Mass Effect 3 PC

Finalna odsłona trylogii science-fiction z komandorem Shepardem w roli głównej. Tym razem Żniwiarze dokonują inwazji na Ziemię, a nasz bohater musi zgromadzić sojuszników i pokonać najeźdźców. Gra łączy mechanikę RPG z systemem walki zapożyczonym z trzecioosobowych strzelanek.

RPG, TPP, science fiction, multiplayer, TPS, kooperacja, RPG akcji, Role-playing shooter.

Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256388Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256387Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256386Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256385Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256384Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256383Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256382Mass Effect 3 - screen - 2013-01-29 - 255063Mass Effect 3 - screen - 2013-01-29 - 255062

wersja językowa:
z polskimi napisami

Data premiery gry Mass Effect 3 | PC

6marca2012

8marca2012

premiera PL

8marca2012

Origin

PC Windows
Okładka Mass Effect 3 (PC)
Mass Effect 3

Mass Effect 3 to finalna odsłona trylogii science-fiction opowiadającej o przygodach komandora Sheparda. Gra łączy akcję i elementy RPG oraz przenosi nas ponownie w odległą przyszłość. Tytuł został stworzony przez firmę BioWare znaną z wielu kultowych produkcji, takich jak: Baldur’s Gate, Dragon Age: Początek czy Star Wars: Knights of the Old Republic.

Historia rozpoczyna się na Ziemi, gdzie znany z dwóch poprzednich odsłon Shepard jest sądzony za czyny, których dopuścił się by odbić doktor Kenson z rąk Batarian (miało to miejsce w dodatku DLC Mass Effect 2: The Arrival). Jedną z rozpraw przerywa inwazja prastarej rasy Żniwiarzy na naszą planetę. W prologu udaje nam się uciec na pokład statku Normandia i rozpoczynamy gromadzenie sojuszników do wielkiej bitwy z najeźdźcami, mając na uwadze fakt, iż stawką jest tym razem przetrwanie całego gatunku ludzkiego. Równolegle zajmujemy się kompletowaniem załogii Normandii. W przygodach mogą nam towarzyszyć zarówno doskonale znane z poprzednich części postacie, takie jak Tali, Garrus, Liara, Kaiden czy Ashley, jak i zupełnie nowe osoby, wśród których znalazł się między innymi urodzony na Ziemi James Vega. W trakcie rozgrywki przewija się również wiele innych znanych osób, pełniąc rolę postaci niezależnych. Są to między innymi Wrex, Legion, Mordin, admirał Anderson oraz Człowiek Iluzja. Ten ostatni w dalszym ciągu zajmuje się kontrolowaniem organizacji o nazwie Cerberus, na każdym kroku próbując powstrzymać Sheparda i mając zgoła odmienne plany w stosunku do Żniwiarzy.

Kampanię możemy rozpocząć na dwa sposoby - tworząc zupełnie nowego bohatera lub wczytując zapisany stan gry z dwóch poprzednich odsłon cyklu. W tym drugim przypadku możemy liczyć nie tylko na zachowanie odblokowanych cech postaci, ale również na przeniesienie do nowego uniwersum informacji na temat wszystkich podjętych decyzji. Liczba zmian w rozgrywce jest jeszcze większa niż w przypadku poprzedniej odsłony cyklu, w rezultacie czego nasze wcześniejsze wybory mogą wpłynąć między innymi na relacje z niektóymi postaciami czy nastawienie głównych ras Przymierza do Sheparda. Warto dodać, że twórcy przygotowali kilka różnych zakończeń gry. Finał trylogii w dużym stopniu zależy od tego, kogo mamy w swojej drużynie i jakich sojuszników udało nam się pozyskać.

Właściwa rozgrywka stanowi połączenie eksploracji, rozwiązywania zadań oraz staczania walk. Duża część zabawy toczy się na Cytadeli, na której odwiedzamy między innymi wydzielony obszar Prezydium, port zarezerwowany dla uchodźców z atakowanych przez Żniwiarzy planet, czy też lokalny szpital. Nie zabrakło też podróży po galaktyce, w rezultacie czego możemy wybrać się między innymi na ojczyste planety krogan i asari, jak również zajrzeć do akademii, w której szkolone są osoby obdarzone biotycznymi zdolnościami, czy do klasztoru zamieszkiwanego przez siostry ardat-yakshi. Starcia z siłami wroga odbywają się w czasie rzeczywistym i przypominają gry akcji. Tempo walk jest około 15% większe niż w Mass Effect 2, a całość doczekała się szeregu usprawnień. Shepard może teraz o wiele skuteczniej chować się i przemieszczać między zasłonami, robić przewroty, aby unikać ostrzału przeciwników i wyprowadzać silne ciosy w walce wręcz. Za sukcesy nagradzani jesteśmy punktami doświadczenia, które wydajemy następnie na rozwój umiejętności. Mimo ograniczenia liczby elementów RPG wrażenie kontroli nad kierunkiem, w którym rozwijał się będzie nasz bohater, jest silniejsze niż w poprzedniej części serii. Otrzymujemy bardziej złożone drzewka umiejętności, które dodatkowo zapewniają pewną swobodu w kwestii wyboru mocy.

Uzbrojenie przypomina to z drugiej części cyklu i podzielono je na pięć grup, a mianowicie na karabiny szturmowe, karabiny snajperskie, pistolety maszynowe, strzelby oraz ciężkie pistolety. W trzeciej części kosmicznej sagi powróciła możliwość modyfikacji posiadanego arsenału. Każdą z zakupionych lub odnalezionych broni możemy wyposażyć w specjalne ulepszenia, gwarantujące między innymi zwiększony magazynek, usprawnioną szybkostrzelność, możliwość korzystania z celownika czy zadawanie większych obrażeń opancerzonym celom. Na uwagę zasługują też możliwość dobierania elementów pancerza oraz wpływ wagi ekwipunku na to jak szybko regenerują się moce danego członka drużyny.

Największą nowością w porównaniu do poprzednich odsłon cyklu jest wprowadzenie rozbudowanego trybu multiplayer o nazwie Galaktyczna Wojna, oferującego kooperacyjne zmagania dla maksymalnie czterech graczy. Co ciekawe, w trybie multiplayer niekoniecznie musimy sterować człowiekiem, bo możemy się też między innymi wcielić w reprezentanta rasy krogan, turian, quarian czy drellów. Głębi rozgrywce multiplayer dodaje system rozwoju postaci, w ramach którego zdobywamy nowe poziomy doświadczenia i ulepszamy uzbrojenie. Same walki rozgrywają się na mapkach znanych z kampanii dla pojedynczego gracza, zapewniając dość dużą różnorodność celów (zabicie wszystkich wrogów, pozbycie się elitarnego przeciwnika, ściągnięcie danych z terminalu, ochrona ważnego punktu na mapie itp.) i zmuszając do eliminowania żołnierzy Cerberusa, gethów lub wojsk Żniwiarzy. Tryby single i multiplayer są ponadto ze sobą ściśle powiązane, gdyż zaliczając misje w towarzystwie innych graczy podwyższamy wskaźnik gotowości bojowej, zwiększając tym samym swoje szanse w finałowej bitwie ze Żniwiarzami.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1-4  

Ocena gry 9.115 / 10 na podstawie 5743 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 8105 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Gry podobne do Mass Effect 3

Klasyfikacja PEGI Mass Effect 3

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Mass Effect 3

Rekomendowane: Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 9800 GT lub lepsza), 15 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL552VW

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 6300HQ
Pamięć: DDR4 2133 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 960M z 2G/4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Reckoning DLC

Reckoning DLC [0:53]

Materiał video z dodatku do gry Mass Effect 3. W dodatkowej zawartości DLC o podtytule Reckoning, skupiono się na funkcjonalności sieciowej, dodając między innymi sześciu nowych bohaterów, siedem broni oraz sześć elementów wyposażenia.

3:08
Nie poddamy Ziemi - zwiastun rozszerzony (PL)

PC | X360 | PS3

3:0830 grudnia 1899

3:45
Co-Op gameplay

PC

3:4530 grudnia 1899

1:58
N7 Collectors Edition

PC

1:5830 grudnia 1899

Recenzja dodatku Extended Cut do gry Mass Effect 3 - czy warto było czekać na rozszerzone zakończenie?

Recenzja 28 czerwca 2012, 10:04

BioWare dobrze zrobiło, oferując Extended Cut i nie żądając zań pieniędzy, ale zastanawiam się, co by było w przypadku pokazania dokładnie takich zakończeń już w oryginale (co powinno mieć miejsce). Wtedy słynna teoria o indoktrynacji najpewniej w ogóle by się nie pojawiła (a jeśli nawet, to nie zdobyłaby takiej popularności, bo DLC wyraźnie podkreśla realność wszystkich obserwowanych wydarzeń), ale wiele drobnych rzeczy nadal nie znalazłoby satysfakcjonującego wyjaśnienia. Wielka szkoda, że zrezygnowano z pierwotnego szkicu historii autorstwa Drew Karpyshyna – tego opowiadającego o zagrażającej całej galaktyce ciemnej energii i związanym z tym faktycznym przeznaczeniu Żniwiarzy – to mogło być naprawdę COŚ. Tymczasem jest tylko i aż nieźle. Podstawowych założeń finału, zgodnie z zapowiedziami, nie zmieniono, więc moje niespecjalnie wygórowane oczekiwania zostały zaspokojone.

Komentarze Czytelników (2482)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.09.2015 00:44
odpowiedz
Subversive
17
Centurion
9.5

Ostatnia część trylogii wieńczy Opus Magnum Bioware. Mam nadzieję, że czwórka będzie zaczątkiem nowej równie dobrej serii. Jeśli chodzi o cRPG to na ten moment liczą się dla mnie 2 marki: Mass Effect i Wiedźmin. Populistyczne ? A kto mi zabroni ;-)

09.11.2015 21:48
odpowiedz
Big Boss_88
15
Pretorianin
10

gra życia

12.11.2015 21:30
odpowiedz
FanBoyFrytek
15
Konsul
10

Według mnie najlepsza część pomijając zakończenie fabuły :)
Grafika jest rewelacyjna nawet najnowsze gry 2013-15 jej nie dorównują a robiona była na starym silniku ^^

03.12.2015 21:45
odpowiedz
BŁOND_07
89
Konsul
8.0

Ech, trójka była grą strasznie nierówną, ale i tak mam coraz większą ochotę odświeżyć sobie trylogię, bo jest to seria wybitna.

30.01.2016 21:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Crod4312
66
Weteran
9.5

No tak, cała saga Mass Effect jest wybitna i najlepsza w jaką grałem ale ma chyba jedno z najsmutniejszych zakończeń jakie widziałem.Mimo 20 lat na karku po zobaczeniu końcowego filmiku poleciały mi łzy.Bo jeżeli człowiek spędza ponad 150h (wszystkie 3 części+dodatki) w skórze Sheparda w towarzystwie Ash, Garrusa, Jokera itd. to się cholernie przyzwyczaja do takich postaci i za to brawa dla BioWare. Stworzyli wiarogodne postaci, które można powiedzieć że są prawdziwe.I pomimo paru wkurzających zmian jakie zaszły od "jedynki" do "trójki" tj. np.uproszczone drzewko umiejętności, to i tak uważam że jest to jedna z najlepszych sag jakie kiedykolwiek powstały.Jak Ash wieszała na końcu tabliczkę z nazwiskiem "Commander Shepard" to łza mi sama poleciała, a to znaczy że BioWare zdał egzamin na 5.Mam nadzieję że w "Andromeda" będę jakieś nawiązania.opowieści o komandorze, bo całkowite odcięcie się od tej postaci będzie katastrofalne.

02.03.2016 20:43
-4
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
6.5

taka lipa

08.03.2016 02:35
odpowiedz
Mac328
20
Legionista
10

Szczerze? Najlepsza gra, w jaką grałem. Pod każdym praktycznie względem. Licząc grafikę, genialny soundtrack, przy którym można się czasami popłakać i dostać dreszczy jednocześnie, cutscenki godne hollywoodzkich standardów (ostatnia bitwa, ahrr). Ale przy fabule, klimacie i postaciach, to wszystko może być najgorszych lotów - bo tak genialnej gry jak Mass Effect 3 nie widziałem jeszcze na oczy. Cała Trylogia zasługuje na miano króla rpg'ów, ale trójka niszczy system. Przeszedłem na razie dwa razy, i za każdym zaskoczyła mnie ona coraz bardziej. Relacja pomiędzy postaciami, genialne dialogi, rozwój, no i sama rozgrywka fabularna. Można się wczuć jak przy dobrej książce sci-fi, z wszystkimi najlepszymi elementami razem wziętymi. No i motyw z miłością Sheparda.. zaskakujące, jak można tyle rzeczy zgrabnie umieścić w jednej produkcji (Tali 4ever).

O uniwersum MF nawet nie trzeba się rozwodzić, bo jest ono tak ogromne, że dałoby się napisać kilka tomów info o tym świecie. Co jeszcze bardziej potęguje doskonałość produkcji.

Endingi wzruszają, zaskakują i zachęcają do konkretnych przemyśleń. Po prostu wow.

31.03.2016 20:50
-1
odpowiedz
Stamina
27
Supreme STAMNET
8.0

Obawiałem się, że trójka mnie rozczaruje ale gra okazała się po prostu dobra.

Zalety:
+ Można wybrać rodzaj rozgrywki: Akcja, RPG, fabuła.

+ Licznik czasu gry widoczny przy saveach
+ SSV Normandia SR-2
+ Mapa galaktyki i etap przemieszczania się po niej
+ Garrus
+ Długość gry (mi wyszło niemal 18h więc bardzo długo. nie sądziłem, że ta przygoda będzie trwać aż tyle godzin. dawno nie grałem w tak długą grę.)
+ Zróżnicowany i przyjemny gameplay
+ Mechanika walki w tym system osłon
+ Wirtualny etap w serwerze Geth
+ Namierzanie laserem żniwiarza
+ W przypadku śmierci nie musimy przechodzić od nowa długich etapów. Gra ładuje nas blisko miejsca, gdzie zginęliśmy
+ „Combat Difficulty” jako normal w sam raz
+ Wciągająca historia
+ Możliwość wydawania komend naszej drużynie

Wady:
- Strasznie ciche dialogi mimo iż wszystkie suwaki w tym ten od głośności dialogów ustawione na 100%
- Nie można...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2015/06/810-solidne-zwienczenie-trylogii.html

20.04.2016 20:35
-1
odpowiedz
Cre‹A›ToR
26
Konsul

W ciągu 2-uch dni po 4 Godzinach mam dość tej gry, jest ona masakrycznie nudna,może i nie grałem w poprzednie części ale wątpię że po tym pół produkcie po nie sięgnę a więc przejdę do omawianie gry początek dawał nadzieję że gra będzie na wysokim poziomie świetny etap gdy sheppard uciekał z ziemi a tego chłopca którego spotkał i scenę przerywnikową gdy pojazd w której on odlatuje zapamiętam pewnie na długo bo został ten moment bardzo dobrze przedstawiony ale to co się dzieje po spotkaniu z Radą to porażka nie rozumiem jak można było umieścić tu misje poboczne totalnie mi to nie pasowało shepard chciał pomocy od rady a po spotkaniu z radą zostajemy zasypani masą misji pobocznych rozumiem jakby one wyskoczyły po etapie pomocy ziemi ale shepard który tak mówi o tym że ludzie są traktowani jako sort drugiej a dalej wykonuje jakieś misje totalnie niezwiązane z głównym wątkiem wygląda debilnie

Etap z problemami na statku był żałosny ta A.I specjalnie wywołała problemy w pomieszczeniu gdzie ona jest by pochwalić się ciałem które przejęła.... żałosne..wyglądało to co najmniej jak parodia...

System rozwoju/kupna broni/ulepszania broni te 3 aspekty były bardzo słabo zrobione w ogóle nie chciało mi się ulepszać broni a jak już ulepszyłem to nie miałem z tego żaadnej frajdy..

Fabuła... Totalne rozczarowanie nuda nuda i jeszcze raz nuda (oceniam na podstawie tych 4h spędzonych z grą)

Dialogi/Postacie... Prócz shepparda inni są po prostu słabi i totalnie bezpłciowi

Ogólnie na podstawie tych 4h oceniłbym grę na coś koło 3/10 ale jej jeszcze nie wystawię bo gry nie przeszedłem i byłoby to niesprawiedliwe

21.04.2016 00:56
-5
odpowiedz
1 odpowiedź
Prometeusz6666
11
Legionista
6.0

W życiu nie nazwałbym serię ME cRPG. Mogę co najwyżej potraktować jako grę akcji.
A co do trzeciej części, jest mocnym średniakiem.

-powielanie te same błędy co poprzedniczka czyli: kiepskie AI kompanów, głupoty fabularne, większości irytujące postacie.
- dosyć chybionym rozwiązanie (sprint/przyklejania się do osłony).
- nie wyjaśniają bullszitów tylko dodają nowe bullszity.(extended cut)
- przedramatyzowana że aż szkoda słów.
- bezpłciowa muzyka
- płytka eksploracja

a co mi się podoba:
- yyy etap na marsie? (trochę mi przypominało Dooma)

21.04.2016 17:39
odpowiedz
-xTEDORx-
1
Junior

Arcydzieło pod każdym względem. Świetna grafika, wciągająca fabuła, niesamowici bohaterowie, bardzo dobry gameplay oraz naprawdę długa kampania. Polecam każdemu.

post wyedytowany przez -xTEDORx- 2016-04-21 17:43:15
21.04.2016 19:42
odpowiedz
radekplug
69
Konsul

Żeby nie robić burdelu z następnym tematem zapytam się tu jaka jest najlepsza postać w multi dla początkującego który jeszcze nie wszystkiego odblokowanego, chodzi by miała dużo tarcz i hp a z broni karabiny szturmowe i shotguny?

08.05.2016 00:59
3
odpowiedz
Dawidson92
7
Legionista
10

Dla mnie seria Mass Effect prawie rowna sie z trylogia Wieska. A co do ME3 to nie polecam gry bez DLC.

15.07.2016 10:40
-11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Cre‹A›ToR
26
Konsul
2.5

Nuda jak ch*j nie wiem jakim masochistą trzeba być żeby grać w takie crapy,masochistami określa się przeważnie osoby które grają w serię DS ale jest to spowodowane wysokim poziomem trudności a w serii me ?? 100h strzelania w byle co dialogi typu "Musimy sprawdzić tę bazę,i zabrać ten minerał....dobrze to udajmy się tam i zabierzmy ten minerał" hahahah jprdle :D ogólnie gra jest bezpłciowa,a fabuła jest na poziomie filmów i gier Michela Bay`a.

Więc jeśli chcesz stracić 100 h swojego życia na bezmyślnym strzelaniu,fabule na poziomie kamienia łupanego i bezpłciowych bohaterów czy obserowania upośledzonego zachowania bohaterów to seria ME jest dla cb idealna :)

A ambitnym graczom bardziej polecam produkcję typu Deus Ex,Bioshock,Life Is Strange,The Wolf Among US,The Walking Dead czy L.A Noire

04.08.2016 02:54
1
odpowiedz
Volui
12
Legionista
10

Boże, co za wspaniała gra, dawno żadna z gier nie zrobiła na mnie tak ogromnego wrażenia jak właśnie seria mass effect. Ostatnio jedynie seria wiedźmina i parę innych gier. Zwykle ciężko jest mi grać na emocjach ale przy końcówce popłakałem się jak małe dziecko a to jednak pokazuje jak gra potrafi wpłynąć na gracza. Strasznie się zżyłem z postaciami z tej gry i aż ciężko mi uwierzyć, że to już niestety koniec, wszystkim mogę śmiało polecić serię MA sam do tej gry podchodziłem 2 razy i jak najbardziej się cieszę, że w końcu przy niej zostałem bo było warto.

spoiler start

Żegnam się z resztą oddziału i oczywiście z tym co poświęcił się dla ludzkości Shepardem.

spoiler stop

post wyedytowany przez Volui 2016-08-04 03:03:48
09.08.2016 18:50
odpowiedz
1 odpowiedź
MR Koperta
4
Junior
9.5

Gdy patrze na oceny typu 2,5 to widzę dwa scenariusze
1. Kurde podobno gra ma słabe zakończenie, idę ją zhejcić.
2. [Przed zakończeniem] Ale ta gra jest dobra, jedna z lepszych w jaką grałem, [po zakończeniu] cholera zakończenie mi się nie podobało, a to przecież jedyna rzecz jaka liczy się w grze, wypadałoby by wystawić jakąś ocenę hmm... 2,5/10 - przez kiepskie zakończenie cierpi szczelanię nigdy nie grałem w nic tak nieprzyjemnego.

01.09.2016 11:24
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kyjoz18
30
Chorąży
10

gość jest debilem tak samo jak i stonoga w jego awatarze no co zrobisz...

13.09.2016 23:44
odpowiedz
3 odpowiedzi
12dura
25
Konsul
9.5

Dobra dobrnąłem do końca drugi raz.
Niemal wszystko jestem sobie w stanie wyjaśnić co mówi chłoptaś katalizator, ale

spoiler start

Próbowaliśmy w przeszłości... podobnego rozwiązania (syntezy organików z syntetykami) ale istoty, ale zawsze zawodziło. Ponieważ istoty organiczne nie były gotowe. To nie jest coś co można wymusić

spoiler stop

Pytanie: CZEMU?!?!? Czemu ten cykl jest inny niż tysiące wcześniejszych, brak logicznego wytłumaczenia CZE MU!

Reszta gry jest dobra, dość spójna, powiązana, kompleksowa jak cholera, wybory dwie gry wstecz mają realne znaczenie na losy postaci czy galaktyki, to jest piękne i na pewno prędko nie zobaczymy równie rozbudowany cykl. I nawet nie jestem zły że te wybory nie mają znaczenia na samo zakończenie, no bo jest ono logicznie od nich oderwane. Wystarczy mi, że mogę sobie wyobrazić jak na losy galaktyki wpływały moje wybory.
Wybrałem syntezę oczywiście, najlepsze rozwiązanie, co zresztą przyznaje zbiorowa inteligencja żniwiarzy, reszta odpada, galaktyka umrze lub cykl będzie trwał dalej przy wybraniu innej opcji niż synteza. Jednak podczas kontrolowania Shepard może znaleźć jakieś rozwiązanie jak utrzymać galaktykę w stanie pokoju między syntetykami i organikami, choć wątpliwe, żeby nawet z pomocą zastępów żniwiarzy ogarnąć niezliczone ilości istnień w galaktyce.

Teraz rozumiem skąd u ludzi hejt na zakończenie, choć nie wiem skąd aż tak duży, całościowe doznanie wystarczająco łagodzi względnie lekką gorycz końcówki. Piękna przygoda.

ps. smutno w uj z powodu szeparda QQ

post wyedytowany przez 12dura 2016-09-14 00:03:59
25.11.2016 19:01
odpowiedz
bartek2380
3
Chorąży

Gorąco polecam świetna gra jest klimat i fajna fabuła jedna z najlepszych gier :D

29.11.2016 10:04
1
odpowiedz
Super Kotlet
120
Schabowy
9.5

Dopiero teraz po raz pierwszy przeszedłem całą trylogię Mass Effect. Trylogia jest świetnia, rewelacyjne postacie i dialogi, do których na prawdę można się przywiązać, wciągająca historia i spójność między wszystkimi trzema częściami. Dla mnie to prawdziwe arcydzieło. Co prawda zakończenie, jakiegokolwiek byśmy nie wybrali, pozostawia pewien niedosyt, ale nie jest źle. Od strony technicznej jest kilka mankamentów, zwłaszcza w trójce (no mnie to przyklejanie się Sheparda do osłon wtedy kiedy wcale tego nie chciałem trochę wkurzało) ale nawet dziś, tyle lat po premierze gra wygląda ładnie. Wspaniale spędzone 70h (mniej więcej tyle zajęły mi wszystkie trzy części), ode mnie zasłużone 9.5/10.

20.12.2016 17:07
odpowiedz
Andriej
2
Junior

Mam kilka pytań o Mass Effect 3:
1. Czy jeśli raz zainstaluję grę z użyciem Origin i zgram jej folder główny oraz wszystkie inne pliki na pendrive, a potem wrzucę na swój drugi komputer, to czy będę musiał drugi raz aktywować?
2. Czy grę da się jakoś (np. jakimś crackiem) odłączyć od Origin? (Nie propaguję piractwa kupię oryginalną wersję).
3. Czy DLC wymagają połączenia z internetem do grania?
4. Czy są jakieś edycje tej gry, w których nie ma tych zabezpieczeń?

20.12.2016 17:16
odpowiedz
Llordus
174
exile
9.0

Andriej -->
1. Tak
2. Nie wiem. Nie probowalem
3. Tak
4. Nie
A nie mozesz na drugim pc zainstalowac z origina i wejsc w tryb offline?

29.12.2016 06:35
odpowiedz
Aya84
7
Legionista

Ostatnio ponownie gram w ME3 i niestety nie wszystkie upgrade do broni są dostępne. Kiedy podnoszę lub kupuję np. większy magazynek do karabinu czy materiały zmniejszające ciężar pistoletu maszynowego, nie pojawiają się by ulepszyć broń. Grę przeinstalowałam i nie wiem w czym rzecz. proszę o pomoc.

02.01.2017 21:10
odpowiedz
Econochrist
100
Nadworny szyderca

Czy ktoś mi może powiedzieć jak ominąć to cholerne sprawdzanie daty premiery (!) ? Ile lat temu była premiera a do tej pory nikt nie wpadł na pomysł by to narzędzie sprawdzające usunąć z gry? Na prawdę zajebiście ułatwiają granie uczciwym ludziom którzy kupują gry, nie ma co.

02.01.2017 21:43
odpowiedz
Econochrist
100
Nadworny szyderca

Uruchomiłem, ale EA należy się karny kutas za takie traktowanie graczy. Czy już kupienie gry nie jest równoznaczne z tym, że jestem uczciwy? Widać nie. Całe szczęście wystarczyła "Naprawa" plików gry gdzie gra każdy dodatek weryfikowała go i jeszcze raz instalowała. To jest dla mnie nie do pomyślenia, żeby w dzisiejszych czasach takie jaja trzeba było robić by odpalić grę. Gdzie te czasy, gdzie instalowałem grę z płyt a każdy patch czy dodatek pobierałem sobie ręcznie z internetu. To było takie trudne? Dzięki dzisiejsze czasy - na prawdę jest teraz mega wygodnie, nie ma co!

24.01.2017 22:05
odpowiedz
ste100
31
Pretorianin
8.0

Dla osób, które przed premierą Andromedy chcą ponownie przejść trylogię, polecam ABSOLUTNIE FENOMENALNY mod do ME3 - Expanded Galaxy, do pobrania za darmo z Nexusa.

Jest to bodajże najlepszy mod na jaki zdarzyło mi się trafić chyba kiedykolwiek.
Mod ten całkowicie odmienia rozgrywkę w ME3, dodaje misje, dodaje towarzyszy /z ME2 + osoby które uratowaliśmy w poprzednich odsłonach (!)/, zmienia całkowicie system war assets - wojna przybiera zupełnie inny charakter w zależności od tego co zrobimy itd; daje mnóstwo nowych broni, zbroi, pozwala zmieniać Normandię, zmienia system dowodzenia, pozwala ratować planety, kolonie, dodaje wycięte sceny i wiele, wiele innych.
Mod jest w pełni konfigurowalny, zgodny z wieloma innymi modami do ME3; w chwili obecnej jest dostępny tylko w wersji angielskiej, ale nie kłóci się z wersją polską - po prostu dodaje nowe dialogi po angielsku. W chwili obecnej już spora grupa osób zajmuje się tłumaczeniem, i można się spodziewać że w niedługim czasie mod będzie w pełni spolszczony.

Do tego, mod jest cały czas rozbudowywany. Mój kolega, który mi go polecił, przeszedł wcześniej ME3 jakieś 5-6 razy ale teraz powiedział, że normalnie grał w inną grę, bardziej sensowną, poukładaną, i że przed Priorytet: Ziemia po raz pierwszy poczuł, że jego decyzje miały wpływ na wiele rzeczy....

Sam się zabieram do kolejnego przejścia.

02.02.2017 22:12
odpowiedz
str76
10
Legionista
8.5

Akurat na chwilę przed wydaniem ME: Andromeda skończyłem podstawki ME2 i ME3 jedna po drugiej. I chyba będę w mniejszości, bo muszę powiedzieć, że ME2 podobała mi się bardziej. Już nie chodzi o słynne fatalne zakończenie 3-jki, ale ogólnie jeżeli chodzi o rozgrywkę. Mimo, że ME3 ma poprawioną mechanikę poruszania się i walki, lepsza grafika, warsztat i modyfikacje broni, to mam wrażenie, że jest więcej strzelania na rzecz fabuły. W ME2 było więcej i ciekawszych misji pobocznych - w ME3 praktycznie tylko te z Cytadeli i o zgrozo - z automatu wskakują, jeżeli pojawimy się i podsłuchamy jakąś rozmowę !! Cały dziennik questów jest do bani... przynajmniej w porównaniu do ME2. Nie wiem dlaczego nie mogli zostawić tak jak było. Po dotarciu na Cytadele, w dzienniku zaczyna robić nam się burdel, dodatkowo, z jakiś powodów, nie widać teraz postępów danej misji !! To mi chyba najbardziej popsuło zabawę. W ME2 jednego wieczora robiłem misje bojowe, gdzie trzeba było postrzelać itp, a kolejnego latałem i zbierałem surowce (czego też zabrakło w ME3). Miałem wrażenie, że to shooter a nie RPG. No i w ME2 było więcej questów pobocznych, rozszerzających cała fabułę - i były różne i ciekawe, jak zbajerowanie na Omedze jednej Assari w barze, żeby zaprosiła do siebie, czy śledzenie Turiana i wystawienie na odstrzał. Tego imho zabrakło w ME3 a w każdym razie było zdecydowanie za mało. Ostatnią rzeczą jest też imho oczywiście, zbytnie przeciąganie misji. Nie wiem, może to kwestia, że grałem na standardzie (a jestem bardzo casualowym graczem) a ME2 poziom łatwiej, ale miałem takie wrażenie, że mimo to i tak było trudniej (Banshee i inne wynalazki) i misja trwa, trwa, natłukłem tego w brud, już myślę, że się kończy a tutaj dalej.. W sumie to nawet nie za specjalnie dużo razy mnie zabito, może z 4-5 max, więc to nie kwestia trudności, ale chyba właśnie stosunku strzelania do fabuły. To tyle za marudzenia, bo oczywiście sama gra 8.5 a nawet i 9/10.
W stosunku do ME2 oprócz grafiki, mechaniki rozgrywki itp podobało mi się zmniejszenie drużyny bo 6 postaci w zupełności starcza.
W ME1 grać juz nie będe, bo raczej nie przełknąłbym grafiki i pewnie mechaniki, ale odpalam DLC do ME3 i skończę wszystko akurat na Andromedę ;-)

03.02.2017 15:15
odpowiedz
commando rock
33
Pretorianin

Grał ktoś może z modem JohnP's Alternate MEHEM chodzi o to czy działa na polskiej wersji? bo widziałem ten mod na zakończenie na YT i jest dużo lepsze od oryginalnego zakończenia przynajmniej jeżeli wybierzemy zniszczenie co jest w moim przypadku oczywistym wyborem

06.02.2017 00:59
odpowiedz
maniek00021
0
Junior

Czy mozna grac na padzie w mass effect 3? Bardzo prosze kogos o pomoc probowalem takim modem ale nic z tego nie wyszlo...

06.02.2017 11:45
odpowiedz
JÓZEK2
91
Generał

Może ktoś wyłożyć jak i skąd zainstalować ten mod do ME 3 o którym prawi <ste100> /2468/ ? Znalazłem stronę ale ciut skomplikowane jak by :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze