World of Warcraft: Legion PC

Szóste rozszerzenie do World of Warcraft – szalenie popularnej gry MMORPG od firmy Blizzard Entertainment. Legion opowiada o kolejnej inwazji demonów z Płonącego Legionu na Azeroth, oferując graczom nowy kontynent do zwiedzenia (Broken Isles), niedostępną wcześniej klasę postaci (Demon Hunter), artefakty z własnymi drzewkami perków, możliwość kierowania zakonami oraz podniesiony limit poziomów doświadczenia (do 110).

To jest dodatek do gry World of Warcraft.

RPG, fantasy, MMORPG.

World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333223World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333222World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333221World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333220World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333219World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333218World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333217World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333216World of Warcraft: Legion - screen - 2016-10-27 - 333215

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry World of Warcraft: Legion | PC

30sierpnia2016

30sierpnia2016

premiera PL

PC Windows
Okładka World of Warcraft: Legion (PC)
World of Warcraft: Legion

Legion to szósty dodatek do World of Warcraft – jednej z najpopularniejszych gier MMORPG w dziejach elektronicznej rozrywki, stworzonej przez firmę Blizzard Entertainment.

Omawiana produkcja kontynuuje historię z poprzedniego rozszerzenia, Warlords of Draenor. Orkijski szaman Gul’dan zbiegł z Draenoru na Zniszczone Wyspy (ang. Broken Isles) – zapomniany kontynent w Azeroth, który przed dziesięcioma tysiącami lat mieścił wspaniałą cywilizację nocnych elfów (był on również obecny w grze Warcraft III: The Frozen Throne). Za swoją siedzibę złowrogi czarownik obrał Grobowiec Sargerasa i otworzył ukryty w nim portal, wypuszczając na świat hordę demonów. W ten sposób Azeroth staje w obliczu kolejnej inwazji Płonącego Legionu – najgroźniejszej w całej historii tej krainy, jako że zarówno Horda, jak i Przymierze są w rozsypce i nie mają sił dostatecznych do odparcia niebezpieczeństwa. Wobec powyższego do walki ruszają bohaterowie kierowani przez graczy, lądując na Zniszczonych Wyspach z zamiarem powstrzymania Gul’dana i demonów, zanim siłom zła uda się przywołać Mrocznego Tytana i ostatecznie przypieczętować swoje zwycięstwo.

Aby zwiększyć szansę na sukces, herosi powołują do życia zakony, które gromadzą czempionów reprezentujących te same klasy postaci co bohaterowie graczy. Mamy tu do czynienia ze swoistym odpowiednikiem garnizonów z Warlords of Draenor. Każdy użytkownik otrzymuje na własność instancjonowaną lokację – siedzibę zakonu – w której zarządza rozmaitymi aspektami funkcjonowania swojej organizacji i stopniowo ją ulepsza. Na pierwszy plan wysuwają się tutaj posiadane pod komendą postacie niezależne (NPC) – wspomniani czempioni, których rozwija się, wysyłając ich na kolejne misje. Co ciekawe, zakony występują w różnorodnych postaciach i mają siedziby rozrzucone po rozmaitych zakątkach Azeroth – każdą klasę postaci reprezentuje organizacja o odmiennym charakterze.

Gracze mogą przy tym rozwijać się dalej, osiągając maksymalnie 110. poziom doświadczenia. Czeka na nich także nowa klasa postaci – Demon Hunter – która skupia się na walce wręcz jako Vengeance (specjalizacja dla „tanków”) lub Havoc („DPS”), pomagając sobie w starciach rozmaitymi demonicznymi mocami. Proces zostawania łowcą demonów wiąże się ze spełnieniem określonych warunków i przypomina nieco klasę Death Knight z drugiego dodatku do World of Warcraft, zatytułowanego Wrath of the Lich King.

Kolejna innowacja to wyjątkowe artefakty, których przygotowano 36 – po jednym dla przedstawicieli każdej klasy postaci i specjalizacji. Aby wejść w posiadanie takiego przedmiotu, trzeba wykonać szereg misji i ruszyć na niebezpieczne wyprawy – nagrodą za ów trud jest element ekwipunku zaopatrzony w indywidualne drzewka perków, stopniowo ulepszany wraz z osiąganiem przez bohatera kolejnych poziomów doświadczenia. Co więcej, artefakty można personalizować także pod kątem wyglądu, dobierając im skórki i kolory.

Zmian doczekał się również system progresji (honoru) w ramach mechaniki PvP. Blizzard sięgnął po rozwiązania inspirowane sieciowymi strzelankami – z serią Call of Duty na czele – i wprowadził rangi, zdobywane przez graczy wraz z sukcesami na arenach i battlegroundach. Osiąganie kolejnych stopni (których jest łącznie 50) nagradza bohatera specjalnymi perkami, a po osiągnięciu maksymalnego poziomu na herosów czekają rangi prestiżowe, premiowane unikatowymi wierzchowcami, wyjątkowymi skórkami dla artefaktów i innymi tego typu drobiazgami.

Rzecz jasna, nie zabrakło także szeregu świeżych dungeonów i raidów – obejmują one m.in. pogoń za Cenariusem w wypaczonym szmaragdowym śnie, poszukiwania Illidana w prastarym więzieniu dla demonów, wizytę w dawnym leżu czarnego smoka Nelthariona (znanego lepiej pod przybranym przez niego później imieniem Deathwing), a także ostateczny pojedynek z Gul’danem w pałacu w starożytnym mieście Suramar. Deweloper postawił sobie za cel zaoferowanie większej liczby możliwości w trakcie tego typu przygód, tak aby w ich powtarzanie nie wkradła się zbyt szybko nuda.

Pod względem oprawy wizualnej Legion kontynuuje proces zmian zapoczątkowany przez poprzednie rozszerzenie, Warlords of Draenor – wszystkie nowe elementy (a także kolejna porcja starych) prezentują znacznie wyższy poziom niż „podstawka”, tak aby móc konkurować graficznie z grami ukazującymi się około 2016 roku.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: massive online multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Ocena gry 8.825 / 10 na podstawie 310 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 309 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 159,90 PLN

Gry podobne do World of Warcraft: Legion

Klasyfikacja PEGI World of Warcraft: Legion

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe World of Warcraft: Legion

Rekomendowane: Intel Core i5-3330 3.20 GHz/AMD FX-6300 3.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 750 Ti/Radeon R7 260X lub lepsza, 45 GB HDD, Windows 10 64-bit
Minimalne: Intel Core 2 Duo E8500 3.16 GHz/AMD Phenom II X3 720 2.8 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GT 440/Radeon HD 5670 lub lepsza, 45 GB HDD, Windows XP/Vista/7/8/10

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG G752VS

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6820HK | Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ
Pamięć: GB DDR4 2400MHz SDRAM, do 64 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA GeForce GTX 1070 z GDDR5, 8GB VRAM
Wyświetlacz: 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED UHD (3840x2160) 100% Adobe, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 120Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 45% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync
Magazyn danych: SSD - 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD (RAID0)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

A imię me Legion - co przyniesie szóste rozszerzenie do World of WarCraft?

A imię me Legion - co przyniesie szóste rozszerzenie do World of WarCraft? [6:17]

WoW, po prostu WoW Legion to kolejne, szóste rozszerzenie do World of WarCraft, które ukaże się w 2016 roku. Jakie zmiany i nowe przygody czekają nas w tym dodatku do hitowego MMO Blizzarda? Co myślicie o pierwszym programie Karola? Dajcie znać w komentarzach.

6:23
Gul'dan

PC

6:2330 grudnia 1899

5:28
Khadgar

PC

5:2830 grudnia 1899

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Recenzja 19 września 2016, 18:45

Rozwój legendarnej broni odbywa się za pomocą przedmiotów zwiększających moc artefaktu. Jest ona odpowiednikiem punktów doświadczenia – zaimplementowano nawet tradycyjny pasek postępu. Zdobywanie kolejnych poziomów mocy pozwala na odblokowywanie różnorakich dodatkowych umiejętności pasywnych bohatera. Rozwój artefaktu przypomina pod tym względem tradycyjne drzewka talentów, co powinno ucieszyć wszystkich starych wyjadaczy, narzekających na uproszczenia wprowadzane w kolejnych dodatkach począwszy od Cataclysmu. Artefakt towarzyszy nam przez całą przygodę, co nie znaczy, że jesteśmy skazani na jego domyślny wygląd. Blizzard zdawał sobie sprawę, że każdy przedstawiciel danej specjalizacji dzierżyć będzie taką samą broń, dlatego poza opcją tradycyjnej transmogryfikacji zaproponował także system artefaktowych skórek. Lodowy albo ognisty Doomhammer? Proszę bardzo!

Zagraj w najlepsze gry!

Komentarze Czytelników (139)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
02.09.2016 11:42
-1
odpowiedz
Borys1981
7
Legionista

Akurat śledzę forum prawie codziennie bo interesuje mnie opinia o grach, które właśnie oczekują na premierę.

Na Wowa poświęcam (ok poświęcałem) dość dużo czasu ale fakt że być może nie jestem takim wiernym fanem i maniakiem jak Ty (Campione26) bo z czasem zwyczajnie się może z tego wyrasta, ma inne obowiązki lub poluje się na ciekawsze tytuły prermier (więc różnie z tym bywa jeśli chodzi o grywalność).

Nie wiem dlaczego przyczepiłeś się znowu do moich dochodów :D Ani razu nie zasugerowałem że cena gry i dodatku jest zbyt wysoka, wręcz przeciwnie.
Hmm, moja rodzina to raczej też moja sprawa więc nie mieszaj jej do tego, chyba że zostałeś adoptowany to wybaczam Ci ich ewentualne obrażanie :-) A może po prostu jako wierny fan MMO nie masz już obok siebie nikogo i to Ty z zazdrością piszesz już lewą ręką a prawa nie boli Cię od samego grania ;-)

Overwatch - przyznaje się, nie grałem, nie wiedziałem też że ma tylu graczy na serwerach więc jeśli to prawda to zwracam honor graczom.

07.09.2016 12:29
odpowiedz
Drackula
163
Bloody Rider

Juz zdazylem pokochac WQs (world quest) :)

Na nowej postaci, ktora poznaje dodatek, zrobilem sobie alchemie i herbalism. Teraz aby rozwijac profesje trzeba robic questy z etapu na etap. No i mam quest gdzie musze przyniesc kilka rzeczy w tym Felwort i felhide. Obie wypadaja tylko z WQ, tyle ze zadnego WQ dla profesji jeszcze nie widzialem. Jak sie pojawi WQ dla herbalismu to pewnei zdobede felwort ale aby samemu zdobyc felhide to bede musial miec alta co by widzial WQ i potrafic oskorkowac ubitego moba. Ewentualnie zaplaci 30k na AH za jedna skorke :)

Oczywiscie pomijjac fakt ze potrzebna jest mi skora aby zrobic postep w alchemii :p

09.09.2016 00:56
odpowiedz
Kyjoz18
30
Chorąży

Ehhhh... Kupiłbym ale kiedy ja w to będę grać... ? W uk tanie jak barszcz dyszka za miesiąc no i 35f za legiona... Ale czasu nie ma!

10.09.2016 09:50
odpowiedz
Logan
141
Bad Medicine

Czy ktoś zna jakąś dobrą gildię dla gracza casualowego?
Gram na serwerze burming legion, ale w razie czego mogę się przenieść. Gildia nie musi być polska, w sumie wolałbym nawet międzynarodową, zawsze byłaby okazja poćwiczyć angielski :)
Gram blood DK, wieczorami w tygodniu i w różne pory w weekendy. Nie mam parcia na osiągnięcia, dungeony heroic/mythic, ewentualnie rajdy normal to jest to co mi wystarczy. Wiem że to można robić bez gildii, ale to nudne.

post wyedytowany przez Logan 2016-09-10 09:51:51
14.09.2016 14:51
1
odpowiedz
Nazgrel
133
Ogniu krocz za mną

Na Burning Legionie jest milion polskich gildii, pospamuj trochę na trade czacie i na pewno coś znajdziesz.

17.09.2016 18:47
-3
odpowiedz
1 odpowiedź
12dura
25
Konsul

Prepaid 60 zeta za miesiąc? Co to za nowe szalone ceny.

20.09.2016 16:11
-4
odpowiedz
6 odpowiedzi
L1Ender
40
Anty_ISLAM
1.0

:) piekna gra

26.09.2016 10:32
-2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Borys1981
7
Legionista

No właśnie wydaje mi się też, że trzeba umieć jakoś poczuć ten klimat, a do tego mieć duuużo wolnego czasu co z racji dorosłego życia jest w obu przypadkach niestety niemożliwe (obawiam się, że na starość już tego klimatu tak się nie czuje a czasu się nie ma tym bardziej) :-( Ja również klika razy do roku wykupuje prepaid by wrócić na serwer , głównie wyrzeźbić nową postać na maska, po czym znudzić się i go opuścić na kolejne miesiące. Niestety nie zadziwia mnie już to jak dużo jest jeszcze w tej grze do okrycia, bo te dodatki i nowe postaci to celowy zabieg Blizzarda by tytuł nie stracił na grywalności która po Cataclysmie drastycznie mu spadła :-)
P.S: Ile golda kosztuje ten token ? Pytam bo jak wykupuje prepaid na dwa miesiące i wyjeżdżam gdzieś np. w delegację to najzwyczjniej marnuje mi się, może tokenami (goldem) mógł bym wykupić krótszy czas gry to by mi się bardziej opłacało ;-)

28.09.2016 08:28
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
KowalskiMarian
4
Legionista

Rozgrywka opiera się na abonamencie i prepaidach co zresztą widać po zakupionych prepaidach na allegro czy innych serwisach aukcyjnych bo "prawdziwa" gotówka jest potrzebna Blizardowi do utrzymania serwerów jak Rydzykowi na potrzeby radia (a więc jest to po prostu czysty zarobek i swego rodzaju wyzysk na graczach).
Nie wyobrażam sobie by grając 2-3 godzinny dziennie (tyle gra normalny człowiek a nie bezrobotny maniak komputerowy czy dziecko urywające się z lekcji) można było uzbierać na token (jeśli się mylę to chętnie poczytam jak zdobywacie takie ilości golda :-] ). Gold w tej grze jest potrzebny to innych nieodzownych elementów jak nauka profesji, rozbudowa garnizonu który to właśnie ten gold ma nam później dostarczać, z resztą kto gra ten wie na co w pierwszej kolejności idzie gold bo na pewno nie na token.
A więc chcąc nie chcąc, by grać musisz opłacać wykupować czas gry w postaci prepaidu i śmieszą mnie wypowiedzi że ktoś gra na samych tokenach...

post wyedytowany przez KowalskiMarian 2016-09-28 08:31:48
28.09.2016 15:17
odpowiedz
4 odpowiedzi
Drackula
163
Bloody Rider

Tal_Rascha na moim serwerze alchemia placila pierwsze 2 tygodnie, teraz juz nie, matolki sprzedaja potiony po cenach nizszych nie materialy, lepiej zbierac i sprzedawac kwiatki.

Od startu legionu mam na czysto jakies 600k golda.
Najlepszy zarobek jest na battle potionach, ide zebrac 70 kwiatkow przy okazji robiac WQ dla nighfalli, robie 10 potionkow i w kasie przybywa 20-50k (w zaleznosci od dnia). Oczywiscie zakladajac ze mam akurat czas pobiegac za kwiatkami.

Poki co odrzuca mnie juz od grania dzieki tym wyzej lewelowym mythicom, ciezko na randomach skonczyc dungeona :/

29.09.2016 10:14
odpowiedz
Big Boss_88
15
Pretorianin

Polecam defias broderhood super ekonomia i dużo ludzi poza ty strony strony są wyważone po ally i hordzie jest prawie po 50% graczy z serwera więc po równo a nie jak na niektórych w ally 20% a hordzie 80%. Buring Legion to największy syf

01.10.2016 14:21
odpowiedz
Borys1981
7
Legionista

A ja właśnie kolejną postać zacząłem znowu rzeźbić na BL i uważam że to dobry serwer bo tak jak by Polski czego w Wowie brakuje (brak spolszczenia i typowego serwera PL). Po za tym jak dostaniesz łomot to wiesz że od swego bo sami ziomkowie a nie tak jak na Defias w większości szwaby i angole.

12.10.2016 10:13
-2
odpowiedz
Big Boss_88
15
Pretorianin

Świetna argumentacja,

19.10.2016 11:43
-2
odpowiedz
3 odpowiedzi
KowalskiMarian
4
Legionista

również miałem tak że co raz wracałem do tego tytułu ale z wiekem zdałem sobie sprawę że ta gra
to zdecydowana strata czasu który możesz spożytkować na ciekawą lekturę, film czy inne wartościowe hobby (i nie chodzi tutaj broń Boże o pieniądze), po prostu straszny pożeracz czasu który nie ma sensu...lepsi gracze odchodzą bo zakładają rodziny, dzieci oblegają serwery, lepszy jest ten którzy prześlęczy więcej godzin przed ekranem i zdobędzie lepszy gear a na dalszy plan schodzi taktyka co jest zupełnie bez sensu. Nowe dodatki nie wnoszą prawie nic nowego prócz podwyższonego poziomu, kilku instancji, niektóre bardziej zadziałay na niekorzyść np. zastępując drzewko talentów. Ogólnie raczej więcej zyskałeś niż straciłeś ochodząc od grania :-)

19.10.2016 12:28
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Nazgrel
133
Ogniu krocz za mną

Co ty opowiadasz, rozmawiałem z "jednym z bardziej doświadczonych graczy" i powiedział, że jesteś przygłupek i gadasz jakieś pierdoły wyssane z palca.

19.10.2016 14:05
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Tal_Rascha
117
Lady of the Night

Szukam i szukam tych argumentów i jakoś nie widzę.
Co takiego uprościli? Zaraz pewnie będzie jakiś "argument" jakie to TBC było trudne. No bardzo - rotacja locka do jeden, JEDEN spell + curse co 5 minut, bossy raidowe co miały mniej mechanik niż obecne dungeony.
ktoś ci zabrania rozmawiać z graczami? Znajdź sobie gildie, chodz na dungeony i raidy z nimi to będziesz miał tyle elementów społecznościowych ile tylko zapragniesz.

19.10.2016 17:43
-3
odpowiedz
KowalskiMarian
4
Legionista

Szczerze ja też kupując co raz prepaid zastanawiam się co mnie od lat trzyma przy Wowie i nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Jednak za każdym razem kupując nowego prepaida zaskakuje mnie fakt że minęły kolejne dwa miesiące nie wiadomo kiedy a postęp jest znikomy :-)
Powiedzcie szczerze jak człowiek mając 2-3 godziny wolnego czasu dziennie może w to grać i osiągnąć jaki kolwiek efekt...
Zrobiłem kolejną postać i na 100 levelu w żaden sposób nie można dostać się na raid, na Raid finderze możesz czekać 2 godziny a i tak g... z tego. Może jak bym zmarnował cały weekend to by była szansa na raid, ale tylko człowiek nie mający życia by tak grał. Na arenach nic nie zdziałasz bez odpowiedniego gearu który zdobywasz właśnie na raidzie, na raid też się nie dostaniesz bez odpowiedniego gearu i koło się zamyka...martwy punkt :D

19.10.2016 18:09
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Nazgrel
133
Ogniu krocz za mną

Albo jesteś trollem albo w życiu nie grałeś w tą grę skoro chcesz się dostać na rajd na 100 levelu i używać na tym levelu raid findera albo zbierasz na arenach gear (?) albo na rajdzie gear na areny (??). Jesteś bardzo miernym trollem spamerem albo po prostu idiotą :)

22.10.2016 14:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
Najmen
5
Junior

KowalskiMarian, bucu, widać że WoWa to Ty znasz tylko z ekranu monitora, koleś myśli ze na AH w WoWie znajdzie jakiś wypasiony gear z mythic rajdów by kupić za golda, buhahaha, szukaj dalej

post wyedytowany przez Najmen 2016-10-22 14:37:50
23.10.2016 16:05
-6
odpowiedz
10 odpowiedzi
KowalskiMarian
4
Legionista

Ha ! Odezwał się kolejny "wytrawny" gracz. Ok być może mając coś takiego jak własne życie i wartości rodzinne odbiegam troche doświadczeniem od takich niedorobionych maniaków tej gry jak wy :D Dla mnie nowy dodatek zakończył się jakieś 2 tygodnie temu więc od premiery to i tak troche czas... uważam że już się nim dość nacieszyłem. Sądze, że z racji wychodzących nowych premier gier jest idiotyczne po raz kolejny wielogodzinne przechodzenie tych samych raidów czy instancji na heroicu i mythicu. Także jak już wspomnialem moja opinia o tej grze jest jaka jest i nie chcę obrażać w żaden sposób innych na tym forum. Dla mnie dalej możecie trwonić swój czas bo pewnie własnego życia i tak nie macie albo jest jeszcze bardziej nudne niż ta gra ;-)
Zapraszam do zakupu mego konta wow na allegro, dla tego co uważa że nie stałem przy wowie mogę podać bezpośredni link do aukcji allegro i dać jakąś zniżkę.

24.10.2016 04:20
odpowiedz
Kroczący w Snach
2
Junior

GOOD

12.11.2016 12:04
-3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Devil29
1
Junior

WoW może zniechęcać graczy ponieważ nie należy do łatwych gier a wręcz nawet do dość skomplikowanych. Jeśli zaczynamy z nim przygodę dopiero teraz a nie dysponujemy wolnym czasem to raczej nie ma sensu kupować tej gry (dodatku) i zaczynać przygody mimo że Blizzard zachęca boostem na 100 level. Awansując postać na taki poziom, nie będziesz na pewno umiał nią grać.
Dodatki są przeznaczone dla graczy którzy grają już latami od podstawki. Nowy gracz szybko się zniechęci tym skomplikowaniem bo już na początku musi wiedzieć i podjąć ważną decyzję czyli jaki wybrać serwer, rasę i klasę.
W dalszej części stanie przed jeszcze trudniejszym wyborem specjalizacji, talentów i rotacji skillów.
A teraz najważniejsze czyli biegła znajomość angielskiego ponieważ gra ma sens jedynie jeśli rozumiemy jej fabułę i w jakim celu wykonujemy dany quest (swoją drogą to niebywałe że przez lata nikt z blizzardu nie zatroszczył się o przetłumaczenie gry na język polski mimo, iż wielu Polaków w to gra i utrzymuje ich serwery). Jeśli chodzi o pojęcia czyli co to jest instancja, raid, heilroom, heroic, mythic itd to tutaj jest już prościej bo informacje takie możemy uzyskać od wujka googla.
Co do wytrawnych graczy hmm...Ci wytrawni gracze też zakładają rodziny i opuszczają Azeroth dlatego gra z roku na rok traci na grywalności a godnych zastępców znaleźć naprawdę trudno i spotykamy się często z gankowaniem czy pullowaniem na serwerach i instancjach co
jeszcze bardziej zniechęca rozgrywką. Dla mnie osobiście ta gra to prawdziwy majstersztyk i z ciężkim żalem się z nią rozstałem z braku czasu.
Jeśli dysponujesz masą wolnego czasu, lubisz mmo, znasz angielski to koniecznie powinieneś ją zakupić od postawki. Na początku wystarczy podstawka z 30 dniami darmowej gry. Koszt prepaidowy gry na dzień dzisiejszy to 1,63 zł dziennie więc naprawdę warto bo dobra gra kosztuje.
a niecałe 2 zł golda uda się nam chyba zebrać przez cały dzień i w realnym życiu :D

post wyedytowany przez Devil29 2016-11-12 12:05:05
03.12.2016 09:38
-1
odpowiedz
Borys1981
7
Legionista

Devil tu raczej nie o to chodzi. Po prostu typowemu Kowalskiemu w dzisiejszym życiu brakuje ciągle czasu i pieniędzy
czego ta gra od gracza niestety jednak wymaga. O ile fan jakoś to akceptuje to nowy gracz krytykuje :-)

09.12.2016 11:29
odpowiedz
1 odpowiedź
burzol5000
3
Chorąży

Szkoda że nie ma PL bo bym chętnie zagrał

12.12.2016 15:44
-5
odpowiedz
KowalskiMarian
4
Legionista

No widzisz...i już masz motywację by uczyć się języków :D
Trzeba będzie chyba sobie pod choinkę z prezentować nowe konto :-) Szkoda że do każdego prepaidu nie dają chociaż tygodniowego urlopu w pracy :P

11.01.2017 11:04
2
odpowiedz
20 odpowiedzi
Apocaliptiq
116
Legend

7.1.5 released

Ciekawe zmiany :)

25.01.2017 15:48
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
WoW_weteran
1
Legionista

post wyedytowany przez WoW_weteran 2017-01-25 15:49:29
26.01.2017 15:48
odpowiedz
WoW_weteran
1
Legionista

post wyedytowany przez WoW_weteran 2017-01-26 15:48:57
30.01.2017 20:52
-2
odpowiedz
1 odpowiedź
Borys1981
7
Legionista

Witam wszystkich,
Po dłuższej przerwie chciałbym wrócić do gry na realmie BL i zakupić ten dodatek.
Pomoże mi ktoś rozwiać pewne obawy ? Mianowicie, jak się ma tam sytuacja (BL) po stronie hordy i ally (czy polecacie z jakiegoś powodu którąś z ras (lepsze guildy?) albo klas (słabo ogarniam dużą ilość skilów i rotacje) dla niezbyt ogarniętego, tak by się nie zniechęcić na początku.
Zakończyłem swoją przygodę na WoD i nie jestem pewien czy ogarnę te diametralne zmiany które czytam na temat Legionu (artefakt i ulepszanie broni,nowe drzewko).
I najważniejsze, jak się to wszystko ma czasowo (ile trwają raidy i instancje na różnych poziomach) ponieważ
w ciągu dnia czas wolny jakim dysponuje to 2-3 godziny maks i to w co drugi dzień :( da się coś przez tak krótką chwilę jeszcze ogarnąć czy to raczej niemożliwe ?
Chodzi mi o maksimum wyczerpującej rozgrywki w te 2-3 godziny bo abonament będę i tak opłacał z prepaidów. Z góry dziękuje za (p)odpowiedzi.

05.02.2017 20:06
2
odpowiedz
Białostoczak
0
Junior

Są gry, które się pamięta całe życie i miło do nich powraca nawet po dłuższych przerwach...i Wow z pewnością do nich należy.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze