Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS

Ankieta: Na którą grę marca czekasz najbardziej?


TWOIM ZDANIEM

Na którą grę marca czekasz najbardziej?

Pillars of Eternity
26,3%
Bloodborne
26,3%
Battlefield Hardline
17,2%
Assassin's Creed: Rogue
9,5%
Cities: Skylines
7,5%
Hotline Miami 2: Wrong Number
6,9%
Ori and the Blind Forest
2,4%
Zombie Army Trilogy
2%
Sid Meier’s Starships
1,8%
Zobacz inne ankiety

Zobacz też:

Gry marca 2015 - najciekawsze premiery i konkurs
Gry marca 2015 - najciekawsze premiery i konkurs

Publicystyka

W marcu jak w garncu - mawia popularne przysłowie. Coś musi być na rzeczy, bo w zestawie gier, które zadebiutują w tym miesiącu, znajdziemy bardzo różnorodne produkcje.

Bloodborne

Bloodborne

Cities: Skylines

Cities: Skylines

Pillars of Eternity

Pillars of Eternity

Assassin's Creed: Rogue

Assassin's Creed: Rogue

Ori and the Blind Forest

Ori and the Blind Forest

Battlefield Hardline

Battlefield Hardline

Zombie Army Trilogy

Zombie Army Trilogy

Hotline Miami 2: Wrong Number

Hotline Miami 2: Wrong Number

Sid Meier's Starships

Sid Meier's Starships

Komentarze Czytelników (171)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
06.03.2015 23:32
👍
odpowiedz
Tost3r3k
1
Junior

Już niezmiernie czekam do 17 marca na wydanie gry Battlefield Hardline. Wydaje mi się że to kolejna dobra gra stworzona Visceral Games.

08.03.2015 15:11
odpowiedz
the_matrix
96
Centurion
Image

Battlefield Hardline to moja propozycja na ten miesiąc. Ciekawie było by w końcu przenieść się z tych wszystkich wojen na ulice Miami i wcielić się w policjantów lub złodziei. Pościgi czy to piesze czy też samochodowe po wielkim, Amerykańskim mieście, z jednej strony być stróżem prawa i gonić tych złych, a z drugiej złodziejem i nie dać się złapać, planować napady i rabunki, a następnie plany ucieczki. Mechaniką Battlefield Hardline przypomina mi CS:GO. Jedni źli, drudzy dobrzy, Ci pierwsi im przeszkadzają, tamci ich gonią, zabawa w kotka i myszkę. Ciekaw jestem jak wyjdzie ta gra zespołowi odpowiedzialnemu za najlepsze gry o tematyce wojennej. Wiadomo, ile można bić się i walczyć na tych wojnach ;) W końcu trzeba było wymyślić coś nowego, innego. Pożyjemy zobaczymy. Premiera już nie długo, przekonamy się czy warto być policjantem lub złodziejem, czy też lepiej powrócić na pola walki w Battlefield 3 lub 4!!! Jestem fanem serii Battlefield, ale taka odmiana troszkę mnie zaskoczyła. Chyba twórcy wiedzą, co robią i może Nam - graczom szykują miłą niespodziankę!!!

08.03.2015 22:14
odpowiedz
makak83
2
Junior

Osobiście czekam na Battlefield Hardline (wersja PC), nie ulegając swoistej nagonce na ten tytuł. Doceniam fakt, że twórcy nie poszli na łatwiznę i próbują zmierzyć się z tematem znanym głównie z serii NFS. Daję również autorom jeszcze jedną szansę na zrehabilitowanie się w kwestii dopracowania tytułu (pamiętając smuteczek związany z BF4 podczas jego premiery). Pozdrawiam i życzę wszystkim małego patcha w dniu premiery:)

09.03.2015 07:39
odpowiedz
Shyller
9
Legionista

Bez względu na opinie innych, moją grą marca jest Assassin's Creed: Rogue na PC. Może nie jest to produkcja wybitna, pewnie nie rewolucyjna, nie zaskoczy mechaniką i innowacyjnością. Ale wciąż będzie sprawiać ogromną frajdę. Liczę, że przemierzanie chłodnych wód Atlantyku przyniesie mi tyle samo radości, co żegluga po Karaibach, walka o wolność Ameryki lub podziwianie kunsztowności włoskich miast epoki renesansu. Właśnie za to cenię sobie serię o asasynach i templariuszach - ich klimat potrafi wciągnąć gracza w wykreowany przez Animusa świat. Rogue może zapewnić powiew świeżości, ukazując konflikt z perspektywy drugiej jego strony. Mam nadzieję na klimatyczną, nieco mroczniejszą fabułę i tak samo przyjemną żeglugę jak wcześniej.

09.03.2015 11:12
Arthurosaurus
odpowiedz
Arthurosaurus
10
Legionista

Ja najbardziej czekam na zagłębienie się w świat przedstawiony w Bloodborne. Na wskroś pochłonęła mnie rozgrywka w Dark Souls i oglądając wszelkie trailery i gameplaye jestem przekonany, że nowa gra studia From Software dorówna poprzedniczce. Ponury, wspaniały świat przepełniony straszliwymi, silnymi wrogami i co z tym idzie wielkie wyzwanie w ich dekapitacji da wielką satysfakcję. Gotycki horror przelany krwią potworów przy wiktoriańskiej scenografii to jest to co mogę się po niej spodziewać i pochłonąć do reszty. Miłe urozmaicenie wśród klonowanych gier typu "szwędaczki".

10.03.2015 18:45
odpowiedz
real795
26
Chorąży

Miesiąc marzec daje nam kilka świetnych gier, różniących się od siebie w swej strukturze, bo i mamy psychodeliczną rzeż jaką jest - Hotline Miami, mamy ciekawy, udany przede wszystkim port Assasyna z poprzedniej generacji, który mimo wszystko jest DLC do Black Flag no i mamy dwa świetne gry z gatunku RPG. Dwie gry niby z tego samego gatunku, ale w zupełnie inny sposób chcą zdobyć przychylność, uznanie gracze i ich pieniądze, ale w swej ideei opierają się na tym samym - nostalgia, cechy starych klasycznych gier.
Pillars of Eternity stawia na rzut izometryczny, oprawę audiowizualną, scenariusz składający się z tysiący dialogów, zróżnicowane ogromne krainy obfite w masę zadań fabularnych/pobocznych jak i tysiące wrogów czekających na sprawdzenie umiejętności głównego bohatera. Bloodborne stawia natomiast na wysoki poziom trudności i satysfakcję z poczynionego progresu w grze. Z tych dwóch świetnych gier mój wybór pada na Bloodborne jako, iż darzę sympatią serię Dark Souls. Kolejne dziecko From Software to przede wszystkim brutalny poziom trudności, niesamowite lokacje i niezapomniani przeciwnicy i jak już wspomniałem jedyna taka satysfakcja w grach wideo z poczynionych postępów swojego głównego bohatera. Tego typu hardcorowe gry to bestsellery, klasyki, niesmiertelne gry które można porównać do shelby gt 500, Ferrari F40 czy klasyczne pierwsze modele Porsche 911, czy filmowe odpowiedniki typu Ojciec chrzestny czy Dawno temu w Ameryce.
Poza tym Bloodborne jest dla mnie tym czym mogł być The Order 1886 patrząc na pierwszy trailer. Podobieństwa steampunkowe, wiktoriańskie w obu grach są widoczne, natomiast gra od From Software dorzuca jeszcze poziom trudności, mroczny klimat, masę potworów i klimatyczny, tajemniczy świat i przede wszystkim setki godzin spędzonych przed konsolą, widać jak na dłoni, że The Order swojego potencjału nie wykorzystało.
Pillars of Eternity to nie wątpliwie świetna, niezapomniana PRZYGODA, ja jednak spróbuję BUD/S, Hell Weak od From Software i mam nadzieję, że nie będę zmuszony uderzyć trzykrotnie w słynny "dzwon" i odłożyć pada.

11.03.2015 14:39
😊
odpowiedz
janzar
6
Junior

Czekam na BF: Hardline, ponieważ wierzę. Wierzę że ta część BF'a wróci do formy, po nie do końca udanej BF4, mimo sceptycznego nastawienia fanów do tej części (co poznać można po oczekiwaniach) mam zamiar w nią zagrać. W Battlefield'a 3 grałem ponad 150 godzin, w inne części podobnie, więc ta seria jest bliska memu sercu. Jest też pewien inny powód dla którego chciałbym zdobyć tą grę. W Battlefielda 3 zagrywałem się z dziewczyną, bardzo polubiła ona tą serię, więc chciałbym przekazać jej tą część na zbliżające się jej urodziny. Mam nadzieję że was przekonałem :). Pozdrawiam

12.03.2015 01:01
odpowiedz
GhostWolfPL
2
Junior

Assasin's Creed:Rogue ponieważ zawsze chciałem zagrać w Assasin's ale nigdy niebyło okazji ;) A co ważniejsze fabuła jest dość dobra i ciekawa .

13.03.2015 13:51
odpowiedz
DrHouse95
39
Centurion

Nikt powyżej nie wspomniał ale grą miesiąca będzie ori and the blind forest :) Coś wyśmienitego ten soundtrack i art majstersztyk :)

13.03.2015 18:10
odpowiedz
chmielu9
9
Legionista

Hmm... Tak-chyba nie ma co wątpić że w tym miesiącu ukaże się prawdopodobnie najlepszy Ex. na konsole ze stajni Sony. Mowa oczywiście o Bloodborne czyli ... kolejny tytuł dla wszystkich fanów Dark Souls`o podobnych gier (i nie tylko)! Poziom trudności to nie wszystko co można powiedzieć o tej grze (Główny stereotyp serii Souls). Gra zapowiada się na mega klimatyczną - mocno jedzie Van Helsingiem. Wampiry, wszelkiego rodzaju dziwne bestie (Darkbeast wyrywa totalnie z butów! :D) , wiele korytarzy i ukrytych rzeczy to tylko przedrostek tego co znajdziemy w tym świetnie zapowiadającym się tytule. Wielka liczba zgonów daje nam dużo do myślenia odnośnie naszego stylu grania. W każdym razie , śmiało można stwierdzić że będzie to najlepszy (póki co) exclusive na Ps4 , który zapcha nas graczy na wiele godzin grania! Dla mnie miesiąc jest już przesądzony - wolne od 25 marca. Miłego umierania w Bloodborne!

14.03.2015 17:51
odpowiedz
zanonimizowany1077574
2
Junior

Osobiście nigdy nie byłem fanem strzelanin oraz krwawego typu rozgrywki. Stawiam na Cities: Skylines ponieważ kocham budowanie w grach i pragnę po raz pierwszy objąć kontrolę nad miastem i jego budową. W ów grze można budować drogi co jest niezłą łamigłówką a ja też lubię gry logiczne. Zadowolenie by wzrosło gdybym zdobył ją za darmo, a wy możecie mi to umożliwić.

15.03.2015 21:57
sebastian_23e
😊
odpowiedz
sebastian_23e
2
Junior

"Assassin's Creed: Rogue" jest najbardziej według mnie grą marca. Fani sagi 'Assassin's Creed' wreszcie będą mogli poczuć jak to być prawdziwym templariuszem, który walczy z Asasynami, a nie nim po części jest. Myślę, że ten 'Assasyn' jest lepiej dopracowany niż 'Unity' .

15.03.2015 22:41
odpowiedz
Y3tik
14
Legionista
Wideo

Według mnie najlepszą produkcją będzie Battlefield Hardline, ponieważ gra będzie potężnym rywalem CS: GO który też jest w tematyce policjanci i przestępcy, po drugie ten BF będzie niesamowitą odskocznią i przyzwyczajeń od poprzednich części, po trzecie silnik Frostbite daje dobre wrażenia i fajne rozwiązania wizualne, po czwarte grałem w betę i na tym etapie już gra jest dopracowana :) więc oczekuję przełomu i EA podeszło do tematu porządnie co daje nam szansę na fajną kampanie, a na pewno efektowną. Ale przede wszystkim niesamowity multiplayer który po prostu będzie cieszył ludzi którzy lubią onlinówki, więc nie widzę innego wyboru jak BF: Hardline. A tutaj daję link do filmiku mojego autorstwa o BF4 - https://www.youtube.com/watch?v=8JmcJS5mL0o&feature=youtu.be miłego oglądania.

16.03.2015 00:00
MrKuba12
odpowiedz
MrKuba12
1
Junior

Najbardziej oczekiwałem Assassin's Creed: Rogue,gdyż jestem wiernym fanem uniwersum AC. Wybrałem ten tytuł,ponieważ ta seria gier (zwłaszcza najnowsze części) ma bardzo rozbudowany świat który można eksplorować godzinami,jak w innych częściach tej produkcji wirtualny świat AC jest urozmaicony różnymi lokacjami które odbierają dech w piersiach. Podsumowując - myślę że,wiele osób się ze mną zgodzi na ten temat co do gry. Z góry dzięki.

16.03.2015 08:33
odpowiedz
OpiekunGaju
5
Junior

Bez wątpienia w marcu oczekuję gry Ori and the blind forest, której premiera miała już właściwie miejsce. Na wstępie podam jej jeden minus: mianowicie jest to exclusive na Xbox'a, którego nie posiadam a jego miejsce u mnie zajmuje Playstation3. Na szczęście ratuje mnie wersja tej gry na PC'ta, miejmy nadzieję, że mój notebook uciągnie tę grę na przyzwoitych detalach.

No to czas na plusy, hehe.
Gra urzekła mnie oczywiście jak każdy powie bardzo dopracowaną baśniową grafiką.Troszeczkę jednak moim zdaniem kamera zbytnio się oddala przy poruszaniu naszym przyjacielem. Oprócz tego ścieżka dźwiękowa jest nienaganna, gdy się przysłuchać słychać na filmikach nawet kroki Ducha Lasu, który porusza się po pniaku drzewa czy też innej powierzchni. Muzykę można wpisać pod dzieło na miarę dobrego filmu bo jak na razie pasuje idealnie do każdego momentu gry jaki miałem okazję obejrzeć. Kolejnym ważnym elementem jest wprowadzenie gracza do gry przez pierwsze filmiki. Chyba każdy się wzruszył oglądając je. Naprawdę brakuje teraz gier wywołujących tak pozytywne i typowo empatyczne emocje u ludzi. Niestety zatracamy się w pogoni za swoją żądzą pieniądza, gdzie szczęściem moim zdaniem są właśnie momenty, w których czujemy piękno tego świata, którym również jesteśmy my ludzie- często ostatnio w to powątpiewam niestety.
Dodatkowo jestem ogromnym miłośnikiem przyrody i to chyba w głównej mierze dlatego przypadła mi ona tak bardzo do gustu. Ostatnio prawię codziennie wychodzę do lasu, szukam zwierząt, śladów czy też siadam i podziwiam otaczającą przestrzeń. Ta gra jednoznacznie do tego nawołuje. Dotychczas uważałem, że mimo, iż czasami zagram w gry to jest to taka troszkę strata czasu bo światem nie jest elektronika czy piksele wyświetlane na ekranach tylko właśnie nasza natura, ale skoro jak powiedziałem ta gra nawołuje do jej podziwiania to chyba będzie jedną z pierwszych, którą mogę z czystym sumieniem wszystkim polecić bo nie wywoła u nikogo złych emocji. Co prawda oczywiście jest tam też walka i swojego rodzaju brutalność ale tak ten świat jest niestety skonstruowany i trzeba walczyć o swoje.

Co ciekawe, wiele, naprawdę wiele ludzi zakupi tę gierkę, ale ja jako zakochany w naturze, wierzę, że pomoże to ludziom, wam czytającym i nawet mnie jeszcze bardziej pokochać przyrodę i odblokuje chęć przeżycia przygody i pięknych chwil w prawdziwym świecie a nie na ekranie monitora czy telewizora. Nie jestem święty rzecz jasna, ten diabeł zwany elektroniką też mnie pęta sidłami ale jestem dumny z tego, że często potrafię się z jego pułapki wyrwać.

No dobrze, dużo tutaj było rozważań moich ale nie są one niczym innym jak potwierdzeniem, że ta gra jest warta zakupu.
Nie mam zamiaru ujmować też nic przepięknym grom np. trine ale jednak ta trafia prosto do mojej duszy.

Mam ogromną nadzieję, że więcej będzie takich gier gdzie główną rolę gra natura. Nareszcie jednej się doczekałem i dziękuję producentom za to niezmiernie i wybaczam exclusiva:)

pozdrawiam czytających, redakcję i wszystkich innych - wychodźcie na powietrze!! :)

16.03.2015 21:39
odpowiedz
xXmarianXx
2
Junior

Już nie mogę się doczekać Battlefield Hardline bardzo mi się spodobała właśnie na taką grę czekałem. W końcu jakaś odmiana. TA GRA POWINNA WYGRAĆ :)

Battlefield Hardline ŻĄDZI !!!!!!!!!

19.03.2015 15:26
Szymon_1904
odpowiedz
Szymon_1904
54
Rivski pogromca

Marcowe premiery na pewno zainteresują graczy wielkich produkcji. Jako fan dopiero co rozpoczętej przeze mnie serii gier Ubisoft'u, do plebiscytu "Gry Miesiąca" mianuję Assassin's Creed'a: Rogue. Dlaczego? W poprzednich częściach zawsze byliśmy Asasynem mierzącym się ze swoimi największymi wrogami- templariuszami. W nowym Assassin's Creed'zie z bractwa Asasynów przechodzimy na drugą stronę barykady dołączając do odwiecznych wrogów. Fabuła zmieni się o 180 stopni! Teraz to skrytobójcy będą polować na nas wykorzystując swoje, znane nam, niezwykłe zdolności. Tego jeszcze nie było! Do tego będziemy mieli możliwość sterowania własnym okrętem niczym w Black Flag'u, a wszystko to "udekorowane" zostanie kolejnym wydarzeniem historycznym- Wojną Siedmioletnią, dzięki której jeszcze lepiej odczujemy niesamowity już klimat niespokojnych czasów. Kończąc, Ubisoft odwaliło kawał dobrej roboty, wykorzystując znane z poprzedniczek rozwiązania jednocześnie dodając nowe. Główną zmianą, jaką jest oddanie się Asasyna do rąk templariuszy, plasuje tą produkcję na szczyt listy najciekawszych gier. W żadnej odsłonie serii nie mięliśmy do czynienia z takimi innowacjami, do których posunęło by się studio, co jednak obserwujemy w przypadku Assassin's Creed: Rogue.

22.03.2015 13:10
odpowiedz
sezamm
1
Junior

Osobiscie czekam na bloodborne, jesli pozion trudnosci dorowna swoim poprzednikom dark i demon soulsom to gra na pewno bedzie u mnie ogrywana dłuuugi czas, w przeciwienstwie do the order . :)

22.03.2015 17:22
odpowiedz
Adhara
7
Legionista

Pillars of Eternity - z chęcią bym w nią zagrała, bo zapowiada się naprawdę interesująco.

23.03.2015 20:22
odpowiedz
Asiek777
36
Chorąży

Wielce ukontentowany będę mogąc wreszcie dostać do rąk swoich Pillars of Eternity. Dzieło to wedle imaginacji twórców ma łączyć cechy najlepszych gier opartych na fabule i rachunkach. Kraje utworzone przez mistrzów pióra w swojej dziedzinie oraz zamieszkujące je dzieła boże próbują wspomnieć nam dawne czasy, kiedyż to nie tylko oczy i uszy miały radować się sztuką. Procedury te tworzone są przez wieloletnich rzemieślników zabaw fabularnych, którzy nigdy przez chciwość swoich mecenasów nie mieli możliwość, żeby w pełni nadać dziełom upragnione ukształcenie. Jednakowoż teraz, dzięki woli wielu dobrych ludzi z wielu miejsc i narodów wreszcie ci mistrzowie mogą uszlachetnić swą pracę na wzór obrazów swych myśli. Me czekanie trwające od roku pańskiego 2012 wkrótce się zakończy. Oby słowo Obsidianu stało się prawdą.

23.03.2015 21:33
odpowiedz
Venerabilis
4
Junior

Z grona marcowych premier Bloodborne, na tle konkurencyjnych tytułów, wyróżnia artystyczny aspekt oprawy wizualnej. I nie mam na myśli wyłącznie możliwości nowego silnika graficznego, który ma wykorzystać potencjał drzemiący w nexgenowej konsoli Sony. Chodzi o rzecz bardziej subtelną, sprawiającą, że wszystkie technologiczne implementacje nabierają blasku. Graficzne detale, cieniowanie środowiskowe, efekty cząsteczkowe, płynność animacji, rozdzielczość 1080p. Grafika ocierająca się o fotorealizm. Do tego wszystkiego my, gracze przyzwyczailiśmy się na przestrzeni ostatnich lat i traktujemy to jako oczywistość. From Software w swej najnowszej produkcji nie zamierza ustępować z placu boju i po siermiężnych graficznie Soulsach, szykuje fanom serii wydatni skok jakościowy w tym aspekcie, co wyraźnie widać na opublikowanych dotychczas materiałach. Jednak o wrażeniach wizualnych w przypadku Bloodborne przesądza wyobraźnia i skoncentrowany na szczegółach rozmach, jaki towarzyszy projektom lokacji oraz przeciwników. Mroczny, wiktoriański klimat stanowi zaledwie powłokę, która niczym utkany z pajęczej sieci całun powleka wszechobecny, pełzający po ciemnych i klaustrofobicznych uliczkach turpizm. Turpizm budzący skojarzenia z malarstwem Zdzisława Beksińskiego albo pracami Petera Grica. Turpizm, który sączy się, wylewa z każdego zakamarka pod postacią wychudzonych, sunących anemicznym krokiem chłopów o nieproporcjonalnie wydłużonych kończynach; upiornych kobiet o kościstych, żylastych rękach zakończonych rachitycznymi, wykręconymi artretyzmem knykciach palców; wygłodniałych, obdartych ze skóry zdziczałych psów; drapieżnych ptaków ze złamanymi skrzydłami o piórach pozlepianych smołą. Duszny mrok rozpraszany nikłym blaskiem gazowych latarni. Śmierć skryta za najbliższym węgłem. Narastający, potęgowany niepokojącą ścieżką dźwiękową nastrój grozy i niepewności. Antyestetyczne piękno doprawione odrobiną steampunku. Artystyczne walory oprawy wizualnej z całą pewnością zintensyfikują wrażenia, jakie niesie ze sobą formuła hardcorowego gameplayu. Stary, lecz zarazem zmodernizowany model rozgrywki, przyobleczony w zupełnie nowe szaty. Bloodborne będzie tytułem, który narobi sporego zamieszania, potwierdzając status Hidetaki Miyazakiego, jako wizjonera i guru współczesnych gier. Tytuł ten udowodni zarazem, iż gry stanowią nie tylko inteligentną, angażującą, a przy tym wymagającą rozrywkę, lecz mogą aspirować do miana nowoczesnej formy sztuki.

27.03.2015 16:21
odpowiedz
zanonimizowany970791
47
Generał

Tylko i wyłącznie Bloodborne. Gra, która swoim klimatem powala dosłownie wszystko. Podążający za nami strach, mrok i wrażenie, że ktoś jednak za nami idzie - to jest to! Ponadto bardzo lubuję się w ponurych klimatach. Pierwsze gameplay'e, które ukazały się w sieci sprawiły, że zdecydowałem, iż Dark Souls po premierze owej produkcji pójdzie na dłuższy czas w odstawkę :) Tak swoją drogą, to może to i dziwne, ale Bloodborne przypomina mi bardziej DMC, niż serię Dark Souls. Potężny arsenał broni, którymi będziemy katować przeciwników, wywoła czas refleksji, bo ,,którą bronią tu sobie ich pociąć?". A sama likwidacja wrogich "bosowych" jednostek będzie nie tyle, co satysfakcjonująca, to jeszcze da nam mega motywacje do dalszego działania. Wielbię Soulsów i oddaję im mega ukłon, ale teraz przyszedł czas, aby zapanował śmiertelny mrok...

27.03.2015 22:13
Fabiosek1
odpowiedz
Fabiosek1
37
Chorąży

Pretendentem do gry marca bez wątpienia według mnie zostaję Ori and the Blind Forest (Xbox one).

Większość z was zastanawiać mogłoby się dlaczego ta gra? dlaczego taki wybór? Przecież na liście jest niżej niż BF:Hardline. Odpowiedź jest prosta: Ori and the Blind Forest wygląda na bardzo ładną grę od strony graficznej jak i technicznej. Widząc jak prezentuję się to w grze na filmach promocyjnych, niejednokrotnie zachwycałem się tą grą. Jeśli chodzi natomiast o oprawę dźwiękową... ona jest wręcz fenomenalna. Jak dla mnie idealnie oddaję klimat gry. Kolejnym powodem jest to, że jestem fanem takich gier jak ta. Przypominają mi one stare, dobre czasy kiedy to grywało się w gry takie jak Kapitan Pazur i nie ukrywam, że wybrałem to również z tego powodu (sentyment do takich gier).

Nie zdecydowałem się na inne tytuły między innymi takie jak Battlefield: Hardline, czy Assassins Creed: Rogue, bo uważam, że jest to przeżytek i zamiast grać w grę serwowaną nam co roku, wolę zaznać czegoś ciekawszego. Sądzę, że ten tytuł będzie taką grą i w pełni mnie zadowoli.

Pozdrawiam serdecznie

27.03.2015 23:10
odpowiedz
jarczos
5
Junior

Ja natomiast liczę na sentymentalna podróż z Pillars of Eternity.Chciał bym,żeby to było coś w klimacie Icewind Dale lub Baldur's Gate czyli moje piękne młodzieńcze lata:)bardzo kibicuję tej produkcji

28.03.2015 13:36
odpowiedz
Nicollo
23
Lord Protektor

Kiedy tylko ujrzałem pierwszy gameplay z "Pillars of Eternity", przed oczami stanęły mi niezliczone godziny spędzone nad klasykami tego gatunku. Walki z potworami, eksploracja, ogromna ilość questów, a co najważniejsze głęboka fabuła i to wszystko okraszone magicznym klimatem. Myśl o przemierzaniu tej fantastycznej krainy wręcz przyprawia mnie o gęsią skórkę. Chciałbym ponownie stworzyć protagonistę, który stanie się bohaterem, wojownika, maga, złodzieja, barda... Ta gra obudziła we mnie wspomnienia i chęć, by "przed wyruszeniem w drogę zebrać drużynę".

28.03.2015 15:15
marcin00
odpowiedz
marcin00
81
Forumowy Wilk

Gra która powinna zagościć na tronie premiery tego miesiąca jest niewątpliwie Pillars of Eternity. Po wielu mniej lub bardziej zawiedzionych nadziejach i żądzy doznania porządnego RPGa w marcu przyszedł nam(zatwardziałym erpegowcom) z pomocą Obsidian. Świeżutki spadkobierca Wrót Baldura i Planescape'a zapowiadał się bardzo smakowicie i w rzeczywistości taki się okazał - setki tysięcy, a wręcz miliony graczy na całym świecie rozpływa się w tej chwili w Eorze, tworzy drużynę i rozpływa się przeżywając świetnie napisaną historię, która została została zobrazowana w oldchoolowym stylu. Wielkim plusem PoE są klimatyczne lokacje w których czeka na nas ogrom misji wypełniony świetnymi kwestiami dialogowymi. Kolejną zaletą jest też możliwość przejścia gry na wiele różnych sposobów. Mimo, że tytuł korzysta garściami ze swoich poprzedniczek to czeka nas też wiele usprawnień, które zostały przyjęte bardzo ciepło przez nawet tych najbardziej zatwardziałych fanów BG. Mam nadzieje, że mnie również gra wciągnie na wiele godzin bo z tego co czytałem i przyglądałem się dziennikom developera Obsidian zaserwował nam wielki i soczysty kawał RPGa niczym schabowe przyrządzane przez moją babcię. Enjoy!

29.03.2015 20:08
odpowiedz
Pawlo123456
1
Junior

Zamiast płakać i narzekać że nigdy nie wygrałem lub że nie mam kasy na nowego Battlefield'a postaram się podać argumenty dzięki którym może uda mi się wygrać. Najciekawszą według mnie jest Battlefield Hardline. Jak bardzo EA można nie lubić, to raczej każdy powinien przyznać że seria dead space była udana. Nowy battlefield jest tworzony w współpracy z Visceral Games, ze studiem które stworzyło tą niesamowitą serię. Frostbite, Levolution i inne mechanizmy znane z battlefield 4 przeniesione zostały do gry o zupełnie innej tematyce. Policjanci vs złodziej to temat licznych filmów i gier, może się wydawać że został już wyczerpany do końca, jednak samemu chciałbym sprawdzić co tej ekipie udało się stworzyć tym razem. Pozdrawiam.

30.03.2015 17:18
odpowiedz
ortalion77
1
Junior

Powiadają, że człowiek zaczyna się starzeć kiedy coraz częściej powraca w świat wspomnień, a coraz rzadziej robi plany na przyszłość. Tak... od dłuższego czasu czułem się jak stary Bilbo Baggins spisujący swe dawne przygody na kolejnych stronach pergaminu. No dobra.. może nie spisywałem, ale raczyłem nastoletnich graczy mrożącymi krew w żyłach historiami o krwawych pojedynkach Dzieci Baala, o odrażającym Irenicusie, o wyprawie przez Knieję Otulisko, o pamiętnym spotkaniu z Drizztem. Przed moimi oczami przepływały już zamglone obrazy odwiedzonych miejsc, twarze dawno nie widzianych znajomych. Gdzieś w uszach pobrzmiewały entuzjastyczne krzyki Minska i radosne kwiki Boo. Tak, żyłem głównie wspomnieniami...
Czasami, w bezksiężycowe noce powracały mroczne sny – i choć budziłem się zlany potem, wiedziałem, że to tylko dawne wspomnienia, że nigdy już nie zaznam równie niesamowitych przygód.
Jednak ostatni sen był inny niż wszystkie – był tak realny, że łatwo było go pomylić z jawą. Zapamiętałem każdy detal:
Do mych drzwi zapukał kurier. Zdziwiło mnie to, wszak ostatnio nic nie zamawiałem. Już nawet myślałem, że ma przesyłkę dla sąsiadów, których właśnie nie było w mieszkaniu i chce sprytnie pozbyć się uciążliwego balastu. Tymczasem kurier spytał właśnie o mnie! Zdziwienie szybko ustąpiło miejsca podekscytowaniu kiedy w jego rękach ujrzałem niepozorny pakunek.
- Co, nie spodziewał się pan świątecznego prezentu? - zapytał z lekkim uśmiechem wręczając mi niewielką paczkę w bąbelkowej kopercie. Machnąłem szybki autograf na kurierskim czytniku i jednym pewnym gestem rozerwałem kopertę. Ujrzałem przepiękne pudełko „Pillars of Eternity”.
- To nie prezent - odpowiedziałem - to zaproszenie do kolejnej, długo wyczekiwanej przygody!

31.03.2015 10:57
odpowiedz
zielonykangur
3
Junior

Premierą na którą czekam to Pillars of Eternity, tytuł ten graficznie prezentuje się niezwykle zachęcająco, poza tym mój pochłonięty przez wow-a i zaczytany w przygody drizzta "domowy gracz" też już trzęsie uszami na samą wieść o tej grze, a to szansa, ze na monitorze zalśni w końcu coś nowego :p

03.04.2015 12:51
djdboy
odpowiedz
djdboy
41
CRIPS ®

Są może już wyniki tego ?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze