Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

7oxiney ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.11.2018 18:15
odpowiedz
7oxiney
23

Sam się wstrzymuję z kupnem. Mam komputer jakieś 7-8 lat, gram na tyle rzadko, że nie opłaca mi się upgrade. Jak mam specjalnie kupić grafikę i ssd (w jedynce była taka optymalizacja, że zmiana lokacji potrafiła trwać nawet powyżej 1:40) dla jednej gry, to sobie odpuszczę. Bards Tale IV to samo. Może to nie jest dobry argument, ale przynajmniej się wyżaliłem.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-11-10 18:16:36
16.09.2018 16:58
odpowiedz
7oxiney
23

Nie widzę sensu się wykłócać, a temat już był wiele razy wyczerpany. Od siebie dodaj jedynie tyle:

1. Łatwiej dostać dobre książki, głównie traktuję o anglojęzycznych, ale są też momenty, że ciężko jest coś dostać, i trzeba zamawiać przez internet + koszt wysyłki.

2. "Kustomizacja" - mogę sam wybrać czcionkę i jej rozmiar.

3. Dostępność i łatwość w użyciu - kilkanaście zakładek, kolejnych kilkanaście notatek i "zakreśleń".
Wbudowany słownik. Aktualnie biorę się za hiszpański, ale nawet w angielskim, ba - nawet polskim, zdarza się natrafiać w różnych fantasy na słowa archaiczne lub fantastyczne właśnie. Świetny pomysł na naukę języka przy jednoczesnej "zabawie".
Warto też wspomnieć o wyszukiwarce i dostępie do wikipedii (przy dostępie do internetu). Poza tym niektóre rzeczy są tylko w wersji elektronicznej, np. dokumentacje, które by trzeba było specjalnie drukować na koszt własny.

4. Mobilność. Nie trzeba tłumaczyć, ale zwróciłbym uwagę na to, że rzadko się porusza temat przeprowadzki.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-09-16 16:59:55
14.09.2018 22:24
odpowiedz
7oxiney
23

Robiłem upgrade 7->10 jak było można, ale po dwóch dniach przeinstalowałem z powrotem do 7. Od listopada korzystam w większości przypadków z Linuksów, i nie jestem w stanie pojąć, jak mogłem przeżyć tyle lat na Windowsie.

Nie chcę zaczynać żadnej dyskusji, bo system to tylko narzędzie, a każdy wybiera narzędzia jakie mu pasują. Jedyne co mnie dziwi, że ludzie narzekają, że im się samoczynnie zaczyna update pobierać jak grają "rankeda". Nie wyobrażam sobie, żeby na moim mega szybkim łączu 600kB/s nagle Windows stwierdził, że czas pobrać nowy update. A ile memów jest na reddicie, że komputer się uruchamia x godzin, a potem przywracanie, bo coś poszło nie tak.

13.08.2018 22:50
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Ponoć miałeś kupić ajpeda. Jeszcze tematy do Siaomi i Al-katela załóż.

13.08.2018 22:47
7oxiney
23

Cycki se usmaż xD

13.08.2018 16:28
odpowiedz
7oxiney
23

Ogrywam sobie, i przyznam, robi lepsze wrażenie niż jedynka.

13.08.2018 12:38
odpowiedz
7oxiney
23

Nie będę wklejał żadnych linków, ale na humble udało mi się dostać uniksowy bundle z książkami do linuksów/bsd, debugowania, firewalli i kilku innych ciekawych tematów, a teraz mają książki do bezpieczeństwa (m.in. inżynieria wsteczna <3).

Teraz ostrzę zęby na „12 rules for life”, ale ebook droższy od twardej oprawy ?? chyba trzeba zamówić.

11.08.2018 17:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
7oxiney
23
7.0

Wyatawię 7. Generalnie chciałem dać mniej, ale Skyrim dostał ode mnie 6.5, więc nie mógłbym spać spokojnie.

Do zalet na pewno w miarę ciekawy (fabularnie) świat, zapadające w pamięć postaci. Stosunkowo ciekawe misje i oryginalne plugastwo.

Największą (imo) zaletą Gothica jest AI przeciwników. Naprawdę mało gier (zwłaszcza w tamtych czasach) miało dobre AI. Przeważnie potworki trzymają się kupy i nie dają się wywieźć w pole. Dają, ale nie tak głupio jak w większości innych gier. Poza tym wracają gdzie były. Atakują stadami, więc na plus. Jeszcze dodam, że rozwój postaci jest zauważalny gołym okiem.

Toporne sterowanie jest największym mankamentem. Często się kamera zablokuje na jednym przeciwniku, a przy walce ze stadami jest wtedy ciężko. To w sumie największy czynnik zwiększający poziom trudności xD

Graficznie jest ładnie, można się przyczepić kilku tekstur, ale ogólnie jest spoko.

Świat jest pusty. Brak jakichś ciekawych aktywności pobocznych. Cała gra skupia się głównie na fabule, co ma swój urok, ale jednak jest ta pustka, nie chce się w ogóle eksplorować świata itd.

28.07.2018 16:20
odpowiedz
7oxiney
23

Nie jestem demokratą.

18.07.2018 08:22
1
odpowiedz
7oxiney
23

Rzuć na typa okiem ze 3 sekundy, a potem kontynuuj jedzenie. Nie jadam poza domem, ale jestem przekonany, że poskutkuje.

26.06.2018 11:42
7oxiney
23

Zapomniałem dodać, że tworzenie postaci jakoś mnie nie usatysfakcjonowało, a dialogi są dość miałkie, ale nie grałem zbyt długo by oceniać.

26.06.2018 11:41
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Z ciekawości odpaliłem na Linuchu, i nawet działa, żadnych spadków FPS, przycięć czy jakichś błędów graficznych, tylko tyle, że czcionka menu startowego jest jakaś "standardowa" (ale nie mam porównania do wersji Windowsa) i postaci są dość kanciaste, ale możliwe, że po prostu nie mam włączonego wygładzania krawędzi. Generalnie jestem pod wrażeniem. Oby więcej gier na Linuchy było, bo jak na razie jedynymi opcjami są dual boot albo konsola.

25.06.2018 21:34
7oxiney
23

>Wiara z samej istoty rzeczy nie polega na pewności i dowodzie, ale na odczuwaniu transcendentnej obecności boga czy bogów.

Są wiary nieteistyczne jak buddyzm czy taoizm.

25.06.2018 09:04
7oxiney
23

Wszystko byłoby spoko, gdybyś nie ad hominem na ludzi, którzy wiedzą jak działa wolny rynek. Nawet nie wiesz, czy zarzuty są słuszne, więc weź nie pleć i poczekaj aż się wyjaśni.

Admin: Użytkownik Forum zobowiązany jest do unikania używania wulgaryzmów, także w postaci skrótów: §2 podpunkt 2b Regulaminu Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2

post wyedytowany przez Admina 2018-06-25 09:23:41
24.06.2018 19:59
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23
7.5

Główny bohater jest denny, a humor czasem jakby dla nastolatków. Nie wiem czy chociaż raz się uśmiechnąłem :| Fabuły nie ma jako tako, ale w końcu to PnC. Gra nadrabia oprawą audiowizualną i ciekawymi zagadkami, ale momentami są absurdalnie chore, co sprowadza się do losowego łączenia różnych elementów ekwipunku, albo grzebaniem po poradnikach.

24.06.2018 19:55
odpowiedz
7oxiney
23

Zobaczymy jak odpala na Linuksie.

14.06.2018 22:52
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Sobie kupiłem na wyprzedaży, i mam jedno zastrzeżenie. Praca kamery. Nie wiem jak to możliwe, że postanowili tak blisko trzymać kamerę nawet na gdy jest skrajnie oddalona. Przy eksploracji, a tym bardziej bieganiu po mieście jest to zupełnie niepraktyczne.

Mimo wszystko, póki co zrobiłem jedynie kilka zadań pobocznych i popchnąłem minimalnie fabułę, jak na razie gra mi się przyjemnie. Gubię się, a gra jest dziwnie zaprojektowana pod względem jakichś podpowiedzi co dalej, ale raczej jest to zabieg celowy. Trochę się to wydaje masochistyczne, ale zamiast biegać jak idiota za znacznikami lub z niecierpliwością robić wszystkiego jak najwięcej, bo nagrody za questy, dzięki temu rozwiązaniu zacząłem kłaść większy nacisk na eksplorację, penetrowanie zakamarków, zagadywanie (niemal) każdego itd.

13.06.2018 20:19
7oxiney
23

Jest na gog na promocjach dość często, jakieś 2 dni temu kupiłem. ~43zł, bez wahania teraz stwierdzam że warto. Żałuję, że dopiero teraz się skusiłem.

Edit: chyba do 18.06 będzie na promocji (bo jest summer sale), także zostało jeszcze jakieś 5 dni.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-06-13 20:20:10
13.06.2018 20:17
7oxiney
23

Przecież ta gra nadaje się najlepiej do wymagających walk i rozległych map :| jest zawsze tryb eksploracji, czy jak to przetłumaczyli.

20.04.2018 09:51
1
odpowiedz
7oxiney
23

Tak działa wolny rynek. Powinniśmy piętnować takie patologiczne rozwiązania jak wspomniane "płacenie za sloty zapisu", ale nie w sposób ich zakazywania. A jaki? Rynek zweryfikuje. Jak przestaniemy wydawać kasy na badziewia, i zaczniemy kupować tylko "dobre" gry, twórcy gier będą wiedzieli na czym graczom zależy.

Tworzenie gier to jest teraz biznes, ale nie ma biznesu bez klienta. A po co zakazywać od razu takich rzeczy? Jakby nie zakazywano, ale ludzie by się odwrócili plecami od takich gier, firmy by popadły w problemy finansowe (do wyprodukowania gry trzeba w nią zainwestować) i następnym razem już by tak śmiało nie ryzykowali.

A jak ktoś nie ma co robić z pieniędzmi i i chce się bawić w hazard, to po co mu zakazywać? Hazard zły, ale odtruwanie swojego organizmu i wszystkich do koła papierosami to już jest dobre :| Zakażmy też samochodów, bo powodują wypadki.

03.04.2018 13:59
odpowiedz
3 odpowiedzi
7oxiney
23

Autoskalowanie "świata" jest nawet dobre. Pozwala twórcom kontrolować zdobyty "loot", żeby nie dopuścić do sytuacji, by przypadkiem gracz zdobył najlepszą zbroję w grze na samym początku gry itd. Dodatkowo z poziomu na poziom możemy natrafiać na potężniejsze artefakty, co zachęca do dalszej eksploatacji lochów itd.

Skalowanie poziomu przeciwników jest jednak bez sensu. Taki syn wieśniaka jako jedyny przeżył spalenie wioski, nie mógł znaleźć pracy, dołączył do bandy napadać jakieś karawany itd i nagle się okazuje, że chodzi w jakiejś zaklętej zbroi, potężniejszej od tych, którą odziewa król swoją największą elitę. Psuje to immersję zarówno pod względem spójności i wiarygodności świata, ale też braku uczucia, że nasza postać się rozwija.

01.04.2018 11:45
odpowiedz
7oxiney
23

W perfumerii szukałeś?

28.03.2018 16:30
odpowiedz
7oxiney
23

Nie wiem jak zrobiłem to zdjęcie, ale książki są zrównane od dołu, a u góry Wiedźmin jest o ~3cm dłuższy. Zdjęcie tego nie ukazuje, choć jeszcze ich nie ruszałem xD

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-03-28 16:31:13
28.03.2018 16:27
😉
odpowiedz
7oxiney
23

A ja sobie kupiłem sagę Pieśń Lodu i Ognia. Chciałem sprawdzić jak wypada oryginał, a przy tym mieć co poczytać po angielsku, bo dawno nie miałem takiej okazji.

Wstawiłem swój Sezon Burz, o którym tak kontemplujecie. Jak można dostrzec, musiało do mnie przyjść wydanie ala pocket, bo jakieś małe to, i czcionka o dobre 2-4pt mniejsza od tej z Wiedźmina.

Sezon Burz mi się podobał, był lekki i dość szybko go wchłonąłem, ale odstawał od całej serii. Nawet się śmialiśmy z kolegą (który jest "wielkim" fanem sagi, jak on mógł nie wziąć pokwitowania xD nawet podobno jest nawiązanie w grze w trójce, ale nie grałem, więc nie wiem.

26.03.2018 18:23
odpowiedz
7oxiney
23

Dla mnie pop to jeden wielki poop. Wolę słuchać hity z osiemdziesiątych, jak już naprawdę nie ma czego.

26.03.2018 18:16
😐
1
odpowiedz
7oxiney
23

Spodziewałem się czegoś bardziej

https://youtube.com/watch?v=iR-K2rUP86M

26.03.2018 08:48
3
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Skyrim to dobra gra, jak potraktujemy go jako sandbox będący symulatorem eksploracji. Też uważam go za najgorszą odsłonę cyklu, ale szanuję opinię innych ludzi.

Fabuły nie ma, gildie skopane, nawet nie mają swoich siedzib. Każda gildia ma tylko jedną. Awans polega na zrobieniu odpowiedniej ilości questów, wówczas gdy np. w Morrowind trzeba było mieć odpowiednie umiejętności na dostatecznie wysokim poziomie, bo inaczej nie spełniasz kryteriów. Same questy to po prostu idź i coś tam przynieś.

Fabuła jest liniowa, wybór opcji dialogowych nic nie zmienia. Same dialogi pisane na kolanie. Każdy strażnik w Skyrim był kiedyś podróżnikiem. Co świadczy o bezsensownym powtarzaniu małej ilości lodowych wypowiedzi npc'ów.

Klimatu praktycznie nie ma wcale. Ok, nie jest tak płytko i pusto jak w Oblivionie, ale szału nie ma. Chłód powinien dawać się we znaki (z wyjątkiem Nordów i Betonów). Riverwood w Arenie był miastem większym od White Run w Skyrim!

Na koniec najważniejsze. Levelowanie to jakiś rak. Rozwijasz sobie magię, a pakujesz punkty w wybrane atrybuty, których jest trzy! (Życie, Stamina, Magia). Pomysł z perkami nie wypalił. Lockpicking czy Speach są skopane i nie warto tam ładować punktów. W ogóle nie ma klas postaci. Gra jest rakiem pod tym względem.

Power Fantasy zupełnie tu nie pasuje. Jestem smokiem dzieckiem. Wszyscy o tym trąbią, ale ty nie robisz na nich żadnego wrażenia (pomijając quest gdzie się dowiadujesz o tym). Jak już dają opcję dialogową, powinien być jakiś alternatywny sposób przejścia questa czy coś. Poza tym ww Gothicu (za którym nie przepadam) bycie popychadłem miało lepszy klimat, a dodatkowo widzieliśmy realny wzrost umiejętności naszej postaci. A nie, że jesteśmy z dupy największym pępkiem świata już po 20min gry.

25.03.2018 17:58
😐
odpowiedz
7oxiney
23

Krawat jest symbolem robola, pseudo biznesmena z korpo. Mucha lepsza.

22.03.2018 18:13
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Mnie tyranny nie kupiło. Fajna gra, ale w połowie jakby wtraciła impet. Dobra jak się kupi na promocji, ale pełnej kwoty szkoda. Lepiej dopłacić do Original Sin (lub II), albo zakupić serię Baldur's Gate z Tormentem, ale też ostatnio są na to jakieś promocje, jak ktoś się nie spieszy.

Ja ograłem Baldur's Gate i kończę powoli Planescape: Torment i naprawdę godne polecenia. Aczkolwiek druga część Baldura robi wszystko lepiej od poprzedniczki.

20.03.2018 22:04
1
7oxiney
23

Nikt mu nie płaci za pisanie questów, to po co ma pisać.

20.03.2018 22:01
odpowiedz
7oxiney
23

A na moje lektury są bez sensu. Zero merytorycznej treści. Same ochłapy. Dziewczyna rzuciła gościa, to cała książka jest o beznadziei i na końcu samobójstwo. Jak już mają być lektury, to niech dadzą dzieciakom wybór. "Bo będzie na maturze" najlepszy tekst jaki słyszałem. A co daje matura. Jak się pójdzie na studia, to i tak wszystkiego uczą od nowa.

20.03.2018 15:51
odpowiedz
7oxiney
23

No właśnie Red Wings w tamtym roku przerwali tzw. "playoff appearance streak" i zakończyli na 25 sezonach (90/91 do 15/16). Szkoda trochę.

19.03.2018 22:55
odpowiedz
7oxiney
23

Ja śledzę od poprzedniego roku, ale kibicem bym się nie nazwał. W niedzielę derby Pensylwanii o 18:30 u nas, więc nie omieszkam obejrzeć. Niesamowity debiut VGK. Już są pierwsze "klincze". TVP sport słabo transmituje. Z reguły w weekendy są mecze o 3pm (u nas 21) lub nawet niemal południe, a oni te dni omijają i transmitują tylko te o "normalnej" porze 1:00 rano.

Swoją drogą. Nie interesowałem się wcześniej hokejem, jedynie obejrzałem finały igrzysk w 2010r. i nie mogłem się nadziwić, że nie ma żadnych podziałów na trybunach.

19.03.2018 16:04
7oxiney
23

Przecież cała dyskusja dotyczy "globalnej" popularności, a nie w Europie, więc sam wyczerpałeś temat.

18.03.2018 08:07
7oxiney
23

Może dlatego, że podobny, a nawet lepszy stan można było osiągnąć z modami, więc po co przepłacać. Ilość ocen jest nieadekwatna do ilości sprzedaży. A mówisz tylko o steam.

Gog swego czasu sprzedawał oryginały, teraz oryginały są dołączone do wersji EE w formie klucza, więc bardziej się opłaca kupić na gog. Więc raczej większość chętnych kupiła na gog. A kto przeszedł te gry dziesiątki razy i zna je na wylot, nawet nie myśli o tym by kupić wersję EE, która kosztuje ~1/2 gry AAA.

A poza tym sprawdź sobie w trends google popularność frazy "nameless one" i "nameless hero". Różnica ogromna. The Nameless One ma nawet oficjalną stronę na wikipedii (anglojęzycznej).

17.03.2018 13:40
7oxiney
23

Sttarki, weź używaj cytatów, bo się ciężko czyta.

Boy3, zjedz snikersa.

Ja streszczę tak. Dobra gra, średni TES, słaby rpg.

17.03.2018 13:13
7oxiney
23

A co trzeba tłumaczyć?

W każdej grze z serii (nie liczę spinoffów, nawet nie wiem co tam się robi) wybierałeś rasę, klasę postaci, w przypadku niestandardowej (własnej) klasy wybierało się primary/major/minor umiejętności, w Morrowind i Oblivion jeszcze znak zodiaku. W Skyrim wybierasz rasę i ruszasz w świat.

Niezależnie możesz poprawić magica, fatigue i health. System perków jest popsuty. Takie umiejętności jak lockpicking czy speech są jedynie zapychaczami, lepiej nie inwestować w nie. Nie ma żadnych statystyk (atrybutów) postaci (poza wymienionymi trzema paskami) jak np. willpower/endurance/inteligence itd.

Ta gra jest płytka pod względem tworzenia i rozwoju postaci, a nazywa się ją "rpg" tylko z powodu poprzedniczek :| to jest bardziej gra akcji z elementami rpg.

17.03.2018 12:06
7oxiney
23

To nie czyni postaci z gothica popularniejszą postacią.

17.03.2018 10:39
1
7oxiney
23

Mówisz jedynie o Polsce :| nawet więcej memów z Planescape'a jest w necie niż z Gothica.

16.03.2018 13:36
7oxiney
23

W Morku narzekałeś, że najlepsze przedmioty trzeba znaleźć w grze, a tutaj narzekasz, że stworzyłeś sobie broń i była op xD

A w Morrowind też były durne exploity jak ten z tworzeniem potionów na inteligencję i zwiększaniem jednocześnie poziomu alchemii i zarabianiu masy pieniędzy (o ile pamiętam inteligencja wpływała na jakość potionu, więc się kumulowało niesamowicie).

Nie zgadzam się co do systemu walki. Walimy jak głupi. Być może wolę bardziej rpg-owe rozwiązania, gdzie wszystko opiera się na rzucie kością. Po prostu w Skyrim jak nie dajesz rady, to walisz jak głupi, żeby ubić przeciwnika. A samo AI kuleje (w całej serii) i wystarczy stanąć na jakimś stole, gdzie przeciwnicy nie mogą cię trafić.

Właśnie gildie miały sens w Morrowind. Już mówiłem o Morag Tong. Jest też kilka innych ciekawych gildii i rodów. W Skyrim gildię magów możesz przejść orkiem z dwuręcznym mieczem. Gildia złodziei ma skopane i nic nie wnoszące questy. Już pomijam, że mają własny pancerz i chodzą w nim dumnie po całym Riften. Mroczne bractwo w Oblivionie było ciekawsze. Ta pseudo gildia wojowników mi się nudziła po drugim queście. Ta cała wojenna otoczka jest taka sama niezależnie od wyboru. Bardzo przewidywalna.

Żeby awansować w gidliach trzeba było mieć odpowiedni poziom umiejętności np. iluzję. W Skyrim jest to powiązane jedynie z wykonanymi zadaniami, polegającymi na idź i przynieś :|

A co do klimatu i lokacji. Jak można było popsuć Riverwood :| widział kto z was Riverwood w Arenie? To było coś, a nie kilka domków na krzyż i rzeczka.

Btw. Zapomniałem dodać, że gildie miały siedziby w większych miastach, więc nie było potrzeby iść na drugi koniec mapy, żeby coś załatwić.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-03-16 13:41:18
14.03.2018 22:25
1
7oxiney
23

U mnie na HDD z powodu autosave'a gra potrafiła ładować pół do nawet półtorej minuty inną lokację.

09.03.2018 18:56
odpowiedz
7oxiney
23

Potwierdzam. Miałem problem z modowaniem, a jak już sobie poradziłem, to mnie wywalało do pulpitu. W Enhanced gram niecałe 10h i nie znalazłem ani jednego błędu. Nawet bug z quick save nie ma, który występował w BG EE.

Bardzo mi się podoba, naprawdę się dobrze czyta, lecz czasami jest to aż nad przytłaczające. Już udało mi się dołączyć kapłankę do drużyny, więc jest dobrze. Postanowiłem grać magiem i póki co nie miałem żadnych problemów, a zawsze jest możliwość zmiany poziomu trudności.

Niektóre momenty są strasznie nieintuicyjne i trzeba się naszukać. Dziwnie są zaprojektowane niektóre questy, ale można to wybaczyć, w końcu gra ma prawie 20 lat.

09.03.2018 16:16
7oxiney
23

Oblivionowi można zarzucić wiele, ale to właśnie w Skyrim questy gildyjne były pisane na kolanie.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-03-09 16:17:43
06.03.2018 10:27
7oxiney
23

Nikogo to.

24.02.2018 18:21
odpowiedz
7oxiney
23

Już ze 3 lata czekam, aż powiedzą coś nowego o tej grze. Podobno prace przejęła zupełnie inna firma. Czuję, że nie ma na co czekać.

19.02.2018 16:12
odpowiedz
7oxiney
23

Zostało wprowadzonych wiele poprawek i nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to skok na kasę (skok na kasę, to Neverwinter Nights, gdzie podbili interfejs i nałożyli cieniowanie). Grafika wygląda inaczej niż na screenshotach, bardziej przypomina Siege of Dragonspear. Gram aktualnie w wersji 2.3 i nie uświadczyłem jakichś szczególnych błędów. Jedyny upierdliwy błąd, to zamulenie się gry (brak odpowiedzi) podczas szybkiego zapisu, ale zdążył mi się 2 razy. Chyba pojawia się przy zbyt częstym zapisywaniu.

Nowi bohaterowie dodani w EE jakoś szczególnie nie odstają od reszty, i taki niezaznajomiony wcześniej gracz jak ja, nawet by się nie domyślił (gdyby nie wiki).

Sama gra jest w zasadzie przeniesieniem jedynki na silnik BG2 z nałożonymi pewnymi poprawkami. Ciężko mówić do kogo jest ta gra skierowana. Ja osobiście nie miałem kontaktu z serią, a takie udogodnienia jak zoomowanie itd są stosunkowo dobre. Starzy wyjadacze pewnie nie narzekają na oryginał, bo wyszło Tutu i parę innych modów.

Mnie kupiła, jednak musiałem poświęcić trochę czasu na zaznajomienie się z mechanikami D&D, czarami itd. Jak ktoś ma dużo wolnego czasu, to myślę, że warto spróbować.

Btw. Od jakiegoś czasu są dość regularnie promocje, gdzie można wyłapać 50-70% zniżki, więc polecam śledzić zamiast płacić całą kwotę.

Warto też wspomnieć, że już jest oficjalnie wydana polska wersja, aczkolwiek nie testowałem.

post wyedytowany przez 7oxiney 2018-02-19 16:26:43
17.02.2018 17:38
1
odpowiedz
7oxiney
23

Bycie kmiotkiem na początku gry też ma swój urok. W Pillars of Eternity o naszych nadludzkich zdolnościach dowiadujemy się już w pierwszym akcie czy tam prologu. Baldur's Gate w zasadzie dowiadujemy się "po fakcie".

Mnie tam Morrowind kupil, pomimo, że miałem z nim pierwszy kontakt w 2013r. Gra przede wszystkim nadrabia questami gildyjnymi i "rodowymi". Dołączenie do Morag Tong jako Dunmer, niezwykle podbiło mi immersję.

Nie zgadzam się z podróżą, bo przy odpowiedniej znajomości gry, można było skakać po 400m dalej lub używać jakiegoś sprintu. Szybka podróż istnieje w postaci łazików i teleporterów w gildii magów.

Podróż pieszo rzeczywiście był monotonny i upierdliwy, bo w zasadzie idąc z jednego miasta do drugiego, natrafiliśmy z reguły na jednego npc i dwa potworki, a potem długo nic.

13.02.2018 23:41
7oxiney
23

Teraz też są, a dowodem jest chociażby Original Sin 2.

13.02.2018 23:13
odpowiedz
7oxiney
23

Na fanatical.com jest aktualnie bundle z kluczami steam za 16€ obie części BG EE + dodatek Seige of Dragonspear. Pojedynczo też są obniżone do 6,79€. Można w tej samej cenie (6,79) kupić Icewind Dale EE i Planescape Torment EE. Obniżka trwa do 20.02

16.10.2017 01:19
1
odpowiedz
7oxiney
23

Interesowałem się klasycznymi rpg od około roku, testowałem wiele gier m.in. Baldur's Gate EE, Icewind Dale EE, Torment, znowu BG (tym razem oryginalne wydanie) i w żadną się nie zanurzyłem głębiej niż na kilka godzin.

Co prawda ogrywam tytuł drugi raz, ale bardzo mi się spodobał. Za pierwszym razem odrzucił mnie nieintuicyjny interfejs i brak jakichkolwiek wskazówek nt. tego co właściwie trzeba w niej robić.

Niedawno Fallout został rozdawany na Steam (cebula) i się skusiłem zasiąść do tytułu drugi raz (wcześniej pożyczyłem CD od kolegi).
Podszedłem do sprawy nieco inaczej. Zacząłem od szukania wskazówek i jakichś porad dla początkujących. Kluczowy okazał się film Roja, który wytłumaczył pewne mechaniki i ważne elementy gry, porady ogólne (np. przeładowywanie broni przed walką żeby nie tracić punktów akcji itp. jest tego oczywiście więcej).Również kilka pierwszych odcinków czysto gameplayowych okazało się pomocnych, gdzie pokazywał jak korzystać z interfejsu, m.in wykorzystanie liny czy wytrychów, pipboy'a, rozładowanie broni gdy jest ekwipunku i wiele innych rzeczy.

Niesamowicie klimatyczna. Większość broni pokryta rdzą, chatki prymitywne, z jakichś starych falistych blach, betonowe budynki z dziurami w suficie, masa różnych frakcji/gangów (ogólnie ugrupowań). Wrogowie to (poza ludźmi) zmutowane zwierzęta, które dobrze wpasowują się w postnuklearną aranżację gry.

Jeśli ktoś nie grał i się waha to polecam serdecznie. Co prawda nie mogę ocenić tytułu (dotarłem dopiero do The Hub), ale strasznie mi się podoba. Warto obejrzeć co najmniej pierwszy film Roja, który tłumaczy wszystko co i jak (nie ma śmieszków w tym filmie). Dodatkowo jest też ala plakat pod F1 ze skrótami klawiszowymi. Warto zapamiętać F4/F5 (zapis/wczyt) i F6/F7 (szybki zapis/wczyt) plus umiejętności pod numerami (np. 1 - skradanie itd.) oraz oczywiście ekwipunek (I) i kilka innych.

post wyedytowany przez 7oxiney 2017-10-16 01:21:33
28.02.2017 17:10
7oxiney
23

Z

28.02.2017 17:10
1
7oxiney
23

Bardziej mmo offline.

20.02.2017 23:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
7oxiney
23
8.0

Wszystko opisali koledzy wyżej. Ja tylko dodam, że to gra na raz. Bez większych fajerwerków.

19.02.2017 22:36
odpowiedz
7oxiney
23
7.5

Fajnie się gra, ale tylko na lego mapach z przyjaciółmi (prawidzymi) i botami ("multi" w kilka osób na jednym komputerze).

18.02.2017 20:02
odpowiedz
7oxiney
23

Gram chwilę. Miałem ciekawą postać, ale ciężko mi się było wczuć w rolę. Teraz zacząłem magiem i przyznaję, fajnie na arenie się zarabia. Życie nie spada poniżej 80% xD a otwieranie zamków trochę słabe, wszystkie da się otworzyć przy drugim wytrychu (gram Altmerem, więc umiejętność zaczynałem z umiejętnością na 5lvl).

post wyedytowany przez 7oxiney 2017-02-18 20:03:47
17.02.2017 11:11
odpowiedz
7oxiney
23
8.0

Wybaczając trochu błędów, system walki, pracę kamery - świetna gra. Niektórzy twierdzą, że zagadki są łatwe. Dla mnie miejscami były frustrujące i nielogiczne. Ale mam satysfakcję z ich rozszyfrowania. 8/10. A grafika przepiękna. Do dziś dobrze wygląda.

15.02.2017 21:52
odpowiedz
7oxiney
23
7.0

Mnie się nie podobała dwójka, a konkretniej przez brak możliwości wyboru postaci (czy tam maski), a gra skupia się bardziej na fabule, co na minus. Wolę się bawić "swobodnie" kosztem fabuły, która i tak jest (imo) dość powierzchowna.

15.02.2017 21:48
odpowiedz
7oxiney
23
7.0

Spełnia swoje zadanie (wiencej skszynkuf), ale szału nie ma. Pozdrawiam.

14.02.2017 20:29
odpowiedz
7oxiney
23
10

Właśnie ukończyłem. Pozwolę sobie naskrobać mini-opinię.

Przede wszystkim nie przepadam jakoś szczególnie za wampirami, wilkołakami czy innymi transformacjami, w zasadzie najlepsza fantastyka dla mnie to ta bez magii (mówię o książkach). Dawnguard pozwolił mi dołączyć do zorganizowanej grupy walczącej z wampirami. Podobało mi się.

Kampania strasznie wciąga, nasza towarzyszka to jeden z (imo) najlepszych NPC w grach, sprawdza się lepiej od większości towarzyszy. Dużo różnorodnych lokacji, fabuła w miarę zrozumiała i przede wszystkim wciągająca, angażująca (wbrew chociażby głównego wątku gry).

Nowych przedmiotów aż tak dużo nie zauważyłem, ale raczej większość jest użyteczna.

Co do pewnego smoczego krzyku

spoiler start

którego uczy nas smok , by go móc przywołać. Nie wiem czy coś zrobiłem źle, czy po prostu błąd, ale nauczył mnie jednego słowa na trzy, więc nie mogłem go przywołać. "Nauczenie się" komendami konsolowymi pomogło. Poza tym trzeba krzyczeć na ziemię, jak ktoś nie wiedział. Z tym drugim krzykiem nauczył mnie ostatniego słowa xD znowu musiałem konsolą, ale już działa jak należy

spoiler stop

Ogólnie nie jestem fanem Skyrim, ale muszę postawić 10/10. Gdyby wątek był dłuższy, mógłby nawet zostać wątkiem głównym w grze, bo wciąga jak bagno.

post wyedytowany przez 7oxiney 2017-02-14 20:31:35
12.02.2017 00:03
7oxiney
23

Nie. To jest DLC (downloadable content), czyli wmaga podstawki. Odpowiadam jakby ktoś jeszcze pytał xd

09.02.2017 23:42
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23
8.5

Tysiące godzin spędzonych z tą grą, niesamowita frajda, świetny soundtrack, masa różnorodnych broni, ciekawe kody (np. na śmieciarkę). Polecam, moim zdaniem najlepsza część serii (nie grałem w piąteczkę).

09.02.2017 23:39
odpowiedz
7oxiney
23

Oceniłbym na 6.5, ale jako sandbox bardzo dobrze się sprawdzała, poza tym miała niezłe radio. Wystawiłem 7/10

post wyedytowany przez 7oxiney 2017-02-09 23:39:37
03.02.2017 23:42
1
7oxiney
23

Grunt, że będzie polonizacja, chociaż nie wiem czy z niej korzystać. Teraz zbierają na włoski i koreański.

03.02.2017 23:25
odpowiedz
7oxiney
23

Ja podchodzę sceptycznie. Zapowiedziano pełną lokalizację, z dość dobrą obsadą nawet i jest wiele powodów by składać preorder. Naprawdę wygląda świetnie i robi genialne wrażenie.
Ale za czasów bety były jakieś problemy, a sami twórcy przyznali się, że nie zdążyli wszystkiego zrobić i powycinali content by doszlifować najważniejsze aspekty (obiecali, że potencjalne dodatki do gry będą darmowe dla osób wspierających na kickstarterze), więc poczekam na opinię, najwyżej zagram z lekkim poślizgiem. Szkoda, bo chciałoby się zagrać od razu, ale jednocześnie nie chcę się rozczarować.

03.02.2017 23:20
7oxiney
23

Nie wiem, ale skoro wychodzi konsolowa wersja, to jest nadzieja.

01.02.2017 13:44
odpowiedz
7oxiney
23

Kolega mnie zachęcił do zagrania. Nie lubię h&s i nigdy nie grałem, ale jako "coop" gra się strasznie spoko. Nie jestem też mistrzem rpg, więc nie wiem jak budować postać, ale póki co jako Shadow sobie wrzucam punkty pod physical damage i krytyka, później ogarnę coś na pułapki. Jak na razie gra się wyśmienicie, tylko ping mi skacze przy większej ilości mobów.

24.12.2016 23:36
7oxiney
23

Gram sobie. Został mi Darius (trzech bosów pokonałem po dwa razy, bo na północy są drugi raz kaniony). Wszystkie kaniony są izi jak się gra muscle samochodami. Przeważnie wyprzedzasz na pierwszym, najpóźniej na drugim zakręcie, utrzymujesz prowadzenie do 10s i koniec, nie trzeba jechać drugi raz, ani kończyć wyścigu, bo zalicza jako wygraną.

post wyedytowany przez 7oxiney 2016-12-24 23:41:17
22.12.2016 17:32
odpowiedz
7oxiney
23

@up grałem bez modów i też wygląda dobrze.

Ogólnie gra mi się podobała, ale krótka, poza tym miejscami pilot zapominał o jakichś zakrętach, podawał zakręty zaraz po jego pokonaniu. System zniszczeń też dość dziwny, bo lekko się najedzie na krawężnik i już zarzuca na dach. Zabawa zaczyna się dopiero w Australii, pierwsze rajdy dość łatwe, zwłaszcza na asfalcie i śniegu.

22.12.2016 17:27
odpowiedz
7oxiney
23
7.5

Gra zasługuje na 8/10. Jednak czuję się oszukany, bo liczyłem na skradankę. Owszem, są elementy skradankowe, ale jest wiele sekwencji dynamicznych wsadzonych na siłę, przez co gra traci na wartości. Gdyby nie nawiązywała do serii Splinter Cell lub została wydana jako spin-off to co innego. Dałbym 7, ale trzeba pogratulować za dość wciągający multiplayer.

18.12.2016 19:11
7oxiney
23

Uważam, że języka powinniśmy się uczyć takiego, jaki chcemy. Być może koleś pochodzi z jakichś Argentyn i mówi biegle po hiszpańsku. Porównajcie sobie Square Enix do Paradox Interactive. Wydali Tyranny w kilku językach, w tym polskim. Owszem, dubbing był tylko angielski, były tylko napisy. Ale tutaj też mogli pozostać przy napisach i byłoby spoko.

+ Imo jak już tak jeździcie po koledze, że nie zna angielskiego, to powiedzcie ilu z was zna japoński?

02.12.2016 22:55
1
7oxiney
23

Mam Win7 i zrobiłem z nią to co posiadacze innych systemów. Pozdrawiam ;)

02.12.2016 22:47
7oxiney
23

Jakiś tydzień czy dwa mnie kusi ta gierka, żeby przejść, a tu taka niespodzianka :D

23.11.2016 19:16
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Jak na rok 2001 była prześwietna. Mój ojciec nigdy nie gra(ł) w gry komputerowe, a ta giera jest jedynym wyjątkiem. Któregoś dnia usiadł koło 19:00 i przeszedł jednym tchem kończąc gdzieś w środku nocy :D

13.11.2016 21:38
odpowiedz
7oxiney
23
6.5

Klimat kiczowaty, fabuły nie ma, ale nie ma znaczenia. O grafice nie będę wspominał, bo też nie jest kluczowa. Muzyka dno. Trzy utwory na krzyż. Wyją jak opętani xD ciągle "El Prezidentej", nie da się tego słuchać. Ustawiam darmowe mieszkania, buduję najlepsze możliwe budynki, a ci mi dwa metry dalej budują chatki dla bezrobotnych. A połowa budynków wolna stoi. Już lepiej nie ustawiać darmowych mieszkań, bo na jedno wychodzi, a przynajmniej za czynsz kasa wpada. Nie odnoszę się do poziomu trudności, bo nie grałem w poprzednie części, a strategiem nie jestem najlepszym. Jakbym miał ocenić, to dałbym 6.5

post wyedytowany przez 7oxiney 2016-11-13 21:38:41
07.11.2016 18:37
odpowiedz
7oxiney
23

Dwa dni temu zauważyłem Tyranny na empik,com za 130 zł (zarówno wersja standardowa jak i specjalna). Dziś specjalnej już nie ma :D rozeszła się jak świeże bułeczki. Dobrze, że się załapałem. Teraz tylko dokupić RAM i możemy pykać.

31.10.2016 17:45
odpowiedz
7oxiney
23

Ukończyłem jakieś 3-4 misje i powiem, że lipa trochę. Ogólnie wrażenie "artystyczne" (fabuła, klimacik, grafika, udźwiękowienie) jest naprawdę świetne, ale poziom trudności to jakaś kpina (gram na trudnym). Zostałem zaatakowany może z dwa razy. Raz nie chciało mi się wczytywać sejwa, więc przebiegłem środkiem cały plac i wszedłem do jakiegoś budynku. Nikt za mną nie wlazł, nie wspominając o tym, że jak wychodziłem, powinni na mnie czekać XD Trzeba przełączyć na bardzo trudny, ale nie wiem czy jest w ogóle sens. Podam ocenę jak ukończę. Pozdrawiam.

post wyedytowany przez 7oxiney 2016-10-31 17:46:38
28.10.2016 23:12
28.10.2016 23:06
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
7oxiney
23

Jeśli ktoś jeszcze się wstrzymywał z zakupem, a ma zamiar - Tu jest chyba najlepsza oferta. 140zł, "kolekcjonerka" (artbook + sountrack) z darmową dostawą do paczkomatu:
https://muve.pl/sklep/pc/rpg/tyranny-limitowana-edycja-specjalna-pc-pl,276228

Jeśli cyfrowo, to najlepiej chyba na cdp.pl

26.10.2016 20:25
7oxiney
23

Fajny pomysł, ale zniechęci niedzielnych graczy. Chyba, że będzie działać jak regeneracja zdrowia w W3, czyli jest niezniszczalne na poziomie łatwy/normalny.

26.10.2016 20:22
1
7oxiney
23
9.5

Gra uznana za najlepszy RPG Akcji (AKA TES V: Skyrim) nie ma jakiegokolwiek sensu, więc o czym my mówimy? Jednak ludzie lubią gry bez sensu.

Po drugie ta gra jest oparta na Cyberpunk 2020, jeśli grałeś, to wiesz z czym będzie do czynienia.

21.10.2016 12:32
7oxiney
23

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Pillars_of_Eternity

Ctrl+F wpisz "Engine". Ja tu widzę tylko "Pillars of Eternity preview: 'This is supposed to be the dream game for people who like Infinity Engine games'" (przypis nr. 16).
Proszę nie wprowadzać w błąd.

Inspiracja a bazowanie na silniku to dwie różne kwestie.
Nie czuję się urażony twoim komentarzem, jestem młody, a to pierwszy klasyczny rpg, który mnie wciągnął, więc nie jestem ani dinozaurem, ani zacofany xD chodzi mi o to, że twój komentarz nie ma żadnej wartości (bez urazy) nie podajesz żadnych argumentów związanych z odbiorem gry, jakbyś poszedł do sklepu, przeczytał okładkę i się wypowiadał :P (mówię o tym pierwszym).

Fabuła jest w miarę dojrzała, więc nie widzę miejsca na dowcipy (nie ograłem żadnych starszych gier, więc nie wiem jakby to miało wyglądać), ale w przypadku świata i niektórych postaci, być może masz rację. Z drugiej strony podobają mi się dogryzki kompanów, np. dotyczące piór paladynki itp. Taka, przykładowo, Magicka miała tonę dowcipów, ale przez to nie wczuwałem się w rolę, tylko czułem jakbym uczestniczył w teatrzyku. Mimo wszystko doceniam, opinie innych, ale sądzę, że mogłeś rozwinąć pierwszy komentarz. IMO jest to jedna z lepszych gier tej dekady (przynajmniej do teraz, bo jestem w trzecim akcie). Również pozdrawiam.

20.10.2016 16:51
7oxiney
23

Jeśli dobrze pamiętam, jeden z twórców Tormenta z 1999r. chwalił się, że gdyby spisać wszystkie dialogi w jedną książkę o standardowej czcionce, to książka miałaby ponad 10.000 stron ;) nie wiem ile w tym prawdy, ale gdzieś takie coś słyszałem.

18.10.2016 12:20
7oxiney
23

Nie żartuje. Planescape: Torment ma jedną z lepszych scenariuszy. Aż wstyd twierdzić, że to żart (bez urazy).

18.10.2016 12:15
7oxiney
23

Być może będzie opcja wczytania sejwa ze standardowej wersji. Fajnie by było. W sumie mi nie zależy, bo i tak w najbliższych dwóch latach nie zagram.

18.10.2016 12:11
7oxiney
23

Rozbudowana fabuła to raczej Baldury, Tormenty, Pillarsy, może Gothic. Wiedźminem kieruje raczej klimat aniżeli fabuła, zwłaszcza, że (w trójeczkę nie grałem, więc uogulniam mówiąc o całej serii) w większości sytuacji mamy tylko dwie kwestie dialogowe. W takich Pillarsach często możemy się targować, kłócić, albo milczeć, co ma wpływ mniejszy czy większy, ale mimo wszystko wpływ na rozgrywkę. Nie wiem jak w Skyrim i trzeciej części Wiedźmina, ale przykładowo W2 był reklamowany jako "16 możliwych zakończeń" a zakończenia są tylko dwa, których nie będę zdradzał, ale jeśli dwa zakończenia są rozbudowaną fabułą, to raczej gramy w zupełnie inne gry. PS. Porównywanie starego produktu do świeżyzny to głupota. No chyba, że chcemy wytknąć jakieś głupie ficzery, np. qestmarkery, które, swoją drogą, pojawiło się zarówno w TES, jak i Wiedźminie.

17.10.2016 14:30
📄
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23

Jakieś pół roku temu po raz pierwszy odpaliłem BG:EE. Sądziłem, że to dobra okazja do nadrabiania strat w swojej "karierze gracza". Zdecydowałem, że zagram w BG2, ale zanim to zrobię, rozpocznę od części pierwszej, w edycji enchanced. Dość mnie wciągnęła, ale później odrzuciła. Z wielu powodów.

spoiler start

między innymi zrobiłem złodzieja, a pierwszy kompan, jaki nam towarzyszy jest złodziejem, więc miałem dwóch złodziei w party

spoiler stop

Jest wiele powodów przez które porzuciłem grę. Przede wszystkim sądziłem, że edycja odnowiona przyniesie jakieś nowości, sprawi, że tacy amatorzy jak ja się w grze odnajdą. Dostałem to samo, z lepszym interfejsem i wsparciem dla nowych komputerów (już lepiej kupić zwykłe wersje na GOG, mamy to samo, ale oryginał).

Postanowiłem tym razem rozpocząć od dwójki. Nie EE, starą z 2000r. bez żadnych kompromisów. Mam nadzieję, że mnie wciągnie, ale najpierw przejdę Pillars of Eternity (mnie się spodobała, bo nie jestem weteranem klasycznych rpg). W międzyczasie proszę was o jakiś poradnik do mechaniki walki i rozwoju postaci, bo niczego nie znalazłem :D Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam

17.10.2016 14:17
👍
odpowiedz
7oxiney
23

Pierwszy raz grałem jakieś 2 lata temu. Nie zestarzała się. Grafika urzeka (w końcu w porównaniu z takim GTA:SA wygląda lepiej, nawet jeśli jest starsza), choć nie gra pierwszych skrzypiec. Niesamowity klimat, fabuła mnie nie urzekła, ale nie jest najważniejsza. Strasznie grywalna. Może się wydawać krótka, ale satysfakcjonuje. Rok temu ukończyłem drugi raz. Zainstaluję po raz trzeci, w grudniu :D

17.10.2016 14:08
7oxiney
23

Skoro na PC, to lepiej teraz kupić Skyrim LE za ~40zł i za 11 dni dostać wersję Specjal. Jeśli kupisz edycję specjalną, po pierwsze nieźle przepłacisz, a po drugie nie mam pewności, czy dostaniesz starą wersję z 2011 roku.

17.10.2016 10:03
2
7oxiney
23
10

Jeszcze nie ukończyłem jedynki, odstęp między nią a Tyranny pozostawia cień wątpliwości, ale PoE II biorę w ciemno!

16.10.2016 22:38
7oxiney
23

Niezbyt prawdopodobne, ale możliwe, że późną jesienią będą promocje, z powodu premiery Tyranny. Myślę, że warta jest tych ~80zł, ale kupić grę i cierpieć, bo się nie podoba nie jest zbyt przyjemne, więc jeśli jeszcze nie kupiłeś, to myślę, że warto poczekać do premiery Tyranny (plus jakiś tydzień/dwa po premierze zaczną sypać recenzje, plus jakieś grudniowe promocje itp., więc lepiej zobaczyć). Sam poluję na Białą Marchię :D

24.09.2016 16:45
odpowiedz
7oxiney
23

Nabiłem 20h na steam, więc postanowiłem napisać coś o tej gierce. Sama gra oferuje szereg uproszczeń względem gier tego gatunku. Jest spowolnienie, przyśpieszenie prędkości, autopauza z możliwością ustawienia jej pod siebie, pasek wytrzymałości (postać traci przytomność zamiast umierać, dzięki czemu nie trzeba się bawić w ciągłe sejwy i obozy po kilku omdleniach postać może umrzeć) i wiele innych. Sam interfejs graficzny jest bardzo prosty, Ale za to czytelny. Dialogi w grze prześwietne, przeważnie mamy możliwość wyboru koło czterech opcji. Tłumaczenie ma małe wpadki, ale bardzo mi się podoba to, że gra pamięta naszą płeć, dzięki czemu czytanie dziennika czy prowadzenie dialogu nie przeszkadza we wcieleniu się w postać. Exp jest na zasadzie eksploracji i wykonywaniu zadań, co znaczy, że nie można grindować w jednym miejscu (exp za zabicie potworków jest, ale do czasu aż nie zapełnimy karty potwora w bestiariuszu). Ogólnie świetnie. Robię drugie podejście, bo zniszczyłem postać przy jej tworzeniu plus zginęła mi postać, a ja sam nie zagłębiałem się w świat. Recka będzie jak ukończę.

post wyedytowany przez 7oxiney 2016-09-24 16:48:53
24.09.2016 16:33
7oxiney
23

Nie jest archaiczny, bo autorski xD nie gram w rpg z sentymentu, a sama gra mi się podoba.

18.09.2016 17:28
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Dziś znalazłem się w gronie 1.1% osób, które posiadają wszystkie osiągnięcia. Przyznam szczerze, że jest to gra godna uwagi, jednakże da się ją przejść w ok. 30 min. bez większego problemu (jak już zrobiłem wyzwania przechodziłem grę od nowa, by zdobyć osiągnięcie z kamerami, co zajęło mi ok. 20 minut, ale tylko do końca poziomu 19, bo ucieczka nie ma kamer, więc szacuję na ok. 30 min frajdy).
Warto pobrać fanowske mapki czy coś, bo inaczej będzie to gra na dwa wieczory. Dwójka zdecydowanie lepsza, jednak brakuje mi w niej bunny hopa z jedynki, który jest nieco cięższy do opanowania. 9/10, bo ma nieco błędów, a przy sequelu wygląda tylko "dobrze".

10.09.2016 18:52
1
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23
6.5

Nie jestem fanem modów. Znaczy się... Nie używam modów, poza tym uważam je za produkcje firm trzecich, więc oceniać powinno się oryginał (wersję bez jakichkolwiek modów). Co prawda nie jest to mój wiodący gatunek, ale mam prawo wypowiedzieć się tak samo jak inni gracze. Fabuła mnie nie urzekła, zrobiłem kilka questów głównych i mi się znudziło. Wstąpiłem dwa razy do gildii złodziei, raz do gildii magów.

Interfejs jest w miarę przystępny, ale jeśli dobrze pamiętam nie było możliwości sortowania itemków, co strasznie utrudnia i wydłuża grę. Na temat fabuły wyraziłem już swoje zdanie ;p Zadania poboczne takie sobie, chociaż przyznam, że te z gildii da się przeżyć. Sam świat jest... No nie wiem... Pusty? No dobra, są różne krajobrazy, mroźne, wiosenne itp., ale czegoś tu jednak brakuje. Oprawa audiowizualna tak 6.5-7/10 jak na tamte czasy, ale to nawet dobrze, bo dzięki słabej grafice starsze kompy są w stanie ją udźwignąć. Znaczniki questów to największa bolączka. Nie znalazłem nawet możliwości jego wyłączenia, przez co jest minus. Ogólnie dam 6.5, bo samo tworzenie postaci i pomysł z perkami były niezłe.

10.09.2016 13:47
2
odpowiedz
1 odpowiedź
7oxiney
23
8.5

Spolszczenie raczej będzie, tak samo spodziewam się go w Tyranny. Przyznam szczerze, że jaram się jak głupi, ale Tyranny zrobiło na mnie większe wrażenie. Przynajmniej pod względem fabularnym. Tak sobie patrzyłem na opinie na steam to dużo graczy narzeka na różne dziwne rzeczy, jak niemieszczenie się tekstu w oknie, albo mapki wczytywane są do góry nogami. Oczywiście to tylko beta, ale beta to nie jakaś pre-alfa. Poza tym zdaje mi się, że do starego Tormenta będzie nawiązywać tylko nazwą (plus motyw mniej-więcej się nie zmieni). W moim odczuciu Tyranny wypada lepiej. Pod względem fabularnym oczywiście. Mam nadzieję, że obie będą nastawione raczej na gadanie (przekonywanie/zastraszanie etc.) aniżeli walkę.

04.09.2016 10:40
7oxiney
23

W przypadku legend używa się tzw. soft reset. W przypadku zwykłych poksów to w III gen nie było jeśli dobrze pamiętam żadnej metody.

30.07.2016 23:16
7oxiney
23

Mnie się nawet podoba. A co do samej gry, to obawiam się, że będzie mieć niski poziom trudności (czyt. jeszcze niższy niż zdążyliśmy się przyzwyczaić). Ale zobaczymy po premierze.

30.07.2016 23:11
1
odpowiedz
7oxiney
23
10

Bardzo rzadko wystawiam 10/10. Można grze zarzucić wiele, ale grała mi na emocjach, a tego oczekiwałem. Jestem zadowolony. Resztę napisano wyżej.

27.06.2016 12:06
1
7oxiney
23

W każdą wersję można grać online

26.03.2016 19:00
odpowiedz
7oxiney
23
8.0

Powrót do starych, dobrych skradanek w 2d. Mnie się podoba. Miejscami trudna. Tylko fabuła trochę średnia, dlatego 8/10.

26.03.2016 18:41
1
7oxiney
23

Natrafiam na ciebie przy prawie każdej grze. Wszystkie oceniasz na 2.5-4 lol. Nie grałem, ale wątpię by była nudnawa, a wymagania są średnie jak na rok 2014.

26.03.2016 15:08
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Chyba nadeszła pora na upgrade kompa.

09.07.2015 15:32
1
odpowiedz
7oxiney
23
10

Od najnowszej wersji (1.3) można przechowywać postaci i światy w chmurze, dzięki czemu możemy grać w Terrarię na jednym zapisie na wielu komputerach nie troszcząc się o przenoszenie zapisów (plus mamy zabezpieczenie przed usunięciem, bo zawsze ten świat można pobrać). Interfejs przyjemny, ogólnie grałem jedynie 24h i nie pokonałem żadnego 'bossa'. Daję 10, zwłaszcza, że jak na 24h nic jeszcze nie zrobiłem, a gra jest dość obszerna.

08.07.2015 16:56
odpowiedz
7oxiney
23

Bez sensu jest twoja ortografia.
Kupuję dziś tę grę, pomimo bety - ma już sporo pozytywnych opinii. Lubię takie dwuwymiarowe gry, bo wychowałem się na grach NES ;) dam za kilka dni znać czy jest warta kupna.

19.02.2015 12:35
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Najlepszy FPS osadzony w drugiej wojnie światowej, w jaki kiedykolwiek grałem. Polecam, chociaż gra była trochę krótka i było troszkę błędów.

17.02.2015 17:58
odpowiedz
7oxiney
23
10

10/10. Rzadko daję tak wysoką ocenę, ale ostatnio naszło mnie na przechodzenie klasyków, które pominąłem lub nawet o nich nie słyszałem. I tak o to zagrałem w MP2. Klimat jest taki sam jak w jedynce, fabuła zdecydowanie lepsza. Gra zajęła mi niecałe 6h, myślę, że jest krótsza od poprzedniczki. Jak na razie najlepsza część, chociaż nie grałem w trójkę ;)

16.02.2015 09:20
odpowiedz
7oxiney
23
10

Grałem pierwszy jakiś miesiąc temu. Przeszedłem. Fabuła trochę średnia. Klimat natomiast jest rewelacyjny, system strzelania miodzio, do tego legendarny bullet-time. Dźwięki też dobrej jakości, chociaż w niektórych cut-scenkach go brakowało (w końcu stara gra, technologicznie nie wyrabia :D). Zagadki co kilka misji. Czasami musiałem się nieźle nagłókować, żeby znaleźć dalszą drogę ;) Daję 10/10. Chociaż fabuła mnie nie urzekła. Ale zawsze powtarzam, że w grze liczy się grywalność!

13.02.2015 19:49
odpowiedz
7oxiney
23

Wyczuwam, że wyjdzie szybciej niż GTA V na PC

12.02.2015 10:30
odpowiedz
7oxiney
23

(UWAGA SPOILER!!!) Nie prawdą jest, że gra ma 16 możliwych zakończeń. Są tylko dwa: zabijasz Letho, albo darujesz mu życie.

11.02.2015 20:18
odpowiedz
7oxiney
23
8.5

8.5/10. Widzę duży potencjał. W poprzedniej części producenci starali się ułatwić rozgrywkę przez chociażby instynkt przetrwania (dobrze napisałem?). W poprzednich odsłonach było trzeba więcej pomyśleć, ale w grze z 2013r. dodano możliwość craftingu, była niesamowita grywalność i przyjemna dla oka grafika, że aż ciężko było mi przejść obojętnie koło Tomb Raider 2013. Oby i ta część spełniła moje wymogi :)

11.02.2015 20:11
odpowiedz
7oxiney
23

@kzwwdo Jest opowiedziana inna historia. Wiadomo, jest dużo informacji podczas rozmów z NPC, które nawiązują do książek, ale sama fabuła mało co. Rozmawiając z (bodajże) Radowidem możemy go spytać kim jest Filippa Eilhart, więc problem został rozwiązany w taki sposób, że osoby, które nie czytały sagi mogą spokojnie przechodzić grę.
Może źle ułożyłem zdanie. Miałem na myśli, że bez książek też da się grać i nie trzeba czytać książek i przechodzić poprzedniczek, by się połapać o co chodzi, a najważniejsze (i średnio ważne) informacje można znaleźć w książkach (chociażby Wiedźmin 2: książka o dzikim gonie) i rozmowach z NPC (przykład z Radowidem z Wiedźmina pierwszego).

11.02.2015 14:04
odpowiedz
7oxiney
23
6.5

Daję 6.5. Po pierwsze: Nie na to jak wyciskać ostanie soki z serii, ktoś przeszła do historii... To już nie jest stary dobry CoD. Po drugie producentem jest Treyarch, spodziewałem się Infinity Ward. No trudno. Po trzecie przewiduję Black Ops 3, choć wolałbym World at War 2 lub zwykłe, stare Call of Duty (a najlepiej coś osadzone w pierwszej wojnie światowej). Po czwarte nie chce mi się wierzyć, że jednak zrobią coś zajebistego. "Wiedźmin i tak pozamiata" a jeśli chodzi o CoD'a to przejechałem się na nim już nie raz...

10.02.2015 16:05
odpowiedz
7oxiney
23
10

@KaczorS tego nie wiemy, jedynka słabo nawiązywała do książek, a dwójka słabo nawiązywała do jedynki. Oznacza to, że nie musisz, ale polecam, bo naprawdę warto. Polecam również przeczytać sagę, zwłaszcza, że do premiery jeszcze trzy miesiące.

Wracając do mojej opinii jestem przekonany, że gra będzie świetna i nie dlatego, że zdobyła dużo nagród, ani dlatego że jestem fanem Wiedźmina, ani dlatego że robią ją polacy, a dlatego, że zapowiada się genialna gra, być może najlepszy cRPG (może nie wszech czasów ale na pewno dziesięciolecia), a ponadto świetna fabuła (choć w dwójce była bardzo liniowa i prosta) oraz niesamowite dialogi wprowadzające w słowiański klimat i niezły humor ;)

08.02.2015 19:03
odpowiedz
7oxiney
23
7.0

Kupiłem na promocji ósmego października, gdy zbliżała się premiera Inkwizycji. Gra ta była wówczas za darmo na Origin. Fabuła i klimat są super, jest ona również grywalna i stawia nacisk na taktykę, a nie na siekankę na oślep. Jednakże ilość walk jakie przyjdzie nam toczyć jest po prostu zbyt duża.

spoiler start

Gdy uratujemy Redcliffe, wchodzimy do tajemnego przejścia ukrytego w wiatraku. Gdy tam wejdziemy toczymy jakieś 6-8 walk z potworami, a niby przejście było tajemne. Po dotarciu na zamek walczymy z kolejnymi 20. potworkami i gra mi się już znudziła.

spoiler stop


Może kiedyś wrócę, ale wątpię. Dwójka ma słabe opinie, a Inkwizycję przetestuję niebawem, ale nie chciałbym mieć powtórki z rozrywki.
Daję 7. Ta gra - jak sama nazwa wskazuje - to tylko początek. Po 4h gry robi się ona monotonna przez walczenie z potworami co dwie minuty.

08.02.2015 17:01
odpowiedz
7oxiney
23
10

Nie grałem w Cyberpunk 2020, ale uniwersum wydaje się być ciekawe. Mówią, że jakiś oddział pracuje nad Cyberpunk 2077, a nie publikują żadnych informacji by gracze interesowali się Wiedźminem 3, a jak jest naprawdę - tego nikt nie wie.

08.02.2015 16:58
odpowiedz
7oxiney
23
10

Tymczasowo daję 10. Grałem jedynie w demo Mass Effect 3, ale seria mnie zainteresowała. Oby wyszło coś dobrego i byle wydali w 2016r. bo "Wiedźmin i tak pozamiata".

07.02.2015 13:13
odpowiedz
7oxiney
23

@Flyby Po pierwsze dziękuję za obszerną odpowiedź, w pełni satysfakcjonującą ;) Nie przywykłem do grania jedynie w ostatnią część, a samą Inkwizycją zaciekawiłem się głównie z powodu darmowej kopii części pierwszej, niedawno rozdawanej na Origin. Jedynkę zainstalowałem i na razie mi się podoba. Nie czuję takiego przerażenia, prawdopodobnie przez to, że nie ma łoju jak w Skyrimie, tylko zwyczajne eliksiry, broń i zbroje, którymi łatwo jest rozporządzać. Podoba mi się możliwość prowadzenia walki w sposób bardziej taktyczny, grając na poziomie normalnym potrafiłem powtarzać kilka (nawet z pozoru łatwo wyglądających) walk, a bardzo cenię sobie poziom trudności. DA:I jest pewnie bardziej rozbudowana, jeśli chodzi o przedmioty i możliwości, dlatego mam taką niepewność. Najwyżej poproszę kolegę, by podał mi hasło do jego konta i przetestuję Inkwizycję w boju, jeśli mi się spodoba to kupię. Mam jeszcze pytanie odnośnie gry. Czy pudełkowa wersja posiada klucz do zarejestrowania na Origin'ie?

06.02.2015 17:16
odpowiedz
7oxiney
23

Jeśli ktoś by mógł, to niech napisze jak duże są lokacje i jak dużo jest przedmiotów/zadań oraz ile zajmuje przejście wątku głównego. Jestem graczem od 12 lat, interesują mnie gry typu FPS, przygodówki (typu Rayman) i gry akcji (AC, Max Payne) i gdy zaczynałem przygodę z RPG to się "utopiłem" przez ten ogrom, co bardzo mnie zraziło :/ Na szczęście małymi kroczkami próbuję "nauczyć się pływać", zaczynając od Wiedźmina (słabo rozbudowanego moim skromnym zdaniem). Boję się, że DA:I też mnie wystraszy :|

03.01.2015 13:52
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Gra ma bardzo ciekawą fabułę. Z Mafii aż tyska niesamowity klimat lat 30. ubiegłego wieku, do tego ta muzyka. Niestety po jakimś czasie nużąca. Ile razy w kółko można słuchać 3. utworów?! Wkurzająca policja. Na szczęście jest sposób na to, by ją przechytrzyć :D. Dodatkowo poziom trudności wymagający. Nieźle trzeba się nafatygować żeby przejść. Daję mocne 9. Jednak nie zgodzę się z tym, że seria GTA gorsza, ale każdy ma swój gust, a liczy się radość z grania ;)

30.12.2014 17:14
odpowiedz
7oxiney
23
4.0

Daję 4. Kupiłem w lato na wyprzedaży. Fabuła kiepska, pomijałem tylko filmy, bo się oglądać nie dało, klimatu nie czuć w ogóle, Policja jakaś dziwna, wyszedłem z auta, żeby mnie aresztowali, to strzelili mi obrzynem w łeb. Grafika nie powala (nie lubię oceniać grafiki, ale fani GTA w większości składają się z dzieci, którzy tylko o grafice chcą tu przeczytać), ale nie jest też zła. Najlepsza rzecz z tej gry to jedynie fizyka. Po raz pierwszy realistyczna. Nareszcie jadąc kabrioletem można wylecieć przez szybę :D Po uruchomieniu na STEAM trzeba było jeszcze aktywować na Games for Windows Live, przez co trzeba pobierać kolejnego klienta. Nie działał mi multiplayer, ale jak już mi się udało stworzyć konto na Social Club to tworzyło mecz, zamiast szukać istniejących. Jak ktoś chcę zagrać w porządną część to zalecam jedynie III i Vice City. W piątkę nie grałem, bo nie przepadam za konsolami, ale myślę, że nie jest taka słaba jak swoja poprzedniczka.

25.12.2014 22:20
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Grałem pierwszy raz mając jakieś 10-11 lat. Powiem tak. Gra jest świetna. Mam jeszcze do przejścia Vice City (w którą grałem mając 6 lat i jeszcze ni razu nie przeszedłem) i po jej przejściu zabiorę się za trójkę. Daję mocne 9 bo w porównaniu do VC (część, którą uważam za najlepszą) czegoś brakowało i raczej nie chodzi o motocykle, po prostu ten klimat. Na fabułę w GTA nigdy nie zwracałem uwagi, bo jako dziecko po prostu rozjeżdżałem cywilów i latałem helikopterem, ale po to właśnie od 23.12 nadrabiam zaległości przed premierą V na PC

13.09.2014 23:08
odpowiedz
7oxiney
23

Mówią, że gra jest monotonna. ‹Idź tam>Zabij tego>Wróć› Pętla. Ale tak naprawdę jest jedną z lepszych gier akcji. Pierwsza część z serii, w którą grałem i do tej pory najlepsza. Nie grałem w cz. II i Brotherhood, a podobno dwójka "jest lepsza" (wszyscy tak mówią). Daję 9.

13.09.2014 23:04
odpowiedz
7oxiney
23
10

Póki co jestem w drugim akcie. Z Wiedźminem rozpocząłem przygodę od książek jakieś pół roku temu. Później brałem się za W2, bo była promocja na steam, aż wreszcie cofnąłem się do jedynki, bo była za 5,99 zł na cdp.pl
Otrzymałem darmową kopię na GOG.com po wysłaniu dowodu zakupu w postaci screenshot'a ze sklepu cdp. Przyjęli zgłoszenie i wysłali klucz zastępczy do aktywacji na GOG.
Gra jest ciekawa. Ma dwa tryby widoku - strategiczny (do grania myszką) lub trzecioosobowy (klawiatura + mysz). Początkowo w systemie walki nie widziałem nic ciekawego, ale teraz stwierdzam, że jest on jednym z lepszych systemów. Nie nawala się ciągle LPM. Trzeba robić uniki, łączyć ciosy w odpowiednim momencie i używać znaków.
Klimat jest lepszy niż z dwójki. Dźwięk zacny (zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja). Grafika jak na rok 07' wymiata. Chyba najlepszy cRPG w jaki grałem.

13.09.2014 22:56
odpowiedz
7oxiney
23
9.0

Nie ma co się podniecać, że "ojczystego pochodzenia". Do każdej gry podchodzę tak samo. No i powiem szczerze, że jest warto zagrać w Wiedźmina 2. Zapewnia kupę frajdy. Pamiętajcie, że każdy ma prawo dostać darmową kopię na GOG.com po wpisaniu klucza na gog.com/witcher/backup (warunkiem jest klucz, bądź dowód zakupów, a kopia dotyczy tylko gry na PC)

Jedyne co mi się nie podoba w grze, to rude włosy Triss ;(

13.06.2014 11:48
odpowiedz
7oxiney
23

Co tu dużo mówić. Jest to moja najbardziej ulubiona część serii. Grałem w nią pierwszy raz z kuzynem, wymienialiśmy się co drugą misje. Zawsze kazał mi przechodzić misje z Czarnobyla, bo nie umiał jej przejść, a ja lubiłem korzystać z karabinów snajperskich. Miałem wtedy jakieś 10-11 lat. To właśnie ta gra nauczyła mnie strzelać :D stawiam 9/10

13.06.2014 11:45
odpowiedz
7oxiney
23

Daję 8. Była to już druga część serii w jaką grałem (zacząłem od Vice City). Jak tutaj kolega AcidDrinker napisał "Bez mapy dużej, bez motorów, bez ciekawej muzyki w radiu" nie było czym się napawać. No ale gra dawała radę, i choć grałem w nią już w roku ~2007, to nie była wcale taka straszna

13.06.2014 11:42
odpowiedz
7oxiney
23

Tak jak to piszą przedmówcy - gra ma świetny klimat. Pamiętam jak to za dzieciaka się grało. Nigdy nie przeszedłem całej gry, chyba z tego względu, że nie podobały mi się zbytnio misje. Byłem też za młody, żeby docenić fabułę. Głównie to porobiłem kilka misji, a później dobre 200h jeździłem samochodami, pływałem statkami, latałem helikopterami, zabijałem ludzi na ulicy i "czitowałem". Po tych kilku latach, gdy wróciłem do gry poczułem się lekko zdziwiony. Ta gra już nie jest tą samą grą co kiedyś, pojeździłem (głównie żeby zwiedzić niektóre lokacje) jakieś 2h i gra mi się znudziła. Ale jak na rok 2004 (bo wtedy właśnie ją otrzymałem) gra była świetna i głównie sentyment kieruje mnie, by postawić 10/10

13.06.2014 11:35
odpowiedz
7oxiney
23

Gra daję radę jak na rok 2014. Powiem szczerze, że spodziewałem się większych rewelacji. Gra po kilku misjach staje się monotonna - idziesz, strzelasz, uciekasz, czynność powtarzasz. No ale sama fizyka nie jest zła, opadające pociski, ładna grafika, zabijanie szwabów... Daję 8/10