Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Lords of the Fallen PC

Stworzone przez polskie studio City Interactive RPG akcji, osadzone w starożytnym świecie, w którym ludzkość zabiła złowieszczego boga. Twórcy położyli główny nacisk na stworzenie wciągającej dla gracza mechaniki rozgrywki. Jednym z autorów Action RPG City Interactive jest Tomasz Gop, współtwórca przebojowego Wiedźmina.

RPG, TPP, fantasy, polskie, RPG akcji, soulslike.

Lords of the Fallen - screen - 2014-10-28 - 290717Lords of the Fallen - screen - 2014-10-28 - 290716Lords of the Fallen - screen - 2014-07-28 - 286514Lords of the Fallen - screen - 2014-07-28 - 286513Lords of the Fallen - screen - 2014-07-28 - 286512Lords of the Fallen - screen - 2014-07-09 - 286057Lords of the Fallen - screen - 2014-07-09 - 286056Lords of the Fallen - screen - 2014-06-16 - 284886Lords of the Fallen - screen - 2014-06-16 - 284885

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Lords of the Fallen | PC

28października2014

28października2014

premiera PL

PC Windows
Okładka Lords of the Fallen (PC)
Lords of the Fallen

Dynamiczny RPG akcji, skierowany do dojrzałych graczy. Rozgrywka skupia się na walce, rozwijaniu cech postaci, kompletowaniu ekwipunku i eksploracji otoczenia. Duży nacisk położony został na dostosowanie mechaniki i fabuły do naszego indywidualnego stylu gry.

W produkcję zaangażowany był Tomasz Gop, współtwórca Wiedźmina, który wkrótce po premierze drugiej części przygód Geralta, opuścił szeregi CD Projekt RED. Gop pełnił rolę producenta wykonawczego a także opracował szczegóły mechaniki rozgrywki oraz ogólną koncepcję gry. Lwią część projektu wykonało niemieckie studio Deck 13.

Świat przedstawiony w produkcji to starożytna kraina, w której tysiące lat wcześniej ludzkość zbuntowała się przeciwko tyranii boga i zdołała go zabić. Jego ciało stopniowo zmieniło się w łańcuch górski oddzielający północ, zamieszkaną przez cywilizację magów-kapłanów od południa, będącego domem wojowników.

Gracz wybiera spośród trzech klasycznych klas postaci – wojownika, maga oraz skrytobójcy. Dodatkowo, każdy bohater ma możliwość podążenia ścieżką magii lub treningu bojowego (czy też połączeniem obu). Od naszego wyboru zależy stosunek dwóch występujących w grze frakcji do protagonisty. W zależności od obranej taktyki zdobywamy też zróżnicowane przedmioty. Wróg pokonany na sposób magiczny upuści czar lub artefakt, zaś przeciwnik zabity bronią konwencjonalną zostawi po sobie oręż lub zbroję.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.68 / 10 na podstawie 1938 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.2 / 10 na podstawie 1052 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 109,90 PLN

Gry podobne do Lords of the Fallen

Klasyfikacja PEGI Lords of the Fallen

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Lords of the Fallen

Rekomendowane: Core i7 2.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 560 ti lub lepsza), 25 GB HDD, Windows Vista(SP2)/7(SP1)/8 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG Strix GL502VM Titanium Armor

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamieć: 8 GB DDR4 2133MHz SDRAM pamięć zintegrowana z płytą główną, 1 x SO-DIMM umożliwiająca rozszerzenie do 16 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1060 z 3GB/6GB VRAM
Wyświetlacz: 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1200) 60Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowy z 178° szerokim kątem widzenia z G-Sync
Magazyn danych: Dysk twardy: 1TB 5400RPM SATA HDD / 1TB 7200RPM SATA HDD | SSD: 128GB/256GB/512GB SATA3 SSD / 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Recenzja 28 października 2014, 13:40

Inną sprawą jest oszalała fizyka postaci i obiektów. Wielokrotnie widziałem drgających przeciwników oraz przedmioty, na których Harkyn dostawał czkawki. Najgorsze było pierwszych kilka minut gry, gdy zablokowałem się na klasztornej ławce – gra w takich momentach wygląda tanio. Na szczęście później przestaje się o tym myśleć. No i jako etatowy destruktor otoczenia doceniam to, że wiele można zniszczyć. Nic tak nie bawi w Lords of the Fallen jak robienie przewrotek przez beczki, krzesła i stoły.

Komentarze Czytelników (719)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.04.2016 16:32
odpowiedz
rushos
4
Junior

gdyby była postać typowego maga, więcej czarów, byłoby idealnie

27.04.2016 22:42
odpowiedz
1 odpowiedź
grochu1986
1
Junior

Witam, mam pytanie co do uzupełniania mikstur zdrowia. Czy trzeba zginąć żeby ich liczba się odnowiła?Bo aktywując dany kryształ (nowy) lub levelując postać (przy starym lub nowym krysztale) mam ciągle tyle samo mikstur..

28.04.2016 00:31
odpowiedz
grochu1986
1
Junior

Ale kiedy mam jedna miksture to po aktywacji krzsztalu mam ciagle jedna.. kiedy mam zero mikstur to po aktzwacji mam ciagle zero..

28.04.2016 00:32
odpowiedz
grochu1986
1
Junior

nic sie nie zmienia w ich ilosci po prostu

28.04.2016 21:18
odpowiedz
1 odpowiedź
grochu1986
1
Junior

Ktoś ma podobny problem? Ktoś pomoże?

05.06.2016 20:34
odpowiedz
yarocorpse
42
Chorąży
4.0

To ma być RPG? Wolne żarty. Równie dobrze można powiedzieć, że Wolfenstein to też RPG. I wyprodukowanie tego chłamu kosztowało 40mln zł. Porażka. Dlaczego w polskiej produkcji musze czytać napisy?! Porażka. Pokonałem trzech bossów i dałem sobie spokój. Jedyny pozytyw to taki, że po pokonaniu bossa już go wiecej nie ma. Szkoda czasu, nerwów i prądu, żeby biegać za każdym razem z powrotem po wszystkich lokacjach dla zdobycia doświaczenia na pokonanie nastepnego bossa. Wszystko sie do tego sprowadza. Mnie to nie bawi. Właśnie wziąłem się za Max Paina 1(dopiero teraz to kupiłem, takie mam zaległości) i jest 100 razy ciekawszy.

16.06.2016 13:26
1
odpowiedz
mastarops
57
Konsul
4.5

Zaznaczę na początku, że mam za sobą Demon's Souls i Dark Souls. Lords of the Fallen miały być podobno grą w tym stylu. Na pierwszy rzut oka wygląda podobnie, ale potem czar pryska. Gra nie warta kasy ani czasu.
PLUSY:
+polska gra z aspiracjami, może dwójka (jeśli wyjdzie) będzie ok
MINUSY:
-walka słaba, beznadziejne hitboxy, nie precyzyjna, AI cały czas oszukuje (DO FURII DOPROWADZIŁY MNIE ZMIANY MIEJSCA UDERZENIA PRZECIWNIKÓW DŁUGO PO WYPROWADZENIU CIOSU - szczególnie dobrze to widać gdy spowalniam czas specjalną umiejętnością, a przeciwnik próbuje mnie uderzyć, ja na około niego biegam a on na jednej nodze robi piruety, potrafi dwa pełne obroty zrobić podczas wprowadzania jednego uderzenia), czasami po prostu coś nie działa.
-skopana kamera - walka z przeciwnikiem w wąskim korytarzu jest strasznie irytująca bo często po prostu nie widać, ani przeciwnika, ani bohatera
-grafika po ustawieniu wszystkiego na maxa staje się nieczytelna, niby ładnie wygląda wszystko, ale strasznie irytuje
-beznadziejne zbroje, wygląd można przeboleć, ale nie to, że zbroja łotrzyka zapewnia większą stabilność i ochronę niż pełna plyta
-system broni itp bardziej pasuje do H&S typu diablo, czyli sztylet może spokojnie być mocniejszy od dwurecznego miecza.

W każdym aspekcie gorsza od DS, w mojej opinii szkoda czasu, kasy i nerwów.

18.06.2016 11:36
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Powder
41
Pretorianin

Ktoś podpierdzielił logo do gry mobilnej i przerobił na low poly xD https://play.google.com/store/apps/details?id=net.alexplay.petroleum_tycoon&hl=pl

25.06.2016 18:46
odpowiedz
1 odpowiedź
TraXsoN
51
Pretorianin
7.0

Ukończyłem po 20h
Do dusz nie ma podjazdu stanowczo za prosta już pod koniec gry moja postać (łotrzyk) była tak wykokszona że używałem tylko ciężkiej zbroji i sztyletów i nie było na mnie mocnych.Jednakowoż strasznie wciąga ta gierka co jest pewno zasługą tej świetnej grafiki i mechaniki gry. Gdy wchodzi combos to jesteś w niebie dmg sadzi niemiłosierny.Dlatego polecam , nie wieje nudą gra na raz potem już czuć tą powtarzalność a to zasługa słabych map.Oceniam ją na 7/10 polecam ale dopiero jak ostro stanieje bo cena 80zł to śmiech na sali

02.07.2016 20:34
1
odpowiedz
sebogothic
101
Senator
7.5

Z całą pewnością mogę napisać, iż LotF to najlepsza gra od City Interactive. Jest to udana próba stworzenia gry "soulsopodobnej". Tyle, że Soulsy wywodzą się z połączenia dungeon crawlerów (Ultima Underworld, TES Arena, Dungeon Master, Eye of the Beholder), które to później wyewoluowały ograniczając się nie tylko do lochów jak chociażby (Might and Magic, Daggerfall, Albion) oraz gier trzecioosobowych gier mocno stawiających na akcję i zręcznościowy system walki jak Rune, Enclave czy Severance: Blade of Darkness. Z Lords of the Fallen sprawa ma się inaczej, bo ta gra czerpie bezpośrednio z serii Dark Souls, jak i erpegów gothicopodobnych.

Na początku rozpocząłem grę wojownikiem w ciężkiej zbroi, doszedłem do pierwszego bossa i zmierzyłem się z nim ze dwa razy, ale za każdym razem ginąłem. Jakoś wojownik, o dziwo, niezbyt mi w tym tytule przypasował. Wtedy zacząłem od nowa i dłużej zastanowiłem się nad tym kim by tu zagrać, choć zbyt wielkiego wyboru nie ma. Mamy do wyboru trzy typy uzbrojenia i trzy rodzaje magii, które krzyżując się ze sobą tworzą 9 klas. Tak naprawdę liczy się głównie magia jaką wybieramy, bo wszystkie początkowe pancerze zdobywamy dosyć szybko i nic nie stoi na przeszkodzie by jako wojownik przywdziać pancerz łotrzyka. W ogóle przeróżnego sprzętu jest tutaj dość sporo i zdobywa się go chyba szybciej niż w Soulsach, może też dlatego, że sama gra jest dużo mniejsza. Ja wybrałem kleryka posługującego się Burdą z czego wyszedł Awanturnik. I tym typem grało mi się zdecydowanie lepiej, pierwszego bossa pokonałem za pierwszym podejściem.

Nie jest żadną tajemnicą, iż gracze zaznajomieni z Soulsami stosunkowo szybko poczują się tutaj jak w domu, system walki posiada niemal ten sam garnitur ruchów, choć naturalnie seria posiada także własną tożsamość. A tkwi ona m.in. w magii, jako, że każda klasa może się nią posługiwać (w Soulsach niby też, ale trzeba znaleźć odpowiedni przedmiot i czary) wystarczy, że zainwestujemy w ich rozwój by otrzymać dostęp do czterech zaklęć. Jest też specjalna rękawica z której strzelamy kilkoma rodzajami pocisków. Na początku można poczuć się tym przytłoczonym, bo chce się korzystać ze wszystkiego, ale najlepiej sprawdza się klasyczna walka bronią, a reszta pełni rolę raczej wspomagającą. Muszę przyznać, że czasami czary czy rękawica ratowały mi tyłek kiedy nie za bardzo wiedziałem jak podejść do danego przeciwnika. Ciekawym pomysłem jest też możliwość gromadzenia zebranych punktów doświadczenia w kryształach, będących odpowiednikiem ognisk z Soulsów. Związane jest to z mnożnikiem doświadczenia, który powiększa się wraz liczbą pokonanych przeciwników. Po śmierci, regeneracji mikstur albo przelaniu doświadczenia do tych kryształów mnożnik się zeruje. Jest więc tutaj troszkę hazardu. Czy zabezpieczyć doświadczenie przed stratą, czy walczyć dalej i powiększać mnożnik?

Design gry jest bardzo fajny, świetne wygląda bogato zdobione uzbrojenie oraz pięknie rysowany interfejs. Ogólnie sporo tutaj graficznego przepychu przez co czasami gra może nie być zbyt czytelna. Myślę, że dobrze, iż postawiono tutaj raczej na tony high fantasy. Przynajmniej Lordsi pod tym względem różnią się od Soulsów. Nie wiem czemu, ale w pewnych aspektach LotF przypomina trochę Risen 3. Tam też projekt niektórych przeciwników był podobny, jest też i rękawica za pomocą której rzucamy czary. Lokacje mogą się wydawać skromniejsze w porównaniu z pierwszym Dark Souls (bo i takie są) w którym jakoś wszystko było większe, zrobione z większym rozmachem, a i świat był w pełni otwarty. W Lords of the Fallen są loadingi pomiędzy niektórymi lokacjami, które nie należą do najszybszych.

System walki jest bardzo dobry, choć naturalnie brakuje mu do tego z Soulsów. Ale i tak to jest jeden z fajniejszych systemów walki z jakimi miałem do czynienia. Wyprowadzane uderzenia są mięsiste i mają swoją wagę. Wadą jest to, iż nawet najszybsza wersja poruszania się i tak jest stosunkowo wolna, a wyprowadzane ciosy są jeszcze wolniejsze. Jak już wspomniałem grałem kapłanem, ale szybko z kosturów przerzuciłem się na bronie dwuręczne, jako, iż inwestowałem w siłę i wytrzymałość, a do posługiwania kosturami potrzebna była zwinność. Nawet tzw. szybkie ciosy taką potężną bronią były wyprowadzane naprawdę wolno, nie mówiąc już o uderzeniach silnych, które trwają kilka sekund. W tym samym czasie większość przeciwników zdąży nas kilkukrotnie uderzyć. Może to nieraz irytować. Jednak zauważyłem, iż po jakimś czasie przyzwyczaiłem się do tempa rozgrywki przez co powolność postaci nie stanowiła dla mnie problemu. W LotF naturalnie jest więcej niedokładności, przeciwnicy też nie zawsze reagują na zadany cios i rzadko kiedy można im przerwać już wyprowadzane uderzenie. Lordsi wprowadzają kilka ciekawych smaczków, jak pasek życia bossów podzielony na sekcje oznaczające kolejne fazy czy możliwość "dopakowania" zadawanego ciosu poprzez dłuższe przytrzymanie przycisku. Z tego co wiem to w trzecim Dark Souls też coś takiego się pojawiło. Bossowie są całkiem fajnie zaprojektowani, a ich animacje są świetne i widowiskowe. Naturalnie walka z bossami w Lords of the Fallen nie daje takich emocji jak w Soulsach, tutaj można zdecydowanie bardziej kontrolować sytuację, więc nie czuć takiego stresu. Kolejnym ciekawym patentem związanym z bossami są specjalne warunki ich pokonania dzięki czemu w nagrodę otrzymujemy wyjątkową broń.

Fabularnie jest w porządku, otrzymujemy klasyczną opowieść o upadłym bogu z przewidywalnym twistem fabularnym. Nie ma też jakichś zapadających w pamięć postaci, wszystko jest raczej standardowe. Plus za pogłębienie uniwersum poprzez różne notki na które możemy się natknąć tu i ówdzie, dzięki czemu sami będziemy mogli dojść do wielu wniosków. W grze spędziłem niemal 30 godzin i przez cały czas bawiłem się dobrze. Może pod koniec wkradało się nieco nudy, gdy miałem dopakowaną postać i nawet bossowie nie sprawiali mi większych problemów. Polecam szczególnie fanom erpegów akcji z nastawieniem na walkę oraz tych którzy odbili się od Soulsów, a chcieliby pograć w grę w tym stylu. LotF jest dużo przystępniejsze i nie każe tak mocno gracza.

24.07.2016 19:09
odpowiedz
pushit
9
Legionista

Dopiero zacząłem grać, ginę co rusz, ale to nie problem. Nie lubię zbyt łatwych gier, a ta taka nie jest. Dla mnie problemem jest udźwiękowienie gry. Wszystkie postacie gadają tym samym głosem i niezależnie od tego w jakiej lokacji rozmawiają: lochach czy na dworze, wszystko brzmi jak by dialogi nagrywane były w czyjejś przydomowej piwnicy z dodanym efektem echa. Tak mnie to odstręcza, że chyba dam sobie spokój.

02.10.2016 20:34
odpowiedz
Harald_Panicz
1
Junior

Bardzo mi się podoba ta gra.

10.11.2016 18:04
odpowiedz
drenz
42
Generał
4.5

Gra ma świetną oprawę audiowizualną, ale te 7 godzin, które z nią spędziłem utwierdziły mnie w przekonaniu, że system walki jest nieuczciwy wobec gracza. Wróg nawet odwrócony plecami potrafi trafić bohatera, jak zacznie się animacja jakiegoś specjalnego ciosu, to już go bardzo nie zranimy, większość zawsze nas trafi pomimo kierunku, w którym się rzucają. Ponadto gra ma fatalną kamerę, która w szczególnie mniejszych pomieszczeniach doprowadzała do białej gorączki. Respawn wrogów dla mnie jest zawsze chybionym pomysłem. Ogólnie sobie odpuściłem, w moim przypadku szkoda czasu.

10.12.2016 20:09
odpowiedz
massu
10
Legionista

Po 3 godz grania stwierdziłem, że nie ma sensu dalsza gra. Jak dla mnie gra okropnie toporna ( styl walki, poruszania się i wracanie się do tych samych lokacji). Może komuś sie spodoba ale mi kompletnie nie odpowiadają takie gry.

30.12.2016 20:38
1
odpowiedz
sciaho
5
Legionista

Nie mam nic do poziomu trudności, wręcz przeciwnie - im trudniej i muszę poświęcić czasu na ogarnięcie mechaniki i wrogów, tym lepiej. Problem jest niestety taki, że nie bardzo byłem w stanie przeskoczyć pewne założenia gry, o których sporo osób pisało. Generalnie moim zdaniem największym problemem jest połączenie respawnu przeciwników z trudnością niektórych. No bo biegniesz i orasz wszystkich, do każdego musisz się przyłożyć, a tu nagle wskakuje dwóch tarczowników i może tak wyjść, że jest śmierć, bo walka z takimi typami jest strasznie nużąca. Ale ok, można przeboleć trudność, jednak jeśli wracasz do punktu zapisu i znów masz orać wszystkich i znów siepać się z tymi tarczownikami, to człowiekowi się najzwyczajniej odechciewa - nie trudności, tylko powtarzania tego samego wiele razy. Do tego koszmarnie wygląda walka w korytarzach i oznaczanie wrogów, bo nie wiesz czy go oznaczyłeś czy nie i jebiesz jak cepem. Na razie daję sobie spokój, żeby odsapnąć i nabrać chęci, bo chcę temu tytułowi dać szansę.

01.01.2017 22:00
odpowiedz
Ewers
21
Chorąży
6.0

Jedna z niewielu gier które muszę bardziej skarcić niż pochwalić. Złe checkpointy, kiepskie ekwipunki, nie rozbudowane ale chamskie bossy, mało wpływające na fabułę wybory, słaby antyaliasing i inne drobne bądź większe minusiki.
Sama rozgrywka wciągnęła mnie tylko na 6 godzin i trochę oporów już miałem po drugim bossie. Fabuła rozwijała się na dziwne tory i nie zapowiadało to żadnych większych niespodzianek. Oczywiście w przeciwieństwie do sporej liczby osób nie mówię że LotF to syf w porównaniu do DS, ale jednak DS nie pod względem trudnośći ale raczej całej optymalizacji jest bardziej przystępny.

02.01.2017 01:27
odpowiedz
BlackSwanPL
5
Legionista
5.0

Nie porywa, ale może dlatego że szybko zniechęcam się gdy gra jest za trudna i ciągle umieram.

04.01.2017 00:58
1
odpowiedz
yakaart
11
Chorąży
8.0

Gra dobra, nie arcydzieło ale porządna produkcja. Wielu fanom soulsów może się spodobać:)

13.01.2017 23:27
odpowiedz
Macieyon
11
Legionista
3.0

Gra ładnie wygląda i dobrze brzmi. Fabuła jest dość w porządku. Wszystko jednak psuje katastrofalnie wysoki poziom trudności, który jest cholernie wysoki. Do tego dochodzą utrudniające grę błędy. Np. po zobaczeniu poradnika jak zabić bossa o imieniu Czempion, którego szarże trzeba blokować ogromną tarczą, problem w tym, że u mnie owy boss nic, ale to nic sobie z tego nie robi i zabija mnie prędko, przebijając się przez tarczę. Czyli błąd, który nie tyle, co utrudnia grę, co bardziej uniemożliwia posunięcie fabuły do przodu. Sztuczne wydłużanie gry poprzez nieprawdopodobnie wysoki poziom trudności i do tego utrudniające grę błędy doprowadzają gracza do szału, a chyba nie o to chodzi w grach. Ładna grafika i udźwiękowanie to stanowczo za mało.

15.01.2017 15:31
odpowiedz
sciaho
5
Legionista
7.5

Kilka postów wyżej napisałem opinię raczej niepochlebną. Jak 30.12 dałem sobie z grą spokój, tak mój charakter dał się we znaki i usiadłem do niej na drugi dzień, zacząłem grę od nowa inną klasą i... PYKŁO! Na początku było nadal trudno, ale potem odpowiednia strategia, obczajenie przeciwników i w pewnym momencie orałem wszystkich aż miło. Niedoświadczonym dam radę. Nie zaczynajcie od łotrzyka, bo mechanika walki i zachowanie wrogów was zabiją i zniechęcą. Silny woj z czymkolwiek dwuręcznym i ciężką zbroją daje odpowiednią wytrzymałość, żywotność i obrażenia. Jak już ktoś ma parcie na kolejne klasy, to niech najpierw nabierze ogłady i potem porywa się na bardziej skomplikowane kombinacje (walka dwiema broniami, lekka zbroja). Na pewno warty rozważenia jest kleryk władający bronią ze skalowaniem do wiary w połączeniu ze średnią zbroją i magią. W każdym razie summa summarum okazało się, że problemem nie były błędy gry, a moja własna ułomność i brak doświadczenia. Jak ktoś poświęci czas na rozkminę i lubi dobrą mechanikę walki (ciekawe kombinacje, różne bronie i style), to grę polecam bez dwóch zdań. Nie daję jednak super dużej noty końcowej, bo dodatek Labirynt słaby i wkurzający (nagrody po nim są gorsze niż to co masz na sobie - to jest najgorsze), a sama fabuła średnia. Niezła, nie słaba - tak no średnia. Ujdzie, ale bez szału. Mimo wszystko warto zagrać.

20.01.2017 20:16
odpowiedz
Forace_
5
Legionista

Gra z pozoru może przypominać Dark Souls, lecz tak naprawdę ma wiele różnic. Przykładem może być ekwipunek który jest znacznie uproszczony, lecz największą i najłatwiej zauważalną różnicą jest obniżony poziom trudnośći.

post wyedytowany przez Forace_ 2017-01-20 20:19:37
28.01.2017 12:07
1
odpowiedz
sargon162
2
Junior

Jedna z najlepszych gier w które grałem.
Na początku było trudno, nie da się po prostu podejść do wroga i atakować trzeba mieć taktykę.

Teraz ukończyłem 60% gry i mój bohater jest tak napakowany że większość przeciwników rozwalam jednym ciosem :)

Grafika bardzo ładna i całość gry bardzo klimatyczna.

P.S.
Dzięki tej grze zagram w Dark Souls.

04.02.2017 22:10
odpowiedz
vasili81
1
Junior

w zyciu nie grałem w wieksze gowno. ta gra to katastrofa zero przyjemnosci

15.05.2017 00:01
1
odpowiedz
Zawodowiec_M
79
Konsul
8.5

Przeszedłem, super gra, świetna grafika, świetny, ciężki, zimowy klimat. Brawo.

25.07.2017 17:54
odpowiedz
Rafusv2
21
Czcigodny Mistrz

Za trudna...

post wyedytowany przez Rafusv2 2017-07-25 18:16:27
29.07.2017 02:47
odpowiedz
Rafusv2
21
Czcigodny Mistrz

Pograłem trochę..myślałem ze dalej będzie łatwiej, ale gdzie tam! przede wszystkim trzeba się nauczyć ruszać i robić uniki by nie dać się trafić. Grę może dałbym rade przejść ale cofając się i pokonując te same potwory + szukanie sekretów, co jest nie dla mnie. Dlatego przez trainer dodałem sobie 15 punktów(2x7), dzięki czemu gra zrobiła się fajna (polecam casualom). Brakuje w niej ustawienia trochę niższego poziomu trudności :P
Gra jest mimo to dobra trzeba przyznać :) Mnie wprowadziła w złość, wyczerpanie, pustkę, szaleństwo - grę wyłączałem, by po pol godziny znów zacząć o nie myśleć :)

post wyedytowany przez Rafusv2 2017-07-29 02:53:55
30.07.2017 23:16
odpowiedz
Rafusv2
21
Czcigodny Mistrz
6.5

Nie jestem fanem gier, gdzie liczy się głownie zręczność gracza, a ta gra jest dla mnie zbyt trudna. To co w grze ciekawe to taki survival-horror klimat, ładne animacje i grafika, filmiki, potwory są 'ładne'. Nie dość, ze gra jest mega trudna w walce, to tez trzeba nie popełnić błędu przy rozdawaniu punktów. Bron czy pancerze nie wolno używać tych najwyższych, grałem klerykiem i najlepszy była średnia zbroja i średni kostur. Po założeniu ciężkich rzeczy, nie idzie grac - bohater rusza się jak w smole, nie da rady robić uników, bardzo wolno porusza mieczem, a uniki są najważniejsze w grze. W tej grze bycie tankiem nie ma sensu, nawet bycie nim nie sprawia, ze cios nie dotrze, bo to jest zależne tylko od energii jaka dysponujemy, a nie od oręża. No i nie zawsze walka jest drogą, czasami warto przebiec omijając potwory. Ta cala mapa i brak wskaźniku celu sprawiają, ze łatwo się pogubić i nie wiadomo gdzie dalej iść, wiec się błądzi, a błądząc się ginie. Wieczne odradzanie potworów po przejściu przez drzwi na minus.

post wyedytowany przez Rafusv2 2017-07-30 23:30:33
08.08.2017 20:47
odpowiedz
niko_zabari
1
Junior

Nie rozumiem czemu do cholery gra zrobiona przez polskich twórców nie ma Polskiej wersji językowej. Wytłumaczy to ktoś??

02.09.2017 13:24
odpowiedz
massu
10
Legionista

Witam. Podczas premiery wystawiłem bardzo słabą ocenę tej grze bo po zaledwie 2h grania po prostu ją odinstalowałem. Tydzień temu zainstalowałem ją jeszcze raz i musze stwierdzić, że gra jest naprawdę dobra. Fabuła na sam koniec mnie trochę rozczarowała i czułem mały niedosyt ale sam gameplay jest bardzo dobry i przechodzenie kolejnych etapów sprawiało mi samą przyjemność. Na począten polecam wziąć wojownika albo kleryka i grać bronią dwuręczną. 9/10 Pozdrawiam.

06.09.2017 05:44
odpowiedz
lbj_23
28
Centurion
1.0

nie moze byc innej noty, gry nie da sie przejsc bo glitchuje przy spotkaniu z Bestią, jest to bardzo powszechy bug ktorego nie chcialo im sie zalatac, zmarnowalem kolo 7 godzin zycia, gdybym wiedzial nawet bym nie odpalal tego gowna, szkoda mi kazdej zlotowki na tego gniota, dwojki napewno nie kupie i wam radze to samo bo "city interactive" na nas sra

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze