Dark Souls: Prepare to Die Edition PC

Project Dark

Hack’n’slash osadzony w realiach fantasy. Kolejna część po Demon’s Souls, w której przenosimy się do fantastycznej krainy pełnej nietypowych postaci i stworów, gdzie naszym głównym celem jest zbieranie ich dusz. Gra posiada unikalny system online: możemy zostawiać podpowiedzi innym graczom, a także grać z nimi w trybie kooperacyjnym lub rywalizować. Produkcja wyróżnia się interesującymi mechanizmami walki i wysokim poziomem trudności.

RPG, TPP, fantasy, sandbox, multiplayer, kooperacja, RPG akcji, soulslike.

Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245817Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245816Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245815Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245814Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245813Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245812Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245811Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245810Dark Souls - screen - 2012-08-27 - 245809

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Dark Souls: Prepare to Die Edition | PC

21sierpnia2012

24sierpnia2012

premiera PL

PC Windows
Okładka Dark Souls: Prepare to Die Edition (PC)
Dark Souls: Prepare to Die Edition

Dark Souls to action/RPG osadzony w mrocznym świecie fantasy. Za jego opracowanie odpowiedzialne jest studio From Software, mające w dorobku Demon’s Souls, niezwykle wymagającego przedstawiciela tego samego gatunku, który zawładnął sercami posiadaczy konsoli PlayStation 3 w 2009/2010 roku.

Akcja Dark Souls toczy się w uniwersum utrzymanym w stylistyce średniowiecznego fantasy i inspirowanym kilkoma motywami. Ponownie są to takie aspekty jak rycerze i królowie, śmierć i podziemia, czy chociażby ogień i chaos. W odróżnieniu od poprzedniego dzieła studia From Software, świat Dark Souls nie został jednak podzielony na odrębne poziomy. Zamiast tego otrzymaliśmy płynne przejścia między strefami i sporymi połaciami terenu – gracz może dotrzeć do każdego miejsca widocznego na ekranie. Twórcy zwiększyli w ten sposób rolę eksploracji i stworzyli bardziej skomplikowane lokacje (rozciągające się nie tylko w poziomie, ale i pionie). W trakcie rozgrywki ponownie zagłębiamy się w mroczne korytarze zamków i opuszczone podziemia, nie dysponując przy tym żadnymi szczegółowymi mapami. Ukończenie produkcji zajmuje około 60 godzin.

W Dark Souls zastosowano model rozgrywki niemal identyczny z tym znanym z Demon's Souls. Zabawę rozpoczynamy od stworzenia bohatera. Do wyboru dostajemy płeć, wygląd, imię oraz klasę. Ostatni z elementów jest tylko umowny, gdyż każdą postać możemy rozwinąć w dowolny sposób i nie musimy sugerować się żadnymi wytycznymi.

W czasie zabawy wykorzystujemy wiele różnych broni, w tym dziesiątki nowych. Dla każdej z nich zarezerwowane zostały unikalne rodzaje ataków i animacji postaci, przy czym wszystko zależne jest od biegłości naszego bezimiennego bohatera i tego, czy trzyma broń w obydwu rękach, czy w jednej. Twórcy usprawnili także silnik odpowiedzialny za odwzorowanie fizyki, który w wielu przypadkach pomaga osiągnąć przewagę nad nieprzyjacielem. Ponadto bohater po raz kolejny włada doskonale magią (zaklęciami i cudami). Środkiem płatniczym, a także źródłem punktów doświadczenia ponownie są dusze zabierane pokonanym przeciwnikom.

Istotną rolę w Dark Souls po raz kolejny odgrywa rozgrywka kooperacyjna (wzajemne przywoływanie w celu udzielenia pomocy) i współzawodnictwo (rzucanie wyzwań), a także możliwości oglądania śmierci innych graczy i czytania pozostawianych przez nich wiadomości. W ten sposób gracz dowiaduje się nieco więcej o otaczającym go uniwersum. Uczestnicy świata Dark Souls wpływają również na swoje losy. W ten sposób studio próbuje oddać klimat przechodzenia starych erpegów (np. Dragon Quest), kiedy to każdy grał osobno, ale wymieniał doświadczenia z innymi osobami.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 7.815 / 10 na podstawie 1647 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.4 / 10 na podstawie 199 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 99,99 PLN

