ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Mists of Pandaria - recenzja czwartego dodatku do World of WarCraft

Nie dajcie się zmylić słodkim pyszczkom pandarenów. Mists of Pandaria to zwyczajnie świetny dodatek do jednej z najlepszych gier MMO na rynku.

16 października 2012 9.0/10
• strony :123
PLUSY:
  • Wspaniały nowy kontynent;
  • ogrom zawartości;
  • rozbudowana narracja i ciekawe zadania;
  • nowa klasa – Mnich;
  • wciągający system Pet Battles.
MINUSY:
  • brak poprawionych modeli postaci;
  • w pewnym sensie wymusza wykonywanie codziennych zadań.

Zeszłoroczna zapowiedź dodatku do World of Warcraft spotkała się z bardzo zróżnicowanym odzewem fanów tego popularnego MMO. Z jednej strony znalazły się osoby, którym spodobał się pomysł Blizzarda na kolejny etap w historii świata Azeroth, z drugiej zaś dodanie pandarenów i brak „tego złego, który zagraża światu” wywołały lawinę krytyki i deklaracje, że subskrybenci opuszczą grę. Brak zatem przerażającego demona, władcy nieumarłych czy oszalałego smoka. Czym więc jest Mists of Pandaria? Co ma do zaoferowania? Spróbujmy przyjrzeć się najistotniejszym elementom Mists of Pandaria i stwierdzić, czy warto dać Azeroth kolejną szansę.

Zaczynając od zera

W przeciwieństwie do Cataclysma Mists of Pandaria nie wprowadza zbyt wielu zmian i nowości dla postaci niemających 85 poziomu i skupia się głównie na zawartości dostępnej dla odwiedzających nowy kontynent w drodze do maksymalnego levelu. Tuż przed pojawieniem się dodatku do gry wprowadzono system międzyserwerowych stref, dzięki czemu stare lokacje nieco ożyły i możemy w nich zobaczyć więcej postaci, co sprawia, że znów czujemy się, jakbyśmy grali w MMO, niezależnie od tego, na jakim poziomie jesteśmy. Oczywiście zmniejsza to efektywność zbierania przez nas surowców do profesji, a zwiększa szanse na walkę z członkami przeciwnej frakcji (jeśli gramy na serwerze PvP), jednak przecież od samego początku był to nieodłączny element World of Warcraft – może niektórzy o tym po prostu zapomnieli i stąd narzekania na to rozwiązanie?

Walka z Sha jest wątkiem, który pojawia się w niemal wszystkich lokacjach Pandarii.

Wprowadzenie w Mists of Pandaria pandarenów jako grywalnej rasy to świetna okazja do rozpoczęcia zabawy nową postacią – szczególnie że to pierwsza neutralna nacja, która może wybrać swoją frakcję. Jej lokacja startowa to perfekcyjnie opracowane miejsce, pasujące wysokim poziomem wykonania i szczegółowością do kontynentu Pandarii – sporo dubbingu, ciekawe zadania i wstawki filmowe pomagają w lepszym odbiorze historii pandarenów z Shen-zin Su. Największym problemem jest jednak to, że po nabiciu około dwunastu poziomów, musimy wkroczyć do starych stref, które mimo poprawek z Cataclysma znacznie odstają od naszego początkowego doświadczenia – szczególnie pod względem prezencji modeli (dalej czekamy na aktualizację wyglądu grywalnych ras!).

Mnich to ciekawy dodatek do dostępnych w grze klas postaci. Może pełnić wszystkie trzy role w grupie, dlatego stanowi atrakcyjny wybór dla każdego. W przeciwieństwie do rycerza śmierci, dodanego we Wrath of the Lich King, mnich rozpoczyna swoją przygodę na pierwszym poziomie, zatem, aby cieszyć się zawartością nowego dodatku, trzeba przebić się tą postacią przez wszystkie rozszerzenia gry. Drogę do maksymalnego levelu powinny ułatwić mnichom zadania klasowe, które zwiększają na jakiś czas otrzymywane przez postać doświadczenie. Interesującym zabiegiem jest to, że mnich o specjalizacji leczącej może wspierać swoich sojuszników, walcząc wręcz (a nie tylko rzucając zaklęcia z bezpiecznej odległości), co jest dość niecodziennym rozwiązaniem.

Rozwiane mgły Pandarii

Pandaria jest przepiękna! To, co Blizzard potrafi zrobić na silniku graficznym, który towarzyszy nam od tak wielu lat, jest naprawdę godne podziwu. Widać, że artyści pracujący nad World of Warcraft do perfekcji opanowali narzędzia, jakimi dysponują. Każda lokacja różni się od pozostałych, a to, że wszystkie dopracowane są w najmniejszych szczegółach, często sprawia, że nieświadomie zatrzymujemy się, by przyjrzeć się wspaniałym widokom. Bardzo dobrą decyzją w przypadku Mists of Pandaria było zmuszenie graczy do korzystania z naziemnych wierzchowców przez cały czas zdobywania poziomów na nowym kontynencie, dzięki czemu mamy możliwość docenienia pracy włożonej w stworzenie Pandarii. Poza wrażeniami wizualnymi wypada również pochwalić oprawę muzyczną, która jak zawsze w przypadku gier Blizzarda stoi na niezwykle wysokim poziomie.

Po przybyciu do Pandarii szybko można dostrzec, że autorzy World of Warcraft duży nacisk położyli na silną narrację i ciekawe zadania, które sprawiają, że podróż na maksymalny poziom jest o wiele bardziej przyjemna i interesująca niż w przypadku poprzednich dodatków. Znacznie więcej tu wstawek filmowych oraz świetnego dubbingu, co stanowi bardzo dobrą formę przedstawiania fabuły w grze.

Wszystkie strefy oddane do dyspozycji graczy są unikalne zarówno pod względem wizualnym, jak i fabularnym. Oczywiście pewne wątki się powtarzają (na przykład walka z Mogu), jednak każda lokacja ma wiele do zaoferowania. Jeśli nigdy wcześniej nie zwracaliście szczególnej uwagi na treść zadań, Mists of Pandaria to dobry moment, aby dać fabule World of Warcraft jeszcze jedną szansę.

Twórcy zapewniali, że w najnowszym dodatku na znaczeniu zyskają starcia między Hordą a Przymierzem, co widać już od samego początku, kiedy grupy zwiadowcze obu frakcji walczą na tajemniczym kontynencie, co prowadzi do zmaterializowania negatywnej energii w formie istot znanych jako Sha. Wątek ten dość szybko schodzi jednak na drugi plan, na tle pozostałych problemów mieszkańców Pandarii. Blizzard zapowiada, że wraz z patchem 5.1 (znajduje się on już na serwerach testowych) armie obu frakcji wylądują na nowym kontynencie i rozpoczną regularną wojnę. Szczerze powiedziawszy, pliki wyciągnięte z najnowszej aktualizacji wskazują na wiele interesujących zwrotów fabularnych, jednak nie będę ich zdradzał.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
World of Tanks - recenzja gry

World of Tanks - recenzja gry

Zapach benzyny o poranku, skraplający się na suficie pot artylerzysty i dźwięk gąsienic stukających o bruk - czyli darmowy bilet na front drugiej wojny światowej. Czy warto wyruszyć w tę podróż z World of Tanks?  recenzja gry

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic – tytuł, na który z niecierpliwością czekało tysiące graczy. Tytuł, który nie zawiódł. Trudno w tej grze spotkać niezadowolone osoby. Studio BioWare spisało się na medal.  recenzja gry

Recenzja gry ArcheAge – świetne sandboksowe MMO

Recenzja gry ArcheAge – świetne sandboksowe MMO

Długo musieliśmy czekać na zachodnią edycję najbardziej rozbudowanej gry MMO ostatnich lat. Przez ostatnie miesiące twórcy ArcheAge w pocie czoła pracowali, aby dostarczyć gotowy produkt do rąk europejskich i amerykańskich graczy. Czy było warto czekać?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra World of Warcraft: Mists of Pandaria w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

6.5

ocena czytelników

741 ocen czytelników

7.4

oczekiwania przed premierą

513 głosów czytelników

World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247740World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247739World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247738World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247737World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247736World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247735World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247734World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247733World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247732World of Warcraft: Mists of Pandaria - screen - 2012-09-26 - 247731

komentarze czytelników (42)


mikecortez  2012-10-17 - 09:03

Wiem, ze PvP wymaga sporej poprawy, bo np z takim Magiem o nizszym lvlu w gearze z Cata dostaje niezle bencki, a jak juz ma 90lvl i gear z mopa, to wtedy on nie ma szans, ale jeden aspekt nie wplywa na moja ocene dodatku jako calosci i dawac 4/10 po przejsciu triala, gdzie idzie sie Panda rzeczywiscie w sposob liniowy uzywajac z 2 skilli na krzyz, to jest dopiero czysta glupota :). Za to w GW2 pvp masz tak idealne, ze do niczego sie przyczepic nie idzie lol... Edit: I tak, pod wzgledem ilosci contentu jaki dodatek oferuje, bardzo ladnych lokacji (jak na tak stary silnik), prowadzenia fabuly i questow, jest on najbardziej atrakcyjny z wszystkich dotychczasowych.

slavo_cc  2012-10-17 - 09:20

[24] "bardzo ladnych lokacji"

Kilgur  2012-10-17 - 09:22

[23] litosci z kazdym dodatkiem wowa dzialy sie w pvp na poczatku takie sceny, wiec niewiem skad to zdziwienie :P zreszta nie tylko w wow balans pvp ssie :P Swoja droga w mop podoba mi sie rajdowanie, w mojej grupie duzo ludzi juz pare itemow ma + pare osob dostalo loot ze zlotej monety :) Bardzo mi sie niepodoba system daily i braku jakiejkolwiek alternatywy do niego :P poziom trudnosci dungeonow, hc i LFR w sam raz dla tresowanej malpy, na lfr wiekszosc wipe wynika z debilizmu graczy ktorzy nawet majac w grze opis skilli bossa nieczytaja go :P Ogolnie od dawna dla mnie gra w wow to rajdy troszke pvp i zarabianie kasy pomiedzy tymi czynnosciami :) na reszte mam serdecznie wyjebane szczegolnie na daily farm fest dzieki ktoremu przestalem grac po wejsciu firelandow :P w mop robie tylko niezbedne daily reszte mam w dupie :P

mikecortez  2012-10-17 - 09:24

A widzisz to, co w nawiasie? Czy tylko to, co chcesz widziec? Dobrze, juz nie karmmy trola.

nagytow  2012-10-17 - 09:29

slavo_cc GW2 kolo WoWa to nawet nie stal. PVE to zart. 2 tygodnie po wbiciu 80lvl nie ma co robic, bo wszystkie instanty juz porobione, dynamiczne eventy nie wymagaja zadnego wysilku (zabij jednego moba i lec dalej, zloty medal i tak wpadnie). PVP jest fajne przez kilka godzin, ale i tak calkiem szybko sie nudzi. Zero eksploracji przez wszechobecne niewidzialne sciany, ekonomia ledwo zywa, brak jakiegokolwiek zbieractwa (poza mini petami, ale one zdaje sie nie dropuja) itp itd. Mimo, ze w WoWa nie gram juz od dawna (tu GW2 jest lepsze, pozwala na casualowa gre), to jestem pewny, ze przebija GW2 chociazby roznorodnoscia zajec dla graczy. Tez trzeba powtarzac instanty czy raidy, ale w WoWie zawsze byla szansa, ze wypadnie cos fajnego. W GW2 moze dostaniesz jakis zolty item co puscisz w AH za 30 srebra. Rift to klon WoWa, po co grac w kopie jak jest bardzo dobry oryginal?

Naczelnyk  2012-10-17 - 09:38

Blizzard ma sporą rzesze fanów, a jak wiadomo ci myślą sercem. Nie rozumiem tylko dlaczego redakcja GOLa zleca takie recenzje zapaleńcom, trudno wtedy przecież o obiektywizm. Blizzard jest firmą, która od wielu lat jest absolutnie niezdolna do zrobienia czegokolwiek nowego, zatrudniono samych specjalistów od kopiowania, ludzi o talentach odtwórczych. A pomimo tego redakcja GOLa bombarduje produkty firmy ocenami 9+. Diablo 9.5, MoP 9.0? Really? Cataclysm, przez wielu uznawany za najsłabszy dodatek dostał dwa lata temu na GOLu 9.5. WTF? Proszę was. Czas się opamiętać. Grafika. Gdzie jest minus? Poprawiana czy nie, to nie jest już standard na ten (czy nawet tamten i poprzedzający tamten) rok. Modele postaci? Wstydliwie przemilczany temat okraszony małym minusikiem - to jest prawdziwa żenada, rzecz, która powinna doczekać się upgrade dawno temu (gdyby większość pracowników Blizzarda, opłaconych za pieniądze abonentów wow nie pracowała już nad nowym mmo). Grind -część osób uważa, że jest elementem niezbędnym tego typu produkcji, dlatego nie będę się wgłębiał. PVP. Po raz kolejny 'fachowcy' pokroju Ghostcrawlera zaserwowali system niezbalansowany, będący przedmiotem szyderstw w ...

Ogarniacz  2012-10-17 - 11:39

@Naczelnyk "rzetelne recenzje" to coś takiego istnieje ? :D

mikecortez  2012-10-17 - 11:43

Jakby byla po jego mysli, to jestem pewien ze bylaby wtedy "rzetelna" - oczywiscie w jego mniemaniu ;p Recenzja to jest zawsze subiektywne odczucie autora. Nie ma czegos takiego jak obiektywizm.

Naczelnyk  2012-10-17 - 11:58

- żałośnie słabe PVP -brak innowacji, wtórność, -słaba grafika i modele postaci -wysoka cena -za dodatek płacimy niezależnie od abonamentu -gra tylko dla fanów wow, -pandy ---------------- Wydaje mi się, że -niezależnie od zalet - słabości wypunktowałem dosyć dobrze. W rzetelnej recenzji powinny zostać uwypuklone i nie uważam, by jakakolwiek gra z takimi wadami zasługiwała na ocenę 9.0. A może uważasz, że grafika zawstydza silnik Crytek, albo pvp zrywa czapki z głów? Napisz. Chętnie posłucham.

Belor  2012-10-17 - 12:07

Naczelnik tyle ze wiesz.. Kwestia Grafiki jest tu rzeczą sporna. Osobiście nadal mam wrażenie ze w WoW'ie jest ona ładniejsza niż w Takim Old Republic , w ktorym po za rozmazanymi teksturami mieli jeszcze problem wprowadzić dynamiczne cienie , wygląd wody tez przemilczę :]

Naczelnyk  2012-10-17 - 12:12

-->Belor Grafika w Wowie zawsze miała swój urok, ale nie zmienia to faktu, że nie jest odporna na upływ czasu. W ToR grafika była bardzo dobra (chociaż słabo zoptymalizowana) szczególnie na wysokich ustawieniach. Zresztą odnośnie recenzji ToR mam ten sam zarzut: wystawiona ocena 9.5 była zbyt wysoka w relacji do innych recenzowanych tytułów, tak jakby gry mmo miały na GOLu inną taryfę.

Kilgur  2012-10-17 - 13:21

Naczelnyk -> twoje wymienione rzetelne wady odnosza sie subiektywnie tylko do ciebie :P i odrazu napisze ze nie jestem jakims fanatykiem wow-a -brak innowacji, wtórność, zmiana systemu skilli, dodane scenarjusze fabularne i kupa innych malych zmian, jeslichodzi o wtornosc to naprawde nie wiem czego oczekiwales do mmorpg, bo wszystkie sa w wiekszosci wtorne, to jest jedno wielkie powielanie pewnych pomyslow :P -słaba grafika i modele postaci, wzioles pod uwage ze to gra z 2004 roku i ze to jest dodatek, nieliczyles chyba ze przepisza cala gre od nowa na nowy engine :P -wysoka cena -za dodatek płacimy niezależnie od abonamentu coz z gier z abonamentem ktore maja darmowe dodatki znam tylko eve -gra tylko dla fanów wow, Stwierdzenie tak samo prawdziwe jak "SWTOR jest tylko dla fanow SW" Warhammer online dla fanow warrhamera" itp :P ironia off -pandy byly juz w W3 chociarz pewnie z 75% ludzi grajacych teraz w wow tego nie ogarnia bo w W3 nigdy nie gralo :P - żałośnie słabe PVP PvP w wow nigdy nie bylo jakos specjalnie super dopracowane zbalansowane itp. zalosnie slabym bym go nie nazwal, granie w zgranej ekipie ranked bg lub aren to naprawde jest PvP, resz ...

Diunida  2012-10-17 - 16:04

Reffan - Podobanie się rzecz gustu, ocena gry powinna być merytoryczna i nie zależna od tego czy gra się podoba czy nie. Dodatek kupiłem, w Wowa gram aktualnie, wiele rzeczy mi się nie podoba , ale to nie ma nic wspólnego z "hejtowaniem".

raziel88ck  2012-10-17 - 16:11

Pandy pojawiły się w WarCraft III: The Frozen Throne. Aż dziw bierze, że ktoś jeszcze grywa w tego starego trupa. Mowa oczywiście o World of WarCraft i dodatkach do niego. Już wieki temu powinni stworzyć World of WarCraft II, bądź inne MMO, choć ja osobiście mam ten gatunek głęboko w nosie. Czekam tylko na WarCraft IV.

TobiAlex  2012-10-18 - 06:44

raziel88ck więc się nie doczekasz, bo kontynuacja WIII jest właśnie w WoW.

Stra Moldas  2012-10-18 - 07:04

Muszę sobie poczytać o linii fabularnej, bo dawno nie grałem, ale do WoWa wracać nie chcę - mam dość MMO na zawsze. Ale historią się chętnie zainteresuję. :) Mists of Pandaria kusi, zwłaszcza bitwy petów, ale odpuszczam. ;>

Erasus  2012-10-19 - 20:36

Słaby ten dodatek jak D3. Co się stało z tym blizzardem, coś im nic nie wychodzi ostatnio. W dodatku ta 9tka od redakcji to jakiś żart ? Nawet zapalony fanboy by chyba tyle temu nie wystawił. Co do hejterów GW2 - Ogarnijcie się proszę, to że nie ogarniacie nowego poziomu MMO bez grindowania i wielomiesięcznego farmienia postaci nie znaczy że gra jest słaba.

BloodPrince  2012-10-20 - 16:18

Kiss Dla mnie najwieksza i chyba jedyna wada jest natezenie farmy. Takiego farmienia nie bylo w zadnym wczesniejszym dodatku. No co ty nie powiesz, w vanilli i tbc było mniej farmienia niż w mopie ? Hah a to dobre ;] Chcesz miec reputacje, chcesz miec dobry sprzet? To rob 30 questow dziennie. Wyobraź sobie, że Blizzard usuwa daily questy, zdobywasz najlepszy sprzęt do pvp i do pve, co wtedy pozostaje ? Nic... zupełnie tak jak w gw2... slavo_cc a tu typowy epicki przykład balansu PvP w "najlepsym dodatku" http://www.youtube.com/watch?v=3t6phz0sGik&feature=plcp Z mmo champion, można wyczytać początkowe zmiany w balansie w 5.1, poniżej nerf huntera ;] Aspect of the Fox has been removed. Steady Shot, Cobra Shot, and Barrage can now always be cast on the move. Lynx Rush has been changed. Lynx Rush is now a bleed effect that causes damage every 3 seconds over a period of 15 seconds, and stacks up to 9 times. Bestial Wrath no longer grants Hunter pets immunity to crowd control effects, and instead now breaks existing crowd control effects when activated. Poza tym czepianie się balansu na początku dodatku jest raczej nie na miejscu. Erasus Co do hejterów GW2 - ...

Nolifer  2012-10-30 - 12:17

Dodatek , jak dodatek na mnie wrażenia nie zrobił bo nie gram w WOW'A i nie zamierzam , przede wszystkim brak czasu i nie chcę marnować sobie abonamentu , co w takim GW jest dobrym rozwiązaniem akurat.

Rewo  2014-10-16 - 13:12

Nie myśleliście może nad powtórną recenzją/artykułem nt. Pandarii z perspektywy 2 lat i nowego dodatku? Wiem, że teraz czas owocny w premiery i że nie jesteście serwisem stricte MMOwym, ale chyba tego typu "dyskusyjny" może artykuł mógłby być ciekawy. W końcu na premierze pisaliście, że jest to najlepszy dodatek póki co, więc ciekawe by było czy czas wpłynął na tą opinię.