The Elder Scrolls V: Skyrim [PC]

The Elder Scrolls V: Skyrim to wyprodukowana przez firmę Bethesda Game Studios piąta odsłona popularnego cyklu cRPG. Akcja gry osadzona została 200 lat po wydarzeniach przedstawionych w The Elder Scrolls IV: Oblivion. Gracze wcielają się w rolę jednego z ostatnich łowców smoków (dovakhin) i podążając tropem starożytnej przepowiedni próbują powstrzymać nadejście Alduina, boga zniszczenia, który zagraża całemu kontynentowi Tamriel. Wraz z postępami w grze postać nabywa nowe umiejętności i doskonali już posiadane.

wersja językowa:
polska i angielska

The Elder Scrolls V: Skyrim data premiery gry na PC:

11 listopada 2011 ( światowa data premiery )

11 listopada 2011 ( data wydania w Polsce )

11 listopada 2011 ( premiera w USA )

gry podobne do The Elder Scrolls V: Skyrim:

Wiedźmin 3: Dziki Gon
Gothic 3
Elex

RPG, FPP, TPP, fantasy, sandbox, The Elder Scrolls, RPG akcji

The Elder Scrolls V: Skyrim to kolejna część serii cRPG autorstwa zespołu Bethesda Softworks. Ponownie odwiedzamy w niej kontynent Tamriel, a fabuła tym razem obraca się wokół powrotu do tej krainy pradawnej rasy smoków.

Akcja toczy się 200 lat po wydarzeniach opowiedzianych w grze Oblivion. Gracze wcielają się w jednego z ostatnich bohaterów parających się profesją dovahkiina, czyli łowcy smoków. Do niedawna wydawało się, że potężne monstra są już tylko wspomnieniem, ale pewnego dnia pokryte łuskami bestie znów zaczynają pojawiać się na niebie, a przepowiednia zwiastuje nadejście Alduina, boga zniszczenia, który przyjmuje postać smoka. Walcząc z tymi groźnymi potworami przejmujemy ich dusze oraz zdolności, czyli tak zwane Krzyki. Za ich pomocą możemy spowolnić czas, odepchnąć przeciwników niewidzialną energią, a nawet wezwać na pomoc sprzymierzonego smoka. Wiele tego typu umiejętności otrzymujemy po odnalezieniu pradawnych słów, ukrytych w nordyckich podziemiach.

Zabawę zaczynamy od stworzenia naszego wirtualnego alter-ego. Do wyboru jest dziesięć różnorodnych ras, brak natomiast podziału na klasy. Wraz z postępami w zabawie nasza postać staje się coraz potężniejsza. Po przejściu na kolejny poziom można samodzielnie zwiększyć jedną z trzech podstawowych cech: magię, wytrzymałość i zdrowie. Autorzy gry zupełnie przebudowali system umiejętności – zostały one podzielone na czytelne grupy, np. bronie jednoręczne, czy dwuręczne. Każda z takich kategorii zawiera konkretne zdolności i ataki. Zmiany zaszły także w systemie magii – zaklęcia ze szkoły Mistycyzmu zostały przeniesione do innych grup.

W Skyrim pojawia się nowy system walki, który jest bardziej dynamiczny i jednocześnie wymaga myślenia taktycznego. Każdej z dłoni bohatera można teraz przypisać broń, tarczę lub zaklęcie. W ten sposób tworzymy wiele kombinacji, łącząc np. czar ofensywny w jednej ręce z mieczem w drugiej. Bezpośrednie starcia polegają już nie tylko na bezmyślnym wciskaniu klawiszy, ale odpowiednim manewrowaniu bohaterem, unikaniu lub parowaniu ciosów i powalaniu przeciwników. Herosi mogą z łatwością stracić równowagę i wystawić się na niebezpieczne uderzenia wrogów, którzy teraz są znacznie bardziej żywotni i groźni. Postać gracza potrafi też wyprowadzać efektowne ciosy wykańczające.

Kolejna odsłona The Elder Scrolls jeszcze raz próbuje stworzyć wrażenie, że przemierzamy prawdziwy świat, zaludniony przez żywych mieszkańców. Decyzje gracza mają teraz poważniejsze konsekwencje, związane z ciekawszym zachowaniem innych postaci. Kiedy przykładowo wyrzucimy sztylet na środku miasta, to być może ktoś nam go odniesie lub wręcz przeciwnie - ukradnie. Zmianom uległy także dialogi, które stały się znacznie bardziej naturalne. Gdy znudzi nam się ratowanie świata możemy odpocząć przy bardziej przyziemnych czynnościach. The Elder Scrolls V: Skyrim pozwala zbierać plony z ziemi, wykuwać bronie w kuźni, gotować, wydobywać surowce w kopalniach, a nawet produkować pancerze.

The Elder Scrolls V: Skyrim oferuje możliwość zwiedzania olbrzymiego wirtualnego świata, w którym znajdziemy m.in. pięć dużych miast i setki podziemi. W celu ułatwienia poruszania się po tak dużym terenie autorzy wprowadzili opcję szybkiej podróży pomiędzy lokacjami. Ponownie zastosowano system automatycznego dostosowania siły przeciwników do umiejętności naszego śmiałka, choć jednocześnie upewniono się, że nie będzie on tak inwazyjny jak w Oblivionie. Usprawniony silnik gry dobiera zadania pod kątem naszych dotychczasowych dokonań i siły postaci. Przykładowo, gdy kobieta prosi nas o odnalezienie porwanej córki system sprawdza, które podziemia już odwiedziliśmy, a następnie umieszcza dziewczynkę tam, gdzie dotąd nie zawitaliśmy, jednocześnie dodając takich przeciwników, by stanowili oni wyzwanie dla naszego bohatera.

Gra korzysta z udoskonalonego silnika graficznego znanego z The Elder Scrolls IV: Oblivion. Znacznie poprawiono wygląd postaci oraz ich mimikę i gestykulację, dodano dynamiczne efekty pogodowe (m.in. śnieg) i symulację wiatru, który teraz realistycznie porusza gałęziami drzew. Gra oferuje opcję wyłączenia wszystkich elementów interfejsu z ekranu, pozwalając tym samym na głębsze zanurzenie się w wirtualny świat.

Tryb gry: single player   Nośnik: 1 DVD  
Ocena gry 9.6 / 10 na podstawie 33477 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.9 / 10 na podstawie 5306 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 159,99 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Core i5 2.6 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 896 MB (GeForce GTX 260 lub lepsza), 6 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku? (PC)

"Od strony graficznej Skyrim prezentuje się całkiem nieźle, choć miejscami nierówno. Podrasowany silnik Gamebryo, który z niewiadomych względów został okrzyknięty przez Todda Howarda zupełnie nowym napędem, nadal kiepsko radzi sobie z animacjami. Grę lepiej oglądać z perspektywy pierwszej niż trzeciej osoby, a i tak trzeba przymknąć oko na niektóre „atrakcje”, np. śmiesznie kicające zające. Lokacje i świat prezentują się dużo lepiej niż w Oblivionie i są naprawdę ładne – na dodatek pecetowcy już teraz mogą skorzystać z pierwszych modów, które jeszcze bardziej upiększają północną prowincję. Oprawa audio wypada bez zastrzeżeń, pochwały należą się zwłaszcza autorowi muzyki – Jeremy Soule odwalił kawał kapitalnej roboty."  więcej

Skyrim rozszerzony – mody fabularne o rozmiarach dodatków

Skyrim rozszerzony – mody fabularne o rozmiarach dodatków [3:04]

Falskaar, Enderal i inne cuda. Skyrim to jedna z najważniejszych produkcji RPG ostatnich lat, także ze względu na wsparcie dla sceny modderskiej. Gdzie indziej w dzisiejszych czasach powstają całe nowe kampanie? Postanowiliśmy przejrzeć kilka najbardziej cenionych modyfikacji z nowymi krainami oraz przygodami fabularnymi. Oto klasyczny Falskaar, karkołomne Moonpath to Elsweyr, a także zupełnie nowe Enderal, zadziwiające rozmachem i wykonaniem.

5:34

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

fragment rozgrywki z modyfikacji Falskaar

1:09

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

Update 1.5 Trailer

1:42

Video The Elder Scrolls V: Skyrim

The Animation of Skyrim

Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

Shakes & Fidget

Shakes & Fidget

Zagraj za Darmo!

The Banner Saga - Edycja Kolekcjonerska - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Mount & Blade: With Fire and Sword - PC - 18,90 zł

kup w sklepie

PC 18,90 zł

The Elder Scrolls Online: Gold Edition - PC - 148,90 zł

kup w sklepie

PC 148,90 zł

Komentarze Czytelników (4066)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.04.2016 20:28
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
sebogothic
87
Generał

Ja tam za pierwszym podejściem gry nie ukończyłem, choć wina leży trochę po mojej stronie, bo spieprzyłem ją trochę modami. :P Głównie Open Cities, który sprawiał, iż gra cięła się nieziemsko przy miastach, a gdy go wyłączałem to niektóre postacie z miast znikały.
Pierwszą postacią grałem jakieś 75 godzin, choć nie wiem jak to możliwe, w ogóle nie czuję, że spędziłem w Skyrimie tyle czasu i też aż tak dużo w skali całego świata nie zrobiłem. Wczytywanie niemal co chwila też sporo czasu kosztuje. Może też dlatego tyle czasu nabiło, bo raczej staram nie używać szybkiej podróży, a zwiedzać sobie płynnie świat. Tylko, że nie bardzo można, bo questy z jednego końca mapy wysyłają nas na drugi koniec mapy. Właśnie między innymi to sprawia, iż jakoś nie za bardzo chce mi się grać. Rozpocząłem drugi raz, gdzieś w listopadzie ubiegłego roku. Pograłem może ze 20-30 godzin (znowu nie wiem jakim cudem tak sporo czasu minęło) i od kilku miesięcy jakoś nie chce mi się wracać. Zawsze jest coś ciekawszego, a Skyrim ciągle odchodzi na później. Aktualnie gram sobie w Dark Sagę - moda do Gothic II: Noc Kruka i bawię się o wiele lepiej niż w TES V.

post wyedytowany przez sebogothic 2016-08-14 09:24:52
31.07.2016 12:37
-2
odpowiedz
Lareseł
1
Junior

Gra jest taka nijaka... Podobnie Fallout 3. Niby duża, a mała. Chce być fajna i tworzy taką iluzję, w rzeczywistości mnie nie zachwyciła.

02.08.2016 19:17
-8
odpowiedz
2 odpowiedzi
Stamina
24
Supreme STAMNET
2.0

2/10 - Fallout 3 w świecie fantasy

Nie powiedziałem nic odkrywczego bo Skyrim został stworzony przecież na bazie poczciwego Fallouta 3 co widać jak na dłoni. Nawet nie zmienili dźwięku informującego o Level Upie czy sygnału zakończenia bieżącego questa i jest ten sam co w rzeczonym Falloutcie 3. Bez jaj.

Świat do eksploracji jest przeogromny. Rzecz jasna aby skorzystać z Sytemu Szybkiej Podróży trzeba najpierw odwiedzić punkty przelotowe. Jest to jakoś logiczne bo non stop łazić po tak wielkim świecie się nie da bo można dostać pierdolca.

Na dzień dobry nie spodobało mi się, że mnóstwo rzeczy, jakie pojawiały się w świecie gry ciężko znaleźć bazując tylko na szczątkowych informacjach dostępnych w grze. Trzeba posiłkować się Google’em. Jak np. kto jest właścicielem „Smoczej Łapki” czy czegoś takiego. Ani w zwojach jakie pozbierałem ani w książkach czy dialogach nie znalazłem interesującej mnie informacji. Takie rzeczy powinno wywnioskować się z zawartości jak w genialnym pierwszym Wiedźminie. Tam wszystko było do znalezienia no ale tamten świat i jego klimat mnie pochłonął. Może słabo szukałem w Skyrimie może nie. Jedno jest pewne świat Skyrima mnie nie zachwycił toteż nie byłem zaabsorbowany jego eksploracją i poznawaniem go. Od początku grałem z przymusu. Nic na siłę.

W grze jest dużo głupich geograficznych utrudnień.

Miałem dostać się do High Hrothgar’u. No to lecę po znaczniku i? I obszedłem całą górę i nadal nie znalazłem ścieżki do celu
.
Proszę w Internecie aż huczy od zapytań:

http://www.gamefaqs.com/ps3/615804-the-elder-scrolls-v-skyrim/answers/300169-high-hrothgar

http://www.neoseeker.com/forums/52479/t1696086-how-to-get-to-high-hrothgar/

http://www.wikihow.com/Get-to-High-Hrothgar-in-Skyrim

http://gaming.stackexchange.com/questions/36966/how-do-i-get-up-on-high-hrothgar-to-the-greybeards

Potwornie zabugowana gra. Nawet mając najświeższą, spatchowaną (nieoficjalne patche również!) wersję Legendary Edition okienka tego typu to nader częste zjawisko:

Wysypy do pulpitu przy wciskaniu QuickSave’a, inne dziwne crashe czy questy, których nie można ukończyć to norma. Było nawet coś takiego, że klikając lewym przyciskiem myszy moja postać nie machała toporkiem. ESC i powrót do gry rozwiązywał problem.

Denerwuje mnie, że aby użyć leczenia należy schować broń. Nie byłoby w tym nic dziwnego, że aby jej ponownie użyć musimy wchodzić do menu Inventory za pomocą TABa. Trochę staroświeckie czasochłonne, „klikalnogenne” rozwiązanie stosowane w starych grach, które irytuje i męczy. Jakby nie można było tego zrobić tak: klikam Q i PPM leczenie. Klikam ponownie Q wraca mi automatycznie broń do ręki.

Biedny „System walki” który totalnie nie wyzwala emocji.

Nie dość, że problemy z dotarciem do niektórych miejscówek zaczęły mnie wpieniać to jeszcze doszedł kolejny „ciekawy” motyw. Nigdzie nie mogłem znaleźć dobrej ilości lockpicków. Jak trafiłem na dwóch sprzedawców to mieli po jednej sztuce. Według Google’a odwiedziłem kilka miejscówek pewniaków, w których powinni być sprzedawcy z pokaźną ilością lockpicków. Niestety nie było ich tam. W Gildii Złodziei nic nie znalazłem, w Riften pusto, w Whiterun nie było żadnego gościa na zewnątrz przy bramie. Straciwszy z godzinę na frustrujących poszukiwaniach wpisałem zwyczajnie kod na 1000 lockpiców (player.additem 0000000a 1000) eliminujących upierdliwy problem.

Jak się schowa broń (przycisk „R”) to szybciej poruszamy się. Przydaje się to gdy musimy na piechotę odkryć nowe rejony świata. Zauważyłem to dopiero w połowie gry.

Dźwięk strasznie cichy. Szczególnie dialogi.

Pomimo tej rozległości i rozmiarów świata jest nudno, pusto, ślamazarnie i wszystko opiera się na pogadaj z tamtym, idź zamień słówko z kolejnym typem. Jakby tego było mało trzeci również oczekuje na ciebie na pogawędkę. Idąc na czczą gadkę do kolejnego NPCa zwiedzamy non stop długie i rozległe jaskinie. Świat jest duży ale nieatrakcyjny, odpycha mnie i totalnie nie angażuje się w niego. Należę do obozu Falloutowego. Wolę „postapo” i pukawki zamiast mieczyków.

Fajny motyw jak trzeba było zrobić kopię manuskryptu z kamienia. Pierwsza myśl potrzebne jest coś do pisania i coś na czym da się napisać. W komnacie obok były zwoje papierów na półce i na stole oraz jakieś węgle drzewne.

W misji aby dostać się do domu Mercera widzę wejście do środka umiejscowione na balkonie u góry z czymś przypominającym drabinę. Pierwsza myśl może łukiem strzelić ale łuk wyrzuciłem misje wcześniej. Zatem starałem się dostać tam konwencjonalnie szukając innego wejścia może pod ziemią przez dom obok ale nic to nie dało. Trzeba było strzelić jednak łukiem w drewnianą drabinkę. Nic. Nie będę łaził po kupcach aby kupić łuk tylko wpisałem kod na łuk:

http://elderscrolls.wikia.com/wiki/Console_Commands_(Skyrim)/Bows

No nic nie będę go wyrzucał bo niż widelec się jeszcze przyda.

Natrafiłem na krytycznego buga (nie można kontynuować gry) polegającego na tym, że...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2016/08/210-fallout-3-w-swiecie-fantasy.html

02.08.2016 20:14
odpowiedz
Irek22
74
Legend

Stamina [3932]
W misji aby dostać się do domu Mercera widzę wejście do środka umiejscowione na balkonie u góry z czymś przypominającym drabinę.

Heh, właśnie kilka dni temu myślałem o tym, że w Skyrimie nie ma drabin, tzn. bohater nie może po nich wchodzić (jest to pewnie spowodowane tym, że Bethesda musiałaby opracować zupełnie nowe dla siebie i tego archaicznego silnika animacje...). Jak się tak zastanowić, to - zważywszy na realia, w jakich rozgrywa się Skyrim (a szerzej - The Elder Scrolls) - jest to kuriozalne. A pisząc dosadniej - idiotyczne i negatywnie wpływające na wiarygodność świata gry.

Jakby nie można było tego zrobić tak: klikam Q i PPM leczenie.

Da się, trzeba jednak przypisać odpowiednie przedmioty/zaklęcia pod klawisze. Inna sprawa, że interfejs, jaki w tej grze stworzyła Bethesda jest totalnie niewygodny, nieintuicyjny i niefunkcjonalny - krótko mówiąc przeujowy.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-02 20:19:40
05.08.2016 13:48
odpowiedz
Nico7
2
Junior

Skyrim jest świetną grą, ale z modami i łatami, które poprawiają masę błędów. Przy modach szczególnie zmieniających tekstury trzeba uważać. Bo podobne nadpisują inne i wtedy nie zawsze jest tak jakbyście chcieli. Zalecane jest robienie przed modowaniem gry kopii. Są specjalne programy (narzędzia) za pomocą których instalujecie czy w łatwy sposób odinstalowujecie mody.

09.08.2016 20:18
-3
odpowiedz
Patrikko14
1
Junior

blehehe

10.08.2016 01:51
-1
odpowiedz
heavenshound
1
Legionista

mi sie ta gra znudzila, za duzy swiat mimo co

14.08.2016 00:25
-1
odpowiedz
K1ngD
1
Junior

Moja seria ze Skyrimem.
Zapraszam:)

[link]

post wyedytowany przez K1ngD 2016-08-14 00:26:46
14.08.2016 09:38
-3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bjorn
0
Chorąży

Bardzo przeciętna gra.

15.08.2016 22:04
1
odpowiedz
Mentorinoss
1
Legionista

Bardzo fajna gra ale z modami jeszcze lepsza.Ogólnie polecam

16.08.2016 15:56
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bjorn
0
Chorąży

Gdyby nie było modów ile czasu byście przeznaczyli na ta grę?

20.08.2016 18:06
-5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ahtek84
4
Chorąży

Jak na 2011 troszkę poniosło ich z tymi wymaganiami ,Poprzednie dwie części to Żygowiny niedogrania .Tu przecztałem tylko że to Bethesda ! i wiem że nigdy niestrace czasu nawet na instalecje tego Gniota .. Niewystawie oceny bo Niegrałem i Nigdy Niezagram ta firma kompletnie ma pierdol.....ęte pomysły w tworzeniu Gier 0 !Klimatu NUDA,Kompletnie niewciąga tak było z Mordo-windem i Obsri-vlionem

23.08.2016 13:49
-3
odpowiedz
Bjorn
0
Chorąży

Już za same uproszczenia względem Obliviona gra nie powinna dostawać 10.

23.08.2016 22:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Bulo82
2
Chorąży

ok, mam pytanie do nadchodzącej 'elder scrolls v skyrim special edition'. na stronie oficjalnej co odsylają do sklepów, to w tych sklepach nie ma wersji dla pc.
a w innych krajach, innych sklepach jest na pc. ALE moje pytanie brzmi czy da się tę grę kupić na PC? na razie w przedsprzedaży, wiem.
KUPIĆ, a nie wydzierżawić na Steam.
Więc czy będzie sprzedawana wersja na PC bez wymaganego Steam'a??

29.08.2016 20:57
odpowiedz
RobmalYetiowskiTheGracz
5
Chorąży
10

Jedna z niewielu gier, które przeszły próbę czasu.

30.08.2016 02:33
-3
odpowiedz
vegeta181818
2
Pretorianin
10

Nie ma to jak dobra gra RPG

30.08.2016 12:29
odpowiedz
xdzEJkob
1
Junior

polecam tego rpg świetna gra z WIELKIM otwartym światem. tylko fabuła dośc krótka...
Moja seria z tej gry (w ostatnim odcinku trochę dłuższa recenzja): [link]

30.08.2016 13:49
-4
odpowiedz
vegeta181818
2
Pretorianin

Raczej nie krótka tylko Nudna fabuła ja wolę wykonywać zadania dodatkowe związane z gildią złodzieji mroczne bractwo itp. zadania wojny domowej.

30.08.2016 15:29
-5
odpowiedz
Bjorn
0
Chorąży

Fabuła dno, zadania dno, dialogi dno, świat mniejszy od Obliviona, uproszczenia względem Obliviona, słabiutkie animacje, słabiutkie dialogi, słabiutki system walki, brak ciekawych postaci. Za co 10?

post wyedytowany przez Bjorn 2016-08-30 15:33:49
30.08.2016 23:18
-4
odpowiedz
2 odpowiedzi
vegeta181818
2
Pretorianin

Porównujesz Skyrima do Obliviona Skyrim jak na rok 2011 ma piękną grafike a Oblivion jak na rok 2006 to Tomb Raider legenda i Need For Speed Carbon był już lepszy a Most Wanted 2005 arcydzieło ha ha ha ha.

30.08.2016 23:48
-5
odpowiedz
vegeta181818
2
Pretorianin

Napewno lepiej wyglądał niż Hunted kużnia Demona już porównuję gry PRG a nie do wiścigów ulicznych albo do przygodówek. i napewno graficznie lepiej od Dark Souls.

post wyedytowany przez vegeta181818 2016-08-30 23:52:12
03.09.2016 14:10
odpowiedz
1 odpowiedź
HarrYeXe
9
Legionista

Gra świetna, wystarczy kilka modów i mamy grę doskonałą :D Zastanawia mnie tylko skąd gry-online biorą wymagania gier, z dupki trochę :)

04.09.2016 20:03
2
odpowiedz
Draken557
2
Junior
9.0

Eksplorować, muszę.. Eksplorować..

10.09.2016 06:27
odpowiedz
Starlight iNS4Ne
1
Junior

Ta gra ma wymagania kuchenki gazowej, daje 11/10 za nią :)

10.09.2016 18:52
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
9
Legionista
6.5

Nie jestem fanem modów. Znaczy się... Nie używam modów, poza tym uważam je za produkcje firm trzecich, więc oceniać powinno się oryginał (wersję bez jakichkolwiek modów). Co prawda nie jest to mój wiodący gatunek, ale mam prawo wypowiedzieć się tak samo jak inni gracze. Fabuła mnie nie urzekła, zrobiłem kilka questów głównych i mi się znudziło. Wstąpiłem dwa razy do gildii złodziei, raz do gildii magów.

Interfejs jest w miarę przystępny, ale jeśli dobrze pamiętam nie było możliwości sortowania itemków, co strasznie utrudnia i wydłuża grę. Na temat fabuły wyraziłem już swoje zdanie ;p Zadania poboczne takie sobie, chociaż przyznam, że te z gildii da się przeżyć. Sam świat jest... No nie wiem... Pusty? No dobra, są różne krajobrazy, mroźne, wiosenne itp., ale czegoś tu jednak brakuje. Oprawa audiowizualna tak 6.5-7/10 jak na tamte czasy, ale to nawet dobrze, bo dzięki słabej grafice starsze kompy są w stanie ją udźwignąć. Znaczniki questów to największa bolączka. Nie znalazłem nawet możliwości jego wyłączenia, przez co jest minus. Ogólnie dam 6.5, bo samo tworzenie postaci i pomysł z perkami były niezłe.

11.09.2016 09:39
odpowiedz
diaboł
91
boss

ma ktoś może zapis gry przed wskoczeniem osiągnięcia:
Mistrz architektury
Wybuduj trzy domy.

Miałem wybudowane 2 domy i nie mogę wybudować 3. Znaczy mogę ale jest on niewidzialny i osiągnięcie nie wpada. Brakuje mi tylko tego. Nie jest to oszustwem bo 3 domy wybudowałem :) ale ta gra jest tak zabugowana że nie będę pisał co bym zrobił z osobami odpowiedzialnymi za te irytujące błędy :P

16.09.2016 20:54
1
odpowiedz
Padel
1
Junior
10

No cóż co mogę powiedzieć, napisać
ze skyrimem spędziłem około 130 - 150 godzin.
grałem w wersję na xbox 360 ale mimo braku modów bawiłem się świetnie.Gra naprawdę wciąga w ciągu około tygodnia po zakupie zrobiłem wątek fabularny (który jest niezły) i większość zadań pobocznych(w tym wątki mrocznego bractwa,gildi złodzieji i wojny domowej po stronie gromowładnych) potem testowałem inne rasy i sposoby gry. Teraz raz na jakiś czas wracam do gry i spowrotem wsiąkam. Odchodzę od konsoli po paru godzinach grania a następnego dnia też siadam na 2/3.
Dla mnie skyrim jest narazie najlepszą gra w którą grałem w życiu.Teraz czekam na remastera na PS 4 Oraz na TES VI które mam nadzieję zostanie kiedyś wydane.
11/10

18.09.2016 12:38
2
odpowiedz
KoxGamesPL
2
Chorąży
10

Dobra gra :)

18.09.2016 17:28
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
feks3883
2
Centurion
10

Do niedawna jeszcze najlepsza gra RPG na świecie.
Teraz na drugim miejscu, wiadomo jaka gra ją pobiła.
10/10

18.09.2016 20:14
1
odpowiedz
Dawcioq
0
Junior

Nic ,tylko czekać na kolejną część The Elder Scrolls'ów

19.09.2016 17:58
-2
odpowiedz
Sakitta
20
Centurion
4.0

Momentami naprawdę nie wiedziałem, czy ta gra jest na poważnie, czy to tylko parodia. Grając w Undertale jakoś nie miałem wątpliwości, lecz Skyrim na siłę stara się być poważny i heroiczny jak proza Tolkiena, tylko w odróżnieniu od poczciwego mistrza kompletnie mu nie wychodzi, przez co parskałem przy beznadziejnych dialogach i równie głupiej fabule. Jak bardzo brakowało mi zdrowego sceptycyzmu, do jakiego przyzwyczaił mnie Wiedźmin albo chociaż trudnych decyzji rodem z Banner Sagi. Grając w Skyrima nie tyle miałem wrażenie, że uczestniczę w przygodzie, tylko że zwiedzam dom wariatów w którym wszystko idzie na siłę. Najlepsze to w ogóle było dotarcie do Siwobrodych. Całą górę obszedłem na około, aż w końcu znalazłem schodki. Gdy dotarłem do klasztoru... jakie były jaja! Cóż, zrobienie poważnej fantastyki utrzymanej w już przestarzałym stylu heroicznym to nie lada wyzwanie i do tego trzeba mieć łeb. Redzi od wiedźmina nawet nie próbowali, stawiając na bardziej współczesną historię i chwała im za to, bo przynajmniej zabrali się za coś, co potrafili zrobić świetnie. Twórcy Skyrima chcieli natomiast stać się drugim Tolkienem i zdecydowanie im nie wyszło. Sprawdza się tutaj powiedzenie: mierz siły na zamiary.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze