Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

krysiu18 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

29.05.2015 12:10
odpowiedz
krysiu18
3

Ja chętnie bym ujrzał grę RPG na podstawie 'mitologii Lovecraft'a' (mitologii Cthulhu). Lovecraft według mnie stworzył idealne uniwersum do stworzenia ciężkiego i mrocznego RPG. Nie chodzi mi, by zrobić grę na podstawie konkretnego opowiadania, gdyż myślę, że spokojnie można byłoby stworzyć własną opowieść w tym uniwersum dzięki czemu można by lepiej wykorzystać mechanizmy gier RPG. Często w komentarzach pod Wiedźminem widziałem wypowiedzi dotyczące zbyt kolorowego przedstawienia świata. Gra na podstawie prozy Lovecraft'a posiadłaby bardzo 'ciężki', mroczny wręcz przytłaczający klimat. Można byłoby wprowadzić system strachu bohatera, który malałby wraz z doświadczeniem (wiadomo pierwsze spotkanie z czymś potwornym jest przerażające, a po pewnym czasie staję się czymś bardziej na porządku dziennym). Jak widzę taką grę? W 3D po względem wizualnym przypominałaby coś na kształt "Bloodborne", a pod względem mechaniki gry coś na kształt "Wiedźmina" (sporo dialogów i wyborów od których zależałby świat gry). Myślę także, że spokojnie dałaby radę w rzucie izometrycznym (coś na kształt "Pillars of Eternity"). Dziwi mnie, iż gier w tym uniwersum jest tak mało... Jednak w rożnego typu grach występują nawiązania do tego uniwersum np. w rodzimym Wiedźminie gdzie w pierwszej części zabijaliśmy Dagona;)

30.08.2013 00:02
odpowiedz
krysiu18
3

Mi także brakuje takiego platformowego Raymana w 3D... Bo te wersje Raymana nie są złe, ale najbardziej zadowalają takich hardcorowych graczy. Bo właśnie pełno rzeczy do "zmaksymalizowania" jest. I często trzeba etap powtarzać, aż do porzygu. Przynajmniej tak było w Origins. A w tych 3D RAymanach to była taka sympatyczna platformówka z jakaś fabułą, z walkami, z humorem ( zwłaszzca rayman 3). Takie spokojniejsze wersje;)

22.07.2013 00:15
odpowiedz
krysiu18
3

A mnie wkurza "żegnanie" się Jordana taki wymuszony gest na siłę, by pokazać jaki mam luz...

17.07.2013 23:10
odpowiedz
krysiu18
3

Ta pewka potem już nie miała klimatu... Szkoda tylko, że akurat miała go cały czas. Bez celownika łatwo strzelać nie było.. Nie raz po wymierzeniu okazało się ze nie przeładowałem bo interfejsu też brak, więc trzeba było sobie sameu liczyć ilość naboi w spluwie.. I do tego Jak robiło się strasznie to mu ręka drżała i obraz się zamazywał. Ale przecież to nic dalej sobie grałem jak w CoD i brewka mi nawet nie pykła..

16.07.2013 23:12
odpowiedz
krysiu18
3

Nie podoba mi się, że w tej odświeżonej wersji zlikwidowali ślady po uderzeniach i po kulach...