ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - testujemy dodatek do najnowszej Cywilizacji

Bogowie i Królowie to pierwsze duże rozszerzenie do piątej Cywilizacji. Liczne dodatki do mechaniki sprawiają, że podstawka otrzymuje drugie życie a sama rozgrywka od pierwszych tur staje się bardziej angażująca.

18 czerwca 2012 8.5/10
• strony :12

Gra oferuje wiele bonusów dla religijnych cywilizacji.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • religia i wywiad;
  • nowe nacje, mapy, jednostki, budowle i zasoby;
  • ciekawe scenariusze (steampunk!);
  • lepsze AI;
  • ogrom mniejszych poprawek.
MINUSY:
  • szpiegostwo wprowadza element losowy;
  • wzrost wymagań sprzętowych.

Po wypuszczeniu na rynek kilkunastu dodatków DLC studio Firaxis zdecydowało się wreszcie na stworzenie pełnoprawnego rozszerzenia do swego flagowego tytułu, jakim jest Civilization V. Bogowie i królowie – bo tak się ono nazywa – w znacznym stopniu zmieniają kształt rozgrywki i całą jej filozofię. Największymi nowinkami są z pewnością systemy religijne oraz szpiegostwo. Oba te elementy wprowadzają do tytułu sporo świeżości, znacznie go wzbogacając. Fani poprzednich części cyklu mogą co prawda sarkać, że wspomniane nowości powinny znaleźć się już w bazowym produkcie (były przecież nieodłączną częścią dawnych Cywilizacji), jednak nawet największych malkontentów ucieszą zmiany, jakie zaszły w religiach i wywiadzie. Autorzy dodatku nie poszli bowiem na łatwiznę i nie przenieśli do gry starych rozwiązań, lecz pokusili się o stworzenie czegoś zupełnie nowego. Nie ulega wątpliwości, że innowacyjne pomysły sprawdzają się bardzo dobrze, a zabawa jest wciągająca jak nigdy dotąd.

Deus vult!

Pierwszym novum, które rzuca się w oczy tuż po uruchomieniu rozgrywki, jest nowy wskaźnik u góry ekranu – punkty wiary. Gromadzimy je podobnie jak kulturę czy złoto, czyli wznosząc odpowiednie budowle. Kiedy zdobędziemy wystarczającą ilość punktów, możemy założyć panteon – podstawę naszej przyszłej religii. Z listy dwudziestu różnych wierzeń wybieramy dwa, które zadecydują o otrzymywanych przez nas bonusach. Później możemy rozwijać stworzony przez nas kult, dobierać do niego dodatkowe dogmaty i specyficzne zasady, by ostatecznie rozszerzyć system wierzeń na okoliczne tereny (co np. pomoże zyskać przychylność wolnych miast). Premie generowane przez religię są całkiem potężne, dlatego warto zatroszczyć się o nią jak najszybciej – ilość wyznań jest bowiem limitowana i zawsze mniejsza niż liczba graczy.

Gracz może sam decydować o premiach oferowanych przez religię.

Na tym nowości wcale się nie kończą – dzięki punktom wiary możemy bowiem kupować niektóre jednostki (również wojskowe, jeśli wybraliśmy odpowiedni dogmat) oraz budynki. Znacznie dynamizuje to zabawę, która w początkowych etapach rozgrywki była dotychczas dość nudna. Dodatkowym smaczkiem jest to, że możemy rekrutować misjonarzy i inkwizytorów. Pierwsi służą do nawracania obcych miast na nasze wyznanie (dotyczy to również wrogów!), drudzy zaś starają się przeciwdziałać takim praktykom. Jest to bardzo ciekawy element gry, wprowadzający do niej posmak niepewności. W każdej chwili możemy bowiem spodziewać się ataku ze strony przeciwnika, który zmieni nasz system wierzeń, tym samym psując cały nasz zamysł – i to bez wypowiedzenia wojny. Jeśli dodamy do tego nawracanie wolnych miast oraz samorzutne rozprzestrzenianie się wyznania (w odległości 10 pól od każdej religijnej osady), naszym oczom ukaże się całkiem złożony, ale również szalenie satysfakcjonujący model rozgrywki.

Licencja na szpiegowanie

W momencie gdy którykolwiek z graczy wchodzi w epokę renesansu, wszyscy uczestnicy zabawy otrzymują nową jednostkę – szpiega. Ma on całkiem szeroką gamę zastosowań: może fałszować wybory w wolnych miastach lub dokonywać w nich przewrotów, wykradać technologie innym graczom, obserwować wrogie osady lub zajmować się kontrwywiadem. Każdy może awansować na kolejne poziomy doświadczenia (do maksymalnego trzeciego), tym samym zwiększając sprawność swoich działań. Dość łatwo da się stworzyć prawdziwego agenta 007 – nieuchwytnego i zabójczo skutecznego.

Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie kulisy produkcji #1 (PL)

Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie kulisy produkcji #1 (PL) [5:37]

Wideo z gry Sid Meier's Civilization V: Gods & Kings z serii "kulisy produkcji". W filmie twórcy omawiają najmocniejsze strony swojej produkcji.

Kolejnych smakoszy martini otrzymujemy z każdą następną epoką – ostateczna ich liczba pozwala na stworzenie całkiem sporej siatki wywiadowczej. Co ciekawe, szpiedzy nie pojawiają się na mapie świata, lecz są widoczni jedynie na specjalnym panelu, z którego wydajemy im rozkazy. Oznacza to, że mogą zginąć tylko w wyniku wykrycia ich przez analogiczną jednostkę wroga albo przy nieudanym zamachu stanu. Szpiedzy znacznie zwiększają napięcie, jakie panuje podczas zabawy – nigdy nie wiemy, ile informacji zdobył o nas wróg (może przejrzał już wszystkie nasze wojska?) oraz co aktualnie knuje. Na szczęście istnieje spore prawdopodobieństwo, że wierny agent poinformuje nas o zamiarach przeciwnika, dzięki czemu będziemy mogli przygotować się na inwazję. Ta sama ilość szpiegów u każdego gracza sprawia, że wszyscy mają równe szanse.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry XCOM 2 - drugie UFO, czyli wróg poznany

Recenzja gry XCOM 2 - drugie UFO, czyli wróg poznany

Strategiczno-taktyczna seria, w której walczymy z kosmitami, znów powraca. Po bardzo udanym Enemy Unknown i Enemy Within, XCOM 2 nie miał łatwego zadania, ale ze starcia z wysokimi oczekiwaniami wychodzi z podniesioną przyłbicą.  recenzja gry

Strzelając do E.T. – recenzja gry XCOM: Enemy Unknown

Strzelając do E.T. – recenzja gry XCOM: Enemy Unknown

Firaxis Games z błogosławieństwem Sida Meiera podjęło próbę odświeżenia klasycznego UFO: Enemy Unknown i przywrócenia chwały serii XCOM. Jak się okazuje, taktyczne turówki z kosmitami w roli głównej nie stoją dziś na straconej pozycji.  recenzja gry

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox

Po kapitalnym Crusader Kings 2 przyszedł czas na czwartą część serii Europa Universalis. Paradox Interactive po raz kolejny odnosi ogromny sukces.   recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-20 - 241255Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-20 - 241254Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-20 - 241253Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-20 - 241252Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-19 - 241160Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-19 - 241159Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-06-19 - 241158Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-04-12 - 235640Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-03-08 - 233664Sid Meier’s Civilization V: Bogowie i Królowie - screen - 2012-03-08 - 233663
Travian

Travian

Zagraj za Darmo!

The Settlers Online

The Settlers Online

Zagraj za Darmo!

Airline Tycoon 2 - Nowa Premierowa Okazja - PC - 9,90 zł

kup w sklepie

PC 9,90 zł

Heroes of Might and Magic V - PC - 29,90 zł

kup w sklepie

PC 29,90 zł

Commandos: Behind Enemy Lines - PC - 7,90 zł

kup w sklepie

PC 7,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.06.2012 14:39
Orrin
159
Najemnik

Uwielbiam te część jednak przez wymagania w późniejszym etapie gra staje się męcząca.

18.06.2012 17:34
odpowiedz
Cainoor
167
Mów mi wuju

Must have dla mnie. Juz preorder na Steamie zlozony :)

18.06.2012 19:29
odpowiedz
dmcNero92
57
Konsul

Jako minus:
"wzrost wymagań sprzętowych."
Dziwny minus?! Czyżby grafika była z lat 90 a wymagania na poziomie BF3?
A może daliście tak sobie minus na siłę?
Logiczne jest lepsza grafika,więcej detali itd. = wzrost wymagań
A może chodzi wam ,że optymalizacja kuleje?

18.06.2012 20:05
odpowiedz
taranssj4
53
Wyznawca Słońca

Dla mnie akurat ten minus ze wzrostem wymagań sprzętowych jest dość istotny, bo podstawka chodziła już tak sobie na moim sprzęcie, a dodatek sobie w takim razie odpuszczę do czasu modernizacji kompa. Civ to zbyt fajna gra żeby rezygnować w niej chociażby z grafiki.

18.06.2012 20:20
odpowiedz
MiszczCzarny
36
Pretorianin

@dmc

Grafika nie jest lepsza (a przynajmniej ja nie zauważyłem żadnej różnicy), a gra muli teraz znacznie bardziej, niż przed rozszerzeniem. Poza wolniejszym wczytywaniem mapy i zapisów gry, da się też zaobserwować wyraźny spadek płynności animacji oraz baaaardzo wolny przebieg tury na późniejszych etapach rozgrywki.

Minus jest więc uzasadniony, bo dodatkowo psuje ten element Civki, który kulał już wcześniej. Nie jest to tylko moje doznanie - testowałem grę ze znajomym z civ.org i jego doświadczenia były dokładnie takie same. A wierz mi, mamy mocne komputery :).

19.06.2012 21:07
odpowiedz
<Bahamut>
72
Konsul

Właście muląca gra wnerwiała mnie najbardziej w późnych fazach civV, a jeśli dodatek jeszcze bardziej dokłada to szkoda gadać :/

I coś ciekawego jeśli chodzi o Civke2
http://www.reddit.com/r/gaming/comments/uxpil/ive_been_playing_the_same_game_of_civilization_ii/

14.07.2012 15:28
odpowiedz
Abeztoz
20
Pretorianin

to co zauwazyłem to ze teraz jak masz wojne i przeciwnik proponuje ci pokój to NIC DODATKOWO NIE OPFERUJE NIGDY nawet jak jest w tragicznej sytuacji, kiedys ofiarowywał miasta w zamian za pokoj ba nawet miasta ktore oblegałes co było niezłym LOLem a teraz wyłaczyli ta opcje do ZERA

to tyle na temat tej raczej mocno niuedanej gry

18.07.2012 16:58
odpowiedz
yakuz
108
YUM YUM

bzdura, dalej potrafi dawac miasta przy traktacie - chyba ze a) zostalo mu malo miast, b) ma wieksza armie od ciebie ale ma wojne z sasiadami (prawdopodobnie nie chce walczyc na kilka frontow).

to tyle na temat najlepszej strategii 2010/11.

23.07.2012 15:10
odpowiedz
Abeztoz
20
Pretorianin

Wez bo sie rozesmieje, tak pograłem troce wiecej i faktycznie niektore cos tam daja, ale miast nigdy.

Chiałem napisac o tej grze Civ 5 otoz pod wzgledem producji wykonaia grafiki muzyki itd jest super robota widac ze poszła na to kasa ze studia 2K i to spora ludzie sie napracowali i to widac....

... niestety koncepcja tej gry jest spierdolona i kazdy kto ma wicej niz 5 klepek i grał w gre dłuzej ja grałem kilka dni to widzi...

takze robia w gowienku, w dodatku pozmienieniali wiele rzeczy ale dalej jest to gowienko, z wielu powodów, najwiekszy to idiotyczne oskryptowane Ai oraz poziom trudnosci gry grałem na poZiomach 6 i 7 i gra nie sparwiała mi zadnych problemow wygrałem z palcem w dupie.

To tyle ocena dodatku: 3/10 same old shit!

02.09.2012 20:51
odpowiedz
Evander
18
Legionista

W CiV4 było o wiele więcej dostępnych ustawień grafiki, tego nie ma w CiV5 - czemu np. nie mogę włączyć "single unit graphics" czy jak się ta opcja nazywała?
Grafika w Civ5 nie różni się zbytnio od czwórki, a muli się po prostu jak stara krowa. Psuje to całkowicie rozgrywkę.

Nie wiem, po genialnym CiV4:BtS spodziewałem się, że piątka cywilki to będzie po prostu Master of Orion 2/3 na ziemi, że mnie zamiecie pod dywan i wbije w fotel.

A tu zamiast progresu... regres. Religie i szpiegostwo w "dodatku"? Ciekawe co będzie w kolejnym dodatku... Parę nowych technologii?

Zna ktoś jakąś trudną grę strategiczną o w miarę normalnej grafice (od poziomu Battle for Wesnoth w górę)???
Bo ja z nudów w Armorgamesy gram, ostatnio neverwinter1 odpaliłem...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze