Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Call of Juarez Bound In Blood | PC

początekpoprzednia12345
27.04.2011 15:05
801
odpowiedz
Nirandel
14
Legionista

Grałem tylko w COJ2 i singleplayer był dosyć fajny. Grafika na poziomie, gameplay i fabuła w miarę. W poprzednich częściach widzieliśmy dziki zachód taki jaki był kiedyś, teraz twórcy chcą nam pokazać jak tam jest teraz. Odskocznia na tyle duża że to już nie będzie ta sama gra, a dalej mamy dziki zachód tylko dlatego aby powiązać tę grę z poprzednimi częściami. Takie jest moje wrażenie i myślę że to dobry i przemyślany krok ze strony producentów. Zapowiada się dobra fabuła, fajna grafika i dużo zabijania, czego więcej może chcieć gracz? Dla twórców dużym plusem jest to że fani serii powrócą i kupią ;)

01.05.2011 11:58
802
odpowiedz
jesio
13
Chorąży

co jest lepsze coj2 czy red dead redemption??

05.05.2011 10:36
giermuś1972
😃
803
odpowiedz
giermuś1972
82
Ultra_Violence

Odpowiedź jest prosta: na PC-ta CoJ 2, a na konsole red dead redemption.
Co do samej gry do bardzo ale to bardzo mi się spodobała. Niezła grafika, świetny klimat dopełniający ciekawą fabułę, no i te pojedynki 1 na 1 które wcale nie są trudne ale za to są ciekawym urozmaiceniem rozgrywki. Po przejściu oceniam ją na mocne 8+.

14.06.2011 15:02
👍
804
odpowiedz
benioXvincent
13
Chorąży

zachęcam do kupna

01.07.2011 07:59
805
odpowiedz
ProDroper
7
Legionista

Najlepsza gra w jaką grałem. Z mega zajebistą fabułą i dramatycznym zakończeniem.Genialna gra warta karzdej ceny. ocena 10 na 10 to za mało.

14.07.2011 14:50
😱
806
odpowiedz
gackarob
25
Kolorowy Racuch

Nie wiem dlaczego ale po wcześniejszym przejściu coda i bfa w call of juarez grało mi sie fatalnie,wogóle jakaś ta sztywna akcja jest,wszystko cholernie wolno się dzieje,po 3 misji odinstalowałem grę bo po prostu niewytrzymałem :D
Ogólnie oceniam ją na 5/10 i co nieco zawiodłem się na niej,nie wiem,może w późniejszych etapach byłaby lepsza ale jakoś nie zamierzam jej instalować ponownie.

15.07.2011 12:17
807
odpowiedz
zanonimizowany633556
23
Generał

Średnia, choć zakończenie ściskało za gardło, a sam gameplay wypad dobrze.

21.07.2011 11:36
😊
808
odpowiedz
Republic Soldier.
3
Legionista

Gra ma fajny singleplayer i bardzo spodobała mi się możliwość wyboru Raya lub Thomasa a na multi nie grałem

14.08.2011 08:52
HBKSexyBoy
809
odpowiedz
HBKSexyBoy
3
Junior

Gra jest bardzo fajna, wciągająca i ładnie zrobina.

Jedyny minus jaki był to że była krótka. Na Easy to 5h a na Medium 6-7h. Mogło by być jakieś 9-11h

18.08.2011 08:55
👍
810
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Świetna strzelanka. Wciągająca fabuła, ciekawe i nowatorskie rozwiązania, dwóch bohaterów, bardzo ładna grafika sprawiają, że gra się przyjemnie. Gra dzięki temu ma niesamowity klimat. Szkoda, że mało jest sytuacji w których można się zatrzymać i napawać pięknym widokiem, bowiem strzelaniny są dość chaotyczne. Mało jest także modeli postaci, co nieco psuje odbiór całości. Mimo, iż gra, aż tak mnie nie przyciągnęła jak "jedynka" (ucieczka i gonitwa potrafiły wciągnąć) to z czystym sumieniem daję 8.5/10. Polecam!!!
P.S. Tym co jeszcze nie grali w serią CoJ, polecam, aby zaczęli od tej części. Gra jest prequelem części pierwszej, więc to Więzy Krwi są pierwszą częścią jeśli chodzi o fabułę.

23.08.2011 20:38
mikros
811
odpowiedz
mikros
90
M7

Ja wolałem grać Thomasem, fajnie rzuca się nożami i strzela z łuku, dodatkowo może korzystać z bata i wskakiwać na przeszkody. Ray ma tylko 2 rewolwery, które mają słaby tryb koncentracji i wg. mnie całkowicie niepotrzebny dynamit.

Co do gry... bardzo fajna gierka: klimat, grafika, fabuła... wszystko na najwyższym poziomie. 8,5/10.

12.09.2011 22:19
812
odpowiedz
kamilaskamilas
37
Pretorianin

Grałem na razie demo jedynki i demo dwójki i mogę porównać obie te wersje.
Jedynka była wspaniała - wszystko opisałem w dziale o tamtej części.
Co do dwójki - jestem trochę rozczarowany. Jest dość mocno uproszczona w stosunku do jedynki. Po pierwsze - czemu już nie można kopać? Kopanie rannych wrogów, krzeseł i szyb, które efektownie się rozpadały było bardzo fajne. Przyjemnie było też przykopać w ogrodzenie, żeby się rozpadło. Tutaj pozostało tylko strzelanie.
Po drugie - interakcja z otoczeniem jest o wiele mniejsza, prawie zerowa. W jedynce wszystkie mniejsze przedmioty można było podnieść, przenieść, rzucić, strącić, zestrzelić, kopnąć, co się chciało. Tutaj bardzo niewiele elementów można strącić, a podnieść i rzucić nie można niczego, nie mówiąc o kopaniu. Wiele elementów jest przyklejonych na stałe do stołu, na przykład metalowe dzbanki, które w jedynce bez problemu zrzucałem. Nawet wybijanie szyb w oknach jest gorsze - w jedynce w zależności od kąta i siły trafienia inne fragmenty inaczej upadały, jedną szybę można było rozwalić na 3 razy, bo odpadała po kawałku. Tutaj można tylko strzelić, nie można już kopać ani rzucać przedmiotami, w dodatku szyba rozpada się tylko raz. Przedmioty, takie jak napoje leczące czy naboje, zbierają się same, nie trzeba już naciskać przycisku, jak w jedynce. W jedynce bardzo mi się spodobało, gdy goniłem jakiegoś gościa i strąciłem mu kulą kapelusz z głowy, potem strzeliłem w ten kapelusz gdy leżał na ziemi, a on poleciał dalej, mogłem go też kopnąć, a nawet podnieść i rzucić. Tutaj nie jest to możliwe.
Kolejne uproszczenie - w jedynce nie można było strzelać do zwierząt, niewinnych i do zwłok. Trafienie niewinnego kończyło grę. Tutaj można, ale co z tego, skoro pociski przenikają przez ciało i trafiają w podłogę? Mogę też nawalać do woli w niewinnych i w konie, ale co z tego, skoro pociski przenikają i wogóle nie reagują?
Tryb koncentracji, choć teoretycznie ulepszony, wydaje mi się też o wiele prostszy - w jedynce musiałem się nieźle namęczyć, żeby zastrzelić kilku wrogów w tym trybie, tutaj przyszło mi to bez problemu. Niestety stawiam to na minus. Nawet te zaznaczanie celów jest uproszczone, bo wystarczy machnąć myszką po wszystkich i sami się zaznaczają, nie trzeba nawet klikać. Nie mówiąc już o tym, że w tym czasie jesteśmy nieśmiertelni, bo czas staje w miejscu, a w jedynce był tylko minimalnie spowolniony.
Sposób wyciągania broni też bardziej mi się podobał w jedynce. Jedynką chowaliśmy i wyciągaliśmy lewą broń, dwójką prawą. Żeby schować lub wyciągnąć obie bronie, trzeba było nacisnąć oba klawisze. Tutaj jedynką wyciągamy lewą broń, dwójką wyciągamy prawą, trójką wyciągamy obie. Nie ma możliwości, żebyśmy chodzili bez broni. Kolejny minus - czemu tryb zbliżania dostępny jest tylko przy jednej broni, a nie przy obu, tak jak w jedynce? No i jeszcze jedno - w jedynce pistolety miały dwa tryby ataku, zwykły i szybkostrzelny. Tu jest tylko jeden tryb.
Fajnie, że dodali możliwość sprintu. Szkoda tylko, że jest on jedynie minimalnie szybszy od zwykłego chodzenia, różnica jest ledwie widoczna.
Dalej - choć grafika jest dużo lepsza niż w jedynce, to gdy stanąłem na krawędzi przepaści i spojrzałem w dół, moim oczom ukazała się paskudnie rozmazana tekstura.
Nie podoba mi się też to, że nie ma już wskaźnika życia i broni. Ilość naboi można zobaczyć tylko po wciśnięciu R, w jedynce były widoczne cały czas. Ponieważ broń jest mało pojemna, to wolałem widzieć je cały czas.
Jest też sporo błędów - fajnie, że można walczyć krzesłem, szkoda tylko, że przenika ono przez ściany i towarzyszy, zamiast się rozpaść.
Było narzekanie, a co się zmieniło na lepsze? Niewiele. Po pierwsze, pojedynki są teraz zdecydowanie lepsze. Fajnie, że można podnieść krzesło i nim uderzać., ale czemu nie można już nim rzucać? Nie mówiąc już o tym, że możliwość włączenia zbliżenia podczas walki krzesłem jest kompletnie bezsensowna. Można strzelać do niektórych zwierząt (krowy, kury), ale czemu konie są nieśmiertelne? Dobrze, że poprawili animację cienia i skakania, ale nadal głowa cienia jest sztywna, jakby połknął kij, tak jak w jedynce. Podoba mi się też efekt starego filmu w menu i podczas pauzowania. I to chyba tyle, niestety po wspaniałym demie jedynki jestem mocno zawiedziony. Duuuużo mniejsza interakcja, brak możliwości podnoszenia małych przedmiotów i kopania, nieśmiertelni towarzysze i niektóre zwierzęta i parę innych drobiazgów bardzo mnie rozczarowało. Tyle się naczytałem, że jedynka to tylko przedsmak przed dwójką, która jest o wiele lepsza, a niestety jest dokładnie odwrotnie...
Klimat nadal jest dobry, ale niestety wiele stracił przez te elementy. Skoro i tak nie można trafiać w niewinnych i zwłoki, bo naboje przenikają, to czemu nie zostawili blokady, która była w jedynce?
Grałem na najwyższym stopniu trudności, z maksymalnymi detalami, z wyłączonymi ,,uproszczeniami" takimi jak auto-przeładowywanie i nakierowywanie celownika. Z tym gra byłaby pewnie jeszcze bardziej uproszczona.

12.09.2011 22:35
813
odpowiedz
kamilaskamilas
37
Pretorianin

Na plus zaliczę jeszcze system osłon, do którego ciężko się przyzwyczaić, ale jest pomysłowy i ciekawy. Jest jednak kolejny minus, na przykład w jedynce można było kucnąć za skrzynią, a potem co chwilę się prostować i kucać, raniąc wrogów podczas wstawania. Tutaj postać sama kuca i nie można się wyprostować, trzeba się cofać w tył albo podskakiwać, co jest trochę głupie.Szkoda jednak, że o ile jedynka była bardzo trudna, o tyle dwójka jest bardzo prosta. Na przykład automatyczne uzdrawianie, które jest kolejną zmianą na gorsze.

EDIT

Okazuje się, że jednak można strącać kapelusze, a potem strzelać w nie, żeby odleciały dalej, więc ten minus cofam. Wrogowie wydają się też trochę mądrzejsi niż w jedynce. Ale i tak jest dużo prościej niż w jedynce, poza tym przykopanie w kapelusz było dużo przyjemniejsze.
Co do błędów - kiedy mamy dość amunicji, to przejście obok paczki z nabojami powoduje jego przesunięcie, tak, że zaczyna wisieć w powietrzu. Na plus zaliczę jeszcze, że zapis, odczyt i wczytywanie map trwa teraz dużo krócej niż w jedynce.

12.09.2011 22:56
Psychosocial
814
odpowiedz
Psychosocial
67
SlipknoT

przyjemna gra

13.09.2011 11:37
Mortalking
😒
815
odpowiedz
Mortalking
114
Senator

Ciekaw jestem czy Techland powróci jeszcze kiedyś do tej serii.
Bo jeżeli CoJ:TC miało być ostatnią częścią serii to gra odeszła w ogromnej niesławie.
Westernowych klimatów nigdy za wiele.

16.09.2011 18:05
👍
816
odpowiedz
Michiq
80
Pretorianin

Zgadzam się w 100% z panem wyżej.Wielka szkoda, że Techland postanowił porzucić klimat dzikiego zachodu w nowej odsłonie, ponieważ Więzy Krwi prezentowały jak dla mnie światowy poziom.

17.11.2011 07:53
817
odpowiedz
remczyslaw
2
Junior

Kupujcie COJ2 chłopaki i dawajcie na serwery:)

21.11.2011 15:01
😡
818
odpowiedz
matrix1016
28
Legionista

MAŁO SERWERÓW!!?? Dlaczego jak wchodzę w multi to mam tylko 3 serwery a przeważnie to jeden? Gra oczywiście jest oryginalna.

28.11.2011 10:34
👍
819
odpowiedz
Glockhunter
33
Centurion

Zakupiłem tą grę w CDA za co ogromnie im dziękuję, bo Call of Juarez: Więzy Krwi to kawał dobrej roboty. Podobnie jak w części pierwszej mamy tu klimat iście z westernów a grafika w ładny sposób oddaje tamtejsze miasteczka i peryferie. Misje są zróżnicowane a wybór bohatera daje możliwość pobawienia się różnym ekwipunkiem(w szczególności przypadł mi do gustu łuk Tomasa). Jedyny minus to tryb multi z brakiem statystyk(fragów), dlatego pewnie jest tak mało serwerów. Polecam tę grę każdemu, bo oprócz ciekawego klimatu gra ma także fabułę która nie pozwala na nudę. Ocena 8/10

02.12.2011 01:08
konriiiiiiiiiii
820
odpowiedz
konriiiiiiiiiii
62
Generał

nie podoba mi sie taka dziecinna wyłaczyłem po 10 minutach

04.01.2012 11:15
821
odpowiedz
eddiVH
2
Junior

Właśnie przeszedłem całą. Jak dla mnie gra jest genialna. Świetny scenariusz. Na podstawie tej gry mógłby powstać pełnometrażowy film zasługujący na oskary. Jestem powalony całym pomysłem Techlandu na tę grę. Wstawki animacji, komentarze najmłodszego z braci Mccall dodają prawdziwie filmowej treści. Zaskakujące wątki akcji .... Super ..

08.01.2012 17:31
Mortalking
822
odpowiedz
Mortalking
114
Senator

Ciekawe kiedy będzie można się spodziewać zapowiedzi kolejnej odsłony Call of Juarez.
Do tej pory wszystkie trzy części CoJa wychodziły w przedziale miesięcy czerwiec-wrzesień, kto wie może jeszcze tego roku gra ujrzy światło dzienne w podobnym terminie.

27.02.2012 17:37
👍
823
odpowiedz
Gumi55
40
Centurion

Pięknie wszystko zrobione, interesująca fabuła, świetny klimat i grafika, podobała mi się też możliwość pomiędzy wyborem dwóch braci. Zbierając 'sekrety' i przypominając sobie te teksty, to na prawdę się uśmiałem. Także świetny pomysł na zakup nowych, lepszych broni. "Jedynka" także, była ciekawa, ale z Więzy Krwi strasznie szkoda było mi się rozstać gdy już skończyłem. Podsumowując więc to prawdopodobnie najlepsza strzelaninka w jaką grałem. Moja ocena to stanowcze 9/10.

08.04.2012 09:06
Ciachovsky(R)
👍
824
odpowiedz
Ciachovsky(R)
43
Pretorianin

grałem przez jakieś 3h, więc z tego co zaobserwowałem do plusów na pewno zaliczę: przepiękną grafika, która mało tego ma śmiesznie niskie wymagania jak na taki efekt, wybór dwóch postaci, w "jedynce" również graliśmy Billym i Ray'em ale przymusowo:0 bardzo ciekawie zrobione misje, wspaniałą muzyka, klimatyczna i ciekawie skomponowana, drobne mała interakcja z otoczeniem, ale gra nadrabia grafiką . 8,5/10

09.04.2012 22:47
825
odpowiedz
przemo4777
2
Legionista
Image

Taka niezbyd 4-10

24.04.2012 07:43
826
odpowiedz
Patrol261098
23
Chorąży

Bardzo fajna 8/10

30.07.2012 15:29
😒
827
odpowiedz
Zbyszko 3 cytryny
1
Junior

Nie mogę przejść piątego rozdziału gdzie muszę dopaść Devlina w kanionie!
Rozwalam wszystkich po kolei, schodzę w dół i muszę przeskoczyć przepaść używając lassa, gdy próbóję przeskoczyć spadam w Dół! I co mam robić?! Proszę o odpowiedź

12.08.2012 18:59
👍
828
odpowiedz
rifi77
26
Chorąży

Polecam tą grę, naprawdę. Jedna z najlepszych strzelaninek, zwłaszcza, że ta, jako jedna z nielicznych, ma bardzo życiową, fenomenalną fabułę która w zasadzie powinna być natychmiastowo zekranizowana!

09.02.2013 16:41
829
odpowiedz
zanonimizowany793723
5
Legionista
9.0

Gra warta wszystkich pieniędzy ! za******* Singiel. super grafika nic dodac nic ując

26.02.2013 13:33
😃
830
odpowiedz
mor36
8
Legionista

Grałem we wszystkie czesci i ta zdecydowanie najlepsza:)polecam wszystkim bardzo przyjemnie sie gra

18.04.2013 14:35
AlkoPc
831
odpowiedz
AlkoPc
47
Pretorianin
9.0

Rewelka! Polecam każdemu.

08.05.2013 16:34
832
odpowiedz
zanonimizowany813590
57
Generał
9.0

Ta gra po prostu mnie rozsadziła.Ten klimat,postać Raya i Thomasa oraz genialna fabuła(podkreślam,że ta część CoJ'a jest moją pierwszą)decydują o tym,że gra ta jest MISTRZOWSKA.Samo strzelanie oraz bardzo dobry system osłon cieszą.

08.05.2013 16:36
833
odpowiedz
zanonimizowany813590
57
Generał

Zapomniałem wspomnieć o genialnej muzyce dopasowującej się idealnie do tego co dzieje się na ekranie i o równie genialnym zakończeniu.Łezka się w oku kręci...

23.07.2013 14:58
834
odpowiedz
anonimus18
2
Junior
9.5

Świetna gra, z porządną westernową fabułą i klimatem niczym z najlepszych filmów. 2 najlepsza gra o Dzikim Zachodzie w jaką zagrałem (pierwsza to Red Dead Redmption). Dodatkowo grafika nawet po 3 latach cieszy oczy a gra nie nudzi. Wystawiam zasłużone

12.09.2013 23:15
835
odpowiedz
simbelmine
94
Konsul

Właśnie sobie pykam...rozdział X. Co tu się rozpisywać- potwierdzam wszystkie powyższe pozytywne i mega pozytywne opinie. Gra Boska- postać Ray'a dla mnie jedna z naj naj najlepszych w historii gier...jego teksty cyniczno twardzielskie cytuję na codzień...a i pozostali dwaj bracia też rozwalają swoimi charakteramii i textami. Sam gameplay kapitalny, unikalny sytem osłon FPS - nobel w kategorii gier...dla mnei 10/10 i tyle...fabuła jak super film - co tam .. jak najlepsza książka. Naprawdę nie pamietam wielu takich gier - gra dosłownie przeniosła mnie na dziki zachód, totalnie się oderwałem od codzienności.To najlepsza rekomendacja. MISTRZOSTWO, czapki z głów Techland!

14.09.2013 18:35
836
odpowiedz
Samotny Wilk
58
Pretorianin
10

Jedna z najlepszych gier.

14.09.2013 19:18
837
odpowiedz
simbelmine
94
Konsul

Skończyłem. Zamiast klasycznej recenzji napiszę tak: żal , że to juz koniec, zżyłem się z chłopakami Thomas, Billy, William...choć poza Wiliamem kawał z nich drani i bandziorów i to na serio. Ale cóż takie jest właśnie życie - nie ma nic czarno białego. Nikt nie jest ani tylko dobry ani tylko zły. Jak mawiał świętej pamieci William " nie ma złych ludzi są tylko złe uczynki"...coś w tym jest... Jednak polubiłem ich z całego serca. Byli jak na postacie z gry bardzo realni dla mnie. Ich myśli , komentarze, zachowania to samo życie jak to się mówi. I powiem szczerze prawie nigdy nie uroniłem łzy przy grach a tu...na końcu wzruszyłem się a i "po drodze" jak np. w scenie gdy wódz Running River przechodzi przemianę w Calm River ... mistrzostwo. Jestem dumny , ze polska firma robi takie gry...sa to perełki na skalę światową. Of course to nadal medium typu gra głownie bawi i pif paf jest tu przedni ale jest i coś więcej dla tych , którzy to dostrzegą. Widać wielki trud włożony w budowanie kliamtu i fabuły. ŚWIETNY scenariusz. Chłopaki - do zobaczenia na poziomie very hard!!! Na szczęsie to nie życie i można zagrać jescze raz Sam:)

30.09.2013 17:21
838
odpowiedz
Morkusss
2
Junior

Zajebista gierka.Chyba jest to najlepsza gra z serii CoJ.Super fabuła,dobra grafika.Po prostu polak potrafi :D

05.01.2014 13:06
beowulf117
839
odpowiedz
beowulf117
62
Dragonslayer
9.5

gra jest super,uwielbiam klimaty dzikiego zachodu.

10.01.2014 10:02
840
odpowiedz
fabregas47
21
Centurion
8.0

Przyjemna i oryginalna

23.03.2014 12:43
841
odpowiedz
Ledarg
16
Chorąży
10

Niedawno rozpoczęła się moja przygoda z serią Call of Juarez, nastawiony byłem sceptycznie, ale z całą odpowiedzialnością stwierdzam - gra jest genialna! Pierwsza część też przypadła mi do gustu. Zacząłem więc grać w drugą, pomyślałem, historia znana, bo wydarzenia mają miejsce przed Call of Juarez, lecz... To w ogóle nie przeszkodziło! Gra trzyma w napięciu, ma świetną fabułę!
Polecam!

30.04.2014 20:39
842
odpowiedz
1 odpowiedź
maro9971
1
Junior

Witam mam problem z gra a mianowicie mam obrocony obraz :( Jakies pomysly

15.02.2019 07:09
n0rbji
842.1
n0rbji
84
Siedzący Byk

obróć monitor

27.06.2014 10:31
843
odpowiedz
zanonimizowany956494
25
Legend
8.5

Mnie pierwsza część dosyć mocno urzekła. Ta, choć nowsza aż takiego pierwszego wrażenia nie zrobiła. Dlaczego pierwszego? Bo jak ją włączyłem to nie spodobała mi się grafika, i strzelanie, później było już tylko lepiej. Kasa, kupowanie broni i oczywiście misję które nie dość że lepsze od tych w pierwowzorze to jeszcze dłuższe.
Jedynie co mnie denerwuje to wymóg wpisania kodu seryjnego gdy chcemy grać na multi. A jako że mam wersję gry "Almanach Klasyki", to....tam tego kodu po prostu nie ma! Ani na instrukcji, ani w PDF'ie. Po prostu nie ma :(

03.07.2014 22:12
844
odpowiedz
Torman
3
Junior

Czy grają ludzie jeszcze w multi?

06.07.2014 10:33
raziel88ck
👍
845
odpowiedz
raziel88ck
158
Reaver is the Key!
8.5

Call of Juarez: Bound in Blood to najlepsza odsłona z tej wspaniałej serii. Jedynka przegrywa z prequelem przede wszystkim ze względu na brak dynamiki oraz odpowiedniego sterowania. Gunslinger z kolei za sprawą braku jazdy konno, dwóch otwartych misji, czy mało porywającej fabuły oraz jednego, w dodatku mniej charyzmatycznego bohatera.

A The Cartel? Cóż, póki co nie bardzo mnie interesuje...

Za to z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że Więzy Krwi wymiatają. Ukończyłem grę kilka razy i za każdym bawił mnie ten tytuł równie dobrze. Fenomenalny klimat, urocza oprawa audiowizualna, ciekawe misje, fabuła, postaci oraz przepiękny soundtrack. Do dziś uważam tę pozycję za najlepsza od Techlandu, bo Dead Island zwyczajnie nie lubię. Zbyt nudne.

23.07.2014 15:02
846
odpowiedz
Realistico
2
Junior

Siema wszystkim. Mam pytanko-czy pójdzie mi ta gra?

Komp:
Dual Core E6500 2x2.93GHZ
4gb Ram
9800gt

22.10.2014 16:15
👍
847
odpowiedz
zanonimizowany941476
19
Chorąży
9.0

naprawdę spoko jest z tego gierka i jeśli się nie mylę to jest przed wydarzeniami z pierwszej części która również była bardzo dobra :)

22.10.2014 16:20
raziel88ck
848
odpowiedz
raziel88ck
158
Reaver is the Key!

PC MISTRZ - Dokładnie tak jest.

01.01.2015 20:49
849
odpowiedz
tadan
15
Centurion
10

zajebiste

26.02.2015 04:12
850
odpowiedz
BeF1990
41
Centurion

Właśnie wróciłem sobie do Call of Juarez... Na pierwszy ogień poszła część pierwsza - pozytywne zaskoczenie, bo gra się praktycznie nie zestarzała i miłe wspomnienia odświeżyłem, niemal bez żadnego rozczarowania. Nawet z zapasem bym powiedział bo grałem na najświeższym patchu, który sporo pozytywnego do tej gry wprowadził.
Natomiast CoJ Więzy Krwi mnie totalnie zaskoczyły. Grafika nawet po tylu latach od czasu premiery nadal zachwyca, gameplay również. Techland w tej części wprowadził kilka naprawdę bardzo ciekawych i nowatorskich rozwiązań, aż dziw, że się nie przyjęły i konkurencja ich nie wykorzystała - gry FPS tylko by na tym zyskały.
Obie części są naprawdę bardzo dobrymi grami, wyróżniającymi się zdecydowanie na tle innych gier FPP. Klimat Dzikiego Zachodu jest niepowtarzalny, fabuła nieskomplikowana ale interesująca i wciągająca, a postaci wyraziste oraz ciekawe.

Techland naprawdę wykazał się przy tych dwóch tytułach. Polecam każdemu kto jeszcze nie miał okazji zagrać!

26.02.2015 10:12
raziel88ck
851
odpowiedz
raziel88ck
158
Reaver is the Key!

Ja polecam jeszcze Gunslinger.

28.08.2015 20:20
T_Rieper
852
1
odpowiedz
T_Rieper
22
Legionista

Całkiem niezła. Byłaby lepsza, gdyby nie znikające ciała nieprzyjaciół oraz totalny brak krwi, przez co trochę cierpi klimat. Nie przypadł mi też do gustu pomysł z nadludzką odpornością na ołów niektórych "bossów".

08.06.2016 19:33
👎
853
odpowiedz
1 odpowiedź
jointventure
7
Legionista

Nie działa na Windows 10 :(

03.01.2017 11:24
853.1
chopmaz
19
Chorąży

U mnie śmiga na W10

19.06.2016 22:32
854
odpowiedz
Kojot03
6
Junior

Działa na Windows 10 bez problemu. Kiedyś grałem w tą grę i chciałbym do niej wrócić no i mam problem. Jak wczytać statystyki swojej postaci na multi?? Grę zainstalowałem założyłem konto i połączyłem z serwerem ( nie zmieniałem meila). Zamiast mieć odblokowane wszystkie postacie mam tylko podstawowe. Da się coś z tym zrobić ??

post wyedytowany przez Kojot03 2016-06-19 22:33:17
07.11.2016 14:39
commando rock
855
odpowiedz
2 odpowiedzi
commando rock
62
Pretorianin
Image
9.5

Druga część serii Call of Juarez zrobionej przez polskie studio Techland. Więzy Krwi to prequel dobrej pierwszej części wcielamy się w niej w dużo młodszego Raya z pierwszej części oraz jego brata Thomasa. Gra zaczyna się nietypowo, bo lądujemy w samym środku wojny secesyjnej, ale już po godzinie lądujemy na dzikim zachodzie i poznajemy historie braci McCall. Spotykamy tez parę postaci z poprzedniej części pierwsza część była dobra, ale właśnie w tej Techland osiągnął poziom mistrzowski. Mamy tutaj zajebistą fabułę, oraz bohaterów, z którymi można się zżyć, oraz obserwując jak się zmieniają ich stosunki do siebie. Do dużych plusów też można zaliczyć etapy imitujące otwarty świat, których mamy z 3 lub 4 w ciągu gry świetny klimat i świetny soundtrack. Dużym plusem jest też wywalenie elementów platformowych znanych z pierwszej części były one okropne. Co do minusów to właściwie jeden mogłaby być dłuższa całość można przejść gdzieś tak w 10 godzin.

PLUSY
-Fabuła
-Bohaterowie
-Dwóch grywalnych bohaterów
-Możemy sami wybrać kim chcemy grać
-Soundtrack
-Etapy imitujące otwarty świat
-Pojedynki
-KLIMAT
-Grafika jak na tamte czasy bardzo dobra a i teraz nie wygląda najgorzej

Minusy
-Mogłaby być dłuższa trwa tylko ok 10 godzin

post wyedytowany przez commando rock 2016-11-07 14:43:55
07.11.2016 21:02
commando rock
855.1
commando rock
62
Pretorianin

Aha no i zapomniałem wspomnieć że moim zdaniem i zapewne wielu fanów serii Call of Juarez ta część jest zdecydowanie najlepsza z całej serii

27.05.2020 21:35
855.2
@smartboygod
15
Centurion
Image

Fajnie, że można wchodzić do domów w niektórych lokacjach

post wyedytowany przez @smartboygod 2020-05-27 21:36:00
22.11.2016 14:39
856
odpowiedz
Lucifer123
4
Legionista
10

Grra mega dobra hehe

03.01.2017 11:25
857
odpowiedz
chopmaz
19
Chorąży
8.5

Bardzo dobra gierka, szkoda, że dość krótka. Jak dla mnie lepsza od pierwszej części.

19.01.2017 21:04
zabojczy345
858
odpowiedz
2 odpowiedzi
zabojczy345
12
Konsul
10

Łoł! Fenomenalna gra! Przy ostatnim rozdziale prawie się rozpłakałem co mi się w grach (a zwłaszcza strzelankach) nie zdarza! Polak Potrafi!
--------------------------------------------------------------------------------------
A teraz sensowniejsza recenzja. Zacznijmy od...

Fabuły

Jak mówiłem jest świetna, zajebiste postacie (zwłaszcza nasze trio ;p), intrygi, zdrady, kłótnie, miłość, współpraca i tytułowe WIĘZY KRWI. To się nazywa.

Teraz...

Bronie

Cóż, niby zwykłe XIX wieczne rewolwery a dają tyle frajdy. Zwłaszcza fajne jest to że można je ulepszać w sklepie. No i specjalny ekwipunek jak Kartaczownica Gatlinga, lasso i dynamit też są strzałem w dziesiątke

Grafika nawet ssie, ale jest dobra.

Inne (jakieś smaczki czy sam gameplay itp)

Fajne jest to że zastosowali system osłon, co w FPSach ogranicza się najczęściej do kucnięcia przy murku. Tutaj nie ma odmóżdżającej nawalanki jak w CoDzie czy DOOMie, ale taktyka. Powoli się przemieszczaj albo kula w łeb

Również przypadły mi do gustu dwie specjalne misje w których możemy kupić broń i zarobić parę groszy

Znajdźki jak zdjęcia z okresu Wojny Secesyjnej czy rozmowy braci to dobre rozwiązanie

Również fajne jest to, że nie musimy robić wszystkiego. Np. Jak gramy Thomasem to musimy się gdzieś wspiąć lassem, a jak przechodzimy ten sam poziom Rayem to mamy go osłaniać. Dobre rozwiązanie

No i wspólne wyważanie drzwi z bratem jak i pojedynki są fajne
-----------------------------------------------------------------------------------
Czas na plusy i minusy

MINUSY:
-Całkiem słaba grafa (chociaż co ja tam wiem pewnie lecę na minimalnych :P)
-Czasami można się pogubić w fabule
PLUSY
+Bronie
+Dwie dodatkowe misje
+Pojedynki
+Fabuła
+Postacie
+Misje
+Ciekawe znajdźki
I więcej rzeczy, o których zapomniałem
-----------------------------------------------------------------------------------
Ocena: Zasłużone 10/10. A może i jedenaście. Techland - Świat gier jest Wasz.

14.02.2017 09:34
zabojczy345
👍
858.1
zabojczy345
12
Konsul

Aha i jeszcze zapomniałem dodać do plusów, że można kupować i ulepszać bronie ;)

27.05.2020 21:31
858.2
@smartboygod
15
Centurion
Image

Grafika też mi się nie podobała, roślinność jakaś łysa na full detalach a w 1 części zrobili to jakby lepiej, sam nie wiem

post wyedytowany przez @smartboygod 2020-05-27 21:32:11
19.03.2017 23:38
858.1
Miotacz_Ognia
4
Chorąży

Nie trzeba w lewo, wystarczy w dól i do góry, tylko ręka ma być blisko uda - ale nie za blisko bo pomacha palcem że "nu nu" :d

24.01.2017 14:47
zabojczy345
858.1
zabojczy345
12
Konsul

Pojedynki nie są niedopracowanie tylko ty nie umiesz w nie grać

Musisz przez cały czas trzymać rękę przy pistolecie (ale tak bardzo blisko), jak dzwon zadzwoni to postać z tego co pamiętam automatycznie wyciąga broń i odrazu musisz strzelić.

20.03.2017 10:15
raziel88ck
858.2
raziel88ck
158
Reaver is the Key!

Potwierdzam. Nie umiesz grać. Ewentualnie twoja mysz ma tak znikomą czułość, że musisz nią operować po całym biurku.

31.03.2017 21:27
zabojczy345
858.3
zabojczy345
12
Konsul

" łuk i powolne bronie w tej części są nieprzydatne"

Akurat w misji w tych górach z Indianami jest przydatny, ale w reszcie fakt - niepotrzebne.

I o jakie "powolne bronie"?

11.02.2017 00:22
861
odpowiedz
2 odpowiedzi
Miotacz_Ognia
4
Chorąży
8.5

I nie trzeba grać tym nudziarzem Billym jak w jedynce, choć mogli zostawić nieco wątków skradankowych, opcjonalnie, do wyboru, dla tych którzy to lubią i nie lubia, ale chcieliby czasem inaczej. Dla mnie osobiście jedna z najlepszych strzelanek na PC, którą ciężko zastąpić czyms dzisiaj na pececie, póki sprawa Red Dead Redemption w toku. Wiadomo że zawsze mogloby być wiecej pierdułek itd. Tę częśc sumując wszystko wole także od Gunslingera, który jest nieco lepszy od jedynki, a od dwójki, jak wiemy, dla niektórych nie. Na dzień dzisiejszy stabilne 8.5. Kiedy przechodzilem pierwszy raz - wtedy dalbym i 9.5 a może i 10

20.03.2017 10:17
raziel88ck
861.1
raziel88ck
158
Reaver is the Key!

Gunslinger ma lepszą grywalność, ale fabułę, klimat i rozbudowanie rozgrywki to zalety Więzów Krwi. Możemy tam jeździć konno, no i mamy dwie misje w otwartym świecie, tak jak w jedynce. A Billy nie był taki zły. Ja go tam lubiłem. Etapy z nim również. Aczkolwiek Ray to Ray.

27.05.2020 21:29
861.2
@smartboygod
15
Centurion
Image

Szkoda, że motyw cichego zabijania skradania tutaj nie wypalił

26.02.2018 21:46
862
odpowiedz
AlderKan
23
Chorąży
Wideo
9.0

https://www.youtube.com/watch?v=GzS9upGCp5o - moje parę słów o tej wybitnej grze, mam nadzieję, że się wam spodoba ;)

30.11.2018 21:12
Zalewany
863
odpowiedz
1 odpowiedź
Zalewany
60
Konsul
10

Moim zdaniem pomimo paru wad wynikających głównie z wieku tej produkcji jest to gra wybitna.
Jedynka była bardzo dobrą grą, ale dwójka jest jeszcze lepsza czy to fabularnie czy czysto rozgrywkowo. Nie ma dzisiaj takich strzelanek, w których strzelanie i masakrowanie przeciwników by było równie satysfakcjonujące, a jeszcze jak dołożymy do tego tryb skupienia to uśmiech na twarzy rysuje się sam. Nie ma też dziś takich gier gdzie

spoiler start

bohater przechodzi przemianę tak ostrą bo aż o 180 stopni

spoiler stop

Jeżeli jeszcze obejrzeliśmy niejeden western uchodzący za kultowy to przez całą grę będziemy mieli zaciesz na twarzy bo smaczków i motywów z tego gatunku jest cała masa, a wszystko okraszone niesamowicie klimatyczną ścieżką dźwiękową, która przywodzi na myśl twórczość Ennio Morricone i westernów, do których skomponował wiele legendarnych już utworów.

Bohaterowie to też niekwestionowany plus bo dawno nie widziałem tak wyrazistych postaci w grze. Pokusiłbym się, że Ray jest jedną z najlepszych postaci w świecie gier.

Do wielu rzeczy mógłbym się przyczepić np: powtarzalny respawn przeciwników, w niektórych poziomach pozostawia lekki niesmak, a pojedynki na początku potrafią wywoływać niemałe problemy i odepchnąć od dalszego poznawania fabuły, ale jednego nie można im odmówić, są niesamowicie klimatyczne.

Chyba najlepiej wydane 10 zł w moim życiu.

27.05.2020 21:26
863.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Muzyka w tej grze dodaje mega klimatu, tak samo w 1 części

30.11.2018 21:30
.:Jj:.
👍
864
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
135
    ENNIO MORRICONE    
9.0

Ciesze się że nadal jest zainteresowanie.
Bardzo dobry tytuł, wracam co rok/dwa.

27.05.2020 21:23
864.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Średnio chce mi się wracać do tej części, bardziej do 1 części.

11.05.2019 13:58
Chriso25
😊
865
odpowiedz
1 odpowiedź
Chriso25
135
Generał

Po niezlej jedynce zaczalem sobie grac w druga czesc Call of Juarez. Narazie jestem po pierwszej misji wiec ciezko mi jescze cokolwiek napisac ale chyba bedzie tu wiecej akcji i strzelania niz w pierwszej czesci.
Pierwsze co tez rzucilo mi sie w oczy to obrzydliwie niskie pole widzenia czyli tzw FOV. Po kilku minutach grania nie umialem wytrzymac i zaczalem szukac rozwiazania tego problemu.
Na szczescie sa moderzy ktorzy ratuja w takich sytuacjach z opresji i znalazlem mod ktory nazywa sie realizm mod. Na szczescie nie trzeba zmieniac gameplaju na bardziej realistyczny i mod pozwola tez tylko na samo zwiekszenie pola widzenia.
Mod ofereruje trzy opcje zmiany pola widzenia. Standardowe jest 46 i mozna wybrac miedzy 57, 65 i 75. Jak wybralem 65 bo mnie zadowala i skopiowalem pliku do folderu z gra.
Jak ktos zaintersowany modem to mozna luknac na stronke WSGF:

http://www.wsgf.org/dr/call-juarez-bound-blood

Nie wiem jak mogliscie wczesniej grac z tak niskim polem widzenia, zwlaszcza w widescreen. Techland kompletnie spapral sprawe. W jedynce ustawienia FOV byly lepiej skonfigurowane.

Zobaczymy jak dalej beda sie prezentowac sie akcja, fabula itd.

post wyedytowany przez Chriso25 2019-05-11 14:00:10
27.05.2020 21:22
865.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Na początku czułem się ślepy jeśli chodzi o widoczność ale potem jakoś się przyzwyczaiłem chociaż to skopali

18.05.2019 18:43
n0rbji
👍
866
odpowiedz
1 odpowiedź
n0rbji
84
Siedzący Byk
8.0

Dobra gra! Może nie jest to mega wypasiona produkcja ale jest jest solidna i warta polecenia. Ma świetny klimat, piękne widoki (zwłaszcza w późniejszym etapie gry na terenach górskich), przyjemnie się strzela, historia jest bardzo dobrze opowiedziana no i mamy wszystko to co fani westernów lubią czyli indianie, rewolwerowcy, opuszczone miasteczka, pustynie i kopalnie, pojedynki 1na1 a także jazdę konno(!) :) Może i momentami lekko mnie nużyła jak dłużej grałem i musiałem zrobić przerwy ale gra mi się bardzo podobała, szczególnie zakończenie sprawiło że do końcowej oceny dodaje oczko więcej.
Polecam, szczególnie jak ktoś się wychował na westernach i uwielbia te klimaty!
Dla mnie 8/10

+klimat
+scenariusz
+++zakończenie
+piekne widoki (szczególnie te w górach)
+przyjemne strzelanie
+pojedynki rewolwerowców
+możliwość wyboru postaci

-na dłuższą metę trochę nużąca ale wystarczyło zrobić sobie przerwę i na drugi dzień grało się dalej z przyjemnością

post wyedytowany przez n0rbji 2019-05-18 18:45:14
27.05.2020 21:20
866.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Dokładnie gra jest nużąca lekko a 1 część mnie nie nużyła

11.06.2019 14:42
Chriso25
😊
867
odpowiedz
Chriso25
135
Generał

Gra ukonczona i moge napisac cos wiecej. Na pewno jest to bardzo udana kontynuacja, ktora w niektorych momentach przebija czesc pierwsza.
Fabularnie Bound In Blood jest powiazane z czescia pierwsza. Tu sie dowiedzialem np, ze Marissa to matka Billlego. Poznajemy tez historie dwoch pozostalych braci McCall czyli Wiliama i Thomasa. Poznajemy tez blizej Indianina Running River, ktory tez pojawil sie w oryginalnym Call of Juarez jako Calm Water. No i oczywiscie poznajemy blizej bandziora Juareza.
Z ciekawostek mozna wymienic ze dwie lokacje sa przeniesione z oryginalnego Call of Juarez. Pierwsza to posiadlosc Juareza w ktorej czesci pierwszej byla finalowa misja a druga to? Raczej nie bede spoilerowac i lepiej sie samemu o tym dowiedziec.
Pierwszy Call of Juarez to gra akcji z elementami przygodowymi i troche platformowymi a Bound In Blood to juz typowy Shooter nastawiony na ciagla akcje.
W wiekszosci misji mamy do wyboru kim chcemy grac Rayem czy Thomasem. Obydwoje maja nieco inny styl walki. Ray to maszyna do zabijania a Thomas troche bardziej preferuje spryt i walke roznymi broniami jak luk, noze, strzelba.
Ogolnie bardzo dobrze mi sie gralo. Jest to typowy shooter w klimatach westernu. Mamy sprazone sloncem Arizone i Meksyk, sa indianie, pojedynki na rewolwery i troche watkow z armii i historii USA.
Oczywiscie Bound In Blood nie jest gra pozbawiona wad. Troche nie przypadly mi do gustu pojedynki na rewolwery. Niby fajnie ale jednak za czesto w nich ginalem, a czasami musialem kilkanascie razy powtarzac pojedynek, zanim udalo mi sie powalic przeciwnika na glebe.
W pierwszej czesci bylo to lepiej rozwiaze i w calej grze, przegralem tylko dwa pojedynki, a tu za pierwszym razem udalo mi sie wygrac cztery, moze piec razy.
Graficznie jest lepiej ale tez jest pewne ale. Co prawda tekstory, postacie, sa lepiej wykonane niz w jedynce ale roslinnosc juz nie koniecznie.
W pierwszym Call of Juarez mamy tereny naprawde gesto porosniete rozlinnoscia a w Bound In Blood zaoszczedzono jednak roslinnosci i glownie mamy wszedzie rosnace choinki i uboga trawe.
Jednak naprawde warto zagrac i to koniecznie w obydwie czesci Call of Juarez poniewaz fabularnie sa polaczone i duzo stracimy jak ominiemy ktoras czesc.

Podobno Techland odzyskal prawa do Call of Juarez i fajnie byloby zagrac ponownie w ta gre. Mozna by np kontynuowac watek Billego ale raczej bardziej juz meskiego niz chlopiecego.
W dzisiejszych czasach raczej liniowy Shooter moglby sie nie przyjac to nastepny Call of Jurez musialby miec otwarty swiat z epicka fabula i mnostem zadan pobocznych.
Mysle ze ekipa Techlandu bylaby w stanie zrobic taka gre z otwartym swiatem w klimatach westernu, dorownujacej serii Read Dead Redempion.

post wyedytowany przez Chriso25 2019-06-11 14:51:26
15.07.2019 22:57
AntonChigurhh
868
odpowiedz
1 odpowiedź
AntonChigurhh
3
Junior
9.0

Dialogi bohaterów wymiatają, jedna z najlepszych gier na PS3

27.05.2020 21:10
868.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Teksty są spoko w grze, mogliby zrobić taki film western, na serio

25.07.2019 22:38
SpecShadow
869
odpowiedz
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

Grę można znowu kupić na Steamie, zdjęli blokadę.

08.04.2020 00:50
👍
870
odpowiedz
1 odpowiedź
nex_
1
Legionista

Dla mnie jest to jedna z najlepszych gier o dzikim zachodzie. Poza tym można się rozsiąść na fotelu i strzelać do bandytów.

27.05.2020 21:07
870.1
@smartboygod
15
Centurion
Image

Grałeś na padzie, a pojedynki jak ?

27.05.2020 21:04
871
odpowiedz
@smartboygod
15
Centurion
Image
7.0

Przeszedłem na łatwy, potem się odblokował bardzo trudny, zaliczone i jeszcze raz łatwy. Niestety nie zebrałem wszystkich sekretów, jakieś 3/4. 1 część bardziej mi się podobała, bo więcej się skradałem, tutaj raczej średnio ze skradaniem. Gra jest dość filmowa i ciągle jesteśmy w akcji. W sumie tak to ocenie:
plusy: muzyka, akcja, filmowość, opowieść, modyfikacja gry, różne lokacje
minusy: grafika w 1 części była lepsza, chociaż tutaj bardziej szczegółowa, roślinność jakaś taka łysa, tereny górskie spoko, możliwość skradania raczej się tu nie przyda, męczące pojedynki, wrogowie zawsze wiedzą gdzie jestem
Nie wiem co tam jeszcze, bo grałem jakiś czas temu, nie bardzo chce mi się do niej wracać. Pojedynki nie są trudne nawet na poziomie bardzo trudny ale trzeba mieć cierpliwość. Nie przypadły mi do gustu...
Pocztówka z gór:

12.06.2020 01:42
872
odpowiedz
BeF1990
41
Centurion
8.5

Po odświeżeniu sobie genialnego Bulletstorm postanowiłem sięgnąć po kolejnego polskiego shooter'a, do którego mam ogromny sentyment. Ponieważ pierwsze Call of Juarez przechodziłem co najmniej 3 razy, postanowiłem zacząć teraz od części drugiej, która fabularnie jest pierwsza.

Jestem świeżo po kolejnym przejściu Więzów Krwi. Pierwszy raz grę przerzedłem zaraz po premierze (jedna z nielicznych edycji kolekcjonerskich, jakie zamówiłem w pre-orderze), drugi raz w 2015 roku i muszę przyznać, że nawet dzisiaj ta gra wciąż daje radę. Całość zajęło mi jakieś 7h.

Przede wszystkim na plus zaliczyć trzeba ciągłą akcję, naprawdę trudno się przy tej grze nudzić. Tempo ustępuję delikatnie temu z Bulletstorm, ale wciąż mamy do czynienia z bardzo dynamiczną rozgrywką, co osobiście bardzo lubię w FPSach.

Fabularnie szału nie ma, ale też nie jest źle. Fabuła jest przewidywalna i dość płytka, ale trzyma się to wszystko w miarę kupy i daję dobry pretekst do ciągłej rozwałki. Ładnie, spójnie tłumaczy i dopowiada wiele wątków z części pierwszej, co bardzo mi się podoba. Postaci też są całkiem fajnie przedstawione (z genialnym Ray'em na czele) i całkiem dobrze zagrane (voice acting). Soczyste dialogi, przede wszystkim między braćmi i kilka naprawdę świetnych scenek, w których popis daje Ray.

Graficznie gra już tak nie błyszczy jak kiedyś, ale jak na 11-letnią grę jest naprawdę całkiem nieźle. Widać, że Chrome Engine miał ogromny potencjał. Efekt głównie psuły dwie rzeczy:
- Bardzo słaby draw distance. Najbardziej doskwierający w tych momentach gry, gdy mama dużą swobodę na większych mapkach, gdzie sami możemy wybrać sobie misje w formie zleceń. Na większym obszarze gdzie jeździmy koniem, wygląda to obecnie naprawdę źle. Szkoda, że nie da się tutaj zmienić tego, chociażby w pliku .ini z ustawieniami.
- Za szybko znikające ciała przeciwników. Bardzo mnie to denerwowało, że po kilku sekundach, lub zmianie kierunku, w którym patrzymy, wszystkie ciała zabitych przeciwników znikały.

Cieszę się, że to głównie Polacy starali się tchnąć trochę świeżości do oklepanej formuły FPS i eksperymentowali z nowymi rozwiązaniami.
Podział na dwóch bohaterów, różniących się arsenałem i umiejętnościami, co zmieniało trochę sposób rozgrywki.
Obiecujący system krycia i wychylania się za osłon, który później został fajnie zaadoptowany na przykład w Far Cry 3.
Specjalne umiejętności braci, które pozwalały zamieniać ich w maszyny do zabijania.
Znane z pierwszej części spowolnienie czasu z dwoma celowniczkami, tutaj wykorzystane przy forsowaniu bram w określonych miejscach.
Pojedynki rewolwerowe, które zostały rozwinięte względem części pierwszej. Ja je polubiłem.

Podsumowując bardzo dobry FPS w klimacie westernu, któremu wciąż warto dać szanse. Tym bardziej że obecnie do kupienia jest za bardzo małe pieniądze (na wyprzedaży na GOGu można wyrwać już za 10zł).

Jedyne co mnie bardzo razi w obu wspomnianych przeze mnie tytułach CoJ Więzy Krwi oraz Bulletstorm, to fakt, iż w obu nie ma możliwości przejścia trybu fabularnego w co-opie. Nie wiem, dlaczego Polacy w obu przypadkach się na to nie zdecydowali, ale gry te aż proszą się o taką możliwość.

post wyedytowany przez BeF1990 2020-06-12 01:50:37
25.08.2020 18:26
👍
873
odpowiedz
IgoRaven15
6
Legionista

Jeśli myślisz o polskiej grze, to pierwsze, co Ci przychodzi na myśl, to Wiedźmin. Tak, to świetna gra, ale jest jeszcze jedna gra stworzona przez naszych rodaków, czyli Call of Juarez: Więzy Krwi. Super gunplay, historia, soundtrack i klimat. Polecam dla tych, co lubią westerny, jak i grali w Red Dead Redemption.

20.01.2021 07:07
Wujek Władek
874
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wujek Władek
7
Konsul
9.0

Świetna gra w niektórych aspektach dużo lepsza nawet od RDR2, po mimo że gra ma już prawie 12lat graficznie daje radę. Największy plus to kapitalny wątek główny oraz postacie, mamy tam wszystko: zwroty akcji/walkę/ zdradę/klimat dzikiego zachodu.Jedynym minusem jest to, że gra jest krótka i robiąc wszystko co możliwe przeszedłem ją w 20 godzin.

post wyedytowany przez Wujek Władek 2021-01-20 07:11:25
28.01.2021 16:24
RipRoy
874.1
RipRoy
1
Centurion

"w niektórych aspektach dużo lepsza nawet od RDR2" - buahahahahahaha, ktoś chciał być kontrowersyjny, ale szanujmy się, zaraz powiesz, że "Outlaws" też wiele rzeczy lepiej robiło od RDR2

04.02.2021 22:15
Wujek Władek
874.2
Wujek Władek
7
Konsul

Riproy--- temp rozgrywki Rdr2 jest dla mnie nie do zaakceptowania, a fabuła jakoś mnie nie porwała.

28.01.2021 16:19
RipRoy
875
odpowiedz
RipRoy
1
Centurion

Zmęczyłem tę grę. Mimo że to niecałe 9 godzin, to było ciężko. Ten tytuł nie zestarzał się dobrze. Przede wszystkim kuleje system strzelania, który jest najwyżej przeciętny. Odległość działa tylko na naszą niekorzyść, zasięg pistoletów jest naprawdę słaby i to jak przeciwnik jest poza zasięgiem, to pistolet w ogóle go nie trafia i nie zadaje żadnych obrażeń. System obrażeń jest dziwny bardzo, często strzały w klatę zadają mniej obrażeń niż te w rękę, zresztą ciężko stwierdzić, czy się trafiło czy nie, bo nie ma w ogóle krwi, czy sygnału, że strzał celny. Do tego feeling broni ssie. Zero odrzutu, różnice między poszczególnymi spluwami minimalne, no po prostu średnio się strzela.

Do tego dochodzi dziwny balans, Thomas ma znacznie mniej życia niż Ray, do tego nie potrafi trzymać dwóch rewolwerów jednocześnie, a jego spowolnienie automatycznie oznacza przeciwników, co wypada gorzej niż manualne, więc ogólnie Thomasem jest po prostu ciężej, bo lasso można używać tylko w wybranych przez twórców momentach i ono nie wpływa nijak na rozgrywkę, ciche metody są bez sensu w tej grze, gdzie przeciwnicy respawnują się kilka metrów od ciebie i to oni przez 99% czasu zasadzają się na gracza, a nie na odwrót. A najgorsze, że animacja przycelowania z pistoletu u Thomasa zajmuje pół ekranu, więc lipa totalna. Z gameplayowych rozwiązań dochodzi jeszcze marna jazda konna, która od chodu różni się tylko szybkością, a i tak ma się uczucie, że się jedzie dziwnie nisko.

No i ta fabuła, niech mnie dunder trzaśnie. Narracja w wykonaniu Williama jest tak pretensjonalna i naiwna, że nie da się tego słuchać. No jest moralnym idealistą, co pasuje do 10-latka, ale nikogo starszego. Strasznie męczy pałę, bez powodu. No i głębia postaci dobija. Tacy kochający się bracia, a dla pierwszej lepszej suczy, co weszła właśnie do baru są gotowi się pozabijać.

Graficznie niby większość modeli bardzo dobra, ale ogólnie RDR na pewno lepiej wyglądała, szczególnie jeśli chodzi o mimikę i włosy postaci, o koniach nie ma nawet co wspominać. Muzyka tak trochę czasem od czapy przywali rockowymi rytmami, no ale finalnie technicznie to i tak gra wypada lepiej niż fabularnie czy gameplayowo.

Edit: Mam poczucie, że wszystko co najlepsze gra rzuca na pierwsze 2 levele, gdzie jakby zróżnicowanie jest duże i różne bronie, mechaniki wykorzystujemy, a później już jest powtarzalnie. Do pożygu męczą te pojedynki 1 na 1, gdzie na końcu każdej misji jest jakiś lamus no name, z którym trzeba się strzelać.

Ogólnie ten tytuł jest dekadę za "Gunslingerem" pod każdym względem, dekadę też za RDR. No sztandarowy, przyzwoity budżetowy fps swoich czasów. Jako że wtedy wychodziło sporo kiepskich budżetowych fpsów, to się nie dziwię, że trochę zamieszania narobił, ale współcześnie, to panie, granie w to boli. 5,5/10

post wyedytowany przez RipRoy 2021-01-28 16:24:01
12.02.2021 05:02
Charson
😍
876
odpowiedz
Charson
26
Centurion
Image
10

Call of Juarez Więzy Krwi 2009: 10/10

Siemanko wszystkim, grę ukończyłem aż trzy razy jak zwykle na poziomie normalnym, ale dzisiaj myślę sobie - czemu by nie zagrać po raz czwarty po tych dwóch, trzech latach? I zagrałem. Nie zawiodłem się, zdecydowanie najlepsza część serii COJ, ukończyłem tą część dzisiaj po raz czwarty w około 5h. Grało się znakomicie, gra wciąga od początku aż do samego końca - dynamiczne, dobre i realistyczne cutscenki pełne akcji i nie tylko. Przede wszystkim plusem jest tutaj zaj*bisty klimat, dobrze wyglądające bronie, grafika jak na tamte lata, konkretna i dobra muzyka, itd. Rozrzut w broniach również na plus jak i sam wygląd postaci, otoczenia, ładnie odwzorowane pustynie, budynki, góry, wioski, ect. Z każdej broni strzelało mi się świetnie, dobry pomysł z srebrnymi oraz złotymi karabinami, strzelbami i rewolwerami na plus, kupując taką broń mamy ją po prostu ulepszoną. Dobry system jazdy na koniu, chociaż mogli go nieco dopracować, koń mknie przez pagórki, wysokości, itd i mało co mu się dzieje, to jest minus.

(UWAGA SPOILERY)

Co do samej fabuły, to wcielamy się w Ray'a bądź też Thomasa, co misję możemy sobie wybrać którą postacią chcemy grać. Wszystko zaczyna się na początku wojny, Ray i Thomas są w Armii - bronią swego kraju, reszta wojsk wraz z dowódcą wycofują się, Ray odnajduje Thomasa i wyruszają z pola bitwy bronić swego domu na farmie tym samym nie wykonując rozkazów dowódcy i dezerterują, ledwo udaje się im ocalić brata Williama, a ich matka niestety ginie. Po jakimś czasie udają się do knajpy, tam też ratują kobiete z rąk bandziorów i zaprzyjaźniają się z Juarezem, razem chcą zdobyć złoto Juarez a przy okazji Ray I Thomas zakochują się w Maris'ie, szukając złota natrafiają na Indian, Widzący Dalej pomaga im, podczas poszukiwania złota cały czas ściga ich były dowódca za dezercję nie jaki Banrsby, z czasem zaczyna się wszystko komplikować dowódca depcze im po piętach, po czasie William zostaje złapany i ma powiedzieć Juarezowi jak otworzyć bramy do skarbu, ten nie mówi mu, przychodzą mu bracia na ratunek, Thomas ucieka z dziewczyną, zostawia brata. Brat natrafia na skarb i zaczyna się konfrontacja, Ray chce zabić Thomasa, na przeciw lufy staje brat William, który zawsze starał się nawrócić swych braci na stronę Boga, William wyciąga biblię - Ray myśli, że rewolwer i strzela do niego, brat upada i ginie, między czasie na ich tropie pojawia się były dowódca Barnsby, zabijamy go i na tym koniec gry. Dopiero po śmierci brata Ray nawraca się i zostaje księdzem, udziela ślubu Thomasowi i kobiecie i na tym koniec fabuły. Oczywiście wiele wątków pominąłem gdyż piszę tą recenzje na szybko, zagrajcie a przekonacie się sami co pominąłem.

Koniecznie każdemu polecam serdecznie całą serie COJ, na prawdę warto zagrać - jedyna gra z serii różniąca się klimatem, czasami, ect to The Cartel, który jest po prostu średni. To tyle ode mnie. Trzymajcie się - miłej gry!

Gra Call of Juarez Bound In Blood | PC
początekpoprzednia12345