Gry podobne do Dark Souls: Prepare to Die Edition

Klasyfikacja PEGI Dark Souls: Prepare to Die Edition

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Dark Souls: Prepare to Die Edition

Rekomendowane: Core 2 Duo 2.6 GHz, 1 GB RAM (2 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GT lub lepsza), 4 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL553

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamięć: DDR4 2400 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 z 2G/4G GDDR5 VRAM | NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti z 4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280) | HDD - 1TB 7200RPM SSH

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

zwiastun na premierę - Prepare to Die Edition

zwiastun na premierę - Prepare to Die Edition [1:07]

Materiał wideo z gry Dark Souls: Prepare to Die Edition wydany przy okazji premiery tego tytułu w wersji na komputery osobiste PC.

1:08
Prepare to Die - PC Edition

PC

1:0830 grudnia 1899

0:49
Prepare to Die Edition

PC

0:4930 grudnia 1899

Przygotuj się na śmierć! Recenzja gry Dark Souls na PC

Recenzja 30 sierpnia 2012, 10:00

Tytuł wykorzystuje system Games for Windows Live i daleko mu w tej kwestii do ideału. O ile znaki przyzwania pojawiają się częściej niż na konsoli, tak wspólną grę udawało mi się nawiązywać znacznie rzadziej – niemniej, gdy dochodziło już do potyczek, kooperacji lub obrony, zabawa była zazwyczaj dobra i na poziomie, choć pozostały niechlubne lagi, które od czasu do czasu decydowały o losach pojedynku. Nowa arena do toczenia bojów nie stanowiła pod tym względem wyjątku, a opcje doboru meczów nie okazały się tak duże, jak przypuszczałem. Stąd w kwestii online leciutkie rozczarowanie. Spodziewałem się więcej i lepiej.

Komentarze Czytelników (810)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
26.10.2015 05:58
1
odpowiedz
kqmilus
38
Pretorianin

Po 40 godzinach, ubiłem bez pomocy poradnika wszystkich bosów przed Arno Londo(czerwonego smoka, motylice, kota, wilka, wielkiego pająka, Iron golema i td.
Mam 63 poziom i rozpoczynam w tej lokacji grę na nowo. Bo to właściwie większa porcja dusz, większe wyzwania. Ciekawe jak mi wyjdzie druga część gry?

08.12.2015 08:55
odpowiedz
darkwlodi
1
Junior

Świetna gra dla ludzi którzy szukają gry w którą trzeba się nauczyć grać, dająca mega satysfakcje. Tu liczą się umiejętności gracza a nie statystyki postaci, oczywiście też wpływają na rozgrywkę, ale da się przejść grę na 1 poziomie. Gra jest surowa, ale uczciwa. Fabuła opowiadana w zagadkowy sposób , który zmusza gracza do eksploracji i szperania w celu jej poznania, co mi osobiście bardzo się spodobało. Ciężki i przytłaczający klimat, w końcu jest to gra w której nie jesteśmy bohaterem w lśniącej zbroi na białym koni, a przeklętym nieumarłym który karmi się duszami innych... Gorąco polecam.

13.12.2015 20:53
odpowiedz
Piechur real
7
Junior

Mam pytanie. Czy można przejść cały tryb fabularny grając we 2 osoby? W opisie napomniane jest tylko o możliwości wezwania gracza w celu udzielenie pomocy. Mnie jak wspomniałem wyżej interesuje kooperacja przez całą grę.

25.12.2015 17:02
odpowiedz
RaQman
64
We know

gdzie znajdę słonecznego robaka?

25.12.2015 18:07
odpowiedz
LordSettlers
71
Generał

/.

03.01.2016 01:11
odpowiedz
ZlyBurek
7
Legionista

dopiero dzisiaj zaczne przygode omg xd ale akurat do wydania 3 sobie pogram :)

16.01.2016 09:26
odpowiedz
Vlad Tepes
37
Pretorianin

Wróciłem do gry po paru miesiącach i grałem, aż skończyłem ng6+, czyli najwyższy poziom... Oczywiście na klawie i myszce... Gra jest świetna!

01.02.2016 22:22
odpowiedz
volan3
3
Junior
10

Coś pięknego!!! 80h za pasem na myszce i klawie XD

08.02.2016 17:07
1
odpowiedz
okoanielskie
2
Legionista

Gdyby nie poziom trudności to gierka by miała niższe oceny. Ale najmocniejszą pozycją w tej grze jest połączenie lokacji w iście genialny sposób! Jakby w niej był rozbudowany system walki to brakło by skali by ją ocenić. Pozycja obowiązkowa dla wytrwałych graczy

12.02.2016 20:11
odpowiedz
boojan27
84
The Hound

Tak mi dobrze szło, ale zaciąłem się na tych dwóch zakutych, złotych skur...czybykach, Ornsteinie i Smoughu... :/ :/ Wiele prób samodzielnych i 3 próby z npc do pomocy, dalej lipa... Szału można dostać... :P

post wyedytowany przez boojan27 2016-02-12 20:11:39
12.02.2016 20:15
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
39
Senator

Git gud, scrub.

09.03.2016 09:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
altair1818
9
Legionista

Grę katuję na x360, i muszę się odnieść tutaj do komentarzy niektórych osób którzy wyrażając swoją opinię, jadą po grze. "Słabe sterowanie", podział na ciężkie i lekkie ataki, ataki z biegu, po przewrocie, parowanie(w odpowiednim momencie,a nie byle jakie jak w AC i ci wchodzi) blokowanie, wszystko przypisane pod swój klawisz, nie ma jakichś dwu klawiszowych kombinacji. Widziałem porównania do gothica. Gothic 1 i 2 przypominały dark soulsa troszkę na początku, bo było się cieniasem, ale potem, kończyło sie jak w każdym rpgu, wysokie statystyki-wysoki dmg-wygraleś przez spam ataków, nie liczy sie twój skill tylko dmg. I tak jest w większość gier rpg, gdzie sie rozwija postać. Liczy się dmg i spam ataków. To jest dobre? to jest lepsze niż to, co oferuje dark souls? no jak ktoś woli przechodzić gry na pałe, gdzie nie ma skilla to tak, ale jak dla mnie, wolałem na pierwszym przejściu ginąć w grze przez 40 godzin, i teraz nie ginę na żadnym bossie, no wiadomo raz na jakiś czas jest dead, ale rzadko, na takiej samej zasadzie działają slashery, typu DMC, Castlevania, God of War, możesz bez ulepszania niczego ukończyć gre jeśli jesteś dobry i umiesz grać, w Dark Soulsie jest to samo, skończyłem grę na sl1. Da się? da. A czegoś takiego nie da rady zrobić w gothicu, dragon age czy pewnie wiedźminie, bo tam liczy się dmg, nie umiejętności gracza.

boojan27, jeśli dalej masz z nimi problem, żeby było ci łatwiej zabij ornsteina pierwszego, potem walka ze smoughiem, ogranicza się do unikania, bądź chowania za kolumnami przez szarżą i biegania na niego, uderzy młotem w ziemie, masz czas na atak ;)

19.03.2016 12:20
odpowiedz
1 odpowiedź
castillo20
28
Chorąży
8.0

Jest sporo błędów. DS2 jest znacznie lepszy. Ja zaczynałem właśnie od 2 i w jednyke też mi się dobrze gra, ale jest masa bugów, poza tym walki w 2 są o wiele lepsze i fizyka również. Mimo to polecam , gra jest bardzo dobra

27.03.2016 12:01
odpowiedz
jęczmienię
20
Chorąży
10

4 lata katowałem ta grę na PS3 w końcu przesiadłem się na PC i muszę przyznać, że gra na modach (zaledwie kilku, w tym ofcoz DSFix) wygląda wspaniale! Gra się lepiej szkoda tylko że znów 30fps bo steam blokował granie online w 60 no cóż.
@castillo2 Nie, DkS2 nie jest lepszy. Nie jest dziełem twórcy DeS'a oraz DkS1 tylko teamu B, Mizayaki tworzył wtenczas Blodborna.

27.03.2016 23:10
1
odpowiedz
Titakk
16
Pretorianin
10

W tej grze podoba mi się chyba wszystko.

22.04.2016 08:27
1
odpowiedz
TSG-PromaG-XRT
15
Centurion
9.0

Gra w oryginale wygląda szkaradnie...Niemnie wystarczy pobrać HD texture pack,SweetFX,DSFix i preset ustawień do niego zwany Cold and Sharp z nexusa i koniecznie ustawić w pliku DSFix.ini renderowanie gry w rozdzielczości 2560x1440 a wyświetlanie w 1080p a gra potrafi zachwycać pięknymi widokami a obraz jest ostry jak żyleta znacznie bardziej szczegółowy niż przy zwykłym 1080p...Poezja co z ta grą zrobiły mody...Niemniej fatalna praca szalejącej kamery(zbyt duża czułość) ale i tak polecam - bawiłem się świetnie...Grałem w to na początku roku 2016 zastanawiając się cóż to za gra która nawet 4Gb nie zajmuje a po przejściu byłem zdumiony że japończykom udało się wepchnąć do gry tyle contentu w niecałe 4GB danych... -1 za kamerę i jak zwykle symbole przycisków pada podczas rozgrywki...

03.05.2016 11:30
odpowiedz
1 odpowiedź
puci3104
102
Generał
7.5

Gra jednak mnie rozczarowała. Było to moje bodajże piąte podejście do tej gry i w końcu się przemogłem, bo szło mi znacznie lepiej. A może to dzięki temu, że bardziej cierpliwy jestem w walce.

Plusy:
- Bardzo mroczny klimat.
- Świetne lokacje.
- Bardzo dobry i wymagający system walki.
- Ciekawi bossowie.
- Można modować grę, dzięki czemu z bardzo brzydkiego wyglądu można sobie zrobić skalowanie z 1440p do 1080p (duży plus, bo pamiętam, że jak kiedyś podchodziłem to wszystko było jakieś takie rozmazane i niewyraźne.

Minusy:
- Gra jest trudna (to nie minus), ale bardzo mocno na to wpływają niedociągnięcia mechanik. Np. podczas walki z żelaznym golemem (który był niesamowicie łatwy do ubicia) jest jeden cios, który zabija nas od razu. Polega on na chwyceniu nas w jego łapę. I tu jest problem, ponieważ zginąłem przez to kilkanaście razy, mimo że byłem poza zasięgiem chwytu (widać było jak przez chwilę nawet mnie nie trzyma, a potem się przesuwam do jego ręki, a nawet niekiedy nie byłem w jego ręce podczas animacji). Kolejna rzecz to jak przeciwnik robi wymach z bardzo mocnym ciosem to żeby trafić unik jest ułamek sekundy, a jeśli pomylimy się choćby o 1ms to wtedy nagle wróg w nienaturalny sposób się jakoś obraca i i tak trafia. Rozumiem, że gra chce być na siłę trudna, ale moim zdaniem wystarczy to, że bossowie są trudni i nawet walka z 4 zombie potrafi być śmiertelna. To tak jakby dać w trybie multi niektórym aimbota, żeby inni mieli trudniej, bo powinno być trudno.
- Troche źle wykonane niektóre walki z bossami, które na siłę się przeciągają. Tutaj przykładem będzie Ognista Stonoga, która od około połowy paska zdrowia spamowała jednym atakiem, a ja jedynie musiałem podbiegać, zadać cios, odsunąć się i tak w kółko. Przez to walka straciła jakikolwiek smak, a zeszła do poziomu 5 minutowego powtarzania jednej czynności.
- Bossowie w pewnym momencie zaczynają się powtarzać. Nie mówię tu o tym, że trafiamy na identycznego wroga, ale są podobnie zbudowani i mają praktycznie te same ruchy. Przykładami Smough i Demon Firesage oraz Hydra i ognisty odpowiednik w Demonowych Ruinach (nie pamiętam nazwy).
- Praca kamery potrafi wkurzyć. Szczególnie jak się walczy w zwarciu z przeciwnikiem atakującym atakami z góry na dół to kamera szaleje.

No cóż gra na pewno dobra, ale liczę, że kontynuacja będzie lepiej dopracowana.

post wyedytowany przez puci3104 2016-05-03 11:31:07
04.05.2016 14:53
odpowiedz
jęczmienię
20
Chorąży

@up ić stont, jakby wszyscy mieli takie problemy eh

a tak na serio. servery podobno padły/ zostały wyłączone celowo i multi na pc nie działa?? taki zabieg żeby zmusić graczy do przejścia na DkS3?

post wyedytowany przez jęczmienię 2016-05-04 14:59:25
26.05.2016 19:18
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Niro44441
3
Junior

Gram w jedynkę i uważaj ze jest fajna jak grałem po raz pierwszy to na każdym kroku ginąłem ale teraz daję rady ale coś na bagnach przykleiło mi się do twarzy i zabiera mi połowę dusz z zabitego stwora nie wiem jak się tego pozbyć pomoże ktoś ?

22.07.2016 10:46
odpowiedz
mastarops
52
Konsul
10

Wszystko już o grze chyba zostało powiedziane więc nie będę się powtarzał. Dzięki niej odzyskałem wiarę w gry. Fakt ma swoje wady, ale nie można się oderwać, czyta się o niej na stronach internetowych itd. Najlepiej zrobiony świat w grach, po prostu majstersztyk :)

16.08.2016 14:31
odpowiedz
badynski
1
Junior

Siemano. Zastanawiam się nad kupieniem gry ale mam pytanie. Czy tryb kooperacji działa na lanie? Można wspólnie na jednym lub dwóch kompach przejść grę? Zależy mi na kooperacji jak w Borderlands lub Powrócie Króla.

04.09.2016 11:36
odpowiedz
JaredJerico
1
Junior

Skończone, świetna gra. Fabuła pocięta na drobne części, wymagająca myślenia, słuchania(nielicznych) dialogów, czytania opisów przedmiotów. Gra cierpi na syndrom "kill more bosses", ale to dobrze, bo bossowie są świetnie zaprojektowani, a potyczki z nimi poziomem epickości dorównują niemal walce Gandalfa z Balrogiem. Nie jest też przesadnie trudna, po prostu eliminuje graczy, którzy nie chcą się adaptować/uczyć/myśleć/zmieniać strategii. Klimat jest całkowicie unikatowy, lokacje obłędne(Malowany Świat Ariamis, Kryształowa Jaskinia, Ogród Darkroot). Przedmiotów i ciekawostek w cholerę i trochę, do tego każda broń ma specyficzny zestaw ruchów, dlatego sprawdzić się może lepiej lub gorzej w walce z konkretnym typem przeciwnika. System walki przecudowny, bo wymagający, ale i satysfakcjonujący; na szczęście, w walkach z bossami rzadko występują błędy, przez które głupio giniemy. Jeśli zaś chodzi o wady:
- Na pewno wersja PC z tłumaczeniem klawiszy, jak na padzie...
- Celowanie to porażka, jest za delikatne.
- Niektóre lokacje są irytujące, jak GG czy KJ.
- Granie czystym magiem to koszmar.
- Łucznikiem niewiele lepiej.
- Sporo bossów da się wziąć na klatę metodą na tanka.
- Krótkie DLC z mało pomysłowymi lokacjami.
- Optymalizacja(pochodnie w Blighttown [*])
- Zakończenie.

Ale to i tak najlepsza gra od czasu Gothica II, przynajmniej dla mnie. Polecam z czystym sercem.

27.11.2016 15:31
odpowiedz
WhiteStarB
5
Legionista

Najlepsza i najbardziej dopakowana edycja Dark Soul's ,sama gra wymagająca skupienia i myślenia przez co dla nie których bywa za trudna co się w dzisiejszych czasach ceni , nie typowa fabuła a właściwie jej całkowity brak , nie mniej bardzo grywalna i satysfakcjonująca , ciemny , mroczny ale i czasami ładny świat i klimat fantasy , dużo możliwości rozwoju i sposobów na przeciwnika , świetni i wielcy Bossowie , często towarzyszący napis na ekranie "You Died" , potrafi przechytrzyć nie jednego cwanego lisa , świat soul'sów ma do dziś dużo ukrytych i nie odkrytych ciekawostek , jednak ta i każda kolejna część ustępuję miejsca Demon's Soul's które zapoczątkowało modę na soul'sy , jest niebywale grywalna i może mniej dopakowana niż jej następcy ale w każdym innym aspekcie nie porównywalnie lepsza .

post wyedytowany przez WhiteStarB 2016-11-27 15:35:28
21.12.2016 20:04
-1
odpowiedz
htmzor
6
Legionista

Gra wymagająca ale nie trudna. Wykreowany świat 10/10. Wyważony poziom trudności przeciwników, dobrze zaprojektowane lokacje i bossowie. Niestety nie dane będzie mi jej nigdy ukończyć z jednego prostego powodu. Po przejściu Demons Souls i dojściu do gargulców mam już serdecznie dość tej drewnianej statycznej mechaniki, debilnej pracy kamery i tej wszechogarniającej powolności głównego bohatera. To nie jest gra o walczącym z demonami bohaterze tylko symulator wiejskiego głupka z niedowładem kończyn, który nawet do tak prozaicznej czynności jak wrzucenie sobie do ryja leczącej łodygi potrzebuje kilkusekundowej animacji w bezwzględnym bezruchu. Doszedłem do takiego absurdu, że nawet znając wszystkie ruchy bossa i właściwe reakcje na nie nie mogłem go pokonać przez chyba 50 razy. Pojawiał się drugi gargulec, jeden lata, drugi zionie ogniem, pierwszy na mnie skacze, kamera dowolnie przeskakuje między nimi, to w górę to w dół, pełno płomieni, totalny chaos. Po przejściu tych bossów byłem już tak znudzony tą drewnianą mechaniką, że gdybym zobaczył następnego chybabym zwymiotował. Podsumowując świat 10/10, naprawdę ciekawy i wciągający, drewniane sterowanie 5/10 da się grać, ale bez szaleństwa. Strona techniczna 1/10. W sumie dałbym 6,5 .

05.01.2017 10:08
odpowiedz
yakaart
10
Chorąży
10

Jedna z lepszych gier ever

31.01.2017 22:31
odpowiedz
as1972
90
Pretorianin

Gra jest genialna, za mną 3/4 gry; wersja na pc mimo różnych modów nie podeszła mi, za to wersja na xboxa 360 to rewelacja.
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to chętnie pomogę.

13.02.2017 01:08
odpowiedz
2 odpowiedzi
primo3001
25
Centurion

Mam w tej grze kilka godzin. Mam mieszane uczucia. Na początku, przy walce z pierwszym i drugim bossem kilka razy wcisnąłem Alt + F4 i mówiłem sobie "chrzanić to, nie będę w kółko tego samego robił". Jednak chwila i znowu wracałem. Coś w tej grze jest :D Na początku gra zaciekawiła mnie wieloma rzeczami, ale głównie tą zajawką fabularną. Później jednak całe to odczucie zburzyło koszmarne sterowanie kamerą, koszmarne menu, ekwipunek itd. Samouczek okazał się bezużyteczny, gdyż gram na klawiaturze. Później denerwujące okazało się, że mój nieumarły czasem podczas uderzenia odwraca się trochę od przeciwnika i mija go. W grze, która nie zawsze wybacza błędy nie powinno chyba tak być. Jednak ogólnie rzecz biorąc moje doświadczenia są raczej pozytywne. Walka jest jak dla mnie bardzo fajna i stawia na zręczność. Jak na razie nie jest aż tak trudna, ale to dopiero początek gry. Jeśli przejdę tę grę, to niechybnie napiszę już ostatecznie co o niej myślę - jeśli :D

02.03.2017 23:30
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
primo3001
25
Centurion
9.0

Miałem napisać nieco bardziej szczegółową opinie na temat tej gry już po jej przejściu. A więc... Stało się. Przeszedłem tę grę. No więc przejdźmy do rzeczy...

Zacznę od tego, że ogólnie grę uważam za bardzo dobrą. Świat w tej grze swoją niesamowitością bije na głowę każdy inny. System pięknie zaprojektowanych lokacji sprawdzał się idealnie. Graficznie gra również jak dla mnie na zdecydowanie dobrym poziomie mimo kilku lat po premierze. Jednak najciekawszy w grze wydał mi się świat. Powracając do kaplicy Firelink wręcz czułem ciepło bijące z tego ogniska. Silne było tam poczucie bezpieczeństwa połączone z bezsilnością względem wszystkiego wokół. Fabuła... Tutaj jak dla mnie ciężko jest mówić o typowej fabule - w Dark Souls było to coś więcej, albo raczej... coś innego. Tak naprawdę po przejściu całej gry nadal do końca nie wiem o co w niej chodziło. Mam pewną wizję, ale czy zgadza się ona z stanem faktycznym? Nie mam pojęcia :D Kolejnym elementem, który jest zdecydowanie na plus była walka. Przeważnie walczyłem długim mieczem + tarczą. Cała mechanika gry zdawała się być bardzo przemyślana, a sterowanie było przewidywalne i intuicyjne (co jest oczywiście plusem). Podobało mi się to, że każdy przeciwnik był trudny do momentu, gdy znalazłem na niego sposób. Każdy miał swoja Piętę Achillesową :D A bossowie? Tutaj było bardzo dobrze. Duża różnorodność połączona z epickością walk. Sam na początku miałem wątpliwości. Walka z gargulcami była kroplą, która przelała szalę goryczy. Kilka razy podczas tej walki walnąłem Alt + F4 mówiąc, że już nigdy nie będzie mi się chciało w to grać. Zwykle jednak nie mijało nawet 10 minut i znów odpalałem grę. Po ubiciu Gargulców (po satysfakcji jaka spłynęła na mnie po ubiciu ich :D) wiedziałem już, że przejdę tę grę. Nie ma co dłużej o tym wszystkim pisać. Plusy w tej grze są duże i mocne.

Mogło by się wydać, że ta gra dla mnie jest czymś co nie ma skazy. Niestety, ale tak różowo nie jest. Pierwszą wadą, która bardzo zniechęciła mnie do grania na początku jest bardzo zła optymalizacja na PC. Dopiero po zainstalowaniu jakiegoś moda na odblokowanie rozdzielczości i FPS gra zaczęła być grywalna. Całkowitą grywalność osiągnąłem dopiero instalując moda, który optymalizował działanie myszy. Wtedy gra zrobiła się zupełnie grywalna i fabryczne sterowanie mi zdecydowanie odpowiadało. Tylko co ma zrobić ktoś, kto nie zna się na modach i tym podobnych? Za optymalizacje Dark Souls niestety u mnie traci. Kolejnym minusem było dla mnie (jednak wiem, że dla innych może to być plus) umiejscowienie niektórych ognisk zbyt daleko od trudniejszych bossów. Zwykle w takich wypadkach za trzecim, czwartym i każdym następnym razem nie zabijałem już pomniejszych przeciwników, tylko biegłem prosto do bossa. Było to trochę denerwujące, jednak nie miałem z tym aż takiego problemu. Jednak największą wadą tej gry, według mnie - była walka z ostatnim bossem. Przyznam, że bardzo mnie ona rozczarowała. Zwykle trudność w walkach polegała na znalezieniu słabych stron przeciwnika i uważaniu na jego mocne strony. W walce z ostatnim bossem znałem jego mocne i słabe strony już po pierwszej walce. Przyznam, że przeciwnik był wyzwaniem, jednak trafienie piłeczką ping-pongową do kubka z odległości 50 metrów też nie jest łatwe. Myślę, że walczyłem z tym przeciwnikiem z 20 razy, a średni czas walki wynosił pewnie około 10 sekund (z czego czas potrzebny na dotarcie do bossa wynosił ponad minutę). Z czego wygrana walka również tyle trwała. Nie było w tej walce żadnego epickiego akcentu (poza muzyką, ale zwykle słyszałem tylko jej pierwsze 10 sekund...). Ta walka to według mnie totalna porażka. Z Ornsteinem i Smough'em walczyłem chyba dłużej, jednak każda kolejna walka przynosiła coraz więcej emocji i frajdy, a wygrana smakowała tak dobrze, jak żadna inna. W przypadku Gwyna była to tylko frustracja i zażenowanie. Do tego wygrana nie przyniosła mi satysfakcji, gdyż polegała na chyba pięciu udanych parowaniach i kontrach. Był to raczej fart niż jakaś metoda. Jednak według mnie wady na tym się kończą! Naprawdę nic innego mi nie przychodzi do głowy.

Podsumowując. Gra jest bardzo dobra, jednak nie jest idealna. Dodam jeszzce, że wbrew pozorom, ta gra nie jest aż tak trudna. Sama walka jest wymagająca, jednak gra wybacza błędy jak żadna inna. Właściwie zawsze możemy się zawrócić i "dolevelować", nazbierać różnych lekarstw czy wyleczyć klątwę. Nie ma też problemu by każdą walkę powtórzyć. Jeśli gra się w miarę ostrożnie, to naprawdę ciężko jest trwale coś spieprzyć.

Jako fan Skyrima o Dark Souls słyszałem zawsze wiele dobrego (przeważnie było to mówienie o tym jak dobry jest Dark Souls, a jak zły jest Skyrim :D). Dla mnie jednak Skyrim wciąż pozostanie lepszą grą, mimo, że w sferze walki mógłby się od Dark Souls bardzo, bardzo wiele nauczyć. Dla mnie bardzo dobrze, że obie te gry są zupełnie od siebie inne. Różnorodność jest dobra :D Dark Souls przeszedłem w dokładnie 63 godziny. Nie spieszyłem się za bardzo, ale też nie zaglądałem pod każdy kamień. Był to bardzo dobrze spędzony czas, więc myślę, że wystawienie tej grze oceny 8,5/10 będzie całkowicie sprawiedliwe. No niech będzie lekko naciągane 9/10 :D

Dodam jeszcze tylko na zakończenie, że po ukończeniu Skyrima - nie mogłem sie doczekać aż zagram w TES VI, Po ukończeniu Wiedźmina 1 - nie mogłem się doczekać dwójki, a po dwójce trójki. Każdego Mass Effecta wyczekuję z niecierpliwością. Po ukonczeniu GTA IV wyczekiwałem każdego newsa o GTA V Jednak żeby zagrać w Dark Souls 2 jakoś mi się nie spieszy. Z pewnością zagram, jednak fakt, że nie aż tak mi na tym zależy wydaje mi się być ciekawy :D

17.04.2017 20:38
2
odpowiedz
Gogorlos
24
Legionista
10

Gram w gry PC od jakichś 15-16 lat, wcześniej trochę grałem na Pegazusie. Grałem w większość TOPowych gier i trochę tych mniej ważnych. Kilka z nich jest u mnie w ścisłym TOPie (Sacrifice, HoM&M III, Wiedźmin 2, The Talos Principle, Disciples II: Mroczne Proroctwo, Life is Strange, Tomb Raider, Skyrim, Gothic 1&2, Dreamfall: The Longest Journey). Jednak to właśnie Dark Souls jest dla mnie najlepszą grą w jaką kiedykolwiek grałem. Na początku trudno się przyzwyczaić do sterowania na PC, ale później już jest dobrze.

Plusy:
1. Niesamowity klimat - jesteśmy przez większość czasu zupełnie sami, skazani na walkę z setkami przeciwników. Od czasu do czasu spotkamy jakiegoś NPC, ale możemy liczyć wyłącznie na siebie w tej nieprzyjaznej i surowej krainie Lordran. Poczucie samotności, trudne walki z przeciwnikami, wspaniale wykreowani bossowie - istna esencja dark fantasy.

2. Nareszcie jakieś wyzwanie. Obecnie poziom trudności większości gier jest żenujący. Niektóre ciężko nazwać nawet grami, raczej bardziej filmami, w których wybieramy opcje dialogowe i od czasu do czasu "coś robimy". Pokonywanie poszczególnych bossów sprawia ogromną satysfakcję.

3. Świetna, choć nieco ukryta fabuła. Należy dokładnie słuchać opcji dialogowych, aby ją odnaleźć, czytać opisy przedmiotów, a nawet obserwować poszczególne lokacje, by móc nieco wywnioskować na jej temat.

Polecam zagrać w edycję Prepare to Die, która zawiera świetny dodatek.

16.06.2017 20:28
odpowiedz
smokStrasznyIStary
0
Junior

Zajebisty klimat, troche jak Soul reaver :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze