Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

goras ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.04.2020 11:42
😒
odpowiedz
1 odpowiedź
goras
18

WHO 2019: gry video powodem choroby psychicznej
WHO 2020: gry video to lek na pandemie

post wyedytowany przez goras 2020-04-03 11:53:50
16.12.2019 09:02
odpowiedz
goras
18

Cień Wojny na lepszym miejscu niż Arkham Knight ??? Phiii...

27.05.2019 09:19
😂
odpowiedz
goras
18

ciekawe czy wynajdą na to szczepionkę i będą szczepić dzieci w szkołach?

22.08.2018 08:46
1
odpowiedz
goras
18

Jeśli Rage był średniakiem (jak opiniuje autor wiadomości) to dwójka będzie chyba cienkuszem. ID potrzebna ta współpraca z Avalanche jak dziura w moście. Bethesda...

15.03.2017 12:28
goras
18

Witam,
gram właśnie w Fallouta 4 i mam problem z ukończeniem zadania "Nawarzone Piwo". Kłopot polega na tym, że nikogo z Hotelu Rexford nie mogę powiadomić o przybyciu brominatora (nie ma takiej opcji dialogowej). Robot grzecznie czeka przed hotelem i tyle. Czy ktoś miał taki problem? Czy ktoś sobie z nim poradził lub ma pomysł jak to zrobić? z góry dzięki za odp. i pomoc.

29.01.2016 12:55
odpowiedz
goras
18

DOOM - Dłuuugo Oczekiwana Odsłona Mistrza. dlatego najbardziej na niego czekam.

29.01.2016 10:42
1
odpowiedz
goras
18

Teraz Polska i dobre bo polskie to chyba najlepsze komentarze uzasadniajace mój wybór Dzikiego Gonu jako gry roku.

02.10.2015 20:41
odpowiedz
goras
18

niestety to nic nie daje. to chyba jakiś problem z grą. może ktoś inny ma jakiś pomysł?

02.10.2015 15:04
goras
18

cześć. mam problem z otworzeniem pierwszego sejfu w thiefie (prolog). otóż po zdjęciu obrazu nie mogę otworzyć pierwszej zapadki w sejfie. próbuję na wszelkie sposoby i nic. wygląda na jakiś bug. czy ktoś może się z tym spotkał? da się to jakoś obejść? może jest jakiś patch? dodam, że grę mam na płycie (ps3). z góry dziękuję za pomoc.

19.08.2015 20:20
goras
18

cześć. mam problem z otworzeniem pierwszego sejfu w thiefie (prolog). otóż po zdjęciu obrazu nie mogę otworzyć pierwszej zapadki w sejfie. próbuję na wszelkie sposoby i nic. wygląda na jakiś bug. czy ktoś może się z tym spotkał? da się to jakoś obejść? może jest jakiś patch? dodam, że grę mam na płycie. z góry dziękuję za pomoc.

06.07.2015 15:42
odpowiedz
goras
18

pomoglo. wielkie dzieki wysiak!

06.07.2015 15:25
goras
18

Cześć mam problem z odpalaniem filmików na tvgry.pl. Zamiast nich wyskakuje mi taki komunikat:
Error loading skin:
Crossdomain loading denied.
Stało się to nagle. Nie miałem nigdy żadnych problemów z tą stronką.
Wie ktoś o co może chodzić?
Z góry wielkie dzięki za podpowiedzi.

12.06.2015 21:01
odpowiedz
goras
18
Image

Prawda jest taka, że chłopaki w granie a nie sprzątanie wkręcają się:)

27.03.2015 23:47
odpowiedz
goras
18

Dobry RPG to dłuuugi RPG. Może więc w następnym odcinku wyjaśnicie nam czemu właściwie tak się dzieje? Skąd wiemy, zaczynając grę RPG ,że ukończenie jej zajmie nam nie kilka czy kilkanaście godzin tylko kilkadziesiąt? Jak to się dzieje, że spędzając z nią 50 godzin mamy ochotę na kolejne 50? Czym twórcy przyciągają nas do monitorów i jakie techniki stosują byśmy nie siedzieli przed nimi znużeni? Myślę, iż wzięcie pod lupę długości rozgrywki w rolplejach będzie ciekawym tematem na kolejny odcinek „Side Questa”. p.s Mam nadzieję, że wyjdzie najdłuuuższy z dotychczasowych:)

19.12.2014 18:55
odpowiedz
goras
18

Wchodzę do katedry. Pomimo, że główne drzwi są otwarte na oścież robię to niekonwencjonalnie bo przez okno wysoko nad ziemią. Od samego początku muzyka niesamowicie oddaje ogrom i potęgę tej budowli. Ruszam w stronę mojego celu. Wspinam się coraz wyżej w słuchawkach cały czas mając majestatyczne tony. Czuję się jakbym tam był naprawdę. Po wykonaniu zadania nie chce mi się stąd wychodzić. Z chęcią bym tu jeszcze został, skakał, biegał i słuchał. W domu jednak czeka rodzina. Musze lecieć… Kiedy przechodzę przez próg słyszę spokój i ciepło. Tak jak powinno być w domu rodzinnym. Spotykam wujka, siostrę i mamę. Mijając ich zasłuchuję się w spokojnych wręcz błogich nutach. Już zapomniałem o wizycie w katedrze. Znów chętnie dłużej bym tu zabawił ale… Czas nagli zaraz jestem umówiony z miejscowym opryszkiem na wyścig. Po chwili jestem na starcie. Ruszamy. Przeciwnik od razu mnie wyprzedza. Nie zniechęca mnie to w ogóle. Wręcz przeciwnie. Dzięki muzyce wiem, że go dogonię ponieważ niesie mnie ona ponad dachami. Dynamiczne tony zmuszają do szybszej pracy nogami. Biegnę szybko, coraz szybciej, lecę… To może być tylko jeden twórca i tylko jedna gra - Jesper Kyd i Assassin’s Creed 2.

13.12.2014 15:57
odpowiedz
goras
18

Ja powinienem dostać te słuchawki w trosce o moje zdrowie psychiczne. A to dlatego, ze moja żona co chwilę uderza mnie lewym sierpem w postaci „Braci Cugowskich”, „Feel” , Łukasza Zagrobelnego itp. bądź prawym podbrótkowym jakim są „Pamietniki Wampirów”, „Zbuntowany Anioł” i „To właśnie miłość” a mój syn od razu po tym nokautuje mnie lujem z całej epy tj. „Świnką Peppą” oraz „Teletubisiami”. Słuchawki te stałyby się dla mnie żelazną gardą skutecznie parującą te wszystkie celne ciosy. Błagam Was ratujcie swego wiernego czytelnika!!! Podajcie mu pomocną dłoń zanim stanie się psychicznym warzywem. Jeszcze nie jest za późno…

17.03.2014 20:39
odpowiedz
goras
18

- I tak to było. - zakończył swoją opowieść Garrett. Siedział rozparty w miękkim fotelu, przy stole, na którym stał parujący kubek ziołowego naparu. Zawartość kubka skutecznie tłumiła silny ból głowy i szum w uszach, i pozwalała opowieści toczyć się coraz bardziej wartko.
Siedzący naprzeciw niego mężczyzna splótł razem dłonie, ciało pochylił w stronę Garretta i słuchał uważnie każdego słowa. Mężczyzna nic nie pił. Mocno zaciśnięte szczęki sugerowały zdecydowanie podwyższony stan napięcia, który niebezpiecznie spokojnie przeradzał się w cichą wściekłość. Nie przerwał złodziejowi nawet na moment. Nawet teraz, gdy ten skończył opowieść, mężczyzna siedział nieruchomo, w wyczekującej postawie. Nie pytając Garretta o wnioski, wymusił je na złodzieju samym swoim milczeniem.
Garrett poprawił się w fotelu, bezwiednie dotknął głowy w miejscu, gdzie Prosiak uderzył go pałką. Mimochodem pomyślał, że to duże szczęście, że nasłali na niego akurat Prosiaka, który był zbyt głupi, żeby wraz z Formułą zabrać też inne cenne przedmioty znalezione przy Garretcie. I jednocześnie wystarczająco głupi, by nie wpaść na to, żeby Formułę zatrzymać dla siebie.
- Plan powiódł się w stu procentach – Garrett zaczął mówić powoli, ważąc słowa – antidotum od Basso w pełni skuteczne, zdrajcy i spiskowcy zdemaskowani. Zdaje się, że jedynym, który nie stanął po stronie Maggie był Steve, który stanąć dzięki mnie nie mógł, a zresztą wierny jest raczej tylko sobie i swoim zboczeniom. Jak Maggie udało się ich wszystkich przeciągnąć na swoją stronę? Na pewno pomogła jej w tym zła opinia krążąca na twój temat, którą zresztą sam tyleż skutecznie, co nieprawdziwie stworzyłeś. W każdym razie – ciągnął złodziej – wydaje im się, że dostali to co chcieli. Lord nie żyje, mają Formułę, a my mamy...
- Też Formułę, tyle że prawdziwą. - po raz pierwszy tego wieczoru odezwał się drugi mężczyzna.
- I okazję na świeży start, tak jak sobie życzyłeś.
Mężczyzna tylko skinął głową, zapadając znowu w pełne tłumionej wściekłości milczenie. Cisza, która zapanowała w pokoju stanowiła doskonałe tło dla brzęczenia rozbrzmiewającego w głowie Garretta. Brzęczenia, którego nie dało się już zignorować, ani udawać że jest efektem ciosu w głowę. Złodziej wiedział, że to jego szósty zmysł bije na alarm.
Źródłem tego alarmu były słowa Gambrinusa, który wykorzystując jak zwykle okazję do powiedzenia paru pełnych ciepła i miłości słów o swoim bracie bliźniaku, Verminusie, ostrzegał Garretta przed wchodzeniem z Lordem w jakiekolwiek układy. Pomijając wszystkie dodatki i upiększenia całość sprowadzała się do tego, że radosne oddanie Formuły, wraz z całą władzą i potęgą, jaka się z nią wiązała, w ręce nieopanowanego szaleńca, który w jednej krótkiej chwili stał się zdradzonym dowódcą i porzuconym kochankiem, jest co najmniej niezbyt rozsądne.
I gdy teraz złodziej siedział naprzeciw Verminusa, wygląd Lorda sprawiał, że alarm w głowie Garretta rozbrzmiewał coraz głośniej.
A cisza w pokoju ciążyła.

Garrett szybko dopił zawartość kubka, uspokajając kołatanie w głowie i maskując podjętą w jednej sekundzie decyzję. Wstał z fotela, skinął głową mężczyźnie i wyszedł, przekraczając próg z nowym postanowieniem.

09.08.2013 20:43
odpowiedz
goras
18

Ja chętnie bym widział na zliftowanej tvgry.pl serię programów poświęconych porównywaniu tych samych gier na różnych platformach. Coś jak "porównanie ustawień graficznych", które często możemy oglądać na gry-online ale odnoszące się nie tylko do efektów wizualnych ale przede wszystkim do rozwiązań zastosowanych w mechanice rozgrywki oraz odbioru i przyjemności czerpanych z grania na danej platformie. Cykl mógłby się nazywać np. "walka(i) platform" bądź "starcie(a) platform" a poszczególne odcinki np."PS3 vs PC" czy "Wii U vs XBOX ONE" w zależności oczywiście od tego na czym dany tytuł byłby testowany. Każdy epizod mógłby się kończyć wypisaniem wszystkich plusów i minusów przemawiających za daną platformą i ogłoszeniem zwycięzcy. Myślę, że seria cieszyłaby się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza teraz gdy wchodzą na rynek konsole nowej generacji i można by porównywać ten sam tytuł na PS3 i PS4 czy XBOX 360 i XBOX ONE. Gracze by wówczas widzieli czy np. by pograć w takiego Asasyna 4 warto kupić nextgena (bo na nim jest dużo lepszy) czy nie ma wielkiej różnicy i spokojnie można odpalić na wysłużonej konsoli. Oczywiście duży sens i wielkie pole do popisu miałoby porównywanie PS4 i XBOX-a ONE. W tym momencie jest tysiące osób, które jeszcze nie podjęły decyzji czy kupić produkt Microsoftu czy Sony. Myślę, że po obejrzeniu paru odcinków takiej serii trudny wybór stałby się łatwiejszy, a pomocną dłonią okazałyby się wówczas tvgry.pl:) Proponuję Wam przemyśleć tę propozycję, bo uważam, że ma ona w sobie duży potencjał na zrobienie naprawdę fajnego nowego programu.

09.08.2013 20:31
odpowiedz
goras
18

Był moment w moim dzieciństwie gdy oszalałem na punkcie wojowniczych żółwi ninja. Naturalnie z zapartym tchem czekałem na kolejne odcinki serialu animowanego oraz chodziłem z rodzicami do kina na filmy fabularne by i tak
potem wypożyczać je na kasetach VHS. W drugiej klasie podstawówki, przebrany za Leonardo, poszedłem nawet na bal przebierańców:) Do powstania tej "mini pasji"cegiełkę swą dołożyła gra na "Pegasusa" pt. "Teenage Mutant Ninja Turtles III: The Manhattan Project", którą ukończyłem co najmniej kilkanaście razy. Konami stanęło na wysokości zadania i stworzyło tytuł bardzo grywalny z możliwością zabawy "na dwóch playerów" i niezwykle
klimatyczny. Ja w tym miesiącu najbardziej czekam na "Teenage Mutant Ninja Turtles: Out of the Shadows" bo liczę na to, że Red Fly Studio da z siebie wszystko i stworzy produkt na tyle dobry, że będzie kręciła mi się łza w oku gdy będę w niego grał.

07.06.2013 00:03
odpowiedz
goras
18

Pamiętam jak dostałem konsole "Pegasus" od chrzestnej na pierwszą komunie. Pamiętam jak dostałem pierwszego peceta od rodziców na pocieszenie, gdy mając 13 lat wyszedłem ze szpitala po operacji. Pamiętam jak 3 lata temu kupiłem sobie ps3 od koleżanki po promocyjnej cenie. Wszystko to są piękne i niezapomniane chwile w życiu gracza.
Najbardziej czekam na grę "Remember Me" bo liczę, że chwile spędzone z tą produkcją sprawią że również będę o niej długo pamiętał.

18.03.2013 20:55
1
odpowiedz
goras
18

Ja w marcu najbardziej czekam na Bioshocka Infinite ,gdyż liczę na ponowne
doznanie tego pozytywnego szoku jaki towarzyszył mi gdy grałem w dwie
pierwsze części tej mistrzowskiej serii.

11.02.2013 21:04
odpowiedz
goras
18

Kiedy miałem siedem lat na kasecie VHS wypożyczonej z wypożyczalni(piękne czasy...)obejrzałem film Jamesa Camerona "Obcy - decydujące starcie". Był niesamowity! Efekty specjalne, scenografia, scenariusz i wiele innych
rzeczy złożyły się na, moim zdaniem, jeden z najlepszych filmów Sci-Fi w historii kina, do którego oglądania z chęcią zasiadam po dziś dzień. Niedługo potem kuzyn dostał w prezencie grę planszową firmy Sfera pod
tytułem po prostu "Obcy". Była ona oparta na motywach właśnie drugiej części sagi o alienie. Zagrywaliśmy się w nią codziennie. Postacie, w które się wcielało, zadania które się wykonywało,transporter i bronie, których się używało idealnie oddawały klimat filmu. Najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą lutego jest oczywiście Aliens: Colonial Marines gdyż głęboko wierzę, że chłopakom z Gearbox Software uda się oddać niepowtarzalny klimat uniwersum Obcego tak jak zrobiła to ta zwykła planszówka i wraz z kuzynem poczujemy się jak wtedy gdy byliśmy dziećmi.

06.11.2012 20:40
odpowiedz
goras
18

ja najbardziej czekam na hitmana bo ktorz by nie chciał mieć w domu paru seksownych zakonnic:)

06.10.2012 18:54
odpowiedz
goras
18

Mnie najbardziej interesuje Asasyn z tego względu, że to jak Connor w pojedynkę, dzierżąc w rękach tylko tomahawki, rzuca się na całą armię żołnierzy uzbrojonych w muszkiety i szable "muszę" zobaczyć na ekranie mojego telewizora!!!