Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Ancymon83 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

31.01.2018 12:37

Czyli beta zniechęciła ludzi?
I to był ich błąd? Czyli powinni sprzedawać kota w worku wg. Ciebie bo wtedy wiecej frajerów by się znalazło? Omg...

A próbowałeś odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego beta zniechęciła ludzi?? Może dlatego bo zobaczyli że zawartość starcza na kilka godzin? Brałeś taką odpowiedź pod uwagę? Może wystarczyła afera z lootboxami?

9mln idiotów kupiło ich grę... to i tak świetny wynik.

22.02.2017 12:03
Ancymon83
8

Dobrze mówi, Ubisoft poza ładną grafiką nie ma nic do pokazania w swoich produkcjach.

ultimate The Division był solidny? Tiaaa pewnie dlatego co chwilę przeceniają tą grę... pomyśl.

13.12.2016 15:08

hehe,
choćby takie Diablo 3 nad którym wszyscy recenzenci dostawali orgazmu a gracze ją znienawidzili :)

Fallout 4 - kolejna gra wielbiona przez branżowe media którym nie wypadało źle ocenić dziecka Bethesdy a gracze powiedzieli jak jest - gra słaba,wtórna,nudna

Jest pole do popisu...

21.11.2016 17:17
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Ancymon83
8

Nowa szata graficzna serwisu to tragedia!
Całkowicie nie czytelna, ciężko się połapać co gdzie się znajduje, które informacje są nowe a które stare.
Poprzednia była o wiele czytelniejsza i przejrzystsza.
Jak dla mnie bardzo duży krok w złym kierunku - coś przypomina mi to Microsoft i ich Windows 8

31.01.2016 06:44
👍
odpowiedz
Ancymon83
8

Rozwalił mnie tekst Arasha : "Poczekaj aż zobaczysz Gambrinusa" >:D

Kustomizacja twarzy by Hed bezkonkurencyjna.

Quest i "przedwojenny" eengine fajnie obśmiane.

30.01.2016 19:48
odpowiedz
Ancymon83
8

Świetne, dobra robota panowie.
Cały czas miałem uśmiech na twarzy.
specjalnie się zalogowałem, żeby pochwalić.

18.04.2015 16:19
odpowiedz
Ancymon83
8

Mnie tam zawsze rzuca się w oczy kontrast pomiędzy Gambrinusem i Arashem.
Gambrinus: sweterek,kołnierzyka,krawacik,buty,zawsze ogolony :P
Arash: t-shirt,jeans,tenisówki,broda albo kilkudniowy zarost :)

To tak specjalnie panowie, że niby takie dwa skrajne punkty widzenia?
Czy przypadek? ;)

28.03.2015 22:23
odpowiedz
Ancymon83
8

@amon hel a cóż takiego daje ta broń legendarna? Ma inną skórkę i... tyle. Poza tym, że fajnie wygląda niewiele wnosi do gry.

28.03.2015 13:41

"progresja horyzontalna" ciekaw jestem jakie to jeszcze głupoty wymyślą spece od marketingu

26.03.2015 12:22
odpowiedz
Ancymon83
8

Witam,
Moja propozycja to wpływ organizacji świata gry na decyzje gracza. Jako organizacje rozumiem wszelkie bractwa i gildie które przewijają się przez światy cRPG. Do niektórych z nich można dołączyć inne pozostają nieosiągalne dla gracza podczas gry ale daję mu możliwość wzięcia zadania. Jak to widzę? Otóż, tworząc postać na samym początku gry często mamy już w głowie zwizualizowane jak będziemy grać i jak postępować - tzn chcemy być takim paladynem albo czarnym charakterem, albo wyrachowanym gościem, cynikiem, osiłkiem itp. Tutaj wkracza świat gry w którym często spotykamy przeróżne bractwa, dowiadujemy się o nich w przeróżny sposób czsaem spotykamy npc w jakimś quescie który jest powiązany z jakimś bractwem/ gildią czasem jest to nasz towarzysz w drużynie a czasem np po wejściu do miasta spotykamy gmach takiej organizacji. Generalnie temat jest dość szeroki bo np w takiej grze jak Fallout oprócz małych organizacji były także te wielkie o rozwiniętej często ideologi politycznej np Brotherhood of Steel, New California Republic, Hubologists i wiele innych z kolei w takim Baldurs Gate często były to bardziej bajkowe organizacji często bez żadnych głębszych ideologi politycznych.
Wracając do tematu często okazywało się podczas gier, że zmieniałem poglądy i założenia gry postacią gdy poznałem głębiej świat gry i wcześniej znienawidzony New California Republic który w opowieściach traktował dzikie plemiona jako podludzi okazywał się miejscem gdzie ludzie mogli znaleźć schronienie i mogli wieść w miarę bezpieczne życie. Często odnosili się do członków plemion z wyższością ale gracz widział, że generalnie nie jest tak jak wcześniej słyszał i zaczynał im pomagać chcąc uczestniczyć w czymś dobrym. Za jakiś czas znów mogliśmy się dowiedzieć zgoła innych rzeczy o NCR a to tylko dodawało smaczku ponieważ byliśmy już wtedy związani i zaprzyjaźnieni z niektórymi członkami NCR. Inny przykład Brotherhood of steel do którego chyba każdy chciał należeć nawet jeśli na początku chciał grać jako łotr. Podejrzewam, że część graczy mogła np należeć do organizacji komunistyczenj która była w którejś tam cześśći bo mieli sentyment do jakichś npc którzy w niej byli. Takie przykłady były w każdej ggrze gdzie gracz często mógł się opowiedzieć po czejejś stronie a poglądy zmieniał w miarę jak zaprzyjaźniał się z niektórymi członkami takich organizacji i zaczynał nagle postrzegać je bardziej subiektywnie.

19.03.2015 23:46
odpowiedz
Ancymon83
8

Proszę zróbcie odcinek o grafice w grach RPG. W oryginalnych sesjach RPG graczom służyła jedynie wyobraźnia i kartka papieru, to był punkt wyjścia dla gier komputerowych. Pierwsze cRPG były tekstowa ale spełniały swoje przeznaczenie bardzo dobrze. Kolejne gry miały grafikę ale nie była ona najwazniejsza- liczyło się jak wielki jest świat, ilu jest npc, ile questów, ile klas bohaterów, jaki crafting, jaka fabuła!, jak duża wolność, ile możliwości zakończenia questów i gry, jaki poziom trudności, jakie mechanizmy świata jaki lore itp itd. Teraz popatrzmy co się dzisiaj dzieje z grami cRPG. Wszystko się kręci w okół grafiki, nikt nie patrzy już na to co gra ma do zaoferowania oprócz grafiki, zupełnie jakby to był jakiś shooter. Odnośnie najbliższej premiery - Wiedźmin 3 - krew mnie zalewa jak wchodzę na jakiekolwiek forum i widzę, że główna dyskusja toczy się w okół grafiki, że trawa brzydka,że grafika nie taka jak obiecywali... Ludzie przecież w grze cRPG grafika jest na ostatnim miejscu praktycznie. Tak się zastanawiam czy to "casual'izacjia" gatunku RPG czy takie mamy czasy i klimat ;) Ostatnio pojawiło się kilka całkiem fajnych gier które nie stawiały grafikę jako priorytet (westland2, divinity, grimrock, m&mX) ale praktycznie wszystkie były sfinansowane przez kickstarter. Dlaczego gry RPG uległy takiej "casualizaji"? TES z części na część coraz ładniejszy i coraz mniej rozbudowany - znikło niszczenie się broni i mnóstwo innych rzeczy z części na część. Trochę to chaotycznie napisałem ale szkic pomysłu jest. pozdr

18.03.2015 19:32
odpowiedz
Ancymon83
8

Zasadniczo na portalu są gry z PC a nie z konsol.
Widać od razu, że team gry-online to Glorious PC Master Race a nie Console peasants. ;))

14.03.2015 16:12
odpowiedz
Ancymon83
8

O tym Flash od SC to pierwszy raz słyszę a akurat wtedy interesowałem się sceną SC. Najsławniejszy był SlayersBoxer, Grrrr..., NTT, Nada, Yello a z polski Thomson który zajął 3cie miesjsce na WCG w SC (Pozdrawiam). Ten Flash to chyba zaczął grać w SC dosyć późno jak scena wymierała :/

11.03.2015 17:46

Spoko materiał, tylko przez cały czas zastanawiałem się o czym on jest...
:P

11.03.2015 17:44
odpowiedz
Ancymon83
8

Dla mnie najlepszy system walki miał Fallout 1&2, bezapelacyjnie. Potrafiłem godzinami powtarzać jedną walkę szukając tej idealnej taktyki.
Dobry system miał też Baldur, o czym także wspomnieliście.
Ciekawy system miał też FF VII.

Totalna porażka to był dla mnie Masseffect 2 od którego się "odbiłem" po jakichś 4 godzinach.
Wieśki bez rewolucji.

10.02.2015 10:37
odpowiedz
Ancymon83
8

Hed ale z Ciebie tragiczny inżynier :)