Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Moby7777 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

08.01.2020 04:04
Moby7777
96

Zwróć uwagę, że te ~500 to minimum na stażu (Mindestlohn für Azubis). Jest jeszcze kilka form zatrudnienia pozwalających obniżyć koszta pracodawcy, o których szkoda mówić. W praktyce minimalne wynagrodzenie za etat w Niemczech to €1593 (9,19€/h) brutto co oznacza €1179 na rękę w przypadku pierwszej grupy podatkowej. To wciąż dużo mniej niż te mityczne 10k :)

W rzeczywistości, żeby dostać ~2500€ na rękę rzeba zarabiać ~4k€ brutto miesięcznie czyli 48k rocznie. A to już ponad połowa drogi do najwyższego progu podatkowego w DE...

post wyedytowany przez Moby7777 2020-01-08 04:19:46
06.01.2020 19:20
Moby7777
96

qnio1607: Ja kupiłem PS4. Trafił mnie lekko problem wieku dziecięcego bo faktycznie konsola odmówiła posłuszeństwa po kilku tygodniach ale wtedy jeszcze Sony walczyło o rynek, więc względnie szybko wymienili mi na nowy egzemplarz i jeszcze dali PS Move w ramach przeprosin - w porównaniu z tym jak traktowali ludzi z problemami w 2019 to ogromna różnica.

Na tą generację kupię pewnie obydwie konsole w przedsprzedaży. W ten sposób nawet jak jeden sprzęt nawali to pójdzie na gwarancję a ja będę miał rezerwę w postaci konkurenta. :P

02.01.2020 23:22
Moby7777
96

Bon3ss: Oczywiście, że wielu miejscach pojawiają się rankingi typu "coś dekady". Podobnie jak 20 lat temu na przełomie 1999 i 2000 były "wydarzenia stulecia". Podobnie też jest mnóstwo zwolenników teorii płaskiej ziemi i antyszczepionkowców. Ale to jeszcze nie oznacza, że to poprawne określenia. Te rankingi to w najlepszym wypadku click baity, które się klikają - szkodliwe bo utwierdzają ludzi w mylnych przekonaniach...

Najprostsze wytłumaczenie tego, kiedy kończy się dekada jakie słyszałem było na przykładzie skrzynki piwa. Skrzynka kończy się jak wypijesz 20 piwo, druga zaczyna się jak otwierasz 21. Tak samo z dekadami, wiekami, mileniami, etc. 10/100/1000 to ostatni rok bieżącego okresu - pierwszy ma na końcu jedynkę. Prościej się nie da.

25.12.2019 09:40
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Jak dane są naprawdę ważne to radziłbym rozważyć wykupienie miejsca w jakimś dysku w chmurze (OneDrive, Dropbox czy bardziej specjalistyczne, odrobinę trudniejsze w obsłudze ale tańsze opcje typu AWS S3). W ten sposób miejsca Ci nie braknie a trwałość danych będzie na znacznie lepszym poziomie niż jakikolwiek dysk trzymany w domu - przykładowo S3 gwarantuje trwałość (durability) na poziomie 99,999999999% (11 dziewiątek). Obrazowo mówiąc oznacza to, że jeśli będziesz przechowywać milion plików to w okresie 10 tysięcy lat możesz stracić jeden z nich... Z tego co kojarzę to Dropbox opiera się na S3, więc ma podobne parametry. OneDrive korzysta z Azure Blob, które oferuje podobną trwałość.

05.11.2019 14:53
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Mam wrażenie, że to znacznie ciekawsze i trudniejsze zagadnienie niż się na pierwszy rzut oka wydaje. W zawodach kreatywnych liczenie czasu pracy samo w sobie jest karkołomnym pomysłem. To nie robota na taśmie, gdzie się powtarza w kółko tą samą czynność. W praktyce wiele osób wpada na nowe pomysły/rozwiązania w przerwach i ni cholery nie da się tego zmierzyć. Sam nie zliczę ile razy czekając w czasie loadingu gry po pracy wpadłem na "a gdyby tak" związane z pracą.

05.11.2019 14:48
1
Moby7777
96

Zakładam, że czytanie całości artykułów, które komentujesz jest dla Ciebie pojęciem obcym...

21.10.2019 16:38
Moby7777
96

A co jest genialnego w sprzedawaniu taniej własnego produktu? Przecież i tak ogromna część rynku jest pod kontrolą ich systemu. Jak obniżą cenę to nie sprawią, że nagle ludzie będą kupować po kilka licencji na każdego kompa a zyski zmaleją...

A, że "genialne" bo Ty miałbyś taniej tak?

21.10.2019 08:09
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Wczoraj rozmawiałem z kolegą o tym, co wyprawia ActiBliz ostatnio. Zadałem proste pytanie: "wymień jedną nową grę od nich w ostatnim czasie". Co wyszło? Odgrzewany kotlet, który od lat się prawie nie zmienia (Call of Duty), masa remake'ów (W3 reforged, WoW classic, Spyro, Crash)... W ciągu ostatnich 5 lat tylko jedna pozycja była faktycznie nowa: Sekiro. Z tym, że to akurat podobnie do Destiny podkupili a nie stworzyli.

Chyba sobie jednak daruję zainteresowanie niusami w tym temacie.

19.10.2019 18:50
Moby7777
96

Behawioralne bądź chemiczne uzależnienie to zupełnie inna brocha niż regularnie powtarzane bajki o "miękkich" bądź "twardych" narkotykach... To rozróżnienie wprowadzili raczej politycy tudzież propagatorzy doboru, czym się ludzie mogą a czym nie mogą odurzać.

19.10.2019 18:39
Moby7777
96

Cały dowcip polega na tym, że ze względu na różnice w architekturze nie bardzo można mówić o kompatybilności wstecznej ze starszymi szarakami. W przypadku PS4 i PS5 mowa w sumie o specyficznie zbudowanym PC z dedykowanym systemem operacyjnym ale PS3 to inna bajka.

W tym przypadku stosowanie terminu "kompatybilność wsteczna" to de facto skrót myślowy. To, co Sony może dać to pełna emulacja dla starszych wersji. No ewentualnie umieszczenie w pudle układów będących zasadniczo dodatkową konsolą (tak jak to miało miejsce w przypadku pierwszych modeli PS3 będących w stanie uruchamiać gry z PS2).

W obydwu przypadkach rozwiązanie jest trudniejsze (a w tym sprzętowym również sporo droższe) niż samo umożliwienie odpalania gier z PS4. Z tego powodu takie rozwiązanie może być traktowane jako cecha bardzo porządana ale pozostająca w sferze plotek do czasu, gdy firma będzie miała pewność, że to faktycznie będzie mogła dostarczyć tak żeby nie zostać oskarżonym o niespełnione obietnice.

Osobiście podejrzewam (i nie ukrywam: mam nadzieję), że celują raczej w software'ową emulację. Ta opcja nie podniosłaby końcowego kosztu urządzenia dla funkcjonalności dobrze wyglądającej w materiałach promocyjnych ale prawdopodobnie rzadko wykorzystywanej przez większość użytkowników... no i dodatkowo taka opcja oznaczałaby, że nawet jak to się nie pojawi na premierze to może dojść wraz z późniejszą aktualizacją systemu.

07.10.2019 13:07
Moby7777
96

Wbrew obiegowym opiniom medycyna nie wyróżnia czegoś takiego jak "twarde" albo "miękkie" narkotyki...

16.09.2019 23:02
odpowiedz
Moby7777
96

bump

15.09.2019 12:55
Moby7777
96

Hej, od jakiegoś już czasu szukam sensownego headsetu na bluetooth. Niestety, kombinacja wymagań jest najwyraźniej dość specyficzna i znalezienie odpowiedniego modelu graniczy z cudem, więc pomyślałem, że zapytam tutaj.

Wymogi są następujące:
- bluetooth
- słuchawki douszne
- neckband (znaczy sztywna opaska na szyję)
- multipoint (możliwość równoczesnego połączenia z min. 2 urządzeniami)
- sensowny mikrofon i jakość dźwięku (ale też audiofilem nie jestem, więc nie jest to kluczowe kryterium)

Budżet nie stanowi problemu i przeglądałem już nawet topowe modele od Sony albo Denon za 1300+ ale niestety kombinacja neckband+multipoint stanowi ogromne wyzwanie.

Obecnie mam headset PLT BBFIT300 i generalnie jest ok w kwestii jakości dźwięku i multipointa ale niestety słuchawki są połączone jedynie kablem, więc jest to średnio wygodne. Ciężar mikrofonu sprawia, że zestaw się przesuwa na jedną stronę a w połączeniu z krótkim kabelkiem ciągle muszę uważać, żeby przypadkiem ich nie zgubić (plastikowy klips, który miał zabezpieczać już się połamał).

Kojarzycie jakikolwiek zestaw tego typu?

10.09.2019 18:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Dodam, że nie oglądam youtube na telefonie ale dość często słucham muzyki z Youtube Music (zamiast Spotify).

Aha, no i nie potrzebuję złącza minijack bo i tak mam słuchawki na BT.

10.09.2019 07:05
Moby7777
96

Nadszedł czas żeby pomyśleć o nowym telefonie - w obecnym bateria już bardzo niedomaga... :(

No a że zupełnie nie na czasie jestem to pomyślałem, że zapytam na forum. Jaki telefon byście radzili i na co szczególnie zwracać obecnie uwagę?

Jeśli chodzi o wymagania, możliwości finansowe i preferencje to będzie tak:

Wymagania:
- telefon ma być nowy, kupiony za gotówkę a nie w ratach zwanych abonamentem
- raczej dobra bateria (nie wiem, ile mogę się spodziewać po obecnych smartfonach)
- powinien obsługiwać dual sim
- 32 GB wbudowanej pamięci to absolutne minimum ale będę mierzyć raczej w 64. Wątpię żebym kiedykolwiek potrzebował więcej bo robię dość mało fotek, dane mam w chmurze a do większych zadań i tak używam tabletu/laptopa
- dobrze żeby był wodoodporny
- ma mieć znośny aparat (ale też bez przesady - nie będę robić fotek porównawczych ani nic specjalistycznego)

Preferencje:
- Na 100% musi być Android
- Od kilku lat korzystam z różnych wariantów Samsunga Galaxy i jestem dość przyzwyczajony ale nie mam nic przeciwko sprawdzeniu konkurencji dla odmiany
- Tel powinien być rozsądnych rozmiarów - cegły pokroju Note'a odpadają na pewno

Możliwości:
Nie mam jakoś sztywno ustalonego limitu cenowego. Powiedzmy, że jak będzie trzeba to do 1000€ mogę wydać ale oczywiście wolałbym wydać jak najmniej - zwłaszcza, że nie interesują mnie flagowce.
Biorąc pod uwagę starzenie się baterii i tempo zmian myślę, że telefon będzie mi docelowo służył ok. półtora roku przed następną wymianą.

05.09.2019 16:15
Moby7777
96

@Lukdirt: Aż sprawdziłem datę wydania i faktycznie to już ponad 20 lat - pierwsza wersja wyszła 4 lipca 1999 ;)

05.09.2019 14:05
Moby7777
96

po prostu rynek pracy nie ma posad dla ludzi o moim poziomie

Ferdek Kiepski zawitał na GOLa? :o

03.09.2019 21:33
😂
1
Moby7777
96

Sorry ale jeśli uważasz, że kamera, która zepsuła się akurat w momencie, kiedy gość popełnia samobójstwo uważasz za "teorię spiskową" to nie mamy o czym rozmawiać. To, że informacja o śmierci pojawiła się w internecie na ok. godzinę przed faktycznym zdarzeniem też pewnie uznasz za zbieg okoliczności... :D

03.09.2019 05:05
Moby7777
96

Nie tyle się skończyły co kończą się na naszych oczach. Średnie wynagrodzenie w Chinach wynisoło w 2018 roku 2420 Yuanów co daje jakieś 1200 złotych... tyle tylko, że tempo wzrostu przekracza 10% rocznie (w 2009 średnia wynosiła 960 Yuanów).

No i trzeba pamiętać, że średnie wynagrodzenie obejmuje również nisko wykwalifikowaną siłę roboczą. Wynagrodzenia w obszarach technologicznych wynagrodzenia są znacznie wyższe: mediana dla programistów dla przykładu jest na poziomie 193 tysięcy rocznie co daje 16 tysięcy miesięcznie...

03.09.2019 04:56
1
Moby7777
96

JanPapaj2:
W krajach Zachodu zgarniają cię za krytykę władzy?

A przykładowo o listach gończych za Assange'm słyszałeś?

Rozstrzeliwują?

O powszechnej praktyce masowych "wizyt samobójców" u osób związanych z władzą pewnie też nie słyszałeś? Było tego niemało w Polsce ale i w różnych krajach na zachodzie... ostatnio taki "samobójca" odwiedził Epsteina.

Oczywiście te sprawy nie są tak powszechne i odbywają się znacznie ciszej niż podobne akcje w Chinach ale bierz również poprawkę na to, że zachodnie media prowadzą propagandę mającą na celu przedstawienie Chin w gorszym świetle ze względu na to, że to rodząca się nowa superpotęga, która już rozstawia po kątach dotychczasowy status quo a będzie jeszcze bardziej.

Tymczasem jednak, gdyby w Chinach faktycznie było aż tak źle to ludzie znacznie chętniej by stamtąd uciekali (to nie Korea Północna - możliwości są). Tak się jednak nie tylko nie dzieje ale też wiele osób z Zachodu do Chin wyjeżdża...

23.08.2019 11:47
Moby7777
96

Akurat ta dziura w środku może mieć sens. Wentylacja to nie tylko wydmuchiwanie nagrzanego powietrza bo trzeba jeszcze jakoś zassać chłodne w zamian. Może to oznaczać, że w tej - pokracznej, przyznaję - konstrukcji gorące powietrze jest wypychane na boki/tył urządzenia a dziura w środku służy jedynie jako lepiej dostępny wlot. Miałoby to dodatkowy sens praktyczny biorąc pod uwagę, że taka konstrukcja sprawiałaby, że powietrze byłoby zasysane z przodu a więc części konsoli, która raczej najrzadziej jest zasłonięta...

15.08.2019 10:15
😂
Moby7777
96

Ech... kilkanaście lat w branży a ja się wciąż łudzę, że coś wytłumaczę nietechnicznym... :(

15.08.2019 10:11
13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Moby7777
96

Ale doczytałeś, że gość poinformował Microsoft, który nie zareagował przez 90 dni? W IT to powszechna i bardzo porządana praktyka. Informujesz twórcę oprogramowania, dajesz czas na reakcję a w przypadku jej braku upubliczniasz. W ten sposób społeczność może zareagować zabezpieczając swoje systemy w ten czy inny sposób.

... no i nigdy nie możesz mieć pewności, że "biały haker" był pierwszym, który znalazł lukę. Zawsze musisz zakładać, że ktoś inny mógł o niej wiedzieć i wykorzystywać ją w ten czy inny sposób. Upublicznienie ułatwia ukrócenie takiej praktyki.

15.08.2019 10:05
4
odpowiedz
Moby7777
96

Tworzenie gier bardzo podrożało. Dawniej kilka milionów dolarów wystarczało na przygotowanie wysokobudżetowego hitu, dziś jest to budżet produkcji średniej wielkości, a opracowywanie i promocja największych produkcji oznacza koszta idące w setki milionów dolarów. Nie zmieniły się przy tym – przynajmniej w skali świata, bo akurat w Polsce doszło w tej kwestii do rewolucji – ceny gier,

Ciekawy przykład dobierania faktów pod z góry zaplanowaną tezę. Otóż tak, tworzenie gier podrożało. I owszem, ceny gier pozostają na z grubsza stałym poziomie od lat. Ale zmieniło się coś takiego jak popyt. Kilka dekad temu cały rynek liczony był w tysiącach. Obecnie jednak mowa raczej o miliardach (wg szacunków Business Insider w 2018 roku na świecie było ok. 2.2 miliarda graczy). To oznacza, że ten koszt tworzenia gry rozkłada się na znacznie większą grupę odbiorców. Prosta matematyka:
60$ * 100 000 sprzedanych egzemplarzy = 6 mln $
60$ * 10 000 000 sprzedanych egzemplarzy = 600 mln $

Z tego samego powodu sprzedaż, która dzisiaj jest "poniżej oczekiwań" (RoTR ze sprzedażą 7mln na koniec 2017 roku) jeszcze półtorej dekady temu czyniła grę mega hitem, grą legendą (Half Life 2 z 2004 sprzedał się do dzisiaj w 6.5mln)... No ale o tym już autor artykułu broniącego jedną stronę nie wspomniał. :)

31.07.2019 18:34
odpowiedz
Moby7777
96

[1] No właśnie chodzi o bezpieczeństwo tych nieobeznanych. Ludzie, którzy coś tam o bezpieczeństwie wiedzą sobie poradzą ale laik kwestii szyfrowania SSL nie rozumie i rozumieć nie chce. A biorąc pod uwagę, że aktualizacja protokołów po stronie serwera jest kwestią banalną to własnie właścicielom stron powinno zależeć na aktualizacji...

30.07.2019 13:53
Moby7777
96

JohnDoe666: No to źle pamiętasz, bo za kierownicą siedział Kornacki. Z resztą nie prowadził tylko zatrzymał się na przystanku (co już samo w sobie zasługuje na mandat): https://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/ala-socha-maserati-autobus-i-wyrwane-drzwi,203648.html

30.07.2019 13:50
Moby7777
96

@szymkur125: Po pierwsze to gdzie ja podaję USA jako przykład? Ja tylko wspomniałem o "amerykańskiej firmie", bo tak się głupio składa, że Youtube jest własnością amerykańskiej firmy. Taka niespodzianka.

Druga sprawa to to, że youtuberzy to nie są szeregowi pracownicy. Jak już są to przedsiębiorcy. Ludzie, którzy są przeszczęśliwi, że nie mają szefa, sztywnego grafiku, etc. Ale bycie przedsiębiorcą oznacza również ryzyko biznesowe. W tym przypadku ryzyko związane z tym, że inna firma zmienia zasady funkcjonowania. To takie samo ryzyko jak to, że ceny prądu podskoczą, zmienią się regulacje prawne, itp. Jako szeregowy pracownik mogę mieć te czynniki w dupie i oczekiwać wynagrodzenia wpływającego na moje konto na koniec miesiąca ale mam też kogoś nad sobą. Youtuberzy cieszą się tzw. wolnością, więc niech liczą się z ryzykiem prowadzenia własnej działalności. A związki zawodowe regulujące relację między przedsiębiorstwami to już patologia na niespotykaną dotąd skalę...

29.07.2019 19:55
Moby7777
96

Wyobraź sobie, że masz własną firmę. Powiedzmy, że jeździsz rowerem i dowozisz świeże pieczywo na terenie swojego miasta. Pewnego dnia postanawiasz, że pieczywo jest niezdrowe i od teraz będziesz dowoził kwiatki. Myślisz sobie, że to Twoja działalność i Twoja sprawa. A tu takiego wała bo piekarze zakładają związek zawodowy i każą CI nie tylko konsultować z nimi, co i kiedy wozisz ale nawet uzgadniać model roweru jakim się poruszasz, bo od tego zależy ich biznes.

Oczywiście logika nakazuje, że jak potrzebują rowerzysty do wożenia chleba to niech sobie kogoś zatrudnią a od Ciebie wara ale nie. Nikt nie jeździ i nie zna miasta tak dobrze jak Ty, więc morda w kubeł i się słuchaj!

Głupi scenariusz, nie? Podobnie jak jutuber dogadujący się z niemieckim związkowcem w celu dyktowania warunków prowadzenia biznesu przez amerykańską korporację. Jak im nie pasuje to niech zrobią własną platformę streamingową i robią sobie na niej co tam chcą...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-07-29 19:58:05
29.07.2019 15:34
Moby7777
96

Kilka lat temu (w 2012) była akcja z Kornacki, który w trakcie nagrywania "Zakupu Kontrolowanego" nie zerknął w lusterko i uwalił drzwi w Maseratti (wyrwane przez autobus ruszający przepisowo z przystanku). Nie dostał nawet mandatu.

Nie byłoby to nawet tak dziwne gdyby nie to, że w odstępie kilku tygodni była niemal identyczna sytuacja w wykonaniu blondynki na stacji benzynowej. Ona jako osoba spoza mediów dostała maksymalny wymiar.

W obydwu przypadkach nagrania krążyły po sieci, więc spokojnie można porównać...

18.07.2019 11:10
Moby7777
96

Ja mam zawsze zainstalowane Jagged Alliance 2. Żeby nie wiem co się działo z jakiegoś powodu to pierwsze co instaluję jak stawiam Winzgrozę na nowej maszynie...

11.07.2019 15:01
😁
1
Moby7777
96

Pytanie tylko po co komu konto, na które się nie loguje, nie ma produktów ani środków... jeszcze gdyby była możliwość przepadnięcia gier w Xbox albo choćby nieużywanych środków na dzwonienie ze Skype to bym rozumiał a tak to dajcie spokój, szkoda przestrzeni na dysku na takie pierdoły.

11.07.2019 09:27
Moby7777
96

Jak pracujesz fizycznie i traktujesz koks jako formę wypoczynku to małe masz pojęcie o tym, co oznacza 10h pracy jako programista...

Pracowałem dość krótko jako nisko wykwalifikowany pracownik magazynu i gwarantuję Ci, że 12h-15h pracy fizycznej to pikuś dla ogólnego stanu zdrowia w porównaniu z pracą intelektualną. Jasne, jest się zmęczonym ale w sumie to tylko fizycznie - prześpisz się, nawet weekend wystarczy do zrelaksowania. W przypadku pracy jako programista (a w tym fachu spędziłem już ponad 10 lat) to zupełnie inna bajka: parę tygodni na 10h i zaczniesz się czuć jak warzywo. Sam miewałem okresy, kiedy przez kilka dni nie byłem w stanie dosłownie nic zrobić - niby nie byłem fizycznie zmęczony, nie chciało mi się spać czy coś ale moją główną aktywnością było patrzenie w ścianę, bo za co bym się nie zabrał to po minucie traciłem koncentrację.

No ale w przypadku autora tego wątku sprawa brzmi jak coś poważniejszego niż zwykłe przepracowanie...

05.07.2019 16:16
2
Moby7777
96

No skoro dawali im odprawy w wysokości pół- albo i pełnorocznego wynagrodzenia to nawet jakby przez pół roku siedzieli i pierdzieli w stołki to by się opłacało bardziej niż zwolnienie. Bo oszczędności z tego żadne a jest odpływ doświadczenia i straty wizerunkowe.

Stawiałbym raczej na chęć zatrudnienia mniej doświadczonych... albo zwykłe "robienie norm" żeby CFO dostał 15 baniek premii. Po nas choćby potop stosuje się nie tylko w polityce...

05.07.2019 05:42
Moby7777
96

Powiedzmy, że za koszt wysyłki (z Niemiec) będziemy umówieni. Uprzedzam tylko, że w zestawie będzie pad i usb dongiel - pudełka i przedłużki usb nie dam, bo jedno wywaliłem a drugie mam podpięte pod tv na stałe :P

Jak zainteresowany to znajdź mnie na fb albo gmail (zamień 7777 na 04)

04.07.2019 15:16
odpowiedz
2 odpowiedzi
Moby7777
96

Mam pierwszy i prawdę mówiąc zbiera kurz. Przydał się wprawdzie do ogrywania Wojen Krwi ale poza tym dupy nie urywa i wolę mysz+klawiaturę albo pada od xkloca...

Chce ktoś mój egzemplarz? :P

04.07.2019 15:11
odpowiedz
Moby7777
96

A gdzie Desperados 3?

03.07.2019 04:42
Moby7777
96

Żebyś się z tym rozwinięciem uniwersum nie przeliczył. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że Sony ma prawa do pajonka ale w sumie nic więcej. W 1998 mieli okazję zakupu praw do większości postaci Marvela za drobne (25mln$) ale... uznali, że z całego uniwersum tylko spidey jest coś wart i zdecydowali się na zakup tylko tego za 7mln$.

Konkretne zapisy tej umowy to coś czego nawet nie próbuję ogarnąć ale po mojemu to sprowadza się do tego, że postać jest z lekka oderwana od całego uniwersum i jego rozwój wymagałby mocniejszej współpracy z Marvelem. No a jak na razie Sony raczej stawia na własne marki (czemu się w sumie nie dziwię).

https://www.cinemablend.com/news/2312272/why-sony-only-bought-the-rights-to-spider-man-from-marvel

30.06.2019 17:29
odpowiedz
Moby7777
96

Oooo, John Wick był dobry. Po trójce w kinie tak mnie wzięło, że kupiłem na Amazonie poprzednie dwie.

Powiedzmy, że ten poziom też jest ok.

30.06.2019 16:42
odpowiedz
Moby7777
96

FIlmy z Jackiem przerobiłem wiele razy. Gliniarza też.

I tak, coś cięższego ale bez przesady nie zaszkodzi. Powiedzmy, że poziom zbliżony do Die Hard 1-3, Under Siege (tak, jestem stary :P )

30.06.2019 16:27
Moby7777
96

Jak w tytule. Mam ochotę obejrzeć jakiś niezbyt ciężki film akcji. Mogłyby w tym być jakieś elementy komedii (choć nie muszą). Aha, film nie musi być jakąś wybitną nowością ale fajnie jakby był dostępny w Youtube Premium albo Amazon Prime... choć tez przeżyję wydatek jak trzeba będzie.

29.06.2019 14:37
Moby7777
96

Są. Jest to jednak po części efekt bardzo mocnych starań samego środowiska w celu przekonania płci pięknej. Same z siebie kobiety nie mają jakiegoś wybitnego pędu w kierunku programowania.

29.06.2019 14:34
odpowiedz
Moby7777
96

Dolaczego kobiety nie chca kodowac? WIEM, ze sa tak samo inteligentne jak faceci, wiec o co chodzi?

TO akurat dużo trudniejszy temat. Generalnie sposób funkcjonowania mózgu u mężczyzn różni się od kobiet. Przekłada się to na predyspozycje do różnych zadań. Nie mówię tu absolutnie o stereotypach wtłaczanych przez społeczeństwo. Chodzi raczej o to, że mężczyźni generalnie się bardziej specjalizują i zwyczajnie nie są wielozadaniowi. W efekcie te pojedyncze zadania często wykonują lepiej. Programowanie jest o tyle specyficzną dziedziną, że własnie takie skupienie na pewnym etapie mocno promuje.

Nie oznacza to oczywiście, ze tak jest zawsze. Znam kilka kobiet zajmujących się informatyką i w zdecydowanej większości są one świetnymi specjalistkami. Tyle, że to raczej wyjątki niż reguła. Podobnie w zawodach premiujących wielozadaniowość, interdyscyplinarność i empatię zdarzają się świetni specjaliści płci męskiej.

Czy srodowisko koderow je zniecheca? Czy studia informatyczne sa seksistowskie? Wykladowcy, koledzy, srodowisko?

Z moich obserwacji wynika, że nie. Jeśli kobiety są inaczej traktowane to raczej ma to wydźwięk pozytywny. Na początku moich studiów były wprawdzie przyjmowane z rezerwą z początu ale trwało to raptem kilka dni/tygodni i było związane raczej ze zdziwieniem (to naprawdę był rzadki widok: 240 osób na roku, 7 dziewczyn) niż jakimiś wątpliwościami co do ich umiejętności (bywali tacy, którzy wątpili ale to raczej w ich kompetencje ogół nie wierzył). Ale już w drugiej połowie moich studiów czy w czasie całej kariery zawodowej kobiety są traktowane generalnie z dużą sympatią i przychylnością.

29.06.2019 14:24
Moby7777
96

Z drugiej strony Intel został zmuszony do oddania AMD praw do korzystania z architektury x86 za darmo w latach 1980'. Można wręcz powiedzieć, że oni stworzyli sobie konkurencję pod przymusem ze strony rządu USA. Chodziło o to, że wojsko wymagało istnienia alternatywnego dostawcy, więc Intel oddał za darmo dokumentację i prawa do korzystania z patentów tak, żeby AMD stało się konkurentem. Nie mówię, że daje im to jakiekolwiek prawo do nieczystych praktyk jakich się dopuszczali później ale warto pamiętać obydwie strony medalu... :)

27.06.2019 20:01
2
Moby7777
96

Jak dla mnie kwintesencją tego jej wywodu jest

Blizzard zignorował [że zajęłam 8. miejsce], nigdzie tego nie opublikował i nikt o tym nie wiedział.

Wiadomo: zajęła 8 miejsce, więc należy się nagłówek w mediach. To nic, że 7 innych graczy było lepszych: o niej trzeba napisać bo inaczej seksizm!

A tak na zdrowy rozsądek to właśnie jakby napisali o tym, że kobieta zajęła 8 miejsce to byłby to przejaw dyskryminacji. Nie zajęła nawet miejsca na podium, więc nie osiągnęła jakoś szczególnie dużo i wspominanie o niej byłoby de facto tworzeniem oddzielnej kategorii "najlepszej dziewczyny w hearthstone"... No ale co tam - kobieca logika. :)

23.06.2019 21:08
😂
1
odpowiedz
Moby7777
96

"Kolejny amatorski kanał bez pomysłu na siebie"

Zachowaj swoje 10% dla siebie.

23.06.2019 20:50
😂
1
Moby7777
96

przekroczyla 300 i to sporo bez brania pod uwage reklamy.

vs

200 mln czyli ponad 300 z marketingiem

Zdecyduj się.

23.06.2019 18:18
odpowiedz
Moby7777
96

Koszt gier jak na razie rzadko kiedy zbliża się do 300 milionów - zdarza się przekroczyć w przypadku dużych nakładów na marketing albo nielicznych przypadkach gier-usług rozwijanych przez wiele lat (a więc również zapewniających ciągły przypływ gotówki).

Niezależnie od tego należy pamiętać, że wraz z dojrzewaniem branży pojawiły się inne źródła dochodu dla twórców. I nie chodzi mi tu o mikrotransakcje czy DLC ale np. product placement, który zaczęło stosować EA Sports ale który zdarza się również w innych tytułach. Przykłady tutaj: https://www.theguardian.com/technology/2014/jul/03/six-of-the-best-product-placement-video-games

Z resztą co do kosztów to taki np. God of War szacowany jest na około 100mln$... W weekend otwarcia sprzedał się w 3.1mln kopii co oznacza, że gra się zwróciła. Spiderman kosztował podobnie (byłoby pewnie więcej ale Sony ma prawa do postaci) i sprzedał się w 3.3 mln kopii - czyli zarobił nawet więcej (blisko 200mln). W obydwu przypadkach nie wliczono zysków bundli z konsolą. Wyliczać dalej mi się nie chce.

23.06.2019 18:04
Moby7777
96

@maciell: Jakieś źródła tych rewelacji? Oficjalnych danych z tego co wiem nie ma a różni analitycy obstawiają wartości w przedziale 125-200 mln$

https://latimesblogs.latimes.com/entertainmentnewsbuzz/2012/01/star-wars-old-republic-cost.html
https://www.nytimes.com/2011/12/19/arts/video-games/star-wars-the-old-republic-vs-world-of-warcraft-online.html?pagewanted=1&_r=1

22.06.2019 22:24
1
Moby7777
96

Porównujesz producenta urządzenia, który od początku do końca opłaca proces produkcji gry, która będzie exem do firemki, która skupuje prawie gotowe pozycje na otwartą platformę? Serio?

Zauważyłeś, że jakoś nie ma płaczu o to, że niektóre gry są tylko w Ubi czy innym Origins? O Wojnę Krwi od Redów też nie było płaczu - raczej niezrozumienie dla strategii, z której z resztą wycofali się szybciej niż planowali...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-06-22 22:26:05
22.06.2019 22:15
Moby7777
96

A ja nie mam nic (no dobra, prawie nic) przeciwko cyfryzacji. W odsprzedawanie gier i tak nie chce mi się bawić a cenię sobie wygodę - choćby w takich drobiazgach jak to, że nie muszę zrywać się z fotela żeby zmienić płytkę w napędzie konsoli.

Jedyne, co mi nie pasuje to to, że ceny gier spadają wolniej ze względu na to, że nie muszą wietrzyć magazynów... ale to nie jest jakiś ogromny problem bo na 1 czy 2 gry w miesiącu spokojnie mogę sobie pozwolić a to, w połączeniu z game passem i z rzadka trafiającymi się perełkami w PS+ (ostatnio dużo rzadziej ale z drugiej strony w PS NOW wprowadzili możliwość pobierania więc tylko czekam aż to włączą dla polskich kont), i tak dużo więcej niż mam czas ograć.

Moje pytanie dotyczyło tego, dlaczego monopol steama spoko ale to samo robi EGS i jest zle
Bo Steam nie zdobył pozycji wykupując tytuły nawet kosztem łamania obietnic przed developerów (jak Shenmue). Jasne, były exy tylko na Steam (pamiętam jak się wkurzałem na Half Life 2) ale to były produkcje Valve. No a obecnie ich "monopol" nie wynika z nieuczciwych praktyk tylko po prostu jakości oferty - przy czym w tym terminie mieści się też to, że udało im się osiągnąć poziom krytyczny dzięki czemu z jednej strony wydawcy chcą u nich być a z drugiej ludziom jest po prostu wygodniej mieć tylko jedną bibliotekę (ja np. patrzę na to, do jakiego konta jest przypisany tytuł a nie to, ile mam launcherów zainstalowanych) nawet jeśli muszą przez to zapłacić kilka dolarów więcej...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-06-22 22:22:48
22.06.2019 15:45
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Ja tylko nieśmiało wtrącę, że wg oficjalnego FAQ MS (https://support.microsoft.com/en-us/help/12435/windows-10-upgrade-faq) program darmowej aktualizacji do 10 zakończył się 29 czerwca 2016 roku. Nie wiem, jak jest w licencji użytkownika ale jak dla mnie to aktualizacja "bo się da" jest trochę igraniem z ogniem. Niby jest ale może się okazać, że legalna to ta wersja nie jest i psikus.

Druga sprawa... z tą prostotą ustawień to przesada. Za każdym razem jak chcę zrobić tak trywialną rzecz jak sprawdzenie hasła do wifi, do którego jestem zalogowany muszę odpalać google, bo zakopali to jak porąbani...

12.06.2019 22:36
odpowiedz
Moby7777
96

Ale o refreshu Switcha nie napomknęli przypadkiem? :(

Szkoda bo od pół roku wstrzymuję się z zakupem...

08.06.2019 16:14
Moby7777
96

Tu nie chodzi o przekonania bądź ich brak a raczej o obraz kreowany na świecie. Z jednej strony mechanizmy cenzurujące blokują informacje o "złych Niemcach" i ewentualnie dopuszczają "nazistów". Z drugiej media konsekwentnie powtarzają hasła o "polskich obozach zagłady". Do tego są oszołomy typu Netanjahu, którzy wiedzą, że lepiej żyć z Niemcami w zgodzie i nawoływać kosmicznych odszkodowań od znacznie mniej istotnego politycznie i gospodarczo sąsiada jakim jest Polska z całkowitym pominięciem realiów historycznych.

Efekty są dość drastyczne jak się porozmawia z jakimś obcokrajowcem. Zwłaszcza w przypadku młodszych pokoleń - choć to niekoniecznie jest dobre określenie biorąc pod uwagę, że mam na myśli obecnych 30- 40-latków. Świadomość ról w cyrku, który miał miejsce 70 lat temu jest zatrważająco niska. Przykładowo: nawet zainteresowany historią kolega z pracy (Niemiec) nie zdawał sobie sprawy z tego, że Polacy mają najwięcej odznaczeń Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata mimo, że w Polsce - jako jedynym okupowanym kraju - za pomoc Żydom groziła kara śmierci...

Jasne, że płakanie na polskich forach nie jest nic warte bo akurat w Polsce poziom świadomości jest spory - przynajmniej w tym zakresie bo jak każda nacja mamy tendencje do wyolbrzymiania swojego znaczenia - ale jednak nie powinno się takich wypowiedzi puszczać mimo chodem...

08.06.2019 08:59
Moby7777
96

Jak już dajesz argument biznesmenów, którzy latają to... "tradycyjne" linie, którymi ja ostatnio latam umożliwiają korzystanie z urządzeń bezprzewodowych na pokładzie. Najczęściej latam Lufthansą i raczej po Europie ale nie mam najmniejszych problemów z korzystaniem nie tylko z BT ale i wifi w czasie lotu - wystarczy, że dopłacę kilka jurandów za tą przyjemność... Także ten, argument trochę z dupy.

Co do profesjonalnych mikrofonów natomiast to nie wiem, nie stosuję. Wiem za to, że osobiście i tak korzystam z dobrego zestawu BT z multipointem dzięki czemu oszczędzam sobie żonglerki między telefonem a tabletem, z którego korzystam dużo więcej niż bym powiedział jeszcze kilka lat temu...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-06-08 09:02:59
07.06.2019 12:10
Moby7777
96

Ja się mogę nie znać na logice ale tak się mi jakoś wydaje, że w stwierdzeniu "będziemy wspierać gry single player" ni cholery nie da się dostrzec "mamy w dupie multi"...

Po prostu Sony widzi, że rynek growy nie jest jednorodną masą i ma ogromny potencjał w multi (stąd wspieranie np. CoDów) jak i single (stąd rozbudowane eksy). To jak z samochodami: to, że większość ludzi lubi sedany nie oznacza, że nie da się zarobić na kombi.

03.06.2019 04:20
1
Moby7777
96
Image

@Galkan: To paczka o wdzięcznym tytule Sister Rui's Intense Voice Masturbation & Fellatio za $4.99 albo 540JPY. Swoją drogą w ciekawym towarzystwie w Google ląduje gra o Papieżu-Polaku... tego to chyba nawet "grzyb z torunia" by nie zaakceptował mimo wizji zysku. :D

A swoją drogą daliście radę obejrzeć ten pseudotrailer bez wyciszenia dźwięku?

03.06.2019 00:52
Moby7777
96

Stwierdziłeś, że EA wynalazło lootboxy i dlatego są be - ja Ci udowodniłem, że szczekasz na to niewłaściwe drzewo. I mam głęboko w d..., w jakie gry grasz i gdzie lootboxy akurat Tobie nie pasują.

02.06.2019 19:57
Moby7777
96

Pierwsze lootboxy były w japońskiej wersji MapleStory wydanej w czerwcu 2004 roku. Także nie powiedziałbym, że to EA je wynalazło. Popularyzacja to chińskie ZT Online wydane w 2007 roku i to tam było konkretne p2w. No ale dalej to nie było EA. No ale Azja to "inny świat", więc idźmy dalej.

Popularyzacja w zachodnim świecie nastąpiła przez Zyngę, która zaczęła to stosować w gierkach na Facebook ok. 2009 roku. Można by się tu doszukiwać jakichś związków z EA w postaci Franka Gibeau ale on przeszedł z EA do Zyngi (a nie odwrotnie) i to dodatkowo w 2016 roku czyli sporo po spopularyzowaniu lootboxów.

No ale to "głupawe gierki" a nie "prawdziwe granie". No to poszukajmy, gdzie pojawiły się skrzynki jeśli chodzi o produkcje zachodnich korpo. Otóż nastąpiło to we wrześniu 2010 roku w Team Fortress 2... czyli tego raka w zachodnich "dużych" grach wprowadziło Valve a nie EA.

Także nie opowiadaj bzdur.

I nie, nie napisałem tego żeby bronić EA, bo daleko im do miana przyjaznej firmy. Zrobiłem to dlatego, że zwyczajnie wkurza mnie jak ktoś opowiada bzdury... no i dlatego, że nawet w kwestii monetyzacji EA okazało się nie być tak pomysłowe jakby się mogło wydawać. :P

Co do studiów to masz rację, że mają na sumieniu niejedno dobre studio ale szczerze mówiąc czasami mam wątpliwości, czy to nie jest klasyczny problem jajka i kury. W niektórych przypadkach aż się prosiło o wyciągnięcie wtyczki z gniazdka - choćby przy obecnym stanie Bioware, które z tego co sobą reprezentowało ma już tylko logo. Podobnie było z resztą z Maxisem moim zdaniem. No i nie zapominajmy, że inne korpo też mają na sumieniu kilka legend...

02.06.2019 18:44
2
Moby7777
96

@.:Jj:.

Niby jedna osoba różnicy nie robi... chociaż jak się popatrzy na to jak diametralnie zmienił się Microsoft pod rządami Satya Nadelli w porównaniu z tym, co się działo za czasów Balmera to kto wie?

02.06.2019 18:36
😂
odpowiedz
6 odpowiedzi
Moby7777
96

Niesamowite: ActiBlizz wyprawia cuda na każdym kroku a ludzie i tak powtarzają, że to EA stanowi najgorsze rakowisko branży...

02.06.2019 16:56
Moby7777
96

Tak sobie popatrzyłem po sieci i oczywiście support EA idzie w zaparte, że jak się grało i blebleble. Ale jak ktoś miał wystarczająco dużo rozsądku żeby kupić w sensownym sklepie to rozmowa przebiega zupełnie inaczej:

https://gamerant.com/anthem-game-refund-false-advertising/

[edit] Z tego co widzę w Sony i MS też idą raczej na rękę graczom: https://www.newsweek.com/anthem-refund-ps4-update-game-bioware-ea-sony-playstation-store-1351282

Oj walnie to elektroników po kieszeniach, jak takie tuzy zgłoszą się po zwrot kasy, bo z nimi nie będzie tak łatwo jak z pojedynczymi graczami... A w sumie to nawet fajnie by było jakby jeszcze jakiegoś odszkodowania za szkody na reputacji zawołali.

Taki MS i Sony mogłyby zagrozić zdjęciem EA Sports i/lub EA Access do czasu wyjaśnienia. Ech, marzenia... :)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-06-02 17:00:47
02.06.2019 11:53
Moby7777
96

Polityka EA jest najbardziej rakowym systemem zarabiania jaki się da

A ja bym powiedział, że polityka Activision-Blizzard jest jeszcze gorsza. Jedni i drudzy liczą na same gry usługi mikropłatnościami stojące. Różnica polega na tym, ze EA przynajmniej próbuje tworzyć nowe marki (choć oczekuje złotych gór od samego początku) podczas gdy Acti jedynie doi ile się da z już istniejących doprowadzając do powolnej agonii takich legend jak Diablo, Warcraft, Starcraft czy Call of Duty...

31.05.2019 17:54
odpowiedz
Moby7777
96

Mam nadzieję, że rozwiną PS Now (możliwość pobierania gier w miejsce streamingu już włączyli), odpalą wreszcie na Polskę i połączą to z Plusem. Jakby zdecydowali się na taki krok zanim MS połączy GamePass z Goldem to mogliby sporo zyskać.

spoiler start

No albo stracić bo ludzie na pewno z początku by się w internetach burzyli. Tylko, że na dłużsżą metę to kierunek w jakim wszystko zmierza

spoiler stop

27.05.2019 19:25
😂
Moby7777
96

Ja dopiero po 25 roku życia zorientowałem się, że "ajuto" z Yatamana to po włosku a nie japońsku...

24.05.2019 22:10
odpowiedz
Moby7777
96

Ja miałem taki dylemat kilka lat temu z PS3. Kupiłem i przez pierwszy miesiąc albo dwa kląłem na czym świat stoi na zmarnowane pieniądze. Ale odpaliłem jakąś grę, która wciągnęła (Uncharted albo God of War - nie jestem pewny) i jakoś "przemęczyłem" dla fabuły i gameplaya. Efekt taki, że obecnie konsole to zdecydowanie mój faworyt do grania - Windowsa na laptopie trzymam tylko dla nielicznych strategii raz na ruski rok... Także moim zdaniem zdecydowanie warto.

24.05.2019 09:56
Moby7777
96

Co do tego, że raczej tak nie będzie to się zgadzam. Tylko mówię jak mogłoby być. :)

No ale z tym, że 4k to margines to przegiąłeś. Od paru lat trudno już kupić telewizor 40+ z niższą rozdzielczością. Masz rację, że ze wsparciem tej rozdzielczości w "tradycyjnej" telewizji jest kiepskawo ale i sama "tradycyjna" telewizja nie przędzie najlepiej a już w przypadku VOD ten format jest dostępny od dawna.

24.05.2019 09:39
Moby7777
96

Z tym, że to konwerter przetwarza sygnał do takiego, który będzie zrozumiały przez kineskopowy telewizor. Podobnie może być w przypadku 4k i fhd. Znaczy nie sądzę, żeby tak rzeczywiście miało się stać ale jeśli konsola nowej generacji będzie wysyłać wyłącznie sygnał dla 4k to starsze odbiorniki mogą nie dać rady przetworzyć takiej ilości danych nawet jeśli wtyczka od kabla wygląda tak samo (patrząc na wymogi względem łącza na Netflix: 15.26 Mbs dla 4k i 7.15 Mbs dla FullHD) - wtedy konwerster, który dokona downscalingu i wytnie nadmiar informacji może być wymagany.

24.05.2019 07:58
😱
odpowiedz
Moby7777
96

Tekken 7: 93.99 PLN (https://eurokais.pl/gra-ps4-tekken-7-p-22139.html)
Mortal Kombat X: 54.89 PLN (https://www.futureworld.com.pl/pl/p/MORTAL-KOMBAT-X-PS4-/243)
Injustice 2: 64 PLN (https://exgames.pl/towar/view/94/injustice-2-pl)
Sonic Forces: 78 PLN (https://exgames.pl/towar/view/835/sonic-forces-pl)

Robiłeś jakikolwiek research cen, jakie sobie zaśpiewałeś?

24.05.2019 07:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
Moby7777
96

Kurde, wziąłbym ale już mam... zapytam kolegi siedzącego ciągle na starym x1 czy nie chce. Zakładam, że do Niemiec byś wysłał jak koszt wysyłki gośc pokryje? :)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-05-24 07:28:12
24.05.2019 07:08
Moby7777
96

@VirtualManiac:

Wiem, jak tv 4k wyświetla obraz w fHD - w uproszczeniu 4 plamki, które w 4k miałyby odrębną barwę traktuje jak jedną większą. Ale najwyraźniej nadal nie rozumiesz sensu pytania. Konwersja, o którą pyta autor wątku to zupełnie inna sprawa z dodatkową grupą potencjalnych problemów. Np. jeśli konsole następnej generacji będą dawać tylko sygnał w rozdzielczości 4k lub wyższej to starszy telewizor dostosowany do "jedynie" FullHD może stwierdzić "pierd**ę, nie robię" bo zwyczajnie jego bebechy nie będą w stanie obsłużyć ilości danych płynących po kablu - to 4 razy więcej danych niż przy rozdzielczościach, dla których takie urządzenia były projektowane.

Próbowałeś kiedyś puścić sygnał 1600x1200 do stareńkiego monitora projektowanego pod max 800x600? Co z tego, że teoretycznie to się skaluje równie łatwo jak fhd<->4k - w wielu modelach dostaniesz jedynie czarny ekran albo stroboskop z dyskoteki zamiast skalowanego obrazu...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-05-24 07:24:51
23.05.2019 23:29
odpowiedz
Moby7777
96

Zacznij może od zrozumienia, że nie trzeba ładować "ja" w każdym zdaniu, jakie wypowiadasz. Język polski to nie angielski...

23.05.2019 22:48
Moby7777
96

Wiesz jaka jest różnica? Czego by nie mówić o EA to oprócz klepania tej samej sieczki co roku regularnie próbują tworzyć nowe marki. Wiadomo, że sporo (jeśli nie większość) z nich okazuje się wtopą ale coś jednak próbują. ActiBlizz natomiast ogranicza się wyłącznie do odcinania kuponów.

Także jednak Activision Blizzard JEST gorszy od EA. Nie oznacza to oczywiście, że EA jest jakieś cudowne ale wciąż to co najmniej jedna liga wyżej.

23.05.2019 22:36
Moby7777
96

Ale co ma obsługa 4k do pytania autora wątku? Jego obawy dotyczą tego, czy konsole następnej generacji nie porzucą wsparcia dla FullHD na rzecz co raz powszechniejszego standardu 4k...

23.05.2019 22:34
Moby7777
96

Przecież z jego wypowiedzi wynika, że właśnie w tym kierunku chcą zmierzać: dostępność na tablecie, telefonie, tv, lodówce i pralce poprzez streaming. Co tylko oznacza, że znaczenie konsol jeszcze spadnie.

Tyle tylko, że gry już są tanie i raczej bardziej nie stanieją...

23.05.2019 22:32
Moby7777
96

No ale ta firma jest obecnie czymś gorszym od EA. Trzeba naprawdę wielkiego talentu, żeby tak spieprzyć reputację złotych dzieci...

23.05.2019 22:29
odpowiedz
Moby7777
96

Tak z ciekawości... jeśli jedynym "sensownym" przedmiotem, z którego masz wysoką ocenę jest historia to czemu interesuje Cię dziedzina z zupełnie innej bajki?

I nie, informatyka w wydaniu szkoły podstawowej, gimnazjum czy średniej to nie jest poważny przedmiot. Predyspozycje w tym kierunku oceniam raczej przez ocenę z matematyki i ewentualnie angielskiego...

23.05.2019 22:24
1
Moby7777
96

@topyrz: clou, nie clue. Brzmi tak samo ale słowo oznaczające "sedno" pochodzi z francuskiego a nie angielskiego (to by oznaczało "wskazówkę, podpowiedź").

23.05.2019 15:07
odpowiedz
Moby7777
96

Taaa. I znowu zapomniałem, że MS ma w dupie dual boot u swoich użytkowników i zamiast się zrelaksować to muszę przywracać możliwość odpalenia Debiana. Dzięki MS...

23.05.2019 12:30
Moby7777
96

Jak ze Steama wyciekły dane to też była afera. Niezależnie od tego jednak usprawiedliwianie Epica przez fakt, że innym też się zdarzają wycieki to typowe "a u was murzynów biją".

Z resztą, różnica między Steamem a EGS jest taka, że Valve miał kilka wpadek w ciągu kilkunastu lat działalności podczas gdy Epicowi wystarczyło kilka tygodni, żeby zaliczyć kilkanaście wpadek różnego kalibru...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-05-23 12:31:52
23.05.2019 08:05
1
Moby7777
96

To jest jak najbardziej zwykły ludzki błąd który po prostu się zdarza. Skoro prawo przewiduje za to jakieś konsekwencje to ten człowiek powinien je ponieść. Ale nie sądzę żeby były jakieś straszne bo i problem niewielki, tylko rozdmuchany.

Masz rację: ludzkie błędy się zdarzają. I prawo nie przewiduje kar personalnych - to akurat byłaby głupota. Ale też prawo nie daje możliwości prywatnej osobie (pracownikowi) bycia administratorem danych osobowych. I to nie jest "niewielki problem".

Najważniejsze w tym momencie jest to, że firma zbierająca dane nie ma procedur, które ZAPOBIEGAŁYBY takim wpadkom. To dlatego firma powinna za to beknąć - przynajmniej wizerunkowo jeśli nie finansowo...

I nie porównuj tego z Google, który analizuje każdy mail jaki dostaję bo jest jedna zasadnicza różnica: ja (i każdy użytkownik Gmaila, Chrome czy czego tam jeszcze) zgodziłem. Ale to nie oznacza, że zgodziłem się na wywieszanie tych informacji publicznie. Podobnie w przypadku zakupów w Epicu: kupując zgadzam się, żeby Epic przechowywał informacje o mnie - i o to nikt nie ma pretensji. Problemem jest UDOSTĘPNIENIE osobie trzeciej.

23.05.2019 04:44
1
odpowiedz
Moby7777
96

Jakoś brakuje mi jednej informacji: będzie wsparcie dla padów? Zwłaszcza Steam Controller by się przydał...

22.05.2019 20:21
Moby7777
96

Zarobi zarobi. Pozytywny szum zyskany na kilkuletniej grze, która inaczej i tak mało kogo interesowała to też wyraźny zysk. Oprócz oczywistych korzyści wizerunkowych efekty będą widoczne w słupkach sprzedaży innych gier dewelopera - zwłaszcza tej serii.

22.05.2019 20:17
2
Moby7777
96

Poćwicz czytanie między wierszami:

Zwiększyła ona zainteresowanie projektem, co przełożyło się na większą sprzedaż na Steamie.

Znaczy, że liczy się to, że recenzje pomagają innym klientom w podejmowaniu decyzji... pod warunkiem, że to decyzje o dokonaniu a nie rezygnacji z zakupu. Czyli kaska z prowizji dla Gabe'a i spółki będzie.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-05-22 20:17:59
21.05.2019 04:29
Moby7777
96

Miałoby to samo znaczenie. To nie powrót w to samo miejsce, chyba, że nie wiemy, co to przenośnia/metafora, to przepraszam.

Nie, nie miałoby tego samego znaczenia. Proszę, nie rób kobiety lekkiego prowadzenia z logiki. Stwierdzenie, że coś się obróciło o 180 stopni oznacza całkowitą zmianę sytuacji. Stwierdzenie, że coś się obróciło o 360 oznacza raczej, że coś tam się działo, coś się ruszało ale suma sumarum dupa z tego i jesteśmy w punkcie wyjścia.

Metafora/przenośnia NIE jest środkiem do uzasadniania gadania bzdur i to, że wszyscy rozumieją intencje osoby z niej korzystającej nie zmienia faktu, że mylnie użyta jest po prostu błędem.

20.05.2019 19:21
Moby7777
96

@Hydro2
Co hę? Takie są realia.

Naprawdę nie ogarniasz jaką bzdurkę palnąłeś tym obrotem o 360 stopni? :)

20.05.2019 16:52
1
Moby7777
96

W sumie nawet bym się ucieszył, jakby Disney teraz stwierdził, że po takim gniocie stracili zaufanie i zerwał kontrakt na Star Warsy z nimi... :)

20.05.2019 16:50
7
Moby7777
96

@Hydro2
Ba, nawet jeśli przez 9 lat wszystko było inne o 360 stopni

Hę?

20.05.2019 16:35
3
Moby7777
96

Bierz poprawkę na inflację i realia. Pierwszy Iphone miał premierę 29 czerwca 2007 roku i został wyceniony na 499$ (wersja z 4GB wbudowanej pamięci). Dla porównania wspomniana N95 miała premierę 29 września 2006 roku i nawet pół roku później kosztowała jakieś 800€... przy pamięci 160MB.

MeeGo natomiast miał premierę w 2011 roku czyli jak marka już dogorywała: nie tylko nie dysponowali budżetem, żeby nadążyć za tempem rozwoju Androida ale dodatkowo ze względu na mały udział w rynku po latach zaniedbań system był zwyczajnie nieatrakcyjny dla niezależnych dostawców oprogramowania.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-05-20 16:36:40
20.05.2019 16:03
2
Moby7777
96

Wiele można powiedzieć o Nokii ale nie to, że ich telefony były tanie. W pewnym momencie zwyczajnie uwierzyli w swoją potęgę i uznali, że nie muszą się rozwijać. W efekcie w czasie gdy inni producenci powoli rezygnowali już z ekranów 65k kolorów Finowie dalej oferowali 4k... w wyższej cenie. Udział w rynku w efekcie spadał a koszt rozwoju Symbiana w pojedynkę musiał być kompensowany wciąż wysokimi cenami aparatów i w efekcie dali się pożreć Microsoftowi. Dodajmy, że w najgorszym możliwym okresie bo za panowania Balmera, który też o trendach w technologii miał takie pojęcie jak ja o balecie moskiewskim...

28.04.2019 20:19
Moby7777
96

Do kanapowego grania gra jest w porządku - i tak nie będziesz w tym trybie zainteresowany dobieraniem ciuszków i kombinacji ciosów dla swoich postaci. Co najwyżej "zaboli" Cię brak listy pełnej listy ciosów i fatali w menu pauzy ale to nie znaczy, że one nie działają. Znaczy wystarczy wujka gugla odpalić, zerknąć na listę i po bólu.

Tyle tylko, że do takiego grania MKX moim zdaniem wystarczy... a może nawet jest lepsze jako tytuł w mniejszym stopniu kłaniający się scenie esportu.

27.04.2019 14:35
Moby7777
96

Zastanawiam się właśnie nad nadrobieniem Deadpoola 2 bo ponoć całkiem niezły (pierwszą część obejrzałem niedawno z Netflixa i mi się podobało). Znalazłem na Amazon Prime Video w rozsądnej cenie ale od razu trafiłem na dylemat... otóż w tej samej cenie jest wydanie standardowe i Super Duper Cut... którą wersję lepiej kupić?

Trochę zastanawia mnie różnica w długości bo to aż 119 vs 253 minut...

25.04.2019 20:18
Moby7777
96

syn ma 8 lat, jak pewnie spory odsetek tutaj czlonkow forum

Nie znam się, gry są dla dzieciaków ale pomóżcie... aha, i zamknąć ryje jak macie inne zdanie.

Uwielbiam takie podejście. Otóż jak zauważył Lukdirt spora część użytkowników tego forum jest już dawno poza etapem szkolno-studenckim i również są rodzicami. Co nie zmienia faktu, że wielu forumowiczów faktycznie zaczynało w wieku, o jaki nas autorko podejrzewasz. Stąd opinie typu "robisz krzywdę" niejednokrotnie są oparte na analizie własnych doświadczeń.

Proponowałbym więc zastanowić się albo spróbować dowiedzieć, co faktycznie ludzie mają Ci do powiedzenia. Jasne, że będzie mnóstwo trollowania typu "fortnite be, lepiej jak dziecko się kaunterstrajka nauczy" ale po odsianiu tego szamba możesz wyciągnąć naprawdę sporo porad wartościowszych niż "telefon do grania".

Z resztą... zdajesz sobie sprawę, że praktycznie wszyscy popularni streamerzy (a nawet ludzie po prostu związani z IT, nawet niekoniecznie grami) dość dokładnie kontrolują czas i sposób jego wykorzystania przez ich dzieci w Internecie? Zastanawiałaś się dlaczego?

25.04.2019 19:33
Moby7777
96

więc dwa razy drożej niż u nas" to bzdura, bo on kosztuje 1,25 Euro, przy pensji 2000 Euro miesięcznie

Masz rację, że twierdzenie, że przeliczanie na złotówki to bzdura. Zwłaszcza popularne "dla Niemca 1 euro to 1 złoty dla Polaka". No ale twierdzenie, że "przy pensji 2000 euro" też mądre nie jest bo to akurat dość wysokie wynagrodzenie w Niemczech. Minimalne wynagrodzenie to coś około 900 euro...

ps. I tak, pracuję w Niemczech, jest mi tu dobrze ale też nie jest to jakiś minijob czy powszechne saksy a w Polsce mógłbym zarabiać zbliżone kwoty w moim zawodzie. ;)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-04-25 19:34:26
25.04.2019 11:00
1
Moby7777
96

W Stanach Zjednoczonych obowiązują prawa pracownika? A to ciekawostka. :)

Pamiętajcie, że to jedyny rozwinięty kraj, gdzie prawo nie narzuca minimalnego urlopu, płatnych nadgodzin, etc - to wyłącznie kwestia umowy na linii pracownik <-> pracodawca. W praktyce wiele korporacji (zwłaszcza w IT) oferuje pracownikom lepsze warunki niż firmy w Europie jadące niewiele powyżej minimum wyznaczanego przez ustawodawcę ale obowiązku nie ma... i w firmach growych jest to wykorzystywane dość często. M.in. dlatego studia developerskie często przenoszą całe zespoły ze starego kontynentu do USA.

25.04.2019 10:56
odpowiedz
Moby7777
96

Najwyraźnie twórcy Fortnite muszą się jeszcze nauczyć, że usługi rządzą się innymi prawami niż gry z konkretnymi datami premier. Ogromną różnicą jest właśnie konieczność utrzymania żyjącego kodu i nie da się ot tak zastąpić jednego zespołu nowymi ludźmi bez ogromnej straty efektywności. Nie wspominając już o tym, że taki crunch prowadzi do zwiększenia długu technicznego, który w efekcie pieprznie ze zwielokrotnioną siłą jak za kilka patchy okaże się, że zmiana wielkości okienka wymaga tygodnia pracy...

21.04.2019 20:33
Moby7777
96

No ale przecież z newsa, którego podlinkowałeś wyraźnie wynika, że w dniu premiery gra była sprawna. Zaliczyła wprawdzie 8 godzin obsuwy jeśli chodzi o aktywację ale po pierwsze to chodzi o 16 maja (czyli dzień przed premierą) a po drugie zamiast ruszyć o północy to ruszyła jakoś ok. 8 rano czyli wciąż w obiecanym dniu. Nie nazwałbym tego wielką wtopą, którą można porównywać z czymkolwiek opisanym w tym artykule...

21.04.2019 11:46
Moby7777
96

Ja trójkę skończyłem na PS4 i absolutnie nie narzekałem. Może to kwestia tego, że połatali błędy, a może po prostu działa lepiej na prosiaku ale jednak nie kojarzę, żeby mi choć raz przycięło.

21.04.2019 09:10
Moby7777
96

50MB patch? Łolaboga!

Poważnie mówiąc natomiast patch 1.1 miał 9GB* co faktycznie wydaje się spore. Należy jednak pamiętać, że obecnie w zasadzie wszystkie gry mają tak zwany 0day patch ze względu na to, że gra musi trafić do tłoczni na kilka tygodni przed faktyczną premierą podczas gdy twórcy kontynuują pracę nad błędami, które w pierwotnym procesie produkcji zostały uznane za niewystarczająco istotne (hint: wszystkie aplikacje, których używasz mają błędy - wyeliminowanie wszystkich byłoby po prostu w najlepszym wypadku nieopłacalne... jeśli w ogóle możliwe).

To zdecydowanie nie jest wystarczający powód, żeby uznać premierę gry za nieudaną. Gdyby były problemy z pobraniem patcha albo bugi uniemożliwiające rozgrywkę pomimo aktualizacji to co innego. Tymczasem jednak o ile dobrze pamiętam dało się grać nawet bez pobrania łatki jak się odpięło neta - może mnie jednak pamięć zawodzi...

* Technicznie rzecz biorąc łatka miałą 15MB ale orała większość plików gry więc rozsądniej było dać nowe do pobrania niż zrzucać na maszyny graczy konieczność przebudowy. Z wielu powodów. I to też jest powszechna praktyka.

I nie, nie piszę tego dlatego, że jestem jakimś maniakiem CDPRed ale po prostu odrobinę realia branży znam interesując się nią od blisko 30 lat...

20.04.2019 09:26
😂
odpowiedz
Moby7777
96

@cswthomas93pl: Ups, nie zwróciłem uwagi.

Tak czy inaczej może sobie wziąć wersję na PC dla sprawdzenia przed zakupem. ;)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-04-20 09:26:38
20.04.2019 09:23
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Nie napisałeś o platformie... przyjmę więc, że nie chodzi o konsolę Sony. W przypadku PC lub Xbox sprawa jest dość prosta: weź Game Pass i sam sprawdź - akurat obydwie części są dostępne (przynajmniej na Xbox). Jeśli jeszcze nie korzystałeś to możesz wziąć 30-dniowy okres próbny, jak korzystałeś to po prostu opłać abonamentu - jeden miesiąc wyniesie Cię taniej niż którakolwiek z tych pozycji.

https://www.purepc.pl/poradniki/xbox_game_pass_na_pc_jak_dziala_ile_kosztuje_i_czy_sie_oplaca

A odpowiadając na pytanie: mi bardziej odpowiadała trzecia część. No ale czwórki jeszcze nie ograłem do końca, więc może sentyment przeze mnie przemawia.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-04-20 09:25:30
19.04.2019 20:30
odpowiedz
Moby7777
96

Daliście radę przejść tutorial? Gram na X1 i te okienka czasowe na kombosy są jakieś kurna nienormalne. Ustawienie "long" a i tak nie daję rady... :(

19.04.2019 18:11
odpowiedz
Moby7777
96

Jak na razie to mam problem z przejściem tutoriala bo niektóre okienka czasowe na wykonanie kombinacji to jakaś paranoja (np. 3 klatki przy 60 fps)... Ale zobaczymy jak pogram dłużej. A co do neta to faktycznie coś tam aktualizuje i pobiera z serwera ale jak na razie przy wszystkich opcjach mogłem klepnąc "cancel" i tylko wyświetliło, że do czasu ponownej synchronizacji dane mogą się rozjeżdżać, więc jak dla mnie spoko.

19.04.2019 12:51
Moby7777
96

@Kamook: A God Of War to co jak nie najlepszy slasher generacji? W czym Spiderman przypomina Uncharted? No i który Uncharted był w ogóle w otwartym świecie?? Wiesz w ogóle o czym piszesz czy tak po prostu sobie pierdzielisz żeby statystyki nabić?

Co do tematu natomiast to mam wrażenie, że nadchodząca generacja będzie w sumie pozbawiona konkurencji. Zamiast tego nastąpi gruntowna przebudowa rynku. Z jednej strony pojawia się Stadia, które może konkretnie namieszać (choć nie musi bo jednak mam wątpliwości, czy wystarczająco szybki internet jest tak powszechny nawet w dużych miastach). Z drugiej będzie pewnie PS5 z mocnymi bebechami i... również rosnącym segmentem streamingu, bo akurat tą technologię już jakiś czas rozwijają i wykorzystują w warunkach bojowych przy PS NOW.

MS chwilowo wygląda jakby z tego wyścigu w ogóle zrezygnował. Mam nadzieję, że w okolicy E3 pokażą coś, co udowodni, że się mylę ale jak dotychczas to cała ich para idzie w gwizdek pod tytułem "subskrypcja". Od lat rozwijają wspólną platformę Windows/Xbox, niedawno pojawiła się możliwość odpalania natywnych aplikacji xbox na Win10, doszły plotki o Game Pass na Switch... jak tak dalej pójdzie to może się okazać, że Xbox2 nie wyjdzie albo zostanie potraktowany po macoszemu. A to byłaby katastrofa dla graczy.

11.04.2019 18:07
Moby7777
96

Z tego mniej więcej powodu wróciłem do pracy w biurze. Zadbałem tylko, żeby mieć naprawdę niedaleko (mniej niż 5 minut pieszo)... :)

11.04.2019 16:52
odpowiedz
Moby7777
96

Ja się wprawdzie nie znam na profilach "esportowych" ale co jest niby ważne do tego kierunku (informatyka) jeśli nie matematyka właśnie?

11.04.2019 12:21
Moby7777
96

Zależy dla kogo... specjalista wyciągnie i 5 tysia tygodniowo bez jakichś nadludzkich wysiłków.

06.04.2019 17:47
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

I ta opcja z DLC zdecydowała, że gry na razie nie kupię. Zrobiłem ten błąd ze Spidermanem - gra spoko, jak nigdy wbiłem platynkę. Potem kilka miesięcy czekania na DLC i powrót... ale już jakoś to nie to. Może to kwestia poziomu trudności, który był właściwy dla kontynuacji (a moje odruchy po kilkunastu innych tytułach gorsze) a może po prostu kiepski czas ale jednak nie bawiłem się aż tak dobrze.

Teraz wolę poczekać, zobaczyć oceny, dać czas na pierwsze patche - cena spadnie, DLC wyjdą... kupię i ogram całość wtedy. :)

03.04.2019 20:06
😜
Moby7777
96

clou, nie clue - jak już chcesz używać wyszukanego słownictwa to się postaraj :)

03.04.2019 05:23
😂
Moby7777
96

@VirtualManiac: Ale zauważyłeś, że el.kocyk wymienił wymaganą znajość MSSQL i SharePointa?

03.04.2019 05:21
1
Moby7777
96

Obawiam się, że pieprzysz farmazony oparte na stereotypach albo od biedy niesamowicie rzadkich jednostkach wybitnych.

Przede wszystkim w IT nie chodzi tylko o szybkość realizacji zadania. Bardzo ważna jest też umiejętność dogadania się z innymi - tak ludźmi w zespole jak i "nietechnicznymi" współpracownikami czy (o zgrozo!) klientem. To umiejętność, która wprawdzie wymaga pewnych cech charakteru ale też, a może przede wszystkim, z doświadczenia. Niezależnie od tego taki stereotypowy "haker" jest zamkniętym w sobie introwertykiem, dodaj do tego właściwe nastolatkom przekonanie o swojej wyjątkowości i o pracy w zespole możesz zapomnieć. :P

Druga sprawa to tworzenie oprogramowania czytelnego i elastycznego. Nie jest wielką sztuką napisanie sprytnego "one linera". Problem pojawi się kiedy ktoś inny będzie musiał go zmodyfikować. Ba, problem pojawi się, kiedy autor będzie musiał do tego fragmentu wrócić po kilku miesiącach, zrozumieć co to cudo wyprawia i zmienić. O wyśledzeniu buga występującego w szczególnym przypadku, gdy użytkownik urodzony 29 lutego 1960 roku o siedmioliterowym nazwisku posiadający pięcioro dzieci generuje nieprzewidziane zachowanie systemu (wierz mi: większe cuda widziałem :P ). Wiesz co się stanie? Ten nastoletni hakier pewnie uzna to za nudne zadanie i albo nie będzie chciał do tego wrócić albo zrobi po łebkach (nie zliczę ile razy widziałem "jednostkę wybitną" w firmie, która rozgrzebywała każdy projekt po czym przeskakiwała do innego zostawiając szambo innym)... a inni nagle zaczną pałać rządzą mordu na przechodniach.

Kolejna sprawa to pewne zmiany na rynku i w sposobie kształcenia. Akurat bazy danych to stosunkowo wdzięczny temat, którego znaczenie jest ostatnimi czasy marginalizowane przez wiele osób ("od tego są ORMy"). W efekcie taki młodociany magik może bardzo sprawnie robić szkielety ale nie rozumieć na przykład, czym są indeksy, jaka jest różnica między CHAR a VARCHAR czy jaki jest koszt użycia NULL (to naprawdę banały a sam niedawno odkryłem z zaskoczeniem, że naprawdę bardzo zdolni koledzy młodsi o kilka lat koledzy nie mieli pojęcia).

Jasne, może się zdarzyć, że nastolatek czy absolwent będzie wybitnie uzdolniony i lepszy niż ktoś z doświadczeniem. Ale tak samo może być w medycynie czy ekonomii w sumie... tak rzadkie i wyjątkowe przypadki pójdą ścieżką poza głównym systemem. No i raczej nie w okołorządowych instytucjach. :P

02.04.2019 19:36
Moby7777
96

A co to jest "programowanie pełną gębą"? No i kto tu mówi o automatyzacji w powershellu? Jako sieciowiec masz de facto dwie opcje: albo faktycznie coś umiesz i jesteś baaardzo blisko tłuczenia skryptów jeden za drugim, albo ustawiasz pierdoły, które niewiele wykraczają poza "format dysku i instalację łindołsów"...

02.04.2019 18:56
Moby7777
96

W jakimś stopniu programowanie jednak będzie. Może nie będzie to tworzenie niewiadomo jakich aplikacji, gier czy systemów ale skrypty do automatyzacji zadań się pojawią...

No chyba, że project management ale to bliższe ekonomii i zarządzaniu niż IT. :)

01.04.2019 12:44
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Strasznie biedne to prima aprilis macie...

31.03.2019 21:20
Moby7777
96
Image

Ja wiem, jak brzmi PS4Pro i spokojnie mi starcza to, co mam.

To PS3 się może trochę grzeje czasami ale używam na tyle rzadko, że mi nie przeszkadza. Prosiak i xkloc mają się dobrze. No a telewizor ma ~123 centymetry i też się mieści :)

31.03.2019 19:50
😂
odpowiedz
3 odpowiedzi
Moby7777
96

45 cm? To dobre 4 razy więcej niż wysokość konsoli. TY chcesz na nich grać czy kopać krypto że aż tak się grzaniem przejmujesz?

30.03.2019 23:35
odpowiedz
Moby7777
96

Ja mam taką: https://www.ebay.de/itm/TV-Lowboard-Board-Schrank-Tisch-Mobel-Almada-in-Weis-Hochglanz-Naturtone-/111299251262?var=&hash=item19e9f3cc3e

PS4Pro i X1X są w tej części pod szybą, akurat tył jest otwarty a szafka jest odsunięta lekko od ściany ze względu na wystającą podstawę TV, więc nie mam absolutnie żadnego problemu z odprowadzaniem temperatur. PS3 w tej części niżej mogłoby mieć pewnie większe problemy (ścianka z tyłu) ale bardzo rzadko je odpalam, więc spokój.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-30 23:35:49
30.03.2019 19:58
😱
Moby7777
96

DriveClub miał premierę w 2014 roku. Serwery zamierzają wyłączyć w 2020 - teraz tylko informują z dużym wyprzedzeniem. Daje to 6 lat online. Jeśli to nazywasz "szybkim wyłączeniem" to ile musiałoby być żebyś uznał za "wolne" albo przynajmniej "średnie"??

29.03.2019 22:37
😜
odpowiedz
Moby7777
96

Gdzie można poznawać ludzi w realu

No przecież sam sobie odpowiedziałeś. Jak chcesz konkretnego miejsca to może na stoisku mięsnym? W ten sposób unikniesz ryzyka nawiązania znajomości z wegeterrorystami.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-29 22:38:40
29.03.2019 22:11
😜
Moby7777
96

No nie może. Dlatego nie spada powyżej :P

29.03.2019 22:07
😂
3
Moby7777
96

No nie chcieli, robili co mogli żeby tego uniknąć ale się nie dało. Sweeney osobiście chciał zapłacić Ubi, żeby ci wydali również na Steam ale żabojady się uparły "nie, tylko EGS i kropka!"

29.03.2019 13:36
Moby7777
96

MLM to akurat jest praca. Wprawdzie łatwo naciąć się na januszy i zwykłych oszustów działających pod przykrywką ale jako model dystrybucji jest to całkowicie prawilne (i potencjalnie dobrze płatne) zajęcie.

Revshare, hyip i inne to faktycznie skubanie naiwnych.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-29 13:37:11
29.03.2019 13:16
odpowiedz
Moby7777
96

Jak naprawdę chcesz znaleźć jakieś prace zdalne to spróbuj swoich sił na portalach dla freelancerów. Popularny jest np. upwork ale znajdziesz alternatywy jak się postarasz. W większości przypadków wymagany będzie język angielski, bo w polskie oferie raczej nie ma co iść - janusze próbują dyktować takie stawki i warunki, że się słabo robi.

Portale tego typu kojarzą się przede wszystkim z pracami technicznymi (programowanie, grafika) ale można też znaleźć inne zadania takie jak wprowadzanie danych albo tłumaczenia. Tyle, że im mniejsze wymagane kwalifikacje tym niższe stawki... zwłaszcza, że spadają drastycznie w momencie gdy masa nisko wykwalifikowanej (ale pracowitej) siły roboczej z Azji i Afryki się dołączy do licytacji.

Aha, są też liczne opcje zarobku na tworzeniu treści. Łatwiej wprawdzie zarobić mając jakieś własne medium do publikacji (np. blog z bazą stałych czytelników) ale też nie jest to konieczność, bo wiele osób zleca pisanie artykułów na ich platformy tak, żeby mogli je pozycjonować jako własne.

29.03.2019 11:12
Moby7777
96

Moglibyście polecić jakieś dobre słuchawki na bluetooth? Melomanem nie jestem więc nie muszą być wybitne jakościowo (ale też żeby uszy nie krwawiły ;P ). Mam za to kilka innych wymagań:
1. Powinny być raczej z rodzaju tych niewielkich, dousznych.
2. Nie chcę samych słuchawek podobnych do airpodów - raczej coś połączonego kablem tak że w czasie gdy nie korzystam mógłbym je spokojnie nosić zawieszone na szyji - podobnie do JBL Tune 205 BT (takie mam obecnie)
3. Bardzo ważne: powinna być możliwośc swobodnego przełączania się między urządzeniami z poziomu samych słuchawek. Najczęściej korzystam z nich na tablecie ale czasami w czasie spaceru chciałbym sparować z telefonem. Jako że często tablet mam wtedy w plecaku to słuchawki domyślnie łączą się z tabletem i nie reagują na próbę połączenia z telefonu - muszę więc wyciągać tablet z plecaka, wyłączać bluetooth i dopiero łączyć z telefonem a wolałbym mieć przełącznik między jednym a drugim urządzeniem na słuchawkach...

Kojarzycie coś odpowiedniego?

27.03.2019 20:47
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Ale po jaką cholerę chcesz się w technikum przenosić? W obydwu dziedzinach istotna jest matematyka, więc się skup na tym. Do matury masz niedaleko, dojedziesz i wtedy wybierz studia w kierunku, który Ci leży. Papierek technika to i tak w sumie srajtaśma bez studiów, więc co za różnica?

27.03.2019 19:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Na serio nie ogarniasz, że malowanie przed wygłuszeniem to wyrzucanie kasy w błoto? Teraz pomalujesz na czarno, potem położysz panele i... niespodzianka: znowu malowanie! :D

Już lepszy efekt byś osiągnął ciągnąc po sufice prowadnice z których zwiesisz grube zasłony - nie da to takiego efektu jak panele ale trochę dźwięk opanuje. No i kolor sobie dobierzesz jaki będziesz chciał.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-27 19:20:59
27.03.2019 15:22
Moby7777
96

Unchartedy wyszły zremasterowane na PS4 i w postaci Kolekcji Nathana Drake'a też wcale drogo nie wychodzi. A przy okazji poprawili kilka bolączek ze sterowaniem (kto do diaska wymyślił kręcenie padem przy otwieraniu włazu w U1?!?)...

27.03.2019 15:19
odpowiedz
Moby7777
96

Ja w ogóle nie gotuję. Po prostu wychodzę z założenia że mi się nie opłaca. Wolę zjeść coś w restauracji w drodze z pracy - nie wychodzi dużo drożej, mam możliwośc wyboru w różnych kuchniach (najczęściej pada na hinduską albo tajską ale wybór w okolicy mam duży) a przy okazji mam dodatkowy czas żeby coś poczytać zamiast stać przy garach.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-27 15:19:48
26.03.2019 22:41
Moby7777
96

Nawet w niemieckim nie wszysko pisze się z wielkiej... a wygląda to nie tylko głupio ale dodatkowo utrudnia czytanie, bo ludzki umysł tak jest zbudowany, że rozpoznaje kształty wyrazów a nie poszczególne litery - przynajmniej po osiągnięciu pewnego stopnia płynności w czytaniu.

25.03.2019 21:52
Moby7777
96

Ze mną w jakiejś dyskusji w pewnym momencie zaczął sugerować mi głupotę i inne takie ad personam. Bana dostałem nawet nie za to, że to olałem i odnosiłem się jedynie do argumentów jakie dało się wyłuskać ale za to, że jeden czy dwóch forumowiczów się wtrąciło i powiedziało, że mam rację... :)

25.03.2019 21:19
3
odpowiedz
Moby7777
96

"brak argumentu -> ban na ksywkę" Zadziwiająco prawdziwe...

25.03.2019 21:01
Moby7777
96

Z tym, że CDPRed miało bardzo mocne plecy w postaci dystrybutora, który zapewniał nie tylko finansowanie ale i kontakty w branży na świecie - to drugie przydało się zarówno pod względem technologicznym jak i później w dystrybucji pewnie.

No ale nic, trzymam kciuki za Dust. Nawet pomimo tego, że akurat Inkwizytor mnie jakoś nie wciągnął. :)

25.03.2019 12:36
😊
odpowiedz
Moby7777
96

Już prawie pół roku się wstrzymuję z zakupem... w zeszłym roku plotki mówiły o jesieni, teraz przesunęło się na lato więc nawet lepiej.

24.03.2019 21:50
Moby7777
96

Ponad 2 miliony ludzi w wieku produkcyjnym wyjechało z kraju na zachód Europy w pogoni za lepszym standardem życia.

W międzyczasie gospodarka nie tylko nie zmalała ale nawet urosła, więc w miejsce wyjeżdżających powstały wakaty.

Te ktoś musi zapełnić, więc przyjeżdżają Ukraińcy, dla których polskie warunki wciąż są lepsze niż ukraińskie. Równocześnie obok mniejszej bariery językowo-kulturowej powstaje presja na osłabienie ograniczeń urzędniczych. Znaczy Ukraińcom łatwiej osiedlić się w Polsce niż w takich Niemczech czy innych krajach "starej Unii" - one deficyty taniej siły roboczej wypełniają między innymi nami.

Normalny mechanizm w sumie. Ale czy to źle?

24.03.2019 19:17
Moby7777
96

Gość chce być oryginalny :)

spoiler start

Chocaż przyznam, że bardziej mnie rozbawiło "newsy o Exodusie i 2 Dywizji"

spoiler stop

24.03.2019 15:41
Moby7777
96

No widzisz: a ja mniej więcej wiem ile jest pracy z implementacją podstawowych zabezpieczeń i dlatego cała pseudoargumentacja o "15 latach Steam" jest dla mnie kretyńska. Ta usługa nie powinna ruszyć bez podstawowych spraw. A tymczasem działa już blisko pół roku i mają to w dupie.

No właściwie to Tak. Jeśli nawet Jajko miałoby takie same funkcje jak Para, to i tak ludzie by je olali. A to, że na Parze mają prawie wszystkie swoje gry. A to, że na Epic nie ma gier. A to, że są przyzwyczajeni do Pary, więc po co im Jajko.

ALe o czym ty do mnie cżłowieku rozmawiasz? Przecież ja nie mówię o żadnych funkcjach poza bezpieczeństwem. Cała reszta opiera się na polityce wyrażanej w oficjalnych wywiadach. Polityce, z której jasno wynika, że opinie graczy nic dla nich nie znaczą ale za to chętnie dadzą dystrybutorom dodatkowe narzędzia moderacji (czyt.: usuwania nieprzychylnych opinii) oraz ukrytego sponsorowania letsplayerów z Youtube (czyt.: ukrytego marketingu, kiedyś TV to robiła w postaci product placement, tutaj najwyraźniej jeszcze regulacji nie ma to jazda). To nie są funkcjonalności, których brakuje - to są funkcjonalności, które są a być niekoniecznie powinny. Dostrzegasz różnicę?

I jeszcze raz: akurat eksluzywność tytułów mogę zrozumieć. Wolałbym wprawdzie, żeby konkurowali niższą ceną wynikającą z prowizji ale niech im będzie. Jakiś czas można to zaakceptować. Nie podobają mi się inne zagrywki w ich wykonaniu.

24.03.2019 08:52
Moby7777
96

A powiedz mi proszę, w którym momencie to, co piszesz nie zgadza się z tym, co napisałem. Zaznaczyłem, że eksperymenty wymagają stopniowego wprowadzania w celu badania reakcji. Słowem nie wspomniałem o kontrowersyjnych zabiegach w postaci exów - tu akurat zgadzam się, że krok tak samo kontrowersyjny jak potrzebny.

Napisałem za to o podstawowych wymaganiach względem jakiejkolwiek aplikacji internetowej. Nieistotne, czy mowa o platformie growej, streamingu filmów, sklepie internetowym czy komunikatorze - podstawowe zabezpieczenia muszą być. I to nie jest coś z czym można eksperymentować. Ani tym bardziej coś, nad czym trzeba pracować miesiącami i kosztuje miliony.

Napisałem też o postawie wyraźnie pro-deweloperskiej. Nie robi nic w celu wzmocnienia pozycji graczy - wręcz przeciwnie: ogranicza możliwości community. Bynajmniej nie chodzi mi tu o brak pewnych funkcjonalności z powodu świeżej platformy ale o otwarte mówienie, że na tym opierana będzie jej strategia. To nie jest "niedopracowanie" tylko świadoma decyzja.

23.03.2019 23:56
Moby7777
96

Może jak dadzą w Amazon Books to sobie aktywuję okres próbny... ale generalnie wolę papierowe książki.

23.03.2019 23:54
Moby7777
96

Da się ale trochę porozrzucane po serwisach:
https://www.technadu.com/watch-supernatural-online/58770/

23.03.2019 23:47
😊
Moby7777
96

A dopiszę sobie do wishlisty w Amazonie. Jak się przekopię przez najpilniejsze tytuły to obadam bo nie znałem. Dzięki

23.03.2019 23:33
😁
Moby7777
96

Tak serio to ile Ci płacą za bronienie Epica? Bo nie wierzę, ze ta nagła aktywność to tak sama z siebie...

23.03.2019 23:32
Moby7777
96

Dobre streszczenie. Uzupełniłbym to jeszcze o propozycję książki Blood, Sweat and Pixels (https://www.amazon.de/dp/0062651234) dla ciekawych dodatkowych szczegółów. Naprawdę ciekawie przedstawia proces tworzenia (i związane z tym problemy) kilku większych czy mniejszych tytułów - przy okazji uzmysławia, że to "prawie darmo" w przypadku indyków oznacza również niesamowite poświęcenie (polecam rozdział o Stardew Valley). Nie jestem pewny ale książka była też chyba wydana w języku polskim...

23.03.2019 23:06
1
Moby7777
96

Zabezpieczenie danych klientów? Maksymalnie 2-3 tygodnie jeśli stawia się to za priorytet całej platformy. SSL można można zapewnić w dosłownie kilka minut bez żadnych zmian w samej logice aplikacji (np. kontener jako tzw sidecar z nginxem jako proxy), certyfikat klasy EV to wydatek rzędu 100-150€ rocznie (wildcarda nie obsługuje ale i nie musi, wyższe ceny to kwestia kwoty ubezpieczenia ale dla firmy z przychodami powyżej miliarda rocznie to raczej nie problem), weryfikacja dwuetapowa jest do zrobienia może w tydzień.

Przy czym podkreślam: zarząd musi stawiać te potrzeby wystarczająco wysoko żeby od początku z myślą o tym projektowano ekosystem. Dodawanie później będzie oczywiście droższe.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-23 23:11:10
23.03.2019 22:51
4
odpowiedz
5 odpowiedzi
Moby7777
96

Przede wszystkim to już inni powiedzieli: jak chcesz zawojować rynek to powinieneś wejśc z przytupem i gotowym produktem. Jasne, nie musi mieć od razu wszystkich funkcjonalności konkurencji - zwłaszcza, jeśli platforma od początku chce się odróżniać od konkurenta to musi eksperymentować i wprowadzać pewne pomysły powoli badając, co się przyjmie.

Ale nie powinna mieć podstawowych błędów, których akceptować w 2019 roku po prostu się nie da. A do takich z pewnością należy brak zabezpieczeń kont (tego nie należy akceptować nawet w sklepie pana Mietka kupionego za tysiaka od "studenta programisty" a co dopiero od giganta) czy wyciek danych przez dziurawe formularze. To nie są sprawy, które w obecnych czasach wymagają niewiadomo jakich pieniędzy - każdy ogarnięty programista zrobi to w ciągu max kilku tygodni jeśli tylko kierownictwo projektu odpowiednio ustawi mu priorytety.

To jedna sprawa. Drugą natomiast jest od początku niefajna polityka. Jeśli Epic liczy na wyrozumiałość graczy ze względu na swoje wpadki to powinien dać coś w zamian: szacunek i słuchanie potrzeb swoich potencjalnych klientów. Tymczasem natomiast "jajko" jak raczyłeś ich nazwać od początku wysyła sygnały, że graczy to oni mają w dupie i wolą włazić bez poślizgu w dupska wydawców. Świadczy o tym choćby polityka ograniczania opinii o grach.

Nie zrozum mnie źle: oczywiście mają do tego prawo. Tak jak każde inne przedsiębiorstwo na rynku. Ale jeśli nie chcą traktować swoich klientów jak równych partnerów to niech przynajmniej nie oczekują w zamian wyrozumiałości.

I z tego powodu moim zdaniem jakikolwiek czas próbny już im upłynął.

23.03.2019 22:35
1
Moby7777
96

Ten serial się bardzo zgrabnie starzeje, bo nie stawia aż tak bardzo na efekty specjalne. Warto obejrzeć ale rzeczywiście po 5 sezonie już zaczęła się jazda po bandzie, żeby to jakoś utrzymać... Dotrwałem chyba jakoś do 9 albo 10 sezonu, ostatnie dwa to była de facto walka z samym sobą "żeby całość zobaczyć" i jednak nie dałem rady.

23.03.2019 20:28
😂
1
Moby7777
96

Fantastyka jest rodzaju żeńskiego, więc ewentualnie nie chciała... :D

Mógłbyś też napisać (czaso)pismo Nowa Fantastyka nie chciało i byłoby ok ale znowu w tej kombinacji nie ma sensu.

spoiler start


Wybacz, nie mogłem się powstrzymać. Już wyłączam tryb #grammarnazi

spoiler stop

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-23 20:29:41
23.03.2019 20:25
😉
1
Moby7777
96

@garet123#2
Po lewo i po prawo

Generalnie w języku polskim są dwa dopuszczalne połączenia przyimka z kierunkiem:
1. po lewej, po prawej (stronie)
2. (skieruj się) na lewo, na prawo

Ustrzeliłeś po fragmencie obydwu ale akurat w kombinacji, która jednak dopuszczalna nie jest. ;)

23.03.2019 18:50
Moby7777
96

Ależ nie chodzi o to, że ktoś obecnie traci. Raczej o to, że nie ma kontroli. Już teraz system ochrony praw autorskich bywa nadużywany przez duże firmy (polecam historię blokady fanpage Rynn Rysuje w wykonaniu TVN) - tu idzie to dalej bo blokada będzie musiała nastąpić bo są roszczenia.

Nie ma się co oszukiwać, że taki YT będzie się bawił w prywatne sądownictwo - zwłaszcza jeśli to YT poniesie ewentualne konsekwencje. Po prostu zdejmie kwestionowany materiał. Duży gracz będzie mógł sobie pozwolić na armię prawników... a nawet jeśli nie to ze względu na swój zasięg będzie zwyczajnie wart (czyt.: jego słowo będzie ważniejsze). Mały producent treści, np. początkujący vlogger albo niezależny dziennikarz będzie po prostu uciszany. Za każdym razem, gdy jego opinia nie spodoba się jakiemuś koncernowi, który pod przykrywką praw autorskich i bardzo mgliście opisanej ochrony tychże zwyczajnie go ocenzuruje. Co istotne: nawet bez wyroku jakiegolwiek sądu.

23.03.2019 16:53
Moby7777
96
Image

A tu z Lipska:

(znajomy najwyraźniej miał lepszą miejscówkę :) )

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-23 16:54:22
23.03.2019 16:52
Moby7777
96
Image

Tyle, że tym razem trudno to określić "zwykłą petycją" - a już na pewno nie w internecie. Zerknij na https://savetheinternet.info/demos żeby zobaczyć skalę.

Tu masz fotę z obrzeży tłumu we Frankfurcie nad Menem (obszedłem dzielnicę i naprawdę ciężko podejść bliżej) ->

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-23 16:53:06
23.03.2019 14:53
😜
Moby7777
96

Korea Północna

23.03.2019 11:20
1
Moby7777
96

W ogólnym zarysie na pewno Ci tego tak polityk nie powie. Ale w praktyce łatwiej jest kontrolować kilka dużych spółek niż multum drobnych przedsiębiorców. Poza tym każda wątpliwa regulacja - a ta ma mnóstwo niedopowiedzeń - oznacza udupienie maluczkich, których nie stać na zastępy prawników...

23.03.2019 11:13
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Moby7777
96

Zasadniczo artykuł nakłada na portal odpowiedzialność za treści w nim publikowane i nie wystarczy usunięcie - musi de facto zablokować jego dodanie. W praktyce oznacza to, że serwisy będą musiały "na wszelki wypadek" nie pozwalać na dodawanie. I jakkolwiek gigant pokroju Youtube pewnie coś wykombinuje to wszelkie startupy będą z miejsca udupione. To raz.

Dodatkowo pojawia się kwestia opłat za linkowanie - praktycznie każdy link w treści widocznej w portalu może być podstawą do roszczeń finansowych. I znowu: wiele serwisów, zwłaszcza tych mniejszych, z pewnością prewencyjnie zablokuje możliwość dodawania treści a wszelkie agregatory pokroju Wykopu stracą rację bytu.

Bezprawnik oferuje całkiem klarowne wyjaśnienie w czym rzecz: https://bezprawnik.pl/artykul-13-wyjasnienie/

23.03.2019 11:01
odpowiedz
2 odpowiedzi
Moby7777
96

From Software mogło się bardziej postarać niż krótki post na Twitterze. Bez większego problemu nabiliby sobie dobry PR i marketing wokół Sekiro oferując mu choćby najnowszą grę studia - nawet nie mówię o kolekcjonerce choć to też zerowy koszt z ich perspektywy...

23.03.2019 07:51
Moby7777
96
Image

Zwykle nie bawię się w politykę w takich miejscach ale ta sprawa nas istotnie dotyczy. Jak pewnie wiecie we wtorek odbędzie się kolejne głosowanie w sprawie głośnego artykułu 13 - z tym, że teraz ma on numerek 17. Dzisiaj w całej Europie odbędą się protesty w dużych miastach, mapę możesz znaleźć tutaj:

https://savetheinternet.info/demos

Dodatkowo w serwisie change.org powstała petycja, która ma na celu zwrócenie uwagi polityków. Podpisało ją już ponad 5.1mln osób i chciałbym Was do tego zachęcić:

https://www.change.org/p/european-parliament-stop-the-censorship-machinery-save-the-internet

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-23 07:53:24
23.03.2019 04:34
odpowiedz
Moby7777
96

Wielkie halo: są ludzie, którzy nie lubią lootboksów. Takie spostrzeżenie miałoby tak naprawdę jakąkolwiek wartość dopiero gdyby to jakoś porównać z ilością Belgów udających inne narodowości żeby jednak je mieć. Wtedy można by się pokusić o próbę jakiegoś wnioskowania w temacie tego czy większość je jednak lubi czy nie... Ewentualnie EA mogłoby po prostu dać na jakiś czas kontrolnie wybór między dwiema opcjami żeby to zbadać.

Ale wiadomo, że jak każdej firmie chodzi im o maksymalizację zysku a nie zabawę w socjologów. Czemu akurat nie można się dziwić. :)

22.03.2019 21:43
odpowiedz
Moby7777
96

Mam, używam jako główny środek płatniczy do niemal wszystkiego. Z jednej strony pomaga mi kontrolować wydatki (doładowuję tyle, ile uważam za stosowne w danym tygodniu), pozwala kontrolować wydatki (np. nie nie podaję "głównej" karty z konta na które wpływa wypłata w niesprawdzonych internetach). Przy okazji ma kilka fajnych funkcji pomagających w oszczędzaniu.

No i co najważniejsze: support działa genialnie - niezależnie od pory dnia i nocy można do nich napisać i w ciągu max kilku godzin odpowiedząc i pomogą. Kilka chargebacków już robiłem w ten sposób - wiadomo musiało to potrwać ale wygodne było to, że jak mi biletomat w Atenach skasował należność a nie dał biletu to z miejsca opisałem sytuację, po pół godzinie miałem odpowiedź a po tygodniu środki z powrotem na koncie (to akurat procedury zewnętrzne).

22.03.2019 21:26
1
Moby7777
96

Jakby się zastanowić to gry... są tańsze. Znaczy ceny gier nie zmieniły się w kwestii wartości bezwzględnych od kilku(nastu) lat. Tymczasem inflacja zapierdziela co oznacza, ze w stosunku do wartości nabywczej pieniądza cena gier de facto maleje.

Jakby tego było mało współczesne gry są zauważalnie większe niż te wydane 10 lat temu. A to oznacza, że stosunek zawartości do ceny również staje się co raz atrakcyjniejszy.

19.03.2019 22:03
Moby7777
96

Ja do grania używam monitora 27'' (do strategii, np. X-com2)... no albo telewizora 65'' - głównie na konsoli ale kabel do biurka podciągnięty i ogrywałem tak np. Wojnę Krwi. Ale szczerze mówiąc tv do gier pecetowych (przede wszystkim strategie) mi nie leży i myślę, że powyżej 30, max 32 cali to już za dużo przy biurku.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-19 22:33:15
19.03.2019 21:14
😜
Moby7777
96

Większy ekran i pełnowymiarowa klawiatura też się w grach przydają...

19.03.2019 20:49
Moby7777
96

Jak chcesz - ja Ci tylko mówię jakie jest moje zdanie. :)

Sam pamiętam (jak przez mgłę bo to było dobre 10 lat temu) jak się dziwiłem po co mi drugi monitor... gdzieś trafiłem na stwierdzenie "jeśli sądzisz, że niepotrzebny ci drugi monitor to pożyczę ci swój a zobaczysz, że za tydzień nie będziesz chciał oddać" (albo jakoś tak). Trafiła się okazja i spróbowałem. Teraz w domu mam monitor i laptopa, w pracy do laptopa podłączam dwa monitory tworząc stację z 3 ekranami.

Z resztą tak czy inaczej, nawet jak monitor w lapku prywatnie jest prawie nieużywany (z rzadka jakiś komunikator albo podczas tutoriali do czytania na bieżąco poleceń) to i tak wolę przeglądać neta na 27-calowym monitorze żeby oczu nie męczyć.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-19 22:13:15
19.03.2019 20:35
Moby7777
96

No właśnie 17 cali to za dużo jeśli cenisz mobilność a jednak niekoniecznie dużo do komfortowej pracy przy biurku (przynajmniej moim zdaniem). Można wręcz powiedzieć, że jest to równocześnie i za dużo i za mało :)

Dlatego lepszym rozwiązaniem jest zewnętrzny monitor + zestaw klawiatura/mysz podpięte do lapka w miejscu, gdzie przebywasz najczęściej - laptop może być wtedy nawet zamknięty i odłożony na boku w charakterze jednostki centralnej (choć jest duża szansa, że polubisz posiadanie dwóch monitorów np. do neta i filmu równocześnie). Przy okazji zyskujesz dodatkowe bezpieczeństwo, że czegoś przypadkiem nie rozlejesz... 15 cali natomiast docenisz jak będziesz chciał to odpiąć i przenieść na kanapę albo w ogóle do szkoły/uczelni/pracy.

Poza tym co do klawiatury... zależy ile piszesz - moim zdaniem jednak to jest większy komfort (tyle, że ja pisze naprawdę bardzo dużo).

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-19 20:35:43
19.03.2019 19:42
odpowiedz
12 odpowiedzi
Moby7777
96

Ja bym generalnie radził Ci poszukać lapka 15 cali - są zdecydowanie tańsze ze względu na popularność. A popularność bierze się z tego, że są znacznie poręczniejsze, mieszczą w zasadzie wszystkie niezbędne bebechy (w mniejszych już bywa za ciasno i to kosztuje ekstra) i są dość komfortowe na co dzień.

"Dość" bo jednak monitora 20+ i pełnowymiarowej klawiatury z myszą nie zastąpisz... no a taka 17 to już w ogóle ni kot, ni wydra bo jako mobilny sprzęt to za wielkie a na co dzień jednak wciąż małe (w sumie to miałem kiedyś 19'' i dalej nie było to to samo).

Lepiej więc naprawdę poszukaj sobie 15 a zaoszczędzone pieniądze przeznacz na lepsze bebechy albo monitor i zestaw klawiatura+mysz tak, żeby w domu pracować/grać wygodniej a jednak mieć komfort mobilności w razie potrzeby.

19.03.2019 15:30
odpowiedz
Moby7777
96

Zgadzam się z @meelosh. Partycje mają jakiś tam sens w niektórych bardziej specjalistycznych zastosowaniach ale skoro nie wiesz jak podzielić to naprawdę szczerze wątpię, czy się na te zastosowania łapiesz - w praktyce prościej i wygodniej mieć jedną dużą partycję...

19.03.2019 15:14
Moby7777
96

Mam problem ze streamowaniem obrazu do telewizora. Mam model Samsung UE65NU7400U, który to to obsługuje. Dodatkowo kupiłem dongle ChromeCast dla sprawdzenia. No i teraz próbuję streamować obraz z Chrome na kompie (Windows 10, Chrome w wersji 73), telefonu (Samsung Galaxy A5) albo tabletu Amazon Fire 10.

W każdym przypadku mogę streamować z Youtube, z telefonu dodatkowo mogę aktywować screen mirroring i ma się dobrze. Ale jak próbuję streamować z samej przeglądarki przez funkcję Cast albo z apki Udemy na telefonie/tablecie to wykrywa mi tylko telewizor sąsiada (Sony Bravia). Co może być nie tak?

18.03.2019 22:06
Moby7777
96

Potwierdzam: Surface nie ma konkurencji w temacie hybryd z Windowsem. Tyle, że zdecydowanie nie powiedziałbym, że to ma "niewysoką cenę" - nawet po uwzględnieniu tych obniżek. :)

[edit]
Chociaż nie, w sumie możesz dostać Surface 3 za ~360€ (https://www.amazon.de/Microsoft-Surface-64GB-Speicher-Win10/dp/B013UY0A8Y). Nie ma wprawdzie kilku usb ale ma USB 3.0 i oddzielne wejście micro-USB do ładowania...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-18 22:12:58
17.03.2019 22:18
Moby7777
96

Encyklopedia GOL przestała działać czy jak?

17.03.2019 22:10
odpowiedz
Moby7777
96

Obecnie jest wiele potencjalnych zawodów, które można wykonywać z domu. W większości przypadków jednak nie będzie to wcale takie proste. Na pewno będziesz musiał udowodnić swoją wartość, niewykluczne, że najpierw wymęczysz się miesiące albo i lata na pograniczu głodówki zanim faktycznie zaczniesz jakoś sensownie żyć ale da się.

Jeśli nie jesteś w jakiś sposób przywiązany do domu to proponowałbym Ci jednak celować w pracę w siedzibie firmy (własnej lub pracodawcy) z opcją ciągłego kształcenia się i/lub budowania jakiejś własnej marki po godzinach, Nieważne, czy to będzie programowanie, pisanie książek czy wypełnianie exceli do raportów finansowych...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-17 22:11:13
17.03.2019 14:54
1
Moby7777
96

Słownik ortograficzny też?

17.03.2019 14:54
😂
1
odpowiedz
Moby7777
96

Tiaaaa... podwójne standardy branży widzę mają się nieźle. Jak Activision czekało na pojawienie się recenzji przed wprowadzeniem mikrotransakcji w CoDach to zaraz było jakie niedobre korpo. Jak R* wstrzymał się z publikacją RDO, które oznaczało nie tylko wprowadzenie lootboksów ale nawet obniżenie jakości grafiki to... "oj tam oj tam, pozostaje mieć nadzieję".

16.03.2019 02:46
👍
Moby7777
96

Kolejny będzie wspierać raczej na pewno - 4K staje się standardem powoli (choćby ze względu na możliwość podłączenia tv do filmu), więc nowe urządzenia to mają. Z resztą to samo z HDMI w lepszej wersji niż 1.4 :)

15.03.2019 20:15
😂
Moby7777
96

@Matysiak G

To jest w całej też "aferze" najdziwniejsze. Z jednej strony jazda po Epicu bo ma słabe zabezpieczenia i można od nich wykradać dane. A z drugiej okazuje się, że Steam trzyma te dane w jawnej, niezaszyfrowanej postaci i pozwala dowolnemu trojanowi sobie to czytać do uśmiechniętej i o to jakoś afery nie ma.

Żeby nie było: nie twierdzę, że to co wywija Epic jest w porządku bo nie jest. Ale jak chcecie (zwłaszcza dziennikarze) oceniać zabezpieczenia jednej platformy to bądźcie konsekwentni i wytykajcie szkolne błędy wszystkim - zwłaszcza platformom działającym od wielu lat.

15.03.2019 20:12
Moby7777
96

Maszyny wirtualne, kontenery... to w sumie już jest :P

15.03.2019 19:59
Moby7777
96

O I od razu wylatujesz z jakimś głupim tekstem. Czy ja wszczynam trolling?

On Ci zrobił komplement. Bo albo trolujesz albo naprawdę podzieliłeś się swoimi przemyśleniami. Tyle, że wtedy musiałby Cię nazwać debilem.

I nie chodzi już nawet o to, że wydaje Ci się najwyraźniej, że te wizy to tak na złość nam utrzymują - pal sześć, nie musisz wiedzieć o formalnych wymogach, których spełnić od 3 dekad nie potrafimy. Chodzi o to, że postulujesz ZERWANIE stosunków dyplomatycznych - krok, który jest na pograniczu stanu wojennego z innym państwem. Dużo silniejszym państwem dodajmy...

15.03.2019 19:34
Moby7777
96

O to to! Dwa monitory rozsądnej wielkości zmieścisz w zakładanym budżecie a do pracy excelowo-biurowej da to dużo większy bonus do komfortu niż jakikolwiek parametr oferowany przez droższe modele. Tylko nie wiem, czy będziesz miał jak podłączyć 2 monitory do lapka - masz usb-c?

15.03.2019 19:32
Moby7777
96

16:10/16:9 to jest "normalny monitor" obecnie. Takie mniej więcej proporcje masz w laptopach, większości monitorów, telefonach, telewizorach, etc. Monitory ultra-wide czy hybrydy typu MS Surface (niektóre mają 4:3) to wyjątki. Znaczy nie masz się co obawiać wymienionych funkcji.

Jeśli chodzi o wymagania natomiast to akurat do zadań, które wymieniłeś w zasadzie dowolny monitor się nada. Proponowałbym jedynie przemyśleć rozmiar tak żeby pasował do Twojego wzroku i stanowiska komputerowego... no i jak dysponujesz taki budżetem to zastanów się też nad modelem z funkcją PIVOT - do excela się wprawdzie średnio przydaje ale już w Wordzie możesz odczuć różnicę :)

15.03.2019 19:24
Moby7777
96

ale serio uważam że japońce przesadzają

Microsoft jest z USA i też wymaga opłacenia golda do gry w multi na xklocku.

dlatego nie jestem przekonany do kupna konsoli bo nie dość że płacę dostawcy internetu żeby go mieć

To akurat kuriozalny argument. Pomijam już nawet to, że brzmi prawie jak płacenie piratowi za cracka i twierdzenie, że nie ma sensu płacić za grę producentowi... Bardziej ciekawi mnie to, jak przeskoczyłeś z faktu posiadania dostępu do internetu do możliwości wykorzystania infrastruktury sieciowej danego producenta. Może jeszcze powiesz, że np. Netflix powinien być za darmo bo "przeciez już za neta płacisz"?

Żeby nie było: nie twierdzę, że wymóg płacenia za multi jest w porządku - twierdzę jedynie, że Twoje argumenty są cokolwiek z dupy. :)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-15 19:27:14
15.03.2019 18:40
Moby7777
96

Oczywistym było, że musi się pojawić dementi jeśli akcje firmy będącej rzekomo podmiotem zainteresowania skoczyły w ciągu jednego czy dwóch dni o 7%. Przecież przy kapitalizacji na poziomie rzędu 10mld USD to oznacza ponad pół miliarda różnicy w wartości transakcji...

Oczywiście nie znaczy to, że coś musiało być na rzeczy ale zdecydowanie nie traktowałbym dementi w tej sytuacji jak koniec tematu.

13.03.2019 22:26
Moby7777
96

Zależy jak na to patrzeć. Oceniając Sony z perspektywy całości korporacji to z zyskownością bywa u nich trochę różnie. Segment growy jest w sumie jedynym, który stabilnie rośnie rok do roku i zyskuje co raz bardziej na znaczeniu w strukturze. Z tego względu właśnie rozważenie wzmocnienia tej odnogi potężnym graczem w świetle nasilonej akwizycji MS mogłoby w sumie być czymś na co się zdecydują.

Nie sądzę, żeby mogli się porwać na EA albo Activision. Ubi natomiast udowodniło wieloletnią walką z Vivendi, że zależy im na pozostaniu w rękach rodzinnych... Wielkiego wyboru więc nie ma. A jak uwzględnisz to, że TakeTwo ma kilka marek mocno zbieżnych ze strategią Sony uwzględniającą tworzenie bogatych gier w single (nie tylko R* ale też choćby Mafia czy Xcom) to tym bardziej wydaje się to rozsądne.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-13 22:28:36
13.03.2019 21:53
😂
3
Moby7777
96

durzej mierze

A nie myślałeś o zapisaniu się do jakiejś polskojęzycznej gildii dla odmiany? :D

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-13 21:54:08
13.03.2019 21:32
Moby7777
96

Odpukać. Nie ma chyba nic gorszego dla uznanego studia z masą sukcesów na koncie niż dostawanie jakiegoś odpadu do uratowania. Lepiej niech się Naughty Dog trzyma swoich marek i ma odpowiednio zabezpieczone finansowanie i swobodę na tworzenie kolejnych...

13.03.2019 07:03
Moby7777
96

Masz rację, można. Tyle, że gdyby tak było to Intel nie budowałby własnie całej fabryki mającej na celu zwiększenie podaży...

Z resztą nawet gdyby tak było to wolność decydowania, czy jako przedsiębiorca chcesz sprzedawać dużo i tanio czy mniej ale drożej również jest mechanizmem wolnorynkowym. W dłuższej perspektywie rynek daną strategię zweryfikuje poświęcając co najwyżej więcej uwagi konkurencji - co z resztą się dzieje biorąc pod uwagę skokowy wręcz wzrost udziału AMD w rynku procesorów i plany pewnej firmy sadowniczej odnośnie zmiany architektury CPU...

12.03.2019 19:53
Moby7777
96

Ale co tu się nie zgadza z zasadami kapitalizmu?

Myślę, że możemy przyjąć brawurową tezę o tym, że skoro Intel ma problemy z podażą to dlatego, że nabywcy w obecnych cenach jednak są a nie dlatego, że zły pan prezes korporacji tłucze młotkiem w to, co zjedzie z taśm jego fabryk. A to oznacza dwie rzeczy:
1. Kapitalizm ma się dobrze i właśnie przez jego zasady nie spadają ceny - nabywcy i tak są
2. Płakanie z pierwszego postu nie ma najmniejszego sensu :)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-12 19:54:25
12.03.2019 07:09
Moby7777
96

Wygląda obiecująco ale... potrafi to to skanować sieć tak żeby wybrać urządzenie po nazwie zamiast ręcznego wklepywnia IP? Ustawienie statycznego adresu w mojej sieci może być problematyczne a sprawdzanie przydzielonego ipka codziennie wydaje się upierdliwe...

11.03.2019 21:23
odpowiedz
Moby7777
96

bump

11.03.2019 20:42
Moby7777
96

Powiem tak: ja kończyłem liceum, mój brat technikum. Obydwaj najlepsze w promieniu co najmniej 50km. Obydwaj wylądowaliśmy na tej samej uczelni technicznej na drugim końcu Polski - zgodnej z profilem jego technikum. I zgadnij kto z nas dwóch lepiej sobie radził zwłaszcza na pierwszych dwóch latach, kiedy matma i fizyka naprawdę ruszyły z kopyta... :>

Dodam, że wiedzy z technikum w sumie nigdy w życiu zawodowym nie wykorzystał, bo już w czasie studiów okazało się, że ta "praktyczna wiedza" była o kant dupy potłuc. Niby wiedział coś z przedmiotów technicznych ale łatwiej to nadrobić z mocną matmą niż odwrotnie.

Tyle tylko, że nie mówię o zdaniu matematyki na 30% tylko blisko kompletu, bo akurat obydwaj skończyliśmy maturę ze średnią powyżej 5 (to była jeszcze skala ocen a nie procenty). Z tym, że jak chcesz mówić o wielkich planach na przyszłość w tym wieku to nie pogrążaj się wspominając o wynikach, które średnio rozgarnięty szympans może zrobić. :P

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-11 20:43:59
11.03.2019 20:25
😉
odpowiedz
Moby7777
96

Wypełnione. Z ciekawości: podzielisz się wynikami jak skończysz opracowywać?

11.03.2019 19:46
Moby7777
96

Obecnie używam foobara do słuchania playlist trzymanych lokalnie (audiobooki, podcasty, etc). Z tym, że słucham czasami z łóżka i chciałbym mieć możliwość sterowania - przede wszystkim stop/play zdalnie z tabletu/telefonu.

Przykładowo: czytam coś na tablecie, w pewnym momencie postanawiam dać odpocząć oczom, więc klikam play żeby odpalić playlistę na komputerze - włączonym, w tej samej sieci ale nie miałbym nic przeciwko połączeniu przez jakąś chmurę podobnie jak to działa np. między youtube z tel/kompa a odtwarzaniem na smart tv - no z tym, że uruchamiałbym playlistę przechowywaną lokalnie na dysku.

Polecicie jakąś apkę do tego?

11.03.2019 15:26
Moby7777
96

@BartekTenMagik: No to uwierz mi, że rozkminy w tym wieku naprawdę niewiele znaczą. Technikum tak jak powiedział Yarpen nic Ci nie da tak naprawdę, bo zwyczajnie liczą się dopiero studia. I tu akurat powiedziałbym, że dobre liceum jest więcej warte niż technikum. Jasne, że jeśli na tym zakończysz edukację to da to jeszcze mniej niż technikum (ale do pracy szeregowej na budowie też starczy) ale za to daje lepsze podstawy teoretyczne do kontynuacji... I co nawet ważniejsze: daje podstawy OGÓLNOKSZTAŁCĄCE, co oznacza, że łatwiej się przestawić z biol-chem na geografię albo z mat-fiz na językoznawstwo niż po technikum, które udaje że w jakimś konkretnym kierunku czegoś uczy... A szanse, że w wieku 15 lat wiesz co będziesz chciał robić za lat 10 albo 20 są wręcz zerowe.

10.03.2019 23:04
odpowiedz
6 odpowiedzi
Moby7777
96

mam już 15 lat i nie są to przelewki

W tym tempie to na 18 będziesz pytać o przewidywaną wysokość emerytury. :D

chciałbym zostać piłkarzem ale z moim poziomem angielskiego za granicy nie zrobię kariery

No jak angielski jest wg Ciebie problemem w robieniu zagranicznej kariery piłkarskiej w tym wieku to... no gratuluję. :D

----

Ale starczy śmiania się z dzieciarni. Daruj sobie zastanawianie się, czy interesuje Cię informatyka, czy nie. I tak na poziomie liceum/technikum niczego przydatnego Cię nie nauczą (mógłbyś sam ale sam mówisz, że nie bardzo się w tym widzisz). Będziesz miał jeszcze mnóstwo okazji na zmianę zdania przed zakończeniem edukacji...

Na pewno warto za to skupić się na matmie i co najmniej jednym języku obcym: nieważne, czy mowa o karierze w sporcie, biznesie czy jako kelner, w kraju czy za granicą - język obcy to konieczność. I dodam, że angielskiego bym w sumie nawet za obcy tak do końca nie uważał, bo to absolutna konieczność. Matma się przyda w wielu dziedzinach, więc dobra znajomość na pewno nie zaszkodzi. A takie rozkminy to sobie daruj do matury i wyboru studiów (a i tam się nadmiernie nie przejmuj bo jeszcze dużo czasu na zmiany będziesz miał).

10.03.2019 22:23
😜
Moby7777
96

mam ponad 30 lat

Znaczy troll albo idiota - dzieciaka wykluczył.

10.03.2019 22:04
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

A tak na poważnie to może powiedziałbyś coś więcej, czego szukasz, co lubisz? Bo tak w ciemno to Ci mogę na przykład podsunąć, że ostatnio D1 wróciło na rynek i na 100% będzie działać dobrze na przytoczonym sprzęcie...

10.03.2019 22:03
Moby7777
96

No wiadomo. Rozmawiają o Diplomacy pewnie :)

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-10 22:03:37
10.03.2019 21:58
Moby7777
96

Spróbuj 4chan może...

10.03.2019 20:21
odpowiedz
Moby7777
96
Image

Wychodzi na to, że po smart-zegarkach teraz będzie próba robienia smart-padów. Bo jak dla mnie wbudowana pamięć, apki i inne bzdety brzmią dokładnie tak... zieeeew. :/

[edit]A nie, poprawka. "Padofon" z ekranem już przecież był --> :D

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-10 20:25:14
10.03.2019 08:29
Moby7777
96

Euronet nalicza prowizje nie tylko w Polsce - w Niemczech liczą sobie obecnie coś koło 3€ od wypłaty. Z tym, że nie dotyczy to wyłącznie kart od Revoluta.

Poza tym z wypłatą z bankomatów warto uważać bo niektóre po rozpoznaniu jako brytyjska (gdzieś mi się obiło o uszy że Revolut zaczął wydawać karty rozpoznawane jako polskie ale moja jest starsza) bankomat może zasugerować rozliczenie transakcji w funtach - wtedy faktycznie operacja wyjdzie niezbyt opłacalnie: najpierw przeliczy wypłacaną kwotę na funty i tyle zawoła od Revoluta (pierwsze przewalutowanie) a potem Revolut przeliczy należność w funtach na podstawową walutę konta i tyle potrąci (drugie przewalutowanie). No ale na to warto też uważać przy płatnościach (chociaż zdarza mi się co raz rzadziej).

09.03.2019 20:22
odpowiedz
Moby7777
96

A powershell działa?

09.03.2019 20:21
Moby7777
96

To że na drogach jest mnóstwo trumien na kołach nie oznacza jeszcze, że jest bezpieczne. A jak chcesz mi wmówić, że auto z budą niewiele grubszą niż konserwa turystyczna dorównuje bezpieczeństwem autobusom miejskim (dodatkowo prowadzonym jednak przez zawodowego kierowcę z doświadczeniem) to... naprawdę nie jestem w stanie z tym dyskutować.

I pomijam już nawet w tym miejscu to, że szczytem systemu bezpieczeństwa w takim srajczento jest trójkąt awaryjny w bagażniku...

08.03.2019 14:38
odpowiedz
3 odpowiedzi
Moby7777
96

Ale tak serio: czemu chcesz kupować trupa? Do nauki się to to nie nada bo przestarzałe, w utrzymaniu będzie z pewnością drogi a na dodatek ryzykujesz własne życie bo bezpieczeństwa to na pewno nie zapewni. Za 2500 to lepiej rower kup i przyoszczędź na normalny samochód...

06.03.2019 09:11
odpowiedz
Moby7777
96

Mam, korzystam z karty revolut jako głównego środka płatniczego na co dzień i absolutnie nie mam problemów. Weryfikację przejść musisz ze względu na regulacje unijne i wymogi Mastercard. Ich partnerem strategicznym jest n26, więc zaliczyli dodatkową weryfikację banku działającego w całkiem sporym wycinku UE (bez partnerstwa z bankiem nie mogliby oferować kart Mastercard czy Visa).

Swoją drogą w przypadku problemów z płatnościami (np. walnięty biletomat w Atenach) support Revoluta okazał się dużo sprawniejszy i szybszy niż jakiegokolwiek banku z którym miałem do czynienia. To samo z cashbackiem w przypadku nieprawidłowo pobranej należności...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-03-06 09:13:33
05.03.2019 20:48
Moby7777
96

A pomyślałeś o tym, że to nie "dziady od marketingu" podjęły decyzję o niewspieraniu starszego systemu operacyjnego i skupieniu się na zapewnieniu sprawnego działania na najnowszej wersji? Może Cię to zaskoczy ale nawet pomijając kwestie dopracowywania obsługi innych wersji systemu dochodzi jeszcze np. kwestia przeprowadzania testów, które też swoje kosztują...

I oczywiście obowiązku kupowania nowego systemu nie ma. Tak samo jak nie ma obowiązku produkowania oprogramowania na wszystkie platformy z Windowsem XP i DOSem włącznie. :)

05.03.2019 07:47
odpowiedz
Moby7777
96

Akurat taki przeciek może być całkiem sprawną zagrywką. Na spokojnie zbadają nastroje graczy i przygotują ich na oficjalne ogłoszenie na E3 - możliwe, że obok "pełnoprawnej" wersji na konsole i PC. W skrajnym przypadku jak dym w sieci zrobi się za duży będą mieli kilka miesięcy na przemianowanie Forza Street na jakieś Pamparampam Street... w obydwu przypadkach unikną PR-owej katastrofy jaką sobie zafundował Blizzard z Immortalem.

05.03.2019 07:45
Moby7777
96

A dlaczego MS miałby wspierać użytkowników, którzy siedzą na przestarzałym systemie? Pomijam już to, że wsparcie kilku generacji systemów to zwyczajnie większy koszt utrzymania ale dodatkowo jako klient zdecydowałeś się nie płacić producentowi za Win8, Win8.1 czy Win10 a oczekujesz dobrego traktowania... :D

03.03.2019 00:14
odpowiedz
Moby7777
96

Mam pytanie do posiadaczy: czy ta gra w wersji X1 obsługuje mysz i klawiaturę? Ograłem na PC i było świetnie, próbowałem z padem od Steam i... to jednak nie jest tytuł pod pada moim zdaniem. No i ciekawi mnie czego się spodziewać po nadchodzącym Desperados 3 od twórców. :)

02.03.2019 15:56
Moby7777
96

Jak fabuła i gameplay to Uncharted 4 moim zdaniem lepsze niż TLOU. A jeszcze lepiej jak wyłapiesz Kolekcję Nathana Drake'a (remake pierwszych 3 części na PS4) i dopiero potem weźmiesz się za U4.

Po nich to już zależy co się lubi - ja się świetnie bawiłem przy Spidermanie ale fabularnie to po prostu marvelowska opowiastka. :P

01.03.2019 20:52
😂
3
Moby7777
96

Akwaria też mają odbarwioną szybę, więc też się łapią!! :D

spoiler start

Wg Słownika Języka Polskiego PWN synonimem jest wyłącznie telewizja: https://sjp.pwn.pl/slowniki/srebrny%20ekran.html

spoiler stop

28.02.2019 22:52
👎
Moby7777
96

Kupiłem sobie właśnie grę od Square i chciałem zarejestrować w ich systemie. Niby normalna procedura ale spotkała mnie niespodzianka: 16 lutego zrobili "nowy" sklep i... wszystkie dotychczasowe tytuły mi zniknęły.

Ja się pytam: jaki sens ma kupowanie i rejestrowanie czegokolwiek online jak z powodu widzimisię platformy wszystko sobie może w każdej chwili zniknąć nawet jak sama firma ma się dobrze?!?

27.02.2019 19:47
odpowiedz
Moby7777
96

Naprawdę "wesoło" by się zrobiło jakby część producentów w obawie przed piraceniem na PC postanowiła zupełnie zrezygnować z Xbox i skupiła się jedynie na konsolach Sony (i może bieda-portach na słabsze Nintendo). Jakby nie patrzeć jest pewna grupa gier, które na PC nie wychodzą mimo braku eksluzywności...

Ewentualnie może się też okazać, że MS zostawi furtkę w postaci możliwości zablokowania gier konsolowych na Windows developerom niezależnym od MS jak pojawi się groźba, że jakiś RDR3 czy inne GTA6 u nich nie wyjdzie (albo wyjdzie później), bo np. R* będzie chciał zaorać bezpieczniejsze konsole najpierw...

post wyedytowany przez Moby7777 2019-02-27 19:52:33
27.02.2019 19:45
😱
Moby7777
96

@Sir Xan: Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak gramatyka?

26.02.2019 14:28
Moby7777
96

No mnie interesuje wyłącznie oglądanie na TV, więc lipa... :(

25.02.2019 21:39
Moby7777
96

Ale to nie powie w jakim stanie jest bateria i jak długo będzie się rozładowywać...

25.02.2019 21:27
Moby7777
96

Jakieś rady jak go rozładować niekoniecznie grając cały czas? :) Raz, że nie mam na to tyle czasu a dwa, że jak już mam czas żeby pograć to ostatnio więcej na X1 siedzę, PS4 w drugiej kolejności... :P

25.02.2019 21:05
Moby7777
96

Da się jakoś sensownie odpalić HBO Go dla Niemiec?

23.02.2019 15:37
odpowiedz
Moby7777
96

Google Drive albo Dropbox... w kwestii bezpieczeństwa to zależy co przez to rozumiesz. W obydwu przypadkach możesz być spokojny, że dane nie zginą i raczej nikt niepowołany do nich nie będzie miał dostępu. Ale w przypadku tego dostępu i tak lepiej robić backup danych zaszyfrowanych dla pewności.

23.02.2019 10:24
odpowiedz
Moby7777
96

Ta specyfikacja to trochę jak Xbox XX wygląda a nie nowa generacja. Chociaż w sumie MS poszedł dość mocno w kompatybilnosć wsteczną więc może naprawdę przejdą w model częstszych premier ale bez rewolucji?

23.02.2019 10:16
😂
Moby7777
96

No cóż, wydawać by się mogło, że F76 i cała otoczka wokół tej, nazwijmy to, gry to porażka na całej linii i gorzej już nie będzie. Otóż okazuje się, że ludzie w Bethesdzie po sięgnięciu dna złapali za łopaty i zaczęli kopać. :D

Otóż jakiś desperat nabił w F76 ponad 900h odkładając przy tym niesamowite ilości amunicji. Co należy zrobić z kontem takiego użytkownika? Zbanować. Wprawdzie czasowo ale jednak...

https://comicbook.com/gaming/2019/02/20/fallout-76-player-over-900-hours-banned-for-too-much-ammo/?fbclid=IwAR3Cgh_5sghvCas0T1ZlQUIb5M8HF5NMDRkU_RDyFHIWC8jmC1_6odDF3fc

22.02.2019 21:20
Moby7777
96

Wisi bezpośrednio na kablu już jakieś 6h i dalej mruga jak w dyskotece... :/

21.02.2019 20:26
Moby7777
96

Kupiłem sobie ostatnio dodatkowy pad do PS3... trochę mi zajęło szukanie oryginalnego Dualshock 3 w rozsądnej cenie (większość była w okolicy 80€ i więcej) ale w końcu trafiłem. Jak już dostałem to z instrukcji wywnioskowałem, że to pad z dystrybucji na Amerykę Północną. No ale spoko

Pad podpięty przez kabelek poddał się parowaniu i niby luz. Konsola się odpala zdalnie, pad się loguje. Tyle tylko, że jak odkładam go na stację dokującą (nieoryginalna) podpiętą po USB do PS4 Pro to ten pad zaczyna migać wszystkimi 4 diodami. Początkowo myślałem, że to kwestia tego, że się ładuje no ale drugi się tak nie zachowuje a dodatkowo odczekał na stacji całą dobę i dalej mruga. Po zdjęciu ze stacji pad działa, włącza no ale to mruganie niepokoi i wkurza. Co może być nie tak?

Uprzedzając pytania: PS3 mam w wersji Super Slim, który ma usb tylko z przodu i korzystam z niego czasami do podpięcia podstawki od Disney Infinity albo jakiegoś innego akcesorium...

21.02.2019 14:08
Moby7777
96

Raz na jakiś czas nachodzi nas w pracy ochota pograć coś w multi lokalnym... wiadomo, że do tego celu lepsze są szybkie gry, dobrze by było żeby to był raczej coop niż konkurencja, bo jednak gram dużo więcej niż moi koledzy. Wydaje się więc, że z owydanych ostatnimi czasy dobrym kandydatem byłoby Overcooked 2, które zebrało bardzo dobre opinie.

No ale pojawia się pytanie: jaka platforma nadawałaby się do tego najlepiej? Chodzi mi oczywiście o konsole obecnej generacji...

20.02.2019 12:47
Moby7777
96

Przyznają, że był problem. Niekoniecznie dokłądnie określają na czym polegał. Jedną rzeczą jest brak innowacji - drugą błędy techniczne na premierę i zmiany w rozgrywce w sumie na minus (z tego co czytałem/widziałem/słyszałem bo sam jeszcze nie kupiłem żeby zagrać)...

19.02.2019 21:28
Moby7777
96

Ale do tego możesz sobie zainstalować jakąś wtyczkę typu "Disable HTML5 Autoplay" w sumie...

19.02.2019 21:22
Moby7777
96

W przypadku Youtube nie miałem oporów żeby po prostu opłacić premium bo za treści płacić w sumie wypada...

Ale adblocka używam, bo wiele stron jednak uważam, że niektóre strony są zbyt agresywne. Wprawdzie ogromne popupy i tym podobne już się nie zdarzają często ale wciąż łatwo trafić na reklamy zajmujące 1/3 ekranu FullHD czy - największa zmora moim zdaniem - tło będące odnośnikiem do jakiejś zewnętrznej witryny. Jak się trafi na stronę robioną na jakimś standardowym CMS gdzie główna treść jest na mniej niż 1000 pikseli to cholernie łatwo przy przełączaniu się między monitorami kliknąć to cholerstwo przez przypadek... Niemniej jednak moja lista wyjątków dla sprawdzonych serwisów rośnie regularnie i ma już pokaźne rozmiary.

16.02.2019 06:49
Moby7777
96

Ten "produkt" już w gratisach dają, więc mogę zrozumieć, że ktoś z ciekawości nawet to to odpali. Nie mogę za to zrozumieć, po jaką cholerę prosić o brak bana. Nie to nie - internet pełen jest nieporównywalnie lepszych tytułów za darmo, w których twórcy nie robią łaski, że pozwalają mi grać (choć w przypadku F76 określenie "być ich testerem" wydaje się bardziej adekwatne).

14.02.2019 17:33
1
Moby7777
96

@sabaru
Zapomniałeś dodać, że wśród tych 300 którzy ściągną cracka znajdzie się pewnie z jedna osoba, która kupi jak jej się spodoba. A jak gra jest dobra to może nawet 10 osób... :P

14.02.2019 13:16
1
Moby7777
96

Ale o co ci się rozchodzi. Jak na razie są blokowane strony z nielegalnym oprogramowaniem.

@sabaru: Kluczowe stwierdzenie to "jak na razie". Nie tak znowu dawno był przypadek TVN, który użył pracy jakiejś artystki a potem spowodował zablokowanie jej konta na mordoksiążce na mocy praw autorskich. Zasadniczo jak to się upowszechni to tylko czekać aż pewne grupy z pozycji siły zaczną blokować konkurentów pod przykrywką walki z piractwem.

Czy ty chciałbyś aby twoja gra, film czy np. program był rozprowadzony taki drogami a ty nie miał ani grosza z tego?

Czy chciałbym żeby mój program był rozprowadzany wszelkimi drogami? Tak. Czy nie miałbym z tego tytułu ani grosza? Oj nie sądzę bo współczesna technologia daje możliwości bardzo zróżnicowanej monetyzacji. :)

Z resztą może Cię to zaskoczy ale z kilku badań wynika, że piractwo paradoksalnie nie powoduje tak wielkiego spadku przychodów jak to obrońcy praw autorskich (nie mylić z twórcami!) przedstawiają. Pomijając zatwardziałych piratów, którzy sami czerpią korzyści z procederu (tych należy tępić bez dwóch zdań) ci tzw. "niedzielni piraci" często okazują się znacznie hojniejsi od absolutnych "niepiratów". Nie chce mi się gdybać z czego to wynika ale korelacja statystyczna jest tu nieubłagalna.

No i z drugiej strony barykady... jak się popatrzy jaki odsetek kwot wywalczonych przez organizacje zarządzania prawami autorskimi (to one są głównymi walczącymi z piractwem) faktycznie trafia do twórców to można się zacząć czasami zastanawiać, z którego kanału twórcy dostają mniej. I nie mówię tu tylko o polskim zaiksie.

12.02.2019 19:55
1
odpowiedz
Moby7777
96

Walka z cheatami? Jak najbardziej.
Karanie ludzi próbujących zarobić przez pozbawienie innych zysku? Tak.
Że gra zbudowana jest tak żeby ludzie płacili? A kto im każe grać jeśli im się to nie podoba? Lepiej niech sobie darują niż płacą w zamian oszustom.

Niemniej jednak R* zrobiłby moim zdaniem dużo lepiej - zwłaszcza z PRowego punktu widzenia - gdyby już w pozwie zaznaczyli, że jakiekolwiek zasądzone odszkodowanie ma być na cel charytatywny. W ten sposób winny poniósłby karę a sami nie wyszliby na chciwych łowców kasy. Tak, wiem, że każda firma działa ale nie zbiednieliby tak strasznie...

12.02.2019 18:19
Moby7777
96

Jasne, że w kwestii rozmachu to nie ma startu. Pod tym względem to obecnie tylko Gamescom może konkurować (a i to z kiepskim skutkiem). Chodziło mi jednak o formułę imprezy: PGA i Gamescom są otwarte dla wszystkich, którzy kupią bilet co oznacza dostęp dla mniejszych "influence wannabe" oraz możliwość przekonania graczy bezpośrednio a E3 zamyka się na dziennikarzy i zwyczajnie nie pasuje do szybszego niż 20 lat temu przepływu informacji.

12.02.2019 16:33
Moby7777
96

@Crod4312
Przegrali generację w dużej mierze przez swoją politykę na początku. Potem cała korporacja była zajęta przebudową całej swojej filozofii i sprzątaniu burdelu narobionego przez Balmera. To, że ta firma się w ostatnich latach całkowicie zmieniła widać nie tylko w konsolach ale również, a może przede wszystkim, w usługach biznesowych i otwarciu się na współpracę z innymi, skupieniu dzięki rosnącym klientom a nie ich kosztem. Także następna generacja będzie dużo ciekawsza niż obecna.

No ale nie jest prawdą, że na PC zarabiają tyle co na Xbox. Nawet jeśli ich gry są tylko w MS Store to jednak pozostaje masa gier, które eksami nie są, które sprzedają się na różnych sklepach PC (Steam, Epic, Origin, Uplay, GoG) i co za tym idzie prowizja od sprzedaży idzie do właścicieli tych sklepów a nie MS. To ogromna różnica. Nie wspominając o tym, że gracze konsolowi są zachęcani/zmuszani do opłacania abonamentu żeby grać w multi i nie da się przecenić wartości milionów graczy płacących po te 200 zeta rocznie tylko za to, że mają urządzenie do grania tak naprawdę...

@Heinrich_2.0:
No ale przecież PS4 jest lepszą konsolą w tej generacji. Znaczy różnica jest dośc specyficzna ale jednak wyraźna. Dlaczego? Ano dlatego, że to zdecydowanie konsola "pierwszej potrzeby" w tym sensie, że jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem tylko jednego urządzenia to jednak produkt Sony jest lepszym wyborem. Bo ma więcej eksów (znacznie lepszych z resztą ale pomińmy jakość na chwilę), oferta tytułów cross-platformowych z definicji jest taka sama (ale dzięki większej ilości posiadaczy jest po prostu więcej graczy w multi) a te nieliczne eksy MS nawet jeśli interesujące to są też na Windowsie. Specyfika tej przewagi jest jednak o tyle nietypowa, że w momencie gdy ktoś posiada obydwie konsole to nagle okazuje się, że Xbox jest jednak wygodniejszy, szybszy, przyjemniejszy - i mówię to z perspektywy osoby, która przez blisko dekadę siedziała wyłącznie na konsolach Sony (łącznie z handheldami) wcześniej poniekąd o nich marząc a od niedawna posiadacz obydwu...

No tyle, że nadal gdybym miał się zdecydować tylko na jeden sprzęt to wybór padłby na PS4.

12.02.2019 10:45
odpowiedz
3 odpowiedzi
Moby7777
96

No i w sumie mają rację. E3 zrobiło się takim trochę kółeczkiem wzajemnej adoracji, gdzie spotykają się wybrańcy. Takie choćby polskie PGA czy niemiecki Gamescom znacznie lepiej pasują do współczesności.

11.02.2019 22:33
Moby7777
96

Przecież on w tym filmie wyjaśnia opóźnienie w publikacji tego filmu i nawet odnosi się do kłamstwa Manty w kwestii tych hulajnóg właśnie.

10.02.2019 20:42
Moby7777
96

O ile kojarzę to kody mają region lock ale uzależniony od lokalizacji konta a nie miejsca zakupu konsoli także nie powinno być problemu. No ale dla pewności kup jak najkrótszy okres na próbę albo dopytaj się na ich supporcie. Ale zdecydowanie kupuj kody na swój kraj - nie ma czegoś takiego jak "region europejski" w przypadku usług cyfrowych i np. niemieckie zdrapki z polskim kontem nie zadziałają.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-02-10 20:43:28
10.02.2019 11:08
odpowiedz
Moby7777
96

Typowy wiral. Przyznam, że zabawny i skuteczny ale też w 100% zaplanowany. I jestem więcej niż pewny, że dzięki niemu sporo ludzi w ogóle się dowie, że jeden robi inwestował w kawę a drugi w łychę...

10.02.2019 10:58
odpowiedz
Moby7777
96

Zasadniczo reklamy u nich mi nie przeszkadzają i nie blokuję. W sumie to nie zdziwiłbym się jakby dawali ich więcej tak żeby skłonić ludzi żeby jednak zaczęli płacić - w ten sposób Youtube mnie przekonał do opłacenia premium (na originalsach mi nie zależało, na telefonie mało oglądam więc słuchanie w tle nie było argumentem ale reklamy co 10-15 minut w podcastach doprowadzały mnie do szału). A mimo to nie uważam, żeby przejście z ostrzeżenia na natychmiastowy ban było dobrym pomysłem.

No bo jaki jest zysk ze zbanowania kogoś? Sam domyślnie wszędzie mam włączonego adblocka i wyłączam dopiero po sprawdzeniu i polubieniu serwisu/usługi. Zwykle potrzebna jest dodatkowo prośba. Jakby mi dali bana za nie zwrócenie uwagi to po prostu straciliby użytkownika a ostrzeżeniem przypomnieli o zrobieniu wyjątku, więc efekt jednak lepszy. Chociaż to oczywiście w przeglądarce a nie dedykowanej aplikacji, więc też trochę inna sprawa...

10.02.2019 02:35
Moby7777
96

Malin_1988: Skąd Ty bierzesz te swoje informacje? Choćby to o nieudanym Diablo 3... znaczy niby coś tam wiesz ale nie do końca. Rzeczywiście D3 oberwało strasznie wkrótce po premierze i nie bali się do tego przyznać: endgame był słaby, dom aukcyjny to porażka, loot wymagał tak ogromnej kalibracji że prawie go spisano go na straty. I rzeczywiście twórcy potrafili to przyznać dośc szybko. To jednak był jeszcze ten "stary Blizz", który rozumiał graczy. Ten sam, który potrafił powiedzieć swoim pracownikom, że mają naprawić tytuł niezależnie od kosztu (polecam czwarty rozdział "Blod, Sweat and Pixels" Jasona Schreiera, który opowiada dokładnie o tym). I tak zrobili: wydali Reaper of Souls równocześnie z patchem do podstawki, które wprowadziły Loot 2.0, wywaliły dom aukcyjny, dodali adventure mode żeby zmienić end-game... to zupełnie inna gra niż to, do czego się odnosili pracownicy miesiąc po premierze.

@TraxPL: Ale to było w czasach, gdy Blizz potrafił być jednak niezależny. Później już korpo zaczęło patrzeć na słupek "koszt" i zaczęły się cięcia. Najprostszy przykład: zamiast zapowiadanego drugiego dużego dodatku dali DLC z nekromantą w podobnej cenie. Na chwilowe wyniki finansowe wpływ tego był dość pozytywny bo gracze siłą rozpędu wynikającego z reputacji studia i tak kupili (choć już wtedy narzekali) a koszta w raportach były mniejsze.

Overwatch? Nie twierdzę, że to zły tytuł ale naprawdę uważasz, że sprzedałby się choć w połowie tak dobrze jakby stało za nim studio bez reputacji budowanej przez 3 dekady? Gdyby gracze nie wierzyli, że co by się nie działo to zamieciowcy nie będą głusi na feedback? Ja nie.

No ale ta stara ekipa z Blizza odeszła. Możemy sobie gdybać, czy się wypalili w branży rozrywkowej czy po prostu mieli dość nacisków z korpo... osobiście podejrzewam, że byli tacy i tacy, bo część odeszła z branży na dobre a część po prostu założyła nowe studia (np. Bonfire). Efekt jest taki, że wózek się jeszcze toczy ale silnik już dawno szlag trafił. I to właśnie widać w wycenach spółki. I to nie jest oderwane od rzeczywistości.

post wyedytowany przez Moby7777 2019-02-10 02:39:20
10.02.2019 01:30
Moby7777
96

No ale dlaczego pracowników szkoda? Jeśli znają się na swojej robocie to sobie bez problemu poradzą: w innych firmach ich wezmą z pocałowaniem ręki albo sobie założą nowe. A jak nie znajdą to najwyraźniej się do tego nie nadają.

09.02.2019 09:20
odpowiedz
Moby7777
96

Kurde, wygląda na to, że problem jest w Double Dragon Neon bo jak się przełączyłem z ciekawości na Metal Sluga to faktycznie od razu wyświetliła się opcja gościa... :/

09.02.2019 08:57
odpowiedz
Moby7777
96

Mam live, game pass, ea access... pewnie opłaciłbym jeszcze jakiś abonament ale akurat nie było dostępnych pod ręką. :P

No właśnie konto gościa na x360 mi się nie wyświetla. W życiu nie miałem tej konsoli a pada od x360 trzymałem może z 5 razy na imprezie u znajomego tak więc moje konto x360 jest całkowicie nowe - aktywowałem je wczoraj jak próbowałem odpalić wspomnianego double dragon.

Gdzie ten mac szukać? W ustawieniach x1 czy tym mikrosystemie x360?

09.02.2019 07:16
Moby7777
96

Mam pytanie o kompatydebilność wsteczną na X1. Otóż mam sobie dwa pady na wypadek gdybym chciał czasami zagrać ze znajomym w jakimś split screenie czy innej nawalance. O ile nie miałem problemu z podpięciem drugiego pada jako gość przy grach natywnie wydanych na X1 to schody zaczęły się jak spróbowałem uruchomić grę z X360 (tytuły typu Double Dragon Neon czy Metal Slug wydają się do tego stworzone)... musiałem stworzyć swoje konto - no dobra, w życiu wcześniej nie grałem na x360 więc rozumiem i jakoś poszło. Ale uruchomienie drugiego pada mnie przerosło bo konsola z uporem twierdziła, że mam pobrać inny profil dla niego - nawet nie tyle stworzyć (co też byłoby wkurzające bo nie chcę spędzać 20 minut na tworzenie konta, wklepywanie hasła, potwierdzanie maili, etc dla 30 minut gry).

Stąd pytanie: jak na x1x uruchomić grę x360 tak, żeby można było grać na dwóch padach równocześnie mimo, że jest tylko moje konto?

06.02.2019 19:44
Moby7777
96

To akurat mit. Przykładowo teraz w pracy mamy zawsze co najmniej 2 skrzynki piwa + jakieś wina i łychy, co więcej: nie ma problemu żeby kupić browara do lunchu i w sumie nikt by złego słowa nie powiedział ale to praktycznie stoi. Owszem, czasami pod koniec pracy ktoś się zasiedzi i się napije ale to naprawdę bardzo sporadyczna sytuacja, bo zwyczajnie nie ma takiego "kultu" picia jak w Polsce. Nie twierdzę tu absolutnie, że nad Wisłą jest jakieś wielkie pijaństwo ale różnica jest: w jednej firmie z branży IT jak piwo było to skrzynka jednak w tydzień schodziła (co też nie oznacza dużego popytu biorąc pod uwagę że pracowników było ok. 50) a w Niemczech jednak na miesiąc starcza - a i to dlatego, że jeden dzień w miesiącu mamy typowo luźniejszy i oddajemy się bardziej hobby.

06.02.2019 18:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Moby7777
96

Ja znam gościa, który ma taki dostęp... w sumie to nawet znam jego klucz ale dysponować nim nie będę bo nie wypada.

06.02.2019 17:46
Moby7777
96

No i tym bardziej by mnie interesowało żeby potraktowali to jako jeden abonament. Nawet mógłbym płacić jakąś trochę większą kwotę ale jednak mniejszą niż 2 oddzielne subskrypcje...

06.02.2019 17:34
odpowiedz
Moby7777
96

Mrozu wytrzymywać nie musi - chodziłoby raczej o to, żeby móc go zostawić na zewnątrz w okresie od wiosny do jesieni w naszym klimacie. Wodoodporność mogłaby być przydatna bo wiadomo, że czasami lubi popadać i mimo, że byłby na zadaszonym tarasie to jednak wilgoć w takich momentach może być spora...

06.02.2019 15:37
Moby7777
96

Moglibyście poradzić jakieś rozwiązanie jeśli chodzi o monitor do użytku na zewnątrz? Konkretnie to chciałbym na stałe umieścić jeden monitor komputerowy ok. 27 cali na tarasie. Byłby używany raczej do pracy biurowej (głównie kod źródłowy w IDE i/lub terminalu). Sama miejscówka może być zadaszona ale mimo wszystko jakaś odpornośc na niższe temperatury w czasie gdy jest wyłączony i zmienną wilgotność się przyda.

Kojarzycie jakieś konkretne modele do tego celu?

06.02.2019 15:08
Moby7777
96

Przecież na X1 już jest.

06.02.2019 15:07
odpowiedz
2 odpowiedzi
Moby7777
96

A jak to jest z dostępem EA Access na różnych platformach w ramach tego samego abonamentu? Nie sprawdzałem na PC ale fajnie byłoby mieć dostęp z Xkloca i plejstacji w sumie :)

05.02.2019 20:52
Moby7777
96

Tylko jeśli siedzi na tyłku cały dzień i nic nie robi.

A ja się odniosłem do górnika biegającego po pracy maratony czy gościa, który w pytaniu stwierdził, że nie wykonuje aktywności fizycznych w ciągu dnia? Bo nie rozumiem... :P

I tak, wiem, że wysiłek intelektualny to tez wysiłek i mózg wymaga stosownego zasilania.

05.02.2019 16:39
odpowiedz
5 odpowiedzi
Moby7777
96

Brak ruchu nie pomaga utrzymaniu dużej ilości energii bo zwyczajnie rozleniwia. Poza tym 2k kalorii to sporo jeśli się nie ruszasz - radziłbym zwrócić raczej uwagę na inne wartości odżywcze no i przede wszystkim regularność posiłków, bo nieregularne duże strzały sprawiają, że organizm odkłada zanim wykorzystywać...

No i może najważniejsze: jeśli masz taką możliwość to postaraj się zorganizować sobie przerwę w czasie dnia - najlepiej (przynajmniej ja lubię) szybką drzemkę a jak nie to przynajmniej spacer i jakiś lunch.

04.02.2019 03:55
Moby7777
96

Ja się nie ze wszystkim zgadzam.

Regionalizacja czyli dubbingowanie nie tylko gier,

To akurat świadczy o dojrzałości polskiego rynku. Produkty popkultury na Zachodzie już w latack 1990' były lokalizowane i to, że Polska dołączyła do grupy krajów tak traktowanych świadczy o tym, że jesteśmy traktowani bardziej serio - jeszcze nie jak równi ale już nie jak trzeci świat.

Równocześnie akurat z grami jest o tyle dobrze, że język można zwykle przestawić. Dostajemy więc polski jako wybór, co z punktu widzenia konsumenta jest w pozytywne.

Oczywiście możemy sobie ponarzekać na to, że zwalnia to z konieczności nauki języka obcego a "za moich czasów to panie było" i blablabla ale powiedzmy jasno: gry jako produkt rozrywkowy mają służyć rozrywce. Za jakość kształcenia odpowiada szkoła i środowisko.

Pierdylion platform na PC
Tu mam mieszane odczucia. Chciałoby się powiedzieć, że konkurencja jest pozytywna ale niestety w przypadku platform PC obserwujemy raczej rozdrobnienie rynku podobnie jak z platformami streamingu wideo. Z faktyczną konkurencją i wyborem najlepszej z punktu widzenia gracza oferty nie ma to wiele wspólnego (choć jest konkurowanie o względy dystrybutorów/deweloperów)... skończy się albo na powrocie graczy do piratów albo dalszym spadku znaczenia PC.

tych gier na konsole np. 250 zł w dniu premiery? Absurd!
Czemu absurd? Koszt produkcji gry AAA jest podobny na konsolę i PC, więc czemu nie miałaby być podobna? Zwłaszca biorąc pod uwagę, że marża MS lub Sony jest obecnie często zamieniona na marże platformy dystrybucji cyfrowej. Z resztą różnica cen między PC a konsolami była specyficzna dla rozwijającego się rynku polskiego (w USA, UK czy Niemczech ceny gier na PC zawsze były podobne do konsol) i po części związana z lokalizacją - dało się tak robić dopóki gry miały wyłącznie j. polski i sprzedaż za Odrę nie miała racji bytu.

I wychodzę z założenia, że faktycznie lepiej chyba na konsole się przerzucić
Ja to zrobiłem już dawno :P

03.02.2019 20:39
Moby7777
96

Tak się zastanawiam, co jest Waszym zdaniem wygodniejsze do grania w bijatyki. Oczywiście nie chodzi mi tylko o krzyżak/analog ale przyjmijmy to za punkt wyjścia w rozważaniach czy wygodniejszy do bijatyki byłby pad x1 czy ps4...

Łatwo się domyśleć, że chodzi mi przede wszystkim o to, na którą z tych konsol lepiej kupić MKXI. Kwestie graficzne związane z tym, że X1X jest mocniejszy akurat możemy pominąć bo i tak mi na tym nie zależy... :)

03.02.2019 07:02
Moby7777
96

Mam wykupiony season pass do Spider-mana. Pobrałem już wszystkie części DLC ale jakoś tak nie miałem kiedy się za to zabrać aż do niedawna. No ale w końcu się wziąłem i skończyłem pierwszy z nich (The Heist). Całkiem spoko choć już nie to, co podstawka no ale ja nie o tym...

Dzisiaj trafiłem na bardzo dziwną sytuację: odpalam grę, wczytuję odpowiedni zapis i przechodzę do zakładki DLC a tam informacja, że DLC są dostępne ale tak jakby nie były zainstalowane. Tj. po wybraniu któregokolwiek odpala mi się PS Store tak jakby chciało, żebym je kupił. I tu robi się jeszcze dziwniej bo w sklepie oczywiście wyświetla mi, że DLC są nie tylko kupione ale i pobrane.

Mieliście tak? Muszę skasować i zainstalować grę od nowa żeby się dostać do tej zawartości czy jest jakiś prostszy sposób?

02.02.2019 20:07
Moby7777
96

Z Holandią to uważaj. Wprawdzie faktycznie wszyscy mówią tam po angielsku ale z automatu traktują osoby niemówiące po holendersku gorzej - łącznie z takimi ekstremami jak oddzielny cennik u mechanika bądź oszustwami w sklepach (słyszałem o przypadku, gdy gość świadomie wprowadzał w błąd co do wyników loterii przy sprawdzaniu żeby zgarnąć wygrane dla siebie jak się zorientował, że grający nie rozumie, co automat do niego "mówi").

Za to zadziwiająco łatwo się dogadać po angielsku w większych miastach w Niemczech. Na prowincji jest z tym wprawdzie podobno słabo ale w miejscowości powyżej 100k nie ma żadnego problemu.