Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 13 października 2022, 19:46

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona

RTX 4090 nowym królem wydajności wśród kart graficznych. Pierwsze recenzje zwiastują pojawienie się „potwora”, któremu niestraszna będzie żadna gra.

Źródło fot. Nvidia.com
i

Nvidia w zeszłym miesiącu wreszcie zaprezentowała karty graficzne RTX 4000. Jak można się było spodziewać, nowa generacja z miejsca zyskała miano najmocniejszych układów dostępnych na rynku.

Bezapelacyjnym „królem wydajności” został GeForce RTX 4090, co nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Układ ten w przeprowadzonych testach deklasował konkurencję. W sieci pojawiły się pierwsze recenzje tego „monstrualnego” GPU. Czego możemy się z nich dowiedzieć?

Karty graficzne Nvidii kupisz tutaj

Jeśli chcecie posiadać kartę graficzną, która swoją mocą pozwoli na bezproblemowe granie w najbardziej wymagające tytuły na najwyższych detalach przez najbliższe kilka lat, jest to dla Was idealny wybór. Recenzje zagranicznych i polskich serwisów rozwiewają wszelkie wątpliwości dotyczące kupna GeForce’a RTX 4090.

GeForce RTX 4090 – wybrane testy wydajności zagranicznych portali

TechPowerUp

W przeciwieństwie do Ampere, gdzie pierwszy pojawił się RTX 3080, Nvidia postanowiła zacząć od RTX-a 4090. Nowa karta oparta jest na procesorze graficznym AD102, pierwszym na świecie układzie wyprodukowanym w 4-nanometrowej litografii. RTX 4090 pokazuje swoją moc przede wszystkim w momencie, gdy aktywowany jest ray tracing. Wcześniej włączanie tej opcji w 4K wiązało się z pójściem na kompromis – skalowanie lub zmniejszanie detali. Przy RTX 4090 nie ma o tym mowy, karta zapewnia 60 fps w prawie wszystkich tytułach. Spadek wydajności związany z włączeniem RT jest również niższy w stosunku do poprzednich generacji. Wszystko dzięki zastosowaniu różnych ulepszeń technologicznych. W porównaniu z AMD mowa o kilkukrotnie lepszym działaniu ray tracingu. Konkurencja musi wprowadzić innowacje w nowej generacji, w przeciwnym razie zostanie daleko w tyle, a Nvidia wygra zdecydowanie ten wyścig.

Jednak z punktu widzenia kupującego 1600 dolarów to prawdopodobnie zbyt duży wydatek. Nvidia ma nadzieję, że ludzie będą chcieli sięgać po drogie karty graficzne. Mam co do tego wątpliwości. Nie można winić osób, które wolą zapłacić rachunki za energię i gaz, zamiast kupować GeForce’a RTX 4090. Mimo to jest to niesamowity produkt, niemal bezbłędny i na pewno będzie hitem wśród ludzi, których na to stać – tak o karcie graficznej RTX 4090 napisał redaktor z portalu TechPowerUp w swojej recenzji.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #1
Wyniki wydajności GeForce’a RTX 4090 w rozdzielczości WQHD. Źródło: TechPowerUp.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #2
Wyniki wydajności GeForce’a RTX 4090 w rozdzielczości 4K Ultra HD. Źródło: TechPowerUp.

Tom’s Hardware

Dwa lata pomiędzy dwiema generacjami GPU może wydawać się długim i bolesnym okresem, zwłaszcza dla graczy, którzy chcieli ulepszyć swoją kartę graficzną. Na szczęście czas kopania kryptowalut się skończył i możemy mieć tylko nadzieję, że podaż i dostępność układów z serii RTX 4000 znacznie poprawi się w porównaniu z generacją Ampere.

Szczerze mówiąc, RTX 4090 jest imponujący jak diabli. Z technologicznego punktu widzenia Nvidia przesunęła się jeszcze dalej pod kątem wydajności. W naszych testach zaobserwowaliśmy jej poprawę o ponad 50% w 4K oraz wzrost o 78% w wymagających grach wykorzystujących ray tracing. Po ustawieniu DLSS i DLSS 3 Frame Generation wyniki te będą jeszcze bardziej imponujące – tak o karcie RTX 4090 napisał redaktor portalu Tom’s Hardware w swojej recenzji.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #3
Wyniki wydajności w grze Borderlands 3 w 4K na ustawieniach Badass. Źródło: Tom’s Hardware.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #4
Wyniki wydajności w grze Far Cry 6 w 4K na ustawieniach Ultra. Źródło: Tom’s Hardware.

Kitguru

Podsumowanie zacznijmy od faktu, że nowa generacja przyniosła ogromny wzrost wydajności. W przypadku gier RTX 4090 jest szybszy średnio o 60% od RTX 3090 Ti i o 80% w porównaniu z RTX 3090. W stosunku do obecnego flagowca AMD, RX 6950 XT, mowa o wzroście wydajności o 75%.

Oznacza to, że byliśmy w stanie z łatwością odpalić każdą grę, którą testowaliśmy, w rozdzielczości 4K przy 60 klatkach na sekundę. W rzeczywistości w 12 testowanych grach RTX 4090 generował średnio 135 fps w 4K, najgorszy wynik to 74 fps w Cyberpunku 2077.

Nie mam wątpliwości, że GeForce RTX 4090 został zaprojektowany z myślą o 4K. Wciąż jest znacznie szybszy niż RTX 3090 Ti w 1440p, ale nie skaluje się tak dobrze w niższych rozdzielczościach; jest średnio o 48% szybszy w 1440p i tylko o 31% w 1080p – tak o karcie graficznej RTX 4090 napisał redaktor portalu Kitguru w swojej recenzji.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #5
Wyniki wydajności w grze Cyberpunk 2077 w rozdzielczości 4K na ustawieniach Ultra. Źródło: Kitguru.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #6
Wyniki wydajności w grze Marvel’s Spider-Man Remastered w rozdzielczości 4K na najwyższych ustawieniach. Źródło: Kitguru.

GeForce RTX 4090 – wybrane testy wydajności polskich portali

We wszystkich poniższych cytatach zachowano oryginalną pisownię.

Benchmark.pl

Nvidia w swojej nowej architekturze Ada Lovelace bez wątpienia poczyniła ogromny postęp w kwestii efektywności układu. Jako że limit mocy zostawiono ten sam, co w RTX 3090 Ti, to przyrost wydajności powinien być równie duży, ale niestety tu zwykle okazuje się, że reszta zestawu nie nadąża za tak wydajną kartą. Możliwe, że nowe procesory dałyby tu nieco lepszy obraz sytuacji, ale w praktyce dopiero kolejne generacje zdołają ujarzmić potęgę tej karty. Obecnie często musimy zadowolić się 30-40% wyższą wydajnością przy 30% mniejszym poborze prądu.

Finalnie zarówno kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 4090 Founders Ediotion, jak i GPU, na którym została oparta oceniamy na najwyższą notę. Obecnie nie ma na rynku karty graficznej, która mogłaby się chociaż zbliżyć wydajnością (również w przeliczeniu na zużytą energię), a funkcje, które ta generacja wprowadza, czynią dystans do nadgonienia niewyobrażalnie wielkim. Cena sugerowana dla tego modelu to 9699 zł, ale tak jak pisaliśmy na wstępie, może być problem z jej zakupem w naszym kraju. Niemniej to jedna z najbardziej przyszłościowych kart, jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Co więcej - już nie możemy się odczekać, co pokaże tak wydajna architektura w laptopach – tak o karcie graficznej RTX 4090 napisał redaktor na portalu Benchmark.pl w swojej recenzji.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #7
Wyniki wydajności w grze Cyberpunk 2077 w rozdzielczości 2160p na najwyższych ustawieniach. Źródło: Benchmark.pl.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #8
Wyniki wydajności w grze Elden Ring w rozdzielczości 2160p na najwyższych ustawieniach. Źródło: Benchmark.pl.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #9
Wyniki wydajności w grze Marvel’s Spider-Man Remastered w rozdzielczości 2160p na najwyższych ustawieniach. Źródło: Benchmark.pl.

PurePC

Architektura Ada Lovelace w postaci topowego NVIDIA GeForce RTX 4090 przynosi naprawdę konkretny wzrost wydajności, często przekraczający w rasteryzacji 70% (Cyberpunk 2077, DOOM, Forza, GoW, Metro, WD: Legion). Oczywiście, mówimy o rozdzielczościach 2560x1440 oraz 3840x2160, bowiem w 1920x1080 przeważnie pojawia się bottleneck. Kupowanie takiego potwora do Full HD będzie zwyczajnym marnowaniem pieniędzy. W każdym razie, aby pokazać pełnię możliwości, karta potrzebuje mocnej platformy sprzętowej.

Ogólnie, architektura Ada Lovelace nie przynosi może dziejowego wzrostu wydajności, ale porównanie z odpowiednikiem w poprzedniej generacji wypada dobrze. Uzyskano to jednak nie tylko dzięki zmianom wewnętrznym, ale również znacznie większej ilości jednostek wykonawczych, prawie trzykrotnym zwiększeniu liczby tranzystorów oraz radykalnemu podniesieniu taktowania GPU. Przy takiej ofensywie spodziewałem się jeszcze lepszych wyników – tak o karcie graficznej RTX 4090 napisał redaktor portalu PurePC w swojej recenzji.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #10
Wyniki wydajności w grze Cyberpunk 2077 w rozdzielczości 4K na najwyższych ustawieniach. Źródło: PurePC.pl.
Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #11
Wyniki wydajności w grze Cyberpunk 2077 w rozdzielczości 4K na ustawieniach Ultra. Źródło: PurePC.pl.

GeForce RTX 4090 nowym królem wydajności

Recenzenci są zgodni w kwestii przeznaczenia RTX-a 4090. Jest to karta idealnie nadająca się do grania w wysokich rozdzielczościach. Tytuły odpalane na najwyższych detalach w 2K i 4K praktycznie nie stanowią żadnego wyzwania, a osiągany klatkarz potrafi być nawet dwukrotnie wyższy w niektórych grach niż w przypadku poprzedniej generacji.

Oczywiście warto wspomnieć, że jeśli ktoś chce użyć RTX-a 4090 do grania w Full HD, to powinien poszukać innej karty. W rozdzielczości 1920 x 1080 zazwyczaj pojawia się dość uciążliwy bottleneck, a kupno tego układu do takiej „rozdziałki” będzie po prostu marnowaniem pieniędzy.

Zaporowa może być również cena GeForce’a RTX 4090. Najniższa kwota, jaką trzeba obecnie zapłacić za opisywaną nowość, wynosi 9699 złotych, co w obecnych czasach wiąże się z nie lada wydatkiem.

Recenzje GeForce RTX 4090; Nvidia stworzyła wydajnościowego demona - ilustracja #12

Zapraszamy Was na nasz nowy kanał na YouTubetvtech, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z nowymi technologiami. Znajdziecie tam liczne porady dotyczące problemów z komputerami, konsolami, smartfonami i sprzętem dla graczy.

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej