Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Mathiuss ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.10.2012 15:54
23.10.2012 12:32
17.10.2012 12:38
15.10.2012 21:26
13.10.2012 16:05
12.10.2012 14:06
11.10.2012 11:53
10.10.2012 21:45
02.10.2012 12:04
01.10.2012 20:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Ojej to moze jakies skille defensywne sobie wezcie, a nie tylko dps.
Dżizas

01.10.2012 15:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Ja tam sie zgodze z [1] i [3]. Gdyby kazda inna gre tyle razy wystawiali w promocjach -75% to tez by sprzedaly miliony. A poza tym co innego kupienie gry w ktora chce sie grac, a co innego kupowanie na promocjach i potem w ogole tego nie odpalanie.

Jedynka byla cakiem fajna jak na swoje czasy i sporo w to gralem, ale dwojka to juz wysysanie pieniedzy, bo to zwykly dodatek byl z nowymi mapkami i pare innych skorek na bron, szkoda ze w pelnej cenie. Nie dziwota ze ludzie tego nie chcieli kupowac bez promocji.

01.10.2012 12:41
odpowiedz
Mathiuss
7

Wyglada jak gowno, w dodatku to strzelanka tpp, jakich miliony na rynku. Wyjdzie podobnie jak Syndicate 2012- szarganie dobrej marki jakims syfem. Panie daj pan spokoj.

01.10.2012 12:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Cenega, czyli albo sprowadzam wersje z Anglii albo pirat. Potem wyjdzie jakis dodatek i tradycyjnie bedzie niekompatybilny z wersja pl. I znajac zycie to ten dodatek w Polsce pojawi sie pol roku po premierze swiatowej albo nie pojawi sie wcale. No thanks cenega.

30.09.2012 23:00

Odyseja i Exodus, ah to byly piekne gry mojej mlodosci. Fajnie ze dzieciaki dzis tez beda mogly w to pograc, a i co niektorzy starsi pewnie chetnie sobie przypomna.

30.09.2012 18:06
odpowiedz
Mathiuss
7

Czytam tak te orgastyczne posty, wierszyki i inne bzdury i sie zastanawiam czy niektorym sie cos w glowach nie poprzestawialo, sprawdzilem jeszcze raz artykul i rzeczywiscie, jest konkurs- i stad tyle blazenady hahaha.

30.09.2012 17:57
odpowiedz
Mathiuss
7

Jako fan serii to czekam jedynie na singla (choc z obawami czy nie spieprza serii), ten tryb to jakas porazka. Moze jeszcze deathmatch niech doloza, albo coopa i perki jak w codzie.

30.09.2012 16:30
odpowiedz
Mathiuss
7

[19] a moze i gry roku, albo nawet wieku!

Ja tam czekam z umiarkowanym optymizmem jedynie na XCOM i Dishonored, no i jeszcze moze zobaczymy co wyjdzie z tej Wojny roz. Z umiarkowanym, bo niby zapowiadaja sie swietnie (reklama robi swoje), ale wiele gier w historii sie swietnie zapowiadalo, a w rzeczywistosci okazywaly sie przehajpowanymi gniotami. Mam nadzieje ze tak nie bedzie w tym przypadku.
Cala reszta listy- szkoda gadac, praktycznie same odgrzewane kotlety, z dennym AC3 na czele.

30.09.2012 16:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Korci mnie ta Disgaea. Po pierwszym odruchu wymiotnym spowodowanym grafika przychodzi otrzezwienie, ze to moze byc calkiem fajna gra rpg/taktyczna.

30.09.2012 15:50
odpowiedz
Mathiuss
7

Zal i porazka. Jaki jest sens wydawania wersji kompletnej, skoro nie zawiera ona wszystkiego? Chca jeszcze pazerne cwaniaczki kase wydoic za te kilka marnych dlc? Ja tego i tak kupowac nie zamierzalem, ale mam nadzieje ze nawet jak ktos byl chetny to oleje takie skur***skie praktyki wydawcow i nie kupi.

28.09.2012 19:14
odpowiedz
Mathiuss
7

Akurat moje przejscie gry zgralo sie z czasem opublikowania recenzji, wiec tez wrzuce tu swoje 2 grosze.

Gra jest calkiem niezla i bardzo przyjemna w pierwszym czy drugim kontakcie, ale potem sie nudzi i ma tez niestety sporo wad i archaicznych (imo) rozwiazan i moim zdaniem stawianie jej na rowni lub wyzej niz D3 to pomylka, bo to zwyczajnie nie ta liga.
Napisze o kilku wadach, pozytywy sa ladnie ukazane w recenzji.

- Walka jest strasznie chaotyczna i nieczytelna, masa oczojebnych efektow/cyferek/wybuchow i czasem ciezko sie zorientowac co sie dzieje na ekranie i kto nas atakuje.

- Interfejs moglby byc lepszy (np. mapka ssie bo jest za blisko przyzoomowana, a jak ją dac na srodek to ma za jasny kontur i zaslania postac i to co sie dzieje na ekranie; mozna ja troche przesunac na boki, ale ciagle przestawiac i klikac 'M' jest meczace), nasze miniony nie maja paskow zycia i czasem sie ciezko zorientowac kto wrog a kto swoj, ikonki efektow (zatrucie, podpalenie itd.) sa zbyt male i czesto nie wiadomo czy dotycza one nas czy wroga na ktorego my je nalozylismy.

- Skille sa do dupy opisane, a biorac pod uwage ze nie ma respeca to ciezko okreslic co sie przyda pod koniec gry a co nie. W dodatku wiele skilli ma podobne wyglad/dzialanie i w zasadzie troche nie wiadomo po co je ktos powielil, czemu nie mozna bylo wymyslic innych? Wiele z pasywow co poziom podnosi jakas ceche o pol czy 1 procent- slabo widac progresje. System z D3 ktorych zacheca do eksperymentowania z combami skilli/runow uwazam znacznie fajniejszy i lepszy- tam jeden nowy skill, nawet pasyw, mogl oznaczac tworzenie nowych ciekawych buildow, albo przynajmniej dawal postaci znaczny bonus (np. +30% do czegos), a tu mamy klepanie malych punkcikow.

- Lootu jest zbyt duzo, jest slaby i przez to po pewnym czasie nie przywiazuje sie do niego wagi, nawet przegladac go juz mi sie nie chce (ten kto wymyslil okienko porownywania to niech sie ogarnie- patrzenie na to boli, nie ma jasno nigdzie podane co jest lepsze a co nie, tylko sam sobie czlowieku licz i porownuj, jak bum cyk Diablo1), zbieram tylko co zielone i niebieskie i hurtowo przeklikuje do zwierzaka na sprzedaz, zostawiam jedynie pomaranczowe albo takie, ktorych nie moge jeszcze zalozyc, bo cala reszta to w 95% zlom.

- Gra jest fajna na poczatku, ale po kilku godzinach sie nudzi i nie chce sie do niej wracac. Przeszedlem gre, zresetowalem sobie konsolą skille, aby sprawdzic jak sie gra armatą i drzewkiem konstrukcyjnym (gralem inzynierem, mlot dwureczny), pogralem 2 plansze i to w zasadzie tyle. Moze z raz jeszcze przejde embermagiem na elicie, a moze i nie, bo nie ciagnie mnie za bardzo. Diablo 3 przeszedlem kazda postacia i do ubicia inferno ciagle mialem ochote na wiecej.

- Animacja i grafika- sa ladne ale poziom Diablo to nie jest. Bajkowosc mzoe niektorcyh razic, mi nie przeszkadzala.

+ Na plus zroznicowanie lokacji i steampunkowe lokacje/sprzet. Dla samego inzyniera (najlepsza postac ze wszystkich Torchlightow) warto w te gre zagrac.

To tyle. Ogolnie polecam gierke, mozna milo spedzic kilka godzin (jesli sie nie odbijemy od grafiki), ale jest to gra na raz czy dwa i do odfajkowania. Nawet jesli Diablo 3 nie okaze sie gra na lata to i tak mozna z niej wycisnac ponad 100 godzin spokojnie, T2 do tego czasu sie na pewno znudzi.

28.09.2012 12:53
odpowiedz
Mathiuss
7

WYpasiony teaser! Gdyby wszyscy takei robili ;)

28.09.2012 12:49
odpowiedz
Mathiuss
7

Cos w tym jest, Treyarch mi sie kojarzy troche z Obsidianem- warstwa techniczna ich gier czesto niedomaga, ale za to pomyslami (a singiel fabularnie) bija cala reszte. Mimo ze wzieli multi z MW, to jednak potrafili dodac rozne tryby typu zombie czy gry za kase, mapy sa znacznie lepsze niz te IWowe, no i przede wszystkim dedyki bez ktorych granie na pc nie ma sensu. Choc fanem serii nie jestem to wierze ze dwojka Black opsow rowniez da rade i zostawi to marne MW3 w tyle.

MW3 za darmo- wreszcie, w koncu tyle jest wart ;)

27.09.2012 13:46
odpowiedz
Mathiuss
7

Dopiero po chwili zajarzylem ze to nie chodzi o ta karcianke, tylko o dodatek do 6ki Herosow. Ten kto zmienil kolejnosc slow w tej nazwe jest idiota. Dziekuje.

26.09.2012 23:02
odpowiedz
Mathiuss
7

Diablo 3 niewypal, powiedzialo durne gimnazjum z zerowym pojeciem o swiecie i grach, otarlo lzy i poszlo grac w Torchlighta, sciagnietego na torrentach.

Kaszanka mistrz hipokryzji, czepia sie Diablo czy innych gier, a jego ulubiony tytul to "doskonaly" Mass effect 3, no po prostu rotfl.

26.09.2012 22:55
odpowiedz
Mathiuss
7

Gorszego trailera dawno nie widzialem, nie zagram w to nawet za darmo.

26.09.2012 14:37
odpowiedz
Mathiuss
7

Eee, zgodze sie ze moze gameplayowo PoP 2008 nie byl tak dobry jak trylogia (np. walka byla taka sobie), ale artystycznie ta grafika cell-shadingowa byla swietna i oryginalna, a postac Eliki- naprawde ja polubilem, co w grach sie rzadko zdarza. Moim zdaniem to bardzo dobra i niedoceniona (zwlaszcza przez mlodych graczy) czesc, ale wystarczy zrobic gre troche inna niz poprzednie czesci i zaraz zaczyna sie psioczenie.

26.09.2012 14:05
odpowiedz
Mathiuss
7

Ja juz tez przestalem grac, po 150h spedzonych w grze i zrobieniu inferno troche zaczelo mi sie nudzic (zwlaszcza ze loot byl strasznie denny i praktycznie wszystko co dobre mam z ah), ale z drugiej strony D2 przeszedlem tylko raz (narzekajac przy tym na nudne pustynie i dzungle) i polecialo w odstawke, a tu jednak kazda postacia normal przeszedlem i wymaxowalem czarodziejke i sprawilo mi to sporo frajdy, wiec w sumie D3 wspominam lepiej. Na pewno o wiele bardziej lubie bezproblemowe zmienianie skilli i eksperymentowanie, to co dziala na koszmarze niekoniecznie dziala na piekle czy infernie, skille obronne tez sa wazne a nie tylko atak i do przodu. Strzasznie mi sie to podoba ze nie trzeba robic postaci od zera aby sprawdzic inny build.

Wszystko sie w koncu nudzi i troche spieprzyli z tym rmah, ale mimo tego gre oceniam bardzo wysoko, zwlaszcza w kategorii cena/czas.

Jak wyjdzie pelne PvP to pewnie wroce jeszcze zobaczyc jak to dziala, ale przy mozliwosci kupowania sprzetu za realna kase i koszenia tych z gorszym, nie wroze tu jakichs wiekszych sukcesow.

26.09.2012 11:14

Chlopaki chyba sami nie wiedza w ktorym kierunku podazac.
Bayonetta i Vanquish to nie moja bajka (nie lubie gier konsolowych, zwlaszcza japonskich), ale na rynku zostaly przyjete dosc dobrze. A tu sie nagle okazuje ze Bayonetta 2 wyjdzie tylko na WiiU, a na innych konsolach juz nie (co wg mnie slusznie wywolalo niezla wojne w internecie), teraz chca robic tylko na pc. Z jednej strony moze nbyc ciekawie, z drugiej strony marke sie chyba powinno budowac w oparciu o zaufanie fanow i robienie dla nich gier, a nie takie skakanie po platformach.

25.09.2012 21:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Zagram w wersje angielska sprowadzona zza granicy, bo Cenegi wspierac nie zamierzam.

Co do samych dubbingow- jedynym zadowalacym wszystkich klientow i slusznym wyjsciem byloby robienie do kazdej gry dubbingu i mozliwosc wyboru wersji calkowicie po polsku, angielskiej z polskimi napisami i czystej angielskiej. Niestety taka opcja jest raczej nierealna (duze koszta, polscy wydawcy nie potrafia sie dogadac z zzagranicznymi), wiec chociazby same polskie napisy bylyby okej. W Polsce jednak panuje totalna wolna amerykanka w tej kwestii, jedne gry sa tylko po angielsku, inne maja napisy a jeszcze inne pelne spolszczenie, czasem spolszczenie jest tylko na pc, a juz nie na konsole, albo podstawka jest w wersji polskiej a dodatki do niej po angielsku, albo w ogole nie sa wydane bo wersje sie nie zgadzaja itp.

Kto o tym decyduje nie wiem, wiem jednak ze klienci maja prawo sie wkurzyc, bo chcieliby pewna konsekwencje w dzialaniu dystrybutorow. A slodkie PR-owe pierdzenia i tlumaczenia tychze wydawcow, ze sie nie da tak zrobic bo costam to naprawde nikogo nie interesują, bo za gry placimy tyle samo co inni.

25.09.2012 20:38
odpowiedz
Mathiuss
7

Przegladarkowe F2P, Kabam (cokolwiek to jest) i dojony do konca Lotr. Zadna z tych rzeczy mnie nie przekonuje.

25.09.2012 14:16
odpowiedz
Mathiuss
7

Jak na to ze gra jest dosc nudna (malo aktywnych skilli, powtarzalne fedexowe questy), mechanika kiepska (koniecznosc ciaglego grzebania w smieciach bo amunicji wciaz malo), a humor skierowany do 15latkow i mieszkancow 4chana, to troche dziwi taka dobra sprzedaz.
Z drugiej strony patrzac na muzyke czy film to widzimy to samo- bezmozgie produkty dla mas sprzedaja sie jak oszalale, a ambitni(ejsi) artysci zyja w podziemiu.

25.09.2012 14:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Chetnie bym poznal koniec watkow Desmonda, ale ten nowy indianiec i wspaniale juesej to mi kolo dupy lataja, zreszta jak sobie pomysle ze znow przez 20 godzin mam skakac po dachach, robic te nudne misje (ktore juz robilem w ostatnich 4 czesciach) i latwo kasowac 15 przeciwnikow w "walce", gdzie sie uzywa 2 klawiszy naprzemiennie, to nie, dziekuje.
Pewnie na jakiejs wiki przeczytam sam plot albo obczaje sobie filmiki na jutubie.
Ta seria juz zdechla jak i Cod, teraz to tylko dojenie leszczy, ktorzy jeszcze tego nie zauwazyli.

25.09.2012 14:02
odpowiedz
Mathiuss
7

Niech juz ta gra wreszcie zdechnie i porzestana wydawac te dlc, denerwuja mnie ciagle newsy o dodatkach do tego szrota.

24.09.2012 11:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Mozna to gdzies jeszcze obejrzec? Jak sie nazywal ten turniej?

21.09.2012 12:15
odpowiedz
Mathiuss
7

Matko bosko, znowu cenega. Czy nie ma juz w Polsce innego, normalnego wydawcy?

21.09.2012 10:11
odpowiedz
Mathiuss
7

Ponad 90% srednia, miejcie litosc recenzenci.
Pismaki powinni sie ogarnac i zastanowic nad skala i znaczeniem ocen. 9 to powinny byc gry wybitne, w ktore kazdy szanujacy sie gracz powinien zagrac. 9 to nie znaczy "podoba mi sie", 9 to nie znaczy "fajna gra".
Fajne gry sa od 6 wzwyz (powyzej sredniej ktora wynosi 5), 7 to ocena dobra, dla - uwaga - dobrych gier, 8 bardzo dobra, a 9 wybitna- must have.
10 to niedoscigniony ideal w danym gatunku lub tez gra wyznaczajaca nowe trendy i kierunki rozwoju branzy. To ocena dla jednej gry na kilka lat, a nie dla kazdej gry, w ktora sie fajnie gra. A juz na pewno nie dla kotletlow odgrzewanych kilka razy.

Patrze na metacritic i trwoga mnie ogarnia, bo wybaczcie, ale ani nowy Torchlight ani Borderlands to nie sa gry na 9-10.

20.09.2012 16:09
odpowiedz
Mathiuss
7

No dokladnie, te epizody to byla porazka, zreszta i sama dwojka jakas przecudowna tez nie byla. Silnik source i jego fizyka, jak na czas w ktorym byl wydany, niszczyl wszystko co do tej pory wydano, ale sama gra gameplayowo to nie bylo nic specjalnego, ot leziesz do przodu i rozwalasz zombiaki/obcych/ludzi. Fabula masakrycznie poszatkowana i niejasna, zakonczenie denne i specjalnie niedokonczone (tylko po to zeby wydac dlc).

Teraz chca zrobic otwarty swiat? No zobaczymy, bo moze byc swietnie (jak ostatni Stalker) albo mega-nudno (Borderlands).

19.09.2012 23:47
odpowiedz
Mathiuss
7

[17] Dobre sobie, u szczytu kariery to moze byli po DAO, ostatnio Bioware niezle sie po glowie obrywa za beznadziejne trio DA2-ME3-Stwor, bym powiedzial ze odeszli w momencie gdy sa najbardziej krytykowani.

19.09.2012 17:14
odpowiedz
Mathiuss
7

Wezcie mnie nie rozsmieszajcie, gdyby nie Torchlight to by byl najgorszy bundle z dotychczasowych, a tak jest przedostatni ;)
Jedynie czworka jest gorsza. Cala reszta- kaman, jak tu mozna porownywac genialne Bastion, Braid, World of goo, Gish, Machinarium, Amnesie i pare innych z poprzednich bundli z nudnymi platformowkami jak Zamiatacz lisci (zylowac niekiedy frustrujace plansze po kilka razy to ja moge w Dark souls, a nie tu) albo ten caly oparty na jednym pomysle i nudzacy sie po 15 min Rochard. Gravity gun- wow to bylo swietne i swieze w czasach Half life 2 i Doom 3, natomiast skakanie po pudelkach nie bylo swietne nigdy.
Dalej- Vessel- na poczatku gdy zaczynamy w to grac- wow niezle to wyglada, ale spedzisz chwile biegajac przez te poziomy, rozwiazesz pare zagadek opartych na tych wodnych stworkach i masz dosc. Nie ze trudne, po prostu nie wciaga, a muzyczka irytuje po 10 minutach.
Spaz to samo- gra dziejaca sie na 3 planszach (hangar, widok mapy i widok naszych stateczkow)- nudna rozgrywka, ni to strzelanka ni to strategia, zbierasz jakies mineraly czy cos i ulepszasz te stateczki, aby zabic inne i znow te ulepszyc, monotonny glos TB w przerwach, sterowanie ssie. Nie zdzierzylem wiecej niz 20 min, ale czytalem opinie ze jak raz przejdziesz to juz nic nie ma ta gra do zaoferowania, zero replaybility. To juz wiele darmowych gier jest zwyczajnie ciekawszych i lepszych.
I nie, nie mam adhd i mnie nie odsylajcie do Coda- Braid, Gish czy Trine- tak sie dzis powinno robic platformowki. A gier logicznych czy strategicznych to jest na peczki na darmowych stronach.

Nie mam nic do autorow tych gier- wiem ze sie napracowali. Wiem ze jak na male zespoly te gry wygladaja swietnie, tyle ze zwyczajnie sa malo grywalne. Nie mam tez nic do Humble indie bundle- to swietna inicjatywa i zazwyczaj w niej gry sa bardzo fajne. Tyle ze nie tym razem, jeden dobry tytul a cala reszta kiepska.

19.09.2012 12:52
odpowiedz
Mathiuss
7

"Simply outstanding."

Ocena 10, taaaa....

19.09.2012 11:39
odpowiedz
Mathiuss
7

To studio juz dawno zdechlo, wiec nie wiem po co ta rozpacz. I tak ci "szefowie" co odeszli to wielkiego wplywu na to co firma wydaje nie mieli, skoro powstaly takie knoty jak ich 3 ostatnie gry. Albo mieli, ale to olali byle szybko i latwo zarobic.
A ze pod skrzydlami ea beda wszystko doic i doic to tez bylo wiadomo nie od dzis, wiec nie wiem skad takie zdziwko nagle, ze beda kolejne dlc do ME. Moze i kolejna czesc zrobia i sheparda zmartwychwstana jeszcze raz.

19.09.2012 11:28
odpowiedz
Mathiuss
7

Metacritic jak zwykle daje rade, negatywne wypowiedzi uzytkownikow sa kasowane, wokol same dychy. Nigga pliz, z tego co tu widze to mamy wiecej tego samego, cos jak duzy mappack, skad wiec te zachwyty i te maksymalne oceny, skoro jedynka to dosc nudna i mozolna gra (zwlaszcza w singlu)? Czy autorow recenzji na calym swiecie juz naprawde calkiem popieprzylo? Czemu krytycy potrafia filmy oceniac normalnie, a gry juz nie?

19.09.2012 11:16
odpowiedz
Mathiuss
7

Malo fajny ten bundle, znaczy nie zrozumcie mnie zle, taki Torchlight (niewatpliwie najlepsza gra z tego zestawu) to swietna gra, ale naprawde, kazdy kto chcial w nia zagrac to juz dawno to zrobil. Widac ze sie chca podpiac pod hype dwojki i jeszcze troche wycisnac z jedynki.
Cala reszta, hmmm, szalu nie ma.

18.09.2012 17:05
odpowiedz
Mathiuss
7

Rzut izometryczny to jedyne sensowne rozwiazanie, jesli chcemy miec druzyne zlozona z kilku osob oraz mozliwosci taktyczne w walce.

3 rasy wieja sztampa, a wcale sztampy byc w grze nie musi- wystarczy popatrzec na Morrowinda czy chociazby ostatnio na Gw2 i Grimrocka- mozna wymyslic ludzi-jaszczurow, ludzi-koty, ludzi-owady, ludzi-drzewa i inne fajne rasy, nie kazda gra musi miec grubych i niskich krasnoludow oraz chudych i wysokich elfow.

Co do fabuly- wierze (a przynajmniej mam nadzieje) ze ratowania swiata nie bedzie. To w koncu Obsidian, sa szanse ze fabularnie zrobia cos porzadnego i niesztampowego.

18.09.2012 15:36
odpowiedz
Mathiuss
7

Jedynka byla okej, ale troche zbyt nastawiona na kooperacje, samemu nie gralo sie jakos swietnie. Pewnie i dwojke bym obczail, ale jak widze ze cenega to podziekuje.

17.09.2012 22:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Co w ME3 bylo takiego... "syfnego" ?

1. Zakonczenie i inne kretynizmy fabularne.
2. Warstwa techniczna (np. animacje biegania to jakis smiech na sali).
3. Zmuszanie graczy do grindowania multiplayera aby miec lepsze zakonczenie w single playerze.
4. Kiepskie mapy, brak fajnych bossow (moze oprocz Maraudera Shieldsa), malo sensownych zmian w mechanice w stosunku do dwojki.
5. Day1 dlc

To tak na szybko.

17.09.2012 22:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Po ostatnich wyczynach Biowara (syfny ME3 i wrecz tragiczny DA2) cudow sie nie spodziewam i kupowac nie zamierzam. Znow dostaniemy pradawne zlo i zbieranie sojusznikow w 5 krainach, wszystko okraszone dennymi dialogami (3 do wyboru- niebieski dobry, czerwony zly i zielony neutralny), gejowskimi romansami i "taktyczną" slasherowatą walką w 3ciej osobie (fontanny krwi i mashowanie 2 przyciskow).

No nareszcie!Ile można czekać.Seria DA jest genialna,więc trójka również bedzie trzymać poziom a w dodatku będzie miała wsparcie jednego z potężniejszych silników graficznych na rynku.Napewno kupie,bo Bioware to jedna z niewielu firm których produktu można być pewnym.
PS.Nie czytajcie bełkotu tych pseudoznawców (RPG)na górze którzy nadal w gaciach mają tormenta (i nie tylko)...

Czy to jest na powaznie? Bo chyba nie...

17.09.2012 21:23
odpowiedz
Mathiuss
7

70h na liczniku, Dark souls wraz z dlc ukonczony. Na poczatku bylem marudny i dosc sceptycznie/negatywnie nastawiony, ale mi przeszlo. Nadal uwazam ze jakosc portu to slabizna (sterowanie k+m to wrecz patologia), a wiele rzeczy w samej grze mozna bylo rozwiazac lepiej- np. swietne lore az sie prosi o lepsze questy, dobre dialogi i lepiej przedstawiona fabule (mozliwosc decyzji i wyborow), albo gameplayowo ogniska mozna bylo rozmiescic przed bossami, aby z buta nie przechodzic w kolko tych samych fragmentow po 15 razy. Pauze tez by mogli dorzucic jesli gramy offline.
Ale uwazam tez ze cala reszta to mistrzostwo, przede wszystkim klimat jest przegenialny i poziom trudnosci naprawde daje ogromna satysfakcje. Jasne miejscami bywa frustrujaco, ale jak sie w koncu odnajdzie sposob i ubije gada ktory tyle razy nas wczesniej zabil, to az sie serce raduje (nie wiem czemu ale mam hejta na wiedzme Quelaag, co mi krwi napsula to zaden inny boss nie, mimo ze teraz wydaje sie calkiem prosta). Narzekalem, ale w sumie na taka gre czekalem od dawna, w zalewie latwych tytulow jak dla idiotow to wrecz skarb.

Co do zapisu gry, mozna sobie zbackupowac sejwa z c:-> users-> [user]-> (moje) dokumenty-> NBGI
Przydatne jesli chcemy np. przeinstalowac gre albo wyprobowac fix, ktory moze wszystko skaszanic.

17.09.2012 13:03
odpowiedz
Mathiuss
7

Swietna wiadomosc, fabula w serii Cod zawsze stala na najwyzszym poziomie, wiec i tym razem na pewno tak bedzie. Juz nie moge sie doczekac aby wydac pieniadze na te gre.

17.09.2012 13:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Wow uwielbiam tego typu newsy, jakis koles gdziestam powiedzial, ze moze tak, a moze nie, no to robimy z tego wiadomosc i wrzucamy na glowna. Tego typu bzdety jedynie przebijaja newsy o tym, ze w przyszlym tygodniu pojawi sie trailer zapowiedzi jakiejs gry.
Stracilem 2 minuty, zal.

15.09.2012 11:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Singiel tradycyjnie gowniany i nudny, kiedy wreszcie wymra te wszystkie Cod-klony, ilez mozna.
A multi to zobaczymy, w poprzednim Mohu byly strasznie beznadziejne mapy, ktore polozyly wszystko. Moze tym razem bedzie lepiej.

14.09.2012 22:36
odpowiedz
Mathiuss
7

Obsidian. Komu jak komu, ale w sprawie staroszkolnych rpgow to tylko im bym uwierzyl. Zadne bethesdy czy inne kalekie biowary, ktorzy dzis nawet sredniaka wyprodukowac nie umieja. Obsidian moze technicznie nie wymiata, ale cala reszta to ekstraklasa swiatowa, zwlaszcza fabula i dialogi (FNV, Alpha protocol- poezja), to co dla mnie w rpgach najwazniejsze.
No i jeszcze powrot do rzutu izometrycznego, aktywna pauza, jestem kupiony.

14.09.2012 13:25
odpowiedz
Mathiuss
7

Animacje zabojstw pierwsza klasa, ale to zawsze byla mocna strona AC. Cala reszta to powtorka z rozrywki, nudne bieganie po dachach, wlazenie na najwyzsze punkty w miescie aby dostosowac mape (co za poryty pomysl), rozwalanie w walce 15 przeciwnikow klikajac naprzemiennie 2 guziki itd.
Czyli nuda, do tego polane to wszystko amerykanskim patosem, rzygac sie chce od tej walki o wolnosc, wspanialych badassowatych ojcow zalozycieli i bohaterskiego Connora ktory zawsze wybiera najwyzsze dobro USA. No thanks.

14.09.2012 13:03
odpowiedz
Mathiuss
7

Jak dla mnie to w ogole moga przestac robic duze gry, a skupic sie na fejsbukowym badziewiu. Patrzac na to co zrobili z takimi seriami jak Splinter cell, R6 czy Ghost recon, patrzac na to jak zmarnowali potencjal Far cry i jak doją do usranej smierci Assasina, zaprzestanie tworzenia przez nich duzych gier to bylaby naprawde mala strata.

08.09.2012 11:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Jaka gra taki zwiastun. Z gowna bicza nie ukrecisz.

04.09.2012 23:13
odpowiedz
Mathiuss
7

Ubi w akcji, kolejny FC2, gdzie jest nawet ladna i ogromna mapa, a na niej nuda i nic sie nie dzieje. Polowanie na zwierzatka? Nigga pliz.

04.09.2012 23:06
odpowiedz
Mathiuss
7

Capcom srapkom, oni chyba jednej porzadnej gry nie zrobili, wiec niech spadaja. Nawet za darmo sciagac tego czegos zapewne nie bedzie warto.
I w ogole co ma drm w postaci Gfwl do prostoty przenoszenia gry miedzy platformami? Co to za bzdury?

03.09.2012 12:44
odpowiedz
Mathiuss
7

@NV_PaVLo

Do przeskakiwania krawedzi sprobuj takiej opcji- biegniesz do przodu (trzymasz klawisz do przodu i klawisz biegu) po czym pusc i szybko nacisnij klawisz biegu- wykonasz skok.

Co do doskakiwania do wroga / kopania- oba klawisze (ataku i ruchu do przodu) trzeba nacisnac rownoczesnie, nie jeden po drugim, nie jeden trzymajac juz drugi, ma byc w tym samym czasie.

I w ogole najlepiej podpiac pad. Serio.

02.09.2012 01:04
odpowiedz
Mathiuss
7

Skradanka w bialy dzien, czy panow z Ubisoftu juz calkiem popieprzylo? Kazda marke chca koniecznie zepsuc?

31.08.2012 15:08
odpowiedz
Mathiuss
7

Ale nudny filmik, gadaja i gadaja a nic z tego nie wynika. Dodali nowe animacje i co z tego skoro gra jest identyczna jak AC2, Brotherhood i Revelations. To samo nudne lazenie po budynkach (teraz dodali tez lazenie po drzewach- wow), ten sam Rambo w walce z zolnierzami. Zieeew.

Partyzantka, dobre sobie, koles z usmiechem na ustach i tomahawkiem wbiega miedzy 15 zolnierzy z karabinami i wszystkich zarzyna, litosci.

31.08.2012 13:28
odpowiedz
Mathiuss
7

Zawsze mialem wrazenie, ze czesci Treyarcha sa gorzej wykonane technicznie od tych od IE, ale sa o wiele fajniejsze w sferze pomyslow, bardziej przemyslane, bardziej miodne, zarowno multi jak i singiel, ktory nie jest tak idiotyczny jak w Mw.
Trey to taki Codowy Obsidian.
Od czasow Black opsa olewam te serie, bo kolejne czesci MW to w zasadzie mappacki do MW1, ale ta czescia sie chyba zainteresuje.

31.08.2012 13:18
odpowiedz
Mathiuss
7

Pogralem kilka godzin i moje wrazenia sa mieszane. Wiele lat gralem w CSa, zaczynajac bodajze na 1.3, a potem 1.4 i 1.6.
W CS source gralem krotko, bo moim zdaniem byl on marnym cieniem 1.6.

Co na plus w GO to na pewno, ze duch Csa jest obecny w tej grze. Mapy sa takie jak byly (z drobnymi zmianami), bronie w wiekszosci tez. Kilka dodano (np. obrzyn, jest tez nowy ekwipunek np. granat zapalajacy), kilka zmieniono (np zamieniono mp5 na mp7), zrezygnowano z tlumikow (m4, usp). Wreszcie mapa/radar wyglada porzadnie (nie wiem moze tak juz bylo w Source, nie gralem w niego wiele). Bronie sa niby podobne, aczkolwiek zauwazylem ze takie p90 jest jakby lepsze. Nie wiem czy zmieniono recoil, dmg czy co inne, ale na srednich mapach to naprawde swietna bron. W 1.6 pm-y nie robily raczej wrazenia (mp5 bylo ok ale nic poza tym). Tutaj sa calkiem niezle. Tak samo lepiej sie strzela z auga czy siga, czy z automatycznych snajperek, lepsze tez wydaja sie galil i famas. Moze to tylko placebo i moje wrazenie, ale i tak na plus, bo w koncu inne bronie tez sie uzywa, nie tylko kalasz i m4.
Na plus tez nowe male mapki, nowe tryby (co prawda szalu nie ma i 1.6 tez mial rozne mody, jak deathmatch czy tryb Warcraftowy, ale zawsze to jakas odskocznia od klasycznego).

Minusow jest jednak sporo.
Po pierwsze to wciaz ta sama stara gra, tyle ze troszeczke zmieniona i w lepszej oprawie. Jak ktos ma 1.6 albo source- po co zmieniac to samo na to samo?
Po drugie w czasach kiedy CS swiecil triumfy, pozostale swietne multiplayerowe shootery to byly Quake i Unreal tournament, czyli calkiem inny arcadowy model rozgrywki. CS sie wyroznial, wiec musial sie podobac. Dzisiaj takich gier (wojenno/policyjnych, z rzeczywistym uzbrojeniem, taktycznych) jest cala masa. W dodatku lepszych graficznie i z lepsza mechanika, ze zniszczalnym srodowiskiem, pojazdami, perkami, co kto lubi do wyboru do koloru (najbardziej znane to chocby BF czy Cod). To co bylo super 15 lat temu niekoniecznie jest super dzis, wszystko sie rozwija, idzie do przodu. Gralem raptem kilka godzin, a nie zlicze ile razy brakowalo mi strzelania przez przyrzady celownicze. Ile razy brakowalo mi sprintu, czy polozenia sie na glebe. Rzucanie granatow jest powolne, jest ryzykowne. To wciaz ten sam CS przy ktorym fajnie sie bawie, ale juz dzis nie robi takiego wrazenia.
Kolejny minus mapki- jest ich bardzo malo, w wiekszosci sa to te same znane nam dobrze od dawna- aztek, nuke, dusty, train. To swietne mapy, nie ma co ukrywac, ale ilez mozna grac w kolko na tym samym? Nowe mapki sa do trybu Demolka, ale to bardzo malutkie mapy z jednym bombsitem, szalu nie ma.
W Csa 1.6 gralem mase czasu, ale to dlatego ze gralem na dedykowanym serwerze ze znajomymi, gdzie mapcykl ciagle sie zmienial, a 80% mapek to byly mapki customowe. W zyciu bym nie gral 6 lat w dusta, ale mapki jak luxor, kabul, museum, ratsy (tych bylo wiele), rotterdam i wiele innych pamietam do dzis i to mnie wlasnie utrzymywalo przy grze.
I po ostatnie, ilosc graczy. Jest tylko 5v5. Jak ktos wyjdzie to go zastepuje glupi bot, ginacy ciagle i dajacy pieniadze przeciwnikom. A ja chce grac na luzie a nie turniejowo, moze byc i 10v10, jak ktos wyjdzie to jest 9v10, mala roznica.

Czy warto? Na to pytanie kazdy odpowiedziec musi sobie sam. Ok 40 zl to nie jest jakas straszna cena, mozna sprobowac, zarowno jesli sie jest fanem (zew nostalgii jest silny), jak i jesli sie w Csa nigdy nie gralo (mozna sprobowac i sie zakochac).
Z drugiej strony mechanika moze odstraszac mlodych przyzwyczajonch do coda graczy, a starsi wyjadacze niewiele tu znajda dla siebie, bo wszystko to juz bylo, smiem twierdzic ze w lepszej wersji.

Ogolem to dobra gra, ale zaden hit, 7/10.

31.08.2012 01:42
odpowiedz
Mathiuss
7

@Karrde

Nie mam pojecia dlaczego nie ma pauzy, moglbys mnie oswiecic? To zupelny kretynizm jest, nie mowie zeby podczas pauzy sie dalo zmieniac ekwipunek czy cos w swiecie gry, po prostu chcialbym aby sie dalo zastopowac gre jak w kazdej innej produkcji. Ktos do mnie dzwoni, musze do kibelka czy listonosz puka do drzwi- pauzuje na 5 min i sprawa zalatwiona. Ale nie, pewnie mi tu zaraz wyjedziesz ze to taki zamysl tworcow, zeby bylo trudniej. Taaaa

Co do reszty to widze zes raczej fanboj i wszelakie idiotyzmy tej gry traktujesz jako zalety, wiec nie wiem czy jest o czym dyskutowac, ale sprobuje.
Czy gdyby koles stojacy przy ognisku Firelink powiedzial "idz najpierw do Undead burg, bo cmentarza nie zrobisz bez boskiej broni zabijajacej szkielety" to byloby to jakakolwiek ujma dla poziomu trudnosci gry? A moze dla niestniejacej fabuly?
Nie wiem gra stalaby sie nagle jakas super prosta gdyby na poczatku ktos powiedzial ze do rzucania czarow trzeba miec catalyst, a do rzucania cudow talizman? Czy jakbym mogl sobie obok siebie latwo porownac 2 miecze zeby sprawdzic ktory jest lepszy, zamiast klikac 10 razy jak idiota w tym najgorszym menu na swiecie, to wielkie DS by na tym ucierpialo?

Mylisz kolego poziom trudnosci gry z calkowita nieprzystepnoscia, topornoscia i nie wyjasnieniem podstawowych praw nia rzadzacych. Mylisz poziom trudnosci ze zmudnym grindem i przechodzeniem tych samych fragmentow po 10 razy, bo im sie czekpointa nie chcialo zrobic przed bossem, bo to taka filozofia gry i przez to jest trudniej i bardziej elitarnie i w ogole. Co za bullshit. A te dzieciaki co w to graja to lykaja takie bzdury jak mlode pelikany i czuja sie jak elita, bo 3 dni spedza na tym i w koncu wymysla jak co sie robi. Bo maja czas sie w to bawic. Ja nie mam, jak dawniej mialem to sie bawilem w gry na glowe bijace DS poziomem skomplikowania i tez potrafilem je rozkminiac tygodniami, a teraz juz na to troche jestem za stary. O moja hardkorowosc nie musisz sie wiec martwic, ja juz swoje odklepalem. W DS nie widze hardkorowosci, tylko przestarzaly design jak sprzed 15 lat, siermieznosc i chec poirytowania gracza. Jesli taki byl zamysl to gratulacje, udalo sie.
Wracajac jednak do rozkminy, wysilania mozgownicy i hintow- na szczescie dzisiaj mamy google i wszystko sobie mozna szybko poszukac i zrozumiec jak co dziala, szkoda tylko ze to powinno byc od poczatku w instrukcji, bo to nie zadna wiedza tajemna dla wybrancow, tylko podstawowe funkcje gry. To swiat gry powinienem odkrywac grajac, a nie jej mechanike- mechanika to tylko narzedzie.

"Ponieważ ta gra nie polega na mashowaniu skillów tylko nauczeniu się walki samemu. Tragedia."

Ale kto mowil o jakimkolwiek mashowaniu skilli, co ty myslisz ze ja tu chce WoWa zrobic z DS? Mowie tylko ze po co tyle klas jest, skoro niczym sie one nie roznia (oprocz ekwipunku startowego i poczatkowego przydzialu punktow ktory po paru levelach i tak nie ma znaczenia). Nie ma rozroznienia w gameplayu pomiedzy wojownikiem, rycerzem a np. zlodziejem- kazdym sie tak samo oslaniasz, odskakujesz i kontrujesz. Gdyby byly jakies skille roznicujace klasy i ich gameplay to wtedy ten wybor mialby wiekszy sens. Teraz rozumiesz?

30.08.2012 20:57
odpowiedz
Mathiuss
7

Ta recenzja to albo kpina, albo jakis niesmieszny dowcip.

Gra bez pada jest absolutnie niegrywalna, klawiszologia to tragedia (gra nam na ekranie wyswietla podpowiedzi dla pada xboxowego- wtf?), praca kamery przy uzyciu myszy ssie po same jajca, nie da sie tego w zaden sposob ustawic aby bylo plynnie i wygodnie, grafika po prostu straszy (w dodatku wystepuja spadki fpsow na mocnym sprzecie). Po zainstalowaniu fanowskiej poprawki na grafike i po podpieciu pada gra staje sie w miare grywalna, ale dalej w niektorych miejscach razi brzydota, a sterowanie jest niedokladne, powolne, nie odpowiada od razu po nacisnieciu. Calosc jest straszliwie toporna, sprawia wrazenie niedorobionej. Obsluga menu to tragediaa, zeby cokolwiek zobaczyc, porownac, wyrzucic przedmiot czy nawet wyjsc z gry trzeba sie naklikac jak glupi. Gra nie posiada klawisza pauzy, wiec jak musicie sie wysikac to sorry- musicie znalezc jakies ustronne miejsce gdzie nikt was nie zabije.

Samej gry (poza konwersja) sie jakos specjalnie nie czepiam juz, bo albo sie jest masochista i ją lubi albo nie, ale tez pozostawia wiele do zyczenia- nic nie tlumaczy, nic nie wyjasnia, npcty sa denni, warstwa rpg ssie- nie ma questow, wyborow, rozbudowanych dialogow, oprocz czarow dla magow/klerykow nie ma specjalnych skilli dla innych klas (zlodziej, wojownik, podroznik), w zasadzie jedyne nalecialosci rpgowe to statystyki na postaci, ale juz klasy nie maja zadnego wplywu na gre bo rozwijac sobie mozemy dowolnie. Gra nie jest imo trudna w sensie skillowym- walka jest dosc wolna, trzeba sie tylko nauczyc unikac i dobrze blokowac- wiekszosc wrogow trzeba zablokowac i po prostu skontrowac, albo obejsc i walnac crita od tylu. Mozna to ogarnac dosc szybko. Gra za to wymaga w kolko przechodzenia tych samych fragmentow, aby dojsc do bossa i metoda prob i bledow odgadnac jak go trzeba zalatwic i byc moze tu sie rodzi ta wielka trudnosc. Oczywiscie boss nas potrafi zabic 1 strzalem, a my nie mozemy juz teraz sprobowac jeszcze raz go pokonac, bo gra nas wraca 20 minut wstecz i najpierw musimy znow do niego dojsc, ponownie zabijajac te same glupie potworki, ktore zabilismy wczesniej- czyli jest to nie tyle trudne, co czasochlonne i niekiedy frustrujace, bo ilez mozna przechodzic ten sam nudny fragment. Wzorem innych japonskich gier jest tu sporo grindu (zwlaszcza jak boss nas ubije 2 razy i stracimy dusze) aby rozbudowywac statystyki i kupowac rzeczy, co tez mozna bylo rozwiazac inaczej. Ja tu widze generalnie zly design.

8.5/10 z recenzji dla tego potworka to farsa i zezwalanie wydawcom na tak denne porty. Patrze na metacritic a tam wiekszosc takich "fachowych" ocen. To jak samochod oceniac bez kol, zardzewialy, brudny i z porysowanym lakierem- 9/10, wystarczy tylko wziac kola od innego, wyczyscic go, zedrzec rdze i przemalowac- jezdzi i jest super! Litosci z takim ocenianiem.
Branza gier to syf, wydawcy, producenci i na koncu recenzenci- reka reke myje, wszyscy warci siebie, a ty kliencie kupuj takie scierwo za ciezkie pieniadze.

Gry absolutnie nie polecam kupowac na pc- strata pieniedzy. Juz lepiej kupic sobie Darksiders 2 (choc port pctowy tez nie zachwyca) albo wybrac calkiem co innego.

28.08.2012 13:06
odpowiedz
Mathiuss
7

Piszac w swoim pierwszym poscie o maniakalnych fanach BW, fanbojach wrecz, mialem na mysli takich wlasnie ludzi jak kaszanka. Zyja swoim wlasnym swiatem, ignoruja wszystkie przeczace bzdurnym teoriom fakty i jednoczesnie obrazaja innych. Smutne to. A jeszcze smutniejsze, ze te dywagacje, rozmowy, klotnie i oskarzenia dotycza takiego zrobionego na chybcika i bez pomyslu gniota jak ME3.
Tu dali taka teksture a tu ponownie uzyli taki efekt, bo w miare pasuje do sceny, a nowych nikt robic nie bedzie bo szkoda czasu i kasy, terminy gonia, a fanatycy kazda scene wzieli pod lupe, rozlozyli na czesci skladowe i dopowiadaja sobie Bog wie co.

27.08.2012 13:32
odpowiedz
Mathiuss
7

Zatwardziali fani po prostu nie moga uwierzyc, ze BW moglo tak spartaczyc zakonczenie calej (badz co badz znosnej i spojnej, przynajmniej do 3 czesci) serii, stad powstaly rozne teorie, w tym ta o indoktryncacji. Gdyby okazala sie prawda- ruch Bioware (zindoktrynowanie samych graczy) bylby genialny, jednak nie oszukujmy sie- do czegos takiego trzebaby miec swietna ekipe scenarzystow oraz wielkie jaja, a BW nie ma ani tego ani tego. W rzeczywistosci to zakonczenie jest az tak slabe, nie ma tu zadnego drugiego dna, nic. Zwyczajnie pokpili sprawe, co zreszta jakims zaskoczeniem nie jest, bo BW jest obecnie cieniem dawnego siebie, co kolejna gra to gorsza (ostatnia ich dobra gra bylo DAO, potem rownia pochyla). Zamiast skupic sie na jakosci samej gry i opowiadanej historii to wola do bolu uproscic warstwe rpg, wszedzie wrzucic sieczke, krew i pedalskie watki, smutna prawda.

27.08.2012 12:56
odpowiedz
Mathiuss
7

Jeszcze dobrze nie ogralem poprzedniego dodatku, a tu juz nastepny. Ehhh

27.08.2012 12:52
odpowiedz
Mathiuss
7

Cenega- najgorszy polski wydawca w historii, partactwo i brak profesjonalizmu. Nigdy nie kupie od nich zadnej gry, nawet jesli ją cwaniaczki zablokuja na Steamie, jak bylo w przypadku Skyrima. Na szczescie mam brata w Anglii, to mi da gifta albo przysle pudelko. Walic cenege (celowo z malej litery), oby upadli.

26.08.2012 16:28
odpowiedz
Mathiuss
7

Jestem obronca gry Diablo 3, bo spedzilem z nia ponad 150h, na normalu przeszedlem kazda postacia, a Inferno czarownicą i sprawialo mi to frajde. 150zl za 150 godzin to mysle uczciwa cena, biorac pod uwage ukazujace sie w dzisiejszych czasach gry na 5-10h, a kosztujace po 100zl (na pc, bo na konsole sa jeszcze drozsze).

Tak wiec uwazam ze kazdy powinien zagrac, bo gra jest bardzo fajna. Ale nie jest to jakies mmo czy gra na miesiace czy lata (wg mnie) i ma powazne wady, najwazniejsze z nich to AH, kiepski drop oraz mala roznorodnosc/losowosc poziomow, a takze brak balansu jesli chodzi o afixy zoltych i niebieskich stworkow.

Drop to absolutna padaka, nie uzywam chyba zadnego przedmiotu ktory sam bym znalazl, zawsze wypada jakis niskolevelowy syf, a nawet jak level przedmiotu jest dobry (albo przedmiot jest pomaranczowy) to i tak ma wylosowane tak benadziejne statsy, ze brak slow. Inferna nie da sie przejsc dropiac nizsze akty (chyba ze grajac pol roku i sprzedajac wypadajace badziewie na AH i za to kupujac cos niezlego- a na to sie nei godze). Co oczywiscie niejako zmusza do zakupu lepszego sprzetu na AH, ktorego ceny sa oczywiscie horrendalne.
Wydalem tam troche kasy zeby kupic dobre przedmioty i coz mam teraz z nimi zrobic, skoro blizz ulepszyl tak samo nazywajace sie przedmioty legendarne, ale nie ulepszyl tych, ktore posiadam i za ktore juz raz zaplacilem (wiekszosc mam zoltych ale mam np. fajne legendarne buty czy pierscien)? Kto to teraz ode mnie odkupi, skoro moze kupic lepsze? Czy mam 2gi raz zaplacic za to samo? Czy oni mysla moze ze bede miesiacami klepac te same stworki zeby miec MF na 300%? A zreszta po co klepac, skoro juz wczesniej po dlugotrwalym obcowaniu na AH Inferno przelazilem bez klopotu (jedyny klopot to sporadyczne zolte stworki z wyjebanymi kombinacjami afixow- nie do ruszenia), a teraz jeszcze uproscili.

Bez obrazy ale tu dalej nie widze pomyslu na zatrzymanie graczy, ktorym gra sie juz znudzila. I mysle ze nawet PvP da tylko krotkotrwaly powrot. Dlaczego? Bo glownym winowajca jest tu AH- i trzonem gry nie jest niestety zabijanie potworkow i cieszenie sie z fajnego dropa- trzonem jest siedzenie i polowanie na dobre przedmioty na aukcjach. I co bedzie sie dzialo jak juz wyjdzie PvP- kto ma realna kase, nakupi na RMAHu super sprzet i bedzie kosil leszczy. Nie sadze aby przyciagalo to wielu graczy.

24.08.2012 14:48
odpowiedz
Mathiuss
7

@Ictius

Nigdzie nie napisalem ze sciagnalem ta gre, nie dopowiadaj sobie czegos, czego nie ma.

Nawet za darmo ta gra nie jest grywalna, ale sciagniecie jej z sieci (nawet jesli sie w nia nie bedzie grac) da wydawcy do myslenia- aha zrobilismy kiepski port i denny drm i ludzie spiracili, wiec albo nie robimy juz nic wiecej na pc (co patrzac na jakosc tego co wyszlo, jakąś wielką stratą nie bedzie), albo robimy porzadnie. Jakos Diablo, Total wary, Civki czy inne pecetowe gry nie maja problemu ze sprzedaza, ale one nie sa wykonane na odwal sie, moze to dlatego.
Piractwo to rodzaj kary dla chciwego wydawcy, to manifestacja i pokazanie przez zwyklego gracza, gdzie ma praktyki korporacji. I ponownie powtorze ze ani nie pirace, ani tego nie popieram, ale jak najbardziej rozumiem jak ktos zassa tak kiepsko wykonany produkt. Nawet z przekory.

I dlaczego tak bardzo bronisz tworcow? Odpowiada ci ze na konsole zrobili porzadna gre, a na pc rzucili ochlap? Co łaske nam jakas zrobili ze wydali denny port? Zrobili to zeby zarobic.
I co z tego ze bylo wiadomo ze ta wersja bedzie ciulowa? To usprawiedliwia nierobstwo? Nie mogli tego wydac poprawionego za pol roku? Jakis koles dzien po premierze sam robi fixy na grafike, a tu sie programistom tego zrobic nie chcialo przez tyle czasu? I tego bronisz? Wez sie zlituj.

24.08.2012 13:36
😍
odpowiedz
Mathiuss
7

Kolejny po Darksiders 2 dziadowski port gry konsolowej na pc- toporne menusy, slabiutka grafika, problemy techniczne. Bez obrazy dla producentow i wydawcow, ale jesli oni bez mrugniecia okiem daja nam taki syf robiony jak najmniejszym kosztem na kolanie i wymagaja od nas instalowania steamow originow gwfl i bog wie czego jeszcze, biorac od nas przy tym calkiem niezla kase za gre, to dlaczego nie mialbym tego po prostu spiracic? Nie chce tu w zaden sposob pochwalac piractwa, ale naprawde meczy mnie juz to ze kazdy gracz pecetowy jest traktowany jak zlodziej i czlowiek drugiej kategorii. Nawet glupiego sterowania nie chce sie im poprawic, nawet zmiany rozdzielczosci dorzucic, nawet menu dostowac do klawiatury zebym sie nie musial za kazdym razem 100 razy przeklikiwac.
I co z tego ze same gry sa fajne. Nie szanuja nas, to dlaczego my mielibysmy szanowac ich.

12.11.2011 13:40
😍
odpowiedz
Mathiuss
7

Nie wiem komu ta denna kampania moze sie podobac, chyba tym co maja 14 lat i co roku graja tylko w Coda, ktory przypominam, jest od lat 18. Pokazalem ta gre mojemu bratu, ktory raczej jest casualem i z gier to w zasadzie tylko w Fife albo Dirta czasem popyka, tez MW3 przeszedl w jeden wieczor i stwierdzil, ze jakby na to kase wydal to by sie chyba pocial. Juz nie mowie ze to jest zywcem kopiuj wklej z MW1 i glownie MW2 (te same bronie, animacje, dzwieki, modele, kurwa wszystko jest takie samo), ale ta kampania to jeden wielki zlepek kretynizmow, niedorzecznosci i idiotyzmow w kazdej sferze (od wojskowosci przez logike, na zwyklym zdrowym rozsadku konczac). AI nie istnieje, fizyka nie istnieje, balistyka nie istnieje, ta gra to takie strzelanie do lemingow przy wtorze wybuchania wszystkiego dookola, prawie jak gra-celowniczek, tylko ze musimy wciskac strzalke zeby isc do przodu. I brzydkie toto jak cholera.
Jak ktos twierdzi ze ta kloaka ma najlepsza fabule ever to albo jest bardzo bardzo mlody, albo jest debilem do kwadratu, innej mozliwosci po prostu nie ma.
Co wiecej w porownaniu do Cod4 brak tu jakiejkolwiek rownowagi jesli chodzi o spokojniejsze misje, misje skradankowe i misje na rambo- tutaj caly czas jest rozpierdziel na calego, ciche sekwencje trwaja raptem 10 minut z 6 godzin calosci. Te wszystkie wybuchy szybka staja sie nudne i meczace. Gra krociutka a i tak trzeba sobie robic przerwy.
Ocena singla 3/10, tylko dlatego ze to juz na szczescie koniec. Jeden punkt dodalem za klimat misji w Pradze, jeden za Wieze Eiffla, az uronilem lze ;)

jeśli ograniczymy się do delektowania się jej efektami specjalnymi, będziemy wniebowzięci

Ale tylko jesli zatrzymalismy sie w czasie 4 lata temu, kiedy to wyszedl pierwszy MW. I od tamtej pory nie widzielismy zadnej innej gry z dobra grafika i dobrymi efektami.

09.11.2011 14:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Mam kilka pytan do tych co juz grali w multi MW3- jak wygladaja serwery dedykowane w tej grze? Wiem ze jest zwykly matchmaking (rankingowy), a dedyki sa podobno nierankingowe. Czy to prawda? Nie ma normalnych dedykowanych serwerow gdzie sie rozwija postac?
I jak wyglada na tych nierankingowych dedykach sprawa z odblokowaniem broni/sprzetu/kamuflazy? Czy wszystko jest odblokowane? Czy tylko to co odblokowalismy grajac w grach rankingowych? Czy moze to zalezy od ustawien admina?
Drugie pytanie- czy duzo jest takich serwerow? Czy sa polskie?
I na koniec- ile rund trwa Znajdz i zniszcz? I czy jest ten denny killcam na koncu kazdej rundy. W Black opsie do szewskiej pasji doprowadzalo mnie to, ze byly tylko 4 rundy i na koncu kazdej killcam. Czasem przy niezbalansowanych teamach wiecej bylo ogladania tego / wgrywania nowej mapy niz samej gry.

09.11.2011 12:06
odpowiedz
Mathiuss
7

Mam kilka pytan do tych co juz grali w multi MW3- jak wygladaja serwery dedykowane w tej grze? Wiem ze jest zwykly matchmaking (rankingowy), a dedyki sa podobno nierankingowe. Czy to prawda? Nie ma normalnych dedykowanych serwerow gdzie sie rozwija postac?
I jak wyglada na tych nierankingowych dedykach sprawa z odblokowaniem broni/sprzetu/kamuflazy? Czy wszystko jest odblokowane? Czy tylko to co odblokowalismy grajac w rankingu? Czy moze to zalezy od ustawien admina?
Drugie pytanie- czy duzo jest takich serwerow? Czy sa polskie? Czy sa serwery tylko Search and destroy (Znajdz i zniszcz) bo to moj ulubiony tryb.
I na koniec- ile rund trwa Znajdz i zniszcz? I czy jest ten denny killcam na koncu kazdej rundy. W Black opsie to szewskiej pasji doprowadzalo mnie, ze byly tylko 4 rundy i na koncu kazdej killcam. Czasem przy niezbalansowanych teamach wiecej bylo ogladania tego / wgrywania nowej mapy niz samej gry.

13.10.2011 22:08
odpowiedz
Mathiuss
7

Zalety ktore ten mily pan wymienil w materiale video sa na pewno prawdziwe i co do tego nie mam zamiaru sie licytowac. Gra jesli dziala to jest swietna, daje frajde i wciaga. Problem mam jednak taki, ze kupilem gre zaraz po premierze i okazala sie zupelnie niezdatna do uzytku- gra sie albo wylacza zaraz po wlaczeniu (czarny ekran) albo tak haczy ze grac sie nie da. Na nic zdaly sie poprawki w postaci nowych sterownikow ati (a karte mam za 700zl a to prawie cena nowej konsoli takze nie chce i nie moge wybaczyc zaniedabania w tym temacie, zwlaszcza ze przypisanej do steama gry nie moge nawet w legalny sposob sprzedac!).
No to chyba wyjasnia moja postawe- nie zakupie w przyszlosci ZADNEJ gry sygnowanej nazwa id (czy to skrot od IDz stad?) czy tez Bethesda- sa to firmy ktore w dupie maja zadowolenie klienta (zwlaszcza pecetowego jak sie okazuje), jedyne co sie dla nich liczy to czysty zysk. Rozumiem swiat pieniadza, korporacji, wszyscy daza do zysku itp i nawet to akceptuje itd., ale jesli ktos traktuje mnie jak smiecia to nie zamierzam dawac mu zarobic. Tyle.

13.09.2011 14:16
odpowiedz
Mathiuss
7

Gra jest ok, ale ma 3 powazne wady:
- krociutka (chociaz to mozna rozpatrywac i jako zalete)
- wrecz prostacka mechanika, tunelowy slasher, szybko sie nudzi
- historia jest taka sobie, nie jest wyjasniona do konca- oczywisty cliffhanger (ktorych nie cierpie), postacie sa denne.

Przez pierwszych kilka rozdzialow bylem zachwycony, rozpierdziel na calego, konczyny lataja, orki wybuchaja, krew leje sie strumieniami, wysmienite finishery, cos pieknego. Odrzutowy plecak plus mlot w dloni rzadza.
Niestety szybko sie okazuje, ze mlocka ta w zaden sposob do konca sie juz nie zmienia. Co najwyzej bronie sa troche silniejsze i przeciwnicy, ale sama rozgrywka pozostaje ta sama- te same nudne kombosy i naparzanie w 2 przyciski. Brakuje mi systemu oslon, brakuje mi bardziej urozmaiconej walki, brakuje mi wiekszej ilosci kombosow i brakuje mi wiekszej ilosci CC (jest tylko ogluszenie, szkoda ze nie ma np. broni zamrazajacych, zatruwajacych albo granatow innych niz zwykle wybuchowe). Finishery tez dosc szybko staja sie powtarzalne i sie nudza. Monotonia wkrada sie wszedzie, brak otwartych przestrzeni, nie mowie ze chce jakis sandbox, ale nawet brak odnog w korytarzach- idziemy prosto i tyle, zgubic sie nie da. Grafika technicznie taka sobie, krajobrazy monotonne (ciagle tylko jakies fabryki albo ruiny miasta, czemu nie ma np. dzungli jaka byla w strategiach Wh40k Relica?). Z wrogow to tylko orkowie i kilku przedstawicieli chaosu, szkoda, bo postrzelalbym sobie chetnie do Tyranidow czy innego badziewia.
Ogolem gra nieco powyzej sredniej, dalbym 7/10.

07.09.2011 13:34
odpowiedz
Mathiuss
7

Dawniej dzieciaki na podworki biegaly z patykami i udawaly policjantow i bandytow, teraz to samo robia w Codach (ktore mechanike maja zywcem skopiowana z berka).

Po raz piaty (wliczam tu marne Treyarchowe proby stworzenia dobrej gry: Black ops i World at war) dostajemy ten sam odgrzewany kotlet, z grafika z 2007r. (albo i wczesniej), tym razem z przelomowym systemem placenia za wszystko i wszedzie (czekam na ogloszenie o wymaganym abonemencie), mozliwosc oglaszania swoich statystyk na fejsbuku (jakby kogokolwiek to niby mialo zainteresowac), porady profesjonalistow n/t broni (jakby ktokolwiek tego potrzebowal w grze gdzie wszystko praktycznie leci w punkt bez zadnego recoila i zabija sie 2-3 strzalami) oraz jeszcze wieksze uproszczenie i udebilnienie rozgrywki dla casuali (moze teraz bomba atomowa bedzie za 15 ale nie zabic, tylko smierci z rzedu?).
Czekam tez na kolorowe karabiny, juz nie moge sie doczekac teczowego kamuflazu z emblematem jednorozca na moim m4. I zolty helm w seledynowe ciapki. Taktyczny.

07.09.2011 13:15
odpowiedz
Mathiuss
7

Gra mocno srednia, nie wiem skad te ohy i ahy. Nahajpowali do granic mozliwosci przecietniaka, az dziw ze sie ludzie na to nabrali. Z drugiej strony miliony graja co roku w odgrzewane kotlety typu Modern warfare, gdzie nic praktycznie sie nie zmienia i tez gra zbiera zbiera najwyzsze oceny mimo bycia kiepska, wiec to chyba tylko dowod, ze ludzie nie maja gustu i kupia wszystko co im sie dobrze zareklamuje.

05.09.2011 17:20
odpowiedz
Mathiuss
7

UWAGA W TEKSCIE SĄ SPOJLERY

Skonczylem DE:HR przedwczoraj i jak dla mnie ta gra jest co najwyzej przecietna.
Ciekawy jest swiat, gra ma swietny klimat, muzyka jest bardzo dobra, swietna tematyka (filozofia/cybernetyka/naukowe odkrycia i zwiazane z nimi zagrozenia).

Co do reszty- glowne wady:

1. nudna rozgrywka, zaden z filarow (skradanie/strzelanie) nie jest wykonany zbyt dobrze w porownaniu do innych gier danego typu:

- skradanie to glownie lazenie po kilometrach takich samych kanalow wentylacyjnych, ktore czesto sa w kuriozalnych miejscach (np. bramkarz nie chce cie wpuscic do klubu? idziesz na tyly budynku a tam klatka wentylacyjna o szerokim przekroju (dorosly facet sie zmiesci z latwoscia) na wysokosci metra, litosci, przy takich "zabezpieczeniach" przestepczosc by im skoczyla pod sufit)

- gdzie to sie ma w ogole do designu takich gier jak Splinter cell, Hitman czy Thief?

- czemu skradanie jest lepiej punktowane niz strzelanie, skoro sa to rownowazne sposoby rozgrywki? czemu nie da sie pokojowo ominac bossow?

- strzelanie- AI ma super cela ale jest glupie jak but, wrogowie pchaja sie na gracza bezmyslnie, mozna zza wegla caly garnizon wykonczyc strzalami z pistoletu w glowe (tak jest, najprostszy pistolet z tlumikiem i negacja pancerza to jedna z najlepszych broni w tej grze)

- gdy wrogowie cie scigaja, podbiegnij 5m i schowaj sie za rogiem, odczekaj pare sekund- zapomna oni ze byles tu chwile wczesniej i wytlukles polowe ich kumpli

- malo amunicji, wrog moze w ciebie strzelac ciaglymi seriami nawet przez pare minut, ale jak juz go zabijesz (niezaleznie jak szybko) to sie okazuje, ze zawsze w karabinie pozostawil 2-5 nabojow...

2. nieciekawy rozwoj postaci, chodzi mi tu mianowicie o to, ze tylko kilka umiejetnosci jest aktywnych i zmienia cos "gameplayowo" i wizualnie - np. tajfun czy skakanie z wysoka zmienia, ale dajmy na to hackowanie podzielone na 3 odrebne skille- musimy wpakowac 12 czy tam ile punktow umiejetnosci w to zeby miec na max, a kazdy punkt podwyzsza nam tylko level zamkow za ktore mozemy sie zabrac albo ulepsza dany wezel, ale dalej jest to ta sama nudna mini-gra; troche szkoda ze jak ktos sie chce zajac hackowaniem to musi polowe punktow wydac tylko na to;
pare dni przed Deusem ukonczylem Wiedzmina 2- i tam bylo to o wiele lepiej rozwiazane, praktycznie kazdy punkt w nowa umiejetnosc walki/czarow odblokowaywal nam jakies nowe ruchy/animacje/widoczne efekty (np. quen ktory na poczatku dziala tylko jak tarcza, ale pozniej razi wrogow piorunem) itp., nie bylo tam tak zmudnego levelowania

3. skopana warstwa roleplay, skopana immersja, skopane npc (mowiac o rpg chodzi mi o dialogi, wybory moralne i wczucie sie w postac, a nie o rozwoj postaci- tu patrz pkt 2):

- w postac (przynajmniej ja) sie nie potrafie wczuc i nie mam do tego zadnej motywacji, a juz zupelnie wisza mi i powiewaja pozostale postacie niezalezne. Dajmy na to ta jego dziewczyna- gorszej pindy dawno juz w grze nie widzialem, jakbym mogl to bym jej hedszota zapodal i spadaj babo, czemu mam jej w jakikolwiek sposob pomagac, skoro mnie tak olala? Czemu w ogole mam pomagac swemu szefowi (on akurat jest jedna z niewielu postaci w porzadku w tej grze), skoro jestem na chorobowym. Prosi mnie on o przysluge (pierwsza misja) to ok, ale potem dalszy ciag wydarzen? Nie jest to dla mnie w ogole wiarygodne ze sie w ta cala sytuacje pcham. Nie mowiac juz o tym, ze gosc wysyla faceta po ciezkim wypadku do rozwiazywania sytuacji w fabryce z zakladnikami, zamiast wpuscic tam oddzial swat, no litosci. I nasz dzielny heros wycinajacy w pien tabun terorystow w jednym pomieszczeniu, ale ci z drugiego juz tego strzelania nie slysza, bo sa za drzwiami... Czemu w ogole opcja szturmu jest w tej misji? To zadanie powinno byc tylko i wylacznie skradankowe, rozpierdziel na koncu zrobilby SWAT. Albo misja dodatkowa w barze- ze co? Koles ma problem z jakas babka wiec ja musze powylaczac jakies satelity i potem ja utluc- ale kurde dlaczego? Wisi mi jakis bar na chinskim zadupiu i ich problemy, ma Tong mase slugusow to niech ich wysyla na takie zadania, w Wiedzminie to bylo przynajmniej wiarygodne bo gram jako wiedzmin pomagajacym prostym ludziom w walce z potworami, a tutaj? A sam se rozwiazuj ten problem, pfff. To chyba pierwsza gra rpg w ktorej zupelnie nic mnie nie przekonywalo do robienia wiekszosci tych zadan, nawet marny Fallout 3 byl lepszy i tam zadania poboczne robilem chetnie.

- wyborow praktycznie nie ma (oprocz koncowki), a jak sa to sa malo znaczace, np. w pierwszej misji mozemy zabic kolesia z opaska na oku, przegadac aby puscil zakladnika i wypuscic go, albo pozwolic zeby ich SWAT zastrzelil. No to goscia przegadalem, potem w dowod wdziecznosci cos mi tam zaoferowal w misji pobocznej i wiecej go nie widzialem. Az do momentu kiedy w dalszej fazie gry musze wytropic innego kolesia, ktorego ten okazuje sie bratem i zastaje go w mieszkaniu tropionego i musze zabic. No wiec skoro goscia raz przegadalem, to dlaczego nie moge drugi, tylko musze mu kulke wpakowac? Czemu jak go zabije to moj dzielny heros nawet tego jednym zdaniem nie skomentuje? I po co mi bylo 10 minut sie meczyc zeby goscia przegadac skoro potem bez zadnego ostrzenia wyskakuje jak typowy bandzior i go musze sprzatnac? Brak wiarygodnosci.

- strasznie mi brakowalo w Deusie znanych z Wiedzmina wyborow mniejszego zla i ich konsekwencji w przyszlosci, brakowalo mi zastanawiania sie co by bylo gdybym cos zrobil inaczej. Ostatni wybor w grze wydaje sie byc zupelnie wyrwany z kontekstu, nie mialem w ogole wrazenia ze swoimi czynami i decyzjami do niego dochodze krok po kroku, jako Adam Jensen nigdy nie opowiedzialem sie za zadna ze stron wczesniej, jedynie wysluchiwalem co inni mieli do powiedzenia.
Ta gra to rownie dobrze moglby byc Doom i na koncu taka decyzja.

- malo rozmow, malo ciekawych, zapadajacych w pamiec postaci

4. historia nie jest opowiedziana w sposob prawidlowy- fabula jest metna, po przejsciu gry musialem na wiki przeczytac jeszcze raz caly scenariusz zeby do konca zczaic kilka watkow.
Podobno wszystkiego mozna sie dowiedziec czytajac mejle, ale gdzies tak od drugiego miasta (jesli tak mozna nazwac 2 ulice na krzyz, od razu mi sie przypomnial swietny Vampire Bloodlines, notabene tez na silniku Source, tyle ze z 2004 r.) przestalo mi sie chciec to wszystko hackowac/czytac (boooring) i uwazam ze jest to mocne niedopatrzenie tworcow- fabula powinna byc przedstawiona jasno i klarownie dla kazdego (nawet dla tego kto wybierze droge bez hackowania czegokolwiek), natomiast nagroda za hackowanie powinny byc jakies smaczki zwiazane ze swiatem, tudziez dodatkowy sprzet, a nie wyjasnienie glownych watkow z fabuly. I sorry, dialogi i rozmowy sa dosc krotkie, za to kaza mi czytac tony mejli? No thanks.
Z kolei to co nie jest ukryte i czego dowiadujemy sie z dialogow jest mocno przewidywalne i ciezko tu o jakies zaskoczenie czy punkt zwrotny.

5. inne mniejsze czy wieksze wtopy:
- kiepska nieczytelna mapa
- gra haczy i tnie, nie wszystkim ale jest to problem wielu graczy (jak patrzylem ostatnio to bylo 28 stron na forum oficjalnym) i niezalezny od sprzetu (goscie z kombajnami typu quady, milion ramu i 2 najlepsze karty w SLI, na ktorych Crysisy hulaja w najlepsze maja problemy); jest to tak denerwujace ze praktycznie ochota na gre spada do zera, mi tez haczylo i ledwo zmeczylem gre do konca, patchu nadchodz
- kiepska grafika na poziomie technicznym (artystycznie jest ok)
- monotonia
- gdzie sie podzialy akcje widoczne na trailerze z E3? czemu bardziej nie rozwinieto watkow bossow? czemu nie ma romansow? czemu... itd. itp.
- zombiaki w ostatnim etapie, chyba po to zeby sie wpisac w dzisiejsze trendy, jak dla mnie jeden wielki wtf
- ogluszenie kolesia od tylu specjalnymi wszczepami jako ex-swat kosztuje w 2027 roku 1 baterie, ktora potem laduje sie 5 minut (ale tylko ta ostatnia), chyba ze zjemy batonik, no po prostu rotfl

Moja ocena to 6/10 (dla wszystkich hejterow- 6 to gra ok, troche powyzej sredniej). Szczerze wolalbym aby ta gra byla ksiazka lub filmem, bylaby wtedy duzo lepsza.
Gdyby nie nazwa to tytul ten bylby zjechany za topornosc i bledy, a tak mamy co mamy.
W porownaniu do Mass effecta czy Wiedzmina liga nizej, choc zapewne niestety wraz ze Skyrim (ktory znajac wyczyny Bethesdy na 90% bedzie rozlegly, ladny ale nudny w cholere) Deus bedzie sie bic o rpga roku.

Shocker na koniec- uwazam ze od DE:HR nawet Alpha protocol jest grą lepszą. A na pewno ma lepsza warstwe fabularna/dialogi/postacie/wybory. Technicznie AP jest slabszy, a gameplay ma tak samo beznadziejny ;)

Sory za sciane tekstu, respekt jak komus sie to chcialo czytac.
pozdr

29.04.2009 13:35
odpowiedz
Mathiuss
7

Haha i dalej cenzuruja. Jaki mozna miec najnizszy ranking? ;)

28.04.2009 23:44
odpowiedz
Mathiuss
7

To nie jest poradnik to Empire total war, wiec spierdalaj.

28.04.2009 23:39
odpowiedz
Mathiuss
7

Po prostu starzy zgorzknialcy zyjacy w 19 a moze to juz 20 wieku uwazaja, ze czerstwa izometryczna grafika i roznie czerstwe questy, zupelnie tak samo czerstwe jak te spotykane obecnie (bo chyba mi nie powiecie ze dawniej zadania byly jakos bardziej ciekawe i inteligentne, patrz zadnia z baldura/fallouta o poszukiwaniu ksiazki/krysztalu/dupy weza czy innego gowna) sa bardziej ciekawe niz obecna grafika, obecne przedstawienie swiata (ktore jest kurewsko bardziej trudniejsze (choc tepaki tego nie skumaja), bo wszystko tworcy musza przedstawic tak jak wyglada, a nie jak dawniej na planszy 2d zlepek pikseli ktory mial symbolizowac costam). Znaczy ci pieniacze nie powiedza? Oczywiscie ze powiedza, zapluja fora i caly internet tymi swoimi wywodami, tylko odpowiedzcie mi obie strony barykady- who fuckin cares?
Mlodzi graja w nowe fajne gry, a starsi w rownie fajne stare (ale dla mlodych malo jare- nie ta mentalnosc, nie te wspomnienia czy oczekiwania)- i tym sie tylko roznicie. A reszta tego waszego pierdolenia o zdradzie nazw, serii, legend i inny bullshit- dajcie se na wstrzymanie, gdzieniegdzie na swiecie dzieci gloduja a wy macie czas i takie pierdoly piszecie w necie. To tyle.

28.04.2009 18:17
odpowiedz
Mathiuss
7
Wideo

[6] i [9] Eh mam tak samo ;)
Ponizej jedyna sluszna czolowka do MacGyvera:
http://www.youtube.com/watch?v=3hfzlQKKqVU

W ogole wtedy to byly seriale ;)

28.04.2009 15:18
odpowiedz
Mathiuss
7

[87] buahahaha

28.04.2009 12:00
odpowiedz
Mathiuss
7

Mam pytanie do adminow- czemu zostal usuniety watek o wstrzymaniu prac nad konsolowym Wiedzminem? Czyzby dlatego, ze ciekawych rzeczy mozna sie bylo z niego dowiedziec (i bynajmniej nie mam tu na mysli plotek/wiesci o grze CDP)? Chcecie byc profesjonalni (ba! wrecz otwarcie twierdzicie ze jestescie), a robicie taka wioche jak kasowanie niewygodnych tematow, ktore sami zreszta zescie poruszyli. To sie inaczej zalatwia. Jak to mlodziez mawia- zal.

27.04.2009 23:52
odpowiedz
Mathiuss
7

Ja mam tylko nadzieje ze nie spieprza plecaka u Marines. Tak bardzo lubilem sobie ukladac te bronie w tym plecaku, probowac to poupychac zeby weszlo jak najwiecej sprzetu, a teraz jak bedzie 1 slot na 1 bron to juz nie to samo, caly klimat gdzies zniknie. A jeszcze pewnie zrobia ze nie bede sobie mogl podniesc samemu punktow zrecznosci u Obcego- zapewne samemu mu sie bedzie podnosic jak przejde do wyzszej formy, calkowite uproszczenie. To juz mogliby to jakos ukryc, albo w ogole tej gry nie robic. Ale zapewne zrobia i bedzie to prosta sieczka dla casuali, a nie wymagajacy produkt jak dawniej. I pewnie nie bedzie mi sie chcialo jej przechodzic po raz setny. Szkoda :(

27.04.2009 22:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Dlc na 3h grania. N/c.

27.04.2009 22:16
odpowiedz
Mathiuss
7

To jeszcze fajnie by bylo jakbys zostal bossem ortografii.

27.04.2009 16:49
odpowiedz
Mathiuss
7

raziel88ck- mowie za siebie :)
Moze o tym sugerowac chocby zdanie rozpoczynajace sie od "jak dla mnie" ;)

Zreszta- co oferowal drugi epizod, oprocz tego ze troche posunal fabule do przodu?

27.04.2009 00:47
odpowiedz
Mathiuss
7

Diablo. Fabula byla zajebista.

23.04.2009 17:50
odpowiedz
Mathiuss
7

To zle myslisz.

23.04.2009 15:27
odpowiedz
Mathiuss
7

@Gastovski- a dlaczego od razu "glupim tekstem"?
Czy uwazasz ze uniwersum GW nie jest infantylne? Czy naprawde sadzisz ze cale sf jest infantylne? No prosze... To tak jakbys powiedzial ze wszystkie komiksy sa glupie i dla dzieci, albo ze kazdy serial jest slaby.
Druga sprawa- Star treka nie ogladam i nie ogladalem, wiec nie wiem na jakim jestem etapie myslenia o nim ;)
I ostatnia- wyobraz sobie, chociaz moze sie to okazac szokiem, ale mozna stworzyc (w filmie, ksiazce czy grze w realiach fantasy, sf czy jakichkolwiek innych) ciekawe i wciagajace historie, oryginalne, charyzmatyczne, czesto dwuznaczne moralnie postacie, a mozna tez stworzyc to wszystko nudno, sztampowo, infantylnie, czarno-bialo. GW zaliczam do tej drugiej grupy po tym co widzialem w filmach- nie twierdze ze nie ma np. ciekawych ksiazek w tym uniwersum, ale filmy skutecznie mnie od niego odrzucily. A chcialbym pograc w cos ambitnego w klimatach sf.

23.04.2009 14:57
odpowiedz
Mathiuss
7

Szkoda ze wypowiedzi bohatera nie beda nagrane, w Mass effecie bardzo mi sie to podobalo.

23.04.2009 14:44
odpowiedz
Mathiuss
7

Matko bosko, znowu mmo, znowu fantasy, dajcie mi wiaderko na pawia...

23.04.2009 14:37
odpowiedz
Mathiuss
7

aope- chce kupowac to bede, nie to nie bede. A jak kupuje to wole kupic taniej jak drozej, co chyba oczywiste. Oni chca cos co jest taniej robic ot tak drozej, wiec przestane, badz pewny. I nie bede w tym sam.

23.04.2009 14:32
odpowiedz
Mathiuss
7

Econochrist albo jestes z CDP, albo lubisz podwyzki, bo innego wytlumaczenia nie ma ;)
Za 10zl to ja mam 2 piwa w knajpie, albo 4 na swiezym powietrzu, nie widze wiec sensu dodatkowo placenia tyle wiecej za gre, ktora dzis jest o ta dyche tansza. Nie mowiac o tym ze za 7 dych to mozna na aallegro wyhaczyc nowe gry, a ci chca starocie za taka cene opylac.
Zreszta jak im ludzie przestana kupowac klasyki to troche mysle zmiekna.

edit

aope- zal cie czytac chlopie, naprawde. I mowie to majac praktycznie wszystkie gry na oryginalach, wiec mnie czasem nie wyzywaj od piratow.
Trzeba miec posrane w glowie zeby sie cieszyc ze cos podrozalo. Albo nie miec co z kasa robic. Jakkolwiek by w twoim przypadku nie bylo- pieprzysz.

23.04.2009 11:54
odpowiedz
Mathiuss
7

Kolejne Star warsy? Daliby se siana i stworzyli od podstaw jakies ciekawe uniwersum sf, a nie w kolko wykorzystywali te infantylne GW.

21.04.2009 00:45
odpowiedz
Mathiuss
7

Bylo w [33] do Falałtow, a tu jest mod do zmiany rozdzialki w Baldurach, Icewindach i Planescape torment.
http://www.boards.ie/vbulletin/showthread.php?t=2055229143

20.04.2009 22:18
odpowiedz
Mathiuss
7

Az sobie zainstaluje D3 jeszcze raz, zeby zobaczyc jak wyglada ta grafika. Moze w koncu przejde to na najwyzszym poziomie trudnosci ;)

20.04.2009 21:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Wylacz utorrent, moze pomoze ;)

20.04.2009 17:47
odpowiedz
Mathiuss
7

Za 107 to masz na allegro 2 sztuki ;)

20.04.2009 16:19
odpowiedz
Mathiuss
7

J.Daniel- pod tym postem moglbym sie podpisac, mam generalnie bardzo podobne odczucia. Gra sie nawet fajnie, ale trzeba przymykac oko na, nazwijmy to ogolnie, "niescislosci".
Dziwia mnie tez troche wypowiedzi fanow rpgow na forach, ktorzy tak strasznie wychwalaja Wiedzmina jako najlepszego erpega ostatnich lat, a besztaja np. Mass effect za bycie action rpg i inne "uproszczenia". A czymze jest niby Wiedzmin? Walka to zrecznosciowe klikanie w odpowiednich momentach i uzywanie 5 czy 6 czarow, rozwoj postaci praktycznie nie istnieje, bo co bym nie klikal to i tak wyjdzie na to samo, 3 rozne style walki mieczem to chyba sa stworzone na odwal sie. Do tego bledy w fabule, nielogicznosci, takie sobie (przynajmniej niektore) dialogi. Taki Mass effect ma o wiele bardziej rozbudowane, ciekawsze i lepsze linie dialogowe, a historia jest bardziej spojna i bardziej logiczna, ze zwiazkami przyczynowo-skutkowymi (czego niekiedy Wiedzminowi brak). No chyba ze kogos strasznie rajcuje "stare kurwy nie chca zdychac" czy inne przeklenstwaw dialogach, to zwracam honor, bo pod tym wzgledem rzeczywiscie Wiedzmin jest "lepszy" i bardziej polski.

20.04.2009 15:58
odpowiedz
Mathiuss
7

Polacy graja w to masowo bo maja slabe kompy na lepsze/nowsze gry, a przegladarke ma kazdy. To chyba oczywiste ;)

20.04.2009 15:52
odpowiedz
Mathiuss
7

To samo co jedynka, taki sam styl rozgrywki, nic sie nie zmienilo, 10 letnia gra z lepsza oprawa (w sensie bardziej zaawansowana, bo te budynki i postacie wygladaja jakby je z wowa wycieli, czyli ogolnie bajkowo- gdzie ten klimat z jedynki sie podzial? pytam). Zaorac.

20.04.2009 15:48
odpowiedz
Mathiuss
7

A jestes pewny ze to wirus a nie plyta glowna/ zasilacz/cos innego sie zepsulo? ;)

20.04.2009 14:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Ugh, kop w jaja. Wielki zawod po tym filmiku.
1. Regeneracja zdrowia ala Gears- wtf? Koles w koszuli dostaje serie na klate, chwila odpoczynku i biega dalej. No sorry, to sie moglo sprawdzic w zrecznosciowce na Markusie z tym swoim zelastwem na klacie, a nie z kolesiem we flaneli. Troche moze nie realizmu, bo to niemozliwe, ale zdrowego rozsadku. Brak dziur po kulach czy krwi pomine milczeniem. Nie chce tu gry gore, ale troche pomyslunku ze strony tworcow. No chyba ze w grze o mafii celujemy wiekowo w graczy 12+, wtedy lol i nic juz nie mowie.
2. Samochody- tu mi sie nie podoba model jazdy, chociaz w gta4 tez byl slaby. Remis ;)
3. Muza tragiczna, zero klimatu.
4. Miato tez mnie nie zachwicilo, ot Mafia 1 z lepszymi teksturami.
5. W sumie NIC mnie tu nie zachwycilo, a wrecz zawiodlem sie (mimo iz wczesniej czekalem z niecierpliwoscia na jakies newsy co do M2, jako ze jedynke bardzo lubilem).
Pewnie czesc rzeczy poprawia, grafike dopieszcza itp. Ale rewolucji bym sie nie spodziewal. Ot gta4 w klimatach prohibicji. Oby fabula i misje (co w sumie najwazniejsze w takij grze) nie byly tak nudne jak w tym ostatnim, to MOZE bedzie niezla gra. W przeciwnym razie- kolejny sredniak, ktorym zachwyca sie miliony.
Albo ja sie starzeje, albo gry staja sie gorsze.

20.04.2009 13:25
odpowiedz
Mathiuss
7

wowikow- dla noobow bo latwo nimi zabic (chociaz jak sie okazuje i to niektorym nie przychodzi latwo), maja duze magazynki, duza szybkostrzelnosc, maly rozrzut. Czemu jak wejde na serw to 3/4 lata z p90 a nie z mp5? Czemu lata z ppsh a nie z kar98? Bo tam trzeba przycelowac, a z bliska masz male szanse na przezycie= musisz miec jakiegos skilla zeby nie skonczyc z marnymi statsami (bo 99% gra na statsy a nie dla druzyny).
Wkurwianie snajperow czy szybkie levelowanie nie ma tu nic do tego, bo dobry gracz bedzie levelowal z byle czym, poza tym sa tez w cod5 serwery z bardzo duzym doswiadczeniem za fraga, gdzie po 5 minutach grania nabijasz do 65 lvl (jak jestes dobry).
Duzo dobrych graczy gra z ppsh? raczej duzo noobow ktorzy z niczego innego strzelac nie potrafia. Czasem jak sobie popatrze na killcam takiego to rece opadaja, podwojny magazynek, pepesza/p90, double tap i sieje tymi nabojami, sieje i z metra trafic nie moze, w koncu mu sie uda 46 albo 57 nabojem trafic i wielki skillowiec. Szkoda komentowac. W ogole bardzo lubie Cod4 i 5, ale dobor niektorych broni czy perkow to byl uklon w strone slabych graczy, taka prawda. Jakos w cs1.6 tez bylo p90, a furory nie zrobilo, bo bylo zrownowazone i nie bylo perkow podnoszacych juz i tak za wysokie statystyki tejze broni.

20.04.2009 13:04
odpowiedz
Mathiuss
7

Nie chce mi sie przepisywac, jak sie komus chce to tu sa moje posty na temat tej gry (2 ostatnie).
https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=8686961

20.04.2009 00:42
odpowiedz
Mathiuss
7

Jak dla mnie mogloby to w ogole nie wychodzic.
HL2 byl swietny, ale te dodatkowe epizody 1 i 2 sa po prostu slabe, nie wciagaja, przynudzaja, to wszystko juz bylo. Nawet rozwoj fabuly nie jest mnie w stanie do nich przekonac.

19.04.2009 12:17
odpowiedz
Mathiuss
7

TO jak juz ktos bedzie skanowac to poprosze o Arma2 i Demigod ;)

19.04.2009 00:50
odpowiedz
Mathiuss
7

Hehe, juz widze te wypowiedzi fanow jedynych i slusznych falałtow jak sie film pojawi (jakikolwiek by on nie byl)- "nie dosc ze zhanbili serie F3, to teraz juz zupelnie naszczali na jej grob, produkujac ten szit". Bedzie sie mozna posmiac, czekam z niecierpliwoscia ;)

19.04.2009 00:39
odpowiedz
Mathiuss
7

Generalnie to [145] wyczerpuje ten jakze frapujacy i oryginalny topik o piractwie.

17.04.2009 17:22
odpowiedz
Mathiuss
7

Yea, zagram w to na pewno ;)

17.04.2009 13:02
odpowiedz
Mathiuss
7

Chyba w inna gre grales.
Poza tym jak dwojka moze byc "po prostu nudna od pierwowzoru"?

17.04.2009 13:00
odpowiedz
Mathiuss
7

II wś po raz n-ty, zieeeew

17.04.2009 11:55
odpowiedz
Mathiuss
7

[44]
Ile razy beda jeszcze ludzie pisac na tym forum, że ze wzgledu na poprawnosc polityczna holidays to w usa swieta grudniowe?
A po drugie to nie pisalo tylko bylo napisane.

16.04.2009 23:04
odpowiedz
Mathiuss
7

Perkel tak tylko chcialem dodac ze Bioshock to nie jest rpg, tylko strzelanka z elementami rpg.
Z logotusem ogolnie sie nie zgadzam za bardzo, aczkolwiek w kwestii wad jprg (i tym samym ff), ktore to wady mnie od tego rodzaju gier strasznie odrzucaja, sam bym wymienil wiekszosc tych ktore logotus wymienil.

16.04.2009 22:51
odpowiedz
Mathiuss
7

Równie nadętych fanboyów ma chyba tylko MGS.

I blizzard, ale to na pc ;)

ps. czemu piszesz o tym w topiku dotyczacym pecetowej wersji?

16.04.2009 17:34
odpowiedz
Mathiuss
7

Przeszedlem dzis The Pitt- lepszy od OpAnch, ale i tak krociutki i w sumie nic specjalnego. Chyba opyle F3, juz mi sie nie chce grac. Gra spoko, ale na 1 raz.

16.04.2009 12:20
odpowiedz
Mathiuss
7

wowikow ale taki jest fakt- pepesza czy p90 z czworki- to sa bronie dla noobow.

16.04.2009 11:58
odpowiedz
Mathiuss
7

A jak dla mnie bardzo dobrze, nie chcialbym aby powstal Fallout mmo, bo to zwykly wysysacz kasy ala Wow, ktory zniszczylby dobre wrazenie pozostawione przez poprzednie Fallouty.

15.04.2009 23:11
odpowiedz
Mathiuss
7

Nie gralem w to wiec nie oceniam, ale po samych gameplayach ta gra wyglada zwyczajnie slabo (i nie chodzi mi tu o grafike, a o frajde z rozgrywki). Male te mapy, nie rozbudowane, malo oryginalne. Nie zachecilo mnie to zeby sie bardziej zainteresowac ta gra. Ide zrobic pedicure.

15.04.2009 22:50
odpowiedz
Mathiuss
7

A widziales w ogole ten system czy tak pieprzysz jak reszta dzieciakow ze slabymi zlomami, ktore Visty nie uciagna?

15.04.2009 12:30
odpowiedz
Mathiuss
7

Aope kolejny nawiedzony fanboj. To niech wydadza tego Starcrafta za 5 lat i wezma za niego 500zl, albo za 10 lat i sciagna rowny 1000.
Ja pracuje i narzekam na taka cene, bo gram w kilka oryginalnych gier miesiecznie, a za kwote 190zl to mam 2 lub 3 nowe gry, a nie odgrzewany kotlet z 1/3 kampanii.
Piractwu nie jest winna cena? Akurat.

15.04.2009 11:51
odpowiedz
Mathiuss
7

Jotkichlopak- fakt, ale nie sadzisz ze latanie gola laska w postnuklearnym swiecie trąci wiochą?

15.04.2009 11:49
odpowiedz
Mathiuss
7

Oby ta cena stala sie prawda. To bedzie woda na moj mlyn ;)

15.04.2009 11:31
odpowiedz
Mathiuss
7

A niech robia. Wole kolejny C&C niz kolejny starcraft.

14.04.2009 22:46
odpowiedz
Mathiuss
7

Ta gra to obraza serii Commandos.

14.04.2009 16:33
odpowiedz
Mathiuss
7

Pirackie wersje tak maja.

14.04.2009 00:08
odpowiedz
Mathiuss
7

Ze prowokujesz i pierdolisz glupoty w wiekszosci tematow to przymykam oko, ale naprawde sie czasem zastanow co piszesz, bo rece opadaja.

14.04.2009 00:04
odpowiedz
Mathiuss
7

W Bioshocka grałem i był bardzo dobrą grą, ale nie tak dobrą jak Stalker. Ja nie wiem o czym wy gadacie. Żadnych bugów nie miałem. Jak sciągneliście z wareza to macie kurwa bugi. Dla was pewnie najlepszą grą na świecie jest GTA 4. Mi się podoba Stalker a innemu się podoba Call of Duty. Dla was po prostu jest za trudny i nie umiecie przejść.

Wyjdz lamusie, bo nie dosc ze obrazasz normalnych ludzi to jeszcze pieprzysz glupoty, az zal czytac. Won dzieciaku.

13.04.2009 12:12
odpowiedz
Mathiuss
7

Przejezdzasz przez warsztat i gotowe.

13.04.2009 01:18
odpowiedz
Mathiuss
7

Silnik był bardzo dobry a klimat jeszcze lepszy. JEdna z najlepszych gier na świecie.

Lol ;)

12.04.2009 23:01
odpowiedz
Mathiuss
7

[128]
1. Dlaczego chcecie wciskac ludziom prawie 100 roznych nudnych misji w 3 pudelkach, pobierajac 3 razy za to kase?
2. Dlaczego gra bedzie zywcem kopiuj-wklej ze Starcrafta jedynki, a jedynie z lepsza grafika (tak przynajmniej widac ze wszystkich filmikow i zapowiedzi)?
3. Dlaczego mimo punktu 2. tak dlugo robicie ta gre?
4. Kiedy Starcraft mmo? bo nie mam co robic z kasa.
5. Ile placicie specom od marketingu i dlaczego tak malo (robote odwalaja zajebista)?

To tak na poczatek ;)

12.04.2009 22:45
odpowiedz
Mathiuss
7

Ugh, dalem rade ;)
Kilka dni odpoczynku od tej gry dobrze zrobilo- dostala ode mnie druga szanse :>
Coz moge rzec- zawzialem sie i gre przeszedlem. O dziwo zaskoczenie- pod koniec jest lepiej. Bede musial podwyzszyc ocene :)
Aczkolwiek wady te same pozostaja- dochodza tez nowe. Fizyka- po ogrzaniu pomieszczenia wszystkie sople (stalaktyty) jak jeden maz spadaja w tym samym momencie na ziemie i sobie tam leza polamane, lol. Nie powinny sie czasem zwyczajnie topic? I czemu wszystkie w tym samym momencie spadaja? Fabula- myslalem ze bedzie lepsza, niby 3 rozne sposoby zakonczenia, a w zasadzie wszystkie sprowadzaja sie do tego samego. Poza tym dalej nie jest wyjasnione co tak naprawde sie stalo ze statkiem, skad po tylu latach w srodku wziely sie te wszystkie zombiaki i inne potwory- szkoda. Ostatni filmik troche jest smieszny, biorac pod uwage ze akcja gry toczyla sie kilkanascie lat po wypadku okretu. Liczac nawet ze zmienilismy bieg wydarzen- to statek ten powinien odplynac. A tu sobie wesolo spotykamy czlonkow zalogi- czekali na nas te kilkanascie lat? A co jedli w tym czasie? :D
Z zalet- pod koniec jest wiecej walki (szkoda ze dalej taka toporna), pomieszczenia mniej sie powtarzaja, jest wieksze urozmaicenie, historia tez nabiera barw. No i respekt za wizje z krowa ;)
Podwyzszam ocene do 6.5/10. Gra niezla, ale wciaz nie bardzo dobra.

12.04.2009 22:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Krzysiu a ja gralem w kanaste i mysle ze pieprzysz glupoty.

12.04.2009 21:12
odpowiedz
Mathiuss
7

Rozumiem ze bys wolal. Ale to ze troszke sie rozni to nie od razu powod zeby tak gre jechac ;)
Do Sim city nic nie mam, stwierdzilem tylko ze sie nada skoro lubisz budowanie ;]

12.04.2009 21:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Jako ekstremalny milosnik platformowek z Abem w roli glownej musze stwierdzic- Braid jest niesamowity. Wlasnie skonczylem- i chce wiecej ;) Doskonala gra logiczna.
Przepiekna grafika (ten artyzm, ahhh), klimat i atmosfera, swietna muzyka, grywalnosc maksymalna, zagadki w sam raz, jedne prostsze, inne trudniejsze (daja naprawde wiele satysfakcji z samodzielnego rozwiazania).
I to wszystko bez wypas grafy 3D- mozna? Mozna! Dawno nic mnie tak nie wciagnelo. Ostatnio czuje przesyt grami, ale wiem juz dlaczego- wszystko staje sie schematyczne, podobne do siebie. Tutaj mamy gre oryginalna, a oprocz tego cechuje ja niesamowity pomysl i niesamowite wykonanie. Swiecie 2D- wroc!
9.5/10

11.04.2009 14:37
odpowiedz
Mathiuss
7

Z Crysisem moze sie rownac? Wtf? To zart jakis?

11.04.2009 14:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Generalnie uwazam, ze ten caly przeglad tygodnia jest dla ludzi ktorzy nie chca/ nie moga /nie maja czasu na regularne czytanie newsow ze swiata gier. Ja, jako ze gry to moje hobby, staram sie byc w miare na biezaco (odwiedzam regularnie fora i portale o grach) dlatego nic nowego (po raz zreszta kolejny) sie z tego przegladu nie dowiedzialem- byla to dla mnie strata czasu. Ten caly "humor" prowadzacych tez mi nie odpowiada za bardzo. Gry w tym miesiacu nieciekawe (moze poza Tales of valor), nie rozumiem zachwytow.
Smiac mi tez sie chce, jak potem sie wszyscy produkuja na forum aby wygrac nedzna koszulke albo stara gre ;)

11.04.2009 13:55
odpowiedz
Mathiuss
7

Chyba nie ;)
Wersja rezyserska posiada wiecej rodzajow misji niz podstawowa. Dokladnie nie pamietam, ale np. zadania z zabijaniem lucznikow w zwyklej wersji nie ma.

11.04.2009 13:50
odpowiedz
Mathiuss
7

Oho, a stalker to ma niby genialna fabule (ciekawe w ktorym miejscu), a i poziom trudnosci jest wysrubowany wcale nie przez przeogromne AI przeciwnikow jak tu kolego sugerujesz, a jedynie przez to ze trafiaja kazdy strzal (nawet z pistoletu z kilometra), a gracz wywalajac cala serie z karabinu z odleglosci pol metra w przeciwnika nie zabija go.

11.04.2009 12:41
odpowiedz
Mathiuss
7

Nie lubie tej serii. Zabugowana, z wieloma nielogicznosciami, srednie wykonanie techniczne. Jedynie klimat w miare spoko. Na dodatek nie czekam, nie mam zamiaru w to grac.

ps. [15] pisze sie "przeszedlem"

10.04.2009 22:39
odpowiedz
Mathiuss
7

Taki konkurs to powinien trwac godzine bez mozliwosci korzystania z neta ;)
W 20 dni to kazdy sobie te odpowiedzi sprawdzi 5 razy w googlach, milion ludzi zaglosuje, a potem zwyciezca na nastepny dzien po ogloszeniu wynikow wystawi gre na allegro.

10.04.2009 22:31
odpowiedz
Mathiuss
7

No wlasnie, jak jest z multi (w sensie jakimi frakcjami moge zagrac) jesli nie mam dodatku Opposing fronts, a jedynie podstawke i Tales of Valor?

10.04.2009 21:49
odpowiedz
Mathiuss
7

Lol nie zczailem ze mowia o tym w pregladzie tygodnia ;)
No nic.

10.04.2009 21:24
odpowiedz
Mathiuss
7

Na znanym i lubianym serwisie zawierajacym gier trailery ;) i ich recenzje znajduje sie pierwszy filmik z gamplayem z Bioshock 2. Polecam.

10.04.2009 18:12
👍
odpowiedz
Mathiuss
7

[38] Dobre ;)

10.04.2009 13:37
odpowiedz
Mathiuss
7

Zgadzam sie z wypowiedzia Maxblack- te 16 rodzajow misji brzmi jakby to miala byc zywcem kopia AC1, tyle ze troszke bardziej urozmaicona. Szkoda, wolalbym mechanike z takiego Hitmana/Thiefa, zamiast wykonywania ciagle tych samych schematycznych misji (okradnij, przesluchaj, zabij lucznkow blee) :/

10.04.2009 13:13
odpowiedz
Mathiuss
7

Chyba jestes w mniejszosci ;)

10.04.2009 13:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Lol Szydlak. Dodaliby mozliwosc budowania w pozostalych misjach i juz by byla zajebista strategia, tak? Pograj se w Sim city, tam masz duzo budowania.

10.04.2009 12:52
odpowiedz
Mathiuss
7

Hell yea ;)
Oby byl podobny jak najbardziej do jedynki, a jak najmniej do Necrovision :>

10.04.2009 12:45
odpowiedz
Mathiuss
7

Z tych wymienionych to tylko drugi Mass effect, Bioshock 2 i Alpha protocol. Ciekawa moze byc rowniez ta Venetica (ze wzgledu na miejsce akcji). Zyczylbym sukcesu Afterfallowi, ale w kosciach czuje ze nie bedzie to nic specjalnego (chociaz milo by bylo gdybym sie pomylil).
Na reszte leje bo sa to albo wariacje na temat dretwego fantasy po raz n-ty (3/4 tej listy), albo odgrzewane kotlety w lepszej oprawie (typu Diablo 3). Zaorac.

09.04.2009 15:20
odpowiedz
Mathiuss
7

Najlepszy byl dodatek do jedynki ;) Dluzsze, trudniejsze misje. Ale oprocz dodatku to rzeczywiscie jedynka najlepsza.
Dwojka jeszcze ujdzie (choc do 1 nie ma startu), ale to co potem to dno.

09.04.2009 13:46
odpowiedz
Mathiuss
7

Jak to "zaznaczasz"?

W katalogu Fallout3/Data masz miec 3 pliki z anchorage:
Anchorage - Main.bsa
Anchorage - Sounds.bsa
Anchorage.esm

odpalasz gre, przez radio otrzymasz wiadomosc gdzie isc.

09.04.2009 01:21
odpowiedz
Mathiuss
7

Chula- nie ma takiego slowa.

08.04.2009 16:25
odpowiedz
Mathiuss
7

A ja slyszalem ploty o Japonii (jeszcze za czasow ukazania sie AC1), ale z tego wszystko renesansowe Wlochy zapowiadaja sie najlepiej. Dobry ruch!

08.04.2009 15:55
odpowiedz
Mathiuss
7

Ja mysle ze wszystkie te gry sa slabe, kazda na swoj sposob. Czekam na Mafie2, moze ona uratuje ten gatunek.

08.04.2009 15:53
odpowiedz
Mathiuss
7

Tak.

08.04.2009 12:38
odpowiedz
Mathiuss
7

http://sklep.gry-online.pl/

Przychodzi listonosz, placisz kase- gre masz za pobraniem.

08.04.2009 12:13
odpowiedz
Mathiuss
7

Prawdziwe zlo zamieszkuje Capcom. Tytul Resident evil musi zobowiazywac.
Co do reszty to mi sie nawet nie chce komentowac- gowniany dlc do gownianej gry, umieszczony na plycie z ta gra. Mam nadzieje ze ludzie tego nie kupia, a firma poniesie duze straty. Moze wtedy jeden developer z drugim sie opamieta i przestanie ludzi robic w czlona. Choc sadze ze to daremne- wszak ludzie kupia wszystko.

08.04.2009 12:08
odpowiedz
Mathiuss
7

--edit
Chyba wiem kto zaplacilby- ci sami co zaplaca 5 euro za dlc do Resident evil 5, swoja droga juz zawarty w grze. lol ;)

08.04.2009 11:35
odpowiedz
Mathiuss
7

Ak dziala, tylko trzeba magazynek zaladowac.

08.04.2009 11:33
odpowiedz
Mathiuss
7

Wow, to juz 3 mapy szumnie nazywaja DLC? I jeszcze beda darmowe! No cos niesamowitego! Ciekawe kto w pelni wladz umyslowych zaplacilby im iles tam euro za 3 mapy.

08.04.2009 11:00
odpowiedz
Mathiuss
7

A po co krew w erpegu dla graczy od 12 lat? ;)

08.04.2009 00:39
odpowiedz
Mathiuss
7

Muzyka Jarboe, survival horror, to moze byc nareszcie cos fajnego.

07.04.2009 23:46
odpowiedz
Mathiuss
7

Przeceniacie troche tego Ubisofta- graficznie gry sa zajebiste (AC, FC2), ale przynudzaja niemilosiernie. Jest grafa i pomysl, a wychodzi sztampa- nie ma wykonczenia, grywalnosci, miodu. Tak jakby sil braklo pod koniec produkcji. To dotyczy znakomitej wielkosci ostatnio wydanych przez Ubi gier.

07.04.2009 23:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Shivak- ciekawe stwierdzenie- "prawie ze doskonala", 7.5/10 ;)
ps. "deja vu" :P

07.04.2009 23:07
odpowiedz
Mathiuss
7

Logotus- tfoja stara drentwy szajs dla każuali.

07.04.2009 20:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Ta gra jest nuuudna, przeszedlem z polowe i dalej nie chce mi sie grac. Z zalet bym wymienil niezly klimat. Wad jest niestety wiecej, chociaz wiekszosc z nich mozna sprowadzic do syndromu Stalkera- dobry pomysl i atmosfera, kiepskie wykonanie. Wady:
- fizyka moze i jest wypasiona, co z tego, skoro tego w ogole nie widac, nie uzywa sie itp.
- gra jest straszliwie monotonna- przejdz do nastepnego pomieszczenia, dojdz do zablokowanego przejscia (zazwyczaj drzwi), znajdz trupa, uratuj go w echo-wizji, zabij zombiaka ktory sie wlasnie pojawil, przejdz dalej do tak samo wygladajacego pomieszczenia. I tak w kolko. Przeszedlem do 8 czy 9 rozdzialu- caly czas to samo. Ilez mozna? Po drugie uwazam ze sam okret to za malo- powinna byc mozliwosc opuszczenia go i odwiedzenia jakiegos pobliskiego miasteczka czy cos- mozna by tu wykorzystac naprawde fajne pomysly i tym samym ograniczyc monotonie przebywania na okrecie.
- kiepski model strzelania- gowniane bronie, gowniane celowanie (tak wiem ze to nie zolnierzem gramy, ale naprawde nie ma frajdy z zabijania przeciwnikow). Po kilku h grania zdobywamy pierwsza bron palna- karabin mosin nagant, ktory jest tak biedny ze nadal uzywalem topora- to mowi samo za siebie. Co z tego ze sa fajne przyrzady celownicze, jak malo przez nie widac, a trafic w ruchliwego zombiaka jest ciezko- postac porusza sie jak mucha w smole, a 1 strzal nie wystarcza aby zabic. Celowanie w glowe to syzyfowa praca.
- juz wspomniane- bohater porusza sie straszliwie wolno, mnie to mocno irytuje
- masakrycznie skopana optymalizacja, no po prostu na sprzecie na ktorym Crysis na high dziala plynnie, w Cryo wystepuja ciagle spadki fpsow (zwlaszcza jak cos sie dzieje), czasem normalnie nie da sie grac, tak tnie. I to wszystko przy 1 przeciwniku. W zamknietym pomieszczeniu. Wtf? Musialem wszystko (oprocz rozdzielczosci) dac na normal albo low, a i tak nie dziala plynnie :/

Liczylem na wiele i naprawde po zapowiedziach (i niektorych recenzjach) bylem pelen optymizmu i nadziei ze wreszcie zagram w dobra gre wschodnich sasiadow, w dobry survival horror. Niestety, sam pomysl to nie wszystko. Porownania do Bioshocka to chyba jakis zart, ale rozumiem ze to przez te filmiki sprzed premiery gry. Sorry, Bioshock to inna liga.

Fabula moze i jest ciekawa, ale gra to ma byc przyjemnosc- nie bede sie meczyl kilkanascie godzin zeby sie dowiedziec jak to sie skonczylo. Wole poczytac jakas dobra ksiazke.
Ogolnie nie rozumiem zachwytow nad tym tytulem. 5/10

07.04.2009 18:13
odpowiedz
Mathiuss
7

Pierwszy dodatek dlc, czyli Op Anch chyba wszystkich zawiódł (dodatek zawiodl), a nie zawiodlo. Tak sie czepiam ;)
Co do reszty, wydaje sie calkiem spoko dodatek. Trzeba bedzie w koncu go odpalic.

07.04.2009 18:05
odpowiedz
Mathiuss
7

Ogolnie srednia, ale i tak lepsza od tego gownianego gta4.

07.04.2009 12:14
odpowiedz
Mathiuss
7

peter123456- 100% racji, podpisuje sie wszystkimi konczynami. Ta gra az sie prosi o wiecej Thiefa, a mniej Rambo ;)

07.04.2009 12:06
odpowiedz
Mathiuss
7

ttwizard- z tego co czytalem wlasnie wnosi, mianowicie elementy rpg. Czuje ze to bedzie wiecej Dow2 niz Coha w Cohu.
A po drugie- na alegro sa preordery za 76, wiec tak bym nie lamentowal z ta cena.

Co do Blizzarda- zobaczymy jak wyjdzie, ale 30 misji na kazda rase to sam powiedz- coz takiego nowatorskiego da sie wymyslic w rtsie, zeby starczylo na 90 misji? Smierdzi mi to nuda na kilometr, a twierdzenie ze to dla kasy nasuwa sie samo.

07.04.2009 01:02
odpowiedz
Mathiuss
7

Brak inverta? Nie wierze. Ale jesli rzeczywiscie, to niech spadaja z ta gra.

06.04.2009 21:56
odpowiedz
Mathiuss
7

Bo i nie jest.

06.04.2009 17:10
odpowiedz
Mathiuss
7

Ta seria jest lepsza od herosow i Kings bounty, ze wzgledu na atmosfere i klimat. Generalnie mocno nie przepadam za lajtowym, kolorowym fantasy.

05.04.2009 11:56
odpowiedz
Mathiuss
7

W sumie mogliby zrobic cos nowego, a nie w kolko te same od xx lat rtsy i h'n's.

03.04.2009 16:32
odpowiedz
Mathiuss
7

Swoja droga zajebiste sa tlumaczenia- "widok ze szczeliny", "odznacz ukrywajacego sie". Co to w ogole znaczy "odznacz ukrywajacego sie" w kontekscie wyboru dodatku do broni?
A slyszeli "tlumacze" o czyms takim jak tlumik plomienia czy dzwieku, albo diopter/przeziernik (od biedy mozna bylo napisac celownik szczelinowy) ?
Tak to jest jak sie nie zna i tlumaczy ze slownika.

03.04.2009 13:47
odpowiedz
Mathiuss
7

Stooger- tu chodzi o odwieczna wojne miedzy konsolami ;) i o udowodnienie ktora gra (a tym samym w domysle konsola) jest lepsza. Oczywiscie nie da sie tego stwierdzic w sposob obiektywny, dlatego bierze sie wlasnie takie z dupy statystyki n/t sprzedazy i zaognia konflikt ;)

03.04.2009 12:02
odpowiedz
Mathiuss
7

Cos w tym prawdy jest. Ale kiedy dowiedzialem sie ze to nie jest Painkiller 2 to porownalem do innych strzelanek, na ktorych tle wypadl tak sobie.

03.04.2009 11:50
👎
odpowiedz
Mathiuss
7

Tylko nie MMO :(

03.04.2009 11:49
odpowiedz
Mathiuss
7

coś mi się wydaje że gra teraz straciła ten klimat II wojny światowej

Lol, a co, dodali miecze swietlne i Anakina czy moze krasnoludy z mp44?

03.04.2009 00:25
odpowiedz
Mathiuss
7

W zasadzie oprocz Mass effecta 2 to nie ma na co czekac.
Jeszcze by uszedl ten Dragon age, szkoda ze po raz n-ty mecza to heroic-fantasy, juz rzygam tymi elfami i walka ze zlem zagrazajacym calemu swiatu. I juz DLC zapowiedzieli- lol. Bedzie mozna zassac za kase zbroje dla konia? ;)
SW:TOR przemilcze- kolejny wysysacz kasy MMO, w dodatku w tym infantylnym swiecie Gwiezdnych Wojen- no thanks.
Wzieliby lepiej zrobili Jade empire 2, albo nowego erpega w calkiem innym klimacie (moze i fantasy byc, ale jakies mroczne, choc najlepiej cos calkiem nowego). Dac mechanike jak w Mass effecie (poprawic bugi i sterowanie druzyna), troche akcji, zwiekszyc ilosc opcji dialogowych, dodac wiecej statystyk i drog rozwoju bohatera (zeby hardkorowi erpegowcy nie narzekali), zrobic ciekawa i dojrzala fabule (z moralnymi zagwozdkami itp.) i moglby byc hicior. Inna sprawa czy by to sie sprzedalo, w koncu fantasy jest trendy i trafia do wielu, a taki Jade jedynka (mimo swej oryginalnosci) sprzedal sie raczej cienko i teraz w biedronce lezy za 10zl. Troche szkoda.

02.04.2009 23:53
😜
odpowiedz
Mathiuss
7

Ciezko wytrzymac do konca, to raz. A dwa powinni swoje kwestie najpierw zapisac i poprawic, a nastepnie wykuc na blache, bo co chwila sie myla, stekaja i mowia po "polskiemu". W sumie to wyszlo jakby sobie kumple gadali przy piwku, a nie prowadzili reportaz dla ludzi- mi to zwisa, ale profesjonalny serwis nie powinien sobie chyba na cos takiego pozwolic. Oprocz tego git ;)

02.04.2009 13:13
odpowiedz
Mathiuss
7

Koledzy tu fajne posty napisali, ale pozwole sie z nimi nie zgodzic ;)
Wg mnie do Painkillera (i nie tylko, do wiekszosci dzisiejszych shooterow) nie ma startu. A dlaczego? Juz pedze z odpowiedzia.
Po pierwsze i najwazniejsze- nie ma frajdy z gry. Niby wszystko ok- zombiaki, zolnierze, wampiry, ale gra nieco przynudza. Poziomy sa zdecydowanie za dlugie (40-60 minut). Zabijamy na kazdym duzo przeciwnikow, ale nie jak bylo w Painkillerze- hordy atakuja ze wszystkich stron, tylko idziemy, zabijamy kilku, idziemy dalej, znow wyskakuje kilku itd. Mimo ze to sprawdzony sposob rozgrywki, to jednak ze wzgledu na duze i jednostajne poziomy- dosc nudny. No i brak duzej (w sensie Serious sam czy Painkiller) rozpierduchy- dla mnie minus, bo jak chce typowego shootera to sobie odpalam Doom3.
Druga sprawa- klimat i grafika. Sam nie wiem co tworcy chcieli tu osiagnac. Oprawa graficzna jest w gruncie rzeczy ok- niby mamy mroczne okopy, mroczne miasto wampirow i mroczna opowiesc. Tylko co z tego skoro co chwila glowny bohater rzuca te swoje denerwujace, glupkowate pseudowesolkowate komentarze. Albo robimy cos na powaznie, albo na jaja. Poziomy sa wg mnie gorzej przemyslane niz te z Painkillera i dosc monotonne (po 7 rozdziale mialem dosc tej gry, ale zmusilem sie), bez klimatu (no chyba ze ciemno jak w dupie to ma byc klimat). Sredniowieczna wioske z P, dom wariatow, wesole miasteczko czy pieklo (genialnie przedstawione) pamietam do dzis- a w 2 dni po przejsciu Necrovision pamietam jedynie przedostani poziom i okopy (tak wiem, to w sumie pol gry lol), bo niezle mnie wnerwil (o czym dalej). Poza tym mrok mrokiem, ale wszystko jest tu za ciemne. Ciemne bronie na czarnym tle, ciezko cos dojrzec.
No wlasnie- bronie. Rozumiem ze wojna, ze bronie rzeczywiste, ale zwyczajnie nie ma tu frajdy ze strzelania. Bronie wampirow to w zasadzie te same bronie z innymi skinami (shotgun, smg). Rekawica dodana jakby na sile. 2 karabiny maszynowe trzymane naraz pomine milczeniem. Painkiller mial o wiele ciekawszy arsenal, bronie mialy po 2 tryby strzalu, wszystko to dawalo wiele wiecej radochy. Nie moge tez pojac czemu kar98 z luneta zabija 1 strzalem, a bez lunety dwoma. Poza tym interfejs- strasznie niewygodny. Zmienic bron na inna to sie trzeba naklikac (ferwor walki nie ulatwia). Czemu wszystkie typy rekawicy wladowano na 1 slot? Czemu wszystkie rodzaje karabinu czy wampirzego uzbrojenia tez? Ja mam na klawiaturze cyferki 1-0, tworcy gry chyba maja 1-4.
Idzmy dalej- wrogowie i poziom trudnosci. Tu sie bede pastwil. Srednio ciekawi przeciwnicy, zolnierze czy zombiaki jeszcze ok, ale te cale wampiry to chyba jakis zart (jakbym nie wiedzial ze to one to bym na to nie wpadl). Cala reszta, jakies plaszczki latajace, duchy, smoki (wtf?), biegajace jaszczury (wtf?)- zwyczajnie wkurwia. Po reklamach mialem nadzieje na wiecej necro, a mniej zoo. Nie mozna bylo obmyslec tego lepiej?
Bossowie dretwi, brak roznych sposobow na ich zabicie. Ot wal ze wszystkiego co masz az w koncu padnie. Poziom trudnosci- irytujacy, tyle moge powiedziec. Jestem wielkim fanem strzelanek i zazwyczaj przechodze na najwyzszych poziomach trudnosci, tutaj mialem pewne obawy i dlatego profilaktycznie wlaczylem normal, a i tak sie niezle zdenerwowalem- gra jest za trudna. Magia Painkillera polegala na tym, ze byla masa stworkow slabych. Jedna rakieta- zabijasz 10, ale co z tego skoro biegnie w twoja strone nastepne 100. I to bylo fajne. Tutaj mamy duzo wroga, ale dosc silnego. 1 strzalem nie zabijesz, co najwyzej 1 seria. To chyba po to zeby wprowadzic kolejny poroniony pomysl- kombosy, ktore niby ulatwiaja walke. No tak walka wrecz w strzelance, hmm. Spoko niech sobie bedzie, szkoda ze design poziomow i usytuowanie wrogow przeszkadza, bo zanim dobiegniesz do 1szego przeciwnika reszta juz dawno cie zastrzeli. Mozesz tez probowac ich zdejmowac pojedynczo z daleka- pol godziny z glowy, bo wroga ciagle przybywa. I to sie powtarza na wielu mapach. Amunicji jest za malo. Zbyt duzo jest silnego zwierza, typu opancerzeni kolesie z mg (milion hedszotow takiemu trzeba zapodac zeby padl), te wielkie jaszczury czy kolesie z mlotami- a za malo miejsca na ich zabicie. Wtf ja sie pytam, malutka sala czy waski korytarz, 2 jaszczury co biegaja szybciej niz gracz (a zeby je ubic to polowe amunicji trzeba wystrzelac), wokol duzo malego wroga ktory sie tylko paleta pod nogami, co to ma byc? Poziom 11- droga przez meke (chyba dlatego sie nazywa pieklo). Dlugie to, ciemne, pozawijane jak kiszki, wszedzie pelno lawy, i masa tych cholernych diabelkow, co to sie ciagle pojawiaja przed czy za graczem. I waskie mostki nad ta lawa- no mistrzostwo swiata. Pojawiaja sie te diabelki jak jestes na srodku mostu i nie ma jak tego zabic czy ominac. Zabic nie zabijesz od razu wszystkich, ominac nie da rady, a ten skubaniec jak 1 cie walnie to zazwyczaj konczy sie spadkiem. Albo wychodzisz tym mostkiem na kamienna arene wielkosci 5x5 metra, a tam 3 biegaczy z mlotami plus diabelki i plaszczki, hahaha dobry kawal. Autentycznie mialem ochote walnac klawiatura w sciane. Gdyby nie to ze wiedzialem ze to przedostatni poziom- to chyba bym to zrobil. Tylko sie czlowiek wnerwia jak ginie 10 raz z rzedu (wczytywanie chwile trwa). Niestety tworcy nie zdaja sobie sprawy, ze jest roznica miedzy wysokim poziomem trudnosci (dajacym satysfakcje z przejscia), a zwyklym przegieciem paly. Nie sztuka dac graczowi pistolet, postawic na jego drodze 5 hell knightow i powiedziec ze to wysoki poziom trudnosci. Sztuka tak to wymyslic, zeby dalo sie przejsc bez miliona prob, zeby gracz sie troszke zmeczyl, ale dalo mu to satysfakcje. Tutaj tego nie ma, zamiast tego jest ciagla irytacja. I to na normalu- co jest na hardzie wole nie wiedziec.
Wszystko to daje nam obraz gry zdecydowanie sredniej- i taki wlasnie jest Necrovision. Niedorobki graficzne czy male bugi Painkiller nadrabial grywalnoscia i frajda z gry. A tu frajdy mi wlasnie brakuje.
Opoor napisal ze dla niego gra ma to cos. Dla mnie to cos mial Painkiller. Ocena - naciagane 6/10.

31.03.2009 13:12
odpowiedz
Mathiuss
7

Polaczyli badziewiasta grafike z Wowa z nudna rozgrywka Diablo2. Co powstanie? Najwybitniejszy hack'n'slash, ktory sprzeda sie w milionach. Szacun dla Blizza, nie kazdy by tak umial ;)

31.03.2009 13:09
odpowiedz
Mathiuss
7

Haha fanboje atakuja ;)
Dalej chlopcy, kilka dni minelo a malo nawrzucaliscie ;)

TrueGrand- toz Starcrafta sie nawet nie czepialem, bo w porownaniu z takim Warcraftem 2 to bylo niebo a ziemia, zreszta pisalem ze byl w swoim czasie nowatorski (wczesniej chyba nie bylo w 1 grze trzech az tak rozniacych sie od siebie ras, a mimo to tak dobrze zbalansowanych, zazwyczaj wczesniej dane rasy roznily sie wygladem, ale jednostki mialy swoich odpowiednikow). I co ty mi tu wyjezdzasz z jakimis turniejami w starcrafta? I ze zarabiaja dolary na nich? Co ma piernik? Z Korei jestes?
Jest jedyną grą w która grając aby coś osiągnąć trzeba ja zrozumieć a nie tylko grac na masę , dlatego też najlepsi gracze starcrafta zarabiają Setki tysięcy $
Tak tak, oczywiscie, trzeba zrozumiec, lol, starcraft- gra dla intelektualistow. Trzeba klikac szybko misiu, chyba w innego starcrafta grales niz ja.

slavo_cc- a dlaczego od razu przyglupich? To juz nie mozna miec wlasnego zdania? Nie mozna nie lubic gier Blizzarda?
Jakosc i dopracowanie ma swoje uznanie.
To mnie wybitnie rozbawilo. Ta twoja "jakosc" to zazwyczaj taka sama gra jak poprzednik (vide Diablo 2,3, Starcraft2), z troszke lepsza grafika ale taka sama rozgrywka. To zwykle sprzedawanie starego szitu w nowym pudelku. Szkoda ze jestes(cie) zbyt zaslepieni aby to zczaic.

I co wy macie z tym zbuntowanym? Bo sram na Blizzard i jego wciskanie kitu ludziom to od razu bunt? Lol ;)

31.03.2009 12:51
odpowiedz
Mathiuss
7

SysOp- graj bez spowolnienia czasu, gra zyskuje na trudnosci ;)

27.03.2009 16:49
odpowiedz
Mathiuss
7

r_ADM- toz wlasnie nie napisalem nic o Warcraftach, bo kazdy w jakims stopniu byl rozwinieciem idei. Nie wspomnialem o Starcraft (3 znacznie sie rozniace rasy, a mimo to zbalansowane), ani o Diablo 1 (pionier hak en slasz). Ale cala reszta- wtornosc na calego.

Po drugie- chyba chciales napisac od wyjscia D1, a nie D2, bo D2 to wlasnie byl taki kolejny gowniany hack and slash, jak tez wszystkie titan questy loki itp. Kultowoscia obrosl jedynie przez nazwe i to przez kogo zostal wyprodukowany/wypromowany.

Co do reszty, alez odnies sie, z checia poczytam ;)
Nie wiem za bardzo przed czym sie buntuje, wyjasnij to prosze. Przed tym sie buntuje ze gracie w gry Blizzarda? Grajcie se w co chcecie i ile chcecie, jak dla mnie to sobie mozecie grac w Pitfala nawet cale zycie, co mnie to. Stwierdzam tylko fakt, ze Blizzard i jego gry sa uwazane za "genialne", wspaniale i kilo innych epitetow, co troche mija sie z prawda.

Orlando - Taak, a ludzie graja dalej w Diabełka, Warcrafta, Starcrafta i WOWa, bo marketingowcy tak im zasugerowali.

Kupili dlatego ze im marketingowcy i inne netowe ujadacze zasugerowali. A czy jeszcze w te starocie graja to nikogo nie interesuje (a przynajmniej nie mnie), jedni graja a inni nie graja, w Tibie czy rogueliki tez graja, to niczego nie dowodzi. Nie powiedzialem ze te gry sie nikomu nie podobaja, czy nawet ze sa zle. Powiedzialem tylko ze nie sa niczym nadzwyczajnym, sa kopiami wczesniejszych czesci i jedynie przez aure blizzowartosci (i te ogromne czasy oczekiwania, ludzie- Relic w tym czasie wydaje 3 swietne strategie i mase dodatkow, a ci sie pierdola ze zmiana grafiki na lepsza w starcrafcie 2, bo cala reszta zostanie ta sama, no rece opadaja) sa uwazane za takie cudowne. A ze ludzie graja- moze sentyment, moze im sie szukac nie chce innych gier, moze za slabe maja sprzety, a moze odpowiednio przez marketing zryte berety, powodow moze byc milion.

Girabaldi- Generalnie gry Blizzarda w jakiś sposób są w stanie przekonać do poświęcenia im czasu.
No tak- tym sposobem jest wlasnie marketing, plus wypowiedzi fanboyow w necie (w przypadku Wow tym sposobem jest jeszcze abonament, skoro zaplacilem to szkoda nie grac). Czlowiek se mysli- "skoro milionom ludzi sie podoba a mi nie, to czy ze mna jest cos nie tak? Co prawda jest to strasznie nudne, bylo juz milion razy i nie podobalo mi sie zupelnie, ale dam jeszcze szanse, kupie, w koncu to Blizzard, a przynajmniej bede wiedzial o co ta wrzawa w necie." I machina sie kreci. Ciekawe ilu jest takich ludzi?
Jakbym tak kazdej grze dawal szanse to wszystkie bylyby kultowe.

to oni stworzyli słowo "Skill" w MMORPG'ach
Dziwne, bo zawsze myslalem ze skillowy to byl Guild wars, tam wyniki zalezaly od umiejetnosci gracza, a nie od tego kto jest wiekszym nolajfem i ma wiecej czasu zeby siedziec przy kompie i nabijac levele. Pewnie znow mnie cos ominelo, to w tych dodatkach do Wowa pozmieniali wszystko czy jak?

27.03.2009 12:38
odpowiedz
Mathiuss
7

ich geniusz polega na tym, ze wszystkie elementy rozgrywki doprowadzaja oni do perfekcji, nawet te, ktorych nie wymyslili.

Geniusz powiadasz? Odgrzewany kotlet, z taka sama rozgrywka, robiony przez xx lat, z troche lepsza grafika niz poprzednik (tak Diablo 2 i 3, Starcraft 2- to o was), to jest wlasnie geniusz Blizzarda wg niektorych.
Jak dla mnie ich geniusz polega na tym, ze blizzardowe spece od marketingu, psychologii i socjotechniki wmowlili ludziom jakie to ich gry nie sa wspaniale i przecudowne i ze warto na nie czekac po 5-10 lat. Ze serwuja to co sami i inni serwowali przez ostatnie 15 lat, a potrafia przekonac ze to nowatorskie, tworcze i robione z mysla o graczach, a bron boze nie dla kasy (vide podzielenie Sc2 na 3 czesci, ze niby ludzie beda chcieli grac w te 3x30=90 nudnych misji- lol, jasne ze beda, bo im sie wmowi ze to opus magnum rtsow).
A i jeszcze inne firmy sa zle (np. EA), bo zarabiaja na biednych graczach. No a przeciez Blizzard rozdaje gry za darmo, wcale nie liczy na zysk, wcale nie kaze placic abonamentu (tak wiem fanboye, "nie chcesz nie graj") i w ogole chwala ze battlenet jest darmowy. Slava! Blizzard krol!

26.03.2009 19:57
odpowiedz
Mathiuss
7

Ja Coh bardzo lubilem (w singlu bo multi nie gralem, a to chyba blad ;) ), ale ten pierwszy dodatek jakos mi nie podszedl. Brytyjczycy rozwijali sie tak jakos wolno, a tymi Niemcami to w ogole grac mi sie nie chcialo. Tutaj mam przeczucie ze bedzie ok. Konkretne misje, z elementami rpg (mam nadzieje ze wyjdzie cos w stylu Dawn of war 2), mysle ze bedzie ok.

26.03.2009 19:16
odpowiedz
Mathiuss
7

Gra ogolnie spoko, ale nie warta takiej kasy. W porownaniu z jedynka- wiecej akcji, mniej monotonii, ale i mniej strachu. Zaluje troche ze nabylem oryginal, bowiem nie sprzedam go teraz (na steamie mam sporo innych gier ktorych sie nie chce pozbywac, poza tym nikt mi nie da za ich komplet tyle ile bym chcial). Singiel jest bardzo fajny, ale niestety krociotki. 6h grania za ok. stowe? Multi raczej slabe, taki Cod4 czy L4D miazdza go bez mrugniecia.
No nic, jakis patch wyszedl ze zwiekszeniem poziomu trudnosci na hardzie, wiec pewno jeszcze kiedys zagram.

26.03.2009 19:08
odpowiedz
Mathiuss
7

Snajperki sa i w Cod4 i w 5. Grafika praktycznie taka sama, nie wiem gdzie widzicie ze 5 jest ladniejsza. Na moim pc 4 wyglada jak igla, 5ka jakos tak dziwnie? Moze to kwestia klimatu albo przyzwyczajenia.
Na kazdej mapie sa punkty snajperskie. Sa malutkie mapy gdzie snajpienie jest utrudnione (ale nie niemozliwe), ale sa tez i rozlegle gdzie mozna poszalec ze snajperka.
W Cod5 sa durne czolgi, w 4 na szczescie nie ma. Poza tym reszta w multi praktycznie taka sama- perki, dodatki do broni itp.
W 5 jest duzo perkow z 4 (jak nie wszystkie), plus kilka nowych, ale ogolnie te nowe sa slabe (maska gazowa, okulary antyflary itp.)
Cod5 wygral plebiscyt w 2008r, Cod4 jest z 2007.
To w zasadzie tyle w temacie. Jakbym mial brac, bralbym czworke. Gram w nia od premiery do dzis. Piatka mi sie znudzila po miesiacu. Jol.

26.03.2009 13:27
odpowiedz
Mathiuss
7

Fajnie by bylo jakby pojawilo sie wiecej misji w klimacie ostatniej (tej w samolocie) z MW1, jakies odbijanie lostniska czy cos w ten desen.
A co do nazwy, jakos specjalnie mi brak "Coda" nie przeszkadza, bo po pierwsze zawsze kojarzyl mi sie z IIws (za ktora nie przepadam), a po drugie brzmi zbyt pompatycznie ;) chociaz jak poprzednicy napisali- watpie aby zrezygnowano z tego, w koncu z ta nazwa wiecej sie sprzeda.

25.03.2009 12:27
odpowiedz
Mathiuss
7

To jeszcze slownik przejdz.

24.03.2009 14:20
odpowiedz
Mathiuss
7

You Have To Burn The Rope gralem w to, ale troche za trudna. I sie zacialem na ostatniej planszy, nie wiem co zrobic ;)

24.03.2009 14:17
odpowiedz
Mathiuss
7

Logotus mistrz! Tak trzymaj.

Generalnie zadnych gazet o grach juz nie kupuje, bo mi zwyczajnie szkoda kasy, jak to samo mam w necie. Najbardziej lubilem Reseta, szkoda ze padl.
Co do CDA, kilka lat temu kupowalem i nawet lubilem, po pewnym czasie zauwazylem spadek formy. Mocno zaczal mnie wkurwiac dzial z listami- blazenada. Ponurakiem nie jestem i smialem jak do redakcji napisal jakis debil i wesolo potem po nim jechali. Szkoda tylko ze w krotkim czasie powiekszyli ten dzial ku uciesze gawiedzi i zaczeli sie nasmiewac (a byly to wyjatkowo marnej jakosci zarty, w wiekszosci chamskie) z normalnych ludzi i normalnych listow. A ja nie zamierzam kupowac gazety w ktorej marni redaktorzy wysmiewaja sie ze mnie za to ze im daje zarobic (dla ciekawskich- nigdy nie wyslalem tam zadnego listu i ze mnie nie smiano sie, po prostu wspolczuje innym :> ).
Poza tym to co zauwazyl Alien.pl- duzo za duzo badziewia na plytach, za duzo stron (no i oczywiscie reklam), spadek jakosci recenzji. Do dzis ten plastik wala mi sie po szufladach.

24.03.2009 12:40
odpowiedz
Mathiuss
7

AcMilan1899- statystyki kompa (czyli jak rozumiem pytasz jaki masz procesor, ram itp.) albo w panelu sterowania i tam menadzer urzadzen, albo sciagnij sobie program Everest home edition.

24.03.2009 12:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Kurwa wezcie se wpiszcie w googlach wymagania minimalne danej gry (po to je producent podaje), a nie we wszystkich watkach cigale tylko "pojdzie mi na tym?", "pojdzie na tamtym?".

24.03.2009 12:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Max Payne skonczyl sie na Kill'em all.
A poza tym jak robi to Rocckstar, to moge sie zalozyc ze wyjdzie padaka. Co zreszta juz widac po tym rysunku- jak to ma byc Max to ja wysiadam. Moze mu jeszcze przeszczep skory zrobia i bedziemy grac murzynem?

23.03.2009 12:34
odpowiedz
Mathiuss
7

Wyobraz sobie ze tak. Skoro dobra gra to i graja. Wyjdzie zaraz dodatek to dalej beda grac, a wy dalej bedziecie nawijac te same posty, jak to shanbili serie, zabili legende, ze to nie powinno sie nazywac Fallout, ze costam. Ale jak to mawiaja- psy szczekaja, a karawana jedzie dalej.

21.03.2009 12:47
odpowiedz
Mathiuss
7

Bosz masakra, zeby do tak prostej gry potrzebne byly poradniki, a jeszcze nawet z nimi ludzie maja problemy :/

20.03.2009 16:28
odpowiedz
Mathiuss
7

Allegro?

20.03.2009 14:42
odpowiedz
Mathiuss
7

[3] tez tesknie za starymi czasami. Wiadomo, ze za komuny bylo lepiej.

[6] Oczywiscie ze Assassins creed jest doskonaloscia techniczna. Jak pierwszy raz zobaczylem jak to wyglada, to szczena mi opadla. Gra wyglada wrecz nieziemsko, wszystko jest perfekcyjne- animacja, krajobrazy. Wcale nie dziwie sie jej pozycji na tej liscie.

20.03.2009 14:22
odpowiedz
Mathiuss
7

"A few weeks ago, a live-action Half-Life 2 homage was making the rounds and, despite the fact that it was made on a shoestring budget, fans of the franchise loved what they saw. Apparently The Purchase Brothers weren't the only ones working on a short film based in the sci-fi universe crafted by Valve Software, as yesterday's appearance of another mysterious short film can attest to. Various gaming journalists (including yours truly) have been combing through the video searching for clues about its origin, as many believed that it might be a viral marketing video or teaser trailer for either a Portal sequel or Half-Life 2: Episode 3.

Alas, the "What Is In The Box" video is just another fan project created by members of the rabid Half-Life community. We spoke with Vice President of Marketing Doug Lombardi today, and he went on record about the fact that neither of the videos were made or comissioned by Valve. "The Box video was a cool piece from the community. Two in just a few weeks," said Lombardi "I hope there's more on the way.""

20.03.2009 13:51
odpowiedz
Mathiuss
7

Moze czasy w jakich dzieje sie gra niespecjalnie Ci podchodza?

20.03.2009 13:47
odpowiedz
Mathiuss
7

haha, szkoda ze GTA4 nie wygralo najlepszej polonizacji ;)

[205] Ten post wszystko wyjasnia- kto glosowal i dlaczego.
Ciekawe ilu wsrod tych, co oddali glos na gta, bylo takich, ze nawet gry na oczy nie widzieli?

[226] Zagdzam sie w 100%.
Ze gra ma plusy- owszem, nikt tego nie neguje, ale nie przeslaniaja one minusow, a juz na pewno nie do tego stopnia zeby pisac "10/10", "absolutny geniusz", "gra roku", "najlepsza gra na swiecie" itp. Takie wpisy albo dowodza, ze albo ktos nam zaplacil ;), albo nie gralismy w wiele innych gier i nie mamy porownania, albo jestesmy malo wymagajacy, albo jestesmy dziecmi i rajcuje nas ze mozemy sobie postrzelac do policji i zostac prawdziwym gangsta.

Co do reszty rankingu wypowiedzialem sie w temacie o oczekiwaniu na wyniki, wiec nie bede sie tu powtarzal.

20.03.2009 13:32
odpowiedz
Mathiuss
7

Logotus- nie ma to jak oceniac gre dlugo przed jej wyjsciem.
A poza tym- who cares?

20.03.2009 10:45
odpowiedz
Mathiuss
7

Wyjasnij w czym IIws jest bardziej realna od czasow obecnych.
Wyjasnij pojecie "plastikowa wojna".

19.03.2009 16:07
odpowiedz
Mathiuss
7

Gra jest fajna, jak ktos lubi efektowne, arcadowe, szybkie wyscigi i duzo rozwalki.
Niestety strasznie szybko sie nudzi. W zasadzie to jakby gral godzinke co 1-2tyg to jest ok, inaczej szybko sie wpada w monotonie (a przynajmniej ja), bo ilez mozna rozwalac te same auta i scigac sie tymi samymi trasami?

19.03.2009 11:59
odpowiedz
Mathiuss
7

Tak GNOME, masz prawo sie wkurzac ze ci pirat nie dziala. Nam tez jest smutno z tego powodu.

19.03.2009 11:54
odpowiedz
Mathiuss
7

A mnie i owszem, mimo kilku niedoskonalosci to dalej najlepszy erpeg na PC zeszlego roku.

18.03.2009 20:37
odpowiedz
Mathiuss
7

ten dodatek jakiś taki mizerny i do dupy wogóle,bo trzeba przechodzić kampanie OD NOWA!

O masz, tego sie wlasnie obawialem.
I tylko 6 nowych misji? Po takim czasie oczekiwania? Hmmm

18.03.2009 20:33
odpowiedz
Mathiuss
7

To raczej nie to.

18.03.2009 16:43
odpowiedz
Mathiuss
7

I tak lepsza ta lista niz brytyjska.

18.03.2009 15:39
odpowiedz
Mathiuss
7

Mam wersje podstawowa gry i tu sie rodzi moje pytanie (moze ktos zna odpowiedz)- czy mozna bedzie gdzies kupic/zamowic kody odblokowywujace dodatkowe jednostki? Czy to tylko taki bonus dla posiadaczy wersji kolekcjonerskiej?

18.03.2009 15:35
odpowiedz
Mathiuss
7

_D_R_A_G_O_N_ - o tym wlasnie mowie- nie chodzi mi o to czy bron jest, czy jej nie ma (jakby nie bylo to tez bym zagral). Chodzi mi o niezdecydowanie tworcow. Zaloze sie ze dodali bron, bo bez niej o wiele mniej osob by kupilo gre. Natomiast jak juz sie zdecydowali na jej dodanie- to mogli to zrobic w sposob troszke mniej odbiegajacy od sztucznosci i smiesznosci. Odpowiadajac na pytanie "czego chcialem"- chcialem albo czystej platformowki (bez broni), albo platformowej gry akcji, w ktorej moge strzelac, a skoro moge strzelac to i podniesc z ziemi magazynek, przeladowac bron, czy wlozyc pistolet za pasek i z nim przeskoczyc przez siatke.

raziel88ck - ciesze sie ze z tyloma punktami sie zgadzasz. Skoro lubisz ta gre to graj w nia i niech sprawia przyjemnosc.
A co do fabuly- czytalem dialogi, ale dalej sadze ze zolnierzy jest za duzo (w stosunku do naszych "wykroczen"), poza tym czesto pojawiaja sie w miejscach w ktorych sie pojawiac nie powinni- zupelnie jakby wiedzieli dokad zmierzamy. Nie wiem, moze przegapilem jakis filmik w ktorym sie dowiadujemy ze zdrajczyni podaje nasze pozycje niebieskim? Hmm.

17.03.2009 18:38
odpowiedz
Mathiuss
7

Piotr44- dokladnie tak ;) Moze glupi to nie bylo odpowiednie slowo, ale naprawde zal jak sie widzi co sie najlepiej sprzedaje i w co ludzie graja. Przypomina sie powiedzonko o milionach much.
Zreszta mniejsza z tym, ide grac w jedyne sluszne gry ;)

17.03.2009 17:18
odpowiedz
Mathiuss
7

Glupi ci angole

17.03.2009 14:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Musze przyznac ze odnowione C&C (znaczy Tiberium wars) bardzo mi sie spodobalo. Mimo ze klasyczne, gralo sie extra.
Liczylem ze z powtorka Red alerta bedzie podobnie (zwlaszcze ze jakos bardziej zawsze wolalem ta serie niz "zwykle" C&C), niestety juz wczesne screeny i gameplaye nie napawaly optymizmem. No i niestety zawiodlem sie na calej z linii- z doskonalej serii zostala tylko nazwa. Gdzies zniknal TEN klimat. Kicz kiczem, byl tez w jedynce, ale teraz zalatuje po prostu zenada. Przeszedlem z 5 misji i podpisac sie moge pod tymi krytycznymi postami, ktore zostaly juz tu wczesniej napisane.
Teraz serwuja nam dodatek do tego badziewia, ktory nie dosc ze oferuje niewiele wiecej niz podstawka (nowe jednostki, kilka trudniejszych misji- standard jesli chodzi o dodatki), to jeszcze nalezy go sobie sciagnac, bo wydawca nie raczyl tego nagrac na plyte dvd i w pudelku znajduje sie jeno sam ten kod biedny. Coz, no thanks, jak to mawiaja.

16.03.2009 17:49
😐
odpowiedz
Mathiuss
7

Nie, trzeba miec dobrych programistow, ktorzy wiedza co to optymalizacja.

16.03.2009 17:31
odpowiedz
Mathiuss
7

Akcja sie dzieje na 3 roznych planetach.
Jak dluga- to zalezy czy wypelniasz wszystkie mozliwe misje i z jakim skutkiem ;) Bo jak wypelniasz z wysokimi furia i powaleniem to wtedy mozesz robic dodatkowe misje tego samego dnia. Wiec to wszystko zalezy. Ja przeszedlem w 26 dni kampanii.

16.03.2009 13:56
odpowiedz
Mathiuss
7

Po rewelacyjnym Cod4 Waw to zwykle popluczyny. Ani nie ma klimatu Cod1 i 2, ani nie ma filmowosci i grywalnosci (zarowno SP jak i multi) Modern warfare.
Udzwiekowienie tej gry to porazka, co juz zostalo powiedziane. Sprzedalem w cholere, Treyarch mnie zdecydowanie nie przekonal.
Czekam tylko na MW2, mam nadzieje ze bez pojazdow (ktore w Wawie byly pomylka.)

15.03.2009 14:19
odpowiedz
Mathiuss
7

Moze byc problem. A na pewno bedzie. Za malo masz ramu, karta graf. tez slaba.

15.03.2009 13:20
odpowiedz
Mathiuss
7

Miala byc rewolucja, a wyszlo jak zwykle ;)
Napalilem sie na ta gierke, niestety po odpaleniu srodze sie zawiodlem.
Po pierwsze- dlaczego fpp? Nie pasuje mi to do platformowki, jaka w gruncie rzeczy jest ta gra. Bardziej by sie sprawdzil tpp.
Po drugie- fpp by i uszlo jakby to byla fajna strzelanko-platformowka. Niestety- strasznie biedny model walki. Widac ze tworcy sami nie wiedzieli jaka gre chca zrobic. Tylko kilka rodzajow broni, nie mozna przeladowywac (wtf?), po oproznieniu magazynka bron nalezy wyrzucic :P
O celowaniu przez przyrzady, podnoszeniu amunicji, wychylaniu sie i innych standardach mozna zapomniec. AI przeciwnikow nie istnieje, stoja i wala przed siebie jak kolki. I zawsze wszystko wiedza/widza. Smieszy mnie tez jak drobna dziewczynka 1 ciosem przewraca zapakowanego w ciezka zbroje zolnierza. Swoja droga chyba policja w tym miescie nie ma co robic, tylko cale sily rzuca na sciganie 1 laski. lol
Co do platformowosci- niektore sekwencje za latwe, inne za trudne (mozna sie wnerwic miejscami). Do teraz nie wiem jak przez niektore miejsca przez 10 razy nie udawalo mi sie przeskoczyc, a za 11 (mimo ze wszystko wczesniej robilem tak samo) udalo sie. Hmm, chyba chodzi o jakies milimetrowe ruchy myszka.
Po trzecie- grafika, nie podoba mi sie. Miasto za jasne, kretynskie podswietlanie na czerwono przydatnych rzeczy. Kolorystyka tragedia- wszedzie bialo, wnetrza budynkow albo zielone, albo niebieskie. Czasem nawet ujrzymy cos pomaranczowego!
Wiem ze to taki zamysl tworcow, ale niestety nie przekonuje mnie.
Po czwarte- monotonia i schematycznosc. O monotonii grafiki bylo- to teraz o monotonii rozgrywki. Pierwsze poziomy spoko, uciekamy przed helikopterem, skaczemy przez dachy, wiatr we wlosach itp. Szkoda ze robimy to w kolko do konca gry, co zaczyna nudzic. Szkoda ze x razy wchodzimy do tak samo wygladajacych budynkow i tak samo wygladajacych wind. Szkoda ze miasto jest martwe. Czasem widzimy ludzi z dachu czy jezdzace samochody, ale nigdy nikogo nie spotkamy. Wszedzie pusto. I nudno.
Po kolejne- gra niby daje nam poczucie wolnosci- bardzo zludne. Jest liniowa do bolu (i to w tym zlym znaczeniu, lubie niektore liniowe gry jak Cod4 czy Mass effect za ich filmowosc). Niby mamy do dyspozycji cale miasto, a tak naprawde niewiele mozemy zwiedzic. Wszedzie albo druty kolczaste, albo po prostu nie da sie doskoczyc. Masz do dyspozycji 3 budynki to se po nich skacz. Szkoda.
Po ktores- fabula to chyba zart jakis, nie chce mi sie tego komentowac nawet.
No i po ostatnie gra zdecydowanie za krotka (chociaz to chyba zaleta przy tym co napisalem).
Ogolnie strasznie sie wymeczylem, dobrze ze te 9 rozdzialow mija dosc szybko.
5,5/10

15.03.2009 12:31
odpowiedz
Mathiuss
7

Grafika, animacja postaci, walki, widoki z wysokich budynkow- wszystko na najwyzszym poziomie, cud miod.
Po pierwszej podniecie przychodzi niestety zawod.
Gra troche wieje nuda, misje strasznie powtarzalne (a niektore wrecz kretynskie, typu zbieranie rozrzuconych flag), miasta tez po pewnym czasie tez staja sie monotonne, za malo jakichs charakterystycznych, wybijajacych sie punktow. Durne zakonczenie (ale to widze w przypadku gier Ubi standard). Gra jest za duza- zbyt duzo jezdzenia, chodzenia itp. No i tytul- Assassins creed sugeruje ze gra sie zabojca- myslalem ze to bedzie cos w stylu Hitman/Thief, skradanie, zabijanie kluczowych postaci w rozny sposob (trucizna, noz) itp., a tu niestety gramy takim odpowiednikiem Rambo. Wybiegnij z tlumu, zabij typa, zabij 20 straznikow, ucieknij. I tak w kolko. Do niektorych miejsc bez walki sie nie dostanie (albo nie ucieknie)- blad, powinna byc mozliwosc "wkradniecia" sie bez uzywania przemocy- patrz Hitman. Walki sa efektowne, ale tez i niezbyt realistyczne- koles otoczony 10ma przeciwnikami wychodzi z walki bez szwanku, no sorry, zolnierze powinni go zabic bez mrugniecia okiem (a zazwyczaj stoja jak kolki i czekaja na swoja kolej, zamiast razem zaatakowac). Wychodzenie z menu i w ogole z gry to jakas porazka, 50 wgrywajacych sie menu, duzo czasu sie traci niepotrzebnie.
Ogolnie- 6,5/10

14.03.2009 19:55
odpowiedz
Mathiuss
7

Jak dla mnie szczytem bezczelnosci jest dodatek do Prince of persia. Nie dosc ze nie bedzie go na pc, to w dodatku powinien on sie znalezc w wersji podstawowej gry. To jakas kpina ze glowny watek fabularny zostaje urwany pod sam koniec, aby go w platnym dodatku dokonczyc. Zenada takie praktyki.

14.03.2009 18:01
odpowiedz
Mathiuss
7

Buahah ale ten RE5 to badziewie, strzal z shotguna w zombiaka z odleglosci 10cm powinien rozwalic go na kawaleczki, a ten nawet sie nie wywrocil. Zenua

12.03.2009 13:48
odpowiedz
Mathiuss
7

Eee?
To juz im szkoda bylo plyte wytloczyc? To mi szkoda bedzie to kupic.
W ogole to cale placenie za sciaganie (via steam) to mi sie wcale nie podoba. Lubie miec pudelko na polce, a wrazie reinstalacji plyte, a nie zasyssac XXgb z neta.

12.03.2009 12:27
odpowiedz
Mathiuss
7

Siderk teoretycznie masz racje (z tym spolszczeniem, ze powinno byc filmowe).
Ale praktycznie te nowe misje Ruskich maja sie dziac w tym samym czasie co misje amerykanskie i maja byc nimi "poprzekladane". Wniosek z tego taki, ze musza wszystko przetlumaczyc, bo glupio by wygladalo np misja 10 amerykancami (lektor polski), a misja 11 ruskimi z napisami. Troche konsekwencji powinno byc.
Szczerze mowiac boje sie troche tego, ze kupujac gre z dodatkiem (podstawke przeszedlem chwile temu i sprzedalem) bede musial raz jeszcze przechodzic amerykanskie misje zeby moc pograc w te nowe rosyjskie. Mam nadzieje ze tak nie bedzie.

11.03.2009 12:28
odpowiedz
Mathiuss
7

Tu nie chodzi zeby byla lista ktora wszystkim przypasila. Chodzi o troche obiektywizmu. Jakies japonskie badziewia, gry puzzle czy durne muzyczne gierki wyzej niz legendarne gry jak Planescape torment? Wtf? Little big planet miejsce 6, Halo 3 miejsce 9- zyjmy hypem dalej, szkoda ze nie pierwsza trojka. Brak Baldurow czy pierwszych Falloutow, brak System shocka, Diablo, brak Boulder dasha ;) czy innych kultowych gierek z Atari, C64 czy Pegazusa, za to milion czesci Mario (ja rozumiem ze to kultowa gra, ale mozna bylo dac jedna, najbardziej znana czesc) i 3 sztuki GTA (bleee, ten sam pomysl, te same zasady, tylko grafika coraz lepsza).
Dupa nie lista.
Zreszta nie ma co sie rozwodzic wiele, pewnie specjalnie zrobili taka liste, zeby sie ludzie na forach pluli :)

10.03.2009 15:27
odpowiedz
Mathiuss
7

A ja mam taka zagwozdke dotyczaca gry Dow2- zakupilem oryginal, zainstalowalem, zarejestrowalem klucz na steam i wszytko chodzi ok, tyle ze przy uruchomieniu pokazuje mi sie nastepujacy komunikat: "To jest Twoj klucz CD do gry W40k Dow2 w trybie wieloosobowym. Po uruchomieniu gry nalezy wprowadzic ten klucz. Zapisz klucz aby moc go wpisac pozniej w grze". Ponizej jest podany klucz, ale inny niz ten z instrukcji (moge go rozwniez zobaczyc klikajac prawym przyciskiem myszy na grze DoW2 w steamie i dalej "Pokaz klucz cd do gry").
I wszystko fajnie, tyle ze nic nigdy mnie o wprowadzenie owego klucza nie pyta, a gra multi chodzi bez klopotu. Nie zebym mial z tym problem, ale zastanawia mnie o co kaman. Moze ktos wie?

09.03.2009 18:38
odpowiedz
Mathiuss
7

Gra nie wyglada zle (grafika), ale sterowanie to porazka. Widze ze tutaj problem jest w ogole przemiescic kilka jednostek, a nie wyobrazam sobie co musi sie dziac przy ich wiekszej ilosci w trakcie trwania intensywnej walki. Trudno tu chyba mowic o jakimkolwiek mikro, skoro zaznaczenie pojedynczej jednostki i wydanie zwyklego rozkazu ruchu tyle trwa i jest tak klopotliwe.
Ciekawe jak wyjdzie konwersja na PCta. Byc moze lepiej (sterowanie na pewno lepiej), ale w dobie znacznego wysypu dobrych gier rts/t (dodatki do WIC czy COH, DOW2, MOW, Empire TW) raczej wiekszego sukcesu nie wroze. A szkoda, bo po pierwszych screenach zapowiadalo sie niezle.

09.03.2009 13:09
😐
odpowiedz
Mathiuss
7

Pomysl rankingu spoko, ale sam ranking wg mnie zupelnie nietrafiony.
Kolejna, najlepsza (wg wielu, bo sam poki co mialem przyjemnosc zagrac tylko w demo) czesc legendarnej serii pecetowych strategii laduje dopiero na miejscu numer 3, za to zwykly zrecznosciowy shooter Resident evil 5 (sami ludzie z GOLa twierdza ze zostawiono archaiczne sterowanie z czworki, a gra nie ma klimatu poprzednich czesci) oczko wyzej?
O co chodzi? Hype, czy po prostu nie wypada "takiej" grze jak RE5 dac nizej? Juz widze te oceny 95% na zachodnich i krajowych portalach i sikanie po nogawkach z rozkoszy na sama mysl o tym tytule.
To samo miejsce pierwsze- Rockstar i kolejne GTA. To ja sie pytam, co takiego magicznego jest w tej serii? Misje sztampowe do bolu- jedz tam, ubij to, przywiez to. Owszem fajnie sie w to gralo, jak mialem 10 lat mniej, teraz to troche zazenowanie. Ze niby wolnosc i mozna jechac gdzie sie chce? Owszem, ale zeby cokolwiek zrobic trzeba wykonywacc misje, ktorych w danym momencie mamy do wykonania 2-3. No rzeczywiscie wolnosc- wybrac mozemy w jakiej kolejnosci je wykonujemy. Fabuly nie stwierdzono. Ta seria swoje najlepesze lata ma juz za soba, teraz to tylko odgrzewane kotlety z lepsza grafika i horrendalnymi wymaganiami (mowie o czworce na PC). A tu mamy gierke bedaca kopia GTA4 z grafika jak GTA2 i premiera miesiaca. Hmm :/
Do miejsc 4-5 nic nie mam, aczkolwiek skad wiadomo ze te gry wyjda zgodnie z premiera? Nie zebym sie czepial, ale taki F3 DLC The pitt tez mial wyjsc w pierwszych dniach marca, a zostal przelozony. Nie lepiej bylo taki ranking zrobic na koncu miesiaca?
Co do reszty materialu- bardzo fajny. Mam tylko nadzieje ze to co dotyczy pojazdow w COD MW2 to raczej plotki, bo nie chcialbym kolejnego Battlefielda. Za to wiecej broni, perkow, skinow postaci jak najbardziej.