Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Duke Nukem Forever PC

DNF

Król powraca! Słynny Duke Nukem Forever ujrzał światło dzienne za sprawą Gearbox Software, po przejęciu tytułu od 3D Realms. Po ponad 10 latach produkcji w końcu ponownie możemy się wcielić w rolę tytułowego Duke’a i ratować planet – a w tym piękne kobiety - przed zagładą bezlitosnych kosmitów. Absurdalny humor, charyzma głównego bohatera i równie zabawna fabuła czynią tę produkcję kultową dla fanów cyklu. Oprawa audiowideo stoi na nienajgorszym poziomie, a całość uzupełniono trybem dla wielu graczy.

Akcji, FPP, science fiction, FPS, strzelanki.

Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227051Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227050Duke Nukem Forever - screen - 2011-12-12 - 227049Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221967Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221966Duke Nukem Forever - screen - 2011-10-12 - 221965Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212430Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212423Duke Nukem Forever - screen - 2011-06-17 - 212371

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry Duke Nukem Forever | PC

10czerwca2011

10czerwca2011

premiera PL

PC Windows
Okładka Duke Nukem Forever (PC)
Duke Nukem Forever

Duke Nukem Forever to kolejna gra akcji FPS z serii Duke Nukem, tworzona przez Gearbox Software (wcześniej nad grą pracowało studio 3D Realms). Zasadnicze zasady rozgrywki nie uległy większym zmianom - nadal mamy do czynienia z pierwszoosobową strzelaniną, opartą przede wszystkim na szybkim i efektownym eliminowaniu przybyszy z kosmosu.

Wśród obcych pojawiają się zarówno „starzy znajomi” (np. świnie w mundurach i Octabrainy), jak i zupełnie nowi przeciwnicy. W Duke Nukem Forever nie brakuje również potężnych bossów. Walki z nimi zostały jednak urozmaicone w porównaniu do pierwowzoru, co uwidacznia się między innymi w efektownych scenach dobijania potężnych przeciwników. W trakcie przygody odwiedzamy zróżnicowane lokacje, począwszy od miast, poprzez kaniony, tereny pustynne, ale także obszary przemysłowe. Część lokacji pokonujemy na własnych nogach, a niekiedy posługujemy różnymi pojazdami. Nie zabrakło też sekwencji, w których przy pomocy broni stacjonarnej musimy odpierać zmasowane ataki wrogów.

Tym razem Duke zamiast tradycyjnego życia został wyposażony we wskaźnik ego. Działa on na tej samej zasadzie, co życie, czyli jego spadek do zera powoduje zgon, jednak takie rozwiązanie doskonale pasuje do naszego bohatera. Twardziel pokroju Duke'a nie otrzymuje obrażeń, przeciwnicy są w stanie wyłącznie urazić jego dumę. Tak jak w przypadku większości współczesnych strzelanin, ego regeneruje się automatycznie, w przerwach między walkami.

Wśród arsenału, jaki trafia w ręce księcia, znalazło się kilka nowych broni. Mamy więc pistolety, strzelby czy karabiny maszynowe, a także znane z pierwszej części bojowe rękawice wystrzeliwujące rakiety (Devastator), „pomniejszacz” wrogów (Shrink Ray) oraz zdalnie detonowane ładunki wybuchowe (Pipe Bombs). Wśród nowych narzędzi zagłady znalazł się karabin snajperski, który pozwala na bardzo skuteczną walkę na większym dystansie. Jak przystało na Duke'a, broń ta posiada ogromną siłę ognia. Eksplodujące ciała, odstrzelone kończyny i headshoty zrywające głowy z karków, są w tym przypadku normą.

Tak jak w pierwszej części z 1996 roku, dużo uwagi poświęcono interakcji z otoczeniem. W dzisiejszych czasach rozbijanie ścian, tłuczenie szyb i luster nie należy już do rzadkości. Mało który bohater może jednak narysować coś flamastrem na tablicy lub skorzystać z pisuaru.

Deweloperzy zdecydowanie chcieli uzyskać podobny klimat, jak ten, za który fani pokochali Duke'a kilkanaście lat temu. Mamy więc sporo prostackiego humoru, a teksty księcia ociekają testosteronem. Niezmiennie również podstawowym celem krucjaty naszego bohatera jest niesienie ratunku seksownym przedstawicielkom płci pięknej, których zresztą podczas przygody napotykamy całkiem sporo. Nasz bohater jest także zdecydowanie bardziej rozmowny niż w pierwszej części gry. Duke ponownie przemawia głosem rewelacyjnego Jona St. Johna, znanego z Duke Nukem 3D.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 5.345 / 10 na podstawie 3498 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7.9 / 10 na podstawie 2045 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 139,90 PLN

Gry podobne do Duke Nukem Forever

Klasyfikacja PEGI Duke Nukem Forever

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. W grze pojawiają się nawiązania do narkotyków lub jest pokazane zażywanie narkotyków. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która zachęca do uprawiania hazardu lub go uczy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Duke Nukem Forever

Rekomendowane: Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GTS lub lepszy), 10 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL553

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamięć: DDR4 2400 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 z 2G/4G GDDR5 VRAM | NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti z 4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280) | HDD - 1TB 7200RPM SSH

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Duke Nukem Forever - recenzja gry

Recenzja 16 czerwca 2011, 12:23

Kiepsko wypada również oprawa graficzna. Oczywiście, nikt nie spodziewał się cudów, ale nędza tego, co nam zaoferowano, zaskoczy nawet największych pesymistów. Strona wizualna jest bowiem bardzo słaba. Wszędzie straszą tekstury tak rozmazane, że nawet w 2002 roku wywołałyby uśmiech politowania. Poziomy są puste i mocno klockowate, a postacie (poza kilkoma rzadkimi wyjątkami płci pięknej) to najczęściej prawdziwe potworki. Widać, że większości obiektów gry poskąpiono polygonów. Co gorsza, Duke Nukem Forever nie zachwyca również projektami lokacji, więc nie ma mowy o nadrabianiu niedostatków technicznych pomysłowością artystyczną. Zamiast tego przemierzamy najczęściej nudne korytarze i podniszczone części miasta, niczym nieróżniące się od tysięcy podobnych im poziomów w innych grach. Kuleje nawet interaktywność otoczenia, czyli jeden ze znaków rozpoznawczych poprzedniej części. Na początku kampanii nie brakuje okazji do pobawienia się przedmiotami i warto ich szukać, ponieważ nie tylko skutkuje to zabawnymi komentarzami oraz animacjami, ale również zwiększa maksymalny limit zdrowia. Niestety, w dalszych częściach zabawy twórcom najwidoczniej skończyła się inwencja, gdyż takich obiektów jest już tyle, co kot napłakał. Muszę też rozczarować tych z Was, którzy mają nadzieję, że w związku z przestarzałą grafiką przynajmniej wymagania sprzętowe będą niskie. Otóż – wcale nie. Silnik regularnie nie wyrabia i nawet na solidnych pecetach powoduje dziwaczne spadki płynności, trudne do wytłumaczenia tym, co akurat dzieje się na ekranie. Gra nie została po prostu właściwie zoptymalizowana i potrafi radośnie skakać pomiędzy 110 a 20 klatkami na sekundę.

Komentarze Czytelników (840)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
25.01.2014 12:25
odpowiedz
Dead Men
98
Generał

@Reendlerer bo patch dodał posiadanie 4 na premierę i grubo jakiś czas mogłeś mieć tylko 2 giwery

11.02.2014 16:52
odpowiedz
silicon
29
Centurion

Gość się pomylił, gra nie wyszła po 10 latach, tylko po 14 bo od 1997 zaczęli ją robić. Moi mili, gdyby ta gierka wyszła pół roku później od wydania Duke Nukem 3D to byłaby wspaniałą grą z super grafiką a ponieważ ta gra wyszła po czternastu latach w takim razie jest bardzo słabą gierką z przestarzałą grafiką.

28.03.2014 08:58
odpowiedz
czorny50
68
Pretorianin
3.0

Moja Ocena 3.0
Niby dziedzictwo Króla występuje : soundtrack, głos Duka, kiczowate odzywki i humor, ale coś z gameplay’em jest nie tak. Pojawia się sztuczność. Nie ma satysfakcji w wystrzeliwanie kolejnych przeciwników. A teksty zarówno Duka jak i innych NPC’tów zamiast powodować uśmiech to po godzinie strasznie irytują. Niewyszukana fabuła szybko nuży i zaczyna się granie na siłę. I nie ratują sytuacji zagadki środowiskowe, minigierki oraz to że gra śmieje się sama z siebie ( jaki i z innych dzieł wirtualnej rozrywki ) Gra jest słaba, albo ja po prostu nie lubię FPS’ów.

30.03.2014 14:22
odpowiedz
Rvn10
56
Generał

Wszyscy tak jadą po Duke'u ale to nie jest słaba gra..Ja się dobrze bawiłem, mimo wszystko gra jest w porządku 6,5/10.

11.06.2014 11:55
odpowiedz
Reendlerer
74
Konsul

Wg mnie i tak głównym, istotniejszym minusem tej gry jest po prostu to że jest za krótka, inna sprawa to np ograniczony arsenał (W DUKE NUKEM?) Coś takiego może być w COD'ach, kiedyś było w Rise of the Triad z 94tego, ale do Duke'a to nie zbyt pasuje. Nie każdemu przypasuje też regeneracja zdrowia, co jeszcze zaobserwowałem to że nasz Książę już nie wydaje się tak twardy jak w Duke Nukem 3D, w którym może spokojnie przyjąć rakietę i przeżyć, tutaj natomiast już jedna powoduje śmierć. Ehhh.

04.07.2014 16:37
odpowiedz
Humalien
25
Chorąży
7.5

Mnie tam się podobało... lepiej się bawiłem przy DNF niż przy takim Crysisie 2 czy Quake 4. Szkielet tej gry był robiony wiele lat temu zaś zakończyli to wszystko amatorzy i zamiast im podziękować wszyscy jadą po nich jak po psach. Rozgrywka była zróżnicowana na każdej mapie było inaczej nie czuć monotonni. Fakt jest krótka ale gdyby mieli dopisać coś jeszcze to czekali byśmy za nią kolejne 2 lata a Duke jeszcze bardziej by zsiwiał. Przydała by się szybka kontynuacja albo spore DLC. Gra jest tania nie jest zabugowana tak jak niektóre nowe gry skrypty się odpalają, strzela się dobrze, krew się leje a laski maja duże cycki... czego chcieć więcej od gry pokroju DN

04.08.2014 15:35
odpowiedz
Reendlerer
74
Konsul

Wielu ludzi narzeka na DNF zapewne dlatego, że nie grali w niego w dzieciństwie tak jak wówczas grali w Duke'a z 1996, a co za tym idzie nie powodował w nich takich emocji jak stary Duke. Owszem pierwszy raz w najnowszą część zagrałem mając 21 lat i nie wzbudził ten Duke we mnie aż tak błogich odczuć jak DN3D z 15 lat temu, a mimo to nie jadę po nim od góry do dołu mimo że do dobrego starego Duke'a mu dość dużo brakuje. Mogłyby być dłuższe i bardziej rozbudowane levele, mogłyby być apteczki, no ale kurde, złe to nie jest, może jak na kilkanaście lat czekania dostaliśmy za mało, ale kto niecierpliwie wyczekiwał ten mógł się rozczarować, ja mogę powiedzieć że podczas oczekiwań na DNF bardziej "stałem z boku".

23.08.2014 16:32
odpowiedz
mysteriousrose0
1
Legionista

Duke Nukem Forever? Szczerze, liczyłam na coś więcej, a konkretnie na coś zupełnie odjazdowego i rozwiewającego wszelkie wątpliwości.. jak jest? Jest do kitu, od samego początku. Wiele nie będę pisać na jej temat bo grałam zaledwie 10 minut, myślę że dla osób lubiących "taki" klimat.. (pewnie domyślacie się o co chodzi), się spodobała. Jak dla mnie za dużo tego było. Co powiedzieć, twórcy przypieczętowali charakter Nuke...... dość dosłownie. Dodam, że mimo obrazu 2D przy Manhattanie Project, gra w moim odczuciu wydała się 100 razy lepsza B-)

23.08.2014 16:33
odpowiedz
mysteriousrose0
1
Legionista

+oczywiście od Forever :D

10.01.2015 14:16
odpowiedz
lotus377
43
Centurion

Jest teraz na promocji w Biedronce za jedyne 8,99 zł.

20.01.2015 00:32
odpowiedz
BaronRW
1
Junior

Gra jako FPS słaba lecz ma swój klimat, typowy humor Duka'a, nie mam pojęcia czemu gra ma tak niskie oceny, może oczekiwania przez tą długą przerwę sprawiły, że większość spodziewała się cudu. Mi osobiście Duke się spodobał i to bardzo, już dawno nie miałem rękach takiej gry, która sprawiła ze odpłynąłem, ze godziny były jak sekundy :)

04.02.2015 20:12
odpowiedz
saito123
42
Sam Fisher
8.5

.

19.03.2015 08:07
odpowiedz
Sonic the Hedgehog Shadow
6
Centurion
10

Nawet nie wiecie jak mi właśnie takich oldschoolowych gier
Mało amerykanizacji i humor Duke'a
Te next genowe gry nie mają tego klimatu

07.05.2015 09:28
odpowiedz
AlkoPc
42
Pretorianin

Po dłuższej przerwie zacząłem drugie przejście na poziomie Insane i muszę przyznać, że jest niezła kosa. Nie zmienia to faktu, że gra sama w sobie jest słaba. Humor i ego Duke'a, które mnie bawiły za małolata przy okazji śmigania w DN3D, teraz wydają mi się mało śmieszne i strasznie prostackie. Z drugiej strony, podszedłem do produkcji po raz drugi aby, po prostu, postrzelać do świniaków i całej reszty kosmicznego tałatajstwa. W trakcie jakiejś przeceny na steam dokupię dlc, by zakończyć historię tego tytułu z jakże pechową historią. Można pograć, ale nie polecam.

22.12.2015 19:36
odpowiedz
Pieszczyn
1
Junior

Sferze myślałem że nowy duke będzie lepszy.jest no za długi mało broni i mało przeciwników moim zdaniem Manhattan project był lepszy było więcej stworów i broni oraz dało się trzymać dużo broni i był dłuższy 5.2

13.01.2016 17:56
odpowiedz
arkadius2
95
Dark Crusader
6.5

Trudno było mi ocenić DNF patrząc przez pryzmat kogoś kto w podstawówce na lekcjach informatyki zagrywał się po sieci w DN3D, nie ukrywam że i dla mnie gra jest zawodem bo chyba nie całkiem tego oczekiwałem, aczkolwiek nie zgodzę się że nowy Duke jest totalnym gniotem. Sprawdza się jako strzelanka, bo przeciwnika szatkuje się bardzo przyjemnie, humor jest ok, czyli przeładowany testosteronem, szowinistyczny i dowcipny, niektóre "akcje" tj. poziom w zalanej kuchni też są zabawne i diablo grywalne.
Co natomiast mi się na pewno w nowym Księciu nie podobało - ogólny wygląd i projekt plansz (o ile kasyno czy DBurger się bronią) o tyle większość etapów jest jakaś taka nijaka, korytarze w misjach w budynkach są zbyt ciemne, nie raz częściej wciska się klawisz odpowiedzialny na night-vision niż spust. Etapy z monster-truck'iem to żenada do kwadratu, zadania polegające na przetaczaniu hmm "kulek" otwierających przejścia w bazie obcych to chyba nieudany żart twórców.
Na pewno na baty zasługuje również pomysł noszenia 2, TYLKO 2 broni w strzelance !!

22.03.2016 18:11
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
1.5

PORAŻKA TOTALNA !

22.03.2016 18:12
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul

crap

09.05.2016 06:32
odpowiedz
New0shad0w
1
Legionista

Taka sobie. Optymalizacja jest słaba tak jak grafika. Fabuła nie jest wciągająca.

post wyedytowany przez New0shad0w 2016-05-09 06:33:22
08.06.2016 14:59
odpowiedz
zwiros18
8
Legionista

nierozumiem hejtu na tą gre gra jest całkiem ok nie jest najlepsza ale jak dla mnie spoko może dlatego że ta gra jest przeznaczona dla tych którzy ogarniają historie duke nukem ja nie jestem fanem ale historie tej gry ogarniam i nie muwie tu o fabule ta gtra to legenda obejrzyjcie se duke nukem w pigułce na kanale arhn.eu on opowiada o początkach duke nukem i o całej grze jak dla mnie grze daje 7.5

12.08.2016 16:06
odpowiedz
joe1chip
15
Pretorianin

Ocena z dupy i hejt również. Prawda, że nie jest to arcydzieło jakim było Duke Nukem 3D i wyraźnie Forever do tej klasy brakuje ale w końcu trudno doścignąć ideał. 3D to jest w końcu jedna z najlepszych gier wszech czasów. Nie zmienia to tego, że Forever to jednak jest bardzo dobry tytuł, odrobinę dałbym go wyżej od Quake'a 4. Bawiłem się na tym wyraźnie lepiej od ostatniego, najnowszego Tomb Raidera, gry tylko niezłej. Ale kolejny Duke musi mieć ogromny rozmach, to z czego słynęła wersja z 1996. Tylko przez złe przyjęcie tego tytułu, które nie ma nic wspólnego z tym jak dobrze idzie się na tym Diuku bawić nic nie idzie w stronę nowej części, która chyba bardziej by mnie obchodziła nawet od Half-Life'a 3.

12.08.2016 16:13
1
odpowiedz
joe1chip
15
Pretorianin

Będzie nowy Duke Nukem

Niedawno Randy Pitchford z Gearbox Software udzielił obszernego wywiadu o planach studia na najbliższe lata. Dowiedzieliśmy się, że Gearbox chce wydać Battleborna, Borderlands 3 i nową odsłonę serii Brothers in Arms. Najciekawiej jednak brzmi pomysł wypuszczenia na rynek kolejnej gry o przygodach Duke'a Nukema. Wydawałoby się, że po niezbyt udanym rynkowym debiucie Duke Nukem Forever seria na długie lata pójdzie do zamrażarki.

Oryginalny news pochodzi z portalu IGN. Dziennikarze powołują się na wystąpienie Randyego Pitchforda, prezesa Gearbox, podczas spotkania Develop: Brighton. Dowiedzieliśmy się nie tylko tego, że zespół planuje w ogóle powołać do istnienia nową gry o Duke'u Nukemie, ale że już rozpoczęły się nad nią wstępne prace. Termin "concept development" znaczy mniej więcej tyle, że w studiu trwa burza mózgów, zbieranie i eliminacja pomysłów.

Gra powinna jednocześnie nawiązywać do długiego i chlubnego dziedzictwa dawnych przygód Duke'a, a z drugiej strony: uniknąć wpadki, jaką był Duke Nukem Forever, obiekt wieloletnich kpin i żartów w branży. Prace nad DKF trwały piętnaście lat, trudno się zatem dziwić, że produkcja stała się memem. Dla mnie nadal jest pewnym zaskoczeniem sam fakt, że w ogóle jednak trafiła do sprzedaży.

Czy to była dobra gra? Niespecjalnie. Wersja na PC zebrała średnią ocen 54/100 na agregacie recenzji Metacritics. To lepsza ocena niż wydany również przez Gearbox Alien: Colonial Mariens, ale nadal niezbyt wysoka. Dla porównania: ich chyba najbardziej udana seria - Borderlands - łapie średnią na poziomie 80-90% przy każdej kolejnej odsłonie.

Czy w ogóle powinna powstać kolejna część przygód Duke'a Nukema? Cóż, to nie jest łatwe pytanie. Po spektakularnej porażce Alien: Colonial Mariens, Gearbox ma niewiele asów w swoim rękawie. Pracują nad Borderlands 3, pewnie powołają też do istnienia kolejną grę z serii Brothers in Arms, ale to nie są aż tak głośne marki. Szanse na duży komercyjny sukces leżą gdzie indziej. W podobnej do MOBY jeszcze niewydanej grze Battleborn i w właśnie w kontynuacji Duke Nukem Forever.

To cykl, który z miejsca przyciąga dużą uwagę i żywe zainteresowanie. Zresztą, widzi to sam Randy Pitchford: "Ta seria przyciąga szczególną uwagę mediów, jest pewnie trzy czy nawet cztery razy popularniejsza od marki Borderlands." Będzie zatem nowy Duke Nukem. Kiedy? Dobre pytanie. Miejmy nadzieję, że jeszcze w tej dekadzie.

26.08.2016 10:09
odpowiedz
p4go
81
Geek

Nadchodzi nadchodzi, warto wejsc na strone. za 7 dni poznamy szczegóły!!!

http://dukenukem.com/

06.09.2016 16:44
odpowiedz
buddookann
27
Centurion
7.5

Nawet, nawet. Na początku Duke wydawał mi się żenujący ze swoimi tekstami. W dodatku rozgrywka nie była zbyt ciekawa. Pod koniec było juz znacznie lepiej.

19.09.2016 16:36
odpowiedz
RobmalYetiowskiTheGracz
13
Centurion
6.5

Gra byłaby hitem, gdyby wydali ją w 2001... NIE W 2011!!

19.09.2016 16:43
odpowiedz
Hydro2
111
Senator

Dla mnie lepsza od większości tytułów, alr co kto woli ;)

22.09.2016 21:02
odpowiedz
joe1chip
15
Pretorianin

Zagrałem w DLC - Doctor Who Cloned Me - warto zagrać bo jest lepsze od podstawki ale bardzo krótkie. Koniec po trzech godzinach. Szkoda, że nie pokusili się o samodzielny dodatek w stylu i o długości Wolfa Old Blood - z poukrywanymi levelami z DN3D.

11.02.2017 12:15
odpowiedz
F22
3
Junior

Grę miałam okazję zobaczyć w 2016 roku. Sięgnęłam po nią, ponieważ Duke3D to tytuł, który pamiętam z lanów, jak i była to jedna z moich pierwszych gier na PC. Wzięłam się więc za kontynuację, jak zawsze bez pośpiechu, kiedy o tytule sobie przypomniałam, bo nigdy raczej nie kupuję gier w roku premiery. Naczytałam się wielu negatywów i oczywiście nie kierowałam się nimi w ocenie, lecz zabrałam się za to osobiście, z podejściem tabula rasa. I jestem pozytywnie zaskoczona. Jako osobo wychowana na starszych grach typu Doom 1, Heretic 1, Jazz Jackrabbit 1, używająca tweaków kastrujących grafikę w grach sieciowych, "nienowoczesny" jak na rok 2011 engine wydawał się całkiem znośny. Niektóre lokalizacje, jak rezydencja Księcia, rancza pośród kanionów czy jaskinia z jajami obcych, wyglądały całkiem ładnie. Ego mi nie przeszkadzało, jednak wolałabym apteczki czy sanitariusza (świetne uzupełnianie zdrowia było w Quake 4), skoro już twórcy wysilili się na jako taki realizm (np. w wersji standardowej gry 2 bronie noszone w jednym czasie) - zranionej osobie dobrze zrobi pomoc medyczna, a nie pójście za róg i przeczekanie. Lokalizacje całkiem udane, żadna mnie nie męczyła (no może nie wnoszący nic do fabuły dom publiczny, gdzie mamy szukać... prezerwatyw i dilda), a najlepsza była podróż monster truckiem po pustkowiach przypominających postapo. Humor, mnie jako kobietę, raz śmieszył (tekst "srać na emeryturę" w wersji PL czy wzrastanie ego, po puszczeniu samolotu z papieru ;)), raz irytował (łapanie czy klepanie tkanek obcych wyglądających jak penisy i piersi, wkładanie żywych szczurów do piekarnika). Gra powstawała zdecydowanie z myślą o panach, bo wszystkie kobiety pojawiające się w DNF mają IQ nie wyższe niż 50, do tego trudnią się zajęciami jak panie sprzed wieków: sprzątanie, gotowanie, prostytuowanie się, stanie i ładne wyglądanie. Ścieżka dźwiękowa bardzo przypadła mi do gustu, zwłaszcza "action music" z lokalizacji, gdzie Duke ostrzeliwuje budynek z dźwigu oraz "Cwałowanie Walkirii" Wagnera - DNF to ostatnia gra, w której spodziewałabym się klasyki. Na plus są także pojazdy, a do używania jest ich całe mnóstwo, od działka helikoptera po wózek widłowy. Z minusów. Gra jest zwyczajnie w porządku, ale bez rewelacji. Nie ma tego "wow" podczas przechodzenia misji. Fabularnie twórcy mogli postarać się odrobinę lepiej, bo jest sporo wpadek, jak dowódca żołnierzy zachwycający się planem Duke'a, chociaż na tablicy nie ma nic czy umierający Duke zamiast do szpitala, zabierany jest do kasyna. Nie lubię też czarnego humoru, a jest go tu dużo. 7-/10 mogę grze wystawić.

14.05.2017 12:37
odpowiedz
n0rbji
44
Siedzący Byk
7.5

Początek gry nie zachęcał mnie ale akcja się rozwinęła i całkiem przyjemnie się grało. Ot taka strzelanka dla rozluźnienia po pracy.
7,5/10

14.05.2017 14:34
odpowiedz
1 odpowiedź
Hydro2
111
Senator

Ktoś wie, kiedy wyjdzie dlc wyjaśniające urwany koniec z podstawki? Gra miała premierę 6 lat temu, a o dlc (czy kontynuacji) cisza. Czyżby przez fanbojów sandboxów i ludzi, którzy nie umieją docenić dobrej gry, tylko patrzą na to, że grę robiono 15 lat takowy nie powstał?

post wyedytowany przez Hydro2 2017-05-14 14:35:37
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze