Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Need for Speed: The Run PC

Need for Speed: The Run to stawiająca na elementy zręcznościowe gra wyścigowa, w której wyjątkowo ważną rolę odgrywa fabuła. Tym razemy bierzemy udział w nielegalnym wyścigu od San Francisco do Nowego Jorku, aby spłacić dług wobec niebezpiecznej organizacji przestępczej. Need for Speed: The Run napędza silnik Frostbite 2, znany z gry Battlefield 3.

Wyścigi, samochodowe, Need for Speed, multiplayer.

Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227528Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227527Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227526Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227525Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227524Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227523Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227522Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227521Need for Speed: The Run - screen - 2011-12-15 - 227520

wersja językowa:
z polskimi napisami

Data premiery gry Need for Speed: The Run | PC

18listopada2011

18listopada2011

premiera PL

18listopada2011

Origin

PC Windows
Okładka Need for Speed: The Run (PC)
Need for Speed: The Run

Need for Speed: The Run to kolejna odsłona doskonale znanej serii gier wyścigowych, która na przestrzeni lat powracała w wielu różnych postaciach. Gracze dostali zarówno typowo zręcznościowe produkcje (Hot Pursuit), jak i tytuły kładące większy nacisk na aspekty symulacyjne (Shift 2 Unleashed). The Run należy do pierwszej kategorii i gwarantuje solidną porcję adrenaliny, wzbogaconą o dość nietypowe rozwiązania dla gatunku wyścigów.

W Need for Speed: The Run wcielamy się w niejakiego Jacka, który jest winny pieniądze organizacji przestępczej znanej jako The Mob. Bohater może spłacić dług przez wygranie nielegalnego i niebezpiecznego wyścigu, rozgrywającego się na trasie od San Francisco do Nowego Jorku. Jack nie ma wyboru i musi wziąć udział w tej szalonej rywalizacji oraz dojechać na metę jako pierwszy. Od tego zależy przecież jego życie.

Nielegalny wyścig przez USA został podzielony na niezwykle zróżnicowane odcinki. W kolejnych stanach ścigamy się na ulicach takich miast jak San Francisco, Nowy Jork, Las Vegas, Denver czy Detroit. Rywalizacja toczy się nie tylko w ogromnych metropoliach, ale też w wąskich kanionach czy na górskich trasach pokrytych śniegiem. Twórcy przygotowali w sumie 325 kilometrów dróg wzorowanych na prawdziwych lokacjach.

Sporym zaskoczeniem i nowością w The Run są sceny, w których wychodzimy z samochodu. Tego typu sekwencje są niezwykle dynamiczne i zostały zrealizowane za pomocą popularnych „quick-time eventów”. Gracz musi więc wciskać odpowiednie kombinacje klawiszy i w ten sposób popychać akcję do przodu. Dzięki fragmentom „pieszym” gra wyróżnia się na tle konkurencji i jednocześnie zyskuje bardziej filmowy klimat.

Need For Speed: The Run jest napędzany silnikiem graficznym Frostbite 2, którego użyto m.in. do produkcji Battlefielda 3. Nie zabrakło także systemu Autolog, znanego z poprzedniej odsłony serii Need For Speed. Technologia pozwala śledzić sieciowe statystyki i porównywać je z osiągnięciami innych graczy.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer  

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 6.585 / 10 na podstawie 2937 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.6 / 10 na podstawie 1772 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Gry podobne do Need for Speed: The Run

Klasyfikacja PEGI Need for Speed: The Run

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Need for Speed: The Run

Rekomendowane: Quad Core i5 3 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1024 MB (GeForce GTX 560 lub lepsza), 18 GB HDD, Windows Vista/7

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL553

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 7700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 7300HQ
Pamięć: DDR4 2400 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 z 2G/4G GDDR5 VRAM | NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti z 4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280) | HDD - 1TB 7200RPM SSH

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Need for Speed: The Run - recenzja wyścigów ze skryptami jak z Call of Duty

Recenzja 23 listopada 2011, 12:50

Produkcja studia EA Black Box działa na silniku Frostbite 2, którego użyto w grze Battlefield 3. Pozwoliło to stworzyć bardzo dobrą oprawę graficzną, nie wyciskającą jednak z tej technologii wszystkich soków. Grafika jest dość nierówna – niektóre krajobrazy potrafią wręcz zachwycić, podczas gdy innym razem widok rozmazanych tekstur boleśnie sprowadza nas na ziemię. Nie wypada jednak zbyt mocno narzekać, bo wciąż jest to świetnie wyglądający tytuł – szczególnie w wersji pecetowej, gdyż na konsolach poziom jest odpowiednio niższy. Spore znaczenie odgrywa fakt, że nie możemy wyjechać daleko za trasę – zapewne środowisko w bliskim kontakcie nie prezentowałoby się tak dobrze, a twórcy zastosowali kilka podstawowych sztuczek, które mają oszukać ludzkie oko. W niektórych wyścigach oglądamy także efektowne eksplozje czy lecące w naszą stronę fragmenty otoczenia – szkoda tylko, że w pełni bazują one na skryptach i zawsze pojawiają się w tym samym czasie. To samo dotyczy blokad policyjnych – musicie bowiem wiedzieć, że na niektórych odcinkach trzeba uciekać przed stróżami prawa, a nawet unikać strzałów ze strony mafii czy helikoptera. Warstwa audio to mieszanka licencjonowanych i instrumentalnych kawałków oraz sugestywnych dźwięków. Są to elementy, które w tej serii raczej nigdy nie zawodzą.

Komentarze Czytelników (999)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
29.01.2014 15:21
odpowiedz
DEATHdriver
3
Chorąży
10

Gra super, polecam ! 10/10!

13.02.2014 16:33
odpowiedz
Gracz9991
4
Legionista

Genialne 9/10 ale nfs mw 2012 jest lepszy
Pomożecie mi ? Bo miałem tego NFS The Run ale tata dał komputer do naprawy i mi go odinstalowali no i teraz go nie mogę zainstalować bo gdy wpisuje tamten kod promocyjny to pisze że tem kod był już użyty
PLIS POMÓŻCIE !!!!!!!!!!!!

19.03.2014 17:31
odpowiedz
CeeGiee
3
Junior

Musisz mieć login i hasło do starego konta Origin, do konta Origin właśnie, został przypisany wpisany przez Ciebie kod.

19.03.2014 17:49
odpowiedz
CeeGiee
3
Junior

na plus:

- świetny gameplay
- multiplayer(btw ciągle żywy, ciągle gra w niego wiele osób)
- w 75% przyjemny ale wymagający model jazdy
- klimat USA
- ciekawe różnorodne trasy
- rzadko podejmowane w ścigałkach subtelne warunki pogodowe
- fabuła
- grafika (poza większością terenów miejskich)
- czuć powiew świeżości względem innych gier z serii nfs, a może i ścigałek w ogóle
- fabuła + świetny gameplay powoduje że "wsiąkamy" w grę

na minus:
- w 25% niedopracowany model jazdy
- troszkę bugów
- grafika w większości terenów miejskich

Zapraszam do wspólnego grania w drużynie nick Origin: CeeGiee

21.03.2014 23:16
odpowiedz
cs166
3
Legionista
6.0

plusy tej gry to tylko to że ma dobrą grafikę oraz nawet dobrą fabułę i dlatego daje

28.04.2014 19:55
odpowiedz
biluś
1
Junior

czy pujdzie mi na sprzęcie procesor intel core i3 3gb ramu win 7 karta graficzna 1gb ati radeon 5650 hd prosze o odp

29.05.2014 22:17
odpowiedz
CHEKI.
27
Centurion
8.5

NFS: The Run to gra moim zdaniem pełna plusów. Bardzo lubię w tym tytule motyw wyścigu przez całe Stany Zjednoczone, odwiedzanie różnorodnych krajobrazów, miast itd. Naprawdę świetna sprawa! Nie rozumiem dlaczego gra otrzymuje takie oceny jakie otrzymuje. Solidny produkt, czysta rozrywka. Kilometry klimatycznych amerykańskich dróg i kilometry swietnej zabawy. Brak tunningu jest tutaj według mnie całkowicie uzasadniony, nie jest przecież to gra typu Underground czy Most Wanted; jest to po prostu kolejne fajne rozgałęzienie serii tworzące jedną wspaniałą całość. ;)

24.07.2014 20:50
odpowiedz
Kogut200225
1
Junior

Fajna nie spodziewałem się takiej fabuły ;D

19.08.2014 19:04
odpowiedz
byZiom
17
Chorąży
9.0

Ostatnie dobry Nfs mowie tu o sterowaniu auto bo nie driftuje 300km/h tylko jedzie w miare realistycznie i wlasnie za to nienawidze szriterjonu i tych jego nfsow nadajacych sie do podtarcia

13.09.2014 16:47
odpowiedz
n0rbji
45
Siedzący Byk
6.0

Spodziewałem się więcej. Włączyłem grę dosłownie dwa razy, łącznie zagrałem pewnie nie więcej niż godzinę i już mi się znudziła. Może kilka fajnych samochodów jest jak np. Nissan Fairlady Z czy stare 911 GT2, trasy są ładne ale gra polega tylko na wciskaniu przycisku odpowiadającego za gaz... Fabuła prymitywna trochę. Każdy wyścig kończy się tym że samochód jest poobijany, pognieciony, a mimo że nastepny wyścig zaczyna się w tym samym miejscu co skończył poprzedni i to bez zatrzymywania się to samochód jest jak nówka z salonu. Nie popisali się tutaj twórcy... Muzyka fatalna. Nie grałem we wszystkie ostatnie NFSy ale ta jest najgorsza jaką slyszalem w całej serii. W Porsche z 1999 roku była lepsza muzyka. Grafika jest świetna. Ale za szybko gra się nudzi

05.10.2014 18:43
odpowiedz
nfs88
1
Legionista

Moim zdaniem najlepsze NFS-y to Underground i Underground 2. To są dopiero gry wyścigowe, a nie gówna od Team6. The Run jest moim zdaniem nawet dobrym NFS-em.

08.10.2014 20:08
odpowiedz
maciek_0987
21
Chorąży

Mustang31 hmmmm... może jeżeli wszystko ustawisz na minimalne to może z 30 fps będzie :P

17.12.2014 08:50
odpowiedz
xkubarZ
8
Legionista

Dużo ludzi mówi,że ta gra jest najgorsza spośród wszystkich NFS,ale jak dla mnie ta gra jest zajebista i tyle grafika dalej zachwyca chociaż nie jest najnowsza.

17.03.2015 09:52
odpowiedz
n0rbji
45
Siedzący Byk

@up - co z tego ze grafika jest piękna jak nie ma ona znaczenia? Model jazdy jest kiepski i nie sprawia żadnej przyjemności. Zagraj w np. Driver: San Francisco i zobacz jak przyjemnie się jeździ w tej grze. Oderwać się nie można a The Run sam odpycha swoją fizyką jazdy...

22.06.2015 15:36
odpowiedz
BlurekPL
53
Pretorianin
8.5

Moim zdaniem ten NFS jest u mnie na 5 miejscu.
Bardzo podoba mi się motyw wyścigu przez całe stany i gra jest przyjemna dla oka, system jazdy może i nie należy do prostych i dobrych , ale po 20 minutach gry , da się grać .
Gdyby to było troche lepiej zrealizowane dał bym 9/10 ,ale jest pare nie dociągnięć i dam 8.5 czyli 8 z Plusem :D

17.08.2015 22:52
1
odpowiedz
WerterPL
66
Pretorianin
9.0

Samochody to nieodłączna część życia większości mężczyzn. Praktycznie każdy właściciel szybkiego pojazdu przyzna się, że pasjonuje go prędkość i adrenalina przy ryku silników i pisku opon. Niejednokrotnie obserwujemy kierowców wyścigów ulicznych. Jedni ich nienawidzą, drudzy chcieliby być wśród nich. Czy jednak zgodziliby się, gdyby na szali postawili własne życie? To spotkało Jack’a Rourke’a – bohatera najnowszego Need For Speed – The Run.

Drugi na mecie jest pierwszym z przegranych - Fabuła
Jack Rourke jest bardzo utalentowanym kierowcą w nielegalnych wyścigach ulicznych. Jego umiejętnościom dorównywała tylko jego arogancja, przez co popadł w zbyt wysoki dług u zbyt nieodpowiednich osób. Mafia wydaje na niego wyrok śmierci. Jack ucieka mafii i postanawia sięgnąć ostatniej szansy na załatwienie swoich problemów – udział w gigantycznym wyścigu przez całe Stany Zjednoczone, zwanym „The Run”. Ponad 5 tysięcy kilometrów drogi, 200 przeciwników, zero zasad, zero litości i pula 25 milionów dolarów czekających na zwycięzcę. Jack nie wie jednak, że wśród rywali jest członek mafii, którego zadaniem jest nie tylko wygranie wyścigu.
Fabuła gry jest prosta ale przyciąga do ekranu. Mimo, że mam do niej sporo zastrzeżeń, to muszę przyznać, że ogromny wyścig od San Francisco do Nowego Jorku przypadł mi do gustu. W czasie morderczej jazdy zwiedzimy sporo pięknych widoków jak ośnieżone góry, palące pustynie, Dolinę Śmierci, Autostrady na przedmieściach a nawet miasta jak Las Vegas czy Chicago. Po drodze naszą jazdę stara się przerwać policja, rywale a nawet gangsterzy wyposażeni w Porsche Cayenne’y i śmigłowiec. Walczymy z tym wszystkim nie tylko wciskając gaz do dechy czy ręczny, ale często za pomocą Quick Time Eventów, gdzie musimy np. wyrwać się policjantowi i zwiać na nogach. Pomysł ciekawy, ponieważ na tle poprzednich NFS nie czujemy, że nasza postać jest przyrośnięta do samochodu. Spektakularnej akcji nie brakuje. Dlaczego mam, więc zastrzeżenia do fabuły? Ponieważ wyjaśnia nam bardzo niewiele. Nie wiemy jak zaczęły się kłopoty Jacka, skąd zna przyjaciółkę – Sam, rywale mają tylko krótkie biografie itp. Często chciałoby się wiedzieć więcej a zostaje obejść się smakiem. Rozczarowani mogą być też fani, którzy uwielbiali wyścig z rodzaju „Tor” lub „Drift”. W tej części jest tylko Sprint, Punkt Kontrolny i Pojedynek, ale jest to całkowicie zrozumiałe. Mamy wyścig od wybrzeża do wybrzeża i dziwne byłoby, gdyby na jakimś kawałku trzeba było robić kółka. Wynagradzane jest nam to spektakularnymi akcjami jak jazda przez spadającą z gór lawinę. Nie ma jednak poziomu, w którym pędzilibyśmy w strugach deszczu. Najwięcej akcji daje nam poziom finałowy, ale tego nie zdradzę. Trzeba przejść grę.

Przeciętny facet lubi fury, to norma – Samochody
Największym smaczkiem Need for Speed the Run jest lista samochodów. Przemierzać trasy USA będziemy za pomocą takich aut jak Pagani Zonda, Lamborghini Aventador, Chevrolet Camaro, Aston Martin, Audi R8, Porsche 911, Mercedes SLS AMG, Nissan GT-R czy nawet ubóstwiany przeze mnie samochód – BMW M3 GTS, który swoją drogą jest wśród osobistych samochodów Jacka. Fani starych klasyków również nie będą rozczarowani, ponieważ gra pozwoli usiąść za kółkiem Dodge Challenger’a R/T, Volkswagena Golfa 1 czy nawet BMW M3 E30 Sport Evolution. Oczywiście jest to mały fragment całej listy samochodów, które są dostępne w grze.
System jazdy jest moim zdaniem naprawdę udany. Widać gigantyczny postęp w stosunku do tragicznego modelu jazdy z Need for Speed: Undercover. Czuć ciężkość samochodu, dobrze się steruje, auto odpowiednio reaguje na nasze komendy. Niestety nie da się już robić tak spektakularnych driftów, jakie były w Hot Pursuit, ale tutaj trzeba go odpowiednio wyczuć, żeby samochód nie stracił za dużej prędkości. Systemy zniszczeń bardzo dopieszczono i często będzie nam towarzyszył widok pogiętych błotników albo rozbitych szyb. W końcu to wyścig bez zasad. Jedyne, co mogę zarzucić, to realizm. Nie uwierzę, że Chevrolet z 1971 roku jest w stanie niczym błyskawica wyścignąć Lamborghini Aventador.

Im lepsza muzyka, tym wyżej strzałka licznika - dźwięk
Od strony muzycznej również uważam, że twórcy odwalili kawał dobrej roboty. Większość utworów jest dynamiczna, przyjemna dla ucha, dodaje adrenaliny i motywuje by mocniej docisnąć pedał gazu. Utworami, które najbardziej mi przypadły do gustu było promocyjne „Lonely Boy” oraz utwór „Make Up Time” towarzyszący nam w misjach Punkt Kontrolny. Jednak nie wszystko jest takie różowe, bo w grze jest też sporo muzyki Country, która moim zdaniem totalnie nie pasuje do klimatu takiego wyścigu. Kojarzy się raczej ze spokojną wycieczką przez wieś niż z morderczym wyścigiem ulicznym.

Czas to zabrać na złom – wady
- Długość – chyba najczęstsza wada współczesnych gier. Totalnie zmarnowano potencjał, jaki tkwił w fabule gry. Dlaczego? Z 5 tysięcy kilometrów, jakie dzieli San Francisco i Nowy Jork oddano nam do dyspozycji tylko 300 km!! Dlaczego tak mało? Poziomów jest dużo (ponad 40) ale 300 km z 5 tysięcy to kpiny! Twórcy jeszcze stwierdzili, że to największy Need for Speed w historii. To już trasy w ostatnim Hot Pursuit łącznie liczyły 1017,7 km, a to tylko za misje kierowcy, nie licząc misji policyjnych.
- Skrypty – Gra jest straszliwie oskryptowana. Praktycznie pewne jest, że zawsze w tym samym miejscu trafimy na pojazd, rywala dogonimy akurat w tym miejscu itp. Kiedy jedziemy za rywalem, to doganiamy go bez problemu, ale jak tylko go dogonimy, to siedzi nam na ogonie. Dodam jeszcze, że u góry ekranu przydałoby się lusterko wsteczne, bo przez te skrypty odwracanie kamery do tyłu może się skończyć dla nas tragicznie. Kiedy mijamy na dwupasmówce cywilny samochód, to możemy być pewni, że w tym samym momencie będzie z przeciwka jechał inny i jeżeli zaryzykujemy wymijanie, to zaliczymy czołówkę. Nie narzekałbym gdyby to było czasem, ale taka sytuacja zdarza się przy 97% wyminięć na dwupasmówkach.

Osiągi ostateczne
Need for Speed: The Run to naprawdę dobra produkcja. Uczestniczymy w wyścigu przez cały kraj, mając przeciwko sobie ponad 200 rywali, policję i mafię. Gra ma swoje wady, jednak w większości skrywają ją zalety. Ostateczna ocena tej części NFS to 9/10. Polecam wszystkim fanom 4 kółek.

29.09.2015 20:31
odpowiedz
deton24
50
Centurion
8.0

Grafika nadal bardzo konkretna.
Polecam preset Reshade:
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CB8QFjAAahUKEwiuv6XT7pzIAhWD8HIKHQL5AT4&url=https%3A%2F%2Fsfx.thelazy.net%2Fgames%2Fpreset%2F1002%2Fdownload%2F&usg=AFQjCNHoP2lzJEftwpf0bKHudv2dmcIoGw&sig2=kMex-TWfpLZWFwDOdc64kg&bvm=bv.103627116,d.bGQ&cad=rja

Model jazdy przy niektórych samochodach nadal jest miodny, choć przy niektórych jest bardzo przeciętnie "Kartonowe pudełka sunące po drodze" to stwierdzenie jest trafne. Ale końcowa Zonda się miodnie prowadzi, podobnie Aventador i coś by się jeszcze znalazło.
Zapierające dech w piersiach krajobrazy, ale za to krótkie trasy, często szybko się kończą, za dużo loadingów, za dużo świecenia po ekranie expem w menu, długo to trwa.
QT eventy bywało że mi znikały klawisze, choć ciekawe, to kogo denerwuje, można przeboleć bo nie ma tego bardzo dużo, choć na wątki fabularne po prostu się czeka.
Polecam unlocker na wszystkie auta jak ktoś chce na samym singlu. Jest na gamecopyworld dla wersji 1.1, może bez podmiany binarki się obędzie jakimś innym np. unlocker by ADHDerby.
Gra ma duży, niewykorzystany potencjał. Po przejściu gry, można odblokować masę aut, dużo jest nieużywanych, pomysł ze stacjami do zmiany aut jest bezsensu. Może poza tym że główny The Run - kariera, jest krótka, są jeszcze wyzwania w osobnym menu, choć trochę słabo wyeksponowane żeby rzeczywiście zachęcić kogoś na dobre, choć w istocie są na prawdę dobre, i zdobywamy medale za czasy, co jest bardzo fajne, i można potestować nowe samochody.
Jakby ktoś chciał zobaczyć jak ma zamiar wyglądać karoseria i geometria aut w najnowszym NFSie, to ten jak najbardziej to przypomina. Brakuje tylko AA w opcjach graficznych, i oglądania tych autek ze swobodnej kamery. Żeby odblokować więcej niż 30 klatek, trzeba wyłączyć V-sync w opcjach. Dostępne od v. 1.1.
Podsumowując, grę polecam dla wszystkich którzy nie mieli jeszcze okazji się z nią zapoznać po warto. Jakoś późniejsze NFS mnie ciągną, a ten jeszcze ma potencjał, choć szkoda że trochę niewykorzystany.

18.11.2015 11:22
odpowiedz
paweeloss93
3
Junior

Co tu dużo pisać. Gra jest po prostu skopana. Posiada masę błędów. Nerwy traciłem grając w tego crapa, ale udało się przejść całą grę. Polecam zagrać w The Run tym, którzy lubią serię NFS a nie polecam tym, którzy raz na jakiś czas zagrają w jakiegoś NFS's.

01.12.2015 10:15
odpowiedz
Lukdirt
53
Generał

Kupiłem wczoraj NFS The Run w wersji cyfrowej przez Origin. Za 7 PLN! Naprawdę się opłacało (Bez promocji NFS The Run kosztuje 30 PLN). Do wczoraj była promocja 75% na większość gier z Origin (nie licząc najnowszych premierowych gier). Dziś ceny niestety powróciły do stanu wcześniejszego.

15.03.2016 12:47
odpowiedz
Devil9318
1
Junior

co do wymagań to przesadzili, ja gram na core 2 duo 2,2GHz 2,5GB Ram i karcie GF 9800GT 512MB na wysokich i chodzi dobrze

19.03.2016 22:51
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
2.5

słaby bubel

30.03.2016 19:52
odpowiedz
Stamina
27
Supreme STAMNET
3.0

FPSy i samochodówki mają wspólny mianownik. Oba te gatunki da się błyskawicznie rozgryźć gdzieś tak w 70% po dosłownie 10 minutach styczności. Dlaczego? Bo jak zaczniemy eliminować przeciwników pierwszą lepszą giwerą to od razu czarno na białym widzimy jaka jest mechanika strzelania żargonowo określana przez graczy jako „feeling broni”. Jeśli ten element jest zepsuty to nic już nie uratuje tej gry bo to tak jakby „snajpić” w prawdziwym świecie z maską spawacza na głowie albo jeździć Porsche na kwadratowych kołach. Chyba jasno się wyrażam? Z samochodówkami jest analogicznie. Wsiadasz w furę, przejedziesz w świecie gry kilka kilometrów i od razu wiesz jaki jest model jazdy. Reszta jak trasy czy balans poziomu trudności to otoczka, która nie istnieje bez prawidłowej fizyki prowadzenia pojazdu.

Jak jest z „The Runem”?

Model jazdy gablot umożliwia tylko poprawną zabawę (nie mylić z frajdą) ale nie jest to satysfakcjonujące doznanie. Samochody prowadzą się bardzo ociężale. Nie czuć mocy. W zakręty wchodzi się przyzwoicie. Jest grywalnie ale nie ma efektu wow. Szkoda tylko, że po 40 minutach miałem dosyć tego NFSa i ukończyłem go z przymusu. Stąd taka niska ocena.

Sam pomysł na grę dosyć ciekawy. Jedziemy po wygraną za duże pieniądze z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych z San Francisco na wschodnie do Nowego Yorku uciekając mafiozom i przy okazji spotykamy po drodze ładne krajobrazy.

Niektóre trasy cieszą oko. Inne z kolei przynudzają i są produktem perfidnego recyklingu (etap pościgu na wysypisku śmieci z początku gry i gdzieś tak z końca. deweloperzy umieścili ten sam odcinek tylko „jechany” z drugiej mańki).

http://www.miejski.pl/slowo-Ma%C5%84ka

Ostatni etap finalnego wyścigu między kontenerami w porcie wodnym był iście idiotyczny. Drobna zła korekcja kierunku jazdy i WRECKED na brzegu kontenera. Ledwo to zaliczyłem. Został mi tylko jeden wolny RESET z 10 dostępnych na rajd.

Trybów rozgrywki jest chyba tylko 3. Tyle naliczyłem. Podstawowy „mode” to przeganianie danej puli kierowców (gain 10 positions, gain 8 positions, gain 7 positions) tak aby być przed nimi pierwszym na mecie. Standard. Jest też wariacja tego trybu a mianowicie wyprzedzenie danego oponenta i utrzymanie przez około +- 30 sekund prowadzenia. Po upływie stosownego czasu delikwent odpada, gonimy kolejnego i powtórka z rozrywki. Na deser dochodzi zwykłe „speedowanie” między checkpointami aby wyrobić się w czasie. Na serio to chyba tylko tyle. W trakcie naszej ukochanej jazdy przez Amerykę Północną dochodzą wstawki QTE notabene dosyć średnie. Miał to być chyba powiew...

Więcej na Supreme STAMNET: http://supremestamnet.blogspot.com/2016/03/310-gain-10-positions-gain-8-positions.html

03.04.2016 22:38
odpowiedz
Kamikazer
7
Legionista

Gdzie jest stary NFS, gdzie się podziała swoboda w wybieraniu wyścigów, różnorodne ich rodzaje i tuning samochodów, poza tym SKRYPTY I LINIOWE KORYTARZE ZOSTAWCIE STRZELANKOM!!! TUTAJ TO JEST NIEPOTRZEBNE!!!

25.06.2016 22:13
odpowiedz
bilk
1
Junior

grając w nfs the run czułem się jak bym grał w grę ze stajni play pomijam fakt że grę przeszedłem w jakieś 2,5 h co do modelu jazdy jest jak bym ślizgał mydło w wannie graficznie nie najgorzej a wymagania są zawyżone na moim 6 letnim lapku i3 380m 4 gb ramu i 5650m chodzi płynnie na wysokich

16.12.2016 18:48
odpowiedz
Mati6231
10
Legionista
6.5

Jak dla mnie średnia, ponieważ gra ma przynajmniej według mnie słaby model jazdy, gra jest bardzo krótka i troszeczkę słabiutkie AI (troszkę oskryptowane). Ale i tak nawet ciekawa. Daję 6,5/10 :)

01.02.2017 00:13
odpowiedz
Flondi
4
Chorąży

Jedna z ostatnich dobry gier z serii, nie znaczy to jednak że była dobra, raczej przeciętna. Tak czy siak, warto sprawdzić nawet dzisiaj.

30.04.2017 13:55
odpowiedz
primo3001
30
Centurion
9.5

Ta gra bardzo dobrze mi pokazała jak przewrotny jest los :D Zawsze byłem ogromnym fanem NFS Underground 2, Most Wanted i Carbon. Po premierze ProStreet byłem trochę zawiedziony. Później przyszedł czas na The Run. Gra była emocjonująca, ale krótka, bez tuningu i otwartego świata. Zwyzywałem The Run i ProStreet od najgorszych, można by rzec. A teraz? The Run to NFS do którego wracam najczęściej. Do ProStreet rzadziej, ale też wracam. A Most Wanted, Carbon i Underground 2? Otóż nie. Te gry były fajne jak się miało 12-14 lat i tylko wspomnienia z nich są dla mnie fajne. The Run jest grą bardzo zbitą, emocjonującą i niewiarygodnie efektowną. Do tego niesamowity soundtrack. Brak tuningu i zmiany wyglądu auta przestał mi w grach przeszkadzać jak miałem 16 lat, a obecny w grze tuning i zmiana wyglądu auta zaczęły mnie irytować jakiś czas później :D Czy minusem tej gry jest to, że jest krótka? Zdecydowanie nie. NFS MW przeszedłem 3 razy grając w grę łączne pewnie z 60 godzin. NFS The Run przeszedłem... Sam nie wiem ile razy, bo grę przechodzę przynajmniej dwa razy w roku. Gra oczywiście ma swoje wady, ale jak dla mnie - i mówię to jako dawny fan Underground'a i Most Wanteda - Need for Speed The Run to dla mnie najlepszy Need for Speed jaki powstał! Rzekłem!

01.05.2017 00:44
odpowiedz
luki431
86
Love Hurts

primo3001----------> Najlepszy jaki powstał to chyba jednak przesadziłeś troszkę lub nawet bardzo troszkę.Albo może nie o tej grze piszesz bo w The Run jest otwarty świat.A do czego ty tak wracasz że zapytam jak tam nie ma do czego wracać bo to gra z gatunku przejść i zapomnieć.Wyścig przez całe stany to tak naprawdę pic na wode fotomontaż.To są sprytnie poskładane ze sobą plansze.Model jazdy do kitu jest w tej grze bo nie czuć prędkości.Jak już pisałem wielokrotnie w grze o prędkości zabrakło prędkości.Kamera umieszczona za blisko samochodu i nie da się tego zmienić;to błąd bo samochód wydaje się za duży jednocześnie ograniczając widoczność trasy.Same wyścigi mało emocjonujące i dość oskryptowane.Fabuła z elementami QTE niby jest ale to historia dla grzecznych dzieci choć w zamyśle twórców miało być pewnie jak hollywoodzki film-ale nie wyszło.Tryb sieciowy praktycznie nie istnieje bo jest wyjątkowo denny.Gra ma ładną grafikę nawet jak na dzisiejsze czasy a w roku 2011 to było doprawdy coś taka grafa.Ale to nie ratuje tej gry bo jest denna.Ja w nią wygrałem jedynie 45 godzin i nie mam ochoty do niej wracać bo nie ma do czego wracać.Dla porównania w Rivals wygrałem 202 godziny,w Most Wanted (2012) 238 godzin a w NFS (2015) już blisko 380 godzin i gram w niego nadal.Choćby te czasy jakie poświęciłem na każdą z tych gier pokazują jak The Run jest słabą grą.A ty piszesz że najlepszy jaki powstał?

10.08.2017 12:56
odpowiedz
alienexpress
8
Legionista
5.0

Pomysł fajny, grafika niezła ale model jazdy taki, że na klawiaturze się na da w to grać, do tego ta wnerwiająca pływająca kamera. Kupiłem chyba za 11 zł a i tak przepłaciłem bo przyjemność z jazdy żadna.

27.09.2017 20:31
odpowiedz
primo3001
30
Centurion

luki431------>Napisałem, że jest to "według mnie" najlepszy NFS. Rozumiem, ze inni mogą się ze mną nie zgadzać. Nie grałem w The Run w trybie multiplayer ani razu, a te "serie wyzwań" odpaliłem tylko raz z ciekawości. Ja przechodzę tylko tą główną linię fabularną. Mimo, że za każdym razem gra jest taka sama - wciąż za każdym razem wyśmienicie się bawię przechodząc ją. Gra jest po prostu bardzo emocjonująca właściwie cały czas. Brak otwartego świata to największa zaleta tej gry.

Tymczasem gdy wracam do NFS takich jak Underground 1 i 2, Most Wanted, Carbon - praktycznie od razu zaczynam się strasznie nudzić. To samo było z NFS z 2015. Nuda. Wszechobecna otaczająca ze wszystkich stron nuda. Co z tego, ze w grze spędzi się 300 godzin, skoro przez 250 będziesz się nudził i wykonywał powtarzalne czynności? W The Run ja się nie nudzę, bo gra za każdym razem jest tak samo emocjonująca. Powtórzę to jeszcze raz i będę powtarzał zawsze gdy ktoś mnie zapyta o NFS. The Run jest według mnie najlepszym NFS'em jaki kiedykolwiek powstał i jedną z najlepszych samochodówek jakie kiedykolwiek powstały. Wyżej umieściłbym chyba tylko Assetto Corsa i może TDU 2.

post wyedytowany przez primo3001 2017-09-27 20:31:47
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze