Hitman: Kontrakty PC

Hitman: Contracts

Kolejna, trzecia, część słynnej serii gier akcji pozwalającej nam wcielić się w postać płatnego mordercy, Agenta 47. Jednakże tym razem autorzy ze studia Io Interactive, podczas produkcji położyli duży nacisk na to, by ta odsłona była dużo bardziej mroczna i drastyczna aniżeli obie poprzedniczki.

Akcji, TPP, skradanki.

Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27360Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27359Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27358Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27355Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27354Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27353Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27352Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27351Hitman: Kontrakty - screen - 2004-06-14 - 27350

wersja językowa:
z polskimi napisami

Data premiery gry Hitman: Contracts | PC

21kwietnia2004

10maja2004

premiera PL

PC Windows
Okładka Hitman: Contracts (PC)
Hitman: Contracts

Kolejna, trzecia, część słynnej serii gier akcji pozwalającej nam wcielić się w postać płatnego mordercy, Agenta 47. Jednakże tym razem autorzy ze studia Io Interactive, podczas produkcji położyli duży nacisk na to, by ta odsłona była dużo bardziej mroczna i drastyczna aniżeli obie poprzedniczki. Cel ów osiągnięto zarówno dzięki licznym zabiegom audiowizualnym (nowy trójwymiarowy engine graficzny, wykorzystujący m.in. takie efekty jak: „motion-blur” czy „light bloom”), jak i dzięki fabule, której nie powstydziłby się niejeden naprawdę „ostry” film kryminalny. Już sam początek gry jest bardzo interesujący. Mianowicie naszego bohatera spotykamy w jednym z paryskich hoteli, z raną postrzałową, gdzie w wyniku wycieńczenia, wysokiej gorączki i działania przeróżnych prochów uśmierzających ból, którymi się naszpikował, nawiedzają go różne wizje z przeszłości i halucynacje.

Akcja gry składa się z dwunastu rozbudowanych misji skonstruowanych w identyczny sposób jak to miało miejsce w dwóch pierwszych Hitmanach, tzn. w każdej mamy kilka różnych celów oraz wiele dróg prowadzących do ich osiągnięcia. Owe misje toczą się w zróżnicowanych otoczeniach umiejscowionych na terenie całego globu ziemskiego, m.in. w Rumunii, w Hong Kongu, na Syberii, w Wielkiej Brytanii, czy Francji. Asortyment wszelkiego rodzaju środków zadawania bólu jakie nasz zabójca może użyć zwiększył się i teraz składa się z ponad 30 broni palnych oraz licznych broni przeznaczonych do walki wręcz (w tym kije bilardowe, miecze, haki używane w rzeźniach, czy garota). Agent 47 zyskał też kilka nowych rodzajów ataków, w tym inspirowane np. Splinter Cellem ataki z ukrycia. Naturalnie, autorzy wychodząc na przeciw oczekiwaniom graczy postarali się, by przeciwnicy, jakich napotkają na drodze, kierowani byli przez bardzo zawansowane procedury A.I. i tym samym stanowili większe wyzwanie. Osobnicy Ci mają reagują na wszelkiego rodzaju niepokojące dźwięki, czy poruszający się cień naszego bohatera.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 2 CD

Ocena gry 7.5 / 10 na podstawie 2259 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Hitman: Contracts

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Hitman: Contracts

Rekomendowane: CPU AMD/Intel 1,6GHz, 256MB RAM, 64MB akcelerator 3D (DirectX 8), 2GB na HDD

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL552VW

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 6300HQ
Pamięć: DDR4 2133 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 960M z 2G/4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Hitman: Kontrakty - recenzja gry

Recenzja 26 maja 2004, 10:39

Dlatego bardziej efektywnym (aczkolwiek mniej efektownym) rozwiązaniem jest skradanie się w zaułkach i unikanie wszelkiego rodzaju strzelanin, chyba że używamy broni z tłumikiem. Tutaj klimat gry daje się mocno we znaki, a fani Splinter Cell czy Thiefa poczują się jak w domu. Jako intruz w danym środowisku, przedzieramy się przez zastępy strażników tylko po to, by w pewnym momencie wyjąć stalową linkę i zrobić z niej użytek. Zadanie trudne, a co za tym idzie, dające większą satysfakcję po odniesieniu sukcesu.

Komentarze Czytelników (192)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.01.2010 21:51
odpowiedz
$erek47
52
Generał

Uważam że gra dobra, ale Silent Assassin CHYBA lepszy, bo był znacznie trudniejszy

22.01.2010 15:49
odpowiedz
pawlox nier
0
Centurion

Ja też w to grałem u kolegi.
2 lata temu.

23.05.2010 19:21
odpowiedz
bullet time
1
Junior

Gra jest bardzo fajna,ale za prosta.

10.08.2010 00:45
odpowiedz
Pawlo40
1
Junior

już sobie nie kupię Hitman 3 Contracts,Hitman 2 Silent Assassin nie grałem już na komputerze od 2 lat lub 3 lat jakoś tak ale przeszedłem prawie misje wszystkie jest niezła gra na komputer.

25.08.2010 13:30
odpowiedz
BigTiger
19
Pretorianin

BENDZIE W CDA!!!!!!! PUPIII

25.08.2010 14:09
odpowiedz
Lukas172_Nomad_
25
Legend

Przecież już było...

25.08.2010 14:50
odpowiedz
rey656
38
Centurion

Co z tego. CDA musi bardzo lubić Hitmany skoro w numerze 9/2010 będą trzy pierwsze części.

25.08.2010 14:51
odpowiedz
Kreek
65
Senator

jak znajdę czas(w co wątpię) to może przejdę po raz...czwarty?:D

14.12.2010 12:37
odpowiedz
Grajcz
1
Chorąży

Moja ulubiona część (w następną nie grałem).
Co ciekawe zdecydowaną większość misji można przejść metodą na Rambo.
Wystarczy trochę szczęścia i wprawa.
Tylko misje w których cel może uciec trzeba wykonywać po cichu.

21.12.2010 22:47
odpowiedz
The_Iceman
32
Hitman

To zagraj w czwórkę. Tam misje można wykonać na wiele sposobów - metodą na Rambo, powodując wypadki i zwyczajnie zabijając po cichu.

14.03.2011 18:43
odpowiedz
dominik arms
1
Junior

hitman krwawa forsa czyli blod money jest lepsze bo contracty ma 7 czy 8 misji żal

spoiler start

28.04.2011 15:19
odpowiedz
1up
73
Granat

Hitman: Contracts to elegancka gra. Plusy... Klimat! Po pierwszej odsłonie Hitmana nie wierzyłem, że coś może jeszcze dorównać jej klimatem. A jednak. Kontrakty to część niezwykle mroczna i przytłaczająca, nastrój ten potęguje nieustający deszcz i wszechobecny mrok. Dla mnie jest to wręcz ideał, jeśli chodzi o miodność. Wcielanie się w płatnego zabójcę to sama gracja. Ciekawe jest podłoże fabularne, które w założeniu ma ukazać wyimaginowane działania głównego bohatera, jego stare i nowe zlecenia, które wzajemnie się przeplatają. Urzekły mnie nawiązania do pierwszej gry z serii, którą bardzo sobie cenię. Misje, mówiąc krótko, są genialne. I zawierają dużo sekretów. Miejsca, w których wykonujemy robotę osobiście bardzo mi się spodobały. Pomijając fakt drobnego niedopracowania, są to naprawdę klimatyczne lokacje, pełne ukrytych przejść i opcjonalnych dróg. Gra oferuje od groma sposobów na wykonanie zadania, czuć więc niczym nieograniczoną wolność wyboru. Odniosłem wrażenie, iż gra była łatwiejsza od swych poprzedniczek, ale przez to bardziej przystępna. Jednak misje nadal wymagają planowania, sprytu i odrobiny cierpliwości. I za to należy się szacunek. Czas poświęcony na ukończenie przygód łysego zabójcy wydał mi się w sam raz. Rozgrywka się nie nudzi, gdyż zlecenia można wykonywać na przeróżne sposoby. Do tego zawsze trzyma w napięciu. Wprowadzenia filmowe między misjami są cholernie klimatyczne, ale niestety krótkie. Dźwięk jest barwny, wyrazisty. Soundtrack perfekcyjnie oddaje atmosferę, tak więc Jesper Kyd po raz kolejny potwierdza swoją klasę. Silnik fizyczny daje radę, a oprawa graficzna prezentuje się bardzo przyzwoicie. Interfejs zaprojektowany wzorowo. Oddano nam we władanie wyszukane narzędzia zagłady. Musimy ich rozsądnie używać, gdyż wokoło jest wielu nieprzyjaciół. Trzeba unikać spojrzeń przechodniów, być ostrożnym w towarzystwie ochroniarzy, nie dać się we znaki oficerom policji. Samo wykonanie zadania to przeważnie likwidacja niewygodnych celów albo egzekucja kilku grubych ryb. Tak więc jest zacnie. Minusy... Brzydkie, wręcz mechaniczne ruchy postaci, które w dodatku zamiast chodzić, ślizgają się po powierzchni. Generalnie produkt jest strasznie niedopracowany. Wychodzi tu na wierzch karygodne przenikanie obiektów, które aż kłuje w oczy. Zacięcia, które utrudniają poruszanie się. Nawet na filmikach mimika twarzy jest niezgrana z wypowiedziami. Do tego dochodzą jeszcze dziwne cienie oraz przesadzony ragdoll. Ogólnie rzecz biorąc, masa bugów. Na koniec wypada powiedzieć słówko o ochronie, która inteligencją nie grzeszy. Owszem, z założenia strażnicy są ostrożni i domyślni, ale nierzadko zadziwiają swą głupotą. Hitman jest idealnym przykładem na to, że nawet produkt z wieloma niedociągnięciami można sobie cenić i wychwalać. Nie sposób nie wywyższać gry, przez którą przemawia geniusz. Geniusz, jakim z całą pewnością jest dla mnie seria Hitman. Dzieło IO Interactive wpasowało się w moje gusta perfekcyjnie. Moja ocena – 8.2/10

05.11.2012 22:25
odpowiedz
murdagee
3
Legionista

Najlepsza z serii,mroczny klimat niszczy.Muzyka też.

17.12.2012 00:11
odpowiedz
Humalien
17
Chorąży

Wszystko jest prawie na tacy podane i można zastrzelić wszystkich i wyjść jak Rambo z misji ;/
Jak dla mnie gorszy od przedników:
-8/10
gdzie H SA 8,5/10
a H Cn 9/10

16.01.2013 23:55
odpowiedz
A.d.a.n.
1
Junior

Ale piszecie o metodzie "na Rambo", jak by Was ktoś zmuszał. To od Was zależy, czy idziecie na łatwiznę. Ale żeby za wolność wyboru obniżać ocenę?
Ja swoją przygodę z Hitmanem zacząłem od dema z CD-A. Jakaś willa z basenem i ciągle pokojówki tylko "ajutały". Jak skończyłem, to nie wiem, czy nawet jakąś pokojówkę oszczędziłem. W pełną wersję zacząłem grać z podobnym nastawieniem, ale w trakcie gry zacząłem do niej dojrzewać. Czego i Wam życzę.

12.05.2013 21:40
odpowiedz
grakchus
19
Legionista

Grafa taka jak w dwójce... a wymagania większe, co jest...

czy to prawda, że hitmana 5 uciągnie się na GF 8600 ? - jak sugeruje gry-online.pl w wymaganiach? Przeciez ta karta jest z 2007 a grafika z tej gry jest dość nowowczesna...

26.05.2013 12:23
odpowiedz
Kita8000
4
Pretorianin

Ta część jest najsłabsza i najłatwiejsza trochę nie wyszedł producentom klimat "mroku" w tej grze 7/10

04.07.2013 14:33
odpowiedz
Mr.Fenix18
3
Legionista

Podoba mi się bardzo sam mam ją i krwawą forsę ale tylko kontraktów nie mogłem bo pożyczyłem koledze niedługo odda.
Plusy:Klimat prawdziwy klimat,muzyka,bronie,krew,tajemnice i ciekawostki.
Wady:chodzenia z broniami zauważyłem to jak robiłem pierwszą misje,mięśnie (od 3 części tak jest) zero mięśni a w 4 są.
Ocena główna:9/10 POLECAM

05.07.2013 19:53
odpowiedz
Kita8000
4
Pretorianin

Mr. 47 nie jest napakowany jest po prostu skuteczny :)

07.07.2013 11:59
odpowiedz
Mr.Fenix18
3
Legionista

Kita.To sobie zobacz krwawą forsę.

25.08.2013 19:16
odpowiedz
Mocny Full
1
Centurion

Soundtrack w tej grze jest po prostu Świetny !!! Owacje dla Jespera Kyda

04.09.2013 17:27
odpowiedz
Kita7000
2
Chorąży

Racja Soundtrack to poezja a co do gry też 9/10

07.10.2013 19:38
odpowiedz
luk1712
23
Chorąży

Część taka sobie. Odniosłem wrażenie, że bardzo dużo zostało ściągnięte z części pierwszej zdecydowanie najsłabsza część. 7.5/10

11.01.2014 22:29
odpowiedz
beowulf117
47
Dragonslayer
8.5

A mi się bardzo podobała, może dlatego, że to jedyna gra z 47 którą przeszedłem

08.06.2014 12:04
odpowiedz
Bartek8000
6
Pretorianin

Fajna, ale nieco gorsza od dwójki i jedynki. Ma w sobie więcej ciekawostek i duchów np. Duch w wannie, pacjent szpitala z minigunem w ukrytym pokoju (dla ciekawych zapraszam na Hitman hideout) i jest krótsza od drugiej części. Zasługuje na 9 :)

30.07.2014 04:51
odpowiedz
gorn18
27
Pretorianin
8.5

Właśnie ukończyłem i po genialnej części 1 i 2 moje oczekiwania były ogromne i po części się nie zawiodłem ALE fabuła cierpi na to samo co w 2 czyli nie jest dokończona już sama 2 zapowiadała na końcu COŚ no właśnie coś a trójka to COŚ zamiast wyjaśnić jeszcze bardziej utajnia no ale jest jeszcze cześć 4 i mam nadzieje że wreszcie się wszystkiego dowiem.Graficznie bardzo ładna,Muzyka nie jest tak Epicka jak w 2 no ale nadal wysoki poziom za to ta część ma najlepszy klimat jak i ciemną atmosferę która była trochę w 1 (w 2 już nie).Misje są dosyć wymagające (grałem na poziomie profesjonalista) i trzeba naprawdę trochę pokombinować ale jest jeden szkopuł DLACZEGO POŁOWA GRY TO TE SAME MISJE CO W C47>>?<<.Za to sama rozgrywka jest trochę usprawniona lepszy ekwipunek( jak w Tomb Raiderach XD) lepsze AI które działa jak należy,zwiększona nieliniowość teraz można wykonać misje na kilka sposobów. Gra jest bardzo dobra lecz odrobinę słabsza niż część 2 jednak nadal godna polecenia i też ja polecam tą część gdyż jest to ten sam Hitman tyle że mniejszy, mroczniejszy i bardziej usprawniony ja zaś biorę się jutro za część 4 i mam nadzieje że będzie trzymać wysoki poziom.

23.09.2014 18:50
odpowiedz
sebogothic
89
Generał

Kompletnie nie ogarniam. W misji "Posiadłość Beldingfordów" robię wszytko po cichu, ale i tak jestem demaskowany. Na przykład jednego gościa można otruć, więc to robię. Biorę truciznę, idę otruć beczkę z whisky, po czym oddalam się do tych krętych schodów. Po chwili widzę komunikat, że hrabia został otruty a kilka sekund później, że zostałem zdemaskowany... WTF? Jakim cudem powiązali mnie ze śmiercią człowieka, jeśli nawet w pobliżu mnie tam nie było?! I nawet jak się przebiorę, nawet gdy stanę na strychu to zaraz przybiegają strażnicy i do mnie strzelają... Ja tam myślałem, że w tej grze właśnie o to chodzi by zabijać po cichu, ale skoro po takich akcjach jestem demaskowany to zwątpiłem. Widzę, że twórcy nie postarali się przy konstrukcji misji, w "dwójce" było to wykonane o niebo lepiej. Będzie lepiej jak zabiorę się za Krwawą Forsę.

28.09.2014 11:41
odpowiedz
sebogothic
89
Generał
8.0

Gra ukończona, poza tą misją o której pisałem wcześniej, na szczęście, później nie ma takich nielogicznych sytuacji. Grało się przyjemnie choć wydaje mi się, że w Kontraktach mamy jakby nieco mniejszą swobodę niż w "dwójce". Na normalnym poziomie trudności jest łatwiej niż to było w Silent Assassin. Klimacik i fabuła utrzymane są w mrocznych klimatach co przypadło mi do gustu. Jakoś nie przeszkadzało mi to, że połowa misji w Kontraktach to recykling misji z "jedynki". Wreszcie można je przejść z ulepszoną mechaniką i czerpać z tego przyjemność. Dzięki temu każdy będzie mógł ukończyć najciekawsze misji z Kryptonimu 47 bez użerania się z koszmarnym gameplayem i mechaniką. Także jeśli ktoś będzie chciał nadrabiać serię (tak jak ja) to pierwszą część może sobie z czystym sumieniem podarować.

05.08.2015 20:48
odpowiedz
Sevek007
9
Chorąży
8.0

Hitman niezły, ale gorszy od BM;x

09.11.2016 20:18
odpowiedz
Lucifer123
1
Legionista

Pierwszy hitman w którego grałem i nawet go nie skończyłem chyba se go ściagne

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze