Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Supreme Commander PC

Supreme Commander to strategia rozgrywana w czasie rzeczywistym, przygotowana przez studio Gas Powered Games. Z punktu widzenia fana gatunku istotniejsza okazuje się jednak informacja, że za produkcją gry stoi Chris Taylor – człowiek, który niegdyś zdobył olbrzymią popularność programem o nazwie Total Annihilation.

Strategiczne, science fiction, RTS.

Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 113004Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 113003Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 113002Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 113001Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 113000Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 112999Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 112998Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 112997Supreme Commander - screen - 2008-08-19 - 112996

Gas Powered Games | producent

THQ Inc. | wydawca

CDP | wydawca PL

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

wersja językowa:
z polskimi napisami

Data premiery gry Supreme Commander | PC

16lutego2007

22marca2007

premiera PL

PC Windows
Okładka Supreme Commander (PC)
Supreme Commander

Supreme Commander to strategia rozgrywana w czasie rzeczywistym, przygotowana przez studio Gas Powered Games. Z punktu widzenia fana gatunku istotniejsza okazuje się jednak informacja, że za produkcją gry stoi Chris Taylor – człowiek, który niegdyś zdobył olbrzymią popularność programem o nazwie Total Annihilation.

Nic nie dzieje się bez przyczyny – wojna w Supreme Commander również. W pierwszej połowie XXI wieku, ludzkość rozpoczęła próby z teleportacją i w zaledwie kilkanaście lat, osiągnęła na tym polu znaczące sukcesy. Rezultaty eksperymentów z materią nieorganiczną były tak zadowalające, że już w 2062 roku udało się przeprowadzić pierwsze próby z ludźmi. Grupa odważnych Ziemian została wówczas przeniesiona na jeden z księżyców Neptuna. Cała operacja trwała raptem 0.26 sekundy. Wykorzystując nowoodkrytą technologię, Ziemianie rozpoczęli eksplorację Układu Słonecznego. W 2284 roku istniało szesnaście kolonii, zlokalizowanych na najbliżej położonych planetach, w 2526 roku już 110.

Ziemianie nie mieliby z pewnością większych zmartwień, gdyby nie doktor Gustaf Brackman, który opracował mikroprocesory wszczepiane do mózgu, pozwalające przeprowadzać człowiekowi skomplikowane operacje matematyczne z zawrotną szybkością. Wynalazek wkrótce doprowadził do stworzenia organizmów z cybernetycznym mózgiem, zwanych Cybranami. Androidy stopniowo zaczęły rozprzestrzeniać się w kosmosie, formując nawet nowe kolonie. Wkrótce Cybranie zdecydowali się wystąpić przeciwko swoim stwórcom, przechodząc do podziemia, gdzie w ciszy i spokoju zbierali środki na nieuniknioną wojnę. Na domiar złego, w przestrzeni kosmicznej pojawiła się rasa obcych, która przed swoją śmiercią (ludzie wyrżnęli ich w pień), przekazała Ziemianom część swoich unikatowych mocy. Widząc taki rozwój wypadków, dowództwo na Niebieskiej Planecie zdecydowało się objąć kwarantanną cały zagrożony sektor. Koloniści obdarzeni przez obcych zdolnością przewidywania przyszłości (zwanych teraz Aeon) stali się dla Ziemi poważnym zagrożeniem. W 2819 roku wybuchła wielka wojna, zwana „nieskończoną”, która objęła 1280 skolonizowanych przez ludzi systemów. Trzy frakcje stanęły naprzeciwko siebie, aby samotnie rządzić w kosmosie.

Chris Taylor tradycyjnie oparł model ekonomiczny na kumulacji dwóch rodzajów surowców: wydobyciem metalu oraz produkcją energii. Jednak i w tej materii udało mu się wprowadzić kilka nowości. Jedną z nich jest możliwość połączenia budynków, które potrafią zwiększyć przypływ surowca. Duże, zagęszczone kompleksy trudniej jednak obronić, dlatego gracz będzie musiał sam zadecydować czy woli skupić się na maksymalnie szybkim przypływie metalu i energii, narażając tym samym instalacje na większe ryzyko ataku. Oczywiście – wzorem z Total Annihilation – gracz ma tu pełną dowolność w konstruowaniu nowych struktur i może wydać nieskończoną ilość rozkazów budowy. Ogranicza go jedynie ilość surowców, jaką produkują przetwórnie metalu oraz elektrownie. Co ciekawe, decyzje dotyczące zaplecza można zrzucić na barki sztucznej inteligencji. Jeśli gracz dysponuje odpowiednią ilością energii, może on powołać specjalną jednostkę (Base Commander), która nie tylko będzie nadzorować budowę zaplanowanych wcześniej instalacji, ale również wyprodukuje nowe wojska i dokona napraw po inwazji przeciwnika.

Również w kwestii walki wprowadzono pełną automatyzację. Gracz może polecić eskadrze samolotów patrolowanie okolicznego terenu lub bombardowanie instalacji wroga, która będzie prowadzić działania do czasu całkowitego rozbicia. Jeśli grupa jednostek ulegnie częściowej awarii, komputer posłusznie odeśle ich do warsztatów naprawczych, aby nadal mogły wykonywać wydane przez gracza rozkazy. W Supreme Commander gracz pełni rolę elitarnego dowódcy, decydującego o wszystkich aspektach zarządzania zarówno bazą, jak i wojskiem. Jeśli chce, w każdym momencie może włączyć się do akcji i samodzielnie pokierować armią czołgów przeciwko siłom wroga. Oczywiście może też wydać globalne polecenia, a wynikom działań swoich podkomendnych przyglądać się niejako z boku.

W utrzymaniu atmosfery konfliktu globalnego pomagają ogromne mapy oraz niewyobrażalna wręcz liczba jednostek. Każda ze stron dysponuje unikatowymi rodzajami wojsk, z których spora część może atakować na dwa sposoby. Co ciekawe, autorzy programu postarali się jak najwierniej oddać realia potyczek z udziałem jednostek, odchodząc od eksploatowanego w innych RTS-ach schematu: „papier, kamień i nożyce”. Wybrane wojska są słabsze od drugich nie dlatego, że zadecydowali o tym programiści, ale z powodu swoich niedoskonałości, np. czołg nie będzie w stanie za każdym razem stuprocentowo trafiać w ruchomy cel (zwłaszcza jeśli porusza się zbyt szybko), a samolot wyposażony w karabiny maszynowe nie wywali gradu pocisków w jednostkę naziemną, gdyż prędkość lotu uniemożliwi mu dokładne skupienie się na celu. Jeśli dodamy do tego fakt, że w Supreme Commander wojna toczy się zarówno na lądzie, wodzie i w powietrzu, produkt Gas Powered Games okaże się tworem uniwersalnym, który pozwala na przeprowadzanie działań wojennych według własnych pomysłów, nie ograniczonych w żaden sposób przez ogólną strukturę programu.

Gra oferuję w pełni trójwymiarową oprawę wizualną z możliwością obrotu terenu w dowolnym kierunku, jak również oddalaniem kamery na olbrzymie wysokości. Supreme Commander pozwala przyjrzeć się działaniom wojennym z perspektywy, w której nawet największe jednostki wyglądają jak mrówki. Tylko w takiej skali docenimy też siłę ataku nuklearnego, pozwalającego roztoczyć widmo zagłady na ogromnym obszarze.

Oprócz trybu dla jednego gracza (trzy kampanie podzielone równo pomiędzy wszystkie frakcje), w Supreme Commander może bawić się wielu użytkowników naraz. Wzajemnej eksterminacji sprzyja ogromna liczba jednostek, które dodatkowo mogą być wzbogacone o nowych przedstawicieli, implementowanych za pomocą sieci Internet.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 7.955 / 10 na podstawie 1458 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.6 / 10 na podstawie 70 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 99,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Supreme Commander

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Supreme Commander

Rekomendowane: Pentium 4 3 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 6800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL553

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamięć: DDR4 2400 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 z 2G/4G GDDR5 VRAM | NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti z 4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280) | HDD - 1TB 7200RPM SSH

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Supreme Commander - recenzja gry

Recenzja 22 marca 2007, 12:22

Może dojść do wzmocnienia efektu zabawy w piaskownicy – dziś na teatry działań mówimy mapa, przy kosmicznym zoomie łatwiej będzie je nazywać planszą i naruszyć zasady growego medium – że to my dowodzimy, to są nasze jednostki (żołnierze), że to nasza wojna. A co to za wojna, w której mogę teatr działań ograniczyć do rozmiaru kartki pocztowej? To jakaś symulacja na planszy! I jak się tu przejmować jakimiś ofiarami?

Komentarze Czytelników (229)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.06.2010 21:43
odpowiedz
Irek22
81
Grzeczny już byłem

Gry nie będę oceniał bo najzwyczajniej w świecie się od tej gry odbiłem. I to z hukiem, a to bardzo rzadko mi się zdarza! Może niektórym się podobają takie klimaty, ale mi nie.

23.07.2010 22:44
odpowiedz
Juventusista
32
Konsul

multigry------> Jak się nie umie grac, to pewnie tak jest.

23.10.2010 12:01
odpowiedz
multigry
83
Konsul

juventusista- gdybys mial przynajmiej polowe gier ile ja mam to bys tez uwazal ze ta gra to gowno

11.11.2010 18:52
odpowiedz
Juventusista
32
Konsul

multigry-> Supreme Commander to jeden z najlepszych RTSów na rynku, więc wyjazd z "gdybys mial przynajmiej polowe gier ile ja mam to bys tez uwazal ze ta gra to gowno" jest żałosny. Jeśli nie umiesz grać/nie lubisz gier z tego gatunku, to się o nich nie wypowiadaj.

PS A tak nawiasem mówiąc, to ty masz jakąś ukrytą kamerę w moim pokoju, skro stwierdzasz, że nie mam nawet połowy twoich gier?

spoiler start

Pewnie i tak większość/wszystkie to piraty, więc nie masz się czym chwalić

spoiler stop

22.11.2010 19:11
odpowiedz
multigry
83
Konsul

jakby co to jestem fanem gier strategicznych ale ta gra jest po prostu bez sensu np.samo to ze niektore budynki buduja sie 30min

25.11.2010 01:13
odpowiedz
raindog
10
Legionista

Akurat to, że jednostki budują się wolno, jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie liczy się tylko szybkość kliknięć na minutę. Multigry - grałeś Ty w ogóle w coś w roku 98? Koncepcja tej gry w tym czasie była bardzo chwalona - zresztą to był rewolucyjny RTS. Niestety teraz, w dobie uproszczeń...

27.11.2010 16:36
odpowiedz
Juventusista
32
Konsul

multigry->"niektore budynki buduja sie 30min"
Jeśli ma się dużą ilość masy i energii, to żaden budynek czy jednostka nie stwarza się dłużej niż 5 minut. No chyba, że masz na myśli jednostki specjalne, ale wtedy długość produkcji takiego cacka jest w pełni zrozumiana.

25.09.2011 16:15
odpowiedz
berial6
84
Donut Hole

Kampania jest beznadziejna, ale Skirmish i multi- poezja. Gra warta ceny

19.10.2011 14:30
odpowiedz
gamerZ
16
Chorąży

będzie w CDA :D

21.10.2011 17:28
odpowiedz
(awsed)
37
Centurion

Będzie w CDA!!! hurra!

23.10.2011 17:15
odpowiedz
stach122
37
Centurion

Kto zemna zagra we wtorek ?? :) na multi

28.10.2011 20:27
odpowiedz
Walter55
4
Junior

Będzie w CD-action

04.11.2011 18:58
odpowiedz
3dD1e
96
Zuo market

Zna ktoś może jakieś mody dodające nowe jednostki? Fajnie by było gdyby był mod dodający jednostki z Forged Alliance i zupełnie nowe (mam już moda z CDA).

05.11.2011 13:59
odpowiedz
kamilos5230
4
Junior

Co bardziej polecacie Warhammer 40000: Dawn of War 2 czy Supreme Commander???
Liczę na szybką i subiektywną odpowiedź

06.11.2011 23:45
odpowiedz
Juventusista
32
Konsul

kamilos520-> A szukasz strategii czy Hack'n'Slash'a? Bo DoW 2 strategią nazwać nie można, przynajmniej nie w singlu. A Supreme Commandera naprawdę polecam, bez wątpienia najlepszy RTS, w jakiego miałem przyjemność grać. Dużo jednostek i budowli, świetna mechanika, niesamowity rozmach, ogromne mapy i nawet 2000 tysiące jednostek na jednym polu bitwy - SupCom to RTS idealny. IMO.
Down of War2? Cóż, gra jest dobra, ale tylko dobra. Nic więcej. No i to w żadnym wypadku nie jest strategia, o czym już zresztą wspomniałem. Po prostu dowodzisz grupką ok. 15 żołnierzy i rozwalasz kolejne fale wrogów. Na normalnym poziomie trudności nawet nie trzeba się zbytnio martwić ich rozstawieniem. Ale gra się przyjemnie. Do tego dochodzą elementy RPG - zarządzanie uzbrojeniem bohaterów, levelowanie ich itp.
Podsumowując, wybór jest oczywisty. Jak masz do wybory SupCom albo DoW 2, nie zastanawiaj się i bierz to pierwsze. Ale jeśli znajdziesz tę dodatkową dyszkę, to kup także Dawn of War 2. Za te pieniądze naprawdę warto.

09.11.2011 16:53
odpowiedz
Malanowski21
5
Legionista

Właśnie mi się ta gra instaluje, nie mogę się doczekać :D .
Kupiłem ją za 10 zł w biedronce (+ Warhammer 40k Dawn of War II), nie jestem zbyt wielkim fanem strategii ale myślę, że to dobrze wydane pieniądze (przecież to i tak tanio ^^ ).

Pozdrawiam, Malanowski .

29.01.2012 19:20
odpowiedz
mians
13
Legionista

masakra ZERO grywalności

29.01.2012 21:50
odpowiedz
3dD1e
96
Zuo market

To tak jak byś powiedział, że gwóźdź wbił się krzywo bo młotek zły. Grywalności jest mnóstwo. Moim zdaniem nawet nie trzeba umieć grać w RTSy (jak ja) żeby poradzić sobie z tą grą.

31.07.2013 13:42
odpowiedz
Czakman123
3
Legionista

Supreme commander i dodatek są super więc na co czekacie na rower i do sklepu .

10.02.2014 16:44
odpowiedz
_-elowetros-_
11
Legionista

a akurat teraz jest w biedrze za dychę Forget Alliance

21.04.2014 13:29
odpowiedz
tomi0001
15
Chorąży

Mam takie pytanie dla znawców tej gry czy jest taka możliwość jak była w total anihilation, że można było wyłączyć to, że po śmierci comandera gra dalej jest kontynuowana, chodzi mi o to, żeby uzyskać efekt, że śmierć comandera nie zakańcza gry.

21.04.2014 19:51
odpowiedz
premium206766
4
Junior
9.5

@up
Wchodzisz w ustawienia potyczki i masz mnóstwo opcji do ustawienia, m.in. sposób zakończenia gry. Może być pełna anihilacja, może też być piaskownica - czyli gra nigdy się nie kończy.

Witam, gra jest wspaniała, po ukazaniu się miała olbrzymie wymagania i można powiedzieć, że dopiero od kilku lat gra się komfortowo, oprócz tego są wspaniałe mody, jeżeli ktoś jest zainteresowany to odpowiem na pytania - jestem graczem Single od wielu lat, mam za mały reflex na multi, ale oba rodzaje zabawy są wciągające, oferując wiele miodu.
Dla mnie absolutnie najlepszy rts ever.
Szukajcie na YT filmy z bitew multi, jak ktoś bardzo poprosi ;) to nakręcę przykładową grę single na modach, lepsze obrazy niż na Star Wars, BG i inne.
Pozdrawiam.

18.04.2015 20:53
odpowiedz
Subversive
20
Centurion
9.0

Fabuła nie wciąga tak bardzo jak sama rozgrywka. Największy plus należy się za rozległe mapy i ...artylerię która potrafi je ogarnąć. Muzyka i udźwiękowienie na dobrym poziomie. Ode mnie 9/10. Wspaniały RTS.

10.09.2015 00:12
odpowiedz
sezams
17
Chorąży

Mam do sprzedania za 10 zł jak ktoś chce oryginalne premierowe wydanie.

10.09.2015 02:36
odpowiedz
Cezareusz
19
Konsul

Radzę spróbować choćby steamowe demko 2-ki przed zakupem bo się rozczarujecie. Nie wiem jak można tego typu gry oceniać na 9.0. Chyba oceniający tak wysoko, nigdy w Starcrafta 2 nie grali. Gralem w demo 2 - nudne jak flaki z olejem, ponadto jednostki mają dziwne rozmiary, są w kolorach landrynkowo-neonowych - pierwsze wrażenie - gra odrzuca - nawet command & conquer 3 wojny o tyberium; średni rts deklasuje graficznie landrynkowe Commandery.

17.12.2015 18:21
odpowiedz
marcin0218
50
Pretorianin

UP - dokłądnie. Dwójka to dno totalne. To samo Ashes of Singularity. Obejryjcie filmy. DNO DNO DNO!!!

23.12.2015 20:04
odpowiedz
Rumcykcyk
38
Pan Kopiuj Wklej
10

Ehhh, że już nie robią tak dobrych gier. Właśnie ogrywam 17-sty raz kampanie na trudnym i wciąga na cały dzień. Szkoda że jako wielki fan owej gry zainwestowałem ponad 100 zł za 2-gą część która okazała się niewypałem.

22.03.2016 21:56
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
8.5

gra nie robi szału

03.01.2017 14:51
odpowiedz
Robosss
51
Konsul
6.0

Ta gra (seria) strategiczna jest glupia.
Mnie sie nie podoba.

12.04.2017 09:29
odpowiedz
Michał 111
2
Junior

Fenomenalna gra polecam

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze