
Data wydania: 25 października 2022
Druga pełnoprawna odsłona popularnej sandboksowej serii Mount & Blade, która łączy elementy strategii i gier RPG w quasi-średniowiecznej otoczce. Miejscem akcji Bannerlord jest potężne mocarstwo, którego władca zmarł, nie pozostawiając po sobie dziedzica. Zadaniem bohatera jest odnaleźć się w tej skomplikowanej sytuacji politycznej, którą pogarszają panoszące się po traktach grupy najemników i rzezimieszków.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Mount & Blade II: Bannerlord to druga pełnoprawna odsłona popularnej serii, łączącej w sobie elementy gier akcji, strategii oraz RPG. Za stworzenie tytułu odpowiadają autorzy pierwowzoru oraz jego licznych dodatków – tureckie studio TaleWorlds.
Fabuła gry osadzona została 200 lat przed wydarzeniami ukazanymi w Mount & Blade: Warband. Miejscem akcji jest kraina o nazwie Calradia, której władca zmarł, nie pozostawiając po sobie dziedzica. Na ziemiach zapanowało bezkrólewie, a na traktach handlowych pojawiły się liczne grupy bandytów, koczowników i najemników.
Na szczęście w zagrożonym upadkiem kraju pojawia się nasz protagonista. Jego zadaniem jest odnaleźć się w skomplikowanej sytuacji politycznej i zapanować nad krnąbrnymi dworami szlacheckimi, przywracając krainie dawną świetność jako przywódca jednej z wielu dostępnych – lub zupełnie nowej – frakcji.
Ogólne założenia Mount & Blade II nie odbiegają znacząco od schematów poprzedniej części, tak więc fabuła gry jest tylko i wyłącznie tłem dla niezwykle rozbudowanego gameplayu. Rozgrywka ponownie została podzielona na dwa zasadnicze aspekty: strategiczny i zręcznościowy (z elementami RPG). Podczas zabawy przemieszczamy się po rozległej mapie wirtualnej krainy, której powierzchnia wynosi w sumie ok. 230 km kwadratowych. W lokalnych karczmach najmujemy wojów i awanturników – żołnierzy można również samodzielnie wyszkolić od podstaw – a we wsiach nabywamy wikt dla naszego oddziału. Sednem zabawy – poza wykonywaniem zadań związanych z fabułą oraz całej masy zleceń pobocznych – jest branie udziału w walnych bitwach, podczas których stajemy na czele własnej armii, obserwując akcję zza pleców naszego bohatera.
Druga część Mount & Blade to jednak również mnóstwo ulepszeń i modyfikacji, które nadały rozgrywce jeszcze bardziej sandboksowego charakteru. Znaczącej poprawy doczekał się m.in. kreator postaci, pozwalający zmodyfikować praktycznie każdy element twarzy i wyglądu bohatera.
W niuanse gameplayu wprowadza nas ulepszony tutorial. Sama rozgrywka stała się znacznie bardziej dynamiczna i wciągająca niż w poprzedniczce. Sporo pracy włożono w systemy walki oraz zdobywania twierdz. W bitwach możemy wydawać bardziej precyzyjne rozkazy, a podczas ataków na zamki korzystać z maszyn oblężniczych, by niszczyć przy ich pomocy niektóre elementy murów. Lepsze wrażenia zapewnia także podrasowany system sztucznej inteligencji, sprawiający, że nasi żołnierze potrafią podejmować decyzje sami, dzięki czemu szybko przemieszczają się po polu bitwy, na czas docierając do miejsc, w których są najbardziej potrzebni.
Wśród innych wartych odnotowania ulepszeń należy wymienić większe zróżnicowanie towarzyszy, mogących dołączyć do oddziału protagonisty – każdy z nich ma swoją własną historię i fach, który może okazać się istotny z punktu widzenia całej drużyny. Świat gry tętni życiem, a napotykani NPC skrzętnie oddają się swoim codziennym obowiązkom oraz szeregowi innych aktywności. Na mapie Calradii pojawiły się również dodatkowe ciekawe miejsca poza miastami i twierdzami.
W grze znacznie rozszerzono możliwości zarządzania naszymi włościami (nakładanie podatków, szkolenie wojowników, kierowanie ludzi do budowy etc.), a także wprowadzono autonomiczny system handlu, uwzględniający popyt oraz podaż, co umożliwia stosowanie dodatkowych taktyk (wojnę gospodarczą, odcięcie obleganej twierdzy od zasobów etc.). Całość uzupełnia niezwykle rozbudowany system rzemiosła, dzięki któremu możemy wykuć sobie unikalny miecz, decydując o jego wyglądzie oraz parametrach.
Mount & Blade II odznacza się znacznie ulepszoną w stosunku do poprzedniczek oprawą audiowizualną, bazującą na zupełnie nowym, autorskim silniku. Poprawę widać zarówno w wyglądzie oraz większej interaktywności poszczególnych lokacji, jak i podczas walk – zwłaszcza tych z udziałem olbrzymich armii (np. oblężeń zamków). Na przebieg bitew wpływają takie czynniki, jak pora roku i zmieniająca się pogoda. Dodatkowo każdą z potyczek możemy dokładnie przeanalizować, korzystając z efektywnego i efektownego systemu powtórek. Twórcy nie zapomnieli także o moderach, oddając do ich dyspozycji niezwykle funkcjonalny, oparty na warstwach edytor, oferujący ogromne możliwości.
Autor opisu gry:
Jakub Wencel
Ostatnia aktualizacja opisu: 17 listopada 2015



5GIER
Seria produkcji z pogranicza RPG-ów i gier strategicznych. Marka została wykreowana przez tureckie studio TaleWorlds, które od początku czuwa nad jej rozwojem. Niemniej oprócz niego na kartach jej historii zapisały się również inne ekipy, jak rosyjskie Snowberry Connection i ukraińskie Sich Studio. Jako wydawcy cyklu wystąpiły natomiast firmy Paradox Interactive, CD Projekt oraz samo TaleWorlds.
Recenzja GRYOnline
Mount & Blade 2: Bannerlord to tytuł potrafiący pochłonąć bez reszty i sprawić, iż gracz zapomni o wszystkich niedociągnięciach. Taki już bowiem urok tej serii, że gdy szarżuje się na wrogą armię, nie myśli się o niezbyt ładnych twarzach postaci, kulejącym systemie dyplomacji czy ułomnej SI.
Opinie11 kwietnia 2023
Opinie1 października 2022
Opinie8 kwietnia 2021
Opinie20 grudnia 2020
Poradnik do Mount and Blade 2 Bannerlord to kompendium wiedzy na temat tej produkcji, łączącej elementy RPG, gry akcji i strategii. Dowiesz się tutaj, jak wykreować i rozwinąć swoją postać oraz jak walczyć. Nie zabrakło również zestawu najlepszych porad.
Poradnik do gry Aktualizacja: 30 marca 2020
gry 1 grudnia 2025 10:08
gry 26 listopada 2025 14:38
gry 23 listopada 2025 11:08
gry 13 listopada 2025 20:20
gry 19 listopada 2025 10:40
gry 30 października 2025 08:36
gry 16 września 2025 12:31
gry 3 lipca 2025 19:52
gry 11 czerwca 2025 14:46
gry 30 maja 2025 10:00
Popularne pliki do pobrania do gry Mount & Blade II: Bannerlord.
trainer Mount & Blade II: Bannerlord - 2020.03.30 +19 Trainer - 30 marca 2020
trainer Mount & Blade II: Bannerlord - v2021.01.18 +33 Trainer - 20 stycznia 2021
mod Mount & Blade II: Bannerlord - Realm of Thrones v.6.3.3 - 20 marca 2026
mod Mount & Blade II: Bannerlord - Bannerlord Harmony v.2.4.2.0 - 2 grudnia 2025
mod Mount & Blade II: Bannerlord - ANNO DOMINI 1259 - 13th Century Europe v.1.3.2 - 24 maja 2023
mod Mount & Blade II: Bannerlord - The Long Night - Game of Thrones Total Conversion - White Walkers v.4.5 - 11 maja 2021
mod Mount & Blade II: Bannerlord - Europe Campaign Map v.1.2.12.1 - 1 lipca 2025
mod Mount & Blade II: Bannerlord - BannerLord Mod Launcher v.0.2.4 - 8 lutego 2021
mod Mount & Blade II: Bannerlord - Freelancer v.1.2.5 - 7 lipca 2021
mod Mount & Blade II: Bannerlord - RTS Camera v.5.2.7 - 26 listopada 2025
Wymagania sprzętowe gry Mount & Blade II: Bannerlord:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i3-8100 3.6 GHz / AMD Ryzen 3 1200 3.1 GHz, 6 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660 / Radeon HD 7850 lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 7 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i5-9600K 3.7 GHz / AMD Ryzen 5 3600X 3.8 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce GTX 1060 / 4 GB Radeon RX 580 lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 10 64-bit.
Lista dodatków do gry Mount & Blade II: Bannerlord:
Dodatek
26 listopada 2025
RPG
Pierwsze rozszerzenie do hybrydy sandboksowej gry RPG i strategii od studia TaleWorlds. Mount & Blade II: Bannerlord - War Sails wprowadza statki oraz mechanikę żeglugi i toczenia bitew morskich, a także nową frakcję i terytorium – Nordów zamieszkujących Północne Królestwo.
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 707 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 288275 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Hubert Śledziewski
Recenzent GRYOnline.pl
2022.10.25
Gra Mount & Blade 2: Bannerlord opuściła Early Access, lecz Early Access nie całkiem opuścił dzieło studia TaleWorlds Entertainment. Naprawiono multum rzeczy, a w grze można spędzić setki godzin, ale pełen potencjał tej produkcji pokażą dopiero mody.
stud3nciq
Ekspert
2025.10.28
Razem z Warbandem - gry jedyne w swoim rodzaju. RPG w którym możesz rozwijać własną postać i prowadzić armie, poruszać się swobodnie po olbrzymiej mapie i rozgrywać naprawdę wielkie bitwy (do tysiąca postaci, z modami nawet więcej).Pomysł na pierwszy rzut oka - znakomity. Tworzymy swoją postać, wybieramy rodowód i ruszamy do boju. Mamy do dyspozycji bardzo bogaty arsenał broni, pancerzy, koni i wszelakiego dobra. Można udać się dokąd tylko chcemy i robić co tylko chcemy. Chcesz zostać najemnikiem? Proszę bardzo. Chcesz handlować? Droga wolna. Chcesz być przemysłowcem i po prostu kupować i rozwijać warsztaty w całym kraju? Jak najbardziej. Oczywiście tylko pozornie, bo tutaj wszystko kręci się wokół zostania lordem, toczenia bitew - a potem może założysz własne królestwo? System walki jest dość prosty, wymaga sporo praktyki i ćwiczeń - ale finalnie jest satysfakcjonujący i daje sporą frajdę przez pierwsze kilkadziesiąt godzin. Podobnie bitwy: pierwsze potyczki i starcia są niesamowite, w dalszej fazie również dają sporo radości. Potem niestety to wszystko siada i zaczyna nużyć.Spędziłem w tej grze wiele dziesiątek godzin, ale tylko i wyłącznie z powodu którego wymieniłem w pierwszym akapicie: nie ma innej gry tego rodzaju. Być może nadchodzący Chronicles: Medieval coś zmieni, ale na razie prawie nic o nim nie wiadomo. M&B ma bowiem bardzo wiele wad przez które już dawno bym tę serię zarzucił - gdyby na rynku było cokolwiek innego w tym rodzaju. Na szczęście mamy do dyspozycji sporo modów które chociaż odrobinę pudrują smutną rzeczywistość.- fabuła jest ekstremalnie słaba. Podobnie zadania które nam gra przydziela - to jest prosty generator losowy, przynieś, podaj, pozamiataj (a czasem zabij). To zdecydowanie nie jest najmocniejszy element tej produkcji, traktować ją należy jako samouczek, a później nie zawracałem sobie nawet głowy.- tu nie ma prawie żadnej dyplomacji ani głębi społecznej. Wypowiedz wojnę, zawrzyj pokój i... no, i tyle. Żadnych rozejmów, sojuszy, aliansów, współpracy przeciwko wspólnemu wrogowi... NIC. Religia nie odgrywa żadnej roli więc nie będzie żadnych pogan ani innowierców. Nie ma buntów w oddziale, chorób, epidemii etc., etc.Szczególnie mocno kłuje to w modach które przenoszą grę w rzeczywistość europejską (AD 1100, Anno Domini 1259). Polska która była wtedy porozbijana na księstwa zachowuje się jako jedno państwo i drze koty ze wszystkimi dookoła, chrześcijaństwo i islam to ciekawostki, papież nie odgrywa żadnej roli - płaskość straszliwa, bo po prostu gra takich skomplikowanych rzeczy nie przewiduje.- fatalny interfejs sterowania w bitwie wymagający długiego treningu i praktyki. Jeśli stosujemy prostą taktykę "PASZLIM!!!" to jeszcze pół biedy, ale bardziej skomplikowane manewry są piekielnie trudne do przeprowadzenia. Np. zmiana ustawienia - kolory są tak dobrane, że nie widać tych przeklętych chorągiewek na zielonym gruncie i trudno określić jak wyjdzie. Oddziały nie są ponumerowane i zaznaczam je klikając w losowe klawisze. Wydawanie rozkazów jest tak nieintuicyjne, że przypadkowo wciśnięty klawisz F1 kilka razy rozwalił mi wypracowane z trudem ustawienie pod zasadzkę :/ Jeśli ktoś się przyzwyczaił do wygodnego i fajnego sterowania z serii Total War - to tutaj może o tym spokojnie zapomnieć.- idiotyczne ograniczenie liczby jednostek które możemy mieć w swoim oddziale. Nie ograniczają nas finanse ani dostępność rekruta (tak jak to było w rzeczywistości) - a tylko ten kretyński limit. A to z kolei wymusza konkretny styl rozgrywki. Nie możemy robić normalnej armii złożonej z dużej liczby zwykłych żołnierzy niższych rang, łuczników i garstki elity lub kawalerii (to w realu było najbardziej efektywne w przeliczeniu na koszty). Przeklęty limit zmusza nas do pójścia w jakość, nie w ilość. Przez to gram wyłącznie ciężkozbrojną kawalerią, jak najszybciej rozwijaną do najwyższego poziomu.- kretyńska SI, zarówno własnych żołnierzy jak i wroga. Ot, taki przykład: żołnierz kawalerii który straci konia automatycznie staje się "piechotą", automatycznie wliczaną do stojącego pół kilometra dalej oddziału. Przez to moje wojska które rozbiły wrogą kawalerię i dostały rozkaz ataku na piechotę - rozłażą się po całej mapie. Często jest ogromny problem ze znajdowaniem ścieżki do celu - z tego powodu nienawidzę walk w wioskach.Na mapie strategicznej panuje całkowite szaleństwo pozbawione zasad. Moje państwo i wasale wypowiadają wojny na zasadzie zupełnego przypadku, często w głupi sposób - walczymy z jednym przeciwnikiem, a oni ot tak z niczego wypowiadają wojnę komuś 2x silniejszemu, po drugiej stronie :/ Zdobywanie miast i zamków już dawno sobie odpuściłem, bo nie ma sensu: napracujesz się przy oblężeniu i zdobywaniu bo potrzebujesz źródła dochodu, a ta banda niewdzięcznych kretynów przydzieli miasto komuś, kto ma 50 innych, a ciebie nawet nie wezmą do ankiety i nie masz szansy na wykorzystanie wpływów :/- monotonia i nuda w dalszych etapach, gdy już zbudujemy klan i staniemy się czyimś wasalem. Nieskończone wojny i bitwy rozgrywane w zasadzie na jedno kopyto.- system rozwoju miast. Tu prawie żadnego nie ma, możesz co najwyżej postawić jakąś budowlę. Do tego dochodzi przeklęty współczynnik niezgodności kulturalnej który szybko prowadzi do buntu. Można to załagodzić siedząc w mieście - ale wtedy nie powalczysz na wojnie :/- wiele niedostatków w interfejsie. Sprzedając łup trzeba bardzo mocno się pilnować żeby:a) nie sprzedać przypadkiem cennego przedmiotu który trzymasz na podmianę albo dla towarzyszab) nie sprzedać więcej niż może kupić handlarz bo stracimy kupę forsyCzasem bardzo trudno jest trafić kursorem w miasto/zamek/wioskę żeby zobaczyć co tam się dzieje. Wyszukiwanie ścieżki kuleje - czasem z niewiadomych powodów nasza grupa wybiera drogę okrężną zamiast iść skrótem i trzeba go pojedynczo wyklikać.- rozwijanie niektórych umiejętności to mordęga. Np. kowalstwo. Z drugiej strony - niektóre "robią się" same. Gdy zacząłem odstawiać pokonanych lordów do najbliższego zamku bo nie chciałem ich tachać ze sobą - Urok leciał jak zwariowany. Szkoda tylko że to jest jedna z mniej przydatnych umiejętności.Do tego dochodzi idiotyczny system punktów skupienia i atrybutów - tych punktów jest cały czas za mało i cały czas musiałem się zmagać z blokadą rozwoju umiejętności z powodu zbyt niskich mnożników. A im dalej w las - tym wolniej awansujemy.- umiejscowienie akcji. Gra "siedzi" w fikcyjnym uniwersum. Tymczasem cała masa ludzi wolałaby rzeczywistą średniowieczną Europę - dla mnie obojętne czy to okres Karolingów czy schyłek, ale większość pewnie wolałaby rycerzy w zbrojach płytowych - czyli co najmniej XIV wiek. Stąd tak wielka popularność modów które zmieniają mapę. Ale tutaj ujawnia się kolejna wada, czyli- silnik który jest podatny na modowanie, ale nie do końca sobie z tym radzi. Zapodanie mapy średniowiecznej Europy i większej ilości państw powoduje bardzo długie wczytywanie i przycięcia, a liczba elementów możliwych do zmodowania jest ograniczona. Nie da się np. wprowadzić państwa książęcego ani systemu religii.Z modami jest też ten problem, że każdy patch do gry to w zasadzie gwarancja wywalenia się modyfikacji. Dlatego wielu ludzi miesiącami tkwiło na starszych wersjach aby nie utracić możliwości grania.- grafika. Wiem, że to nie jest najważniejszy element gry, dlatego wymieniłem ją na ostatnim miejscu. Ale wymienić trzeba, ponieważ jest po prostu słaba, a miejscami wygląda gorzej niż w pierwszym Wiedźminie z 2007.
Bigos-86
Ekspert
2023.03.30
Albo się tę serię lubi, albo nie. Chyba, ze ma sie tak jak ja - tak trochę lubie ;) Warband grałem dużo i bylo spoczko. Ogniem i Mieczem był jak dla mnie po prostu slaby. W Bannerlord zacząłem grać bez większych oczekiwań, spędziłem w niej jakies 20-25h. I chyba mi wystarczy. Gra nie jest zła, ale mam wrażenie, że mniej grywalna od Warband, choć nie jestem w stanie powiedzieć, co na to wpływa. Poniżej parę plusów które znalazłem w grze. I trochę minusów w sumie też ;)Plusy- Emocjonujące bitwy (te duże)- Satysfakcjonujące walki "wręcz"- Fajne wrażenie dowodzeniem dużym oddziałem zbrojnym- Możliwość stworzenia własnego Państwa...- ...albo bycia wasalem i posiadania własnych zamków, miast czy wiosek- urozmaicenie w postaci kowalstwa, tworzenia karawan czy posiadania warsztatów- Sporo różnego wyposażenia- Całkiem udany (jak na tak dość prosty konstrukcyjnie tytuł) rozwój postaci- Klimat "od 0 do bohatera"Minusy- Czasami nie za bardzo jest co robić i potrafi zawiewać nudą- Całkowicie pretekstowa fabuła, która równie dobrze mogłaby nie istnieć- Wolno się rozkręca a na samym początku wielu rzeczy trzeba się domyślać, bo niezbyt tu wytłumaczono co i jak- Słaba grafika, słabe animacje, słabe i niepełne dźwięki- Koszmarne dialogi- Losowe i bardzo powtarzalne zadania poboczne- Możliwość ataku na kryjówki przestępców tylko w nocy - czasem mało co widaćGeneralnie gra ma sporo minusów i w przypadku "poważniejszego" tytułu ocena byłaby znacznie niższa. Ale nikt się chyba po Bannerlord nie spodziewał, że będzie to tytuł AAA. Mimo wielu wad gra daje to, do czego gry zostały stworzone, a więc sporo frajdy, przynajmniej przez pewien czas. To jednak wystarczy, żebym nie wykluczał, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Trochę naciągane 7/10.
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (288 275)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
Ocena OpenCritic
67% rekomendacji (35)
GameSpew
Chris McMullen
IGN
Jon Bolding
GRYOnline.pl
Hubert Śledziewski
PlayStation Universe
John-Paul Jones
GameGrin