Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 27 maja 2022, 12:42

autor: Adam Adamczyk

Tak wygląda najmniejszy chodzący robot świata

Naukowcy stworzyli najmniejszego kroczącego robota. Jest on w stanie się poruszać pomimo braku wbudowanej elektroniki.

źródło: YouTube | NorthwesternU

Skomplikowane konstrukcje od firmy Boston Dynamics robią olbrzymie wrażenie, ale nie mniej imponujące są malutkie roboty, które w przyszłości mogą okazać się bardzo skuteczne np. w medycynie. Naukowcy z Uniwersytetu Northwestern stworzyli najmniejszego na świecie zdalnie sterowanego robota kroczącego. Urządzenie, wzorowane na krabie, mierzy zaledwie pół milimetra szerokości i mieści się na krawędzi pensa.

Najmniejszy robot kroczący

Ten malutki robot potrafi chodzić, czołgać się, zginać, skręcać, a nawet skakać. Według głównego badacza, Yongganga Huanga, może on chodzić ze średnią prędkością połowy długości ciała na sekundę.

Sposób poruszania się jest prawdopodobnie najbardziej fascynującym aspektem tego robota. Zamiast polegać na maleńkiej elektronice, badacze wykorzystali materiał stopowy, który zmienia kształt pod wpływem ciepła. Za pomocą precyzyjnego lasera można szybko podgrzać określone części robota, aby zmienić jego kształt. Cienka szklana powłoka pomaga schłodzić elementy i umożliwia im powrót do pierwotnego kształtu. Dzięki takiej konstrukcji można sterować robotem, który nie posiada żadnej elektroniki ani hydrauliki.

Można sobie wyobrazić mikroroboty jako agentów do naprawy lub montażu małych struktur lub maszyn w przemyśle, albo jako asystentów chirurgicznych do udrażniania zatkanych tętnic, tamowania krwawienia wewnętrznego lub usuwania guzów nowotworowych – wszystko to w ramach procedur minimalnie inwazyjnych – powiedział John Rogers, specjalista w dziedzinie materiałoznawstwa z Uniwersytetu Northwestern.

Mali pomocnicy

Tak wygląda najmniejszy chodzący robot świata - ilustracja #1
RoboBee – źródło: sciencefocus

Miniaturyzacja urzadzeń elektronicznych pozwala lepiej dostosować je do różnych sytuacji. Skoro przedstawiliśmy już sylwetkę najmniejszego robota ktroczącego, to warto opisać także robota latającego. RoboBee – bo taką nazwę nosi maluch, został opracowany w Instytucie Wyss na Harvardzie – jest wielkości paznokcia, ale musi być przywiązany do kabla, który zasila jego skrzydła. Gdyby udało się to zrobić w inny sposób, który nie ograniczałby jego ruchów, mógłby on w przyszłości posłużyć na przykład do przeciskania się między szczelinami w trudnodostępnych miejscach.

Co ciekawe, naukowcy z Uniwersytetu w Mainz w Niemczech zrobili pierwszy krok w kierunku stworzenia nanobota o rozmiarach molekularnych, tworząc silnik napędzany ciepłem, wykorzystujący pojedynczy wibrujący atom uwięziony w nanorozmiarowym stożku promieniowania elektromagnetycznego. Co zadziwiające, jego zasada działania jest właściwie taka sama jak silnika samochodowego: rozprężanie, chłodzenie, kurczenie, a następnie ogrzewanie.

Czy Waszym zdaniem tak drobne roboty znajdą praktyczne zastosowanie w przyszłości?

Tak wygląda najmniejszy chodzący robot świata - ilustracja #2

Zapraszamy Was na nasz nowy kanał na YouTubetvtech, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z nowymi technologiami. Znajdziecie tam liczne porady dotyczące problemów z komputerami, konsolami, smartfonami i sprzętem dla graczy.