The Elder Scrolls V: Skyrim [PC]

The Elder Scrolls V: Skyrim to wyprodukowana przez firmę Bethesda Game Studios piąta odsłona popularnego cyklu cRPG. Akcja gry osadzona została 200 lat po wydarzeniach przedstawionych w The Elder Scrolls IV: Oblivion. Gracze wcielają się w rolę jednego z ostatnich łowców smoków (dovakhin) i podążając tropem starożytnej przepowiedni próbują powstrzymać nadejście Alduina, boga zniszczenia, który zagraża całemu kontynentowi Tamriel. Wraz z postępami w grze postać nabywa nowe umiejętności i doskonali już posiadane.

wersja językowa:
polska i angielska

The Elder Scrolls V: Skyrim data premiery gry na PC:

11 listopada 2011 ( światowa data premiery )

11 listopada 2011 ( data wydania w Polsce )

11 listopada 2011 ( premiera w USA )

gry podobne do The Elder Scrolls V: Skyrim:

The Witcher 3: Wild Hunt
Kingdom Come: Deliverance
Arcania: A Gothic Tale

RPG akcji, FPP, TPP, fantasy, sandbox, The Elder Scrolls

The Elder Scrolls V: Skyrim to kolejna część serii cRPG autorstwa zespołu Bethesda Softworks. Ponownie odwiedzamy w niej kontynent Tamriel, a fabuła tym razem obraca się wokół powrotu do tej krainy pradawnej rasy smoków.

Akcja toczy się 200 lat po wydarzeniach opowiedzianych w grze Oblivion. Gracze wcielają się w jednego z ostatnich bohaterów parających się profesją dovahkiina, czyli łowcy smoków. Do niedawna wydawało się, że potężne monstra są już tylko wspomnieniem, ale pewnego dnia pokryte łuskami bestie znów zaczynają pojawiać się na niebie, a przepowiednia zwiastuje nadejście Alduina, boga zniszczenia, który przyjmuje postać smoka. Walcząc z tymi groźnymi potworami przejmujemy ich dusze oraz zdolności, czyli tak zwane Krzyki. Za ich pomocą możemy spowolnić czas, odepchnąć przeciwników niewidzialną energią, a nawet wezwać na pomoc sprzymierzonego smoka. Wiele tego typu umiejętności otrzymujemy po odnalezieniu pradawnych słów, ukrytych w nordyckich podziemiach.

Zabawę zaczynamy od stworzenia naszego wirtualnego alter-ego. Do wyboru jest dziesięć różnorodnych ras, brak natomiast podziału na klasy. Wraz z postępami w zabawie nasza postać staje się coraz potężniejsza. Po przejściu na kolejny poziom można samodzielnie zwiększyć jedną z trzech podstawowych cech: magię, wytrzymałość i zdrowie. Autorzy gry zupełnie przebudowali system umiejętności – zostały one podzielone na czytelne grupy, np. bronie jednoręczne, czy dwuręczne. Każda z takich kategorii zawiera konkretne zdolności i ataki. Zmiany zaszły także w systemie magii – zaklęcia ze szkoły Mistycyzmu zostały przeniesione do innych grup.

W Skyrim pojawia się nowy system walki, który jest bardziej dynamiczny i jednocześnie wymaga myślenia taktycznego. Każdej z dłoni bohatera można teraz przypisać broń, tarczę lub zaklęcie. W ten sposób tworzymy wiele kombinacji, łącząc np. czar ofensywny w jednej ręce z mieczem w drugiej. Bezpośrednie starcia polegają już nie tylko na bezmyślnym wciskaniu klawiszy, ale odpowiednim manewrowaniu bohaterem, unikaniu lub parowaniu ciosów i powalaniu przeciwników. Herosi mogą z łatwością stracić równowagę i wystawić się na niebezpieczne uderzenia wrogów, którzy teraz są znacznie bardziej żywotni i groźni. Postać gracza potrafi też wyprowadzać efektowne ciosy wykańczające.

Kolejna odsłona The Elder Scrolls jeszcze raz próbuje stworzyć wrażenie, że przemierzamy prawdziwy świat, zaludniony przez żywych mieszkańców. Decyzje gracza mają teraz poważniejsze konsekwencje, związane z ciekawszym zachowaniem innych postaci. Kiedy przykładowo wyrzucimy sztylet na środku miasta, to być może ktoś nam go odniesie lub wręcz przeciwnie - ukradnie. Zmianom uległy także dialogi, które stały się znacznie bardziej naturalne. Gdy znudzi nam się ratowanie świata możemy odpocząć przy bardziej przyziemnych czynnościach. The Elder Scrolls V: Skyrim pozwala zbierać plony z ziemi, wykuwać bronie w kuźni, gotować, wydobywać surowce w kopalniach, a nawet produkować pancerze.

The Elder Scrolls V: Skyrim oferuje możliwość zwiedzania olbrzymiego wirtualnego świata, w którym znajdziemy m.in. pięć dużych miast i setki podziemi. W celu ułatwienia poruszania się po tak dużym terenie autorzy wprowadzili opcję szybkiej podróży pomiędzy lokacjami. Ponownie zastosowano system automatycznego dostosowania siły przeciwników do umiejętności naszego śmiałka, choć jednocześnie upewniono się, że nie będzie on tak inwazyjny jak w Oblivionie. Usprawniony silnik gry dobiera zadania pod kątem naszych dotychczasowych dokonań i siły postaci. Przykładowo, gdy kobieta prosi nas o odnalezienie porwanej córki system sprawdza, które podziemia już odwiedziliśmy, a następnie umieszcza dziewczynkę tam, gdzie dotąd nie zawitaliśmy, jednocześnie dodając takich przeciwników, by stanowili oni wyzwanie dla naszego bohatera.

Gra korzysta z udoskonalonego silnika graficznego znanego z The Elder Scrolls IV: Oblivion. Znacznie poprawiono wygląd postaci oraz ich mimikę i gestykulację, dodano dynamiczne efekty pogodowe (m.in. śnieg) i symulację wiatru, który teraz realistycznie porusza gałęziami drzew. Gra oferuje opcję wyłączenia wszystkich elementów interfejsu z ekranu, pozwalając tym samym na głębsze zanurzenie się w wirtualny świat.

Tryb gry: single player   Nośnik: 1 DVD  
Ocena gry 9.7 / 10 na podstawie 27725 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 159,99 zł

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Core i5 2.6 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 896 MB (GeForce GTX 260 lub lepsza), 6 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku? (PC)

"Od strony graficznej Skyrim prezentuje się całkiem nieźle, choć miejscami nierówno. Podrasowany silnik Gamebryo, który z niewiadomych względów został okrzyknięty przez Todda Howarda zupełnie nowym napędem, nadal kiepsko radzi sobie z animacjami. Grę lepiej oglądać z perspektywy pierwszej niż trzeciej osoby, a i tak trzeba przymknąć oko na niektóre „atrakcje”, np. śmiesznie kicające zające. Lokacje i świat prezentują się dużo lepiej niż w Oblivionie i są naprawdę ładne – na dodatek pecetowcy już teraz mogą skorzystać z pierwszych modów, które jeszcze bardziej upiększają północną prowincję. Oprawa audio wypada bez zastrzeżeń, pochwały należą się zwłaszcza autorowi muzyki – Jeremy Soule odwalił kawał kapitalnej roboty."  więcej

Skyrim: Wyrmstooth – smoki kontratakują w modyfikacji o wielkości DLC

Skyrim: Wyrmstooth – smoki kontratakują w modyfikacji o wielkości DLC [5:59]

Smoki znowu w natarciu, ale jesteśmy na to gotowi. Skończyliście grę Skyrim na wszelkie możliwe sposoby, a nie macie dość? Czas sięgnąć po twórczość fanów. Wyrmstooth to jeden z bardziej dopracowanych i imponujących modów, jakie powstały. Przygoda rozgrywa się na nowej mapie i opowiada o pewnym wyjątkowo groźnym smoku. Postanowiliśmy rzucić mu wyzwanie.

5:34

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

fragment rozgrywki z modyfikacji Falskaar

1:09

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

Update 1.5 Trailer

1:42

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

The Animation of Skyrim

komentarze czytelników (3478)


ScovyT  2015-01-16 - 11:19

Modem ACE BYOG można też znacznie ułatwić sobie grę, ale chyba nie o to w Skyrim chodzi prawda? :)

10

Tajemniczy18  2015-01-20 - 21:02

gra naprawde świetna. nic sie nie starzeje

nika87  2015-01-22 - 14:42

W Skyrim brakuje mi najbardziej faktu, że postać nigdy się nie odzywa. Znacznie łatwiej jest się wczuć w rolę, gdy bohater ma nadaną osobowość. Granie postacią-niemową, która nie wykazuje żadnych emocji w stosunku do wydarzeń, nie jest zbyt przyjemne. Na szczęście jestem w stanie jakoś to przeboleć, bo gra nadrabia fabułą i otwartym światem.

nika87  2015-01-22 - 14:45

Poprawka do poprzedniego posta: miało być: "W Skyrim najbardziej przeszkadza mi fakt, że postać nigdy się nie odzywa"

kylo19  2015-01-22 - 19:11

Tak jak już kiedyś pisałem użyczenie postaci sandboxowej głosu jest złym pomysłem. A to z tego względu, że tylko Ty ją kształtujesz i jakiekolwiek głosy, które miałbyś/miałabyś do wyboru mogłyby okazać się rozczarowujące. Po prostu brakowałoby Ci głosu z którym uosabiasz bohatera. Ponadto nagranie wszystkich dialogów ponad 10 aktorami nie byłoby dość opłacalne. Jasne, głos bohatera dodaje mu charyzmy i zwiększa immersję, ale tylko wtedy, gdy jest to już postać z góry narzucona/zaprojektowana. P.S Gra nie nadrabia fabułą.

Crod4312  2015-01-23 - 09:54

Może chodziło o fabułę zadań pobocznych :) bo te są prze genialne,szczególnie w Akademii Zimowej Twierdzy.

panTicTac  2015-01-23 - 10:02

Gdyby Skyrim miał premierę w 2014, to by zdobył nagrodę za najlepszą grę roku :) Właśnie robię sobie powrót (już 6 raz będę przechodził) i znów bawię się wyśmienicie, nawet lepiej niż w Dragon Age:Inkwizycji

Flyby  2015-01-23 - 10:07

Pełna zgoda panie Tic Tac ;)

panTicTac  2015-01-23 - 10:24

To wciąż chyba najbardziej klimatyczna gra. Skyrim pokazał jak nieudolni są twórcy gier, od 2011 roku nie ukazała się lepsza gra (no może GTA V i TLoU).

ScovyT  2015-01-23 - 13:00

Ja też zrobiłem sobie powrót do przeszłości. Grałem w Skyrim 411 godzin , a nie widziałem połowy świata :) I ...nigdy gry nie skończyłem, główny wątek gry jest jakiś taki słaby. Za to zadania poboczne świetne i ogrom możliwości oraz rzeczy do robienia, wolność.Eh, gdyby Bethesda zatrudniła kilku ludzi z Bioware odpowiedzialnych za fabułę to Skyrim byłby nie do pobicia przez 10 lat :)

esese  2015-01-23 - 13:04

[3467] Ja tam klimatu Skyrima ni jak nie czuję. No bo jak. Questy pisane przez chyba kilkadziesiąt osób a potem sklejone do kupy jak leci. Nie ma prawie żadnych powiązań między nimi. Tzn. Wstępujemy do gildii złodziei i żadnych konsekwencji, choć w sumie to żadna tajemnica. Bohaterowie walczący z gildią dalej nas uwielbiają itp. Możemy pomóc biedakowi, a zaraz zabić innego bez powodu. Nie ma to właściwie żadnego wpływu na nas. Ktoś powie, że to właśnie jest dobre - swoboda. No raczej klimat schizofrenika. Gra w żaden sposób nie reaguje na nasze wybory, Nawet taki banał jak wstąpienie do cesarskich nie spowoduje żadnych reperkusji w Wichrowym Tronie. Dalej łazimy sobie po "mieście" jak gdyby nigdy nic. Wiec co buduje ten klimat? Może questy? Przynieś bębenek ze środka jaskini wypełnionej potworami - akurat tam go zgubiłem i jakoś żyję. No quest by pasował do Postala 2, ale tutaj to jakoś nie jest śmieszne, a tego typu questów mamy od groma. Jest kilka perełek, ale większość to nuda łącznie z główną fabułą. Wyważenie świata też rewelacja. Zabijmy grupę bandytów - 100 nagrody. Przynieś mi kawałek papieru dom obok, bo mi się nie chce dupy ruszyć. 1000 nagrody. Albo jak zrobić z 4 ...

legolas93  2015-01-24 - 13:10

esese@ jesteś fanem wiedźmina czy dark souls? Bo zawsze fani tych gier są rozgoryczeni faktem iż TES jest lepszy. Wyciągasz jakieś wady z d... . Na prawdę kogo to obchodzi? Powyliczaj wady z Wiedźmina czy DS bo jest ich tam więcej ;)

Yeiji  2015-01-25 - 12:40

Widzę, że temat wiecznie żywy... No, w końcu Skyrim. Zapraszam do przesłuchania kawałka poświęconemu "byciu Dovakhiinem" :D https://www.youtube.com/watch?v=MnDUteIZt-k

boy3  2015-01-25 - 21:44

legolas93 Hahahahahahahaahaha, dobre. Dawno się tak nie uśmiałem XD

kylo19  2015-01-26 - 10:12

panTicTac---> Idąc takim tokiem myślenia ja mogę też rzec, iż Wiedźmin pokazał jak nieudolni są twórcy gier, bo od 2007 nie ma nic lepszego. Równie dobrze ktoś może powiedzieć, że np. Might & Magic VI pokazało jak nieudolni są twórcy gier, bo nic lepszego nie ma do dzisiaj.

nika87  2015-01-26 - 12:10

kylo19-> Wystarczyłoby, gdyby dodali jeden głos męski i jeden damski. Kreując postać raczej nie wyobrażamy sobie jaką miałaby tonację głosu, więc nie byłoby problemu z dopasowaniem. No chyba, że producenci wybraliby skrzeczący głos do postaci męskiej, ale to jest mało prawdopodobne. Najważniejsze, żeby głosy brzmiały naturalnie. W Mass Effect głos był ten sam dla wszystkich. I moim zdaniem pasuje niezależnie od wyglądu bohatera.

kylo19  2015-01-26 - 18:32

nika87---> Dla mnie byłby to strzał w piętę dla immersji. Chyba inaczej wyobrażasz sobie głos tępego barbarzyńcy i cynicznego, aroganckiego maga? Barwę i tonację głosu ja sobie wyobrażam. Nie wiem, może jestem dziwny, ale problemu z głosami nie mam żadnych.

panTicTac  2015-01-26 - 18:55

kylo19-->To tylko moje zdanie, ale prawdę mówiąc trochę się zagalopowałem. Co nie zmienia faktu, że Skyrim jest piekielnie dobry.

10

damian8518  2015-01-27 - 08:56

niedawno sobie kupiłem te gre i już moge powiedzieć że wymiata

kylo19  2015-01-27 - 13:14

panTicTac--> Ja wcale nie kwestionuję twego gustu, ani nie naśmiewam się z niego, broń Boże! Po prostu wydaje mi się, że stwierdzenie, iż Skyrim pokazał jak nieudolni są twórcy gier, bo od tamtych lat nie ma nic lepszego to trochę głupia teoria, bo czyjaś ulubiona gra dajmy na to z 1994 może udowodnić to samo.