Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

hoper1 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.01.2018 23:04
😐
odpowiedz
hoper1
7

Już za 100 lat w fotel prawdziwego gracza będzie można zatopić się w całości i będzie to niezwykła frajda, gdy zamiast typowego siedziska i oparcia, podłokietników i podgłówka, tak na prawdę przyjdzie graczowi poczuć fotel całym sobą. Przewiduję, że fotel choć bazowo niewidoczny, jednak spersonalizowany pozwoli w nim ustawić wszystko. Jednak by wskazać sens przyszłości fotela gamingowego, opiszę go właśnie tak jakby ustawić kolor na przezroczysty. Gracz w wybrany przez siebie miejscu ułoży białą, inteligentną mapę. Potem wystarczy już tylko, że ją włączy, a ona opatuli go całego tak jakby żelkiem i mata dodatkowo sprawi, że będzie unosił się w powietrzu wewnątrz takiego żelka. Za 100 lat gracz będzie mógł swobodnie dobrać w jakiej pozycji pragnie rozgrywać przygody w grach, a sprawi to właśnie lewitujący żelek. Żelek ten gracz będzie mógł dowolnie formować poprzez zarówno ruchy własnych rąk jak i pozycję własnego ciała. Zatem nawiązując do dnia dzisiejszego wystarczy, że się przechyli, a żelek wypełni wszystkie niezbędne przestrzenie tak, by gracz mógł poczuć się jak na najwygodniejszym fotelu na świecie. Miejsce na kubek - bez problemu wystarczy wydrążyć żelka. Z peryferiami też nie będzie problemu, bo będą one częścią integralna żelistego fotela. Graczowi pozwoli się wybrać najlepszą pozycję w jakiej chciałby grać, dokonać poprawy kształtu za pomocą własnych rąk i cieszyć się rozgrywką, bez poczucia, że coś uwiera, boli i sztywnieje - żelek dopomoże - zniweluje ból, sztywność i niepożądane uczucie dyskomfortu. Długo-godzinne granie przerodzi się w w luksusowym komforcie spędzoną rozrywkę. Za 100 lat fotel gamingowy przerodzi się w lewitującego żelka gamingowego i najczęstszym uczuciem, którym będą opisywać go gracze to błogość.

04.11.2016 14:15
😃
odpowiedz
hoper1
7

Watch dogs 2.
Chciałbym kontynuować przygodę w dużym, otwartym, fabularnym mieście. Bardzo podoba mi się tego typu gra, i choć czasem się dłuży, to odłożę ją na chwilę, i z chęcią wracam kontynuować rozgrywkę.
Jeżeli gry mają iść w kontekście większego otwartego świata, w którym poza fabułą główną, można się po prostu zabawić, toteż należy w nie pograć i wymagać dużo od twórców, dlatego czekam w listopadzie najbardziej na tę grę.

14.10.2016 23:28
😍
odpowiedz
hoper1
7

Najpierw wejdę do szatni,
wymienię powitalne gesty
z całą moją drużyną,
podejdę do szafki
z moim nazwiskiem i numerem,
przyodzieję na plecy notebook MSI
na oczy nałożę okulary VR,
i przeniosę się do swojego świata
wymarzonego i tego którego pragnę,
rozpocznie się rozgrywka,
a będzie miało znaczenie jedynie to
co na zielonej murawie mnie czeka,
jak daleko z piłką się posunę
i jak bardzo MSI z VR w rozgrywce
do udziału mnie zaproszą.
Świat Fify czy też PES-a to mi się widzi,
MSI ukaże gamingową potęgę,
którą będzie dzierżyć, a którą ze mną
wspólnie będzie żyć, będzie grać,
będzie czerpać radość po czasów czas.
W pełnym kostiumie, z mini klipsami
na korkach, getrach, spodenkach,
koszulce i kapitańskiej opasce,
w taki sposób zagram, że będę na boisku
poruszał się graczem jak sobą sam.

09.10.2016 16:15
odpowiedz
hoper1
7

W tym miesiącu pragnę przesiąknąć niepohamowaną rządzą nierządu, wyruszyć za zemstą czy zawalczyć, by potem zasiąść na laurach i zbudować rodzinne imperium.

W związku z powyższym wybiorę Mafia III i imperium rozkręcę.

29.09.2016 22:31
odpowiedz
hoper1
7

Żądza moje ego do pracy zaprzęga. Moje oczy na Fifę17 się kierują, a moje ciało wzmaga ręce, by te już tą grę w objęciach miały. Jedna sięga po grę, druga spokojnie sięga w kieszeń spodni po portfel.
Najbardziej oczekiwana ta gra przeze Mnie jest, grono rywali już się ustawia, arcywróg już na pozycji jest, a Ja kontynuować passę chcę, dlatego zagrać również w FIFĘ 17 chcę.

28.07.2016 16:10
odpowiedz
hoper1
7

Kolejna jazda po relaks, pościg za zniszczeniem i odprężenie
na to czekam w Carmageddon: Max Damage, nazwa świetnie podkreśla to, na co liczę.
Będąc fanem serii, czekam na to w tym miesiącu, by zmiażdżyć, by miażdżyć i niszczyć wozy przeciwnika.

28.06.2016 19:48
😱
odpowiedz
hoper1
7

W grze zawsze chodzi o to jak można się poczuć grając oraz jak bardzo rozgrywka gracza wciągnie.
Świat skoncentrowany na technologii i magii, podzielony na frakcję i rywalizacja o najważniejszy surowiec wodę, dla Mnie to brzmi niezwykle pociągająco i zachęcająco zarówno ze względu na przeplatanie się wątków realistycznych z fantastycznymi, zakreślenie ważności technologii bardzo mi się podoba, frakcyjność i rywalizacja pozwoli odczuć wyścig i takie emocje, które przykują gracza nad myszką, ekranem i klawiaturą. Jest wybór frakcji i przez to czuję się błogo, bo generuje to więcej możliwości, tak od gry oczekuje więcej, więcej, coraz więcej. Wykonywanie questów w takich warunkach nakręca mnie właśnie na trop The Technomancer jako tej najbardziej przeze Mnie oczekiwanej.

30.03.2016 23:17
odpowiedz
hoper1
7

Najbardziej oczekuję Need for Speed
Jestem fanem serii odkąd miałem przed oczami Need for Speed Hot Pursuit 3 i pada w ręku. Potem na komputerze grałem w parę udanych wersji chociażby Underground 2, Carbon czy Most Wanted, a potem przepaść.
Czekam na nią ze względu na zapowiadany restart, mam nadzieje, że tak jak zapowiadali wrócą do otwartego świata - to było przyjemne, sekwencji rozgrywki i jakości, bo wtedy miałem frajde, teraz czekam na odsłony kolejnych części w oczekiwaniu na to wyjątkowe coś. Podkreślam i wręcz domagam się, dajcie mi to o czym opisałem, niezłe też było poruszanie się po szczeblach w Most Wanted.
Wyczekuję właśnie z braku satysfakcji i ze słowami: Oddajcie mi tą jakość, którą Need for Speed stracił.