Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Faces of War | PC

06.06.2005 09:41
Fisher_AP
1
Fisher_AP
13
Legionista

Już się normalnie nie mogę doczekać. Jestem tylko ciekawy, kto będzie dystrybutorem gry w Polsce. Oby to był CD Projekt, jak to było w przypadku Soldiers: Ludzie Honoru. No cóż, zobaczymy.

09.06.2005 15:02
😃
2
odpowiedz
Lord Yamu
6
Legionista

U! U! U rzesz ty chora mać!Takiej gry to ja jesczen nie widziałem.
Muuuuszę w nią zagrać! Nie mogę się doczekać.Już mogę stwierdzić, że
może być lepiej niż ciekawie.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaa!!!hehe

25.02.2006 01:43
Gorthaur
3
odpowiedz
Gorthaur
10
Legionista

sequel Soldiers :) oj będzie się działo :P

17.05.2006 08:15
emillo31
👍
4
odpowiedz
emillo31
73
FPS to jest to !!!

to fakt: cena 29,90 zł w Rewolucji Cenowej, pojawi się w czerwcu 2006r. - reklama w CD Action

29.05.2006 23:31
Fisher_AP
5
odpowiedz
Fisher_AP
13
Legionista

Naprawdę Faces of War będzie za 30 zł? Jakoś nie chce mi się wierzyć. Nie czytuję co prawdo CDA, ale czemu na stronie Cenegi nie ma nic o tym? Ale jeśli tak będzie, to będzie... super ;-).

10.06.2006 10:18
😐
6
odpowiedz
szelmud
22
Chorąży

a nie wie ktos jakie gierka bedzie posadala wymagania bo cos czuje ze male na PEWNO nie beda!!!!

18.07.2006 11:14
emillo31
7
odpowiedz
emillo31
73
FPS to jest to !!!

cena potwierdzona - 29,90zł we wrześniu 2006

20.07.2006 10:21
👍
8
odpowiedz
zanonimizowany261953
0
Generał

no nie cenega mnie zaskakuje, jestem zachwycony cenegą za takie seriejak kolekcja klaski lub gry za 30zł zajefajnie!!!! WIELKI + DLA CENEGI

03.08.2006 14:29
9
odpowiedz
zanonimizowany370231
3
Junior

ściągnąłem sobie demo z tej strony i nie chodzi bo wyskakuje brak jakiegoś elementu. może mi ktoś pomóc??

19.08.2006 10:15
👍
10
odpowiedz
mozdzon
50
Centurion

może być super wydwaca ubi. trzeba z cierpliwością jeszcze poczekać.

30.08.2006 18:19
Tygrys205
😐
11
odpowiedz
Tygrys205
86
---

Qrde którego będzie w Polsce? Bo nie ma jeszcze daty na Polske :\

31.08.2006 13:04
defenencjał
12
odpowiedz
defenencjał
50
Generał

22 Wrz.

11.09.2006 03:18
13
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Nawalałem w poprzedną wersję z 2 lata. Pojawiła się kupa świetnych modów zrobionych przez ludków gdzie upiększyli mnóstwo rzeczy. Wygląda na to ,że dostaniemy super moda ,ale zbajerowanego o nową fizykę i większe zbliżenia (poprzednia wersja nie miała takiej kamery). Ważne ,że poprawili inteligiencję botów. Ciekawę ,czy nadal przeciwnik w single player bedzie walczył z bandą kamikaze -samobójców biegnącą chmarą na karabiny na dzwięk strzału jak w starej wersji. Generalnie jeden z najlepszych RPG jakie były na rynku... po poprawkach to cudo musi się znależć jako pozycja obowiązkowa na kazdym HD. Wymogi sprzętowe nie są wygurowane . W nowej erze Dual corów i grafek z G7 najwyższy czas pomyśleć o upgreadzie sprzętu. Ja śpię spoojnie bo wczoraj przesiadłem się z dziadka radeona 9550 /125MB pod AGP na na GF7900GT/256MB pod PCI-E. Się nie mogę doczekać jak to będzie wygladało na full detalach.... starego PIV już skręciłem z 2,[email protected] (pod tę ulepszoną fizykę i AI). Więc czekam z ta smieszną kasą na premierę 22.09 bez obaw. Przy takich cenach piractwo rynkowe zaraz zdechnie bez udziału i nakładów jakichkolwiek służb. Walcie do sklepów bo warto. Walę od miesiaca dzieki tej promocji w necie w total odlotową mieszankę FPSz RPG w tych klimatach -Red Orchestra (1942-1944). Jak się zmęczę walką z lotu ptaka w RoW , to się przesiądę do T34 albo tygysa w RED Orchestra i dokończę zabawę. Te dwie girki za śmieszna cenę polecam jako szleństwo taktycznych symulacji II wojny światowej na kika miesięcy szalonej zabawy (już współczuję dzieciakom co muszą od września do szkoły ...)

11.09.2006 18:26
Tygrys205
😐
14
odpowiedz
Tygrys205
86
---

FoW to nie jest RPG tylko RTS ze śladowymi częściami FPSa.

12.09.2006 20:54
15
odpowiedz
LuBeK
110
Generał

Troszke pogralem no i coz, musze niestety oznajmic, ze sequel jest gorszy od swojej poprzedniczki. Niby mamy to samo ale jednak troche inaczej. Poprzednio mialo sie 3 cz 4 ludzi ktorymi trzeba bylo zalatwic najczesciej pocichaczu caly pluton, teraz masz do dyspozycji pluton i musisz wybic cala dywizje. Czasem dowodzi sie nawet i 20 ludzmi, akcja dzieje sie tak szybko, ze nie ma czasu na taktyke, poprostu jest ostra sieczka. Duza zmiana jaka wprowadzono jest to, ze teraz moze komputer sterowac twoimi podopiecznymi, ty tylko wydajesz ogolne polecenia, ale rzolnieze sami wybieraja cele, sami strzelaja i sami sie chowaja. Ulatwieniem jest niby tworzenie druzyn, ktore mozna kierowac za pomoca jednego dowodzacego grupa oficerem. Jednak dla mnie to wprowadza dodatkowe zamieszanie i mi do gustu nie przypadlo.

Ogolnie poprzednia czesc bardziej mi sie podobala ze wzgledu na koniecznosc stosowania taktyki i roznych podchodow. Tutaj ogolnie jest "huzia na juzia", co nie znaczy, ze gra nie jest fajna. Bitwy sa bardzo efektowne, wymiana ognia, ostrzal z czolgow i dzial, sypiace sie budynki, eksplozje, pociski smugowe, ehh dzieje sie bardzo wiele. Jednak, zeby to wszystko ogladac jak nalezy tzreba miec naprawde mocny sprzet.

19.09.2006 11:50
16
odpowiedz
szef504
77
Centurion

Poprzednik ma wiele racji, gra jest troszke bardziej chaotyczna, ale sa tez i dobre strony:
a) Grafika - poprawiona, niesamowite efekty wybuchow
b) fizyka broni - - niesamowite wrazenie, jak widac latajace pociski z panzerfaustow, odbijajece sie od pancerzy czolgow.
c) Dluga rozgrywka z nowymi jednostkami

23.09.2006 06:30
👎
17
odpowiedz
Carlos26
6
Legionista

Nie rozumiem jak mozna bylo wypuscic tak skaszaniona gre... Ona po prostu nie nadaje sie do grania SP nie wiem jak jest w MP bo zabraklo mi nerwow i cierpliwosci zeby zagrac MP... Pociski smugowe z broni wygladaja jak strzaly w grze Asteroids (dla mlodszych uzytkownikow to taka gra z automatow a pozniej z Atari 65XE), przenikaja przez ludzi, granaty wybuchaja metr od twojego zolnierza, on sie przwraca za chwile wstaje... Noc zywych trupow... Nie nadaje sie do grania dopoki nie wyjdzie jakis porzadny patch... Nie dziwie sie ze kosztuje 30 zeta... Chociaz ja za swoja musialem zaplacic 40$... Dwie gry na ktore czekalem najbardziej w tym roku ( FoW i CoH) okazaly sie najwiekszym rozczarowaniem... Gdybym mogl cofnac czas nie kupilbym ich ... A tak pozostal tylko zal wydanych 100 $ i niesmak jaki czuje do producentow i wydawcow tych gier... Pozostaje mi juz tylko czekac na MEGA MEGA oczekiwana gre Medival TW 2 i miec nadzieje ze kolejna czesc bedzie jeszcze lepsza od doskonalych poprzednich... Po tym co zaprezentowalo soba FoW i CoH boje sie myslec o kupnie Sudden Strike 3... Reasumujac po wspanialej i wciagajacej Soldiers mamy mierne FoW... Nie polecam przynajmniej do wyjasnienia sie sytuacji co zmieni patch...

23.09.2006 10:13
Tygrys205
😐
18
odpowiedz
Tygrys205
86
---

A może byś sobie tak zmienił poziom trudności co? Przecież nie rozumiem jak można być tak ślepym żeby nie widzieć zmiany poziomu trudności przed misją w kampanii. A tak w ogóle to wg. mnie jest to w miarę godny następca SHOWWII. Są co prawda małe niedociągnięcia, ale myślę, że w patchu to poprawią.

23.09.2006 16:14
19
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

potwierdzam wszelkie krytyczne uwagi, a dokladnie melduje co nastepuje:
- grafika taka sama jak w soldiers, jedynie jest mozliwosc ustawienia kilku nowych efektow oferowanych przez ps3. zasadniczo to sprawa drugo- a moze i trzeciorzedna, ale przez bite dwa lata mozna bylo chociaz udawac, ze sie cos robi.
- ai uleglo znacznej poprawie, zarowno naszych wojakow jak i przeciwnika, choc nadal nie sa to podrecznikowe dzialania. czasami rzuca tluczek albo odpala panzerschreka, ale cudow nie ma. kiedy nie maja amunicji, a wokol lezy pelno thomsonow i garandow... ida na piesci. zeby jeszcze na saperki. potrafia uciec przed granatem, pasc na ziemie (i czekac na gasiennice dopoki granat nie wybuchnie), czasami schowac sie za przeszkode lub przejac gniazdo karabinu po zabitym koledze. jest niezle. tylko ten cholerny aa nie jest w stanie zamknac wlazu.
- wprowadzono system dowodzenia druzyna (byc moze byl juz w outfront, ale akurat szpionow sobie darowalem). jest to najwieksza innowacja w serii polegajaca na utworzeniu druzyny max 8 zolnierzy, ktorych kolektyw mozna kontrolowac z panelu dowodcy. zgodnie z oop, obiekt towrzony jest z klas bazowych posiadajacych wlasne metody, do ktorych mozna odwolac sie z poziomu obiektu 'druzyna'. pomysl in plus, wykonanie juz mniej ze wzgledu na nieprzewidywalnosc efektu koncowego. zmodyfikowano rowniez mozliwosc krycia sie za przeszkodami, tak druzynowego jak i indywidualnego. widac, ze duzo wiekszy nacisk polozono na dzialania zaczepne piechoty, ktora w moim mniemaniu stanowila jedynie obsade puszek w prequelu.
- model fizyczny podobnie jak grafika nie ulegl zasadniczo zadnej zmianie i jest to zrozumiale bo i tak bije na glowe kazde inne rtw. wreszcie rowniez co silniejsze eksplozje wybijaja leje w ziemi mogace stanowic oslone tudziez masowy grob;)

na tym konczy sie lista pozytywow fow generalnie stanowiacych odwzorowanie soldiers plus poprawione ai piechociarzy. cala reszta wywoluje zgrzyt zebow i wzrost poziomu prymitywnej agresji zula pozbawionego alpagi.
- zaczynajac od rzeczy trywialnych: oprawa audio w menu kampanii jest po prostu z dupy i przypomina scenowe chiptunes z 8bitowcow. zasadniczo muzyke trzeba od razu wylaczyc. lektorzy zarowno w briefingach jak i ingame cutscenes wydaja sie byc odmiennej orientacji seksualnej. nic dziwnego, ze moje kommando nie palilo sie do sluzby pod sztabem dowodcow-pedalow. coz, meine ehre heisst treue.
- wszelkie dzwieki szczekania karabinow, wystrzalow, speechy zolnierzy (cale szczescie niemcy mowia normalnie) i silnikow sa identyczne jak te w soldiersach czyli przecietne. mg42, bren czy browning brzmia tak samo jak echo kamienia odbijajacego sie w studni. podobnie nie ma roznicy kaliber armaty ani silnik. a przeciez wystarczylo nalezycie wynagrodzic tworce audiomoda do soldiers.
- arcade mode. jednym slowem porazka. opcja dla starych volksturmistow albo fanow codename panzers. w kombinacji z nieprzewidywalna ai powoduje dupezalemsciskajaca sieke. stanowczo nie powinien byc to tryb defaultowany.
- teren dzialania jest nadal bardzo ograniczony, miasto to najwyzej 10 ceglanych chalupek i obowiazkowo niezniszczalny (sic!) kosciol, ktorego bronia dzielni chlopcy wuja sama. misje same w sobie nie odbiegaja zasadniczo od kanonu wojennych strategii bo i wojna to rzemieslnicza robota: raz wysadzamy most, raz most zdobywany, ale glowny cel to wyeliminowanie sily zywej wroga, ktora w przypadku ofensywy przedstawionej w kampanii niemieckiej broni bezcennego paliwa. zaloze sie jednoczesnie, ze misja infiltracyjna na terenie bazy paliw doprowadzi niektorych do szewskiej pasji.
- boli rowniez bezkrytyczne skopiowanie arsenalu z soldiers, bez aplikowania jakichkolwiek zmian. mg42 nie strzela jak mg42, za to amerykanska polcalowka strzela tak jak mg42. thompson jak schmeisser, garand jak kar98. roznia sie jedynie wizerunkiem w inventory bo przeciez amunicja 7.62 i 12,7 niczym sie nie rozni. drazniacy babol. na dodatek mg42 powyzej 20m jest bardzo niecelny... a wlasciwie pociski ukladaja sie dokladnie raz po lewej, a raz po prawej stronie celu. frustrujace. granaty nie maja odpowiedniego blastu, szczescie ze mozna rzucac je z opoznieniem (pod warunkiem wykorzystania manualnego sterowania - tylko). maksymalny zasieg broni to w zasadzie niewiele ponad 50m. parodia?
jedyne co sie prezentuja ciekawie to miotacz ognia, ktory sklada sie z rozpylacza i balona, co prawda z wacha spuszczana bezposrednio z silnika, umozliwiajacy urzadzenie barbeque. spalic mozna nie tylko yenkos, ale i drewniane stropy, strzechy, krzaki tudziez bale. generalnie bezuzyteczny, mimo to jest i chwala tworcom za to.
- jeden z wiekszych grzechow fizyki w soldiers to mozliwosc blyskawicznego wyburzenia calego miasta za pomoca... sdkfz251/1 a jednoczesnie niemoznosc rozwalenia scian pociskami burzacymi! mozna to zrobic pociskami pp (!) pod warunkiem, ze podjedzie sie wystarczajaco blisko (!!). straszny krok do tylu w kombinacji z niezniszczalnymi kosciolkami. pamietam za to 3 misje w gniewie tygrysa, kiedy trafilem w burte opiekacza przez wybity wczesniej otwor w scianie. kisiel w majtkach w porownaniu z tym, co sie porobilo w faces of war.
- najwiekszy i niewybaczalny grzech popelniony przez 1c - pojedynki pancerne. nie dosc ze w '44 trzonem pancernym amerykanskiej armii sa m26 pershing (albo i 26e bo chyba wszystkie maja zyroskopowe stabilizatory), to do kurwy jasnej pantera nie jest w stanie ugryzc zwyklego opiekacza przez wanne, ani wieze. za to prawie zawsze moja pantera schodzila po drugim bezposrednim trafieniu w kadlub (!) znajdujacy sie pod znacznym katem w stosunku do kierunku pocisku (!).
doprawdy, nie rozumiem skad te zwyciestwa panzerwaffe, skoro mi wychodzi, ze jedyna sensowna walka z opiekaczem to 5 panter, z czego jedna zajedzie od tylu i moze wymodli penetracje silnika (bo wiezy jeszcze mi sie nie udalo). nie wspomne nawet, ze tygrys nie zalicza penetracji frontu ani kadluba ani wiezy. zrywanie gasiennic, byc moze nieco przesadzone w soldiers, teraz nie wystepuja praktycznie w ogole. ani burzacy, ani pp 75/88/90(z m26) nie robi wrazenia. aha, tygrys w walce z pershingiem jest bez szans, nie myslcie sobie. z kazdej strony rzecz jasna. (za to kiedy przez przypadek trafilem swojego stuga z 88 eksplodowal niczym pocisk ze sturmtigera).
spierdolony model uszkodzen tudziez niezbalansowanie mozna by opisywac dlugo uzywajac namietnego slownictwa. parodia. a cieszylem sie jak maly grubas na widok czekolady, kiedy zauwazylem, ze wreszcie czolg ma 3 karabiny: hull, coaxial i aa. wszystkie sprawne (wymontowac mozna jednak nadal tylko aa)! tyle, ze jesli ktos chcialby postrzelac z coaxiala, bedzie ciezko bo ai kreci w tym czasie wieza jak chce, a do puszek i tak strzela burzacymi (pp nie strzela dopoki sa burzace). o strzelcu aa nieklaniajacemu sie kulom juz wspominalem. latwo stracic przez aa pol zalogi.
poza tym jagdtiger ma ruchoma armate 128 na slepaki bo strzal z odleglosci nieswiezego oddechu prosto w kuper zagubionej kromki nie zrobil na niej najmniejszego wrazenie. generalnie pojedynki pancerne a'la destruction derby to standard. itd, itp, etc.
strzaly mozna oddawac jedynie do 80m, ale to oznacza raczej max. donoszenie bo achtundacht vs opiekacz od burty / boku wiezy to pewny rykoszet.
co wiecej panzerschrecki odbijaja sie od wszelkich czolgow, podobnie jak panzerfausty (!!!!), a zniszczenie opiekacza od burty za drugim strzalem zasluguje na medal. szczescie, ze od zadu juz jest lepiej (ale gasiennicy i tak nie sciagnie sie tym). za to niepojeta jest skutecznosc bazooki. straciwszy wszystkie puszki w walce, zaatakowalem piechociarzem uzbrojonym w ten cudowny artefakt i... mein gott, m26, firefly, opiekacz i kromka zanihilowane pojedynczymi rakietkami. einfach smierc w butach.
wreszcie jednak czolgu nie mozna naprawic po uszkodzeniu pancerza, silnika tez zreszta nie. gasiennic zasadniczo nikt nie zrywa, wiec toolbox jest bezuzyteczny. wszystkie pojazdy maja bak na 150l, a pantera pali srednio 2000/100km. poza tym swobodnie mozna wymieniac sie pociskami, 75 pantery i shermana sa identyczne. teoretycznie sa na stanie rowniez miny, zarowno przeciwczolgowe i przeciwpiechotne, ale przeciwczolgowe nie zrywaja gasiennic w m26, nawet jesli ustawione sa jedna obok drugiem. przeciwpiochtnych nie udalo mi sie wykorzystac ani razu przeciw sile zywej, ale i tak nie sa w stanie przebic opony w ciezarowce.
pod luvane sa rowniez armaty przenoszace przeciwpancerne taktycznie ladunki nuklearne, o nieustalonej dotad nazwie.
generalnie to co bylo w soldiers moze nieco zbyt przegiete na korzysc niemcow, teraz jest calkiem z dupy. az boje sie wlaczac kampanie amerykanska/ruska.
- do tego tepe skrypty w misjach, czasowka na koniec, starsyf, bzdurne skradanie sie (choc slowmode smieszne;), niedopracowane fog of war, niemoznosc uzycia wsparcia arty/samolotow choc sa i bomby zrzucaja. na mnie.

takie sa moje wrazenia pod koniec jedynej slusznej kampanii, ktorej pewnikiem nie skoncze zbyt szybko bo luvane broni pol dywizji m26/opiekaczy/priestow/pudernic, kilka kompanii piechoty wspieranej przez mozdzierze i p51, podczas gdy ja usiluje panzerfaustem rozwalac m26. jednego juz mi sie udalo. tygrysem boje sie wychylic bo opiekacze nie znaja strachu. w pojedynku 1:1 sa niekwestionowanym faworytem. ich habe angst vor ihm ;(

23.09.2006 21:34
😊
20
odpowiedz
zanonimizowany365868
3
Junior

Grałem w Soldiers. Troche kaszankowata ale można z przyjemnością grać

23.09.2006 22:03
😁
21
odpowiedz
Da real Odi
46
V

peanut -> jestes boski :D swietna recenzja:)

24.09.2006 00:49
😡
22
odpowiedz
Carlos26
6
Legionista

Peanut chyle czolo i gratuluje recenzji... Chociaz uwazam ze zawarles w niej tylko niewielka czesc wad... Mysle ze gdyby opisywac je wszystkie w stylu w jakim czynisz to do tej pory powstalaby trylogia jakiej nie powstydzilby sie sam Sienkiewicz... Taaaak bitwy pancerne... Tego tematu nie chcialem juz poruszac, ale skoro... Zasieg 88 tygrysa plasuje sie tak w granicach odleglosci rzutu pilka lekarska (pamietam bo w podstawowce byl nawet sprawdzian z tego)... A eksplozje trafionych czolgow (jezeli juz uda nam sie do tego doprowadzic) bardziej przypominaja wybuch taktycznego pocisku nuklearnego lub eksplozje nieszczesnego parowozu dopadnietego gdzies we Francji przez dywizjon Typhoon-ow... Nie wiem czy Tygrys205 z tym poziomem trudnosci to pisal do mnie, ale ja wiem gdzie sie zmienia na arcade i tactic... Z tym ze na tacticu gra przypomina walke Rambo z Chinska Armia Ludowa... Mam tylko prosbe, niech ktos z GOL-a napisze rzetelna recenzje gry dopoki nie bedzie za pozno... Bo jak na razie to szkoda wydanych pieniedzy... Krotko podsumowujac pozwole sobie przytoczyc cytat Siary z Killera:
... no jest kilka niedociagniec...
Niedociagniec? A ty tu k...wa widzisz jakies dociagniecia?

24.09.2006 12:52
23
odpowiedz
Ptosio
164
Legionista

Nosiłem się z zamiarem kupna tej gry, ale w EMPiKU w Blue City jeszcze jej nie mają, więc tym razem Cenega przegrała z konkurencją. Mam nadzieję, że ta gra nie zniknie ze sklepów jeszcze przez parę miesięcy. Ostatnio grałem w Codename Panzers, więc realizm w Faces of War powinien wprawić mnie w zachwyt:)

24.09.2006 15:50
24
odpowiedz
zanonimizowany328464
0
Konsul

Wie ktoś może jak ukończyć misję 'Most Nijmegen'? Spędziłem nad nią parę godzin (gram w trybie tactic - normalnie koszmar!), ponad 160 aliantów jest już martwych, doszedłem do parku maszyn po drugiej stronie mostu (który wcześniej został wysadzony) i mam wsiąść w łodzie. Wpierw muszę jednak wysadzić barkę, ale nie mam pojęcia jak. Do żadnego czołgu/pojazdu wsiąść nie mogę (pojawia się na nich tylko znak 'zobacz co jest wewnątrz' i nic; do dział mogę wsiaść normalnie). Podejrzewam, że chodzi o skorzystanie z Shermana z wyrzutnią Calliope, ale do niego też wejść nie mogę. Czy to może jakiś bug i czy komuś też się coś takiego przytrafiło? Inne misję przechodzę narazie bez większego problemu, więc nie mam pojęcia o co w tej biega.

24.09.2006 15:58
bone_man
25
odpowiedz
bone_man
175
Omikron Persei 8

scorpinor --> Musisz umocnić swoje pozycje i odpierać ataki wrogów.
Po pewnym czasie dostaniesz wiadomość, że czołg jest naprawiony i trzeba wysadzić barkę. Wtedy wsiadasz do czołgu, wybierasz wyrzutnię jako broń i dawaj na wroga.

Z drugiej strony, jak czekasz np. 60 minut w tej bazie naprawczej to możliwe, że błąd w grze się pojawił.
Ja przeszedłem tę misję bez żadnych błędów.. W niektórych momentach było gorąco, to fakt. :))

ps. oczywiście też grałem w trybie Tactic - satysfakcja z wykonania ciężkiej misji jest wielka.

24.09.2006 17:30
26
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

moj post to ucielesnienie wewnetrznej frustracji spowodowanej zaawansowanym nowotworem mozgu genialnych lead designerow z 1c, ktorym najwyrazniej zachcialo sie 'zliberalizowac' soldiers, tak aby faces of war byl bardziej mainstreamowa sieka niz quasi-realistyczna gra taktyczna (moze to nieco na wyrost, ale w soldiers gralem kommandem zlozonym z 5 osob lub 1-2czolgow @dc i nie narzekalem).
trzeba przyznac, ze jesli dwa lata pracowali nad tym, jak wyrugowac z soldiers elementy stanowiace o jej niepowtarzalnosci, to maja fach w reku (i rozum tam gdzie plecy traca swoja szlachetna nazwe).

carlos26, z pewnoscia mozna by moja pobiezna liste wzbogacic o kolejne pozycje (tym bardziej, ze przeszedlem zaledwie jedna kampanie, a i to nie cala) uragajace realizmowi i zdrowemu rozsadkowi. owszem, to tylko gra... ale combat mission to tez tylko gra, ale za to jaka. nie wierze rowniez w niemoznosc wyliczenia katow natarcia na pancerzu, gasiennicach, itd.
stosujac nawet mocne przyblizenia i uproszczenia, mozna sprawic ze gra bedzie indywidualnie traktowac kazde trafienie bez krancowego obciazania procesora. jest to po prostu brak dobrej woli tworcow (o celowej glupocie juz wspominalem, prawda?).

wracajac do ardenow, po raz kolejny probowalem sforsowac obrone i jakkolwiek piechociarze bez zadnego problemu sie przebijaja (trafienie kolesia w biegu jest praktycznie niemozliwe, ze wzgledu na malutka predkosc pociskow i jakas smieszna szybkostrzelnosc), ale i tak nie maja szans 6 vs kompania piechoty cudownie spawnujaca sie poza mapa, wspierana przez firefly i opiekacz. jedynym sensownym wyjsciem byloby przejecie at76, ale... pp76 nie robi najmniejszego wrazenia na opiekaczu na dystansie ok. 0-20m (pestka sie nie uzbraja qrw?;P), podczas gdy poblogaslawiona rekami bohaterskich chlopcow wuja sama roznosi tygrysa z maksymalnej odglesci (to pewnie jeden z ku**wskich skryptow dodajacych grze realizmu).

moge sie za to pochwalic, ze rozwalilem opiekacz zuzywajac jedyne 15 pociskow z 88. oczywiscie tamten do mnie nie strzelal. przeliczyl sie. tyle, ze zajelo mi to jakies 4min, podczas gdy limit czasu jaki mi pozostal to minut 13, a jak juz wczesniej napomknalem, obrona to bite pol dywizji. walka sprzetem pancernym jest calkowicie bezsensowna w takim przypadku i jedyne rozwiazanie to atakt druzyna piechoty. ktos chyba za duzo czytal o uebermenschen i ludziach kretach bo w faces of war takich nie zaobserwowalem.

zaloze sie, ze mozna rozwalic wszystko i wszystkich jednym zolnierzem uzbrojonym w mg42/panzerfaust w trybie direct control, pod warunkiem ze nie trafi sie na snajpera. nie rozumiem jednak jaki ma sens taka idiotyczna zrecznosciowka podczas gdy gra dysponuje tak zaawanswaonym enginem. kurwa, na boga wszystkich niemieckich czolgistow, opiekacze to zaden przeciwnik dla wprawnej zalogi tygrysa. mialo byc klotzen nicht kleckern, a jest chowanie sie po krzakach i ciagly taktyczny odwrot. ueberscheisse.

ps. stracilem dobra wole, zawiodlem rzesze i odinstalowalem fow. czekam na patcha albo sequel bo cisnienie mi sie niezdrowo podnosi kiedy moja panzertruppe nadaje sie tylko do rozwalania piechociarzy i ciezarowek z nalesnikami.
ps2. jesli ktos z was gra ruskimi tudziez hamburgerowymi skrytozercami, niech napisze jak to jest z nimi.
pps. louvaine, moj blad. reszta to frustracja fow.

24.09.2006 21:43
Tygrys205
27
odpowiedz
Tygrys205
86
---

Ja mam następujący problem z Mostem: otóż nie mogę rozwalić brytoli w parku bo mają 1/3 większy zasięg od moich kaemów i karabinów. To jakiś bug czy co?

24.09.2006 22:58
28
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

kromki po naprawie calliope, ktore nie wjezdzaja do parku sa niezniszczalne. zasieg broni raczej obie stron maja taki sam, przy czym komputer nie strzela na maksymalny dystans (moze poza snajperem). wrog po prostu siedzi pochowany w zywoplocie. zreszta, najlatwiej jest przebic sie na 'gore' parku i przejac mozdziez.
ps. najlatwiej jest przejac transporter na poczatku m20 lub m3, kiedy zdobywa sie most po raz pierwszy. raz ze chroni przed pestkami, dwa ze zwieksza predkosc marszu, trzy - argumenty kalibru .50 przydaja sie w dyskusji z tomkami.

25.09.2006 00:27
👎
29
odpowiedz
mmkaj
6
Junior

Gra często wyskakuje lub zawiesza się, tak, że trzeba restartować komputer. Ponadto po zakończonej misji okazuje się, że jako następna misja do przejścia wygenerowana została misja wcześniej wykonana. Obejść to można po przez zapisanie kończonej misji i gdy komputer robi tak jak wyżej należy wczytać tą misję i ją zakończyć. Przeważnie wtedy gra przechodzi do następnej nie wykonanej misji. W tym miejscu kolejna uwaga. Czasami podczas wczytywania zapisanego stanu gry wyskakuje informacja, że nastąpił błąd. Niestety jedyną alternatywą jest dokonywanie częstych zapisów stanu gry. Jeżeli nie da się wczytać ostatniego zapisu, to może uda się to z wcześniejszym. Wygląda to tak, że dystrybutor gry CENEGA wypuściła niedopracowany produkt i chyba dlatego ta niska cena 29 zł.

25.09.2006 00:28
_Luke_
30
odpowiedz
_Luke_
214
Death Incarnate

mmkaj -> moze to przez starforce...

25.09.2006 00:47
31
odpowiedz
mmkaj
6
Junior

Opisane błędy dotyczą Polskiej wersji w łatwiejszum trybie zręcznościowym. Trudniejszego taktycznego jeszcze nie sprawdzałem.

25.09.2006 02:14
👎
32
odpowiedz
mmkaj
6
Junior

Sprawdziłem działanie Polskiej wersji tej gry również w trybie taktycznym. Takie same błędy jak w trybie zręcznościowym, jedyna różnica to szybkość ubywania życia w kierowanych postaciach. Tak więc pilnie potrzebne poprawki, aby można było w tą grę grać jak w jej poprzedniczki.

25.09.2006 15:19
vontrapp
33
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

Witam serdecznie! Należę do grona graczy, którzy w Soldiers potrafili po kilka razy rozgrywać scenariusz i szukać nowych możliwości. Choć gra ma jż ponad dwa lata, nadal zajmuje poczesne miejsce na moim HDD. O sukcesie S. zadecydowało moim zdaniem skupienie się na roli pojedynczego żołnierza i właściwym współdziałaniu z pozostałymi członkami grupy w trybie direct control. Parametry sprzętu bojowego, choć uproszczone trzymały się pewnych zasad (chociaż zasięg "acht koma acht" wybaje się być czystą abstrakcją) i M4A2, czy Cromvell nie były w stanie zapalić Pz VI na dużych dystansach. Z resztą to właśnie działania na zdobycznym sprzęcie nieprzyjaciela (z braku własnego o dobrych osiągach w wypadku aliantów) decydował o sukcesie misji. Ileż to razy ze zdobycznej IV zrywało się gąsienicę Pantery, by później z zaskoczenia wsadzić jej Pzgr41 w tyłek, lub w tylną ścianę wieży i modlić się by nie eksplodowała, a po naprawie zasiliła własne linie (np misja Oficer) i w tym momencie mależało by powołać się na recenzję peanut'a. W FoW niby wszystko jest ok, gra wygląda nieomal identycznie i miłośnik poprzedniej edycji (Soldiers, bo do "Na tyłach" jakoś...nie za bardzo) nie ma większego problemu ze znalezieniem się jak u siebie w domu, jednak....to chyba nie jest już program o roli broni pancernej na polu walki, sam fakt, że lekko uszkodzi się (po pół godzinie czyszczenia terenu z wrażej piechoty i skradaniu się do jakże potrzebnego Stg III) czołg wroga, a załoga radośnie wycofa się na " z góry upatrzoną pozycję" w pobliskich krzakach, nie gwarantuje radosnego niwelowania siły żywej i pojazdów pancernych wroga bo....NIE DA SIĘ GO NAPRAWIĆ!!!!! Lekkie uszkodzenie pancerza powoduje unieruchomienie lub uczynienie niezdatnym do walki na ZAWSZE!!!. Grając kampanię Yankesami (bo najpierw obowiązki, przyjemności później) po uszkodzeniu Pz III i zdobyciu go celowałem nim jak stugiem i by trafić ppancem w cokolwiek sterowałem całym czołgiem, bo wieża była uszkodzona na czerwono i po mimo posiadania "magicznej skrzyneczki" nie byłem w stanie jej naprawić. Co do kontrowersji w kwestji pancerz-pocisk. Z braku doświadczeń pancernych na poziomie tego z S. mogę nie być obiektywny, lecz wydaje mi się, że sprzęt aliancki jest preferowany i silnie podrasowany. Sądzę też, że mimo wszystko panuje zasada, że ci po drugiej stronie frontu są lepsi i lepiej wyposażeni. Bazooka to broń o znaczeniu strategicznym, niszczy wszystko szybko i bezboleśnie. PzIV z schurtzenami na bokach i wieży palą się po jednym trafieniu w taki ekran!!! ( czy autorzy zastanowili się PO CO zastosowano w czołgach te arkusze blachy?) Całości oceniać jeszcze nie mogę, bo doświadczeń za mało, lecz obraz jaki się jawi mimo wszystko najgorszy nie jest, jeżeli nie liczysz na zdobyczny sprzęt npla i walczysz tylko piechotą (ahhh te bazooki i granaty ppanc, które po jednej detonacji burzą ścianę frontową 2kondygnacyjnego budynku) to grać się da i to całkiem przyjemnie, jednak wymuszone współdziałanie całego składu (rola dowódcy) czasem przeszkadza i bywa niebezpieczna. Grafika śliczna, efekty eksplozji i dymu - doskonałe. Dzwięk w zasadzie dobry, lecz bez wodotrysków, mapy mimo wszystko spore i rozbudowane. Całość na prawdę niezła z założeniem, że łatki w drodze i udział broni pancernej nie ograniczy się tylko do zaścielania pola walki wrakami. Pozdrawiam

25.09.2006 15:36
34
odpowiedz
zanonimizowany392743
1
Junior

Pomocyyyy!!!! Nie mogę uruchomić tej gry!!!! Wyskakuje mi taki zasrany komunikat: Invalid Call Cerenderdevice.cpp,541.....co ciekawe Rush For Berlin chodzi bez problemu!!! Gość z Cenegi powiedził, żebym zainstalował najnowsze streowniki do mojego radeona 9200 i będzi latać......a tu dupa!!!!

25.09.2006 15:36
vontrapp
😒
35
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

Gra się nie zawiesiła ani razu w naszej lokalizacji, choć czasem solidnie zrywało przy dużej ilości obiektów. Mam pytanie do szanownych kolegów: Czy kiedykolwiek udało się Wam coś naprawić opisywaną w manualu funkcją "U" - napraw? Pomimo posiadania skrzynki wszystkie trzy opisywane tamże sposoby są moim zdaniem do kitu.
Pozdrowienia.

25.09.2006 15:42
vontrapp
36
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

pepe6k - sorki, ale nie latam biegle w Radkach, mam nvidię i chodzi bez problemu (co nie oznacza, że jest lepsza) może ktoś też ma podobną kartę i da znać co może być nie tak.
Pozdrowienia.
PS Jak nie dasz rady, to weź od kupla inną grafikę i sprawdź czy odpali, wyeliminujesz jeden z możliwych powodów upierdliwości programu.

27.09.2006 20:30
37
odpowiedz
zanonimizowany393260
1
Junior

wsiada po treningu do pociągu i czekam czekam czekam,jak pojechać na front? help!

27.09.2006 21:20
vontrapp
👍
38
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

johny417 : zwerbuj dodatkowych żołnierzy przed budynkiem stacji (ikona z trąbką i wskazujesz szwędających się piechociarzy), zaznacz całą drużynę i wsiadaj do pociągu...miłych wrażeń na froncie!

01.10.2006 16:14
39
odpowiedz
zanonimizowany394143
1
Junior

pomocyyy!! nie moge przejsc treningu dla oddiałów specjalnych ponieważ nie umie podkladac min . Pomożecie???

02.10.2006 18:13
vontrapp
40
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

Nie pamiętam dpecjalnych problemów przy stawianiu min, po prostu wsazujesz lokalizację ułożenia miny i klikasz na opcji z menu po prawej stronie (chyba trzecia zakładka z ikoną miny) i już, zrobione.

03.10.2006 11:55
👍
41
odpowiedz
zanonimizowany217608
27
Konsul

Bardzo fajna gra za taką cenę naprawde warto no i tryb multi :) spokojnie można polecić szkoda tylko że sterowanie troche takie skomplikowane na szczęscie w drodze jest patch

05.10.2006 16:57
42
odpowiedz
zanonimizowany287774
4
Junior

patch wyszedł już? kiedy będzie do polskiej wersji?

05.10.2006 21:18
😡
43
odpowiedz
zanonimizowany395140
1
Junior

co to wogole jest to nawet nie gra. wlaczam a tam mi star force mi sie zacina i dalej nie idzie problem czasami sie rozwiazuje gdy znowu zainstaluje directxa tego co jest na plycie ale gdy wylaczam kompa znow musze go instalowac wkur***** sa te zabespieczenia nigdy wiecej nie kupie gry z star forcem a podczas grania tez do chrzanu jedna wielka sieczka w 1 mialo sie gora 5 ludzi i bylo dobrze tu maz nawet 22 sie doliczylem i sproboj nimi zarzadzac w dodatku dali jakies glupie odzialy popi****** was biore ludzi w kupke i juz mam gotowy odzial w dodatku w 1 dalo sie wlaczyc mgle ale gdy sie podjerzdzalo pod goscia byl widoczny teraz widze ukrytych snajperow ale goscia spojacego obok mnie nie pozaty niby super inteligencaja sprowadzila sie do tego ze wrogowie uciekaja gdy jestem 4 ludzi i wale w czolg z karabinu a on spieprza a moi wsiadam w dzialo a ono zamiast w czolgi to w pojedyniczego zolnierza a gdy sie kogos zastrzeli on puszcza karabin i karabin znika widac tylko bazooki nie znikaja a jak specjalnie rozbrajam ludka z broni on leci po te bazooki choc mu nie kazałem wymiwniacmozna dlugo ale daje spokuj mam nadzieje ze wyjdzie patch a gdbyscie wiedzieli co mam zrobic z tym star forcem prosze o kontakt [email protected] PS nie dał bym za nia nawet 5zl gdybym wiedzial

06.10.2006 18:52
👎
44
odpowiedz
zanonimizowany395329
2
Junior

przeszedłem tą gerę w tym tygodniu! Banał kompleyny! Jeden wielki niewypał!

07.10.2006 12:20
45
odpowiedz
magg
1
Junior

Jak naprawić czołg proszę o dokładny opis

07.10.2006 13:12
46
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

uszkodzen czolgu nie mozna naprawic tak jak to mialo miejsce w soldiers. jedyne co mozna zrobic toolboxem (otworzyc inventory [ i ]., dwa razy kliknac aby przeszedl do slotu, pozniej z pierwszej zakladki od prawej strony wybrac opcje repair [ ikonka klucza ] i kliknac wybrany obiekt) to naprawienie zerwanej gasiennicy.
btw. na starforce jest tylko jedna rada - granie na kopii zapasowej. smutne ale prawdziwe.

07.10.2006 13:46
47
odpowiedz
magg
1
Junior

coś u mnie nie tak bo nigdzie nie wyskakuje mi ikonka klucza i dlatego chciałem aby napisć mi wszystko po kolei tak jak w instrukcji naprawy .Za nic nie mogę doprowadić do tego żeby mi się pokazała ta ikonka(klucz)

07.10.2006 13:53
_Luke_
48
odpowiedz
_Luke_
214
Death Incarnate

peanut --> co do grania na kopii zapasowej, bo komp wykrzacza sie na starsyfie w oryginale - wystarczy ciastko od kopii zap. To zabezpiecznie to dramat, boje sie kupowac Flatouta2 i Mark of Chaos w obawie przed tym g*.

07.10.2006 21:35
Flyby
😊
49
odpowiedz
Flyby
185
Outsider

..grałem w Soldiers pierwsze, więc zgadzam się w zupełności z uwagami vontrappa.. Faces of War po prostu została przerobiona i nagięta według skryptów do potrzeb scenariuszy .. nie ma "sztywnych" parametrów sprzętu czy broni jeżeli ktoś chce się bawić po swojemu ..jak dostaje sie "niezwyciężone" niemieckie działo szturmowe to ono jest niezwyciężone i kropka nawet po wystrzelaniu całej amunicji ..można nim porozjeżdżać żołnierzy i sprzęt kończąc misję .. Jeżeli odejdzie się od jednej z linii scenariusza (bo zawsze są dwie, trzy) to świetny panzer IV nie wygra pojedynku choćby zajechał Shermana od tyłu i nagle okazuje się że ma pancerz z tektury ..Potwierdza to zresztą ograniczona możliwość naprawy sprzętu - jeszcze by ktoś wpadł na pomysł aby czołgiem stawiać miny na drodze ;)
..Czy twórcy Faces of War zepsuli grę? ..Nie, chcieli żeby gierka była "dla wszystkich" ..szybka akcja ze względu na swoją widowiskowość (bo gra prezentuje się lepiej niż Soldiers) wymagała "klamerek" więc ją przystopowali skryptami ..teraz specjalnie wysilać się nie trzeba ustawiając tu czy tam drużynę ..walczą jak "natchnieni" ;) .. Dla mnie, czy dla tych co grali w stare Soldiers to rozczarowanie bo znikło wiele możliwości dobrej zabawy ..

09.10.2006 11:54
50
odpowiedz
elect1
89
Konsul

Witam wszystkich.
Ja mam pytanie z innej beczki, bo jeszcze nie grałem w tą grę
Kiedyś tam ściagnąłem tą grę z internetu ( jeszcze nie znałem jej ceny...).
Ku memu zaskoczeniu są to pliki WinRar i kilka innych plików!
Ale nie typowe do instalowania. Pliki mam na kompie. Może kiedy zgram je
na płytkę... Grę i tak kupię ale ściągałem kilka dni i z czystej ciekawości chcę wiedzieć
co z tymi plikami. Gdzie najlepiej zamówcić tą grę?

09.10.2006 16:22
😡
51
odpowiedz
zanonimizowany395140
1
Junior

ja narazie daje sobie spokuj jak wyjdzie patch to se wtedy pogram , nawet na multi nie chce mi wejsc . wiem ze trzeba sie chyba zalogowac na gamespy lub cos ale w ksiarzeczce od gry tego nie ma
APELUJE do wszystkim by jesli nie kupili jeszcze FoW nie kupujcie dopuki nie wyjdzie patch szkoda nerwow i kalawiatury tak jak w moim przypadku , nazbierajcie sobie kasy i kupcie hitmana blood moneya , bo gdybym ja nie kupil razem z FoW to poszła by nie tylko klawiatura
P.S Jeśli którys z tworców lub dystrybutorow FoW czyta to to prosze nie krzywdzcie nas graczy w ten sposob ze dajecie super recenzje i mamy chcice na maxa a potem okazuje sie ze gre mozna a nawet trzeba spalic i NIE ZAKŁADAJCIE ŻADNYCH PIEPRZONYCH STAR FORCOW moze byc cokolwiek innego ale niech sie nie wiesza

09.10.2006 22:03
Mad Meat PL
😍
52
odpowiedz
Mad Meat PL
38
Generał

Wiecie co?
Dobrze że poczytałem, bo bym kupił tą grę ;)
Kasy mam dużo, nie o to chodzi...
Soldiers było ekstra, mimo iż mam 72 gry w Soldiers gram co tydzień.
Ja se poczkeam na "Faces of War 2", "Soldiers 2" albo "Napewno nie FoW" ;)

10.10.2006 18:26
Darekpwl
👍
53
odpowiedz
Darekpwl
28
Konsul

Kupilem te gre juz jakis czas temu i do tej pory nie moglem sie oderwac :D
Nie wiem, czemu tak narzekacie. Jest pare bugow, ale nie przeszkadzaja zbytnio w graniu. Jesli ktos lubi strategie II wojenne to polecam.
Na multi nie pogralem za wiele, ale mi sie podobalo :) Moj dzielny snajper rozwalil obsluge ckmu ale za chwile oberwal z pocisku 75mm.
Czemu nie ma jeszcze zadnej polskiej recki?

10.10.2006 21:32
👎
54
odpowiedz
zanonimizowany395140
1
Junior

Kilka drobnych bagow !!!!!!!! Jeśli nie włącznie sie gry, jakies durne błędy przez które save nie chca sie wczytywać, jedna wielka sieka i głupie sterowanie to kilka drobnych BŁĘDÓW to ja przepraszam. Ludzie wiem że powiecie "mondry polak po szkodzie" ale nie kupujcie gier na podstawie galeri zdjeć tylko wejdzczie na forum po jakis 2 tygodniach i sprawdz co inni pisza ,a poza tym Soldiers miał jeden niewybaczalny błąd ............był za dobry i przez to myślelismy że FoW to będzie jakis wielki HIT . Już wiela razy było ze 1 część gry jest obłedna a druga do dupy np. Tomb Raider 1,2,3 i 4 a Angles of Darkness

10.10.2006 21:58
Darekpwl
😍
55
odpowiedz
Darekpwl
28
Konsul

"mondry polak po szkodzie"
ech..

Jak masz bugi przez ktore nie mozesz giery odpalic to masz pewnie cos z systemem ew. z plyta(jesli wyskakiwaly ci bledy przy instalacji). U mnie gra wlacza sie normalnie a savy dzialaja.
Sterowanie nie jest najlepsze, ale da sie przyzwyczaic.
To tyle, out.

