Mass Effect 3 PC

Finalna odsłona trylogii science-fiction z komandorem Shepardem w roli głównej. Tym razem Żniwiarze dokonują inwazji na Ziemię, a nasz bohater musi zgromadzić sojuszników i pokonać najeźdźców. Gra łączy mechanikę RPG z systemem walki zapożyczonym z trzecioosobowych strzelanek.

RPG, TPP, science fiction, multiplayer, TPS, kooperacja, RPG akcji, Role-playing shooter.

Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256388Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256387Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256386Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256385Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256384Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256383Mass Effect 3 - screen - 2013-02-22 - 256382Mass Effect 3 - screen - 2013-01-29 - 255063Mass Effect 3 - screen - 2013-01-29 - 255062

wersja językowa:
z polskimi napisami

Data premiery gry Mass Effect 3 | PC

06marca2012

08marca2012

premiera PL

08marca2012

Origin

PC Windows
Okładka Mass Effect 3 (PC)
Mass Effect 3

Mass Effect 3 to finalna odsłona trylogii science-fiction opowiadającej o przygodach komandora Sheparda. Gra łączy akcję i elementy RPG oraz przenosi nas ponownie w odległą przyszłość. Tytuł został stworzony przez firmę BioWare znaną z wielu kultowych produkcji, takich jak: Baldur’s Gate, Dragon Age: Początek czy Star Wars: Knights of the Old Republic.

Historia rozpoczyna się na Ziemi, gdzie znany z dwóch poprzednich odsłon Shepard jest sądzony za czyny, których dopuścił się by odbić doktor Kenson z rąk Batarian (miało to miejsce w dodatku DLC Mass Effect 2: The Arrival). Jedną z rozpraw przerywa inwazja prastarej rasy Żniwiarzy na naszą planetę. W prologu udaje nam się uciec na pokład statku Normandia i rozpoczynamy gromadzenie sojuszników do wielkiej bitwy z najeźdźcami, mając na uwadze fakt, iż stawką jest tym razem przetrwanie całego gatunku ludzkiego. Równolegle zajmujemy się kompletowaniem załogii Normandii. W przygodach mogą nam towarzyszyć zarówno doskonale znane z poprzednich części postacie, takie jak Tali, Garrus, Liara, Kaiden czy Ashley, jak i zupełnie nowe osoby, wśród których znalazł się między innymi urodzony na Ziemi James Vega. W trakcie rozgrywki przewija się również wiele innych znanych osób, pełniąc rolę postaci niezależnych. Są to między innymi Wrex, Legion, Mordin, admirał Anderson oraz Człowiek Iluzja. Ten ostatni w dalszym ciągu zajmuje się kontrolowaniem organizacji o nazwie Cerberus, na każdym kroku próbując powstrzymać Sheparda i mając zgoła odmienne plany w stosunku do Żniwiarzy.

Kampanię możemy rozpocząć na dwa sposoby - tworząc zupełnie nowego bohatera lub wczytując zapisany stan gry z dwóch poprzednich odsłon cyklu. W tym drugim przypadku możemy liczyć nie tylko na zachowanie odblokowanych cech postaci, ale również na przeniesienie do nowego uniwersum informacji na temat wszystkich podjętych decyzji. Liczba zmian w rozgrywce jest jeszcze większa niż w przypadku poprzedniej odsłony cyklu, w rezultacie czego nasze wcześniejsze wybory mogą wpłynąć między innymi na relacje z niektóymi postaciami czy nastawienie głównych ras Przymierza do Sheparda. Warto dodać, że twórcy przygotowali kilka różnych zakończeń gry. Finał trylogii w dużym stopniu zależy od tego, kogo mamy w swojej drużynie i jakich sojuszników udało nam się pozyskać.

Właściwa rozgrywka stanowi połączenie eksploracji, rozwiązywania zadań oraz staczania walk. Duża część zabawy toczy się na Cytadeli, na której odwiedzamy między innymi wydzielony obszar Prezydium, port zarezerwowany dla uchodźców z atakowanych przez Żniwiarzy planet, czy też lokalny szpital. Nie zabrakło też podróży po galaktyce, w rezultacie czego możemy wybrać się między innymi na ojczyste planety krogan i asari, jak również zajrzeć do akademii, w której szkolone są osoby obdarzone biotycznymi zdolnościami, czy do klasztoru zamieszkiwanego przez siostry ardat-yakshi. Starcia z siłami wroga odbywają się w czasie rzeczywistym i przypominają gry akcji. Tempo walk jest około 15% większe niż w Mass Effect 2, a całość doczekała się szeregu usprawnień. Shepard może teraz o wiele skuteczniej chować się i przemieszczać między zasłonami, robić przewroty, aby unikać ostrzału przeciwników i wyprowadzać silne ciosy w walce wręcz. Za sukcesy nagradzani jesteśmy punktami doświadczenia, które wydajemy następnie na rozwój umiejętności. Mimo ograniczenia liczby elementów RPG wrażenie kontroli nad kierunkiem, w którym rozwijał się będzie nasz bohater, jest silniejsze niż w poprzedniej części serii. Otrzymujemy bardziej złożone drzewka umiejętności, które dodatkowo zapewniają pewną swobodu w kwestii wyboru mocy.

Uzbrojenie przypomina to z drugiej części cyklu i podzielono je na pięć grup, a mianowicie na karabiny szturmowe, karabiny snajperskie, pistolety maszynowe, strzelby oraz ciężkie pistolety. W trzeciej części kosmicznej sagi powróciła możliwość modyfikacji posiadanego arsenału. Każdą z zakupionych lub odnalezionych broni możemy wyposażyć w specjalne ulepszenia, gwarantujące między innymi zwiększony magazynek, usprawnioną szybkostrzelność, możliwość korzystania z celownika czy zadawanie większych obrażeń opancerzonym celom. Na uwagę zasługują też możliwość dobierania elementów pancerza oraz wpływ wagi ekwipunku na to jak szybko regenerują się moce danego członka drużyny.

Największą nowością w porównaniu do poprzednich odsłon cyklu jest wprowadzenie rozbudowanego trybu multiplayer o nazwie Galaktyczna Wojna, oferującego kooperacyjne zmagania dla maksymalnie czterech graczy. Co ciekawe, w trybie multiplayer niekoniecznie musimy sterować człowiekiem, bo możemy się też między innymi wcielić w reprezentanta rasy krogan, turian, quarian czy drellów. Głębi rozgrywce multiplayer dodaje system rozwoju postaci, w ramach którego zdobywamy nowe poziomy doświadczenia i ulepszamy uzbrojenie. Same walki rozgrywają się na mapkach znanych z kampanii dla pojedynczego gracza, zapewniając dość dużą różnorodność celów (zabicie wszystkich wrogów, pozbycie się elitarnego przeciwnika, ściągnięcie danych z terminalu, ochrona ważnego punktu na mapie itp.) i zmuszając do eliminowania żołnierzy Cerberusa, gethów lub wojsk Żniwiarzy. Tryby single i multiplayer są ponadto ze sobą ściśle powiązane, gdyż zaliczając misje w towarzystwie innych graczy podwyższamy wskaźnik gotowości bojowej, zwiększając tym samym swoje szanse w finałowej bitwie ze Żniwiarzami.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1-4  

Ocena gry 9.1 / 10 na podstawie 5596 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 8105 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Gry podobne do Mass Effect 3

Klasyfikacja PEGI Mass Effect 3

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Mass Effect 3

Rekomendowane: Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 9800 GT lub lepsza), 15 GB HDD, Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL552VW

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 6300HQ
Pamięć: DDR4 2133 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 960M z 2G/4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Reckoning DLC

Reckoning DLC [0:53]

Materiał video z dodatku do gry Mass Effect 3. W dodatkowej zawartości DLC o podtytule Reckoning, skupiono się na funkcjonalności sieciowej, dodając między innymi sześciu nowych bohaterów, siedem broni oraz sześć elementów wyposażenia.

3:08
Nie poddamy Ziemi - zwiastun rozszerzony (PL)

PC | X360 | PS3

3:0830 grudnia 1899

5:52
Retrospekcja

PC | X360 | PS3 | WiiU

5:5230 grudnia 1899

1:37
Rebellion Pack DLC

PC

1:3730 grudnia 1899

Recenzja dodatku Extended Cut do gry Mass Effect 3 - czy warto było czekać na rozszerzone zakończenie?

Recenzja 28 czerwca 2012, 10:04

BioWare dobrze zrobiło, oferując Extended Cut i nie żądając zań pieniędzy, ale zastanawiam się, co by było w przypadku pokazania dokładnie takich zakończeń już w oryginale (co powinno mieć miejsce). Wtedy słynna teoria o indoktrynacji najpewniej w ogóle by się nie pojawiła (a jeśli nawet, to nie zdobyłaby takiej popularności, bo DLC wyraźnie podkreśla realność wszystkich obserwowanych wydarzeń), ale wiele drobnych rzeczy nadal nie znalazłoby satysfakcjonującego wyjaśnienia. Wielka szkoda, że zrezygnowano z pierwotnego szkicu historii autorstwa Drew Karpyshyna – tego opowiadającego o zagrażającej całej galaktyce ciemnej energii i związanym z tym faktycznym przeznaczeniu Żniwiarzy – to mogło być naprawdę COŚ. Tymczasem jest tylko i aż nieźle. Podstawowych założeń finału, zgodnie z zapowiedziami, nie zmieniono, więc moje niespecjalnie wygórowane oczekiwania zostały zaspokojone.

Komentarze Czytelników (2470)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
09.06.2015 01:11
odpowiedz
HoTyrionDor
15
Centurion
10

Postanowiłem odświeżyć sobie całą trylogie i ... po zakończeniu płakałem jak małe dziecko :) . Cała historia, wątki poboczne, historie postaci. Jeszcze żadna gra nie wywarła takiego wpływu na mnie. Jak dla mnie najlepiej przedstawiona i opowiedziana historia.

24.06.2015 12:26
odpowiedz
Nimfos
15
Chorąży
9.0

Trzecia kontynuacja przygód Sheparda, tym razem musimy zawrzeć sojusz z kim się da, i wygrać wojnę. Ta cześć jest wspaniałym zakończeniem tej całej trylogi. Chociaż przyznam, że nie spodziewałem się tak dramatycznej końcówki i byłem rozczarowany. Ale mimo wszystko na długo pozostanie w mojej pamięci. Bioware odwaliło kawał dobrej roboty.

07.07.2015 13:10
1
odpowiedz
Mefi100feles
2
Junior

Skończyłem wczoraj przechodzenie całej trylogii po raz pierwszy, mimo że nie jestem młodym graczem jakoś wcześniej nasze drogi się nie zeszły. Seria oferuje zarówno świetną i emocjonalnie wciągającą kampanię jak i masę irytujących elementów. Jest to dziwne połączenie sporej swobody w wyborze kolejnych misji, opcji dialogowych czy podejściu postaci do napotkanych problemów, z brakiem jakiejkolwiek swobody podczas przechodzenia konkretnej misji oraz masą uproszczeń na każdym kroku...
1) Technikalia i grafika: Żadnych problemów technicznych nie miałem, nawet z najstarszą częścią, wszystko działa płynnie. Także grafika nie jest na tyle stara żeby raziła, wiadomo że to nie jest "nextgen" itp, ale też nic tu graficznie nie przeszkadza. Trylogia jest w pełni grywalna czyli (+).
2) Fabuła: Naprawdę bardzo dobrze zaplanowana kampania, świetni przeciwnicy, żadne tam yeti z kosmosu z laserami, prawdziwie badassowi przeciwnicy motywujący do walki i przechodzenia całej trylogii. Także zakończenie mi się podobało bo po odkryciu powodu do powstania Reaperów oraz celu ich działania całość nabiera jeszcze więcej sensu, wymaga też zastanowienia które zakończenie będzie tak naprawdę korzystne dla istnienia życia, bo wbrew pozorom wcale nie to najbardziej oczywiste i najczęściej wybierane... Także tutaj (++)
3) Postacie, dialogi i wybory: Ciekawe rasy, każda z własną historią, wojnami itp, charaktery postaci z drużyny są wiarygodne i spójne. Dialogi, cóż... przeważnie dobre, ale są też liczne facepalmy czyli momenty "kto to pisał". Nasze wybory ciągną się za nami przez całą trylogię i jest to naprawdę świetnie zrobione. Zatem (+-+)
4) Misje i lokacje: Misje możemy wykonywać w różnych kolejnościach, możemy je też pominąć co potrafi mieć konsekwencje dla fabuły, zdecydowanie jednak są wciągające i dają satysfakcję z fabularnego rozwoju wydarzeń. Natomiast lokacje... słabe. Tunelowe, pełne niewidzialnych ścian, powtarzalne, nużące. Za tą część (+-)
5) Poruszanie, sterowanie: O-ja-pier-do-le. Tragedia to mało powiedziane. Kto wpadł na pomysł żeby połączyć bieg+skakanie+chowanie za osłonami+przeskakiwanie górą przez osłony+zbieranie przedmiotów+otwieranie drzwi+interakcja z postaciami pod jednym przyciskiem? Przecież tam jest konflikt na każdym kroku! Sytuacja: strzelanina, otoczenie: pomieszczenie w którym między Tobą a przeciwnikami stoi osłona, na niej leży przedmiot, chcesz podbiec do osłony i się za nią schować: no-to-powodzenia. Ten facepalm kiedy postać podbiega do osłony i beztrosko przez nią przeskakuje prosto pod lufy 10 przeciwników, albo zaczyna czytać jakiegoś datapada z pobliskiego biurka zbierając headshoty... (--)
6) Ekwipunek: Jako takiego Inventory nie ma, można za to wybrać sprzęt przed misją. Ciekawe rozwiązanie i jak dla mnie na plus, bo przecież żołnierze w trakcie misji nie przymierzają np spodni z jakiejś szafy bo da im to +2 do statystyk tylko wykonują swoje zadanie. Jak dla mnie (+)
Ogólnie cała trylogia za klimat, emocje i fabułę zasługuje na mocne 8/10 ale jest sporo rzeczy które nie tylko można by poprawić ale wręcz nie powinny przejść etapu betatestów.

02.08.2015 18:46
odpowiedz
Imrahil8888
63
Generał

Podczas kupowania na origin Mass Effect 3 + dodatki wyskakuje mi "przepraszamy ale nie możemy w tej chwili przyjąć twojego zamówienia. [nr. ref. 5800]". Tak od 4 dni. Wie ktoś co trzeba zrobić? Pisałem do obsługi, ale nic nie odpisują. Chyba zacznę piracić.

03.08.2015 11:13
odpowiedz
Adamoz
21
Legionista
10

Ta gra przez długie lata będzie niedoścignionym wzorem, szczególnie pod względem fabuły. Grając ma się wrażenie, że czyta się dobrą książkę. Ludzie, którym nie podoba się ta gra, po prostu grali nie wczuwając się w fabułę, a wtedy faktycznie gra może wydawać się bez sensu. Ale jestem na szczęście w tej grupie, która grała w ME z przyjemnością! Czekam na Andromedę, chociaż wątpię że coś będzie w stanie pobić trylogię.

10.08.2015 10:37
odpowiedz
BŁOND_07
86
Konsul

@Adamoz jako wieloletni fan ME powiem ci, że niestety właśnie wczuwanie się w fabułę i szczególnie w uniwersum sprawia, że ME3 jest dziurawą fabularnie strzelanką, która mogłaby być o wiele lepszą grą...

03.09.2015 20:26
odpowiedz
majkel1920
9
Legionista
10

No coz, wczoraj skonczylem mass effect 3 po raz kolejny, tym razem wersje z rozszerzonym zakonczeniem.

Jest to jedyna gra, ktora tak bardzo grala mi na emocjach, jest wrecz NIESAMOWITA.
Ogladajac zakonczenie poprostu sie poplakalem jak male dzieco.... Moze to przez to, ze bardzo przywiazalem sie do postaci, odwiedzalem i rozmawialem z nimi kiedy tylko byla okazja, moze to przez to, ze w ciagu trzech dni spedzilem z ta gra wiecej czasu niz spalem, ale wiem jedno, Mass Effect 3 jest arcydzielem, kazdy kto lubi tego typu gry MUSI w nia zagrac.

22.09.2015 02:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Hauka
43
Centurion
10

Jeśli mam prosto, nie zbyt długo określić dla kotów którzy interesują się tą grą z czym mają do czynienia. Nie jest to strzelnianka dla tępaków, tylko w pełni rozwinięta gra fabularna. Więc gracze którzy są sobie tylko postrzelać i olać fabułę, niech zapomną. Bo od obraza dla Fanów i Firmy co to tworzyła. Strzelanie jest tu tylko dodatkiem. Ta gra jest dla mnie Doskonała. Jedyne co mi się nie spodobało (Jeszcze tyko w ostatniej części) to to chore.. KUR** jak można uśmiercić głównego protagonistę. To tak ja by w Dead Space uśmiercili Isaaca albo W DOOMIE DOOM Marine. <<<HYYM chodziarz z praktycznego punktu widzenia tak się stało>>>.

22.09.2015 12:48
odpowiedz
Vegost
39
Generał

@up - nikt nie uśmiercił Sheparda. Jest zakończenie, które jasno pokazuje, że żyje główny bohater. Naprawdę nie trzeba się bardzo starać jak kiedyś, żeby to odblokować. Dawno to zmienili. Powinno się pokazać jako kanoniczne. No chyba, że całkiem olałeś misję poboczne itp w grze.

27.09.2015 00:44
odpowiedz
Subversive
16
Centurion
9.5

Ostatnia część trylogii wieńczy Opus Magnum Bioware. Mam nadzieję, że czwórka będzie zaczątkiem nowej równie dobrej serii. Jeśli chodzi o cRPG to na ten moment liczą się dla mnie 2 marki: Mass Effect i Wiedźmin. Populistyczne ? A kto mi zabroni ;-)

09.11.2015 21:48
odpowiedz
Big Boss_88
12
Pretorianin
10

gra życia

12.11.2015 21:30
odpowiedz
FanBoyFrytek
15
Konsul
10

Według mnie najlepsza część pomijając zakończenie fabuły :)
Grafika jest rewelacyjna nawet najnowsze gry 2013-15 jej nie dorównują a robiona była na starym silniku ^^

03.12.2015 21:45
odpowiedz
BŁOND_07
86
Konsul
8.0

Ech, trójka była grą strasznie nierówną, ale i tak mam coraz większą ochotę odświeżyć sobie trylogię, bo jest to seria wybitna.

30.01.2016 21:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Crod4312
63
Weteran
9.5

No tak, cała saga Mass Effect jest wybitna i najlepsza w jaką grałem ale ma chyba jedno z najsmutniejszych zakończeń jakie widziałem.Mimo 20 lat na karku po zobaczeniu końcowego filmiku poleciały mi łzy.Bo jeżeli człowiek spędza ponad 150h (wszystkie 3 części+dodatki) w skórze Sheparda w towarzystwie Ash, Garrusa, Jokera itd. to się cholernie przyzwyczaja do takich postaci i za to brawa dla BioWare. Stworzyli wiarogodne postaci, które można powiedzieć że są prawdziwe.I pomimo paru wkurzających zmian jakie zaszły od "jedynki" do "trójki" tj. np.uproszczone drzewko umiejętności, to i tak uważam że jest to jedna z najlepszych sag jakie kiedykolwiek powstały.Jak Ash wieszała na końcu tabliczkę z nazwiskiem "Commander Shepard" to łza mi sama poleciała, a to znaczy że BioWare zdał egzamin na 5.Mam nadzieję że w "Andromeda" będę jakieś nawiązania.opowieści o komandorze, bo całkowite odcięcie się od tej postaci będzie katastrofalne.

02.03.2016 20:43
-3
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
6.5

taka lipa

08.03.2016 02:35
odpowiedz
Mac328
18
Legionista
10

Szczerze? Najlepsza gra, w jaką grałem. Pod każdym praktycznie względem. Licząc grafikę, genialny soundtrack, przy którym można się czasami popłakać i dostać dreszczy jednocześnie, cutscenki godne hollywoodzkich standardów (ostatnia bitwa, ahrr). Ale przy fabule, klimacie i postaciach, to wszystko może być najgorszych lotów - bo tak genialnej gry jak Mass Effect 3 nie widziałem jeszcze na oczy. Cała Trylogia zasługuje na miano króla rpg'ów, ale trójka niszczy system. Przeszedłem na razie dwa razy, i za każdym zaskoczyła mnie ona coraz bardziej. Relacja pomiędzy postaciami, genialne dialogi, rozwój, no i sama rozgrywka fabularna. Można się wczuć jak przy dobrej książce sci-fi, z wszystkimi najlepszymi elementami razem wziętymi. No i motyw z miłością Sheparda.. zaskakujące, jak można tyle rzeczy zgrabnie umieścić w jednej produkcji (Tali 4ever).

O uniwersum MF nawet nie trzeba się rozwodzić, bo jest ono tak ogromne, że dałoby się napisać kilka tomów info o tym świecie. Co jeszcze bardziej potęguje doskonałość produkcji.

Endingi wzruszają, zaskakują i zachęcają do konkretnych przemyśleń. Po prostu wow.

24.03.2016 14:31
odpowiedz
SlovianMusic
9
Legionista

A ode mnie z innej beczki... kawałek poświęcony właśnie Mass Effectowi. Miłego słuchania :D

/watch?v=FQADR2q2QPE

31.03.2016 20:50
-1
odpowiedz
Stamina
26
Supreme STAMNET
8.0

Obawiałem się, że trójka mnie rozczaruje ale gra okazała się po prostu dobra.

Zalety:
+ Można wybrać rodzaj rozgrywki: Akcja, RPG, fabuła.

+ Licznik czasu gry widoczny przy saveach
+ SSV Normandia SR-2
+ Mapa galaktyki i etap przemieszczania się po niej
+ Garrus
+ Długość gry (mi wyszło niemal 18h więc bardzo długo. nie sądziłem, że ta przygoda będzie trwać aż tyle godzin. dawno nie grałem w tak długą grę.)
+ Zróżnicowany i przyjemny gameplay
+ Mechanika walki w tym system osłon
+ Wirtualny etap w serwerze Geth
+ Namierzanie laserem żniwiarza
+ W przypadku śmierci nie musimy przechodzić od nowa długich etapów. Gra ładuje nas blisko miejsca, gdzie zginęliśmy
+ „Combat Difficulty” jako normal w sam raz
+ Wciągająca historia
+ Możliwość wydawania komend naszej drużynie

Wady:
- Strasznie ciche dialogi mimo iż wszystkie suwaki w tym ten od głośności dialogów ustawione na 100%
- Nie można...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2015/06/810-solidne-zwienczenie-trylogii.html

20.04.2016 20:35
-1
odpowiedz
Cre‹A›ToR
26
Konsul

W ciągu 2-uch dni po 4 Godzinach mam dość tej gry, jest ona masakrycznie nudna,może i nie grałem w poprzednie części ale wątpię że po tym pół produkcie po nie sięgnę a więc przejdę do omawianie gry początek dawał nadzieję że gra będzie na wysokim poziomie świetny etap gdy sheppard uciekał z ziemi a tego chłopca którego spotkał i scenę przerywnikową gdy pojazd w której on odlatuje zapamiętam pewnie na długo bo został ten moment bardzo dobrze przedstawiony ale to co się dzieje po spotkaniu z Radą to porażka nie rozumiem jak można było umieścić tu misje poboczne totalnie mi to nie pasowało shepard chciał pomocy od rady a po spotkaniu z radą zostajemy zasypani masą misji pobocznych rozumiem jakby one wyskoczyły po etapie pomocy ziemi ale shepard który tak mówi o tym że ludzie są traktowani jako sort drugiej a dalej wykonuje jakieś misje totalnie niezwiązane z głównym wątkiem wygląda debilnie

Etap z problemami na statku był żałosny ta A.I specjalnie wywołała problemy w pomieszczeniu gdzie ona jest by pochwalić się ciałem które przejęła.... żałosne..wyglądało to co najmniej jak parodia...

System rozwoju/kupna broni/ulepszania broni te 3 aspekty były bardzo słabo zrobione w ogóle nie chciało mi się ulepszać broni a jak już ulepszyłem to nie miałem z tego żaadnej frajdy..

Fabuła... Totalne rozczarowanie nuda nuda i jeszcze raz nuda (oceniam na podstawie tych 4h spędzonych z grą)

Dialogi/Postacie... Prócz shepparda inni są po prostu słabi i totalnie bezpłciowi

Ogólnie na podstawie tych 4h oceniłbym grę na coś koło 3/10 ale jej jeszcze nie wystawię bo gry nie przeszedłem i byłoby to niesprawiedliwe

21.04.2016 00:56
-5
odpowiedz
Prometeusz6666
10
Legionista
6.0

W życiu nie nazwałbym serię ME cRPG. Mogę co najwyżej potraktować jako grę akcji.
A co do trzeciej części, jest mocnym średniakiem.

-powielanie te same błędy co poprzedniczka czyli: kiepskie AI kompanów, głupoty fabularne, większości irytujące postacie.
- dosyć chybionym rozwiązanie (sprint/przyklejania się do osłony).
- nie wyjaśniają bullszitów tylko dodają nowe bullszity.(extended cut)
- przedramatyzowana że aż szkoda słów.
- bezpłciowa muzyka
- płytka eksploracja

a co mi się podoba:
- yyy etap na marsie? (trochę mi przypominało Dooma)

21.04.2016 17:39
odpowiedz
-xTEDORx-
1
Junior

Arcydzieło pod każdym względem. Świetna grafika, wciągająca fabuła, niesamowici bohaterowie, bardzo dobry gameplay oraz naprawdę długa kampania. Polecam każdemu.

post wyedytowany przez -xTEDORx- 2016-04-21 17:43:15
21.04.2016 19:42
odpowiedz
radekplug
67
Konsul

Żeby nie robić burdelu z następnym tematem zapytam się tu jaka jest najlepsza postać w multi dla początkującego który jeszcze nie wszystkiego odblokowanego, chodzi by miała dużo tarcz i hp a z broni karabiny szturmowe i shotguny?

08.05.2016 00:59
3
odpowiedz
Dawidson92
6
Junior
10

Dla mnie seria Mass Effect prawie rowna sie z trylogia Wieska. A co do ME3 to nie polecam gry bez DLC.

15.07.2016 10:40
-10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Cre‹A›ToR
26
Konsul
2.5

Nuda jak ch*j nie wiem jakim masochistą trzeba być żeby grać w takie crapy,masochistami określa się przeważnie osoby które grają w serię DS ale jest to spowodowane wysokim poziomem trudności a w serii me ?? 100h strzelania w byle co dialogi typu "Musimy sprawdzić tę bazę,i zabrać ten minerał....dobrze to udajmy się tam i zabierzmy ten minerał" hahahah jprdle :D ogólnie gra jest bezpłciowa,a fabuła jest na poziomie filmów i gier Michela Bay`a.

Więc jeśli chcesz stracić 100 h swojego życia na bezmyślnym strzelaniu,fabule na poziomie kamienia łupanego i bezpłciowych bohaterów czy obserowania upośledzonego zachowania bohaterów to seria ME jest dla cb idealna :)

A ambitnym graczom bardziej polecam produkcję typu Deus Ex,Bioshock,Life Is Strange,The Wolf Among US,The Walking Dead czy L.A Noire

04.08.2016 02:54
1
odpowiedz
Volui
12
Legionista
10

Boże, co za wspaniała gra, dawno żadna z gier nie zrobiła na mnie tak ogromnego wrażenia jak właśnie seria mass effect. Ostatnio jedynie seria wiedźmina i parę innych gier. Zwykle ciężko jest mi grać na emocjach ale przy końcówce popłakałem się jak małe dziecko a to jednak pokazuje jak gra potrafi wpłynąć na gracza. Strasznie się zżyłem z postaciami z tej gry i aż ciężko mi uwierzyć, że to już niestety koniec, wszystkim mogę śmiało polecić serię MA sam do tej gry podchodziłem 2 razy i jak najbardziej się cieszę, że w końcu przy niej zostałem bo było warto.

spoiler start

Żegnam się z resztą oddziału i oczywiście z tym co poświęcił się dla ludzkości Shepardem.

spoiler stop

post wyedytowany przez Volui 2016-08-04 03:03:48
09.08.2016 18:50
odpowiedz
1 odpowiedź
MR Koperta
3
Junior
9.5

Gdy patrze na oceny typu 2,5 to widzę dwa scenariusze
1. Kurde podobno gra ma słabe zakończenie, idę ją zhejcić.
2. [Przed zakończeniem] Ale ta gra jest dobra, jedna z lepszych w jaką grałem, [po zakończeniu] cholera zakończenie mi się nie podobało, a to przecież jedyna rzecz jaka liczy się w grze, wypadałoby by wystawić jakąś ocenę hmm... 2,5/10 - przez kiepskie zakończenie cierpi szczelanię nigdy nie grałem w nic tak nieprzyjemnego.

01.09.2016 11:24
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Kyjoz18
27
Chorąży
10

gość jest debilem tak samo jak i stonoga w jego awatarze no co zrobisz...

13.09.2016 23:44
odpowiedz
1 odpowiedź
12dura
25
Pretorianin
9.5

Dobra dobrnąłem do końca drugi raz.
Niemal wszystko jestem sobie w stanie wyjaśnić co mówi chłoptaś katalizator, ale

spoiler start

Próbowaliśmy w przeszłości... podobnego rozwiązania (syntezy organików z syntetykami) ale istoty, ale zawsze zawodziło. Ponieważ istoty organiczne nie były gotowe. To nie jest coś co można wymusić

spoiler stop

Pytanie: CZEMU?!?!? Czemu ten cykl jest inny niż tysiące wcześniejszych, brak logicznego wytłumaczenia CZE MU!

Reszta gry jest dobra, dość spójna, powiązana, kompleksowa jak cholera, wybory dwie gry wstecz mają realne znaczenie na losy postaci czy galaktyki, to jest piękne i na pewno prędko nie zobaczymy równie rozbudowany cykl. I nawet nie jestem zły że te wybory nie mają znaczenia na samo zakończenie, no bo jest ono logicznie od nich oderwane. Wystarczy mi, że mogę sobie wyobrazić jak na losy galaktyki wpływały moje wybory.
Wybrałem syntezę oczywiście, najlepsze rozwiązanie, co zresztą przyznaje zbiorowa inteligencja żniwiarzy, reszta odpada, galaktyka umrze lub cykl będzie trwał dalej przy wybraniu innej opcji niż synteza. Jednak podczas kontrolowania Shepard może znaleźć jakieś rozwiązanie jak utrzymać galaktykę w stanie pokoju między syntetykami i organikami, choć wątpliwe, żeby nawet z pomocą zastępów żniwiarzy ogarnąć niezliczone ilości istnień w galaktyce.

Teraz rozumiem skąd u ludzi hejt na zakończenie, choć nie wiem skąd aż tak duży, całościowe doznanie wystarczająco łagodzi względnie lekką gorycz końcówki. Piękna przygoda.

ps. smutno w uj z powodu szeparda QQ

post wyedytowany przez 12dura 2016-09-14 00:03:59
25.11.2016 19:01
-1
odpowiedz
bartek2380
0
Chorąży

Gorąco polecam świetna gra jest klimat i fajna fabuła jedna z najlepszych gier :D

29.11.2016 10:04
odpowiedz
Super Kotlet
117
Schabowy
9.5

Dopiero teraz po raz pierwszy przeszedłem całą trylogię Mass Effect. Trylogia jest świetnia, rewelacyjne postacie i dialogi, do których na prawdę można się przywiązać, wciągająca historia i spójność między wszystkimi trzema częściami. Dla mnie to prawdziwe arcydzieło. Co prawda zakończenie, jakiegokolwiek byśmy nie wybrali, pozostawia pewien niedosyt, ale nie jest źle. Od strony technicznej jest kilka mankamentów, zwłaszcza w trójce (no mnie to przyklejanie się Sheparda do osłon wtedy kiedy wcale tego nie chciałem trochę wkurzało) ale nawet dziś, tyle lat po premierze gra wygląda ładnie. Wspaniale spędzone 70h (mniej więcej tyle zajęły mi wszystkie trzy części), ode mnie zasłużone 9.5/10.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze