Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Dyrektor Activision Blizzard potwierdza DJ Hero

31.01.2009 10:59
Kolotek
1
Kolotek
59
Pretorianin

Elegancko ! Gra naprawdę zapowiada się genialnie , jak przy samej produkcji tej gry znajduje Tiesto .

31.01.2009 11:17
😊
2
odpowiedz
Jerzu175
13
Generał

fajnie zapowiada sie jakas ciekawa gra. Moze jakas konkurencja dal gitar hero powstaje :P

31.01.2009 11:42
3
odpowiedz
zanonimizowany536838
18
Konsul

Jak będą DJ Tiesto i Armin van Buuren to na pewno nie odpuszczę :)
To nie konkurencja, to po prostu gra dla ludzi lubiących muzykę elektroniczną (ja do takich należę :D)

Zwykle osoby słuchający elektronicznych brzmień nie przepadają za gitarowymi, więc to produkcja dla innego grona graczy niż GH.

31.01.2009 11:43
4
odpowiedz
Fett
195
Avatar

generalnie to wolałbym kupić normalny mixer

31.01.2009 11:46
5
odpowiedz
zanonimizowany594819
0
Konsul

ale czad, oby byla mozliwosc importowania wlasnych mp3

31.01.2009 12:00
😍
6
odpowiedz
spasiboy
33
Chorąży

Jak będą Peter Fern i Chris Liebling to nie odpuszczę. Wiesz kim oni są Prisonbull? Generalnie zgadzam się absolutnie z Fettem.

31.01.2009 12:04
7
odpowiedz
zanonimizowany615639
1
Junior

Poczekam-zobaczymy

31.01.2009 12:06
Eleeist
8
odpowiedz
Eleeist
10
Centurion

Tak, gra zapowiada się wyśmienicie, i z tego co na razie widzę, to Guitar Hero przy tym może się schować :P.

31.01.2009 12:28
9
odpowiedz
zanonimizowany536838
18
Konsul

Spasiboy - tych dwóch raczej nie kojarzę. Ale osobiście wolałbym żeby w tej grze dominowały europejskie brzmienia :P Jak najmniej Timbalandów, RnB i HH

31.01.2009 14:23
👍
10
odpowiedz
zanonimizowany613573
1
Junior

No ciekawe, ciekawe. Bardzo mnie interesuje jakich artystow tam upchna

31.01.2009 14:57
11
odpowiedz
matiooo660
22
Centurion

może w końcu coś przebije Guitar Hero xD

31.01.2009 16:24
TRX
12
odpowiedz
TRX
159
True Geek

Parafrazując słowa imć @Priosnbulla:
Jak będą Tiesto i Armin van Buuren, to na pewno sobie ODPUSZCZĘ :) Cóż, w tym roku, oprócz łzawych tekścików plus do bólu oklepanego pop-trance'u, owi artyści nie wykazali się zupełnie niczym. Poza tym bałbym się nazywać to muzyką elektroniczną (teoretycznie jest, ale to coś jak porównanie Linkin Park do Metalu :P ).

"Jak najmniej Timbalandów, RnB i HH"
A taka muza mogłaby się pojawić w DJ Hero? :P

Cóż, lubić to można coś zdeka ambitniejszego, a nie muzę, którą gra nagminnie Eska.

@Spasiboy
Oboje, jak i wielu innych, byśmy to chcieli. Ale wierzysz w cuda? Ja nie :) Szkoda tylko, że ta gra będzie mieszać w głowie ludziom i oznaczać te podrygi Armina na scenie jako coś ambitnego :P

31.01.2009 18:29
Chriso25
13
odpowiedz
Chriso25
135
Generał

Ale ciekawe ile bedzie tej muzyki klubowej, pewnie znajac zycie 20% ot troche Dance troche House, kilka komercyjnych Vocal Trancowych kawalkow i tyle. Reszta to zapewne bedzie Hip Hop i RnB.

31.01.2009 18:55
14
odpowiedz
zanonimizowany595808
18
Centurion

@TRX
czemu sądzisz ze akurat Liebing to coś ambitniejszego ? myślisz, że minimal, techhouse itp jest ambitniejszy niż trance? ja tak nie uważam, mimo iż nie bronie Tiesto za którym stoi całą gromada menadzerów itp, ale akurat Armin daje rady :) nie mówie o jego produkcjach, które to są na przeciętnym poziomie i nadodatek jak wiadomo pomaga mu min połówka Rank 1 je "robić", ale wybił cały trance na poziom nieundergroundowy, a Wy słuchający naprzykład (Techno, Minimal, Techhouse, Neotrance, Detroit, Acid, Chicago, Tribal i uj wie co jeszcze) myślicie ze ta muzyka jest ambitniejsza ... zal. Ambitna bo "nikt" jej nie słucha? i Wy ja rozumiecie ? ja nie widze w niej nic interesującego, być moze dlatego jest ambitna bo tylko oświeceni widzą coś w niej .....
Zeby nie było słuchałem swego czasu troche minimalow, głownie w setach (gdyz kompletnie nie orientuje sie w takich gat.) min Richiego Hawtina itp, ale nie pochodzi mi to zbytnio :)
Napewno ambitniejsze to to nie jest. Zara mnie ktos pojedzie ze trzeba dojrzec do takiej muzyki haha.
Wracając do pop trance'u normalnie zal totalny .. jak widze takie okreslenie, kiedyś była wixa, tera kawałki z mniejszym bpm i nie brzmiącym jak p uplifting i z vocalem sa juz pop trancem, leje z takich ludzi wszędzie gdzie sie zdarzy, gdyz sami nie zrobili nic dla muzyki elektronicznej a wypowiadaja sie znwacy ,.,,
pzdr :)
ps. wszystko rzecz gustu

31.01.2009 19:48
Kacperr3
15
odpowiedz
Kacperr3
13
Centurion

O MATKO !! JESZCZE NIEDŁUGO FLET POPRZECZNY HERO ZRÓBCIE ! ....... pie****ić actishit. już ich nienawidze

01.02.2009 20:23
😡
16
odpowiedz
zanonimizowany616119
1
Junior

Guitar Hero - jest
DJ Hero - bedzie
Kuffa może Flet Poprzeczny Hero??

01.02.2009 20:33
😡
17
odpowiedz
zanonimizowany616119
1
Junior

najgłupsze GUITAR HERO to Guitar Hero Aerosmith... a, szkoda bo mogli to zrobić lepiej

01.02.2009 20:34
18
odpowiedz
zanonimizowany576371
0
Pretorianin

Tiesto i Admin van Burddeln? Dzięki postoję.

Może pojawi się śmietanka sceny klubowej typu Holy Doly czy East Clubbers ze swoim mega-hitem na całą wschodnią Europę Sextasy?

Nie mam nic do DJ Hero z Justice, Daft Punk, Mr. Oizo, SebAstian czy MSTRKRFT, ale ponieważ wiem, że to jest niemożliwe, patrzę z góry na ten projekt jako gówno z trance'owymi shitami :)

01.02.2009 21:34
TRX
19
odpowiedz
TRX
159
True Geek

@Scout1337
Może na początek takie małe wyjaśnienie, że... ja Techno nie słucham. :) Skupiam się li tylko na Trance z jego odmianami (bardziej progresywnymi), a do tego w przerwach coś z okolic House'u.
Nigdy nie twierdziłem, że zatapiane swoich uszu w wszelkie minimale jest ambitniejsze, ba, podzielam Twoje zdanie w tej kwestii, bo też za cholerkę nie potrafię zrozumieć, jakim cudem ludzie słuchający takowej muzyki mogą ją uważać za coś nietuzinkowego? Minie rok i to właśnie za techniawką będzie lecieć "cała sala", a ja i Ty będziemy się szczycić słuchaniem ambitnego Trance'u.

W mojej odpowiedzi chodziło mi tu o ogół - wiadomo, z czym obecnie elektronika się kojarzy: Holly Dolly, Kalwi & Remi, Pakito - to jest ta genialna techniawka. I właśnie krew mnie całego zalewa, jak słyszę, że przy takowym shicie skaczą cycate fanki muzyki elektronicznej :P Nie chodzę z tego powodu na żadne open airy bo wiadomym faktem jest to, że są tam ludzie zupełni przypadkowi, a jedyną miłość, jaką przejawiają do muzyki, to tą pod wpływem dragów ;)

Zaś co do meritum - ja (uwaga) JESTEM słuchaczem wszelkich Arminów, Tiestów itp. Ale w przypadku tego pierwszego łykam tylko starsze produkcje, a w przypadku drugiego tylko ISOSy. Bo wszelkie wygibasy w stylu "Imagine" czy "EOL" (i nazywanie ich ambitną muzyką) powodują u mnie odruch wymiotny. Owszem, słucham tych płyt nadal (kasa na Imagine Remixed już uskładana), ale tylko po to, by wiedzieć, co słychać w pop-transie. A inaczej tej muzy nie nazwę, jeśli stanowi taki cholerny easy-listening.

Widzę, że wiesz o co biega i nie obstajesz za Arminem jak cała rzesza niedoszłych transowców, którzy szukają odskoczni od emo-rocka, bo "Armin jest no.1 na świecie". Armin wcale nie jest no1 na świecie. Pomijając już te jego do bólu ograne gesty na scenie i przymus kultu jego osoby, jako jednostki-boga. Ale martwi mnie nieco kierunek, jaki obrali ci najwięksi, czyli AvB, Tijs i PvD - radiowa komercha. Ja na serio nie chcę płacić 35zł za płytkę z Eskową papką i skakać potem w klubie przy tej muzie z 14. letnimi dupkami. Ja chcę, by Trance nadal w obecnej formie cieszył moje ucho przez wiele lat.

Wiadomość Dyrektor Activision Blizzard potwierdza DJ Hero