Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

francois ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

07.12.2019 21:13
francois
francois
44

Na psy to schodzi umiejętność czytania ze zrozumieniem, co widać na twoim przykładzie... Do wyboru będzie dubbing, lektor i napisy.

06.12.2019 15:09
francois
francois
44

Rzekł niejaki ddawdad w imieniu wszystkich Polaków...

post wyedytowany przez francois 2019-12-06 15:11:30
06.12.2019 14:49
francois
francois
44

Yoghurt
Wspomniałem o niemieckim dubbingu, żeby zwrócić uwagę, że istnieje w niektórych krajach tendencja do dubbingowania wszystkiego. Nie miałem na celu udokumentowania jakiejś bzdurnej teorii typu "wszyscy dubbingują w Europie, a Polacy się wstydzą". I w żadnym wypadku nie mam zastrzeżeń do tego, że w Polsce dominują napisy i lektor. Chodzi mi jedynie o zachowanie niektórych osób, które preferują napisy... Można odnieść wrażenie, że z tego powodu czują się lepsze od ludzi, którzy wolą dubbing. Zachowanie nie na miejscu moim zdaniem. Niech każdy ogląda jak mu się podoba... Naprawdę to jest bardzo słabe, że niektórzy swoje preferencje traktują jako ogólne prawidło i śmieją się z innych.

post wyedytowany przez francois 2019-12-06 14:55:38
06.12.2019 13:55
francois
2
francois
44

toyminator
Bzdury wypisujesz... Niemcy dubbingują każdy możliwy film i jest im z tym dobrze, a w Polsce ludzie się wstydzą swojego języka w formie dubbingu nie wiedzieć dlaczego. Oczywiście abstrahuję od sytuacji kiedy dubbing z różnych przyczyn jest słaby, co dość często się zdarza w naszym rodzimym dubbingu. W wielu krajach, przykładowo, ludzie nie wyobrażają sobie oglądania filmu z jednym lektorem, który wypowiada kwestie obu płci. Ty się przyzwyczaiłeś do lektora lub napisów i nazywasz zwolenników dubbingu fetyszystami.

post wyedytowany przez francois 2019-12-06 14:02:45
06.12.2019 13:40
francois
👍
odpowiedz
francois
44

Za pierwszym razem będę oglądać po angielsku, ale przy kolejnym podejściu z pewnością dam szansę polskiemu dubbingowi.
Bardzo miło ze strony Netflixa.
,,Oglądaj tak, jak chcesz"

post wyedytowany przez francois 2019-12-06 13:47:00
26.11.2019 17:00
francois
francois
44

Laterett
9 miesięcy temu to napisałem więc sam już dokładnie nie pamiętam co miałem wówczas na myśli... Ja osobiście uważam, że to uproszczenie fizyki pojazdów i systemu zniszczeń wynika z samego charakteru jaki Rockstar nadał piątce. GTA V to gra o zupełnie innym zamyśle niż GTA IV, które właśnie odznaczało się realizmem, stonowaniem, ponurym klimatem olbrzymiej metropolii. Natomiast piątka stawia na totalną zabawę, absurd i oczywiście szalony tryb online w którym latające motory i kosmiczne bronie to nic dziwnego. Przy takim rodzaju zabawy nie jest możliwa implementacja realistycznego modelu prowadzenia pojazdów i systemu zniszczeń.
A przywołanie przykładu RDR II jest nietrafione całkowicie w mojej opinii... To gra nastawiona na immersję, a nie na odmóżdżającą zabawę jak GTA V. Nie możesz w ten sposób porywnywać gier, bo jest całkowicie bezsensowne.

post wyedytowany przez francois 2019-11-26 17:01:25
25.11.2019 22:22
francois
francois
44

forzaroma
No cóż, to jest netflix, a więc poprawność polityczna pełną gębą... Mimo tego i tak się cieszę, że Geralt bądź Yenna nie są czarnoskórzy... Po tym jak zobaczyłem czarną Starfire w Titans od netflixa to już można spodziewać się wszystkiego.

25.11.2019 15:39
francois
odpowiedz
4 odpowiedzi
francois
44

To jest netflixowy serial, przeznaczony na globalny rynek, także to było wiadome już kilka lat temu, że każda rasa otrzyma większą bądź mniejszą reprezentację...
Czy mi to przeszkadza? Z pewnością koliduje to ze światem, który zbudowałem czytając Wiedźmina, ale ludzie... To jest adaptacja, której twórcy na celu mają dotarcie do absolutnie każdego widza. Między innymi do takiego, który wszędzie widzi przejawy rasizmu. Obecność czarnoskórych aktorów wynika jedynie z presji jaką wywiera zachodnia kultura... I trzeba to zrozumieć nawet jeżeli wydaje się to nienormalne. Twórcy nie chcieliby bronić się przed zbyteczną falą absurdalnych oskarżeń o rasizm. Jeżeli jest się ortodoksyjnym fanem Wiedźmina, to należy każdą jego adaptację traktować z odpowiednią dozą dystansu. W grze również znajduje się multum przekształceń w stosunku do pierwowzoru... Jeżeli serial jest dostatecznie dobry, to jak najbardziej jestem w stanie pójść na ugodę z niektórymi nieprawidłowościami.

post wyedytowany przez francois 2019-11-25 15:43:34
13.11.2019 12:58
francois
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

@Yarpen z Morii

Ale mi humor zrobiłeś xDDD

post wyedytowany przez francois 2019-11-13 12:59:31
12.10.2019 09:07
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Mi się wydaje, że gracze podchodzą do Fify bardziej jak do abonamentu. Co rok we wrześniu wychodzi duża aktualizacja i gracze ją przedłużają na kolejny rok. Mi się póki co dosyć podoba obecna edycja.

06.10.2019 19:06
francois
odpowiedz
francois
44
7.0

Przyzwoity samodzielny dodatek do AC IV: Black Flag sprzedawany jako nowa produkcja... Ubisoft potrafi robić pieniądze. Abstahując od polityki Ubi, to sama produkcja była bardzo przyjemna. Granie templariuszem daje ciekawą perpektywę na uniwersum. Fabuła dość interesująca, dobrze uzupełnia historię Kenwayów i kolonialnych Asasynów i pięknie łączy się z Unity. Gameplay niczym nie różniący się od Black Flag, lecz wciąż przyjemny. Przy dobrej promocji zakup AC: Rogue uważam za jak najbardziej zasadny, ale cena za jaką była ta "nowa gra" sprzedawana w okolicach premiery, to ponury żart.

post wyedytowany przez francois 2019-10-06 19:08:10
06.10.2019 18:36
francois
👍
odpowiedz
francois
44
10

Dwa seanse Jokera za mną... Genialny film, magnum opus Phoenix'a. Gorąco polecam każdemu. Zwłaszcza, że od widza nie jest wymagana znajomość uniwersum DC.

post wyedytowany przez francois 2019-10-06 18:39:13
18.09.2019 18:00
francois
👍
odpowiedz
francois
44

@Mr. JaQb
Pełna zgoda:)

Edit
Sorry za nowy post

post wyedytowany przez francois 2019-09-18 18:01:50
18.09.2019 17:50
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Wypróbowałem KCD w ramach Gamepass... pograłem 6 godzin i się jednak odbiłem. Nie mam najwidoczniej cierpliwości do aż tak mocno symulacyjnych gier. W RDR II udało mi się wkręcić w taką łagodną, nienachalną symulację. Natomiast KCD to już nie moja bajka. Może gdyby zostało to wykonane mniej topornie to bym się przemęczył, ale rozumiem, że to nie budżet Rockstara. Od oceny oczywiście się wstrzymuję ponieważ nie neguję, iż KCD może być faktycznie dobrą grą, jednak nie mam wystarczająco samozaparcia, aby się o tym przekonać na własnej skórze.

30.08.2019 14:38
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
9.0

Szkoda w sumie, że już nie robi się takich liniowych gier... super się w to grało. Narzekanie, że w Mafii II nie ma co zbytnio robić jest całkowicie bezzasadne moim zdaniem. Jest to gra skoncentrowana wyłącznie na fabule, która straciłaby na spójności gdyby zaimplementowano jakieś zapychacze. Za to Mafię I i II cenię, że miały swoją tożsamość i nie siliły się na rywalizację z GTA, tylko znalazły swoją niszę. Empire Bay jest cudowne, lecz nie miało ono być piaskownicą, jak niektórzy by tego chcieli. Jest to jedynie piękne tło dla rogrywającej się, filmowej fabuły. Tak samo z systemem prowadzenia pojazdów... Osobiście nigdy nie doświadczyłem lepszego. Oczywiście z wyłączeniem gier samochodowych. Czuć wagę samochodów, a wpadanie w poślizgi na oblodzonej ulicy to coś pięknego. No ale rozumiem, że niektórych, to może irytować. Strzelaniny efektowne, feeling strzelania również jak na 2010r. Co jeszcze wywarło na mnie wrażenie, to bohaterowie. Każdy co do jednego jest bardzo prawdziwy i na swój sposób unikatowy. Moi ulubieńcy to oczywiście Joe i Leo Galante.. o dziwo sam Vito dość blado wypada na tle reszty, no ale taka osobowość. Małomówny, gburowaty... jednak nie można mówić, że był nijaki moim zdaniem.
Mafia II to dla mnie prawdziwe cudeńko, które z upływem czasu doceniam coraz bardziej. Dałbym 10, ale chamskie wycięcie zawartości i zrobienie niej dodatku to był bardzo słaby ruch. Mam oczywiście na myśli "Przygody Joe" 9/10

post wyedytowany przez francois 2019-08-30 14:50:55
24.08.2019 12:58
francois
1
odpowiedz
francois
44

Definicja kiczu...

18.08.2019 20:56
francois
😍
odpowiedz
francois
44

Hahah, Człowiek demolka to złoto. No i młodziutka Sandra Bullock <3
Aż sobie obejrzę po wielu latach, dzięki za przypomnienie o istnieniu tego filmu.

08.08.2019 14:43
francois
😁
francois
44

@stefanovs
Serdeczne dzięki:)

08.08.2019 12:21
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Ktoś się orientuje czy The Awesome adventures of Captain Spirit jakoś się łączy z LiS 2 ? Wprawdzie zakup LiS 2 planuję dopiero na 2.12, w dniu premiery ostatniego epizodu, ale chciałbym wiedzieć czy jest sens w ogrywaniu tego Captain Spirit.

22.07.2019 13:16
francois
😂
odpowiedz
francois
44

Nie lada gratka dla Klocucha xD

22.07.2019 13:01
francois
4
odpowiedz
francois
44

W Red Dead Redemption obecnie można zagrać tylko na konsolach poprzedniej generacji.

RDR ma wsteczną kompatybilność na XO. W dodatku na XOX dodano 4K. Ogrywałem z pół roku temu i wyglądało to bardzo dobrze jak na niespałena 10 letnią grę. Co nie zmienia faktu, że sama mechanika jest już dość toporna. Chętnie bym zagrał w dobry remaster, bo ta opowieść na to zasługuje. Poza tym pecetowcom też wreszcie należy się RDR.

post wyedytowany przez francois 2019-07-22 13:04:34
17.07.2019 19:49
francois
2
francois
44

@Dawko062
A ja tnę się, gdy widzę jak ktoś pisze "dlatego" rozłącznie.

14.07.2019 23:49
francois
😂
francois
44

Flapjack jest genialny, ale nie jest raczej uniwersalną kreskówką. Ten czarny, groteskowy humor momentami przerażał. Nie wiem czy bym chciał, żeby moje dziecko to oglądało :D

14.07.2019 18:28
francois
1
francois
44

Looney Tunes Show było zaskakująco dobre. Ze slapsticku zrobili sitcom i wyszło to świetnie. Jedynie nie spodobało mi się, że twórcy postanowili zrobić z Buggsa nudziarza, żeby uwydatnić zwariowaną postać Daffyego. Ale większość pomysłów była jednak trafiona. Np. Lola została ukazana jako totalnie nezrównoważona emocjonalnie i zwyczajnie głupia. Wyszło to świetnie.

14.07.2019 18:02
francois
odpowiedz
francois
44

Adventure Time uwielbiam, jedna wielka narkotyczna wizja, kocham ten klimat. Z podobnych kreskówek bardzo lubiłem także Regular Show. Tam już jest całkowita jazda bez trzymanki. Także wielką sympatią darzyłem Marvelous misadventures of Flapjack. Kolosolna groteska, bardzo specyficzny, wręcz chory komizm słowny i sytuacyjny.

11.07.2019 10:38
francois
😒
odpowiedz
francois
44

Szkoda, że pecetowcy muszą tak długo czekać, bo moim zdaniem RDR2 to absolutne cudo.

post wyedytowany przez francois 2019-07-11 10:40:03
01.07.2019 23:28
francois
odpowiedz
francois
44
9.5

Przypomniałem sobie LiS po kilku latach... co tu mówić. Piękna gra, dla osób wrażliwych, z sentymentalną duszą. Fantastyczna gra aktorska, cudowna ścieżka dźwiękowa. Bardzo podoba mi się pastelowa, uproszczona oprawa graficzna. Świetnie napisani bohatetowie, wywołują u gracza cały wachlarz emocji, są "jacyś".
Jeżeli chodzi o wady... z pewnością lipsync jest słaby, co wybija z czasem immersji oraz iluzoryczne wybory, które nie mają najmniejszego wpływu na zakończenie. Mamy jedynie wpływ na poboczne wątki, czy los niektórych postaci. Ale w przypadku tak znakomitej gry nie doskwiera mi to zbytnio. Gorąco polecam, jeżeli ktoś jeszcze nie ograł, a lubi do bólu wzruszające przygody.

01.07.2019 22:51
francois
francois
44

Na interakcje ze światem na poziomie RDRII nie ma co liczyć... w tym aspekcie było czuć ten kolosalny budżet Rockstara oraz doświadczenie w robieniu sandboksów. CDPR to dopiero raczkuje w produkcji gier z otwartym światem... aczkolwiek muszę przyznać, że byłem pod wielkim wrażeniem wykonania Wiedźmina 3, mając na uwadze fakt, że to pierwszy "open world" zrobiony przez Redów. A miałem bardzo ambiwalentne odczucia, gdy się dowiedziałem, że Geralt opuszcza korytarzowe lokacje. Także liczę, że CDPR wciąż progresuje i zapewni nam lepszą piaskownicę niż w Dzikim Gonie, aczkolwiek poziom RDR II jest póki co nie do osiągnięcia.

post wyedytowany przez francois 2019-07-01 23:03:55
01.07.2019 22:42
francois
😃
odpowiedz
francois
44
Image

Ciekawy jestem czy jakość gry będzie tak wysoka jak poziom hajpu... Głęboko liczę na GOTY. Obym się nie rozczarował.

post wyedytowany przez francois 2019-07-01 22:46:06
21.06.2019 09:28
francois
4
odpowiedz
francois
44

Co ten BioWare z siebie zrobił... pomyśleć, że taki CDPR reklamował się ich silnikiem podczas kampanii pierwszego Wiedźmina.

16.06.2019 13:04
francois
odpowiedz
francois
44

Co niestety nie zmienia faktu, że obrzydliwie okłamywali graczy w trakcie kampanii promocyjnej... no ale udało im się zachować twarz i honor. A ten gest w postaci bilboardu pokazuje, że gracze potrafią okazać wdzięczność gdy sami otrzymają szacunek.

09.06.2019 23:46
francois
odpowiedz
francois
44

Średnia konferencja, ale przyznam, że jak zobaczyłem motion capture Reevesa w tym trailerze, to szczęka mi opadła.

post wyedytowany przez francois 2019-06-09 23:48:02
08.06.2019 11:57
francois
😂
francois
44

A tutaj nagle bitch move ze strony CDPR i Cyberpunk tylko na PS4 Pro, XO X i PC xD

08.06.2019 11:51
francois
francois
44

Też słyszałem, że podobno gra na standardowym PS4 i XO nie wychodzi poza 15 fps.

06.06.2019 11:26
francois
😃
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Hejt hejtem, ale na TES VI mam olbrzymi hajp...
Starfielda też jestem ciekaw. Wiadomo, że będą to drewniane gry, odstające od standardu gier AAA (w końcu Becia) ale sądzę, że Bethesda nie pozwoli sobie już na wydanie takiego totalnego crapa jak F76. Fallout 4 był drętwy, ale coś miał w sobie, bo jednak 140h nabiłem, natomiast przy okazji F76 skoczyli na kasę, zrobili absolutnie tragiczną grę najmniejszym kosztem i przegięła się pała goryczy jak to mawiał król Foltest. Myślę, że tak jednomyślnie wściekła reakcja graczy dała Howardowi i ekipie do myślenia... trzeba być optymistą :D

post wyedytowany przez francois 2019-06-06 11:27:51
01.06.2019 15:45
francois
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Niech już Ubisoft rzuci tego Assassina i zrobi coś świeżego w klimacie fantasy... Po Odyssey widać, że mocno ich do tego ciągnie i wychodzi to dosyć ciekawie, a gdyby zasady uniwersum ich nie ograniczały to mogłoby powstać coś bardzo ciekawego. Jak walczyłem z minotaurem, cyklopem, czy robiłem misję ze Sfinksem, to naszła mnie wielka ochota na tego typu gierkę, ale już high fantasy. Ale wiadomo... to Ubi. AC to rozpoznawalna marka na którą rzucą się casuale więc nie ma mowy o porzuceniu tej serii.

20.05.2019 19:53
francois
2
francois
44

Najwidoczniej gra nie dla ciebie. RDR II jest specyficzny. Jeden powie, że najlepszy sandboks w historii, a drugi że symulator konia i nuda. Ja natomiast tak się wkręciłem w narrację i mechaniki jak nigdy wcześniej w mojej przygodzie z grami.

post wyedytowany przez francois 2019-05-20 19:55:48
18.05.2019 20:59
francois
1
francois
44

Rzeczywiście jakoś dziwnie się to przyjęło w polszczyźnie. Powiemy Batman, ale z Catwoman zrobiła się Kobieta-kot. Mogłoby wszystko być po polsku.
Cud-Kobieta, Dr. Mróz, Żatrowniś, Czarny Adam, Bagniste coś, Niebieski Żuk, Czarny Kanarek xD

12.05.2019 11:32
francois
odpowiedz
francois
44

Zdecydowałem się na zakup, mimo że japońskie gry zbytnio do mnie nie trafiają. 10h za mną i przyznam, że bawię się przednio. Grafika może średnia, ale to jest tak cholernie grywalne, że szok. Do tego genialny soundtrack, intrygujące lokacje, przyjemny system rozwoju postaci i póki co bardzo interesująca faubuła. Nier:Automata to naprawdę unikatowe doznanie. Bije od tej gry swego rodzaju świeżość. Jednak warto wspomnieć, że niedzielny gracz produkcji AAA, może się brutalnie odbić. Ja natomiast jestem skłonny dać 9/10 na chwilę obecną.

08.05.2019 19:21
francois
francois
44

Też mam wrażenie, że nie grałem w lepszą produkcję... Czuć, że to gra robiona z cholerną pasją oraz ideą.

04.05.2019 15:07
francois
francois
44

Każdy ma prawo do swojej opinii... Z tego co napisałeś właściwie z niczym się nie zgadzam. No może poza tym, że wkurzające są czasem losowe interakcje w obozie gangu. Mówisz, że wątkowi Morgana brakuje charakteru... Ja natomiast nie przypominam sobie żadnego wątku z gier, który bardziej zagrałby na moich emocjach. Zaś samego Arthura uważam za postać znacznie lepiej napisaną niż John z pierwszej części. Wspominasz też, że wątki członków gangu są zbyt słabo rozwninięte... To gra chyba zajęłaby z 200h, żeby ich jeszcze lepiej przybliżyć. Już tyle co jest misji z róznymi kompanami i tyle linii dialogowych. Nie wiem ile byś jeszcze zechciał. Moim zdaniem postaci zostały bardzo wyraźnie przedstawione.

Z drugiej strony, już od samego początku połowa bandy nas nienawidzi(a przynajmniej takie podskórne wrażenie odnosiłem), a reszta trzyma często nas na dystans

Morgan to zimny sukinsyn, który trzyma z podobnymi sobie... Więc uważasz, że ma być w głębokiej zażyłości ze wszystkimi postaciami ? Z jednymi dogadywał się lepiej np. z Hoseą czy Lennym, a z innymi gorzej. Jak to w życiu... nie widzę tu nic dziwnego.

Npc niezależne przegrywają z kretesem z postaciami z jedynki. Z żadną z postaci nie potrafiłem zsympatyzować się nawet w połowie tak bardzo, jak z Bonnie MacFarlane.

Widzisz, co człowiek, to opinia. Moją sympatię w części pierwszej wzbudził jedynie Reyes... no i trochę Seth. Natomiast w w dwójce mogę wymienić mnóstwo postaci z którymi bardzo się zżyłem.. Charles, Sadie, Uncle, Hosea, Eaglefly, Rainfall, a także postacie z wątków pobocznych jak Chatenay, Dragic czy Hamish. Świetne minifabuły. Chyba szczególnie podobała mi się tajemnica wioski Butcher's Creek. No i genialne czarne charaktery w postaci Agenta Miltona, Angelo Brontego i oczywiście Micah. Zupełnie inna skala i jakość wykonania niż w jedynce.

Przez wiele godzin nie robi się absolutnie nic ciekawego, ni stąd ni z owąd nagle rozróba za rozróbą, strzelanina przez całe miasteczko, wybuchy, sieczka, rzeźnia jak na wojnie.

Ty znajdujesz to jako wadę, a dla mnie to piękny pokłon w kierunku spaghetti westernów, których jestem miłośnikiem. To jest właśnie kwintesencja gatunku. Wolna, leniwa akcja, a potem gwałtowne przyspieszenie i niepohamowany rozlew krwi. Coś pięknego.

Największą wadą gry, czego obawiałem się już od zapowiedzi, jest fakt, iż gra jest prequelem.

A dla mnie największą wadą RDR I był fakt, iż całą grę ścigam jakichś tam członków bandy, których jako gracz nigdy nie poznałem. W połowie gry łapię i zabijam takiego Billa Williamsona... Szkoda tylko, że nie mogą mi przy tym towarzyszyć żadne emocje, bo wcześniej był na ekranie przed dwie minuty i wypowiedział kilka zdań. Co innego w RDR II. Poznaję bardzo dobrze ten gang i jestem świadkiem moralnej degradacji i szaleństwa Dutcha, obserwuję rozłam bandy, która była rodziną. Coś niesamowitego w moim odczuciu.

Samo zakończenie wątku Morgana jest nieporozumieniem - może dlatego, że jego relacje z Johnem były niekonsekwentnie prowadzone

Nie widzę tu raczej żadnego nieporozumienia. Arthur od pewnego punktu zwrotnego dążył do tytułowego odkupienia i to osiągnął. Nie wydaje mi się, żeby Arthur pomagał Johnowi powodowany przyjaźnią. Morgan jedynie chciał uratować tych których się jeszcze da i są prawymi ludźmi.
Dla mnie gra wybitna, znacznie lepsza od poprzedniczki. Ale oczywiście każdy ma prawo mieć własne zdanie.

03.05.2019 21:15
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Muszę przyznać, że stało się to znacznie szybciej niż myślałem, ale Wiedźmin 3 spadł na drugie miejsce w moim subiektywnym rankingu najlepszych gier w historii... Red Dead Redemption 2 wgniótł mnie w kanapę, a zakończenie sponiewierało emocjonalnie jak żadna gra, film, książka czy jakikolwiek inny tekst kultury. Teraz piłeczka po stronie CDPR i ich Cyberpunka.

17.04.2019 16:01
francois
odpowiedz
francois
44

Dobra gra na odmóżdżenie. Lubię czasem sobie pobiegać moją najemniczką i trochę pogrindować. Już mam 100h na liczniku. Nie jest to wybitna gra, ale bardzo przypasował mi gameplay i ekploracja. Natomiast fabuła jest tak miałka i rozwodniona, że szok.. po jakimś czasie już przestałem w ogóle szukać w niej jakiejkolwiek logiki. Ale i tak podtrzymuję, że Odyssey to bardzo przyjemna gra. Mam jeszcze do ogrania całe Legacy of the first blade, a jak już wyjdą wszystkie epizody drugiego rozszerzenia, to wyruszam do Atlantydy.

post wyedytowany przez francois 2019-04-17 16:04:50
13.04.2019 09:04
francois
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Wydaj średniaka Dragon Age: Inkwizycja i strać zaufanie fanów... następnie sięgnij po kultową markę Mass Effect i zrób z tej produkcji mema. Gdy już wszyscy cię wyśmiali przypomnij o sobie wydając jakieś popłuczyny multiplayer.

post wyedytowany przez francois 2019-04-13 09:09:24
12.04.2019 20:40
francois
👎
odpowiedz
francois
44

AC III: Liberation to już w ogóle komedia... gra "ekskluzywna" na PS Vita. Nagle wydano port na pecety i konsole poprzedniej generacji z dopiskiem HD, który już był de facto remasterem. Mija kilka lat i Ubisoft remasteruje zremasterowany port i do biednej uproszczonej gry na przenośną konsolkę ładuje 4K i kolejny raz sprzedaje jak nowy produkt. Na domiar złego ten kolejny remaster, zarówno trójki jak i Liberation jest tragiczny. Wszystko jest jakoś dziwnie rozświetlone, a twarze bohaterów to wręcz mnie przerażają w tej wysokiej rozdzielczości. A najlepsze jest to, że ten syf kosztuje około 160 zł w Xbox Store...
Sprawdziłem ten remaster z ciekawości, bo otrzymałem go z season passem do Odyssey i muszę przyznać, że odczuwam teraz mocny kryzys wartości... wręcz werteryczny weltschmerz xD
W miarę lubię produkcje Ubisoftu, ale ich polityka mnie obrzydza.

post wyedytowany przez francois 2019-04-12 20:51:10
12.04.2019 17:10
francois
odpowiedz
francois
44

Super gra... Piękna grafika, dużo zapożyczeń z Tomb Raider czy Far Cry, ale świetnie zaadaptowane przez Guerillę. Fabuła także świetna, kawał solidnego i zaskakująco spójnego Sci-Fi. Walka z maszynami to też coś niesamowitego, genialne animacje. Jedynie można narzekać na brak charyzmatycznych postaci. No może poza Aloy, bo ruda jest dość sympatyczna, ale tak to bardzo mizernie napisani bohaterowie...

07.04.2019 11:48
francois
odpowiedz
francois
44

Oho, już zacznę powoli zbierać drewno na upgrade statku...

29.03.2019 14:28
francois
odpowiedz
francois
44

Jak wejdzie w jakąś fajną promocję na Xbox Store, to się skuszę z cała pewnością. Pamiętam, że dosyć mi się podobała ta odsłona... Niech świadczy o tym fakt, że jest to jedyny AC, który maksowałem.

26.03.2019 15:22
francois
1
odpowiedz
francois
44

-Pokochałem to ślimacze, westernowe tempo gry... Normalnie sam Eastwood by się nie powstydził.
-Monogość i jakość interakcji w świecie RDR 2 to nowy poziom w branży gier, lecz niestety przez to sterowanie jest trochę pokraczne, ale oczywiście mogę to wybaczyć.
-Gra aktorska ? Wydaje mi się, że w grze nigdy nie uświadczyłem tak wysokiego poziomu. Warto powiedzieć oczywiście, że aktorzy mieli pole do popisu dzięki genialnym dialogom i swietnie napisanym postaciom. Jak bohater i jego kwetie są nędzne to i nawet Jack Nicholson byłby bezradny.
-Fabuła- mroczna, dojrzała, dająca do myślenia, wzruszająca, a także wydaje mi się, że alegoryczna gdy zna się zakończenie części pierwszej i osiągnie się odpowiedni finał w dwójce.

spoiler start

Mam na mysli śmierć Dutcha poprzez upadek z wysokości jako alegorię moralnej porażki oraz śmierć Arthura na szczycie góry jako alegorię tytułowego odkupienia, które faktycznie powiodło się Morganowi

spoiler stop

Ale to tylko moja interpreracja, która nie musi być trafna.

Red Dead Redemption II to dla mnie perełka w masie syfu jakim dzisiaj gracz jest zalewany przez Ubi, EA, Bethesdę czy inne korpo, które nie ma najmniejszej pasji do robienia gier i czeka tylko na na zysk z popłuczyn, które produkuje jak najmniejszym kosztem... absolutne 10/10.

post wyedytowany przez francois 2019-03-26 15:31:55
14.03.2019 21:04
francois
2
francois
44

Apostol_93
To ty zacząłeś tutaj obrażać twierdząc, że Lady Gaga jest popularna wyłącznie "wśród chamów i prostaków" to twoje słowa sprzed edycji posta. Też nie lubię popu, czy disco polo... moje ulubione zespoły to Led Zeppelin, The Doors, Deep Purple, Dżem, Kult i wiele innych, ale nie mam najmniejszego prawa nazywać innych ludzi prostakami tylko z tego w względu, że słuchają innej muzyki. Chcę wierzyć, że jesteś tylko trollem...

post wyedytowany przez francois 2019-03-14 21:05:48
14.03.2019 18:05
francois
2
francois
44

@Apostol_93
Żenującym to można nazwać osobnika twojego pokroju, który ma poczucie wyższości, bo lubuje
się w takim, a nie innym gatunku muzyki, filmu, książki czy też gry.
"...W Polsce jest tyle ludzi bez gustu"
O czym ty człowieczku marny mówisz... szkoda w ogóle tchu na tę bzdurę. Niby 93 rocznik, a tak ograniczona osoba.

Moderator: Prosimy o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.

post wyedytowany przez Admina 2019-03-14 18:09:32
14.03.2019 17:08
francois
😂
7
francois
44

@arianrod
Lady Gaga właśnie wygrywa Oscara, jest na ustach całego Hollywood, a ty mówisz, o niej "popkulturowy trup" i że jej kariera obumarła xD
@Apostol_93
Człowieku... zainteresuj się może trochę tematem. Remake "Narodziny Gwiazdy" to absolutna perełka z pięknym Soundtrackiem. Lady Gaga ma cudowny wokalny talent więc dlaczego uważasz, że jest ona na fali wśród "prostaków i chamów" ?
Może kojarzysz ją tylko z kariery w muzyce z gatunku dance, a nie śledzisz jej najnowszych poczynań... ale to i tak nie powód aby zamieszczać tak paskudny komentarz.

post wyedytowany przez francois 2019-03-14 17:14:46
10.03.2019 21:51
francois
francois
44

Hahh, wszystkim graczom nie można dogodzić. Wyszła IV to kupa ludzi marudziła, że na siłę realistyczna fizyka pojazdów itd. W piątce celowo uproszczono prowadzenie samochodów to też się komuś nie spodoba. A poza pojazdami to co jeszcze w fizyce się uwsteczniło twoim zdaniem ? Bo według mnie w każdym calu ten podrasowany silnik jest lepszy niż ten podstawowy z IV. A odchodząc już od spraw technicznych, to GTA V jest kolosalnym krokiem do przodu w porównaniu z miałką, nudną czwórką. Myślę, że poprostu z nostalgią patrzysz na poprzedniczki, a ze sceptycyzmem na najnowszą odsłonę.

09.03.2019 09:01
francois
odpowiedz
francois
44

@tpor
Po dwóch godzinach gry miałem bardzo zbliżone wrażenia do twoich... Przede wszystkim w kość dało mi sterowanie, fizyka gra i ślimacze tempo samej akcji. Jednak już w Valentine zacząłem wsiąkać w ten świat bez reszty. Sterowanie i poruszanie się Arthura stało się dla mnie bardzo naturalne. Podróże konno w RDR2 to dla mnie czysta radocha, bo przemierzając świat zawsze trafimy na coś ciekawego... ja już doszedłem do tego etapu immersji, że zacząłem katalogować roślinki i zwierzęta. W ogóle mnogość oraz jakość wykonania aktywności pobocznych w tej grze to jest nowy level. Łowienie ryb, łowiectwo, mini gry, misje bounty huntera, losowe zdarzenia. Wszystko zostało tak dokładnie wykonane, że aż dziw bierze. Nie są to nudne zapchajdziury, w których lubuje się Ubi. O samej fabule to nie ma co gadać... Świetny scenariusz, świetna gra aktorska, świetnie napisani bohaterowie, a zwłaszcza Arthur.
Polecam ci jeszcze kiedyś podejść do tego cudeńka, bo spędzając ledwo 2h w RDR2 to jak kropla w oceanie. Myślę, że absolutnie pełne doświadczenie tej produkcji to około 100h.

post wyedytowany przez francois 2019-03-09 09:02:43
05.03.2019 16:11
francois
1
francois
44

Nie... to by nie było na tyle. Gta Online gdy wystartowało jeszcze na PS3 i XB360 było festiwalem żenady. RDO to tak samo projekt na lata... Jestem pewien, że R* tego nie odpuści.

20.02.2019 13:10
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
10

Ostatnio ukończyłem GTA V po raz drugi... Minęło jakieś 5 lat i podtrzymuję, że to istne arcydzieło. Fabuła może takie 8/10, ale styl w jakim Rockstar wyśmiewa nasz paskudny świat jest mistrzowski. Gra dotyka olbrzymich problemów dzisiejszego świata. Narkotyki, przestępczość, handel bronią, wszędobylska korupcja, biznesowe malwersacje czy hakerstwo lub przesycenie świata seksem i konsumpcjonizmem... Ale gdy te mrożące krew w żyłach zjawiska zostają jeszcze kolosalnie zhiperbolizowane w świecie przedstawionym i zestawione z postaciami tak przerysowanymi jak Trevor, Devin, Lamar czy Haines, to daje to zabójczy efekt.
Dla mnie dalej zasłużone 10/10 i mimo nostalgii do części poprzednich, najlepsza odsłona serii GTA.

post wyedytowany przez francois 2019-02-20 13:38:49
19.01.2019 11:10
francois
odpowiedz
francois
44
9.0

Gra wydaje się słaba, a mimo to spędziłem we Wspólnocie i okolicach 190h. Może to syndrom sztokholmski, ale Fallout 4 zapewnił mi masę frajdy. Wybaczcie mi moją ocenę :D

post wyedytowany przez francois 2019-01-24 22:59:33
19.01.2019 11:02
francois
1
odpowiedz
francois
44
10

Jedno jest pewne... Dziki Gon, mimo dość wielu wad, przechodzi do panteonu nieśmiertelnej klasyki. Od premiery przeszedłem Wiedźmina trzykrotnie spędzając w nim blisko 700 godzin. Była to jedna z moich najlepszych przygód interaktywnych.

19.01.2019 10:53
francois
odpowiedz
francois
44
8.5

Przyjemna gierka. Piękna grafika i modele postaci, bohaterowie z charakterem, wartka akcja oraz dość dobry humor. Fabuła sztampowa a'la Indiana Jones, a banalne zagadki uwłaczają inteligencji... Ale ciężko mi mieć o to pretensje, bo rozumiem, że to gra kierowana do masowego gracza. Jeżeli, ktoś poszukuje casualowej gierki, a jakimś cudem nie ograł U4, to jest to tytuł "must-have"

post wyedytowany przez francois 2019-01-19 10:54:21
18.01.2019 22:07
francois
7
francois
44

To oznacza, że konieczna jest redefinicja pojęcia RPG, skoro użytkownicy opowiedzieli się, iż to właśnie AC:O jest najlepszy w tym gatunku w 2018r. Odyssey jest dość przyjemną grą, ale nie jest produkcją RPG w moim (może już archaicznym?) rozumieniu. Najwidoczniej teraz już każda gra, która ma jakieś prymitywne mechaniki "erpego-podobne" będzie zaliczana do tego gatunku. Czy to źle? Nie mi osądzać, ale wiem jedno... czuję się stary.

18.01.2019 18:05
francois
😂
18
odpowiedz
francois
44

Najlepsza gra RPG
Assassin's Creed: Odyssey

Pora umierać xD

13.01.2019 09:02
francois
😂
francois
44

Chodzi mi o to, że gdybym kupił F76, to nie starczyło by mi na dobrą whisky. P.S... Timorous Beastie, polecam. Przyjemny trunek. Może jeszcze nie jakiś ekskluzywny, ale daje radę :D

13.01.2019 08:21
francois
odpowiedz
5 odpowiedzi
francois
44

Chciałem kupić sobie F76, ale wybrałem jednak dobrą whisky.

07.01.2019 07:27
francois
francois
44

Miałem podobnie... wymęczyłem jakoś GoWa, ale całkowicie do mnie nie trafił dlatego wstrzymuję się od oceny.

06.01.2019 20:01
francois
francois
44

Podziwiam, że masz tyle czasu i chęci.

06.01.2019 19:27
francois
francois
44

Jestem świeżo po ukończeniu Celeste, które jest dostępne za darmo w ramach Games with gold. Jest to moim zdaniem solidna platformówka I tyle. Nie grywam wyłącznie w produkcje z fotorealistyczną" grafiką. Uwielbiam wszystkie Life is Strange, niektóre gierki od Telltale, obie części Unravel i Ori, czy wybitne Return to The Obra Dinn. Denerwuje mnie jedynie fakt, że gra, która w pewnym stopniu przeciera szlaki w zastosowaniu fajnej technologii nie jest nawet ujęta w tym zestawieniu. Ale już nawet poza samą oprawą... Detroit to zwyczajnie świetna gra dlatego jestem bardzo zaskoczony, że nawet nie zasłużyła na wspomnienie przez redakcję.
JESZCZE RAZ DLA PEWNOŚĆI. Nie mam żadnego problemu z Celeste. Nie przepadam zbytnio za pikselami w 2018/19, ale dalej jest to fajna platformówka. Odwołałem się do Celeste tylko dlatego, że jest to gra najbardziej kontrastująca z tym nieszczęsnym Detroit.

post wyedytowany przez francois 2019-01-06 19:46:56
06.01.2019 19:08
francois
😂
francois
44

Trochę gier się redakcji zapomniało. Na szczęście jest Celeste xD

06.01.2019 18:59
francois
odpowiedz
4 odpowiedzi
francois
44

Dla mnie brak Detroit w waszym zestawieniu to spore nieporozumienie... Zwłaszcza widząc, że ta pikseloza Celeste znajduje się w tym rankingu. Tylko mi nie mówcie o żadnym "PixelArt". Motion Capture z Detroit wyznacza moim zdaniem nowe standardy w grach, a my dalej wolimy grafikę rodem z NESa. Wybaczcie, ale jestem zwolennikiem postępu. Nie mam nic do Celeste, rozumiem, że dalej istnieje taka nostalgiczna nisza, ale niech nie odbywa się to kosztem takich gier jak właśnie gra od Quantic Dream.

06.01.2019 18:27
francois
francois
44

@Tepperski, The Trooper
Jeżeli na forum o grach nie chcecie czytać o jednej z najlepszych gier tego roku to zabłądziliście w Internecie. RDR2 jest świetny i nie ma co się dziwić, że się o nim dużo pisze podsumowując zeszły rok.

a tak naprawdę ta gra prócz dobrej fabuły jak każda gra od rockstar nic nie wnos

Nie zgodzę się. Nie miałem jeszcze styczności z Tak żywym i interaktywnym światem jak w RDR2. Nie było jeszcze takiego sandboxa.

Ludzie by wtedy mówili że to po prostu kalka poprzedniej części tylko że wolniejsza, a oceny byłyby max 7/10.

Sorry... jeżeli AC Odyssey dostaje oceny w granicach 6-8, to nieważne z jakiego studia wyszedłby RDR2, to i tak łapałby same dychy.

post wyedytowany przez francois 2019-01-06 18:36:01
31.12.2018 01:09
francois
francois
44

Kroganin Drack*
Podświadoma tęsknota za Wrexem chyba się ujawniła :D

29.12.2018 21:30
francois
1
francois
44

mam nadzieje ze przy nastepnej czesci tworcy wezma przyklad z ubi i choc wprowadza elementy rpg do gry

RDR2 mimo że nie ma typowych opcji dialogowych to ma ciekawsze wybory moralne niż płytki AC Odyssey, który chciałby się nazywać RPGiem. Co za ironia.
Rockstar robi gry po swojemu i przynosi to znakomite efekty dlatego nie ma potrzeby, żeby się wzorowali na takim korpo jak Ubi, które w regularnych interwałach wypluwa kolejne średnie tasiemce. Jeżeli każde studio będzie się mocno na czymś wzorować to gry staną się zwyczajnie wtórne... kolejny raz przywołam AC Odyssey. Przecież cała ta gra jest żywcem zdarta z Wiedźmina. Tylko, że jak to Ubi, historia była straszliwie rozwodniona, a postaci nędznie napisane... Ale sam zamysł gry to jest 1:1 Dziki Gon. A Red Dead ? Może bywa czasem nudnawy, ale czuję, że gram w coś świeżego.

post wyedytowany przez francois 2018-12-29 21:40:53
17.12.2018 23:49
francois
odpowiedz
francois
44

Gra roku:
1. RDR 2
2. Detroit: Become Human
3. Spider Man

RDR 2 moim zdaniem absolutnie bezkonkurencyjny. Detroit... urzekła mnie ta gra do tego stopnia, że przechodziłem razem z moją ukochaną 3 razy pod rząd. Spider Man natomiast ma tak miodny gameplay. Sama przyjemność. GoW bardzo dobry, ale jakoś mnie nie powalił. Kwestia gustu.

Gra najbardziej oczekiwana:
1. Metro Exodus
2. The Last of Us Part II
3. The Outer Worlds.

Bez najmniejszego wahania Metro na pierwszym miejscu. Uwielbiam post-apo w takim wydaniu. The Last of Us II- na cudeńka od Naughty Dog ciężko nie czekać (Chyba że nie masz PS4)
No i The Outer Worlds... ciekawy jestem co tam Obsidian wymajstruje.

post wyedytowany przez francois 2018-12-18 00:02:33
17.12.2018 12:10
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
6.5

Gra nie jest dziełem sztuki, jest co najwyżej poprawna, ale grało mi się bardzo przyjemnie. Wydaje mi się, że Andromeda dostała większą falę hejtu niż na to zasługiwała. No ale tak to jest gdy z kultowej marki zrobi się średniaka... BioWare powinno mieć to na uwadze.
Fabuła średnia z kilkoma lepszymi fragmentami, zadania poboczne przeważnie są bardzo słabe, czasem średnie. Bohaterowie są niezwykle miałcy... Nie uświadczymy tutaj charyzmatycznej załogi rodem z Normandii Shepharda. Jedynie Kroganin Wrex lekko wyłamuje się z tego bezbarwnego szeregu. Animacje twarzy.... dobra, zgodzę się, nie są najlepsze, ale gdy się je zestawi z tymi z Fallout 4, to ma się wrażenie, że Bethesda utkwiła w dobie PS2. Także nie ma tragedii z animacjami, choć standard powinien być wyższy. Graficznie natomiast jest cudownie. Gra w 4K i HDR wygląda znakomicie, tego Andromedzie nie można odmówić. Walka... Nie ma tu mowy o żadnych taktykach czy jakimkolwiek odpowiednim doborze towarzyszy. Walisz wszystkim co fabryka dała i pląsasz wśród dziesiątek sklonowanych przeciwników. Trochę żal braku erpegowości, ale mimo wszystko walka jest dość satysfakcjonująca. Gdybym miał podsumować moje wrażenia z gry to powiedziałbym, że było miło, ale bez żadnych fajerwerków. Dobra gierka na raz, ale nie warta powrotu.

16.12.2018 09:28
francois
😒
odpowiedz
francois
44

Nie mogę się doczekać aż sobie nie kupię tych sztabek...
Red Dead Online nie przypadł mi do gustu. Drożyzna, grind, nudne aktywności, masa idiotów, którzy zaczną strzelać jak tylko Cię zobaczą, brak trybu pasywnego, jazda konno w singlu mi nie przeszkadzała, ale w Online jest ona cholernie nudna. W GTA jednak wbiłem ponad setny level, ale w Red Dead nie zabawię długo. Wolę za jakiś czas wrócić do Arthura i razem z nim maksować genialnego singla.

post wyedytowany przez francois 2018-12-16 09:30:29
08.12.2018 14:52
francois
francois
44

@Fear87, Starcall
Dobrze, że Microsoft wykupił Obsidian, bo z ich budżetem będą mogli wejść technologicznie na wyższy poziom niż w The Outer Worlds, które prezentuje się prymitywnie jak na dzisiejsze standardy.
Może mogłem jaśniej to napisać wcześniej.

08.12.2018 10:16
francois
😂
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
francois
44

The Outer Worlds. Grą, która ma prawie wszystkie cechy kultowego F:NV… wygląda nawet podobnie drewnianie.

Poprawiłem sobie humor po sobotnim śniadanku :D
Ale jedno wiem napewno. The Outer Worlds na 99,9% znajdzie się w mojej bibliotece gier w okolicach premiery. Gra będzie dobrym RPG, mimo technologicznej archaiczności.
Jak to dobrze, że Microsoft wykupił Obsidian. Bethesda po wydaniu F76 to już jest istny Titanic.
Chciałbym zobaczyć minę Howarda gdy się dowiedział o The Outer Worlds.

post wyedytowany przez francois 2018-12-08 10:34:40
07.12.2018 19:59
francois
👍
francois
44

Podpisuję się pod tym.

07.12.2018 13:34
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Hahahh, trzeba przyznać, że Ubisoft nie boi się dziwnych pomysłów :DD
Nie jestem fanem Far Cry, ale ten zwariowany setting mnie intryguje do tego stopnia, że rozważam zakup. Primala też nabyłem tylko ze względu na to, że ciekawiła mnie wizja prehistorii w grze. Zobaczymy jak to będzie w przypadku New Dawn. Jestem nastawiony pozytywnie. Nie grałem w żadnego Far Cry z wyjątkiem Primala więc nie powieniem raczej doświadczyć tego efektu "gry od szablonu" charakterystycznego dla Ubi.

07.12.2018 13:04
francois
francois
44

To chyba Ty nie miałeś startu finansowego, żeby kupić RDR2. Są to dwie wybitne gry, a twój post świadczy tylko o tym, że nie miałeś szansy się o tym przekonać.

07.12.2018 12:57
francois
francois
44

Też mam wrażenie, że produkcje od Sony są zagłaskiwane na śmierć. Co nie zmienia faktu, że są one znakomitej jakości.

post wyedytowany przez francois 2018-12-07 12:58:54
07.12.2018 12:16
francois
1
odpowiedz
francois
44

Wielkie uznanie dla God Of War, ale dla mnie RDR2 i dużo, dużo później Kratos. Właściwie to nie jestem zbytnio zdziwiony. Nowy RDR jest specyficzny. Sam w pierwszym momencie się odbiłem. Ale jak już się wkręciłem w narrację, uporałem się ze sterowaniem i mechaniką, to czułem się normalnie jak w skórze Arthura. Moim zdaniem jest to najlepszy otwarty świat w historii gier. R* był świadomy, że tak mocno symulacyjny gameplay nie trafi do wszystkich, ale jak już trafi to pochłonie gracza bez reszty. Natomiast God of War to gra, która spodoba się absolutnie każdemu. Oczywiście nie jest to żadna uszczypliwość w kierunku GoWa

post wyedytowany przez francois 2018-12-07 12:42:08
06.12.2018 12:11
francois
odpowiedz
francois
44

Jeżeli Post-apo, to biorę w ciemno. Jedyny Far Cry w jakiego grałem, to spin-off serii, czyli Primal więc nie powinienem mieć wrażenia "odgrzewanego kotleta"

05.12.2018 18:29
francois
😂
francois
44

@Alien.
To że masz inne preferencje nie uprawnia cię do nazywania innych "nołlajfami"
Długość gry jest jest adekwatna dla produkcji AAA. Jak Ci się tak nie podoba to trzaśnij sobie kampanię w CoD i będziesz szczęśliwy.

05.12.2018 17:40
francois
😍
francois
44

"...May I, stand unshaken.."

05.12.2018 17:38
francois
1
francois
44

Ciężko nie przyznać ci racji. Jednak mi to ślimacze tempo jak najbardziej odpowiada. Może będzie to dość brutalne, ale zdecydowanie ciekawsza jest dla mnie wycieczka do Saint Denis po medykamenty w RDR2, niż misja z wątku głównego w AC:Odyssey.

03.12.2018 19:51
francois
📄
1
odpowiedz
francois
44
8.0

Świat przedstawiony, narracja, bohaterowie, klimat, ścieżka dźwiękowa. Wszystko to jest na najwyższym możliwym poziomie. Jednak gameplay raczej już przegrał walkę z nieubłaganym czasem. Toporna jazda konno, w zadaniach mordujemy nieskończone zastępy wrogów, co staje się po czasie nudne, frustrujące i przyprawia gracza o poczucie absurdu sytuacji... upierdliwy system zapisu, który zmuszał mnie często do przebycia sporego kawałka mapy, żebym mógł wykonać "save". Jeszcze bym się trochę przyczepił do feelingu strzelania. Raczej miałem wrażenie, że strzelam z plastikowego pistoleciku, aniżeli z rewolweru rodem z dzikiego zachodu... Dla przykładu, Mafia II wydana również w 2010r. jest moim zdaniem dużo bardziej imponująca technologicznie.
Pewnie dla wielu dużym minusem okaże się również brak polskich napisów. Mimo, że dość płynnie posługuję się angielskim, to niejednokrotnie miałem problem z tą brudną, kowbojską angielszczyzną.
Oczywiście gra nadrabia kilmatem i dojarzałą historią traktującą o tytułowym odkupieniu protagonisty- Johna Marstona. Jeżeli chce ktoś doświadczyć doskonałej opowieści i jest zdolny pójść na ugodę z lekką archaicznością rozgrywki, to zdecydowanie polecam. Zwłaszcza teraz, po premierze jeszcze lepszego RDR2, dużo młodych graczy dopiero teraz mogło mieć pierwszy kontakt z tą marką. Moja ocena na rok 2018 to 8 za całokształt. Tak, wiem że w większości skupiłem się na krytyce. Wychodzę z założenia, że to co dobre, to zostało już o tym tytule powiedziane. Chciałem tylko naświetlić, jaka jest w moim odczuciu kondycja RDR po latach. Zaznaczę jeszcze, że ogrywałem na Xbox One X w 4K, także gra była na dość mocnym liftingu.

28.11.2018 11:13
francois
😜
1
francois
44

@ARNOOLD
Pewnie bardzo mocno myśli o koleżance, która obok niego siedzi:))

28.11.2018 11:09
francois
odpowiedz
francois
44

Jak wszystko już wyjdzie i będzie na jakimś poziomie to może się skuszę na season-passa. Na chwilę obecną nie zapłacę 169.99, żeby pograć w epizod dodatku i potem znowu czekać. Nie odpowiada mi ten model sprzedaży. Zaś sam Odyssey był bardzo przyzwoitą grą więc chętnie bym sobie jeszcze pobiegał moją najmniczką. Pomysł z Atlantydą jak najbardziej do mnie przemawia, ale jak Ubi to wykona to już inna para ciżem :D

19.11.2018 13:34
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
10

Gram w RDRII na spokojnie, bez rushowania. Staram się ochłonąć każdy najdrobniejszy smaczek tej niezwykle gęstej, dojrzałej i mrocznej fabuły. I tak mnie naszła dziś myśl... Moim marzeniem jest aby R* zrobił kiedyś grę z serii Mafia. Zwłaszcza mając w pamięci doświadczenie z "produkcją" zespołu Hangar 13.

11.11.2018 13:56
francois
4
odpowiedz
francois
44

Może za rok sobie kupię... Cały czas mam słabość do uniwersum Fallouta, mimo że Bethesda miesza tę znakomitą markę z błotem. Na chwilę obecną zakup tej gry to łagodnie mówiąc strata pieniędzy. Zobaczymy jak to się rozwinie. Jeżeli gra dostanie takie wsparcie jak TESO, to gracze będą przybywać.

15.10.2018 15:18
francois
😈
odpowiedz
francois
44

"...czwartym wymiarem jest czas"
~Gaunter O'Dim, alias Pan Lusterko

13.10.2018 08:54
francois
😃
francois
44

"I took care of them. Every last one:)))"

12.10.2018 18:33
francois
😂
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Ulubione powiedzenie głównego bohatera/bohaterki? "You can leave everything to me" Wypowiada to przy okazji większości fedexów, których jest od ZAJE**NIA!
Wryło mi się w mózg podobnie jak "pokaż mi swoje towary" w Dzikim Gonie xD

post wyedytowany przez francois 2018-10-12 18:38:24
07.10.2018 18:00
francois
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
8.5

20h za mną...W pigułce- Pięknie graficznie, dosyć ciekawie w warstwie fabularnej, kupa grindu, czyszczenia mapy, lecz nie daje mi się to aż tak we znaki, ze względu na bardzo przyjemną eksplorację. Ogrom zadań pobocznych, które są raczej nudne, ale i tak dużo lepsze niż W Origins. Główna bohaterka, którą można polubić (Nie wiem jak z Aleksiosem) Moim zdaniem Kassandra jest znacznie ciekawszą postacią od Bayeka. Genialny soundtrack, dość dobry system walki. "Enpece" w końcu mają mimikę, a cutscenki stoją na bardzo wysokim poziomie. Jeżeli zastanawiacie się nad zakupem, to najpierw wyposażcie się w duużo wolnego czasu. Mi gra się bardzo przyjemnie, ale to tylko subiektywne odczucie. Inny gracz podejdzie i odbije się po godzinie jak zobaczy mapkę przyozdobioną w dzięsiątki, a może nawet setki znaków zapytania. Na chwilę obecną jestem skłonny dać 8,5... Ale jeszcze ogrom gry przede mną.

04.10.2018 21:36
francois
😃
1
francois
44

Wytłumaczysz mi po co ci RDR na PS4 i XO? Pytam bez złośliwości... :D

04.10.2018 21:34
francois
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
44

No to elegancko:)
Dałem te 2100 zł za XOX, ale naprawdę nie żałuję. Najlepsza konsola jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście abstrahuję od powszechnego tematu gier na wyłączność. W tym wypadku nawet nie można powiedzieć, że MS przegrywa z Sony, ale poprostu wycofał się z rywalizacji wprowadzając PlayAnywhere. Ale pod exy PS4 slim mi wystarcza.
A tak wracając do tematu... RDRII nadchodzi wielkimi krokami i zdeklasuje wszystkie tegoroczne produkcje.

03.10.2018 22:21
francois
😂
francois
44

Hahaha, nie bądź śmieszny. Takie biadolenie typu "nie graj w gry od Ubi" jest już tak nudne i mijające z jakąkolwiek logiką, że szok. Oczywiście... Ubisoft ma kupę grzechów na koncie. Season Passy, mikropłatności, często gry na sprawdzonych schematach. Jednakże cały czas mają najważniejszy atut w ręku. Ich gry są po prostu dobre już od wielu lat. Każda ich gra, w ogólnym rozrachunku zawsze jest bardziej na plus niż na minus. Ubisoft to gigantyczne korpo, które taśmowo robi solidne gry. Nie bawią się w zmienianie branży, tak jak ostatnio się mówi o takowych zamiarach CDPR. Więc czego się spodziewałeś oglądając gameplay z Odyssey ? Gry wykonanej od podstaw ? Ja nabyłem nowego AC z pełną świadomością czym on będzie. Od dłuższego czasu szukałem długiej gierki, do której będę mógł luźno siąść na godzinkę, dwie dziennie... pogrindować, trochę fabuły, jakiś fedex. Odyssey idealnie się w to wpisuje. (w końcu ile można gwałcić Skyrima) Mam już rozegranych ok. 15 godzin i uważam, że stwierdzenie, iż Odyssey, to kopia Origins jest mocno przesadzone. Klimat, system walki, ekspolracja, rozwój postaci, jeszcze więcej elementów RPG, każdy dialog z kinową kamerą. To jest wyraźnie inna gra, jak na standardy Ubi. Więc może z łaski swojej zagraj lub pokuś się o soldny research, a dopiero potem narzekaj.

post wyedytowany przez francois 2018-10-03 22:35:34
25.09.2018 15:34
francois
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Jeśli chodzi o gry wyścigowe, to jestem niedzielnym graczem, ale seria Horizion zawsze wywierała na mnie wielkie wrażenie. Jeżeli FH4 faktycznie od pierwszego dnia ma wejść do GamePassa, to pokuszę się o miesięczną subskrypcję.

10.09.2018 18:27
francois
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
44

Jak framerate na PS4 slim? Stabilne 30 klatek, czy jednak potrafi chrupnąć do 15 ? Przymierzam się do zakupu, ale boję się o optymalizację na słabszych wersjach Playa.

14.08.2018 15:35
francois
francois
44

Zgodzę się... To już dwa lata i mnóstwo aktualizacji, w tym patch NEXT, dzięki czemu gra jest dzisiaj conajmniej przyzwoita. Lepiej spróbuj zagrać, a nie rzucasz bzdurny komentarz, w wątku o grze, z którą nie miałeś ostatnio, bądź w ogóle styczności.

04.08.2018 11:03
francois
👍
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Chętnie zagram... Wielkim fanem serii nie jestem, mimo że przeszedłem wszystkie odsłony ( oczywiście poza tymi Chronicles i innymi pobocznymi )
W Assassin's Creed zawsze grało mi się przyjemnie. Żadna część nie zasługuje wg. mnie na miano gry wybitnej, aczkolwiek uważam, że każda trzyma pewien poziom przyzwoitości, nawet znienawidzone Unity. Jako, że nie uważam serii za legendarną dlatego nie widzę problemu w tym ekperymentowaniu Ubisoftu. W Origins niby chwalili się tym "uerpegowieniem", ale bardziej chyba chcieli wybadać teren i czekali na feedback od graczy. Reakcja była pozytywna, dlatego mam nadzieję, że teraz Ubi poleciało po bandzie i nawaliło jak najwięcej mechanik RPG. Co jak co, ale za to Ubisoft cenię. Nie boją się bawić że swoimi markami. No ale te nieszczęsne season passy...

29.07.2018 21:23
francois
francois
44

@plxcyrkiel
Tak jak mówisz... Joe prawdopodobnie miał jechać na egzekucję, ale co się stało tego nie możemy być pewni. Galante powiedział słynne "Sorry kid, Joe wasn't part of our deal" .... co miał na myśli? Wydaje się, że oddał go Chińczykom, którzy chcieli zadośćuczynienia za rozwałkę w Chinatown, ale nie możemy być niczego pewni. Nic nie zostało powiedziane wprost.
Poza tym Joe to kumaty gość... już wychodząc z obserwatorium mógł wiedzieć co się święci. Gdy zauważył, że kazano mu wsiąść do innego wozu mógł już mieć opracowany plan jak załatwić gości, którzy z nim jadą. W takim wypadku to on by ich zaskoczył, bo ich zamiarem nie było z pewnością załatwienie Joe już w aucie. Galante jak i cała rodzina Vinci nie mieli żadnego powodu, żeby trzymać go przy życiu po tym co zrobił z Chinolami. Zwłaszcza, że Chińczycy są szanowani przez rodzinę Vinci. Galante otwarcie nazwał bossa triady swoim przyjacielem.
Joe był świadomy jak wygląda sytuacja. Nie miał żadej karty przetargowej. Natomiast za Vito wstawiła się gruba ryba w postaci Galante. A ta teoria o tym, że naprzeciw Vito siedział osiłek, który miał mu utrudnić uratowanie Joe to średnio trafiona. Przecież to był Pepe. Przydupas Galante. Vito luźno mu spuścił manto jak się sparowali we więzieniu. Pomijając fakt, że Pepe dostał ciężkie lanie od O'Neilla. Więc wątpię, że miałby on w jakikolwiek sposób przeszkodzić Vito. On poprostu zawsze się kręci w pobliżu Galante.
Możemy mieć tylko teorie, ale co się stało, to nie wiemy. Już darowałem sobie odwołanie się do Mafii 3, w której epilogu do samochodu Galante wsiada Mafiozo bardzo podobny do Joe.

post wyedytowany przez francois 2018-07-29 21:38:31
04.07.2018 17:15
francois
2
francois
44

Akurat ten zarzut co do "prymitywnej" dzidy i łuku jest bezsensowny. Ludność tego uniwersum boi się technologii jak ognia, bo uważa ją za przyczynę upadku "przedwiecznych." Dlatego zaawansowana technologicznie broń nie jest powszechnie dostępna w tym świecie. A istnienie maszyn jest niezależne od obecnej ludzkiej generacji.

"Silnik żywcem z Wiedźmina i AC Origins"
To w końcu z Wiedźmina czy z Origins ? Bo wiesz... jest drobna różnica między nimi. A poza tym AC: O jest nowsze od Horizona więc jak już to Assassin ma silnik z (xDD) Horizona. Ale nawet już odrzućmy te wszystkie inne gry. Czy ten silnik jest dla Ciebie wadą? Bo taki jest wydźwięk tego zdania. Co jak co, ale technicznie Horizon jest genialny i pierwszy raz się spotkałem, żeby ktoś pisał takie głupoty o tej grze.

Moim zdaniem największe zalety tej gry to oczywiście niesamowita oprawa audiowizualna, oraz sam świat, który od pierwszego momentu ciekawi gracza ze względu na swój niespotykany setting. Wtedy zadajemy sobie pytania... Co się stało ze światem? Dlaczego na każdym kroku są maszyny, a nie zwierzęta? Czemu ludzie znów zrzeszają się w plemionach itd... Poznając fabułę niesamowitą przygodą było obserwowanie jak to wszystko układa się w logiczną całość. Ludzie odpowiedzialni za tę historię naprawdę się do tego przyłożyli. Z kolei taki AC:O serwuje nam kolejną sztampową historyjkę pisaną na kolanie. Przez to nawet nie mam ochoty grindować, bo wiem, że główna misja fabularna też będzie dla mnie grindem. Dajcie mi kilka godzin i układam dużo lepszą opowieść niż w Origins. Jestem tego typu graczem, że potrzebuję angażującej opowieści dlatego ostatni AC to była dla mnie męczarnia w przeciwieństwie do HZD, które przeszedłem jednym tchem. Oczywiście jestem świadomy kilku wad Horizna. Czasami "enpece" potrafią być mocno sztuczni w swoich wypowiedziach, ale i tak jest lepiej niż w AC:O, trochę żałuję, że deweloper nie postanowił nas zaprzyjaźnić z innymi bohaterami tak jak w Wiedźminie. No i jeszcze na minus nudne aktywności pokroju jakiegoś zbieractwa czy terenów łowieckich. A lekki grind nie jest dla mnie problemem w przypadku tak dobrej gry. Zdecydowanie obowiązkowa produkcja dla posiadaczy PS4.
"Walka jeszcze ujdzie" O to dobrze. Bo właśnie za to również HZD jest bardzo chwalony. Maszyny są świetnie zaanimowane, agresywne... nawet na średnim poziomie trudności sprawiają wiele problemów.
"...Ale w końcu to maszyny więc może trzeba je tłuc inaczej więc wybaczam."
Co wybaczasz? Genialny system walki, który stanowi dla gracza wyzwanie? Co za nonsens...
Nie zrozum mnie źle. Nie mam pretensji o to, że gra ci się nie podoba, bo każdy ma własny gust. Ale jak już coś zarzucasz komuś, czemuś to pokuś się o szczyptę merytoryki.

post wyedytowany przez francois 2018-07-04 17:30:50
27.06.2018 12:29
francois
😃
3
francois
44

A ja za to wolę mieć obie konsole. W takiej konfiguracji nie muszę wybierać mniejszego zła. Mam exclusivy od Sony i Microsoftu, PSVR, Wsteczną kompatybilność na Xone, GamePass, Crossplay, Remote Play na PS.
Zapraszam i polecam, Piotr Fronczewski;)))

20.06.2018 23:20
francois
odpowiedz
francois
44

Z pewnością ogram w ramach GamePassa. Fajna opcja. Za 30zł mam miesiąc zabawy z tą grą... Tak to bym wywalił 250zł i musiał się męczyć ze sprzedawaniem.

16.06.2018 16:05
francois
😒
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Mam wrażenie, że niektórzy chcieliby zagłaskać Sony na śmierć. Fakt jest taki, że Microsoft miał wyraźnie ciekawszą konferencję.

11.06.2018 11:02
francois
😃
francois
44

Dzięki za radę;)
Trochę mnie to dziwi. Zwłaszcza, że jest to strona, na której ludzie mają ochotę na podzielenie się spostrzeżeniami, których nie da się zawrzeć w zdawkowych komentarzach.

11.06.2018 10:17
francois
😂
4
odpowiedz
6 odpowiedzi
francois
44

Pisałem komentarz przez 30 min, a strona postawiła sobie to zlać i nie dodała.
Dzięki Gry-OnLine za zmarnowanie mojego czasu :D

09.06.2018 11:57
francois
1
odpowiedz
francois
44

Chyba się jednak poddam... A chciałem dokończyć ze względu na szacunek do moich pieniędzy :D
Niestety huczne zapowiedzi gry nie znalazły potwierdzenia w brutalnej rzeczywistości. Drętwe animacje, walka tak mnie śmieszy, że aż wybija z immersji, iluzoryczne wybory, kręcenie się po tych uliczkach z czasem zaczyna być niezwykle frustrujące... Jedynie klimat ponurego Londynu daje radę, ale to zdecydowanie za mało. Szkoda... liczyłem na coś świeżego i się przeliczyłem.

post wyedytowany przez francois 2018-06-09 12:09:29
09.06.2018 11:56
francois
francois
44

Tego akurat nie wiedziałem... Dzięki za sprostowanie, ale w każdym razie Vampyr to słaba gra sprzedawana za irracjonalną kwotę.

post wyedytowany przez francois 2018-06-09 11:59:19
09.06.2018 10:50
francois
😒
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44
4.0

DONTNOD... Tak jak świetny był Life is Strange, to Vampyr jest dla mnie nieporozumieniem. To studio jeszcze zdecydowanie nie jest gotowe na robienie komercyjnych AAA. Gdyby chcieli za to maksymalnie stówkę, to bym inaczej do tego podszedł, ale na konsoli gra kosztuje ponad 200zł. Zapowiedzcie lepiej LiS2.

post wyedytowany przez francois 2018-06-09 10:55:16
07.06.2018 15:36
francois
3
francois
44

Branża cierpi na wiele bolączek, ale w dalszym ciągu wychodzi mnóstwo wybitnych gier. Zdejmij różowe okulary i znajdź trochę czasu, to może będzie ci dane się o tym przekonać.

06.06.2018 20:21
francois
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Odpaliłem Fallout 3 chyba po ośmiu latach. Tym razem na XoneX i mimo wielu wad tej gry, bawię się świetnie. Uwielbiam minimalistyczną kolorystykę tej odsłony. To jest post-apo, które do mnie trafia, w przeciwieństwie do cukierkowego F4. Uruchomiłem z ciekawości, bo gierka otrzymała drobny lifting na XoneX. Chcąc sprawdzić grę tylko ze strony technicznej zostałem pochłonięty. Już 30h na liczniku.
WAR NEVER CHANGES !

06.06.2018 20:03
francois
😉
francois
44

Ok, dzięki. Coś czuję, że się mimo wszystko skuszę.

post wyedytowany przez francois 2018-06-06 20:04:22
06.06.2018 19:51
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Ktoś się orientuje jak z technicznym poziomem NieR na PS4 (slim) ? Tak się już chyba od pół roku przymierzam do ogrania, ale zawsze jakaś inna produkcja mi wpadnie.

03.06.2018 14:07
francois
😂
francois
44

Hahaha, ładnie poleciałeś. Nawet Spartiaci nie byli tak okrutni, żeby zrzucać z góry dziecko, bo urodziło się dziewczynką :DD
Ale nawet mimo tego nie ma sensu, ponieważ kobiety w Sparcie bez wyjątku nie były dopuszczane do walk. Zajmowały się domem i wychowywały dzieci. Zobaczymy co Ubi wyczaruje.

03.06.2018 14:01
francois
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Ciekawi mnie chronologia. W Origins przedstawiony był świt bractwa (Nawet podtytuł na to wskazuje.) Przez całą grę miałem przeświadczenie, że oglądam narodziny Asasynów. Akcja gry ma miejsce u schyłku doby ptolemejskiej, która kończy się w 30 roku p.n.e. A teraz cofają sie o kilkaset lat do antycznej Grecji. Czyli jednak Bayek i Aya nie byli symbolicznymi prekursorami Asasynów? W tym momencie cała ostatnia odsłona jest bezsensowna. Ciekawe co Ubi wykombinuje, żeby to nabrało wiarygodności. A jeżeli chodzi o możliwość wyboru płci, to nie mam z tym problemu. Może nawet zagram kobietą dla odmiany. Moja męska duma nie jest urażona w momencie, gdy gram protagonistką. Cóż... pozostaje czekać. Ostatnia część mnie jakoś nie porwała. Była najwyżej solidna.
*P.S Chciałbym, w którejś części spotkać Jezusa :D

post wyedytowany przez francois 2018-06-03 14:14:07
01.06.2018 14:12
francois
😒
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

"Otwarł je", "Christiano".... proszę, dokonujcie jakiejś bardziej wnikliwej analizy pod kątem błędów przed publikacją. W prawdzie forma "otwarł" nie jest uznana za niepoprawną, ale zalatuje archaizacją i gryzie się z publicystycznym tekstem.
Zero złośliwości;)

post wyedytowany przez francois 2018-06-01 14:17:27
31.05.2018 11:14
francois
francois
44

@Drackula
Nie kwestionuję jakości TESO, bo to porządne MMO. Zwracam tylko uwagę na To, że korzyść z tego typu gier rozleniwia twórców i zniechęca do wydawania gier single-player. Z kolei jestem pewien, że graczy złapałby większy hype gdyby Bethesda zamiast ogłaszać dodatek do TESO, zapowiedziałaby TES VI.

31.05.2018 11:07
francois
1
francois
44

@Darkowski93m
To dobrze, że jesteś taki pewien... Ja natomiast w niektórych przypadkach nie wyczułem żartu. Nie napisałem tego że złośliwością. Może są tutaj młodzi gracze, którzy tego nie wychwycili.

31.05.2018 10:45
francois
😃
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Odnośnie numeracji... Fallout 1, 2, 3, 4 to główne odsłony cyklu. Fallout 76 będzie jednym z pobocznych tytułów, a liczba w nazwie to odniesienie do krypty 76, która najwidoczniej będzie odgrywała dużą rolę w tej odsłonie. Niby oczywiste, ale po przeczytaniu niektórych komentarzy odniosłem wrażenie, że musi to zostać napisane.

post wyedytowany przez francois 2018-05-31 10:47:31
31.05.2018 10:28
francois
1
francois
44

@Sttarki
Nie wiem o co ci chodzi zbytnio, ale nie wydaje mi się, żeby TES miał się dobrze. Bethesda wałkuje Skyrima do granic. Remastery, porty, nawet wpadli na pomysł płatnych modów. A z kolei TESO ma być w założeniu skarbonką bez dna. Nie wiem czy tak dobrze się ma to uniwersum. Sukcesy takich gier jak God of War, Horizon Zero Down czy nawet już 3-letni Wiedźmin pokazują wyraźnie, że gracze chcą dobrego singla. Natomiast Bethesdę obchodzi już tylko pieniądz, a zauważyli, że można zarobić bez robienia dobrych gier.

post wyedytowany przez francois 2018-05-31 10:29:58
31.05.2018 10:10
francois
😢
odpowiedz
7 odpowiedzi
francois
44

Czyli droga Becia postanowiła ostatecznie dojechać uniwersum Fallouta tak samo jak The Elder Scrolls. No to mamy zamrożoną serię na 10 lat... Śmiało można mówić, że Bethesda to już tylko bezduszne korpo na autostradzie do jeszcze większej bezduszności pokroju EA.

30.05.2018 18:06
francois
😱
2
odpowiedz
francois
44

Tylko nie MMO ani strategia... Normalnie jestem przerażony jak pomyślę co się narodziło w tych szalonych głowach szefów Bethesdy. Moim marzeniem jest, żeby to była poboczna odsłona głównego cyklu jaką było New Vegas. Teraz będę w strachu do samego E3.

29.05.2018 12:36
francois
1
francois
44

K4cz0r93----> Nie orientuję się kiedy i co Konami wydało, ale wiem, że nie istniało coś takiego jak EURO 2014. Ostatnie było w 2016, a odbywa się ono co 4 lata.

08.05.2018 09:50
francois
😂
1
francois
44

Jestem pewien, że właśnie tak by Kochanowski napisał gdyby dożył Wiedźmina 3.

04.05.2018 09:07
francois
👍
francois
44

W pełni się zgadzam. Horizon Zero Dawn to największy sukces Sony w tej generacji. Tak fenomenalne przyjęcie nowej marki ma wyższą cenę niż sukces flagowej serii na PlayStation.

02.05.2018 22:23
francois
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
francois
44

Ze względu na takie tytuły nigdy nie przesiądę się na PC.

30.04.2018 14:18
francois
1
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Nie rozumiem tego, dlaczego pod takim newsem ludzie wylewają pomyje... Przecież to, że MS chce inwestować w deweloperów to dla nas graczy dobra informacja. Chcecie monopolu Sony ? Chyba wszyscy wiemy, że konkurencja wychodzi konsumentom na dobre. Dlatego zawsze będę kibicował zarówno Xboxowi jak i PlayStation. Rozumiem, że MS popełnił wiele grzechów, ale taka wiadomość powinna wzbudzić raczej entuzjazm aniżeli hejt.
Może jestem romantykiem, ale chcę wierzyć, że Spencer mówi prawdę i niedługo zobaczymy jakąś świeżą, dobrą produkcję ze stajni Microsoftu.

post wyedytowany przez francois 2018-04-30 14:19:24
30.04.2018 11:03
francois
👎
odpowiedz
francois
44

Jest to z pewnością bardzo zła wiadomość... zwłaszcza, że CDPR podaje, iż nie planują kolejnych aktualizacji. Gracze mają prawo być wściekli, bo nie po to kupują mocniejszą wersję konsoli, żeby gra wyglądała tak paskudnie. Jest to dla mnie jeszcze większe zaskoczenie, ponieważ właśnie ogrywam Dziki Gon GOTY na XOX i gra chodzi i wygląda naprawdę miodnie w 4K i z HDR.

post wyedytowany przez francois 2018-04-30 11:05:11
06.06.2017 12:57
francois
francois
44

@stefanel- Widzę, że masz spore skłonności do nadinterpretacji... Ja tylko wyraziłem swoją subiektywną opinię i zabolało to paru fanów PES. W żadnym zdaniu nikogo nie obraziłem. Więc nie wiem, na jakiej podstawie uroiłeś sobie to, że pluję jadem.
Nie mówiłem też, że FIFA jest idealna... Stwierdziłem, że jest zdecydowanie bardziej kompletna niż PES, a to co innego.

06.06.2017 10:09
francois
😉
1
francois
44

@ricky90- Szanowny dojrzały graczu.
W PES grałem już na na konsoli SNES, gdy wyszedł on jeszcze pod nazwą International Superstar Soccer, a na FIFĘ przesiadłem się dopiero w 2008 r. więc nie mów mi o twojej "dojrzałości".

@stefanel- Nie zamierzam wdawać się w polemikę z fanboyem PES i człowiekiem, który każdą okazję wykorzysta, żeby pluć jadem w kierunku EA.

PS. Oboje moglibyście też zachować podstawy kultury osobistej i wypowiedzieć się rzeczowo bez tych waszych żenujących ozdobników.

post wyedytowany przez francois 2017-06-06 10:17:33
05.06.2017 17:35
francois
francois
44

Z pewnością 30 milionów ludzi kupiło Xboxa, dla legend z FIFY... Ale prawda, że nie ma zbyt wiele powodów, by go kupować. Ja mojego nabyłem dla Forzy Horizon 2, której jestem fanem, lecz ostatnimi czasy to tylko się kurzy. Ostatnio odpaliłem go, żeby ograć na premierę Rise of The Tomb Raider.

post wyedytowany przez francois 2017-06-05 17:49:15
05.06.2017 17:28
francois
12
odpowiedz
7 odpowiedzi
francois
44

Podobno EA ma wyjść naprzeciw oczekiwaniom fanów i wprowadzić stosowne innowacje. Począwszy od zaimplementowania zadań pobocznych i eksploracji stadionu, skończywszy na rozbudowanym systemie rozwoju postaci i craftingu od którego podobno będzie zależeć wiele aspektów rozgrywki- Przykładowo dobraniu odpowiednich wkrętów pod długość stadionowej murawy...

A tak na poważnie. To jest symulator piłki nożnej i o strzelanie goli ma tu chodzić. Trzeba być ignorantem, żeby mówić, że ta gra się nie zmienia, ale rozumiem... taka jest moda.
Przesiadka na nowszą część FIFY, nawet dla wysoko zaawansowanego gracza jest równoznaczna z mnóstwem czasu uczenia się nowej odsłony od podstaw, bo rozgrywka jest całkowicie inna, a wydawałoby się, że tylko trzeba strzelić bramkę. Kiedyś seria znacznie słabsza od PES'a, a dziś wyprzedza go o lata świetlne.
Jak co roku od bez mała dekady... Oczekuję końcówki września.

07.04.2017 15:44
francois
4
francois
44

izbi1982---> Nie ma to jak porównać animacje twarzy z oskryptowanej przygodówki do tych z rozległego RPG'a... a mówiąc, że W3 miał słabe animacje jak na swój budżet to już w ogóle się ośmieszasz. Redzi mając niski budżet zrobili świetną robotę. Spójrz na twarze postaci w Horizon Zero Dawn. Jest to gra, która miała budżet niemal dwukrotnie większy od Wiedźmina.

05.04.2017 20:16
francois
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
francois
44

Kolega Camelson dotknął sedna. Teraz jest ruch Microsoft'u, a Sony jest w lekkim szachu. Jeżeli MS faktycznie postara się o dobre exclusive'y ( W co nadal nie mogę uwierzyć ) i nie przesadzi z ceną to Japończycy będą mieli niemałe problemy i to na własne życzenie. Błędem było wypuszczanie PS4 Pro. Sony miało generację pod absolutną kontrolą i wykonało dość dziwny ruch. Powinni wypuścić slimkę, a następnie razem z Microsoft'em wydać sprzęt równie mocny technologicznie, co "Scorpio" . Jeśli MS wszystko dobrze rozegra możemy być świadkami małego trzęsienia ziemi i szczerze mówiąc... Kibicuję Xbox'owi. Już jutro będzie można wyciągnąć wiele wniosków. Pożyjemy, zobaczymy.

01.04.2017 15:28
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Pytanie do tych, którzy już skończyli. Czy po przejściu fabuły jest możliwość dalszego robienia questów pobocznych ? Z góry dzięki za odpowiedź.

13.03.2017 13:04
francois
francois
44

Nikt dokładnie ci nie odpowie, ale jak będziesz chciał wymaksować to pewnie minimum 150 h, lecz sama fabuła to dostarczy zapewne 30-40 godzin zabawy.

post wyedytowany przez francois 2017-03-13 13:06:01
08.03.2017 12:33
francois
1
francois
44

Warto wziąć poprawkę na to, że gdyby nie było takich gier jak właśnie Wiedźmin czy Tomb Raider to Horizon Zero Dawn byłoby czymś zupełnie innym lub w ogóle by go nie było, bo w tej grze innowacyjny jest tylko setting i nic więcej.

post wyedytowany przez francois 2017-03-08 12:39:02
07.03.2017 22:29
francois
francois
44

Gry to coś innego niż filmy i książki. Oglądając gameplay'e można wyrobić sobie pewną opinię i takową sobie kolega wyrobił i zechciał się nią podzielić, a Ty zacząłeś na niego bez powodu warczeć.

07.03.2017 21:07
francois
odpowiedz
5 odpowiedzi
francois
44

Już widzę, że krystalizuje się grono zajadłych fanów gry. To, że kolega nie zagrał nie znaczy, że nie ma prawa podzielić się swoimi subiektywnymi spostrzeżeniami.

07.03.2017 18:37
francois
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44
7.5

Pierwsze wrażenie z pewnością pozytywne, bo uderza nas świetna grafika ( gra na PS4 Pro i TV 4k robi spore wrażenie) ale mimika bohaterów to jednak trochę poniżej standardu. Nie jest to taka żenada jak w grach Bethesdy, lecz mogło być lepiej. Kolejna kwestia... Beznadziejny polski dubbing i nie chodzi mi bynajmniej o poziom aktorstwa (który jest naprawdę przyzwoity) lecz o notorycznie powtarzający się brak synchronizacji z ruchem ust bohaterów. Na początku wyglądało to komicznie, a z czasem zaczęło irytować do tego stopnia, że musiałem przełączyć się na angielski. I z minusów to chyba na tyle... Zawistni ( podkreślam. Zawistni) PC-towcy oczywiście powiedzą, że to jakaś hybryda Tomb Raider'a, Far Cry'a i może nawet Fallout'a, ale nawet jeśli to nie uważam to za minus, bo gra jest wykonana fantastycznie. Już sam oryginalny setting zasługuje na wielkie uznanie. Dochodzi do tego niesamowita oprawa audiowizualna, intrygująca historia, świetna warstwa techniczna i w ten sposób Horizon Zero Dawn staje się jednym z kandydatów do gry roku.

27.01.2017 20:13
francois
francois
44

@paul181818. Dlaczego wszyscy pecetowcy sądzą, że w posiadaniu konsol są wyłącznie ludzie, których nie stać na mocnego PCta ? Uwierz mi, że mógłbym sobie pozwolić na bardzo mocny sprzęt, ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu, żeby bawić się wszystkimi jego możliwościami. Chcę po prostu rozsiąść się i grać. Dlatego PS4 Pro i TV 4K to dla mnie idealne rozwiązanie (Przynajmniej do momentu premiery Scorpio)

post wyedytowany przez francois 2017-01-27 20:23:24
05.10.2016 20:20
francois
francois
44

Idąc tą pokrętną logiką tak samo możemy zachęcić kogoś do zakupu Mafii... W której innej grze będziemy mogli jeździć klasycznymi wózkami po skąpanym w słońcu odpowiedniku Nowego Orleanu ? Gdzie jeszcze będziemy mogli brutalnie mordować mafiosów słuchając przy tym boskiego jazz'u ? Która jeszcze gra oferuje możliwość poczucia i poznania klimatu USA w drugiej połowie lat 60 XX wieku ? I tak samo można argumentować każdą inną październikową premierę. Pozwolę sobie odpowiedzieć twoje retoryczne pytanie. Z pewnością nie rozwiałeś wątpliwości.

post wyedytowany przez francois 2016-10-05 20:30:30
03.10.2016 07:51
francois
😊
1
odpowiedz
francois
44

Ja zdecydowanie najbardziej czekam na Mafię III. Jako wieloletni fan serii nie mogę sobie jej odpuścić. Na drugim miejscu oczekuję TES V : Skyrim Special Edition. Chętnie wrócę do zremasterowanej krainy, w której spędziłem blisko 200 godzin w okolicach premiery.

post wyedytowany przez francois 2016-10-03 07:52:54
28.09.2016 00:03
francois
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
44

EvolvedForever----> Gdzie jest narzekanie? Jest ono absolutnie wszędzie... Nazywanie najnowszej odsłony Mafii , GTA: Nowy Orlean to wielkie nieporozumienie. Mafia zawsze miała swój charakter i nie wierzę w to, że w "trójce" będzie inaczej. Równie absurdalne byłoby nazwanie PES klonem FIFA. Nie rozumiem również jak można skreślić grę tylko dlatego, że główny bohater jest czarnoskóry... To już jest komedia. Akcja została osadzona w Nowym Orleanie w drugiej połowie lat 60 XX wieku, dlatego Afroamerykanin pasuje bardzo dobrze na dodatek motyw włoskiego protagonisty w ekskluzywnym garniturze i z Tommy gun'em w rękach został już wyeksploatowany przez poprzedniczki. Rozumiem rozżalenie fanów klasycznej mafii, ale trzeba zrozumieć twórców. Ta seria potrzebuje powiewu świeżości. W najnowszej odsłonie Mafii liczę przede wszystkim na to co odróżnia tę serię od GTA, czyli na świetną fabułę i na gęsty poważny klimat, bo nie oszukujmy się... GTA to ponadczasowy cykl, ale opowieść w nim zawsze kulała, a sam świat jest przedstawiony bardziej na wesoło. Dlatego też można stwierdzić, że Mafia jest dla nieco dojrzalszych graczy ( nie mam na myśli wieku, lecz sferę mentalną ) . Czekam z niecierpliwością. Grę ocenię po ograniu, w przeciwieństwie do większości osób tutaj komentujących. Serdecznie pozdrawiam dzieciarnię GTA, która hejtuje Mafię dla samego hejtowania.

post wyedytowany przez francois 2016-09-28 00:05:39
13.09.2016 19:17
francois
odpowiedz
francois
44

Jest już na Xone... w końcu.

18.07.2016 11:34
francois
francois
44

@yadin---> Widzę, że riposta nie jest twoją mocną stroną, ale trenuj dalej, a jak już zamierzasz mi odpowiadać to napisz chociaż coś konstruktywnego i związanego z tematem tak jak kolega XuerX , bo na chwilę obecną to się tylko zbłaźniłeś... Ja wyraziłem swoją opinię co prawda w kolokwialnym języku, ale takie jest moje zdanie, a jeżeli cię bardzo zabolało stwierdzenie "bół dupska" to serdecznie przepraszam. Pozdrowienia.

post wyedytowany przez francois 2016-07-18 11:35:08
17.07.2016 10:56
francois
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
44

Wyczuwam wyraźny ból dupska fanboyów Play'a, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że Scorpio będzie silniejsze od Neo hahahah. Polecam wam PC. Pozdrawiam.

15.06.2016 16:37
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Dzisiaj przyzwoite, około 40 calowe telewizory 4K rozpoczynają się od 1500 zł więc za półtora roku będą dołączane jako darmowy dodatek do gazety.

08.06.2016 20:37
francois
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
44

Wie ktoś może co ma wpływ na to kogo spotkamy w winnicy po zakończeniu ? Chodzi tylko o wybory z podstawki czy może wybory z krwi i wina też są istotne.?

07.06.2016 20:24
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Trafił ktoś na handlarza, który sprzedaje barwniki, bądź receptury ich wykonania ?

06.06.2016 08:38
francois
francois
44

Moim zdaniem Geralt zabija Orianę w cinematicu "Pamiętna Noc" , który Redzi wypuścili jeszcze przed premierą podstawki. Właściwie to jestem pewien, że to Oriana, bo śpiewa ona w tym cinematicu tę samą piosenkę co w dodatku (nie wspominając o prawie takim samym wyglądzie.)

01.06.2016 22:48
francois
📄
2
odpowiedz
francois
44

Dodatek rewelacyjny ! Piękna, duża, malownicza kraina, intrygująca fabuła, postęp graficzny w stosunku do podstawki i... Bardzo miła niespodzianka na końcu. Gdybym nie grał w "Serca z kamienia" to oceniłbym na 10, a tak 9, bo pierwsze DLC było absolutnym, fabularnym majstersztykiem.

31.05.2016 00:44
francois
odpowiedz
francois
44

Potrafi mi ktoś pomóc? Kupiłem dodatek w Xbox store już na początku maja i od razu go pobrałem. Jest już 00:30 i cały czas nie mam możliwości zainstalowania.

18.05.2016 16:11
francois
francois
44

Ile ludzi tyle opinii... W moim przypadku jest całkowicie odwrotnie. Przepraszam fanów drugiego Wieśka, ale nie przypadł mi on szczególnie do gustu. Był strasznie liniowy, polityczna fabuła nie porwała mnie ani trochę, i dało się odczuć, że Redzi wzorowali się na zachodnich produkcjach. Za to w już w trójce odkryli swoją tożsamość. Gra bardziej skupia się na emocjach, ludzkich historiach, a ten cały (moim zdaniem) nurzący świat polityki został zepchnięty na boczny tor. Bardzo się też ucieszyłem widząc tę wszechobecną słowiańskość, której w dwójce nie było w ogóle. Podsumowując, uważam, że skok jakościowy między "Zabójcami Królów" a "Dzikim Gonem" jest ogromny i nie mam na myśli oprawy audiowizualnej.

04.05.2016 16:01
francois
👎
17
odpowiedz
5 odpowiedzi
francois
44
4.5

Ogrywanie Inkwizycji po ukończeniu Wiedźmina 3 polecam masochistom. Miałem lepsze i gorsze chwile, lecz udało mi się zebrać w sobie i przeszedłem DA:I pchając fabułę, ale nie wyobrażam sobie grania w to po Wieśku. W Inkwizycji nie można narzekać na mechanikę, grafikę czy soundtrack, ale ta wszechobecna nuda zabija wszystkie zalety tej produkcji. Nagromadzenie fetchquestów jest olbrzymie, ale dla twórców najważniejsze jest to że mogą powiedzieć, że gra zajmuje 150 godzin. To jest nic innego niż sztuczne wydłużanie rozgrywki. W Wiedźminie 3 też spędzamy około 150h z taką różnicą, że w Wieśku zadań bez treści jest jak na lekarstwo. W każdym zleceniu czy zadaniu mamy otoczkę fabularną, która niejednokrotnie potrafi chwycić za serce. Gdyby Wiedźmina robił BioWare to Zlecenie wiedźmińskie ograniczało by się zabrania ogłoszenia i zabicia potwora. Fabularnie DA:I też nie należy do najmocniejszych. Podsumowując, Inkwizycja jest grą ze sporym potencjałem, ale twórcy postanowili się nie przemęczać.

26.04.2016 23:17
francois
odpowiedz
2 odpowiedzi
francois
44

Jak widzę to poruszenie odnośnie czarnoskórego protagonisty to już wiem dlaczego Polska jest lata świetlne za cywilizowanym światem. Rozumiałbym jeszcze was gdyby murzyn był głównym bohaterem w latach prohibicji, ale akcja jest osadzona pod koniec lat 60-tych w Nowym Orleanie. Proponuję wam przestudiować co działo się w USA w tych latach. Może zrozumiecie wtedy, że obsadzenie w głównej roli białego człowieka byłoby absurdalne. A dla tych co mają focha, że 2K odeszło od klasycznej Mafii mam propozycję. Nie kupujcie tej gry. Odpalcie sobie jeszcze raz jedynkę i będziecie usatysfakcjonowani. Nie można bez końca robić gry o tym samym. Uważam, że twórcy wybrali doskonały okres i miejsce. Będą mieli duże pole do popisu z soundtrackiem, bo jak wiecie (lub nie) Nowy Orlean jest kolebką jazzu. Samo miasto również jest bardzo charakterystyczne, np: bagna, charakterystyczne cmentarze, francuskie dzielnice itd. Reasumując, czekam na tę grę z niecierpliwością, a ocenię ją dopiero po ograniu w przeciwieństwie do większości osób w tym wątku. Pozdrawiam nieliczne normalne osoby.

23.04.2016 10:31
francois
1
odpowiedz
francois
44
10

Słyszał ktoś jeszcze te plotki, że podobno Redzi chcą dodać tryb fpp ?

20.04.2016 18:52
francois
odpowiedz
francois
44

Nie wiem jak dalej będzie, ale pierwsze lokacje mają niesamowitą grafikę.

17.04.2016 15:15
francois
3
odpowiedz
francois
44

Dawno nie grałem w grę z tak niewykorzystanym potencjałem. Niezasłużenie F4 zdobył tytuł gry roku.

17.04.2016 15:09
francois
odpowiedz
francois
44

Lord------> Podobno 40 lvl będzie sugerowanym poziomem.

25.01.2016 20:24
francois
odpowiedz
1 odpowiedź
francois
44

Skończyłem fenomenalnego Wiedźmina 3. Zacząłem grać w Syndicate'a. Pszepraszam, ale nie wytrzymałem nawet 10 h. Może kiedyś wrócę, lecz obecnie nie mam w planach.

04.11.2014 20:37
francois
odpowiedz
francois
44

Moim zdaniem FPP nie pasuje do GTA. Nie można aż tak zaburzać takich klasyków... mam nadzieję, że będzie można przełączyć na TPP, bo się załamię.

02.11.2014 12:04
francois
odpowiedz
francois
44

Powinni skończyć już tę serię, bo już naprawdę nie mają pomysłów, ale ze względu na dochody z niej to chyba nigdy nie skończą. Nie jestem jakimś hejterem, bo przeszedłem jak na razie wszystkie oprócz Tych dwóch co teraz wyjdą. Seria zepsuła się moim zdaniem po Revelations, lecz naprawdę bawiłem się przednio grając we wszystkie.

29.09.2014 19:43
francois
👍
odpowiedz
francois
44

Fifka już w domu czeka tylko na konsole, za dwa dzionki dojedzie mój XONE i wtedy zobaczymy czy się opłacało, bo widzę, że opinie bardzo podzielone.

23.08.2014 22:35
francois
odpowiedz
francois
44
10

Nie ma co się bawić w ocenianie tej gry czy jakieś recenzje... wystarczy jedno słowo- KLASYK ! I wszystko w temacie żegnam.

24.06.2014 01:03
francois
odpowiedz
francois
44

Nie wiem czy kupić to na tego X klocka. Jestem cały czas oczarowany GTA V więc boję się rozczarowania zwłaszcza, że słyszałem, że przegrywa z GTA zdecydowanie.

06.01.2014 23:47
francois
👍
odpowiedz
francois
44
9.5

Świetna gra!!!! Po GTA IV byłem okropnie rozczarowany więc nie byłem pewny czy zakupić ,,piątkę'', ale gra naprawdę świetna . Graficznie wyciska ostatnie soki ze starych już konsol . Fabuła najlepsza ze wszystkich części wszystko jest dokładnie przemyślane i trzyma się kupy, a nie jak w ,,czwórce'' w, której Niko był chłopcem na posyłki . Zróżnicowane misje: podwodne, powietrzne, typowe strzelaniny, dyskretne działanie jak np: kradzież czegoś, czy ciche zabicie kogoś. Również zróżnicowane misje pod wględem fabularnym w jednej misji porachunki gangów w innej działamy dla biura, a w jeszcze innej kręcimy film. Bardzo dużo zabawy mamy jeszcze po ukończeniu głównego wątku. Dużo misji pobocznych, kupowanie nieruchomości , gra na giełdzie, gromadzenie pieniędzy które naprawdę jest na co wydawać. Duże pole manewru w modyfikacji postaci i samochodów . Aczkowiek jedynym minusem jest działanie policji. Według mnie dziwne jest to, że dokonujemy masowego mordu znikamy z pola widzenia policjantów chwile pokrążymy omijając ich i nagle jesteśmy doskonałymi obywatelami. R* powinien wziąć przykład z Mafii 2 w, której poszukiwanie policji funkcjonuje bardzo dobrze. Gdy uciekniemy policji to nadal jesteśmy poszukiwanii, a gdy policja nas ujrzy od razu rusza za nami w pogoń. Dziwne jest też to, że gdy zabijam kogoś na kompletnym odludziu to jakim cudem mam poszukiwanie skoro nie ma żadnych świadków. Mimo wszystko gra jest naprawdę rewelacyjna pobiła najlepsze do tej pory GTA San Andreas.
Oczywiście do zagrania zachęcam każdego kto chce przeżyć przygodę kryminalną i zaznać kompletnej swobody.
Moja ocena 9.5/10

25.12.2013 21:38
francois
odpowiedz
francois
44

Co byście mi bardziej polecili AC IV Black Flag czy Red Dead Redemption?

07.11.2013 12:57
francois
odpowiedz
francois
44
8.5

gra bardzo dobra . Podoba mi się to, że w ataku trzeba naprawde dużo myśleć bo defensywa SI jest bardzo szczelna . Gdy się nie umie grać to można się naprawde mocno zdenerwować ale im jesteś lepszy tym więcej przyjemności czerpiesz z gry . Moja ocena 8,5/10

28.09.2013 20:49
francois
odpowiedz
francois
44

byłem strasznie nagrzany na tą część ale jak narazie jestem bardzo zawiedziony rozumiem,że realizm jest ważny ale teraz po prostu gra się strasznie nie przyjemnie nie chcę stawiać opinii bo być możę to tylko kwestia nauki ale póki co gra bardzo toporna .

11.09.2013 19:10
francois
odpowiedz
francois
44

Gotykfan---------------> może trochę przesadziłem , że każda część była lepsza bo się zgodzę z tobą że PES 05 i 06 był lepszy niż ówczesna FIFA ale już między PES 08 a FIFA 08 jest duża różnica gameplay lepszy oraz wiele lig a w PES 08 nie było nawet licencjonowanej Ligi angielskiej poza NewCastle United . Fakt że jest licencjonowana Liga Mistrzów tylko dziwnie jest wygrać LM jakimś podrobionym zespołem . Dla konsolowca pomiędzy FIFA 08 a PES 08 wybór prosty . A z kolejnymi wydaniami tych gier jest tak samo

11.09.2013 12:32
francois
odpowiedz
francois
44

Wolę pograć w starą dobrą FIFE z dobrym ale nie wybitnym gameplay'em ale obszernymi licencjami na wiele lig niż kupować ten PES 14 z być może lepszym silnikiem ale słabymi licencjami . Jak narazie to PES był zawsze gorszy od FIFY pod względem licencji i gameplay'a

20.08.2013 16:58
francois
odpowiedz
francois
44

Nie wie ktoś czasem czy będzie w 14-tce licencjonowana T-mobile Ekstraklasa bo mi na tym bardzo zależy

01.08.2013 11:11
francois
odpowiedz
francois
44

dobrze że wprowadzili nowy silnik bo ten stary był naprawdę nudny

09.07.2013 21:58
francois
👍
odpowiedz
francois
44

mam nadzieję,że GTA V nie okaże się takim niewypałem ja inne gry na które czekałem po kilka lat min: Mafia 2,Max Payne 3 lub GTA IV. Szkoda że zrobili to lipne strzelanie z MP 3 lecz mimo wszystko pokładam w tej grze wielkie nadzieje lecz wiem że to już nie będzie ta sama gra

12.05.2013 21:32
francois
👍
odpowiedz
francois
44

planowałem zakup ale sie wachałem,ponieważ mnóstwo negatywnych opinii ale kupiłem i jestem mile zaskoczony jednak w gameplayu od jedynki nie zmieniło sie za dużo lecz mimo to gra naprawdę jest dobra daję 8,5/10

20.04.2013 20:24
francois
odpowiedz
francois
44

ponuryarchitekt------------> jeżeli taki hicior jak Mafia II jest oceniany wg ciebie na 3/10 to na jaką notę dałbyś np. GTA IV lub MAX PAYNE'OWI 3 ? mafia jest naprawdę bardzo dobrą grą,miała fabułę krótką ale była doskonale rozplanowana a w gta iv była wręcz beznadziejna nasz słynny Niko po prostu poznawał nowych ludzi i robił wszytko co chcieli głównie kradł auta i zabijał w sztrzelance lub pościgówce . R* wyraźnie nie miał pomysłu a w mafii mieliśmy krótko zwięźle i na temat ale niestety muszę przyznać,że inteligencja przeciwników oraz policji kuleje . Jednak całość oceniam na 9/10 bo zrobiła na mnie duże wrażenie pod każdym względem

11.02.2013 19:07
francois
odpowiedz
francois
44

showpl-----------> jak nie wiesz to nie gadaj tutaj swoich własnych przemyśleń . R* juz dawno podal na jakie platformy wyjdzie GTA V .

10.02.2013 17:02
francois
odpowiedz
francois
44

według mnie zwykły przeciętniak , nie warty wracania do niego np. po 5 latach .

01.02.2013 21:44
francois
odpowiedz
francois
44

nie wiem jak was ale mnie denerwuje to , ze wodzą wszystkich fanów seriii za nos a potem przekladają az o 4 miesiące usprawiedliwiając to "dopracowaniami wielkiego produktu" skoro R* jest tak kreatywny i ambitny ze planuje pobic wszystkie poprzedniczki na glowe to czemu nie poczeka na nowe konsole : Xboxa 720 i PS4 zeby jeszcze bardziej oddac wszystkie zalety tej gry . Troche dziwne nie uwazacie ? ;pp

23.12.2012 21:35
francois
odpowiedz
francois
44

czerwca ??????? wątpie , że to prawda , ponieważ premiera jest wyznaczona na marzec i znajdzesz ten miesiąc na każdym portalu , więc nie wiem skąd temu debilowi się to wzięło ;pp

13.12.2012 20:15
francois
odpowiedz
francois
44
Image

gra wszechczasów Nic dodać nic ująć nawet nie wypada oceniać po prostu majstersztyk . to bedzie oczywiście formalność 10+/10

13.12.2012 13:56
francois
👍
odpowiedz
francois
44

gra naprawde dobra ale spodziewalem sie duzo lepszego produktu . minusem gry jest : krótka fabula którą można przejsc w max 2-5 dni , bardzo mała swoboda ( zupełnie inaczej jest w gta IV w którym po przejściu mozemy bawic sie ile chcemy , mozemy zrobic co nam sie żywnie podoba ), nie zywe i mało atrakcyjne miasto lecz trzeba oddać ze ma naprawde ma swój klimat . plusem jest swietna grafika ( w tym aspekcie 2kgames naprawde się postarali ) , doskonale rozplanowana fabula tylko jak mowilem króciutka . no i na sam koniec oczywiście klimat który jest naprawde fantastyczny . ciekawa gra obowiązkowa pozycja dla kazdego szanującego się gracza . oceniam na 8/10