Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS

Dodatek Cartoon Games

Komiks: Dodatek z serii Cartoon Games, odc. 236, autor: Otis | 12 marca 2018

Komentarze Czytelników (25)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.03.2018 10:04
😂
7
odpowiedz
teodric
6
Pretorianin

A może ta gra nigdy nie wyjdzie... Społeczność chce tylko dawać na nią kasę, a nie w nią grać xD

12.03.2018 09:27
4
DzaQ
48
Purpurowy pożeracz ludzi

Trafione w samo sedno!

12.03.2018 09:30
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Sir Xan
86
Legend

Dobre.

Ale to smutna prawda.

14.03.2018 11:57
bluesme
27
Centurion

Co w tym smutnego?

14.03.2018 12:58
tynwar
15
Chorąży

chodzi o to ze pojawia sie coraz wiecej graczy ktorzy ciagna hajs od rodzicow i wydawaja na byle co w grach np na skiny za kosmiczne sumy. przez to tworcy zaczynaja wciskac na sile coraz wiecej mikrotransakcji w grach bo dostrzegli zrodlo pieniedzy wlasnie w tych graczach dzieciecych. dlatego taka smutna prawda. :P

12.03.2018 09:37
odpowiedz
Cobrasss
130
Senator

:D nic nie trzeba mówić a kasa sama przyjdzie.

12.03.2018 09:42
1
odpowiedz
zanonimizowany803191
69
Generał

Niezła musi być tam społeczność graczy...

12.03.2018 09:52
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

Śmiechłem. To jest raczej komiczne, niż smutne.

12.03.2018 10:04
😂
7
odpowiedz
teodric
6
Pretorianin

A może ta gra nigdy nie wyjdzie... Społeczność chce tylko dawać na nią kasę, a nie w nią grać xD

12.03.2018 10:18
😢
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Klemens
140
Generał

Jeśli SC koniec końców okaże się bańką - a coraz mocniej podejrzewam, iż jest - to jej pęknięcie może być zabójcze dla crowdfundingu niczym klapa "ET" dla Atari i rynku gier wideo. A to wcale by nie była dobra wiadomość...

12.03.2018 11:53
4
teodric
6
Pretorianin

Wątpliwe cały crowdfunding to nie tylko gry komputerowe, po prostu media będą miały o czym pisać.

12.03.2018 12:05
1
odpowiedz
Saed
109
Pretorianin

Na razie wygląda to tak, że ta bańka jest w stanie rosnąć w nieskończoność.
Prawdziwie zabójcze mogłoby się okazać wydanie gry ;)

12.03.2018 13:38
👎
odpowiedz
2 odpowiedzi
kajter
26
Chorąży

W ten weekend była (jest?) promocja Elite Dangerous. Obejrzałem sobie aktualne trailery i poczytałem. To jest gra która istnieje od kilku lat (dobrze mówię?) i robi 98% tego czego bym oczekiwał od symulacji kosmicznej. I kosztuje pięćdziesiąt złotych. Czy coś koło tego.

Nie rozumiem na co czekają i na co wpłacają pieniądze ci wszyscy ludzie. Myślę, że na jakieś swoje abstrakcyjne marzenia. No i pan Roberts im to daje ... paliwo na marzenia. Obawiam się, że nic więcej.

post wyedytowany przez kajter 2018-03-12 13:40:21
12.03.2018 15:25
dj_sasek
86
Freelancer

Ja np. uwielbiam Space Simy, a Elitka mi nie podeszła, mimo iż dawałem grze kilka szans na to. Trochę nie trafione stwierdzenie, bo to tak jakby napisać po co inne gry wyścigowe skoro jest Need for Speed.

12.03.2018 16:03
Hayabusa
168
Mbolo mbatsiami atse

Trochę wspieranie własnych marzeń. Czy coś z tego wyjdzie, heh. Może zobaczymy.

12.03.2018 15:00
😜
odpowiedz
humman
5
Legionista

Jeszcze się okaże że gra będzie rozwijana tylko do momentu aż strumień hajsu będzie odpowiednio duży a potem wypuszczenie tego co jest i tyle ich widzieli
Jakby crowdfunding skończył się na kilku mln to by gra miała dużo większe szanse powstać niż teraz

12.03.2018 20:02
odpowiedz
SulMatuul
19
Chorąży

Nic dodać, nic ująć.

A co do samego SC to ta gra nie może zostać wydana bo to będzie jej przysłowiowy gwóźdź do trumny. Jest, swego rodzaju, ewenementem. Z jednej strony narzekania graczy, że końca produkcji nie widać a z drugiej gotówka lejąca się szerokim strumieniem. Zdawać by się mogło, że jedno powinno drugie wykluczać.

Crowdfunding to nie tylko gry. Jednak ewentualny upadek SC i szum medialny wokół niego może sprawić, że crowdfunding jako taki również ucierpi przez spadek zaufania. Pamiętajcie "łyżka dziegciu beczkę miodu zepsuje".

13.03.2018 07:18
odpowiedz
1 odpowiedź
grzesiekf
14
Chorąży

Cartoon Games jak zwykle na poziomie

dna i metra mułu

13.03.2018 18:29
2
Hioziv
22
Konsul

O jejciu jejciu, pewnie gracz Star Citizen, co? :D

13.03.2018 08:15
😃
odpowiedz
1 odpowiedź
bluesme
27
Centurion

nie widzę w tym niczego smutnego....

14.03.2018 13:02
tynwar
15
Chorąży

zobacz tam gdzie napisales do sir xana tam ci wyjasnilem :P

13.03.2018 09:55
1
odpowiedz
SebaOnePL
89
Konsul

Star Citizen to taki Amber Gold branży gier. Ludzie wpłacają kupę kasy na obietnice, które nie zostaną spełnione, a później będzie płacz. Nawet mi ich nie żal :D

13.03.2018 15:13
😈
odpowiedz
JaJestemPlayer
6
Junior

Skutki paktu z diabłem

13.03.2018 22:36
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
bluesme
27
Centurion

O ile zgadzam się z komiksem(każda zapowiedź przedsprzedaży statku i jeden conceptart -i miliony lecą), o tyle dobijają mnie komentarze dotyczące SC.

Odnośnie SC w komentarzach:
Szalenie zajmuje Was na co ludzie wydają pieniądze... swoje pieniądze...
no cóż... jak obejrzę blok reklamowy albo ofertę hipermarketu, to czasem się zastanawiam: na cholerę to komu. Różowe pelikany, krasnale ogrodowe, fikuśne podkładki, świecące obudowy... wszelkie gadżety z telezakupów, oraz kinematografia popularna o wartości najgorszej papki.
Nie rozumiem też, dlaczego w Polsce samochód czy smartfon uchodzą za wyznacznik statusu i jak można przeznaczać na nie tak dużą część przychodu.
Wniosek jest zawsze ten sam: ja tego tak nie odbieram, jednak jeśli to komuś sprawia przyjemność, to jego sprawa i mało mnie to obchodzi.
To nie wasz rząd wydaje kasę, nie wasi rodacy, nikt w to nie inwestuje życiowych oszczędności, ani nie zaciąga we frankach. SKĄD TEN BÓL?
Może to kwestia tego, że za czasów dominacji spacesimów, Polak komputer oglądał w kinie i w reklamach optimusa? Może po latach pustki, na Wieśkopodobną produkcję za dwie dekady narzekający kopsnęliby te 30dychy?

Niestety wydaje mi się, że tutaj najgorsze instynkty budzi liczba zer po przecinku...
a tu jeszcze kompleks w porównaniu z zachodem...
...oraz zorientowanie ekonomiczne na poziomie gospodarstwa domowego(każdy milion w odniesieniu do instytucji, firmy, czy budżetu to TAAAKIE pieniądze, bo przecież miliona nie widziałem...).

ZACHĘCAM DO DYSKUSJI, SPRZECIWU, ODMIENNEJ OPINII.
CHCIAŁBYM WIEDZIEĆ SKĄD TEN SMUTEK NA OBLICZACH? SKĄD TA RADOŚĆ W ZGRYŹLIWOŚCIACH?

Odnośnie samego SC:
Wydaje mi się, że popularność SC to tęsknota za dobrym spacesimem -od lat nie było niczego przyzwoitego: seria X skończyła się na dramatycznym Reunion(którego nie polecam nawet oglądać), jest oczywiście EVE ale to nie symulacja, Elite niestety ma problemy z zaludnieniem i grywalnością. Są pojedyncze produkcje ale to jakiś wycinek całości.
Natomiast development jest odwrotnością udanych i wydanych produkcji MMO -najpierw EyeCandy, potem grywalność. Co z tego wyjdzie czas pokaże...
aha - jeszcze szumne wasze zapowiedzi, że nie będą chcieli gry skończyć są naiwne i bez sensu: ile to expansion paków, passów i innych cudów sprzedawać po premierze... wystarczy się rozejrzeć. Natomiast bez premiery i udanego rozwoju -strumień kasy kiedyś się skończy...

16.03.2018 14:41
👍
Maddred
68
Tau Volantis

Chciałbym się nie zgodzić, ale nie mogę. Trafiłeś w sedno :)

23.03.2018 12:21
tynwar
15
Chorąży

widze ze nie rozumiesz graczy. maja bol dupy dlatego ze coraz wiecej dzieci ktore graja uwielbiaja wydawac pierydylion hajsu od rodzicow na byle co. a teraz nastepuja konsekwencje: tworcy zaczynaja dostrzegac zrodlo hajsu w tych dzieciakach i beda robili jakas gre i potem rodzielaja gre i mamy dodatki. tworcy maja zagwarantowany zysk. albo tworcy beda na sile wciskac pierdylion mikrotransakcji w grach i tez zagwarantowany zysk maja. i wiele innych podobnych rzeczy i to jest problem.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze