Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Wy1m4g1n0w4ny ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

29.11.2018 18:45
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

W tym miesiącu wybieram Just Cause 4, ponieważ to jedna z tych gier, w których nie zastanawiasz się: "Mogę tak zrobić?". Zastanawiasz się, z jaką prędkością powinieneś jechać samochodem, aby odbić się od tego budynku, wyskoczyć w locie i przyciągnąć się linką do budynku na przeciwko... żeby nabrać pędu potrzebnego do zbliżenia się do tornada! Gra daje tak dużo zabawy, jak bardzo wielokrotnie złożone jest poprzednie zdanie :D

28.10.2018 12:38
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

W tym miesiącu najbardziej czekam na Battlefield V. Grałem praktycznie w każdą współczesną odsłonę po ~200h na multi. Razem ze znajomym mamy bardzo ciepłe wspomnienia z tej serii, łącznie z wbitą platyną w Bf3 na PS3. Wybór więc był oczywisty. P.S. Pierwszy raz zagram w Bf na nowiutkim PC :3

23.07.2018 11:09

Malutki błąd się wkradł. Nie "4-litrowego", a "6,5-litrowego potwora" ;)

22.07.2018 22:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Wy1m4g1n0w4ny
12

Wyścig rozpoczynamy od Time Square (1). Tysiące neonów, w sercu Manhattanu, podgrzewa atmosferę. Siedzimy za kierownicą pięknego i piekielnie szybkiego Lamborghini Aventador. Flesze aparatów odbijają światło na żółtym lakierze samochodu.

3... 2... 1... START! Czeka nas krótki dojazd do pierwszego zakrętu, aby po chwili pędzić po 42-giej ulicy. W mgnieniu oka dojeżdżamy w okolicę Grand Central Terminal (2). Następnie mała szykana koło Empire State Building (3). Teraz nie pozostaje nam nic innego jak trzymać gaz „do dechy”. Dźwięk 4-litrowego potwora niesie echo pomiędzy wieżowce. Chwila na złapanie oddechu na kolejnej szykanie i znów pędzimy. 200... 250... 300 km/h! Przejeżdżamy obok nowego biura Casey’ego Neistata (4). Pewnie nakręci o tym vlog. Dobrze, dodatkowi obserwujący na pewno się przydadzą! Jeszcze tylko One World Trade Center (5) i przesiadamy się na motorówkę. Szybko opływamy Statuę Wolności (6) i pędzimy na złamanie karku do Brooklyn Bridge (7). Ostatni środek transportu - samolot. Mamy chwilę na akrobacje i podziwianie panoramy miasta. Na koniec przelatujemy obok drugiego najwyższego budynku w Nowym Jorku - 432 Park Ave (8). Wyścig kończymy nad Central Parkiem (9)!

Legenda:
zielona kropka - START
niebieska kropka - przesiadka na motorówkę
żółta kropka - przesiadka na samolot
czerwona kropka - META

19.05.2018 19:19
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Ja wybieram House Flipper, bo chcę się przekonać, czy sprzątanie i remont są tak samo uciążliwe w grze, jak bardzo są w rzeczywistości.

29.01.2018 12:24
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

" [...] wychylam się zza drzewa. Czysto? Tak! Idziemy dalej! Czuję lekki niepokój. Wiem, że zbliża się coś wielkiego, coś naprawdę wielkiego. Dzielnie idę dalej. Nie zatrzymuje się. Słyszę hałas! Ukrywam się na chwilę w zaroślach. Teraz! To się zbliża! Rozglądam się i... ogromny, czerwony smok, miotający kulami ognia przechodzi nie daleko! Robi wrażenie, trzeba przyznać! Szybko obmyślam plan. Rozpoczynam cichy atak. O nie! Zorientował się! Z zasadzki nici! Muszę robić uniki. Udaje mi się zadać mu parę ciosów. Parę razy obrywam. Jest dobrze! Nie wiem, kiedy mija godzina. Jest! Udało się! Wielkie cielsko pada bezwładnie [...] " - Takie właśnie historię chcę przeżywać w Monster Hunter World i na tę grę w tym miesiącu czekam najbardziej.

12.01.2018 18:39
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

25 grudnia 2117 rok - fragment rozmowy z jednego z portali społecznościowych:
- [...] a właśnie! Pochwal się prezentem! Ja dostałem PlayStation 117 Pro. Dziadek mi opowiadał, że ludzie grali giedyś, siedząc przed takimi śmiesznymi świecącymi ramkami! Nazywali to monitor i sterowali za pomocą takich śmiesznych dwóch kawałków plastiku :D
- Poważnie? To musiało być dziwne! Nie mogli grać poza domem. Ja dostałem nowy fotel gamingowy. Wreszcie mam masaż w podłokietnikach i pojemnik na napój sam podaje mi wodę do ust i nie muszę sam ciągnąć przez słomkę. :D
- A testowałeś auto-pauzę przy wstaniu od kompa?
- Tak! Wreszcie się nie zacina. Szkoda, że nie można zapauzować gry w sieci xD
- Tego chyba nigdy nie wymyślą :D Musisz przyjść do mnie i przetestować symulację przeciążeń w Project Cars 2117. Działa dużo lepiej niż w poprzednim.
- Przyniosę swoją konsolę VR to pogramy razem.
- Zapomniałbym o najważniejszym. Wreszcie Xbox Seventeen VR wspiera ten fotel. Nie muszę już kombinować, aby go połączyć. Poprzednim razem połączenia nerwowe w fotelu nie zawsze komunikowały się dobrze z moimi. Strasznie uciążliwe to było.
- Ta! Pamiętam, jak przez to mecz przegrałeś :D
- Ta bardzo śmieszne... Ja się odegram w FIFIe 117!
- W takim razie masz czas pojutrze o 15?
- Jasne, wpadaj. Tylko nie spóźnij się na DronBusa, jak ostatnio. Odlatują co godzinę!
- O to się już nie martw :D Nara!

03.12.2017 13:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Wy1m4g1n0w4ny
12

Pamiętam, jak za dzieciaka na tzw. ogródkach działkowych denerwowaliśmy sąsiada z kolegami depcząc mu trawnik, który misternie nawoził i przycinał. Patrząc jednak co będziemy wyrabiać w "Hello Neighbor", nasze dziecinne wybryki to jest nic. Z tego też względu wybieram w tym miesiącu tą grę. Bądźmy szczerzy, każdy lubi kogoś podenerwować. Jako że w "realu" nie wypada, to w grze jak najbardziej można uwolnić swoje złowieszcze instynkty. Dodatkowo, przypomną się lata dzieciństwa, gdzie działała zasada "na przypale, albo wcale". Pozdrawiam ;)

17.11.2017 21:29
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Zamach na Gabriela Narutowicza (1922 r.)

11. grudnia 1922 r.
- Nie uwierzysz co się dzieje na Ujazdowskich! - krzyknął Klemens wchodząc do pokoju. - Od rana strajk, co? - powiedział zaspany Fryderyk. - Gorzej! Cała droga już zablokowana. Nie dadzą przejechać Gabrielowi. - Damy radę coś zdziałać? - zapytał z nadzieją. - Nie sądzę, jest ich za dużo. - Szlag! - zaklął pod nosem. - Cóż, chodźmy więc ocenić sytuację. Po chwili byli na miejscu. Już z daleka słyszeli tłumy strajkujących. Sytuacja był kiepska - rozjuszony tłum czekał na przejazd prezydenta, udającego się na zaprzysiężenie. - Nie wiele możemy zdziałać - powiedział zniechęcony Fryderyk. - Zrobimy co w naszej mocy. Byle nie rzucać się w oczy. - dodał Klemens - Naszym celem jest obrona prezydenta.
Dochodziła godzina 12. Tłum się powiększał i zamieszki przybrały na sile. - Nie przebijemy się! - krzyknął jeden z asasynów. - JEDZIE! PRECZ Z NARUTOWICZEM! - krzyknął ktoś z tłumu, po czym masa ludzi rzuciła się w kierunku powozu prezydenta. Asasyni byli już tylko widzami. Prezydent kilka razy został uderzony kamieniami, kijami, czy bryłami lodu. Szczęśliwie jednak dotarł do gmachu sejmu, gdzie odbyło się zaprzysiężenie.
Do Sejmu wbiegli zdyszani Klemens i Fryderyk. Starając się nie zwracać uwagi na siebie zauważyli prezydenta - całego i zdrowego. - Tym razem się udało! - powiedział Klemens - Następnym razem może nie mieć tyle szczęścia. - Nic nie mogliśmy zrobić ... - odpowiedział załamany - ...niestety, nic...

Cztery dniu później.
- 15. grudnia - powiedział Fryderyk - Jakieś wieści o prezydencie? - Tak! Ktoś grozi nowej głowie państwa! - Świetnie... - odburknął Fryderyk - Spokojnie, wiem kto! - Niech zgadnę... templariusze? - W istocie! Planują coś na dzień jutrzejszy. Udało mi się dowiedzieć, że prezydent ma w planach spotkanie z kardynałem Kakowski, a później wizytę w salonie sztuki... ach! Jak on się nazywał!? - „Zachęta”? - podpowiedział Fryderyk - Tak! „Zachęta”! Musimy tam jutro być! Znikniemy w tłumie i będziemy czujni. - W porządku. - przytaknął Fryderyk - 11:50, przed salonem! Nie spóźnij się! - dodał Klemens.

16. grudnia 1922 r.
- Nie spóźniłeś się, coś nowego! - powiedział złośliwie Klemens - Koniec żartów! Wchodzimy, prezydent zaraz będzie! O 12:10 prezydent przyjechał do salonu. - Ja pokręcę się tutaj, ty podejdź bliżej! - szepnął Klemens. Nagle rozlegają się strzały. Prezydent upada trzymając rękę na klatce piersiowej. Wybucha panika! Fryderyk zauważa zamachowca i rzuca się na niego razem z kilkoma innymi osobami. - Templariusz! Jakżeby inaczej! Nie wybaczę Ci tego! Zginiesz jak twoja ofiara! - krzyknął zrozpaczony asasyn. - Nie będę więcej strzelał - odrzekł Eligiusz Niewidomski - Ja cię poznaję! Eligiusz! Templariusz! Patrz co zrobiłeś! No popatrz! - krzynął Klemens - To moja wina! Powinienem być bardziej uważny! - odrzekł zdruzgotany Fryderyk, po czym wybiegł z salonu.

22. grudnia 1922 r.
- Dzisiaj pogrzeb? - zapytał Fryderyk - Nie wierzę w to co zrobiłem. Nigdy sobie tego nie wybaczę! Rozumiesz?! Nigdy! - Teraz już za późno na takie rozterki. Obydwaj źle zrobiliśmy. Tym razem templariusze nas pokonali, ale asasyni nie składają broni. - odrzekł Klemens. - Pamiętaj, nigdy się nie poddawaj. Bractwo Cię potrzebuję. Przebrniemy przez to razem! Fryderyk nic nie odpowiedział. Miał łzy w oczach. Przy życiu trzymała go tylko chęć zemsty....

05.11.2017 21:13
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Najbardziej czekam na Star Wars Battlefront II. Filmową sagę pooglądałem w całości dopiero w tym roku. Tak! Dopiero teraz. Długo się do tego zbierałem pod namowami kolegów i po rozmowach w stylu: "CO?! Nie oglądałeś Gwiezdnych Wojen?! Ty heretyku, sadysto, ignorancie, bezguściu [...]" ...mniejsza z tym co było dalej :D Przekonałem się i... i byłem pod wrażeniem. Niesamowity klimat wylewał się z ekranu! Póki co grałem tylko w Star Wars: The Old Republic, a także w Star Wars: Battlefront okazyjnie u kumpla. Bardzo mi się podobała, ot taki Battlefield w klimatach Gwiezdnych Wojen. Nigdy jednak nie miałem okazji kupić. Być może poszczęści mi się i zagram w SW: Battlefront 2 :D Pozdrawiam.

28.10.2017 20:32
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Krótka historia na początek:
Ostatnio z kumplami byłem na Annabel: Narodziny Zła. Moi kompani już przerażeni ożywającym strachem na wróble i niewiastą zamkniętą z nim sam na sam w stodole. Gdy wspomniana kobieta próbowała się obronić, siekiera niespodziewanie łamie się. Ja wybuchłem śmiechem. Skończyło się na wyzwaniu mnie od nienormalnych i obietnic, że był to nas ostatni wypad do kina.

Dobra, teraz do rzeczy:
Ja stawiam na The Evil Within 2. Dlaczego? Bo uwielbiam horrory, a raczej "komedyjki" :P. Oglądałem dużo i grałem w parę, ale tylko Outlast był na prawdę dobrym "straszydełkiem". Od dawna szukam czegoś co sprawi, że nie zasnę w nocy. Być może ja jestem zbyt odporny. Jeżeli The Evil Within 2 nie okaże się straszne, może chociaż się popłacze, ale ze śmiechu :D

30.08.2017 15:58
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

W tym miesiącu najbardziej interesuje mnie Project Cars 2. Jestem motorsportowym świrem. Od 7 lat oglądam kilkanaście serii wyścigowych. Uwielbiam ten rodzaj rozrywki. Również w wirtualnym ściganiu mam dość duży staż: Assetto Corsa, Gran turismo 5 i 6, Richard Burns Rally i wiele, wiele więcej. Bawię się oczywiście w jedyny słyszny sposób - przy użyciu kierownicy - Logitecha Driving Force GT. Z pewnością gierka nie zmarnuje się w moich rękach. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepsza niż poprzedniczka i zadowoli każdego fana sportu motorowego (Na taką się zapowiada). Pozdrawiam ;)

20.08.2017 14:27
😊
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

W tym miesiącu stawiam na Observer. Gra zapowiada się rewelacyjnie. Uwielbiam horrory i lubię się bać. Niesamowitą przyjemność (o ile można to nazwać w ten sposób ;)) sprawia mi przesiadywanie przy horrorze nocy. Observer zapowiada się na mocne, psychodeliczne „straszydełko”. Ponadto akcja toczy się w cyberpunkowym Krakowie <3 Czegóż chcieć więcej?

20.08.2017 14:24
😃
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Fajnie się zapowiada ;)

post wyedytowany przez Wy1m4g1n0w4ny 2017-08-20 14:26:01
06.07.2017 00:36
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Car Mechanic Simulator 2018,
toż to świetna gra - nie zaprzeczajcie!
W poprzednie grałem i nie żałowałem.
Zabawa na długie godziny,
gra nie wywołuje "spiny".
Do relaksu idealna,
ale jednocześnie nie banalna.
Jak tylko będzie mi dane wygrać tę odsłonę gry,
z przyjemnością będę naprawiał kolejne samochody.

02.06.2017 15:24
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Powiem krótko: DiRT 4. Jestem motosportowym "zboczeńcem", więc moje wewnętrzne dziecko raduje się na wieść o grze jak ta. Oczywiście nie toleruję kompromisów. Posiadam kierownicę i nie zawacham się jej użyć. Z tego co możemy wywnioskować przed premierą, model jazdy będzie przypominać ten z DiRTa Rally, co jeszcze bardziej powiększa apetyt. Na koniec mogę zapewnić, tytuł w moich rękach się na pewno nie zmarnuje.

03.05.2017 21:59
odpowiedz
Wy1m4g1n0w4ny
12

Oto moje zgłoszenie. Powodzenia wszystkim! :D