Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Brucevsky ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

05.06.2020 22:52
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Otóż to, dobrze i zwięźle podsumowane, dzięki za komentarz.

05.06.2020 12:11
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To bardzo dziwne, że lektura jednego artykułu popchnęła Cię do aż takich kroków. Chętnie wysłucham Twojej opinii i dowiem się, o jakich bzdurach w tekście wspominasz. Rozumiem, że podane przykłady nie są stereotypowe, a takie uproszczenia w kreacji postaci (jakichkolwiek, nie tylko przykładowych osób z nadwagą) przyjmujesz z otwartymi ramionami?

04.06.2020 23:09
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że nie chodzi o promowanie otyłości, a jedynie zaprzestanie niepotrzebnej stereotypizacji osób z nadwagą. Jak pokazuję na kilku przykładach w artykule, niestety bardzo często osoby otyłe sprowadzane są do powtarzalnej kalki (śmieszny, fajtłapowaty, myślący i mówiący tylko o jedzeniu), co w gruncie rzeczy nikomu nie służy. Prowadzi to do utrwalania niepotrzebnych uproszczeń, a w samych grach oznacza mniej ciekawych bohaterów.

04.06.2020 23:05
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dziękuję Dede0601. Mam nadzieję, że tym tekstem zwrócę uwagę na pewien fakt, którego wielu graczy do tej pory nie dostrzegało.

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-06-04 23:06:30
04.06.2020 23:00
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Persecuted Jest dokładnie tak, jak zinterpretowałeś - chodziło o to, żeby postać była dobrze napisana, POMIMO swojej otyłości. Specjalnie skupiłem uwagę na otyłych postaciach, by zbytnio nie rozwodnić tematu, bo jednak konkretny przykład lepiej działa na wyobraźnię, pozwalając jednocześnie ująć istotę problemu. Zgadzam się przy tym, że stereotypizacja postaci dotyczy dużo szerszej gamy cech. Byłoby świetnie, gdyby twórcy z tego zrezygnowali i zaczęli tworzyć mniej schematycznych bohaterów oraz NPC-ów.

Jak jednak możemy obaj zauważyć po innych komentarzach, wniosek o wychodzenie poza utarte schematy przy kreacji postaci nie przemawia do wszystkich...

04.06.2020 19:46
Brucevsky
3
Brucevsky
117

gameplay.pl

Girabaldi Przypinanie łatek, moim zdaniem, niczemu i nikomu nie służy. Nawiązując do tematu artykułu, dla przykładu - nie każdy otyły musi myśleć i mówić tylko o jedzeniu, być fajtłapą czy kimś obleśnym. To utrwala stereotyp, który potem jakaś część odbiorców może zacząć przenosić do rzeczywistości, wyśmiewając czy gardząc osobami o większej tuszy.

04.06.2020 19:34
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mogę odwrócić Twoje pytanie i zapytać, czy pokazywanie otyłych osób tylko w negatywnym świetle jest odpowiednie? Chciałbym podkreślić, że nigdzie nie piszę o tłumaczeniu otyłości w grach - interesuje mnie jednak obecność skomplikowanych, ciekawych i nieoczywistych postaci w grach, a by to osiągnąć musimy przestać bazować zawsze i wszędzie na utartych stereotypach i przypisywać role ze względu na jedną cechę fizyczną.

Zgadzam się z Tobą, że gloryfikowanie mogłoby wyrządzić więcej szkody niż pożytku, więc najlepszym wyjściem byłby złoty środek. Byle tylko nie, jak jest obecnie, przesunąć wskaźnik totalnie na drugi kraniec szali.

04.06.2020 19:30
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Obawiam się, że te pierwsze słowa wpłynęły na tak niesprawiedliwy odbiór tekstu i w efekcie zupełnie rozminąłeś się z tym, co chciałem przekazać. Tu nie chodzi o promowanie otyłości, udawanie, że to nie jest problem, a zwrócenie uwagi na fakt, że byłoby miło ze strony twórców, gdyby przy kreacji postaci kierowali się czymś więcej niż tylko kilkoma utartymi stereotypami i schematami.

To w końcu zależy nam na ciekawych historiach i skomplikowanych bohaterach, czy jednak chcemy proste opowiastki z nieskazitelnymi herosami i przebiegłymi złoczyńcami?

04.06.2020 19:27
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Oczywiście, że chętnie się odniosę, choć czuję się nieco niezrozumiany. Zależało mi na pokazaniu, że obecny sposób prezentowania postaci (otyły bohater można uznać jako przykład) w jednym konkretnym świetle, z grupą z góry przypisanych cech (a czasami nawet i scen!) nie jest niczym dobrym dla nikogo. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że gracze chcieliby widzieć tylko zmieniające się skórki, pod którymi byłyby te same, dobrze znane od lat postacie.

04.06.2020 19:24
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Darkowski93m Otyły główny bohater w grze akcji rzeczywiście byłby dziwnym wyborem i to nie o to chodzi, żeby takie postacie się nam nagle w grach zaczęły masowo pojawiać. Miło byłoby jednak, gdyby co jakiś czas otyły bohater jako postać drugoplanowa, kompan czy wróg zaskoczył, a nie zawsze był wycięty z tego samego szablonu. Zgodzisz się chyba, że to wpłynęłoby tylko dobrze na gry - im mniej oczywistości, a więcej ciekawych zaskoczeń, tym lepiej, prawda?

04.06.2020 19:18
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Widzę, że to powtarzający się wątek w komentarzach, więc chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Wielu komentujących sprowadza otyłe postaci tylko do jej cech fizycznych, a to na co próbuję zwrócić uwagę, to fakt, że mogą one również zachowywać się w sposób nieoczywisty, choćby jako bohaterowie drugoplanowi. Tymczasem w grach wszystkie są stworzone praktycznie na jedno kopyto, więc od razu przy pierwszym kontakcie wiemy, z kim mamy do czynienia. A czy nie lepszy byłby element zaskoczenia, jak przy Big Smoke'u?

04.06.2020 19:15
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pokazywanie, że coś istnieje nie musi oznaczać promowania. Za to pokazywanie czegoś tylko w jeden, do tego oparty na stereotypach sposób, może mieć negatywne konsekwencje.

04.06.2020 19:13
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Granie może nie dawać frajdy, ale czy nie byłoby ciekawie spotykać nieco bardziej złożone postacie jako NPC-ów, sojuszników czy wrogów?

04.06.2020 19:12
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo dobry, merytoryczny komentarz. Dziękuję, na takie właśnie liczyłem, pisząc ten tekst.

Zgadzam się co do głównego bohatera gry akcji, ale właśnie to, co wspominasz - fajnie byłoby, gdyby twórcy spróbowali wyjść poza schematy przy postaciach drugo- czy trzecioplanowych. Dobre historie wymagają mniej oczywistego podejścia do kreacji postaci.

04.06.2020 19:08
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

A to byś się zdziwił, zgrywusie. ;)

11.05.2020 11:21
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Piękne zestawienie, sam rzuciłbym się na wszystkie wymienione gry przy pierwszej okazji, ale niestety sądzę, że podobnie zakręconych na punkcie tych marek nie znalazłoby się zbyt wielu. Zakładam nawet, że wielu tutaj obecnych nigdy nie miało okazji w co najmniej połowę zagrać. Marketingowo nowe PE, VS czy Vigilante 8 nie miałoby już dzisiaj żadnej mocy, a tym samym wątpię, by ktoś chciał z nimi w takim momencie zaryzykować.

11.05.2020 11:19
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Byłoby piękne nawiązanie do przeszłości, gdy na premierę PS3 pierwszy Motorstorm zachwycał spektakularnością. Prosta forma, ale za to jaka miodność!

02.05.2020 16:58
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo fajny i przyjemny w lekturze felieton. Zawsze z radością przyjmuje materiały, które rozbudzają zainteresowanie danym tytułem, serią czy gatunkiem. Okazja, by poszerzyć horyzonty i poznać coś nowego. Dzięki!

28.04.2020 09:04
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Super, że pojawiła się recenzja Trials of Mana, oby więcej takich materiałów. Co do samej gry, interesujący jest ten zabieg z doborem postaci do drużyny i cieszy szeroki zakres możliwości rozwoju postaci. Fabuła może jest sztampowa, z tego, co wnioskuję, ale systemowi nie sposób odmówić głębi, a to zawsze duży atut każdego RPG-a.

Wygląda na to, że w Trials of Mana trudno o dwie te same identyczne przygody, patrząc na te wszystkie zmienne, o których może zadecydować gracz, a to do mnie przemawia. Dopisuję sobie do listy.

23.04.2020 20:14
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

A to w takim przypadku na pewno zrewiduję swoje poglądy. Na razie jeszcze do tego fragmentu nie dotarłem, ale zgadzam się, że "wata" wpychana na siłę nikomu nie służy. Widzę ją jako miły dodatek, ale tylko do momentu, gdy nie staje się obowiązkowa.

23.04.2020 15:10
Brucevsky
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeśli miałbym skupić się tylko na przytoczonych w tekście FF VII Remake i Resident Evil 3 Remake, to wolę podejście Square Enix. Dlaczego, skoro przecież wypełnili mi Midgar "watą", sztucznie przedłużając zabawę? Odpowiedź jest prosta.

W FF VII Remake mogę skupić się na głównej historii i zignorować poboczne aktywności. Jeśli zależy mi na tempie zabawy, opowieści i emocjach, wybieram szybką ścieżkę. Jeśli natomiast chcę w tym świecie pobyć długo, licząc na wychwycenie jak największej liczby smaczków i małych detali, poświęcę czas na wszystkie zadania - te główne i te poboczne.

W remake'u RE nie mam za bardzo tego pola manewru, bo Capcom ograniczył Raccoon City, metropolię z ogromnym potencjałem, do korytarzy. I czy chcę, czy nie, muszę bawić się w jeden, konkretny, narzucony z góry sposób.

Krótkie gry nie są złe. Długie gry też nie. Wszystko rozbija się o to, na ile możemy wybrać, jak chcemy się z nimi zapoznać. Dlatego wolę "watę", bo ona z reguły mi ten wybór daje. Oczywiście, jakość side-questów to już temat na inną rozprawkę, bo mimo wszystko lepiej, jak rozbudowują one świat, a nie zlecają ganianie kotków.

19.04.2020 19:18
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mając do wyboru scenariusz, w którym wiele marek przepada w odmętach niepamięci, a ten z THQ Nordic próbującym swoich sił - wybieram ten drugi. Jeśli wydawca nie pójdzie ścieżką taśmowego wypuszczania, na szybko, kolejnych produkcji, by zarabiać na sentymencie i marce, to można się tylko cieszyć, bo będzie większa różnorodność dla graczy. Na razie tylko na tym zyskujemy i oby tak dalej.

18.04.2020 13:27
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Matysiak G - a to prawda, te demony potrafiły dać w kość, choć bossami w gruncie rzeczy nie były.

Co do jedynki - bossowie są, jak najbardziej, ale zdecydowanie wyłamują się ze schematów typowych walk, żeby wspomnieć chociażby Dumaha. Ale w pamięć zapadają, bez wątpienia. :)

18.04.2020 09:50
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pełna zgoda, też właśnie obawiam się, czy przygotowując remake i nagrywając na nowo głosy, nie zatraciłaby się gdzieś ta jakość z oryginału. Ta dojrzałość historii, o której wspominasz, była jednym z ważniejszych wyróżników gry w swoim czasie. Można by się nawet pokusić o stwierdzenie, że seria Soul Reaver, jako jedna z pierwszych, pokazywała, że gry też mogą być budowane z myślą o dojrzałym odbiorcy, który szuka angażujących i skomplikowanych opowieści.

17.04.2020 12:29
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, zresztą cała gra porzuciła motyw bossów na rzecz opowiadania historii. Jedynka z kolei zupełnie inaczej go ugryzła, bo choć mieliśmy te pojedynki z wampirzymi braćmi Raziela, to ich kształt i formuła w niczym nie przypominały typowych konfrontacji. Trzeba oddać twórcom, że sprawnie wybrnęli z wyzwania, które sami sobie postawili, czyniąc bohatera nieśmiertelnym.

17.04.2020 10:53
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zdecydowanie! Zastanawiam się tylko, czy większe możliwości technologiczne i budżety nie zaszkodziłyby teatralności, która cechuje dotychczasowe odsłony. Ale raczej gameplayowo moglibyśmy tylko zyskać.

06.04.2020 21:21
Brucevsky
😈
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Autorom wszystkich komentarzy, którzy nazywają FF VII Remake "demem", pragnę tylko przypomnieć, że przyjmując taki tok rozumowania muszą również za demo uznać np. pierwszą część Soul Reavera.

I w sumie drugą również.

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-04-06 21:21:34
05.04.2020 14:30
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nie zgodziłbym się, że umarły, bo trochę jednak tych wyścigówek wychodzi, ale na pewno mocno straciły na znaczeniu. Mam wrażenie, że kiedyś jednak te premiery nowych NFS-ów i innych reprezentantów gatunku wywoływały więcej emocji.

05.04.2020 14:28
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Smutny wniosek, ale spostrzeżenie jednocześnie bardzo trafne. Zastanawiam się tylko, czy z punktu widzenia takiego Sony opłacalne byłoby stworzenie nowego Motorstorma lub podobnego tytułu właśnie z myślą, by zrobić z niego sprzedające nową konsolę "demko technologiczne". Wydanie gry krótkiej, intensywnej i efektownej, która pełniłaby taką rolę, jak MS w czasach debiutu PS3. Z jednej strony producent potrzebuje takich gier jak najszybciej i w jak największej liczbie, ale znowu koszty mogą być tutaj wyższe niż potencjalne zyski.

05.04.2020 10:13
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Znakomity pomysł i w tym momencie chyba jedyna słuszna ścieżka dla każdego twórcy, który chciałby zaatakować ze zręcznościową grą wyścigową. Bez otoczki, dodatkowej zawartości, czegoś zabijającego najgorsze możliwe uczucie monotonii, są małe szanse na sprzedażowy sukces. Dzięki za komentarz!

22.03.2020 22:35
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

O rany, nie oceniam na podstawie leada, tylko zwracam uwagę na nieco mylące wprowadzenie. To temat na dłuższą dyskusję.

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-03-22 22:42:52
22.03.2020 21:11
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

kaitso W leadzie tekstu pojawia się pytanie, czy technologia VR skończy na śmietniku. Tutaj więc widzę podstawowy problem z tym artykułem. Bo niby ma to być analiza potencjału i szans technologii, a znowu Twój komentarz raczej wskazuje, że wszystko jest ocenione przez pryzmat branży gier. Ale to nie branża gier, w przypadku wirtualnej rzeczywistości, zadecyduje o przyszłości tej technologii. Dlatego uważam, że porównanie jest na siłę - 3D było wykorzystywane i planowane do zastosowań rozrywkowych, a VR ma ich o wiele, wiele więcej, co pokazuje masa projektów biznesowych. Tych, które zostały podsumowane krótkim i ogólnikowym akapitem. To nie jest totalnie zły tekst, ale autor niepotrzebnie sili się na kontrowersje, bazując na wydumanym porównaniu.

22.03.2020 11:26
Brucevsky
😐
3
odpowiedz
6 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeśli mam być szczery, to próby porównywania technologii VR i tej 3D w telewizorach są mocno chybione. To szukanie kontrowersji i sensacji na siłę, próbujące wpisać się w retorykę wieszczącą klęskę wirtualnej rzeczywistości. Jasne, jeśli zamkniemy się na perspektywę gracza i zaczniemy zderzać same produkcje tworzone pod kątem VR i klasycznego gamingu, wyjdzie nam, że te pierwsze mocno odstają. Ale wystarczy nieco poszerzyć horyzont i okazuje się, że VR robi duże postępy. Parę kluczowych aspektów zostało wymienionych w tekście, niestety pobieżnie.

Wygoda - producenci sprzętu doskonale wiedzą o problemach trapiących urządzenia i ulepszają dostępne rozwiązania. Gogle są coraz lżejsze, łatwiej zadbać o to, by głowa się w nich aż tak nie pociła, a instalacja kamer i konieczność korzystania z zewnętrznych słuchawek była przeszłością.

Zastosowania - gry to tylko wycinek. VR znajduje coraz więcej zastosowań w biznesie i jest adaptowany przez kolejne branże. W ostatnich latach premiery miało mnóstwo projektów, które pokazują skalę potencjału technologii. Wirtualne klasy, kursy językowe, specjalistyczne szkolenia dla pilotów i kapitanów statków, zastosowania w medycynie i psychologii. 3D nigdy takich możliwości nie dawało. No i umówmy się, w czasach, gdy kanapowe multi tak bardzo oddaje pole zabawie przez sieć, VR wcale nie ogranicza zabawy w grupach, a wręcz na tym polu otwiera nowe możliwości.

Poza tym, zabrakło mi jeszcze jednej istotnej wzmianki - Steam na początku roku odnotował największy w historii jednorazowy wzrost liczby użytkowników VR. Nadal mówimy o ułamku ogólnej liczby użytkowników, ale trend wzrostowy jednak jest, na co wpływa upowszechnianie technologii i coraz większa liczba produkcji (gier i aplikacji), które warte są uwagi.

18.03.2020 09:33
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Cole Sullivan 007 - dzięki serdeczne! Umysł to jednak jest oszust - tyle razy widziałem to nazwisko jako "McRea". Sporo błędów, za które przepraszam. Po Loeba i Burnsa z pewnością sięgnę, bo chciałbym dowiedzieć się więcej o rajdach, a Colin zostawił po sobie pewien głód.

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-03-18 09:35:23
27.02.2020 18:50
Brucevsky
😍
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, przepięknie wygląda.

26.02.2020 11:39
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeśli ktoś zna i lubi twórczość Guya Ritchiego, będzie się dobrze bawił. Historia jest ciekawa, doza humoru odpowiednia, a klimat brytyjskiego półświatka wprost wylewa się z ekranu. Zgadzam się z oceną - solidne kino.

23.02.2020 11:38
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

I chwała Ci za to Czarny Wilku, że pokazujesz i promujesz tytuły mniejsze i sprzed lat, do których warto dzisiaj wrócić. Ja tylko sygnalizuję, żeby ograniczyć tę narrację z sezonem ogórkowym, która moim zdaniem jest krzywdząca dla mniejszych projektów, bardziej niszowych gatunków i pomysłowych indyków. :) Może myślę idealistycznie, ale sądzę, że w dobie tylu rozczarowań ze strony dużych, powinniśmy przestać ich tak hołubić.

23.02.2020 10:40
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jestem w stanie zrozumieć taki sposób patrzenia, ale zastanawiam się na ile jest on dobry dla całej branży i nas graczy. Od pewnego czasu narzekamy na postawę producentów i wydawców gier AAA, który wypuszczają na rynek zabugowane, niedopracowane produkcje. Jednocześnie doskonale wpisujemy się w forsowaną przez nich retorykę, że miesiąc bez hitu AAA jest "ogórkowy" i dobry na nadrabianie zaległości. Jak wspomniałeś, każdego miesiąca wychodzą setki gier, z których przynajmniej kilkanaście jest dobrych, ciekawych, niekiedy nowatorskich. Może więc, przynajmniej jako media gamingowe, powinniśmy pokazywać odbiorcom, że nieustannie jest z czego wybierać i przez zbyt zawężoną perspektywę omijają ich fantastyczne przygody oraz wiadra miodności.

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-02-23 10:41:05
22.02.2020 19:52
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To rzeczywiście dobry moment, żeby zabrać się za zaległości i na pewno warto zwrócić swoją uwagę na nieco mniejsze lub bardziej niszowe tytuły, bo kryją się w nich często ogromne pokłady miodu.

Nie przesadzałbym jednak z tym sezonem ogórkowym. Dziwi mnie trochę ta narracja przyjęta przez grową branżę, bo to zaczyna wyglądać trochę tak, jakby o "ogórkowości" danego miesiąca lub kwartału decydowały tylko i wyłącznie gry AAA napędzane potężną machiną marketingową. A przecież jest w co grać na początku 2020 roku, co ostatnio świetnie pokazał w jednym z wpisów Cascad na blogu Lavocado.

29.01.2020 07:02
Brucevsky
😐
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Na pewno cieszy fakt, że takie pomysłowe produkcje są odświeżane. Szkoda tylko, że czasami małym nakładem sił i bez specjalnego zaangażowania... Potem wychodzi, że taki Stranger's Wrath na Switcha okazuje się niegrywalny na małym ekranie. :/

22.01.2020 22:57
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Z recenzji wnioskuję, że znowu za ciekawym pomysłem nie poszło niestety wykonanie. Szkoda, że twórcy jakoś nie są w stanie wykorzystać potencjału tych wszystkich wielkich serii w produkcjach o rozbudowanych mechanikach. Rok temu nie powiodło się Luffy'emu, teraz Goku. Cóż, pewnie spędzimy z Kakarotem przyjemnie czas, jako fani mangi i anime, ale na ten wyczekiwany hit, opus magnum DB w świecie gier, jeszcze musimy poczekać.

19.01.2020 22:56
Brucevsky
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Na pewno nie nazwałbym wspomnianych gier "nudnymi", ale rzeczywiście tempo w nich bywa momentami ślamazarne. I to jest, o dziwo, ich wartością, bo po całym wypełnionym wyzwaniami i atrakcjami dniu w pracy, przyjemnie jest wrócić do domu i znaleźć tę godzinę na grę, przy której można trochę zwolnić. Odpocząć. Zrelaksować się i wyciszyć. Przy takim RDR2 autentycznie odpoczywałem, gdy w skórze Arthura jeździłem konno po świecie i zajmowałem się prostymi czynnościami.

15.01.2020 07:38
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Duża przesada. Idąc tym tokiem myślenia, można Soul Reavera i wiele produkcji z otwartym zakończeniem uznać za "niekompletne". Poczekajmy i zobaczmy, ile rzeczywiście będzie w środku zawartości. Remake może pokaże tylko część historii z oryginału, ale za to ma zaoferować dużo nowych wątków i zdecydowanie bardziej rozbudowany Midgar, co może oznaczać solidny tytuł action-RPG na przynajmniej kilkanaście godzin.

12.01.2020 10:42
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Szkoda paru pozycji z tej listy, bo sam koncept wyglądał naprawdę nieźle i dobrze rokował. Najgorsze są przypadki, gdy wymyślono ciekawy świat, napisano sensowną historię, a później potknięto się na fundamentalnym elemencie - mechanice - w efekcie uniemożliwiając graczom czerpanie radości z danej gry.

06.01.2020 14:27
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Yuri Lowell Widziałem właśnie pod materiałem Squaresoftera, że nabiłeś oszałamiające liczby godzin w całej serii. Wielki szacun! :) Nie czułeś w pewnym momencie znużenia?

post wyedytowany przez Brucevsky 2020-01-06 14:27:55
04.01.2020 14:00
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

squaresofter zacne typy! W przeszłości seria Final Fantasy dostarczyła mi wiele emocji podczas niektórych starć, więc wyobrażam sobie, co czułeś podczas wspomnianych bitew. :)

01.01.2020 15:13
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pełna zgoda. Nosgoth ma potencjał, by zachwycać, ale kluczem do sukcesu jest wspomniane przez Ciebie właściwe zbudowanie tego świata.

Czemu wolałbyś, że zostawiono tę serię w spokoju? Wiadomo, jest ryzyko, że remake okazałby się skokiem na kasę, ale być może dostalibyśmy produkt dopracowany, jak nowe RE2.

01.01.2020 15:11
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

A mimo to nadal potrafi zaciekawić. Jeśli miałby powstać remake - obowiązkowo z większym naciskiem na rozwinięcie postaci i wątków, które aż się o to proszą.

01.01.2020 15:11
Brucevsky
😁
Brucevsky
117

gameplay.pl

I obowiązkowym drzewku rozwoju postaci.

31.12.2019 14:52
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ufff, już się bałem, że filmowo też wypadłem z obiegu, ale jednak te kilka filmów z topki widziałem. Joker zdecydowanie zasługuje na pochlebne słowa, podobnie jak Pewnego razu w Hollywood czy Avengersi.

Z nieobecnych w tekście - sporo dobrych opinii zebrał też Ford v Ferrari (aka Le Mans 66)- bardzo żałuję, że jeszcze nie miałem okazji go obejrzeć. Ktoś widział?

31.12.2019 14:47
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, działo się w tym roku na każdym poletku i kto tylko chciał, mógł znaleźć coś, co go zachwyci i wciągnie. Sporo nadrabiania przede mną, zwłaszcza w temacie tegorocznych premier gier. Przy okazji uświadomiłeś mi, że kiedyś jeszcze znajdowałem czas na komiksy. Fajnie byłoby do tego wrócić. Jak tylko opracuję czasowstrzymywacz, wskakuję do tego pociągu Marvela. ;)

31.12.2019 14:37
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki!

Ten Soul ma swoje atuty i największego fana może zadowolić, bo sama mechanika jest niezmiennie świetna, ale niestety nie oferuje nic dla pojedynczego gracza, który chciałby mieć jakiś powód do szlifowania umiejętności i toczenia kolejnych pojedynków. Lepiej oszczędzić kasę na lepsze pozycje. :)

18.12.2019 18:44
Brucevsky
📄
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mała adnotacja do tekstu - w sieci można znaleźć komentarze fanów Blood Omen, którzy uważają, że Soul Reaver bardzo brzydko potraktował ciekawe założenia otwarcia serii. W swoim felietonie fabułą SR się zachwycam, ale od razu dla wyjaśnienia dodam, że samo Blood Omen leży u mnie jeszcze na kupce wstydu, więc patrzę na historię z innej perspektywy niż najwięksi fani cyklu. A jak z tym jest u Was?

12.10.2019 16:25
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Hmm, komentarz w sumie bez sensu. Gonienie za platynami można różnie oceniać, co kto lubi, ale ten artykuł akurat jest nieźle napisany. Czemu więc "treść to barachło"? W ciekawy sposób pokazuje, jak radzą sobie łowcy trofeów, ganiając za pucharkami.

P.S. zadbaj o polskie znaki, to nie jest takie trudne.

11.10.2019 17:20
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja obserwuję poczynania Raziela, który niespodziewanie powrócił do życia. Sądzę, że jego pojawienie się zmieni wszystko w Nosgoth. Wampirzy lordowie powinni się mieć na baczności.

Soul Reaver
, mimo lat na karku, nadal zachwyca wykreowanym światem i fabułą, a i mechanika nie jest jakoś bardzo toporna.

11.10.2019 17:16
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Słyszałem tylko o uniemożliwiających dobrą zabawę bugach w klasycznym trybie kariery, a tu jeszcze serio taki babol w karierze zawodnika? To jest szokujące, że uchodzi im płazem wypuszczanie gry w takim stanie. Ale co się będą przejmować, jak wszyscy i tak nasuwają w FUT. :/

11.09.2019 23:32
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Od czasu biografii Messiego, którą zresztą nawet zrecenzowałem na gameplayu (siedem lat temu, sic!), nie jestem wielkim fanem twórczości Luki Caiolego. Za słodkie są te jego publikacje - jak wnioskuję z recenzji, tutaj też jest festiwal peanów na cześć legendarnego pomocnika. Dla fanów Zizou pewnie będzie to przyjemna lektura, ale dla pozostałych, może być męcząca.

05.09.2019 17:36
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Początkowo też myślałem, że Arthur się jakimś cudem uratuje (choćby z pomocą wodza), ale Rockstar szybko mnie pozbawił tych złudzeń. Z czasem nabrałem przekonania, że obecne zakończenie jest w pełni satysfakcjonujące i dobrze splata się z przedstawianą historią.

Dzięki za komentarz i trzymajmy kciuki, żeby kolejny dobry western trafił się nam prędzej niż później. :)

11.08.2019 11:06
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pół roku spędzone na Dzikim Zachodzie wraz z gangiem Dutcha van der Lindego zostawiło mnie w dziwnym miejscu. Czuję jakąś taką pustkę i mam problem z wybraniem kolejnego tytułu. W efekcie ostatnie dni, a także ten weekend, spędzę pewnie przy kolejnych potyczkach Zagłębiem Sosnowiec w karierze w FIFA 19, z którą wystartowałem w Gralingradzie, a także Minisie na PSP o ciekawym tytule Monsters (Probably) Stole My Princess! Prosta zręcznościówka na dwie-trzy godzinki w ramach ładowania akumulatorów na coś większego.

04.08.2019 09:07
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Poszybowałem z tym spojlerem, nie pierwszy raz. ;) Słuszna uwaga!

03.08.2019 18:51
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zaintrygowałeś mnie. Pamiętam, jak wiele interesujących faktów i zakulisowych ciekawostek poznałem dzięki lekturze Agenta czy Futbolu obnażonego - tutaj widzę jest podobny kaliber publikacji. Dorzucam do listy wypatrywanych pozycji. Dzięki za recenzję!

02.08.2019 17:38
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja uargumentowałem swoją opinię w recenzji. Chętnie poczytam, za co byłbyś w stanie pochwalić Broly - Second Coming, bo moim zdaniem do wcześniejszych filmów w uniwersum Dragon Ball się nie umywa.

24.07.2019 08:25
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dobrze napisane. Spokojnie można powiedzieć, że RDR2 podzieliło graczy. Część urzekło niecodzienne podejście i powolne budowanie historii, inni odbili się przez zbyt małą intensywność. W sumie produkcję Rockstar można potraktować jako ostateczne potwierdzenie faktu, że gier idealnych nie było, nie ma i nie będzie, bo nigdy nie uda się zadowolić wszystkich graczy. Truizm, ale możemy oceniać sobie kolejne premiery, a i tak koniec końców wszystko sprowadza się do indywidualnego podejścia i gustu.

14.07.2019 13:09
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Przyznam Ci się szczerze, że planuję zebrać swoje wspominki w drugim materiale, wybierając momenty, które szczególnie zapadły mi w pamięci i sercu.

Mnie akurat strzelanie się podobało, trafienia są soczyste, choć rzeczywiście przy bardziej dynamicznych akcjach trochę trudno nad tym wszystkim zapanować. I to prawda z tą ekonomią. Sam w pewnym momencie miałem parę tysięcy przy sobie plus warte małą fortunę skarby w torbie. Ale nic z tych rzeczy nie jest w stanie popsuć tej jedynej w swoim rodzaju atmosfery. :)

09.06.2019 13:52
Brucevsky
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pamiętam te zachwyty nad Metal Gear Solid w Neo+ i swój ówczesny sceptycyzm to projektu Kojimy. A później przyszła okazja, by samemu zajrzeć do Shadow Moses, poznać plejadę zapadających w pamięć postaci i zachwycić się niespotykaną wcześniej filmowością. Ot tamtej pory cykl MGS uznaję za jedno z najwybitniejszych dokonań twórców growych.

U mnie tymczasem niezmiennie od paru miesięcy rządzi i dzieli ta sama trójca. Delektuję się wykreowanym przez Rockstar światem Red Dead Redemption 2 i kawałek po kawałku odkrywam kolejne elementy historii. W przerwach wyruszam na polowania w Monster Hunter Freedom Unite i strzelam dla rozrywki do innych graczy w Overwatchu. Licznik ukończonych produkcji 2019 tymczasem stoi w najlepsze i zanosi się na to, że to będzie najskromniejszy rok w tym względzie od baaardzo dawna.

01.06.2019 10:21
Brucevsky
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja odbieram to akurat nieco inaczej. Nie jako próbę żerowania na sentymencie, a zaspokojenia potrzeb graczy, którzy chcą po prostu więcej produkcji w danej stylistyce graficznej czy mechanice. Jeśli byłbym wielkim fanem DN3D i ograł go już na milion sposobów, to z radością przywitałbym każdy klon, który dałby mi nową rozrywkę na dobrym poziomie. O ile oczywiście, o ten poziom jakościowy twórcy zadbali.

Sam pixel art lubię i potrafię się nim zachwycić, a w niektórych przypadkach, jak przywołane Uncanny Valley, uważam, że w ciekawy sposób pozwala twórcom ugryźć temat/gatunek z innej strony. Mnie akurat UV pozytywnie zaskoczyło, bo nigdy wcześniej nie grałem w tak podany horror i było to interesujące doświadczenie.

25.05.2019 17:59
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Przyjmuję ten krytyczny komentarz z pokorą. Na swoją obronę mam tylko stwierdzenie, że fenomen MH wymyka się potrzebie głębokich analiz, bo jest zbudowany na prostych, ale przemyślanych fundamentach. To zresztą element wspólny dla wielu popularnych produkcji, które podbiły serca milionów. Wpisuje się to też w słowa wstępu do tego felietonu - jesteśmy jako gracze mało skomplikowani i działamy na łatwych do rozszyfrowania zasadach. W przypadku MH jest to prosta mechanika - dostajemy działające na wyobraźnię wyzwanie (wielki potwór), testujemy siebie w walce, możemy rozwijać postać i zdolności, odczuwając progres, a na koniec dostajemy nagrodę i kolejny cel. Nic niezwykłego, co zauważyłeś, a efekt taki, że grają i dyskutują miliony na całym świecie.

post wyedytowany przez Brucevsky 2019-05-25 17:59:48
13.05.2019 09:26
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Podpisuję się pod tą recenzją. Intrygujący pomysł zachęca do obejrzenia i warto dać tej produkcji szansę choćby dla samych widoków. Dla mnie to była w ogóle gratka podwójna, bo Jowisz od zawsze mnie fascynuje jako planeta i zobaczyć go w nieco większej roli było po prostu wybornie. Efekty dają radą, a sam film mija błyskawicznie, bo akcja gna tutaj na złamanie karku. Szkoda, że przez to wszystko niektóre wątki są zmarnowane, ale jak ktoś lubi sc-fi i szuka czegoś na nudne popołudnie - powinien dać szansę Wędrującej Ziemi.

05.04.2019 15:58
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ciekawą listę stworzono w tym temacie na wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_films_featuring_time_loops

Część wymienionych filmów ma tylko wątek pętli czasu, ale są też takie zbudowane całkowicie na tym motywie. Sam znalazłem tam kilka pozycji do nadrobienia. :)

26.03.2019 20:17
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pozwolę sobie tylko sprostować, że Avalanche Studios ma przynajmniej dwie świetne produkcje na swoim koncie, bo nie wolno zapominać o ultramiodnym Renegade Ops.

22.03.2019 10:27
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

To nie pocieszyłeś tą informacją o piątym sezonie. Zapowiada się ciekawie, ale jeśli rzeczywiście wraca do poziomu otwarcia serii, to będzie spektakularne zmarnowanie potencjału. :/

17.03.2019 09:57
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jak jeszcze jest się wieloletnim fanem F1, to już w ogóle można czerpać z tego nieziemską frajdę. Nie dziwię się, że wkręciłeś się na ponad tysiąc godzin. :)

Robisz serii znakomitą reklamę, przyznaję, że aż sam nabrałem ochoty na grę. Jak będę miał jakąś okazję, to upoluję może wersję na konsole. :)

16.03.2019 16:04
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wow, szacuneczek! Lata temu też bawiłem się w podobny sposób, jeżdżąc 100% dystans wyścigu Toyotą w którejś F1 z początku wieku, na PS2. Tam niestety AI nie dawała tak rady i szybko robiło się za łatwo, ale jak widzę z Twojej relacji, w 2018 jest już pod tym względem dużo lepiej. :)

15.02.2019 09:21
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki Square za zaproszenie i szansę na rozmowę o kultowej serii i znakomitej produkcji.

Zachęcam czytających do dyskusji. Czy chcemy utrzymanego w podobnych klimatach RE8? Czy RE2 Remake to nowy król survival horrorów? Jakie jest wasze zdanie?

13.02.2019 16:18
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki za wysłuchanie i opinię. :)

07.02.2019 12:36
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nie jestem w stanie przywołać z pamięci żadnej innej platformówki, w której liczba żyć zwróciłaby moją uwagę w takim kontekście. Inna sprawa, że niewiele jest takich, w których eksploracja świata to z jednej strony frajda i konieczność, a z drugiej śmiertelne ryzyko. ;)

03.02.2019 13:16
Brucevsky
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Image

U mnie nadal rządzi i dzieli Red Dead Redemption 2. Wiele osób narzeka na pierwsze godziny przygody. Ja tymczasem od pierwszych chwil niesamowicie wkręciłem się w ten niezwykły świat Dzikiego Zachodu i czerpię satysfakcję nawet ze zwykłych przejażdżek do miasta lub na polowanie. To chyba efekt tego, że tak lubię klimaty westernu i brakuje mi ich w grach.

Kto ma ochotę na fanfic na bazie RDR2, trzy pierwsze odcinki znajdzie w Gralingradzie. :)

Co do LBP2, magiczna produkcja, trochę niedoceniona u nas w kraju. A to tytuł, przy którym można bawić się miesiącami i nieustannie odkrywać nowe rzeczy i zaskakujące poziomy.

29.01.2019 18:36
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Do dzisiaj wracam do poczciwej PS2 regularnie, odkrywając kolejne perełki i nadrabiając hity, na które zabrakło czasu.

Piękne czasy, ten początek XXI wieku, kiedy wszyscy niecierpliwie wyczekiwaliśmy, co pokaże PS2 i czy dorówna Szarakowi. Jak się okazało, wielkich gier nie zabrakło. Czekam na kolejne odcinki z perełkami. :)

13.01.2019 10:43
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja kontynuuję niezwykłą passę, co do zapierających dech w piersiach historii w grach. Końcówkę 2018 roku spędziłem z Yakuzą 4, a od początku stycznia poznaję historię Arthura Morgana w Red Dead Redemption 2.

Warto było ominąć tyle premier, stworzyć sobie gigantyczną listę zaległości i po latach wykonać duży skok z ery PS2/PS3 wprost do najnowszego dzieła Rockstar. Zachwyca mnie obecnie wszystko, od animacji wchodzenia po schodach, po widoki, dialogi i cały żyjący wirtualny świat.

09.01.2019 12:19
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Kilka przemyśleń odnośnie przedstawionych gier. :)

Colony Wars Vengeance - zawsze żałowałem, że nie miałem okazji sprawdzić trylogii Colony Wars. Trafiłem tylko na jedno demko i zrobiło tak kolosalne wrażenie, że do dzisiaj pamiętam tamtą walkę z wielkim mechanicznym pająkiem na powierzchni jakiejś planety.

Carnage Heart - zacząłem się zastanawiać, czemu nikt nie przywróci do życia tego konceptu i nie stworzy nan jej bazie gry uczącej podstaw programowania?

Omega Boost - podobno przemiodna produkcja. Niestety kojarzę ją tylko jako nagrodę, którą "za frajerów" dawała redakcja Neo+.

G-Police - świetny pomysł na grę. Aż dziw, że nikt dzisiaj nie uderza w taką mechanikę i klimaty.

Sheep, Dog 'n' Wolf - ależ trudna, ale jednocześnie przygotowana z szacunkiem gra na bazie kreskówki. No i sam pomysł zacny - zrobić skradankę z elementami humorystycznymi, takiego MGS-a, ale w innych klimatach.

Bust-A-Groove - godzinami katowałem to w multiplayerze. Kolejny projekt, który nie wiedzieć czemu nie wraca w obecnych czasach. Mógłby być dobry materiał na party-game i do online'owej rywalizacji.

08.01.2019 13:11
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jak najbardziej! Wszystkiego dobrego, a przede wszystkim czasu i licznych okazji na realizację growych planów oraz innych marzeń!

08.01.2019 11:00
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

"A co do jedynki - nawet, jeśli była męcząca, to bardzo dobrze, że zawczasu przez nią przebrnąłeś. Co prawda rozgrywkę znasz już na wylot, ale podziwianie, jak Toys for Bob na nowo tchnęli życie w stare lokacje może być fajnym doświadczeniem samo w sobie."

To był jeden z głównych powodów, dla którego wracałem do klasyków z PS1 na ostatnią chwilę. Chciałem móc porównywać i dostrzegać nowe pomysły Toys for Bob na rozgrywkę, światy, wizualia.

Podpisuję się poza tym pod zdaniem o trendzie na przepisywanie tytułów. Patrząc na takiego Spyro czy RE2, można tylko przyklasnąć. Dla nas to w ogóle podwójna frajda, bo często lata temu zagrywaliśmy się w oryginały.

07.01.2019 12:12
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Tradycyjnie pasjonująca lektura, po której mogłem tylko posmutnieć, że ze Spyro nigdy nie było mi po drodze. Dopiero w zeszłym roku, tuż przed premierą remastera, wróciłem do pierwszych dwóch odsłon w ramach szybkiego odświeżania klasyków na PSP. I cóż, efekt nie mógł być zbyt pozytywny, lata na karku i od premiery zrobiły swoje.

Cieszy mnie tym bardziej, że oryginalna trylogia została odświeżona, bo dzięki temu setki tysięcy młodych graczy zyska szansę, by przeżyć to, co Ty Montinku w latach 90. XX wieku.

02.01.2019 14:06
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Yakuzowa religia zdobywa kolejnych wiernych. ;) Nie może jednak być inaczej, bo to kawał świetnej serii.

O reakcjach na kolejne odcinki Agentów będę informować na bieżąco, pogadamy pewnie o tym nie raz na Twitterze. :)

23.12.2018 12:31
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wow, to prawie dwa razy więcej ode mnie. Piękny wynik, szacun!

22.12.2018 13:33
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

A jak to wyglądało u Ciebie pod względem liczby ogranych gier w tym roku? Najważniejsze premiery, jak widzę, sprawdzone, a ogólnie ilu tytułom poświęciłeś czas?

05.12.2018 14:22
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

C-12 to była, jeśli dobrze pamiętam, jedna z ostatnich dużych premier na PS1. A w Hogs of War zagrywałem się godzinami, świetna w single'u i równie zabawna w multi co kultowe Wormsy. Piękne wspomnienia. :)

05.12.2018 14:20
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Coś w tym jest. Epoka PS1 to były czasy większej odwagi i kreatywności twórców, ale trzeba pamiętać, że i dostawali oni wtedy nowe, innowacyjne możliwości. Potem zaczęła rosnąć odpowiedzialność finansowa i koszty projektów, a odjechane pomysły przeniosły się do segmentu indyków.

05.12.2018 11:56
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wow, nie słyszałem wcześniej o Pokemon Conquest. Dorzucam na swoją gigantyczną listę zaległości, bo zamysł projektu brzmi bardzo ciekawie.

Gdybym miał z kolei wskazać moim zdaniem najciekawszy crossover, a poza tym grę, którą mam na celowniku od lat, wpisałbym Project X Zone. Też taktyczny RPG, ale z niesamowitą liczbą postaci z rozmaitych uniwersów (Tekken, Resident Evil, Devil May Cry etc.).

04.12.2018 12:36
Brucevsky
👍
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

O potędze biblioteki PSX-a najlepiej świadczy fakt, że nawet tą solidną listą ledwo liznęliśmy temat produkcji, którymi warto się zainteresować. Ciekawe, czy ktoś kiedyś podjął się próby zsumowania czasu potrzebnego na ogranie wszystkich dobrych i interesujących gier z Szaraka. Wyszłoby pewnie z kilka lat zabawy.

29.11.2018 12:06
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Źle to interpretujesz DanuelX. Zauważ, że RE zgrabnie łączy różne sposoby wywoływania strachu - wystraszy cię trupem wypadającym z szafy, ale jak nie będziesz tylko bezmyślnie przeć naprzód do napisów końcowych, to dostrzeżesz też nienachalnie budowaną mroczną otoczkę historii. Wszystko zależy od tego, czy chcesz w ten świat "wejść" czy nie.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-11-29 12:06:24
29.11.2018 11:14
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

"Trzeba być naprawdę kimś zupełnie niewrażliwym na ludzką krzywdę, żeby stwierdzić, że to nic strasznego. RE ma wiele przerażających wątków, ale gracze mają tendencję do szybkiego zapominania"

Nie sposób się z tym nie zgodzić. Warto popatrzeć na całą serię z dystansem i na chwilę zrezygnować z myślenia, że RE1-6 to tylko strzelanki z żywymi trupami i innymi monstrami. Mrok i strach są tam budowane często subtelnymi środkami, które trzeba umieć dostrzec.

19.11.2018 15:45
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mając taką bazę, nie można było tego zepsuć. Cieszy, że Spyro doczekał się remastera, bo to bardzo miodne i dobrze zaprojektowane platformówki, które w nowej oprawie znowu mogą porwać setki tysięcy osób na całym świecie.

Jedyna uwaga do tekstu, remake Klonoi już wyszedł, jako ekskluzywny tytuł na Wii. I też jest kawałkiem dobrego kodu, którym warto się zainteresować, jeśli ktoś ma okazję i ochotę.

16.11.2018 12:38
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pod wydźwiękiem całego tekstu, a już szczególnie ostatnim zdaniem, podpisuję się rękami i nogami. To trudna do ogarnięcia gra, która potrafi odrzucić przy pierwszym kontakcie, ale warto dać jej szansę, bo oferuje coś unikalnego w świecie wirtualnej rozrywki. Warto killer7 dopisać do swojej listy tytułów do ogrania w najbliższym czasie, choćby dla samego zakończenia, które zostawia cię osłupionego i wpatrzonego w ekran.

15.11.2018 13:42
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo dobra lista, dzięki której paru retromaniaków może dopisać sobie do listy pominięte lub zapomniane tytuły. Sam miałem okazję sprawdzić, w sumie nie tak dawno, The Thing na PS2. Rzeczywiście oprawa już mocno dostała w kość, ale pod względem klimatu i pomysłów to nadal warta uwagi produkcja. Zwłaszcza ten słynny motyw z zarażonymi towarzyszami, którzy potrafią się przemienić w najmniej odpowiednim momencie.

A gdybym sam miał coś wskazać, to poszedłbym jeszcze dużo dalej w przeszłość i przypomniał świetne gry o Flintstonach wydane na NES-a/Pegasusa. Ależ to było miodne!

11.11.2018 15:16
Brucevsky
😒
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

To oznacza, że albo Rockstar w końcu wydał patch, albo jesteś farciarzem. Mnie przez całą grę nękał problem znikających głów u zombi i NPC-ów, którzy przez to stawali się nieśmiertelni i doprowadzali do zablokowania niektórych zadań. Całkowicie psuło to zabawę.

11.11.2018 10:37
Brucevsky
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Hmmm, Square, nie masz żadnych problemów z glitchami i bugami, które zmuszają do ponownego załadowania gry? Mnie na PS3 wielokrotnie popsuły zabawę. Między innymi odebrały całą radość z finału przygody w dodatku.

W ten weekend zamierzam zrobić kilka kroków do przodu w Yakuza 4 - fenomenalna, rozbudowana, nieustannie zaskakująca gra, której w tym momencie z czystym sumieniem wystawiłbym 9. Zaczynam się skłaniać ku twierdzeniu, że wolę mniejszy teren działań, ale z lepszą historią w tle i mnóstwem mini-gier, aniżeli wielkie terytoria z masą mało charakterystycznych subquestów.

Poza tym być może zamienię się w też w małego fioletowego smoka, który stawia czoła Ripto (w oryginalnej wersji z PS1 na PSP).

06.11.2018 20:13
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki. Mam wrażenie, że nie tylko w przypadku serii RE nielogiczne zagadki są efektem kompromisu, na który idą twórcy podczas tworzenia gier. W przywołanych point-and-clickach pewnie często bywało podobnie - trzeba było popuścić wodze fantazji i dać odpocząć logice, żeby dorzucić kolejne łamigłówki z dostępnych zasobów. Sam wielkim fanem zbyt udziwnionych zagadek nie jestem, bo to jak interpretowanie, co autor wiersza miał na myśli.

02.11.2018 18:41
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zdecydowanie. Dobrze, że twórcy zreflektowali się podczas prac i wrócili do tego konceptu miejscami bardzo nielogicznego uniwersum. Chociaż słyszałem też głosy osób, dla których posterunek w dawnym muzeum był aż za bardzo naciąganym wyjaśnieniem.

20.10.2018 12:46
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

U mnie dalszy ciąg przygody w Yakuza 4. Po prawie dwunastu godzinach przebiłem się przez część 1 historii. Jestem oczarowany fabułą, zachwycony miodnością systemu walki, pochłonięty eksploracją i pełen podziwu dla kreacji postaci. Cieszy mnie, że seria obecnie jest coraz bardziej doceniana na świecie - zasługuje na to.

A w Gralingradzie, jeszcze nim zacznę opowiadać o Yakuza 4, kończę publikować historie na bazie Red Steel i Resident Evil 2. Obie gry są, nawet po tylu latach od premiery, ciekawe i warte uwagi, choć z różnych względów.

13.10.2018 08:52
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zafundowałeś sobie widzę sporą dawkę frustracji, ale z drugiej strony, jak podszlifowałeś cierpliwość! :)

U mnie w ten weekend dominować będzie Yakuza 4, w której zatopiłem się dobre kilkanaście dni temu. To moja pierwsza wizyta w Kamurocho i muszę nazywać się nie lada szczęściarzem, że już niedługo po przylocie miałem okazję spotkać kogoś tak charyzmatycznego jak Shun Akiyama.

Za niedługo planuję zacząć swoją relację z Japonii na blogu, ale najpierw jeszcze chcę dokończyć trwające opowiadania Red Steel i Resident Evil 2. Fanów obu tytułów zapraszam do Gralingradu. Wybaczcie Towarzysze tę drobną prywatę. ;)

08.10.2018 18:52
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

@Topyrz - jak wiesz, że idzie dobry kawał mięsa, to się nie zastanawiasz. ;)

08.10.2018 15:19
Brucevsky
👍
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

10

Czekam na premierę, jak ukryty za winklem zombi na kolejnego bezbronnego cywila!
Apetyt jeszcze zaostrzyłem, kończąc właśnie oryginalne RE2, co by wyłapywać wszystkie smaczki i różnice. Cieszy mnie skala zmian i bardzo liczę na rozwinięcie tła fabularnego tragedii z Racoon City, w tym historii desperackiej obrony posterunku. Nie narzekałbym też specjalnie na motyw ograniczonej liczby slotów w kieszeni bohatera. To sprytny zabieg na zbudowanie napięcia i ograniczanie możliwości bojowych gracza. Backtracking da się we znaki pewnie tylko tym, którzy będą nosić przy sobie zbyt obszerny arsenał.

05.10.2018 14:08
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

U mnie w tym momencie też Black Ops zupełnie wypadł z kręgu zainteresowań. Nie jestem jednak przekonany, czy kampania jeszcze kiedykolwiek wróci. Wystarczy, że ta odsłona dobrze się sprzeda, by autorzy dostali konkretne potwierdzenie, że szkoda czasu i zasobów na tworzenie opowieści single-player. Po co, skoro i tak niewielu je kończy i w ogóle dla nich grę kupuje...

04.10.2018 11:01
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki za możliwość dorzucenia swoich trzech groszy do materiału.

Po przeczytaniu całości naszła mnie jeszcze taka refleksja, że dopiero co branżowe media i wielu graczy wybierało The Walking Dead grą roku, a tutaj ledwie sześć lat i studio zamyka swoje podwoje. Jak to niewiele potrzeba na rynku gier, żeby ze szczytu spaść.

23.09.2018 19:38
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Te limity ekwipunku to też metoda twórców na budowanie napięcia i atmosfery grozy. Musisz podejmować trudne wybory - zabrać drugą broń lub dodatkową roślinkę, czy może jednak zostawić to miejsce, bo pewnie się przyda. Inna sprawa, że jak chcesz czuć się spokojniej i jednak być dobrze przygotowanym na czyhające niebezpieczeństwa, to jednocześnie narażasz się na dodatkowe kilometry biegania w tę i z powrotem do skrzynek. ;)

Będę bronić twórców - zgrabnie to zrobili, lepiej się raczej nie dało. Gdyby nie limity, byłoby zbyt spokojnie przy konsoli.

30.08.2018 16:33
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja tam bawiłem się wtedy świetnie, ale pamiętaj, że to relacja z mniej niż godziny zabawy, z doskoku. Nie było czasu, backgroundu i umiejętności, by ogarnąć coś popychającego fabułę do przodu. ;)

30.08.2018 12:34
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Po lekturze mam ochotę rzucić wszystko w diabły, pobiec do sklepu po Switcha i swoją kopię Zeldy i zatopić się w magicznym świecie Hyrule.

Miałem okazję ograć Breath of the Wild przez 30 minut u znajomego. Załadował swój save i powiedział tylko "baw się". I zacząłem. Biegałem po pięknych zielonych łąkach, skoczyłem na lotni z wysokiego wzgórza, zakradłem się nocą do obozu bandytów na plaży, a na koniec zwiedziłem pobliskie miasteczko i wspiąłem się na wysoką wieżę, by obejrzeć okolicę i zachód słońca. To było jedno z moich najlepszych gamingowych doświadczeń ostatnich miesięcy.

Świetny materiał Montinek. Aż chciałoby się zakrzyknąć - pisz częściej, nie każ tyle czekać na następne felietony. Ale z drugiej strony, jeśli potrzebujesz czasu, by dostarczyć kolejny tekst na takim poziomie, to nie spiesz się. Warto będzie poczekać.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-08-30 12:35:38
28.08.2018 11:34
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Więcej, więcej! :)

U mnie obecnie zdecydowanie zbyt krucho z czasem, ale mam ambitny plan, by kiedyś sprawdzić co ciekawsze serie anime sprzed lat. Może niekoniecznie cofnę się aż tak daleko, żeby sprawdzać produkcje z początku lat 70., ale już propozycje z dekad 80-90. XX wieku bardzo kuszą i pewnie poświęcę im kilka godzin.

Świetny pomysł na cykl Froszti, liczę na kolejne odcinki.

25.08.2018 20:01
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

A z kilku powodów, ale m.in. żeby nie robić tutaj bałaganu, bo tych odcinków opowiadań publikuję sporo. Poza tym rozdzieliłem to sobie - tutaj felietony, cykl "w tweetach", a tam właśnie opowiadania. Porządek musi być. ;)

A tak a propos FC2, poleciłbyś czy odradził powrót do gry ludziom o mniejszej cierpliwości i słabszych nerwach? Da się przy tym spokojnie dzisiaj bawić czy jest sporo frustrujących elementów?

25.08.2018 13:45
Brucevsky
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

U mnie, w tempie ślamazarnym, trwa misja ratunkowa w Red Steel. Ze Stanów trafiłem do Tokio i dałem się wciągnąć w walkę o władzę pomiędzy członkami yakuzy. Do tego wypełniam się hype'em przed premierą odświeżonej wersji Resident Evil 2, odświeżając klasyk z PS1 na PSP. A na dodatek ostatnio wkręciłem się w odprężające i wciągające Laser Disco Defenders na PS4. Twin-stick shooter w klimatach disco, yeah baby! ;)

Kto chciałbym dowiedzieć się więcej o wymienionych grach, w Gralingradzie znajdzie poświęcone im relacje w formie opowiadań. Zapraszam serdecznie. :)

24.08.2018 14:38
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Niezły tekst, nie kojarzyłem w ogóle tego Gamate. Liczę na dalszy ciąg, bo o wielu platformach z ankiety najwyżej słyszałem ogólniki, a tu mogę dowiedzieć się więcej. Keep up the good work!

23.08.2018 20:20
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeszcze po drodze "The World's Strongest" z szalonymi naukowcami, którzy szukają ciała najsilniejszego wojownika na Ziemi, by wszczepić mu umysł jednego z nich, a potem już drzewo mocy. ;)

10.08.2018 21:08
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja nadal kontynuuję pościg za porwaną narzeczoną w Red Steel. Zdemolowałem już salon masażu i warsztat samochodowy, a teraz robię generalny remont na lotnisku. Strzelam, ciacham, full opcja, choć momentami ręce bolą od celowania. ;)

A tymczasem mój znajomy Leon S. Kennedy właśnie wybrał się do Racoon City, gdzie ma rozpocząć służbę na miejscowym komisariacie w ramach Resident Evil 2 z PS1. Oby mu się tam wiodło!

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-08-10 21:08:49
04.08.2018 14:50
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Patapona szczerze polecam. Ogrywałem jakiś czas temu i bawiłem się znakomicie. Odpowiednio wyważony poziom trudności, sporo humoru, no i sam ten oryginalny koncept, by muzyka wpleść w działania taktyczno-strategiczne.

Nie wnerwia Cię ten Gex? Ja mam dość wysoko zawieszony "próg bólu" w przypadku retro-gier, ale od jaszczura odbiłem się dość szybko, bo wnerwiała mnie kamera i ten motyw, że po każdej wykonanej misji w danym świecie wywala nas do huba. :/

03.08.2018 14:26
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja w ten weekend zamierzam dalej podążać tropem uprowadzonej narzeczonej, Miyu, którą zabrał zdrajca Ryuichi. Nie udało mi się ich zatrzymać w hotelu, ale mam pewien trop i obecnie jestem świeżo po odwiedzinach salonu masażu prowadzonego przez kochankę gangstera. Kolejny przystanek? Warsztat samochodowy, gdzie rzekomo się ukrywa.

Moje boje w Red Steel publikuję w formie odcinkowego opowiadania w Gralingrad.pl, więc jak ktoś lubi takie opowieści dziwnych treści, to zapraszam serdecznie. :)

24.07.2018 20:19
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wiesz co jest najgorsze? Że jak pojawi się na gameplayu słaby materiał, to chętnych wbić szpilę i przypomnieć, jaki to tutaj jest marny poziom nie brakuje, ale pod takimi wartościowymi tekstami, dyskutantów można ze świecą szukać.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-07-24 20:20:00
24.07.2018 20:16
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Kawał solidnej analizy i przemyśleń, za który dziękuję tym bardziej, że Death Stranding mnie bardzo intryguje, a nie mogłem coś znaleźć czasu, by się w temat zagłębić.

Po dotychczasowych prezentacjach jestem spokojny o tło fabularne i klimat, ale trochę boję się, czy mechanika nie będzie zbyt prosta i nie skończy się to interaktywnym filmem lub sandboksem i to na ledwie kilka godzin. Trzymam kciuki za Hideo i jego ekipę!

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-07-24 20:17:28
14.07.2018 11:01
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

W weekend raczej w nic nie zagram, bo sobotę i niedzielę podporządkowuję pod decydujące spotkania mundialu. Ale za to w tygodniu wracam w końcu do świata wirtualnej rozrywki po miesiącu abstynencji. Pewnie pierwsza godzina pójdzie jeszcze na zakończenie trybu Rule the Street w FIFA Street na PS2, a później... Red Steel na Wii. Sprawdzę, jak Ubi próbowało przekonać do Wii dojrzalszych graczy.

13.07.2018 12:11
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Też trzymam kciuki za Chorwatów, którzy na tym mundialu zostawili po sobie zdecydowanie najlepsze wrażenie. Kilka świetnych meczów w grupie, żelazne nerwy w karnych, niezwykła wola walki i jeszcze ta wręcz nadludzka wytrzymałość. Oby wystarczyło im sił na finał z Francją.

Wirtualna piątka dla fana Danii z 1998 roku! :)

03.07.2018 10:01
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Belgowie też nie zachwycili w swoim meczu 1/8 i omal nie znaleźli się za burtą. Japonia kolejną reprezentacją, która może wracać do domu z podniesionym czołem. Odpadli po walce i zmazali plamę na honorze z meczu z Polską. Ćwierćfinały zapowiadają się jeszcze ciekawiej niż pierwsza runda pucharowa.

Ja jednak Panamie oddałbym, że jak na swoje możliwości pokazała trochę piłki, a przynajmniej woli walki. Nam zabrakło obu tych elementów, stąd tytuł najgorszej turnieju, chyba że za wpadki i kompromitacje.

29.06.2018 13:33
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ej, nie wszystko da się od razu wyeliminować, ale musisz przyznać, że jest spora poprawa. Idziemy w dobrą stronę i VAR daje nadzieję, że będzie już tylko lepiej.

O końcówce meczu Polska-Japonia szkoda gadać, ale czemu mundial skończył się dla Ciebie po pierwszym spotkaniu?

22.06.2018 09:14
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nie słyszałem o niej wcześniej, a zapowiada się na tytuł z gatunku tych, które wciągają i wypuszczają dopiero po kilkunastu, a nawet kilkuset godzinach. Oby trafiła na więcej platform.

21.06.2018 12:00
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

"Kiedyś zakup każdej pełnej gry był dla mnie wyczekiwanym wydarzeniem, dziś moje półki – zarówno fizyczne, jak i wirtualne, w rodzaju tych na Steamie, PS Store czy GOG.com – uginają się od setek gier, w które nie mam czasu zagrać. Myślę, że gdyby dema wróciły, to szkoda by mi było czasu na ogrywanie wielu wersji demonstracyjnych, kiedy „kupka wstydu” tytułów ugina się od naporu pełnych gier."

Myślę, że to perfekcyjny wniosek i podsumowanie tematu. Dema są dzisiaj ryzykowne i nieopłacalne dla twórców, a i zainteresowanie nimi jest dużo mniejsze niż kiedyś. Mamy setki tytułów do ogrania, dziesiątki premier w miesiącu. To już nie te czasy, gdy płyta z demami stanowiła dla nastoletniego posiadacza konsoli czy PC jedyne źródło nowych gier na najbliższe tygodnie, bo kolejny zakup rodzice ufundowali za miesiąc czy dwa. Ja za demami nie tęsknię, bo zwyczajnie nie mam na nie czasu i pewnie bym go nie znalazł, gdy lista zaległości pęcznieje i pęka w szwach.

19.06.2018 12:41
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeszcze trochę i dobiję do dwóch dekad, jeśli liczyć pierwszy moment, gdy zobaczyłem i zainteresowałem się Romance of the Three Kingdoms. Ani tamtej serii, ani Nobunaga's Ambition nie było jednak jakoś nigdy po drodze, by trafić do konsoli. Czuję w kościach, że pewnie by mnie wchłonęły na co najmniej kilkadziesiąt godzin.

16.06.2018 10:49
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zastanawiam się nad tym od dobrych kilkunastu dni. Brazylia, Niemcy, Hiszpania są tradycyjnie w gronie głównych faworytów, ale myślę, że może Francuzi namieszają z tym swoim pełnym talentów składem. Po cichu liczę natomiast na jakiegoś czarnego konia, który wszystkim popsuje szyki.

16.06.2018 09:23
Brucevsky
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

U mnie rządzi i dzieli całym dostępnym czasem mundial, więc...

Kontynuuję z chłopakami podróże po świecie, biorąc udział w kolejnych turniejach z cyklu FIFA Street. Poznaję kolejne gwiazdy futbolu, które po zwycięskich meczach, decydują się dołączyć do mojej ekipy. Celem jest zostanie najlepszą freestyle'ową drużyną wszech czasów. Aktualnie po ten wielki cel zmierzam z Robertem Piresem i Ivanem Helguerą.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-06-16 09:23:52
12.06.2018 12:38
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ciekawy materiał, dzięki!

Rozmarzyłem się na myśl o czekającej mnie w przyszłości wizycie w tym niezwykłym świecie Odyssey. I pewnie tak jak przy Super Mario Galaxy, będę rozpływał się i zachwycał wszystkimi detalami, puszczonymi oczkami i kreacjami mistrzów z Nintendo. Jak już się przyłożą do pracy, mało kto jest im w stanie dorównać.

06.06.2018 12:25
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Z opisu wygląda to na do bólu typową grę mobilną, przy której najlepiej jest spędzać góra kwadrans dziennie, by uniknąć frustracji i konieczności płacenia.

Oprawa za to przypomniała mi o stosunkowo mało znanej Gregory's Horror Show. Przynajmniej do tego PQ się przydała. ;)

05.06.2018 19:10
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zauważyliście, że wszyscy czekamy na duchowego następcę Motorstorma? Mieliśmy duże nadzieje w kontekście Onrush i liczyliśmy, że wypełni nam tę lukę. Tym razem nie wyszło, ale aż się człowiek zastanawia, kiedy ktoś inny spróbuje. Popyt jest, wystarczy spojrzeć na zainteresowanie Onrushem przed premierą i obecne głosy rozczarowania z braku tradycyjnych wyścigów w grze.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-06-05 19:11:26
03.06.2018 10:02
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki za ten post. Utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że E3 2008 był tym dziwniejszą imprezą. Rynek gier w procesie dynamicznego rozwoju, mnóstwo ważnych premier zaplanowanych na jesień (o których wspomniałeś), a tymczasem kluczowa dla branży impreza przypomina małe lokalne targi, na których stosunkowo niewiele się dzieje. Nie wiem, co w tym momencie myśleli organizatorzy, decydując się na taki format.

02.06.2018 10:42
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Siedząc sobie w Brazylii, nawiązałem przyjacielskie relacje z Hernanem Crespo i Santiago Solarim. Wkręcili mnie w świat futbolowych, freestyle'owych potyczek 3 na 3 i tak od kilku dni biegam z nimi po boisku w FIFA Street na PS2. Tymczasem moja obłocona terenówka rdzewieje, a organizatorzy Excite Truck |Trophy szukają mnie po całej Ameryce Południowej.

02.06.2018 10:35
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ciekawe spostrzeżenia odnośnie FF XIII. Dałeś mi do myślenia, bo nie pamiętam, żeby po premierze gry było jakoś szczególnie głośno o wyciętych fragmentach i porzuconych mechanikach. To by tylko potwierdzało, że wiele się w branży zmieniło przez dekadę. Dzisiaj najmniejszy downgrade i już jest burza.

Co do Mirror's Edge, wiesz jak to jest z obietnicami. W czasie tamtego E3 grę promowano właśnie takimi hasłami, co podłapały też redakcje z całego globu, a za nimi sami gracze. Później po premierze okazało się, że przejście całość bez jednego strzału to wyzwanie dla mistrzów zręczności i planowania.

01.06.2018 11:18
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

W kwestii Chinatown Wars, w tamtym momencie mogło się wydawać, że Rockstar wstrzeli się idealnie w potrzeby fanów. Niby brakowało na handheldzie takich poważniejszych, dojrzalszych produkcji o ciekawej mechanice. W praktyce wyszło jednak, że nie ma ich, bo nie są potrzebne, bo posiadacze DS-ów szukają innego typu rozrywki. ;)

31.05.2018 10:39
Brucevsky
👍
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

8.0

Tak jak większość przedmówców, bawiłem się bardzo dobrze na Deadpoolu 2. Wiele świetnych gagów, genialne cameo, dobrze dobrany i jeszcze dodający śmieszności soundtrack, no i całkiem solidna plejada postaci. Może rzeczywiście fabuła niczym specjalnym nie zachwyca, scenarzyści tym razem nie wznieśli się na wyżyny, ale jako tło i napęd dla tej serii gagów, sprawdza się dobrze.

Jeden z lepszych motywów? Domino i jej fart. ;)

31.05.2018 09:40
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jeśli dobrze kojarzę, to właśnie te lata to był okres, gdy japońscy twórcy się bardzo pogubili. Widać to zresztą po FF XIII, który na zapowiedziach może jeszcze się bronił, ale po premierze przyniósł głównie rozczarowania.

E3 2008 to w ogóle ciekawy moment w historii rynku wirtualnej rozrywki. Twórcy niby nie próżnowali, zapowiadając wyczekiwane lub ciekawe projekty, a tymczasem najważniejsza impreza gamingowa szurała brzuchem po dnie, przypominając targi producentów wyrobów szklanych.

26.05.2018 10:14
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Finlandia, Kanada, Chiny, Fidżi - sezon w Excite Truck trwa, a ja w ramach występów w kolejnych pucharach odwiedzam najdziwniejsze trasy, na których nawet terenówki mają duże problemy. Dawno już nie brałem udziału w tak szalonej rywalizacji, w której na starcie pojawia się wręcz banda psychopatów, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Teraz przede mną Złoty Puchar. Z zespołem wylądowaliśmy w Meksyku, a że stąd już bliżej niż dalej do Brazylii, to po zawodach wybraliśmy się zobaczyć na własne oczy piękne Rio. Kto by pomyślał, że skończymy na betonowym boisku w fawelach, by walczyć 3 na 3 w ramach rozgrywek FIFA Street. Czuć magię tego 2005 roku i niezobowiązujących popisów technicznych.

18.05.2018 23:46
Brucevsky
😈
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Po ukończeniu Game of Thrones od TellTale znowu funduję sobie całkowitą zmianę klimatu i charakteru zabawy. Z PS4 przenoszę się na Wii i wsiadam do rozpędzających się do szalonych prędkości terenówek, by poczuć dreszcz adrenaliny w ExciteTruck. Na początek muszę ogarnąć specyficzny tryb sterowniczy w tych machinach, bo okazuje się, że skręcać można tylko ruchami Wiilota, więc na razie macham rękami, jak kierownicą w starym przegubowym Icarusie ZTM-u, taranując drzewa i rywali. Chwilo trwaj!

13.05.2018 14:40
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Znam te odczucia. Sam próbowałem ograć Okarynę parę lat temu i poddałem się po 4-5h. To już chyba jest sytuacja nie do uratowania, za wiele czasu upłynęło, za wiele się w grach zmieniło, za dużo nowych rozwiązań nas do siebie przyzwyczaiło i nie potrafimy cieszyć się tym, co zapewniło produkcji wtedy status kultowej.

08.05.2018 14:35
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

A ja dziękuję za bardzo dobry, merytoryczny komentarz. Po Twoich uwagach zamierzam nieco inaczej patrzeć na te filmy i nie zwracać uwagi na nieścisłości i różnice z odcinkową serią. Trochę tych filmów się ukazało i widzę, że prezentują bardzo różny poziom, więc zapowiada się ciekawa podróż po uniwersum.

05.05.2018 19:45
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

@Square, nic nie mam do ludzi platynujących gry, bo każdy robi to, na co ma ochotę. Trudno mi jednak zrozumieć tych wszystkich zapaleńców, którzy polują na platyny, cierpiąc przy niektórych grach, w których twórcy wydumali sobie dziwne kryteria zdobycia konkretnych wyróżnień. Gdzie tu zabawa, jak trzeba godzinami grindować w grze, która już nas nudzi czy też spędzać godziny w lobby sieciowym?

05.05.2018 19:40
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ten Garlic Jr. rzeczywiście nie jest zbyt złożoną postacią. Kierują nim proste żądze, a i żadnej ciekawej przeszłości nie ma. Twórcy mogli się bardziej postarać.

Czyli w sumie, jak mówisz, te kinówki to taki bardziej ukłon w stronę fanów i skok na kasę, bo wartości w tym niewiele?

05.05.2018 19:38
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zobaczę na ile starczy mi sił, jak na razie Martwa strefa nie wypadła tragicznie, więc daję jeszcze kinówkom szanse. Choć tego Bio-Broly'ego rzeczywiście się obawiam. ;) Jeśli jednak powiem w końcu pass, to zrobię jak radzisz, czyli rzucę jeszcze okiem na te najlepiej oceniane, by przynajmniej zatrzeć niesmak.

05.05.2018 19:36
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

@Czarny Wilk - no nie dziwię się, szału nie ma. Ale z drugiej strony mogłeś w ogóle zwątpić, bo jak widzę po opiniach są jeszcze gorsze kinówki.

05.05.2018 14:50
Brucevsky
4
odpowiedz
5 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Niezmiennie zastanawia mnie, gdy ktoś opisuje swoje boje z platynowaniem starszych gier, jaki temu wszystkiemu przyświeca cel? Rozumiem, gdy jest w tym jakaś zabawa, można przyjemnie wrócić do dawnej pozycji, ale poświęcać godziny na coś, co nie sprawia frajdy, by dostać kolejny wirtualny puchar? Podziwiam Cię Square, że w niektórych przypadkach jeszcze podejmujesz rękawicę.

U mnie w ten weekend Gra o Tron od TellTale, trochę Overwatcha, a także pewnie odrobina przejazdów wirtualnych kierowców w ramach Gran Turismo 4 Gralingrad League, który relacjonuję na blogu. Może ktoś chce zostać bohaterem cyklu opowiadań o symulowanym w B-Spec turnieju? :)

30.04.2018 08:41
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Kilka miesięcy temu miałem okazję posłuchać co nieco o "wyczynach" Envera Hoxhy. To było otwierające oczy doświadczenie. Raz, że człowiek uświadamia sobie, że jeden szaleniec może z łatwością zmienić w piekło życie milionów. Dwa, że wokół nas są setki tysięcy historii ludzi, które niewielu zna, a które nadają się na dobry scenariusz filmowy. Ten wycinek ciekawostek o dyktatorach to dobry punkt startowy, od którego można zacząć zgłębianie tematu, tak więc jeszcze raz dzięki Czarny Wilku.

28.04.2018 21:51
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

U mnie w ten weekend:

- próba ukończenia Abe's Odyssey: New N' Tasty na PS3
- ogrywanie Dragon Ball Z: Tenkaichi Budokai 2 na Wii

Miksuję więc doświadczenia niewymagające specjalnego pomyślunku z testowaniem umysłu w RaptureFarms i okolicach. O ile w przypadku historii Abe jestem miło zaskoczony, o tyle DBZ trochę rozczarowuje. Wziąłem się za ten chwalony wszędzie tryb Story, a w praktyce wygląda on ubogo...

24.04.2018 15:03
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wcale Ci się nie dziwię, dzisiaj już endurance'y też grałbym tylko i wyłącznie w trybie B-Spec. :)

24.04.2018 13:13
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Właśnie słyszałem, że B-Spec stanowił na nie dobry sposób. Ja ukończyłem bodajże z pięć, ale zawiesiłem sobie wysoko poprzeczkę i przejechałem je sam. Po takich czterech godzinach jazdy było się naprawdę zmęczonym. Raz zachciało mi się utrudnić sobie wyzwanie i wziąłem nieco za słaby samochód, przez co do końca była nerwówka, czy dojadę pierwszy. To liczenie okrążeń i planowanie zjazdów do boksu. :)

24.04.2018 09:09
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

I ja mogę się dopisać jako gracz, który przejechał tysiące kilometrów w Gran Turismo 4. Świetny tytuł, z trybem kariery, w którym można się było zakopać na tygodnie, kolekcjonując trofea i samochody. A podejmowaliście się prób przejechania Endurance'ów?

GT4 był mocnym kandydatem na moją listę, ale ostatecznie wybrałem inne gry, trochę też z racji tego, że niewiele mniej czasu lata wcześniej spędziłem przy pierwszej odsłonie Gran Turismo na PS1. :)

23.04.2018 11:51
Brucevsky
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wyszło świetnie - liczę teraz na mnóstwo ciekawych typów od czytelników w komentarzach. :)

To wbrew pozorom nie jest łatwe zadanie, zwłaszcza, jak ma się lata gamingowych doświadczeń i ciepłe wspomnienia o dziesiątkach hitów. Trzeba robić ostrą selekcję. ;)

22.04.2018 15:08
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Oj chyba patrzysz mocno sentymentalnie na GTA 3. Nie dziwię się, jeśli masz tak wiele ciepłych wspomnień, to normalne. :) Ale jednak będę bronić swoich spostrzeżeń - gry na PS2 ogrywam cały czas, odświeżając hity sprzed lat i w przypadku GTA 3 oprawa mocno dostała już w kość. To nie kwestia lasera czy płyty, a technologicznych ograniczeń platformy. Brakuje pamięci, więc szybki obrót kamery i masz tylko sylwetki budynków. Tak samo z pojazdami - nic nie jeździe po ulicy, obracasz kamerę w drugą stronę, wracasz do pierwszego położenia i voila - już jakaś taksówka podjeżdża. :)

Sterowanie jest niewygodne, no nie powiesz mi, że na gałkach DualShocka wygodnie Ci się snajpowało wrogów w niektórych misjach. Da się grać, da się dobrze bawić, ale nie przesadzajmy, że dzisiaj to zawsze jest komfortowe i intuicyjne.

Z tymi latarniami to nie żaden poważny zarzut, ale pamiętasz, że w następnych częściach tych pancernych latarni już nie ma? Rockstar sam od nich odszedł, bo może to realistyczne rozwiązanie, ale psuje trochę zabawę, jak się zatrzymujesz na takiej przeszkodzie podczas dynamicznych pościgów czy ucieczek. Czasami gra po prostu potrzebuje takich uproszczeń.

22.04.2018 15:01
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Rockstar zawsze potrafił się tak ponabijać z trendów i konkurentów. To jedna z sił całej serii. :)

22.04.2018 15:00
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Banalnym bym go nie nazwał. Może po prostu miałem sporo pecha, ale do Turismo musiałem podejść kilkukrotnie, podczas gdy wyścigi w San Andreas czy GTA IV kończyłem z reguły za pierwszym razem. Albo więc Rockstar coś ułatwił w następnych częściach serii albo jednak tutaj nie jest tak banalnie. ;)

Chyba muszę doprecyzować tego tweeta o latarniach - pamiętasz, że w następnych odsłonach Rockstar odszedł w tym temacie od realizmu i pozwolił je kosić? Popieram ten ruch, bo jednak nie ma nic przyjemnego w zatrzymywaniu się na latarni, gdy wiejesz przed glinami z prędkością 200km/h.

22.04.2018 14:56
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

A to prawda, jak sobie Claude z czasem narobi już wielu wrogów, to każdy chce go wykończyć i ukończenie pewnych misji staje się dużo większym wyzwaniem. Zresztą nawet swobodne przejazdy po mieście to walka o przetrwanie. ;)

22.04.2018 10:41
Brucevsky
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Byłeś więc jednym z tych szczęśliwców, którzy ogrywali GTA 3 w najlepszym momencie, gdy gra przynosiła rewolucję, onieśmielała, zachwycała grafiką i wieloma rozwiązaniami. To dobry przykład tytułu, z którego ogrywaniem nie warto było zwlekać.

17.04.2018 16:15
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mam ogromne zaległości w kwestii seriali i doskonale widać to po tych Marvela. Za mną na razie tylko pierwszy sezon Agentów Tarczy, ale mam ambitny plan zabrać się za kolejne w najbliższych tygodniach. Jak wnioskuję po artykule, nie będę się bawić źle, choć zachwytów też nie będzie zbyt wiele. ;)

17.04.2018 12:17
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jak na razie miałem to szczęście, że tylko w jednej grze natrafiłem na nieczytelne, katujące wzrok napisy. I nie była to żadna produkcja wydana na najnowsze platformy, a Valkyrie Profile 2: Silmeria na PlayStation 2. Nie wiem, co strzeliło twórcom do głowy, ale na 32' TV HD trzeba było mocno wytężać wzrok, by w ogóle cokolwiek przeczytać.

07.04.2018 11:59
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

@CzarnyWilk - i to się nazywa dobrze wykorzystany weekend, szacun!

U mnie dużo skromniej, bo pewnie będę kontynuować zabawę w Dragon Ball Z: Tenkaichi Budokai 2 na Wii i rozegram kilka potyczek w Overwatch.

Być może też w ramach krótkiego detoksu od starszych gier (trochę mnie seria RE1, GTA 3 i Mark of Kri zmęczyła) zagram w coś wydanego nie tak dawno. Ale żeby też nie dostać jakiegoś urazu od zbyt nowoczesnych rozwiązań i efektownej grafiki postawię chyba na odświeżoną wersję przygód Abe'a w Oddworld: New 'n' Tasty.

04.04.2018 19:43
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo dobra argumentacja, z którą trudno się nie zgodzić. "Legendą" zostaje się w momencie premiery, zawieszając odpowiednio wysoko poprzeczkę i wyznaczając pewien kierunek lub poziom konkurentom, czy to z gatunku, czy z danej platformy. Daleki jestem od odbierania zaszczytów Rockstarowi i GTA III, choć po doświadczeniach z ostatnich tygodni na pewno inaczej patrzę teraz na tytuły, które jednak się przed upływem czasu obroniły. Wychodzi na to, że z "grami legendami" jest tak samo, jak z ocenianiem produkcji - trzeba pogodzić się z tym, że istnieją różne skale. Legendami mogą być gry, które prezentowały i prezentują różny poziom, tak jak na 10/10 mogą zasługiwać zarówno wielkie sandbokso-RPG-i, jak i indyki na sześć godzin.

24.03.2018 10:05
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki za radę, teraz to o wiele lepiej wygląda. :)

Brothers polecam. Początkowo nie byłem przekonany do gry, wyobrażałem sobie jakąś drętwą produkcję logiczno-zręcznościową, a wystarczyło kilkanaście minut, bym dał się wciągnąć w niezwykły świat wykreowany przy twórców.

21.03.2018 10:07
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, tona wspomnień. Uwielbiałem zatapiać się w tym wykreowanym przez magików ze Square świecie. Jak tylko dzisiaj słyszę chociażby melodię z mapy, zawieszam się, wspominając piękny czas z przeszłości i tę wielogodzinną przygodę. Gra-legenda, bez dwóch zdań.

21.03.2018 10:05
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Eh, nie do tego posta dokleiłem odpowiedź.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-03-21 10:07:38
20.03.2018 12:05
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wirtualna piątka! Ale się złożyło, że akurat obok siebie wrzuciliśmy komentarze, w których najlepszą grą wybieramy Chrono Crossa. :)

20.03.2018 12:04
Brucevsky
👍
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Do czasów PSX-a zawsze będę wracać z rozrzewnieniem. Mnóstwo niezwykłych przygód, pięknych wspomnień i gier, które zapisały się w pamięci na całe życie.

Gdyby ktoś zmusił mnie do wybrania tej jednej jedynej z Szaraka, postawiłbym na Chrono Cross. Magiczna produkcja, unikalna, bogata, przepiękna. Długo by opisywać, co mnie zachwyciło. Mój podstawowy skład? Serge, Guile i Glenn. Nigdy nie zapomnę tych godzin i kolejnych podejść.

A zaraz za plecami tego fantastycznego jRPG-a wrzuciłbym ISS Pro Evolution 2, przy którym spędziłem setki godzin i zrobiłem samodzielnie symulację mistrzostw świata z 32 ekipami. Dopisałbym MGS-a, FFVII i FF VIII, Tomb Raidera 2, Crasha 3, Tekkena 3 i Tony'ego 3. A potem mógłbym wrzucać kolejne tytuły, zachwycając się każdym kolejnym z osobna. Bo niemal każdy to jakieś wspomnienie, sytuacja, choćby moment, który dał mi wówczas wiele radości.

17.03.2018 21:34
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

@SpecShadow - cieszę się, że to napisałeś, bo powiem szczerze, że trochę się gryzłem z tym porzuceniem GTA3. Lubię starsze tytuły, dopiero co całkiem miło spędziłem czas przy pierwszym RE w klasycznej edycji z PS1, a tutaj nagle odbijam się od legendarnej gry z PS2. Wychodzi jednak na to, że hit Rockstara zwyczajnie nie przetrwał próby czasu. Tak jak napisałeś, w niektórych aspektach jest dzisiaj zwyczajnie kulawy. A już edycja na PS2 to w ogóle dramat przez szalejącą kamerę i sterowanie.

@adam11$13 - trudność to jedno, ale w wielu przypadkach wynika też ona z kulawej mechaniki strzelania, dziwnego zachowania SI, paru archaicznych rozwiązań. A to denerwuje najbardziej. Szanuję za ukończenie i wytrwałość.

17.03.2018 21:30
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja mam tak co tydzień, bo przekrój tytułów ogrywanych przez nas jest gigantyczny. :)

17.03.2018 09:10
Brucevsky
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja po krótkiej i niezbyt udanej przygodzie z GTA 3 na PS2 (oj zestarzała się legenda, zestarzała) postanowiłem nie zniechęcać się i pozostać gamingowo na początku XXI wieku. Efekt? Do czytnika poczciwej "czarnulki" wpadła Mark of Kri. Pierwsze kilkadziesiąt minut za mną i jak na razie jest całkiem dobrze. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to jedna z niewielu produkcji, w których tak dobrze czuć "masę" i wielkość głównego bohatera.

I to w sumie mój jedyny plan na ten weekend. Rau nie zgodzi się na dzielenie uwagi. ;)

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-03-17 09:10:42
13.03.2018 12:17
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Świetny materiał, który czyta się jednym tchem. Kawał dobrej roboty!

Traktat bardzo dobrze pokazuje, jak ważne w procesie tworzenia gier jest odpowiednie planowanie działań i wykorzystywanie dostępnych technologii oraz zasobów. Sucker Punch, jak dla mnie, zawsze pod tym względem dawali radę, tworząc tytuły, które nawet po latach przyciągają oprawą. Tak było ze Sly'em, tak jest z Infamous.

P.S. Hej redakcjo, jak to się stało, że tak fachowa analiza nie jest wyróżniona i polecana na GOL-u? Come on, promujmy dobrą jakość.

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-03-13 12:18:11
09.03.2018 11:22
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Polecam, naprawdę fajna zabawa. Twórcy solidnie popracowali nad projektem i rozsądnie wykorzystali możliwości kontrolera ruchowego, co jest o tyle warte podkreślenia, że Kororinpa to przecież jedna z pierwszych gier na Wii.

08.03.2018 14:36
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bez wątpienia Suda 51 i całe Grasshopper Manufacture łapią się do TOP 3 twórców tworzących najbardziej charakterystyczne i wyróżniające się klimatem gry. Świetnie, że ktoś zdecydował się odświeżyć i ponownie wydać The 25th Ward - właśnie takie remastery są potrzebne, produkcji trudnych dzisiaj do dostania, zapomnianych, niemal nieosiągalnych.

22.02.2018 21:10
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

O tak, voice acting jest koszmarny przez duże "K". I za nic nie idzie się do przyzwyczaić, że jest aż tak zły. Ja przez chwilę tak myślałem, ale potem zaatakowała mnie głosem Rebecca.

Ciekawe, czy ten wspomniany przez Ciebie czytelnik teraz też ciągle ogrywa kolejne odsłony serii. To dopiero byłby fan marki.

A nawiązując do S.T.A.R.S., ależ mi brakowało w RE1 większej liczby szczegółów na temat poszczególnych członków obu oddziałów.

21.02.2018 18:09
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ale tylko lekko, tam była ledwie mała część tych tweetów. ;)

Słuszna uwaga ze screenami, następnym razem podepnę tweety pod zdjęcia, do których nawiązują, a filmiki może dam w ramce z treścią.

16.02.2018 16:14
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Po zakończeniu scenariusza Jill w Resident Evil 1, w ramach chwilowej przerwy przed rozpoczęciem przygody Chrisa, zacząłem Brothers: A Tale of Two Sons na PS3. Ależ ciekawy koncept. Sterujemy dwoma braćmi, każdy przypisany pod inną gałkę na padzie, więc trzeba mieć momentami dobrą koordynację i podzielność uwagi. Nie jednak to sterowanie i sama mechanika mnie tak przyciąga - to świetna stylistyka, kolorystyka, sposób prezentacji świata. Taki trochę melancholijny, tajemniczy, jakby funkcjonujący w zwolnionym tempie, a momentami też dziki i przepiękny. Polecam tym, którzy szukają spokojniejszej rozrywki.

Tradycyjnie do tego dorzucę trochę PES2017, Overwatcha, a i wrzucę do czytnika FIFA 09, bo organizuję korespondencyjny turniej Gralingrad Cup. Jakby ktoś był chętny dołączyć do zabawy, szczegóły są na moim blogu.

09.02.2018 14:13
Brucevsky
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

"Odblokowałem w nim wszystkie możliwe statki. Zniszczyłem wreszcie 2 wrogie pojazdy podczas jednego wyścigu po czterdziestu godzinach nieudanych prób. Dotarłem do pięćdziesiątej strefy bez używania analoga do kierowania statkiem w trybie strefy, w którym z każdym kolejnym zaliczonym okrążeniem kierowany przez nas statek leci coraz szybciej aż nie nadążamy za prędkością i zaczynamy walić nim o bandy, co doprowadza do jego wybuchu. Po kilku dniach nieudanych prób udało mi się wreszcie trafić każdym nabojem z jednego magazyka w miny rozsiane po trasie w detonatorze oraz zniszczyć wszystkie 14 bomb"

Przecież to szaleństwo kapitalikami pisane! Chyba nie zdołam się przyzwyczaić do tego, że co odcinek mnie zaskakujesz, pokazując, jak wysoko można zawiesić sobie poprzeczkę. Podziwiam, że znajdujesz na takie wyzwania motywację i czas.

U mnie plany na weekend bardzo podobne do tych z poprzedniej soboty/niedzieli. Zamierzam ukończyć scenariusz Jill w Resident Evil z PS1 na PSP. Spełniam w ten sposób swoje dziecięce marzenie, na małym ekraniku handhelda ograć hit z dużej konsoli. Klasyczny RE bardzo się zestarzał, ale jeśli ma się odpowiednio bujną wybraźnię, można się wkręcić. Mnie do pokonywania kolejnych przeszkód motywują przede wszystkim wszechobecne niedopowiedzenia. Gdzie jest Chris, co robi Wesker, co to za badania, jak zginęli członkowie drugiego oddziału, kto zamyka drzwi na cztery rozrzucone w różnych miejscach medialony? Tyle pytań, na które trzeba sobie samemu odpowiedzieć.

Do tego klasycznie dorzucam PES2017 ze swoim ukochanym CF Madrid i pewnie z jedną-dwie partyjki w Overwatch, co by nie zatracić resztek skilla. ;)

post wyedytowany przez Brucevsky 2018-02-09 14:14:02
06.02.2018 11:53
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nintendo do perfekcji wykorzystało możliwości sprzętu i kontrolerów ruchowych. Tak jak wspomniałeś, nie zmusiło do pajacowania, ale jednocześnie pozwoliło się trochę pobawić w innym stylu. Czysty geniusz, który tylko potwierdza, że SMG to tytuł przemyślany i dopracowany.

02.02.2018 11:12
Brucevsky
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Podłączam się pod opinię Czarnego Wilka - podziwiam Cię za to przechodzenie gier po kilka razy. Kiedyś miałem podobne ambicje, ale potem rzeczywistość wszystko zweryfikowała. Teraz trzymam się maksymy, którą zaczerpnąłem od Kosa - "nie te lata, nie ta beztroska, nie ta kupka wstydu". ;)

W ten weekend gry będą musiały rywalizować o moją uwagę z wieloma innymi pasjami i atrakcjami, więc nawet nie robię sobie ambitnych planów. Będę zadowolony, jeśli przez te kilkanaście godzin znajdę chwilę, by kontynuować swoje kariery w Football Manager 2016 i PES 2017 (ta druga zbliża się do wielkiego finału, nadal z szansami na potrójną koronę, a więc cel ostateczny każdej Master League!).

Zamierzam też nadal odkrywać sekrety pewnej doskonale znanej wszystkim posiadłości opodal miasta Racoon City. Funduję sobie podróż w przeszłość i na PSP ogrywam klasyczne Resident Evil Director's Cut. Bardzo ciekawe doświadczenie, zwłaszcza z perspektywy osoby, która gra już w sumie całkiem długo. Jest klimatycznie, nawet po latach, to mogę napisać na pewno. No i śmiesznie, gdy postacie otwierają usta. ;) Jeśli chcecie o RE1 podyskutować, to zapraszam na Twittera Gralingradu, gdzie regularnie wrzucam przemyślenia z kolejnych godzin spędzonych z grą.

01.02.2018 14:17
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pełen podziw za tę listę tytułów ogranych w styczniu. Sam w minionych tygodniach wrzuciłem na ruszt kilka mało znanych produkcji, ale stoczyłem też ciężki bój z samym sobą, żeby nie kupić Monster Hunter World. Wizja wspólnych polowań przez sieć jest cholernie atrakcyjna, ale trzeba mieć na to czas. A ja teraz to może z 2H tygodniowo w Overwatch grywam. ;)

28.01.2018 22:29
Brucevsky
😐
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Proszę bardzo, wygarniam.

Jak można, tworząc taki materiał, nie poświęcić akapitu serii Densha De Go!? Ja rozumiem, że japońskie gry się nie najlepiej klikają i nie są przez wielu kojarzone, ale poszerzajmy może horyzonty i wspominajmy o seriach, które są z nami od dobrych dwóch dekad, oferując często masę rozrywki na naprawdę wysokim poziomie.

28.01.2018 14:03
Brucevsky
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Niedziela w połowie, a ja nawet jeszcze ani razu nie uruchomiłem konsoli. Jedyne gamingowe doświadczenie to krótkie partyjki w Dragon Ball: Dokkan Battle na Androida - akurat trwa turniej Tenkaichi Budokai i prowadzę korespondencyjną rywalizację z graczami z całego świata, by zmieścić się w pierwszych 500 000 sklasyfikowanych. ;)

Plan na resztę dnia jest jednak ambitny. Jeśli obowiązki i siły witalne pozwolą to zamierzam ruszyć z Resident Evil Director's Cut na... PSP. Sprawdzę na własnej skórze, jak bardzo zestarzał się ten klasyk, a przy okazji zrealizują swoje marzenie sprzed lat i zagram na handheldzie w klasycznego RE. :) Do tego może jakaś godzinka z Overwatchem/PES2017, co by nie wypaść całkowicie z formy.

Zdrówka Square!
Chapeau bas Yuri!

21.01.2018 10:14
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

W ten weekend? Będę sprawdzał nadal swój refleks i zmysł równowagi na Wii, grając w Kororinpę. Hity leżą odłogiem, a ja nadal nie wyciągam żadnych wniosków i daję się porwać jakimś dziwnym produkcjom, których tytułu większość nawet nie kojarzy. ;)

Pewnie nic nowego nie zacznę, bo w planach mam też trochę relaksu/emocji przy Overwatch/Rocket League/PES2017 i FM2016. Coś czuję, że nie wszystkie produkcje się załapią i dostaną swoją szansę. Oh well.

16.01.2018 13:43
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Contrę skatowałem już tyle razy z różnymi osobami, że znam ją praktycznie na pamięć. Może też dlatego od pewnego czasu jakoś nie proponuję jej na wieczorach gamingowych. ;)

Chodzone bijatyki to też świetna propozycja. Przypomniałem sobie dawne czasy spędzone przy PS1 i Fighting Force lub Gekido. Niby gry zbudowane na prostych założeniach, a wciągały na godziny i dawały masę frajdy. Wystarczył tylko dobry kompan. :)

16.01.2018 09:19
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

O, kultowy klasyk, ogrywany wielokrotnie za dzieciaka. Niby prosta platformówka, a można było przechodzić ją tyle razy i za każdym bawić się równie dobrze.

15.01.2018 09:37
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Świetny pomysł. Jakby jeszcze rozwinąć listę gier do kanapowego multi o tytuły, gdzie da się zrobić coś a la gorące krzesło, to już w ogóle mamy multum pozycji wartych uwagi. Przypomniałeś mi tym postem o wydanej kiedyś jeszcze na PS2 edycji Formula 1, gdzie wprowadzono podobny tryb - nawet do czterech graczy wymieniało się padem, pokonując po kilka kółek wyścigu, a w przerwach ich bolidem kierowało SI. Przednia zabawa wychodziła z tego.

12.01.2018 23:00
Brucevsky
2
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja po dwóch molochach, przy których spędziłem parę tygodni, a więc GTA IV z dodatkami i Super Mario Galaxy, złapałem coś małego na przegryzkę przed kolejnym większym wyzwaniem. Spy Chameleon na PS4 - prosta gra logiczno-zręcznościowa o kameleonie, który chciałby być solidnym wężem. Przyjemne na takie 15-minutowe partyjki, a i pobudzające mózg. ;)

Do tego ogrywam na PSP Lego Pirates of the Carribbean, utwierdzając się w przekonaniu, że siła tych tytułów leży w multiplayerze. Samotnik musi sobie dawkować, bo by go powtarzające się schematy szybko wykończyły.

Tradycyjnie gdzieś pomiędzy próbuję też upchnąć Overwatcha/PES2017/Football Manager 2016. Nie jest łatwo. ;)

12.01.2018 09:39
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mugen to u mnie od zawsze nie tyle bijatyka, co szalona party-game. Tam rzeczywiście trudno o dobry balans postaci, więc zdarzają się wojownicy, którzy niewiele umieją i cokolwiek robią na arenie, ale też herosi spamujący specjalami. Ale w takich potyczkach 2vs2 i np. losowym doborze bohaterów - summa summarum wychodzi z tego przednia i niezobowiązująca zabawa.

Z LBP się nie mogę zgodzić, tak jak dyskutowaliśmy już na Twitterze, jak dla mnie każdy znajdzie tam coś dla siebie, co trafi w gust jego i znajomych. :)

05.01.2018 14:11
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jestem w tej samej sytuacji. Łowca-amator, którego Capcom skusił na polowanie w ramach bety. Początkowo przytłoczony ilością informacji, średnio ogarniający sterowanie, ale też od pierwszych chwil zachwycony stylistyką, projektami map i ogromem możliwości, które zdają się czekać tuż za rogiem. Przyznam, że skusiłbym się na pełną wersję, by polować w kooperacji, ale ostatecznie się chyba powstrzymam, bo już w ogóle nie miałby na nic innego wolnego czasu. ;)

03.01.2018 11:36
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

adam11$13 - ja tak sobie postanowiłem kilka lat temu z One Piece'em i do dzisiaj gonię. ;)

02.01.2018 09:53
Brucevsky
1
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, cały czas gonię, ale też dawkuję sobie, żeby się nie zmęczyć tematem.

A ten wspomniany motyw z zakończenia sezonu to:

spoiler start

Crowley zdradza Winchesterów i porywa Kevina, Sam zostaje sam na Ziemi, a Dean trafia z Castielem do czyśćca, gdzie na domiar złego zostaje wystawiony przez swojego kompana.

spoiler stop

Słowa do końca tego nie oddają, ale opad szczęki był. ;)

01.01.2018 22:26
Brucevsky
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Yuri Lowell - lepiej bym tego nie ujął. A jakie to przydatne, jak się robią dziury w pamięci - zawsze można wrócić i sprawdzić, w którym roku, co się ograło/przeczytało/obejrzało. ;)

01.01.2018 22:25
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Heh, przedni zgrywus z Ciebie. :]

01.01.2018 22:24
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dziękuję i wzajemnie, pomyślności! Pomysł z kontynuowaniem Anime Corner? Jestem jak najbardziej za, na pewno chętnie bym komentował i włączał się do dyskusji. :)

30.12.2017 20:06
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Świetne podsumowanie, bo zwracające uwagę na elementy/szczegóły/gry, o których w tym natłoku premier i różnych wydarzeń idzie zapomnieć.

Dopracowane i piękne otwarte światy już od dawna do mnie trafiają, potrafiłem się zachwycać już nawet takim monotonnym przy dłuższym kontakcie Fuel i jego gigantycznym placem zabaw. AC:O grałem tylko chwilkę, ale już tyle wystarczyło mi, by dopisać ten tytuł do obowiązkowej listy produkcji do ogrania. Kusi mnie też GR, zwłaszcza, że ma jeszcze kooperację.

Niezły news z tym F1 2017, pierwszy raz o tym usłyszałem i muszę powiedzieć, że działa to na wyobraźnię. Jakby coś podobnego wprowadzić z czasem do innych wyścigówek, choćby wymienionego też na liście GT Sport? To dopiero budowałoby immersję.

29.12.2017 11:40
Brucevsky
2
Brucevsky
117

gameplay.pl

Jestem pod wrażeniem i chylę czoła przed tą listą ogranych w 2017 roku produkcji. Aż ma się ochotę zakrzyknąć - zdradź swój sekret, jak znajdujesz tyle czasu, by móc nie tylko poznawać tak dużo gier, ale też z tak wielu z nich wyciskać ostatnie soki? Już sam wyczyn z Personą 5 powoduje opad szczęki. Wyszło mi, że dziennie katowałeś ją po 11,5 godziny!

Widzę ogromną różnorodność gatunków i platform na Twojej liście i mogę tylko przybić wirtualną piątkę, bo sam równie często przeskakuję pomiędzy konsolami i typami gier, starając się poznać jak najszersze spektrum oferowanych przez twórców z całego świata stylów/emocji/historii. Oby w 2018 roku nie zabrakło nam czasu/sił/możliwości na kontynuowanie tej polityki. :)

16.12.2017 10:56
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Kontynuuję swój rok pod znakiem Rockstar, a przy okazji trzymam się polityki mieszania doświadczeń. Świeżo po ukończeniu rewelacyjnego, cudownego, przepięknego Super Mario Galaxy na Wii wsłuchuję się w balladę o pewnym Tonym w dodatku do GTA IV. Jak na razie jest całkiem dobrze - interesujące i efektowne misje pozwalają się rozerwać. Do tego oczywiście na tapecie PES 2017 i Football Manager 16, z których kariery relacjonuję od już kilkunastu miesięcy na blogu. :)

15.12.2017 10:53
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Trudno przymykać oko na takie akcje, jak występują w tak hurtowych ilościach. Tak mnie teraz naszła myśl, że może to wszystko to umyślny zabieg autorów, by gra była bardziej nieobliczalna. ;)

12.12.2017 12:20
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mocny werdykt, ale dobrze uzasadniony. Wychodzi, że Payback to kolejna nieudana próba zamieszania w formule serii. Jak tak spojrzeć na przekrój całego długiego cyklu NFS, sporo miał on już wzlotów i upadków. Ciekawe, czy za rok-dwa twórcy porzucą te chybione rozwiązania i dostaniemy coś nawiązującego do tych kilku dawnych lepszych odsłon.

04.12.2017 19:37
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

D.a.r.k.ELF - no nie mogę się zgodzić z tymi argumentami. QB nie sprzedał się może rewelacyjnie, ale to nijak się nie ma do jakości samej gry, która jest wysoka. Dawn of War 3 może rzeczywiście rozczarował fanów serii i RTS-ów, ale nazywać go od razu beznadziejną? DanuelX oczywiście może mieć takie zdanie, szanuję je, ale niepotrzebnie w takiej sytuacji próbuje podpierać swoje poglądy rzekomym "powszechnie uważanym".

04.12.2017 12:25
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wobec takiego komentarza wypada tylko dopytać, jak rozumiesz słowo powszechnie? Bo aż sprawdziłem i nijak mi nie wychodzi z opinii znalezionych w sieci, że QB jest uważany za średniaka, a DW3 za beznadziejnego RTS-a.

24.11.2017 15:08
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo dobry komentarz do aktualnej sytuacji - nie możemy popadać ze skrajności w skrajność. Wiadomo, że ostatnie wydarzenia mogły popsuć wrażenia z 2017 roku, ale przecież otrzymaliśmy też wiele dopracowanych i niebędących zwyczajnym skokiem na kasę produkcji. Nie zapominajmy o nich, doceńmy tych twórców. Teraz czas podsumowań i zamiast skupiać się na tych całych lootboxach i mikrotransakcjach, wybierzmy i pochwalmy najlepsze tytuły/producentów.

10.11.2017 22:39
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nie dziwię się. Sam prawie dałem sobie spokój, gdy pierwszy raz pojawiła się niekończąca się horda zombiaków bez głowy. Szkoda w tym momencie do tego podchodzić, zabawy z dodatku jest niestety niewiele.

12.10.2017 08:17
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Cieszy, że jest okazja w taki sposób przypomnieć sobie lub w ogóle poznać co większe klasyki sprzed lat. Inna sprawa, że w wymarzonej wersji taki SNES mogłby być podłączony do sieci i umożliwiać kupowanie i ściąganie kolejnych gier.

02.10.2017 13:27
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

"Wpływ losowości na rozgrywkę powinien być jakoś tonowany, upośredniany, nie nazbyt prosty czy bezpośredni, kompensowalny". Lepiej bym tego nie podsumował. Mam dokładnie identyczne odczucia - owszem, jestem w stanie zrozumieć, że 95% to nie jest trafienie "na bank", ale jednocześnie jakoś zwyczajnie nie wierzę, by sytuacje, w których w takich momentach się pudłuje mogły pojawiać się tak często, jak ma to miejsce w wielu RPG-ach. Jak to ująłeś, zawsze jest to poczucie, że ktoś coś chachmęci.

02.10.2017 09:05
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Te przykłady, które podałeś, nadają się do "Nie do wiary". ;) Wiadomo, że jakiś procentowy ułamek wystąpienia takiej sytuacji istnieje, ale czasami można odnieść wrażenie, że w niektórych grach te 5% to w rzeczywistości 50%. ;)

29.09.2017 16:21
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dobry materiał. Ja zafundowałem sobie dwuletnią przerwę od serii FIFA, teraz waham się nad zakupem tegorocznej kopanki. Cieszy mnie jednak, jako gracza głównie single-playerowego, kierunek obrany przez EA. Droga do sławy, ciekawa warstwa okołomeczowa, tryb kariery - dobrze, że twórcy coś kombinują i nie zapominają o ludziach, którzy niespecjalnie czują zbieranie kart.

Teraz mam tylko zagwozdkę, czy mimo wszystko FIFA 17 nie warto będzie kupić, żeby poznać początek historii Huntera. ;)

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-09-29 16:22:25
29.09.2017 16:17
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Zacny wynik. Jesteśmy więc w podobnej sytuacji - niestety przez to całe zebrane doświadczenie, też chyba łatwiej dostrzegamy wszystkie braki i błędy, już o powtarzających się po raz setny schematach nie wspominając. Mimo wszystko ja np. o dłuższej przerwie od grania nie myślę, a Ty?

29.09.2017 16:14
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ach, słynne misje eskortowe. Mnie od jakiegoś czas zastanawia, jak to jest, że tyle firm już się na nich wyłożyło, a kolejne mimo to próbują. Co gorsza, z tym samym skutkiem.

29.09.2017 12:19
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Z ciekawości, długi masz już "staż gracza"? Nazwałbyś to zmęczeniem materiału po latach gry?

29.09.2017 11:06
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

O tak, rozstawienie checkpointów też potrafi człowieka wykończyć. Niedawno to przy okazji GTAIV przerobiłem - dojazdy do co trudniejszych misji, czyli zwyczajna strata czasu - będą śnić mi się jeszcze długo po nocach.

Co do bossów, to akurat jestem w stanie przeboleć, o ile autorzy zachowują pewien umiar i chociaż próbują całość uzasadnić logicznie. Ale jeśli to ich podstawowa technika na stworzenie większego wyzwania, to dziękuję.

29.09.2017 11:03
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

el.kocyk - no tego to się nie spodziewałem, serio w dopiero co wydanej produkcji schrzanili skradanie w tak dokumentalny sposób?

29.09.2017 09:09
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

berial6 - coś w tym jest. Jakby nie patrzeć, gram już ponad dwie dekady, więc tych mechanik, historii czy systemów poznałem setki, a tym samym mogę już zacząć zwracać uwagę na mniejsze detale i dostrzegać te wszystkie sztuczki i techniki producentów. Szkoda, że w efekcie końcowym, częściej się przez to irytuję podczas zabawy.

29.09.2017 09:07
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Oj tak, potrafi to skutecznie odebrać radość z zabawy. Już nie wspomnę, jak wybija z immersji. Dlatego zawsze trochę boję się wracać do starszych produkcji, które chociażby mają elementy skradankowe, bo wiele cierpi na tę dolegliwość.

29.09.2017 09:05
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Mam to "szczęście", że od pewnego czasu mam przerwę od gier wyścigowych - tylko dlatego nie ma tego wkurzającego rozwiązania na tej liście. Ale pamiętam je doskonale z przeszłości - ależ to potrafiło być irytujące. Dajesz z siebie maksimum, a i tak nie możesz odskoczyć rywalom na trasie. :/

adam11$13 - lepiej bym tego nie skwitował - niestety twórcy idą na łatwiznę. Zastanawia mnie tylko na co liczą - myślą, że gracze tego nie zauważą i nie będą się na to wkurzać, czy może po prostu mają nasze zdanie w głębokim poważaniu?

09.08.2017 09:27
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Też nie rozumiem zachwytów nad "Dziewczyną z pociągu". Owszem, ma swoje ciekawe momenty i potrafi parokrotnie zaskoczyć, ale jednocześnie jest męcząca. Bohaterów trudno polubić i im kibicować. Nie jestem w stanie też znaleźć charakterystycznych elementów, które mogłyby budować jej "wielkość". Może chodzi o sposób przedstawienia choroby alkoholowej Rachel? Ale czy znowu inne publikacje nie robiły tego nawet dosadniej?

26.06.2017 14:44
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Z N.Sane Trilogy jest ten problem, że twórcy sami do końca nie chcą nazywać tego remake'iem, a bardziej "remasterem plus". Ale tak poza tym to masz rację, jeśli już do którejś grupy kwalifikować Crasha to bliżej mu do remake'ów.

Severance'a też bym chętnie ograł w odświeżonej formie. :)

26.06.2017 09:50
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To dopiero miłe zaskoczenie, nie myślałem, że ktoś jeszcze kojarzy ten tytuł. :) Pamiętam jak spędziłem godziny na ogrywaniu demka. Pełnej wersji nigdy nie miałem okazji, czego do dzisiaj żałuję.

25.06.2017 21:57
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Może jeszcze kiedyś wróci, wszak to tytuł z potencjałem na remake'owy hit.

25.06.2017 21:57
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

I znowu mogę napisać tylko - podpisuję się pod tym. CTR w odświeżonej oprawie, z kanapowym multi, a do tego opcją rywalizacji przez sieć? Biorę w ciemno.

MDK też chętnie bym nadrobił w unowocześnionej formie, bo to podobnież wiadra miodu. ;)

24.06.2017 11:11
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Też dobry typ. Jedynka mnie ominęła, dwójki nigdy tak naprawdę nie skończyłem. Zacne produkcje, które mogłyby dać sporo zabawy, gdyby je lekko odświeżyć. Gdy myślę o takich remake'ach, to zaczynam mocniej trzymać kciuki za sukces biznesowy Crasha.

05.06.2017 11:52
Brucevsky
😊
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Uczciwa ocena. W teorii system walki jest w bijatyce najważniejszy, ale nie oszukujmy się - jeśli na premierę są problemy z kodem sieciowym, brakuje trybów zabawy dla samotnika i oprawa nie zachwyca to gra nie może być hitem. Jeśli dla kogoś T7 jest produkcją na 9/10 lub nawet wyżej, to niech przypomni sobie, co oferował na premierę T3 i porówna to z zawartością i jakością siódemki.

(troll mode on) Sam za brak Leia dałbym 2/10 (troll mode off).

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-06-05 11:53:17
07.05.2017 12:16
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Nie zgodzę się. Rzeczywiście zleceniodawcy w nowych sandboxach nie opisują ze szczegółami drogi do celu i często samego celu, ale to nie oznacza od razu, że trzeba ślepo podążać za wyrysowaną ścieżką na mini-mapie. Zauważ, że ostatnio było sporo głosów krytycznych wobec map zawalonych znacznikami i prowadzenia graczy za rączkę przez całą grę. A czasami wystarczy właśnie nie pójść na łatwiznę, wyłączyć mini-mapę i przestać zasuwać "za żółtą linią w rogu ekranu". Jest wtedy trochę zabawy, bo trzeba zajrzeć na mapę, ogarnąć sobie w głowie trasę podróży, ale za to ile można zyskać, obserwując i delektując się później danym wirtualnym światem.

07.05.2017 11:28
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Pełna zgoda Panowie, szybka podróż to kolejny element, którym wielu z nas psuje sobie zabawę. W jej przypadku trzeba jednak wspomnieć, że czasami korzystanie z tej opcji jest uzasadnione, gdy np. zaprojektowany świat został zbudowany na zasadzie kopiuj-wklej lub kolejne misje wymuszają bezsensowne długie podróże po tych samych lub bardzo podobnych ścieżkach.

26.04.2017 17:33
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ależ możesz krytykować grafomańskie wpisy, merytoryczne uwagi są nawet pożądane pod zasługującymi na to tekstami. Przydałoby się jednak, żeby dla równowagi doceniać też te lepsze, a nie ignorować je brakiem jakichkolwiek uwag. Wpis Montinka pojawił się 22 kwietnia, gdybym nie zaczął dyskusji pewnie przeszedłby bez echa. Wyobrażasz sobie coś takiego przy beznadziejnym materiale? Nie, on byłby wyśmiany i zjechany, co tylko zwróciłoby na niego uwagę jeszcze większej liczby osób.

Poza tym nie przesadzałbym z tymi 10% publikacji - niezły poziom prezentuje dużo większa liczba autorów.

26.04.2017 12:13
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo ciekawy i dobrze napisany materiał. Celnie wymierzony prztyczek w nos wszystkim krytykom jakości publikacji na gameplayu. Oczywiście, ich komentarzy już tutaj nie znajdziemy, bo lepiej robić burzę przy słabych treściach, niż zachwalać i rozpowszechniać dalej te dobre.

20.04.2017 12:30
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

W "dwójce" grała Eva Mendes, nie Eva Green. ;)

Serię śledzę od początku. Jedynką zachwycałem się za dzieciaka, bo świetnie prezentowała świat ulicznych wyścigów i samochodów ze snów. Potem był spadek formy - klimaty dwójki nawet polubiłem, dobór aut był świetny, ale irytowały mnie przesadzone akcje w stylu jazdy na wstecznym szybciej niż inni na 5/6. Najsłabszy moment cyklu? Zdecydowanie czwórka. Najlepszy? Fast Five - na tym spokojnie mogliby zakończyć i byłoby świetnie.

16.04.2017 18:56
Brucevsky
👍
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Przerażające, że na forum portalu o grach jest tak wiele osób, które nie mogą znieść, że na liście genialnych turowych RPG-ów jest tak wiele hitów z Japonii. Polecam otworzyć się trochę bardziej na świat, wiele tracicie bez tego.

Sam mam wiele z wymienionych tytułów w czołówce pozycji do ogrania. Zdążyłem sprawdzić Final Fantasy Tactics, Vandal Hearts II, Front Mission 3 i Ring of Red. Poznałem poruszające, dotykające istotnych problemów historie, sprawdziłem się w planowaniu i taktyce czy pozachwycałem się samymi pomysłami autorów. Wiem, że jeszcze sporo dobrego przede mną. Mogę się tylko cieszyć, że powstało już tak wiele świetnych taktycznych RPG-ów, a pewnie jeszcze co najmniej kilkanaście premier przed nami w najbliższych latach.

14.04.2017 08:58
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Słuszna uwaga. To kolejny dobry argument za tezą, że gracze sami wypaczyli system ocen.

12.04.2017 14:57
Brucevsky
1
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Gryzł mnie ten temat przez pewien czas, ale ostatnio odpuściłem. Wrzuciłem jeszcze na swojego bloga apel do krytyków, zachęcając do bardziej konstruktywnych ocen zestawów i na tym spasowałem, bo z trollami nie ma sensu dyskutować.

Ostatnio jednak sam zaczynam łapać się coraz częściej na poczuciu rozczarowania kolejnymi zestawami. Dobrze podłoże tego wyjaśnił Czarny Wilk. Kiedyś PS Plus wyznaczało standardy, a od tamtego czasu obniżyło poziom drastycznie. I nie jest to wina braku gier - biblioteka PS3 ma jeszcze sporo perełek, które moglibyśmy dostać, a na PS4 przydałby się choć jeden hit raz na kwartał.

Porównywanie z Games with Gold nie ma sensu i mnie czasami bawi, bo subskrybenci tej usługi chwalą się m.in. grami, które Sony dało już sporo wcześniej. A to przecież nie ma znaczenia - tu trzeba spojrzeć z punktu widzenia gracza, bez podziału na platformy.

12.04.2017 14:46
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Też śmigałem Diz, piąteczka!

Mam wrażenie, że nawet za kilka lat Renegade Ops będzie nadal tak samo dobrą grą - idealnym tytułem na odstresowanie się i wyborem do split-screena. :)

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-04-12 14:47:37
12.04.2017 14:44
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Piątka moim zdaniem była doskonałym momentem, by całą serię zakończyć. Niestety tłuką ją dalej, choć trzeba przyznać, że jako niedzielne kino rozrywkowe Fast & Furious nawet się bronią.

08.04.2017 21:57
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dlatego też do recenzji, w których autor subiektywnie ocenia daną produkcję, przez pryzmat własnych doświadczeń i oczekiwań, nic nie mam. Tak, jak napisałeś, recenzent powinien mieć prawo każdej grze dać ocenę 0-10. Niezależnie od gatunku, poziomu rozbudowania, długości, przyjętej konwencji.

08.04.2017 21:54
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Dzięki. :) Jak najbardziej się zgadzam, dlatego słuszne jest ciągłe przypominanie, że recenzje nie mogą być w gruncie rzeczy obiektywne. Mimo wszystko jednak nie popieram recenzentów, którzy pod płaszczem subiektywnych opinii dokonują dziwnych porównań i np. obniżają ocenę, bo "kiepsko by ta 8-9 wyglądała na tle GTAV".

08.04.2017 21:52
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To prawda, tym bardziej mnie dziwi, że w wielu redakcjach takie zestawianie gier różnych gatunków i wydanych w różnym czasie ma miejsce, co odbija się na ocenach i wpływa z automatu na sposób postrzegania premier przez czytelników.

07.04.2017 18:38
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

AntaresHellscream - oj bywają, a do tego w wielu przypadkach tracą w ogóle jakikolwiek sens. Dla mnie np. od pewnego czasu kolejne noty wystawiane wydawanym co roku sportówkom nie są żadną informacją. Cały czas trzymają się w pewnym przedziale i nie sugerują, czy mamy do czynienia z postępem czy regresem. Z samego tekstu, co gorsza, też czasami trudno to wyczytać. Dlatego całkiem podoba mnie się pomysł Matysiaka G - dwustopniowa skala, która krótko i klarownie wyjaśnia, czy warto wydać kasę czy nie. Trzeba byłoby jednak przy niej jeszcze z reguły dodawać drugą opinię, np. osoby, która zaczyna przygodę z daną serią obok recenzji wyjadacza.

03.04.2017 16:47
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja planuję sobie regularnie do Renegade Ops wracać, jak będzie potrzeba się zrelaksować po ciężkim dniu. Może w końcu nabiję nawet pierwszą platynę. ;)

03.04.2017 09:53
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Montinek - zgadzam się, fizyka robi swoje i sprawia, że nawet przejazdy wąskimi leśnymi dróżkami sprawiają wiele frajdy, a szalone kolizje nie wywołują frustracji. Masz dobrą pamięć - w DLC rzeczywiście jest taki poziom, w którym twórcy mocno postawili na zabawę w skakanie. :)

.:Jj:. - mam nadzieję, że Avalanche Studios mają gdzieś tam z tyłu głowy świadomość, że jest spora grupa fanów, którzy czekają na sequel. Tu nie trzeba wymyślać koła na nowo - wystarczy typowa kontynuacja, w której jest wszystkiego więcej. :)

29.03.2017 20:42
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

To rzeczywiście pewne rozczarowanie. Mam (słaby) powód, by powstrzymać się przed zakupem. ;)

Dominatora ogrywałem lata temu i wypadł nieźle, choć też nie zerwał mi kasku. Jak patrzę na swoje teksty o nim na gameplayu, to widzę, że narzekałem na brak trybu crash i niski poziom trudności. ;)

29.03.2017 12:03
Brucevsky
👍
Brucevsky
117

gameplay.pl

Burnout 3: Takedown to jedna z moich top 3 gier wszech czasów. Produkcja idealna, przepiękna, arcymiodna i odpowiednio trudna. Spędziłem przy niej dziesiątki godzin, maksując licznik i do dzisiaj przy spotkaniach ze znajomymi często do niej wracamy, by "pocrashować". Legends mnie od lat intryguje, a tą recenzją tylko na nowo rozbudziłeś moje zainteresowanie. Niby mam PS2 w domu i w każdej chwili mogę włączyć Takedowna, ale znowu mieć coś takiego na handheldzie i móc się porozbijać przy genialnym soundtracku przez kilka minut w łóżku przed snem? Przecież to genialna opcja!

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-03-29 12:04:03
23.03.2017 11:52
Brucevsky
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
117

gameplay.pl

Wysoka nota i bardzo pozytywna recenzja, co trochę mnie zaskakuje, bo NiOh aż tak znakomity nie jest. Jak odniósłbyś się do moich zarzutów stąd -> https://gameplay.pl/news.asp?ID=102675

16.03.2017 15:30
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Co za klęska, żeby rok od premiery tak uznana firma nie potrafiła naprawić dwóch tak fundamentalnych elementów dobrej bijatyki, jak czasy ładowania i serwery. Nigdy nie zrozumiem podejścia wydawców, którzy tak robią - przecież to strzał w kolano i najprostsza droga do zniechęcenia do siebie konsumentów. Straciłem zainteresowanie SFV po Twoim tekście Czarny Wilku...

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-03-16 15:31:32
14.03.2017 10:40
Brucevsky
📄
Brucevsky
117

gameplay.pl

Za każdym razem, jak czytam o FFIX przypominam sobie te złote czasy jRPG-ów. Na pierwszym PlayStation ukazało się od groma znakomitych reprezentantów gatunków i każdy fan miał prywatny kalendarz wypełniony do maksimum premierami. Szkoda, że potem twórcy z Japonii się pogubili, czego najlepszym przykładem jest Square i ich obniżka formy w kolejnych latach po premierze dziewiątki.

12.03.2017 10:51
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Co do piłki - pełna zgoda, przerażające jest to, że kibicowanie jednemu zespołowi sprawia w większości przypadków, z automatu, że przestaje się patrzeć na spotkania choć trochę obiektywnie. Właśnie te reakcje i komentarze polskich fanów futbolu po meczu Barca-PSG skłoniły mnie do napisania tego felietonu.

Co do drugiej części Twojego komentarza, mam wrażenie, że Aszronowi chodziło bardziej o pisanie niemerytorycznych komentarzy, nacechowanych emocjonalnie, pod wpływem np. zazdrości. Ja szczerze mówiąc nigdy tego nie zrozumiem - krytykować grę lub platformę, bo samemu się jej nie ma/nie można w nią zagrać.

12.03.2017 10:42
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Niestety to jeden z elementów, które wpływają na drastyczne obniżenie poziomu dyskusji w internecie. Krytyczne opinie są z miejsca uznawane za fanboizm, kończą się groźbami, wyzwiskami lub trollowaniem. Później osoby, które chcą merytorycznie skrytykować grę, rezygnują z tego, bo nie mogą nawet liczyć na wymianę zdań na poziomie. Pytania, czy i jak z tym walczyć? Próbować mimo wszystko być merytorycznym, czy po prostu się nie wypowiadać?

11.03.2017 10:13
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ja bym powiedział nawet "witaj w internecie!", bo dyskusje na poziomie wymierają w sumie od co najmniej dobrych paru lat.

11.03.2017 10:12
Brucevsky
5
Brucevsky
117

gameplay.pl

Ciekawe, że nazywasz reddit w taki sposób, chociaż bez problemu można tam znaleźć grupy dedykowane konkretnym seriom, gdzie da się sensownie i na poziomie o nich rozmawiać. To jest szambo? To gdzie w takim razie Ty merytorycznie dyskutujesz o grach?

11.03.2017 09:42
Brucevsky
4
Brucevsky
117

gameplay.pl

Fajnie, że masz inne zdanie, ale mogłeś się chociaż postarać i uzasadnić źródło Twoich problemów z tylną częścią ciała. Przynajmniej pod wpisem, w którym rozmawiamy o śmierci merytoryki w komentarzach.

10.03.2017 22:46
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Walczę z tym od dawna. Jak na razie skutecznie - wystarczyło mi kilka zmarnowanych wieczorów i świadomość straconych na głupoty godzin, bym zaczął się bardziej pilnować i kreatywniej wykorzystywać swój czas. Inna sprawa, że i tak kładę się wieczorami ze świadomością, że niektóre elementy swojego życia lub pasje zaniedbuje - zwyczajnie ich za dużo, a doba z gumy nie jest.

05.03.2017 08:46
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

A to prawda, dzięki za uzupełnienie informacji. Skupiłem się na wersji na PS4 i zapomniałem o tym napisać.

08.02.2017 11:39
Brucevsky
Brucevsky
117

gameplay.pl

Świetny materiał, teraz wiem dużo więcej o obu tytułach, dzięki. Trochę martwi mnie spora lista elementów i rozwiązań, które zawodzą. Zwłaszcza po Widlands spodziewałem się jednak dużo wyższego poziomu, a nie problemów z kamerą i sterowaniem.

02.02.2017 11:55
Brucevsky
👍
odpowiedz
Brucevsky
117

gameplay.pl

Bardzo ciekawy tekst i dobry pomysł na takie branżowe komentarze. Trzymam kciuki za powodzenie planu i regularne odcinki.