Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 19 września 2022, 18:55

Chińczycy masowo zbierają próbki DNA bez zgody obywateli

Chińska policja masowo pobiera próbki DNA mieszkańców Autonomicznego Regionu Tybetu, rzekomo w celu walki z przestępczością i dbania o „stabilność społeczną”.

Źródło fot. powyżej: Pixabay, geralt.

Chiny mogą mieć największą na świecie „kryminalistyczną bazę danych” DNA na świecie, choć niekoniecznie z próbkami przestępców. Tak stwierdził James Leibold, profesor na australijskim La Trobe University w Melbourne, w rozmowie z magazynem Vice po ostatnich doniesieniach na temat działań policji w Państwie Środka.

Chiny masowo pobierają próbki DNA

Chodzi o raporty opublikowane przez Pracownię obywatelską Uniwersytetu Toronto oraz organizację Human Rights Watch (via Interesting Engineering). Ta pierwsza przeanalizowała blisko „sto publicznych źródeł” i odkryła, że w okresie od czerwca 2016 roku do lipca 2022 r. chińskie władze pobrały od 922 tysięcy do 1,2 miliona próbek DNA od obywateli Tybetu, co jest równoważne 25-32% całej populacji tego regionu (3,66 mln osób).

Skala tego „badania” (polegającego na nakłuciu palca wskazującego) bynajmniej nie jest wynikiem masowo przeprowadzanych dochodzeń kryminalnych. Próbki pobierano nawet od dzieci od 5 roku życia w przedszkolach bez pytania rodziców o zgodę i – jak podaje TRA – obywatele nie mogli odmówić „prośbom” policji o ich przekazanie. Akcje są przeprowadzane na terenie całego Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.

Walka z przestępczością i o stabilność społeczną

Oficjalnie władze uzasadniały to „poprawą skuteczności weryfikacji i pomocą w chwytaniu uciekinierów”, poszukiwaniu zaginionych osób, dbaniem o „stabilność społeczną”. Próbki miały też służyć – jak to ujęto w jednym z oficjalnych raportów – „dla organów bezpieczeństwa publicznego w celu wykrywania różnych nielegalnych działań oraz skutecznego rozprawiania się z elementami nielegalnymi i przestępczymi”.

Jednakże, jak stwierdził Emile Dirk z Uniwersytetu Toronto, w praktyce nic nie przeszkadza chińskiej policji w wykorzystaniu tej bazy danych w dowolnym celu. Badacze obawiają się, że informacje genetyczne mogą zostać wykorzystane jako środek represji – nie tylko w Tybecie, bo podobne akcje są przeprowadzane także w samych Chinach (via The Citizen Lab).

Chińczycy masowo zbierają próbki DNA bez zgody obywateli - ilustracja #1

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvtech, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z nowymi technologiami. Znajdziecie tam liczne porady dotyczące problemów z komputerami, konsolami, smartfonami i sprzętem dla graczy.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej