Wiadomość pozostałe 20 marca 2017, 17:10

autor: AlexB

Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową

Portal Wirtualnemedia.pl opublikował interesujące dane dotyczące kondycji polskiej branży pism komputerowych w latach 2007-2016. Nie są one dla niej zbyt optymistyczne. Poznaliśmy również najchętniej kupowany magazyn o grach i sprzęcie w 2016 roku.

Magazyn CD-Action nadal silnie trzyma się na rynku. - Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową - wiadomość - 2017-03-21
Magazyn CD-Action nadal silnie trzyma się na rynku.

Sprzedaż czasopism komputerowych w latach 2007-2016

Serwis Wirtualnemedia.pl opublikował na swoich łamach kilka interesujących danych dotyczących kondycji rynku prasy komputerowej w ostatnim czasie. Na największą uwagę zasługuje wykres ukazujący to, jak radziły sobie polskie magazyny o grach i sprzęcie w latach 2007-2016. Wnioski, jakie można z niego wysnuć, nie są zbyt optymistyczne dla naszych rodzimych periodyków. Rynek czasopism komputerowych w Polsce cały czas się kurczy. Z roku na rok papierowe magazyny czyta coraz mniej osób.

Bardzo duży spadek liczby odbiorców zaliczył „PC Format” (Wydawnictwo Bauer). W 2007 roku udało się sprzedać średnio miesięcznie 152 469 tysięcy egzemplarzy. W 2016 roku liczba średnio sprzedawanych sztuk magazynu w miesiącu spadła o 72%. Średnia miesięczna sprzedaż „Komputer Świata” (Ringier Axel Springer Polska) spadła o 61,52%, a „Chipa” (Burda Communications), który ma wkrótce zniknąć z rynku, aż o 85,28%. Najbardziej stabilną średnią miesięczną sprzedaż w kolejnych latach miało „CD-Action” (Wydawnictwo Bauer), która od 2007 roku spadła „tylko” o 26,6%.

Co ciekawe, tylko w przypadku „Chipa” spadek z roku na rok był systematyczny. „PC Format” miał niewielką zwyżkę sprzedaży w stosunku do poprzedniego roku w 2012, lecz szybko tendencja zniżkowa wróciła na swoje tory. W przypadku „CD-Action” i „Komputer Świata” kwestia ta nie jest już tak oczywista. Były lata, gdy można było zauważyć wzrost dystrybucji w stosunku do poprzedniego roku, lecz ostatecznie każde opisywane czasopismo zakończyło rok 2016 z wyraźną stratą w stosunku do 2007. Dokładne dane z poszczególnych lat można znaleźć tutaj.

Jaka przyszłość czeka papierowe czasopisma komputerowe? / Źródło: Wirtualnemedia.pl - Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową - wiadomość - 2017-03-21
Jaka przyszłość czeka papierowe czasopisma komputerowe? / Źródło: Wirtualnemedia.pl

Sprzedaż czasopism komputerowych w 2016 roku

Żadnemu czasopismu nie udało się również poprawić średnich miesięcznych wyników sprzedaży w stosunku do 2015 roku. W 2016 na pierwszym miejscu uplasował się magazyn „CD-Action”, co tak naprawdę jest już normą na polskim rynku. Miesięcznik w ubiegłym roku sprzedawał się średnio miesięcznie w nakładzie 71 573 egzemplarzy, co stanowi spadek o 9,49% w porównaniu z rokiem 2015 (wówczas było to 79 080 egzemplarzy). Na drugim miejscu uplasował się „PC Format” z 41 518 sprzedanymi egzemplarzami (spadek aż o 19,07%). Trzecie miejsce przypadło natomiast „Komputer Światowi”, który może pochwalić się 32 891 sprzedanymi egzemplarzami (spadek o 6,76%). Ostatnie miejsce okupuje „Chip”. W zeszłym roku sprzedawał się on średnio miesięcznie w zaledwie 8 999 egzemplarzach (spadek o 15,24%).

Średnia sprzedaż ogólna czasopism komputerowych w 2016 roku. / Źródło: Wirtualnemedia.pl - Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową - wiadomość - 2017-03-21
Średnia sprzedaż ogólna czasopism komputerowych w 2016 roku. / Źródło: Wirtualnemedia.pl

Niezbyt różowo dla rynku prasy komputerowej wyglądają również dane sprzedaży z grudnia 2016 roku. Wciąż najlepiej sprzedawało się „CD-Action” (63 552 egzemplarzy), jednak w porównaniu z tym samym miesiącem w 2015 roku pismo zaliczyło spadek aż o 35,54%. „PC Format” zajął drugie miejsce z 42 209 sprzedanych egzemplarzy (spadek o 23,91%), trzecie przypadło „Komputer Światowi” (28 819 sprzedanych egzemplarzy; spadek o 24,45%), a czwarte „Chipowi” (sprzedano 8 846 egzemplarzy, co stanowi spadek o 6,93% w stosunku do grudnia 2015 roku).

Sprzedaż czasopism komputerowych w grudniu 2016 roku. / Źródło: Wirtualnemedia.pl - Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową - wiadomość - 2017-03-21
Sprzedaż czasopism komputerowych w grudniu 2016 roku. / Źródło: Wirtualnemedia.pl
Sprzedaż pism komputerowych w latach 2007-2016. Coraz mniejsze zainteresowanie prasą papierową - ilustracja #5

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Zagraj w najlepsze gry!

Komentarze Czytelników (43)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.03.2017 17:55
7
Santiago.Lopez
5
Legionista

Pokolenie czytelników, które nie miało takiego łatwego dostępu do wszelakich dóbr cyfrowych (czytaj internetu) dorosło i to zdaje się główna przyczyna. Młodych trudniej tym zainteresować skoro włączają internet i wszystkiego się tam dowiedzą, wszystko pobiorą...

20.03.2017 17:55
7
Santiago.Lopez
5
Legionista

Pokolenie czytelników, które nie miało takiego łatwego dostępu do wszelakich dóbr cyfrowych (czytaj internetu) dorosło i to zdaje się główna przyczyna. Młodych trudniej tym zainteresować skoro włączają internet i wszystkiego się tam dowiedzą, wszystko pobiorą...

20.03.2017 18:16
odpowiedz
Damian1539
83
4 8 15 16 23 42

No niestety, ale taka jest prawda. I nieważne co będą dodawali na płytach, i tak to niczego nie zmieni. Ja np. w ogóle zrezygnowałem z napędu optycznego - USB mi wystarcza, a jak mam jakąś starą płytę, to .iso znajdę w kilka minut w internecie.

20.03.2017 19:00
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Rickerto
3
Legionista


Laurka dla CD-A.
Berlina już nie ma, Papkin ma dobry styl, choć kuriozalny system ocen, Cross i Smuggler - snob irytują, Spik nintendoboy, enki cieszy spokojem, a 9kier relacją niemal pamiętnikową z indie (a'la recenzja Diaries of Spaceport Janitor), Allor propaguje PCMasterRace, krigore i cormac są... w porządku. MacAbra misio.No, i mają publicystykę.
Aaale jak spojrzę w action-redation, popisy pana z kryzysem starczym (taki pan z przemytem z nicku). Nie wiem czy ma przeważa u mnie pozytywna ocena części składowych czy negatywna całości.

20.03.2017 19:54
3
odpowiedz
Rvn10
50
Generał

Mam wielki sentyment do CD-Action w latach 2000-2005 ciężko było z kasą na nowe gry a pograć się chciało. Na ratunek przychodził magazyn z płytką CD później DVD, która wypełniona była świetnymi demami gier i niezłymi od czasu do czasu pełnymi wersjami. Oj czytało się od deski do deski...Piękne czasy. Teraz nie mam potrzeby przeglądać prasy papierowej skoro mam internet. Tak internet zmienił wszystko, ale CD-Action zostanie w moim sercu na zawsze.

20.03.2017 20:50
4
odpowiedz
Snoopikus
59
Generał

Wiadomo jak na tle tych danych wypada ogólna sprzedaż Pixela ? W ujęciu rocznym rzecz jasna, a nie okresie ostatnich 10 lat ;)

20.03.2017 21:10
2
odpowiedz
Texas84
94
Generał

Zazwyczaj czerpię informacje z portali internetowych ale zdarza się, że kupię sporadycznie CD-Action. Szczególnie w lato gdzie mogę sobie klapnąć na zewnątrz i poczytać kolorową prasę;)

20.03.2017 21:17
2
odpowiedz
4Skyrim11
5
Legionista

CD-Action mogłoby się przerzucić na wersję cyfrową.

20.03.2017 22:06
odpowiedz
papież Flo IV
2
Centurion

Jak teraz wszystko w necie jest to po co wydawać kasę na gazety

20.03.2017 22:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Rickerto
3
Legionista

Tajemnica poliszynela. Nie psujcie innym tej tajemnicy rozdwojenia jaźni... no, chyba że wszyscy wiedzą.

20.03.2017 22:50
2
odpowiedz
1 odpowiedź
cswthomas93pl
58
Legend

Kiedyś nie miałem internetu, więc kupowało się CDA dla pełniaków, tipsów, kodów, o samej gazecie nawet nie wspominając.. :)

Sentyment pozostaje, mogłem po kilka razy oglądać różne numery. Żałuję, że pozbyłem się egzemplarzy z ~2000r. Fajna pamiątka by była :)

20.03.2017 23:36
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Monissssia
0
Legionista

Nie ma szans, żeby obecne pokolenie 13-20 lat kupowało gazety o grach. Mogę się założyć, że 99% nakłady takiego CD-Action to ludzie w wieku 25+. Kwestia czasu kiedy Cd-Action upadnie. 2-3 lata i do widzenia.

21.03.2017 07:47
1
odpowiedz
alchemiakr
33
Konsul

Pamiętam stare dobre czasy gdy gazety kupowało się dla poradników, kiedyś były też nawet specjalne czasopisma z kodami do gier to były piękne czasy.

21.03.2017 09:45
odpowiedz
Rickerto
3
Legionista

@TRX no dobrze, wierzę ci. Chyba że wszyscy się mylimy i Smuggler jest kobietą.

21.03.2017 10:09
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Yoghurt
51
Legend

Wciąż kupuję CDA, mimo, że płyty od nich nie miałem w napędzie od bodaj 2008 roku. Czytam też coraz mniej, ostatnio głównie publicystykę i tematy okołogrowe, które jako tako się trzymają (ubolewam, że nie ma Berlina - nie zgadzałem się z sukinsynem przez 90% czasu, bo zawsze pisał tak, by być jak najbardziej pod prąd, a mimo wszystko miał talent), recenzje przelatuję wzrokiem, czasem łyknę testy sprzętu. A jednak wciąż kupuję, bo przyzwyczajenie to rzecz straszna.I pewnie będę kupował aż do przejścia pisma na wersję cyfrową/kwartalnik czy co tam teraz się robi, by ratować periodyki.

Plus taki, że już nie zbieram, bo nie mam miejsca na makulaturę, pięć roczników poszło na śmietnik dla antyfanów ;)

Dziennikarstwo, zwłaszcza w tej branży, zawsze opierało się dla mnie na osobowościach - nie chcę czytać opinii jakichś nołnejmów, którzy podpisują się inicjałami. Chcę czytać ludzi, którzy są dla mnie osobami z krwi i kości, których mogę sobie umiejscowić w czasoprzestrzeni i których poglądy na sprawy różnorakie znam na tyle, by wiedzieć, ile znaczy dla mnie ich zdanie. Z tego samego powodu kupowałem ŚGK (Manjak zawsze na propsie), Gamblera czy SS. Dlatego dziś opłacam premium konto na Giant Bomb i lubię czasem sypnąć groszem na jakimś Patreonie dla osób, które lubię oglądać bądź podesłać kilka dolców moim ulubionym podcasterom. Moze to narzekanie starego pierdziela, który kupuje CDA od początku jego istnienia, bo polubił się z redakcją, ale po wymianie części dziennikarzy jakoś straciłem serce do pisma, bo też nie znalazłem zastępczych osobowości dla części starej gwardii. Opinie Cormaca w ogóle mnie nie interesują, 9kier z reguły sra bursztynem, Spikain to w ogóle nie wiem skąd się wziął, zaśCross to klasyczny onan japońszczyzny.

Ale pal licho niedopasowanie redakcji pod moje gusta, Eld też mi nie stykał ani tekstowo (nie mój styl), ani tematycznie (nie gram w sportówki), anie sposobem bycia (kto słucha metalu, ten lubuje się w analu, wiadomo). Wszystko rozbija się o to, że ja troszkę podrosłem od 1996 roku, ale teksty redaktorów już niekoniecznie. Najwidoczniej od dawna nie jestem targetem pisma i w pełni to rozumiem, tym bardziej przytulam każdy przyzwoicie napisany tekst publicystyczny. I pewnie jakoś to się kręci dzięki takim przyzwyczajonym do CDA w toalecie lebiegom, którzy co miesiąc podczas kupowania dziecięcych papek, papieru toaletowego i chleba ściągają pismo z półeczki z prasą kolorową, najczęściej spomiędzy CKM i Pani Domu. Młodzież nie wychowująca się od zarania dziejów na CDA ma inne źródła zarówno tekstów, jak i gier oraz wszystkiego innego związanego z branżą. Kiedyś sztandarowym argumentem CDA było to, ze choć newsy i artykuły mają później od internetu, to ich poziom jest wyższy niż na byle portaliku w sieci, gdzie piszą dzieciaki z łapanek. Dziś sytuacja znacznie się zmieniła, a swobodny dostęp do elektronicznych źródeł anglojęzycznych jeszcze mocniej podkopał pozycję wszystkich polskich pism, nie tylko dotyczących gier.

Nie życzę im źle, serio. Nadal będę ich kupował, bo nie mogę ciągle na sraczu gapić się w telefon, a mimo wszystko przesiaduję tam za krótko, by zabierać książkę. Ale pora chyba zmienić model biznesowy.

post wyedytowany przez Yoghurt 2017-03-21 10:11:21
21.03.2017 11:04
1
odpowiedz
Xardas661
76
Pretorianin

Ja czytam prasę papierową i będę czytał dalej. Mam prenumeratę PSX Extreme, czytam też jeden tygodnik opiniotwórczy oraz sporo książek. Zamawiając prentumeratę PSX E za darmo można było dostać wersje cyfrową ale nie chciałem. Już prawie całe życie z musu ( praca ), z przyzwyczajenia ( tv ) i uzależnienia ( gry ) spędzamy przy technologii, do tego smartfony... wszędzie treści cyfrowe. Dla odpoczynku wolę papier, zwłaszcza, że płatne treści są jednak bogatsze od darmowych ( może nie dotyczy to rynku gier, ale artykuły z portali informacyjnych to streszczenia tego co jest w wydaniach papierowych gazet czy czasopism ).

Poza tym właśnie dorastanie użytkowników może przyczynić się do zahamowania spadków sprzedaży prasy papierowej - raz, że dorośli coraz częściej czują to zmęczenie cyfrowym światem, dwa, że wydanie 15 czy 20zł na takie CDA to dla zarabiającej osoby nie majątek. a dla młodzieży jednak już jakiś grosz.

i fakt, że jednak model czasopism powinien iść bardziej ku publicystyce - newsy powinny być przede wszystkim komentowane, a nie podawane, recenzje bardziej długodystansowe itd. Dobra treść zawsze się obroni przed zalewem nagłówków nastawionych na klikalność.

21.03.2017 12:16
odpowiedz
Sasori666
102
Korneliusz

Ostatnie CDA kupiłem 9 lat temu. Przyczyną ta sama co u większości, czyli przerzucenie się na internet.

21.03.2017 13:41
odpowiedz
zombisiege
1
Junior

ja to zawsze kupowałem te pisma dla darmowych gier czy kodów bonusowych do gier w które grywałem i jeśli sporo osób to robiło (co miało sens bo wszystkie informacje o grach można znaleźć nawet na tej stronie) to nie dziwię się że coraz mnie ludzie kupują gazety tym bardziej że są nieciekawe gry dodawane do pisma

21.03.2017 14:11
odpowiedz
Maksymilianowicz
12
Centurion

Internet zabija takie gazety, są strony gdzie naprawdę tanio można kupić klucz do gry a co za tym idzie takie gry dołączone jako cały pakiet na płycie do gazety staje się nieopłacalne. W internecie jest dużo testów sprzętu komputerowego i recenzji gier.

21.03.2017 14:53
odpowiedz
Burdi23
11
Legionista

Niestety internet robi swoje to raz , a dwa że coraz mniej ludzi w ogóle mało czyta .Sam od czasu do czasu kupię sobie CD-Action bo mają fajne gry lub plakaty ;)

21.03.2017 15:17
odpowiedz
Sebatrox
19
Meganium

Ja przez wiele lat kupowałem tylko Click'a. Było to moja ulubione czasopismo o grach. Po upadku click'a, próbowałem jeszcze PSXE i Playbox'a ale ten pierwszy magazyn nie przypadł mi do gustu a ten drugi niestety zakończył swój żywot po paru numerach.

21.03.2017 18:32
odpowiedz
BraKontaXD
3
Junior

Ja należę do nowych czytelników CD-Action (i Gier-Online). Zawsze wolałem fizyczną prasę i mam nadzieję, że ta sytuacja się unormuje.

21.03.2017 20:48
odpowiedz
Adrian 108
99
Stone Cold

Od kilku lat kupowałem CDA co 2-3 numer, zależało od pełnych wersji gier. Niestety ostatnio z tym jest gorzej, do tego częściej trafiają się gry w które grałem.
Wciąż CDA może walczyć dzięki grom i innym dodatkom, ale sprzedaż spada to nie zanosi się na jakieś hity jak teraz Far Cry 3.

post wyedytowany przez Adrian 108 2017-03-21 20:51:01
21.03.2017 20:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Gobleu
5
Legionista

Na 250 wydanie dawali heroes 3 na płycie także odemnie propsy.

21.03.2017 22:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Wulffstan
8
Legionista

Przyjdzie ten smutny moment że nie będzie już żadnego fizycznego kantaku z niusami ze świata komputerów.

22.03.2017 08:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Sebastian_DamnGoodGamer
2
Chorąży

Pamiętam czasy, gdy każdy CDA miało się już w dniu wydania, niestety jakość tekstów znacznie spadła w ciągu ostatnich 2-3 lat. Obecnie kupuję numer co 3-4 miesiące, gdy akurat stoję w kolejce do kasy i widzę go w zasięgu ręki.

22.03.2017 09:01
1
odpowiedz
qotsapl
15
Legionista

Pismo OK, kupuje każdy numer, czytam tylko na tronie, powinni zrezygnować z DVD na rzecz dawania kluczy, spokojnie mogło by kosztować 20 PLN i mieć lepszą zawartość

22.03.2017 12:49
odpowiedz
1 odpowiedź
zychomir
2
Centurion

bardziej niż sprzedaż, martwi mnie spadek jakości w branżowym dziennikarstwie. Znamienne, że najciekawsze teksty o grach są na Gamasutrze, bo pozostali dziennikarze rzadko mają coś ciekawego do powiedzenia. Marginesem jest dojrzała krytyka (spod znaku np. Jawnych Snów, nie Anity Sarkeesian, bo wiadomo, że tej kobiecie wcale nie zależy na grach).

22.03.2017 14:12
odpowiedz
Duchos
13
Konsul

Postęp technologiczny sprawia, że prasa papierowa jest bezużyteczna. Wystarczy zobaczyć, że teraz każdy gimbus ma smartphone'a. Więc po co ma czytać i kupować czasopisma? Wszystko jest w internecie i to za darmo, a np takie CD-Action jest kupowane ze względu na pełniaki w dużej mierze. Wymarcie czasopism to kwestia czasu. Poza tym dbałość i rzetelność dziennikarzy jest bardzo zła. Więcej syfu i bezużytecznych informacji, a nie informacji z branży gier.

22.03.2017 22:33
1
odpowiedz
damianyk
53
Pretorianin

Wcale mnie to nie dziwi. Recenzję Andromedy przeczytałem wczoraj, a w gazecie będzie dopiero w następnym numerze. W takiej branży jak gry komputerowe liczy się czas publikacji informacji, a papierowe gazety są ładne i mają "to coś" ale co z tego, skoro informacje w nich zawarte są zawsze już znane w środowisku.

22.03.2017 22:37
odpowiedz
Wolfheart
1
Pretorianin

W najlepszych czasach, jakieś 14 lat temu, zastanawiałem się skąd brać kasę na czasopisma. Kupowałem kilka tytułów (ŚGK, CD Action, Action Plus, Click, KŚ GRY i inne), a kilka lat wcześniej załapałem się też na Reseta, SS i coś w stylu IO/PC. Lubiłem porównywać recenzje tych samych tytułów, pasjonowałem się tym. Fajne były też płytki z pełnymi wersjami gier (szczególnie klasycznymi, słabo dostępnymi na rynku, prym w tej materii wiódł w swoim czasie KŚ GRY). Brakuje mi tych czasów...

...obecnie mam to wszystko w dupie. Nie kupuje żadnego czasopisma. To wszystko umarło. Jakikolwiek poziom w publicystyce próbuje prezentować Pixel, ale to za mało.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze