Gracz Diablo 4 „odnalazł” tryb single player. Wystarczyło poczekać aż serwery opustoszeją

Stan Diablo 4 wydaje się być coraz gorszy i świadczą o tym pustki na serwerach, które są odczuwalne bardziej niż kiedykolwiek. Niektórzy zaczęli nawet nazywać Diablo 4 „grą single-player”.

Gracz Diablo 4 „odnalazł” tryb single player. Wystarczyło poczekać aż serwery opustoszeją
Źródło fot. Blizzard Entertainment
i

Co się dzieje z Diablo 4? Jedna z najważniejszych premier 2023 roku, która zdaniem Blizzarda miała być „grą na lata”, zaledwie kilka miesięcy po premierze zdaje się tracić graczy w szybkim tempie.

Niedawno informowaliśmy o tym, że czwarty Diabełek radzi sobie fatalnie z utrzymaniem uwagi widzów na streamach. Według danych z Twitcha strumyki z Diablo 4 znajdowały się na 99. miejscu pod względem popularności.

Jeśli zaś wierzyć stronie Twitch Tracker produkcja Blizzarda zajmuje zaszczytne 189. (sic!) miejsce, a wyprzedzają ją streamy z takich gier jak Dark Souls III (wydane w 2015 r.), Sekiro: Shadow Die Twice (2019 r.), a nawet… Diablo 3, wydanego ponad dekadę temu.

Okazuje się, że jeśli chodzi o aktywność na serwerach, może być podobnie źle, co pokazuje przykład jednego z użytkowników Reddita.

Mamy singla w Diablo 4

Dużą popularnością na r/diablo4 zdobył ostatnio post użytkownika eazy937, który w żartobliwy sposób skomentował pustki na serwerach: „wydaje mi się, że odkryliśmy tryb single player”. Poniżej zamieścił 5 screenów z miasta Ked Bardu, które jest jednym z większych HUB-ów w grze.

Miasto świeci pustkami, a poza NPC-ami, eazy937 był jedyną osobą na mapie:

Gracz Diablo 4 „odnalazł” tryb single player. Wystarczyło poczekać aż serwery opustoszeją - ilustracja #1

Źródło: Reddit – eazy937

Gracz Diablo 4 „odnalazł” tryb single player. Wystarczyło poczekać aż serwery opustoszeją - ilustracja #2

Źródło: Reddit – eazy937

Gracz Diablo 4 „odnalazł” tryb single player. Wystarczyło poczekać aż serwery opustoszeją - ilustracja #3

Źródło: Reddit – eazy937

W komentarzach oczywiście wiele osób zaczęło obwieszczać „śmierć” Diablo 4, wytykając Blizzardowi niekompetencje w zarządzaniu grą, brak interesującej zawartości i wiele innych grzechów, o których mówiło się przez ostatnie tygodnie i miesiące.

Niektórzy przypominają też, że wraz z początkiem września uwaga graczy została skierowana na dwie olbrzymie premiery, które przyćmiły Diablo 4 Baldur’s Gate 3 i Starfielda.

Oczywiście, sytuacja przedstawiona przez redditowicza to skrajny przypadek i zapewne znajdziemy też w Diablo 4 serwery tętniące życiem (lub przynajmniej częściowo zapełnione graczami), jednak z pewnością te obrazki powinny być dla deweloperów niepokojące. Lepiej dla nich, żeby drugi sezon (i kolejne) przyniósł powiew świeżości dla znudzonych graczy.

Więcej na temat:   Diablo 4   Różności

Gracze Diablo 4 trafiają w grze na niedokończony przedmiot. Jakimś cudem został dodany wraz z 4. sezonem

Specjalne zagranie czy pomyłka twórców produkcji, która powoli odzyskuje swoje dobre imię?

Gracze Diablo 4 trafiają w grze na niedokończony przedmiot. Jakimś cudem został dodany wraz z 4. sezonem

Grind w Diablo 4 i Podziemia Koszmarów to oszustwo? Gracz matematycznie udowodnił, że endgame to strata czasu

Czy ciągłe przechodzenie Koszmarnych Podziemi w Diablo 4 ma sens? Jeden z graczy sprawdził to i ocenił z pomocą matematyki, żebyście wy nie musieli.

Grind w Diablo 4 i Podziemia Koszmarów to oszustwo? Gracz matematycznie udowodnił, że endgame to strata czasu

9 miliardów obrażeń i Lilith powalona jednym ciosem. Ten build w Diablo 4 to absurd

Najtrudniejszy boss w Diablo 4 wcale nie jest taki straszny, kiedy mamy odpowiedni build. Barbarzyńca na 91. poziomie był w stanie pokonać Uber Lilith w niecałe 20 sekund.

9 miliardów obrażeń i Lilith powalona jednym ciosem. Ten build w Diablo 4 to absurd