The Elder Scrolls V: Skyrim [PC]

The Elder Scrolls V: Skyrim to wyprodukowana przez firmę Bethesda Game Studios piąta odsłona popularnego cyklu cRPG. Akcja gry osadzona została 200 lat po wydarzeniach przedstawionych w The Elder Scrolls IV: Oblivion. Gracze wcielają się w rolę jednego z ostatnich łowców smoków (dovakhin) i podążając tropem starożytnej przepowiedni próbują powstrzymać nadejście Alduina, boga zniszczenia, który zagraża całemu kontynentowi Tamriel. Wraz z postępami w grze postać nabywa nowe umiejętności i doskonali już posiadane.

wersja językowa:
polska i angielska

The Elder Scrolls V: Skyrim data premiery gry na PC:

11 listopada 2011 ( światowa data premiery )

11 listopada 2011 ( data wydania w Polsce )

11 listopada 2011 ( premiera w USA )

gry podobne do The Elder Scrolls V: Skyrim:

Wiedźmin 3: Dziki Gon
Gothic 3
Elex

RPG, FPP, TPP, fantasy, sandbox, The Elder Scrolls, RPG akcji

The Elder Scrolls V: Skyrim to kolejna część serii cRPG autorstwa zespołu Bethesda Softworks. Ponownie odwiedzamy w niej kontynent Tamriel, a fabuła tym razem obraca się wokół powrotu do tej krainy pradawnej rasy smoków.

Akcja toczy się 200 lat po wydarzeniach opowiedzianych w grze Oblivion. Gracze wcielają się w jednego z ostatnich bohaterów parających się profesją dovahkiina, czyli łowcy smoków. Do niedawna wydawało się, że potężne monstra są już tylko wspomnieniem, ale pewnego dnia pokryte łuskami bestie znów zaczynają pojawiać się na niebie, a przepowiednia zwiastuje nadejście Alduina, boga zniszczenia, który przyjmuje postać smoka. Walcząc z tymi groźnymi potworami przejmujemy ich dusze oraz zdolności, czyli tak zwane Krzyki. Za ich pomocą możemy spowolnić czas, odepchnąć przeciwników niewidzialną energią, a nawet wezwać na pomoc sprzymierzonego smoka. Wiele tego typu umiejętności otrzymujemy po odnalezieniu pradawnych słów, ukrytych w nordyckich podziemiach.

Zabawę zaczynamy od stworzenia naszego wirtualnego alter-ego. Do wyboru jest dziesięć różnorodnych ras, brak natomiast podziału na klasy. Wraz z postępami w zabawie nasza postać staje się coraz potężniejsza. Po przejściu na kolejny poziom można samodzielnie zwiększyć jedną z trzech podstawowych cech: magię, wytrzymałość i zdrowie. Autorzy gry zupełnie przebudowali system umiejętności – zostały one podzielone na czytelne grupy, np. bronie jednoręczne, czy dwuręczne. Każda z takich kategorii zawiera konkretne zdolności i ataki. Zmiany zaszły także w systemie magii – zaklęcia ze szkoły Mistycyzmu zostały przeniesione do innych grup.

W Skyrim pojawia się nowy system walki, który jest bardziej dynamiczny i jednocześnie wymaga myślenia taktycznego. Każdej z dłoni bohatera można teraz przypisać broń, tarczę lub zaklęcie. W ten sposób tworzymy wiele kombinacji, łącząc np. czar ofensywny w jednej ręce z mieczem w drugiej. Bezpośrednie starcia polegają już nie tylko na bezmyślnym wciskaniu klawiszy, ale odpowiednim manewrowaniu bohaterem, unikaniu lub parowaniu ciosów i powalaniu przeciwników. Herosi mogą z łatwością stracić równowagę i wystawić się na niebezpieczne uderzenia wrogów, którzy teraz są znacznie bardziej żywotni i groźni. Postać gracza potrafi też wyprowadzać efektowne ciosy wykańczające.

Kolejna odsłona The Elder Scrolls jeszcze raz próbuje stworzyć wrażenie, że przemierzamy prawdziwy świat, zaludniony przez żywych mieszkańców. Decyzje gracza mają teraz poważniejsze konsekwencje, związane z ciekawszym zachowaniem innych postaci. Kiedy przykładowo wyrzucimy sztylet na środku miasta, to być może ktoś nam go odniesie lub wręcz przeciwnie - ukradnie. Zmianom uległy także dialogi, które stały się znacznie bardziej naturalne. Gdy znudzi nam się ratowanie świata możemy odpocząć przy bardziej przyziemnych czynnościach. The Elder Scrolls V: Skyrim pozwala zbierać plony z ziemi, wykuwać bronie w kuźni, gotować, wydobywać surowce w kopalniach, a nawet produkować pancerze.

The Elder Scrolls V: Skyrim oferuje możliwość zwiedzania olbrzymiego wirtualnego świata, w którym znajdziemy m.in. pięć dużych miast i setki podziemi. W celu ułatwienia poruszania się po tak dużym terenie autorzy wprowadzili opcję szybkiej podróży pomiędzy lokacjami. Ponownie zastosowano system automatycznego dostosowania siły przeciwników do umiejętności naszego śmiałka, choć jednocześnie upewniono się, że nie będzie on tak inwazyjny jak w Oblivionie. Usprawniony silnik gry dobiera zadania pod kątem naszych dotychczasowych dokonań i siły postaci. Przykładowo, gdy kobieta prosi nas o odnalezienie porwanej córki system sprawdza, które podziemia już odwiedziliśmy, a następnie umieszcza dziewczynkę tam, gdzie dotąd nie zawitaliśmy, jednocześnie dodając takich przeciwników, by stanowili oni wyzwanie dla naszego bohatera.

Gra korzysta z udoskonalonego silnika graficznego znanego z The Elder Scrolls IV: Oblivion. Znacznie poprawiono wygląd postaci oraz ich mimikę i gestykulację, dodano dynamiczne efekty pogodowe (m.in. śnieg) i symulację wiatru, który teraz realistycznie porusza gałęziami drzew. Gra oferuje opcję wyłączenia wszystkich elementów interfejsu z ekranu, pozwalając tym samym na głębsze zanurzenie się w wirtualny świat.

Tryb gry: single player   Nośnik: 1 DVD  
Ocena gry 9.7 / 10 na podstawie 32568 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.9 / 10 na podstawie 5306 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 159,99 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Core i5 2.6 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 896 MB (GeForce GTX 260 lub lepsza), 6 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku? (PC)

"Od strony graficznej Skyrim prezentuje się całkiem nieźle, choć miejscami nierówno. Podrasowany silnik Gamebryo, który z niewiadomych względów został okrzyknięty przez Todda Howarda zupełnie nowym napędem, nadal kiepsko radzi sobie z animacjami. Grę lepiej oglądać z perspektywy pierwszej niż trzeciej osoby, a i tak trzeba przymknąć oko na niektóre „atrakcje”, np. śmiesznie kicające zające. Lokacje i świat prezentują się dużo lepiej niż w Oblivionie i są naprawdę ładne – na dodatek pecetowcy już teraz mogą skorzystać z pierwszych modów, które jeszcze bardziej upiększają północną prowincję. Oprawa audio wypada bez zastrzeżeń, pochwały należą się zwłaszcza autorowi muzyki – Jeremy Soule odwalił kawał kapitalnej roboty."  więcej

Update 1.5 Trailer

Update 1.5 Trailer [1:09]

5:34

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

fragment rozgrywki z modyfikacji Falskaar

1:42

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

The Animation of Skyrim

2:08

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

The World of Skyrim

Clash of Swords

Clash of Swords

Zagraj za Darmo!

Dragon Knight

Dragon Knight

Zagraj za Darmo!

Dark Souls Prepare to Die Edition - PC - 63,90 zł

kup w sklepie

PC 63,90 zł

World of Warcraft: Legion - Pre-order Pack - PC - 147,99 zł

kup w sklepie

PC 147,99 zł

The Banner Saga - Edycja Kolekcjonerska - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Komentarze Czytelników (3969)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.04.2016 20:28
8
odpowiedz
1 odpowiedź
sebogothic
83
Generał

Ja tam za pierwszym podejściem gry nie ukończyłem, choć trochę wina leży po mojej stronie, bo spieprzyłem ją trochę modami. Pierwszą postacią grałem jakieś 75 godzin, choć nie wiem jak to możliwe, w ogóle nie czuję, że spędziłem w Skyrimie tyle czasu i też aż tak dużo w skali całego świata nie zrobiłem. Może dlatego tyle czasu nabiło, bo raczej staram nie używać szybkiej podróży tylko sobie zwiedzać płynnie świat. Tylko, że nie bardzo można, bo questy z jednego końca mapy wysyłają nas na drugi koniec mapy. Właśnie między innymi to sprawia, iż jakoś nie za bardzo chce mi się grać. Rozpocząłem drugi raz, gdzieś w listopadzie ubiegłego roku. Pograłem może ze 20-30 godzin i od kilku miesięcy jakoś nie chce mi się wracać. Zawsze jest coś ciekawszego, a Skyrim ciągle odchodzi na później. Aktualnie gram sobie w Dark Sagę - moda do Gothic II: Noc Kruka i bawię się o wiele lepiej niż w TES V.

29.03.2016 10:25
odpowiedz
BabciaSzatana
2
Chorąży

Gratuluje mi z przerwami kilkutygodniowymi przejście wszystkiego z wszystkimi osiągnięciami(100%) zajęło 567 h i też już nie mam zamiar wracać do gry. Czekam na następną część( pewnie z 5 lat -poczekamy).

29.03.2016 16:28
-1
odpowiedz
WOdzik1
2
Junior
10

Gdyby inne gry były tak fajne jak Skyrim bo ta gra powinna dostać medal za te 5 Lat popularnośći wśród graczy i oczywiśćie twórcy modów to wpółowie ich zasługa że ta gra się nienudziwie bo starszy Brat gra to od jej premiery i dalej w to gra.

30.03.2016 18:37
-1
odpowiedz
KoxGamesPL
2
Junior

Jedna Z Najlepszych gier na Rynku :)

Tania gra a bardzo rozwinięta chodź że z 2011r :)

Polecam 10/10 :)

03.04.2016 20:28
8
odpowiedz
1 odpowiedź
sebogothic
83
Generał

Ja tam za pierwszym podejściem gry nie ukończyłem, choć trochę wina leży po mojej stronie, bo spieprzyłem ją trochę modami. Pierwszą postacią grałem jakieś 75 godzin, choć nie wiem jak to możliwe, w ogóle nie czuję, że spędziłem w Skyrimie tyle czasu i też aż tak dużo w skali całego świata nie zrobiłem. Może dlatego tyle czasu nabiło, bo raczej staram nie używać szybkiej podróży tylko sobie zwiedzać płynnie świat. Tylko, że nie bardzo można, bo questy z jednego końca mapy wysyłają nas na drugi koniec mapy. Właśnie między innymi to sprawia, iż jakoś nie za bardzo chce mi się grać. Rozpocząłem drugi raz, gdzieś w listopadzie ubiegłego roku. Pograłem może ze 20-30 godzin i od kilku miesięcy jakoś nie chce mi się wracać. Zawsze jest coś ciekawszego, a Skyrim ciągle odchodzi na później. Aktualnie gram sobie w Dark Sagę - moda do Gothic II: Noc Kruka i bawię się o wiele lepiej niż w TES V.

03.04.2016 20:32
-1
odpowiedz
RuskiWłoch
2
Pretorianin

Gra jest gorsza od Wiedźmina 3 ; )

04.04.2016 16:22
2
odpowiedz
8 odpowiedzi
Irek22
70
Legend

sebogothic [3871]
staram nie używać szybkiej podróży tylko sobie zwiedzać płynnie świat

Ja, kiedy nie muszę, w ogóle w grach nie korzystam z szybkiej podróży. Dlatego świat gry w Skyrimie przemierzyłem na nogach protagonisty* wzdłuż i wszerz, od północy do południa, od południa do północy, od zachodu po wschód, od wschodu po zachód. Po kilkadziesiąt razy.
W związku z powyższym mogę z czystym sumieniem i stanowczo stwierdzić, że generalnie świat gry w The Elder Scrolls V jest cholernie nudny (choć i tak najciekawszy ze wszystkich dotychczasowych gier tej serii) i zaprojektowany bez polotu. Mam wrażenie, że nie bez powodu Bethesda umieściła początek gry (mniej więcej do zabicia pierwszego smoka niedaleko Białej Grani) właśnie w takich, a nie innych miejscówkach, ponieważ widok Czarnegogłazu, Rzecznej Puszczy oraz - ewidentnie inspirowanej Edorasem/Rohanem wg Jacksona - Białej Grani (w tym równiny rozciągającej się przed Białą Granią w kierunku Rorikstead) robi naprawdę całkiem niezłe wrażenie. Niestety później jest coraz słabiej.
Najlepiej wypadają w tej grze widoki z oddali (wspomniana Biała Grań, Markart, Samotnia czy widoki gór). Natomiast z bliska same lokacje nie wyglądają zbyt atrakcyjnie, a niekiedy zalatują wręcz budżetowością.

Za każdym razem, gdy przemierzałem okolice Pękniny odnosiłem wrażenie, że twórcy gry nigdy nie byli w lesie, a tylko słyszeli o czymś takim, jak "duży teren z dużą ilością drzew" - wszystko było bardzo podobne do siebie, wyglądało na automatycznie wygenerowane przez bezduszny komputer, bez jakiejkolwiek ikry, bez krzty finezji; nic, co by zachwycało. Gdyby twórcy z Bethesdy prawdziwy las widzieli chociaż w telewizji albo nawet na zdjęciach, to nie zrobiliby czegoś takiego, co znalazło się w Skyrimie.

Zresztą, grając w Skyrima można odnieść wrażenie, że twórcy z Bethesdy, poza miejscem swojej pracy, mało co widzieli, a już na pewno są beznadziejnymi obserwatorami tego, co ich otacza... Świat w Skyrimie jest tak sztuczny, tak niewiarygodny i tak grubymi nićmi szyty, że aż dziw bierze, gdy kukiełki uciekają na widok smoka!

*Tylko raz skorzystałem z konia - z czystej ciekawości. Ale gdy tylko się przekonałem jak żałosny jest model jazdy konnej w tej grze, wczytałem ostatniego sejwa, gdyż - na początku rozgrywki - szkoda mi było 1000 sztuk złota.
Czy tak trudno było zaimplementować model jazdy konnej chociażby z Obliviona?...

questy z jednego końca mapy wysyłają nas na drugi koniec mapy

Pierwsze kilka razy jest nawet spoko, jednakże - w związku z tym, że nie używam szybkiej podróży - kur*ica mnie brała, krew zalewała i zacząłem słać coraz bardziej soczyste wiąchy pod adresem twórców, gdy za dwudziestym, pięćdziesiątym i setnym razem widziałem na mapie, dokąd mam się udać. I w dodatku zbadać dwudzieste, pięćdziesiąte i setne takie-samo-podziemie... I niekiedy takie, które na mojej mapie oznaczone było podpisem "zbadano"...
Jest to nic innego, jak tylko sztuczne wydłużanie gry mające na celu zamaskowanie żenującej jakości zadania i chwalenie się, że "nasza gra ma milion questów i wystarczy na miliard godzin".

post wyedytowany przez Irek22 2016-04-04 17:16:11
06.04.2016 20:44
-2
odpowiedz
RuskiWłoch
2
Pretorianin

Jak tam? Dalej wykonujecie ultra ciekawe zadania w stylu "idź na kraniec mapy, zabij i wróc?" Beka :-)

08.04.2016 09:27
odpowiedz
1 odpowiedź
czorny50
54
Centurion

->Gerr, Irek22. Trochę czasu spędziłem w Skyrim i nie raz smok przetrzebiał pomniejsze wioski z NPC'ów. Bo przecie każdy mieszkaniec tej krainy to taki chojrak że z grabiami na olbrzymiego gada się porywa... i tak traci się potencjalnych zleceniodawców. Na szczęście jest mod "Immersive Citizens" który znacznie poprawia codzienne zachowania NPC, przez co świat wydaje się troszeczkę realistyczniejszy, ale przede wszystkim sprawia że obywatele podczas ataku gada chronią się w domostwach, a na placu boju zostają tylko strażnicy ( którzy się po jakimś czasie respawn'ują ). Dzięki takiemu prostemu zabiegowi możemy dostać więcej zadań o których pisze RuskiWłoch

08.04.2016 21:01
-1
odpowiedz
son goku181818
0
Centurion

Skyrim jakby miał jeszcze ocene czytelników 9.5. taką jaką ma Wiesiek 3 to ta gra miała by równe 10.

10.04.2016 21:37
1
odpowiedz
son goku181818
0
Centurion
8.0

Żeby nie Nudny wątek główny napewno bym dał więcej

18.04.2016 19:32
odpowiedz
Crod4312
57
Weteran

Czy taki nudny....zależy jak do tego podchodzić. Na początku ostro jechałem po Skyrim za to jaką ma fabułę i rozgrywkę. Po jakimś czasie wróciłem do tej gry z innym nastawieniem. Zacząłem zwracać mniej uwagi na fabułę, która według mnie jest w miarę dobra ale źle poprowadzona. Jak by do głównej fabuły wpleść wątek wojny domowej Skyrim to by było jeszcze klimatycznej. Mało jest gier w których smoki są tak dobrze zrobione (nie grałem w DA:I więc tam może być to lepiej), a i motyw powrotu smoków jest słabo wytłumaczony (można było się tu popisać). Na początku wystawiłem tej grze ocenę 7.0, ale teraz gdy tylko mógłbym ją zmienić dałbym spokojnie 8.5-9.0 głównie za konstrukcję świata, Markart (uwielbiam takie miasta wydrążone w skale), questy gildyjne oraz łatwość modowania.

Takie jeszcze małe pytanko do obeznanych z modami. Gram sobie właśnie i wymaksowałem broń dwuręczną i łuki. Teraz postanowiłem powalczyć 2x broń jednoręczna (dwie katany :D ) . I teraz moje pytanie. Czy jest mod, który daje nam efekt dwóch widzialnych ostrzy na naszej postaci. Nie ważne czy to będzie na plecach czy przy pasie (po obu stronach) tylko żeby było widać obydwa miecze.
Próbowałem korzystać z tego "DSpSoB - Dual Sheath plus Shields on Back" ale nic to nie dawało, nawet tarczy na plecy nie zakładał.
Korzystam z Nexus Mod Manager.

25.04.2016 09:18
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
czorny50
54
Centurion

->Crod4312
jest sporo modów które cie mogą zainteresować, np:

Skyrim Weapon Positioning - Weapons on Back

Equipping Overhaul ( tu musisz dograć wcześniej program XP32 Maximum Skeleton)

wystarczy troszkę poszperać po nexusie i googlach.

co do Dual Sheath plus Shields on Back jego instalacja jest bardziej złożona niż dodanie go przez Nexus Mod Menager. Niestety nie pamiętam jak, ale na pewno znajdziesz jakiś poradnik na you tubie lub googlach

post wyedytowany przez czorny50 2016-04-25 09:23:20
26.04.2016 16:33
-2
odpowiedz
1 odpowiedź
Cytrynqa
3
Junior
9.5

Wspaniała gra. Wciągnąłem się na całą noc...

02.05.2016 01:16
odpowiedz
CruelRumcajs
0
Legionista

Duży świat w którym jest nudno. Rozumiem, że sensem gry jest wolność, ale jest ona nazbyt przytłaczająca. I po zbadaniu 4 jaskiń, lochów mam dosyć. Umieram z nudów.

03.05.2016 12:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Zbyszek1337
2
Junior

Witam mam problem z Gra, dawniej miałem gre bez Dodatków i wszystko fajnie chodziło, wczoraj kupiłem The Elder Scrolls V: Skyrim - Legendary Edition STEAM CD-KEY GLOBAL na G2a klucz działa dodało mi dodatki do bibloteki pobrałem gre i dodatki i tu zaczyna sie problem bo jak mam zaznaczone dodatki to gra sie odpala pokazuje sie logo
Bethesda Game Studios następnie pokazuje sie ligo Skyrim [ ten znak - smok ] i gra sie wyłącza problem jest tak jakby z dodatkami bo jak je odznacze to gra działa, da sie to jakoś naprawić Prosze o rady

04.05.2016 07:12
odpowiedz
Sewan
12
Centurion

Ja się nie dziwię, że gra jest różnie oceniana. Nie każdy lubi takie gry gdzie fabuła to bardziej dodatek do gry, a poboczne i eksplorka stanowią główny element. Ja akurat lubię grać i w te fabularne RPG (Wiedźmin, Gothic, Mass Effect np.) i te które stawiają na eksplorkę (Skyrim między innymi). Ale dawanie oceny w skali 0-7 to kpina. Mimo wszystko można tu coś dla siebie znaleźć i spędzić przyjemnie czas. Wróciłem z nudów do gry i przyznam, że spędzam przy niej świetnie czas.

05.05.2016 15:51
3
odpowiedz
1 odpowiedź
hajdus
25
Centurion

Nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy. Jeżeli przypatrzymy się TESom i Fallout'om od Bethesdy, wysuwa się wniosek, że są to gry w pewnym sensie podobne. Można powiedzieć, że Fallout 4 powiela większość wad poprzednich gier Bethesdy. Nie licząc karygodnego systemu dialogów, dlaczego nowy Fallout jest tak mieszany z błotem podczas gdy Skyrim określany jednym z najlepszych RPG ever, skoro szkielet tych gier jest bardzo do siebie przystający? Nie hejtować, proszę. Jeżeli pieprzę głupoty poprawić mnie.

post wyedytowany przez hajdus 2016-05-05 15:51:44
05.05.2016 16:35
odpowiedz
12 odpowiedzi
RuskiWłoch
2
Pretorianin

Gra do dziś zabugowana : D

07.05.2016 15:11
odpowiedz
1 odpowiedź
MrKrejzol
6
Legionista
6.0

Nie wiem co sie ludzie tak tym Skyrimem jarają. Typowy przeciętniak.

09.05.2016 07:30
odpowiedz
New0shad0w
0
Legionista

Dla mnie to super gra. Jak na tamte czasy grafika bardzo dobra. Fabuła bardzo mi się podobała, tak samo jak misje poboczne. Przegrałem w nią około 200 godzin. Do tego są tysiące modów, które nieźle urozmaicają naszą rozgrywkę. Niestety inteligencja niektórych przeciwników i NPC nie jest dobra. Nie podoba mi się również sytem kupowania i sprzedawania. Po jakimś czasie gry nie mamy na co wydawać pieniędzy.

15.05.2016 12:53
odpowiedz
RuskiWłoch
2
Pretorianin

Gdyby nie mody to każdy by pewnie kończył grę po maks 40 godzinach xD

16.05.2016 19:19
odpowiedz
Rainarius
1
Legionista

Niby dużo modów, które pozwalają urozmaicić rozgrywkę aczkolwiek to co dla mnie liczy się w RPG to fabuła, a tu kuleje. (Podobnie jak w innych tytułach Bethesdy.)
Podchodziłam do gry dwa razy i za żadnym nie udało jej się mnie wciągnąć. Czułam się fabularnie zagubiona, nie potrafiłam się wczuć mimo iż sama mechanika gry jest całkiem niezła.

16.05.2016 19:45
odpowiedz
1 odpowiedź
Dawid621
0
Legionista

UP. Bethesda robi gry nie dla każdego, jeśli bardziej bawi Cie fabuła, niż ogrom możliwości i otwarty, niczym nie ograniczony świat, to ta gra nie jest dla Ciebie. Jeśli chcesz coś pomiędzy, to zagraj w świetnego Wiedzmina 3.

21.05.2016 02:18
odpowiedz
snapi2000
10
Legionista

Jedna z moich ulubionych gier, w której przesiedziałem mnóstwo godzin. Cieszę się, że ma godnego następcę po tylu latach na dodatek z Polski, czyli Wiedźmina 3 :)

21.05.2016 08:55
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
70
Legend

snapi2000 [3891]
ma godnego następcę po tylu latach na dodatek z Polski, czyli Wiedźmina 3

Wiedźmin 3 nie jest żadnym następcą Skyrima. Te gry nawet nie są do siebie podobne.

post wyedytowany przez Irek22 2016-05-21 08:57:19
21.05.2016 10:13
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
chomik3109
9
Legionista

gra jest nie grywalna mechaniki itp sa totalnie do dupy przez co nie da sie grac (grafika -1/10)

22.05.2016 20:19
1
odpowiedz
macieq27
1
Junior
9.5

A ja myślę, że gra powinna mieć dwie oceny - jedną bez modów a drugą z modami. W pierwszym wypadku byłoby to mocne 6 za klimat, wielkość świata, zadania itd. Natomiast gra bez modów jest po prostu niegrywalna choćby ze względu na interfejs. Za to ocena z modami odpowiada temu co tu widać czyli 9.7. Tylko że w ten sposób wychodzi na to, że całą robotę za twórców odwalili fani, tyle że za darmo, a to chyba nie tak powinno wyglądać.

22.05.2016 22:28
odpowiedz
zaczarowanaa
9
Centurion
6.0

Cieżko jest mi oceniać tą grę. Jak kupiłam byłam zachwycona. Wcześniej grałam w praktycznie wszystkie gry studia ( najwięcej czasu spędziłam przy Morrowind). Skyrim podobał mi się bardzo. Na fabułę nie zwracałam tak dużo uwagi ale na cały świat. Świetny był jego ogrom. Możliwości eksploracji.

Aktualnie, po grze w serie Dragon Age czy Wiedźmin nawet nie chce mi się do niej siadać. Wydaje mi się nudna i bezbarwna.

Dodam,że grałam bez modów. Może z modami i faktycznie gra byłaby ciekawsza. Jak będę miała wiecej czasu to może coś sobie zainstaluje.

post wyedytowany przez zaczarowanaa 2016-05-22 22:36:31
23.05.2016 16:28
odpowiedz
Sardrok
1
Legionista
8.5

Polecam zagrać z modami, pozwala zobaczyć grę z innej strony. Kiedyś miałem zamiar ukończyć Skyrim w 100% ale, po setnym zadaniu typu : "idź przynieść coś lub zabij" dałem sobie spokój. Najbardziej wkurzające jest linia zadań walka cesarskich z nordami.

Polecam mod: Levelers Tower - jest to Cheat mod ale nie trzeba z tego korzystać, chodź jak podchodzisz do gry powtórnie to pozwala zaoszczędzić trochę czasu

26.05.2016 00:57
1
odpowiedz
kotonikk
35
Pretorianin

Skyrim to dziwna gra. Sztywna, ze średnią fabułą, postaciami które równie dobrze odnalazły by się w roli wystawowych manekinów, pełną irytującej copy pasty. Walka to symulator pseudokibica (choć łucznictwo jest absolutnie świetne, strzelam rekreacyjnie w realu z 16kg łuku i w grze jest odrobina feelingu z tego, a widok spadającego wroga ze strzałą w kola.. w głowie to sam miód na serce) a graficznie też bywa kiepsko. O wadach i niedociągnięciach tej gry można książkę napisać. Mimo to, paradoksalnie wszystko to składa się na produkcję, która ma jakieś przedziwne oddziaływanie, wciąga, chce się więcej i więcej tego, choć do czasu. Eksploracja, kosmiczny, orkiestrowo - ambientowy soundtrack, wolność wyboru kim być i gdzie iść. Świat z jednej strony szary i zimny, ale mający też swoje przepiękne momenty. Pełno historii i mitologii które możemy poznawać. Miło wspominam posiadówy z kumplem przy piwie gdy przemierzaliśmy prowincję Skyrim - "O, jakaś jaskinia! O, smok! O, jakaś góra na horyzoncie, dawaj wejdziemy tam!" Jak dwunastoletnie dzieciaki przy starych grach, i za takie coś bardzo lubię tą grę, choć wiem że potrafi też czasem być denerwująca jak rzep na psim ogonie. Ciekaw jestem czym będzie TES VI, choć po ostatnich wyczynach Bethesdy obawiam się o to.

post wyedytowany przez kotonikk 2016-05-26 01:17:36
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze