Wiadomość gry na świecie 8 stycznia 2017, 12:19

autor: Adrian Werner

Ponad 14 mln użytkowników jednocześnie to nowy rekord Steam

Rekord liczby graczy korzystających jednocześnie z usługi Steam został znowu pobity. Wczoraj jednocześnie bawiło się ponad 14 milionów osób.

Studio Valve ma powody do zadowolenia. Właśnie ustanowiono bowiem nowy rekord liczby jednocześnie zalogowanych graczy w usłudze Steam. Wczoraj po południu korzystało z niej 14,206,607 osób. Najpopularniejszą grą było wtedy Dota 2 (951,942 użytkowników), na drugim miejscu znalazło się Counter-Strike: Global Offensive (675,195), a na trzecim Grand Theft Auto V (116,230).

Ponad 14 mln użytkowników jednocześnie to nowy rekord Steam - ilustracja #1

Dane te pochodzą z serwisu Steam Database. Warto dodać, że poprzedni rekord wynosił 13,910,000 jednocześnie zalogowanych użytkowników i został ustanowiony 2 stycznia tego roku. Jak widać, nie utrzymał się długo i spodziewamy się, że nowy również zostanie za jakiś czas pobity.

Liczby te pokazują, że Steam cały czas się rozwija, zyskując nowych użytkowników i na razie nie zanosi się, aby ten trend miał wkrótce ulec zastopowaniu. Zwłaszcza, że ludzie z Valve dbają o ciągłe ulepszanie swojego dziecka. Wczoraj pisaliśmy o dodaniu natywnego wsparcia dla padów z Xboksa One i Xboksa 360. Ponadto pod koniec zeszłego roku zorganizowano pierwsze Nagrody Steam, gdzie laureatów wybrali sami gracze w trwającym ponad miesiąc głosowaniu.

Dota 2 i Counter-Strike: Global Offensive deklasują pod względem popularności inne gry na Steam. - Ponad 14 mln użytkowników jednocześnie to nowy rekord Steam - wiadomość - 2017-01-09
Dota 2 i Counter-Strike: Global Offensive deklasują pod względem popularności inne gry na Steam.

Warto przypomnieć, że ostatnie dni przyniosły nam sporo ciekawych danych dotyczących kondycji Steam w ubiegłym roku. Dowiedzieliśmy się, że największe przychody, w wysokości blisko 80 milionów dolarów, wygenerowała gra Sid Meier’s Civilization VI. Na drugim miejscu znalazło się Grand Theft Auto V (73 mln dolarów), a na podium zmieściło się jeszcze Counter-Strike: Global Offensive (67 mln).

Jednocześnie Steam pokazało, że jest miejscem gdzie małe produkcje mogą spokojnie konkurować, a nawet wygrywać z gigantami. Opracowana praktycznie przez jednego człowieka gra Stardew Valley przyniosła bowiem większe przychody niż Deus Ex: Rozłam Ludzkości, Dishonored 2 czy ostatnie dwie odsłony serii Call of Duty.

Łącznie w 2016 roku gracze aktywowali na platformie Steam tytuły o łącznej wartości 3,5 miliarda dolarów.

  1. Oficjalna strona Steam
Ponad 14 mln użytkowników jednocześnie to nowy rekord Steam - ilustracja #3

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Komentarze Czytelników (43)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
08.01.2017 15:24
4
Boim
63
Pretorianin

Na obrazku z DOTA ta pani po lewej wygląda jak Jaina Proudmoore. ^^

08.01.2017 15:47
4
odpowiedz
17 odpowiedzi
floppy50
1
Centurion

ciekawe kiedy psn osiągnie 1/4 tego wyniku

08.01.2017 20:55
odpowiedz
not2pun
23
Generał

liczby ładnie wyglądają, ale procenty już nie koniecznie
te 14 mln to jaki jest procent wszystkich użytkowników steam ?

09.01.2017 00:30
-11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Floppy30
1
Centurion

ŁAŁ na 3 miliardy komputerow albo i lepiej 14 milionow uzytkownikow , do tego gier za friko łał co za wspaniały wynik łał .

09.01.2017 13:59
-4
odpowiedz
7 odpowiedzi
Gameon01
0
Junior

To oczywiste dlaczego indyki i CS przynoszą większe przychody niż gry AAA. Wystarczy spojrzeć na inne statystyki od Valve według których mniej niż 10% graczy PC z kontami na Steam ma sprzęt który jest w stanie udźwignąć najnowsze produkcje w wysokich detalach. Około 50% to gracze z lapkami bez dedykowanej grafiki. Nikt nie kupuje ps4 czy xbox1 żeby grać w szambo typu CS. Natomiast większość gimbazy nie ma po prostu wyjścia bo nic lepszego u nich nie pójdzie. Dlatego też tak bardzo popularne są gameplaye. To jedyny sposób na to żeby większość PCMR mogła sobie popatrzeć na nowe gry AAA. Żeby nie było sam oprócz konsoli posiadam PC z GTX 970 ale zdaje sobie sprawę z tego ,że Ci co wylewają szambo na konsole,na swoich pecetach mogą grac w gry typu LOL i CS a o innych mogą pomarzyć. Wiecie mamę można naciągnąć na laptopa za 1700zł bo do nauki potrzebny,a na konsole już nie tak łatwo. Tak ,że PCMR to mniej niż 10% graczy a reszta to szambowylewacze oglądający filmiki na yt. A ze gówniane gry przynoszą największe zyski to nic nowego...wystarczy spojrzeć na to co dzieje się z rynkiem gier mobilnych.

09.01.2017 14:28
1
odpowiedz
1 odpowiedź
floppy50
1
Centurion

gdyby na psn zalogowało się tylu userów na raz serwery sony by wybuchły hahaha

09.01.2017 18:03
1
odpowiedz
futureman16
8
Konsul

Mniej czasu na razie mam więc przejdzie komentarze innym razem bo ja pewno będą ciekawe fanboye z konsol ja pewno swoje 5 groszy wrzucili.

Ale fakty skomentuję. Steam na prawdę zrobil dobra robotę stworzył platformę na ktorej grają i KUPUJĄ miliony graczy. Branza PC potrzebuje mocnych graczy żeby wzmocnić pozycję. Możliwości sa duże wraz z graniem z chmury bez konieczności posiadania dobrego sprzętu tylko potrzeba inwestycji. Steam jako jedyny zainwestowal porzadnie i warto było statystyki sa liczone w milionach. Rynek jest potężny i rynek konsolowy przy PC to popierdulka ale ti wymaga inwestycji graczy specjalizujących sie w oprogramowaniu.

09.01.2017 18:18
odpowiedz
Falvin
2
Junior

Z jednej strony Steam to swoisty DRM, z drugiej strony ten minus przyćmiewa sama funkcjonalność platformy - większość gier w jednym miejscu, dostęp do nich z każdego komputera na którym się zaloguję, społeczności, czy nawet masa dodatkowego contentu. Szkoda tylko, że w sklepie te przeceny są naliczane od stałej, niezmiennej ceny, nawet kilka lat po premierze gra potrafi kosztować 30 euro. :D Niemniej jednak imponujący wynik.

09.01.2017 18:26
-3
odpowiedz
2 odpowiedzi
misuu
7
Konsul

czyli nadal piractwo rządzi, na PC gra jakieś 2 miliardy osób, ale na steam jednocześnie 14 milionów to tyle ile polskich graczy. Spoko wynik

09.01.2017 18:30
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kriszo
81
Konsul

http://pclab.pl/news72407.html

No popierdółka, nie da się ukryć. Streszczę od razu, co zaraz wszyscy się dowiemy. Otóż wynik dla pecetów robią przede wszystkim gry, które się nie liczą. A nie liczą się, bo? Bo nie nazywają się Uncharted. Chociaż...

Na szczęście pecetowcy coraz chętniej kupują też duże tytuły, które w raporcie określono grami premium. Wartość tego segmentu na PC wyniosła 5,4 mld dolarów i trzeba przyznać, że nie była duża niższa niż na konsolach, gdzie wynik wyniósł 6,6 mld (to zresztą też pełny przychód całego segmentu konsolowego według SuperData).

Trzeba też oddać sprawiedliwość, że najwięcej kasy generują gry mobilne, no ale cóż - to też gry. Generalnie, rynek nie sprowadza się jedynie do konsolowych tytułów AAA, tylko niektórzy nie mogą tego pojąć. Jeden twierdzi, że CS, to szambo, a inny tak nazwie wysokobudżetowe konsolowe samograje. Tutaj mamy news o rekordzie na Steam i znów czytamy, że to się przecież nie liczy. I tak się te wojenki fanbojów toczą.

post wyedytowany przez Kriszo 2017-01-09 18:32:47
12.01.2017 01:41
odpowiedz
PanLateret
11
Pretorianin

Wszystko fajnie ale jednak gier od valve brakuje.. I to sprawia że człowiek nie myśli o nich jak o Sony, EA, Ubisoft... Czyli firm które się stricte z grami kojarzą. Dla mnie to naprawdę bardziej sklep. Przelotna aplikacja z którą mam do czynienia od czasu do czasu.. Jednak ich ostatnia dobra produkcja to rok 2011... I jak na moj gust to sie opieprzaja. Spoczęli na laurach? Sukces dał nie do końca zadowalający efekt dla graczy??? Ja tam mam w dupie firmę co to gry tylko wydaje.. Szacunek chyba z definicji powinien należeć się dla twórców. Gdy wpieprzasz dobrą bułkę i pijesz dobrą pepsi... To nie myślisz o sklepie co to ci owy towar sprzedał. Bardziej o jakości samego produktu a to odsyła nas już do firm które za ową jakość odpowiadają - sklep... To tylko pośrednik - punkt. I właśnie takie wrażenie robi Steam.. Aplikacji.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze