Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

mistrzunio553 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.03.2015 15:45
odpowiedz
mistrzunio553
6

Moja najbardziej oczekiwana gra? Battlefield Hardline. Tak, zdaje sobie sprawę, że pewnie będzie to to samo co poprzednie części ale mam w zamiarze kupienie ps4 i myślę, że będzie to idealna produkcja na spędzenie wielu godzin w multiku :) Wiem, że będzie piękna grafika( podobnie jak w poprzednich częściach), fajna szybka akcja oraz w końcu jakieś inne klimaty bo powiem szczerze, że ta wojna w fps-ach zaczynała mnie już trochę nudzić :)

03.01.2015 16:13
odpowiedz
mistrzunio553
6

Mój wybór pada na GTA V, tak zdaje sobie sprawę, że jest to mało oryginalny wybór, ale niestety w tym miesiącu nie ma takiego tytułu(przynajmniej wysokobudżetowego),który by mnie zaciekawił. Oczywiście wychodzi Dying Light, w które na pewno wcześniej czy później zagram ale jest to gra o zombi,na które szczerze powiedziawszy nie mogę już patrzeć...Ale skończmy już o Dying Light. Moim faworytem jest GTA V ponieważ jest to pewniak. Rockstar to duża firma, która nie popełnia tych samych błędów, więc o optymalizacje nie ma co się martwić, grafika już na konsolach starej generacji była dobra. O i muszę wspomnieć, że jest to jedna z kilku gier dla której w styczniu składam komputer ;)

02.11.2014 11:17
odpowiedz
mistrzunio553
6

Moim faworytem na najciekawszą grę miesiąca jest Assassin's Creed: Unity. Dlaczego? a to dla tego, że jest to w końcu coś nowego, coś co może pobić część drugą, która według mnie za długo stoi na podium serii o assassynach. Lepsze sterowanie, animacje, grafika, walka, i jeszcze tryb co-op... po prostu coś pięknego! Wspomnę jeszcze o tym, że dzięki tej grze zmobilizowałem się do zmiany komputera:)

02.09.2014 17:34
odpowiedz
mistrzunio553
6

Moim zdaniem najlepszą gra, która będzie miała swoją premierę we wrześniu to Śródziemie: Cień Mordoru.
Mój wybór padł na tę grę głównie z tego powodu, że twórcy wymyślili coś nowego. Chodzi mi oczywiście o system Nemezis, który zapowiada się fenomenalnie i pozwoli na przejście gry kilka razy, ale zawsze inaczej.

29.07.2014 12:39
odpowiedz
mistrzunio553
6

Piątą cechę G750 jest jego szybkość, która dorównała by odrzutowcowi. Mówiąc o szybkości nie można nie wspomnieć o super silnym i wydajnym procesorze, który pozwoli nam cieszyć się najnowszymi grami bez cięć.
Cechę laptopa najlepiej prezentuje modelka Anita.

16.07.2014 15:49
odpowiedz
mistrzunio553
6

Kolejną cechą laptopa prezentowaną przez piękne dziewczyny jest extra wytrzymała i robiąca ogromne wrażenie obudowa. Dzięki tej obudowie notebook wygląda jakby ktoś wyciągną go z filmu SF. Dodając do tego jeszcze dobrze ustawioną i wygodną klawiaturę otrzymujemy produkt doskonały od pierwszego wejrzenia, obiekt pożądania każdego gracza, który widząc te nie codzienne kształty sugerujące, że G750 to nie jest zabawka dla dzieci i tą super wygodną klawiaturę zakochuje się w tej maszynie i nie cofnie się przed niczym by sprawić sobie omawianego prze zemnie laptopa. Najlepszą modelką, która prezentuje tą cechę jest Anita po której widać jaka ta obudowa jest czarująco piękna ;)

10.07.2014 16:38
odpowiedz
mistrzunio553
6

Drugą cechą laptopa, która czyni go tak wyjątkowym na tle konkurencji jest jego chłodzenie. Dzięki wspaniałym wentylatorom można korzystać z ASUS-a długimi godzinami bez zbędnego strachu, o to czy któryś z podzespołów się nie przegrzeje. Tą cechę najlepiej prezentuje modelka Magda, która jak widać na zdjęciach ma duży problem w dostaniu się do notebooka.

04.07.2014 12:35
odpowiedz
mistrzunio553
6

Cechą G750 ukazaną na zdjęciach jest jego przepiękny, wręcz magiczny dźwięk, który niczym ta mityczna syrena swoją piękną barwą głosu wzbudza zainteresowanie i chęć posiadania tego właśnie notebooka przez graczy. Moim zdaniem najlepszą modelką jest Greta, ponieważ najlepiej przedstawiła to jaki ten dźwięk jest idealny i piękny. Po jej twarzy na pierwszym zdjęciu można wywnioskować, że dźwięk w G750 pozwala na jeszcze lepsze wczucie się w postać, którą sterujemy w ogrywanej właśnie grze.

10.05.2014 12:12
odpowiedz
mistrzunio553
6

Komiks dla Gry-online.pl
Kadr 1: Miasto ukazane, z dalekiej perspektywy.
Myśli Spider-mana, którego na razie nie widać: „Nowy-Jork, miasto którego strzeże Peter Parker. Zwykły kujon, który przez przypadek został ugryziony przez napromieniowanego pająka, i zyskał moce, o których marzy nie jeden mały chłopiec”.
Kadr 2: Duży budynek, w około którego jest pełno gargulców. Na jednym z nich klęczy Spider-man patrzący na w Prost. Jest Ukazany z bocznej perspektywy.
Nie przerywa myślenia: ”Bycie super bohaterem wymaga dużego poświęcenia… Musze pomagać każdemu bez względu na godzinę czy powagę sytuacji. Czasami przeprowadzam staruszkę przez ruchliwą ulicę, a czasami ratuje ludzi z walącego się wieżowca. I wszystko to kompletnie za darmo!”
Kadr 3: przybliżenie na maskę bohatera.
Myśli dalej: „Ale nie zamieniłbym tej roboty na żadną inną! Ludzie mnie podziwiają, mam wielu fanów. Ostatnio pogratulował mi nawet sam burmistrz!”
Kadr 4: Spider-man spuszcza głowę.
Myśli: „Ach… szkoda, że Peter Parker nie jest tak znany i lubiany jak Spider-man”.
Kadr 5: pokazana ręka z podciągniętym rękawem, na której jest zegarek wskazujący godzinę 18:00.
Mówi sam do siebie: Szósta!?
Kadr 6: Spider-man stoi na gargulcu i patrzy na inny pomnik po swojej lewej.
Spider-man: No nic muszę lecieć zobaczyć co się dzieje na drugim końcu miasta… Do jutra!
Kadr 7: Spider-man trzyma sieć dwoma rękami.
Myśli: „Peter, przestań rozmawiać z gargulcami! Ciocia ma rację, chyba muszę znaleźć sobie przyjaciół…”
Kadr 8: Dużo budynków. Spider-man leci na pajęczynie(obraz lekko zamazany aby pokazać, że leci z dużą prędkością).
Myśli: „Ale nudny dzień! Tylko dwa pożary, trzy napady na banki i pięć prób kradzieży samochodów… no nic, mam nadzieje, że policja miała więcej do roboty”.
Kadr 9: Na pierwszym planie stoi odwrócony tyłem Spider-man. Spogląda na tłum ludzi zebrany przed budynkiem z wielkim ekranem na ścianie.
Myśli: „Co to za zbiorowisko? Czy ja o czymś nie wiem?”
Kadr 10: Stojący policjanci, opierający się o samochód(Jeden z nich ma długie wąsy i podły wyraz twarzy. Drugi zaś jest młody, wysportowany i przystojny).
Kadr 11: Na pierwszym planie dalej policjanci, tylko odwróceni do swojego samochodu, na którym siedzi Spider-man.
Spider-man: Cześć… Szykujecie dla mnie przyjęcie niespodziankę!? Miło z twojej strony Lucas(Policjant z wąsami).
Kadr 12: Lucas macha ręką na znak spławienia Spider-mana, bohater nachyla się do niego. Młodszy policjant opiera się dalej.
Lucas: Odejdź świrze! Nie mam czasu rozmawiać z przebierańcami…
Spider-man: Co się dzieje? Po co tu tyle ludzi?
Kadr 13: Młodszy policjant odwraca do nich głowę. Lucas przechyla głowę w stronę Spider-mana.
Młodszy policjant: To co nic nie wiesz!?
Spider-man: nie wiem o czym?
Lucas: Ach…jakiś świr pojmał burmistrza, komendanta policji i jakąś dziennikarkę…
Kadr 14: Spider-man zerwał się na nogi, patrzy na Lucasa, który odwraca od niego głowę. Młodszy policjant patrzy na zegarek.
Spider-man: To co wy tu jeszcze robicie!? Dalej, szybko zacznijmy poszukiwania!
Lucas: Dlatego tu stoimy. Porywacz o 18:30 ma powiedzieć ile wynosi okup.
Policjant: Szefie… powinien już zaczynać!
Kadr 15: Wielki Ekran włącza się. Ukazuję się na nim młody chłopak( krótkie, blond włosy. Niebieskie oczy, duże kwadratowe okulary).
Mówi: Witam mieszkańców miasta! Jak wiecie… albo nie wiecie… zresztą nie ważne, pojmałem trzy ważne osoby… ach czekajcie! Gdzie moje maniery… nazywam się Max, Max Nolan. A moje żądania są następujące… Spider-man ma pojawić się na dachu opuszczonej kamienicy obok szpitala, w centrum miasta…Natychmiast!
Kadr 16: Pokazany dalej obraz chłopaka, który ma złą minę.
Max: Ostrzegam wszystkich policjantów aby nawet nie próbowali tam się pojawić!
Kadr 17: chłopak się szeroko uśmiecha.
Max: Do widzenia i życzę miłego dnia!
Kadr 18: monitor zgasł
Kadr 19: Lucas i młodszy policjant dalej opierają się o samochód, na którym nie ma już Spider-mana.
Lucas: Tylko nie rób żadnych głupot Spider-manie…
Policjant: Szefie… poszedł sobie.
Kadr 20: Ukazany jest lecący na sieci Spider-man.
Myśli: „Ciekawe co o demie chce… w ogóle kim on jest!? Wygląda jakby miał 16 lat!”
Kadr 21: Spider-man stoi na dachu, na górze kadru napis: „15 minut później”. Obok niego znajduję się metalowa klapa.
Myśli: „To chyba tu!”
Kadr 22: Klapa otwiera się, wychyla z niej głowę jakiś osiłek( Łysy, na twarzy pełno blizn).
Osiłek: Pan Nolan każe ci wejść Pająku.
Spider-man myśli: „ Ach świetnie się zapowiada! Herbatka, ciasteczka… i strzał w głowę!”
Kadr 23: Spider-man stoi w ciemnym pokoju za nim drabina, z której schodzi osiłek.
Osiłek: Tędy pająku, trzecie drzwi po lewej.
Myśli: „Och jaki on miły! Świetny kandydat na nowego przyjaciela…”
Kadr 24: Spider-man stoi przed solidnymi drzwiami bez klamki. Puka w nie.
Myśli: „Spokojnie Peter, tylko spokojnie!”
Kadr 25: W drzwiach odsuwa się mały prostokącik, w którym widać tylko oczy.
Spider-man: Cześć, ja do szefa.
Postać zza drzwiami: Wchodź Pająku.
Kadr 26: Drzwi otwarte na oścież obok nich stoi, postać czarnoskórego osiłka z koszulką na ramiączka, dresami i wełnianą czapką na głowie. Spider-man przechodzi przez próg.
Kadr 27: Pokój, na środku którego stoi biurko z laptopem. Za biurkiem siedzi Max.
Max: Witaj Spider-manie! Wiedziałem, że przyjdziesz. Proszę siadaj!(Mówiąc to pokazuję ręką na krzesło).
Kadr 28: Max pokazuje drzwi. Spider-man siedzi przed nim.
Max: A ty wyjdź, chce zostać sam z moim gościem!
Osiłek: Mam pana zostawić z tym dziwakiem?
Max: Ogłuchłeś? Kazałem ci wyjść!
Kadr 29: W pokoju zostają tylko Spider-man i Nolan.
Max: Przepraszam za niego. Może chce ci się pić albo jesteś głodny?
Spider-man: Czego o demie chcesz?
Kadr 30: Max śmieje się.
Max: Widzę, że przechodzisz od razu do konkretów…
Spider-man: po prostu nie wiem po co to wszystko? Powiedz gdzie oni są a obejdzie się bez bólu…
Kadr 31: Max wyciąga pilot(Mały, jeden przycisk).
Max: Wiesz Spider-manie. To nie będzie takie proste…bo widzisz, każda z osób jest dobrze ukryta, w trzech innych miejscach, każda w odległości jednego kilometra od tego budynku.
Spider-man: Dobra, rozumiem. Ale po co ci ten pilot?
Kadr 32: Nolan zdenerwowany.
Max: Daj mi dokończyć! Dziękuje…ach wybiłeś mnie z wątku, na czym to ja…?
Spider-man: O pilocie, mówiłeś o pilocie…
Max: Ach tak! No więc. Gdy nacisnę jeden guzik, to w pomieszczeniu w którym znajduje się ofiara otworzy się śluza wypuszczająca gaz, który zabije człowieka w góra 5 minut.
Kadr 33: Spider-man zrywa się z krzesła.
Spider-man: Jesteś chory!
Max: Spokojnie! Nie zabije ich, che tylko porozmawiać.
Spider-man: Porozmawiać? O czym porozmawiać?
Kadr 34: Nolan pokazuję Spider-manowi na krzesło, aby ten usiadł.
Max: Najpierw siadaj…mam dla ciebie pewną propozycję, porozmawiamy. Jeżeli mnie przekonasz, to wypuszczę ich i oddam się w ręce policji
Spider-man: A jeżeli nie przekonam?
Max: To zabije ich, i ciebie.
Myśli: „No nic, trzeba spróbować”.
Spider-man: Zgadzam się.
Kadr 35: Max z nie dowierzaniem, patrzy na Spider-mana.
Max: Zgadzasz się? Tak po prostu?
Spider-man: A mam jakiś wybór?
Kadr 36: Max podpiera się łokciami na biurku.
Max: no dobra, ale nie chce rozmawiać ze Spider-manem…Tylko z Peterem Parkerem!
Myśli: „Skąd on wie kim ja jestem!?”
Max: Pewnie zastanawiasz się skąd wiem? To nie było łatwe, ale po miesiącu śledzenia cię w końcu mi się udało!
Kadr 37: Spider-man ściąga maskę, ukazuję się twarz Petera( Ciemne, długie i postawione do góry włosy, niebieskie oczy i mały zarost).
Max: Już lepiej.
Kadr 38: Peter opiera się o krzesło i patrzy na Nolana.
Peter: Ok… to o czym chcesz ze mną gadać?
Max: O życiu, o tym co nas denerwuje, o utracie bliskich...O wuju Benie.
Kadr 39: Peter straszy Max-a pięścią, który z uśmiechem na ustach pokazuje przycisk w pilocie.
Peter: Jak śmiesz o nim mówić!
Max: Spokojnie! Jeden zły ruch a będziesz miał trzy osoby na sumieniu!
Kadr 40: Peter usiadł, Max patrzy na niego opierając się o oparcie fotela.
Max: Powiedz, czy pamiętał byś o nim jeżeli by to nie była twoja wina? A może gdybyś jednak złapał tamtego zbira, pomógł temu człowiekowi, którego okradł… może gdybyś nie myślał tylko o pieniądzach twój wujek żył by do dzisiaj?
Peter: To nie jest takie proste…
Kadr 41: Nolan opiera się łokciem o biurko. Ma poważną minę.
Max: Jeden mały wybór, czasem głupi, może zmienić wszystko.
Peter: Mówisz tylko o mnie, a może powiesz w końcu coś o sobie?
Max: Tak jak ty straciłem rodziców, i tak jak ty trafiłem do wujostwa. Tylko ja w porównaniu do ciebie nie miałem tyle szczęścia. Wujek był psychopatą, znęcał się na de mną i nad ciotką. Ciocia w końcu nie wytrzymała i pewnego wieczoru gdy zaczął mnie bić, podeszła do niego od tyłu i wbiła mu nóż w plecy.
Kadr 42: Peter spuszcza głowę. Max ma złą minę.
Peter: To przykre…
Max: Ciotka poszła do więzienia. Ja do sierocińca, gdzie też nie było kolorowo, byłem obiektem żartów, traktowano mnie jak odmieńca, byłem nikim w oczach rówieśników i opiekunów. Najgorszy był John, znajomy z pokoju, obiekt do naśladowania, lubiany przez wszystkich, osoba która najbardziej mi dokuczała…
Kadr 43: Max nachyla się, na twarzy pojawia się lekki uśmiech.
Max: I wiesz co zrobiłem?
Peter: Zaskocz mnie…
Max: Gdy miałem 14 lat. John przegiął, zaczął opowiadać o tym jak to rodzice zostawili mnie dlatego, że mnie nie kochali. Zdenerwowałem się poszedłem do kuchni wziąłem młotek do ubijania mięsa, i pobiłem go tak mocno, że umarł na miejscu.
Kadr 44: Peter patrzy z niedowierzaniem.
Myśli: „On jest chory…”
Max: Trafiłem do poprawczaka na 10 lat. Wyszedłem 2 lata temu… i tak znalazłem się tutaj.
Kadr 45: Peter śmieje się, Max ma wściekłą minę.
Max: Coś cię śmieszy!?
Peter: nie po prostu, pierwszy raz trafiłem na osobę, która miała gorzej o demie.
Kadr 46: Max chce nacisnąć guzik w pilocie.
Max: Nie przekonałeś mnie Peter!
Kadr 47: Peter łapie pilot na sieć, Max próbuje go złapać.
Max: Nie!
Peter: Nie tak szybko!
Kadr 48: Peter trzyma pilot w dłoniach.
Peter: To cię przekonało aby oddać się w ręce policji?
Max: nie mam takiego zamiaru…
Kadr 49: Max wyciąga pistolet i celuje w Petera.
Peter: Strzelaj śmiało, i tak mnie nie zabijesz!
Max: Szkoda mi na ciebie nabojów nędzny pająku!
Kadr 50: Max przybliża sobie broń do skroni.
Max: Miło się rozmawiało…
Peter: Nie!
Kadr 51: Max strzela sobie w głowę.
Kadr 52: Max upada na ziemie.
Kadr 53: Pokazany pokój z góry, Peter stoi i patrzy na leżącego na ziemi, w kałuży krwi
Max-a.
Myśli: „Tak po prostu? Chciał zakończyć życie, to strzelił sobie w głowę…”
Kadr 54: Peter Wyciąga telefon.
Kadr 55: Trzyma go przy uchu.
Peter: Halo!? Lucas? To ja Spider-man, kłopot zażegnany… sprawca…sprawca nie żyje.
Kadr 56: Peter chowa telefon w kieszeni.
Myśli: „Tak oto kolejni ludzie zostali uratowani. Ale nie przez Spider-mana lecz przez Petera Parkera! Szkoda tylko, że sprawca odszedł z naszego świata… na pewno ktoś mógłby mu pomóc.”
Kadr 57: Peter ubiera maskę.
Myśli: „Na długo zapamiętam jego imię…”
Kadr 58: Peter otwiera okno i patrzy przez nie na miasto, które opanowała już ciemność.
Myśli: „Max Nolan pokazał mi, że Peter Parker też może być bohaterem…”
Kadr 59: Spider-man stoi w oknie.
Myśli: „Tylko musi w siebie uwierzyć!”
Kadr 60: Spider-man skacze z okna.

KONIEC!
Wiem, że w moim scenariuszu nie ma dużo akcji, ale mam nadzieje, że wam się podobało :).