Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Jakub Ćwiek ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.09.2011 10:54
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

eldorado - z opisu wnioskuję, że masz zniewalającą osobowość chłopie, ale niestety za to jeszcze koszulek nie rozdają. Więc sorry.

09.09.2011 17:17
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

CZAS NA WIELKIE ZADANIE DLA FINALISTÓW:
Znowu będzie rymowane. Przebijacie Sama B i podbijacie ego bloggera pisząc TEKST PIOSENKI streszczający jego przygody na wyspie. Znaczy moje, ale wielcy zwykle mówią o sobie w trzeciej osobie :)

CZAS? DO PONIEDZIAŁKU 6 RANO!

POWODZENIA :)

09.09.2011 15:51
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Autor wybierał na podstawie wskazanych wytycznych, własnego widzimisię i korzystając przy tym ze specjalnych okularów, które dostaje każdy pisarz gdy tylko wyda osiem książek. One pozwalają widzieć, który tekst jest lepszy, a który jednak trochę słabszy. :)

09.09.2011 15:45
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Xinjin - to świadome nawiązanie do "Friends". Nazywamy to popkulturowym nawiązaniem. :) I one z założenia nie są oryginalne.

09.09.2011 14:38
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Jasne, quest dla finalistów również będzie w komentarzu. Pod dzisiejszą notką :)

09.09.2011 14:26
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

PralkaS - skoro, jak śpiewają Ironi "Heaven can wait", to i Wy troszkę możecie :) ale właśnie ogłaszam, że... no cóż, jesteś naszym ostatnim finalistą. A notka za chwilę :)

09.09.2011 12:46
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Niezręczna cisza, bo się, kurde, zastanawiam. A wy myślicie, że to tak łatwo jest wybrać ostatniego finalistę...

08.09.2011 20:47
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

PralkoS - notka się opóźni do jutra, więc do jutra rana (08.00) Może być?
Matekso - ależ ja nie mam pojęcia o jakim trailerze mówisz ;)

08.09.2011 19:16
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Notka pewnie wskoczy wieczorkiem późniejszym, natomiast już teraz zadanie dla Was. Wygadałem się małej, że kiedyś Scooby był lepszy, ale ni cholery nie pamiętam żadnego genialnego odcinka. Stara zasada pisarska mówi, żeby nie pozwolić prawdzie zepsuć dobrej historii, więc wymyślamy odcinek Scooby doo, taki mega wypaśny! Krótkie streszczenie please i fajnie, niech nawiązuje do wyspy Banoi. Żeby mała była pod wrażeniem. Bo fajna jest :)

08.09.2011 15:02
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

zaba- sorry, bo to pewnie przeze mnie. Załatwiają ubezpieczenie jeepa, to i się robią opóźnienia.

08.09.2011 14:13
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

zaba: obejrzyj jeszcze raz trailer, co się będe rozpisywał :)

Homeronzo: Ten blog powstał, żebym mógł opowiadać swoje przygody z wyspy. Gdy już z niej wrócę, przestanie działać.

08.09.2011 13:04
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dzisiaj będzie jeszcze jeden, więc się szykujcie :)

08.09.2011 11:48
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Carolus z numerkiem - tak to każdy potrafi. Ja mówię o wybieraniu nie okazywaniu miłosierdzia i uznania :) Wygrywa Izrael. Koszulkę i wejście do finału. Brawo

07.09.2011 23:07
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Ponieważ wyjątkowo podobają mi się dwa spośród Waszych wpisów, oddaję głos CZĘŚCIOWO w ręce ludu:
Jak sądzicie? Kto powinien zostać finalistą i zgarnąć koszulkę za dzisiaj? Izrael czy bonobono? Nie mówię, że Wasze głosy załatwią sprawę, ale pomogą mi podjąć decyzję. :) Macie, drodzy, czas do rana, a ja zasuwam, bo się turystyczny najazd zaczął wcześniej niż myślałem.

07.09.2011 19:15
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Torm, możesz spokojnie zostawić Luisa_Lopeza w jego maleńkim świecie złożonym z dużych liter. Przecież widzisz jak się cieszy, że odkrył Capslock. :)

07.09.2011 18:59
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Prawda, że proste? Ciekawe, pomysłowe atrakcje dla turystów w każdym wieku. Czas start. Koszulka czeka.

07.09.2011 17:01
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Chyba Techland będzie mógł jeśli już. To oni fundują wycieczkę :)

07.09.2011 16:47
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Nie, po prostu wcześniej było długo :) Chyba kogoś tu rozpieściłem...

07.09.2011 15:38
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dzisiaj będzie krótko, bo zapiernicz mam przez Luigiego. Ech...

07.09.2011 15:05
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Zawsze jest szansa, jasminowaa. Ale jeszcze nie wiem kiedy tak bardziej oficjalnie. We Wrocławiu na Innych Sferach. Proponuję wygooglać :)

06.09.2011 23:23
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

moszeusz: Tak jak ci powiedziała tesska, jak już wrócę z Banoi, będę uchwytny na konwentach. Najbliższy to Bachanalia w Zielonej Górze, potem Wrocław, Katowice i Toruń. Gdzieś pewnie utrafisz :)

06.09.2011 23:21
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Bo jest świetna, ale mogłem wybrać tylko jedną niestety :( Ech...

06.09.2011 23:17
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Tak patrzę, Izrael na Twoją notkę i się zastanawiam o co Ci chodzi? Ale zauważyłem końcówkę wpisu i te dwie dwójki. I to wiele wyjaśnia. :)

06.09.2011 23:08
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Urzekł mnie mrok historii Clockwork_Gunslingera i za nowe znaczenie terminu mowa ciała, oraz zwrócenie mojej uwagi na blizny Antona (jest kilka, choć innych niż opisane) dzisiejsza koszulka leci właśnie do niego. Wraz z moim uznaniem.
A meczu nie oglądałem. Mówiłem co będę w tym czasie robił, to nikt nie patrzył.

06.09.2011 21:42
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

bonobono - dowcip tłumaczony traci na uroku...

06.09.2011 19:25
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

domkassie - zbudować historię Antona na podstawie także wypowiedzi z moich notek. :)

06.09.2011 19:15
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Przeczytajcie jeszcze raz, uważnie, zadanie na dziś, bo na razie bardzo mało tu waszego zgadywania i budowania antonowej historii:)

06.09.2011 18:39
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dobra, bo chyba pora najwyższa by wymyślić zadanie na dziś, prawda? Banalne będzie, bo dostaliście już trochę wskazówek. Jak brzmi historia Antona, tak w kilku słowach. Kim był i skąd się wziął na wyspie. No? Kto się podejmie odgadnąć?

06.09.2011 18:33
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Oo, ktoś tu lubi Moore'a :)

06.09.2011 17:58
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Tak, esteleath, bo ja nie mam co robić tylko biegać z encyklopedią zwierząt i sprawdzać :P

06.09.2011 17:50
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

esteleath - na temat voodoo i jego odmian gromadzę wiedzę od dziesięciu lat. Nie bój nic, trochę się na tym znam :)

06.09.2011 17:39
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Austriacy wystarczą? ;)
I nie, nie będę oglądał meczu, bo idziemy z Antonem postrzelać do rzutek. W nocy to nawet lepiej, bo trudniej. Anton mówił, że ostatnio usiekł nietoperza. Niechcący, ale i tak czuje się jak Ozzy Osbourne.

06.09.2011 16:58
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Zombie w Voodoo służyły raczej karczowaniu pól. I nie, papuga raczej do mnie nie wróci. Zamiast mózgu to głupie ptaszysko miało dyktafon do powtarzania słów

06.09.2011 16:32
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Patrząc z mojej wczorajszej, pijackiej perspektywy, na tle ogniska wygląda jak cień (albo dwa cienie, zależy jak bardzo się skupiałem) i była wielkości mojego kciuka. Dystans jednak ma znaczenie...

06.09.2011 16:03
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Esteleath - spowiednik? egzorcysta? Jak przywiozę klątwę voodoo, to jedynym co mnie uleczy będzie strzał w głowę :P

06.09.2011 14:22
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Przyjmuję, Torm z radością i mam wielką nadzieję, że Tomek też to czyta teraz.

06.09.2011 13:46
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

No dobra, wreszcie wstałem i jestem. Wczorajszą koszulkę (znaczy nie moją wczorajszą tylko nową, ale za wczorajszy konkurs) wygrywa jasminowaa za supermega rytmiczną zwrotkę:

Zawładnęłaś mną bez trudu, nie wiem czy z pomocą voodoo //
Czy nadzwyczaj pięknym ciałem - jak kukiełka oniemiałem //
Zniewoliłaś myśli moje - i, choć papug się nie boję //
Głos Twej Wangi wzbudził dreszcze, krzyczę: JESZCZE! Moje dziewczę!

Gratsy, bejbe

05.09.2011 21:27
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dobra, słuchajcie (czy też czytajcie raczej). Mam całkiem miłe plany na ten wieczór na które składają się plaża, woda i gorące rytmy, więc sorry Gregory, ale ogłoszenie wyników dzisiejszego konkursu jutro przed notką dopiero. Tym samym przedłużam czas dla konkursowiczów, możecie pomyśleć przez noc. Siemano i jutro Wam opowiem co nieco.

05.09.2011 20:09
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Luis_Lopez - Nie podoba ci się mój blog powiadasz? Och, przejąłem się tak strasznie, że idę na basen wypłakać rzekę łez do drinka z parasolką. ;)
pawler92b - początek niezły, ale potem gubisz rytm. A lalki voodoo nie są szmaciane :)

Pozostali : Świetnie wam idzie, naprawdę :) Aż się boję publikować co sam wymyśliłem.

05.09.2011 15:15
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Carolus - no, dopytam JB przy okazji o ten kociołek, ale teraz wiesz, poważniejsze sprawy na głowie.
Przy okazji wymyśliłem pomysł jak przebić tę durną papugę. I tym razem uporam się z zadaniem sam, ale ciekawi mnie jak wy dalibyście radę. Dzisiejszą koszulkę wygrywa ten, kto napisze najlepszą zwrotkę piosenki dla Jin. Ma być zabawna, składać się z czterech wersów, mówić o voodoo, Jin i papudze. No i o mnie. Gotowi? Czas start!

05.09.2011 14:50
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

LubieGroszek. Skrót myślowy. Dokładnie powiedział - dostaję Twoje notki, co pewnie oznacza, że ktoś z Techlandu mu je tłumaczy. Zresztą znają się z Tomkiem, który mnie w to wkręcił :)

05.09.2011 14:23
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Oj, nie mam pojęcia czy są w tym łóżku sprężyny. Nie mam scyzoryka, a nawet gdybym miał, to wolałbym nie dokładać firmie ubezpieczeniowej wydatków. A wiesz jak słabo się śpi na łóżku wodnym? Masakra!

05.09.2011 14:16
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

CarolusZnumerkiem - ta taktyka już się dawno zdeaktualizowała, poczytaj dzisiejszy wpis :)

05.09.2011 14:08
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Żaba - mam nadzieję, że Luigi nie ma rodzeństwa, a już zwłaszcza takiego, co skacze po grzybach. Smoki przemyślę, bo brzmią niegłupio :)
Izrael - no to chyba jasne, że teraz to choćby dla zasady, ale diss na dzień dobry należał mi się jak mało komu.
tesska - mam nadzieję, że łóżko nie było jednak szacowane na gwiazdy porno, bo spracowany materac grozi wybijaniem sprężyn. I chyba nie jadłaś dzisiaj, skoro myślisz, że będę próbował zaimponować papudze. :P

05.09.2011 11:50
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

kamilsta - cieszy mnie Twoja czujność, ale jeżeli chcesz się z nami bawić, śledź komentarze. Czasem proszę w nich o pomoc, a czasem wyjaśniam teksty jak te. Słowem. Już o tym rozmawialiśmy :)

04.09.2011 22:46
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Pralka - nawet całkiem sporego już :) Pracuj i działaj przy jutrzejszej notce :)

04.09.2011 22:30
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

A i oczywiście zabił mnie komentarz żaby o świni. Brawo, stary... moc!

04.09.2011 22:27
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Bardzo blisko był PralkoSuszarka, bo notka najlepsza i przygotowana rzeczowo, ale niestety TO NIE Z LUIGIM przyjdzie mi rozmawiać. Słowem: nie doczytałeś uważnie i trochę para w gwizdek. Ale odpowiedź świetna.
Za tą właściwą uważam dziś odpowiedź Matekso i to on zgarnia koszulkę za swoje cenne rady. Dzięki stary!

04.09.2011 14:23
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dobra, słuchajcie - strach strachem, a ja znowu mam problem (kurde, nie radzę coś sobie z luksusem specjalnie). Znacie zasadę pięciu tematów awaryjnych (PTA)? To tematy, które ma się w pogotowiu na wypadek, gdyby rozmowa się nie kleiła. Mnie czeka dzisiaj rozmowa z menagerem hotelu i jak się pewnie domyślacie wolałbym uniknąć mojej małej wpadki. Więc proszę bardzo o wasze propozycje/ listy PTA. Pamiętajcie z kim mam rozmawiać i, że tematy powinny być jak najbardziej oddalone od wypadku, a jednocześnie zajmujące. Odwdzięczam się - jasna sprawa - koszulką.

04.09.2011 13:44
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

DJBJ - spójrz na mój komentarz prawie bezpośrednio nad Twoim. I na dwa ostatnie zdania w nim. :) To tak odnośnie owych nieszczęsnych wiewiórek także. :)

04.09.2011 13:32
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Tak, zwłaszcza teraz, jak opisałem to na blogu. Kuchnia mi nie grozi, wolę zapłacić za wyciąganie jeepa z własnej kieszeni. Pewnie będą tu honorować moją kredytówkę. Ale chyba nie grozi - ludzie w Techlandzie są mega spoko, powiedzieli, żebym się nie martwił. To się nie martwię... a przynajmniej nie martwię kosztami.
Zresztą mój kolega wyznaje zasadę, że nie ma tego złego... i chyba ma rację, zważywszy na to, co stało się potem.
A i przepraszam za kilka literówek. W emocjach pisałem.

04.09.2011 13:22
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Tomek z Techlandu już został o nim poinformowany i well, wątpię by jeszcze kiedyś wysłali mnie gdzieś na wycieczkę. Ale podobno wysoko mnie ubezpieczyli, a jeep nie wygląda źle więc jest dla mnie jakaś nadzieja.

04.09.2011 13:11
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Izrael, stary, widzę, że mnie rozumiesz. Masakra po prostu...

04.09.2011 01:02
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

gearsecond - myśleć i pisać powiadasz? ;) A to nie kojarzy ci się choć troszkę? http://www.pytamsie.pl/167-1_jak_przygotowac_smaczna_rybe.html
Nie twierdzę, że nie wolno, w końcu nie zastrzegłem, ale z tym "myśleć i pisać" to bym jednak nie szalał :)

04.09.2011 00:12
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Wierz mi, że łączę się z Tobą w nadziei.

03.09.2011 22:03
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Pralkosuszarka - widzę nieźle kombinujesz i choć to trochę zbyt skomplikowane dla moich roztrzęsionych łapek, to jednak podoba mi się Twoje podejście, więc mam nadzieję, że jak znowu się w coś właduję, będziesz w zasięgu :)

03.09.2011 22:00
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Masa świetnych przepisów i kapitalnych pomysłów. Skłaniałem się ku sałatce z arbuza i tych cudów z krabem (byliście naprawdę blisko i będzie Wam to zapamiętane), ale ostatecznie, po ostatnich przeżyciach (opiszę w jutrzejszej notce) zdecydowałem się jednak na makaron kawiorowo-wódkowy. Polski duch, dekadentyzm i makaron. Kawior będzie bankowo, wódka i makaron także, a jak Anton tego nie łyknie, to chyba nawet nie chce mi się go przepraszać. Także zwycięzcą na dziś zostaje LubieGroszek. Z koszulką zgadamy się wkrótce, a tymczasem dzięki stary!

03.09.2011 19:23
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Patrz po moich komentarzach...

03.09.2011 18:14
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Och, dzisiaj czuję, będę miał ciężki wybór. Ale to dobrze - lepiej niż brak pomysłu.
Z innych rzeczy - NIGDY I POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO MNIE SADZAĆ ZA KIEROWNICĄ. NAWET NA KARUZELI. Szczegóły w jutrzejszej notce, ale serce jeszcze mi się tłucze głośniej i dynamiczniej niż Lars Ulrich na perkusji.

03.09.2011 17:14
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Irrilevanta: Zdecydowanie mnie nie doceniasz. Gotuję jak młody Bóg :)

Co do reszty pomysłów, mam już kilku kandydatów, z tym że pamiętajcie - ma być proste i efektowne. I nazwa nie wystarczy, potrzebuję przepisu jak to zrobić.

Sprawa aktualna znowu do 22.00 Muszę jeszcze poćwiczyć na sucho :)

03.09.2011 15:39
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Citrynson - całkiem sporo jak tak teraz patrzę. Aż człowieka kusi, żeby zostać kolekcjonerem. Tylko te ograniczenia bagażu ;)

Dobra, pytanie mam do Was. Tak, wiem, że znowu, ale cóż poradzę? Bo wyszła głupia sprawa z tym kucharzem (ma na imię Anton jakby kto nie doczytał) i z Luigim. To znaczy Luigi spoko, ale nie chciałbym, żeby Anton miał mnie za wariata, więc chcę zrobić dobre wrażenie. Czy znacie jakąś prostą, wyglądającą ciekawie potrawę, którą ja dam radę ugotować, a zrobi wrażenie na zawodowcu? Znaczy o ile mnie wpuszczą do kuchni. Help! Odwdzięczam się rzecz jasna koszulką.

03.09.2011 14:08
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

gearsecond - od plaży do hotelu jest blisko, ale ze stoperem nie mierzyłem. Powiem ci, nie zdążyłem się zziajać :) Co do egzotycznych smakołyków to i owszem, zjadłem, ale planuję opisanie tego (i paru innych rzeczy z dzisiaj) w jutrzejszej notce. Wiesz, blog ma swoje prawa, chronologię historii przedkładam nad reporterską wierność najdrobniejszym detalom.

03.09.2011 14:01
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Wyrok - słodyczy ty moja :) wiesz na czym polega luksus faceta, który dostaje darmowe wakacje na odległej wyspie i jeszcze parę nagród które może rozdzielić wedle własnego uznania? Przede wszystkim na tym, że sam jest sobie sterem i okrętem. Nagradzałem pomysły, nie ludzi, bo akurat te mi podeszły i myślę jak je ograć w realu.
A co do zakładania spraw i innych takich... bądź poważny. To zabawa.
Chcesz się dobrze bawić? Zapraszam na pokład. Chcesz marudzić - Twój wybór, ale nie psuj mi wakacji :)

03.09.2011 13:49
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Irrilevanta - ja bardzo lubię ocean. I plażę. Serio, serio. I nie róbmy już ze mnie takiego lenia. Co prawda cały czas wyznaję zasadę, że mafia nie biega, ale czasem nawet najlepszym się zdarza.

03.09.2011 13:38
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

gearsecond - jakbym miał pisać jeden do jednego, to byś z nudów padł, więc wybieram. A co do zostawienia kucharza (nazywa się Anton tak BTW) i Luigiego w progu, to do teraz patrzą na mnie trochę dziwnie. Luigi nauczył się nawet polskiego słowa: mówi "artysta" i to jego zdaniem wszystko tłumaczy :)
yasiu - bo to jest oko jak nic, nawet rzekłbym... wyeksponowane :) Pozdrawiaj córę!

03.09.2011 13:13
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

No nie? też tak myślałem właśnie. Jak to życie weryfikuje plany...

02.09.2011 22:17
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

z autografem to dopiero jak wrócę :) Krąż gdzieś tutaj i koniecznie czytaj tego bloga do końca mojego pobytu. Będzie się działo.

02.09.2011 22:07
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Masa świetnych pomysłów, ale numer z papugą kupił mnie najbardziej. zaba2501 wiszę Ci koszulkę stary (czuwaj tu do końca naszej akcji, a zgadamy się jak ci ją przekażę) a na dniach lecę po papugę i po laleczkę. Tymczasem jutro opowiem Wam o tym jak poznałem kucharza i jeszcze takiego jednego... nie, z tym poczekamy już do jutra.
Lecę wykąpać się w oceanie.
Dzięki za mega pomysły i mam nadzieję, że jak jutro coś mnie będzie dręczyć, też będziecie w zasięgu.
CU

02.09.2011 20:41
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

A kokos to zależy. Ja myślę, że standardowo tyle, że jaskółka dźwignie. oczywiście afrykańska, nie europejska :)

02.09.2011 20:39
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Kumpla z pokoju? Staary, mam apartament :)

02.09.2011 20:18
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

JeffreJ - No właaaaśnie! tak mi się kojarzyło coś. Sam B. To jest ten koleś z Nowego Orleanu. Muszę poznać, a jakże :)

02.09.2011 18:20
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

olochmuro:
Cwany zabieg, ale obawiam się, że mam w laptopie ustawiony czas warszawski i jednak poczekam do prawdziwej 22 :)

02.09.2011 16:37
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Ludriel, rozumiem, że też chciałbyś tu być i stąd te drobne złośliwostki, co? Właśnie wyszedłem z basenu i suszę się w słoneczku więc chyba Ci wybaczę :)
A reszta - jest nieźle. Aż żałuję, że będę tu tylko te dwa, trzy tygodnie...

02.09.2011 15:44
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Dobra, to teraz padniecie. Alfred, który mówi jak Alfred i nawet trochę tak wygląda, nazywa się ... Luigi. Raaany!

02.09.2011 15:01
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

Mortalking: Mój pomysł z filmikiem jest taki, żeby poprosić jakąś ładną dziewczynę, by popracowała jako reporterka. Muszę się rozejrzeć. A pomysły, zwłaszcza niektóre mega. Dzięki, że się tak dla mnie staracie.

02.09.2011 14:23
😊
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

dragowsky: już ty się nie martw, lata treningu swoje robią.
Dobra panie i panowie, a teraz żarty na bok, bo mam problem:
Bo skoro mam się wypowiedzieć o tym hotelu, to wypadałoby chyba ustalić sobie jakąś listę tego co się liczy ( i nie mogą to być tylko drinki, laski, plaża i minigolf, bo powiedzą, że jestem, cholera, płytki czy coś). Więc pytam:
Jakie są trzy rzeczy, które turysta powinien zrobić na takim wyjeździe i dlaczego? Tylko wiecie, akcje szalone, ale na legalu (no i bez drinków, lasek i minigolfa, bo tu sobie z kreatywnością poradzę :). Będę wam wdzięczny za odpowiedź. Odpalę nawet koszulkę za najlepszą odpowiedź. Czas do 22.00 (wg waszych zegarków) jest ok? No to go - publikujcie pomysły w komentarzach.

02.09.2011 13:47
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

p4go - żeby ci nie było przykro, że siedzisz w kraju, a ja się byczę na plaży, napiszę że to wkręt. Napiszę też... o cholera, prawie zalałem sobie drinkiem laptopa. Przeklęte parasolki! Z tym się nie da pić! ;)
Mortalking - nie martw się, opowiem ci ze szczegółami jak tu jest.
abdel89 - mam nadzieję, że jednak przywykniesz, a co do kurortu, to jak mnie tu polubią może wyciągnę jakieś zniżki. Albo co...
zwierzch - jasne, jak tylko się czegoś dowiem. Póki co wszyscy mówią voodoo i voodoo, ale żadnych szczegółów. Muszę porównać z tym co już wiem - może jakaś nowa odmiana.
A i a propos voodoo, ma tu być jakiś muzyk z Nowego Orleanu. Z tym, że chyba raper, więc bez saksofonu...

02.09.2011 13:13
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

LubieGroszek - dokładnie, przeszedłem trójkę i tak mnie sentyment wziął na całą serię :)
Zdenio - tak mi łatwiej pisać przy tej narracji. Jakbym pisał normalnie, jak na co dzień to mógłbym popłynąć i pisać cokolwiek. A tak, czystej krwi relacja ;)

02.09.2011 13:06
odpowiedz
Jakub Ćwiek
1

dragowsky, jeszcze nie dostałem katalogu z atrakcjami, ale jedna taka właśnie przeszła nieopodal. No i minigolf + darmowe drinki zawsze ciekawił mnie jako kombinacja. Słowem na pewno znajdę tu sobie jakąś rozrywkę :)