Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Krieggg ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.12.2019 01:18
Krieggg
6

Czytalem wszystkie ksiazki. Z artykulu dowiedzialem sie jedynie jak przez swoja niewiedze lub ignorancje mozna latwo oklamac i zniechecic ludzi do czytania swietnych ksiazek, ktore sa znacznie lepsze od filmow.

18.12.2019 01:16
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6

Tak to wyglada jak ktos kto nie ma najmniejszego pojecia o expanded universe zabiera sie do pisania wypocin o nim przy okazji podajac nieprawdziwe fakty. Istnieje wiele kultowych ksiazek z tego uniwersum, ktore zjadaja na sniadanie cala stara, nowa i disneyowa sage ale jak to z ksiazkami bywa...trzeba miec chociaz minimum wyobrazni. Wiele przytoczonych "absurdow" jest w ksiazkach bardzo doglebnie wyjasniona i ma wiekszy sens niz papka dla tepych szympansow ktora zaserwowal nam Disney.

07.12.2019 15:16
Krieggg
6

Jeyhard ale jakie bledy? To ze banda retardow nie potrafi czytac ze zrozumieniem, samodzielnie myslec czy poswiecic kilku chwil na zapoznanie sie z garstka podstawowych informacji zawartych w samouczku i samej grze wcale nie znaczy ze jest zabugowana! Przypomina mi sie Wiedzmin w ktorym zadania celowo pozbawione nawigacji do celu zostaly z miejsca potraktowane jako zabugowane i niemozliwe do przejscia przez horde troglodytow.

07.12.2019 15:09
1
Krieggg
6

1. Mozna swobodnie przelaczac widok pomiedzy kolejnymi poziomami/pietrami. Wystarczy tylko przejsc samouczek/poswiecic 2 minuty na klawiszologie/czytac ze zrozumieniem i myslec.
2. To nie jest kolejny Xcom dla niedzielnych retardow, gdzie nizsze poziomy trudnosci zwalniaja gracza z myslenia. Gracz tez od poczatku gry mozesz korzystac z granatow albo targetowac konkretne czesci ciala przeciwnikow znacznie lepiej od granatow.
3. To ze Ty widzisz przecinika wcale nie znaczy, ze widzi go zaznaczona postac. Zamiast tepego klikania na pałe polecam poswiecic 5 minut na przeanalizowanie sytuacji i doslownie kilku bazowych statystyk postaci/przeciwnika/jego unikalnych umiejetnosci np kamuflazu.
4. To nie jest Xcom gdzie kazda postac ma na plecach rakietnice/granatnik z samonaprowadzana atomowka, ktora mozna likwidowac hordy przeciwnikow przez likwidowanie budynkow.
5. Smiechlem. Przeszkadza Ci brak rozbudowanej customizacji/personalizacji w grze, a nie potrafisz poswiecic kilku minut na analize jej funkcji/klawiszy/informacji w niej zawartych na temat postaci i przeciwnikow? O jakim klimacie mowisz skoro wyraznie wynika, ze cala gre traktujesz powierzchownie.
6. I bardzo dobrze bo przerywniki filmowe w XComie wolaly o pomste do nieba. Nie bez powodu chwile po premierze powstaly mody, ktore z interaktywnego filmu zrobily normalna gre. Wprowadzenie to masz jak zrobisz badania, ale wnioskuje ze nie lubisz tracic czasu na zbedne czytanie czegokolwiek.
7. To kwestia gustu. Wedlug mnie intro swoim klimatem niszczy wszystkie Xcomy razem wziete, a podklad muzyczny nie jest na tyle inwazyjny by go mutowac pod dluzszej rozgrywce jak w XComie.
8. Zdajesz sobie sprawe jakim budzetem dysponowala ta gra i jak wiele jej elementow bylo dodawanych/usprawnianych na ostatnia chwile? Jesli przeszkadza Ci tak bardzo "graficzka" to nie jest to gra dla Ciebie. Bo sama rozbudowa bazy jest lata swietle przed Xcomem jesli chodzi o oferowane mozliwosci.

Generalnie jesli Xcom 2 wyznacza dla Ciebie zloty standard tego typu gier to nagle wszystko staje sie jasne. Wyraznie widac, ze cenisz w grach graficzke, muzyczke, bajerki i liczne uproszczenia bo tylko to w porownaniu do Xcom1 wniosla soba do gatunku Xcom 2 :)

06.12.2019 12:27
Krieggg
6

POE na premiere bylo 10 razy mniej skomplikowane niz obecnie i dopiero z czasem zrobil sie z tego min-maxowy moloch ale wystarczajaco rozbudowane aby nie obrazac inteligencji swoich klientow. Nikt nie wymaga od Blizzarda takiego poziomu zlozonosci bo na premiere spokojnie wystarczy zrobic przynajmniej tyle co mielismy w D2+LOD i to absolutnie ludziom wystarczy do czasu kolejnych dodatkow. Wiele osob odbilo sie od POE z braku lokalizacji i beznadziejna grafike ktora do dzisiaj nie zostala znormalizowana i wszelkiego rodzaju morze gownoefektow przepelnia caly nasz ekran oslepiajac gracza.

06.12.2019 00:40
odpowiedz
Krieggg
6

Ta gra juz teraz jest lata swietlne przed nowymi XComami ze wszystkimi DLC i modami, a przeciez przed nami kolejne dodatki i mody.

05.12.2019 22:23
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krieggg
6

Ten system itemizacji dalej wyglada tak jakby go z jakiejs gry mobilnej wyjeli zywcem, gdzie staty sa tak skape bo ludziom by sie na telefonie nie zmieniscily i implodowaly im glowy od przeladowania informacji. Musza sie zdecydowac zamiast pytac fanow jaka gre maja zrobic. Albo dalej robia łajno albo powazna gre dla powaznych ludzi.

01.12.2019 12:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6

Obecny model handlu propaguje postawe aktywna i daje ludziom bardzo wiele mozliwosci aby sie wykazac wlasna kreatywnoscia. To, ze czesc ludzi ma lenia w tylku to juz ich osobisty fail bo przeciez tak samo jest w prawdziwym zyciu. Ktos nie ma czasu na wycenianie przedmiotow, poszukiwania, analize to moze skorzystac z uslug tych co nie maja z tym najmniejszego problemu ale nic za darmo tak jak w prawdziwym zyciu. Jesli macie z tym problem to jestescie przegrani. System pokroju AH czy automatycznego pricefixa to wybieg w strone tepych casuali wiec nie ma racji bytu POE.

01.12.2019 11:59
Krieggg
6

Ta abominacja nie ma nic wspolnego z D2. Tepe dzieci mysla, ze beda cool jak na lewo i prawo zaczna rzucac pustymi sloganami o powrocie do korzeni tak jak to robia ludzie od marketingu Blizzarda. D3 tez bylo kreowane i zapowiadane na spadkobierce i killera D2. Po D3 i wszystkich jego dodatkach nawet najbardziej oporni umyslowo powinni sie juz zorientowac czym to pachnie. Fool me once shame on you. Fool me twice shame on me.

01.12.2019 11:52
Krieggg
6

Dasz sobie obciac glowe za to, ze wcale nie chodzi im tutaj o mikoplatnosci z "upiekszaczami" postaci ktore pojawiaja sie w ich wszystkich grach i sa za hajs? Smialo.

30.11.2019 11:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krieggg
6

"do Diablo IV stworzono zupełnie nowy graficzny silnik gry, który pozwoli na renderowanie skóry, krwi, sierści czy też włosów w bardziej realistyczny sposób. Gracze będą mogli spersonalizować swoich bohaterów. Jest to kluczowe, ponieważ gracze będą mogli bardziej szczegółowo personalizować swoje postacie. Do dyspozycji zostaną oddane różne fryzury, blizny, kolory skór, biżuteria i wiele innych rzeczy, które pozwolą na wyróżnienie się na tle innych."

No tak. Bo najwazniejszym elementem ukladanki dla graczy sa mikroplatnosci do dojenia lemingow. Co z tego, ze w grze dalej brakuje najwazniejszych corowych mechanik. Wazne, ze juz od wersji alfa pracuja nad mikroplatnosciami i dziela gre na kolejne platne dodatki. Czekamy z niecierpliwoscia :) Przy takich priorytetach zapowiada sie bardziej spektakularny fail niz przy premierze D3.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-11-30 11:23:48
26.11.2019 18:14
1
odpowiedz
Krieggg
6

Jedna z lepszych gier jakie widzialem. Sterowanie jest praktycznie takie samo jak na konsoli ale jak ktos ma dwie lewe rece to nic mu nie pomoze.

22.11.2019 15:02
Krieggg
6

Tez jestem tego samego zdania od momentu jak polecieli w kulki z D3 i dodatkami do niego, ktore w zapowiedziach i na pokazach byly zupelnie innymi grami.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-11-22 15:02:37
21.11.2019 18:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krieggg
6

Niby bazuja na D2. Niby robia ja z mysla o fanach D2. Niby powaznie traktuja swoich klientow, a tymczasem centralnie kieruja swoja wypowiedz w strone totalnego laika, ktory nie ma pojecia co to jest Diablo. WTF? Jak dla mnie oczywiste jest, ze po szumnych, ambitnych na wyrost zapowiedziach otrzymamy kolejna totalnie casualowa i wyprana z contentu gre, nastawiona na slodkie pierdzenie, a nie powazny gameplay. Jesli to casualowi gracze maja decydowac o tym czy bedziemy miec drzewko umiejetnosci, czy bedziemy mogli samodzielnie budowac statystyki postaci, czy otrzymamy wystarczajaco ciekawa i zlozona itemizacje itp itd to juz mam przed oczami wizualizacje tego parujacego stolca.

19.11.2019 19:07
Krieggg
6

To lepiej zaklinac rzeczywistosc pod siebie aby mozna bylo spokojnie zasnac? Wiesz chociaz, ze ziemia od dawna nie jest juz plaska?

19.11.2019 18:55
Krieggg
6

Na gownie tez mozna swietnie zarabiac bo marketingiem wszystko jestes w stanie wcisnac ludziom. Co nie zmienia niezaprzeczalnego faktu, ze gowno nawet sprzedajace sie jak swieze buleczki dalej pozostanie tylko gownem. Bo od kiedy o jakosci produktu swiadczy ilosc sprzedanych egzemplarzy?

19.11.2019 16:19
2
odpowiedz
Krieggg
6

O jakosci produktu wcale nie decyduja sprzedane kopie czy ilosc grajacych osob bo w takim zestawieniu beda zawsze przodowac ulomne gry mobilne dla retardow. Porownywanie obu gier nie ma absolutnie sensu bo ani POE2 nie ma zamiaru konkurowac z D4 w kategorii "najbardziej przystepnej, casualowej i popularnej gry dla wszelkiej masci klientow, dzieci, casuali, szympansow i calej reszty" ani D4 nie bedzie rywalizowalo z POE w klategorii "najbardziej rozbudowanego klasycznego Hack&Slasha projektowanego zgodnie ze stara Blizzardowa filozofia od fanow gatunku dla fanow gatunku"

19.11.2019 16:18
Krieggg
6

Czlowieku jak komus nie przeszkadza kiedy robia z niego idiote i gra tylko w to co inni ludzie tego samego wyjebongo pokroju to jest to jego osobisty problem i nie ma nic wspolnego z tym co prezentuja soba sama gra. O jakosci produktu wcale nie decyduja sprzedane kopie czy ilosc grajacych osob bo w takim zestawieniu beda zawsze przodowac ulomne gry mobilne dla retardow. Porownywanie obu gier nie ma absolutnie sensu bo ani POE2 nie ma zamiaru konkurowac z D4 w kategorii "najbardziej przystepnej, casualowej i popularnej gry dla wszelkiej masci klientow, dzieci, casuali, szympansow i calej reszty" ani D4 nie bedzie rywalizowalo z POE w klategorii "najbardziej rozbudowanego klasycznego Hack&Slasha projektowanego zgodnie ze stara Blizzardowa filozofia od fanow gatunku dla fanow gatunku"

19.11.2019 16:02
odpowiedz
Krieggg
6

Do premiery jeszcze daleko, a jesli historia nowego Blizzarda czegos uczy to tego, ze finalny produkt nie ma zbyt wiele wspolnego z pokazami/zapowiedziami. Wbrew zapowiedziom nikomu tam nie zalezy by spelnic oczekiwania fanow bo najwazniejszy jest, byl i bedzie potencjalnie zarobiony hajs. Jesli marketingowcy nie majacy nic wspolnego z grami czy developerka zadecyduja, ze w D4 postac Diablo powinna byc rozowym jednorozcem to bedziecie miec rozowego jednorozca jako finalnego zloczynce.

19.11.2019 15:47
odpowiedz
Krieggg
6

Ale co to za pitolenie. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Wszystko rozbija sie o maxymalizacje zyskow w jak najkrotszym czasie i przy minimalnym wysilku. Taka idealogia Ferdynanda Kiepskiego, ktora sprawdza sie tylko na krotka mete bo w dalszej perspektywie firma z takim podejsciem przestaje istniec i przechodzi rebranding.

"Po świetnym przyjęciu Diablo, Warcrafta czy StarCrafta, pracownicy chcąc utrzymać się na szczycie musieli zacząć przejmować się oczekiwaniami rynku" Klamstwo. Wystarczy odpowiedziec sobie na pytanie w jaki sposob znalezli sie na tym szczycie bo to wcale nie nastapilo natychmiastowo, a bylo efektem pracy wielu osob przez wiele lat. Mogli robic dokladnie to samo, a wiec podazac za swoimi idealami, wysokimi standardami i wcale by na tym nie stracili...ale woleli wybrac droge na skroty przez co widzimy teraz rozpaczliwe proby ratowania swojego wizerunku przez Blizzarda i wielu innych, ktorzy polasili sie na latwy hajs i dymanie, zeby nie powiedziec okradanie klientow przez wszelkie manipulacje z preorderami/pokazami.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-11-19 15:51:04
17.11.2019 10:04
Krieggg
6

Wez Ty sie najpierw naucz czytac ze zrozumieniem. Nawiazywalem do pokazowej wersji D3, a nie premierowego D3 ktorego wypuscili w bajkowej palecie barw razem z jednorozcami i motylkami, po wywaleniu drzewek umiejetnosci, skillpointsow, potionow, runow i wielu innych rzeczy. W twojej logice jest jeden bardzo wyrazny problem. Jesli krytykowana przeze mnie od poczatku tendencja do udebilniania gier sie utrzyma to zaraz mozesz nie miec w co grac bo kazdy ma jakas mentalna granice przyzwoitosci jesli chodzi o te sprawy, a zawsze znajdzie sie osoba osoba ktorej bedzie to odpowiadac bo np poszerza swoj target o 10letnie dzieci. Kolejna sprawa, ze ludzie przez tendencje w mediach i wlasnie grach wideo staja sie tacy otepiali ze w prawdziwym zyciu tez sa takimi sierotami, wszystko musza miec podane na tacy i wykazuja zerowa zdolnosc do samodzielnego rozwiazywania problemow. Zwyczajne oglupienie i otepienie na ktore najwyrazniej przyzwalasz i Ci pasuje.

16.11.2019 16:54
Krieggg
6

D4 aktualnie wyglada jak ladniej wygladajacy reskin wczesnej wersji D3, ktora kiedys pokazali. Tez miala drzewka umiejetnosci i nawiazywala mechanika do Diablo2 ale finalnie zrobili z tego gre mobilna. Jak cos upraszczasz do granic absurdu, a sama gra nie wymaga nawet minimum myslenia to jest to wlasnie typowa gra mobilna, a wiec nastawiona na graczy skrajnie casualowych ktorych poza grafika i bezkompromisowa ale miodna rabanina(czyli tak jak Ciebie co sam zreszta napisales) zbyt wiele w grze nie obchodzi. Taka jest wlasnie definicja zdecydowanej wiekszosci obecnych gier mobilnych i ich targetu. Zreszta sam Blizzard przyznal sie do tego po fakcie wypuszczenia zupelnie innej gry niz z oficjalnych pokazow(ludzie przeciez robili masowo preordery za cos zupelnie innego wiec ich zazenowanie bylo uzasadnione), argumentujac np likwidacje skillpointsow tym, ze statystyczny ziemianim by tego nie ogarnal i wcale go nie obchodzi proces budowania postaci. Bo taka prawda. Jak komus w obecnych czasach nie "wejdzie" build to od razu wyklina gre od zbugowanych i niezbalansowanych bo przeciez nie moze byc inaczej, a kazdy z nas jest uber pro mega gamerem nieomylnym zawsze i wszedzie, a jak ktos jest lepszy to ma czity albo gra jest zbugowana i niegrywalna. Taki wlasnie przekaz buduje w swoich casualowych grach Blizzard. Tylko nie kazdy lubi byc prowadzony za raczke od poczatku do konca i byc traktowany jak tepa dzida.

16.11.2019 16:18
2
Krieggg
6

POE i D4 to beda zupelnie inne gry dla innego targetu. POE idzie w strone klasycznego H&S, a D4 idzie w strone gier skrajnie casualowych i moze sobie konkurowac z grami mobilnymi. Taka prawda i porownywanie obu gier jest absurdem.

16.11.2019 16:13
1
Krieggg
6

Blizzard i inni wielcy tez tak zaczynali, mieli pasje i dzielili sie nia ze swoimi fanami. Kiedy pojawia sie wielki hajs na horyzoncie czlowiek przechodzi ostateczna probe charakteru i jak historia pokazuje tylko nieliczni pozostaja wierni swoim idealom. To nie jest tak, ze Blizzard itp wczesniej malo zarabiali...zwyczajnie chcieli wiecej bo "gdy masz co chcesz wtedy wiecej chcesz" jak to spiewal kiedys Kazik Staszewski. Najsmieszniejsze w tym wsyzstkim jest to, ze najpierw sie sprzedaja i zdradzaja swoje idealy, a pozniej dorabiaja na sile teorie i zaklinaja rzeczywistosc w obronie swojego "uczciwie" zarobionego hajsiwa ktorego nigdy im dosc.

16.11.2019 11:51
Krieggg
6

D3 to dobra skrajnie casualowa gra, ale bardzo slabe Diablo i wyjatkowo slaby H&S. Wybacz, ale jesli produkt ma tendencje oglupiajace i otumaniajace jak D3 to nigdy nie zalicze go do grona wybitnych gier. Dobry tepy odmozdzacz, ktory wpasowal sie prawie idealnie w obecne realia patobezmozgogamingu ale nie dobra gra. Idiokracja idzie pelna para do przodu. Za 20 lat Pasjans bedzie uznawany za niedoscigniony klasyk i nikt nie bedzie w stanie go ukonczyc.

16.11.2019 11:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krieggg
6

Mam wrazenie, ze Blizzard nie bedzie nawet konkurowal z POE2 w tym samym segmencie i kolejny raz wbrew zapowiedziom skupia sie wylacznie na rynku konsolowo/casualowo/kanapowo/niedzielnym. Graficznie minimalnie lepiej wyglada D4, ale znowu jest niemilosiernie ubogie mechanicznie, a jak historia pokazala przy poprzednich wczesnych buildach D3 i jego dodatkow...im blizej premiery tym wieksze streamlinowanie i "wyplaszczanie" zawartosci. Nie zdziwilbym sie gdyby w finalnej wersji kolejny raz zrezygnowali z drzewek umiejetnosci, a ubogi system itemizacji skopiowali z diablo3wowa bo to co pokazali na Blizzconie to straszna bieda i ewolucja tego badziewnego systemu statystyk dla szympansow.

13.11.2019 13:08
1
odpowiedz
Krieggg
6

Elex mimo swojej topornosci i nieskiego budzetu okazal sie byc najlepszym rpgiem ostatnich lat. Wyjezdzanie t u ze Skyrimami Wieskami czy innymi grami dla dzieci i casuali to jakas kpina bo to nie sa prawdziwe gry RPG tylko zwykle gry akcji/smashery z lajtowymi elementami RPG. To zupelnie inny rodzaj/gatunek gier.

11.11.2019 17:30
Krieggg
6

Jesli zamawiam w preorderze pizze bo widze, ze na reklamie i pokazach wyglada niezle to nie chce pozniej zamiast pizzy dostac gowna, a to ze Tobie to gowno zamiast pizzy odpowiada i nie przeskadza Ci to zaklamanie nikogo tu nie obchodzi. really

11.11.2019 12:05
2
Krieggg
6

D1 mialo najlepszy klimat ze wszystkich czesci. W D2 chcieli pokazac cos nowego wiec pojawily sie tez otwarte lokacje ale to nie znaczy ze gra na tym stracila. Najlepsze w tym porownaniu i tak jest D3, gdzie hasaja sobie cukierkowe jednorozce, a Caina zabija motylek.

11.11.2019 12:02
2
Krieggg
6

@Mitsukai
Sugeruje facepalma sobie wymierzyc dla otrzezwienia albo troche historii liznac bo sie tylko kompromitujesz. D3 tez byla "niby" spadkobierca D2, ale oba upublicznione zaawansowane buildy gry ktore do niego nawiazywaly zostaly zescrapowane bo pojawil sie Jay Wilson i na szybko zlepil do kupy Diablo-WOWa z jednorozcami i motylkami czyli to czym jest obecnie D3. Z dodatkami do D3 bylo tak samo, a wiec build z prezentacji nijak sie ma do gry juz po jej wydaniu. CZysty marketing bo pokazowke robia pod nerdow i fanow marki, a pozniej streamlineuja po calosci pod cala reszte. Maxymalizacja dojenia pelna geba.

11.11.2019 10:37
Krieggg
6

Szykuje sie skok na hajs na miare D3. Kolejna gra i kolejny raz chca jechac na legendzie D2. Ile to juz bylo "duchowych spadkobiercow" uznanych marek, ktore tylko pozornie lub z samej nazwy nawiazywaly do tematu, a finalnie wychodzil crap i geste popremierowe tlumaczenia "przeciez chcielismy dobrze, ale kasa jest dla nas najwazniejsza wiec musielismy dostosowac tytul do wymagan intelektualnych szympansow"

10.11.2019 12:44
odpowiedz
Krieggg
6

Moze wyciagna wnioski z popelnionych bledow i w SC3 zamiast streamlinowac gre do granic absurdu i patchowac pod katem stekania noobow, zlikwiduja klasyczne dywizje i zastapia je ladderami z podzialem na mechanike/balans pod konkretne poziomy graczy. Balansowanie pod masy stekaczy zabilo ta gre. Uproszczona mechanika zabila esport mimo ze nie byla wystarczajaco latwa aby przyciagnac na dluzej casualowych noobkow. To wszystko mozna juz nawet zrobic w SC2 ale trzeba miec mozg zamiast styropianu.

10.11.2019 03:37
odpowiedz
3 odpowiedzi
Krieggg
6

Bioshock 1 byl skokiem na kase fanow SS, a kazda kolejna czesc byla juz tylko bardziej i bardziej streamlinowana pod ziemniakow. Po tej firmie nie mozna sie juz spodziewac niczego innego bo dojenie obranego targetu opranowali do perfekcji, a chetnych nadstawiajacych sie do dojenia nie brakuje.

05.11.2019 21:07
Krieggg
6

Wypociny typowego kanapowego ziemniaka w wyprana mozgownica. To ze myslenie sprawia Ci problemy nie znaczy, ze wszystko co dobre trzeba na sile streamlinowac, upraszczac i udebilniac. Tak Ci zalezy na czasie to po co w ogole grac w cokolwiek? Przeciez w grze trzeba cos klikac, podnosic czasem zloto, czytac i myslec. Idac takim tokiem rozumowania to niebawem gry beda szyte na miare uposledzonego kulawego szympansa.

03.11.2019 23:51
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Krieggg
6

Nie napalajcie sie bo do premiery daleko i jeszcze moze sie wydarzyc Jay Wilson Effect tak jak z D3.

02.11.2019 22:36
Krieggg
6

Jak wyjdzie to sie zobaczy. Nie ma tez co robic z POE jakiegos mesjasza gier tego typu bo gdyby nie spektakularny fail D3 posrod fanow starych diabelkow to gra najprawdopodobniej by nie dotrwala do swojej premiery. Po premierze tez dupy nie urywala jak kiedys D1/2 i poza rozbudowana mechanika niczym szczegolnym sie nie wybijala ponad przecietnosc. To dobra gra, ale prawda jest taka ze nie ma w tym gatunku naprawde DOBRYCH gier multiplayer poza kilkoma starszymi tytulami. Laddery nie sa istotne tia? To po co istnieja w praktycznie kazdej grze? Czemu miliony ulomow tasuja sie do swoich idoli na twitchu itp?

02.11.2019 17:43
Krieggg
6

@Raykkaiz

Gralem w POE od premiery i walczylem do samego konca w top10 pierwszego laddera...Ludzie w topce nie zblizyli sie nawet do wymaxowania postaci, a oni zamiast nowego contentu zdecydowali sie zmienic formule, wprowadzic nowe laddery i sezony przez co masa ludzi przestala grac. Wyscig juz nie mial sensu, topowi gracze rozstrzelili sie po roznych ladderach i lepiej bylo sprzedac konto poki warte bylo kilka klockow. Sam gra oczywiscie nie jest zla i zdecydowanie lepsza niz D3, ale formula ladderow to zly koncept i sztuczny content.

02.11.2019 17:32
Krieggg
6

@buk2017

Zalosne i zanujace jest to, ze skrajnie udebilnione mechaniki D3 stworzone na potrzeby casuali o IQ kotleta i zrecznosci ziemniaka dalej sa forsowane w D4 mimo niewyobrazalnego failu jakim byl D3. Drzewko umiejetnosci wymaga minimum myslenia i daje milion razy wiecej mozliwosci, ale zaraz kogos boli dupa...bo przeciez gry nie powinny wymagac myslenia...gra sama sie nie przechodzi czyli cos z nia jest nie tak.

02.11.2019 17:24
Krieggg
6

Jesli finalna wersja ma dalej bazowac na typ uposledzonym systemie zliczania statystyk z WOWa to juz teraz moga dac sobie spokoj i oszczedzic wstydu. Jaka to trzeba byc tepa dzida i ulomem by forsowac znowu mechanike na ktora tak wiele osob narzekalo od premiery D3.

02.11.2019 17:20
Krieggg
6

Jak nie masz czasu to nie graj. Jak nie ogarniasz to masz nizsze poziomy trudnosci. Swiat nigdy nie bedzie sprawiedliwy wiec skonczcie z tym streamlineowaniem i bolem dupy bo pozniej zamiast ambitnej gry produkowane sa jakies parujace stolce dla szympansow. Przez naplyw tepych casualowcow o IQ kotleta i zrecznosci ziemniaka gry zostaly wyprane ze swojego najwiekszego atutu, ktorym byla satysfakcja z wypracowanego progresu, nagrody za nieszablonowe podejscie i ogolnie MYSLENIE. Wszystko dla Was musi byc calkowicie bezmyslne i na wyciagniecie reki inaczej jest niegrywalne.

02.11.2019 16:21
Krieggg
6

@Gieszu

D3 mialo przynajmniej dwa zaawansowane buildy, ktore wyciekly do mediow. Pierwszy byl owocem pracy Blizzard North, a wiec tworcow D2. Jakas tepa dzida u steru stwierdzila wowczas, ze gra jest zbyt podobna do D2 wiec projekt anulowali a ekipe odpowiedzialna za D2 odsuneli od projektu i wywalili z roboty. Kolejna iteracja (pokazy byly jakies 1-2 lata przed premiera) to byla juz zupelnie inna gra na nowoczesnym silniku 3D z klimatyczna mroczna grafika i ciekawa mechanika. Finalnie wypalony WOWem Jay Wilson szukal cieplej posadki wiec namascili go do dokonczenia prac nad D3 i tak oto gra zmienila sie w landrynkowego Diablo-WOWa. Jay ku uciesze gawiedzi zdecydowal sie rowniez wykastrowac na premiere w pelni dzialajacy modul PVP i skupic sie na dalszym streamlinowaniu contentu, az w koncu ktos oprzytomnial i go wywalil na pysk z roboty.

02.11.2019 13:57
odpowiedz
7 odpowiedzi
Krieggg
6

Powinni na startcie calkowicie przekreslic wszystko co zrobili w D3 i skupic sie na rozwinieciu (ale nie udebilnianiu) tego czym bylo D2. Drzewka umiejetnosci i itemizacja bazujaca nie na tepych statystykach rodem z WOWa ale skill pointsach. Slowa runiczne i runy jako endgameowa waluta w grze. Dom aukcyjny za walute w grze i srogimi limitami aby na starcie ukrocic patologie botow i zalewania przez nich rynku pierdylionem smiecia. Tylko wtedy ta gra moze miec szanse na walke z POE w kategorii H'n'S dla powaznych graczy.

Nie ma tez co sie podnieciac bo D3 przed premiera tez zapowiadalo sie i wygladalo na ambitna gre, a finalnie uraczyli nas wielkim parujacym stolcem wygladajacym zupelnie inaczej niz pokazy przedpremierowe.

02.11.2019 13:54
odpowiedz
Krieggg
6

Powinni na startcie calkowicie przekreslic wszystko co zrobili w D3 i skupic sie na rozwinieciu (ale nie udebilnianiu) tego czym bylo D2. Drzewka umiejetnosci i itemizacja bazujaca nie na tepych statystykach rodem z WOWa ale skill pointsach. Slowa runiczne i runy jako endgameowa waluta w grze. Dom aukcyjny za walute w grze i srogimi limitami aby na starcie ukrocic patologie botow i zalewania przez nich rynku pierdylionem smiecia. Tylko wtedy ta gra moze miec szanse na walke z POE w kategorii H'n'S dla powaznych graczy.

01.11.2019 11:03
odpowiedz
Krieggg
6

To nie jest AI tylko maszynowe dzialanie proceduralne bez zastanowienia. O przelomie mozna by mowic gdyby komp kreatywnie tworzyl nowe straty, dyktowal nowa mete i byl nieprzewidywalny. Gdyby nie perfekcyjne mikro/makro i czasy reakcji to nie mialby startu do byle lepszego gracza. Star jest gra gdzie w 99% przypadkow wygrywa sie nie dzieki strategi ale lepszej mechanice. W jedynce bylo to lepiej widac bo gra byla znacznie trudniejsza mechanicznie wiec dochodzilo do absurdow gdzie gracze osiagali taki poziom micro/makro ze mieli wywalone w to co robi przeciwnik i czy robi idealna kontre na to co sami robia. Maszyna robi dokladnie to samo. Taki Flash z ery broodwara do kwadratu.

29.10.2019 12:56
Krieggg
6

Moze juz pora zglosic sie do lekarza?

29.10.2019 12:53
Krieggg
6

Pocieszy Cie pewnie fakt, ze Bethesda publicznie nazwala swoich klientow debilami. Czuja sie bezkarni bo maja na peczki lemmingow nadstawiajacych sie do dojenia i gustujacych w najwiekszych crapach.

29.10.2019 12:45
Krieggg
6

To juz darmowe mody maja wiecej do zaoferowania niz ta abominacja zwana Falloutem.

29.10.2019 12:42
Krieggg
6

Malo ludzi kupilo wiec musza zmaxymalizowac dojenie tych co sie zlapali. Niepelnosprytnym przeciez jest wszystko jedno i sami nadstawiaja sie do dojenia.

29.10.2019 12:40
3
odpowiedz
Krieggg
6

Ostatnio dodawali Failouta do tamponow w biedronce przez co spadla sprzedaz tamponow.

29.10.2019 12:38
odpowiedz
Krieggg
6

Obie strony konfliktu sa siebie warte i maja miazge zamiast mozgu skoro promuja patole zwana Falloutem. Bethesda juz wiele razy publicznie wyglosila, ze ma w glebokim powazaniu swoich klientow i uwaza ich za debili, a Ci dalej nie widza w tym nic dziwnego i nadstawiaja sie do dojenia.

26.10.2019 00:54
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6
9.5

Po kilku godzinach rozgrywki smialo mozna powiedziec ze to bedzie najprawdopodobniej RPG tego roku i chyba najlepszy RPG od czasow New Vegasa. Gra nie jest pozbawiona wad, ale po tylu latach kastracji i udebilniania gatunku RPG w grach wideo w koncu mamy jakies swiatelko w tunelu.

25.10.2019 10:02
Krieggg
6

@futureman16

Przeciez od dawna byly gameplaye pokazujace, ze to bedzie produkcja bardzo zblizona do New Vegasa. A ze normalnych gier, ktore nie udaja RPGow praktycznie juz nie ma to skad ta niepewnosc? Jesli wolisz poczekac, az net zostanie zfloodowany bolem tylka lemingow hodowanych na crapie nowej generacji to sie doczekasz.

23.10.2019 10:29
Krieggg
6

Elex pomijajac grafike wynikajaca ze swojego niedofinansowania rozjezdza praktycznie wszystkie nowoczesne, uposledzone gry RPG. To jak z reklama mediamarkt, a ludzi draznia tego typu gry bo wjezdzaja im na ambicje. To jak z amatorami sikaczy pod monopolowym zaklinajacymi rzeczywistosc pod swoje wlasne gusta i IQ.

23.10.2019 10:24
Krieggg
6

Nie przejmuj sie. Zdaje sie ze rynek kanapowych umilaczy czasu dla ziemniakow peka w szwach.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-10-23 10:24:23
23.10.2019 10:22
1
Krieggg
6

Skala ocen juz od wielu lat nie ma sensu bo target nie jest tak zfocusowany jak w zlotej erze gier wideo i gra jednoczesnie moze byc majstersztykiem dla jednych i kompletnym gniotem dla drugich. Wszystko zalezy od perspektywy bo jesli ktos oczekuje bezmyslnego kanapowego relaksu nigdy nie wystawi dobrej oceny ambitnej produkcji i viceversa.

20.10.2019 20:49
odpowiedz
Krieggg
6

Prezes chyba przejal serwis skoro mamy tu taka cenzure i kasowanie randomowych postow.

16.10.2019 13:58
Krieggg
6

Graja w to otumanione dzieci, ludzie z parciem na szklo/hajs ktorzy na streamie gotowi sa zrobic wszystko oraz tepaki ktorzy ich ogladaja/sponsoruja i wiernie podarzaja za swoimi pato-idolami.

16.10.2019 13:55
odpowiedz
Krieggg
6
0.5

Typowa gra zaprojektowana od poczatku do konca do dojenia otumanionej dzieciarni i zaspokojenia rynku kanapowych ziemniakow. Ocena adekwatna do szkod wyrzadzonych w calym segmencie i robienia ludziom wody z mozgu jesli go jeszcze posiadaja.

09.10.2019 12:16
odpowiedz
Krieggg
6

Sporo ludzi czeka, az dobijemy do polowy sezonu albo i nawet czeka az wyjdzie caly sezon byle zaliczyc/odbebnic skoro juz poswiecilo sie tyle czasu na poprzednie 9 sezonow. Nie ma sie co czarowac bo serial stracil mocno na swoim uroku i wyraznie stracil na jakosci. Glowna obsada nie bez powodu sie posypala.

09.10.2019 11:14
Krieggg
6

1. Zdecydowana wiekszosc nowoczesnych gier traktuje gracza jak zwyklego idiote i tepaka. Takie gry nie ucza absolutnie niczego dobrego, a wrecz przeciwnie bo pozniej jedyne co potrafia tacy pacjenci to zrobic ragequita jak cos nie idzie po ich mysli a w realu szukaja skrotow, pomocy, tutoriali do wszystkiego i w kazdej sytuacji.
2. Wystraczy popatrzyc na statystyki sprzedazy i najpopularniejsze produkcje. 99% to produkcje typowo odmozdzajace i zwykla patola. Kiedys moze i byl to koziol ofiarny bo rynek gier wygladal zupelnie inaczej, a i statystyczny odbiorca nie byl kanapowym ziemniakiem idiota podatnym na wszelkie manipulacje.
3. I znowu to samo bo kiedy rynek byl zdecydowanie mniejszy, a odbiorcami nie byly przypadkowo osoby to nie bylo takich problemow. Teraz gry sa targetowane w doslownie wszystkich a wiec rownaja do samego dolu do najwiekszych prymitywow przez co srodowisko staje sie coraz wieksza patola. Nie ma sie co czarowac. Statystyczny ziemianim nie jest osoba z wyzszym wyksztalceniem, ugruntowanymi pogladami filozoficznymi i kultura osobista ale zwyczajnym chamem i tepa dzida.
4.To prawda bo rodzice wcale nie lepsi od swoich dzieci. Ktos ogladal Idiokracje to bedzie wiedzial w czym problem.
5. Niestety nie da sie calkowicie zyc pod kloszem i odciac od wszystkich mediow. Nawet w szkole aby partycypowac trzeba juz korzystac z komputerow, telefonow, internetu inaczej zginiesz.
6. Wiekszosc ludzi jest tak zakodowana i raczej nie da sie juz z tym niczego zrobic bo machina nabrala rozpedu. Dopiero jakas kolejna wojna swiatowa czy inna zaglada ludzkosci moglaby przefiltrowac wszelkie skrajnosci ludzkie i odwrocic trend rozmnazajacej sie jak kroliki patoli.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-10-09 11:14:41
07.10.2019 09:53
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6

Wydajnosc procesu ma tu raczej znikome wrazenie. Nvidia ma na tyle ugruntowana pozycje na rynku, ze w glebokim powazaniu ma to czy klient dostanie lepszy produkt bo na pierwszym miejscu jest oplacalnosc produkcji i maxymalizacja zysku, a na szarym koncu zadowolenie klienta. Zwrot w kierunku Samsunga wymusi na TSMC wystosowanie "tanszej" oferty przy okazji nastepnych kontraktow. Dumania nad przewaga procesu Samsunga to zwykly bullshit i nagonka prasowa dla tumanow.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-10-07 09:53:48
04.10.2019 12:26
odpowiedz
Krieggg
6

Ta firma poza nazwa nie ma juz nic wspolnego z legendarnym Blizzzardem i tym co soba reprezentowali przez wiele lat. Wypieli sie calkowicie na fanow dzieki ktorym mogli zaistniec na rynku przed laty i zeszmacili sie ponad wszelkie wyobrazenie aby sie jak najbardziej nachapac. Zreszta z czym oni chca wracac do PC? Wiadomo, ze nie przepuszcza okazji wydymania konsolowych lemingow z hajsu, a w segmencie gier dla powaznych ludzi mamy POE, ktore zagarnelo fanow klasyki. Nawet jesli D4 bedzie realna konkurencja dla POE, a wiec zostanie pozbawiona calego nowoczesnego fajansu dla dzieci, tepych dzid i konsol to niesmak zawsze pozostanie po tym jak bezczelnie klamali i serwowali łajno.

02.10.2019 11:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6

Przez lata karmili lemmingi samograjami to teraz nie dziwota, ze 90% albo i wiecej graczy to zwykle placzki, trolle i nooby nie potrafiace zrozumiec, ze na kazdego wygranego musi przypadac jeden przegrany i zawsze bedzie ktos od nich lepszy. Jeszcze troche i w kazdej grze na koniec rozgrywki niezaleznie od wyniku bedzie oglaszany remis albo wygrana obu stron. "Gratulacje wlasnie wygrales mecz Fifa z wynikiem 0:66 !!! Awansowales na nowy poziom! Oby tak dalej ! Wygrales darmowego lootboxa, a teraz dokup do niego klucz za $$$ !!! Brawo TY!!!" Tylko czemu ma to sluzyc?

02.10.2019 11:38
odpowiedz
Krieggg
6

Valve od wielu lat cwaniakowalo i zerowalo na ludzkiej ulomnosci ale czy to ich calkowicie tutaj usprawiedliwia bo "jak kazdy chcieli przeciez zarobic" ? To jest patologiczna manipulacja i zwykle wyludzenie niczym nie rozniace sie od zmanipulowania i oszukania jakiegos naiwnego dzieciaka czy osoby uposledzonej. Zdecydowana wiekszosc ludzi na swiecie nie potrafi logicznie myslec bo jest otumaniona mediami, a kazdemu kolejnemu pokoleniu coraz blizej do tepej dzidy niz do normalnej, zdrowo myslacej osoby wiec i sam proceder staje sie coraz bardziej inwazyjny. Juz dawno powinni calkowicie zdelegalizowac mikroplatnosci i to nie tylko w grach komputerowych bo problem objawia sie praktycznie wszedzie, a ludzie "bezbronni umyslowo" sa dymani na coraz wieksza skale.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-10-02 11:39:01
29.09.2019 19:23
Krieggg
6
0.0

Aha czyli patrzymy na łajno jak na łajno, a nie jak na smakowity deser. W takim razie smacznego i pozazdroscic logiki.

28.09.2019 12:09
3
odpowiedz
Krieggg
6

Logika podpowiada, ze gra nigdy nie zostanie ukonczona. Beda przeciagac produkcje do wydojenia ostatniego naiwnego lemminga bo prawo im tego nie zabrania, a finalnie oglosza upadlosc albo premiere niedokonczonego produktu po zakreceniu zlotego kranika. Przy takim patologicznym modelu biznesowym zwyczajnie nie oplaca im sie finalizowac produktu.

25.09.2019 12:03
odpowiedz
Krieggg
6

Jakie czasy i jaka widowania takie produkcje. Obecnie mozna zrobic wybitny film i zarobic na nim marne grosze lub stracic albo wyprodukowac łajno pod publiczke i konkurowac z innymi ambitnymi-inaczej produkcjami. Wystarczy rzucic okiem na najlepiej sprzedajace sie filmy ostatnich 10 lat i przeanalizowac upadek czy raczej upodlenie Marvela.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-09-25 12:03:58
14.09.2019 12:27
Krieggg
6

Infantylne, niedorobione i naszprycowane skryptami AI tytulowego aliena zrobilo swoje. Ludzie w tych czasach kupuja i oceniaja oczami szukajac taniej podniety, a w tym Alien Isolation z pewnoscia jest dobry i w niczym wiecej.

12.09.2019 21:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6
10

Tyle lat uplynelo, a dalej nie potrafia zrobic gry rownie udanej i ambitnej co SS2.

12.09.2019 20:56
odpowiedz
Krieggg
6
5.0

Gra mocno srednia i niestety zdecydowanie blizej jest do BioCrapa niz SystemShocka.

12.09.2019 20:37
odpowiedz
Krieggg
6

Wyglada calkiem klimatycznie i nastrojowo. Najwazniejsze pytanie pozostaje jednak bez odpowiedzi...czy beda rownie klimatyczne i prowadzace fabule audiologi jak w SS2.

12.09.2019 20:34
Krieggg
6

Tak sie akurat sklada, ze BS, Dishonored i Prey wzorowaly sie na SS a raczej byly jego mizerna imitacja. Mimo uplywu lat SS2 poza oprawa graficzna dalej rozklada dowolna gre tego typu na lopatki praktycznie pod kazdym wzgledem. Z tych wszystkich gier najlepiej broni sie Prey, ktory byl calkiem niezly a na poczatku wrecz pachnialo w nim SystemShockiem...niestety gra cierpi pozniej na brak klimatu i coraz bardziej zaczyna przechylac sie w strone partactwa zwanego BioShockiem.

01.09.2019 11:49
Krieggg
6

I znowu pitolenie bez sensu. Polycount juz od wielu lat spada zamiast rosnac w odniesieniu do poziomu zlozonosci obiektow wlasnie dzieki innowacyjnemu podejsciu do tematu rasteryzacji. Slaba rozdzielczosc tekstur grach IDtech4+ wynikala z czegos zupelnie innego, a mianowicie rozwijania i implementacji megatextures ktorą mocno ograniczala w tamtych czasach objetosc tekstur. Ludzi tak bardzo bolala o to dupa, a przeciez dzieki tej technologii gry wygladaja teraz jak wygladaja bo kazdy nowoczesny silnik graficzny bezczelnie wykorzystuje ta technologie praktycznie na tej samej zasadzie. Raytracing istnial od dawna i nie bez powodu nikt go nie wykorzystywal bo zwyczajnie w swiecie zblizone jakosciowo efekty mozna osiagnac w inny o wiele bardziej wydajny sposob. Wyobraz sobie Crysisa w jego istniejacej formie. A nastepnie wyobraz sobie tego samego Crysisa ze wsparciem RTX i super oswietleniem, ktory wyglada jak pierwszy Far Cry. Zaczelo docierac? Moc obliczeniowa mozna wykorzystac na wiele roznych sposobow i zawsze beda istnialy mniej lub bardziej efektywne technologie, a RTX z cala pewnoscia zalicza sie do tych pierwszych dopoki ktos nie wpadnie na pomysl jak to zrobic inaczej (a wiec znowu oszukac bo do tego sprowadza sie od zawsze madre programowanie w przeciwienstwie do bezmyslnego walenia glowa w mur)

31.08.2019 21:02
Krieggg
6

Premiera Doom 3 opozniona byla o dobre 2 lata przez braki kadrowe/polityke IDsoftware i powinna byc przestarzala juz na starcie bo w tamtych czasach co chwila mielismy postep graficzny/sprzetowy. Mimo gigantycznego opoznienia i tak nie miala praktycznie dla siebie konkurencji bo niby jaka? Specyfika silnika i parcie na innowacje Carmacka moze nie wszedzie zaplusowaly ale to dzieki niemu gry teraz wygladaja jak wygladaja bo praktycznie wszystkie wspolczesne silniki wykorzystuja jego pomysly czy elementy kodu ktorych nie chcial patentowac. Sam Carmac zreszta przyznal wielokrotnie, ze co kilka lat testowal raytracera i uwaza go za przyszlosc ale nie w czasach kiedy ogranicza nas z kazdej strony moc obliczeniowa bo zwyczajnie nie ma to sensu. Jak wyjda telewizory 1000k to tez powinni za wszelka cene robic gry w 1000k i zejsc ze zlozonoscia grafiki do poziomu tetrisa? Twoje pitolenie na temat raytracingu to jedna wielka bzdura bo po pierwsze to wcale nie jest prawdziwy raytracing, po drugie nie masz pojecia na jakiej zasadzie to dziala skoro twierdzisz ze w magiczny sposob raytracing mozna zoptymalizowac by dawal lepsze efekty/wydajnosc w porownaniu do standardowej rasteryzacji oswietlenia. Nie wyglada to ani lepiej, ani nie dziala szybciej i jest tak samo zaklamane BO TO WCALE NIE JEST PRAWDZIWY RAY TRACING. "Nie mozna w nieskonczonosc dokladac sobie roboty i w pewnym momencie nawet slaba symulacja bedzie lepszym rozwiazaniem niz reczne ustawianie" No i wlasnie sam sobie zaprzeczyles bo implementacja tej nedznej imitacji raytracingu wcale nie jest taka prosta i generuje gigantyczny narzut na postprodukcje bo gre trzeba pozniej w nieskonczonosc optymalizowac (jeszcze bardziej uposledzac juz na starcie uposledzona wersje reaytracingu)

31.08.2019 10:32
odpowiedz
5 odpowiedzi
Krieggg
6

Cala moc obliczeniowa, ktora idzie w uposledzona wersje ray tracingu to jedno wielkie nieporozumienie. Przez lata dopracowywano rozne techniki oszukiwania ludzkiego oka aby nie bylo w stanie w latwy i oczywisty sposob sie zorientowac, ze oswietlenie jest sztuczne bez nadmiernego tracenia zasobow sprzetowych. Ktos pamieta FEAR czy Doom 3, ktore zapoczatkowaly tu rewolucje? Wtedy roznice miedzy stara i nowa technika cieniowania mozna bylo zauwazyc doslownie wszedzie. Doszlo do tego, ze gry ze wsparciem pseudo raytracingu wygladaja duzo gorzej bo moc obliczeniowa kierowana jest w zla strone i mozna by ja bylo wykorzystac zdecydowanie lepiej. No ale marketing zrobil juz ludziom w glowach papke i szczerze watpie aby udalo sie odwrocic ten bezsensowny trend.

28.07.2019 02:57
Krieggg
6

W kazdej miedzynarodowej firmie w ktorej pracowalem(lub ktora blisko poznalem przez stycznosc z ludzmi z branzy) byl mniej wiecej podobny schemat i lokalne oddzialy rozwalone po calym swiecie o ktorych wspominasz wcale tak bardzo sie od siebie nie roznily pod wzgledem kultury pracy. Owszem w niektorych miejscach jest lepiej pod jakims wzgledem ale to zdecydowana mniejszosc. Prawda jest taka, ze w niektorych branzach jestes skazany na korporacje jesli nie chcesz wyjezdzac za granice by nie czuc sie wydymanym finansowo albo jesli masz ambicje/pasje by robic cos konkretnego w danej dziedzinie. Niestety w naszym kraju malo osob zna swoje prawa, chociaz wedlug mnie i tak jestesmy tutaj na straconej pozycji bo caly system sadownictwa jest zagmatwany i nieefektywny, a korpo idzie doslownie po trupach do celu jesli masz wystarczajaca determinacje by z tym walczyc. Tyle razy co widzialem wyciaganie brudow na ludzi, ktorzy pozwali firme w ktorej pracuje/pracowalem to szkoda gadac.

28.07.2019 00:06
odpowiedz
Krieggg
6

Gdyby nie zryta polityka Funcomu to gra spokojnie by mogla wciagnac nosem WOWa i zrownac go z ziemia juz dawno temu. Chyba najlepszy system walki w grach tego typu ever w ktorym gracz mogl obserwowac swoj realny progress zamiast tepego powiekszania statystyk sprzetu i naparzania na slepo randomowych przyciskow.

27.07.2019 23:56
odpowiedz
Krieggg
6

W AOCu wiele lat temu juz byl taki boss z podobna mechanika i jakos ludzie nigdy nie plakali, ze musieli tygodniami wipeowac. Tylko, ze tamta gra w przeciwienstwie do WOWa wymagala od gracza realnego skilla zamiast gearu, easywinstrata czy nerfa bossa rotfl przez co nie bez powodu najlepsze gildie posiadaly graczy zorientowanych na pvp :)

27.07.2019 23:47
Krieggg
6

A moze zwyczajnie w swiecie robia to w niewlasciwy sposob? Ile to juz gier mialo OP Bossow, ktorych po opracowaniu odpowiedniego strata zabijale nawet najwieksze lamy na serwerze...

27.07.2019 23:39
Krieggg
6

G prawda bo jest tez masa ludzi, ktorzy zwyczajnie z czasem poza ambicja/pasja maja tez inne sprawy na glowie zwane zyciem, co wcale nie umniejsza ich zdolnosciom. Problem w tym, ze prawo pozwala HRom exploitowac cala sytuacje i pracownikow. Nie kazdy ma tez ochote na zmiane pracy co chwila, zwlaszcza jesli ktos pracuje w takim ND od samego poczatku zanim jeszcze stali sie zwyklym korposhitem.

27.07.2019 23:34
odpowiedz
3 odpowiedzi
Krieggg
6

crunch jest praktycznie w kazdym korpo bo prawie wszedzie jest mega parcie na wynik kosztem nieistotnych zasobow ludzkich. Presja otoczenia o ktorej wpominaja wynika z tego ze mlodziaki maja tylko pasje, a starsi pracownicy maja rowniez rodziny i inne problemy na glowie wymagajace atencji a korpo bezwglednie taka sytuacje wykorzystuje. Z tymi nadgodzinami w wielu firmach tez nie jest tak rozowo bo nawet jak ktos chce pracowac po 1000 godzin to nie jest to takie proste bo HRy musza najpierw obejsc system w p[rzypadku ponadnormatywnych w stosunku do ustawy nadgodzin, a po drugie wiekszosc firm leci tu w kulki bo wola oddawac dni wolne wtedy kiedy juz nie ma cisnienia na target i kiedy nikt tego wolnego nie potrzebuje :) Czysta esencja korpo, jak ktos pracowal to wie jak to pachnie.

22.07.2019 10:30
Krieggg
6

Najwyrazniej wpasowales sie idealnie w target i schemat tej uproszczonej gry. Czyli wedlug Ciebie rownie dobrze by mogli wywalic wszystkie klasy postaci i ich skille zostawiajac samego Tanka. Wysmienity pomysl jak na gre co chce byc RPGiem. Typowa druzyna DND tak jak i kazda inna druzyna sprawdzi sie w typowym RPG o ile jest poprawnie zaprojektowany. Zawsze beda lepsze i gorsze kombinacje w zaleznosci od sytuacji i sposobu prowadzenia rozgrywki, ale nigdy nie powinno miec sytuacji forsowanie wieloklasowosci i jednowymiarowosci druzyny. Dobry RPG pozwoli Ci z powodzeniem grac dowolna kombinacja klas postaci, a tego DOS2 zostal calkowicie pozbawiony.

22.07.2019 10:17
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Krieggg
6

Tylko, ze na sukces Avatara sklada sie tylko film i to jeden - Avatar. Na sukces i hype Endgame sklada sie kilkanascie wczesniejszych filmow Marvela oraz caly mega swiat komiksow, a wiec marketing warty lacznie pewnie kilka bilionow$. Oba filmy to kino rozrywkowe w czystej postaci ale Avatar przy dowolnej produkcji Marvela to juz niemalze kino ambitne...

22.07.2019 02:25
Krieggg
6

Nie wiem skad pomysl ze DOS1 jest uproszczony pod wzgledem DOS2 kiedy w rzeczywistosci jest zupelnie odwrotnie. Podzial na dwa rodzaje pancerza poza swoimi oczywistymi wadami rzutujacymi na mase innych elementow rozgrywki zastapil o wiele bardziej zlozony system rezystancji. Teraz przy kazdej walce sprawdzasz tylko jedna rzecz, a wiec kto ma ile i jakiego armoru, a w DOS1 kazdy przeciwnik posiadal zupelnie inne statystyki i rezystancje na rozne rzeczy. Nawet sam Larian przyznal, ze zdecydowali sie tutaj na uproszczenia...czemu? Nie bez powodu gra wyszla na konsole.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-07-22 02:25:42
22.07.2019 01:33
Krieggg
6

Przy takiej kompozycji druzyny mag jest prawie bezuzyteczny i skazany na role calkowicie supportujaca. O wiele lepiej by bylo gdyby wprowadzili jeden typ pancerza i dodali rezystancje na dany typ obrazen w zaleznosci od przeciwnikow bo to sprawdzony i logiczny system, ktory przy okazji nie zabija dowolnosci przy budowaniu druzyny (bo swiadome uposledzanie druzyny dla mnie jest slabym uzasadnieniem). A jeszcze lepiej gdyby go wywalili i ulepszyli system DOS1, ktory byl prawie idealny, o wiele bardziej rozbudowany i mniej przewidywalny przez co kazda walka byla inna.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-07-22 01:34:06
22.07.2019 01:23
Krieggg
6

Jesli to ma byc najlepszy RPG ostatnich lat to jakze nisko musiala upasc ta branza. Zadziwiajace jest, ze nikt wystawianiu ocen nie wspomni o licznych bolaczkach, kontrowersyjnych zeby nie powiedziec uposledzonych rozwiazaniach tej gry. System walki to jawna kpina w porownaniu do DOS1 i juz zdecydowanie wole 20letniego Baldura. Kazda walka sprowadza sie do tego samego, a wiec zbicia pancerza i niekonczacego sie CClocka az do smierci przeciwnika. System pancerza forsuje debilne i calkowicie jednowymiarowe kompozycje druzyny w zaleznosci od typu zadawanych obrazen. Narzucaja nam tez odgornie wieloklasowosc postaci co w polaczeniu z ograniczeniem budowania sensownego druzyny zalkowicie zabija klimat gry. Przeskoki miedzy levelami sa rownie absurdalne przez co co chwila nasz sprzet laduje na smietniku a tarcza zadaje obrazenia wieksze od miecza dwurecznego :S Takich "smaczkow" jest cala masa i wystawianie grze 10ki to jawna kpina lub oznaka niepoczytalnosci.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-07-22 01:23:35
22.07.2019 01:12
Krieggg
6

System walki to najwieksza tragedia tej gry. KAZDA walka sprowadza sie do zbicia pancerza i niekonczacej sie petli CC przez co przeciwnik nie moze wykonac zadnego ruchu az do swojej smierci. System pancerza forsuje rowniez budowanie jednowymiarowych druzyn nastawionych na jeden typ obrazen bo przeciez w druzynie chodzi o synergie. Dla mnie cala ta gra to jedno wielkie nieporozumienie jak widze wystawiane oceny i zaslepione laurki bez poruszania kontrowersyjnych mechanik i bolaczek tej gry.

22.07.2019 01:07
Krieggg
6

W tej grze druzyne mozesz zbudowac tylko w dwojaki sposob w zaleznosci od typu zadawanych obrazen. Fizyczne albo Magiczne bo wszyscy przeciwnicy maja w grze pancerz tego typu, a tlumaczyc chyba nie trzeba ze zbijanie obu rodzajow pancerza nie ma wiekszego sensu. Az nie chce mi sie wierzyc, ze tyle czasu od premiery a nikt nie zwrocil uwagi na problem jednowymiarowosci i idiotyzmu tego systemu.

22.07.2019 01:02
Krieggg
6

Gra zostala bardzo uproszczona a gracz predzej czy pozniej sie orientuje ze druzyne mozna zbudowac tylko w dwojaki sposob w przeciwienstwie do DOS1 czy innych/wszystkich gier.

22.07.2019 01:00
Krieggg
6

Wieloletnie stramlineowanie gier zbiera srogie zniwo wrod graczy przy tego typu tytulach. Ale zaby byc uczciwym to DOS2 rowniez zostal zestreamlinowany w porownaniu do wielu elementow DOS1. Rozbudowali gre w jednym miejscu, a udebilnili w drugim dla rownowagi. Niestety dla mnie system walki, CC, pancerza i wieloklasowosci przekreslaja ta gra na starcie bo dzieki nim rozgrywka staje sie rownie pasjonujaca co partyjka w sapera.

22.07.2019 00:56
Krieggg
6

Ludziom ma prawo sie ta gra nie podobac bo posiada bardzo kontrowersyjne rozwiazania. Mi przykladowo w grze nie podobalo sie absolutnie nic i zdecydowanie wole DOS1 bo nie bede sie zmuszac do grania jednowymiarowa do znudzenia druzyna nastawiona na jeden typ obrazen gdzie kazda postac jest skazana na wieloklasowosc. Pillarsy i DOS1 zdecydowanie lepsze ale nie jest to dalej ta sama liga co Baldur.

22.07.2019 00:56
Krieggg
6

Ludziom ma prawo sie ta gra nie podobac bo posiada bardzo kontrowersyjne rozwiazania. Mi przykladowo w grze nie podobalo sie absolutnie nic i zdecydowanie wole DOS1 bo nie bede sie zmuszac do grania jednowymiarowa do znudzenia druzyna nastawiona na jeden typ obrazen gdzie kazda postac jest skazana na wieloklasowosc. Pillarsy i DOS1 zdecydowanie lepsze ale nie jest to dalej ta sama liga co Baldur.

22.07.2019 00:49
Krieggg
6

Graliscie calkowicie plaskim/jednowymiarowym party dzieki czemu zupelnie "przypadkiem" mogles przemilczec najwieksza bolaczke tej gry. System pancerza forsuje jednowymiarowe budowanie druzyny przez co i sama gra szybko staje sie potwornie nudna. Gra z jednej strony daje nieograniczona swobode w budowaniu wieloklasowych postaci (co jest totalnym absurdem wedlug mnie i wnosi zero klimatu do RPG w ktorym klasy nie maja zadnego znaczenia), a z drugiej forsuje do budowania druzyn nastawionych na jeden typ obrazen. Wsytawianie tak wysokiej oceny dla tak niedorobionego tytulu jest malo powazne zeby nie powiedziec komiczne.

22.07.2019 00:36
Krieggg
6

Typowa druzyna DND nie ma racji bytu w tej grze wlasnie z uwagi na system pancerzu, a granie bez typowego maga jest zwyczajnie nudne. Nekromanta, ktory w sumie jest magiem krwii a nie prawdziwym nekromanta jako jedyny zadaje obrazenia fizyczne ale granie nim jest smiertelnie nudne w porownaniu do innych szkol magii zadajacych obrazenia magiczne. Z drugiej strony mozna zrobic druzyne magow i magow bitewnych ale granie w takim skladzie jak dla mnie rowniez nie posiada zadnego klimatu. Bo kto w normalnej grze tego typu robi pelna druzyne magow/casterow? :O Mozemy tez podzielic druzyne po polowie aby nasz uprzednio bezuzyteczny mag mogl cokolwiek zrobic ale wtedy cala druzyna traci polowe swojej efektywnosci...bo przy takim systemie zwyczajnie nie oplaca sie mieszac typu obrazen w druzynie.

Szczerze to nie wiem jaki byl tutaj zamysl tworcow bo kazda walka wyglada teraz identycznie i idiotycznie zarazem: FULL DPS az do zdjecia pancerza po czym nastepuje niekonczacy sie lancuszek CC uniemozliwiajacy wykonanie przeciwnikowi jakiegokolwiek ruchu az do jego smierci. Rownie dobrze postacie by mogly umierac zaraz po zdjeciu pancerza bo i tak nie beda w stanie sie ruszyc pozniej.

@Flyby dla mnie wprowadzenie postaci jest fatalne bo wszystko ma miejsce na samym poczatku gry/wszyscy sa praktycznie w tym samym miejscu jakby ich wypluto tasmowo na potrzeby jak najszybszego zbudowania druzyny przez co ciezko sie z nimi zidentyfikowac. Jak porownuje sobie te postacie i sposob ich wprowadzania w fabule/swiat gry do Baldura to rece mi opadaja, a przeciez tamta gra ma juz ponad 20 lat!

21.07.2019 20:17
odpowiedz
12 odpowiedzi
Krieggg
6
5.0

System pancerzu to istna paranoja, ktora niestety ale calkowicie psuje immersje rozgrywki forsujac jednowymiarowe budowanie druzyny uzaleznione od tego czy idziemy w strone obrazen magicznych czy fizycznych. Przez to min-maxowanie druzyny w tej grze jest wyjatkowo nudne i niszczy balans rozgrywki, a smiadome upoledzanie swojej druzyny to nie jest przeciez rozwiazanie bo rownie dobrze mozna by grac w jakas uposlodzona gre pseudoRPG na konsoli. Forsowanie wieloklasowosci wszystkich postaci to kwestia gustu ale wedlug mnie gra przez to pozbawiona jest klimatu bo dochodzi do absurdow kiedy kazdy moze byc mago-wojowniko-zlodziejo-lucznikiem przyzywajacym summony i teleportujacym sie po mapie. Dobrze ze Baldura beda robic na nowym DND bo ten syfiasty system jest jeszcze gorszy od DOS 1.

20.07.2019 14:27
odpowiedz
Krieggg
6

Jesli przez brak interfejsu rozumieja wylaczenie doslownie CALEGO interfejsu to jaki sens beda mialy wszczepy? To samo tyczy sie tak popularnej w obecnych czasach "nawigacji do celu dla graczy uposledzonych" bo co z tego ze wylaczymy to scierwo skoro pewnie cala gra wraz z lokacjami i zadaniami byla projektowana zgodnie z filozofia "po co mamy sie meczyc i implementowac do swiata gry sensowne wskazowki skoro gracze maja nawigacje do celu".

20.07.2019 14:22
odpowiedz
Krieggg
6

Skalowanie to tylko wymowka dla leniwych developerow bo o ile gra bez skalowania jest zdecydowanie lepsza to jednak trzeba miec czas i kompetencje aby to dobrze zrobic bo pozniej pojawiaja sie jakies absurdy typu "szczur z 1000000 HP lvl 999 podczas gdy identyczny szczur w lokacji obok ma juz tylko 1 HP LVL 1". Zona przeznaczona na wyzszy lvl musi byc odpowiednio i racjonalnie zaprojektowana bo jesli poziom poziom trudnosci lokacji ma byc uzalezniony od samego podbitego LVLu TYCH SAMYCH co pozostalych lokacjach przeciwnikow(a przeciez tu beda tylko ludzie, cyborgi i roboty wiec nie maja duzego pola manewru) to dla mnie moga od razu wrzucic ta gre go kosza.

20.07.2019 14:04
odpowiedz
Krieggg
6

Juz dawno by mogli banowac po HWID i rozwiazac problem raz na zawsze ale dla nich na pierwszy miejscu jest kasa bo cheaterzy bardzo czesto tez uzywaja mikroplatnosci a dobro uczciwych graczy na dalekim drugim planie. Dawno temu w APB tworcy po zweryfikowaniu ile kasy wpompowaly w gre zbanowane konta wprowadzili szybko amnestie a na dokladke dodali do sklepiku chyba najbardziej p2w bron w historii. KASA KASA KASA

19.07.2019 01:31
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Krieggg
6

Przeciez oni nie tworza tego dla ludzi ogarnietych technicznie tylko dla calej reszty ignorantow, a wiec 99% populacji. Statystyczny ziemianin nie potrafi nawet obslugiwac swojego telewizora poza wlacz/wylacz, zmiana kanalu i regulacja glosnosci wiec ograniczenia i wady takiego rozwiazania zwyczajnie sa poza jego zasiegiem intelektualnym czy kregiem zainteresowan. Ludzie kochaja byc ignorantami w wielu dziedzinach i wlasnie dlatego zawsze wygrywa dobry marketing. To samo bylo z konsolami. To samo bedzie teraz ze streamingiem wszystkiego, wszedzie i dla "wszystkich".

19.07.2019 00:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
Krieggg
6

Larian pokazal ze "mechanicznie" potrafi zrobic swietnego RPG wiec tu nie ma sie o co bac. Niestety pokazal tez i to dobitnie, ze "fabularnie" ich gry praktycznie leza i kwicza w porownaniu do takiego klasyka jak Baldurs Gate. O ile goscie od DND nie wymysla im ciekawego scenariusza wokol ktorego by mogli zbudowac nowego Baldura to obawiam sie, ze czeka nas wielkie rozczarowanie bo to wlasnie ciekawa historia, a nie efekciarska rabanina swiadczy o jakosci tego typu gier, a w szczegolnosci Baldura.

18.07.2019 23:33
odpowiedz
Krieggg
6

Szykuje sie prawdziwa perelka dla fanow gatunku. Oby tylko znowu nie przegieli bo jedyna o ile byla mega rozbudowana to szybko stawala sie zbyt monotonna przez rozwlekla rozgrywke taktyczna i zbyt duzy nacisk na RNG. Klasyka byla swietna te XX lat temu ale przydalby sie tu lekki powiew swiezosci bez stosowania gameplayowych upraszczaczy pokroju nowego XComa.

18.07.2019 23:24
Krieggg
6

20 lat temu to by bylo jeszcze zrozumiale bo nie bylo wszechobecnego netu, kablowki czy nauki angielskiego w szkole ale teraz? Trzeba byc totalnym ignorantem lub imbecylem aby w obecnych czasach nie ogarniac jezyka angielskiego, ktory jest WSZEDZIE. Swoja droga jak ktos ledwo ogarnia podstawy ojczystego jezyka powinien sobie wymierzyc oburecznego facepalma zamiast plakac po forach na temat braku polonizacji w grach.

25.06.2019 17:15
Krieggg
6

Idealne podsumowanie gry, tego czym stala sie w ostatnich latach Bethesda i jak wypaczony zrobil sie rynek gier pod wplywem korporacji.

25.06.2019 16:33
odpowiedz
Krieggg
6

Po tym co zrobili z D3 i kilkoma ostatnimi grami pozostaje jedno bardzo wazne pytanie. Po co to "cos" ma sie nazywac Diablo 4 skoro prawdziwi fani diablo juz dawno i bezpowrotnie przerzucili sie na znacznie lepsze PoE? Dla zartu? Blizzard znowu pajacuje i mysli, ze jest smieszny.

25.06.2019 16:30
Krieggg
6

Polasili sie na szybki i latwy casualowo-mainstreamowy hajs bezpowrotnie tracac jednoczesne to "cos" co wyroznialo ich od zawsze na tle calej konkurencji. Ciekawe co to za marketingowy pajac wpadl na taki pomysl ale nalezy mu sie nagroda zlotego stolca za osiagniecia.

25.06.2019 12:41
odpowiedz
Krieggg
6

Blizzard juz od dawna nie zajmuje sie produkowaniem ambitnych gier wiec z gory wiadomo czym to pachnie. Wiecej lootboxow, wiecej mikroplatnosci, mainstream, mainstream, mainstream i uproszczenia dla ziemniakow. Skoro D3 mimo swojej prostoty i uposledzenia zostalo srednio-cieplo przyjete przez hordy ziemniakow to az strach pomyslec bo z D4 pojda teraz na calosc. Zamiast Blizzard bardziej by pasowalo do tych ich gier Full Retard Productions :)

11.06.2019 00:31
Krieggg
6

Popadasz w absolutne skrajnosci zaklinajac rzeczywistosc. Nikt nie przytoczyl tutaj przykladow rodem z absolutnego poczatku RPGow, ktore z oczywistych powodow technicznych byly ograniczone pod wieloma wzgledami. Powinienes sie skupic na pozycjach, ktore potrafily pogodzic trojwymiarowe otwarte srodowisko gry bez przytlaczajacego efektu udebilniania rozgrywki, a nawet dodajacego wiele dodatkowych mechanik wprowadzajacych do gameplayu znacznie wiekszy poziom immersji. Gry przy obecnym budzecie powinny rozkladac starsze pozycje na lopatki (poza grafika i aspektami rozgrywki wynikajacymi bezposrednio z mocy obliczeniowej) bez jednoczesnego wyplaszczania rozgrywki, a jest zupelnie odwrotnie. Taki SS2, Deus Ex, Half Life czy nawet amatorski MOD! Project Nevada do FNV i wiele wiele innych pozycji bije na glowe wszystkich swoich bardziej nowoczesnych odpowiednikow pod bardzo wieloma wzgledami. To ze gracze przestali w grach tolerowac wyzwania i wysilek intelektualny nie ma nic wspolnego z finalna jakoscia i zawartoscia danej gry bez wzgledu ile nagrod zlotego stolca by dostala. Rozwoj gier polegajacy na wyplaszczaniu rozgrywki, obcinaniu wielu dobrych mechanik budujacych immersje czy udebilnianie AI do granic absurdu (Unreal 1? Half Life 2? przeciez obecnie implementowane do gier AI traktuje nas jak kompletnych idiotow na co prawie nikt nie zwraca uwagi) to nie jest rozwoj ale regres i postepuje od mniej wiecej 10-15 lat odkad do koryta dorwaly sie wielkie korporacje gotowe wydoic z kasy szympansa wsciskajac mu odpowiednio ztragetowany produkt. Jesli dalej nie dostrzegasz tej subtelnej roznicy to przepadles :)

post wyedytowany przez Krieggg 2019-06-11 00:33:25
11.06.2019 00:03
Krieggg
6

W najbardziej optymistycznym scenariuszu Cyberpunk w porownaniu do Deus Exa bedzie jak parujacy crap w ladnym opakowaniu. W obecnych czasach nie da sie tak po prostu wydac ambitnej gry i dobrze na tym zarobic bo statystycznym odbiorca nie sa juz zapaleni gracze, ale statystyczna ciemna masa lezaca na kanapie przed telewizorem i otepiala przez media.

post wyedytowany przez Krieggg 2019-06-11 00:03:55
10.06.2019 23:52
Krieggg
6

Streamlineowanie gatunku ma swoje granice ale mysle, ze jeszcze maja tu spore pole do popisu. Kiedy gry zaczna byc targetowane w ziemniaki o IQ10 prawdopodobnie zauwazysz ta "subtelna" roznice i zrozumiesz.

10.06.2019 23:49
Krieggg
6

Predzej czy pozniej gry zaczna byc targetowane w burakow o coraz nizszym IQ to wspomnisz swoje slowa :)

10.06.2019 23:24
Krieggg
6

Nikt nie powiedzial, ze W3 jest gra kiepska jak na swoje czasy ale nalezy pamietac, ze branza nie upadla jeszcze tak nisko w swojej historii istnienia. Gowno ktore jest mniej gowniane od drugiego gowna dalej jest gownem. Wystarczy wyobrazic sobie W3 czy inne wspolczesne hiciory od 7miu bolesci bez takzwanej graficzki i efekciarstwa i zestawic realny content/mechaniki gameplayu do klasykow ze zlotej ery kiedy gry byly produkowane dla funu a nie pompowane masowo przez korporacje. Wydawalo by sie, ze wspolczesne gry tworzone przez setki/tysiace developerow i niewyobrazalnym budzetem powinny robic miazge z gier tworzonych niekiedy przez garstke zapalencow pod wzgledem pomyslowosci, realnego contentu i zlozonosci swiata/gameplayu, a wcale tak nie jest z jednego zasadniczego powodu. Korpo jest nastawione na maxymalizacje dojenia wiec gdyby zwietrzyli szanse na wydojenie szympansow to z cala pewnoscia odpowiednio by zestreamlineowali swoje produkcje pod ich katem. Gdyby wspolczenego hiciora wydac 10-20 lat temu (oczywiscie nie mowimy o grafice) to zostalby zrownany z ziemia i dodawany na plytkach do tamponow w biedronce.

10.06.2019 15:04
odpowiedz
17 odpowiedzi
Krieggg
6

Nowoczesne samograje pokroju W3 nie maja za wiele wspolnego z gatunkiem RPG. Z gory bylo wiadome, ze z Cyberpunkiem nie bedzie inaczej bo przeciez targetem dalej sa bezwladne umyslowo masy ludzi, szukajacych przed TV taniej i lekkostrawnej dla zwojow mozgowych podniety. Odejmijcie z tych gier wybajerowana grafike i efekty dla gawiedzi i gra pozbawiona tego wszystkiego stanie sie plaska jak decha i cienka jak dupa weza.

17.09.2016 08:34
Krieggg
6

Alez oczywiscie, ze sie nie zgodze bo gra aspiruje do symulacji. Chcesz latwej, malo wazacej gry ze slaba grafika to siegnij po jakiegos nba live z przelomu 2000 roku zamiast szukac dziury w calym i sie osmieszac. Rownie dobrze mozna narzekac, ze za duzo tu koszykowki w grze o koszykowce, albo ze powini dorobic wiecej bialych bo gra jest zbyt rasistowska jak na Twoj gust. Zasadz sobie solidnego facepalma i przemysl raz jeszcze swoje zale i smutki.

14.09.2016 20:29
1
Krieggg
6

Tylko, ze poziom trudnosci w tej grze jest bardzo zle zaprojektowany bo sprowadza sie do skalowania obrazen i zycia przeciwnikow. Poczatek gry na najwyzszym poziomie oznacza, ze nawet mucha jest w stanie zrobic Ci Fatality samym spojrzeniem, pozniej natomiast jest zdecydowanie za latwo chociaz co drugi przeciwnik wymaga wywalenia tasmy amunicji z miniguna w oko by go powalic na ziemie. Dodam jeszcze tylko, ze omawiamy wariant grania bez power armoru wiec pomysl sobie co sie dzieje jak go zaczniesz uzywac.

02.09.2016 19:26
odpowiedz
Krieggg
6

Tu wcale nie chodzi o jakies wspomnienie/tesknote mlodosci tylko o jakosc wykonania. Gry sa streamlineowane do granic zdrowego rozsadku tylko z jednego, jedynego powodu...dla kasy. Produkt robiony pod konkretny target zawsze bedzie znacznie lepszej jakosci niz byle szajs kierowany do wszelkiej masci ludzi. I nie ma sie co tu oszukiwac...zdecydowana wiekszosc ludzkosci to 1. zwykle tepaki, ktorych trudne/rozbudowane/wymagajace myslenia gry nie interesuja 2. casuale/gracze niedzielni szukajacy prostej i niewymagajacej wysilania zwojow myslowych rozrywki 3. wszelkiej masci dzieciaki, ktore zgodnie z mysla nowego systemu edukacji maja IQ szympansa i uwazaja ze piramidy sa na ksiezycu, a pozniej robia kariere w odcinkach Matura to Bzdura/zakladaja blogi/robia dzieci i choduja jeszcze glupsze pokolenie. Jak ktos teraz uwaza Fallouta 4 za dobra gre to za 10-15 lat jesli zachowa resztki szarych komorek, bedzie mowil to samo o grach kierowanych do kolejnych pokolen prawdopodobnie sttylizowanych na nowoczesnych, japonskich programach reality.

02.09.2016 14:20
odpowiedz
Krieggg
6
0.5

0.5 tylko i wylacznie za to, ze gra sie uruchomila. Wiecej nie dam, bo gra zwyczajnie nie jest tym do czego aspiruje. Zamiast RPGa dostalismy gre bedaca jego bardzo dalekim kuzynem. Kuzynem tak dalekim, ze w koncu bardziej mi to przypomina nowego Dooma niz dowolnego Fallouta czy klasycznego RPGa. Tak cienkiej fabuly i rownie plytkich, bezmyslnych questow to ze swieca szukac wsrod co slabszych grach MMO. Rozgrywka sprowadza sie praktycznie do zwiedzania ladnie wygladajacych z daleka "pustostanow" sztucznie zapychajacych obszar rownie jalowej mapy swiata i mordowania wszystkiego co nam podleci pod lufe. Ktokolwiek stawiajacy ta czesc na rowni F1/2/NV jest chyba niespalna rozumu bo to nawet nie jest ten sam gatunek gier :S

30.05.2016 01:30
odpowiedz
Krieggg
6

W Falloucie sa mechy, miniguny, bron plazmowa i atomowki przeciwko kolesion z palami i jakos to nikomu nigdy nie przeszkadzalo. Czepiacie sie na sile podczas gdy do premiery Elexa jeszcze daleka droga i wiele sie moze zmienic. Niemniej cieszy fakt, ze chwycili sie za cos nowego. BTW Gothic w wykonaniu Redow to jakas kpina czy o co chodzi? Sorry ale do G123 nawet nowy Wiesiek nie ma startu.

29.05.2016 10:21
Krieggg
6

Rozumiem, ze masz jakies argumenty na podparcie tej swojej infantylnej teorii spiskowej o udzialach w rynku? Kto Cie swoja droga powstrzymywal przed zakupem lepszego procka czy karty, zwlaszcza ze byly tansze od nowych konsol? W tamtych czasach wystarczylo kupic Core2duo 1.86 ktore na dziendobry krecilo sie do 3.5 giga na stocku i 4 giga jak doinwestowales okolo 50-100 zeta, a karty highendowe nie przekraczaly granicy 1000 zlotych. Nawet 8800ka nie byla taka droga wiec cala Twoja wydumana historia sypie sie jak domek z kart. Nie masz racji rowniez w przypadku przeliczania wydajnosci na zlotowke bo do "jakosci" konsolowej wystarcza mocno wykastrowana karta pokroju 960ki i jej odpowiednikow, nie wspominajac juz o rynku wtornym na ktorym ceny bardzo szybko spadaja nawet o 200% wartosci karty. Titan Xa mozna bylo nidawno wyrwac za okolo 2000 zlotych , a po premierze 1070ek cena 970ek spadnie znajac zycie do pulapu 500-1000 zeta. Nie masz pojecia o sprzecie, o cenach, a toczysz piane jak wsciekly pawian. Kupiles konsole i za wszelka cene chcesz utrzymac poze "niewydymanego" ale juz skoncz bo sie tylko osmieszasz.

27.05.2016 17:25
Krieggg
6

Pitolisz glupoty, az glowa mala. W momencie wyjscia konsol byly juz 9800 GT/GTX, ktore na na luziku obslugiwaly wspomnianego Obliviona i to bez obcietej grafiki rodem z konsol, z multum upiekszajacych modow. Chwile pozniej wyszly najbardziej przelomowe karty tamtej dekady czyli 8800ki, ktore na dzien dobry zjadaly zywcem obie konsole i potrafily wytrzymac kilka lat mimo progresywnie upadajacej sztuce optymalizacji. Oczywiscie nie masz tez racji co do nowych konsol, bo wcale nie jest potrzebna innowacyjna architektura czy inne technologiczne cudo bo wszytsko maja podane jak na tacy juz teraz. Poziom miniaturyzacji i wydajnosci cieplnej juz od kilku lat umozliwia upakowanie do bardzo malego pudelka podzespolow najwyzszego segmentu wiec problem lezy gdzie indziej. W chciwosci producentow bo przeciez za nic nie chca wrocic do pierwotnego modelu dystrybucji czyli sprzedawaniu konsol taniej, ponizej kosztow i odbijaniu sobie tego na znacznie drozszych grach i licencjach. Tak to dzialalo w czasach kiedy gry wideo nie byly targetem stada baranow i lemingow, bo teraz to moga zrobic z rynkiem i ludzmi doslownie wszystko.