Medal of Honor: Allied Assault [PC]

Allied Assault to taktyczna gra akcji odtwarzająca wydarzenia II Wojny Światowej, gdy grupa wyspecjalizowanych komandosów wykonywała wspomagające działania bojowe na terenie zajętym przez wroga.

wersja językowa:
angielska

Medal of Honor: Allied Assault data premiery gry na PC:

22 stycznia 2002 ( światowa data premiery )

15 lutego 2002 ( data wydania w Polsce )

gry podobne do Medal of Honor: Allied Assault:

Call of Duty
Return to Castle Wolfenstein
Call of Duty 3

Akcji, FPP, II wojna światowa, FPS, wojenne, multiplayer, strzelanki

Medal of Honor: Allied Assault to taktyczna gra akcji osadzona w realiach II Wojny Światowej, w latach 1942 - 1945. Gracz wciela się w żołnierza armii amerykańskiej, sierżanta Mike’a Powella, służącego w sławnym 1st Ranger Battalion, który zostaje zwerbowany przez OSS i walczy w 20 misjach opartych na historycznych kampaniach II wojny światowej. Każda misja stawia przed graczem inne wyzwania. W niektórych musimy samotnie wykonać newralgiczne zadanie na terenie wroga, a w niektórych uczestniczyć w dużych operacjach wojskowych, typu lądowanie w Normandii i atak na Arzew. Twórcy Medal of Honor: Allied Assault bardzo starannie wykonali całą oprawę audiowizualną gry, wykorzystano tu trójwymiarowy engine graficzny Quake’a III, wykonano przeszło 1000 odrębnych animacji postaci, efekty dźwiękowe wykonał nagrodzony zespół z EA Los Angeles, a oryginalne utwory orkiestrowe stworzył kompozytor Michael Giacchino. Gra pozwala na rozgrywkę w trybie single i multiplayer

  • 22 typy przeciwników.
  • Dostęp do 21 historycznie zgodnych broni z okresu II wojny światowej.
  • Cztery typy broni stacjonarnej.
  • 18 pojazdów wroga, między innymi Tygrysy, Sztukasy i rakiety V2.
  • Podatne na zniszczenia otoczenie.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: Internet / sieć lokalna   Liczba graczy: 1 - 64   Nośnik: 2 CD  
Ocena gry 8.9 / 10 na podstawie 4736 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 129 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Pentium III 700MHz, 128MB RAM, 16MB akcelerator 3D, 1.1 GB HDD

Medal of Honor: Allied Assault - recenzja gry

Medal of Honor: Allied Assault - recenzja gry (PC)

"Grę podano w przyjemnym historycznym sosie – z fragmentami czarno-białych filmów, stylizowanymi dokumentami ostemplowanymi pieczęcią „Top Secret”, muzyką wziętą jakby prosto ze ścieżek dźwiękowych najlepszych filmów wojennych itp. Nawet rozkazy przed każdą misją przedstawione są w formie kartki papieru, pracowicie zapewne wystukanej wcześniej na maszynie przez adiutanta i podpisanej z zamaszystym zawijasem przez generała. Takie przywiązanie do rzeczy drobnych, które cieszą, wzbudza mój głęboki szacunek dla twórców gry. Wyraźnie widać, że zależało im na wykreowaniu wrażenia kompletnego świata gry. To im się udało, dzięki czemu gra potrafi wciągnąć jak dobry film czy książka. Realizm gry i jej zwarta, przemyślana konstrukcja, zasługują na największe pochwały. "  więcej

Omaha Beach

Omaha Beach [4:46]

Film z gry Medal of Honor: Allied Assault. Materiał prezentuje etap odtwarzający lądowanie Aliantów w Normandii i koncentruje się na pierwszej fazie - próbie zdobycia plaży Omaha.

Royal Quest

Royal Quest

Zagraj za Darmo!

Star Conflict

Star Conflict

Zagraj za Darmo!

Dragon's Dogma - PC - 89,90 zł

kup w sklepie

PC 89,90 zł

Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 4 - PC - 149,50 zł

kup w sklepie

PC 149,50 zł

Assassin's Creed: Rogue - PC - 52,90 zł

promocja

PC 52,90 zł

Komentarze Czytelników (300)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
07.10.2013 17:16
odpowiedz
FRON(T)LINE
16
Legionista

http://www.youtube.com/user/KomixxyPlayer Zapraszam serdecznie tych, którzy chcą wiedzieć jak wygląda połączenie MoHAA i BfH

07.10.2013 17:43
odpowiedz
cube0
17
Generał

@up zasubskrybowałem cię ale jedno zastrzeżenie. "No pewno" pisze się osobno. Zmień to!!!

13.10.2013 18:26
odpowiedz
bananka18
0
Legionista

gra super najlepszy MoH polecam wszystkim

19.10.2013 18:48
odpowiedz
PC MISTRZ
19
Chorąży
10

spendziłem z tom grym wiele godzin i doświadczyłem wiele przerzyć

01.01.2014 19:35
odpowiedz
mateusz.17
4
Junior
10

Dla mnie najlepsza gra o tematyce II wojny światowej. Z 100 razy przechodziłem tą grę i cały czas wracam do tej gry czy grając w w siniel czy w multi. Dzisiejsi gracze a raczej dzieciaki które zachwycają sie grafiką chociaży z najnowszego Call of Duty czy Battlefielda nie będą w MOHAA grać, ponieważ ta gra ma beznadziejną grafikę. Jednak należy pamiętać, że ta gra wychodziła w 2002 roku i na tamte czasy była fantastyczną grą i do dzisiejszego dnia jest znakomitą grą i wole grać właśnie w Medal of Honor Allied Assault oraz dwa dodatki niż grę która jest naszpikowana grafiką a która ma do dupy klimat

07.02.2014 16:07
odpowiedz
Alt3ir
71
PlayForFun
10

Poza sentymentalnym spojrzeniem ( zważywszy na to iż byłem jeszcze 12-stoletnim szkrabem jak gra wyszła ) muszę przyznać że gra była/jest naprawdę rewelacyjna. Spędziłem w niej wiele godzin i fajnych wspomnień z kumplami z młodości. Nawet multi - choć proste, było genialne.

18.03.2014 21:54
odpowiedz
popey
1
Junior

zachecony komentarzami odpalilem ta gre i coz. Zawiodlem sie. Brak krwi, nie wiem czemu. Zadnych elementow taktycznych, na najtrudniejszym poziomie gra prosta i nudna

18.03.2014 22:23
odpowiedz
DM
112
AFO Neptune

bo spóźniełeś się o wiele wiele lat

24.03.2014 21:59
odpowiedz
drenz
20
Pretorianin

Odpaliłem sobie ostatnio (po dość długiej przerwie) MoH:AA i dodatki, potem po kolei pójdzie Pacific i Airborne, którego w całości nie przeszedłem, aby sobie właśnie przypomnieć tę serię, w którą wiele lat temu zagrywałem się przede wszystkim z kolegami w multi. I faktycznie jest strasznie archaicznie i jak kiedyś fascynowała, tak dziś po prostu to zwykła rozwałka, pełna niedociągnięć (żołnierz odwrócony plecami strzela do mnie, głupawe AI, etc.). Niestety gra sie zestarzała i Return To Castle Wolfenstein, które też niedawno sobie przypomniałem znacznie lepiej przetrwał próbę czasu, a był wydany trochę wcześniej (a graficznie przewyższał MoH:AA i nawet teraz odczucia były lepsze). Czy MoH:AA to arcydzieło? Z pewnością nie, bo takie gry mimo czasu powinny się w późniejszych czasach bronić - a tutaj odczuwa się niestety znużenie i aplikować można tylko w małych porcjach. Straciła swój blask, aczkolwiek jest to nadal dobra strzelanka i sentyment pozostał :)

24.03.2014 22:35
odpowiedz
raziel88ck
98
Reaver is the Key!

Niektóre gry (pseudo hity) bardzo szybko się starzeją.

01.04.2014 12:46
odpowiedz
n0rbji
23
Konsul

Jak się pojawiła była genialna. Potem wyszło Call of Duty i od tego momentu MoH:AA przestał istnieć

13.04.2014 16:20
odpowiedz
iSiedem
1
Junior

Mamy dla was dobrą informację właśnie rusza liga MOHAA 1.11 organizowana przez fanów tej gry. Żeby zapisać się na ligę wystarczy zgłosić swój team na www.7zek.com Zapisy potrwają do końca kwietnia lub mogą zostać przedłużone jeśli zbyt mało drużyn zapiszę się na czas.

Ogólne zasady rozgrywek:
- 4 vs 4
- GameType: Freeze-Tag
- Weapon: Sniper Only
_ Maps: Stalingrad, Algiers
- RoundLimit: 10

Zapraszamy do zapisywania swoich drużyn. Więcej informacji już wkrótce!
[link]

21.04.2014 14:45
odpowiedz
rado3333
67
Konsul

Jest rok 2014 i wciąż w to gram

27.04.2014 21:54
odpowiedz
LECHFREE
20
Chorąży
9.5

Gra genialna, tak samo dobrze mi się grało jak w pierwsze Call of Duty.

15.05.2014 21:15
odpowiedz
Wachmistrz1942
3
Junior

Może ja napiszę coś o wadach tej gry, ponieważ są one albo niezauważalne, albo omijane...
No więc:
-np. w misji 3 (3-2a), irytujący spawn przeciwników, trafianie przez krzaki, czy też trafianie mimo trzymania broni w dół (co ogólnie daje się co raz bardziej we znaki, wraz z postępem ukończonych misji. Szczególnie na hardzie... (spoiler praktycznie nic nie mówi, ale jednak jakiś tam jest:)

spoiler start

W ogóle, cała ta misja 3 po plaży, jest zieloną dolina otoczoną żywopłotem, co później staje się monotonne.

spoiler stop

Misja jak dla mnie bez polotu. Jakby robiona na szybkiego, albo oszczędnie do potęgi.)
-Kretyńsko zaprojektowani snajperzy w 5 misji, widzący przez drzewa, a dokładniej obłoki liści, gdzie my nie mamy szans dostrzec snajpera, a on nas trafia, nawet gdy wysadzimy za ścianę palca...
-Mp 40: model tej broni został jak dla mnie zrobiony niedbale, mam osobiście wrażenie jakbym trzymał jakiegoś patyka, mniejszego prawie 2 razy od oryginału. (Trzymany przez Niemców wygląda lepiej.)
-idiotyczne zakończenie,

spoiler start

gdzie przed budynkiem, z którego musimy uciec przed wybuchem, stoi cała armia niemiecka, to jeszcze niektórzy wbiegają do środka, a niektórzy siedzą i tylko czekają, aż do nas zaczną strzelać, (życie im ważne nie jest,) to w dodatku po dwóch stronach są snajperzy, a nasi sojusznicy, którzy są przepełnieni w podjeżdżającym do nas pociągu nie zamierzają nawet strzelić, tylko patrzą jak debile.

spoiler stop

To jest wg. mnie najzwyczajniej słabe.

spoiler start

W ogóle w wybuchającym budynku, na walących się korytarzach, niemcy woleli cofać się do eksplozji, niż uciekać. Ale gra ma być trudniejsza, nie ma tak o...

spoiler stop


-Nasi ludzie są takimi kretynami, że lepiej jakby ich nie było. Owszem, nie przeszkadzają w 1 misji, w 3 na plaży, ale reszta to porażka, szczególnie ci z miasta snajperów, którzy nie mogli umrzeć, bo się misja kończyła niepowodzeniem.
-Co do muzyki, tutaj nie sypałbym takimi pochwałami, ponieważ chcę przypomnieć, bądź oświecić, że pochodzi ona z 2 poprzednich części Medala. ;)
-Tu niekoniecznie wada, ale osobiście do misji na plaży, mam szacunek ze względu na innowacyjność i pokazanie pola bitwy w postaci bezradnego żołnierza. Ale wykonanie nie powala już dziś, nie jest ponadczasowe,

spoiler start

ponieważ cały ten teren jest dość mały, bunkry są 2,

spoiler stop

a i po pewnym czasie idzie się tylko wkunwiać.
Uważam, że gra to takie "pół na pół," są przepiękne wręcz, klimatyczne momenty, aż w końcu tylko irytujące. Zalet wymieniać nie muszę, bo ten temat został już praktycznie wyczerpany. Produkt ten to debiut twórców, jeśli chodzi o pc, udał im się, ale zaowocował mnóstwem debilnych zastosowań i niedoróbek. Ale podziw dla nich, za częściowe przeniesienie klimatu poprzednich medalów na pc. ;)

22.05.2014 20:55
odpowiedz
raziel88ck
98
Reaver is the Key!
6.5

Allied Assault to jedyne Medal of Honor, które lubię. Jednak trudno nazwać je grą fenomenalną. Posiada mnóstwo wad, które w większości zostały wyeliminowane w pierwszym Call of Duty, ale i ma parę unikalnych zalet. Przede wszystkim klimat, choć ten i tak lepszy w CODzie.

Generalnie trzeba zagrać i przekonać się o tych dwóch pozycjach samemu. Dla mnie gra była i jest niezła. Na więcej z pewnością nie zasługuje, bo jeden legendarny etap to za mało na hit. Warta zagrania, głównie ze względu na tematykę, choć skoro mamy CODa, to MOH wydaje się zbędny.

O nowszych odsłonach szkoda nawet słów.

18.06.2014 14:51
odpowiedz
lennonek18
10
Chorąży
8.5

Strzelanka która mnie wychowała. Ale nadszedł czas aby ją w końcu ukończyć?

21.07.2014 12:35
odpowiedz
markusik
19
Konsul

Ga legenda wsród gier wojennych. COD ( oczywiście ten pierwszy) też fajny ale dla mnie zdecydowanie Medal lepszy. I te dwa wspaniałe dodatki. Kiedyś seria medal of honor była wspaniała a teraz to brak słów.

21.09.2014 08:54
odpowiedz
banan1000
14
Generał

Wspaniała gra wojenna 9/10

14.10.2014 12:57
odpowiedz
only_BVB
1
Junior

Ile to ja już razy to przechodziłem?Nawet nie pamiętam :) Tyle lat już od premiery minęło a gra się tak samo świetnie jak na początku.Epicka gra :)

04.02.2015 19:25
odpowiedz
saito123
21
Sam Fisher
10

Chyba pierwszy Medal Of Honor. W jakiego zagrałem :D

16.02.2015 21:11
odpowiedz
marszalololo
4
Junior

Pierwszy ograny przeze mnie FPS. Poziom na plaży Omaha bajeczny najbardziej mi się spodobał. 10/10

09.03.2015 23:31
odpowiedz
karol.hg
22
Chorąży

Jedna z najlepszych gier FPS jakie powstały, według mnie ta gra to świetne połączenie klimatu na który składają się misje i charakterystyczne lokacje oraz ich wykonanie graficzne, chociaż nie jest to arcydzieło jak najnowszy battlefield ale ma ten swój charakter i prostotę co w połączeniu prezentuje się świetnie. Gameplay jest miodny a poziom trudności jest wyważony i dla dobrych graczy i dla słabszych, a nie to co dzisiaj że gre nawet na weteranie przechodzi się popijając herbatkę. Ogólnie gra jest piękna i grywalna nawet dzisiaj chociaż młodsi gracze mogą tego nie rozumieć i wraz z pierwszym Half-Lifem tworzy idealny wzór gry gatunku FPS. Moja ocena to zasłużone 9/10

21.04.2015 15:35
odpowiedz
FRON(T)LINE
16
Legionista

https://youtu.be/TEro-j6XqzI filmowe połączenie MoHAA i "umierającej" gry Battlefield Heroes

30.04.2015 14:24
odpowiedz
n0rbji
23
Konsul
8.5

Pamiętam jak w dniu premiery misja na plaży Omaha zachwycał ogólnym chaosem pola bitwy, świszczącymi kulami, wybuchami. Teraz jak się zagra to wygląda to dość lajtowo :) Ale i tak sentyment zostaje i wspomnienie jaki przełom zrobiła ta gra. Dzięki niej wyszedł genialny Call of Duty, który do dziś jest dla mnie ideałem gry FPS. MoH:AA był klimatyczny. Szkoda że większość misji było wykonywane samemu bez wsparcia kolegów. Pamiętam śmieszną sytuację z tą grą kiedy to zaciekle ją przechodziłem aż w pewnym momencie mi się znudziła i odstawiłem ją na kilka miesięcy. Później postanowiłem ją dokończyć i okazało się że tą przerwę zrobiłem na ok. 15 minut przed końcem gry :D

24.05.2015 20:44
odpowiedz
Donmaślanoz14
3
Junior

Od pierwszego zagrania, aż do dziś podtrzymuję opinię, że to najlepsza gra wszech-czasów.
Praktycznie wszystko jest tutaj idealne. Soundtrack również jeden z najlepszych.
Jest to również jedna z bardzo niewielu gier, w których gram w multiplayera.

20.06.2015 19:58
odpowiedz
Zalewany
15
Chorąży

Stary ale jary - nadal jest w nim więcej frajdy niż w tych nowych CoDach.

30.06.2015 21:45
odpowiedz
1up
67
Granat
6.0

Medal of Honor: Allied Assault okazał się dla mnie tytułem ze średniej półki. Mimo powszechnej opinii o wysokiej jakości gry, postaram się rzetelnie udowodnić moje zdanie. Plusy... Zaimponowała mi mnogość zachowań oraz animacji żołnierzy oraz świetna jak na tamte czasy grafika. Szczególnie efektownie wyglądają wybuchy. Możliwości fizyki oraz efekty pogodowe również nastrajają pozytywnie. Na plus zaliczyć trzeba nieskomplikowane sterowanie i dość ciekawie zaprezentowany hud. Miłym akcentem jest ekran odprawy, gdzie otrzymujemy informacje o celach misji. Dobrze rozwiązano system autozapisu. Niezwykle przydatny okazał się szybki zapis pod F5. Wzorowo wykonano wszelkie pojazdy, uzbrojenie, a nawet mundury. Dialogi brzmią przekonująco, gdyż postacie mówią w swoim ojczystym języku. Dźwięki broni oddano wiarygodnie. Muzyka w tle nadaje iście filmowy nastrój. Potęguje to szybkie tempo akcji oraz ładnie oskryptowane sceny. W tym miejscu nie można nie wspomnieć o fantastycznej, wyjętej jakby z filmu, scenografii plaży Omaha. Niektóre misje były naprawdę całkiem interesujące i urozmaicone. Minusy... Przywitało mnie toporne menu główne, do którego przez cały czas nie mogłem się przyzwyczaić. Słabe projekty poziomów, na domiar złego sztucznie ograniczonych. Nie działa zamierzony przez twórców model skradankowy. Ciche zabójstwo przy użyciu pistoletu z tłumikiem nie zawsze jest możliwe, podczas gdy eliminacja z głośnego karabinu nie wzbudza u wrogów żadnych podejrzeń. Gdzie tu logika? Poza tym bardzo często strzał w głowę nie zabija. Albo taki granat. Jak już uda mi się go celnie rzucić i wybuchnie pod nogami przeciwnika, ten stoi jak gdyby nigdy nic. Zbyt często miałem też wrażenie, że Niemcy w tej grze są kuloodporni. Zresztą, nasz bohater nie jest gorszy, bowiem również bywa niezniszczalny. Wybuch granatu, kilo ołowiu przyjęte na klatę, kule snajpera, stanie w ogniu niczym Daenerys, czy nawet detonacja bomby nie dają mu rady. Prawdziwy Rambo! W ogóle system obrażeń wypada beznadziejnie. Ponadto denerwuje sokoli wzrok szkopów, którzy nawet nie muszą się wychylać by nas trafić. Prawdziwe kwiatki pojawiają się gdy wróg strzela do nas tyłem albo gdy nie dzierży w dłoniach karabinu. Bugów jest więcej. Chociażby rzucony granat znika pod ziemią. Powszechne jest już pojawianie się żołnierzy dosłownie znikąd. Opracowane skrypty również potrafią być błędne. A niech nam tylko przyjdzie do głowy wyjść poza określony obszar – czeka nas nieuzasadniona śmierć. W działaniach nie pomagają nam towarzysze, którzy są po prostu debilami. Sami pchają się pod ostrzał, nie potrafią uchronić się od ładunku wybuchowego albo co gorsza wchodzą pod nasz celownik. Produkcja obfituje w okropne babole graficzne, takie jak zapadające się w grunt kończyny czy lewitujące ciała poległych. W wielu przypadkach pole widzenia jest ograniczone na tyle, że nie da się dostrzec oponenta zanim ten odda strzał. Ci zaś często kryją się w krzakach, gdzie za Chiny ich nie widać. A nawet jeśli uda mi się delikwenta zauważyć, magicznie chronią go wszelkie pierdółki: liście, sznurki, listewki czy siatka ogrodzeniowa. Wszystko to piszę z wielkim spokojem, ale proszę mi uwierzyć – takie rzeczy naprawdę irytują. Poza tym sama konstrukcja misji jest do bólu liniowa, etapy zabierają niewiele czasu, a większość zadań opiera się na regule „po trupach do celu”. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że przytoczone przeze mnie przykłady to nie moje wymysły, lecz fakty. Chcąc nie chcąc, odnoszę wrażenie, jakoby była to nieudolnie zrealizowana budżetówka. Nie zmienia to faktu, iż Medal of Honor jest pozycją przełomową w gatunku fps, wyznaczającą nowe standardy strzelankom wojennym. Moja ocena – 6.0/10

25.08.2015 18:24
odpowiedz
Zalewany
15
Chorąży

Btw. Chciałbym zauważyć, że ludzie, którzy stworzyli MoH:AA założyli potem swoje własne studio, które znamy jako Infinity Ward i stworzyli CoDa. Niestety po premierze MW3 już ledwo zipiące IW składające się z garstki osób sypło się. Niby stworzyli jeszcze Ghosts, ale ze starej gwardii pozostało niewiele osób. Teraz bardziej są znani z Titanfall'a jako Respawn Entertainment założone m.in przez Vince'a Zampellę - współzałożyciela IW.

11.11.2015 12:27
odpowiedz
FRON(T)LINE
16
Legionista

https://www.youtube.com/watch?v=1d6Hz8Z5XWc Lądowanie na Plaży Omaha w BfH z udźwiękowieniem z MoHAA, czuć klimat?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze