ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Mists of Pandaria - recenzja czwartego dodatku do World of WarCraft

Nie dajcie się zmylić słodkim pyszczkom pandarenów. Mists of Pandaria to zwyczajnie świetny dodatek do jednej z najlepszych gier MMO na rynku.

16 października 2012Sigmar (gry-online.pl) 9.0/10
• strony: 123
PLUSY:
  • Wspaniały nowy kontynent;
  • ogrom zawartości;
  • rozbudowana narracja i ciekawe zadania;
  • nowa klasa – Mnich;
  • wciągający system Pet Battles.
MINUSY:
  • brak poprawionych modeli postaci;
  • w pewnym sensie wymusza wykonywanie codziennych zadań.

Zeszłoroczna zapowiedź dodatku do World of Warcraft spotkała się z bardzo zróżnicowanym odzewem fanów tego popularnego MMO. Z jednej strony znalazły się osoby, którym spodobał się pomysł Blizzarda na kolejny etap w historii świata Azeroth, z drugiej zaś dodanie pandarenów i brak „tego złego, który zagraża światu” wywołały lawinę krytyki i deklaracje, że subskrybenci opuszczą grę. Brak zatem przerażającego demona, władcy nieumarłych czy oszalałego smoka. Czym więc jest Mists of Pandaria? Co ma do zaoferowania? Spróbujmy przyjrzeć się najistotniejszym elementom Mists of Pandaria i stwierdzić, czy warto dać Azeroth kolejną szansę.

Zaczynając od zera

W przeciwieństwie do Cataclysma Mists of Pandaria nie wprowadza zbyt wielu zmian i nowości dla postaci niemających 85 poziomu i skupia się głównie na zawartości dostępnej dla odwiedzających nowy kontynent w drodze do maksymalnego levelu. Tuż przed pojawieniem się dodatku do gry wprowadzono system międzyserwerowych stref, dzięki czemu stare lokacje nieco ożyły i możemy w nich zobaczyć więcej postaci, co sprawia, że znów czujemy się, jakbyśmy grali w MMO, niezależnie od tego, na jakim poziomie jesteśmy. Oczywiście zmniejsza to efektywność zbierania przez nas surowców do profesji, a zwiększa szanse na walkę z członkami przeciwnej frakcji (jeśli gramy na serwerze PvP), jednak przecież od samego początku był to nieodłączny element World of Warcraft – może niektórzy o tym po prostu zapomnieli i stąd narzekania na to rozwiązanie?

Walka z Sha jest wątkiem, który pojawia się w niemal wszystkich lokacjach Pandarii.

Wprowadzenie w Mists of Pandaria pandarenów jako grywalnej rasy to świetna okazja do rozpoczęcia zabawy nową postacią – szczególnie że to pierwsza neutralna nacja, która może wybrać swoją frakcję. Jej lokacja startowa to perfekcyjnie opracowane miejsce, pasujące wysokim poziomem wykonania i szczegółowością do kontynentu Pandarii – sporo dubbingu, ciekawe zadania i wstawki filmowe pomagają w lepszym odbiorze historii pandarenów z Shen-zin Su. Największym problemem jest jednak to, że po nabiciu około dwunastu poziomów, musimy wkroczyć do starych stref, które mimo poprawek z Cataclysma znacznie odstają od naszego początkowego doświadczenia – szczególnie pod względem prezencji modeli (dalej czekamy na aktualizację wyglądu grywalnych ras!).

Mnich to ciekawy dodatek do dostępnych w grze klas postaci. Może pełnić wszystkie trzy role w grupie, dlatego stanowi atrakcyjny wybór dla każdego. W przeciwieństwie do rycerza śmierci, dodanego we Wrath of the Lich King, mnich rozpoczyna swoją przygodę na pierwszym poziomie, zatem, aby cieszyć się zawartością nowego dodatku, trzeba przebić się tą postacią przez wszystkie rozszerzenia gry. Drogę do maksymalnego levelu powinny ułatwić mnichom zadania klasowe, które zwiększają na jakiś czas otrzymywane przez postać doświadczenie. Interesującym zabiegiem jest to, że mnich o specjalizacji leczącej może wspierać swoich sojuszników, walcząc wręcz (a nie tylko rzucając zaklęcia z bezpiecznej odległości), co jest dość niecodziennym rozwiązaniem.

World of Warcraft: Mists of Pandaria Klasa Mnicha

World of Warcraft: Mists of Pandaria Klasa Mnicha [10:12]

Materiał prezentuje Mnicha, nową klasę postaci w World of Warcraft: Mists of Pandaria. Film przygotował Rock Alone.

Rozwiane mgły Pandarii

Pandaria jest przepiękna! To, co Blizzard potrafi zrobić na silniku graficznym, który towarzyszy nam od tak wielu lat, jest naprawdę godne podziwu. Widać, że artyści pracujący nad World of Warcraft do perfekcji opanowali narzędzia, jakimi dysponują. Każda lokacja różni się od pozostałych, a to, że wszystkie dopracowane są w najmniejszych szczegółach, często sprawia, że nieświadomie zatrzymujemy się, by przyjrzeć się wspaniałym widokom. Bardzo dobrą decyzją w przypadku Mists of Pandaria było zmuszenie graczy do korzystania z naziemnych wierzchowców przez cały czas zdobywania poziomów na nowym kontynencie, dzięki czemu mamy możliwość docenienia pracy włożonej w stworzenie Pandarii. Poza wrażeniami wizualnymi wypada również pochwalić oprawę muzyczną, która jak zawsze w przypadku gier Blizzarda stoi na niezwykle wysokim poziomie.

Po przybyciu do Pandarii szybko można dostrzec, że autorzy World of Warcraft duży nacisk położyli na silną narrację i ciekawe zadania, które sprawiają, że podróż na maksymalny poziom jest o wiele bardziej przyjemna i interesująca niż w przypadku poprzednich dodatków. Znacznie więcej tu wstawek filmowych oraz świetnego dubbingu, co stanowi bardzo dobrą formę przedstawiania fabuły w grze.

Wszystkie strefy oddane do dyspozycji graczy są unikalne zarówno pod względem wizualnym, jak i fabularnym. Oczywiście pewne wątki się powtarzają (na przykład walka z Mogu), jednak każda lokacja ma wiele do zaoferowania. Jeśli nigdy wcześniej nie zwracaliście szczególnej uwagi na treść zadań, Mists of Pandaria to dobry moment, aby dać fabule World of Warcraft jeszcze jedną szansę.

Twórcy zapewniali, że w najnowszym dodatku na znaczeniu zyskają starcia między Hordą a Przymierzem, co widać już od samego początku, kiedy grupy zwiadowcze obu frakcji walczą na tajemniczym kontynencie, co prowadzi do zmaterializowania negatywnej energii w formie istot znanych jako Sha. Wątek ten dość szybko schodzi jednak na drugi plan, na tle pozostałych problemów mieszkańców Pandarii. Blizzard zapowiada, że wraz z patchem 5.1 (znajduje się on już na serwerach testowych) armie obu frakcji wylądują na nowym kontynencie i rozpoczną regularną wojnę. Szczerze powiedziawszy, pliki wyciągnięte z najnowszej aktualizacji wskazują na wiele interesujących zwrotów fabularnych, jednak nie będę ich zdradzał.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Wiedźmin 3: Krew i wino - wszystko, czego pragniesz od dodatku

Recenzja gry Wiedźmin 3: Krew i wino - wszystko, czego pragniesz od dodatku

Drugi dodatek do Wiedźmina 3 to pożegnanie z serią, przynajmniej na jakiś czas. Pomysł na wizytę w Toussaint okazał się strzałem w dziesiątkę i dobrym sposobem na zamknięcie pewnego rozdziału.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra World of Warcraft: Mists of Pandaria w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

6.6

ocena czytelników

801 ocen czytelników

7.4

oczekiwania przed premierą

513 głosów czytelników

World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247740World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247739World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247738World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247737World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247736World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247735World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247734World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247733World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247732World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247731
Hero Zero

Hero Zero

Zagraj za Darmo!

Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

Dragon Age: Inkwizycja - PC - 52,90 zł

kup w sklepie

PC 52,90 zł

The Banner Saga - Edycja Kolekcjonerska - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

World of Warcraft: Legion Edycja Kolekcjonerska - PC - 289,90 zł

kup w sklepie

PC 289,90 zł

Komentarze Czytelników (42)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.10.2012 19:23
odpowiedz
Irek22
70
Legend

Sigmar
Pandaria jest przepiękna! To, co Blizzard potrafi zrobić na silniku graficznym, który towarzyszy nam od tak wielu lat, jest naprawdę godne podziwu.

Na filmikach faktycznie bardzo ładnie wygląda. Ale ma to też swoje wady - różnica między Pandarią i Pandami a pozostałymi lokacjami i postaciami jest zauważalna. Jako że niedawno ściągnąłem triala WoWa i jestem dopiero w jednej z lokacji startowych, gdy zobaczyłem w niej jedną z Pand miałem wrażenie, że zawędrowała tu z jakiejś innej gry... Co nie zmienia faktu, że jeżeli chodzi o wizualia, to Blizzard naprawdę się postarał przy ich tworzeniu.

16.10.2012 22:42
odpowiedz
Kumbol
1
Junior

Świetna i oddająca sprawiedliwość recenzja :-)

17.10.2012 07:51
odpowiedz
Reffan
9
Junior

@Diunida
Recenzja jest nierzetelna bo recenzentowi, wbrew powszechnemu hejtowaniu, dodatek się podoba? ;)

17.10.2012 08:28
odpowiedz
slavo_cc
100
Generał

Ponieważ teraz na darmowym, trialowym koncie da się zrobić pandę i grac bez ograniczeń czasowych do 20 lvl, postanowiłem spróbować. Po ostaniach widokach i krainach w GW2 świat WoW-a wydaje się być strasznie pusty i brzydki. Konwencja nie do końca serio nie przeszkadza, za to bardzo przeszkadza przestarzałe i ubogie wykonanie. WoW w 2012 jest po prostu ohydny graficznie. Questy są prowadzone w sposób liniowy, gra się toczy po nudnym i przewidywalnym w 100% sznurku. Walka, no cóż, nie oszukujmy się, tu jest banalnie i całkowicie brak poczucia zagrożenia i wysiłku by przeżyć.

Można by podsumować: jak ktoś grał w GW2 czy Rifta nie ma co szukać w WoW-e bo się mocno rozczaruje. Ta gra dostarcza bardzo mierne emocje i kiepskie wrażenia estetyczne. Abonament i cena wydaja się być tu zupełnie nie na miejscu dla tak archaicznej i ograniczonej rozrywki.

Moja ocena 4/10, zdecydowanie nie polecam.

17.10.2012 08:33
odpowiedz
Kyahn
172
Rossonero

Tylko, że gra w WOWa tak naprawdę zaczyna się na lvlu 90, więc na koncie trialowym to sobie można sprawdzić.

17.10.2012 08:38
odpowiedz
Mitsukai
145
Internet is for Porn

całkowicie brak poczucia zagrożenia i wysiłku by przeżyć.
To samo moge napisac o GW2 i tym co pokazala beta. Stanie w miejscu na autoattacku i od czasu do czasu odskakiwanie od miejsc oznaczonych tako atak. Ba, podczas jednego eventu polazlem sobie po herbate zostawiaja postac samej sobie... przezyla :).
No chyba ze po premierze podkrecili nagle poziom trudnosci poczatkowych krain.

17.10.2012 08:40
odpowiedz
mikecortez
77
Senator

Gram w WoW'a niemal od poczatku (oczywiscie z dluzszymi lub krotszymi przerwami), i tak jak po becie moge smialo potwierdzic, ze jest to najlepszy dodatek jaki do tej pory powstal. Mozna narzekac na "pokemony", azjatycki klimat etc, ale ten kto nie zagral, nigdy tego nie zrozumie.