10.10.2006 22:00
56
odpowiedz
zanonimizowany395140
1
Junior

Zapomniałem, kto ma orginał niech spojrzy na pudełko
(wp.pl) "W tej świetnej kontynuacji Soldiers: Ludzie Honoru Ubisoft ukazuje nam prawdziwe Oblicza Wojny" Gówno , ukazuje zgraje błedów, pomyłek i pokazuje jak można zniczczyc taki dobry pomysł
"Spójrz na II wojnę światową oczmi sowietów, nazistów i akiantów" Spojrzałem i nie wierze że mieli tak przesrane
"Steruj dowódcą swojego oddziału z widoku zza peców lub ze standardowej perspektywy RTS" (swojego ODDZIAŁU) nerwy mi puszczają od tych oddziałow ( zza pleców ) jakich pleców jedwie da sie ustawic kamere by widac było jego plecak
"Możliwość stosowania własnych taktyk dzięki rozbudowanej sztucznej inteligencji podwładnych, którzy staraja sie wypełniac je najbardziej efektywnie jak to mozliwe" TAKTYK w tej grze takie słowo nie istnieje. INTELIGENCJI, nawet krowy w misji sowietami sa bardziej inteligentne WYPEŁNIAC EFEKTYWNI , gdy chce by nie walczyli wala choc im włącam na zakaz a gdy trzeba strzelac oni nic tylko schdza z drogi
"30 rozbudowanych misji na interaktywnych mapach" INTERAKTYWNYCH w BLOOD były bardziej interaktywne bo co mam powiedziec gdy wale z CALIOPE w szope a z niej tylko dach spada
"Walcz sam lub we współpracy z 16 graczami. Skorzystaj z wielu trybów gry wieloosobowej" do tego nie mam żadnych zastrzerzen choć troche się tnie

Uwaga znajdujaca sie pod wymaganiami "Gra zawiera technologie, która uniemożliwia kopiowanie. Może ona wchodzić w konflikt z niektórymi DVD-ROM i emulatorami"
Powinno pisac :zawiera technologie, która uniemożliwia GRANIE. Moze przyczepisie sie ze mam opsesje na punkcie tego STAR FORCA ale szukałem i nigdzie nie pisze jakie to zabezpieczenie bo gdybym zauważył w sklepie odstawił bym gre na polke a wchodzi w konflikt z wszystkimi DVD ktor e maja nagrywarke

10.10.2006 22:56
vontrapp
👍
57
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

kaszan nie gra ==> spoooro jadu i nerwowości, może za bardzo pragniesz strategii idealnej. Masz rację oceniając kilka wpadek koderów i to doskonale, że szukasz baboli, bo nic nie jest tak wiarygodne jak ocena gracza właśnie. Ale nie powinieneś kasować gry i jedynie jej negować. Samego mnie szlag trafia jak naprawianie nie działa, ludzie łażą za team leaderem jak w amoku (bo np jest snajperem i zapomniałem go zamienić) i z uporem maniaka pacjent od bazooki napiera z niej do biednej piechoty npla marnując ciężko nazbierane pociski. Lecz obiektywnie trzeba przyznać, że FoW ma spory potencjał, doskonałą grafikę i mimo wszystko sporą grywalność, a wiele ewidentnych błędów da się złatkować (oby do tego doszło) i uzyskamy nowe możliwości w nieco zmienionej rzeczywistości.
Co do Star Force"a MASZ wielką rację, ten program jest upierdliwy i zbyteczny, choć w tym wypadku u mnie nie wiesza i nie wywala, to jest wredny i sypie się przy jakim kolwiek obrazie w systemie, by było śmieszniej - miałem okazjionalny kontakt z wersją ang, gdzie SF zamiatany był jednym pliczkiem, więc jaki jest sens utrudniać życie graczom.
Jest jeszcze jedna sprawa warta uwagi - cena. Wydanie mimo wszystko dobrej gry za marne 29.99 to do prawdy zdrowy objaw, choć mam nadzieję, że to nie tuszowanie braków. Dobra polonizacja kinowa i poprawnie wydana instrukcja "po naszemu" to też miłe i cieszące.
Choć nie jestem zdania, że to tytuł przełomowy i zabiera sporo radości grania z np "Soldiers", to na totalną krytykę Faces of War też nie zasługują, gra niezła, wciągająca i na pewno warta swej ceny. Pozdrawiam serdecznie

10.10.2006 23:35
Flyby
😊
58
odpowiedz
Flyby
185
Outsider

..bo byłem negativ ..poprawiam się jako że gram i będę grał ..kiedy już człek się przyzwyczai do zmian, można wyłapać momenty gdzie zabawa jest świetna ..kończę kampanię niemiecką i bardzo miło wspominam choćby wioskę Marvie .. Faces of War daje o wiele lepsze "obrazki" wojenne niż Soldiers a owe "momenty" rekompensują nieudane poprawki .. nie jest to gra lepsza od Soldiers, po prostu trochę "inna" i trzeba się z nią "oswoić" ;) ..Tak czy owak wciąga..

..a co do StarForce, tak .. to też i mój wróg ..ze dwa razy "wyjechałem" do Windy ..tyle że teraz dzieje się to rzadziej, może dlategoże zmieniłem komputer, przy Soldiers miałem regularne "zejścia" ..paskudne zabezpieczenie i mocno niepotrzebne bo przecież gra jest tania ..

11.10.2006 03:19
59
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Czytam te opinie i powala mnie niektóra total krytyka tej giery. Przeszedłem wszystkie kampnie bo jarał mnie Soldiers i nie załuję tych 29,9 zeta za super fajowo spędzony czas przy FOW. Podziwiam tych którzy zamiast oddać się przyjemności i naprawdę czadowej grafice i ekstra grywalności, tak mozolnie wyszukają czasem sztucznie błędy, które są zawsze we wczesnych wersjach wszystkich nowych gier. Co śmieszne nie przeszkadzają, one aż tak jak to wynika z tekstu niektórych piszących "recenzje"(gra wymiata i nie można się od niej oderwać). Dla przykładu. Punktowanie bugów polegających na niepoprawności realiów prawdziwej wojny nie ma czasem sensu. Nie znam giery, której realizm byłby idelanym odwzorowaniem reczywistości. Czepianie się tego ,że zasieg strzałów z działa ma za mały zasięg w skali oddanego terenu ukazuje lekką paranoję trochę nieprzemyślanego czepiania się. Przecież jeśli nie było by takich ograniczeń to mapy musiły by mieć kilkanaście razy większą wielkość i watpię czy krytykujący mógłby widzieć gdzie celuje nie przewijając przez pół minuty ekranu w poszukiwaniu ruchomego celu (a w tym czasie on dawno by się przemieścił i zniszczył pomysłodawcę takiej zmiany). I znowu byłby powód do krytyki tym razem za idealny realizm... PARANOJA!
Trzeba czasem wziąć poprawkę na ograniczenia takich gier. Już widzę jakimi parametrami sprzętu musiałby dysponować krytykujący delikwent ,aby móc wgrać i płynnie zagrać na tak wypełnionych pienymi obiektami i teksturami mapach. I znowu byłby powód do krytyki ,że wymagania przesadzone... Śmieszy też czepianie się realizmu, który wprowadzono właśnie do napraw. Nie słyszałem z histori przypadku, aby zniszczony od pocisku silnik, albo rozpruty pancerz jakiś 1 zołnierz naprawił na polu bitwy .... gąśienice, a owszem czasem się udawało. I wiele podobnych podkręcanych brakiem logicznego pomyślenia zarzutów . Krytykujący powinien się jednak zdecydować co krytykować. Czy wszelki brak realizmu ,czy jednak jego częściowe uwzględnienie (wymuszone ograniczeniami sprzętowymi i zachowaniem grywalności dobrych RTsów). Dla potrzebujących 100% realizmu proponuję spakowanie sie i wyjazd z nowym kontyngentem do Iraku, albo Afganistanu. Tam to dopiero dopracowana gra .....
Ludzie nie dajcie się zwariować! FOW dla mnie to świetna giera, posiadająca niewiele jak na tak wczesną wersję bagów, z którymi da się zajefajnie bawić przez wiele dni za psią cenę. Nie żałuję ani grosza z tej śmiesznie niskiej kasy jaką na nią wydałem. Rozdmuchna medialnie Company of Heroes też na początku parę błędów posiada ,ale nie będzie 3X lepsza z 3X mniejsza ilością błędów bo 3X drożej kosztuje.... Apele ,aby nie kupować takich fajnych gier za taką cenę to kolejna paranoja. Zamiast wspomóc akcję "rewolucja cenowa" i zachęcić opornych wydawców do obniżenia cen na każdą polską kieszeń wzywa się do bojkotu. Kolejna inteligenta zagrywka... Szkoda gadać.... Sorry- pisać coś więcej....

11.10.2006 10:39
vontrapp
😃
60
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

Czytałem wyważony i jednak pozytywny post Szanownego poprzednika (imć PolishFactor), znając dogmat o stole i nożycach pradnę poruszyć kilka istotnych dla mnie detali i przedstawić prywatny pogląd na te sprawy:
- realizm postrzegam jako jak najpełniej możliwe do oddania zasady panujące w świecie gry w oparciu o historyczną rzeczywistość z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z faktu, że nie jest to symulator, nie zawęża to możliwości gracza i nie zabija grywalności.
- myślę, że przytyk dotyczący zasięgu 8,8cm KwK39 dotyczy osobiście mnie, przeto pragnę zaznaczyć, że interpretacja jako praktyczny zasięg (maksymalny dystans z jakiego Pzkfw VI zniszczył M4A2 to bodaj 3,5 km) jest opatrzna, ja miałem na myśli zachowanie proporcji z możliwościach balistycznych i penetracyjnych zastosowanych w grze środków ogniowych, co sprowadzać się powinno do faktu, że Sherman to nie Pantera i czołg czołgowi nie równy.
- naprawy. Jak głosi instrukcja, (zbiór zasad obowiązujących w świecie gry!) jeżeli uszkodzenia pojazdu, lub innego sprzętu przybierają kolor czerwony - można je naprawić, jeżeli szary - są zniszczone. Dogmat i powinno tak właśnie być - amen.
- realizm a Irak. Ja szukam gry przy której mogę odpocząć, wykazać się polotem, odwagą osiągnąć ciężkie do zrealizowania cele i wirtualnie po prostu przeżyć. Moje obcowanie z "militaris" to nie tylko teoria i przeczytane książki, mam również praktykę wybiegającą poza to co w niektórych kręgach nazywane jest "z-etką".
To tyle jako dementi. Pozdrawiam wszystkich miłośników mniej lub bardziej realnej strategii.

11.10.2006 18:54
😐
61
odpowiedz
zanonimizowany395140
1
Junior

Zgadzam sie ze realizmu nie da sie odwzorowac takiego jak istnieje na prawdziwej wojnie lecz gdzy czytalem recenzje "poprawienie celowania karabinu snajperskiego" moze to i drobnostka ale uzywam glownie snajperow myslalem ze bedzie sie dalo strzelic chociaz z jednego konca ulicy na drugi a nie po 40 m koniec strzelania. Teraz inny temat . rozumiem ze gra ma fajna grafike misje lecz ja chce tylko od gry tylko tego ze przychodze wkurzony do domui chce sobie pograc a nie odpalac 30 min gre , instalowac DirectX a potem jeszcze podczas gry gdy uzywam jednego snajpera (nie dowodcy) reszta sie rozbiega. Gdzie sie podziały czasy ze cieszylismy sie z takich gier jak Quaqe, Doom , Arkanoid , Tomb raider ,Gta , Dune one miały po 300 mega a byly znacznie lepsze i moze nie bylo super grafiki i innych bajerow ale mozna bylo siasc i pograc z przyjemnoscia kilka dni , a i jeszcze jedno nie wzywam do zadnych bojkotow mowie tylko zebyscie narazie nie psuli sobie nerwow ja zrobilem blad i kupilem gre tuz po premierze poczekajcie na poprawiona wersje lub patch ja zaczne grac w FoW dopiero gdy wyjdzie patch

11.10.2006 23:41
62
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

zamiast oddać się przyjemności i naprawdę czadowej grafice i ekstra grywalności, tak mozolnie wyszukają czasem sztucznie błędy, które są zawsze we wczesnych wersjach wszystkich nowych gier.

grafika jak na obecne standardy jest srednia. poza tym to grafika z soldiers wzbogacona o kilka efektow. nic nadzywczajnego.
ekstra grywalnosc? tia, moze w arcade kiedy klikasz i patrzysz jak biegna twoi ubersoldaci. owszem, momentami to po prostu soldiers z quasi-taktyka, ale wrazenie to psuje 'realizm' zaimplementowany w grze.
natomiast stwierdzenie ze we wszesnych wersjach gier sa bugi jest conajmniej smieszne, jesli nie glupie. wersja 1.0 to produkt finalny, ktory winien przejsc betatesty i byc duzych wad pozbawiony. patche zazwyczaj naprawiaja niewidoczne golym okiem bledy w algorytmach, zgodnosci sprzetowej tudziez sieciowej, a nie ogolna zalemdupesciskajaca zgodnosc z realiami, ktorych wczesniej wymienilem ja wraz z innymi forumowiczami niemalo.

Czepianie się tego ,że zasieg strzałów z działa ma za mały zasięg w skali oddanego terenu ukazuje lekką paranoję trochę nieprzemyślanego czepiania się. Przecież jeśli nie było by takich ograniczeń to mapy musiły by mieć kilkanaście razy większą wielkość i watpię czy krytykujący mógłby widzieć gdzie celuje nie przewijając przez pół minuty ekranu w poszukiwaniu ruchomego celu (a w tym czasie on dawno by się przemieścił i zniszczył pomysłodawcę takiej zmiany). I znowu byłby powód do krytyki tym razem za idealny realizm... PARANOJA!

znowu kupa bzdur i potwierdzenie tego, ze grasz w arcade mode, ktore rzeczywiscie mogloby byc zwyklym glupim rtw ze swoja mechanika, tak jak codename panzers / company of heroes.
oczekuje nieograniczonego zasiegu strzealu z pociskiem, ktory po prostu wytraca energie. zwiekszenie mapy byloby zapewne konieczne (i slusznie bo sa zatrwazajaco male), ale to wcale nie oznacza koniecznosci prowadzenia ognia z 1km+ bo jak wszyscy dobrze wiemy, w czasie 2ws rzadko kiedy pojedynki odbywaly sie na odleglosci >500m z wyjatkiem stepow zsrr. jesli to malo, mozna odpowiednio przeskalowac kamere i z latwoscia przegladac odlegly teren.
watpie aby ktokolwiek oczekujacy realizmu idealnego go skrytykowal.

Już widzę jakimi parametrami sprzętu musiałby dysponować krytykujący delikwent ,aby móc wgrać i płynnie zagrać na tak wypełnionych pienymi obiektami i teksturami mapach. I znowu byłby powód do krytyki ,że wymagania przesadzone...

obecnie wymagania koncentruja sie na gpu, a w mniejszym stopniu na cpu i pamieciach, a biorac pod uwage mozliwosci obecnego sprzetu i jednoczesnie wymagan fow to jest smieszny argument. nawet 10razy wieksza mapa i model fizyczny wymagajacy 100% wiecej obliczen z trudem bylby w stanie przytkac [email protected]@7900gt, a to przeciez sprzet za niewygorowana cene.

Nie słyszałem z histori przypadku, aby zniszczony od pocisku silnik, albo rozpruty pancerz jakiś 1 zołnierz naprawił na polu bitwy .... gąśienice, a owszem czasem się udawało.

a od kiedy uszkodzenie pancerza unieruchamia czolg? dziura w drzwiach unieruchomia ci samochod? penetracje pancerza o ile nie uszkadzaja newralgicznych elementow w tym zalogi, nie sa rownoznaczne zlomowaniu.
btw. polakow walczacym w powstaniu warszawskim udalo sie naprawic dwie wczesniej przez nich ustrzelone pantery. jednak mozna ten silnik naprawic. a gasiennice to chyba gustlik naprawial ad hoc;)

I wiele podobnych podkręcanych brakiem logicznego pomyślenia zarzutów . Krytykujący powinien się jednak zdecydować co krytykować. Czy wszelki brak realizmu ,czy jednak jego częściowe uwzględnienie (wymuszone ograniczeniami sprzętowymi i zachowaniem grywalności dobrych RTsów). Dla potrzebujących 100% realizmu proponuję spakowanie sie i wyjazd z nowym kontyngentem do Iraku, albo Afganistanu. Tam to dopiero dopracowana gra .....

w takim przypadku oczywiscie nalezy kjrytykowac brak realizmu. to, ze trzeba przeladowac mg42 albo zatankowac benzyne to detale, a niekoniecznie realizm. realizm bedzie wtedy, kiedy obsluga bedzie zmieniac lufe w tym mg42. myslac realizm wkontekscie gry oczekuje dokladnego przeliczania punktow trafien, zbalansowanych parametrow jednostek i ich wyraznego zroznicowania, a tgo przeciez w fow nie ma tak samo jak nie ma "grywalnosci dobrych rtsow". to nie warcraft.
ostanie zdanie pomijam z grzecznosci bo realizm to ja mam wlasnie czytajac takie posty na forum. bardzo zaawansowana symulacja indolencji.

Rozdmuchna medialnie Company of Heroes też na początku parę błędów posiada ,ale nie będzie 3X lepsza z 3X mniejsza ilością błędów bo 3X drożej kosztuje...

ale coh to glupi rts i tam te rzekome "bledy" to po prostu target producentow, stawiajacych na grywalnosc kosztem realizmu. tworcy fow tez poszli ta sciezka, ale z jednej strony za duzo zostawili z soldiers, a z drugiej za malo dodali "klikania" i wyszlo nie wiadomo co.

13.10.2006 04:40
63
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

grafika jak na obecne standardy jest srednia. poza tym to grafika z soldiers wzbogacona o kilka efektow. nic nadzywczajnego.

Nie wiem co to za "obecne standardy" ,ale dla mnie nie ma zbyt dużych różnic (poza mniejszymi przybliżeniami) od okrzykniętego za cud graficzny COH.... Może problem w tym ,że pamiętam czasy Atari 800xl i Amigi500 (mam jeszcze jedną w domu) i mam lepszą perspektywę porównawczą ewolucji grafiki (grałem we wszytko co się liczyło do dziś). Jestem pełen podziwu dla tego co twórcy umieścili i zanimowali w FOW. Trzeba mieć świadomość ograniczeń sprzętu typowego Kowalskiego, na którym giera mimom świetnej oprawy bez problemu chodzi (w odróżnieniu od COH). Efekty świetlne wybuchów, rozpadające się po kawałku budynki, ślady gąsienic i stóp, wzbijany pył, wybuchy robiące dziury w ziemi, odpadające kawałki pancerza, okopcenia i ślady po strzałach w pancerzu, poruszane wiatrem liście na drzewach itp... ). Nie chcę nawet myśleć ile to kosztuje pracy ,aby dopieścić takie szczegóły. Ja chylę czoła i nadal jestem pod wrażeniem (po porównaniu z COH). To myślałem pisząc o czepianiu się "na siłę", dla mnie wynikającym raczej z przesadzonych oczekiwań bo nieadekwatnych do sporych ograniczeń sprzętowych komputerów (wielu przędzie jeszcze na starych GPU z AGP) . Trzeba mieć na uwadze mówiąc o standardach ,że giery są robione pod szerszą publikę ,a nie garstkę nadzianych posiadaczy graf typu GF 7900gtx za 2400zł (zwykle tyle to kosztuje cały nowy komp)...

wersja 1.0 to produkt finalny
produkt finalny w świecie oprogramowania nie istnieje (patrz ewplucja winzgrozy ze swoimi service packami i przez lata wypuszczanymi aktualizacjami). Słowo patch to codzienna rzeczywistosć nieunikniona jak ewolucja. Oczekwiany idelany produkt finalny w wersji 1.0 czytaj bezbłędnych setek tysięcy linijek kodu, to tylko kolejny przykład przesadzonych oczekiwań nie mających nic wspólnego z realiami. Jak mi ktoś pokaże najfajnieszą grę w wersji 1.0 bez późniejszych patchy to dam się przekonać. Czekam na przykłady .... (do śmierci się nie doczekam). Giera chodzi u mnie przyzwoicie ( miałem może z 3 zwiechy przez bite 2 tygodnie) więc nie mam powodów do narzekania.

znowu kupa bzdur (...) oczekuje nieograniczonego zasiegu strzealu (..) zwiekszenie mapy byloby zapewne konieczne

Nie "zapewne" ,ale totalne i niezbędne. Twoje oczekiwania - jak sam piszesz, nie biorą pod uwagę podstawowych i logicznych założeń (lub je marginalizują) i określenie kupa bzdur to raczej nie odnosi się do mojej wypowiedzi .... Co do faków historycznych i odległości walki to wiem ,że walczono na różne odległości, ale takie działka Tygrysów ze względu na kaliber to mogły walić na ponad 2 kilosy w praktyce ograniczeń przyrządów celowniczych zwykle do 800m I raczej przewagę dystansów i pancerza się wykorzystywało bo to oznaczało życie lub śmierć. W gierce z racji opisanych wcześniej ograniczeń uproszono wszystko zminejszając odległości, pogarszając historyczną skuteczność ,aby trochę dłużej dać pograć i wysilić to co pod czaszką. Przecież to rodzaj szachów... znasz figury ,ich zalety i ograniczenia - kombinujesz.... i w tym cały miód. Co za grywalność miałby FOW jakby 1 gostek z tygrysem rozwalałby wszystko w 1 sekundę. To by sobie ludzie pograli i strasznie taktycznie się mogli wysilać. Mówiąc krótko z proponowanymi niektórymi realiami z WWII z RTS powstał by dokładnie pusty shooter na 1 dzień gry... Dzięki za takie pomysły....

obecnie wymagania koncentruja sie na gpu, a w mniejszym stopniu na cpu i pamieciach
- obecnie bez dobrgo procka też nie pojedziesz... zobacz sobie wymagania do COH. No chyba ,że dysponujesz już kartą graficzną posiadającą zdolność liczenia fizyki i klku innych niezłych detali typu AI itp).
nawet 10razy wieksza mapa i model fizyczny wymagajacy 100% wiecej obliczen z trudem bylby w stanie przytkac [email protected]@7900gt, a to przeciez sprzet za niewygorowana cene.

no to mamy odpowiedź na przedstawione niektóre kosmiczne oczekiwania. Jeśli pochwaliłeś się swoją konfiguracją to wybujałe oczekiwania są adekwatne do opisanej nadmiarowości sprzętu.
Według mojej wiedzy to ekslkuzywny cenowo sprzęt Kowalskiego nie ma nawet 1/10 mocy o której piszesz. Popularnym szczytem mozliwości jest 1 GB Ramu (najczęsicej taniego z CL3), CPU na poziomie jakiegoś staruszka pentium IV (2,4-3,0) Ghz i grafie supermarzeń np GF 6800gt. Co do przypchania mam 7900Gt i przy większych scenach z udziałem wielu pojazdów i Ai przychacza (na 3hgz PIV i 1 GB firmowego Ramu z CL2.5) - więc nie wiem skąd takie optymistyczne szacunki ,że się nie przypcha. Śmiem twierdzić,że wielkość map dobrano rozsądnie, a pewne ograniczenia są wymuszone realiami rynkowymi i doświadczeniem twórców w końcu niekwestonowanego króla WWII RTSu : Soldiers.

a od kiedy uszkodzenie pancerza unieruchamia czolg?
róznie np. wgięta blacha może przyblkować obrót wieży, energia kinetyczna uszkodzić ruchme elemtny -strasznie dziwne.... ekspert z zakresu wiedzy historycznej i parametrów sprzętu powinien to uwzględnić...

dziura w drzwiach unieruchomia ci samochod?
w pancerzu czołgu po pocisku kumulacyjnym dziura oznacza ,że załogę można zeskorbywać łyżeczką ze ścian... w Shermanach to póki nie wprowadzono pojemnków z wodą na pociski
to wszystko szybciutko i efektownie wylatywało natychmiast w powietrze.

- penetracje pancerza o ile nie uszkadzaja newralgicznych elementow w tym zalogi, nie sa rownoznaczne zlomowaniu.
chyba penetracje się z rykoszetami pomyliły.... tak się składa,że trochę słuchałem opowieści śp. dziadka który służył u Maczka. Cuda się zdażały. Pocisk wleciał przez uchylony właz ścioł głowę dow czołgu , rozpłatał ładowniczego i wyskoczył włazem kierowcy urywając mu tylko nogi. Mogli dalej walczyć bo nieiele uszkodziło... przecież tylko przeleciał i nie wybuchł jak to mają zwykle pociski w zwyczaju....

btw. polakow walczacym w powstaniu warszawskim udalo sie naprawic dwie wczesniej przez nich ustrzelone pantery. jednak mozna ten silnik naprawic. a gasiennice to chyba gustlik naprawial ad hoc;)

w 4 pancernych to pies szkolony w rosyjskiej armii sam naprawiał pod obstrzałem silniki ,łatał śliną pancerze,a pociski zawijał w papierki... to świetny pomysł na uatrakcyjnienie gry i dodanie realiów z WWII

ale coh to glupi rts i tam te rzekome "bledy" to po prostu target producentow

COH to fajny RTS tylko inny bo Warhamerowaty. Brakuje mu jednak szczególnie reazlimu w logistyce. FOW ma ją najbardziej zbliżoną do realiów (zbieranie sprzętu, brak samoistnych napraw, rozmnażania żołnierzy w burdelo-namiotach i 2 minutowym procesem produkcji czołgu w fabryko-ziemiance. itp). Mimo to jest też zajefajny , tylko za drogi....
Więc co do realiów FOW nie ma się co zbytnio czepiać .... dla mnie koncepcja genialna i najbardziej realana z RTSów osadzonych w realiach WWII . No i to genialne przejęcie sterownia ręcznego kazdej jednostki ! MIODZIO!

13.10.2006 10:55
64
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

Nie wiem co to za "obecne standardy" ,ale dla mnie nie ma zbyt dużych różnic (poza mniejszymi przybliżeniami) od okrzykniętego za cud graficzny COH.... Może problem w tym ,że pamiętam czasy Atari 800xl i Amigi500 (mam jeszcze jedną w domu) i mam lepszą perspektywę porównawczą ewolucji grafiki (grałem we wszytko co się liczyło do dziś). Jestem pełen podziwu dla tego co twórcy umieścili i zanimowali w FOW. Trzeba mieć świadomość ograniczeń sprzętu typowego Kowalskiego, na którym giera mimom świetnej oprawy bez problemu chodzi (w odróżnieniu od COH). Efekty świetlne wybuchów, rozpadające się po kawałku budynki, ślady gąsienic i stóp, wzbijany pył, wybuchy robiące dziury w ziemi, odpadające kawałki pancerza, okopcenia i ślady po strzałach w pancerzu, poruszane wiatrem liście na drzewach itp... ). Nie chcę nawet myśleć ile to kosztuje pracy ,aby dopieścić takie szczegóły. Ja chylę czoła i nadal jestem pod wrażeniem (po porównaniu z COH).

obecne standardy to grafika na poziomie takim jak w fow. wylacz bloom i bedziesz miec identycznie to samo co w soldiers dwa lata temu. zadna rewelacja, po prostu solidna rzemieslnicza robota i kilka efektow oferowanych przez ps. nie ma w niej nic, czego nie byloby wczesniej w innych grach.
graficznie coh wyglada lepiej i dziala szybciej.

To myślałem pisząc o czepianiu się "na siłę", dla mnie wynikającym raczej z przesadzonych oczekiwań bo nieadekwatnych do sporych ograniczeń sprzętowych komputerów (wielu przędzie jeszcze na starych GPU z AGP) . Trzeba mieć na uwadze mówiąc o standardach ,że giery są robione pod szerszą publikę ,a nie garstkę nadzianych posiadaczy graf typu GF 7900gtx za 2400zł (zwykle tyle to kosztuje cały nowy komp)...

tia, rownie dobrze nadal moglibysmy grac w 2d bo przeciez dziesiec lat temu zakup akceleratora 3d to byl ewidentnie burzujski kaprys. to sie nazywa postep, a postep jest nieunikniony i oczekuje od developerow dazenia do doskonalosci a nie do solidarnosci z posiadaczami slabego sprzetu, ktorzy chca grac w najnowsze pozycje na komputerach z poprzedniej epoki. smutne, ale prawdziwe.

produkt finalny w świecie oprogramowania nie istnieje (patrz ewplucja winzgrozy ze swoimi service packami i przez lata wypuszczanymi aktualizacjami). Słowo patch to codzienna rzeczywistosć nieunikniona jak ewolucja. Oczekwiany idelany produkt finalny w wersji 1.0 czytaj bezbłędnych setek tysięcy linijek kodu, to tylko kolejny przykład przesadzonych oczekiwań nie mających nic wspólnego z realiami. Jak mi ktoś pokaże najfajnieszą grę w wersji 1.0 bez późniejszych patchy to dam się przekonać. Czekam na przykłady .... (do śmierci się nie doczekam). Giera chodzi u mnie przyzwoicie ( miałem może z 3 zwiechy przez bite 2 tygodnie) więc nie mam powodów do narzekania.

mein gott, widzisz to i nie grzmisz? wedlug twojej filozofii moglbym grac w bete albo alfe bo i tak przeciez final bedzie zabugowany. litosci, rozumiem ze niemozliwe jest wylapanie wszystkich malutkich bledow w kodzie, ale niemoznosc zrobienia dziury w wiezy opiekacza pantera, podczas gdy w soldiers nie bylo z tym wiekszych problemow, to nie bug a ewidentne przegiecie designerow.
co do wersji 1.0 - gry blizzarda (moze poza ich mmo).

Nie "zapewne" ,ale totalne i niezbędne. Twoje oczekiwania - jak sam piszesz, nie biorą pod uwagę podstawowych i logicznych założeń (lub je marginalizują) i określenie kupa bzdur to raczej nie odnosi się do mojej wypowiedzi ...

jakich podstawowych i logicznych zalozen?

Co do faków historycznych i odległości walki to wiem ,że walczono na różne odległości, ale takie działka Tygrysów ze względu na kaliber to mogły walić na ponad 2 kilosy w praktyce ograniczeń przyrządów celowniczych zwykle do 800m I raczej przewagę dystansów i pancerza się wykorzystywało bo to oznaczało życie lub śmierć.

na dwa kilosy to zaliczaly penetracje. mi chodzi o to, ze pocisk leci dopoki nie trafi w przeszkode albo nie zuzyje calej energii kinetycznej na pokonanie sily tarcia. elementarna fizyka. przewaga dystansu i pancerza - a bylo cos jeszcze poza mobilnoscia, ktora nota bene jest powiazana z szybkoscia zmiany dystansu?;P

W gierce z racji opisanych wcześniej ograniczeń uproszono wszystko zminejszając odległości, pogarszając historyczną skuteczność ,aby trochę dłużej dać pograć i wysilić to co pod czaszką. Przecież to rodzaj szachów... znasz figury ,ich zalety i ograniczenia - kombinujesz.... i w tym cały miód. Co za grywalność miałby FOW jakby 1 gostek z tygrysem rozwalałby wszystko w 1 sekundę. To by sobie ludzie pograli i strasznie taktycznie się mogli wysilać. Mówiąc krótko z proponowanymi niektórymi realiami z WWII z RTS powstał by dokładnie pusty shooter na 1 dzień gry... Dzięki za takie pomysły....

2ws niemcy jednym tygrysem nie byli w stanie wygrac, wiec moze i w grze by sie to nie udalo?
najwazniejsze, ze klaruje sie wyrazna roznica pomiedzy podejsciem moim, a twoim: ja chce grac w realistyczne "szachy", a ty w zrecznosciowe. nie rozumiem tylko dlaczego w takim przypadku probujesz mnie przekonac, ze te zrecznosciowe sa dla mnie lepsze.

no to mamy odpowiedź na przedstawione niektóre kosmiczne oczekiwania. Jeśli pochwaliłeś się swoją konfiguracją to wybujałe oczekiwania są adekwatne do opisanej nadmiarowości sprzętu.
Według mojej wiedzy to ekslkuzywny cenowo sprzęt Kowalskiego nie ma nawet 1/10 mocy o której piszesz. Popularnym szczytem mozliwości jest 1 GB Ramu (najczęsicej taniego z CL3), CPU na poziomie jakiegoś staruszka pentium IV (2,4-3,0) Ghz i grafie supermarzeń np GF 6800gt. Co do przypchania mam 7900Gt i przy większych scenach z udziałem wielu pojazdów i Ai przychacza (na 3hgz PIV i 1 GB firmowego Ramu z CL2.5) - więc nie wiem skąd takie optymistyczne szacunki ,że się nie przypcha. Śmiem twierdzić,że wielkość map dobrano rozsądnie, a pewne ograniczenia są wymuszone realiami rynkowymi i doświadczeniem twórców w końcu niekwestonowanego króla WWII RTSu : Soldiers.

zmartwie cie, ale mam wlasnie ten ekskluzywny sprzet przecietnego kowalskiego... sprzed dobrych 4 lat (!) + gf6800 i w zasadzie nie mialem wiekszych problemow z fow. konfiguracja o jakiej mowie to wydatek rzedu 3k, a wiec zadna astronomiczna kwota i wraz z pojawieniem sie nowych gpu sam sie na te platforme przesiade. jesli zas przecietny kowalski kupuje zestaw za 3k w mediamartk to niech sie nie dziwi, ze kupil gowno.
ograniczenia w fow nie wynikaja z doswiadczenia tworcow, tylko ich nierobstwa.

róznie np. wgięta blacha może przyblkować obrót wieży, energia kinetyczna uszkodzić ruchme elemtny -strasznie dziwne.... ekspert z zakresu wiedzy historycznej i parametrów sprzętu powinien to uwzględnić...

o ja nieszczesny, jak moglem zapomniec, ze zablokowanie wiezy unieruchamia gasiennice;)

w pancerzu czołgu po pocisku kumulacyjnym dziura oznacza ,że załogę można zeskorbywać łyżeczką ze ścian... w Shermanach to póki nie wprowadzono pojemnków z wodą na pociski
to wszystko szybciutko i efektownie wylatywało natychmiast w powietrze.

e, chyba to napisalem wczesniej skoro sam mnie cytujesz;)
trafienie w amunicje z mokra komora tudziez sucha ma ten sam oplakany efekt. od m4a1(w) wprowadzono dodatkowe boxy z woda,glikolem i przeciwutleniaczem, ktore po przebiciu zalewaly komore amunicyjna i dawaly ok. minute na ewakuacje.

chyba penetracje się z rykoszetami pomyliły.... tak się składa,że trochę słuchałem opowieści śp. dziadka który służył u Maczka. Cuda się zdażały. Pocisk wleciał przez uchylony właz ścioł głowę dow czołgu , rozpłatał ładowniczego i wyskoczył włazem kierowcy urywając mu tylko nogi. Mogli dalej walczyć bo nieiele uszkodziło... przecież tylko przeleciał i nie wybuchł jak to mają zwykle pociski w zwyczaju....

znowu ja sobie, ty sobie. niezbyt to przyjemne. sam potwierdzasz, penetracja - czolg nieuszkodzony, tylko zalogi brak. chyba to wlasnie boli w fow, ze penetracja unieruchamia czolg, a zalodze nie czyni szkody.
na marginesie, nie neguje opowiesci dziadka ale wolalbym dyskusje argumentacyjna, a nie fabularna.

w 4 pancernych to pies szkolony w rosyjskiej armii sam naprawiał pod obstrzałem silniki ,łatał śliną pancerze,a pociski zawijał w papierki... to świetny pomysł na uatrakcyjnienie gry i dodanie realiów z WWII

nie lapie zartu, jest na zbyt wysokim poziomie abstrakcji. naprawienie dwoch zdobycznych panter zostalo opisane i udokumentowane przez a.muche chyba w militariach xx. nie wierzysz - sprawdz.
zgadzam sie jednak w zupelnosci, ze naprawianie czegokolwiek w czasie bezposredniego starcia jest malo prawdopodobne.

COH to fajny RTS tylko inny bo Warhamerowaty. Brakuje mu jednak szczególnie reazlimu w logistyce. FOW ma ją najbardziej zbliżoną do realiów (zbieranie sprzętu, brak samoistnych napraw, rozmnażania żołnierzy w burdelo-namiotach i 2 minutowym procesem produkcji czołgu w fabryko-ziemiance. itp). Mimo to jest też zajefajny , tylko za drogi....
Więc co do realiów FOW nie ma się co zbytnio czepiać .... dla mnie koncepcja genialna i najbardziej realana z RTSów osadzonych w realiach WWII . No i to genialne przejęcie sterownia ręcznego kazdej jednostki ! MIODZIO!

kolejne potwierdzenie tego, ze jest to dyskusja jalowa bo ty nie przekonasz mnie do zrecznosciowej koncepcji, tak samo jak ja ciebie do realistycznej. najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze fow nie jest ani zupelnie zrecznosciowy, ani zupelnie realistyczny.
z cala pewnoscia jest jednak niedopracowany i koncepcyjnie nieklarowny przez co spokojnie mozna go sobie darowac.

13.10.2006 16:10
vontrapp
😃
65
odpowiedz
vontrapp
20
Pretorianin

W związku z wyczerpaniem się pokojowych i dyplomatycznych metod rozwikłania tego iście "akademickiego" sporu (z wyrazami szczerej aprobaty i pod wrażeniem przytaczanych przez Szanownych Adwersaży argumentów), proponuję rozwiązanie niejako adekwatne do poruszanej tematyki: Odpalić sporny program FoW w trubie multi i na udeptanej ziemi (o przepraszam - na stepach zoranych gąsienicami) niech każdy zainteresowany postara się udowodnić swą wyższość i obroni swoje rację.
Pozdrawiam i gratuluję determinacji.

14.10.2006 03:32
66
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

obecne standardy to grafika na poziomie takim jak w fow. wylacz bloom i bedziesz miec identycznie to samo co w soldiers dwa lata temu

no cóz ja widzę i czuję podczas gry wyraźną róznicę na korzyść FOW w jakości grafiki - chociażby poziom wyteksturowania i uszczegółowienia obiektów dzieki czemu stało się możliwym uzyskanie nieprównanie większego ich zbliżenia. Moze problem mojej pozytywnej oceny różnic leży po stornie ustawienia w grafice wszytkiego na full i mozliwością nowych shaederów 3.0 7900gt, której 2 lata temu nie miałem przy soldiersach.

niemoznosc zrobienia dziury w wiezy opiekacza panterą
moze strzelasz pod złym kontem :-)... ja tam nie upieram się przy robienu dziur tylko panterą, kiedy jest tyle innych sposobów na zrobienie przyzwoitego grila ... Kwalifikacja ,że w Soldiersach coś można było zrobić inaczej, a w FOW niekonicznie nie musi być kwalifikowane jako ewidentny błąd. Twórcy dali nam nową grę z innymi możliwościami i charakterystykami jednostek więc wystarczy się przestwić i nadal świetnie bawić...

jakich podstawowych i logicznych zalozen?

Po co wileki zasięg jak go nie wykorzystasz. Bez znacznej zmiany wilekości map pod ten zasięg
nie ma sensu wprowadzać takich innowacji (patrz możliwość celowania ręcznego). Logicznym jest ,aby gra umożliwiała przejście do każdego dostępnego tybu w każdym momencie akcji.
Zbytnie zwiększenie map zrodzi na pewno znaczne problemy z płynnością u większości użytkowników z ich konfiguracjami sprżetowymi (chyba ,że kosztem jakość grafiki).

2ws niemcy jednym tygrysem nie byli w stanie wygrac, wiec moze i w grze by sie to nie udalo?

Co taki 1 tygrys potrafił nawyrabiać z opiekaczmi to wiemy z historii. Może Michael Witman coś Ci mówi? Zniszczył tygryskiem 138 czołgów, 132 działa przeciwpancerne i ponad 250 różnego typu pojazdów opancerzonych. Po co umieszczać takie realia w FOW -chyba tylko żeby skrócić do 2 minut przejście każdej misji z tygrysami w tle.... dla mnie takie wprowadzeni 100% realizmu to raczej ograniczenie grywalności.

ja chce grac w realistyczne "szachy", a ty w zrecznosciowe. nie rozumiem tylko dlaczego w takim przypadku probujesz mnie przekonac, ze te zrecznosciowe sa dla mnie lepsze.

nie wiem skąd taki wniosek. Całośc wywodu się sporwadza do tego,że umieszczanie bezkrytyczne 100% realizmu nie jest zawsze korzystne. Ja się tylko cieszę możliwością przejścia miedzy trybami i doceniam wyjątkowość tej gry będącej dzięki temu miesznaką FPSa z RTSem. To niezwykłe uatrakcyjnienie i doskonały pomysł (w odróznieniu od sztywnych ram COH).

o ja nieszczesny, jak moglem zapomniec, ze zablokowanie wiezy unieruchamia gasiennice;)
co ma piernik do wiatraka? Nie ma takich bagów! Można jeżdzić czołgiem z ineruchomioną wieżą
i strzelac działem (jeśli nie zostało uszkodzone).

z cala pewnoscia jest jednak niedopracowany i koncepcyjnie nieklarowny przez co spokojnie mozna go sobie darowac.
Dla mnie to bardzo krzywdzące i skrajne podsumowanie tej kontynuacji Soldiersów.
Choć wyraźnie zmodyfikowana to znacznie ulepszona graficznie i koncepcyjnie choć odczówalnie związna z pierwowzorem . Jako wczesna wersja posiada błędy jednak nie wpływające tak na grywalność ,aby można sugerowć jej dysklasyfikacje . Wszelkie nieakceptowane innowacje niweluje możliwość nieoraniczonego tworzenia różnych scenariuszy prowadzących różnymi drogami do zwycięstwa. Wprowadzenie modyfikacji zawsze na początku powoduje brak zrozumienia u dotychczasowych użytkowników,a wystarczy się trochę przestawić. Co ciekawe wszelkie zmiany od pierwowzoru wynikają właśnie ze zbieranych przez twórców uwag i sugestii od tysięcy fanów przez lata. To normalne , że nie da się pogodzić wszystkich gustów i guścików oraz wybujałych oczekiwań niektórych graczy,a są ich miliony. Dla mnie FoW jest dobrą grą już na tym etapie,a patche będą dodatkowym uatrakcyjnieniem (bardziej pod kątem nowych modów). Bogu dzięki,że sam zagrałem i nie darowałem sobie tej pozycji sugerując się zbyt daleko posuniętych w krytycyźmie opiniamii.

Dzieki za polemikę. Jeśli jakieś fragmenty były odebrane jako zbyt personalne to sorry z góry.

14.10.2006 13:22
Flyby
67
odpowiedz
Flyby
185
Outsider

..to ja nie włażąc na akademickie szczyty bojowych parametrów ..bo gram i bawię się nieźle ..dodam tylko że ten cholerny Starforce resetuje mi komputer ..ruskie cholerstwo, żeby je pokręciło razem z jego twórcami ..dalej psuje mi zabawę

20.10.2006 00:02
68
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Trzeba przyznać , że na niektórych konfiguracjach Starforce daje popalić. W USA sądy z tego powodu zmuszają firmy do odejścia od tego typu zabezpieczenia...

Możliwe, że miałeś kiedyś kontakt z starszą wersją i masz w systemie jakiś miszmasz z tego powodu. Użyj porgramiku czyszcczcego "sfdrvrem" do wywalenia wszystkich pozostałości w systemie tego dziadostwa i przeinstaluj od nowa gierę z wersja Starforce dostarczaną z grą. Powinno pomóc.

20.10.2006 06:41
😡
69
odpowiedz
Carlos26
6
Legionista

Taaak... Witam wszystkich ponownie...Widze ze pojawila sie recka tej gry... Po przeczytaniu jej stwierdzam, ze autor obszedl sie z gra nadzwyczaj lagodnie, co moze zmylic wielu graczy... Z zainteresowaniem przeczytalem wymiane zdan miedzy towarzyszami Peanut i PolishFactor i stwierdzam, ze obiema rekoma podpisuje sie pod tym co pisze Peanut... Nie ma sensu zebym powtarzal to co zostalo juz napisane, wiec dodam tylko od siebie. FoW okrzykniete zostalo ulepszona kontynuacja HoWW2... Faaak! ta szmira nawet do piet nie dorasta swojej poprzedniczce... Ma sie jak trabant do maybacha... Jedyna lepsza strona moze byc tylko grafika (chociaz mi nie przypadaja do gustu te efekciarskie fajerwerki i strzaly z bazook)... I tak powiem... Oszukali mnie k... j... Banda zlodziei, decydentow k... (ktow widzial film pod tytulem Cygan na you2be.com ten chwyta o co chodzi :)) Jestem wsciekly a ta gra zniknela z mojego dysku 6 dni od daty jej zakupu... Wiem, ze w Polsce sprzedaja ja po smiesznie niskiej cenie (moze zdaja sobie sprawe jakie gowno wypuscili), ale tu gdzie ja ja kupilem musialem wydas 45$ co plasuje ja w kategorii gier nie najtanszych... Ludzie bronicie jej zachwycajac sie grafika, efektami (dzwiekowe sa do dupy, gdzie charakterystyczne prucie mg42?), ok ale grywalnosc to koszmar... Jedna wielka sieczka, zaplanowac cokolwiek ciezko bo genialne AI sprawia ze kazdy misterny plan idzie w pi...du. Ludzie ktorym daje sie rozkaz strzelania, rozbiegaja sie po planszy jak karaluchy po podlodze kuchni w akademiku kiedy ktos w nocy zapali swiatlo... Za chwile kiedy zabraniam jakiegokolwiek strzelania, ci sami ludzie pruja ze swoich spluw jak na dobrym westernie (moze sumienie ich ruszylo ze przed chwila tak uciekali) Cale te teamy mozna o kant dupy rozbic... Mialo byc sprawniej i lepiej a okazuje sie totalna klapa (od wiekow 'lepiej' bylo najwiekszym wrogiem 'dobrze')... Nie przekonaja mnie slowa ludzi broniacych tej gry... Ze co, ze grafika? Nie jest oszalamiajaca, zreszta nie kupilem tej gry dla efektow, po prostu w HoWW2 wszystkie misje, kampanie podstawki, modow przeszedlem po kilka razy, wiele godzin bitew na sieci oczekiwalem swiezosci , czegos nowego ale na starych zasadach... Ile radosci sprawialo przejecie pantery lub tygrysa i jazda!!! achtkommaacht czulo sie ta moc... A tutaj? Zenada... Niewazne co masz... Albo masz szczescie i wszystko rozwalasz byle czy, albo masz pecha i twoj konigtiger przegrywa w pojedynku z shermanem po pierwszym trafieniu... Dno i wodorosty... Mowiac realizm, nie mam na mysli uwzgledniania calej balistyki toru lotu, grawitacji itp... Ale chcialbym jakis sensowny system kata uderzenia, penetracji pancerza... Juz o wiele lepszy system byl w soldiersach, ze nie wspomne juz o swietnych modach Btrh lub DE... Tak jak napisal autor recki na jej poczatku, autorzy spieprzyli sprawe nie korzystajac z doswiadczen moderow... Wiem, ze zaraz rzuci sie na mnie sfora psow i zacznie mnie kasac, ze to ze tamto... Wyrazam swoja niepochlebna opinie o grze, ktora zawiodla mnie na calej linii. Mam do tego prawo... Bo gra byla naglasniana jako godna nastepczyni soldiers, a tymczasem to jest zwykly chlam i niech nikt nawet nie probuje jej porownywac z poprzedniczka, bo to profanacja... I wszelkie teksty w stylu poznaj oblicza wojny oczami nazistow, aliantow komunistow powoduja u mnie biala goraczke... Bo tutaj licza sie tylko szybkie palce, szczescie i nadzieja ze skrypt misji bedzie laskawy... Gra nie rozni sie za bardzo od codename albo rush for berlin... Wywalilem ja z dysku w pierwszym ferworze myslalem o wywaleniu jej przez okno, ale mysl o wywalonych 45 $ i nadzieja ze moze pojawi sie sensowny patch lub mod sprawila, ze gra wyladowala w szafie, by nie draznic moich oczu... Podsumowujac szkoda kasy, jezeli lubiles soldier's i spodziewasz sie kontynuacji - trzymaj sie od niej jak najdalej z daleka, jezeli lubisz niewymagajace zrecznosciowki wojenne z duzo iloscia bagow goraco polecam ten tytul... Jedna tylko uwaga, jezeli ktos osmieli sie nazwac te gre kontynuacja soldiers to sad wojenny i kula w leb... FoW i Coh byly najbardziej oczekiwanymi przeze mnie grami tego roku (no moze bardziej oczekuje Medieval2, Sudden Strike3 i pacific storm (pelna bugow,niestety)) a okazaly sie najwiekszymi rozczarowaniami w calej mojej historii z grami (a zaczela sie od river raid, boulder dash i asteroids)... Jestem wsciekly, ze kupilem je obydwie (wydatek rzedu 100$ w moim przypadku), ale bardziej niz kasy szkoda mi tego, ze dalem sie wy...ac i pod wplywem reklamy (co nigdy mi sie nie zdarzalo) kupilem jedno wielkie GOWNO... A raczej dwa... Uwazajcie na nie... Ostrzegam...

P.S. Sorki za pozjadane literki, ale wylala mi sie kawa na klawiate i sie niektore literki tak jakos kleja i nie wystukuja

26.10.2006 13:11
70
odpowiedz
zanonimizowany381954
3
Legionista

czy ktos mi powie jak w kampani niemieckiej w misji w bazie paliwowej podlozyc mine w koszarach ?
zabilem kuchcika a oni dalej siedza w tym baraku i utknolem :(

26.10.2006 21:45
71
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

T-rex!
To misja w stylu giery Comandos3.... dla mnie trochę przywolna.

Ludków wywabisz dzwoniąc na obiad . W tym celu weż łom leżący koło skłądziku z drewnem zaraz przy zwisającym pręcie (prowizorycznym dzwonku) w który musisz uderzyć. Wszyscy grzcznie wyjdą z baraczków i się ździwią ,że nie ma żarcia i wróca za chwilę, wiec trzeba się spieszyć...

26.10.2006 22:40
72
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Sorry Carlos26, ale z takim total pesymistycznym nastawieniem ja nie mógłbym się cieszyć i tak krótkim życiem (szczegolnie w oczekiwaniu na patche i mody). Wiem tzlko ,że miło spędziłem czas i żaden moment zabawy nie wyprowadził mnie tak poważnie z równowagi. To tylko zabawa... Mówiąc którko, skoro skończyłem grę to znaczy że wszystkie wyfu..owane niewybaczalne błędy pozwalają się bez problemu ominąć i nadal dobrze bawić.... Wniosek mi się nasówa po lektórze niektórych wypowiedzi taki, żeby najbardziej wymagający i zwodowi krytycy nie kupowali nigdy nowych gier - szoda nerwów. Niech czekają 0,5-1 roku na patche i mody, a tymczasem lemerzy sobie bezstresowo pograją w nowości... Ponieważ za boga się nie uważam i kupę błędów w zyciu robię więc innym poprzeczki nie stawiam ponad ludzkie możliwości i rok 2006.... Mimo błedów widzę ciągły postęp w grach i nie chodzi tylko o grafikę... Do ideału im będzie jeszcze długo daleko. Dlatego proponuję dokończyć tę dyskusję za 20 lat (jak pisanie gier przejmą od omylnych ludzi sieci neuronowe).

Jak najwiecej radosci z zycia i dobrej zabawy zycze wszystkim forumowiczom

26.10.2006 22:58
73
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Carlos26 - cos dla Ciebie - nowy patch 1.2B (dla posiadaczy angielskojezycznych wersji).
Czekamy na info po instalacji (chyba goście nie olewają opinii graczy....)

Link do pobrania:
http://games.softpedia.com/progDownload/Faces-of-War-Beta-Patch-Download-11832.html

Czekamy na ruch Cenegi..

26.10.2006 23:40
74
odpowiedz
peanut
61
kriegsmaschine

chyba sie szykuje powtorka z rozrywki... ale to przez to, ze polishfactor nadal nie zauwaza jalowosci tej dyskusji. jedni lubia ogorki, drudzy ogrodnika corki a przekonywanie tych drugich co do racji tych pierwszych raczej efektu nie przyniesie;)
jedyne z czym musze sie nie zgodzic to: niosek mi się nasówa po lektórze niektórych wypowiedzi taki, żeby najbardziej wymagający i zwodowi krytycy nie kupowali nigdy nowych gier - szoda nerwów.
krytycy sa od krytykowania, tak zeby inni podchodzacy do sprawy krytycznie sie nie nacieli z powodu duzej tolerancji na bledy innych. rowniez stwierdzenie, ze 'lamerzy pograja w nowosci' jest wyraznie emocjonalne, przerysowane i ogolnie oderwane od kontekstu. to ze ktos preferuje arcade przed simulation mode niczego nie dowodzi. no, moze poza brakiem ambicji, ale i to pewnie wzgledne, i relatywne pojecie. w koncu ukonczenie niemieckiej kampani w fow wymaga nieprzecietnego samozaparcia i sprawnosci manualnej;)
rowniez 'stawianie poprzeczki' nijak ma sie do fow, chyba ze cofanie sie w rozwoju nazwiesz normalnym procesem. fow w porownaniu z soldiers to krok w tyl.

co do postepu w grach to mam dosc dziwne wrazenie, ze jest on jednak rowniez wzgledny, a kontakt z kazda nastepna przelomowa gra utwierdza mnie w tym przekonaniu. rozwija sie technologia, mozna policzyc wiecej efektow, zobaczyc wiecej kolorow, ale magii swidrujacej dziury w mozgu jakby mniej...
ps.
a od kiedy uszkodzenie pancerza unieruchamia czolg?
róznie np. wgięta blacha może przyblkować obrót wieży, energia kinetyczna uszkodzić ruchme elemtny -strasznie dziwne.... ekspert z zakresu wiedzy historycznej i parametrów sprzętu powinien to uwzględnić...
o ja nieszczesny, jak moglem zapomniec, ze zablokowanie wiezy unieruchamia gasiennice;)
co ma piernik do wiatraka? Nie ma takich bagów! Można jeżdzić czołgiem z ineruchomioną wieżą
i strzelac działem (jeśli nie zostało uszkodzone).

;-)

26.10.2006 23:53
75
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

A tu modzik do sciągnięcia - ponoc zaje fajny z poprawionymi charakterystykami penetracji pancerza....

http://kopan.ncity.net/data/ww2game07p1.exe

pozdro wszystkim

27.10.2006 01:35
76
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Fajnie się gada...
Mniej magii... a jakoś więcej przykutych do monitorów graczy. Ambicje mają tylko arkade-moderzy.... choć "nieprzeciętnego samozaparcia" simulation-moderom się nie odmawia.... Tak mi się zdawało, że FOW zapewniło mi swobodną mieszankę trybów. Nigdy nie używałem tej gry jako prostego shootera.... Szybkie i proste wnioski.... szufladkowanie po kilku postach. Ps lamerzy byli ironią. Białe i czarne... W pewnych okolicznościach natury dla niektórych jak udowodnił prezydent "czarne może być białe ,a białe może być czarne",a dla innych istnieją też odcienie szarości.... No to powtórzę (jak mawia Marek Kondrat).... Mam nadzieję na polepszenie conieco za pesymistycznych i jak dla mnie total czarnie podbarwionych wniosków. Przedstawianie FOW jako totalne dno, porównywanie do Panzersów, zaprzeczanie kontynuacji Soldiersów, olewanie wniosków moderów i cofanie się wstecz jest przesadzone ponad miarę i krzywdzące dla wykonanej ogromnej i dobrej pracy, którą się czuje w nowej grze.... Nie neguję występujących błędów, jedynie zbyt "czarne" wnioski i podsumowania. Trochę wiary w conieco "doświadczonych" już twórców i oddanych tytułowi moderów by się tu przydało... Narzekanie i uogólnioną ponad miarę krytykę soczę na codzień z TV - dlatego wolę definitywnie kolory białe. Jak gram to odpoczywam daltego "wkładam rózowe okulary" bez względu na "wyższość" trybów i tolerowane przez większość graczy "pierdułkowate" błędy. W moim pozytywniejszym podejściu upewnia mnie poziom dyskusji na oficjalnych forach poza krajem - tak skrajnie negatywnych podumowań nie znalazłem.... Czy narzekanie to nasza narodowa cecha, czy na świecie są głównie bezkrytyczni gracze -lamerzy? Dlatego dalsza taka dyskusja, szczególnie o "przeszłości" (właśnie wychodzą patche i poprawione mody) nie ma sensu.... Teraz bardziej ciekawią mnie wrażenia po ich odpaleniu. Dlatego z całego seraca życzę więcej optymizu, czytajcie - radości z życia wszystkim graczom. Niech wiara i optymizm będzie z wami....

27.10.2006 07:03
77
odpowiedz
Carlos26
6
Legionista

Do: Polish Factor

Nie, nie jestem krytykiem gier... Jestem graczem, rzec moglbym nawet ze nalogowym... Moim zadaniem nie jest krytyka gier, ale granie w nie. Dlatego nie ujrzysz moich postow zbyt wielu przy okazji innych gier... Bo po prostu w nie gram i nie mam nic lub prawie nic do zarzucenia. Zaczalaem pisac tutaj znacznie wczesniej zanim nie bylo recki... Pisalem ku ostrzezeniu innych aby nie nacieli sie jak ja... Z moich slow nie bije pesymizm ale krotkie okreslenie pracy programistow. Ostatnoi kupilem kilka gier m.in. Brigade E5 New jagged union i musze powiedziec, ze gra jest swietna. Chodzi mi o to ze w przypadku FoW nie widze doswiadczenia ani staran tworcow tej gry... Po prostu zrobili ja na odpieprz i szybko zeby zdazyc przed CoH... Nie nazywaj wiec mnie pesymista, po poza tymi dwoma tytulami, ktore mnie tak zawiodly potrafie znalezc cos co sprawia mi radosc grania...

05.11.2006 09:41
78
odpowiedz
zanonimizowany402517
1
Junior

CZesc jestem nowy, ale moze m pomozecie nie umiem przejsc treningu:< gdzie trzeba wsiasc do pociagu albo do auta, wsiadam do auta i nic, wsiadam do pociagu i nic!!!!!!!! pomocy!!!!!!!!!!!!!! widzialem jak ktos napisal ze trzeba zwerbowac ale o co chodzi????? jesli ktos moze mi pomoc to blagam napiszcie jak to przejsc‹ w calosci ta misje› plis!!!!!

07.11.2006 00:21
79
odpowiedz
PolishFactor
20
Chorąży

Brawcio - jak masz kłopoty z treningiem to troche się namenczysz z samą gra... tam trzeba pogłówkować trochę bardziej, ale do rzeczy.

Utknąłeś na stacji kolejowej jak piszesz... więc teraz wystarczy,że zrekrutujesz swoją drużynę.
Wystarczy, że po kliknięciu na ikonę trąbki (rekrutacja do drużyny) kursorem klikniesz na przechodzącego żołnierza (trochę się ich tam na stacji kręci). Musisz naklikać tylu ludków ,aby zapełnić ciężarówkę. Jak będzie odpowiednia ilość chętnych na śmierć u tego boku to dostaniesz informację. Po wysłaniu wszystkich do ciężarówki sama odjedzie na front.
Powodzenia i super zabaway.

07.11.2006 14:27
80
odpowiedz
szef504
77
Centurion

Nawiazujac do Peanut vs PolishFactor:
Kazdy ma prawo do odmiennosci zdania i kij, jak sie komus podoba od strzala shermana zniszczyc tigera, to prosze bardzo. Gier sci-fiction od groma.

Poczatkowe wrazenie gra zrobila na mnie bardzo dobre - do czasu az przejalem kontrole nad czolgami o ktorych nie bede sie rozpisywal, bo relacji o nich i "wielkich potyczkach" jest tu bez liku. Od tej pory nastapil zwrot w tyl... (to taka mala dygresja ...:) )

Generalnie widac ze liczba osob zadowolonych do wkurzonych/rozczarowanych itp jest znacznie mniejsza. Jak ktos sie upiera, to niech zrobi ankiete i po sprawie.

Na patcha nie liczylbym specjalnie, bo tworcy gry przy jednoczesnym zwiekszeniu wydajnosci bojowej czlogow musieliby przeskalowac wszystkie mapy, aby gra byla grywalna. Zreszta sami zobaczymy, cuda sie zdarzaja.

26.11.2006 18:33
😒
81
odpowiedz
zanonimizowany407581
1
Junior

Ja mam już tą grę i coś jest nie tak bo na treningu przy strzelnicy mi się za każdym razem zacina jak się zbierze bron i amunicje

29.11.2006 15:16
82
odpowiedz
elect1
89
Konsul

nie czytałem od początku bo mam swoje zdanie i już.
ale wściekam się na tą "mgłę" co jest grane? sa misje w których ich nie ma.
chodzi o trudność danej misji?

12.12.2006 19:30
83
odpowiedz
zanonimizowany413230
1
Junior

Od razu oznajmie, ze nie czytalem WSZYSTKICH postow na temat tej gry.
Wiec: wg. mnie gra jest swietna.Poprzedniej czesci gralem tylko w demo i moge stwierdzic, ze Faces of War jest lepsze bo:
-AI naszych zolniezy jest o wiele lepsze(teraz mozna stosowac jakies taktyki-wczesniej nie)
-mozliwosc operowania calymi oddzialami
-w koncu sensowny poziom trudnosci:w Soldiers HoWW2 mowiac lekko byl popierd****y.Lubie gry ambitne, trudne ale bez przesady(misje z demka przeszedlem tak za 40 razem-a czytale helpy, readme itd.)
-nadal bardzo dobry silnik graficzny(wyglad)
-bardzo dobra fizyka(lepsza ma chyba tylko Silent Storm(swoja droga to jedna z najlepszych gier wq jakie gralem-ja uwielbiam strategi turowe)).
-co do realizmu:jest dobrze.Ta gra ma przedewszystkim sprawiaqc radosc.Jak chcesz totalnego realizmu to zagraj w Combat Mission.

28.12.2006 14:34
84
odpowiedz
zanonimizowany416984
5
Junior

Szczerze mówiąc po raczej negatywnych wypowiedziach na temat pewnych aspektów tej gry byłem do niej scpetycznie nastawiony, więc wstrzymalem się z kupnem pełniaka. W końcu jednak miałem okazję zagrac w demo z najnowszego CDA. Wrażenia:
Przede wszystkim miałem wątpliwości co do tego, czy gra w ogóle się uruchomi lub czy będzie kiepsko chodzic na moim bądź co bądź niezbyt nowym sprzęcie - o dziwo w demko pocinałem sobie na wysokich ustawieniach(ale bez anizo i cieni) i nie było momentu w którym by się grac po prostu za bardzo nie dało - czasem na chwilę przycinki gdy wybuchał jakis większy obiekt(np. pojazd opancerzony), ale ogólnie wszystko chodziło dobrze, wyglądało dobrze i mialem nawet wrazenie, że gra chodzi lepiej od poprzedniczki. Zdziwiłem się, że niektóre elementy gry zostały zywcem wzięte z Soldiers'ów - chodzi głównie o wszelkie kursory, ale dało to całkiem miłe wrazenie, choc niezbyt pasowało do samego interfejsu wedlug mnie. Na początku myślałem, że całe zarządzanie jednostkami będzie trudne - przyzwyczajony do jedynki, gdzie sterowałem zwykle trzema jednostkami, a całości bylo bliżej do Commandosów, nie wyobrażałem sobie podobnego stylu gry gdy trzeba będzie zarządzac całym oddziałem - i faktycznie Faces of War nie reprezentuje raczej spokojnego stylu gry z Soldiers'ów, to już nieco bardziej zwykły RTS gdzie dzieje się dużo. Co do samej rozgrywki - najpierw przyznam się, że nie wiem jaki poziom trudności był ustawiony domyślnie, ale strzelam, że był to ten arcade, bo na taktyczny mi to nie wyglądało. Opisywac charakterystyk jednostek i ich siły porównując do realiów historycznych nie będę - nie znam się na tym, a poza tym co trzeba było zostało opisane w postach powyżej - tak na dobra sprawę w grze panuje spory chaos i zamieszanie, ale mimo tego całośc da sie opanowac - wybuchy i zniszczenia są miłe dla oka, tak jak reszta grafy, zarządzanie jednostkami - jak pisałem, jest łatwe, głównie przez całkiem nieźle pomyślany interfejs. Podczas misji zadań było sporo, ale wykonywało się je szybko - ot takie Call of Duty jako RTS, ale nie aż tak bardzo doń podobne - to nie Company of Heroes. Ogólnie powiem tak:
Miła gra z ładną grafiką, niezła alternatywna dla CoH, jeżeli owe nie pasuje wam przez pewne elementy RTSowości. Zaznaczam jednak, że sa to wrażenia po demku, wobec tego mam pewne pytania:
Czy w samej grze są misje w których nawet w miare mocny sprzęt nie wyrabia(ja mam AMD Sempron 2200+, 1 GB RAM i R9550 128 MB, czyli słaby sprzęt)?
Czy sporo jest skryptów(tzn. czegoś w stylu CoD, że jeżeli czegoś nie wysadzimy etc. to np. wrogowie non stop sie pojawiają)?

19.02.2007 11:41
85
odpowiedz
zanonimizowany405408
0
Pretorianin

jaka ta gra jest dziwna?? co trzeba zrobic w treningu jak mam do wyboru wsiasc do pociagu i rozpoczac gre!! lub do ciezarowki i kontynułowac trening?

03.06.2007 16:17
👍
86
odpowiedz
razor_v
18
Legionista

Mi sie ta gra podoba soldiers tez mi sie podobal ma kilka ciekawych rozwiazan ktorych nie stosuje sie w innych grach.
Co do pytania o sprzet na moim AMD Athlon 64 3500+ (2.4Ghz) 2 GB RAM 667mhz i geforce 7600 GS Premium ze wszystkim na full w rozdzialce 1280 na 1024 podczas wybuchu duzych obiektow np calego mostu naraz przycina sie. to chyba wina proca ale do wakacji wymieniam na AMD Athlon X2 6000+
A i ja mam pytanie dlaczego tak malo osob gra na necie?

03.06.2007 16:36
Darekpwl
87
odpowiedz
Darekpwl
28
Konsul

Spatchowales gre? Sam bede musial ja odkurzyc i zobaczyc co sie zmienilo

10.06.2007 21:40
88
odpowiedz
razor_v
18
Legionista

czy ja spatchowalem? no ja mam spatchowana ale jak wchodze do lobby to 95% ma podstawawa wersje i nie ma z kim grac
zazwyczaj wymiatam ze swoim kolega z klasy ale jak ktos jeszcze by sie znalazl to fajnie by bylo

04.07.2007 17:33
swietlik94
89
odpowiedz
swietlik94
38
Pretorianin

Ta gra to bomba! To doskonała kontynuacja Soldiers'ów! Wypasiona grafa, zarąbista fizyka (choć nie taka ja w Silent Storm :D), multum, ale to multum uzbrojenia, pojazdów, wszystko da się zniszczyć!
Minusy: straszna walka wręcz, "mimowolny" samouczek oraz słaba muzyka w menu.
W tą grę trza grać!
PS. Gra jest za 30 zł.!

08.07.2007 14:34
😒
90
odpowiedz
zanonimizowany473888
1
Junior

Mam problem z fow. Zapisuje grę na 3 misji. Wyłączam grę ponownie ja włączam i biore wczytaj a tam pusta lista chociaz ze w folderze z profilami i sevami wszystkie są. PLS prosze pomoc.

31.08.2007 22:27
😐
91
odpowiedz
zanonimizowany486983
6
Legionista

fajna gierka ale nie moge pzejsc treningu w aliantach ktos mi pomoze muj numer gg 5202249

26.09.2007 19:53
👍
92
odpowiedz
zanonimizowany486983
6
Legionista

fajna gierka. ALE JAK PZEJSC TRENING!!!!!!
czekam na odpowiedz na numer gg 5202249

04.10.2007 18:49
👍
93
odpowiedz
zanonimizowany486983
6
Legionista

wyjwbista gra ładna grafa

14.10.2007 15:21
peres1109
👍
94
odpowiedz
peres1109
70
Judasz

Fajna gierka polecam!

01.01.2008 18:15
😉
95
odpowiedz
zanonimizowany521505
6
Chorąży

Gra pol na pol jest ma plusy i miunusy.Ale mam problem z mijajami u niemcow z mostem w nijamagen czy jakos tak i u rosjan zacina sie niesamowicie a inne misje gola jak zyleta niewiem o co chodzi prosze o pomoc to moje gg 4155857 a to muj sprzet intel petium 2 gh,radeon x1650pro 512 mb,1gb ram .Moge sie odwdzieczyc mam poradnik gry

01.01.2008 20:01
96
odpowiedz
zanonimizowany521505
6
Chorąży

Prosze pomurzcie

25.01.2008 15:58
👍
97
odpowiedz
zanonimizowany525829
3
Legionista

Ja tą gre mam orginal normalnie gites!!!!!!!!

01.02.2008 20:53
👎
98
odpowiedz
zanonimizowany521505
6
Chorąży

Witam wszystkich:)Prosze o pomoc z ta gra moze to nie na miescu ale nie bede zasmiecal nowym tematen.Mam taki problem wlaczam Faces of War przechodze ladnie trening .Potem misja jest jakas Most w Najgnet cos takiego i tu sie strasznie zacina i w dalszych misjach i u ruskich sie zacina a u aliantow chodzi jak po masle i to na minimum srednich i max co jest grane niewiem kupilem orginala i sie rozczarowalem prosze o pomoc a jesli chodzi o sprzet to juz podaje Procesor Intel Celerom 2gh,Karta grafiki ati radeon rx1650 pro 512 mb na karcie ,ram jedna kosc 1gb a druga to 256 .Wymagania moj sprzet spelnia . Prosze o natychmiastowa pomoc prosze to moj numer gg 4155857

19.02.2008 21:38
99
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany407184
0
Pretorianin

Gra jest po prostu świetna- nie to co Soldiers, że mamy 4 żołnierzami i czołgiem zdobyć miasto. W Faces of War walczymy dużą ilością żołnierzy :):)

02.02.2018 15:23
TradexMaker
99.1
TradexMaker
28
Konsul
1.0

Z pewnością, przez twój komentarz postanowiłem w to zagrać i się okazało że duża ilość żołnierzy to 4 czy 6?

20.02.2008 13:52
100
odpowiedz
KowaI
22
Legionista

Może mi ktoś powiedzieć jak się rozbraja miny. Dopiero zacząłem grać w tą gre i w treningu jest misja która zaczyna się od rozminowania drogi. Robie wszystko jak mi podpowiadają i nic z tego. Podchodzę do pola minowego z wykrywaczem i miny się pojawiają ale nie wiem jak je rozbroić bo samouczek podpowiada o naciśnięciu myszą na miny i zmieniającym się kursorze a u mnie nie ma czegoś takiego.

18.04.2008 15:14
😊
101
odpowiedz
zanonimizowany525829
3
Legionista

Nawet nawet fajna gra

02.05.2008 13:31
102
odpowiedz
Fallord
16
Chorąży

Najlepsza gra tego typu w jaką grałem, poprostu NAJLEPSZa. Wszystkie Suddent Strike'i i inne się chowają :P

14.06.2008 19:59
Thebes
😒
103
odpowiedz
Thebes
47
Centurion

Mam pytanie. Gdzie znajde no cd patch'a do polskiej wersji tej gry ?? Albo co i gdzie do linii poleceń mam dopisać ? Cokolwiek. Proszę o szybką pomoc.

04.08.2008 22:45
😊
104
odpowiedz
zanonimizowany570695
1
Junior

ta gra jest świetna pszeszedłem całą tszy razy ale niema czegoś takiego żemasz jedne czy trzeh żaołnież ja w sodiersie

26.09.2008 12:44
Thebes
😍
105
odpowiedz
Thebes
47
Centurion

Mam pytanie. Gdzie znajde no cd patch'a do polskiej wersji tej gry ?? Albo co i gdzie do linii poleceń mam dopisać ? Cokolwiek. Proszę o szybką pomoc.

26.06.2009 21:38
😜
106
odpowiedz
zanonimizowany645292
2
Legionista

dobra gra zachowała sporo z swojej poprzedniczki ( Soldiers Ludzie Honoru) no i dobrze ;p

01.10.2009 18:47
107
odpowiedz
ilikekomputergames
16
Konsul

Ta gra to po prostu wymiata. Świetna grafika. Nieźle odwzorowane jednostki. Super grywalność. I oczywiście jest niemal że identyczna jak Soldiers Ludzie Honoru.

Ocena 9,99/10

10.11.2009 20:17
👍
108
odpowiedz
sabaton98
7
Legionista

Gra świetna! 10/10.Polecam!

29.11.2009 14:22
😐
109
odpowiedz
zanonimizowany686739
1
Junior

mam pytanko ludzie przeszlem podstawowy trening, poczytalem komentarze na forach ale utknolem na treningu gdzie trza jechac czolgiem(wtedy gdy sie psuje) wysiadam normalnie z czolgu biore repair kit(narzedzia do naprawiania :P) i wtedy niby powinna mi sie pojawic jakas ikonka klucza jak najade kursorem na czolg z ktorego wysiadlem ale za zadne skarby swiata sie niepojawia!!! :/ pojawiasie tylko ikonka zeby wejsc spowrotem do czolgu :/ pomocy ludzie !!!!!!!

30.11.2009 12:29
😊
110
odpowiedz
zanonimizowany687037
1
Junior

Do < Barthezzo > - to bardzo proste.... z prawej strony ekranu masz menu w formie kwadrecików gdzie możesz wybrać czy żołnierz ma strzelać biec kucnąć itd itd..... nad tym menu masz trzy szare paski, to są zakładki... nie pamiętam na której ale jak je poprzełączasz to będzie tam kwadracik z kluczem dajesz na niego potem na pojazd i gotowe... tylko zolnierz ktorym to robisz musi mieć zestaw naprawczy u siebie........ A to menu przyda się jeszcze wielokrotnie np do podłączania i rozstawiania armat

30.11.2009 20:19
👍
111
odpowiedz
zanonimizowany686739
1
Junior

do rogum... dzienki ziom uratowales honor tej gry w moich oczach xD teraz jade dalej :P wielkie dzienki :D

03.01.2010 11:39
112
odpowiedz
herbol
10
Legionista

Ogólnie gra fajna. Najlepsza niemiecka i sowiecka kampania. USA coś przynudzało w ten grze. Dodatek wg mnie gorszy. :):)

23.01.2010 12:09
klimate
113
odpowiedz
klimate
14
Chorąży

Czy ta gra chodzi na Viscie?? Demo nie chciało mi sie zainstalowac...Moj sprzet to AMD Phenom 9550, ATI HD 3850 512MB, 4GB RAM, VIsta Home edition...z góry dziex :D

11.07.2010 19:32
deTorquemada
👍
114
odpowiedz
deTorquemada
199
I Worship His Shadow

Nie jest to Company of Heroes, bo strategia to nie jest. Grafika rewelacyjna, pewnie gorsza od tej w CoH ale jest pewna granica kiedy fajerwerki tak naprawdę nie mają znaczenia w grze.

Więc co to za gra ? Ano gra dla tych którzy się wychowywali na "Tylko dla Orłów", "Działa Navarony", "Parszywa dwunastka" .... ot, gra przygodowa - niewielkim oddziałem można zdziałać cuda ;]

Dla ludzi którzy lubią odsapnąć i nie wysilać za bardzo szarych komórek, polecam.

28.07.2010 17:18
😊
115
odpowiedz
Hannibal7789
2
Legionista

JAK DODAĆ NOWE MAPY TO multiplayer'a proszę o kontakt 4848905

20.09.2010 20:02
116
odpowiedz
zanonimizowany619836
71
Generał

8/10

30.11.2010 12:57
117
odpowiedz
anonim gal
1
Junior

jak scicągnąć mody do tej gry

25.12.2010 12:45
118
odpowiedz
zanonimizowany767597
0
Pretorianin

Bardzo dobra to gra, grałem z rok temu. Teraz, Musze zagrać w MoW. Chyba jeszcze lepsza!

05.06.2012 15:40
MaciekGMP40
119
odpowiedz
MaciekGMP40
26
Centurion
Wideo

Mimo, że Soldiersi byli dobrzy, to tutaj jest zupełna odmiana i jest o niebo lepiej - mam kumpli kierowanych przez komputer, dużo fajnych misji i wiele więcej rzeczy, które poprawiają wygląd po Soldiersach i Outfroncie. Zdecydowanie polecam!
Ps. Moja recka:
http://youtu.be/uUAwCHiBVRY

16.01.2013 13:11
120
odpowiedz
MaxMixMex RU
2
Junior

Ta gra jest świetna i granie w nią do dziś to żadne zacofanie. Bo grafika i efekty w grze są dobre.

15.02.2013 23:15
😡
121
odpowiedz
KanXe
1
Junior

witam , gracze mam problem co mam zrobic gdy wciskam w menu internet , a tam po chwili ladowanie wyskokuje usługa gamespay niedostępna ??

21.07.2013 13:51
📄
122
odpowiedz
onemarshal
29
Chorąży

Jak macie problem z ukończeniem gry to w zakładce [Kody] opisałem co trzeba zrobić w polskiej wersji aby kody działały. Nie wiem jak w angielskiej wersji gry, ale w polskiej instaluje się jeszcze 1.pat w którym trzeba zmienić również wartości. Pozdrawiam.

16.07.2014 12:50
123
odpowiedz
pozdrawiacz
1
Junior

Witam mam problem z gra Faces of War. Komputer mam doskonały 16gb ramu 1,5gb pamieci graficznej windows 8 a faces of war zacina sie tak samo na najwyższych i najniższych ustawieniach ale tylko przy walącym sie budynku lub wybuchu.

27.07.2014 13:48
124
odpowiedz
zanonimizowany722423
64
Generał

@UP gra nie lubi nowych komputerów. Mi na lapku z win 8 tnie jak głupia a na starym 5 letnim kompie śmiga aż miło.

27.09.2014 19:30
dannyboi
125
odpowiedz
dannyboi
34
Pretorianin

pozdrawiacz - zmien system

02.03.2016 21:06
BracoForOne
👎
126
odpowiedz
BracoForOne
8
Konsul
8.0

podróbka

02.03.2016 21:10
127
odpowiedz
loxin18
1
Junior

Polecam bardzo [link] :_)

17.04.2017 10:27
Ahtek84
128
odpowiedz
1 odpowiedź
Ahtek84
25
Pretorianin
7.5

W niektórych misjach poziom trudności jest chory 5 leszczy kontra 100 ludzi z mozdzieżami ,wszędzie porostawiani z MG-42 i graj ,bądź mądry,to jest 2 misja Rosjan tak wygląda ,Dziesiątki razy próbowałem po bokach przejść na różne sposoby i NIC z tego ,no ale cóż gra mimo to bardo dobra

02.02.2018 15:26
TradexMaker
128.1
TradexMaker
28
Konsul

100 ludzi z młodzieżami, czołgami, opancerzonymi samochodami, armatami i jeszcze z pancernym uzbrojonymi pociągiem kurva ^^

Gra Faces of War | PC