ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Torchlight - recenzja gry

Konsolowy Torchlight zawitał na Xbox LIVE Marketplace półtora roku po swojej pecetowej premierze. Warto było poczekać, bo w wygodnym fotelu z padem w ręce zwiedzanie podziemi jest jeszcze przyjemniejsze.

14 marca 2011 7.5/10
• strony :12

Na konsolowego Torchlighta trzeba było trochę poczekać. Posiadacze pecetów już półtora roku przemierzali labirynty poprowadzone ręką szalonego architekta pod do niedawna spokojnym górniczym miasteczkiem. Właściciele konsol Microsoftu mogą uskuteczniać tę samą odmianę heroizmu dopiero od niedawna. Czy warto było czekać? Zdecydowanie tak – wersja pecetowa zmianę platformy zniosła dzielnie, a przy prawie zerowej konkurencji na Xboksie 360 Torchlight ma szansę podbić serca paru graczy.

Nie zakładam, że każdy zna tę produkcję, dlatego kilka słów tytułem jej przedstawienia. Autorem gry jest Runic Games, a pracownicy tego studia to ludzie odpowiedzialni za takie dzieła jak Mythos, Fate czy Diablo. Rodzice zadbali o to, żeby ich kolejne dziecko wykazywało wszelkie cechy podobieństwa do rodzeństwa, czy również było utrzymane w klimatach hack’n’slasha. Torchight to radosna rozwałka całych mas potworów, w której fabuła pełni rolę wybitnie drugoplanową. Można powiedzieć, że jest to klon Diablo (raczej jedynki), bo pokonujemy losowo generowane podziemia – z kilkoma usprawnieniami, w końcu upływ czasu zobowiązuje. Mamy więc znacznie lepszą, trochę karykaturalną grafikę, świetne animacje, doskonałą grę świateł i przystępny system rozbudowy postaci.

Zmiany w interfejsie nie są ogromne, ale widoczne na pierwszy rzut oka.

Bohaterów jest trzech do wyboru – klasyczny wojownik, ktoś w rodzaju łucznika (w rodzaju, bo równie dobrze zamiast z łuków może korzystać z broni palnej) oraz mag. Każdy z nich przemierza świat gry w towarzystwie nieodłącznego zwierzaka. Niezależnie, czy zdecydujemy się na psa, kota, czy kurozaura, nasz podopieczny służy za muła, posłańca oraz oczywiście przybocznego kąsającego przeciwników. Żeby było ciekawiej, możemy milusińskiego karmić różnymi gatunkami ryb, które łowimy w podziemiach. Spożyta rybka zamienia go w inny gatunek, zazwyczaj potężniejszy od jego podstawowej formy.

Postać, którą kierujemy, rozwija się dwojako. Po pierwsze – co level otrzymujemy pulę punktów do rozdzielenia między cechy, które – nawiasem mówiąc – nie grzeszą oryginalnością, czyli siłę, zręczność, witalność, magię i obronę. Dodatkowo każdy poziom doświadczenia (i zdobywanej za zabijanie bossów chwały) pozwala udoskonalić jedną umiejętność. Trzy drzewka, a w każdym kilka zdolności (niektóre jeszcze stopniowane), oferują całkiem sporą liczbę kombinacji. Owe połączenia umiejętności mogą oczywiście być mniej lub bardziej skuteczne, ale tak naprawdę każdym wynalazkiem da się grać i cieszyć zabawą, a to w tym gatunku rzecz najważniejsza.

Podnosząc cechy naszego bohatera, pozwalamy mu na noszenie coraz lepszego sprzętu. Tak jak w innych podobnych grach znajdowane żelastwo ma różne wymagania, zatem – by założyć albo wziąć w łapy nowe przedmioty – musimy mieć odpowiednio wysokie doświadczenie i odpowiednio rozwinięte atrybuty. Nie stanowi to jednak problemu, wszelakiego sprzętu znajdujemy takie ilości, że co chwilę zastanawiamy się, czy założyć nowy hełm, czy może jednak zostawić sobie stary. Wybór jest istotny na wyższych stopniach trudności, tu liczy się każdy dodatkowy bonus dawany przez uzbrojenie, na normalnym poziomie możemy spokojnie sugerować się wyglądem ekwipunku (który jest jedynym sposobem na zmianę prezencji naszego bohatera). Jego różnorodność i multum bonusów, jakie dają przedmioty, to doskonały magnes na graczy lubiących zbierać znajdźki, porównywać statystyki i wybierać to, co lepsze.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Torchlight - recenzja gry

Torchlight - recenzja gry

Torchlight to potrawa smakująca jak Diablo, doprawiona szczyptą Fate'a, a przyrządzona przez twórców Hellgate: London. Jak smakuje? Przekonajcie się sami.  recenzja gry

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Przy recenzowaniu Lords of the Fallen nie da się nie uniknąć porównań do Dark Souls. Całe szczęście, gra broni się jako samodzielna produkcja. To kawał niezłego, zręcznościowego RPG-a.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204589Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204588Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204587Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204586Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204585Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204584Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204583Torchlight - screen - 2011-03-07 - 204582Torchlight - screen - 2011-01-10 - 200745Torchlight - screen - 2011-01-10 - 200744

komentarze czytelników


Kasq  2011-03-14 - 12:21

Singiel całkiem fajny i wesoły jedynie co boli bardzo to brak co-op'a ale miejmy nadzieję, że w II części już będzie. No i w końcu ktoś pokazał Blizzardowi, że Diablo III na konsolach może się udać :)

TobiAlex  2011-03-14 - 12:35

Blizzardoi nikt nie musi pokazywać, że Diablo III może udać się na konsolach. W końcu Diablo I wyszedł na PlayStation 1.

jaxon  2011-03-14 - 12:50

Szkoda że nie jest po polsku

yasiu  2011-03-14 - 12:50

Tobi - z tego co pamiętam, konwersję robiła inna firma, nie Blizzard, no i od tej pory sporo się zmieniło. Ale fakt, Torchlight pokazuje, że się da :) ...

bidbid  2011-03-14 - 13:32

Jak to potrafi "chrupać" to już widze to Diablo III na konsolach :D

yasiu  2011-03-14 - 13:37

to kwestia zastosowanego silnika i jego optymalizacji - wiele konsolowych gier zrywa beret, nie ma więc powodu, żeby np. D3 miało tego nie zrobić :)

Pexus  2011-03-14 - 13:57

Wygląda na dobrą konwersję. Ale i tak lepiej grać w to na PC choćby ze względu na brak kooperacji.

jaxon  2011-03-14 - 14:00

Bez przesady z tym chrupaniem, nie takie chrupania dało się przeżyć na PC.

Emisariusz  2011-03-14 - 14:16

Niema absolutnie zadnej potrzeby aby robic DIII na konsoli i tak kazdy z was odpali go jak wyjdzie tylko na PC. a kolejne robienie czegos pod konsole moze kolejny raz cos uproscic. a tego by chyba nie chcieli hardkorzy z x360 ?

yasiu  2011-03-14 - 14:19

dlaczego miałoby cokolwiek uprościć? nie widzę w torchlight uproszczeń względem wersji na PC - poza ekwipunkiem o którym wspomniałem, ale prawda taka że plecak z kratkami i męczenie się z układaniem sprzętu to żadna atrakcja, przynajmniej dla mnie.

Petron900  2011-03-14 - 14:22

Całkiem ciekawa gra może sobie kupię.

Lucas1X  2011-03-14 - 16:08

Emisariusz ty masz chyba jakieś duże kompleksy.

Tarec  2011-03-14 - 16:09

DO REDAKCJI, drugie zdanie: "[..]już półtora roku lat[..]"

mr_nadol  2011-03-14 - 19:12

Szkoda, że mody nie są obsługiwane. I tak dobrze, że Runic Games wydało Torchlight na konsole - pokazując tym samym, że można - wystarczy chcieć.

paulen23  2011-03-14 - 19:44

Z ciekawości ściągnąłem sobie demko na x360 i gra się naprawdę przyjemnie. Praktycznie żadnych różnic względem wersji pc (wiadomo inwentarz, sterowanie padem) jednak nie nazwałbym tego jakimiś wielkimi uproszczeniami. Mimo tego pozostanę przy wersji blaszakowej gdyż wg mnie w takiego rodzaju gry przyjemniej gra się na klawiaturze i myszce ;)

jaxon  2011-03-14 - 20:30

A ja z ciekawości pograłem na PC i na konsoli i gra mi się wygodniej na konsoli. Może to kwestia krzesła.

Tuminure  2011-03-14 - 21:18

Czemu jeszcze nikt nie wspomniał, że na PC w Torchlighcie jest taka słaba grafika, bo już przygotowywali się do konwersji tej gry na X360? Serio - ta grafika mogłaby być lepsza, gdyby nie robili konwersji na konsole. Ech, te głupie konsole. ...

Gerpir Feilan  2011-03-15 - 14:58

Nie widzialem jeszcze 2 czesci ale pierwsza miala calkiem mila dla oka grafike. Jesli 2 bedzie gorsza spale swoje PS3, Kryzyz 2 wystarczajaco ucierpial ;)

Skull17  2011-03-15 - 16:41

fajnie

Nolifer  2011-03-19 - 09:08

Dla mnie ta gra jest bardzo nudna , nabiłem kilka lvl i przestałem grać .