
Data wydania: 23 czerwca 2008
Pierwszoosobowa strzelanina (FPS), będąca spin-offem popularnej serii Battlefield. Gra wyprodukowana została przez szwedzkie studio DICE. Akcja Battlefield: Bad Company toczy się w roku 2014, a tło fabularne stanowi fikcyjny konflikt pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Federacją Rosyjską. W kampanii głównej gracz kieruje poczynaniami szeregowca Prestona Marlowe'a, który przydzielony zostaje do kompanii B 222 batalionu amerykańskiej armii.
GRYOnline
Gracze
Battlefield: Bad Company to kolejna odsłona hitowego cyklu taktycznych gier akcji, będącego wspólnym dziełem Digital Illusions i Electronic Arts. Niniejszy produkt jest zarazem pierwszym ze wspomnianej serii, opracowanym pierwszoplanowo z myślą o konsolach nowej generacji (PlayStation 3 i Xbox 360). W związku z tym developerzy otrzymali spore pole do popisu w kwestii oprawy wizualnej i stopnia interaktywności trójwymiarowego środowiska.
Zgodnie z tradycją przebieg akcji przedstawiono z perspektywy pierwszej osoby i umożliwiono nam kierowanie świetnie wyszkolonym żołnierzem. Tym razem kampania w trybie single player ukazuje historię grupy wojskowych dezerterów, zwiedzionych wizją zdobycia grubych pieniędzy. Całość charakteryzuje się lekkim podejściem i dużym poczuciem humoru. Z kolei opcja multiplayer pozwala posiadaczom konsol PlayStation 3 i Xbox 360 na uczestniczenie w 24-osobowych bitwach. Wszystko z wykorzystaniem broni z przełomu XX i XXI wieku (karabiny maszynowe, helikoptery, czołgi, amerykańskie samochody HMMWV etc.).
W Battlefield: Bad Company tradycyjnie już spotkamy się z klasami postaci – pięcioma, z których każda posiada specyficzne umiejętności do wykorzystywania na polu walki. Główną atrakcją gry jest silnik FrostBite, pozwalająca nie tylko na generowanie niezwykle rozległych obszarów (o powierzchni równej 25 kilometrom kwadratowym), lecz również na zniszczenie 90% obecnych w grze obiektów (włącznie z wyburzaniem budynków).
Autor opisu gry:
Radosław Grabowski
Ostatnia aktualizacja opisu: 16 sierpnia 2015



21GIER
Cykl pierwszoosobowych strzelanin (FPS-ów), uznawany za głównego rywala Call of Duty. Seria jest rozwijana głównie przez szwedzkie studio DICE, które od 2004 roku należy do firmy Electronic Arts. Niemniej na przestrzeni lat w jej rozwoju uczestniczyły również inne zespoły deweloperskie, jak choćby Visceral Games.
Recenzja GRYOnline
Cel twórców był ambitny - połączyć rewelacyjny multiplayer z singlem cechującym się ciekawą fabułą i niebanalnym humorem. Choć plan nie został wykonany w stu procentach poprawnie, jego wyniki są bardzo zadowalające.
Opinie12 stycznia 2018
Opinie25 kwietnia 2008
Opinie3 listopada 2006
W poradniku do gry „Battlefield: Bad Company” znajdziecie opis przejścia wszystkich zadań dla pojedynczego gracza, porady dotyczące rozgrywki w trybie multiplayer, opisy pojazdów, map, dostępnych typów rozgrywki oraz listę wszystkich osiągnięć.
Poradnik do gry Aktualizacja: 13 sierpnia 2018
gry 12 listopada 2024 19:22
gry 23 marca 2023 08:51
pozostałe 9 października 2012 09:41
gry 31 lipca 2010 13:04
gry 23 kwietnia 2010 11:35
gry 18 marca 2010 16:32
gry 22 lutego 2010 19:22
gry 23 października 2009 10:22
pozostałe 4 marca 2009 14:30
pozostałe 11 lutego 2009 14:00
Wymagania sprzętowe gry Battlefield: Bad Company:
Xbox 360
Wspiera:
Xbox Live
Średnie Oceny:
Średnia z 4 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 1124 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Maciej Jałowiec
Recenzent GRYOnline.pl
2008.06.30
Cel twórców był ambitny - połączyć rewelacyjny multiplayer z singlem cechującym się ciekawą fabułą i niebanalnym humorem. Choć plan nie został wykonany w stu procentach poprawnie, jego wyniki są bardzo zadowalające.
Foks Moulder
Gracz
2020.01.28
Pierwszy BF do którego wprowadzili pełnoprawny single player i w rezultacie mogli go w ogóle nie wprowadzać, bo to co prezentują między sobą dwójką i jedynka to jak niebo i ziemia. Bardzo schematyczna i pusta kampania przy której z trudem dotarłem do samego końca. A to w połączeniu z bardzo sztywnym i niesprawiającym żadnej frajdy fragowaniem, srogo rozczarowuje.
Michał Grygorcewicz
GRYOnline.pl Team
2023.09.10
zvr
Ekspert
2016.03.17