Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 11 stycznia 2023, 16:00

Motorola Edge 30 - idealny smartfon do Vampire Survivors

Smartfony na stałe weszły do naszego życia. Nikt już nie wyobraża sobie niekorzystania z tych urządzeń przez cały dzień. Nadają się one również do zabawy. Motorola edge 30 jest idealnym przykładem telefonu, który robi dobrze prawie wszystko.

Źródło fot. Motorola
i

Czy istnieje telefon, który bez trudu poradzi sobie z każdym postawionym przed nim zadaniem, a jednocześnie nie uszczupli za bardzo naszego portfela? Jak najbardziej – takim wyborem jest Motorola edge 30.

Smartfon świetnie nadaje się do konsumpcji wszelkich treści. Konstrukcja ważąca jedynie 155 g nie sprawia trudności podczas oglądania YouTube’a bądź grania. Wszystko to odbywa się płynnie za sprawą prcoesora Qualcomm Snapdragon 778G+, który sparowany został z 8 GB pamięci RAM oraz układem graficznym Adreno 642L.

W efekcie praktycznie żadna gra dostępna w sklepie Play nie stanowi zbyt dużego wyzwania dla Motoroli edge 30. Co więcej takie tytuły jak Vampire Survivors, Call of Duty: Mobile czy MARVEL SNAP prezentują się zjawiskowo na ekranie OLED z odświeżaniem na poziomie 144 Hz.

Motorola Edge 30 - idealny smartfon do Vampire Survivors - ilustracja #1

Osoby często oglądające filmy na swoich smartfonach z pewnością docenią obecność w Motoroli edge 30 stereofonicznych głośników z systemem dźwięku Dolby Atmos. Dobre brzmienie zadowoli użytkowników często korzystających z różnych platform streamingowych.

Martwić może niezbyt porywający czas pracy na baterii. Pojemność akumulatora na poziomie 4020 mAh pozwala na działanie smartfona z włączonym ekranem przez maksymalnie sześć godzin. Podczas grania wynik będzie jeszcze słabszy. Na pocieszenie pozostaje fakt, że Motorole edge 30 szybko naładować przy użyciu ładowarki o mocy 33W.

Na koniec warto wspomnieć, że Motorola edge 30 wspiera funkcje Ready For PC, dzięki czemu można połączyć telefon z dowolnym wyświetlaczem.

PLUSY:
  1. bardzo dobry ekran;
  2. odświeżanie 144 Hz;
  3. prawie czysty Android;
  4. lekka konstrukcja;
  5. dobre brzmienie głośników.
MINUSY:
  1. brak slotu na kartę pamięci microSD;
  2. tylko zadowalający czas pracy na baterii;
  3. brak wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm.

Cena w dniu publikacji: 1829 zł (Media Expert), 1849 zł (Neonet, Allegro), 2099 zł (Media Markt), 2199 zł (OleOle!)

Kup Motorola Edge 30 w Media Expert

Kup Motorola Edge 30 w NeoNet

Kup Motorola Edge 30 na Allegro

Kup Motorola Edge 30 W Media Markt

Kup Motorola Edge 30 w OleOle!

Motorola Edge 30 – opinie

Dobry ekran z wysokim poziomem odświeżania jest ważnym aspektem, jeśli ktoś szuka ciekawego smartfona do gier. Motorola Edge 30 może pochwalić się podzespołami, których konkurencja oferowana w podobnej cenie może pozazdrościć.

Co o tym urządzeniu sądzą osoby, które je zakupiły?

Smartfon jest niesamowicie lekki i poręczny, a procesor Snapdragon i 8 GB pamięci RAM spełniają swój obowiązek, jeśli chodzi o płynne działanie nawet w najbardziej wymagających momentach, a dodatkowo szybkie ładowanie jest bardzo pożyteczne. Gesty wprowadzone przez Motorolę są bardzo pomocne, a sam smartfon ma niewiele preinstalowanych aplikacji, co na pewno docenią fani minimalizmu. Aparat robi zaskakująco szczegółowe zdjęcia. Chyba nie natknąłem się na żadne problemy podczas użytkowania tego smartfona.

– Luca

Przed zakupem smartfona zawsze tygodniami sprawdzam recenzje, oglądam filmy... Koniec końców wybrałem ten i nie mogłem trafić lepiej. Wyświetlacz jest naprawdę dobry – jest płynny i dobrze odwzorowuje kolory. Oprogramowanie sprawuje się bardzo dobrze w porównaniu z moim starym Redmi Note 7. Zdjęcia są doskonałe, nie brakuje im ostrości i mają dobrą barwę, to samo można powiedzieć o nagrywanych filmach. Czytałem wiele złych rzeczy na temat baterii, zwłaszcza jej pojemności, jednak jestem zaskoczony, że działa tak długo, nawet podczas grania i używania smartfona cały dzień. Nie ma mowy o żadnych spadkach wydajności czy przegrzewaniu się.

– Lorenzo

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej