Mass Effect 3 [PC]

Finalna odsłona trylogii science-fiction z komandorem Shepardem w roli głównej. Tym razem Żniwiarze dokonują inwazji na Ziemię, a nasz bohater musi zgromadzić sojuszników i pokonać najeźdźców. Gra łączy mechanikę RPG z systemem walki zapożyczonym z trzecioosobowych strzelanek.

wersja językowa:
z polskimi napisami

Mass Effect 3 data premiery gry na PC:

06 marca 2012 ( światowa data premiery )

08 marca 2012 ( data wydania w Polsce )

06 marca 2012 ( premiera w USA )

gry podobne do Mass Effect 3:

Deus Ex: Human Revolution
System Shock 2

RPG akcji, TPP, science-fiction, multiplayer, co-op

Mass Effect 3 to finalna odsłona trylogii science-fiction opowiadającej o przygodach komandora Sheparda. Gra łączy akcję i elementy RPG oraz przenosi nas ponownie w odległą przyszłość. Tytuł został stworzony przez firmę BioWare znaną z wielu kultowych produkcji, takich jak: Baldur’s Gate, Dragon Age: Początek czy Star Wars: Knights of the Old Republic.

Historia rozpoczyna się na Ziemi, gdzie znany z dwóch poprzednich odsłon Shepard jest sądzony za czyny, których dopuścił się by odbić doktor Kenson z rąk Batarian (miało to miejsce w dodatku DLC Mass Effect 2: The Arrival). Jedną z rozpraw przerywa inwazja prastarej rasy Żniwiarzy na naszą planetę. W prologu udaje nam się uciec na pokład statku Normandia i rozpoczynamy gromadzenie sojuszników do wielkiej bitwy z najeźdźcami, mając na uwadze fakt, iż stawką jest tym razem przetrwanie całego gatunku ludzkiego. Równolegle zajmujemy się kompletowaniem załogii Normandii. W przygodach mogą nam towarzyszyć zarówno doskonale znane z poprzednich części postacie, takie jak Tali, Garrus, Liara, Kaiden czy Ashley, jak i zupełnie nowe osoby, wśród których znalazł się między innymi urodzony na Ziemi James Vega. W trakcie rozgrywki przewija się również wiele innych znanych osób, pełniąc rolę postaci niezależnych. Są to między innymi Wrex, Legion, Mordin, admirał Anderson oraz Człowiek Iluzja. Ten ostatni w dalszym ciągu zajmuje się kontrolowaniem organizacji o nazwie Cerberus, na każdym kroku próbując powstrzymać Sheparda i mając zgoła odmienne plany w stosunku do Żniwiarzy.

Kampanię możemy rozpocząć na dwa sposoby - tworząc zupełnie nowego bohatera lub wczytując zapisany stan gry z dwóch poprzednich odsłon cyklu. W tym drugim przypadku możemy liczyć nie tylko na zachowanie odblokowanych cech postaci, ale również na przeniesienie do nowego uniwersum informacji na temat wszystkich podjętych decyzji. Liczba zmian w rozgrywce jest jeszcze większa niż w przypadku poprzedniej odsłony cyklu, w rezultacie czego nasze wcześniejsze wybory mogą wpłynąć między innymi na relacje z niektóymi postaciami czy nastawienie głównych ras Przymierza do Sheparda. Warto dodać, że twórcy przygotowali kilka różnych zakończeń gry. Finał trylogii w dużym stopniu zależy od tego, kogo mamy w swojej drużynie i jakich sojuszników udało nam się pozyskać.

Właściwa rozgrywka stanowi połączenie eksploracji, rozwiązywania zadań oraz staczania walk. Duża część zabawy toczy się na Cytadeli, na której odwiedzamy między innymi wydzielony obszar Prezydium, port zarezerwowany dla uchodźców z atakowanych przez Żniwiarzy planet, czy też lokalny szpital. Nie zabrakło też podróży po galaktyce, w rezultacie czego możemy wybrać się między innymi na ojczyste planety krogan i asari, jak również zajrzeć do akademii, w której szkolone są osoby obdarzone biotycznymi zdolnościami, czy do klasztoru zamieszkiwanego przez siostry ardat-yakshi. Starcia z siłami wroga odbywają się w czasie rzeczywistym i przypominają gry akcji. Tempo walk jest około 15% większe niż w Mass Effect 2, a całość doczekała się szeregu usprawnień. Shepard może teraz o wiele skuteczniej chować się i przemieszczać między zasłonami, robić przewroty, aby unikać ostrzału przeciwników i wyprowadzać silne ciosy w walce wręcz. Za sukcesy nagradzani jesteśmy punktami doświadczenia, które wydajemy następnie na rozwój umiejętności. Mimo ograniczenia liczby elementów RPG wrażenie kontroli nad kierunkiem, w którym rozwijał się będzie nasz bohater, jest silniejsze niż w poprzedniej części serii. Otrzymujemy bardziej złożone drzewka umiejętności, które dodatkowo zapewniają pewną swobodu w kwestii wyboru mocy.

Uzbrojenie przypomina to z drugiej części cyklu i podzielono je na pięć grup, a mianowicie na karabiny szturmowe, karabiny snajperskie, pistolety maszynowe, strzelby oraz ciężkie pistolety. W trzeciej części kosmicznej sagi powróciła możliwość modyfikacji posiadanego arsenału. Każdą z zakupionych lub odnalezionych broni możemy wyposażyć w specjalne ulepszenia, gwarantujące między innymi zwiększony magazynek, usprawnioną szybkostrzelność, możliwość korzystania z celownika czy zadawanie większych obrażeń opancerzonym celom. Na uwagę zasługują też możliwość dobierania elementów pancerza oraz wpływ wagi ekwipunku na to jak szybko regenerują się moce danego członka drużyny.

Największą nowością w porównaniu do poprzednich odsłon cyklu jest wprowadzenie rozbudowanego trybu multiplayer o nazwie Galaktyczna Wojna, oferującego kooperacyjne zmagania dla maksymalnie czterech graczy. Co ciekawe, w trybie multiplayer niekoniecznie musimy sterować człowiekiem, bo możemy się też między innymi wcielić w reprezentanta rasy krogan, turian, quarian czy drellów. Głębi rozgrywce multiplayer dodaje system rozwoju postaci, w ramach którego zdobywamy nowe poziomy doświadczenia i ulepszamy uzbrojenie. Same walki rozgrywają się na mapkach znanych z kampanii dla pojedynczego gracza, zapewniając dość dużą różnorodność celów (zabicie wszystkich wrogów, pozbycie się elitarnego przeciwnika, ściągnięcie danych z terminalu, ochrona ważnego punktu na mapie itp.) i zmuszając do eliminowania żołnierzy Cerberusa, gethów lub wojsk Żniwiarzy. Tryby single i multiplayer są ponadto ze sobą ściśle powiązane, gdyż zaliczając misje w towarzystwie innych graczy podwyższamy wskaźnik gotowości bojowej, zwiększając tym samym swoje szanse w finałowej bitwie ze Żniwiarzami.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: Internet   Liczba graczy: 1-4  
Ocena gry 9.1 / 10 na podstawie 4439 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 149,90 zł

wymagania sprzętowe:

Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 9800 GT lub lepsza), 15 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

notebook dla gracza ASUS G74SX

Intel Core i7-2630QM, 8192 MB RAM, Intel HM65 Express, 17.3" Full HD 1920 x 1080

60 fps - 1024x768 wysokie detale

60 fps - 1366x768 średnie detale

60 fps - 1366x768 wysokie detale

notebook standardowy ASUS K53SV

Intel Core i5-2410M, 4096 MB RAM, Intel HM65 Express, LED 15.6" 1366 x 768

59 fps - 800x600 średnie detale

56 fps - 1024x768 niskie detale

49 fps - 1366x768 niskie detale

Zobacz pełne testy wydajności gry Mass Effect 3 na notebookach na serwisie gramynawynos.pl

Recenzja dodatku Extended Cut do gry Mass Effect 3 - czy warto było czekać na rozszerzone zakończenie?

Recenzja dodatku Extended Cut do gry Mass Effect 3 - czy warto było czekać na rozszerzone zakończenie? (PC) (X360) (PS3)

"BioWare dobrze zrobiło, oferując Extended Cut i nie żądając zań pieniędzy, ale zastanawiam się, co by było w przypadku pokazania dokładnie takich zakończeń już w oryginale (co powinno mieć miejsce). Wtedy słynna teoria o indoktrynacji najpewniej w ogóle by się nie pojawiła (a jeśli nawet, to nie zdobyłaby takiej popularności, bo DLC wyraźnie podkreśla realność wszystkich obserwowanych wydarzeń), ale wiele drobnych rzeczy nadal nie znalazłoby satysfakcjonującego wyjaśnienia. Wielka szkoda, że zrezygnowano z pierwotnego szkicu historii autorstwa Drew Karpyshyna – tego opowiadającego o zagrażającej całej galaktyce ciemnej energii i związanym z tym faktycznym przeznaczeniu Żniwiarzy – to mogło być naprawdę COŚ. Tymczasem jest tylko i aż nieźle. Podstawowych założeń finału, zgodnie z zapowiedziami, nie zmieniono, więc moje niespecjalnie wygórowane oczekiwania zostały zaspokojone."  więcej

Gramy w Mass Effect 3 - walka

Gramy w Mass Effect 3 - walka [14:39]

Nie samą rozmową Shepard żyje Mass Effect 3 wprowadza kilka nowości i usprawnień w kwestii walki oraz wyposażenia. Zobaczcie, co to takiego.

3:08

Video Mass Effect 3

Nie poddamy Ziemi - zwiastun rozszerzony (PL)

0:53

Video Mass Effect 3

Reckoning DLC

5:52

Video Mass Effect 3

Retrospekcja

komentarze czytelników (2415)


Herkules18xxx  2014-05-16 - 09:03

Facebook - Kto Cie Podgląda ?! Cześć ! Znalazłem skrypt, dzięki któremu możemy zobaczyć profile osób które -Najczęściej oglądają Twój Profil -Najczęściej oglądają Twoje Zdjęcia -NOTORYCZNIE oglądają Twoje zdjęcia . Sprawdź : www.fb-szpieguj.pl/475504d10c

Alt3ir  2014-05-16 - 09:30

grish_em_all - dziękuje bardzo za pomoc. W takim razie biorę się za "wsiąknięcie" w to genialne uniwersum :).

Czosnek2001  2014-05-22 - 17:39

Mam Pytanie ! która część się wam najbardziej podobała ?? bo nw którą wybrać Prosze o odp

RafałM  2014-05-27 - 23:08

Ja również mam pytanie: jakie są plusy i minusy tej gry?

BŁOND_07  2014-05-31 - 01:49

@Czosnek2001 mi osobiście najbardziej spodobała się część druga, ale szczerze mówiąc trylogia Mass Effect to tak spójne dzieło, że należy je traktować jako JEDNĄ grę, i jeśli w pełni chcesz doświadczyć, z czego zasłynęła ta genialna seria to zacznij od pierwszej części, nie widzę innej opcji ;) Granie w ME od części drugiej czy trzeciej to duża strata, bo po pierwsze omija nas ogromny kawał fabuły i bohaterów, a po drugie i najważniejsze - nie odczujemy w tym stopniu wagi naszych decyzji, które importujemy z części na część. @RafałM to dość ogólne pytanie. ME3 to gra świetna, mimo że nie idealna względem poprzednich części. Plusów jest cała masa: fabuła, postacie, dialogi, system wyborów moralnych (podejmowanych przez całą trylogię), dopieszczony system walki, sprawnie poprowadzona narracja. Za to mimusy to na pewno: konieczność zakupu DLC do pełnego doświadczenia i zrozumienia fabuły, korytarzowa konstrukcja poziomów, w pewnym stopniu liniowość, plus uproszczenia względem poprzednich części (ograniczone kółko dialogowe). Ogólnie warto dać szansę tej grze, seria jest uznawana za jedną z najlepszych dzieł elektronicznej rozrywki, sam się zakochałem w tym uniwersum i bardz ...

RainbowDash  2014-06-06 - 13:05

Ta gra ma dubbing pl czy tylko napisy pl??

Ronnie 14  2014-06-14 - 11:50

Witam, mam takie pytanie. Czy jeśli nie grałem w żadną część Mass Effecta to czy grając w 2 lub 3 część połapię się o co chodzi?

duszqu  2014-06-18 - 17:35

Ja polecam Ci zacząć od pierwszej, która jest wspaniała :) z resztą jak pozostałe 2 części

Psychosocial  2014-07-21 - 00:03

Brakuje tylko prowadzenia pojazdów i bardziej wnikliwej penetracji planet , gwiazd itp.

5.0

toba94  2014-07-21 - 13:43

Nie wiem skąd wzięła się nagle taka wysoka ocena tej gry, ale po premierze była dużo niższa. Jeżeli ktoś nie grał w poprzednie części, gra pewnie będzie fajna. Ja spodziewałem się po niej zupełnie czegoś innego. Pierwsza cześć była najlepsza. Najbardziej rozbudowana. Najwięcej elementów RPG. Druga lekko mnie rozczarowała, za dużo uproszczeń. Z reguły gra powinna być bardziej rozbudowana a nie na odwrót. Ale i tak potwornie mnie wciągnęła, mimo na pierwszy rzut oka banalnej fabuły, dialogi były ekstra, wciągające zwroty akcji. TRZECIEJ CZĘŚCI niestety ale strawić nie mogę. Gra potwornie uproszczona w porównaniu do poprzednich części: mniejsze lokacje, mniejszy rozwój postaci, mniej urozmaicone zadania. Gra jest tak dużo mniej rozbudowana od poprzednich części, że ta gra praktycznie nie ma już elementów rpg. Stała się czystym shoterem. Nie takiej gry się spodziewałem i mam wrażenie wyrzucenia pieniędzy w błoto. Gra jakby robiona na siłę od niechcenia i bardzo na szybko. Jako fan kosmosu i podróży międzygalaktycznych jestem zawiedziony. Wolę powrócić do poprzednich części :) Pozdrawiam

swiki  2014-07-22 - 22:02

Szkoda, że większość postaci drugoplanowych z Mass Effect 2 stało się postaciami epizodycznymi na jedną misję. Po drugie zbyt wiele niedomówień. Nie chcę spojlerować ale w dwójce po śmierci przyznali mi status widma po czym przywrócono mi go znowu w czesci trzeciej. Czemu straciłem rzekomo dożywotni status? Zrezygnowałem? Nikt tyego nie wyjaśnia. W 2 Radnym był Anderson, teraz jest Udina. Dlaczego? Anderson zrezygnował? Zapomnieli kto jest radnym i się po prostu zamienili i nie zauważyli różnicy? NIKT TEGO NIE WYJAŚNIA. Po trzecie Normandia została zmieniona na ciemny, szarobury szajs po tym jaka była piękna w dwójce.

8.0

JÓZEK2  2014-07-23 - 08:42

Tak, ME1 "wspaniała", szczególnie te przegrzewające się giwery po 3. strzałach zanim ich nie zmodyfikujesz. Biotycy, przekaźniki masy, wirtualne zbroje i pancerze a strzelba na 2 strzały i róbta co chceta, nie działa. Okrutnie mnie to wk...ało. Ale ogólnie trylogia wciągająca. Aż się boję co będzie w ME 4. ?!

sir Qverty  2014-07-23 - 09:36

Czemu straciłem rzekomo dożywotni status? Po pierwsze to status widma otrzymuje sie w jedynce. Po drugie w dwójce status widma tracimy bo jesteśmy uznani za zmarłego (Anderson jako radny proponuje nam przywrócenie statusu juz w dwójce. W 2 Radnym był Anderson, teraz jest Udina. Dlaczego? To akurat jest wyjaśnione w grze. Nie ma żadnych niedomówień.

grish_em_all  2014-07-23 - 10:13

Nie chcę spojlerować ale w dwójce po śmierci przyznali mi status widma po czym przywrócono mi go znowu w czesci trzeciej. To było trochę inaczej - w jedynce otrzymuje się status Widma. Po zniszczeniu oryginalnej Normandii, zostajesz uznany za zmarłego, więc i status znika z oczywistych względów. Gdy odwiedzasz Andersona po raz pierwszy w dwójce, to w zależności od rozwoju rozmowy status może zostać przywrócony (a potem w trójce podtrzymany), albo nie i wtedy Rada przywraca Ci honory dopiero w trójce. Różnicę da się zauważyć w kilku miejscach: np. w dwójce, w pobocznym zadaniu na Cytadeli, gdy chodzi o rzekomą kradzież karty kredytowej volusa - podczas rozmowy pada jedno z dwóch stwierdzeń: "wątpię, czy byłbyś w stanie przyskrzynić Widmo"/"wątpię, czy byłbyś w stanie przyskrzynić byłe Widmo". Gdy w trójce pierwszy raz pojawiasz się w ambasadach - jeżeli dobrze zagadałeś z Radą w dwójce, od razu masz dostęp do biura Widm, w przeciwnym razie dopiero po rozmowie z turiańskim radnym w gabinecie Udiny. Po trzecie Normandia została zmieniona na ciemny, szarobury szajs po tym jaka była piękna w dwójce. To akurat mi też przeszkadzało :) W dwójce na Normandii było jasno i przytulnie, ...

7.0

czorny50  2014-07-25 - 10:56

Moja ocena 7.0 A mi się szczyptę bardziej podobała ta cześć niż dwójka. Chociaż tak naprawdę nie wyobrażam sobie każdej cześć istniejącej bez pozostałych ponieważ Mass Effect to trylogia ( prawie jak jedna gra ) Bo dla mnie niestety gameplay jest najgorszą częścią tego „pseudo RPG ‘a". Sztywna animacja postaci, sztuczność otoczenia, dość krótkie pojedyńcze misje, żałosne SI przeciwników. O tragicznym kole dialogowym i wpływie muli na zakończenia już nawet nie wspomnę. Głównym powodem dla którego przetrwałem do napisów końcowych trzeciej części jest przede wszystkim fabuła( z przemyślanymi zwrotami akcji ), postacie, świat ( w tej cześć poznajemy bliżej większość ras galaktyki), trudne wybory moralne. Gęsty klimat buduje beznadziejność w jakiej stanęła galaktyka, oraz rozmowy miedzy NPC’tami na Cytadeli i na Normandii . Twórcy poprawili wygląd twarzy bohaterów, dodali dość dużo rodzajów broni, oraz stworzyli naprawdę widowiskowe sceny batalistyczne. Podsumowując gra jest dobra dzięki ciekawej i w miarę realistycznej historii, ale osobiście przez gameplay nie mam zamiaru zaczynać nowej przygody z ME4.

RafałM  2014-07-29 - 21:53

Witam, zamierzam zacząć przygodę z tą serią, nie wiem tylko, czy lepiej grać z polskim dubbingiem, czy z napisami.Co o tym sądzicie?

grish_em_all  2014-07-29 - 23:43

Po przerobieniu obydwóch wariantów bez wahania mówię - angielski dubbing i polskie napisy. Jedyną postacią która lepiej brzmi w polskiej wersji jest Kasumi w ME2. Cała reszta lepiej wypada w oryginale, polskie głosy są tak jakoś źle dobrane w moim odczuciu, nie pasują do postaci. A to co zrobili z EDI woła o pomstę do nieba.

10

Humalien  2014-08-04 - 03:22

1)Komiks - który umożliwia nam ustawienie rozgrywki w taki sposób w jaki ukończyliśmy poprzednie 2 części. 2)Intro i inne przerywniki filmowe - świetne sceny ciekawe zagmatwane rozmowy przepiękny dubbing Angielski (pl nie sprawdzałem dla zasady :P) i te najazdy kamery niczym w filmie. 3)Grafika - nie wypowiadam się bo do dziś gram w Quake II ale mimo że to nie Crysis bardzo mi się podobała. 4)Kompatybilność - zero spadków zero lagów a mapy wczytują się błyskawicznie. 5)Bugi - czasem jakaś postać obraca w naszą stronę głowę mimo że stoi do nas plecami :D po za tym nic nie zauważyłem. 6)Ponownie wybieramy własną ścieżkę - możemy być egoistyczni lub myśleć o wszystkich (mimo tego że nie byłem egoistyczny pisząc bez spoilerów wybrałem egoistyczną ścieżkę przy 2 ostatnich postaciach do pokonania bo nie wkur... :P) 7)Gra emocjami - jeśli ktoś lubi zaprzyjaźniać się i wczuwać w bohatera będzie miał nie raz dylemat co zrobić i jak zakończyć rozmowę. 8)Minusy - kto wpadł na pomysł żeby przypisać sprint użycie i "zasłonę" pod jeden klawisz -,- sprint i zasłona jeszcze by uszła ale często chciałem coś podnieść i zamiast to zrobić wychyliłem się i zgoniłem ;/ więcej minusów nie dostrzeg ...

10

misteriolalista  2014-08-20 - 22:52

Gra boska choć wymagania sporo się nie różnią od 2 to jest wielki postep z początku myślalem że wymagania są wysokie bardzo bo łoł piękna grafika bardzo szczegołowa wszystko takie realistyczne :) Fabuła tez nie jest zla choć słabsza niz w 2 lecz etap przed zakonczeniem jest fajny mroczny .

lgawe  2014-09-01 - 16:18

Czy serwery multi jeszcze działają, bo chcę kupić na origin, za 14 zł.