Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 21 stycznia 2023, 19:20

Tysiące uziemionych samolotów przez przypadkowe usunięcie plików

Najnowszy przykład z USA pokazuje, że nawet najdrobniejszy błąd potrafi sparaliżować całą infrastrukturę. Przypadkowe usunięcie plików spowodowało, że w Stanach Zjednoczonych odwołano lub opóźniono tysiące lotów.

Źródło fot. Unsplash / John McArthur
i

11 stycznia w Stanach Zjednoczonych doszło do niecodziennego wydarzenia. Federalna Administracja Lotnictwa zdecydowała o opóźnieniu i odwołaniu tysięcy lotów w całym kraju. Sytuacja była poważna, a głównym jej powodem okazała się awaria systemu komputerowego NOTAM (Notice to Airmen).

Dlaczego wyżej wspomniane oprogramowanie było tak ważne w kontekście lotów? Dzięki niemu załogi otrzymują informacje na temat zmian pogody czy też działania infrastruktury. Nic więc dziwnego, że amerykańska FAA zdecydowała się na podjęcie takiego kroku.

Jak można się było spodziewać, agencja rozpoczęła dochodzenie w celu sprawdzenia, dlaczego NOTAM uległ awarii. Z pierwszego oficjalnego komunikatu na ten temat dowiedzieliśmy się, że główną winę ponosi personel, który nie zastosował się do obowiązujących procedur (via Engadget).

Po kilku dniach Federalna Administracja Lotnictwa podzieliła się kolejnymi szczegółami. Najwidoczniej awaria została spowodowana przez nieumyślne usunięcie plików, które były niezbędne do działania całego systemu. Wydarzyło się to podczas synchronizacji bazy danych.

Jak podaje The Washington Post, na tę chwilę nie wiadomo, jak usunięcie plików mogło spowodować awarię tak ważnego systemu, jakim niewątpliwie jest NOTAM. Podjęto już kroki, które mają zwiększyć jego bezawaryjność.

Tysiące uziemionych samolotów przez przypadkowe usunięcie plików - ilustracja #1

Zapraszamy Was na nasz nowy kanał na YouTubetvtech, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z nowymi technologiami. Znajdziecie tam liczne porady dotyczące problemów z komputerami, konsolami, smartfonami i sprzętem dla graczy.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej