Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania - twierdzi założyciel Epic Games

11.03.2008 09:47
😊
1
massca
0
Legend

No to sie zacznie zaraz :)

11.03.2008 09:50
2
odpowiedz
zanonimizowany481510
14
Senator

Nic takiego kontrowersyjnego nie powiedział. Ma rację w tym, że nie wszystkie komputery nadają się do grania. Alienware wydał ostatnio komputer specjalnie do gier, kosztujący ok. 20 tys zł.

11.03.2008 09:50
😱
3
odpowiedz
zanonimizowany332033
12
Generał

ooo .. straszne

/edited

11.03.2008 09:51
4
odpowiedz
Grucha
167
Extreme Lifestyle

Taką analizę jaką przeprowadził ten miły pan może złożyć do kupy nawet średnio rozwinięty 10 latek...

11.03.2008 09:52
5
odpowiedz
zanonimizowany481510
14
Senator

Grucha - weź pod uwagę, że ten gość to Amerykanin.

11.03.2008 09:56
6
odpowiedz
Drau
82
Legend

@grucha: tylko, ze srednio rozwiniety 10latek nic nie znaczy w branzy growej, a ten koles mimo wszystko jednak cos znaczy. I zgadzam sie, nie powiedzial nic kontrowersyjnego.

11.03.2008 10:02
7
odpowiedz
zanonimizowany489780
88
Generał

Szczerze mówiąc to ja jestem zdziwiony poziomem jego wypowiedzi, konkretnie tym że profesjonalista jakby nie było przedstawia "odkrywcze" teorie na poziomie średnio zaawansowanego 10 latka? I fakt że gość tyle znaczy nie zmienia tego że to co mówi to takie banały że aż nie warto ich czytać, ważne jednak jest to że może to mieć wpływ na rynek gier PC, choćby Epic jak widać krytycznie nastawiony do PC może przestać produkować gry na komputery osobiste.

11.03.2008 10:12
8
odpowiedz
koobon
82
Legend

Czemu się gościa czepiacie. Po pierwsze nicze go kontrowersyjnego nie powiedział. Po drugie artukuł cytuje fragmenty, a nie pełną wypowiedź. Po trzecie to, że jego opinia nie jest odkrywcza nie jest przecież żadną ujmą. Ma wymyślać dyrdymały wzięte z sufitu po to oby być oryginalnym? Po czwarte, to był wywiad. Udzielał odpowiedzi na zadane pytania, więc traść i forma były niejako narzucone przez rozmówcę.
Wielokrotnie na tym forum narzekaliśmy na niekompatybilność sprzętu i oprogramowania, wysokie ceny komponentów, itp. A teraz raptem afera bo gość wszystko to podsumował w dwóch zdaniach.

11.03.2008 10:15
9
odpowiedz
albz74
114
Legend

Żeby było śmiesznie, Unreal Engine 3 to silnik pisany z myślą o pecetach, naprędce potem przeniesiony na konsole

11.03.2008 10:16
10
odpowiedz
ArturP91
11
Legionista

niech się ciągnie laps. jak da mi kase na ps3 to może zmienie zdanie

11.03.2008 10:17
11
odpowiedz
Conath
145
Senator

kaboon- nie wiem gdzie ty widzisz afere:)
anyway ma sporo racji jezeli chodzi o np. integry, tylko nie wiem czemu to wina komputerow, ze sprzedawcy wciskaja klientom shit.
a czy sie nadaje do grania czy nie to powiem tylko, ze od okolo 2 lat nie mial ani jednego problemu z zadna gra, zadnych errorow, zwiech, problemow z wydajnoscia etc.

11.03.2008 10:20
😁
12
odpowiedz
zanonimizowany488386
0
Generał

<idzie po chipsy i cole>

wojna się dopiero zaczyna!!!!!

spoiler start


Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania

spoiler stop


11.03.2008 10:26
13
odpowiedz
koobon
82
Legend

Soplic -->

Nie wydaje mi się szczególnie dziwne to, że jest krytycznie do rynku PC nastawiony. UTIII jest sieciowym FPSem, czyli grą wydawałoby się wybitnie pecetową. Jest na dodatek świetną grą. Recenzenci chwalą, na konsolach sprzedaje się świetnie, a tymczasem wersja na PC mocno tak sobie.

11.03.2008 10:35
14
odpowiedz
Drace66676
118
D.R.A.C.E

Typowe myslenie kompletnego durnia. Gra na PC się nie sprzedała to trzeba udzielic jakiegoś wywiadu jak bardzo komputery PC nie nadają się do gier.
To po co mu ta stacja Della z dwoma procesorami i 16 GB RAM. Kompletny debil. No ale cóż, to amerykanin, tam większość takich.

11.03.2008 10:39
15
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

Jejku... biedny Epic..tu Cliffy mówi, że PCty be, potem Epic przystępuje do PGA, potem Rein mówi, że PC jest cacy, następnie Clify mówi, że "PCgaming is back!!" a teraz Tim znowy marudzi :)

"Przygody Epic Games na rynku PCtowym" - nowa telenowela, pełna zaskakujących zwrotów akcji :D

11.03.2008 10:46
16
odpowiedz
p53
45
Chorąży

Jak się PCty nie nadają, to zróbcie coś Panowie z Epic ciekawego na konsole. Bo jeśli szczytem waszych możliwości jest piłowanie obcego przez gburowatego mięśniaka (GoW) czy bieganie szybsze od lotu rakiety, które myslałem że odeszło wreszcie w niebyt wraz z Quake2 (UTIII), to ja poszedłbym jeszcze dalej: W takie kawałki NIC nie nadaje się do grania.
Cierpliwość graczy konslowych też ma swoje granice i wątpię by wciskanie im GoW IV poszło tak łatwo jak z jedynką.

11.03.2008 10:46
17
odpowiedz
Bili
103
Senator

Jasne, jasne. Tylko gosciu nie zauwazyl, ze obecnie zadna gra na konsole nie jest poprawnie zoptymalizowana. Wszystkie haczą. Wczoraj zagralem sobie w Bully na X360 i bylem zszokowany, ze przy tak nędznej i ubogiej grafice nie ma plynnosci. A to tylko i wylacznie wina tych madrali, ktorzy sobie odpuszczaja solidna prace. Jest jeszcze jedna sprawa. Za porzadny komputer zaplace ok. 2500 zl jesli troche poczekam, az podzespoly stanieja. Niby dwa razy wiecej niz za X360 tylko, ze w przypadku tego pierwszego placi sie ok. 100 zl za gre, a czesto nawet mniej, a w przypadku X360 ok. 200zl. Jesli mialbym brac pod uwage ceny z media markt czy innych sieci to za 10 gier X360 zaplace 2500 zl i nie otrzymuje pelnej plynnosci, natomiast za 10 gier pc zaplace ok. 1000zl. I to jest takie swietne?

11.03.2008 10:47
18
odpowiedz
Bramkarz
130
Legend

Nie powiedział nic kontrowersyjnego a jedynie bardzo uproszczonego.
Na wszystko patrzy przez pryzmat gier wymagających zaawansowanej grafiki.

A przecież nie od tego zależy grywalność.

To że boli go piractwo na PCetach to inna sprawa.

11.03.2008 10:48
📄
19
odpowiedz
lordpilot
151
Senator

Gościu nie powiedział ani nic odkrywczego, ani kontrowersyjnego, ot - coś o czym już wszyscy wiedzą. Poza tym (to dla tych, którym już ciśnienie skacze i pierdzą, nie wiadomo o co). To był WYWIAD - gość odpowiadał na zadawane mu pytania, trudno mu z tego czynić zarzut. To tyle i mam nadzieję, że nie będzie to kolejny topic o tematyce wojennej (PC vs Konsole)

11.03.2008 10:50
20
odpowiedz
Ares
76
Konsul

Po raz trzeci ten pan próbował wcisnąć graczom ten sam odgrzewany kotlet i się przejechał a teraz marudzi że PCty nie są do grania. I chodź jest sporo racji w tym co powiedział to na pewno nie jest prawdą że PCty nie nadają się do gier.

11.03.2008 11:06
21
odpowiedz
Drau
82
Legend

Mozecie zaczac konkretnie przeczytac wywiad z Timem, a nie pieprzyc glupoty jaki to on biedny, po przeczytaniu kilku przetlumaczonych wyjatkow, ktore niekoniecznie wyraznie przedstawiaja sprawy przez Tima poruszane? Podejrzewam, ze - procz kilku wyjatkow - malo kto tutaj tak wlasnie zrobil.

11.03.2008 11:11
22
odpowiedz
artattak
29
Konsul

No ma rację bo ilu z nas ma kompa na którym można w max detalach płynnie odpalić inreala III, boli go bo mają świetny silnik piszą kapitalne gry na naprawdę wysokim poziomie ale przeciętny pecet nie nadąża za rozwojem rynku gier, a ta sytuacja ma konkretne odbicie w sprzedaży gier na pc a żadna firma nie pisze gier dla przyjemności tylko dla zysku, do tego dochodzi piractwo na pc i mamy to co mamy. Obawiam się że może być tylko gorzej. Pc nie nadaję sie do grania ma rację, drogie modernizację, problemy ze sterownikami, kartami graficznymi itp. Do konsoli wkładasz np cod4 i bez żadnej instalacji na dysku hd /wymagania 10 mb na hd / po 3 sekundach masz menu coda4 a mapa ładuje sie 4 sekundy i tyle. Na pc instalka pewnie z 20 min, nowe stery, łatki itp no i pewnie mapa się w 4 sekundy nie wczyta. Kumpel walczył z bioshockiem 5 godzin zanim wszystko zaskoczyło a i tak jak włączył mapę to zwisał.

11.03.2008 11:20
23
odpowiedz
Karol57
23
Chorąży

Zgadzam się ze zdaniem przedmówcy kompy mają same problemy plus VISTA - kosmiczne ilości sterowników od wszystkiego. Taka anegdotka z życia pecetowca mam kompa z Vistą i miałem zainstalowanego Crysisa. Wieczorem mnie podkusiło żeby poinstalować patche 1.1 i 1.2 i co się stało - zaczęła mi karta graficzna szaleć mam Geforce 8800 Ultra jakieś trójkąty kwadraty i zwis. Trafiło mnie musiałem reinstalować grę. Mam dość tych cholernych sterowników od wszystkiego direct X i tej ciągłej obawy co pójdzie i jak na Viście.

Konsole mam dwie wkładam płytkę i mam spokój działa chyba że płytka porysowana. Kompa kupiłem wypasionego rok temu i teraz żałuję - komp mi się przyda tylko do strategii jak Total War czy Knight of Honor.

Pozdrawiam
Karol

11.03.2008 11:21
😊
24
odpowiedz
zanonimizowany293901
40
Legend

Uroczo sobie dłubię w nosie czytając brednie takich, zdawałoby się "znawców" jak Sweeney, i odpalając kolejny scenariusz w Combat Mission czy powracając do toczonej od miesięcy rozgrywki w Hearts Of Iron II.
Dopóki takie gry są wydawane na PC, może on dla mnie "zdychać" i nie być wydajnym, aż do końca mego żywota. :)

11.03.2008 11:44
25
odpowiedz
Indoctrine
88
Her Miserable Servant

Meryphillia-> Mam podobne odczucia. Wiem, że na konsole gry tego typu nigdy nie będą wydawane, a na pecety owszem. I do tego nawet jakby rozwój sprzętu spowolnił, to co im to szkodzi? Wymagania te gatunki i tak mają niewielkie :)

11.03.2008 11:50
26
odpowiedz
corell
78
Pretorianin

Prawda jest taka, że gdyby nie PC, to postęp w branży sprzętowej równałby się wydaniu nowej wersji X-a lub PS-a.

11.03.2008 11:58
27
odpowiedz
zanonimizowany510776
0
Centurion

HEHE dokladnie wole grac 1 misje tygodniami w jakas strategie niz w 99% gier na konsolach ktore i tak mozna przejsc w 2-3 dni , koobon UT3 nie jest gra swietna bo dalekooooooooooooo jej do BF2 , nie jest na konsole tylko na 1 konsole ps3 i nie sprzedaje sie lepiej niz na pc

11.03.2008 12:16
28
odpowiedz
bioparox
13
Legionista

Zgadzam się, przez kilka lat byłem zagorzałym przeciwnikiem konsol i ładowałem kupe kasy w kompa, kupisz karte za 3 miesiące wyjdzie nowa itp. A gry nadal się tną, zniesmaczony sytuacją kuiłem konsole i od roku wogole nie gram na PC.

11.03.2008 12:22
29
odpowiedz
Backside
77
Senator

(do kasacji)

11.03.2008 12:31
30
odpowiedz
Garbol
93
Generał

Koleś ma racje co do sprzętu i jego ceny do póki producenci nie zauważą że lepiej by zarobili na tanich podzespołach to nie ma o czym gadać...

11.03.2008 13:24
31
odpowiedz
Otton_von
10
Konsul

Taka dyskusja przed południem? Do roboty/szkoły ludzie :)

A tak serio. Nic odkrywczego. Może gdy wielcy z AMD NVIDII INTELA zauważą, że sprzedaż gier spadnie pomyślą nad swoją polityką. W końcu to gry napędzają popyt na sprzęt = kasę w ich portfelach.

11.03.2008 13:33
32
odpowiedz
zanonimizowany465996
0
Konsul

no właśnie może jak sprzedaż gier spadnie drastycznie to pomyślą nad tym by robić fajne nowe gry a nie w kółko to samo

11.03.2008 13:55
😃
33
odpowiedz
artattak
29
Konsul

Kurcze myślę że ati i nvida mają w dupie pc przecież i tak robią podzespoły do konsol a lepiej zrobić 100 milionów podzespołów tego samego typu np do ps3 czy x-boxa a to że gry wymagają cały czas nowych i szybszych kart jest im na rękę poco optymalizować kod gry skoro właśnie o to im chodzi, Wymuszają na nas ciągłe zmiany sprzętu, każdy słyszał o tym że niektóre karty mają odłączaną jedną nóżkę procesora żeby ją spowolnić a ten sam model z aktywną nóżką jest droższy o 40% koszty produkcji takie same no ale chodzi o kasę trochę szkoda bo dymają nas z kasy że hej. Jo pc przestałem używać do grania za czasów psx miałem pentium 300mhz i vodoo przesiadka na psx mnie zachwyciła to były czasy od tej pory tylko konsole psx, ps2 i teraz ps3 polecam wszystkim zapalonym graczom rozumiem jak ktoś woli strategie to niema sprawy ale fps, gry wyścigowe, platformówki , przygodówki żądzą na konsolach. Konsolę trzeba mieć żeby to zrozumieć mnie gra na piecu odpycha po prostu. Na konsoli cod4 żeby działać potrzebuje 10 mb na dysku twardym i wystarczy 512 ramu i chodzi na maksymalnych detalach szok. Pc jest oki filmiki, www, programy użytkowe i wiele super zastosowań ale jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

11.03.2008 14:22
34
odpowiedz
Logadin
141
People Can Fly

Dobrze gada, dać mu piwa!

11.03.2008 14:24
35
odpowiedz
planet killer
82
Konsul

16 gb ramu łał...........

11.03.2008 14:28
36
odpowiedz
7ymek
55
Konsul

powiedzmy prawdzie w oczy: komputery do grania (takze konsole) nigdy nie byly i nie beda zabawkami dla biednych ludzi.a jesli nie podoba sie windows niech zaczna robic gierki na open source'a.w czym problem?? ze sie nie sprzeda?? w koncu ludzi sie przekonaja ze linux i jego pochodne sa przyszloscia komputerow.a jesli koles przytoczyl cene komputerow do grania to czemu nie wspomnial o roznicy w cenie gier na PC i kosnole?? po kupieniu konsoli i 10 gierek mamy bardzo dobry komputer i 2 gierki.moim zdaniem konsole sa dla snobow albo ludzi ktorzy zarabiaja 2x srednia krajowa (mowimy o polskich realiach) aha btw.mam kompa sprzed ponad 4 lat a CRYSIS'a odpalilem na sredniej przy 800x600.i gralo sie bardzo przyjemnie;]

11.03.2008 14:47
37
odpowiedz
zanonimizowany469849
13
Pretorianin

Wiadomo nie od dziś, że nie każdy komputer nadaje się do grania, nic odkrywczego. Co do wydajności w grach to bym się nie zgodził tak do końca, szanowny pan zapomniał dodać, że większość po prostu olewa optymalizację swoich tytułów na PC, a stwierdzeniem „Komputery PC są dobre do wszystkiego, ale nie do gier.” przesadza i nazbyt uogólnia.

Co do samego studia, jak dla mnie, jeśli nie będą tworzyć gier na PC, wcale za nimi tęsknić nie będę. Epic to obecnie tylko silnik UE, a moja sympatia do tego studia jako twórcy gier skończyła się na UT2k4 (chociaż to nie oni zdaje się go tworzyli).

11.03.2008 14:54
38
odpowiedz
zanonimizowany469849
13
Pretorianin

[limit czasowy]
Dodam tylko (nic odkrywczego oczywiście), że na PC rynek gier i hardwaru są ze sobą mocno powiązane, a producenci sprzętu często sobie "lecą w kulki" dojąc klienta ile się da, to właśnie może być poniekąd minusem otwartej architektury, jednakże jak ktoś kupuje z głową, a nie w markecie to ma to co chce, a nie to co mu dadzą.

11.03.2008 15:04
39
odpowiedz
OnlyOne
25
Centurion

@albz74
ale sory nie wiem o co ci w tej wypowiedzi tak naprawdę chodzi, może i ue3 był na prędce przenoszony na konsole ale jakoś mu to nie zaszkodziło widziales gow na x360? no chyba ze myslisz o ps3 bo na xie nie zauważyłem braków.

11.03.2008 15:14
📄
40
odpowiedz
lordpilot
151
Senator

[36]7ymek [ Level: 16 - Legionista ]

a jesli koles przytoczyl cene komputerow do grania to czemu nie wspomnial o roznicy w cenie gier na PC i kosnole??

Może dlatego że nie to było tematem wywiadu ? A może dlatego, że na zachodzie ta różnica jest nieistotna (plus minus 10%). Przecież nie mówił o Polsce, bo tutaj to dystrybutorzy gier na konsolę nas jawnie okradają, ale... było tysiąc razy: allegro, promocje, kupowanie gier na zachodzie. Mnie siostra teraz przywiezie na święta parę gier z UK, jako że tam są po prostu tańsze (mówię o grach na Xklocka). Trzeba po prostu kupować z głową i tyle.

btw.mam kompa sprzed ponad 4 lat a CRYSIS'a odpalilem na sredniej przy 800x600.i gralo sie bardzo przyjemnie;]

Ten, który masz w konfigu ? No to jest sprzed 3 - 3,5 roku jeśli chodzi o szczegóły ;) Niemniej gratuluje, że udało Ci się na takim konfigu pograć. Ja na moim nawet nie próbowałem odpalać dema ;-).

11.03.2008 15:22
😁
41
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

Dla mnie sprawa jest zasadniczo prosta. Na obecną chwilę PC specjalizuje się w grach MMO(WoW) czy też Simsy oraz wszelkiego typu strategie. Resztę pochłoneły konsole i trend ten się odwróci za jakis czas gdy już bardzo będą odstawać od PC.Teraz jednak moja konfiguracja kompa jest stala i niezmienna. Pójdzie na niej Bioshock, Mass Efect czy Assasin i to za 777 zł. Bez sterowników, instalek itp. Po prostu Xbox360.

11.03.2008 15:24
42
odpowiedz
albz74
114
Legend

OnlyOne - taka była historia tego silnika. Pamięciożerny, na początku bez renderera przystosowanego do obsługi wielordzeniowych procesorów. To, co z nim zrobiono na konsole (obie, obecne buildy od Epica na PS3 wyprzedziły to co osiągnięto w GoW) zasługuje na respekt, ale to nie zmienia faktu, że nie był on projektowany z myślą o oszczędzaniu RAMu

11.03.2008 15:36
43
odpowiedz
Raziel
136
Legend

no cóż, po raz kolejny bawią mnie trudy odsunięcia na bok PCtów. I tak jak zwykle ludzie pogadają, że do gier są konsole po czym i tak wszyscy się rozejdą pograć w coś na kompach;)

11.03.2008 15:38
44
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
151
VR Evangelist

kolejny owned ;) - swoja droga 16gb ramu....Hmmm

11.03.2008 15:46
45
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

@szpynda
Dla mnie sprawa taka prosta nie jest, bo ja lubię symulatory, gry logiczne i przede wszystkim przygodówki, a tych na konsole jak na lekarstwo

11.03.2008 15:53
46
odpowiedz
zanonimizowany510776
0
Centurion

szpynda a u mie to wszystko + crysis + 5x lepsza jakosc grafiki za 600 zl kupujac tylko gf8800gt reszte mam 2 letnia i styka NIC NIE MUSZE WYMIENIAC i nie musze kupywac jakies tam konsolki zeby padem grac ktorym sie nie da grac w fpp i bez pitolenia ze nie gralam padem dzieciaczki bo juz od 1996 roku kilka lat padem gralam na ps1 i ps2 i jedynie w platformowki , pilke , bijatyki wyscigi mozna fajnie pograc a w FPP NIE I NIGDY NIE BEDZIE NAWET 10% TAKIEJ MIODNOSCI JAK MYSZKA I KLAWIATURA NA PC !!!!!

11.03.2008 16:02
47
odpowiedz
koobon
82
Legend

mariola288 -->

Naucz się w końcu pisać po polsku.

11.03.2008 16:03
48
odpowiedz
zanonimizowany185877
68
Legend

Adrian Werner--> ale przecież nikt cię nie próbuje przekonać :)

Ja lubie chyba wszystkie gatunki gier, oprócz sportówek, ale nie przeszkadza mi, że na takiej konsoli nie pogram sobie w nowe strategie (zresztą od 2004 nie powstała jakaś lepsza). Jak mam chęć na strategie to odpalam sobie na kompie Civilization 4 albo jakiegoś RTSa, którego mam w kolekcji i jestem happy. Na konsoli mam bijatyki, wszelkie zręcznościówki, gry muzyczne i strzelanki (w tym FPSy). Także gram w co chcę i kiedy chcę.

Skoro lubisz symulatory, a na konsolach ich nie ma, cóż, twoja strata. Mam nadzieje, że kiedyś znajdzie się zapotrzebowanie i na symulatory i na większą ilość przygodówek.

11.03.2008 16:10
49
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

Adrian ale do takich gierek nie potrzeba aż tak wypasionego sprzętu jaki próbują nam wciskać producenci.I to za jaką kasę!
Mariola nie podniecaj się tak, bo Ci żyłka pęknie. Ty masz nową k.gr. za cenę CAŁEGO systemu do grania.Teraz sobie przypomnij ile kosztowała reszta sprzętu i ile teraz jest warta.
To oczywiste, że myszka i klawa są lepsze do grania. Ale mimo tego wejdź do takiego sklepu jak GAME, GameStop czy HMV i zobacz jedną półkę z grami na PC oraz resztę CAŁEGO sklepu z grami na konsole. Jeżeli producenci widzą takie obrazki to wcale nie dziwię się im, że najpierw wychodzą gry na konsole a później na PC. Rynek PC się wyspecjalizował.

11.03.2008 16:27
👎
50
odpowiedz
zanonimizowany414048
18
Chorąży

kolejny idiota ktorego gra sie nie sprzedala bo nie potrafili zrobic czegos wiecej i zareklamowac niebywalego osiagniecia jakim sa naprawde skromne wymagania tej gry.

Zalosne, pieprza od rzeczy po nie zarobili stu milionow i nie bede mieli kasy na nowe ferrari ...

11.03.2008 16:28
51
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

@szpynda
Niestety obawiam się, że do Storm of War: Battle of Britain bedzie potrzebny sprzęt jak do Crysisa. No i wypadałoby dokupić jeszcze TrackIR, a to dodatkowe 500-600złotych.
Jednak biadolenie o wymaganiach jest przesadzone, bo rocznie to wychodzą 2-3 gry, które wymagaja super potężnego sprzętu

11.03.2008 16:30
52
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
151
VR Evangelist

deer667 - chyba zazdroscisz im bo sam nie sprzedales gry

11.03.2008 16:35
53
odpowiedz
zanonimizowany167545
32
Senator

Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania - twierdzi założyciel Epic Games, po czym wrócił grać w Tibię i zaklął siarczyście, bo mu lewelowanie najta ciężko idzie.

Co to, jakaś nagonka na pecety? Codziennie pojawia się news, w którym jakiś "guru" obwieszcza, że niebawem nastąpi koniec rynku gier na blaszaka. Nie wnikam nawet w zasadność takich głosów, bo liczby mówią swoje, ale jaki jest sens ciągłego powtarzania tego samego?

11.03.2008 16:39
👎
54
odpowiedz
zanonimizowany414048
18
Chorąży

Jako ze nie zdarzylem edytowac to jeszce dopisze ze spod skrzydel midway i kilku innych firm wypuszczono gnioty na silniku UNREAL engine III miedzy innymi stranglehold, Area 51, turning point fall of liberty, hour of victory, i jeszce cos ale juz nie pamietam

Oprocz przereklamowanego bioschocka nudnych Gearsow i powtorki rozrywki czyli UT3 nic dobrego nie mozna powiedziec o tym enginie nic dziwnego ze pieprza od rzeczy po takiej porazce...

Koktajl ja kupilem UT3 i uwazam ze jest swietne i super mi sie podoba a to dlatego ze w ut nie gralem. Wszyscy ktorzy grali w ut i grali u mnie w ut3 stwierdzili ze to to samo tyle ze w nowej grafice i zgadzam sie z nimi. Gra w przeciwienstwie do reszty gier na Unreal engine 3 chodzi perfekcyjnie i w 1280x960 bez AA smigaa mi non stop z 60fps

11.03.2008 16:48
55
odpowiedz
kbrs
50
Centurion

nie kumam jak mozna byc przeciwnikiem konsol albo pc, ktos tam wyzej wlasnie pisal ze byl/jest przeciwnikiem konsol

przeciez to bezsensu, obecnie bardziej sie oplaca kupic konsole niz pc do grania, to sie kupi konsole
jesli byloby na odwrot to kupiloby sie pc, proste

11.03.2008 16:50
😁
56
odpowiedz
Coy2K
109
Veteran

Oprocz przereklamowanego bioschocka nudnych Gearsow i powtorki rozrywki czyli UT3 nic dobrego nie mozna powiedziec o tym enginie nic dziwnego ze pieprza od rzeczy po takiej porazce...

porażce ? :)

...go cry emo kid :)

11.03.2008 16:56
57
odpowiedz
Luridor
45
Konsul

Jakby trochę bardziej przykładali się do tego żeby gry były grywalniejsze i miały lepszą fabułę, a mniej przykładali się do grafiki, myślę, że te "zasłabe kompy" by wystarczały.

11.03.2008 16:58
58
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

Adrian - skończy się tak, że ludzie dalej będą siedzieć przy WoW. Dzisiaj znakomita większośćgraczy to tzw. casuale. Mieszkam w Irlandii i jeśli myślisz, że choćby 1 na 10 osób potrafiła tutaj poprawnie zainstalować, skonfiguować, zainstalować sterowniki i patche do gry - to jesteś wielkim optymistą. Tacy właśnie ludkowie to większość Graczy. Nigdy bym się nie przesiadł na konsole gdyby nie emigracja.I wiesz co?Wcale nie żauje bo "tracę" czas na granie a nie na walkę z kompem i podzespołami. Jeżeli wyjdzie coś na PC czego bym nie miał na konsoli (cos co MNIE zainteresuje)to zaraz kupuje kompa.

11.03.2008 16:58
😃
59
odpowiedz
Konfighter
27
Centurion

deer667 --> Bioshock jest przereklamowany ? chyba sobie zartujesz. Może dlatego tak uwazasz bo gra jest od 18 lat. Trzeba niestety podrosnąć :)

11.03.2008 17:05
60
odpowiedz
zanonimizowany378237
16
Generał

Jak bioshock może być przereklamowany jak podobno jest jedną z najlepszych gier jak wyszła do tej pory, a to, że ci się nie podoba (mi osobiście też nie przypadła do gustu) to nie mów od razu, że jest przereklamowana. Tydzień temu kupiłem x360 i jestem bardzo zadowolony tyle, że czasem te małe zwiechy są wkurzające, przecież to nie komputer, nie mam włączonego gg ani neta i setki programów działających w tle więc co u licha ma się ciąć?
Czekam na lepszą optymalizację!
Mass effect rulez :)
Ale i tak z ręką na sercu wszystkim mogę polecić x360

spoiler start

Zaleciało ,,mango'' co nie??

spoiler stop

11.03.2008 17:06
😍
61
odpowiedz
zarith
197

@49


To oczywiste, że myszka i klawa są lepsze do grania. Ale mimo tego wejdź do takiego sklepu jak GAME, GameStop czy HMV i zobacz jedną półkę z grami na PC oraz resztę CAŁEGO sklepu z grami na konsole

no ciekawe co tu opowiadasz, często bywam w wymienionych przez ciebie sklepach (i kilku innych jak np gamestation:p), i nie widzę 'jednej półki z grami na pc a reszta to konsole''. zwykle widze półkę z grami na pc, półkę z grami na ps2, inną z grami na ps3, jeszcze inne z psp, nds, , xkloce i tak dalej. co na to poradzić, że konsole to w sumie paręnascie marek a pc to tylko jedna?

11.03.2008 17:09
62
odpowiedz
Ronnie15x
7
Junior

XboX 360 i ps3 rulezzz , konsole są to grania , a na kompie możecie sobie co najwyżej napsiac posta na forum .

11.03.2008 17:11
63
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

To Widać że Panowie z EPIC GAMES się nieznają ;) .. Bo po pierwsze PeCety to podstawa a dlaczego? dlatego, że z 80% graczy uwielbia gry strategiczne. - i wystarczy tyle powiedzieć. I mam nadzieję, że ktoś uświadomi o tym pracowników EPIC`a

11.03.2008 17:12
64
odpowiedz
realsolo
156
Generał

Tylko nie wiem czy ktos zauwayzyl, ze w przeciagu zaledwie 2 miesiecy pojawila sie na PC ciekawa kwestia. 200zl za procesor E2160 (to jest real core2duo tylko zmodyfikwoany, zadne dual core pomimo nazwy, ktora jest taka, aby zaznaczyc ze to niby low budget) ktory niewiele odstaje od E4300 (grosze wrecz), 450zl za 8800GS i 120zl za 2GB ramu. Plyta glowna mozne byc za 200zl. Na tym konfigu taki U3 odpalamy w 1680x1050 na wszystkich detalach maks.

W przeciagu 2 miesiecy na rynku hardware PC byla mocna sieka zarowno z cenami jak i modelami.
E2160+8800GS+2GB = 770zl. Dokladamy bude, plyte, dysk i DVD-RW = powiedzmy 600zl = 1370zl. komputer ktory ciagnie nawet Cyrisisa praktycznie na full w DX9. Przeciekawie.

11.03.2008 17:17
65
odpowiedz
claudespeed18
142
error

dziwne, bo ja jakos moge pograc na PC i to calkiem fajnie :D granie na kosoli i na PC to dwie rozne bajki, inne doznania, na konsoli w wiekszosci sie gra dla frajdy, na komputerze zazwyczaj zeby przejsc gre, oczywiscie zdarzaja sie ambitniejsze produkcje na PS3 czy X360 ale głownie sluza osobom ktore chca popykac...zaraz zacznie sie komentowanie tego co napisalem, mam to gdzies, to jest moje zdanie i jest calkowicie subiektywne, konsole tez z czasem kupie zeby pograc w jakies hity ale nigdy nie odstawie PC na ktory wyszly tak wspaniale gry jak Fallout, Deus Ex, Gothic i inne

11.03.2008 17:26
😜
66
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

zarith - dokładnie w Limerick. Jeśli chcesz nawet dzielić konsole na modele(to raczej bezsensowne jest w ty wypadku bo mowa tu o KONSOLACH i PC) to i tak każda z osobna ma większy wybór niż PC.

11.03.2008 17:26
67
odpowiedz
zanonimizowany185877
68
Legend

Azazell--> a jakieś statystyki na poparcie swojej tezy masz? 80% graczy lubi gry strategiczne? BULLSHIT!

claudespeed--> wymień mi te ambitne gry powstałe w przeciągu 3 ostatnich lat (oczywiście ex. PCtowy). btw. Deus Ex wyszedł chyba Playa 2 :)

11.03.2008 17:41
📄
68
odpowiedz
zarith
197

szpynda - to nie jest bezsensowne, bo jak sam na pisałes, mowa tu o konsolach i pc. konsole to liczba mnoga, pc - pojedyncza. wzajemne konsole sa miedzy soba z reguły niekompatybilne, wiec nie widze powodu zeby wrzucac je do tego samego worka, przynajmniej dopóki nie odpale na mojej ps2 gears of war i gta4.

w kwestii zawartosci sklepow z grami w uk, nie wiem jak to jest zorganizowane w irlandii ale w londynie niektore sklepy specjalizują się w grach na pc, a niektóre w grach na konsole. w przeciietnym jednak sklepie growym, powiedzialbym ze gier pc jest w przyblizeniu tyle ile na dowolna premierowa konsole.

mineral - tak na szybko, civ4, stalker, seria total war, seria europa universalis, galactic civilisations 2, i masz to z ust laika, jakbym gral glownie na pc to pewnie podalbym ci z 14 razy wiecej

11.03.2008 17:48
😊
69
odpowiedz
zanonimizowany203141
34
Legend
11.03.2008 17:49
70
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

@szpynda
sporo mniej hardcorowych PCtowych już się przeniosło na konsole a za nimi podążyli tacy sami developerzy. Ty jesteś tego świetnym przykładem. I ja prawdę mówiąc jestem wdzięczny takim ludziom jak ty, to dzięki wam mamy teraz renesans hardcorowych gier na PC. Jeszcze parę lat temu tego typu gry były na PC na wymarciu, ale to się zmieniło. Przestawienie się wielu dużych developerów na konsole spowodowało, że nagle na rynku PCtowym pojawiło się wiele wolnego miejsca dla mniejszych, bardziej niszowych produkcji.
Więc dziękuję tobie i innym graczom konsolowym, dziękuje developerom ex-PCtowym. Bez was pewnie nie spędziłbym poprzedniego roku grając w Dark Avatar i Silent HUnter 4, bez was pewnie nie grałbym teraz w Sins of a Solar Empire i Dark Avatar i w końcu bez was nie czekałbym na BlackSharka czy nowe gry autorów Gabriel Knight'a i Fate of Atlantis.
Słowem dziękuje w imieniu swoim, innych staroszkolnych PCtowców i w imieniu niszowych developerów

11.03.2008 17:50
71
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

mineral --> może z wartością 80% przesadziłem (a moze nie) ale za pewnie - ponad 50% graczu na 100% lubi strategie :)

11.03.2008 18:01
😜
72
odpowiedz
zanonimizowany414048
18
Chorąży

tak bioshock jest przereklamowany i basta porownajmy go z innym shooterem w ktorym postawiono na fabule ;D czyli COD4 i to wystarcza bioshock to 3 typy przeciwnikow latanie w te i wewte po tych samych korytarzach nudzace sie minigierki i fabula na nowelke dlugosci kartki a4.

Rozumiem ze gra moze sie podobac jezeli ktos nie gral w deus exa albo system shocka. Jezeli chodzi o zlozonosc to stalker buje bioshocka na glowe.

Klimat jest i to musze przyznac tyle ze w 6 godzin moze sie znudzic ...

11.03.2008 18:04
😁
73
odpowiedz
massca
0
Legend

po nad 50% na 100%

cytat dnia...

11.03.2008 18:10
74
odpowiedz
Ptosio
163
Legionista

Chyba ktoś nie do końca zrozumiał, co facet miał na myśli. News na Golu, który sugeruję, że Sweeney twierdzi, że "PC jako maszyna w ogóle nie nadaje się do grania" jest zdecydowanie mylący.

TG Daily: Broken down, that means today’s mainstream PCs aren’t suitable for gaming?
Sweeney: Exactly. PCs are good for anything, just not games.

Co prawda tytułowe zdanie rzeczywiście pada, ale wyrwanie go z kontekstu całkowicie wypacza jego znaczenie. Zwracam zwłaszccza uwagę na słowo "mainstream". Temu panu chodzi o to, że supermarketowe komputery - a takie przecież znajdują najwięcej nabywców (nawet tu, w Polsce, a co dopiero w USA) - nadają się do wielu rzeczy, ale niestety nie do grania. Są one bowiem wyposażone w zintegrowane karty graficzne, których wydajność jest tak niska, że developerzy nie są w stanie stworzyć gier tak, by uruchamiały się one na tak słabych komputerach. Różnica pomiędzy high i low endem jest po prostu zbyt duża. Z kolei jako "rozwiązania dla gracza" reklamuje się technologie typu Tri-SLI, których wartość jest oczywiście niewspółmierna do ich ceny. Sprawia to, że ludzie nie znający się na sprzęcie komputerowym mają wrażenie, że by móc grać na swoim pececie muszą wydać horendalne pieniądze. Dla Sweeneya to jest właśnie problemem: ludzie postawieni są przed (IMO fałszywym) wyborem: albo wielokrotnie droższy od konsoli pecet dla gracza albo sprzęt tani, ale zupełnie nie nadający się do grania. Dlatego właśnie sprzedaż gier w sklepach (w odróżnieniu od sprzedaży online, gdyż ludzie kupujący przez sieć mają już odpowiedni sprzęt (no i większe pojęcie o tym co robią:)) jest tak niska. Według Sweeneya rynek PC ma szanse wrócić na szczyt, ale tylko pod warunkiem, że nawet typowe supermarketowe zestawy będą nadawały się do nowoczesnych gier.

Nigdzie w wywiadzie Sweeney nie powiedział, że pecety do gier nie nadają się w ogóle. Nie ma podstaw by wkładać mu te słowa do ust. Wiemy przciecież, że można bez większych problemów i wydatków złożyć maszynę pozwalającą na odpalenie nawet bardzo wymagających gier. Wymaga to jednak minimum wiedzy i uwagi. Pan z Epic Games chiałby natomiast, by grać można było także po zakupie pierwszego lepszego komputera z marketu, bez zabawy w wymianę wydajniejszej karty graficznej czy podkręcanie.

11.03.2008 18:13
75
odpowiedz
Drau
82
Legend

@deer667 [ Level: 15 - Junior ]: wiesz, to, ze nie zrozumiales fabuly Bioshocka i w dodatku podszedles do niego, jak do shootera ala CoD4, wcale nie zmienia faktu, ze jestes smieszny :)

I tak, gralem w Deus Ex czy System Shocki, ktore wielokrotnie ukonczylem i nadal regularnie do nich wracam.

11.03.2008 18:18
76
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

Adrian - otóż to, PC znalazł swoją NISZĘ. Jeśli myślisz, żeprzyganiłeś mnie swoim postem to się mylisz. Za stary jestem na ciagle zmiany sprzetu. Wlazlem na strone z podzespolami(to co jest tu w sklepach woła o pomste) i co widze?Płyty główne na CZTERY karty graficzne i tysiące możliwych konfiguracji. Niestety przeciętny gracz z zachodu nie zna się na tym i wybiera konsole.Sam wyścig zbrojeń na PC zepchnąłgo w niszę rynkową.W tym czasie bo zapewne koniunktura sięzmieni.

11.03.2008 18:22
77
odpowiedz
zanonimizowany471757
13
Centurion

Azazell przestan pieprzyc głupoty i daj jakies rzetelne statystyki zamiast strzelac kulą w płot.

11.03.2008 18:25
78
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

@szpynda
Ja nie próbowałem ci przyganiać. Ja po prostu jestem zachwycony tym co się dzieje na rynku PCtowym. Po latach męczenia się z uproszczonymi grami wreszcie mam w co grać i na co czekać.
Paul Levinson w "Soft Edge" przedstawił ciekawą teorie. Nowe bardziej mainstreamowe formy rozrywki spychają inne w nisze, nie jest to jednak złe, bo w tych niszach jest im lepiej niż kiedykolwiek.
Więc ja modle się, aby koniunktura się nie zmieniała, niech granie na PC zostanie w swojej własnej przytulnej niszy

11.03.2008 19:29
79
odpowiedz
K4B4N0$
6
Senator

"Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania" - Dobra. Pobij mnie w Heroesy 3 na Xboxie :P

A na serio, to moim zdaniem jest zbyt radykalne stwierdzenie. Owszem, trzeba inwestowac w upgrade'y itd., a konsola jest stworzona z mysla o grach bla bla bla. Z drugiej strony, aby pograc w kazda z interesujacych gier, trzeba miec conajmniej 3 konsole, a wiec na jedno wychodzi(cenowo).
Nie iwem co to za trend ostatnio, aby mowic, ze PCty nie nadaja sie do gier.

" Z powodzeniem wystarczają one tzw. casualom" - Patrz. A z rok temu tak sie o konsolach mowilo. :P

"Inną zmorą dewelopera są komputery sprzedawane ze zintegrowanymi kartami graficznymi." - Litosci, na to juz sie chyba nikt nie nabiera od paru lat.

11.03.2008 19:42
80
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

finfafin --> wystarczy jak interesujesz się grami strategicznymi na PC i zarazem wszystko co jest z nimi związane - to byś mówił podobnie jak ja :)

11.03.2008 19:44
81
odpowiedz
grubach
12
.:zDolny Śląsk:.

"Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania"
Do tego "mądrego" stwierdzenia można pisać tomami ksiąg, wy już napisaliście większość, ja dorzucę tylko że dla mnie to jest najgłupszy tekst ostatniego miesiąca jak nie więcej i nawet nie chce mi sie wypowiadać na ten temat bo to tylko taki jakby kaprys "dzieciaka" któremu gra się nie sprzedała na danej platformie i sobie nie zarobił więc teraz ta platforma jest ble ale jak by miał dochód ze swoich produkcji to już by była inna gadka.

11.03.2008 20:10
82
odpowiedz
dzipsi
42
Pretorianin

wczoraj myślałem że juś nigdy nie bende szczęśliwy jeśli Tim Sweeney nie wyrazi swojej opini na temat tego że mało ludzi ma kaske na pożądnego kompa.
ale całe śczęście on to zrobił i dzięki wielkie i pokłony. ten koles musi miec łeb nie od parady.

???????????????? co to w ogółe za wypowiedz?????????????????????

ps. wiadomo że komp i konsolka się różni :)

11.03.2008 20:21
👍
83
odpowiedz
Zebius
65
Generał

Ptosio [74] dobrze to podsumował.

11.03.2008 20:23
84
odpowiedz
szpynda
27
Centurion

Adrian- i właśnie o to chodzi.Mam nadzieję na powrót nieprzeciętnych tytułów na PC.Od razu wracam do mychy i klawiatury.Ale nie zostawię już konsoli tak jak zrobiłem to z PC do grania.

11.03.2008 20:33
85
odpowiedz
QrKo_
69

Wlasnie mialem pisac ze tytul newsa nijak ma sie do tresci, ale w [74] juz to zostalo napisane.

11.03.2008 20:46
😃
86
odpowiedz
zanonimizowany428227
12
Generał

ponad 50% graczu na 100% lubi strategie :)

heh, pomijając ten zamotany cytat, podajesz bardzo ciekawe dane. Dziwne że nikt z mojej klasy licealnej nie gra w żadne AoE.

Adrian -----> nie znam żadnego z tych tytułów, wiec trudno żebym czegokolwiek chciał zagrać

12.03.2008 01:01
87
odpowiedz
TRX
136
Forumowy Cień

Dziwne. Ja mam kompa od 2006 roku takiego, jak w stopce, i wszystkie wielkie hity na Unreal Engine z max detalami śmigają mi ze średnią 40 FPS (a taki UT3 to nawet do 60 podchodzi) w 1280x1024.
Zresztą koledzy u góry dobrze to w komentarzach określili: coś ten Epic jest sfrustrowany rynkiem PC, że nie trafili swoimi szczeniackimi grami w gust bardziej dojrzałych graczy. Sorry, dla mnie w takim GoW okej był tylko karabin z piłą - nic poza tym.
Pozdrawiam konsolowców, jako że zupełnie nic przeciwko nim nie mam. Uważam, że powinniśmy się jednoczyć, a nie dzielić, jako że wszyscy razem GRAMY.

PS. I dziwi mnie, że żaden konsolowiec nie podjął dyskusji z kolegą Ptosio. Czy faktycznie tak oczywiste argumenty Was zaginają?

12.03.2008 01:21
88
odpowiedz
Drau
82
Legend

Ale o czym tu dyskutowac z Ptosio? Przeciez to, co on napisal w swoim poscie jasno wynika z wywiadu z Timem i kazdy - juz o tym wspominalem wczesniej - kto _aktualnie_ przeczytal ten wywiad wie o tym doskonale!

A ze news jest napisany w sposob ala wp.pl i komentuja go ludzie, ktorzy przeczytali jego sam tytul badz kilka wyrwanych z kontekstu fragmentow wywiadu [o czym takze wspominalem] - to zupelnie inna sprawa i nie widze powodu, by tu sie dzielic na jakies grupy i prowadzic wojny platformowe.

12.03.2008 01:29
89
odpowiedz
Drau
82
Legend

Poza tym, zdecyduj sie - z jednej strony mowisz o frustracji Epica [tym samym zgadzajac sie z postami ludzi, ktorzy pewnie nawet nie wiedza o co Timowi chodzilo, a ograniczyli sie tylko do GOLowego niusa], a z drugiej zgadzasz sie z postem Ptiosio czyli w zasadzie z tym, co Tim [tak, ten z tego sfrustrowanego wlasnie Epica] mowi! Nie wiem jak ty, ale ja tu widze sprzecznosc.

12.03.2008 01:55
😊
90
odpowiedz
zanonimizowany293901
40
Legend

Tak czytając wypowiedzi konsoloboyów, to przychodzi bezwiednie na myśl obraz skrzywdzonego w dzieciństwie dziecka...

Ironiczne wypowiedzi, szmatławienie komputera jako platformy do grania i oczernianie graczy komputerowych o debilizm jest tak przytłaczające z ich strony, że aż szok.

Tym bardziej cholera, gdy człowiek sobie uświadomi, że te śmieszne ludziki jeszcze parę lat temu głośno brechały sie na myśl o PSX, jako równoprawnej z PC platformie do grania...

Żałosne.
Przecież i tak chodzi tylko i wyłącznie o gry, a nie platformę na którą zostały zrobione.
Nikt, nigdy nie wmówi mi, że PC jest platforma nie przydatna do grania, bo inaczej rozkwaszę mu nos pudełkiem od Combat Mission:Shock Force. :)
Tak samo nikt nie wmówi mi, że najlepsze gry wyścigowe są na PC, bo inaczej rozkwaszę mu ponownie nochala, tym razem pudełkiem od Gran Turismo 4. :)

I tyle.

BTW: TRX >>> Miło Cię widzieć u "konkurencji". :)
Coś się później wypowiem w trance'owym wątku, bo Twoja nota do "For An Angel" wymaga komentarza. ;D

12.03.2008 02:42
91
odpowiedz
zanonimizowany357735
0
Senator

śmieszne ludziki jeszcze parę lat temu

no niestety oglądali teletubisie ... bo napewno jeszcze nie grali

12.03.2008 09:40
92
odpowiedz
martekrpg
51
Centurion

Zauważyć można, że osoby piszące o niesamowitych wymaganiach na PC i ciągłej zmianie sprzętu zwracają uwagę na skrajne przypadki, w których każdy PCtowiec musi mieć wypasiony hardware z najwyższej półki. Na uruchomienie wszystkich tytułów w grafice podobnej, a nawet lepszej niż ta z X360 wystarczy ostatecznie komp za naprawdę stosunkowo małe pieniądze, ale kupiony z głową. Wydaje mi się, że poprostu boli was to, że parę lat temu sprzęt kupiony w MediaMarkecie był X razy przepłacony, a wy zrobiliście z siebie idiotów.

Cenowo (w polskich realiach) wszystko przedstawia się bardzo podobnie, a nawet na korzyść PC niestety albo stety. Kasa wydawana na gry na X'a czy XBL'a może się najzwyczajniej w świecie przełożyć na to, że co jakiś czas będziemy w stanie wydawać ją na ulepszanie PC (co zresztą nie jest wymagane, ale co tam).

Zabawa ze sterownikami ? Jeśli dla kogoś takim straszliwym problemem jest odwiedzenia nvidia.com i kliknięcie w zakładkę Drivers, to gratuluję inteligencji ;>

I taki mały żarcik na koniec - Przecież zabawa z optymalizacją gier na PC we własnym zakresie itp to tak jakby parę bonusowych godzin przyjemności z gry :D:D Pozdro

12.03.2008 10:00
93
odpowiedz
zanonimizowany381322
22
Generał

Azazell3 --> może z wartością 80% przesadziłem (a moze nie) ale za pewnie - ponad 50% graczu na 100% lubi strategie :)

Taaak i pewnie dlatego strategie tak "świetnie" się sprzedają. Całe dziesiątki tysięcy egzemplarzy rozchodzą się w mig. Wybacz, ale bredzisz jak potłuczony. Strategie to gatunek dla bardzo wąskiego grona odbiorcy, a ich sprzedaż zwykle jest niewielka mała. Tylko nieliczne tytuły, takie jak Age of Empires, Command & Conquer przekraczają milion sprzedanych egzemplarzy. Ale jest ich tak mało, że wszystkie można by policzyć na palcach obu dłoni. Reszta właścwie przechodzi niezauważona.

To że pecety się do grania nie nadają, na zachodzie wiadomo od lat i nikt nie próbuje udowadniać, że jest inaczej. Wystarczy spojrzeć na dane o sprzedaży poszczególnych tytułów. Np. Bioshock na Xboxa 360 sprzedał się w około 2mln egzemplarzy, a na peceta w ilości zaledwie kilkuset tysięcy.

13.03.2008 08:34
94
odpowiedz
Adrian Werner
157
Generał

GRYOnline.plTeam

Kaczorowy- a tu się akurat mylisz. Strategie od dawna są najlepiej sprzedającym się gatunkiem gier na PC

13.03.2008 17:20
😱
95
odpowiedz
zanonimizowany519001
0
Konsul

jaaaaaaa !!! 16 gb RAM i 2 Cztero rdzeniowe procesory !!! WOW SZOCK !!!

15.03.2008 23:32
😉
96
odpowiedz
CrossFire12
57
Pretorianin

Dziwne ma takie sprzęt a jeszcze narzeka (16gb ramu :P i ciekawe jaki system tyle wykorzystuje :P)

Ten jego tekst tez jest "inny" ... jeżeli PC'tki nie na dają sie do grania to na czym są robione gry na Konsole :P na maszynach do pisania w końcu gry na konsole optymalizują na kompach.

Z tymi cenami podzespołów tez przesadza.A jeżeli ktoś nie zna i idze do sklepu i prosi o kompa do grania a nie sam wybiera to co chce to już inna sprawa

Co do strategii troszkę racji w tym jest choć nie widzę aby teraz najlepiej sprzedawały sie strategie na PC :P tylko Fpsy i Sport i RPG w tym MMO

25.03.2008 02:57
😉
97
odpowiedz
Tester28
53
Imperator

To teraz moje plany pewnie będą nad rozwijaniem kompa na fuul - skoro tak narzekają to co ja na moim sprzęcie wyciągnę..? Pewnie zasilacz trzeba będzie kupić mocniejszy i zamontować 2 karty graficzne najlepszej jakości ...Ja tam wolę komputery...przynajmniej z tego jest rozrywka i pożytek w życiu.

Wiadomość Pecety nadają się do wszystkiego, ale nie do grania - twierdzi założyciel Epic Games