Hitman: Kontrakty [PC]

Hitman: Contracts. Kolejna, trzecia, część słynnej serii gier akcji pozwalającej nam wcielić się w postać płatnego mordercy, Agenta 47. Jednakże tym razem autorzy ze studia Io Interactive, podczas produkcji położyli duży nacisk na to, by ta odsłona była dużo bardziej mroczna i drastyczna aniżeli obie poprzedniczki.

wersja językowa:
z polskimi napisami

Hitman: Kontrakty data premiery gry na PC:

21 kwietnia 2004 ( światowa data premiery )

10 maja 2004 ( data wydania w Polsce )

gry podobne do Hitman: Contracts:

Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory
Tom Clancy's Splinter Cell: Pandora Tomorrow
I.G.I. 2: Covert Strike

akcji, TPP, skradanki

Kolejna, trzecia, część słynnej serii gier akcji pozwalającej nam wcielić się w postać płatnego mordercy, Agenta 47. Jednakże tym razem autorzy ze studia Io Interactive, podczas produkcji położyli duży nacisk na to, by ta odsłona była dużo bardziej mroczna i drastyczna aniżeli obie poprzedniczki. Cel ów osiągnięto zarówno dzięki licznym zabiegom audiowizualnym (nowy trójwymiarowy engine graficzny, wykorzystujący m.in. takie efekty jak: „motion-blur” czy „light bloom”), jak i dzięki fabule, której nie powstydziłby się niejeden naprawdę „ostry” film kryminalny. Już sam początek gry jest bardzo interesujący. Mianowicie naszego bohatera spotykamy w jednym z paryskich hoteli, z raną postrzałową, gdzie w wyniku wycieńczenia, wysokiej gorączki i działania przeróżnych prochów uśmierzających ból, którymi się naszpikował, nawiedzają go różne wizje z przeszłości i halucynacje.

Akcja gry składa się z dwunastu rozbudowanych misji skonstruowanych w identyczny sposób jak to miało miejsce w dwóch pierwszych Hitmanach, tzn. w każdej mamy kilka różnych celów oraz wiele dróg prowadzących do ich osiągnięcia. Owe misje toczą się w zróżnicowanych otoczeniach umiejscowionych na terenie całego globu ziemskiego, m.in. w Rumunii, w Hong Kongu, na Syberii, w Wielkiej Brytanii, czy Francji. Asortyment wszelkiego rodzaju środków zadawania bólu jakie nasz zabójca może użyć zwiększył się i teraz składa się z ponad 30 broni palnych oraz licznych broni przeznaczonych do walki wręcz (w tym kije bilardowe, miecze, haki używane w rzeźniach, czy garota). Agent 47 zyskał też kilka nowych rodzajów ataków, w tym inspirowane np. Splinter Cellem ataki z ukrycia. Naturalnie, autorzy wychodząc na przeciw oczekiwaniom graczy postarali się, by przeciwnicy, jakich napotkają na drodze, kierowani byli przez bardzo zawansowane procedury A.I. i tym samym stanowili większe wyzwanie. Osobnicy Ci mają reagują na wszelkiego rodzaju niepokojące dźwięki, czy poruszający się cień naszego bohatera.

Tryb gry: single player   Nośnik: 2 CD  
Ocena gry 7.5 / 10 na podstawie 2091 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

wymagania sprzętowe:

CPU AMD/Intel 1,6GHz, 256MB RAM, 64MB akcelerator 3D (DirectX 8), 2GB na HDD

Hitman: Kontrakty - recenzja gry

Hitman: Kontrakty - recenzja gry (PC)

"Dlatego bardziej efektywnym (aczkolwiek mniej efektownym) rozwiązaniem jest skradanie się w zaułkach i unikanie wszelkiego rodzaju strzelanin, chyba że używamy broni z tłumikiem. Tutaj klimat gry daje się mocno we znaki, a fani Splinter Cell czy Thiefa poczują się jak w domu. Jako intruz w danym środowisku, przedzieramy się przez zastępy strażników tylko po to, by w pewnym momencie wyjąć stalową linkę i zrobić z niej użytek. Zadanie trudne, a co za tym idzie, dające większą satysfakcję po odniesieniu sukcesu."  więcej

komentarze czytelników (190)


Grajcz  2010-12-14 - 12:37

Moja ulubiona część (w następną nie grałem). Co ciekawe zdecydowaną większość misji można przejść metodą na Rambo. Wystarczy trochę szczęścia i wprawa. Tylko misje w których cel może uciec trzeba wykonywać po cichu.

The_Iceman  2010-12-21 - 22:47

To zagraj w czwórkę. Tam misje można wykonać na wiele sposobów - metodą na Rambo, powodując wypadki i zwyczajnie zabijając po cichu.

dominik arms  2011-03-14 - 18:43

hitman krwawa forsa czyli blod money jest lepsze bo contracty ma 7 czy 8 misji żal

1up  2011-04-28 - 15:19

Hitman: Contracts to elegancka gra. Plusy... Klimat! Po pierwszej odsłonie Hitmana nie wierzyłem, że coś może jeszcze dorównać jej klimatem. A jednak. Kontrakty to część niezwykle mroczna i przytłaczająca, nastrój ten potęguje nieustający deszcz i wszechobecny mrok. Dla mnie jest to wręcz ideał, jeśli chodzi o miodność. Wcielanie się w płatnego zabójcę to sama gracja. Ciekawe jest podłoże fabularne, które w założeniu ma ukazać wyimaginowane działania głównego bohatera, jego stare i nowe zlecenia, które wzajemnie się przeplatają. Urzekły mnie nawiązania do pierwszej gry z serii, którą bardzo sobie cenię. Misje, mówiąc krótko, są genialne. I zawierają dużo sekretów. Miejsca, w których wykonujemy robotę osobiście bardzo mi się spodobały. Pomijając fakt drobnego niedopracowania, są to naprawdę klimatyczne lokacje, pełne ukrytych przejść i opcjonalnych dróg. Gra oferuje od groma sposobów na wykonanie zadania, czuć więc niczym nieograniczoną wolność wyboru. Odniosłem wrażenie, iż gra była łatwiejsza od swych poprzedniczek, ale przez to bardziej przystępna. Jednak misje nadal wymagają planowania, sprytu i odrobiny cierpliwości. I za to należy się szacunek. Czas poświęcony na ukończenie pr ...

murdagee  2012-11-05 - 22:25

Najlepsza z serii,mroczny klimat niszczy.Muzyka też.

Humalien  2012-12-17 - 00:11

Wszystko jest prawie na tacy podane i można zastrzelić wszystkich i wyjść jak Rambo z misji ;/ Jak dla mnie gorszy od przedników: -8/10 gdzie H SA 8,5/10 a H Cn 9/10

A.d.a.n.  2013-01-16 - 23:55

Ale piszecie o metodzie "na Rambo", jak by Was ktoś zmuszał. To od Was zależy, czy idziecie na łatwiznę. Ale żeby za wolność wyboru obniżać ocenę? Ja swoją przygodę z Hitmanem zacząłem od dema z CD-A. Jakaś willa z basenem i ciągle pokojówki tylko "ajutały". Jak skończyłem, to nie wiem, czy nawet jakąś pokojówkę oszczędziłem. W pełną wersję zacząłem grać z podobnym nastawieniem, ale w trakcie gry zacząłem do niej dojrzewać. Czego i Wam życzę.

grakchus  2013-05-12 - 21:40

Grafa taka jak w dwójce... a wymagania większe, co jest... czy to prawda, że hitmana 5 uciągnie się na GF 8600 ? - jak sugeruje gry-online.pl w wymaganiach? Przeciez ta karta jest z 2007 a grafika z tej gry jest dość nowowczesna...

Kita8000  2013-05-26 - 12:23

Ta część jest najsłabsza i najłatwiejsza trochę nie wyszedł producentom klimat "mroku" w tej grze 7/10

Mr.Fenix18  2013-07-04 - 14:33

Podoba mi się bardzo sam mam ją i krwawą forsę ale tylko kontraktów nie mogłem bo pożyczyłem koledze niedługo odda. Plusy:Klimat prawdziwy klimat,muzyka,bronie,krew,tajemnice i ciekawostki. Wady:chodzenia z broniami zauważyłem to jak robiłem pierwszą misje,mięśnie (od 3 części tak jest) zero mięśni a w 4 są. Ocena główna:9/10 POLECAM

Kita8000  2013-07-05 - 19:53

Mr. 47 nie jest napakowany jest po prostu skuteczny :)

Mr.Fenix18  2013-07-07 - 11:59

Kita.To sobie zobacz krwawą forsę.

Mocny Full  2013-08-25 - 19:16

Soundtrack w tej grze jest po prostu Świetny !!! Owacje dla Jespera Kyda

Kita7000  2013-09-04 - 17:27

Racja Soundtrack to poezja a co do gry też 9/10

luk1712  2013-10-07 - 19:38

Część taka sobie. Odniosłem wrażenie, że bardzo dużo zostało ściągnięte z części pierwszej zdecydowanie najsłabsza część. 7.5/10

8.5

beowulf117  2014-01-11 - 22:29

A mi się bardzo podobała, może dlatego, że to jedyna gra z 47 którą przeszedłem

Bartek8000  2014-06-08 - 12:04

Fajna, ale nieco gorsza od dwójki i jedynki. Ma w sobie więcej ciekawostek i duchów np. Duch w wannie, pacjent szpitala z minigunem w ukrytym pokoju (dla ciekawych zapraszam na Hitman hideout) i jest krótsza od drugiej części. Zasługuje na 9 :)

8.5

gorn18  2014-07-30 - 04:51

Właśnie ukończyłem i po genialnej części 1 i 2 moje oczekiwania były ogromne i po części się nie zawiodłem ALE fabuła cierpi na to samo co w 2 czyli nie jest dokończona już sama 2 zapowiadała na końcu COŚ no właśnie coś a trójka to COŚ zamiast wyjaśnić jeszcze bardziej utajnia no ale jest jeszcze cześć 4 i mam nadzieje że wreszcie się wszystkiego dowiem.Graficznie bardzo ładna,Muzyka nie jest tak Epicka jak w 2 no ale nadal wysoki poziom za to ta część ma najlepszy klimat jak i ciemną atmosferę która była trochę w 1 (w 2 już nie).Misje są dosyć wymagające (grałem na poziomie profesjonalista) i trzeba naprawdę trochę pokombinować ale jest jeden szkopuł DLACZEGO POŁOWA GRY TO TE SAME MISJE CO W C47>>? ...

sebogothic  2014-09-23 - 18:50

Kompletnie nie ogarniam. W misji "Posiadłość Beldingfordów" robię wszytko po cichu, ale i tak jestem demaskowany. Na przykład jednego gościa można otruć, więc to robię. Biorę truciznę, idę otruć beczkę z whisky, po czym oddalam się do tych krętych schodów. Po chwili widzę komunikat, że hrabia został otruty a kilka sekund później, że zostałem zdemaskowany... WTF? Jakim cudem powiązali mnie ze śmiercią człowieka, jeśli nawet w pobliżu mnie tam nie było?! I nawet jak się przebiorę, nawet gdy stanę na strychu to zaraz przybiegają strażnicy i do mnie strzelają... Ja tam myślałem, że w tej grze właśnie o to chodzi by zabijać po cichu, ale skoro po takich akcjach jestem demaskowany to zwątpiłem. Widzę, że twórcy nie postarali się przy konstrukcji misji, w "dwójce" było to wykonane o niebo lepiej. Będzie lepiej jak zabiorę się za Krwawą Forsę.

8.0

sebogothic  2014-09-28 - 11:41

Gra ukończona, poza tą misją o której pisałem wcześniej, na szczęście, później nie ma takich nielogicznych sytuacji. Grało się przyjemnie choć wydaje mi się, że w Kontraktach mamy jakby nieco mniejszą swobodę niż w "dwójce". Na normalnym poziomie trudności jest łatwiej niż to było w Silent Assassin. Klimacik i fabuła utrzymane są w mrocznych klimatach co przypadło mi do gustu. Jakoś nie przeszkadzało mi to, że połowa misji w Kontraktach to recykling misji z "jedynki". Wreszcie można je przejść z ulepszoną mechaniką i czerpać z tego przyjemność. Dzięki temu każdy będzie mógł ukończyć najciekawsze misji z Kryptonimu 47 bez użerania się z koszmarnym gameplayem i mechaniką. Także jeśli ktoś będzie chciał nadrabiać serię (tak jak ja) to pierwszą część może sobie z czystym sumieniem podarować.