@ Kiss
-same valory, bossy na raidzie + daily questy daja za malo valorow, co zmusza gracza do farmienia heroikow, z ktorych nic dropi i ktore skoro bylo sie na nich 100 razy sa nudne.
Bzdura. Nie pamietam kiedy ostatni raz robilem rhc, a cap zawsze wbity i to ze sporym zapasem. Z samych daily masz dziennie ponad 200vp
-do tego na poczatku byla kuriozalna sytuacja typu sprzet za justicy od honored z jakas tam frakcja, czego NIE DA sie wbic szybciej niz za miesiac. Napewno po miesiacu ktos bedzie zainteresowany sprzetem za justicy. Gdzie byly beta testy?
Tak jak ktos juz wyzej wspomnial, sprawa ta zostala poprawiona bodajze w pierwszym tygodniu, ale sprzet ten od poczatku nie byl kierowany dla osob szybko progressujacych, bo tak jak napisales, Ci juz dawno mieli lepszy.

17.10.2012 08:43
odpowiedz
slavo_cc
100
Generał

[18] W poprzednich dodatkach spędziłem w WoW-ie łącznie ./played 670 dni jak myślisz czy nie znam tego nudnego grindowego i nudnego farmienia trierów w endgame ?

Ta gra śmierdzi przewidywalnością. To jest jej największy grzech. W vanilla questy były tak 500% lepiej zrobione, tak wtedy w 2005 roku.

17.10.2012 08:49
odpowiedz
mikecortez
77
Senator

W vanilla questy były tak 500% lepiej zrobione, tak wtedy w 2005 roku.

17.10.2012 08:53
odpowiedz
slavo_cc
100
Generał

" to najlepszy dodatek jaki do tej pory powstal "

a tu typowy epicki przykład balansu PvP w "najlepsym dodatku"

http://www.youtube.com/watch?v=3t6phz0sGik&feature=plcp

17.10.2012 09:03
odpowiedz
mikecortez
77
Senator

Wiem, ze PvP wymaga sporej poprawy, bo np z takim Magiem o nizszym lvlu w gearze z Cata dostaje niezle bencki, a jak juz ma 90lvl i gear z mopa, to wtedy on nie ma szans, ale jeden aspekt nie wplywa na moja ocene dodatku jako calosci i dawac 4/10 po przejsciu triala, gdzie idzie sie Panda rzeczywiscie w sposob liniowy uzywajac z 2 skilli na krzyz, to jest dopiero czysta glupota :).

Za to w GW2 pvp masz tak idealne, ze do niczego sie przyczepic nie idzie lol...

Edit:
I tak, pod wzgledem ilosci contentu jaki dodatek oferuje, bardzo ladnych lokacji (jak na tak stary silnik), prowadzenia fabuly i questow, jest on najbardziej atrakcyjny z wszystkich dotychczasowych.

17.10.2012 09:20
odpowiedz
slavo_cc
100
Generał

[24] "bardzo ladnych lokacji"

17.10.2012 09:22
odpowiedz
Kilgur
122
Senator

[23] litosci z kazdym dodatkiem wowa dzialy sie w pvp na poczatku takie sceny, wiec niewiem skad to zdziwienie :P zreszta nie tylko w wow balans pvp ssie :P
Swoja droga w mop podoba mi sie rajdowanie, w mojej grupie duzo ludzi juz pare itemow ma + pare osob dostalo loot ze zlotej monety :) Bardzo mi sie niepodoba system daily i braku jakiejkolwiek alternatywy do niego :P poziom trudnosci dungeonow, hc i LFR w sam raz dla tresowanej malpy, na lfr wiekszosc wipe wynika z debilizmu graczy ktorzy nawet majac w grze opis skilli bossa nieczytaja go :P Ogolnie od dawna dla mnie gra w wow to rajdy troszke pvp i zarabianie kasy pomiedzy tymi czynnosciami :) na reszte mam serdecznie wyjebane szczegolnie na daily farm fest dzieki ktoremu przestalem grac po wejsciu firelandow :P w mop robie tylko niezbedne daily reszte mam w dupie :P

17.10.2012 09:24
odpowiedz
mikecortez
77
Senator

A widzisz to, co w nawiasie? Czy tylko to, co chcesz widziec?

Dobrze, juz nie karmmy trola.

17.10.2012 09:29
odpowiedz
nagytow
126
Firestarter

slavo_cc GW2 kolo WoWa to nawet nie stal. PVE to zart. 2 tygodnie po wbiciu 80lvl nie ma co robic, bo wszystkie instanty juz porobione, dynamiczne eventy nie wymagaja zadnego wysilku (zabij jednego moba i lec dalej, zloty medal i tak wpadnie). PVP jest fajne przez kilka godzin, ale i tak calkiem szybko sie nudzi. Zero eksploracji przez wszechobecne niewidzialne sciany, ekonomia ledwo zywa, brak jakiegokolwiek zbieractwa (poza mini petami, ale one zdaje sie nie dropuja) itp itd.
Mimo, ze w WoWa nie gram juz od dawna (tu GW2 jest lepsze, pozwala na casualowa gre), to jestem pewny, ze przebija GW2 chociazby roznorodnoscia zajec dla graczy. Tez trzeba powtarzac instanty czy raidy, ale w WoWie zawsze byla szansa, ze wypadnie cos fajnego. W GW2 moze dostaniesz jakis zolty item co puscisz w AH za 30 srebra.

Rift to klon WoWa, po co grac w kopie jak jest bardzo dobry oryginal?

17.10.2012 09:38
odpowiedz
Naczelnyk
129
Witch Hunter

Blizzard ma sporą rzesze fanów, a jak wiadomo ci myślą sercem.
Nie rozumiem tylko dlaczego redakcja GOLa zleca takie recenzje zapaleńcom, trudno wtedy przecież o obiektywizm.
Blizzard jest firmą, która od wielu lat jest absolutnie niezdolna do zrobienia czegokolwiek nowego, zatrudniono samych specjalistów od kopiowania, ludzi o talentach odtwórczych. A pomimo tego redakcja GOLa bombarduje produkty firmy ocenami 9+. Diablo 9.5, MoP 9.0? Really? Cataclysm, przez wielu uznawany za najsłabszy dodatek dostał dwa lata temu na GOLu 9.5. WTF?

Proszę was. Czas się opamiętać.
Grafika. Gdzie jest minus? Poprawiana czy nie, to nie jest już standard na ten (czy nawet tamten i poprzedzający tamten) rok. Modele postaci? Wstydliwie przemilczany temat okraszony małym minusikiem - to jest prawdziwa żenada, rzecz, która powinna doczekać się upgrade dawno temu (gdyby większość pracowników Blizzarda, opłaconych za pieniądze abonentów wow nie pracowała już nad nowym mmo). Grind -część osób uważa, że jest elementem niezbędnym tego typu produkcji, dlatego nie będę się wgłębiał.

PVP. Po raz kolejny 'fachowcy' pokroju Ghostcrawlera zaserwowali system niezbalansowany, będący przedmiotem szyderstw w internecie. Gdzie jest o tym mowa? Gdzie wielki minus?>

I na koniec najpoważniejszy zarzut, co już sygnalizowałem: po raz kolejny brak w produkcie firmy Blizzard jakiejkolwiek innowacji. Lenistwo umysłowe sięgnęło zenitu. To, że oni mają dojną krowę, a system działa, to nie znaczy, że my, a przede wszystkim WY - recenzenci macie ich za to nagradzać. Oczekujemy rzetelnych recenzji, a nie padania na kolana przed -mocno już wyblakłym- pozłacanym posążkiem bóstwa części graczy.

17.10.2012 11:39
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Naczelnyk "rzetelne recenzje" to coś takiego istnieje ? :D

17.10.2012 11:43
odpowiedz
mikecortez
77
Senator

Jakby byla po jego mysli, to jestem pewien ze bylaby wtedy "rzetelna" - oczywiscie w jego mniemaniu ;p

Recenzja to jest zawsze subiektywne odczucie autora. Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.

17.10.2012 11:58
odpowiedz
Naczelnyk
129
Witch Hunter

- żałośnie słabe PVP
-brak innowacji, wtórność,
-słaba grafika i modele postaci
-wysoka cena -za dodatek płacimy niezależnie od abonamentu
-gra tylko dla fanów wow,
-pandy

----------------
Wydaje mi się, że -niezależnie od zalet - słabości wypunktowałem dosyć dobrze. W rzetelnej recenzji powinny zostać uwypuklone i nie uważam, by jakakolwiek gra z takimi wadami zasługiwała na ocenę 9.0. A może uważasz, że grafika zawstydza silnik Crytek, albo pvp zrywa czapki z głów? Napisz. Chętnie posłucham.

17.10.2012 12:07
odpowiedz
Belor
61
Pretorianin

Naczelnik tyle ze wiesz.. Kwestia Grafiki jest tu rzeczą sporna. Osobiście nadal mam wrażenie ze w WoW'ie jest ona ładniejsza niż w Takim Old Republic , w ktorym po za rozmazanymi teksturami mieli jeszcze problem wprowadzić dynamiczne cienie , wygląd wody tez przemilczę :]

17.10.2012 12:12
odpowiedz
Naczelnyk
129
Witch Hunter

-->Belor

Grafika w Wowie zawsze miała swój urok, ale nie zmienia to faktu, że nie jest odporna na upływ czasu. W ToR grafika była bardzo dobra (chociaż słabo zoptymalizowana) szczególnie na wysokich ustawieniach. Zresztą odnośnie recenzji ToR mam ten sam zarzut: wystawiona ocena 9.5 była zbyt wysoka w relacji do innych recenzowanych tytułów, tak jakby gry mmo miały na GOLu inną taryfę.

17.10.2012 13:21
odpowiedz
Kilgur
122
Senator

Naczelnyk -> twoje wymienione rzetelne wady odnosza sie subiektywnie tylko do ciebie :P i odrazu napisze ze nie jestem jakims fanatykiem wow-a

-brak innowacji, wtórność,
zmiana systemu skilli, dodane scenarjusze fabularne i kupa innych malych zmian, jeslichodzi o wtornosc to naprawde nie wiem czego oczekiwales do mmorpg, bo wszystkie sa w wiekszosci wtorne, to jest jedno wielkie powielanie pewnych pomyslow :P

-słaba grafika i modele postaci,
wzioles pod uwage ze to gra z 2004 roku i ze to jest dodatek, nieliczyles chyba ze przepisza cala gre od nowa na nowy engine :P

-wysoka cena -za dodatek płacimy niezależnie od abonamentu
coz z gier z abonamentem ktore maja darmowe dodatki znam tylko eve

-gra tylko dla fanów wow,
Stwierdzenie tak samo prawdziwe jak "SWTOR jest tylko dla fanow SW" Warhammer online dla fanow warrhamera" itp :P ironia off

-pandy byly juz w W3 chociarz pewnie z 75% ludzi grajacych teraz w wow tego nie ogarnia bo w W3 nigdy nie gralo :P

- żałośnie słabe PVP

PvP w wow nigdy nie bylo jakos specjalnie super dopracowane zbalansowane itp. zalosnie slabym bym go nie nazwal, granie w zgranej ekipie ranked bg lub aren to naprawde jest PvP, reszta to guano bo jak inaczej nazwac random bg z banda idotow :P

17.10.2012 16:04
odpowiedz
Diunida
11
Legionista

Reffan - Podobanie się rzecz gustu, ocena gry powinna być merytoryczna i nie zależna od tego czy gra się podoba czy nie. Dodatek kupiłem, w Wowa gram aktualnie, wiele rzeczy mi się nie podoba , ale to nie ma nic wspólnego z "hejtowaniem".

17.10.2012 16:11
odpowiedz
raziel88ck
102
Reaver is the Key!

Pandy pojawiły się w WarCraft III: The Frozen Throne.

Aż dziw bierze, że ktoś jeszcze grywa w tego starego trupa. Mowa oczywiście o World of WarCraft i dodatkach do niego. Już wieki temu powinni stworzyć World of WarCraft II, bądź inne MMO, choć ja osobiście mam ten gatunek głęboko w nosie.

Czekam tylko na WarCraft IV.

18.10.2012 06:44
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

raziel88ck więc się nie doczekasz, bo kontynuacja WIII jest właśnie w WoW.

18.10.2012 07:04
odpowiedz
Stra Moldas
92
Wujek Samo Stra

Muszę sobie poczytać o linii fabularnej, bo dawno nie grałem, ale do WoWa wracać nie chcę - mam dość MMO na zawsze. Ale historią się chętnie zainteresuję. :)

Mists of Pandaria kusi, zwłaszcza bitwy petów, ale odpuszczam. ;>

19.10.2012 20:36
odpowiedz
Erasus
16
Legionista

Słaby ten dodatek jak D3. Co się stało z tym blizzardem, coś im nic nie wychodzi ostatnio. W dodatku ta 9tka od redakcji to jakiś żart ? Nawet zapalony fanboy by chyba tyle temu nie wystawił.

Co do hejterów GW2 - Ogarnijcie się proszę, to że nie ogarniacie nowego poziomu MMO bez grindowania i wielomiesięcznego farmienia postaci nie znaczy że gra jest słaba.

20.10.2012 16:18
odpowiedz
BloodPrince
76
Senator

Kiss
Dla mnie najwieksza i chyba jedyna wada jest natezenie farmy. Takiego farmienia nie bylo w zadnym wczesniejszym dodatku.

No co ty nie powiesz, w vanilli i tbc było mniej farmienia niż w mopie ? Hah a to dobre ;]

Chcesz miec reputacje, chcesz miec dobry sprzet? To rob 30 questow dziennie.
Wyobraź sobie, że Blizzard usuwa daily questy, zdobywasz najlepszy sprzęt do pvp i do pve, co wtedy pozostaje ? Nic... zupełnie tak jak w gw2...

slavo_cc
a tu typowy epicki przykład balansu PvP w "najlepsym dodatku"
http://www.youtube.com/watch?v=3t6phz0sGik&feature=plcp

Z mmo champion, można wyczytać początkowe zmiany w balansie w 5.1, poniżej nerf huntera ;]
Aspect of the Fox has been removed.
Steady Shot, Cobra Shot, and Barrage can now always be cast on the move.
Lynx Rush has been changed. Lynx Rush is now a bleed effect that causes damage every 3 seconds over a period of 15 seconds, and stacks up to 9 times.
Bestial Wrath no longer grants Hunter pets immunity to crowd control effects, and instead now breaks existing crowd control effects when activated.

Poza tym czepianie się balansu na początku dodatku jest raczej nie na miejscu.


Erasus
Co do hejterów GW2 - Ogarnijcie się proszę, to że nie ogarniacie nowego poziomu MMO bez grindowania i wielomiesięcznego farmienia postaci nie znaczy że gra jest słaba

Jeżeli dla ciebie nowym poziomem mmo jest gra, w której questy (oprócz personal story) nie mają żadnego podłoża fabularnego i ZAWSZE polegają na bezmyślnym grindzie (zabijaniu lub zbieraniu czegoś), to idź w nią graj, no chyba, że już wszystko zrobiłeś i teraz się nudzisz ^^ Gra mmo wymaga od gracza poświęcenia czasu, nie chodzi w niej oto, żeby ją skończyć po 20 godzinach.

30.10.2012 12:17
odpowiedz
Nolifer
81
The Highest

Dodatek , jak dodatek na mnie wrażenia nie zrobił bo nie gram w WOW'A i nie zamierzam , przede wszystkim brak czasu i nie chcę marnować sobie abonamentu , co w takim GW jest dobrym rozwiązaniem akurat.

16.10.2014 13:12
odpowiedz
Rewo
67
Generał

Nie myśleliście może nad powtórną recenzją/artykułem nt. Pandarii z perspektywy 2 lat i nowego dodatku? Wiem, że teraz czas owocny w premiery i że nie jesteście serwisem stricte MMOwym, ale chyba tego typu "dyskusyjny" może artykuł mógłby być ciekawy. W końcu na premierze pisaliście, że jest to najlepszy dodatek póki co, więc ciekawe by było czy czas wpłynął na tą opinię.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze