Alan Wake [PC]

Gra akcji TPP w klimatach horroru, stworzona przez studio Remedy, czyli autorów serii Max Payne. W produkcji wcielamy się w tytułowego pisarza, który przybywa do spokojnego miasteczka wraz z małżonką. Nagle, kobieta znika, a Wake zostaje zaatakowany przez dziwne istoty. Tytuł może poszczycić się niebanalną fabułą, wieloma nawiązaniami do dzieł popkulturowych oraz świetną grafiką.

wersja językowa:
z polskimi napisami

Alan Wake data premiery gry na PC:

16 lutego 2012 ( światowa data premiery )

11 maja 2012 ( data wydania w Polsce )

16 lutego 2012 ( premiera w USA )

gry podobne do Alan Wake:

Max Payne 3
Dishonored
The Evil Within

Przygodowe, TPP, horror, TPS, przygodowe gry akcji

Alan Wake stanowi kolejne dzieło ludzi odpowiedzialnych za popularną markę Max Payne. Całość stworzono w myśl konwencji psychologicznego thrillera akcji, a podczas developingu wyraźnie inspirowano się kultowym serialem telewizyjnym Davida Lyncha i Marka Frosta o nazwie Twin Peaks (Miasteczko Twin Peaks).

Tytułowy bohater niniejszej gry jest autorem poczytnych powieści. Niestety od dwóch lat Alan nie potrafi napisać nowej książki. Żona pisarza, Alice, postanawia zabrać go na wakacje do malowniczego miasteczka Bright Falls, by odzyskał siły twórcze. Po początkowej sielance ukochana znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a Wake wyrusza na jej poszukiwanie. Okazuje się, że Bright Falls to wcale nie bajkowa lokacja, lecz mroczne, pełne złych sił miejsce – jak to, w którym toczy się akcja ostatniego dzieła Alana, thrillera, którego napisania nie może sobie przypomnieć.

Zabawa polega na poruszaniu się po wspomnianym miasteczku i jego okolicach, interakcji z mieszkańcami, odnajdywaniu fragmentów napisanej książki i walce bądź ucieczce przed przeciwnikami. W trakcie wyprawy odwiedzamy m.in. latarnię nad jeziorem i przedzieramy się przez gęsty las w górach. Przemieszczamy się zarówno piechotą, jak i za kierownicą kilku pojazdów, m.in. wysłużonego samochodu kombi. Przy okazji obserwujemy wyjątkowo realistyczne efekty pogodowe oraz cykl zmian pór doby.

Nocą musimy uważać szczególnie, ponieważ właśnie wtedy materializują się przeróżne upiorne zjawiska, jak choćby opętani przez Mrok mieszkańcy Bright Falls. Przydaje się wówczas źródło światła (np. włączonej latarki, flary, reflektora itp.), które osłabia przeciwników i pozwala na zastosowanie broni palnej. Nietuzinkowy charakter gry podkreśla dopracowana oprawa wizualna. Trójwymiarowy świat prezentuje się bardzo sugestywnie, a gra świateł, nastrojowe efekty dźwiękowe i podkłady muzyczne, stanowią dodatkowy atut Alana Wake’a.

W odróżnieniu od wydania na konsolę Xbox 360, edycja na komputery PC posiada od razu załączone dodatki DLC The Signal i The Writer.

Tryb gry: single player   Nośnik: 2 DVD  
Ocena gry 8.6 / 10 na podstawie 1680 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7.0 / 10 na podstawie 1705 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 49,99 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Core 2 Duo 2 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Lepiej późno, niż wcale - recenzja gry Alan Wake na PC

Lepiej późno, niż wcale - recenzja gry Alan Wake na PC (PC)

"Jeśli ktoś rzuci Wam w twarz „phi, dwuletnia gra z konsoli nie może być ładna”, pokażcie mu dzieło Remedy w akcji. Alan Wake jest wyjątkowo urodziwą produkcją, która zawstydzi niejednego hiciora bezbłędną grą świateł i cieni - to trzeba zobaczyć w ruchu. Przy całej swej krasie Alan Wake bardzo łagodnie obchodzi się ze sprzętem, pozwalając cieszyć się wysokimi detalami również na komputerach, niemających szans w tabelkach prezentujących wyniki z 3D Marka. W zasadzie tylko jedna rzecz odstaje od całości – animacja twarzy i nieco dziwnie wyglądające przerywniki filmowe (to stworzone na silniku gry i przykryte toną efektów sekwencje). To jednak naprawdę niewielki detal."  więcej

Gramy w Alan Wake

Gramy w Alan Wake [10:00]

Budzikom śmierć. Czekaliśmy 6 lat i nareszcie Bright Falls nareszcie staje przed nami otworem. W tym filmie zobaczysz system walki i prowadzenie samochodu - mroczny klimat bez spoilerów!

Dino Storm

Dino Storm

Zagraj za Darmo!

Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

Deponia Doomsday PL + BONUS! - PC - 48,50 zł

kup w sklepie

PC 48,50 zł

Mafia II: Edycja Rozszerzona - Premium Games - PC - 64,90 zł

kup w sklepie

PC 64,90 zł

Layers of Fear - Edycja Konesera - PC - 32,90 zł

promocja

PC 32,90 zł

Komentarze Czytelników (577)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.06.2014 14:18
odpowiedz
AlkoPc
39
Pretorianin

Właśnie przeszedłem grę drugi raz i ponownie doświadczyłem tych samych emocji. Gra jest po prostu świetna. Polecam. Btw to nie żaden horro tylko thriller psychologiczny, więc proszę nie mylić pojęć. :)

30.06.2014 22:10
odpowiedz
modzel18
46
Konsul
9.0

Bardzo fajna . Klimat rządzi i ten las byle by do kolejnego swiatla. Grafika przednia nawet w 2014 roku

01.07.2014 13:12
odpowiedz
Barbalin
7
Junior
8.5

Wyśmienity i oryginalny klimat, enigmatyczne zakończenie, komizmy sytuacji połączone z elementami grozy. Gorąco polecam.

10.07.2014 01:05
odpowiedz
Psychosocial
52
SlipknoT

Na tym forum powinno się już wprowadzić ostrzeżenia dla analfabetów i po prostu zawieszać konta

31.07.2014 11:31
odpowiedz
jakubcjusz
66
Centurion
7.5

Niezła fabuła, genialny soundtrack, ciekawy system walki, ciekawy podział na "odcinki" i niestety monotonny gameplay. Chwilami miałem wrażenie, że gra powinna mieć podtytuł: "Symulator chodzenia po lesie". Szkoda, że twórcy nie wprowadzili większego zróżnicowania poziomów. Ale pomimo chwilami wkradającej się nudy grało się przyzwoicie.

16.08.2014 00:39
odpowiedz
XBlasterPro
18
Centurion
8.0

Grę kupiłem w Biedronce za śmieszne pieniądze (10 złotych) i uważam że jest to bardzo dobra produkcja z gatunku Thriller/Horror warta polecenia. Na samym wstępie chciałbym dodać że kiedy po raz pierwszy zagrałem w tą grę to miałem mieszaną opinię na jej temat. Na początku gra mnie nudziła jednak po ok.30 minutach grania, gra zaczęła mnie powoli wciągać. Z każdym wykonanym zadaniem gra staje się bardziej ciekawsza i potrafi wbić w fotel ze słuchawkami w uszach. Dodatkowo czuć mroczny klimat horroru może nie zaraz na początku ale z biegiem czasu robi się znacznie ciekawszy. Fabuła jak dla mnie jest średnia ale jak na horror to jest całkiem dobrze i nie wypada blado dla tego jak najbardziej może być choć mogłaby być troszkę lepsza a pomysł z dzieleniem gry na "odcinki" nadaje jej bardziej "serialowego"co mnie się takie rozwiązanie bardzo podoba. Za to na ogromny plus zasługuje tutaj ścieżka dźwiękowa która idealnie dopasowuje się do wydarzeń na ekranie. Jednak zdecydowanie słabą stroną tej gry jest grafika. Niestety ale twórcy mogliby się bardziej postarać bo szczerze jak na grę z 2012 roku wygląda to bardzo słabo pomimo natywnej rozdzielczości w grze i maksymalnych ustawień. A więc podsumowując: Alan Wake to ciekawa mieszanka horroru i mrocznego klimatu. Tak więc...produkcja jak najbardziej warta polecenia. Ja jestem w stanie wystawić tej grze ocenę 8/10 i taką właśnie ocenę wystawię dla tej produkcji. Tyle ode mnie. Pozdrawiam.

17.08.2014 19:27
odpowiedz
Jackob1997
12
Pretorianin

Kupiłem dziś w biedrze za 10 jak poprzednik :D. O dziwo w moich 3 biedrak w takim mieście jak moje było 15 Alan Wake, 10 Chivlary i 10 Divinity: Dragon Comander :D. Teraz trzeba załadować gierkę B)

18.08.2014 12:01
odpowiedz
Jackob1997
12
Pretorianin
7.5

Fajna gra, tylko wkurza mnie kamera, która jest zbyt czuła nawet po zmniejszeniu do minimum. Gdyby nie to dałbym z 8.0

15.09.2014 17:34
odpowiedz
Kurzydlak
4
Legionista
8.5

Świetna gra, bardzo wciągająca fabuła i ładna oprawa graficzna. Muzyka w grze także bardzo dobrze dobrana. Jak dla mnie gra ma świetny klimat.

04.11.2014 15:41
odpowiedz
DestroyerofSouls
1
Junior

@WielkiStach i @paforos co to nas obchodzi myślicie że my o tym nie wiemy bo jesteśmy debilami z niedorozwojem mózgu?

28.11.2014 09:10
odpowiedz
drenz
24
Konsul
6.5

Niezła fabuła w formie serialu i oprawa audiowizualna nie ratują przed tragicznym, mało urozmaiconym gameplayem. Powinni zdecydowanie urozmaicić tę grę. Miejscami irytująca. Zakończenie takie sobie.

13.02.2015 16:44
odpowiedz
Szatek iks de
33
Centurion
6.0

Grę mam od dawna, ale dopiero teraz zebrało mi się na ocenę. Do plusów na pewno zaliczę mroczny klimat i fajną fabułę, do tego bdb grafika(dla mnie niestety aspekt podzędny)i tyle. Bardzo nudny gameplay- idź z pkt A do pkt B po drodze strzelając do ludzi i rzeczy(?!)opanowanych przez mrok(?!) biegnąc przez las. Prawie cały czas gra wymyśla posób, żeby grać nocą. Dobił mnie pojedynek z pseudo bossem buldożerem, którego zabijaliśmy za pomocą... latarki.Wtf?!

14.03.2015 11:56
odpowiedz
Sonic the Hedgehog Shadow
6
Centurion
10

Duchowy spadkobierca Maxa Payne'a

18.04.2015 17:44
odpowiedz
1up
71
Granat
9.0

Alan Wake to kapitalny psychologiczny thriller. Plusy... Przede wszystkim konwencja gry w formie odcinkowego serialu ze słynnym wstępem „Previously on Alan Wake...” Pierwsze skrzypce grają tutaj klimat i fabuła. Ta druga to istny majstersztyk. Zawile snuta przez twórców opowieść po prostu miażdży. Postacie są intrygujące, a ich wypowiedzi z reguły ciekawe. Na szacunek zasługuje voice-acting ze szczególnym uwzględnieniem głównego bohatera, któremu głosu użyczał Matthew Porretta. Naprawdę, kawał dobrej roboty. W ogóle udźwiękowienie uważam za genialne. Doskonałe pod każdym względem odgłosy otoczenia, jak choćby szum drzew czy pohukiwanie sowy oraz wszelkie inne bardzo sugestywne efekty dźwiękowe są wprost nieocenione w budowaniu nastroju. Największe jednak wrażenie wywarły na mnie zmodyfikowane głosy Opętanych. Aż ciarki po plecach przechodziły! Muzykę zaś, którą to skomponował Petri Alanko, wprost ubóstwiam. Całości świetnie dopełniają rockowe brzmienia w wykonaniu Poets Of The Fall. Czas na oprawę wizualną. Szata graficzna jest zniewalająca w swej naturalności. Krajobrazy za dnia zapierają dech w piersiach. Sam fakt, że akcja gry toczy się przeważnie na zalesionych terenach górskich wyzwala u mnie same pozytywne emocje i nieodpartą chęć eksploracji miasteczka Bright Falls. Jest to również ukłon w stronę takich fanów Twin Peaks jak ja, którym widok drzew i wodospadu pozwalał oderwać się od zmartwień, zaznać chwili beztroski i rozmarzyć się. Podobne odczucia miałem w grze. Nieraz specjalnie zatrzymywałem się na chwilę i nie mogąc wyjść z podziwu zachwycałem się przyrodą. Niezmiernie cieszy więc otwarta przestrzeń oraz zawarte w niej niesamowite lokacje z pięknymi drewnianymi domami. Inspiracji autorów możemy doszukać się również w innych dziełach popkultury. Innowacją okazuje się mechanika walki z przeciwnikami za pomocą światła. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, szczególnie gdy w niektórych etapach twórcy pozwalają pobawić się nam konwencją. Tutaj nie mogę nie wspomnieć o rozbrajającym Barrym i jego lampkach choinkowych. Nasz oręż w walce z siłami ciemności stanowi nie tylko światło latarki, ale również race, flary czy granaty błyskowe. Naturalnie przyjdzie nam trochę postrzelać z broni palnej. Gra nie należy do najłatwiejszych. A to za sprawą szybkich, inteligentnych i nieustępliwych oponentów. Interesująco prezentują się pojedynki z nawiedzonymi maszynami. Występuje też kilka innych ciekawych gameplayowych odskoczni. Z technicznych aspektów podobały mi się latarnie jako checkpointy, praca kamery i możliwość zmiany strony widoku zza pleców. Wzorowo zrealizowano fizykę otoczenia, gdyż przedmioty w świecie gry reagują na działania bohatera, a Alan rzeczywiście schyla się i podnosi amunicję. Miłym akcentem są porozmieszczane gdzieniegdzie termosy z kawą, piramidki puszek do zestrzelenia czy skrzynie z dodatkowym uzbrojeniem. Warto również posłuchać audycji miejscowej radiostacji czy obejrzeć fragment programu telewizyjnego. Najwięcej informacji dostarczają jednak strony maszynopisu, które należy zbierać by poznać historię. Główny wątek zapewnił mi wiele godzin przedniej zabawy, dostarczył niezapomnianych wrażeń i sporo emocji. A klimat gry – mmm... obłędny! Minusy... Na pierwszy ogień idzie niedokładne sterowanie. Sprawowanie kontroli nad pisarzem nie należy do najlepszych, szczególnie gdy trzeba gdzieś wskoczyć. Manewrowanie autem podobnie. Irytujący staje się respawn owładniętych mrokiem ludzi. Po jakimś czasie rozgrywka może wydawać się powtarzalna. Mojej uwadze nie uszły również ciut niższej jakości i jakby trochę wyblakłe wstawki filmowe. Podsumowując, Alan Wake zyskał moje upodobanie jako gra oraz idealnie trafił w moje gusta jeśli chodzi o atmosferę. Moja ocena – 9.0/10

26.04.2015 11:10
odpowiedz
(HCP)Hard_Core_PLayer
7
Chorąży

Alaska jest jednym z piękniejszych miejsc na świecie, w które można pojechać, by zwiedzać naturalny krajobraz. Rozległe pasy górskie pokryte drzewami i jeziorami z pięknymi małymi miasteczkami. Jeżeli gra Alan Wake miała by ukazać się tylko jako reklama tejże części świata, w której na chwilę możesz wskoczyć w postać Alana, by tylko pobiegać po krainie i pooglądać otoczenie, to spełniłaby idealnie swoje zadanie. To pięknie zbudowany świat z wieloma efektami wizualnymi, dopełnionymi nastrojową muzyką. Sam Alan, całe życie spędził na krześle pisząc książki, przez co już po 15-tu metrach biegu dostaje zadyszki. Myślę, że efekt całkowicie zamierzony przez twórców, tak jak ograniczona ilość amunicji i baterii do latarki, czy umiejętne korzystanie z osłon otoczenia. Wszystko to składa się na prostą w mechanice, ale ciekawie zbudowaną oraz przyjemną grę strategiczną, w której poruszasz się tak by przetrwać i pociągnąć do przodu scenariusz, który w trakcie rozgrywki zaczyna być interesujący, także z ciekawością, śledzi się kolejne rozdziały. Całość świetnie tworzy wrażenie jakbyśmy oglądali dobry film. Wiele tytułów w dzisiejszych czasach to komercyjne buble w które upycha się wiele powielanych rozwiązań z innych gier, które często później posiadają błędy, lub wyglądają jak zupa śmieciówka, w którą kucharz wrzucił wszystko co miał w lodówce po trochu. Alan Wake jest jak dobra tradycyjna Polska potrawa złożona zaledwie z kilku składników, odpowiednio przyprawiona, gdzie, nigdy nie odnosi się wrażenia, że coś tu nie pasuje, oraz której każdy kęs można spożywać ze smakiem. A gdybyś nawet wyjechał na Alaskę i żywił się tamtejszymi specjałami, to nawet po latach będziesz pamiętać co kiedyś dobrego jadłeś. 9.0

28.04.2015 00:52
odpowiedz
lukas11818
1
Junior

fajna gra

19.05.2015 18:16
odpowiedz
volan
1
Junior

Piękna gra wspaniały klimat, wspaniała wciągająca pokręcona historia

01.07.2015 01:57
odpowiedz
Ronal597
8
Legionista
7.5

W mojej opinii gra jest naprawdę okej. Faktycznie system walki jest trochę kiepski i nieraz irytujący. Gra miejscami bywa z tego względu trudna. Przynajmniej w moim odczuciu. Przez to także zniechęcająca. Na początku może także nużyć schemat chodzenia po lesie (który zresztą towarzyszy w większości gry) ale ogólnie po czasie wszystko się rozkręca i dochodzą nowe i ciekawsze lokacje oraz np. takie elementy jak jazda samochodem czy pamiętny moment z walką na farmie na scenie rockowej. Ogólnie poza tymi minusami to moim zdaniem grafika naprawdę ładna i miejscami nawet się zatrzymywałem by podziwiać widoki (a nie grałem na najwyższych ustawieniach). Poza tym oczywiście nietuzinkowa fabuła. Myślę, że gra jest godna dalszej realizacji. Poprawić ten system walki i urozmaicić trochę lokalizacje (bo praktycznie ciągłe chodzenie po lesie bywało już po czasie nużące) i oczywiście pociągnąć dalej historię... Myślę że warto. :>

01.07.2015 09:02
odpowiedz
JÓZEK2
82
Generał
8.0

Ciekawe co na temat swoich baterii ma do powiedzenia firma E. 5 sekund świecenia latarki i wymiana tych że ??!! Przecież zajączki biegają na nich godzinami. Bez sensu i głupie.

10.09.2015 18:16
odpowiedz
(HCP)Hard_Core_PLayer
7
Chorąży
8.5

Przegryzam właśnie ogóra i popijaw wódom, albo odwrotnie:) Nie wiem rachuba mi się straciła, ale z pośród gier w które gram codziennie, to Alan Wake leży mi na pulpicie gdzieś tam nietknięty. Mam go w samym narożniku w pośród sterty gier. Chyba nie kliknąłem w skrót od wielu miesięcy. Ale czy to źle? Czy Alan Wake leży tam jako śmieć? Śmieci to się walają wokół mojego fotelu, puste pudełka po soczkach, foliówki po już nie wiem czym i elementy komputera, jak kierownice i joypady, lecz Alan Wake czeka tam na tą odpowiednia chwilę kiedy kliknę w ten skrót i odpalę American Alaska Dream i będę podziwiał prostą i jarą mechanikę gry oraz piękno grafiki- detali i otoczenia. Nie wiem jak ty, ale za kilka lat powiem, ze to - KLASYK:):)

10.09.2015 18:40
odpowiedz
Lesheden
9
Chorąży

JÓZEK2 [ 74 ] napisał:

"Ciekawe co na temat swoich baterii ma do powiedzenia firma E. 5 sekund świecenia latarki i wymiana tych że ??!! Przecież zajączki biegają na nich godzinami. Bez sensu i głupie."

Nie po świecie Alana, Alan strzela do wszystkiego co się rusza, tzn. co nawet stoi w miejscu, ale trzęsie się na lewo i prawo, oraz krzyczy. Biedne zajączki:)

22.09.2015 22:31
odpowiedz
gamet18
3
Legionista

Tu kupisz za 10 zł alan wake https: //www .g2a. com/r/alanwakee

21.11.2015 09:04
odpowiedz
Lord .
17
Pretorianin

@JÓZEK2 Mrok pożera energię, dlatego ;]

19.01.2016 07:09
odpowiedz
The Trooper
8
Pretorianin
10

Prawdziwy duchowy spadkobierca Maxa Payne'a

21.01.2016 17:03
2
odpowiedz
ShadowS_dev
3
Legionista
9.0

Właśnie skończyłem. Jednym słowem... Wow. Gra, w której nie wiesz, czy główny bohater właśnie zasnął, czy już się obudził, czy to co widzisz nie jest wytworem twojego umysłu, gdzie przebiega granica między tym co prawdziwe, a tym co nie. Granie na emocjach, zwłaszcza pod koniec, mroczny, prawie psychodeliczny klimat, swego rodzaju interaktywny film. Charakterne postacie (Mój ulubieniec - Berry), wciągający gameplay i ładna grafika. Ocena 9/10 jak najbardziej zasłużona.

16.02.2016 12:00
odpowiedz
Anise
1
Legionista

"The Works of Mercy" - gra, w której jesteś zmuszony do zabijania. Fotorealistyczna grafika.
KICKSTARTER: [link]
GAMEPLAY: [link]

26.02.2016 18:19
-2
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
8.0

Trzymająca w napięciu historia troszkę się nudziła ale ok

24.03.2016 22:46
1
odpowiedz
final_bot
8
Chorąży
8.0

przed chwilą ukończyłem podstawkę - gra to połączenie tego, co dobre - mamy tu trochę Stephena Kinga, Silent Hill, Alone in the Dark, Blair Witch Project, Resident Evil, szczyptę Maxa Payna, a nawet Call of Duty, bo niestety pod koniec robi się moim zdaniem zbyt gorąco i frustrująco. ale thriller niczego sobie, choć nie do końca zrozumiałem fabułę. piękne widoki mimo 4 lat od wydania PC

30.03.2016 19:57
odpowiedz
Stamina
21
Supreme STAMNET
5.0

Narzekałem na sterowanie, które zwyczajnie nie jest złe! Aby kamera prawidłowo pracowała wystarczy włączyć "Direct Aiming" i odpowiednio ustawić czułość myszy X i Y. Poza tym da się nawet zmienić TABem stronę, po której ustawia się kamera. Lewo, prawo. System strzelania to chyba najmocniejszy punkt Wake’a ale… No właśnie. Pochylmy się nad tym przez moment.

Przez 70% gry posiadamy latarkę (zwykłą, dłuższą i grubą „Heavy Duty”, które stopniowo zdobywamy wraz z „progresem”), która w zabójczym, wręcz nienormalnym tempie, zżera prąd z baterii. To akurat da się przełknąć bo zawsze co jakiś czas są punkty (szopy, garaże czy szafeczki na słupach), w których znajdujemy baterie, amunicję, flary etc. Poza tym przy umiejętnym graniu w przypadku wyczerpania jednej baterii nie musimy wymieniać jej na nową tylko wystarczy odczekać pewien okres czasu i bateryjka sama się naładuje. Oczywiście w przypadku zmasowanego ataku przeciwników trzeba wymieniać baterie bo zwyczajnie nie ma czasu na ich ładowanie. Dobra ale po co nam latarka? No bo w grze są poltergeisty i wszelaka ingerencja „Czarnej obecności”, która chce nas zabić za pomocą tych opętanych ludzi i przedmiotów. Przeciwnicy sterowani „Otchłanią” są wrażliwi na światło. Latarka służy do naświetlania tychże przeciwników celem wyrzucenia z nich tej złej, sterującej siły albo anihilowania „opętanych” przedmiotów. Po naświetleniu z „opętańca” znika „czarna siła” sterująca i można go jako człowieka zabić bronią konwencjonalną (feeling strzelania bardzo spoko). Oprócz latarki pomagają nam flary, granaty świetlne, latarnie, światła samochodu, różnego rodzaju reflektory uruchamiane za pomocą agregatu prądotwórczego (fajne QTE uruchamiania agregatu) czy butle z gazem. Dostępna broń palna to tradycyjny rewolwer, shotgun, karabin czy pistolet strzelający flarami. Nie zawsze posiadamy broń. Często w zależności od sytuacji nie mamy żadnej broni albo mamy tylko jeden rodzaj. Pomysł na gameplay jest oryginalny i zasługuje na uznanie ale trochę mnie irytował bo łatwo zginąć. Musiałem się do niego przyzwyczaić. Tańczenie w obrębie światła, rzucanie flar, żonglerka bateriami do latarki etc. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w gameplayu nic się z nie zmienia i do początku do końca gra leci tym samym nudnym schematem. Idź, zabij falę przeciwników, przełącz coś aby przejść dalej, zabij falę przeciwników, niech kolega otwiera zamek a w tym czasie ty drogi graczu odpieraj fale atakujących skur!@#$%ów. Schemat ten przerabiany jest na okrągło bez żadnego urozmaicenia. Oprócz jazdy samochodem słabej notabene (model jazdy przypomina pływanie kajakiem po zamarzniętej rzece) nic nowego was nie zaskoczy. Jakby tego było mało w oś czasu gry wplecione są te nudne epizody gameplayowe polegające na podążaniu za równie nudnymi NPCami i słuchaniu ich przeraźliwie nudnych wypowiedzi. Wybaczcie ale po 10 minutach gry ziewnąłem i przestałem śledzić fabułę, którą już „milion” razy wcześniej widziałem w filmach. Tylko nie mówcie mi, że nie...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2016/02/510-wakey-wakey-players.html

09.04.2016 15:24
odpowiedz
zjazd
12
Legionista
7.5

Dobra fabuła, jak na horror/thriller, fajnie napisane znajdźki, dobra narracja. Niestety gameplay nudzi się po pierwszym akcie. Naświetlamy latarką i strzelamy, mogli to jakoś urozmaicić. Grafika jak na tamte czasy bardzo dobra, poprawny soundtrack. Dobrze, że nie było na końcu finałowej walki z bossem tego obawiałem się najbardziej. Raczej nie zagram ponownie, ale nie żałuje czasu spędzonego z grą.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze