Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

K3lo ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

20.01.2018 19:20
odpowiedz
K3lo
1

Witajcie, ja również bardzo dziękuje za wybór mojego zgłoszenia. Czuję się zaszczycony :) Świetnie się bawiłem! Konkurencja była bardzo mocna, dużo świetnych prac. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam! :D

09.01.2018 02:16
odpowiedz
K3lo
1

„Jeszcze tylko kilkanaście minut do czwartej i fajrant” — westchnął w myślach Gabriel.

„Uwaga! Za piętnaście minut koniec zmiany” – oznajmił piskliwy głos wydobywający się z implantu w okolicy jego ucha. Chwilę później przemierzał ciasne i kręte korytarze prowadzące z fabryki biomasy rybnej do podmiejskiej stacji gdańskiego hyperloop`a.

„Ryby, też mi coś, dla mnie to śmierdząca paćka, że też ludzie to jedzą” – pomyślał czytając artykuł o zabawnym tytule - Co zjeść, by nie zejść w 2117?

Gabriel, mężczyzna ambitny i w sile wieku. Jedyne co mu nie wyszło to praca. ”Na szczęście tymczasowa” – powtarzał to sobie codziennie, kiedy wysiadał na peronie nr 2 dworca głównego w Krakowie. Dzisiaj wyjątkowo mu się spieszyło. Było już dziesięć minut po szóstej, co oznaczało że spóźni się na tramwaj do domu.

„Hej Gab!” – ryknął niskim basem facet na peronie trzecim.

„Cześć!” — odpowiedział mężczyźnie. Był to Andrzej, kolega z uczelni. Razem studiowali bionanotechnologię – informatyczną.

„Jak tam twoje krzesło, wynalazco?” – zapytał Andrzej.

„To jest fotel gamingowy!” — krzyknął Gabriel z wyraźna nutą irytacji w głosie.

„Ok. Zatem jak tam fotelik?” — poprawił się Andrzej.

„Innym razem. Lecę, mam mało czasu!” — krzyknął Gab i zniknął wśród tłumu.

Tak, Gabriel był domowym wynalazcą. Przyjaciele wołali na niego „Punk”. Nie licząc oryginalnej fryzury zawsze miał świetne pomysły. Znajomi drwili z jego „krzesło - konsoli” ale on był przekonany, że to będzie hit.

„Fotel już prawie gotowy. Zostało mi przeprowadzenie koherencji z implantem” — pomyślał Gab patrząc na swoje dzieło.

„Implant w mojej skroni da mi pełną kontrolę nad fotelem. Zatopię się w wirtualne uniwersum, lepsze niż VR z początku ubiegłego wieku. Niczym w nieograniczony świadomy sen. Fotel pomoże mi odczuć wszystko co będę widział, słyszał i czuł. Haaa! A to wszystko oprawione w miękkie skórzane siedzisko z anty grawitacyjnym zawieszeniem” — rozmarzył się.

Nagle. Usłyszał głos. Jakby wychodzący z jego głowy — „Dziękujemy za skorzystanie z fotela PunkRider. Symulacja dobiegła końca”.

Wtem, jakby się obudził. Przed sobą zobaczył grupę ludzi. Klaskali. Kobieta stojąca po lewej stronie podeszła do niego i uścisnąwszy jego dłoń powiedziała — „Gratuluję Panie Gabrielu. Świetny pokaz! Jesteśmy przekonani, w 2118 wprowadzamy Pana fotel do sprzedaży.

Oszołomiony Gabriel, uśmiechnął się.

post wyedytowany przez K3lo 2018-01-09 02:20:20