Assassin's Creed III [PC]

Sandboksowa gra akcji wzbogacona elementami przygodowymi i skradankowymi. Jest to kontynuacja popularnej serii opowiadającej o wojnie Asasynów z Zakonem Templariuszy. Tym razem porzucamy bohaterów poprzednich odsłon, czyli Altaira oraz Ezio i poznajemy losy nowej postaci.

wersja językowa:
z polskimi napisami

Assassin's Creed III data premiery gry na PC:

22 listopada 2012 ( światowa data premiery )

22 listopada 2012 ( data wydania w Polsce )

30 listopada 2012 ( premiera w USA )

gry podobne do Assassin's Creed III:

Dishonored
Prince of Persia: The Forgotten Sands

akcji, TPP, science-fiction, skradanki, sandbox, multiplayer, co-op, historyczne

Assassin’s Creed III to piąta odsłona kultowego cyklu firmy Ubisoft. Gra nosi numer trzy, ponieważ stanowi trzeci rozdział zakrojonej na szeroką skalę opowieści i jej głównym bohaterem jest trzeci z przodków Desmonda Milesa.

Tym razem wcielamy się w Metysa imieniem Connor, a akcja toczy się w Ameryce Północnej w latach 1753-1783. Chłopak jest owocem miłości Indianki i Brytyjczyka. Właściwa fabuła zaczyna się od konfliktu między Indianami a kolonistami, w wyniku którego wioska Connora zostanie zniszczona, a on sam poprzysięga poświęcić swoje życie zwalczaniu tyranii i poszukiwaniu sprawiedliwości. W scenariusz wplątane zostały takie wydarzenia jak m.in. oblężenie Bostonu przez małą armię George'a Washingtona, wielki pożar Nowego Jorku czy nocny rajd Paula Revere'a.

Akcja przeniesiona została w nowy okres historyczny, ale podstawowe mechanizmy zabawy nie uległy drastycznym zmianom. Ponownie otrzymujemy możliwość swobodnej eksploracji dużych miejskich terenów, a nacisk tradycyjnie położono na sekwencje zabójstw oraz wykorzystywanie akrobacji do poruszania się po lokacjach. Nie oznacza to jednak, że autorzy nie wprowadzili żadnych nowości. W porównaniu z poprzednimi odsłonami dużo więcej czasu spędzimy na ziemi, zachowując się niczym rasowy, ukrywający się w terenie drapieżca. Nowy asasyn jest dużo bardziej ofensywny niż jego poprzednicy, a w starciach poza klasycznym ukrytym ostrzem korzysta także m.in. z tomahawka. Współgrają z tym liczne ulepszenia systemu walki. Możemy teraz wyprowadzać m.in. dwie kontry naraz, a gra sama namierza kolejnych oponentów, dzięki czemu zniknęła konieczność manualnego oznaczania celu.

Autorzy znacznie rozszerzyli rolę obszarów pomiędzy miastami. Connor wśród dzikiej przyrody czuje się jak w domu - wspina na skały i drzewa, skacze między gałęziami i sprawnie porusza się w trudnym terenie. Dzięki tej zwierzęcej zwinności wyraźnie przewyższa zdolnościami wszystkich wrogów, z jakimi przyjdzie mu się mierzyć w okolicznościach przyrody. Szeregowy żołnierz brytyjskiej armii zawsze znajdzie się na straconej pozycji w lesie. Na otwartych terenach możemy też polować na zwierzynę, co zapewni nam skóry i futra na wymianę, będące częścią zmienionego systemu ekonomicznego gry. Ważnym dodatkiem do rozgrywki są widowiskowe bitwy morskie, podczas których bezpośrednio dowodzimy statkiem. W tych scenach zatapiamy lub przejmujemy inne jednostki.

W porównaniu z poprzednimi odsłonami, Assassin’s Creed III oferuje znacznie ulepszony silnik graficzny, który zapewnia szczegółowe modele postaci, ostrzejsze tekstury i całą masę atrakcyjnych efektów. Sporą atrakcją są zmieniające się pory roku (i np. śnieżne zaspy utrudniają poruszanie się w dziczy), a na ekranie może być jednocześnie wyświetlanych nawet 1000 postaci.

Gra zawiera też kilka nowych trybów multiplayer, opierających się na dobrze znanej mechanice (ukrywaniu się przed innymi graczami). W jednym z nich drużyny walczą o kontrolę nad wskazanymi punktami na mapie.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: Internet   Liczba graczy: 1-8   Nośnik: 1 DVD  
Ocena gry 8.2 / 10 na podstawie 2809 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 139,90 zł

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Core 2 Duo 2.66 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GT lub lepsza), 17 GB HDD, Windows Vista(SP2)/7(SP1)/8

Walczyliśmy na morzu w Assassin's Creed III!

Walczyliśmy na morzu w Assassin's Creed III! (PC) (X360) (PS3)

"Duży respekt dla deweloperów należy się za to, że bitwy morskie są ukazane z perspektywy głównego bohatera, a nie na przykład kamery umieszczonej za lub nad statkiem. Pozwala to tworzyć świetne wizualnie sekwencje i oddać różne dramatyczne chwile – wystrzały z armat i moment, kiedy pociski trafią w cel. Podobne wrażenia budzi zderzenie z innymi jednostkami, podczas którego słuchawki niemal wybuchają od trzasków. Zabawa na wodzie okazała się więc naprawdę przyjemnym doświadczeniem, do którego z chęcią wrócę. "  więcej

Assassin's Creed III na PC w akcji!

Assassin's Creed III na PC w akcji! [13:15]

Czas na tryb multiplayer. Korzystając z okazji przedstawiamy tryb multiplayer w wersji PCtowej Assassin's Creed III.

2:47

Video Assassin's Creed III

Gameplay tutorial

1:37

Video Assassin's Creed III

zwiastun na premierę PC

1:32

Video Assassin's Creed III

trailer DLC

komentarze czytelników (1594)


Kulpiszon  2014-11-22 - 12:45

Gra spoko ale jak graliście na xbox360 to zauważcie że jak ktoś jedzie powozem to dziwne jest że konie same chodzą a nie ma zaprzęgu przy koniach żeby im wydać polecenie !

kylo19  2014-11-22 - 12:53

Już kiedyś o tym pisałem, ale mi trójka w ogóle nie przypadła do gustu. Dlaczego? -Connor jest niezwykle sztucznym i bezpłciowym bohaterem. Chłopiec na posyłki, który sprawia wrażenie, że sam nie wie co robi i jakie ma motywacje. -Beznadzieje polowania i ekonomia mocno wciśnięte na siłę. -Z pozoru otwarty świat, który jest niesamowicie pusty. -Długi prolog, który jednocześnie jest ogromnym plusem, bo Haytham jest 10 razy ciekawszy od tego nieszczęsnego Connora. Ale przez swą długość zbija z głównego wątku fabularnego. Ponadto przez całą grę później miałem nadzieję, że powrócę do Haythama. Mam wrażenie, że właśnie w jego projektowanie twórcy włożyli jakiś czas, w przeciwieństwie do Connora. -Mocno niedopracowane miasta, którymi lepiej poruszać się ulicami niż dachami. Ogółem, AC III jest grą przeciętną. Ratują go tylko klimat rewolucji oraz bitwy morskie, które sprawiły mi przyjemność. Oceniłbym go na 6-/10. Jeśli ktoś jest fanem serii, lub tego okresu historycznego warto zagrać (jednakże niektóre rozwiązania mogą go zadziwić i zrazić), ale w przeciwnym wypadku nie warto sięgać po ten tytuł.

6.5

paul181818  2014-11-24 - 17:35

gra jest fajna i daje dużo frajdy,ale dużo rzeczy jest na 'nie' , monotonne i nudne polowania,niepotrzebne przedmioty w sklepach(bo i tak za pomocą najprostszej broni rozwale 10 strażników na raz-nawet więcej),ponure miasta(jakoś nie wyrażam chęci biegania po dachach- jak to robiłem w poprzedniej części),nudny bohater(ale może taki jest?),trochę fabuła udziwniona(w tym długie-nudne dialogi pomiędzy misjami),słabe skakanie bo drzewach(nawet w zimie wolałem na piechote),niechęc wykonywania misji pobocznych i zbierania dodatkowych rzeczy(chęć szybkiego prześcia fabuły-oby dalej),nie czuć tego klimatu(co czułem w revelations i poprzednich częściach),nieużyteczny wzrok orła,słaba końcówka. Plusy to między innymi dobra grafika,mimo udziwnionej fabuły-czasami fabuła bywa ciekawa,przyjemna rozgrywka,nienaganna ''fizyka '' gry (chociaż zdarzają się błędy),bitwy morskie(ale na dłuższą mete mnie nie zachwycają). 6.5/10

paul181818  2014-11-24 - 17:37

wiem wcześniej dałem 7/10,poprostu zmieniłem zdanie :)

8.5

banan1000  2014-12-09 - 12:45

Gra jest bardzo dobra.

arkadius2  2014-12-13 - 22:18

Aktualnie właśnie gram w AC3, z oceną wstrzymam się do momentu ukończenia gry, ale po tych 20 godzinach spędzonych w kolonialnej Ameryce muszę przyznać iż faktycznie gra ma parę drażniących bug'ow : - pierwszy poważny problem pojawił się u mnie w konwoju w samouczku. Otóż konwój został zaatakowany, po czym informacja o owym ataku wraz z oznaczeniem miejsca zasadzki na mapie po prostu zniknęły, przez co nie mogłem udzielić konwojowi pomocy. Skończyło się na wyprodukowaniu kolejnego wozu, lecz info o ataku cały czas w dzienniku wisi przez co konwój jest niedostępny. - kilka razy podczas wykonywania zadań fabularnych, np. podczas niszczenia skrzyń z herbatą w porcie nie mogłem podnieść przedmiotów z ziemi, w tym przypadku były to baryłki z prochem, co utrudniło wykonanie misji.

9.5

TheStig019  2014-12-21 - 13:51

Uwielbiam całą serię. Wszystkie części przeszedłem, ale ta jest chyba moją ulubioną, ponieważ przeszedłem ją 2 razy i mam ochotę przejść ją jeszcze raz. Ta część ma w sobie coś, że chce się do niej wracać :)

10

gamer111  2014-12-26 - 18:57

Nie wiem czemu taki hejt na tą gre jest. Dostałem pod choinkę i jest naprawdę świetna. Moja ulubiona część razem z Black Flagiem na pierwszym miejscu

5.0

stud3nciq  2014-12-30 - 15:05

Kupiłem sobie ACIII na prezent gwiazdkowy i... jestem wściekły. Ilość bugów jest PORAŻAJĄCA. Po zainstalowaniu wszystkich patchy dalej mam wrażenie grania w betę. Przechodnie znikają i/lub pojawiają się znikąd, postacie blokują się na skrzyniach, kamieniach, drzewach... właściwie to na wszystkim się blokują. Chcesz zabić strażnika bez alarmowania innego? W życiu - drugi akurat wtedy się zatnie na skrzynkach i przy okazji będzie na Ciebie patrzył, wskaźnik wykrycia rośnie, wczytuj checkpointa. Sterowanie jest totalnie skopane i zawodzi w każdej podbramkowej sytuacji. Strażnik cię dostrzegł i chcesz szybko uciekać? Gdzie tam - na 100% akurat teraz Mr Kenway postanowi sam z siebie wspiąć się na murek albo skoczyć w bok, a nie tam, gdzie chcemy - i misja przegrana wczytuj chcekpointa. W ogóle to strzelanie precyzyjne doprowadza do szału - zemknie Ci się kursor z przeciwnika/przedmiotu i do widzenia. Kto to w ogóle wymyślił?! Nie można było zrobić normalnego, sprawdzonego trybu strzelania, tak jak w tysiącach innych tytułów, zamiast tego udziwnionego na siłę szajsu? Optymalizacji nie ma - i5 @4GHz, 8GB RAM i GF560 - Boston wyraźnie klatkuje na minimalnych. Bez komentarza. Reszta g ...

czorny50  2015-01-02 - 08:43

Stud3nciq – ja mam Digital Delux Edition i grałem niecałe 50 godzin w ta produkcje i szczerze ci powiem że nie napotkałem żadnego z problemów które wymieniłeś powyżej. Co prawda sterowanie jest bardziej przygotowane pod pada, ale we wcześniejszych częściach było to gorzej zrobione. Grałem na klawiaturze i dość szybko człowiek się przyzwyczaja

Sewan  2015-01-02 - 22:09

Będę szczery ta gra nie była słaba, ale to nie znaczy, że była wspaniała. Była dobra i tyle. Wyżej bym tego nie ocenił, gdyż jako wielki fan serii, bo ta gra ma sporo wad. Fabuła ciągnie się mozolnie, a sama postać Connora nie jest tak barwna jak chociażby Ezio. Nowe poboczności i długość gry trochę bardziej poprawiły mi humor oraz wprowadzenie drugiego kryteria do 100% synchronizacji konkretnych wspomnień. ID przeciwników prosi się niestety o pomstę do nieba. Nowy 4-stopniowy system stanu rozgłosu mnie bardzo zaciekawił. Możliwość wypraw morskich oraz gra templariuszem na początku też są ciekawe. Znajdziek tam jest mało, a arsenał tylko wzrósł o łuk i konkretniejszą broń palną. Wątek rzeczywistości jak zwykle krótki (2 większe misje i tyle). Dam 7.5, a gra wyszła w miarę dobrze, więc mogę ją polecić.

7.5

BasrtekZ  2015-01-15 - 15:56

Dobra gra, przyjemnie się ją mi przechodziło, ale bez fajerwerków.

8.5

House1394  2015-01-18 - 13:44

Na początku oceniałem grę w odniesieniu do poprzednich Assassynów. Gra wypadła słabo na tle tamtych. Teraz gdy mogę ocenić grę w odniesieniu do późniejszych produkcji Ubisoftu, to stwierdzam, że gra jest bardzo dobra i mam ochotę zagrać w nią jeszcze raz.

l beRk l  2015-01-23 - 22:25

Jak na razie najnudniejsza część w jaką gralem (a gralem we wszystkie) polowa fabuly jest o tym staruchu co mnie nudzi, ta gra jest o assassynach a nie o ich ojcach. I jeszcze za duzo desmonda nie powinno go juz byc w 3 czesci.

House1394  2015-01-26 - 23:54

I beRk I; żartujesz sobie? Haytham Kenway to jedna z najbardziej intrygujących i ciekawych postaci w całej serii. Do tego jego wspaniała kreacja, pomysł wplecenia w fabułę oraz jego świetny, brytyjski akcent. Postać dużo barwniejsza i bardziej zapada w pamięć niż główny bohater trójki. Jakby Assassin's Creed III był filmem, to postać Kenwaya jak najbardziej oscarowa.

Wacław_Kutasiewicz  2015-01-31 - 19:50

Powiem tak: Paradoksalnie trójka dla mnie jest NAJSŁABSZĄ częścią serii AC a jednocześnie zawiera NAJLEPSZY wstęp. Mianowicie wtedy, gdy gramy Haytham'em, który udaje się do teatru, ogląda przedstawienie i w międzyczasie przemyka się za kulisy, by zamordować pewnego jegomościa szpikulcem w krzesło. Ta początkowa misja to mistrzostwo świata. Rozbudziła we mnie niesamowity apetyt na grę i wielkie nadzieje. Niestety potem było już gorzej. Niby fajnie, ale wnuczek Edwarda Kenway'a nie interesował mnie zbytnio. Pchałem fabułę do przodu, kompletnie ignorując misje poboczne. Dziadkiem Connora Kenway'a natomiast grało się wybornie (niech czytelnik wykaże rozeznanie:) Syn Edwarda mógł być bohaterem AC III zamiast wnuka, no ale cóż...

7.0

Voidfarrow  2015-02-02 - 11:44

Zapraszam do przeczytania mojej recenzji gry na blogu (mimo pewnego opóźnienia od premiery gry): http://verylowfidelity.blogspot.com/2015/02/connor-ty-bezkregowcu-assassins-creed.html

10

saito123  2015-02-04 - 19:43

I tu widać różnicę od Assassin's creed II. W III jest lepsza grafika, lepsze ruchy postaci, i rozgrywka :D

Wacław_Kutasiewicz  2015-02-06 - 18:06

Czy ktoś się orientuje skąd się bierze napis na murach "Don't tread on me"??? Co to oznacza? Tyle wiem, że "Nie depcz mnie" i że Metallica miała taki kawałek w 1991r. No i ten wąż - identyczny jak na okładce "czarnego albumu".

8.0

arkadius2  2015-03-02 - 19:21

Po ukończeniu gry śmiało mogę jej wystawić oceną 8/10, owszem jak wspomniałem trochę wyżej w AC III jest trochę błędów, również czasy Kolonialnej Ameryki mniej mnie oczarowały niż średniowieczny Konstantynopol, ale AC III to nadal kawał dobrego produktu. Mnie osobiście największy zadów sprawiła końcówka gry, a dokładnie zakończenie w teraźniejszości - spodziewałem się czegoś więcej.