Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

metalfan1985 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.03.2020 05:32
👎
1
odpowiedz
metalfan1985
52

No to już pograne. CoD jak zwykle nie ogarnia cheatów i przypomniał mi czemu miałem od tej serii wieloletnią przerwę. Autoheadshoty z drugiego końca mapy... a grało się fajnie przez jakiś czas.

21.03.2020 13:20

Steam dając 2 stare gierki (z czego jedna jest średnia) przebija m.in.:

- Kingdom Come: Deliverance
- trylogię Batman Arkham
- Metro 2033: Redux
- Mutant Year Zero: Road to Eden
- Rayman Legends
- Shadow Tactics: Blades of Shogun
- Superhot
- This War of Mine

?

post wyedytowany przez Admina 2020-03-21 15:05:20
26.02.2020 09:39
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
metalfan1985
52

Chłop nie dorósł do "grania w komputer". W jaki sposób idolem dla dzieciaków może być ktoś tak niedojrzały i oderwany od rzeczywistości? Frustrat, który obraża się jak mały chłopczyk, bo dostał karę, więc zrobi wszystkim na złość. Przecież to w zasadzie oczywiste, że ktoś taki nie będzie w żaden sposób obiektywny, nie przyzna się do błędów i nie przyzna drugiej stronie racji.

Nie wiem jak bardzo trzeba nie mieć co robić z własnym życiem, żeby tyle czasu i energii poświęcić na tego typu działania, które doprowadziły tylko i wyłącznie do eskalacji tej sytuacji. Bardzo dobrze się stało, może chłop otrzeźwieje. Można się tylko domyślać w jaki sposób traktuje np. najbliższych w reakcji na jakiekolwiek słowa krytyki. Taki ktoś powinien najpierw pozbyć się problemów ze swoją głową, a dopiero później publikować cokolwiek w internecie.

post wyedytowany przez metalfan1985 2020-02-26 09:41:05
06.06.2019 23:33
😂
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
metalfan1985
52

Mając w pamięci setki godzin grania w Bad Company 2 czy Battlefielda 3 nie idzie grać w tego crapa...

Respy pod lufą wroga to jakiś syndrom małych map z Call of Duty, który objawiał się już w Battlefront.

05.06.2019 11:52

Ja na liczniku w GOG mam ponad 20h i jestem jeszcze w Mahakamie, ale zwiedzam każdy zakamarek.
Jak na razie najtrudniejsza była dla mnie zagadka z usuwaniem ciał, ale było późno w nocy i mózg już nie do końca trybił :)

05.06.2019 11:48
👍
odpowiedz
metalfan1985
52
8.0

W Gwinta gram z przerwami od zamkniętej bety. Ma swoje wzloty i upadki, a ja raz go kocham a innym razem nienawidzę ;)

Pomimo przeważających pozytywnych opinii byłem sceptyczny w stosunku do Wojny Krwi, ponieważ większość gier mnie ostatnim czasem nudzi i po paru godzinach nie mam ochoty ich kontynuować. Powiedziałem sobie, że kupię dopiero jak trafi się dobra promocja i taka okazja nadarzyła się w trakcie trwającej obecnie wyprzedaży na GOG.

Gra jest bardzo przyjemna i ciekawa, z czystym sumieniem mogę polecić wielbicielom gier przygodowych, karcianek i wiedźmińskiego uniwersum.

PS. Po ok. 20 godzinach jestem mniej-więcej w połowie (Mahakam) i jeszcze trochę przede mną, więc całość zajmie pewnie ok. 35 godzin.

post wyedytowany przez metalfan1985 2019-06-05 11:50:13
27.05.2019 22:31
😁

O nie, trzeba wcisnąć 3 przyciski jednocześnie... Nie masz rąk czy tylko po jednym palcu u każdej?

post wyedytowany przez metalfan1985 2019-05-27 22:31:25
17.05.2019 18:08

Jeśli nie masz w co grać to teraz na wyprzedaży w EGS moooże. Ale ogólnie nie polecam, bo gra się szybko nudzi. No ale każdy ma inne doświadczenia i wymagania :)

15.05.2019 21:45
😂

Rzeczowa opinia osoby, która wystawia 10/10 co drugiej grze, w którą zagra, a gra niemal we wszystko :)

19.04.2019 02:03
odpowiedz
metalfan1985
52

W grze już jest oczywiście trochę nolifów z 50+ poziomem, a mecze nie są pod tym względem zbalansowane.

19.04.2019 02:02

Z L4D tę grę łączy tylko tematyka zombie, a poza tym się nie umywa.

05.04.2019 14:51
😐

Nie wiem czy ktoś bierze Twoje posty na poważnie. Wypowiadasz się niemal pod każdą większą produkcją i większość z nich to dla Ciebie dzieła bardzo dobre, jeśli nie wybitne. Można odnieść wrażenie, że poza graniem nic innego nie robisz w życiu, do czego oczywiście masz prawo, ale z drugiej strony ja na to znajduję coraz mniej czasu i w wielu przypadkach to co obecnie wychodzi to dla mnie średniaki, na które szkoda mi czasu. Tak więc niestety Twoja ocena dla mnie jest niewiele warta, chociażby dlatego, że wolę wydać pieniądze na coś innego niż kolejną grę, którą odstawię po paru godzinach.

Kolejna schematyczna strzelanka multiplayer z trollami i oszustami? Zieeew, wolę sensowny single player.
Kolejna gra z cyklu Far Cry albo Assassin's Creed? Zieeew, znowu bieganie po gigantycznej mapie za duperelami w celu poznania kolejnych wątków płytkiej fabuły.

Itd., itp. Za dużo tego wychodzi w ciągu roku (tak jak i książek, filmów czy gier planszowych), żeby poświęcać na to każdą wolną chwilę i za chwilę kolejna produkcja.

post wyedytowany przez metalfan1985 2019-04-05 14:54:42
27.03.2019 01:01

I dlatego taki ktoś jak Ty powinien mieć ograniczony dostęp do tego typu usług. To, że Ty oszukujesz nie znaczy, że wszyscy tak robią. Prawie każda gra online, niezależnie od tego jak byłaby dobra, prędzej czy później zostanie zepsuta przez ludzi nierozumiejących i nieszanujących zasad współżycia w społeczeństwie. Kiedyś Ty padniesz ofiarą oszustwa i będziesz wtedy się głośno zastanawiać czemu akurat Ciebie to spotkało i co kimś kierowało.

post wyedytowany przez metalfan1985 2019-03-27 01:02:16
26.03.2019 03:02

I cheaterzy... właśnie w końcówce meczu pojedynczy gość zdjął cały mój zespół (pełny pancerz, pełne życie) jednym magazynkiem z pistoletu maszynowego w ciągu 10-15 sekund. Nie zdążyliśmy nawet raz wystrzelić.

Te starania twórców gier multiplayer są bezcelowe. Większość z nich cierpi niestety na to samo.

26.03.2019 02:44
😒
1
odpowiedz
1 odpowiedź
metalfan1985
52

Dajcie znać jak już z grania zrezygnuje większość dzieciarni, która wybiera pierwszą lepszą strefę desantową aby zazwyczaj zginąć w pierwszej minucie podczas gdy na połowie mapy nikogo nie ma. 80% rozgrywek jest przez to bez sensu bo albo nie ma czego zbierać albo pozostali gracze umierają szarżując bez pancerza i ostatni cudem ocalały przez kolejne 20 minut rzeźbi kontra 3-osobowe zespoły.

Czy nie jest sensowniej poczekać 20-30 sekund zanim wybierze się strefę zrzutu zamiast zaczynać nowy mecz co chwilę i psuć innym rozgrywkę? Bardzo często jestem poganiany jeśli nie wcisnę (w moim przypadku) spacji w pierwszej sekundzie i zazwyczaj wtedy ktoś decyduje się lądować samotnie, ginie i opuszcza mecz po 30 sekundach. Komunikacja (mikrofon/czat) niewiele pomaga, bo ludzie to egoiści.

Niestety jest to frustrująca strata czasu w większości przypadków. Gra sama w sobie jest przyjemna, ale psują ją zwyczajnie idioci - boty w starym Counter-Strike bywały mądrzejsze. Granie na pałę niestety nie jest w moim stylu - wolę się dozbroić i ewent. odpaść sensownie w Top 3-5 niż bezsensownie ginąć co chwilę albo biegać samotnie po mapie w co drugim meczu.

post wyedytowany przez metalfan1985 2019-03-26 02:47:03
03.03.2019 18:07

Nie chrzań o współpracy, bo jak się trafi na parę ziomków to mają Ciebie w dupie. Poza tym chodziło mi o sytuacje kiedy kolesie bez pancerza biegną na wroga, giną i zostajesz sam i rzeźbisz. Wiele razy dotarłem sam do Top 3, ale wygrać jest wtedy ciężko.

Najbardziej wkurzające jest to, że większość nie potrafi przetrzymać 15-20 sekund i wybrać sensownego miejsca do lądowania i zebrania jakiegokolwiek sprzętu tylko wyskakują od razu i lądujesz gdzieś w dupie szukając czegokolwiek więcej niż pięść. W godzinach kiedy gra upośledzona dzieciarnia większość rozgrywek tak wygląda. A jeśli to Ty decydujesz o miejscu lądowania i je oznaczysz to potrafią wyskoczyć w pojedynkę i umrzeć w 2 minuty.

20.02.2019 04:02
😡
odpowiedz
2 odpowiedzi
metalfan1985
52

Tylu debili naraz w jednej grze to chyba jeszcze nie spotkałem, co w połączeniu z faktem, że w pojedynkę ma się małe szanse, jest tylko dodatkowo frustrujące.

13.02.2019 01:37
😂
Image

Dla kontrastu, są też takie kwiatki:

21.12.2018 14:25
20.11.2018 22:01
😂

Wcale nie czytam tego typu wpisów sygnowanych Twoim nickiem pod praktycznie każdą większą premierą...

02.03.2018 01:37
👎
3
odpowiedz
metalfan1985
52
5.0

Po BFBC2 + Vietnam i BF3 ta część mnie ewidentnie nie wciągnęła, skoro postanowiłem zakończyć przygodę po ok. 160h i 58. randze. Mimo wszystko po długiej przerwie postanowiłem z ciekawości sprawdzić co słychać i...

Nie kojarzę, żeby wcześniej było aż tak tragicznie. Albo zdecydowanie wyrosłem z tego typu rozgrywki albo ta gra się bardzo źle zestarzała albo w międzyczasie zmieniła się o jakieś 180 stopni. A może to po prostu 'nowa jakość' (w Hardline i BF1 grałem tylko w beta i nie dokonałem zakupu), której nie rozumiem. Rozgrywka w Battlefront wygląda dość podobnie, ale tam to jeszcze w miarę pasuje do uniwersum i gra jest przede wszystkim ładna.

Zdaję sobie sprawę, że ktoś może stwierdzić, że to w zasadzie same ogólniki, ale nie będę się rozwodzić nad poszczególnymi elementami - praktycznie nic mi się w BF4 w tej chwili nie podoba (mapy, feeling broni, grafika, kompletny BRAK współpracy w drużynie). Titanfall wydawał się zdecydowanie przyjemniejszy, a w realiach współczesnych konfliktów Insurgency za pół-darmo to przy BF4 wzór. Jeśli ktoś chce pograć drużynowo, bez bezsensownego biegania po mapach tam i z powrotem, to R6: Siege, pomimo wielu wad, wypada dużo lepiej.

Pojazdy to zdecydowanie za mało, po prostu szkoda czasu.

03.11.2017 05:55

Tak bardzo masz w dupie, że aż wypociłeś ten komentarz nt konsol.
Też bym rozważał XBOXa do grania, ale ja nie tylko gram i potrzebuję mocnego PC tak czy inaczej.

03.11.2017 05:19
odpowiedz
2 odpowiedzi
metalfan1985
52

i5-4570, GTX970, 16GB RAM, SSD - na wysokich nie spada raczej poniżej 60fps, a w Alexandrii już byłem.

Niektórzy mocno wykoślawiają znaczenie słowa 'optymalizacja'. To, że gra ma określone (wcale nie wysokie) wymagania i nie działa na słabszym sprzęcie to nie znaczy, że silnik jest wadliwy. Poza tym od kiedy to 60fps wysokie/ultra to wyznacznik optymalizacji w grach? Max wydajności z definicji osiąga najlepszy sprzęt, a nie jakikolwiek.

post wyedytowany przez metalfan1985 2017-11-03 06:08:59
02.10.2017 00:50
😍
odpowiedz
4 odpowiedzi
metalfan1985
52
Image

Możliwość używania aimbota w testach BETA mówi sama za siebie. Ta gra to przypudrowany trup, który co roku jest poddawany elektrowstrząsom.

Ogólnie całkiem spoko - w COD nie grałem już dosyć długo i powrót do II WŚ mnie cieszy - ale już wiem, że będzie mnie frustrować to samo co zwykle. Czyli zjebani gracze mający na celu zepsuć innym odbiór gry i twórcy mający to w dupie. Gdyby było inaczej to cheaty w trakcie BETA nie miałyby prawa bytu.

Kasę lepiej przeznaczyć na co innego, chyba że jest się masochistą :P

_______________

^^ Hardpoint to porażka ze względu na brak punktów za trzymanie znacznika. Można wygrać drużynie mecz, a i tak do punktów liczą się tylko fragi. To jaka to motywacja do uzyskania celu misji?

post wyedytowany przez metalfan1985 2017-10-02 00:53:07
05.05.2017 01:25
😢
odpowiedz
1 odpowiedź
metalfan1985
52
4.0

Bardzo szkoda, że to właśnie EA ma prawa do licencji SW, bo nie ma też jaj, żeby wypuścić coś innego niż takie krapiszcze. Graficznie i dźwiękowo wypada nieźle, ale rozgrywka to jakaś totalna porażka. W zasadzie moje nadzieje rozwiała już beta, ale zachęcony pozytywnymi ocenami po wyjściu DLC skusiłem się na pełne wydanie w naprawdę niezłej cenie (100-120zł). Niestety, to co najbardziej zawodzi to sama mechanika - nieważne ile map, postaci i pojazdów napchają to reszta jest bez zmian:

- Chaotyczna rozgrywka, przy 40 graczach na niektórych mapach to już zupełnie bezmózgowa sieka.
- Respawny z... końca pleców. Losowe miejsca rozsiane po mapie, bardzo często wprost pod lufę przeciwnika.
- Umiejętności i taktyka są zupełnie zbędne, liczy się to kto szybciej się porusza i ma lepszego gnata. Ewent. pierwszy zakradnie na respa - w sumie to jakaś taktyka :P
- Zero współpracy, cel misji nie ma komlpetnie znaczenia.

Może po prostu ja się już nie odnajduję w grach typu 'biegaj w kółko i strzelaj na oślep' (przy czym w Shadow Warrior, Wolfenstein czy DOOM gra mi się fajnie). Dla mnie to gra na parę(naście) godzin jako ciekawostka i tyle. Nuda i frustracja przerastają doznania audiowizualne. Doskonały przykład na to, że postęp technologiczny to tylko jedna ze składowych udanej produkcji.

post wyedytowany przez metalfan1985 2017-05-05 01:27:32
06.04.2017 02:58

Po prostu jesteś cienki i tyle :P Można odnieść takie wrażenie, ale da się poziom ukończyć w pojedynkę jak reszta drużyny zginie np. przez tanka. Odpychanie przeciwników dużo robi. Huntera łatwo w ten sposób załatwić, przed Chargerem można zrobić unik, Boomer ginie od paru strzałów i słychać go z daleka, Spittera można zastrzelić zanim zdąży rzygnąć, podobnie ze Smokerem jak już niby pozornie Ciebie złapie.

Nie jest łatwo, ale da się to wszystko opanować. Zgrana drużyna po jednej i drugiej stronie to podstawa.

05.04.2017 01:31
👍
1
odpowiedz
metalfan1985
52
7.5

To jest trochę gra przygodowa, trochę strategia, trochę manager i trochę zręcznościówka. Trzeba sobie rozplanować zadania, dystrybuować czasem i energią oraz mieć na uwadze pomyślne układy z policją, mieszkańcami, gangiem oraz mafią.

Gra sprawia wrażenie rutynowej, ale jest to wrażenie złudne, ponieważ potrafi często nas zaskoczyć i nieraz trzeba zdecydować, który cel odpuścić, żeby całego dnia nie zawalić. Czasem niektóre zadania się nakładają i nie można wykonać ich jednocześnie. Jeżeli ktoś chce dany dzień zacząć od początku to wiedząc co może się wydarzyć, można to lepiej ogarnąć. Z moich obserwacji wynika, że wydarzenia nie są losowe, uruchamia je czasem nasza obecność na danym odcinku ulicy, czasem zależy to również od stosunków z daną grupą.

Gra ma dobre tempo. Oprawa audio-wizualna fajna. Teksty spoko (czasem idiotyczne, prostackie albo wręcz głupie, ale można się pośmiać - polecam dialogi w trakcie porannej odprawy :) ). Dużo smaczków na ulicy, nawiązań do filmów, itd.

Przeszedłem na 2 razy w weekend i trafiłem na 2 błędy powodujące niemożliwość ukończenia zadań. Jedno z nich odbyło się godzinę wcześniej niż powinno wg notatek. Drugi błąd (tak mi się przynajmniej wydaje) powoduje, że nie wszystkie zakończenia były dostępne.

Podejdę pewnie przynajmniej jeszcze jeden raz za jakiś czas po aktualizacjach :) Wg mnie warto za te 40-60zł, tym bardziej wydanie pudełkowe (nie znalazłem w sklepach, więc w piątek kupiłem klucz za 50zł). Syndrom jeszcze jednego dnia jest obecny. Brakuje może jedynie jeszcze większej ilości niespodziewanych wydarzeń i mówionych dialogów, ale to w pełni udana gierka.

PS. Aha, porównania do Papers, Please są jak najbardziej trafne, tylko tu mamy inne realia i trochę więcej do roboty. Wg mnie jest ciekawiej.
PS2. Wyszedł już patch naprawiający wspomniane błędy.

07.10.2016 23:18

Hehe, zacząłem próby od drzwi kierowcy ;)

07.10.2016 22:42
odpowiedz
3 odpowiedzi
metalfan1985
52

Czy to ja dziś zapomniałem jak używać klawiatury i myszki / pada, czy to bug?
Nie mogę wsiąść do ciężarówki na samym początku (tak, mam kluczyki). WTF?

06.01.2016 00:31
odpowiedz
metalfan1985
52

Czy ludzie chcący pograć w 'custom game' w trybie public (bo póki co, z tego co wiem, są problemy z private) tylko i wyłącznie ze znajomymi mogą łaskawie w nazwie umieścić coś typu PRIV (albo odwrotnie: PUB), zamiast po chamsku wywalać wszystkich niechcianych gości? Podłączanie się do serwerów w poszukiwaniu sensownej gry, z której się nie wyleci po 5 sekundach to koszmarna strata czasu. To, że gry casual i ranked są skopane to jedno, ale egoizm tych wszystkich jełopów, którzy nie wpadli na coś tak prostego, woła o pomstę do nieba.
Guzik mnie obchodzi jakiego macie nicka, chcę zwyczajnie wiedzieć czy można dołączyć do gry czy też marnuję czas na wasze pseudo-dedyki.
Ubisoft spieprzył sprawę, nie musicie dorzucać do tego swoich 3 groszy buractwa.

03.09.2015 16:18
odpowiedz
metalfan1985
52

@puci3104:

Może zamiast grać dokształć się i poszukaj innej pracy?

Porównywanie cen dystrybucyjnych z Kinguin albo aukcjami kodów od Nvidii/AMD zostawię bez komentarza.

23.02.2015 19:59
odpowiedz
metalfan1985
52

Jeżeli Ty oglądasz gameplaye i czytasz solucje przed zagraniem to Twoja sprawa, ale zakładanie, że wszyscy są nolife-ami i przechodzą grę w 1 weekend jest błędne. Zwłaszcza, że od premiery nie minęło wiele czasu, więc to nie jest czepianie się na zasadzie 'zdradziliście mi zakończenie Diablo'. Chciałbyś np. w recenzjach przedpremierowych czytać jakie jest zakończenie, bo recenzent już przeszedł grę?

10.02.2015 23:30
odpowiedz
metalfan1985
52

Kup słownik.
Nie chodzi o kasę, ta gra po prostu się nudzi - lepszą zabawę oferowało L4D.

10.02.2015 18:09
odpowiedz
metalfan1985
52

Beta była już nudna po kilku godzinach.
Jeżeli ktoś kupił Evolve zamiast Dying Light to... przykro ;)

20.01.2015 11:35
odpowiedz
metalfan1985
52

Wolfenstein, South Park, Alien - choć jest jeszcze co najmniej kilka innych wartych uwagi

08.12.2014 12:51
odpowiedz
metalfan1985
52

W COH gram od początku serii, ale na pewno nie zaliczam się do cyborgów i daję radę :) Po paru bitwach zacząłem od początku jak już wiedziałem na czym polega rozgrywka.

Kluczem jest skoordynowane przemieszczanie po mapie wszystkich 3 kompanii w taki sposób, aby zdobywać terytoria okupowane przez mniejsze siły przeciwnika i po wygranej bitwie odciąć im drogę - wtedy ulegają zniszczeniu nie mogąc dołączyć do swoich wojsk na innych terenach. Pamiętać należy, że ruch po terytorium wroga zmniejsza liczebność kompanii o 5%, więc manewry muszą być przemyślane.

Szkoda, że dostępna jako płatne DLC, ale bardzo pomocna i uniwersalna jest Kompania Fox (Rangers).

05.12.2014 12:23
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Wszędzie to samo, ludzie płacący 0,01 USD na Humble Bundle i narzekający na zawartość. Komentarze dzieci na Łowcach Gier, że gdzieś po ruskim VPN można kupić 2zł taniej albo 3 miesiące temu było w promocji.

Kogo to kuźwa obchodzi? Idźcie do roboty i będzie Wam wszystko jedno czy płacicie 10zł więcej czy mniej, bo szkoda Wam będzie czasu na kombinowanie dla zoszczędzenia każdej złotówki. A gry zaczniecie kupować jeśli są tego warte, a nie tylko dlatego, że są tanie.

Steam też wyprzedaje w kółko to samo. I co z tego? Jak mnie nie interesuje to nie kupuję, kupią inni.

02.11.2014 14:08
odpowiedz
metalfan1985
52
7.0

W mojej opinii również rozgrywka jest powtarzalna i zabawa w wersji alfa na dwóch mapkach jest dosyć ograniczona, ALE:

- Czy L4D również nie stawało się z czasem schematyczne, jak już poznaliśmy mapy i różne tricki? Tutaj jakby tego mniej oczywiście, ale te wszystkie zasadzki nad przepaściami, przy oknach itd. - to też był pewien schemat, a jednak grając w L4D doskonale się bawiliśmy :)
- Każdy bohater oraz monstrum mają swoją ścieżkę rozwoju. Może nie wpływa to bardzo znacząco na kształt rozgrywki, ale każda runda nie musi wyglądać tak samo.
- Jet packi faktycznie dają sporo łowcom przeciwko Goliathowi, ale pamiętajmy, że są kolejne monstra, z którymi może nie być wcale tak różowo i poziom trudności gry dla Łowców może rosnąć, a póki co to monstrum musi się trochę pomęczyć.
- Monstrum musi zagrać dobrze, łowcy muszą współpracować - to też jest rzecz, którą trzeba wypracować i na razie trudno oczekiwać od ludzi, że będą wiedzieć co mają robić. Role każdego członka grupy są dosyć oczywiste, ale np. wg mnie bieganie po śladach potwora w 4 osoby to marnowanie czasu i lepiej go okrążyć, a póki co rzadko widziałem inną strategię niż bieganie w kółko ;) Ważna jest też wzajemna komunikacja. Grając z samymi Polakami nie mieliśmy z tym problemu, jak ludzie byli pomieszani to każdy robił co chciał (i to nie z powodów językowych, po prostu nie czuli potrzeby o czymkolwiek gadać).
- HUNT to tylko jeden z trybów gry.

Więc owszem, przy alfie długimi godzinami siedzieć nie zamierzam, ale daje ona pogląd na tą grę i jestem w stanie jej dać szansę, jeżeli to co nam pokazano jest tylko fragmentem dużo większej całości.

Ludzie muszą poznać i poczuć tę grę. Nie jest ona dla każdego (tak jak i każda inna gra zespołowa, do której pchają się ludzie traktujący rozgrywkę jak deathmatch albo single player).

Mapki nie są gigantyczne, ale czuć ich klimat i wszystkie te rośliny i potworki oraz towarzysząca temu oprawa audiowizualna są bardzo fajne.

27.05.2014 13:10
odpowiedz
metalfan1985
52

[1778] No więc ja jestem jeszcze z tej epoki, w której nikt się nie bał postawić grze oceny 1-4/10 jeśli na to zasługiwała, a 7/10 to była naprawdę dobra gra, której czegoś zabrakło w stosunku do tych zdecydowanie najlepszych. W moim odczuciu Watch Dogs to jakieś 6,5/10. I każda ocena jest subiektywna, te z recenzji również ;)

Jeżeli dla kogoś ta gra jest bezkonkurencyjna to ma prawo tak uważać i sięprzy niej świetnie bawić. Ja za dużo genialnych gier pamiętam, żeby się męczyć na siłę - mogę pograć w co innego albo zająć się czymkolwiek innym, bo pomysłów więcej niż wolnego czasu :)

Do AC2 zachęciło mnie AC1, tutaj nie mam takiego wrażenia póki co.

27.05.2014 12:59
😒
odpowiedz
metalfan1985
52

Pytanie jak zamierzają przekonać graczy do tego, żeby zainwestowali w kolejną część? Watch Dogs było w produkcji dosyć długo - nakręcili ludzi i sprzedają niedopracowanego przeciętniaka.

Gram we wszystkie gatunki gier na PC od 20 lat - warunek musi być jeden: gra musi wciągać i nie sprawiać wrażenia, że marnuję przy niej czas. W przeciwnym wypadku po prostu zabieram się za co innego, bo na bezsensowne młócenie we wszystko jak leci szkoda mi życia. Nie jestem przywiązany do żadnej marki itd.

AC1 owszem nudziło, ale miało tę przewagę, że było czymś w dużej mierze nowym (moje najbliższe skojarzenie to Prince of Persia). Poza tym fabuła, dialogi i akcja były wciągające. Watch Dogs czerpie z wielu innych gier, tak naprawdę niewiele dodaje od siebie i niestety robi w sposób dosyć nieudolny albo zbyt uproszczony. Rozgrywka jest płytka i obciążona tyloma niedopracowanymi elementami, że się po prostu nie chce. Gra powinna być przyjemna, a nie zmuszać do brnięcia przez nią w poszukiwaniu ciekawych momentów.

Męczą mnie takie pseudo-sandboxy, gdzie tak naprawdę nic się nie dzieje, świat gry to kopiuj-wklej z tych samych elementów, a gra zmusza nas do robienia ciągle tego samego. Pod względem rozgrywki ta gra nic nie wnosi tak naprawdę. Te wszystkie nowinki będą bawić przez kilka godzin i potem staną się monotonne. Wolę zdecydowanie wciągającą grę z liniową rozgrywką niż ułudę swobody, z którą nie bardzo wiem co mam zrobić (te gierki na terenie Chicago chociażby są żałosne).

Mogło być świetnie, jest przeciętnie - człowiek wstaje od komputera i nie czuje potrzeby do niego jak najszybciej wracać.

27.05.2014 04:22
😐
odpowiedz
metalfan1985
52

Irytują pojazdy i pseudo-pościgi. Przypomina mi to Destruction Derby sprzed niemal 20 lat - jeździmy do skutku aż wyeliminujemy przeciwników. Można jeździć tam i z powrotem, a oni na 100% to łykną :]

Poza tym ogólnie AI nie jest za bystre. Jeżeli śledzony samochód sam nas stuknie (np. stoimy na światłach na skrzyżowaniu) to ma to taki sam skutek jakbyśmy wbili się w niego sami z pełną premedytacją - strzelanina. Nie pamiętam, ale albo w pierwszym GTA było podobnie albo tam było istotne czy to my stukniemy czyjś samochód czy też on powoduje stłuczkę.

W trakcie tej całej rozwałki nikt nam nie przeszkadza - możemy rozjechać pół dzielnicy, policji nie ma.

W grze jest sporo ciekawych patentów i miała duży potencjał, ale wolę nie wiedzieć jak by to wyglądało gdyby gra się ukazała w pierwotnym terminie, bo w tej chwili jest średnio i takie są moje odczucia na ten moment: uczciwe 6/10 i rozczarowanie.

27.05.2014 01:15
😐
odpowiedz
metalfan1985
52

W sklepach już wczoraj leżały, to można było grać :)

Optymalizacja do bani (porównując z AC4 chociażby), gra na razie nie porywa i skaszanione niektóre elementy, ale pogram i może lepsze wrażenia będą. Jak na razie po raz kolejny przekonuję się, że nie warto kupować gier w dniu premiery, ale chyba nigdy nie zmądrzeję pod tym względem :P

20.05.2014 22:25
👎
odpowiedz
metalfan1985
52

Dystrybucja tej gry to jakaś kpina. Warszawa - w czterech sklepach ani widu ani słychu (m.in. Empik i Saturn).

23.11.2013 01:17
odpowiedz
metalfan1985
52

FanGierAkcji

ACIII odpalałeś na średnich, ACIV odpalasz na wysokich i się dziwisz, że ledwo chodzi... Pała z logiki :P

Ten sprzęt jest już prawdopodobnie niestety za słaby.

23.11.2013 01:09
odpowiedz
metalfan1985
52

Miałem niedawno zmieniać procesor, ale się chwilowo wstrzymałem i sprzęt daje radę póki co. Gram na wysokich (lekko obniżone AA itp.) i nie jest źle na razie. Nie mam czasu dłużej grać w tej chwili, po pierwszych 2 godzinach bez WOW, ale pewnie się rozkręci - mam nadzieję przynajmniej.

Istotny detal: całkiem niedawno stawiałem na nowo system po zakupie SSD i wydaje mi się, że wiem jak go skonfigurować ;) To jest naprawdę bardzo ważne. Jeżeli wszystko mieli Wam się na jednym dysku, który nie wyrabia z odczytem to moc obliczeniowa procesora niewiele pomoże. SATA3, szybki dysk pod system i sensownie skonfigurowany sprzęt to podstawa - nie TB i GHz ;)

PS. Nawiązań zbyt wielu nie ma na razie. Zresztą od samego początku miałem mieszane uczucia i wolałbym dostać oddzielną gier w tym klimacie niż żeby podczepiano ją pod markę. ACIII było dla mnie jak najbardziej spoko.

05.11.2013 21:44
odpowiedz
metalfan1985
52

Zastanawia mnie czemu nie zrobili po prostu gry o piratach, tylko na siłę podpięli to pod markę Assassin's Creed... :/

Nie twierdzę, że ta gra nie może być fajna. Po prostu kompletnie nie czuję tego klimatu co w poprzednich częściach. O ile AC3 był nieco kontrowersyjny to grało się fajnie i indianin-asasyn był całkiem klimatyczny. Pirat... ? :/

03.11.2013 01:11
odpowiedz
metalfan1985
52

Ile można napierdzielać w tę samą mapę (Metro - od bety BF3)? Generalnie ja mam dosyć i chyba w tym roku pogram w Call of Duty: Ghosts - seria zraziła mnie do siebie dawno temu, ale dam jej szansę.

Battlefield potrzebuje powiewu świeżości, mnie to po prostu już nudzi.

15.07.2013 02:58
odpowiedz
metalfan1985
52

Czy wszędzie musi być ta pikseloza? :P Nie można zrobić gry tego typu w nowoczesnym wydaniu? :P

15.07.2013 02:45
odpowiedz
metalfan1985
52

Sztuka to nie kupić kompa za kasę rodziców tylko go złożyć z sensownych elementów i odpowiednio skonfigurować.

U mnie na nie-wypasionym działa przyzwoicie na średnich ustawieniach w DX11. Po zmianie procesora na 4-rdzeniowy (co powinienem zrobić już jakiś czas temu, ale jakoś sensownych gier wymagających więcej niż mam obecnie brak) byłoby dużo lepiej.

To RTS w realiach IIwś. Nie rozumiem jak mogą kogoś irytować misje związane z obroną celu :/

Kampania jest ciekawa, misja z polskimi partyzantami to istna perełka :) Zgadzam się jednak, że COH był bardziej grywalny, ale nie wiem czy bardziej chodzi o samą grę czy o to, że to było parę lat i 2 dodatki temu ;)

@Cyfrowy Baran: Jak się pojawiły pierwsze okienka to pewnie tak samo mówili zwolennicy DOSa :) Czy może płacenie za system to ból dupy dla niektórych? :)

01.07.2013 15:46
odpowiedz
metalfan1985
52

Jak za trudne to debilne... Pewnie dlatego maturę zalicza 30% punktów :]

28.06.2013 10:08
odpowiedz
metalfan1985
52

To sobie podkręć ustawienia, bo ja na i3-2120, 8GB RAM i HD6850 mam zdecydowanie wyższe i beta działała w porządku ;) Automatyczne też miałem najniższe.

05.03.2013 14:21
odpowiedz
metalfan1985
52

Zgadzam się, poprzedni rok był słaby pod względem gier. Albo to ja już za dużo czasu spędziłem przy grach na PC i mnie już tak nie bawią. Większość produkcji jest zwyczajnie nudna, nic nowego nie wnosi.

Sporo rozreklamowanych produkcji okazuje się klapą. Te tworzone latami również (Alien: Colonial Marines...). Producenci jadą na marce, często ją grzebiąc odcinając tylko kupony na zasadzie DLC.

Naprawdę miałbym problem żeby wymienić dobre gry z zeszłego roku, które przeszedłem w całości.

Max Payne 3? Assassin's Creed 3 (w przeciwieństwie do Revelations był całkiem niezły, ale ja po prostu lubię tą serię)?

Nadal sporo gram, ale są to w dużej mierze mniejsze produkcje lub gry starsze. Tym nowym czegoś brakuje, wolę czas spędzić w inny sposób niż robiąc w zasadzie to samo z inną oprawą graficzną. Gry FPS to też już dla mnie strata czasu - CoDa sobie dawno odpuściłem, przyszła kolej na BFa.

Moim zdaniem rynek gier komputerowych to teraz straszna bieda i ma solidną konkurencję w postaci innych hobby. Chociażby gier planszowych.

28.10.2012 02:42
odpowiedz
metalfan1985
52

* nie sprzedasz
* połknie

być powinno :)

28.10.2012 02:14
odpowiedz
metalfan1985
52

Ogarnijcie się ludzie, gra z poważnymi błędami nie powinna trafiać do sprzedaży i tak kiedyś było. Patche polegały głównie na eliminowaniu błędów spowodowanych konfliktami sterowników itd., bo twórcy nie byli w stanie sprawdzić wszystkich możliwych konfiguracji sprzętu. Jak ktoś pisze 'gra jest mega super <innowacyjna jak hohoho i jeszcze hohoho>, a EA jest fajne, bo za pół roku gra będzie działać tak jak powinna w dniu premiery' to się pukam w głowę.

Szlag mnie trafił jak po długim oczekiwaniu w dniu premiery kupiłem STALKER: Clear Sky i gra dopiero po 5. patchu (1-1,5 miesiąca później) przestawała się wykrzaczać do systemu. Problem ten dotyczył wszystkich bez wyjątku. Najlepsze było to, że każdy kolejny patch powodował, że trzeba było zaczynać od początku tylko po to żeby w tym samym miejscu pożegnać się z rozgrywką. Sporo czasu minęło zanim nabrałem ochoty ponownie włączyć grę, za którą uczciwie zapłaciłem. Call of Pripyat kupiłem ze 2 miesiące po premierze mając pewność, że nie zmarnuję czasu i nie stracę nerwów. Tak jak z dużą częścią obecnie wydawanych gier.

Nie bądźcie naiwni sądząc, że EA wyeliminuje błędy. W BF3 do tej pory skacząc z pół metra wysokości można popełnić samobójstwo (mając 100% życia). Fanboye wpłacili kasę na premium i teraz mają w dupie wydawanie patchy poprawiających ewidentne bugi.

Jak na to patrzę to mam wrażenie, że sprzedaż gier polega na tym samym co Telezakupy Mango ;-) Wydaj jedyne 149,99, a dostaniesz oryginalną naszywkę GROM, mega nieśmiertelnik, 3 ekstra mapy i obiecujemy wydać 5 DLC z nowymi kamuflażami i trybami gry multiplayer - za jedyne 50zł każde. Nie przegap okazji, kolejna gra z naszej niekończącej się maszynki do dojenia graczy dopiero za rok!

Mr Stranger Jak naprawią to będzie można napisać, że jest OK. Póki co skoro nie jest to ludzie mają kłamać czy udawać, że jest cacy i im się podoba? Jak pójdziesz do knajpy i dostaniesz obleśne żarcie to przyjmiesz tłumaczenie, że następnym razem może będzie smaczniejsze? Przyjdziesz drugi raz i znowu zapłacisz czy będziesz ją omijać szerokim łukiem i ostrzeżesz znajomych? Gdyby gry były wydawane tak jak dawniej to twórcy by się starali. Teraz niemal każda jest powiązana z jakimś kontem w Origin czy innym crapie i choćby nie wiem jak była krótka, jednorazowa i beznadziejna to jej nie sprzedaż ani nie zwrócisz, bo klucz jest jednorazowy. Dlatego EA czy Activision mogą sobie wszystkich dymać, bo kasę i tak zgarną (za 1-2 lata stado ludzi znowu się rzuci na nowego CoDa, BFa czy MoHa, a w międzyczasie zapłaci za kilka wystrzałowych DLC). Sami się o to prosicie - skoro płacicie, tzn. że jest spoko, więc czemu mają coś zmieniać?

Te gry są robione ewidentnie dla nolifów albo dzieciaków (pomimo kategorii 18+) podjaranych strzelaniem w tych samych Arabów, Rosjan itd. od 5 lat (a tak naprawdę dłużej, bo Counter-Strike też jest osadzony we współczesnych realiach). Mało kto rozsądnie myślący i pracujący na swoje utrzymanie nie połknie po raz kolejny podobnego gniota. Oczywiście przyjmuję, że komuś ta gra może się po prostu podobać i nie wymaga więcej, ale nie widzę powodów do zachwytów. W ciemno mogę założyć, że w kolejnym MoH czy CoD nic mnie nie zaskoczy i wolę tą kasę z czystą satysfakcją wydać na coś zupełnie innego. Na Diablo III też się nie złapałem ;)

26.10.2012 04:21
odpowiedz
metalfan1985
52

Od czasu CoD: MW1 całkiem niezłe do multi było Bad Company 2 (z całkiem przyjemnym DLC Vietnam), a Battlefield 3 jest już mocno średni i EA/Dice mają totalnie gdzieś naprawienie błędów istniejących od premiery.

Wszyscy powtarzają: "skok na kasę", "odgrzewany kotlet", "więcej nie kupię"... blablabla.

To kto gra w te wszystkie CoDy, MoHy i inne badziewia? Dla kogo oni to robią? Ile można grać w to samo i płacić coraz więcej?

Ogarnijcie się, zajmijcie czymś ciekawszym, wydajcie pieniądze na coś, co jest tego warte. Byłem ciekaw czy może cokolwiek zmieniło się w podejściu producentów strzelanek do graczy, ale widzę, że sobie lecą w najlepsze.

Nie bądźcie frajerami, naprawdę - nam wszystkim to wyjdzie na dobre.

22.08.2012 20:24
odpowiedz
metalfan1985
52

@dmcNero92:

Engine to narzędzie, a wymagania sprzętowe zależą od tego jakie środowisko zostanie stworzone przy jego użyciu. Czyli: tekstur, fizyki, stopnia szczegółowości, obiektów, oświetlenia itd. Uważasz, że gdyby z użyciem tego engine zrobili grę w kółko i krzyżyk to miała by te same wymagania co gra akcji z dynamicznym oświetleniem, wieloma postaciami na ekranie itd.?

Chociażby Battlefield ma różne wymagania zależnie od wielkości mapy i graczy, którzy biorą udział w rozgrywce.

Absolution na pewno będzie wymagać dużo mocniejszego sprzętu i nie masz się co łudzić, że będzie inaczej.

08.08.2012 19:47
odpowiedz
metalfan1985
52

^^ Kogo obchodzi, że lubisz ssać pały złodzieju?

04.06.2012 14:06
odpowiedz
metalfan1985
52

@Asasyn363: Wiem, ale w tej części wydaje mi się, że on po prostu za często gada. W poprzednich był ponurakiem i w taki sam ironiczny sposób opisywał ludzi i wydarzenia i to jest jego charakterystyczna cecha, ale tu mam wrażenie, że on gada wręcz za dużo ;) Zdaję sobie sprawę z tego, że to czepianie się, ale jest to jakaś różnica, którą da się zauważyć.

Taki styrany życiem alkoholik, twardziel itd. większość powinien mieć w dupie, a nie komentować wszystko jak leci :)

04.06.2012 13:02
odpowiedz
metalfan1985
52

No tak, zapomnialem wspomnieć o znikających cialach. A po załadowaniu checkpointa w ogóle ich nie ma :P

04.06.2012 11:55
📄
odpowiedz
metalfan1985
52

Byłem wielkim fanem poprzednich (zwłaszcza pierwszej) części gry. Wczoraj po 48h od kupienia gry udało mi się do niej usiąść i doszedlem na razie na trudnym poziomie do X rozdziału. Moje spostrzeżenia:

+ Max pozostal Maxem, choć momentami mam wrażenie, że niektóre jego teksty są rzucane na siłę, tzn. za często gada sam do siebie ;)
+ Ciekawe lokacje, gra pod tym względem jest naprawdę nieźle skonstruowana.
+ Fabuła - w sumie domyślam się o co chodzi (przynajmniej tak mi się wydaje), ale wszystko jest dawkowane w taki sposób żeby wciągnąć gracza w całą historię.
+ Fajny przeplot przyszłości z teraźniejszością, dzięki temu gra jest dużo ciekawsza.
+ Akcja - niektóre wyczyny kaskaderskie Maxa i oskryptowane momenty robią wrażenie!
+ Zniszczenia otoczenia.
+ Ciekawe ślady do zbadania :)
+ Wymagania - gra działa naprawdę bardzo dobrze.

- Fizyka - wydaje mi się, że system trafień i upadków ciał mogli lepiej dopracować.
- Częste przerywniki, po których Max zwykle nie ma broni, którą przed chwilą trzymał. Przez to co chwilę trzeba przełączać uzbrojenie albo podnosić je z ziemi.
- Irytujący Passos - równie dobrze mogło by go nie być, bo praktycznie nie pomaga, a jest straszną pierdołą.

spoiler start

Podczas akcji na stadionie nie mogłem zrozumieć czemu ten gość nie może podnieśc broni po jednym z zastrzelonych oprychów... ?

spoiler stop


- Czasami nie ma możliwości wykorzystania ostatniej szansy ponieważ Max upada w dziwny sposób i kamera pokazuje ujęcie, z którego nie jesteśmy w stanie zastrzelić przeciwnika.
- Brak możliwości wyłączenia napisów (przynajmniej nie znalazłem) i napisy w j. portugalskim do portugalskich dialogów :)

Poprzednia historia już się skończyła, więc kolejna część w Nowym Jorku mogła by być robiona na siłę. Twórcy starali się dość solidnie uzasadnić przeniesienie akcji w inne rejony i gra nie jest przez to wcale gorsza. Tak więc mamy naprawdę przyzwoitego spadkobiercę. To tyle z singla - Max Payne 3 trzyma poziom :)

01.06.2012 16:02
odpowiedz
metalfan1985
52

Jedno mnie interesuje...

Czy ktoś gdzieś (np. w formie sensownej recenzji) widział co tak naprawdę wchodzi w skład gry? Np. ilość trybów multiplayer z opisem, ilość map i ich rozmiar? Długość rozgrywki w singlu?

Bo większość opiera się na krótkim: "Max Payne - WOW!" i tak naprawdę nie mam pojęcia na co wydaję kasę :/

29.05.2012 02:26
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Nie macie 9zł żeby sobie kupić ten zakichany kod? Przestańcie zaśmiecać wszystkie wątki o Diablo 3 tymi żenującymi prośbami.

25.05.2012 21:18
odpowiedz
metalfan1985
52

Bo Rockstar programuje głównie pod konsole, a tam CPU wykonuje większość operacji. Więcej cieni, więcej fizyki, więcej wszsytkiego -> potrzeba więcej rdzeni.

Tak samo było z GTA 4... :/

PS. 16GB RAM --> LOL

31.03.2012 02:21
odpowiedz
metalfan1985
52

Tak, Straszny Film jest po prostu głupi :)

19.03.2012 14:48
odpowiedz
metalfan1985
52

Teraz poprzez Origin można kupić za 24,50 w promocji ;)

01.12.2011 22:56
odpowiedz
metalfan1985
52

Mam wrażenie, że w tej części jest już za dużo bajerów. Tzn. było by fajnie gdyby wraz z nimi rósł poziom trudności i inteligencja przeciwników, bo mam wrażenie, że ta gra jest coraz mniej wymagająca, a przez to ma prawo nudzić.

Niby rozgrywka przebiega tak samo, ale chyba nic nie pobije Wenecji - Istambuł jako miasto jest super, ale klimat nie ten sam.

Assassin's Creed to obecnie moja ulubiona seria z wielu powodów i śledzę ją od samego początku plotek o planach stworzenia pierwszej części, ale jestem dość wymagający i tutaj brakuje mi czegoś zdecydowanie.

16.11.2011 02:52
odpowiedz
metalfan1985
52

Nie chodzi o porównanie dwóch serii. Nie zamierzam tu bić z nikim piany, od większości tutejszych trolli jestem pewnie ze 2x starszy, a na grach już nie jedną klawiaturę i kartę graficzną zużyłem, sprzętem komputerowym zajmuję się zawodowo z wykształcenia i wiem o co w tym wszystkim chodzi.

Trzeba być kompletnie głuchym, ślepym i niezorientowanym w temacie żeby w przypadku Call of Duty pisać o OPTYMALIZACJI. Ta gra się praktycznie nie rozwija pod względem technologicznym od czasu pierwszego Modern Warfare, którego uwielbiałem i grałem bardzo długo, a teraz po prostu jestem tym całym serialem znudzony.

Minęły 4 lata, grafika, fizyka itd. w grze praktycznie się nie zmieniły (w niektórych późniejszych odsłonach jest wręcz brzydziej niż w MW 1), zatem absolutnie nic dziwnego, że na dzisiejszych komputerach gra działa dobrze. Choć np. Black Ops miał kiepskie momenty jeśli chodzi o ilość klatek, a podając jako kontrprzykład Crysis 2, który ma nowy silnik, lepszą grafikę itd. działa naprawdę dobrze na wcale nie najnowszym sprzęcie. To właśnie oznacza zoptymalizowany - engine się zmienił, jakość zauważalnie wzrosła, a wymagania od czasów pierwszej części Crysis już nie tak bardzo (premierę miał mniej-więcej w tym samym czasie co MW 1, a wyglądał nieporównywalnie lepiej).

Bad Company 2 działa bardzo dobrze (choć po kilku patchach było zdecydowanie gorzej) na tym samym komputerze na wysokich ustawieniach w rozdzielczości Full HD, a z Black Ops grafiki, fizyki itd. nie ma w ogóle co porównywać.

Podobnie jest z serią Assassin's Creed czy grami tworzonymi na jeszcze dość popularnym modyfikowanym engine Unreal Tournament 3. To wszystko ma już po kilka lat - co nie znaczy, że nie wygląda ładnie, ale tu nie potrzeba optymalizacji - te gry po prostu tak działają, bo z przyczyn technicznych przy poprawnie napisanym kodzie nie mają prawa mieć wyższych wymagań i źle działać.

Activision leci sobie z nami w kulki, ale dla złagodzenia dodam, że w tym roku nie wybrałem również Battlefielda. Wg mnie żadna z tych gier się nie wybija, dla mnie jest bezbramkowy remis, czyli słabo. W najbliższym czasie premierę ma sporo gier single player, które deklasują obie produkcje pod względem grywalności i jakości. Stać mnie na obie, ale nie lubię wywalać pieniędzy w błoto, a mam nieodparte wrażenie, że tak by to właśnie wyglądało. Lepiej dać zarobić innym, szanujących graczy producentów albo oszczędzić wzrok i zająć się czymś innym ;)

Chociaż może to tylko moje odczucia, których nikt nie podziela - na PC-tach gram z różną intensywnością od 1992/3 roku i przyciągnąć mnie już nie tak łatwo jak kilkanaście lat temu. Gra musi mieć coś w sobie, a zarówno MW3 jak i BF3 nie mają niczego takiego. To wszystko już było, odnoszę wręcz wrażenie, że wcześniejsze produkcje tych samych wydawców były pod paroma względami lepsze...

10.11.2011 14:14
odpowiedz
metalfan1985
52

Uważam tak samo. Na PC gram od ~18 lat we wszystkie możlwe gatunki (zależnie od chęci) - gra musi być po prostu dobra, ciekawa.

Jeśli chodzi o FPSy to pominę już Wolfensteiny itp. ;-) Przygodę z multiplayerem na poważnie zacząłem od CSa, potem BF2142, MW1, BFBC2. Z każdą z tych gier spędziłem dużo czasu i nie miały dla mnie one większych wad (na czasy, w których w nie grałem).

Jako odskocznię od BFBC2 zafundowałem sobie w zeszłym roku Black Ops. W MW2 grałem tylko w singla, średnio mi się podobał a multi było dla mnie przebajerowane - fajnie za to wyszło Spec Ops, takie wspomnienie Rainbow Six ;) Postanowiłem dać szansę kolejnej części i spotał mnie zawód. Perki/kill streaki jak z Science Fiction, postacie ruszają się mało dynamicznie (bieganie strasznie sztuczne), hit boxy powodujące, że znikam za rogiem i jeszcze przez 2 sekundy dostaję kulki od przeciwnika, bardzo dużo headshotów (w poprzednich grach trzeba się było o nie postarać). No i mapy - w Modern Warfare było naprawdę dużo fajnych, w BO nie mam swojej ulubionej, za to dużo takich, których nie znoszę. Pomijam kwestię DLC...

Do BFBC2 jak dla mnie nie ma startu. Ta gra to może nie ideał, ale gra się w nią naprawdę bardzo fajnie, a Vietnam to bardziej dynamiczny, fajny dodatek.

Postanowiłem, że w tym roku nie dam szansy ani BF3 (battle log, beta i parę innych rzeczy skutecznie odrzuciły mnie od tej produkcji) ani MW3. Te gry są po prostu nudne, nie oferują niczego co by sprawiło, że nie będę mieć poczucia, że spędzam kolejne kilkadziesiąt godzin robiąc dokładnie to samo, ale mając ładniejszą grafikę i do tego większą ilością wnerwiających elementów.

Za dużo jest ciekawych premier na single player (Batman, Skyrim, Assassin's Creed), na które i tak nie będę mieć tyle czasu ile bym chciał, żeby męczyć się z serwowanymi po raz kolejny w kiczowatym opakowaniu babolami. Nie wiem po co producenci zmieniają sprawdzone rozwiązania (serwery i ich wyszukiwanie), a nie skupiają się na meritum, czyli rozgrywce. Nowe mapki, parę broni i pojazdów to dla mnie za mało. Wiem, że nie łatwo mnie zaskoczyć i po tylu latach jestem bardzo wybredny jeśli chodzi o gry, ale generalnie uważam, że pieniądze można wydać sensowniej, a czas spędzić o wiele przyjemniej niż 'inwestując' je w kolejny odcinek telenoweli pt. Battlefield czy Call of Duty.

Nigdy nie byłem 'fanboyem' żadnej marki - wybieram zawsze to co lepsze, ciekawsze i fajniejsze. W tym roku wg mnie jest remis, ale bezbramkowy. Żadna z tych dwóch gier nie ma nic naprawdę dobrego do zaofeorowania w porównaniu do swoich poprzedników.

01.01.2011 18:22
odpowiedz
metalfan1985
52

Miesiąc temu przy okazji wcześniejszych promocji ten sam zestaw GTA był za 7,5€, ale i tak nie jest źle :-)

13.11.2010 00:45
odpowiedz
metalfan1985
52

Dodam, że w dniu premiery Black Ops w Saturnie w warszawskiej Arkadii był po 99, a w MM na Górczewskiej i sąsiednim Tesco nie było. Dostawa miała być 17-18 z tego co przeczytałem, a po 18 był tylko wersje na PS3 i X360.

19.10.2010 23:26
odpowiedz
metalfan1985
52

tiger444: Pierwszy raz grę kupujesz? Premiery zazwyczaj są w piątek. Jak zamawiasz w poważnym sklepie, to wyślą tak żeby w piątek kurier Ci ją przywiózł.

PS. Poza tym chciałbym zauważyć, że w poniedziałek 1 listopada jest święto :)

26.08.2010 01:23
odpowiedz
metalfan1985
52

@xxx821:

Ta gra jest na Steama, nie pozbędziesz się jej, chyba że oddzielne konto założysz do rejestracji i sprzedasz razem z nim.

25.08.2010 22:19
😁
odpowiedz
metalfan1985
52

"Olać Amerykę, przecież tam i tak w większości półgłówki mieszkają."

Byłeś i wiesz? :D

Te wszystkie 'półgłówki' pozakładały największe firmy na świecie i żyją sobie (przeciętniacy) za swoją pensję z palcem w dupie (bieda jest wszędzie). A Ty, polski inteligent i zapewne światowiec co masz do zaoferowania, czym możesz się pochwalić?

No więc Czesi olali Polskę - tu sami biedacy, złodzieje i pijacy mieszkają. Zapewne potwierdzisz i tą prawdę krążącą po świecie.

Odpowiadam, bo mnie wnerwia taki rasizm i pieprzenie głupot.

14.03.2010 00:50
odpowiedz
metalfan1985
52

Nie robie sobie żartów, wszytkie gry działały mi na ultra wysokich ale ostatnio sie strasznie zdziwiłem kiedy crysis warhead na srednich sie ciął także upewniam sie zeby nie wydac kasy w błoto

Może masz burdel na kompie, bo Warhead (Nie Crysis podstawka) mi działał na medium/high (pewnie AA miałem obniżone) bez ścinki :)

Metalfan1985---> możesz napisać gdzie jest ten plik konfiguracyjny "Liseda".

Czytaj Pan dokładnie! Plik konfiguracyjny jest w odpowiednim katalogu w Moje Dokumenty. Liseda to program do ustawiania parametrów w tym pliku (jakby ktoś był mało rozgarnięty) i żeby go znaleźć... użyj Google, Luke!

metalfan1985 - faktycznie beta, jeśli mówisz że teraz multi też wygląda jak single no to nawet, nawet. A ogólnie jak jest brutalna? drastyczna? główki i nózki odpadają ? coś jak cod 5? czy jak cod4?

Nie ma krwi, nie kojarzę żeby w całej serii Battlefield coś takiego było.

Poza tym kur... zagraj i przestań pytać o wszystko :P Przed zakupem każdej gry męczysz o takie pierdoły? :)

13.03.2010 17:50
odpowiedz
metalfan1985
52

Kreven: Przeczytaj ostatniego posta na poprzedniej stronie.

13.03.2010 17:19
odpowiedz
metalfan1985
52

Z wykorzystaniem pełnych możliwości 5850 raczej problemu mieć nie będziesz, ale ja bym się nie pchał teraz w zakup tej karty. Pod DX10 na Win7 ta karta bez problemu będzie śmigać, a DX11 za wiele nie daje. Na pewno nie jest to warte takiego wydatku wg mnie.

PS. Na pewno opłaci Ci się przesiadka na system 64-bitowy (zakładam, że XP masz 32-bitowe), bo wtedy system będzie korzystać z całej dostępnej pamięci operacyjnej.

13.03.2010 16:13
odpowiedz
metalfan1985
52

Najpierw sprawdź jak działa - wg mnie nie, chyba że chcesz mieć full Antyaliasing i Anisotropic Filter i w ogóle wszystko na maxa, ale od ilości RAMu i procesora też sporo zależy przecież :)

Tak czy inaczej wg mnie ta karta jest w tym momencie jeszcze dosyć droga, a ten GeForce jeszcze sporo może wbrew pozorom :) Jakbym miał ją teraz kupić, to wolałbym chyba trochę niższe detale ustawić niż dać się zwariować ;)

13.03.2010 15:51
odpowiedz
metalfan1985
52

mam problem powiedzcie jak mam strzelac z karabinu maszynowego z oslona kiedy nic nie widze bo jest zaslonieta ?? a po drugie jak np skacze z helikoptera to jak mam otworzyc spadochron ??

Błąd z osłoną jest chyba tylko w DX9 albo w pełnej wersji (w wersji BETA go nie było) i mają to naprawić. Spadochron otwiera się wciskając 2x skok (wciskaj aż usłyszysz, że się otwiera) :)

matrix1016

Ja na jakość nie narzekam, tym bardziej że ładnie wygląda i się nie tnie. Wszystkie bajery można sobie ustawić w pliku konfiguracyjnym albo poszukaj konfiguratora 'Liseda' - tam są wszystkie opcje do ustawienia, nawet niedostępne z poziomu gry.

Singleplayer może robić lepsze wrażenie z powodu skryptów, jednak w samym multi nie zauważyłem różnic w grafice.

PS. Filmik z multi dałeś z BETY - tam grafika NAPRAWDĘ była dużo gorsza niż w pełnej wersji. Gorsze tekstury, wielu efektów nie było. Sama mapa też się nieco zmieniła (np. w parę miejsc nie można już wejść, a obrońcy mogą się teraz wdrapać na górkę i wybić snajperów - strefa kontroli kończy się dalej). Gra w multi naprawdę potrafi wyglądać jak na tym filmiku z singleplayera :)

PS2. Zwisa mi to w sumie, bo nie jestem jakimś retardem ;), ale sprawdzałem jak działa ranking jakiś czas temu i miałem miejsce koło 2500, teraz przez parę dni nie grałem i mam ~5000 :) Chyba zrobię sobie tydzień wolnego, żeby nadgonić, LOL.

13.03.2010 12:28
😱
odpowiedz
metalfan1985
52

wchodzę na youtube oglądam filmiki no i klapa, Grafika nie powala(wykonanie broni jest paskudne) tak samo jak otoczenie. Tą grę można ocenić na 7 i nie więcej.

Marder - oceniałem ogólnie, wiem że jakość jest gorsza od gry ale, mogłaby być trochę lepiej wykonana( na pewno lepiej multiplayer bo single ładniej wygląda )

O czym Ty piszesz? A niby jaka jest różnica między single a multi, jeśli gra w obu przypadkach działa na tym samym silniku? :) Grafika jest bajer i wg mnie najlepsza ze wszystkich gier tego typu, a grałem w sporo FPSów po sieci. Efekty typu kurz, dym, mgła są świetne. Wybuchy, fizyka - upadki żołnierzy (np. przy silnym trafieniu w powietrzu jak skaczą) robią duże wrażenie. Oświetlenie, cienie, refleksy itd. - słońce oślepia. Tekstury broni o wiele lepsze niż w ostatnich grach z serii Call of Duty. Naprawdę gra wygląda bardzo przyzwoicie.

Nie masz się czym przejmować, chyba że Ci komputer nie pociągnie grafiki w wysokiej jakości. W innym wypadku wszystko wygląda naprawdę dużo lepiej niż Ci się wydaje. Fakt - możliwe, że Crysis miał lepszą grafikę, ale w niego na wysokich ustawieniach po sieci z dużą ilością graczy nie mogłem sobie zagrać. BFBC2 ma lepszą optymalizację albo wygląda bardzo dobrze przy mniejszym obciążeniu - czyli programiści zastosowali jakieś sztuczki ;) Roślinność w Crysis pewnie wyglądała lepiej, ale nie jest to aż takie ważne. Nie ma czasu na podziwianie 'krajobrazów' ;) Zresztą lepiej wyjść w tym celu na spacer :)

12.03.2010 12:16
odpowiedz
metalfan1985
52

Co to za głupie pytanie skoro w internecie są w każdej chwili do ściągnięcia nowe?

http://www.nvidia.pl/Download/index.aspx?lang=pl

12.03.2010 00:03
odpowiedz
metalfan1985
52

czy level z bety zostaje jak wejde na konto z bety???

Wszyscy zaczynali od zera.

1.Jak się wznosimy śmigłowcem załogowym? W instrukcji jest tylko wznoszenie bezzałogowym. Co wsiąde to leci mi w tył i bum!.

Pisałem na poprzedniej stronie - zamiast pisać, czytaj. Kierunkami wznosisz się i przechylasz na boki. Myszką przechylasz przód/tył i obracasz wokół osi. Najpierw startuj do góry, potem kombinuj.

wlazłem na jakiś serwer i grałem na nim z dwie godzinki i nic mnie nie wywaliło z gry więc jest git zdaje się.

Czasem jeszcze nie łączy, czasem wywala na pulpit, czasami po zmianie mapy do menu. No, ale jest dużo lepiej i często pół dnia można pograć bez problemu.

11.03.2010 17:18
odpowiedz
metalfan1985
52

Na sprzęcie z podpisu (nie najnowszym, ale składanym z głową i wystarczającym do moich potrzeb) w Win7 Pro x64 gram w DX9 na tekstury i szczegóły na HIGH, cienie i efekty na MEDIUM oraz AA x1 i AF x4 - gra chodzi mi bez najmniejszych problemów. Może mógłbym ustawić wyższe, ale taki poziom mnie zadowala. Nie sprawdzałem ilości klatek, ale nie ma mowy o jakichkolwiek przycinkach. Jedyne lagi jakie są, to bardzo rzadko z powodu łącza, a nie sprzętu.

11.03.2010 14:16
odpowiedz
metalfan1985
52

Tydzień temu wyszedł patch do AC2 - radzę się zainteresować i przestać pytać o sejwy...

11.03.2010 13:55
odpowiedz
metalfan1985
52

Może mi ktoś wytłumaczyć czemu nie można zarejestrować BC2 na veteran.battlefield.com ? I za co zdobywamy te gwiazdki (brązowe, srebrne, platynowe) przy broniach i pojazdach? :P

Za ileś ofiar z danej broni dostajesz kolejną gwiazdkę. Im więcej gwiazdek, tym lepiej posługujesz się daną bronią.

11.03.2010 03:28
odpowiedz
metalfan1985
52

sluchajcie panowie mam pytanie co oznacza ostatnia tabelka kiedy wlaczam przeglad serwerow?? chodzi mi o tabelke o nazwie PING co ona oznacza moglibyscie mi wyjasnic?? dzieki i pozdrawiam

Kolumna chyba...

Ping to opóźnienie w milisekundach względem serwera. Im wyższe, tym późniejsza reakcja Twojego komputera na to, co dzieje się w czasie rzeczywistym. Ja wybieram takie z pingiem poniżej 100, choć w trakcie rozgrywki czasem się waha.

09.03.2010 15:13
odpowiedz
metalfan1985
52

Faktycznie jak na grę z tak bujną roślinnością to za dużo tych snajperów, powinna być snajperka dostępna np. po osiągnięciu bardzo dużego stopnia albo "mniej celna" lub widoczni snajperzy częściej na mapie.

Powinien być procentowy limit specjalizacji po każdej stronie. To co proponujesz to niestety bzdura - snajper powinien świecić, żebyś mógł go zabić zanim on to zrobi? :)

co drugi żołnierz posiada rakiete do walki z czołgami- praktycznie jeśli się nie jedzie z mechanikiem który jest gotowy do naprawy wozu to przetrwanie w czołgu przy dużej liczbie grających dłużej niż 45 sekund na terytorum wroga graniczy z cudem.

To się nim nie pchaj pod RPG/C4 - czołgiem się wali z daleka i wspiera piechotę. Któryś tam upgrade pojazdów to zoom - m.in. na UAV i wieżyczce. Wtedy można strzelać celnie z naprawdę daleka.

09.03.2010 02:20
😃
odpowiedz
metalfan1985
52

Tak, bo przecież ludzie z forum to nie są 'randomy' :D

08.03.2010 14:32
odpowiedz
metalfan1985
52

Niech mi ktoś napisze jak używa się skutecznie karabinów "stacjonarnych" z osłonami- przecież nic nie widać przed sobą.

Też tak mam, bo żeby zmniejszyć występujące obecnie lagi włączyłem LOW i DX9 i od tej pory mam nieprzezroczyste szyby w karabinach.

Może się mylę i moje wnioski są błędne, ale wydaje mi się, że grając na DX10 i MEDIUM było OK. Przynajmniej w wersji BETA.

Może ktoś mi powiedzieć dlaczego nie można zmienić poziomu antyaliasingu powyżej 1x.

Masz system i kartę obsługujące DX10, więc nie wiem - gdzieś czytałem, że przy DX9 się nie da zwiększyć. Ja mam Win7 64bit i 8800GT i mogę sobie ustawić dowolnie, więc nie mam pojęcia.

08.03.2010 00:21
odpowiedz
metalfan1985
52

Prawie każda premiera dobrej gry ma problemy z multi. Jak na raz kilka mln ludzi chce grać to tak jest.

'Prawie' robi wielką różnicę - nie kojarzę takowych przy okazji CoD4.

07.03.2010 19:45
odpowiedz
metalfan1985
52

-->JAK WCHODZISZ DO KARABINU MASZYNOWEGO NA STOJAKU Z OSŁONĄ TO NIC NIE WIDZISZ BO CI ZASLANIA :/

Tak jest przy niskich ustawieniach albo na DX9.

-->NAWET NIE MOŻESZ SIE POŁOŻYĆ (HAHAHA)

Bo mapy są spore, a leżący snajperzy to była zmora BF2. Teraz wszyscy narzekają, że nie można leżeć :P

-->Z BRONI MECHANIKA PRAKTYCZNIE NIEMOZLIWA JEST WALKA GDYZ TRZEBA KOLESIA OK 6 STRZAŁÓW W BRZUCH WALNĄC

Strzelaj w głowę... ?

07.03.2010 14:02
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Aha, najważniejsze - co mnie naprawdę odrzucało od singleplayera, to bezczelnie pojawiający się na moich oczach przeciwnicy. Idę sobie, nikogo nie ma i na nagle przeciwnicy się teleportują w to miejsce. Naprawdę żenada, mogli to inaczej oskryptować - zupełnie tak jakby programiści mieli już totalnie w dupie co sobie gracz myśli.

Dlatego warto doceniać takie gry jak np. World of Goo. Są to produkty naprawdę dopracowane i bardzo niedocenione. Mniej reklamowane, a włożono w nie dużo więcej pracy.

EA popadło chyba w samozachwyt i stąd te żenujące wpadki. Tylko czy oni naprawdę tego nie widzą czy po prostu bezczelnie chcą nam kit wciskać?

07.03.2010 13:22
📄
odpowiedz
metalfan1985
52

"Pograłem i w multi i w singlu. Singiel bije konkurencje na głowe. Dynamika walk, ładna grafika, można grać na słabszych komputerach i wspaniałe dźwięki co już inni podkreślali."

Podkreślali też denne SI - w żadnej innej grze tego typu nie odczuwałem tak bardzo samotności pomimo tego, że miałem aż 3 kompanów. Dla porównania w serii Rainbow Six (chociażby Vegas) byli oni dużo bardziej użyteczni. Tu momentami wręcz przeszkadzali. Jedyne w czym pomagali, to ściąganie na siebie ognia + nieśmiertelność :) W MW2 momentami wpieniało mnie, że wszyscy przeciwnicy strzelają do mnie, pomimo tego, że za mną stało 10 innych żołnierzy, ale tym chociaż udało się kogoś zabić. W BFBC2 drużyna jest zrobiona na siłę.

Podsumowując wydaje mi się że COD4 za 50 zł to dużo lepsza inwestycja niż ta gra za ponad 2 razy tyle ... reklama potrafi zrobić z" mózgu wodę"

Jasne, że tak - zgadzam się. Tylko, że nie powinieneś porównywać gier cenowo po ponad 2,5 roku. CoD4 też swoje kosztował w dniu premiery :) Multiplayer w obu grach dość znacząco się różni, ale w obu jest świetny. Tylko, że MW mi się przejadło, dlatego wracam do Battlefielda :)

A propos- czy ktoś potrafi latać ? Ja tam zaraz się rozbijam, błąd że nie ma regulacji czułości śmigłowca.

Bo to dosyć trudne jest na początku - najlepiej wbić się na jakiś pusty serwer i jak najwięcej razy spróbować. Ja po graniu w kilka symulatorów i BF2142 jestem już przeszkolony. Dość długo mogę latać i unikać ognia, ale zdarza mi się zahaczyć o jakieś drzewo gdy szybko manewruję. W BF2142 był inny typ latajki - dużo szybszej i bardziej zwrotnej, można było nią przelatywać pod różnymi przeszkodami, tu trzeba bardziej uważać. Klawiaturą kontrolujesz wznoszenie się i przechył, myszką obroty i nachylenie. Wyreguluj czułość myszki, powinno pomóc :)

06.03.2010 12:17
odpowiedz
metalfan1985
52

@metalfan ochy i achy beda bo to swietna gra. to ze Ty masz jakis problem techniczny to chyba twoja sprawa.

No chyba sobie robisz jaja? :)

Gra nastawiona na multi nie działa w tym multi (działał mi CS, BF2142, CoD4 w które grałem klanowo i wiele innych, w tym BETA BFBC2), komputer i sieć mam sprawną, ale zwalone są serwery EA.

Wejdź na wspomniane forum EA (http://forum.ea.com/eaforum/forums/show/3827.page;jsessionid=38A8C0A2CA3C7C88A626ECBE531225E8) i zobacz ile osób ma problem z połączeniem. To są po prostu jaja - nikt nie może powiedzieć, że się nie spodziewali skoro gra była tak bardzo reklamowana i wiadomo ile osób gra np. w MW2, nie? A skoro nie potrafią obsłużyć tylu graczy, to po co w sklepach znalazła się w tylu kopiach? Powinni sprzedać tyle, ile potrafią obsłużyć.

To tak jakby Ci sprzedano samochód jeżdżący na źródle energii produkowanym przez tego samego producenta. Producent wyprodukował X samochodów, ale energii starczy tylko dla ułamka (o czym nie wiesz). Kupujesz ten samochód i sam siebie będziesz pocieszać, że trudno - w końcu to Ty masz problem techniczny? :)

Z mojej strony jest wszystko OK. Gry mi działają bez zarzutu, zapłaciłem uczciwie za grę i teraz nie mogę z niej skorzystać. Jakbym chciał pograć w singla, to bym pożyczył albo zagrał w pirata. Po przejściu singla jestem tego pewny, bo był beznadziejny tak naprawdę (np. do Crysisa się nie umywa) - nastawiony chyba na zdecydowanie młodszych odbiorców (mam 25 lat).

Natomiast seria BF słynie z bardzo dobrego multiplayera, a takiego babola strzelili.

05.03.2010 22:32
odpowiedz
metalfan1985
52

Może zamiast wzdychać i jęczeć napiszecie coś wreszcie na temat porażki jaką jest premiera BFBC2?? Same achy i ochy, a negatywnie zakazano pisać?

Na forum EA jest jeden wielki bałagan, ja sam mam wszystko skonfigurowane poprawnie, a np. od godziny znowu nie mogę się zalogować, podłączyć do serwera lub wywala mnie w trakcie gry do menu z informacją, że utracono połączenie z serwerem.

Po prostu masakra. Sam singleplayer jest dosyć denny (z 8h na najtrudniejszym poziomie, za dużo przerywników i za mało swobody), ale multi jest super - szkoda tylko, że nie działa.

Wg mnie to wstyd pisać w samych superlatywach o grze, która się krzaczy jak jakiś bubel.

To im BETA wyszła jak nie wiem co - nie wiem co oni testowali...

05.03.2010 21:19
odpowiedz
metalfan1985
52

Singleplayer mi się za bardzo nie podoba, ale multi można porównać poziomem z CoD4. Poza tym bardzo podobny do BF2142, ale lepszy :)

Co do DIALOGÓW, to są one cicho na słuchawkach i pewnie głośnikach stereo - u mnie na 5.1 słychać idealnie, ale jak chciałem grać na słuchawkach i przestawiałem w menu ustawienia dźwięku (próbowałem wszystkie opcje), to też dialogi cichły. Słychać je tylko było gdy mówiący bohater był ustawiony frontem do mnie i nic nie pomagały obroty (w przeciwieństwie do grania na 5.1). Zainstalowałem wersję angielską, więc to błąd gry a nie polskiego dubbingu.

03.03.2010 02:22
odpowiedz
metalfan1985
52

Taaa, skilla :)

Już gania pełno matołów z wyrzutniami rakiet i granatnikami :P

26.02.2010 23:38
odpowiedz
metalfan1985
52

Tak - w betę grałem z 10 dni (w sumie 50 godzin ponad) i po 24 a potem 48 godzinach dostałem taką odznakę.

Nie pamiętam jak to było w BF2142, ale na pewno nie dostaje się takiej odznaki co każde 24 godziny ;)

13.11.2009 13:49
odpowiedz
metalfan1985
52

@kurakGaming: Takim jak Ty? Chyba nikt im nie dał :)

Twierdzisz, że jak nie mam i7, to nowe gry nie mają prawa mi działać w najwyższych detalach? No to mamy mały cud. A MW2 nie należy do zbyt wymagających. Zanim wejdziesz na forum, to weź się doucz - jakieś książki typu Anatomia PC czy coś, bo architektura komputerów to chyba nie jest Twoja mocna strona.

Chyba, że to był sarkazm z Twojej strony - trochę bełkotliwe to zdanie i trudno wyczuć.

Karol, będzie działać - na średnich na pewno sobie pograsz.

12.11.2009 03:59
odpowiedz
metalfan1985
52

@Bolo87: Po prostu nie warto się tu użerać, bo nie wygrasz :) Jeden mądry post utonie w 5 stronach spamu na różne tematy. Ktoś tam Ci pojedzie, Ty się ciskasz, a on się z tego śmieje i wychodzi na swoje. Trzeba ignorować ;)

@Dalerius: Jeżeli Ty uważasz, że on koniecznie musi mieć coś kradzione, a już z całą pewnością system operacyjny, to z tym narodem jest serio coś nie tak. Ja kradnę, on kradnie - wszyscy kradniemy, bo to przecież normalka, nie?

Mam Win7Pro oryginalny - i co, łyso? :P Naprawdę można ograniczyć piractwo we własnym zakresie.

12.11.2009 01:23
odpowiedz
metalfan1985
52

Bolo: Może nie jesteś złodziejem (czyżby, pewien jesteś że nigdy żadnych praw autorskich nie złamałeś? ), ale chamem za to owszem. Więc nie wiem w czym niby jesteś lepszy.

Jak ktoś napisał, cyferki nic nie znaczą - jak nie potrafisz się zachować, to co za różnica ile masz lat? Nikt tego nie wie, a to w jaki sposób piszesz, nie odróżnia Cię niczym od pyskatego nastolatka, których tutaj wielu.

Jak sobie wpiszę w nicku 1920, to będę od razu mądrzejszy? :)

11.11.2009 17:48
odpowiedz
metalfan1985
52

Przeczytaj wymagania i pomyśl - to nie boli.

Skąd kto ma wiedzieć jak bardzo masz dysk/system zasyfiony? Jak ktoś ma burdel na komputerze, to nawet na najnowszym sprzęcie będzie mu skakać.

Wg mnie nie ruszy, nie chce mi się sprawdzać jakie instrukcje on obsługuje, ale i tak jest zwyczajnie za słaby.

11.11.2009 17:19
odpowiedz
metalfan1985
52

Ale on (Święty) ma 100% racji.

CoD4 był super, w porównaniu do innych FPSów w tamtych czasach. Miał genialny tryb multiplayer i niezłą optymalizację w porównaniu do możliwości, jakie dawał. Był nowszy niż np. BF2, BF2142 czy Red Orchestra i był od nich bardziej dynamiczny, co wielu osobom odpowiadało. Z drugiej strony nie dawał pojazdów (co jest domeną Battlefieldów) lub tylu możliwości taktycznych (kwestia dyskusyjna oczywiście, zależy z kim się gra) co np. Red Orchestra. Mimo wszystko stał się właściwie tak samo popularny jak Counter Strike, który z kolei na dzisiejsze czasy wg mnie nic atrakcyjnego (poza małymi wymaganiami sprzętowymi) w porównaniu do konkurencji nie oferuje.

MW2 daje nam właściwie to samo co CoD4, ale minęły 2 lata. Mnie osobiście po długim czasie grania w CoD4 ta gra znudziła i miałem jej dosyć. CoD5 przyciągnął mnie tylko ze względu na inne realia i możliwość zabawy pojazdami, ale na bardzo krótko. Co nowego oferuje MW2? Nowe bronie, mapy, kilka trybów? To ma być powód do tego, żeby spędzić nad nią kolejne X miesięcy grania w internecie będąc starszym na zupełnie innym etapie życia? Nie ma mowy :) Singleplayer na 5 godzin to zdecydowanie za mało z kolei. Tak więc twórcy pojechali na sukcesie CoD4. Chcą z tej gry zrobić WoWa FPSów, co niekoniecznie dobrze jej zrobi (sądząc po zmianach).

Tak więc osobiście decyduję się bardziej na Bad Company 2, bo to będzie duża odmiana po ostatnich CoDach.

PS. A w ogóle to zajebiście - Narodowe Święto Niepodległości, a kretynów obchodzi tylko czy sklepy są otwarte. Piłsudski się w grobie przewraca...

09.10.2009 03:33
odpowiedz
metalfan1985
52

Witam!

Mogę prosić o utemperowanie jednego z prymitywów, jakich niestety wielu na tym forum?

kaziu1987 - facet ma jakiś problem ze sobą. Poza tym nie kryje się z tym, że wszystko ściąga z internetu wyzywając uczciwych ludzi od frajerów.

Generalnie olewam takich ludzi, ale przyjemność mi sprawi, jeśli ktoś mu zabierze zabawkę :)

Pozdrawiam

09.10.2009 03:19
odpowiedz
metalfan1985
52

@kaziu:

Takie komentarze sobie daruj, bo jesteś żałosny. Rozumiem, że Ty przesiadujesz tutaj tyle czasu,bo masz kobietę i kumpli? xD Niech zgadnę, Twoja kobieta to Twoje odbicie w lustrze? :)

Jesteś zwykłym kretynem, który robi wjazdy na obcych ludzi i myśli, że jest fajny/śmieszny/etc. Wielu takich w internecie, nie jesteś oryginalny.

Teraz czekam na pojazd, bo z pewnością sobie nie odpuścisz prymitywie.

07.10.2009 14:36
odpowiedz
metalfan1985
52

@SturmovikGSP: Urzytkowników ?! Jeden czepia się drugiego samemu robiąc błędy i tak w kółko.

@zoolman: Nie literówkę, bo pisze się zniżka nie zniszka, nawet jeśli 'e' wcisnęło mu się przypadkiem.

Forum jest denne - powinny być tylko opinie na temat gry, a reszta bezwzględnie kasowana, bo nic tu sensownego przeczytać nie można.

02.09.2009 15:12
odpowiedz
metalfan1985
52

A reszta konfiguracji?

Powinna bez problemu - opcji graficznych do ustawienia jest mnóstwo, można dostosować do komputera. U mnie na 8800GT chodziło naprawdę nieźle.

02.09.2009 15:08
😃
odpowiedz
metalfan1985
52

Oczywiście, jak każda gra wydana przez THQ -> LOL.

02.09.2009 04:06
👍
odpowiedz
metalfan1985
52

Gra jest niezła, ale wg mnie walka jest dość schematyczna i w sumie nudna po pewnym czasie. Osobiście czekam na Assassin's Creed 2 z tego gatunku ;)

26.08.2009 02:20
odpowiedz
metalfan1985
52

A co niby takiego fajnego na PC wyszło w ostatnim czasie poza Call of Juarez 2? Może jeszcze Bionic Commando, Prototype i FUEL, w które nie grałem na razie. Poza tym zupełne 0, dno w wakacje.

Przed rozpoczęciem zajęć może mi przyjdzie jeszcze w Batmana zagrać, a tak dopiero na późnej jesieni / w okolicach Świąt zacznie się wysyp hitów. Szkoda, że premierę przesunęli - ciekawie się zapowiadał, a tak ludzie się na Modern Warfare 2 rzucą.

26.08.2009 02:14
odpowiedz
metalfan1985
52

Zapomnij o DX10 na tej karcie graficznej.

26.08.2009 01:55
odpowiedz
metalfan1985
52

Matoły się udupiły. Ludzie w MW2 będą grać i tyle.

20.06.2009 22:04
😁
odpowiedz
metalfan1985
52

Było Call of Duty: Modern Warfare, więc nie rozumiem czemu kontynuacja nie może być przez kogoś nazwana Call of Duty: Modern Warfare 2 tylko musi być Modern Warfare 2. Widzisz w tym jakąś logikę, czy nie? Uzasadnienie bezsensowne.

To tak jakby kolejna część Batmana nie mogła mieć 'Batman' w tytule :)

27.05.2009 14:38
😁
odpowiedz
metalfan1985
52

No te Black Hawki (UH-60) to niezły zonk :) Bo na UH-1 to one na pewno nie wyglądają.

16.05.2009 19:46
odpowiedz
metalfan1985
52

I co z tego? Nie napisałem, że to nie jest dodatek pod multi (bo jest), tylko że gra jest wybitnie niezrównoważona pod względem stron.

'Gram w klanie' - masakra xD

16.05.2009 11:34
odpowiedz
metalfan1985
52

Przegrywając?

16.05.2009 03:28
odpowiedz
metalfan1985
52

To przeczytaj mój komentarz o tym 'multi'...

13.05.2009 23:01
😡
odpowiedz
metalfan1985
52

Ta gra pod multiplayer jest daremna!

Ogromna przewaga Osi nad Aliantami:

- lepsze pancerze
- szybszy rozwój
- większy zasięg
- większe obrażenia

Wszystko to owocuje tym, że gdy chcemy dołączyć do gry, to miejsca po stronie niemieckiej są już zajęte i musimy grać aliantami skazanymi w większości przypadków na porażkę. Niemcy są bardziej idiotoodporni, a jeśli gra z nami po stronie alianckiej jakiś nowicjusz, to mamy przerąbane.

Tryb wojny pancernej (kierowanie czołgiem), to jakaś porażka. Myślałem, że będzie fajnie, ale z tymi ludźmi się grać nie da. Tu bardzo wyraźnie widać przewagę Niemiec:

- U Amerykanów tylko 1 punkt amunicji jest chroniony przez wieżę, w bazie Niemców oba!
- Pantera wali do nas z bardzo dalekiego zasięgu - zanim podjedziemy, to właściwie trzeba już wracać do warsztatu.
- Panzer IV w trybie szybkiego strzału lub 3 strzałów z rzędu ma bardzo dużą przewagę - tak naprawdę, to tylko Sherman z nabojami przeciwpancernymi w trybie dalekiego strzału może go zmiękczyć. Tylko, że to kosztuje razem 6 punktów, a Niemcy za 2 punkty mogą sobie wykupić naprawdę mocny upgrade.
- Najsłabszy czołg Niemców (Hotchkiss) jest lepiej opancerzony, zadaje większe obrażenia i jest szybszy od najsłabszego czołgu Amerykanów - Hellcata. 3 Hotchkissy to piekło, nie da się tego rozwalić, bo ludzie grają jak debile, i kręcą wokół czołgów kółka. Robią to szybciej, niż jest obracana wieża w amerykańskim czołgu.
- Niemcy po przejęciu wieży radiowej dostają zrzut rakietowy i samoloty z działem przeciwpancernym (obie te rzeczy potrafią solidnie uszkodzić czołg). Jak to się ma do ostrzału przeciwpiechotnego i nalotu bombowego, które są wcześniej oznaczane flarą i przeciwnik może uciec? Rakiety niemieckie spadają niemal natychmiast, a samoloty przeciwpancerne latają przez kilkanaście (20?) sekund i walą do nas na dużym obszarze.

To jest jakieś nieporozumienie - jeśli nie dołączysz do nowego serwera lub nie założysz własnego, to jesteś skazany na przegraną, bo musisz grać Aliantami. Da się nimi oczywiście wygrać, ale trzeba mieć po swojej stronie myślących graczy, a zazwyczaj wygląda to tak, że w grze bierze udział osoba z wysokim pingiem / małą wydajnością komputera (nie wiem jak to się dzieje, że zawsze w mojej drużynie), w grze co chwile są lagi i drużyna przeciwnika wywala tego gracza. Tym sposobem gramy 3na2 i z automatu przegrywamy (grając gorszymi czołgami). Już tak miałem z 20 razy z rzędu i ta gra mnie po prostu już wqrwia.

Podobnie jest w zwykłych bitwach. Masa debili gra teraz w tą grę, ja mając nowe konto jestem traktowany jak noob, bo mam za niski poziom i muszę grać z idiotami. Nie mogąc wygrać, mam słabe statystyki i tak w kółko. Gra jest niezbalansowana, niesprawiedliwa i po prostu spieprzona.

Nikomu nie polecam tej gry do multiplayera - ewent. z komputerem, tutaj jest gwarancja że nikt nie opuści rozgrywki w połowie, nie będzie lagów ani nerwów. Gra z losowymi ludźmi to jakaś paranoja. Już lepszy jest Dawn of War II lub World in Conflict.

A tak na koniec to napiszę, że w ogóle gry internetowe przyciągają teraz masą kretynów, cheaterów i jest z tym więcej nerwów niż przyjemności.

04.05.2009 13:35
odpowiedz
metalfan1985
52

@Soplic:

Zauważ w których latach rozgrywa się Mafia, a w których GTA :) I ile wtedy jeździło samochodów na ulicach USA.

14.03.2009 01:47
odpowiedz
metalfan1985
52

@KLimAzz: Bez obrazy, ale jeśli Ty (rodzice?) dałeś 6000 za tą konfigurację 3 lata temu, to LOL. Chyba, że to w sumie z jakimś wypaśnym LCD, ale to i tak za dużo jak za taki sprzęt. Kupowanie procesora za 2000zł (jeśli tak było), to jakaś pomyłka.

Potem są gadki typu "po 3 latach komputer za 6000 się nie nadaje do grania i lepsza jest konsola". Jak ktoś nie myśli, to rzeczywiście lepiej kupić konsolę (to nie do Ciebie ;) ).

Tak więc gdyby nie karta graficzna, to było by nieźle. A tak, to nie wiem na co możesz liczyć, bo procesor i RAM spokojnie Ci wystarczą.

Dla porównania napiszę, że ja rok temu wydałem na PC 2000zł (cały z obudową, bez monitora) i do tej pory wszystkie gry (poza paroma wyjątkami jak Crysis czy GTA3) śmigają mi bez przycinki na maksymalnych ustawieniach. Ładowanie grubej kasy w PC i nie wymienianie komponentów przez parę lat, to jedna wielka pomyłka.

13.03.2009 02:57
👎
odpowiedz
metalfan1985
52

Nie pasuje mi ta gra zdecydowanie. Połączenie Blood i Serious Sama + może troszkę Undying.

Grafika przy maksymalnych ustawieniach niezbyt szczegółowa, ale całość chodzi płynnie.

Boli sterowanie, bo zbytnio uproszczone - brakuje mi wychylania się, strzelanie też takie 'na pałę'.

Fabuła cudaczna - gościu zwiewa przed gazem jak oszalały (trudno mu się dziwić ;) ), przeraża się czaszką na niebie, a zaraz potem ochoczo rozpiernicza umarlaków.

Niezły klimat (I WŚ), ale jakoś mnie nie rajcują takie (rozpieprzanie trupów) gierki ostatnio i chyba już nie będą. Na pewno dużo lepszy od Shellshock 2, ale też bez rewelacji. Jeśli ktoś lubi gierki wymienione przeze mnie na samej górze, to może mu się spodobać, ale osobiście wolę postrzelać sobie w Call of Duty, Brother in Arms czy Rainbow Six: Vegas. Nie przepadam za bieganiem w kółko i nawalaniem do goniących za mną hord przeciwników aż wybiję ich do nogi.

Pod względem klimatu i wrażeń STALKER rozkłada tą grę na łopatki.

06.03.2009 13:01
odpowiedz
metalfan1985
52

@Lethos:

W single player tylko Space Marines, ale w sieci (internet/lokalnej) lub skirmish (takie multi z komputerem) można grać też innymi rasami i wybrać jednego z 3 różnych dowódców mających do dyspozycji zupełnie odmienny sprzęt itd.

23.02.2009 16:34
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

To dotyczy sporej części wydawanych gier, przynajmniej tych wartych uwagi. Jak nie StarForce, to DRM. Jak nie to, to rejestracja internetowa. A jak nie rejestracja, to dostęp do internetu aby zagrać w SinglePlayer (Company of Heroes: Behind Enemy Lines czy GTA4 chociażby).

Mi to na razie nie przeszkadza bo nie miałem na razie większych problemów z grami, ale parę razy się już naciąłem. A najlepsze jest gdy nie możesz zagrać w singla, bo serwer padł i nie można się na konto zalogować :)

Albo gra wymaga założenia jedynie konta, ale np. zarejestrowanie się jako Polak uniemożliwia granie. Z jakiej niby racji? Jeżeli Polacy grać nie mogą wg nich (chociaż większość pirackich wersji, cracków itd. pochodzi z USA) to niech nie sprzedają tego u nas i nie dają możliwości wyboru takiego miejsca zamieszkania. A jest tak, że w sklepie leży, a w domu się okazuje że gra może co najwyżej postać na półce.

A jeśli chodzi o same klucze w pudełku, to już tak było - np. z dodatkiem do Battlefield 2142. Całe szczęście, że to tylko 150MB było, ale to ściąganie było ostro skopane.

A najlepsze są patche wielkości kilku GB, ręce odpadają. Kupujesz grę na weekend i potem przez weekend instalujesz gierkę zamiast grać :)

Poza tym te update'y w dniu premiery to jakiś bezsens. Wszyscy potem naraz ściągają i przez pierwszy tydzień idzie jak krew z nosa albo w ogóle nie da się nic zassać, bo serwery nie wyrabiają. Debilizm.

23.02.2009 02:29
odpowiedz
metalfan1985
52

@Yari: Jeśli jeszcze nie grałeś, to polecam World in Conflict. Z tego co piszesz, to powinna Ci się spodobać. DoW2 mi się podoba jako graczowi Warhammera 40 000, ale WiC jest idealne pod wieloma względami. Również brak bazy itd., ale można przyzywać nowe jednostki za zdobyte punkty (zrzuty), korzystać z różnych rodzajów nalotów, gra ma fabułę i zróżnicowane misje na totalnie różnych mapach. Do tego również świetna grafika, efekty (chociażby wybuchy) i dźwięk.

Szczerze polecam - jak dla mnie strategia idealna. Wcześniej tak dobrze bawiłem się jedynie przy Dawn of War + Winter Assault (kolejne dodatki nie był dla mnie fajne), C&C 1 oraz Red Alert (1), C&C 3: Tiberium Wars i Company of Heroes.

22.02.2009 00:24
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Ta gra to głównie multiplayer, powodzenia z crackiem :]

21.02.2009 19:21
odpowiedz
metalfan1985
52

To ja chyba wolę w tym czasie kolejne figurki do armii posklejać i zagrać na prawdziwym stole :)

21.02.2009 12:33
odpowiedz
metalfan1985
52

Może m.in. po to, że MS chce przestać wspierać XP, a skoro jest tylu jego zwolenników, którzy jednocześnie dostają gorączki na słowo "Vista", to trzeba im podrzucić coś innego, co jednocześnie będzie działać na ich (ewent. lekko zmodernizowanych) komputerach. Zresztą i tak większość przeciętnych użytkowników Windowsa (przynajmniej w PL) nie robi update'u, więc nie wiem po co te jęki, że poprawek nie będzie. Do tej pory nie każdy ma SP2, nie mówiąc o SP3 i zwykłych, ukazujących się regularnie poprawkach.

21.02.2009 11:36
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Przecież napisał, że to do Visty 32-bit...

21.02.2009 11:06
odpowiedz
metalfan1985
52

Może były jakieś problemy (niekoniecznie u Ciebie) z tymi teksturami i Relic musi coś poprawić, a potem odblokuje je patchem. Beta testy były robione już na praktycznie gotowej do wydania grze, więc nie mieli już jak tego zrobić wcześniej.

21.02.2009 02:14
odpowiedz
metalfan1985
52

Po prostu Steam i G4W jest potrzebne wielu grom, chociażby serii Half-Life, Company of Heroes czy GTA 4, ale przykładów jest wiele i będzie coraz więcej.

Dorabianie do tego teorii spiskowych jest śmieszne - masz oznaczenie na pudełku "Games for Windows LIVE". Trzeba było nie kupować, a nie teraz pisać że Microsoft będzie Ci dane wykradać. Masz rozdwojenie jaźni? :) Chyba wiedziałeś, co kupujesz. Gdyby MS chciało Cię z czegoś okradać, to zrobiło by to dawno za pomocą Windows. Zabawne naprawdę, hehe.

BTW. Skąd wiesz czy sama gra nie będzie Cię podglądać? W kodzie można zmieścić dosłownie wszystko i nie potrzeba do tego oddzielnych aplikacji. Radzę zrezygnować z internetu, bo programy wysyłają dane (chociażby nt sprzętu i systemu operacyjnego) nawet przy instalacji. To samo robi Twoja przeglądarka internetowa podczas surfowania w sieci.

21.02.2009 00:22
odpowiedz
metalfan1985
52

Pieprzycie, że aż żal dupę ściska. Załóżcie sobie raz a porządnie konto na Games for Windows Live w regionie USA i starczy Wam na całe życie - sporo gier z tego korzysta, a założenie konta do 10 minut roboty. Instalacja Steam to też żaden problem, nie wiem o co chodzi - to też platforma pod wiele gier. W co Wy graliście do tej pory?

Beta chodziła bez problemu, to czemu oryginał ma nie działać?

PS. Co inne ustawienia ultra, bo jeśli tak ma być, to jest to chamstwo. DX10 (czyli Visty) do tego nie trzeba przypadkiem?

21.02.2009 00:18
odpowiedz
metalfan1985
52

Z tym Radeonem raczej nie masz szans :) 256MB to minimum.

PS. I do tego Celeron - szkoda kasy na to, bo na niskich będzie Ci stękać. Lepiej zmodernizuj komputer, bo da się to zrobić bez inwestowania tysięcy złotych.

21.02.2009 00:14
odpowiedz
metalfan1985
52

Kto powiedział, że to system dla posiadaczy Visty? To system dla tych, których Vista do siebie nie przekonała i nadal na XP siedzą.

20.02.2009 13:33
odpowiedz
metalfan1985
52

@akira32:

"Ponawiam pytanie skoro vista według was jest bezproblemowa, działa lepiej niz xp, się nie przyjeła? Dlaczego potężny ms nie może przekonać ludzi do opuszczenia syfiastego xp na cudowna bezproblemową viste? Zgodnie z waszymi postami nie powinno być problemu."

Wg statystyk spora większość polskich internautów nadal ogląda strony w rozdzielczości jedynie 1024x768, więc może tu masz ukrytą odpowiedź na swoje pytanie :)

Ja sam byłem zniechęcony do Visty, bo widziałem jak się czasem męczy na wcale niezłym notebooku mojej dziewczyny. Ale zainstalowałem Business z SP1 na notebooku ASUS z dwurdzeniowym procesorem Intela, 2GB RAM i zintegrowanym układem graficznym i Aero śmiga aż miło. To mnie przekonało, że jednak ten system może działać znakomicie.

Na Vistę / Windows 7 sam się przesiądę z przyjemnością - czekam jedynie aż mi się licencja na antywirus skończy, bo to się z formatem głównej partycji wiąże. Do tej pory z XP Pro SP3 żyję i też mi dobrze, ale powoli zaczyna być odczuwalne to, że jest to stary system. Nadal dobry, ale coraz więcej rzeczy przestanie się na nim pojawiać. Z tą Toshibą musiałbym powalczyć i zainstalować Vistę z płyty a nie partycji recovery, bo mam wrażenie, że ta instalka jest niestety spieprzona :P

20.02.2009 10:50
odpowiedz
metalfan1985
52

SP1 jest dostępny od prawie roku, więc nie wiem po co tu gdybać o wersji 'sprzed SP1'. Pisząco XP też pisz o wersji premierowej, bo jesteś nieobiektywny.

Powiem tak, SP1 instalowałem na 2 notebookach i na jednym (ASUS) działa naprawdę super, a na drugim (Toshiba) momentami muli, a wydajność i bebechy mają obydwa bardzo podobne. Na Toshibie kombinowałem na wiele sposobów z Vistą i nie udało mi się tego poprawić.

Kampania anty-Vista jest oparta na tym, że problemy były przede wszystkim z piratami lub systemem na przestarzałym sprzęcie. Poza tym niektóre instalki na notebookach są wg mnie skopane.

Vista z Aero chodzi bardzo dobrze na jakimkolwiek dwurdzeniowym procku, 2GB RAM i zintegrowanej karcie graficznej (ja osobiście widziałem na INTEL 4500HD) - mowa o aplikacjach, filmach itp.

20.02.2009 00:52
odpowiedz
metalfan1985
52

Z Ciebie to znawca systemów operacyjnych jak z koziej... no właśnie :)

Widzisz jakiś syfny test bety Windows7 (nawet nie release candidate) i piszesz, że to chała. Aż dziw, że to Ty tego testu nie robiłeś.

20.02.2009 00:48
😉
odpowiedz
metalfan1985
52

No i samochody na ulicach - identyczne bitmapy :) Zupełnie jak trybuny w FIFA - przykładów uproszczeń w tej grze jest naprawdę wiele. O ile widoki w AC był super (te miasta odtworzyli po prostu genialnie), to tutaj nie wiem czym się zachwycacie... :)

19.02.2009 19:07
😜
odpowiedz
metalfan1985
52

-> Szkoda, że Hitler nie miał takiego doradcy odnośnie strategii wojskowych, to zamiast Blitzkirega mielibyśmy powtórkę z 1WŚ, a Niemcy zatrzymali by się na linii Maginote'a...

I co im z tego przyszło w końcu? :)

19.02.2009 19:05
odpowiedz
metalfan1985
52

Windowsy i tak mam za friko z MSDNAA, więc może i 7 łyknę, jak wyjdzie. Na razie się przymierzam do Visty jak wyjdzie SP2. Siostrze na notebooku z SP1 zainstalowałem i chodzi elegancko. Co prawda ona na nim nie gra, ale problemów 0. Tylko, że ja nie do gimnazjum chodzę, a informatykę studiuję i grzebię w komputerach sporo, to i wiem jak system skonfigurować żeby potem nie pisać "vysta to guwno" ;)

19.02.2009 14:16
😉
odpowiedz
metalfan1985
52

Bo to porównanie pod DX10 młotki :) Dlatego nie ma tu XP.

Napiszę to co gdzie indziej wcześniej: te testy nie mają sensu, bo Vista ma SP1 i za chwilę SP2, a W7 jest zaledwie betą. Poza tym oba nie mają ze sobą za wiele wspólnego, więc tym bardziej porównywanie ich na tym etapie jest chybione.

I co ma niby wynikać z tych różnic, które można by uznać za błąd pomiarowy? Test bez wniosków to test do bani, a tu nie można wysnuć żadnych konkretnych wniosków.

PS. Jak Wy (tfu, Wasi rodzicie) kupujecie system operacyjny do grania, to nie mamy o czym gadać. Większość z Was nie potrafi poprawnie pisać albo zrobić czegoś więcej poza włączeniem gry (a i to nie zawsze, co po komentarzach często widać -> "nie działa mi" itp.), więc po grzyba Wam nowy Windows? Dla większości z Was to jedynie zmiana interfejsu, nic poza tym. Wykorzystujecie 10% możliwości systemu, więc sobie darujcie. Microsoft nie robi Windowsów dla graczy :)

19.02.2009 14:11
odpowiedz
metalfan1985
52

Wasze wywody nie mają żadnego poparcia w rzeczywistości.

Pomimo złodziejstwa wychodzą na PC takie gry jak King's Bounty, World of Goo, Call of Duty, Wiedźmin, Crysis, Brothers in Arms, Drakensang, STALKER czy Tomb Raider (to z tych lepszych ostatnio wydanych i robione głównie z myślą o PC). Czy też Assassin's Creed lub GTA 4 (konsolowe, później przeniesione na PC).

Pomimo tych złodziei jednak można zrobić dobrą grę, nawet tylko na PC (wielu z tych tytułów na konsolach nie ma) i odniesie ona później sukces. Tak więc pisanie, że wychodzą słabe gry, bo są piraci, to argument poniżej pasa. To wina twórców, że zrobili badziewie i nie odniosą sukcesu. To wina piratów, że np. EA wydaje co roku FIFĘ nie wprowadzając większych zmian? Albo że Battlefield jest zbugowany? To kwestia podejścia - jedni traktują graczy poważnie, a inni liczą jedynie na łatwy zarobek.

Problemem Shellshocka jest to, że ta gra nie jest ani dla dzieci ani dla dorosłych. Jest krwawa i pseudo-straszna, ale sterowanie itd. jest maksymalnie uproszczone, więc dorosły gracz jest nią po prostu znudzony. A dziecko teoretycznie nie ma prawa w nią grać, ze względu na brutalność.

19.02.2009 11:30
😐
odpowiedz
metalfan1985
52

Dlatego nic poza debilem z Ciebie nie będzie.

Gra jest dostępna na STEAM od jakiegoś czasu, ja w nią grałem 3 dni temu.

Poza tym, to że Ty kupujesz gry w polskich sklepach nie oznacza, że inni kradną. Recenzenci też są złodziejami, bo mają gry przed premierą? :|

PS. Kup se słownik jak będziesz następnym razem po grę w Empiku.
PS2. To wina piratów, że Shellshock 2 jest do dupy. Jasne :)

18.02.2009 19:09
odpowiedz
metalfan1985
52

@Noumen, zacytuję sam siebie:

"Gra krótka i dosyć prosta. Tzn. parę momentów sprawiło mi problem i musiałem próbować kilka razy, ale ogólnie średnia :/

Fabuła prosta jak budowa cepa, takie byle co. Dla mnie wszystko w tej grze było oczywiste. Nie piszę tego, żeby się chwalić - po prostu mogli się bardziej wysilić.

Etapy powtarzalne i ograniczone, choć kilka jest naprawdę ciekawych.

(...)

Ogólnie gra przeciętna - trochę zmarnowano jej potencjał. Moim zdaniem w Assassin's Creed były dużo ciekawsze miasta i można było wykonać więcej akrobacji i wejść praktycznie wszędzie na wiele sposobów. Podobnie w Prince of Persia, a tu niewiele dróg prowadzi do tego samego miejsca.

Na normalnym poziomie trudności gra na jakieś max 8 godzin :)"

Jak ktoś gra na komputerach PC od 15 lat, to ma prawo być znudzonym. Nie twierdzę, że takich gier jest wiele, ale wg mnie jest ona po prostu średnia.

17.02.2009 14:27
👎
odpowiedz
metalfan1985
52

No OK, ale co mają GTA i Crysis do Shellshocka? Grywalność i grafika owszem, ale zupełnie inne gierki.

Pograłem w to z 20min i zdecydowanie mi się nie podoba. Sterowanie strasznie proste, nie liczcie na nic skomplikowanego. Wrogowie walą na pałę, my również jesteśmy do tego zmuszeni. Wciskanie sekwencji klawiszy w momentach 'zręcznościowych' jakieś tępe - zero dynamiki, akcja zamiera w oczekiwaniu na wciśnięcie klawiszy lub pomyłkę (np. wróg trzyma maczetę nad nami i czeka, żadnej szarpaniny w tym czasie). Klimat średni - jest ciemno, coś tam charczy/jęczy/stęka, ale ogólnie wrażenia żadnego to na mnie nie wywiera. Do tego efekty dźwiękowe skopane trochę. No i cała gra wydaje się zmulona - nie wiem czy chodzi o ograniczenie klatek, ale wygląda to tak jakbyśmy brnęli w smole (gra się nie przycina, po prostu wszystko jest takie spowolnione w porównaniu o innych gier). No i brak interakcji itd. o czym już wspomniano.

Wiedziałem, że to horror a nie strzelanka wojenna, ale gra jak dla mnie odpada, bo jest nijaka. Szkoda mi czasu sprawdzić czy za 2 godziny będzie fajniejsza.

Więc wg mnie, FEAR 2 wydaje się bardziej sensownym zakupem.

17.02.2009 09:05
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

@PUNI$HER: Chłopie, musisz się nauczyć korzystać ze swojego komputera. Poważnie mówię, bo ja na podobnym sprzęcie (tyle, że 4GB RAM) grałem w ustawieniach na max z WŁĄCZONYM Physx i nie miałem przycinek. A Tobie tnie na Low w 800x600, przecież to jakieś jaja :P

Polecam najnowsze sterowniki graficzne ze strony NVidia, nowe DirectX i dysk zdefragmentować przynajmniej.

Kiedy Cię wywala? Jak pisałem wyżej: albo masz pirata ze złym crackiem (tu Ci nie pomogę) albo nie masz patcha, więc się w go wyposaż na gamershell.com.

A tak poza tym to polecam nauczyć się trochę obsługi komputera, bo rodzicie kupują sprzęt, a Ty potem nawet gry poprawnie nie potrafisz uruchomić. Poproś o konsolę następnym razem.

13.02.2009 00:33
odpowiedz
metalfan1985
52

No właśnie. Napisałeś, że w ME "sterowanie jest niezwykle ulatwione przez co mirrors edge dominuje nad assasinem". To w AC było takie trudne, że to jest zaleta ME? Wg mnie bardziej liczy się klimat, fabuła i możliwości, a tego było w AC zdecydowanie więcej.

Przegięte sterowanie to jest w Microsoft Flight Simulator X (ilość skrótów), a nie w AC, gdzie Game Pad wystarcza. Co w tym trudnego? Mirror's Edge było banalne i wcale nie lepsze.

11.02.2009 21:36
odpowiedz
metalfan1985
52

Zrozumiałeś to, co napisałeś? Skoro w Assassin's Creed masz dużo więcej możliwości (bieganie, skradanie się, walka itd.), to jak niby miałbyś to obsłużyć taką samą ilością klawiszy? Rozumiem, że dla Ciebie gra, w której używasz 1 guzika jest lepsza od tej, w której używasz 2? :)

Ze sterowaniem w Assassin's Creed nie było żadnych problemów. Wystarczyło opanować poszczególne tryby poruszania się (biegania, akcji itd.) i wszystko dalej robiło się intuicyjnie.

09.02.2009 02:22
odpowiedz
metalfan1985
52

@Jerzu175: To źle Ci się wydaje, bo ja na XP mogę dowolne ustawienia wybrać. Poza tym Vista na jego sprzęcie to niezbyt rozsądny pomysł.

09.02.2009 02:20
odpowiedz
metalfan1985
52

Ten problem ma prawo wystąpić w dwóch przypadkach: brak patcha albo zły crack do pirata, z czego ten drugi jest dużo bardziej prawdopodobny :)

06.02.2009 00:13
odpowiedz
metalfan1985
52

Thx, co prawda już za późno, ale nie wpadłem na to, żeby to wyłączyć w opcjach :) Z tego co pamiętam, to kilka gier miało z tym problem (np. Stalker: Czyste Niebo), więc założyłem błędnie, że tu też skopali dubbing po prostu.

04.02.2009 14:44
😁
odpowiedz
metalfan1985
52

"Chasou nie robili bo dlatego ze w winter assault gina i dlatego ich nie ma i nie bedzie" - jaja se robisz? Choasu nie ma, bo ginie, LOL. Warhammer 40.000 to nie tylko gra komputerowa, warto się zorientować zanim się głupoty zacznie pisać.

A tak poza tym, to skoro Chaos zginął w Winter Assault, to czemu w Dark Crusade i Soulstorm jeszcze był? Ledwo dyszał pewnie, ostatkami sił trwał :D

Betę można oceniać, bo to jedynie test serwerów. Myślisz, że miesiąc przed wydaniem (w zasadzie teraz to niewiele ponad 2 tygodnie) będą coś jeszcze zmieniać? Tym bardziej, że gra już chyba jest w tłoczniach.

03.02.2009 20:39
😐
odpowiedz
metalfan1985
52

Gra krótka i dosyć prosta. Tzn. parę momentów sprawiło mi problem i musiałem próbować kilka razy, ale ogólnie średnia :/

Fabuła prosta jak budowa cepa, takie byle co. Dla mnie wszystko w tej grze było oczywiste. Nie piszę tego, żeby się chwalić - po prostu mogli się bardziej wysilić.

Etapy powtarzalne i ograniczone, choć kilka jest naprawdę ciekawych.

I nie wiem czemu, ale niezależnie od ustawień na głośnikach 5.1 słychać miasto, dialogów praktycznie wcale, w przerywnikach zupełnie nic - można podkręcić, a potem można ogłuchnąć :P

Ogólnie gra przeciętna - trochę zmarnowano jej potencjał. Moim zdaniem w Assassin's Creed były dużo ciekawsze miasta i można było wykonać więcej akrobacji i wejść praktycznie wszędzie na wiele spobów. Podobnie w Prince of Persia, a tu niewiele dróg prowadzi do tego samego miejsca.

Na normalnym poziomie trudności gra na jakieś max 8 godzin :)

01.02.2009 16:27
odpowiedz
metalfan1985
52

Da się zarejestrować na inny kraj niż Polska - wiem, bo sam najpierw się zarejestrowałem, nie mogłem wybrać innego państwa niż Polska i nie chciało działać (rejon nieobsługiwany przez usługę itd.). Wszedłem na pocztę i w mailu potwierdzającym utworzenie konta wybrałem link anulujący. Na stronie amerykańskiej Games for Windows Live można sobie utworzyć konto i wybrać kraj zamieszkania, więc wybrałem USA. I gra działa.

Na Dual Core E2180 @ 2,66GHz, niekręconym GeForce 8800GT 512 MB DDR3 i 4GB DDR2 800MHz mogę sobie wybrać dowolne ustawienia graficzne (także wszystko na max). Jednak na potrzeby multi parę detali zmniejszyłem na wszelki wypadek, żeby się nie przycinało.

Z betą nie mam żadnych problemów. Wkurza mnie tylko wyszukiwanie serwerów i to, że jak już znajdzie graczy do meczu drużynowego, to potem się strasznie długo włącza i nie wiem czy to synchronizuje graczy czy to jakiś błąd, bo np. ktoś w trakcie się odłączył. Dlatego gram tylko 1 na 1.

Czyli da się w to pograć bez problemu mieszkając w Polsce.

30.01.2009 05:15
odpowiedz
metalfan1985
52

1 na 1 fajne jest, ale w WiC jest to lepiej rozwiązane.

29.01.2009 19:24
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

-ThinRedLine-

Ta gra już była nudna jak flaki z olejem. Czyli wg Ciebie wystarczyło dodać ostatnie rasy i poprawić grafikę i mógłbyś w to grać kolejne 3 lata? :) Bleeeeeeeeee :P

Ja liczę na single player, bo w multi nie gram. Grafika super, efekty (animacja) również, interfejs prosty. Ale sama rozgrywka jest po prostu nudna. Takie mecze na 5-10 minut, dłużej można sobie tylko z komputerem pograć.

Jak dla mnie nic na razie nie pobije World in Conflict jako strategii. DoW II polega na jak najszybszym zajęciu punktów kontrolnych i ściąganiu jednostek. Oklepane do bólu.

14.01.2009 05:42
odpowiedz
metalfan1985
52

Jest też coś takiego jak uniwersalność armii, czyli możliwość rozłożenia innych. I pod tym względem Chaos jest bardzo mocny. Z kolei np. SM są słabi przeciwko armiom dedykowanym do walki wręcz. No i brak im tanich, uniwersalnych troopsów. W obecnym kodeksie i zasadach V edycji, gdzie trzeba zajmować znaczniki i strefy koszt tacticala z ciężką bronią, flamerem, transporterem i power fistem to 250p. Na 2000p. nie wsadzisz wielu takich oddziałów (wg mnie 3 to max), a Orkowie mają za te punkty o wiele więcej mięsa mogącego zająć cel i wytrzymać ostrzał. I o tym wszystkim myślałem pisząc o najsilniejszych armiach.

05.01.2009 16:00
odpowiedz
metalfan1985
52

@Windu: Może grałeś, ale chyba nie w tej edycji :) A z tym, że SM są trzecia najsilniejszą armią w WH40k zupełnie się nie zgodzę. Sam nimi gram (figurek mam na 5000 spokojnie), ale musiałbym być zupełnie nieobiektywny, żeby Ci przyznać rację. Wg mnie najsilniejsze (kodeksowe) armie to Chaos i Daemons of Chaos, po nich może rzeczywiście Tyranidzi i dalej Eldarzy. Imperial Guard, Orków, Tau Empire i Space Marines umieścił bym na równi po środku stawki, ale tylko dlatego, że z każdego z tych kodeksów można wycisnąć coś bardzo mocnego i to, która z tych armii jest lepsza od innej, to rzecz bardzo względna - nie chcę umieszczać ich w ścisłej kolejności. Z zakonów SM najsilniejsze obecnie są Space Wolves (których nie zbieram).

05.01.2009 15:49
odpowiedz
metalfan1985
52

Tylko, że to jest specyficzna gra bitewna (tak, Games Workshop) przeniesiona na komputer, więc nie wiem co w tym dziwnego, że to rasy z Warhammera.

24.12.2008 01:07
😉
odpowiedz
metalfan1985
52

"Właśnie się dowiedziałem, że ONA jest pedałem" ;)

Co do uprawnienia, to żeby była jasność: coś takiego nie istnieje. M.in. dlatego, że dla samych kobiet było by to raczej niewygodne i same dobrze o tym wiedzą. Dlatego chcą równouprawnienia, ale tylko w niektórych (wygodnych) aspektach. Nie mówię, że jest dobrze tak, jak jest, ale nie twórzmy tu fantazji :)

19.12.2008 16:34
odpowiedz
metalfan1985
52

Wiem co to jest jednostka i w DoW wyglądało to mniej-więcej tak, jak powinno (także jeśli chodzi o maksymalną liczebność oddziałów SM i np. Orków). System punktowy nie był jednak w pełni odzwierciedlony, bo np. maksymalną ilość Space Marines szacowałbym na jakieś 3000 punktów (Land Radier, Grey Knights, Terminatorzy, Assault Squad, bohaterowie itd. - to są drogie jednostki, zwłaszcza w ilości 8-10 modeli w oddziale), a np. Orków już tylko 2000 (można było mieć ich dużo, ale Ork jest tani - w DoW nie było drogich orkowych oddziałów).

19.12.2008 16:27
😉
odpowiedz
metalfan1985
52

Jasne... Może jak przeczytasz książki i zagrasz w Warhammera figurkowego, to się dowiesz jak jest naprawdę. Obecnie najsilniejsze armie to Chaos i Demony, a Tyranidzi są gdzieś pośrodku albo nawet niżej. Ale co ja będę dziecku tłumaczyć...

19.12.2008 07:27
odpowiedz
metalfan1985
52

Czekam na tą grę :) Od siebie napiszę, że wolę porządny i długi single player od multi, bo multi prawie zawsze jest takie samo. Command&Conquer, Dawn of War 1, Starcraft - tam sobie możecie budować bazy, produkować jednostki i wyrzynać się nawzajem. Kampania w Dawn of War + Winter Assault była fajna (momentami przynudzała, ale...) , a w kolejnych dodatkach już tylko flaki z olejem. W Dark Crusade już tego nie zdzierżyłem i pomimo trzykrotnego podchodzenia do tego tytułu, nie chciało mi się tej gry ukończyć. Soulstorm nawet na oczy nie widziałem, bo miałem dosyć tego samego schematu.

Z ostatnich strategii podobały mi się C&C3, Company of Heroes i World in Conflict. Ta ostatnia miała w genialny sposób rozwiązane pozyskiwanie jednostek i na takie coś liczę. Czyli dużo akcji, ale z sensem i bez nadmiaru uproszczeń - fabuła, scenariusze i zgodność ze światem WH40k muszą być. A w multiplayer może być standardowo :)

Nie zgodzę się z tym, że na stołach do Warhammera 40000 pojawia się mała ilość figurek. Na standardowe 2000 punktów zależnie od armii można zmieścić kilkadziesiąt czy nawet setkę (lub ponad w przypadku Orków czy Krootów) modeli, a na filmikach widać że będziemy mieć do dyspozycji znacznie mniejsze siły (Space Marines są oczywiście mniej liczni, ale tu mamy takie oddziały-komanda). Czyli jak dla mnie DoW 1 był bardziej w stronę klasycznego Warhammera 40.000, a w DoW 2 będziemy mieć elitarne oddziały wykonujące określone zadania. Coś jak Chaos Gate czy zasady 'Kill Team' z IV edycji WH40K. Takie uproszczone Commandos w świecie Warhammera 40000.

19.12.2008 06:59
📄
odpowiedz
metalfan1985
52

Z serii GTA lubiłem 'jedynkę'. Potem żadna mnie już tak nie wciągnęła, po prostu nudne to było. Mafię przeszedłem 2 razy (to i tak sporo jak na mnie, rzadko gram w jakąkolwiek grę ponownie), bo jest po prostu super. Nie każdemu musi się podobać, ale ja kocham klimaty w stylu Nietykalni, Ojciec chrzestny itd. To wszytko jest w Mafii, a GTA jest robione w kierunku nowoczesnych gangów. To nie to samo, to nie ten klimat. W GTA 4 planuję zagrać w najbliższym czasie, ale męczy mnie koncepcja wykonywania setek zadań, z czego większość polega na: zawieź, przywieź, zabij. To jest już nudne i możliwe, że szybko się czwórki pozbędę. W Mafii jest ciekawa fabuła i mimo, że gra jest liniowa, to bardzo wciąga. Wszystko tworzy sensowną całość - jak w filmie. Jedyne, co mnie wkurzało, to wyścig ;)

Mam nadzieję, że nie zrobią z Mafii II GTA, bo naprawdę nie muszą. Te 2 tytuły powinny się różnić od siebie. Oby te przebieranki, jedzenie itd. były jakimś zbędnym dodatkiem dla chętnych. Mi takie duperele są niepotrzebne - w Sims grałem naprawdę krótko :)

19.12.2008 06:16
📄
odpowiedz
metalfan1985
52

Gra w klimacie opowiadań Lovecrafta, Poego i podobnych. Tzn. nie spodziewajcie się żadnych przedwiecznych, ale okultyzm itp. sprawy owszem są obecne. Nie podoba mi się trochę zakończenie i takie to nie do końca wszystko jasne jest, ale w opowiadaniach było podobnie w sumie - należy zinterpretować po swojemu.

Wkurzało mnie to, że musiałem korzystać z solucji, bo w tej grze łatwo jest przeoczyć jakiś duperel. Np. wydaje nam się, że wszystko już zrobiliśmy w danej lokacji, błądzimy w kółko po innych, a okazuje się, że trzeba było pojechać np. na chwilę do biura czy mieszkania, przejrzeć jakąś książkę i wtedy odblokowuje się możliwość dalszego działania. Nie są to jakieś niemożliwe do rozwiązania zagadki, tylko po prostu gra jest skonstruowana w sposób totalnie liniowy. Czyli tak naprawdę albo trzeba przejść grę jednym ciągiem i pamiętać o czym były znajdowane listy itd. albo robić sobie notatki :) Zwłaszcza niektóre rysunki są potem przydatne, jeśli nie chcemy się cofać z powrotem do jakiegoś miejsca tylko po to, żeby móc rozwiązać zagadkę w innym. Jeśli chodzi o przeglądanie dokumentów i wynajdowanie w nich podpowiedzi, to też czasem od razu nie ma takiej możliwości więc wydaje nam się, że jest on nieważny. A za jakiś czas okazuje się, że jest zupełnie na odwrót. Czasem też trudno wpaść na to, czego należy tak naprawdę szukać w danym dokumencie (na najłatwiejszym poziomie trudności ten problem odpada). Ciężko trochę, bo jest sporo tych papierków, ale nie chcę nikogo zniechęcać - to nie jest główna ani przeważająca część gry. Po prostu taka praca detektywa :)

Gra zajęła mi 6 godzin na średnim poziomie trudności, ale pewnie da się szybciej - czasem grę zostawiłem włączoną i odchodziłem od komputera, czasem nie skupiałem się nad rozwiązaniem zagadki i robiłem metodą chybił-trafił zamiast od razu zrobić dobrze (np. zagadka z obracaniem 3 pierścieniami, która jest banalna jak się chwilę nad tym zastanowi zamiast klikać bez sensu). Bez czytania listów, książek itd. zajmie dużo mniej czasu, ale wg mnie tak się nie da przejść tej gry, bo sporo rzeczy jest do wyłapania w znajdowanych tekstach. Poza tym gdybym nie korzystał z solucji momentami, to pewnie do tej pory bym się błąkał po różnych miejscach, myślał że gra ma buga albo po prostu ją wywalił :P

Nie wiem czy ją polecać - ja wolę zdecydowanie przygodówki typu (z ostatnich) Still Life, Overclocked lub Sinking Island, ale ta była w miarę przyjemna. Teraz Vampyre Story lub Murder in the Abbey ;)

Pozdrawiam

18.12.2008 02:03
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

@matmafan: wypakowywujesz, włanczasz, bierzez, zastampiasz (LOL), zciągnoleś, zastąpiasz, zciągłeś

Po prostu ręce mi nieomal odpadły. Aż się prosi żeby napisać: niezły the bill z Ciebie :) Z takim analfabetyzmem jeszcze nie miałem do czynienia żeby takie bawoły walić i jeszcze za każdym razem pisać dany wyraz w inny sposób. Potem się dziwić, że ludzie mówią, że gry szkodzą na to i na tamto albo że gry komputerowe są dla idiotów. Do szkoły wypad!

05.12.2008 22:17
odpowiedz
metalfan1985
52

Kurde! Uspokójcie się ludzie z tymi pytaniami "czy mi pójdzie". Już od groma ludzi pisało jak im ta gra działa i wystarczy przejrzeć wątek żeby się dowiedzieć i nie pytać 5 razy o to samo.

Ktoś tam pisze, że na naprawdę niezłym sprzęcie ma 3-5 klatek. Trudno, ale jak się ma syf i źle skonfigurowany Windows, to mogę się założyć, że na moim sprzęcie ta gra pójdzie lepiej niż na quadzie z burdelem na dysku.

Inna sprawa, to że bez patcha pewnie i tak nikomu nie chodzi elegancko, ale jeżeli komuś powinno działać dobrze, a tak naprawdędziała beznadziejnie, to sam jest sobie winien. Podstawa to prawidłowo odinstalowywane programy, porządek w rejestrze i sterownikach. No i jeśli ktoś ma dysk 500GB, a na nim jedną nie zdefragmentowaną od wieków partycję (95% pewnie nawet nie wie, co to takiego), na której instaluje wszystko jak leci, to niech się potem nie dziwi, że wszystko działa beznadziejnie. W takim wypadku komputer mieli dysk zamiast obliczać instrukcje dla programów i na nic wam te 4 rdzenie po 3GHz.

Poza tym procesory czterordzeniowe w PC w dzisiejszych czasach to pomyłka. Niewiele programów to potrafi wykorzystać. GTA4 nie korzysta z SLi i myślicie, że za to poprawnie wykorzystuje Quady? Może tak, bo w konsolach też są wielordzeniowe procesory, ale służą one do czego innego, więc jest to inna architektura.

Niestety, ale do PC trzeba dorosnąć i umieć z niego korzystać. Grę każdy głupek potrafi zainstalować i włączyć, ale co z tego? Dla takich ludzi rzeczywiście lepsza jest konsola, bo o nic nie muszą się martwić i w systemie nie naśmiecą.

05.12.2008 14:02
😊
odpowiedz
metalfan1985
52

ok ty taki niejesteś , tylko mam zwałe z tych co sie naśmiewali z nas że kupiliśmy konsole dla gta 4.A sami teraz wydają 2 razy więcej niż my zapłacilismy za konsole na modernizacje swoich blaszaków żeby im gta 4 uciągneło :D::D i niewyrabiam ze śmiechu jak czytam teraz te żale

I jedni i drudzy są siebie warci, bo wydawanie grubej kasy dla jednej gierki jest bez sensu. Tzn. wiadomo, że jak się wyda tą kasę, to sprzęt będzie służyć też do innych gier itd., ale ciśnienie jakie tutaj panuje 'bo GTA mi nie działa' jest rzeczywiście śmieszne. Gry-online to zawsze były żale, pytania i kłótnie niedojrzałych dzieci, które nie mogą zajrzeć do książki, wikipedii czy na inne, bardziej odpowiednie forum. Właściwie nigdy tu nie piszę, może ze 20-30 postów przez 2-3 lata, z czego połowę w tym wątku.

Jak dla mnie GTA nie jest warte wydawania kasy, bo to, co oferuje, nie jest proporcjonalne do możliwości posiadanego sprzętu. Co z tego, że ktoś kupi kartę za 1000zł? Crysis na DX10 na tym będzie śmigać jak miło, a GTA ledwo dyszeć. Muszą poprawić tą gierkę i dopiero będzie sens się w nią pchać. Póki co polecam najnowszego Tomb Raidera, Brother in Arms albo Dead Space ;)

05.12.2008 13:21
😜
odpowiedz
metalfan1985
52

"Sry, że nie jestem tak porypany żeby dla jednej skopanej gierki kupować konsolę"
rozbawiłeś mnie tym tekstem a wy co robicie ?? modernizujecie kompy kupujecie karty za 600 zł i ramy i zmieniacie procki żeby uciągneły gta 4 - za tą cene macie prawie 2 xboxy hahaha walnełeś tekst.
Wydajecie prawie 2 razy tyle co my daliśmy za xboxy dla jednej porypanej gierki jak to muwiłeś
LOOOOL :D

Kto jak kto, ja nie zamierzam dla 1 gierki wydawać kasy na sprzęt - reszta chodzi znakomicie więc poczekam na poprawki. Poza tym gier jest multum i nie jestem małym dzieckiem, żeby płakać że w GTA4 nie pogram. Cieszę się tylko, że nie kupiłem tego w dniu premiery, tylko spokojnie sobie poczekam aż naprawią to, co zepsuli.

Czytaj co piszę i nie przypisuj mi czyichś zachowań. Poza tym ja na komputerze nie tylko gram, więc idiotyzmem w moim przypadku jest kupowanie X360 żeby pograć sobie w GTA4. Komputer kupuję bez VATu na fakturę, a konsoli nie. No i piszesz tak, jakby GTA4 było jedyną grą na PC i jedyną, która wykorzysta sprzęt, w który ktoś zainwestuje kasę. Dla samego grania kupowanie PC nie ma sensu (choć też bym się kłócił), ale do X360 trzeba mieć też TV.

Mnie rozbawiasz swoim ograniczonym myśleniem i znajomością ortografii :P

05.12.2008 12:36
odpowiedz
metalfan1985
52


matalfan1985----> "No nic - szkoda, ale nie pogramy sobie" - nie nie pogramy sobie tylko Ty sobie nie pograsz skoro nawet konsola Ci nie odpowiada to zajmij sie robieniem na drutach...

Sry, że nie jestem tak porypany żeby dla jednej skopanej gierki kupować konsolę. Poza tym to wątek o GTA IV na PC i piszemy tu o tym jak ta wersja działa. Idź sobie obrób druta :P

05.12.2008 00:06
odpowiedz
metalfan1985
52

Temperatury to się głównie w stresie sprawdza... Poza tym teraz jest zima i będzie działać, a w lecie może się zwalić. No i zasilacz może przestać ciągnąć. Poczytaj o tym gdzie indziej. To jest forum do GTA4 a nie poradnia na temat sprzętu. Nic sensownego tutaj się nei dowiesz na ten tamat - mało kto czyta i informacje giną w stosie SPAMu.

04.12.2008 23:57
odpowiedz
metalfan1985
52

Wiem, ale na konsolach nie ma dostępnych tylu bajerów (co oczywiście nie zmienia faktu, że na konsolach GTA chodzi i tak lepiej i ładniej wygląda niż na większości PC obecnie), ale wydajnie to nie działa. Działa tak, że da się pograć, ale też to jest max 30-35 klatek.

04.12.2008 23:51
😍
odpowiedz
metalfan1985
52

Ludzie, korzystajcie ze słowników skoro angielski jest zbyt skomplikowany a nie pytacie o pierdoły w stylu gamertag czy postal code... (OMG) :P Czy dla Was to forum to jedyne źródło wiedzy? Zresztą z tego co widzę, to 90% z Was jest znacznie poniżej wieku wymaganego do grania w to badziewie. No ale od tego macie rodziców ;)

Co do GTA4, to żaden komputer tego nie uciągnie. Rockstar się przecenia albo wciska kit, bo zrobili bubla. GTA działa tak a nie inaczej, bo nie wykorzystuje możliwości najnowszego sprzętu - nie jest w ogóle zoptymalizowany, nie wykorzystuje nowych technologii dostępnych na PC. Na konsolach też zresztą nie śmiga jakoś wybitnie...

Na sprzęcie, którego nawet jeszcze nie ma na rynku też to nie będzie działać lepiej. Co z tego, że za jakiś czas powszechne będą w sprzedaży procesory 8-rdzeniowe i karty graficzne z 8GB RAM, skoro ta gra nie potrafi obsługiwać wydajnie pamięci, mocy obliczeniowej procesora ani nawet SLi? Ta gra to kupa, nic więcej.

Crysis u mnie chodzi na średnio-wysokich, Far Cry 2 na maksa, Assassin's Creed na maksa. A grafikę mają lepszą i też się sporo dzieje na ekranie. Zresztą już San Andreas miało podobne problemy...

No nic - szkoda, ale nie pogramy sobie. Szkoda pieniędzy na grę i sprzęt, bo ta gra i tak nie będzie dobrze działać, a inne nie mają takich wymagań.

PS. Podsumowując - to nie gra ma kosmiczne wymagania. Ona po prostu nie potrafi poprawnie obsługiwać obecnych komputerów.

04.12.2008 21:49
odpowiedz
metalfan1985
52

Będzie bardzo duża różnica. Za 2000-2500 można naprawdę sensowny komputer złożyć i wg mnie więcej nie ma sensu wydawać, bo nowości za chwilę będą dużo tańsze. Więc lepiej wziąć coś na porządnym intelu dwurdzeniowym, płycie głównej dającej możliwość modyfikacji, porządnej karcie graficznej (lub 2 w SLi/Crossfire albo jednej podwójnej) i 4GB RAMu DDR2. Od takich porad są inne fora - p c l a b . p l lub p u r e p c . p l (usuń spacje - wstawiłem je, bo cenzura by to wycięła). Znajdziesz tam gotowe - naprawdę sensowne - zestawy w danym przedziale cenowym, uwzględniające aktualne ceny podzespołów. Albo w sklepie Ci złożą coś sensownego.

04.12.2008 21:41
😃
odpowiedz
metalfan1985
52

No i po zabezpieczeniach :) Napiszę pokrótce na czym polega crack.

Pierwsza wersja:

1) Podmienia się 3 pliki (1 .dll i 2 .exe)
2) Włącza grę i akceptuje warunki licencji ;)

Gra działa - z tego co czytam, sprawdzone na kilku kompach. Występuje jedynie problem z kamerą, który omija się tak, że zmienia się rozdzielczość i restartuje komputer a potem jest już OK.

Druga wersja działa tak:

1) Podmienia się 1 plik .dll i pomija proces rejestracji
2) Wpisuje się legalny numer seryjny
3) Nagrywa pierwszy obraz płyty za pomocą Alcohola (pozwala to na ominięcie SecuROM)
4) Włączamy grę, Windows LIVE ma być offline, pomijamy rejestrację w Social Club

Obie wersje nie pozwalają oczywiście na grę w multiplayer (pierwsza to offline, druga zablokowała by czyjś klucz - np. kolegi). Wspomniany .dll spreparował DarkCoder :)

Piszę o tym, bo Rockstar zamiast porządnie zoptymalizować grę i wyeliminować błędy, wydał kaszanę na PC (na konsole też zresztą) a kasę wpakował w zabezpieczenia. Dorobili się fortuny na graczach PC, a teraz mają ich gdzieś. Oni wydymali graczy, a piraci wydymali ich :P Ciekawe jaki procent ceny gry to opłata za zabezpieczenia? Uczciwi gracze płacą więcej za grę, żeby piraci grać nie mogli, a i tak będą mogli. Czyli kasa wywalona w błoto.

Co prawda gierka zajmuje 2 dwuwarstwowe płyty DVD, ale skoro pirat działa, to sam spróbuję czy to mi chociaż będzie chodzić (z żadną dotychczas wydaną gierką nie miałem problemu w maksymalnych ustawieniach lub chociaż częściowo średnich - jak np. Crysis). Oryginał kupię jak to będzie jako-tako działać i wyjdzie patch, bo nie mam zamiaru wpakować się w kolejną kaszanę - miałem lecieć po GTA do sklepu od razu w dniu premiery, ale po doświadczeniach z Stalker: Clear Sky jestem mądrzejszy i wolę najpierw sprawdzić/przeczytać zanim wydam kasę.

03.12.2008 17:51
😜
odpowiedz
metalfan1985
52

I co do imiona można podać prawdziwe czy jakieś normalne z UK?? Jeśli to drugie to proszę o przykłady

John Dick proponuję... Co to za filozofia wymyślić jakieś imię albo podać prawdziwe. Myślisz, że oni sprawdzają każde zarejestrowane konto?

Miałem kupić, ale widzę że badziewie na razie, więc poczekam. Tak samo napaliłem się na STALKER: Clear Sky - kupiłem w dniu premiery i przez miesiąc się grać nie dało. Na tyle się zniechęciłem, że do tej pory nie wróciłem do tej gry jak po kolejnym patchu trzeba było zaczynać od początku (kolejne już działały ze starymi save'ami).

Jak wydadzą patcha do GTA i wszystko będzie działać normalnie, to może się skuszę...

22.04.2008 02:34
😊
odpowiedz
metalfan1985
52

No i przeszedłem w końcu całą grę z wszystkimi wątkami pobocznymi (oprócz zebrania wszystkich flag). Ani przez chwilę nie byłem nią znudzony, mimo że gram na komputerach PC już z 15 lat :) Może po prostu tego mi było trzeba, ale mnie to wciągnęło i trzymało do samego końca. Czekam na drugą część z niecierpliwością, choć na razie żadnych zapowiedzi nie ma z tego co widzę - nawet na konsole :/ Chyba, że złego tytułu szukam...

19.04.2008 16:37
👍
odpowiedz
metalfan1985
52

@1993siwy: edycja kolekcjonerska to pudełko z wersją reżyserską gry + metalowe pudełko z dodatkami. Czyli TAK, jest po polsku.

@memeczyslaw: a po co Ci inne ustawienia? Masz rozdzielczość, cienie i detale - to kontroluje całość ustawień graficznych.

Poza tym muszę pochwalić polską wersję językową - o ile zazwyczaj wolę oryginalną, to tu dubbing i cała reszta wyszły wyśmienicie. Jedynie instrukcja jest wg mnie śmieszna momentami :) Dopracowanie lokalizacji mogę spokojnie porównać do Wiedźmina (choćta w oryginale była polska), Baldur's Gate czy Icewind Dale. Na najwyższym poziomie - świetnie dobrane głosy i sensowne dialogi.

A sama gra jest po prostu genialna. Jeżeli ktoś lubi gry tego typu czy pogrywał w ostatnie części Prince of Persia, to gorąco polecam. Zwłaszcza jeśli może sobie pozwolić na grę w najwyższych ustawieniach - widoki z dachów najwyższych budynków są po prostu zachwycające (oczywiście jeśli chodzi o grę, bo ja wolę takie panoramy na żywo oglądać :) Miasta są żywe, walka dynamiczna, a akcja kamery bardzo dopracowana. Gra jest kapitalna :)

Oczywiście są elementy powtarzalne, ale na razie mnie to zbytnio nie męczy - a przeszedłem już sporo w ciągu ostatnich 3 dni.

13.04.2008 02:47
😁
odpowiedz
metalfan1985
52

Stawiasz grze minus za to że ściągnąłeś pirata (tak przypuszczam) i nie rozumiesz angielskiego? Niezły z Ciebie jajcarz...

05.07.2007 15:29
odpowiedz
metalfan1985
52

Niezły lolek z Ciebie =Mucha=. LAN to nie sieć? To jak przetłumaczysz rozwinięcie tego skrótu: "Local Area Network". Wróć do gierek, bo chyba nic innego na komputerze nie umiesz robić...

05.01.2007 02:06
odpowiedz
metalfan1985
52

DO WSZYSTKICH, KTÓRYM NIE WIDAĆ POSTACI!

Ta gra wymaga oczywiście karty graficznej z Shaderami 2.0, a więc wszelkie Radeony 9000 itp. nie obsługują tego. Widać będzie scenerię itp., ale nie jednostki.

17.12.2006 23:16
odpowiedz
metalfan1985
52

JA bym z tym sprzętem ni ryzykował. Mam natomiast pytanie czy na P4 2,4GHz, 1024MB RAM i Radeon 9800PRO 128MB jest sens się w to pakować... ?