Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra The Elder Scrolls III Morrowind

początekpoprzednia1234
20.10.2016 18:06
Ahtek84
583
odpowiedz
Ahtek84
41
Pretorianin

A Oblivion to jest już klęska totalna Spacer po płaskim Światku,W dodatku nieda się za cholere nadążyć czytać !!Żadne pathy,pauzy syf nieda się

21.10.2016 15:51
👍
584
odpowiedz
1 odpowiedź
Halfdan9
1
Junior
Wideo

Morrowind MGE Amazing Graphics Gameplay
www.youtube.com/watch?v=SKJMQYzYK3s
Kocham Morrowind, ten klimat, niesamowitą mgłę, wielkie grzyby. 10/10

29.10.2016 16:36
Ahtek84
584.1
Ahtek84
41
Pretorianin

Tak marionetka porzusza się jagby miotłe zżarła w całość jak Robocop !

01.11.2016 17:08
Ahtek84
585
odpowiedz
Ahtek84
41
Pretorianin

Mimo to że dałem szanse temu czymś to i tak jest głeboko w cieniu do Gotika 1,2 czy Risen

01.11.2016 17:15
👍
586
1
odpowiedz
zanonimizowany1202596
3
Pretorianin

Wyprzedza Gniota V o dekady świetlne.

07.12.2016 08:36
Iselor (Łódź)
587
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor (Łódź)
141
Legend

Hah, pamiętam te reklamy w prasie sprzed lat: "Trzy wielkie przygody. Trzy wielkie gry RPG". I reklamy Neverwinter Nights, Icewind Dale II i właśnie Morrowinda. Po latach okazało się że każda jest tytułem, który przetrwał próbę czasu, każda jest wybitna, zaś Morrowind chyba najlepszy i znajduje się u mnie na liście 10 najwybitniejszych cRPG ever. Niesamowity klimat, ogromny świat, znakomita mechanika, setki questów, fajna muzyka. Najlepszy TES ever i jeden z najwybitniejszych cRPG ever.

29.01.2017 15:33
587.1
PiotrPan
18
Chorąży

co do neverwinter nights to się zgadzam. Tutaj odstrasza mnie system dialogu z NPC które robią bardziej za mobilne centra informacji niż ludzi z historią. I ogólnie gierka jest dosyć nudna, godzinne marsze przez bagna to przegięcie, dodam że w skyrima nigdy nie grałem. Może to wada tego typu sandboxów

post wyedytowany przez PiotrPan 2017-01-29 15:34:44
08.01.2017 19:14
588
-11
odpowiedz
4Skyrim11
25
Pretorianin
0.0

Nie wiem, czym się tak wiele osób jara. Jak dla mnie nie da się w to grać. Wolę już poczekać na premierę Skywinda.

post wyedytowany przez 4Skyrim11 2017-01-08 19:15:17
12.04.2017 23:27
👍
589
3
odpowiedz
Zawodowiec_M
112
Konsul
10

Przechodzę właśnie z 4 czy 5 raz. Pierwsze podejście 14 lat temu było szokiem. Tyle wolności. Dziś wciąż się świetnie bawię. Grafika, muzyka i gameplay się nie postarzały - to dzięki modom. Polecam Morrowind Overhaul. Nic więcej nie trzeba. Gra wciąż 15/10. Przy niej Skyrim wydaje się płaski jak moja była i nieciekawy jak jej nowy facet. Polecam!

03.05.2017 18:20
👍
590
odpowiedz
Zawodowiec_M
112
Konsul
Image

A tak wygląda moja postać na sterydach :) Morrowindzki hoplita?

08.05.2017 22:34
😊
591
odpowiedz
QiXgammer
1
Junior

Uważam że morrowind to naprawdę dobra odsłona serii. A pod względem fabularnym bardzo dobra. Grę proponuje wszystkim tym którzy znają się na klasycznych RPG a ta takim właśnie jest. Klimat jest tu na pierwszym miejscu. Co do systemu walki niektórzy mogą się czepiać, ale kiedyś w grach pierwsze skrzypce grały statystyki naszego bohatera, a nie skill gracza.

14.05.2017 11:11
592
odpowiedz
zanonimizowany205760
97
Pretorianin

Gra jest wybitna,nie jest to gra taka jakie się dzisiaj robi czyli z super grafiką ,szybką ,nieskomplikowaną, gdzie wszystko jest jasne i podane na tacy.To gra z duszą,wcale nie taka duża,pozwalająca rzucić się graczowi w wir przygody pełnej wyzwań.Dla mnie klasyk gatunku wiecznie żywy.U mnie obok serii Gothic w piątce najlepszych gier RPG.

post wyedytowany przez zanonimizowany205760 2017-05-14 11:12:41
14.05.2017 11:18
😃
593
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator
Wideo

To tak a propos księżycowych skoków w Gothicach, hihihi: https://www.youtube.com/watch?v=Whz-LQlbI-U

post wyedytowany przez zanonimizowany579358 2017-05-14 11:24:10
22.09.2017 22:32
👍
594
odpowiedz
Sword_of_Sun
1
Chorąży

To jest arcygenialny RPG, wyśmienity, dopracowany z KLIMATEM którego nawet Gothici nie miały. Ahhh i ta grafika z tamtego roku oraz questy.... Najlepszy RPG wraz z Oblivionem tamtej dekady.

19.10.2017 14:20
595
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
iasiek66
50
Pretorianin

Dobra gra, która wciągnęła mnie na wiele godzin. Nie wiem czy ta sztuczka udała by się teraz, brak znaczników questów i fast travel swoje robi, a człowiek jest coraz starszy i czasu ma mniej.

06.11.2017 12:32
WolfDale
595.1
2
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

To właśnie była moc tego tytułu, zero prowadzenia za rączkę. Jeżeli wtedy Tobie to nie przeszkadzało, to dlaczego dziś by miało Ciebie odrzucić? Oczywiście rynek gier stał się teraz dla każdego, więc takie gry nie mają racji bytu, bo dzieciarnia by krytykowała. Bo trzeba za dużo myśleć i używać mózgu, a na dodatek nauczyć się gdzie jest północ, południe, wschód i zachód.

Brak szybkiej podróży też uważam za zaletę, mimo że Oblivion posiadał taką opcję jak i Skyrim, to i tak z niej nie korzystam. Dla mnie ona psuje cały efekt gry, a podróżując wszędzie samodzielnie odkrywa się multum ciekawych rzeczy i sytuacji losowych. Oczywiście czasem korzystam z powozów, ale to już co innego tak samo jak łaziki w Morrowind.

26.01.2018 14:35
595.2
boy3
89
Senator

Tylko że to jest bez sensu

Skoro jakiś mistrz gildyjny zleca mi questa, to chyba wie gdzie jest dana kopalnia, co?

24.02.2021 14:41
Wiedźmin
595.3
Wiedźmin
20
Senator

Brak znaczników to była norma w latach 1980-2004.
Nawet Final fantasy 7, Might and Magic 6-8, TES-Daggerfall, TES-Morrowind, Gothic 1-3.
A z nich największy świat mają TESy, ale wszystko znalazło się.

post wyedytowany przez Wiedźmin 2021-02-24 14:42:37
08.01.2018 21:28
596
odpowiedz
boy3
89
Senator

Poza klimatem i rozwojem postaci morrowind jest w czymś lepszy jeszcze od morrowinda? ;o

26.01.2018 18:36
597
odpowiedz
2 odpowiedzi
boy3
89
Senator

Dajcie spokój, w tej grze można zgłupieć od ciągłego chodzenia

Mam 26 lvl, nawet jeszcze nie jestem mistrzem w każdej jednej gildii,bo muszę wykonać setki NUDNYCH questów i już odechciewa się grać w tą grę

Bez szybkiej podróży to całkowita porażka

post wyedytowany przez boy3 2018-01-26 18:36:54
26.06.2020 12:46
597.1
Lukasz_Gra
2
Junior

Najlepiej aby gra jeszcze pokazywała lokacje źródła questa, którego się wcześniej otrzymało? Brak fast travel oraz tego że gra w zadaniach nie prowadziła za rączkę to jest właśnie jej urok. Jednak zgodzę się z tym, że tego biegania za pierdołami jest za nad to. Jednak moim zdaniem problem nie tkwi w braku szybkiej podróży lecz w budowie danych questów, które nas zmuszają do pewnych bezsensownych rzeczy. Jeśli jesteś starszym graczem to zapewne wiesz, że wiele gier wymagało godzin latania w te i we w te, jeśli młodszym to są równie dobre niektóre z nowszych tytułów :)

03.08.2020 15:45
597.2
Ostateczna Wyrocznia
4
Pretorianin

Alez to jest urok wlasnie dawnych gier :)

30.01.2018 16:06
598
1
odpowiedz
boy3
89
Senator
8.5

Czas na podsumowanie Morrowinda świeżo po przejściu gry, czy gra wciąż jest warta zagrania? Jak najbardziej, dla mnie liczą się konkrety niż ściany tekstu więc szybko wymienię zalety i wady z perspektywy czasu gry

+Fabuła/Wątek główny
+Nieograniczona swoboda w grze
+System rozwoju postaci, crafting i zaklinanie, oraz tworzenie czarów
+Świetny i piękny świat
+Ciekawe, oraz wyróżniające się unikalnym zaprojektowaniem universum powiązane z wątkiem głównym
+Dialogi
+Bardzo klimatyczne oraz robiące wrażenie lokacje, czy to krasnoludzka twierdza czy ruiny jakiegoś miasta, w TES Oblivion i Skyrim żadne lokacje poboczne nie zrobiły takiego wrażenia jak w morku

+/- WALKA taka nijaka

-Podróżowanie między miastami, gdy z jednego łazika możemy ledwo co podróżować między 3-4 miasta, to samo z łódkami i gildią magów, czemu nie mamy wszystkich miast do wyboru? Nie mam pojęcia
Brak szybkiej podróży między miastami też boli

-Zbyt mało złota u kupców, przez co nie możemy sprzedać najlepszej broni i również bronie epickie są zbyt drogie, brak lepszego wyposażenia do kupienia u kupców, przez co nie da się wydawać złota na bieżąco, a najlepsze bronie możemy TYLKO znajdywać w świecie gry

- Cały interfejs, zbyt się zestarzał

- System dialogów, polegający na klikaniu wybranych pojęć, oraz brak dubbingowanych kwestii

-Questy poboczne oraz wątki pobocznych gildii prezentujące się naprawdę średnio, oraz nie powiązane z wątkiem głównym (brakowało mi tego)

- Zbyt dużo questów na awans mistrza danej gildii

- Ograniczenie danej umiejętności i atrybutu na 100

Nie zmienia to faktu, że na swój rok wydania gra wciąż zachwyca światem i robi wrażenie bardzo rozbudowany system rozwoju postaci i craftingu

Najlepszy, najciekawszy i najdłuższy wątek główny z całej trójcy nowych The elder scrolls pozwala mi mianować morrowinda najlepszym TES Bethesdy

post wyedytowany przez boy3 2018-01-30 16:10:59
30.01.2018 22:07
WolfDale
599
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Właśnie brak szybkiej podróży znanej z innych odsłon TES to wielka zaleta. Tutaj rozwiązali to w dużo ciekawszy sposób. Poza tym na korzystaniu bez końca z szybkiej podróży traci się bardzo wiele.

30.01.2018 22:14
599.1
boy3
89
Senator
Image

Dla mnie nie

Robienie questów w gildii wojowników to była jakaś katorga MAM NA DRUGIM KOŃCU MAPY IŚĆ DO JASKINI SUPER

I jeszcze trzeba klikać po 5 podróżnikach łazikach, bo dać z jednego łazika podróżowanie na wszystkie inne miasta to ZBYT SKOMPLIKOWANE -_-

post wyedytowany przez boy3 2018-01-30 22:20:52
30.01.2018 22:47
WolfDale
😜
599.2
1
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Po prostu życiowa gra. Tak dobrze nie ma, że włączysz sobie menu w smarcie, klikasz na mapce i po kilku sekundach pojawiasz się na drugim końcu Polski.

30.01.2018 23:02
599.3
boy3
89
Senator

I tak w grze jest szybka teleportacja, lazik, łódka i teleport u magów już jest, więc szybka podróż raz odwiedzanych miejsc byłaby na miejscu Przy tak dużej mapie gra strasznie nuży łażąc w kółko Nawet mogliby zrobić system teleportów na mapie który byłby spoko

post wyedytowany przez boy3 2018-01-30 23:04:35
31.01.2018 17:43
599.4
zanonimizowany1198751
52
Generał
9.5

I tak w grze jest szybka teleportacja, lazik, łódka i teleport u magów już jest, więc szybka podróż raz odwiedzanych miejsc byłaby na miejscu Przy tak dużej mapie gra strasznie nuży łażąc w kółko Nawet mogliby zrobić system teleportów na mapie który byłby spoko

Gra odwzorowuje jak mogłaby wyglądać taka wyspa w rzeczywistości. Na największe, za przeproszeniem, zadupia nic nie kursuje bo i po co miałoby? Żeby gracz miał łatwiej? Tutaj świat nie jest zbudowany dla gracza, ale gracz jest umieszczony w świecie. Dodaje to grze czegoś, co ja nazywam "realizmem w grze" - czyli spójność wewnętrzna gry, mechaniki, fabuły i akcji.

Z tego powodu nie ma żadnych teleportów na mapie - po prostu w lore The Elder Scrolls czegoś takiego nie ma.

I jeszcze trzeba klikać po 5 podróżnikach łazikach, bo dać z jednego łazika podróżowanie na wszystkie inne miasta to ZBYT SKOMPLIKOWANE -_-

Patrz wyżej - świat gry nie jest stworzony, żeby gracz miał prostą ścieżkę do celu. Gracz jest tylko elementem świata a nie jego głównym punktem. Jakie uzasadnienie miałyby szlaki transportowe z każdego miejsca w każde miejsce? Gildie Magów oferują coś takiego, jednak ze względu na "prestiż" gildii nie ma ich na każdym zadupiu i wiosce rybackiej.

31.01.2018 18:11
599.5
boy3
89
Senator

Nie zrozumiałeś kompletnie mojego postu, czy to ja tak napisałem nieczytelnie czy to ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem?

Ja nie mam pretensji że w niektórych mapach są tylko łódki zamiast łazików

Ja mam pretensje że łazik z viven kursuje tylko do 4 miast, zamiast do WSZYSTKICH MIAST Z ŁAZIKIEM

Czaisz? Bez strony internetowej gdzie są podane wszystkie kursujące miejsca, znalezienie połączenia między dwoma miejscami tylko frustruję

30.10.2018 17:30
Esoteric_Orange
599.6
Esoteric_Orange
25
Nerevaryjczyk

@boy3, a czy autobus jedzie do każdego przystanku autobusowego w mieście, czy czasami musisz się przesiadać? :)

12.02.2018 10:38
👍
600
1
odpowiedz
Macieyon
34
Chorąży
8.0

Pierwszy raz zainstalowałem tę grę i zagrałem w zeszłym roku. Właśnie kończę ostatni dodatek i przyznaję, że bardzo przyjemna, zwłaszcza dodatek Przepowiednia. Wbrew pozorom świetna fabuła. W świecie Morrowind każda rasa ma swoje miejsce i historię. Trzeba się trochę naczytać, by to pojąć, ale jak już się to zrobi, to fajnie się gra. Szkoda tylko, że dialogi są strasznie "głupiutkie" i drewniane. Przeszkadza też to, że leci jedna i ta sama muzyka w każdej lokacji, nawet w Solstheim. Ale i tak gra się znakomicie nawet bez modów. Jako fanatyk Diablo i Gothica czuję się zadowolony z zakupu mimo, że gra jest zupełnie inna od wyżej wymienionych. Polecam.

04.03.2018 14:58
601
odpowiedz
2 odpowiedzi
KlakierGT
14
Legionista
10

Mogliby zrobić jakąś odświeżoną wersję tej kultowej gry. Teraz próbuję przechodzić ponownie, ale w pewnym momencie musiałem się zatrzymać, bo gra zaczęła strasznie krzaczyć, jakbym odpalał Wieśka na Celeronie. Żadne mody nie działają, czy te od FPS-ów, czy te poprawiające ponoć grafikę.
Nie wiem jak ludzie to robią, ale próbowałem kilka razy i żadna, literalnie ŻADNA modyfikacja nie idzie. Powiedzieć, że mnie z tą grą już chvj strzela, to tak jakby nic nie powiedzieć.
Gra jest na dychę, mam do niej mega sentyment, ale ze względu na upierdliwe bugi w gold edition, prawdopodobnie sobie tym razem podaruję.

19.03.2018 14:52
Maurycy69
601.1
Maurycy69
16
Legionista

nie wiem jakiego masz kompa więc ciężko mi powiedzieć. ja jak zainstalowałem na czystą grę tylko moda overhaul 3.0 to gra wygląda pięknie a mam ciągle ponad 60FPS i granie sprawia czystą przyjemność :)

10.03.2019 15:16
601.2
Bartek2710
1
Junior

Czy miałeś jakiś raport błędów po włączeniu gry? prawie każdego moda na polską wersje trzeba zrekompilować w specjalnym konwerterze

post wyedytowany przez Bartek2710 2019-03-10 15:17:17
19.03.2018 14:45
Maurycy69
602
1
odpowiedz
Maurycy69
16
Legionista
9.5

Zainstalowałem raz jeszcze (po kilkunastu latach) razem z zestawem modów graficznych Overhaul 3.0 i powiem, że jak na 16sto letnią grę wygląda wyśmienicie :) A grywalność na tak samo wysokim poziomie jak kiedyś!

19.03.2018 14:51
603
odpowiedz
2 odpowiedzi
boy3
89
Senator

Ej ludzie, a wytłumaczcie mi czy był jakiś sens rozwijania umiejętności walki wręcz? Przecież w walce wręcz obrażenia nie mogą się równać z bronią

post wyedytowany przez boy3 2018-03-19 14:52:59
19.03.2018 17:00
603.1
zanonimizowany1198751
52
Generał

Możesz grać jako pacyfista i nie zabijać NPC-ów, jak masz rozwiniętą umiejętność walki wręcz wtedy wystarczy obić kogoś po pysku.

Albo jak grasz złodziejem, żeby ogłuszać ludzi a nie ich zabijać (mniejsze prawdopodobieństwo wpadki przy włamaniu).

19.03.2018 17:12
603.2
boy3
89
Senator

A się zastanawiałem jak można było pobić kogoś do nie przytomności w skyrim na potrzeby questa Dobry tip na przyszłość, aby pobawić się w okradanie bez zabijania

post wyedytowany przez boy3 2018-03-19 17:12:40
08.08.2018 09:56
Ahtek84
😍
604
odpowiedz
1 odpowiedź
Ahtek84
41
Pretorianin

OK jest wmiare dobry rpeg no ale dupy nieurywa ,tamtego okresu wszyscy horowali na Gotikomanie ,no i ja też Gothic !10

08.08.2018 10:15
604.1
venom00
0
Chorąży

Morrowind, Oblivion i Skyrim to takie tytuły bez duszy, to są bardziej sandboksy niż gry, świat gry stworzony byle jak tylko żeby był duży to się liczyło dla twórców, a NPC stoją jak kołki dla ozdoby.

08.08.2018 10:14
Ahtek84
605
odpowiedz
1 odpowiedź
Ahtek84
41
Pretorianin

Najbardziej orzucające jest to że postać jest blaszana a to psuje cały charyzmant gry:-(

08.08.2018 21:23
WolfDale
605.1
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Rozwiń co rozumiesz poprzez postać blaszana, bo bardzo mnie tym zaintrygowałeś.

22.08.2018 18:20
606
odpowiedz
3 odpowiedzi
Odyniec1974
7
Pretorianin

Czy Morrowind ma lepszy scenariusz od Obliviona i Skyrima ? Bo w Oblivionie i Skyrim caly piekny basniowy swiat burzą mi te potwory z piekiel a w Skyrimie Smoki.

22.08.2018 18:53
606.1
verify
191
Generał

Wg. mnie tak, ale i tak nie nastawiaj sie na fabule na miare Torment'a.

Morrowind jest bardziej "mroczny".

04.11.2018 19:08
606.2
Misiaty
165
Śmierdzący Tchórz
9.5

Odyniec

Tak, scenariusz ma lepszy ale nie oczekuj cudów. To tylko TES - fabuła nigdy nie była mocna strona. Ta gra ma zajebisty klimat. Czy raczej miała - w dniu premiery. Dzisiaj grafika i topornosc zabiera niestety bardzo dużo z tego klimatu.

19.11.2018 14:30
Kaczmarek35
606.3
Kaczmarek35
11
Senator

W każdą część TES dużo lepiej gra się w widoku FPP i nie ma wtedy toporności. W TPP nawet Skyrim jest toporny.

Grafika nadal jest świetna dzięki Overhaul 3.0.
Podobny duży skok jakościowy jest w
Gothic 1 dzięki Dx11 i Texture Pack Artemiano oraz
Gothic 2 Noc kruka po dograniu Returning 2.0+Dx11 lub L'Hiver Edition+Dx11 (Returning 2.0 używa jak wiadomo tekstur moda L'Hiver)

Gdy dogramy na przykład z 200 modów graficznych do Skyrim też jest dużo lepsza grafa od czystej wersji, ale przecież nie ma takiego przeskoku graficznego jak przy modach do Morka, Gothic 1 i 2, gdzie gry były jeszcze z czasów dx8, a są podciągnięte na dx11 i do tego z dużo lepszymi teksturami, zasięgami widzenia i bardziej szczegółowymi przedmiotami. Nie mówiąc o poprawie wody, cieni, oświetlenia.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-11-19 14:35:56
22.08.2018 19:50
607
odpowiedz
2 odpowiedzi
Odyniec1974
7
Pretorianin

Sluchaj bo ja nie lubie fabuly typu mam zbawic swiat i walczyc z jakimis mega potworami, wole takie przyziemne sprawy , bo w Oblivionie zrobilem wszystkie questy poboczne, taki mi sie spodobaly a watku glownego nawet nie robilem, podobająmi sie takie historie wlasnie, jesli mroczne w stylu zemsta zdrada zabojstwa to mnie zacheciles.

30.10.2018 17:26
Esoteric_Orange
607.1
Esoteric_Orange
25
Nerevaryjczyk

Bardziej bym poszedł w inspirację Lovecraftem - uśpione bóstwo nękające w snach, jego otępiali wyznawcy, mroczne siedziby, przepowiednie.

19.11.2018 14:26
Kaczmarek35
607.2
Kaczmarek35
11
Senator

Oblivion jest zdecydowanie najmniej udaną odsłoną TES-a.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-11-19 14:26:35
10.11.2018 12:42
Kaczmarek35
608
odpowiedz
Kaczmarek35
11
Senator

Obecnie polecam grać z:
1. Overhaul 3.0 PL (ponad 90 pomniejszych modów graficznych)
2. Morrowind Comes Alive PL (dodanych 1200 postaci niezaleznych)
3. Imperial Legion Expansion PL (19 questów dodanych dla tej gildii)
4. Welcome to the Arena PL (można walczyć jako gladiator na arenie w mieście Vivek)

Najlepiej użyć instalatora polskiego całej paczki modów, bo ciężko z polską wersją Morrowinda połączyć Overhaul 3.0.
The Elder Scrolls III Morrowind GOTY PL v1.6.1820 & Morrowind Overhaul 3.0 PL+ Mods PL [Instalka] [EXE]

21.12.2018 15:09
😊
609
odpowiedz
land6r
35
Pretorianin

Skąd można pobrać Overhaul 3.0 PL ? na nexusmods nie ma.

Już znalazłem

post wyedytowany przez land6r 2018-12-21 15:24:35
15.02.2019 19:09
610
odpowiedz
Rychloowczas
0
Legionista

I ktoś dalej uważa, że Gothic 1 i 2 są lepsze od tej gry? Prosze was....
A sama gra, kultowa 10/10

19.02.2019 10:55
611
odpowiedz
1 odpowiedź
psyh0zzy
38
Centurion

Gra z mojego abosutnego TOPu i jedyny TES, który mnie nie znudził. Nie jestem w stanie nawet w przybliżeniu podać, ile godzin spędziłem z tym tytułem, ale podejrzewam, że nie mniej niż 500. Był czas, że tłukłem w Morrowinda przez prawie dwa lata, niemal bez przerw na inne tytuły. Conajmniej ze dwie postaci ze wszystkimi atrybutami i umiejętnościami na 100. Mistrz we wszystkich możliwych gildiach. Vivek padał po jednym trafieniu. Eh, to były czasy. Morrowind jako jedyny TES miał chociaż odrobinę angażujący wątek główny. Może nie jakiś wybitny, ale w porównaniu z nudnym i przewidywalnym Skyrimem oraz całkowicie nijakim Oblivionem (z doprowadzającymi do szału sekwencjami z zamykanie bram otchłani), historia Nerewaryjczyka serio potrafiła wciągnąć. I ten przepiękny, baśniowy świat! I rewelacyjna muzyka.

Jak czytam narzekania małolatów na brak szybkiej podróży, to mi ich aż szkoda. Łaziki i łodzie były najlepiej pomyślanym szybkim transportem w grach, jaki widziałem. To dawało poczucie realizmu i immersji, kiedy łazikiem docierałeś na rubieże cywilizacji, ale już dalej musiałeś wędrować pieszo. I rzadko cel był zaznaczony na mapie, trzeba było czytać wskazówki, szukać punktów orientacyjnych, rozglądać się. Ile miejsc można było odkryć przy okazji, jakie przedmioty zdobyć. I ten brak skalowania poziomów, jak wpieprzyłeś się w pobliże bariery niskopoziomową postacią i napotkałeś popielne monstra, musiałeś zginąć albo wiać.

Obecnie warstwa techniczna brzydko się zestarzała. Są mody, ale to już nie to samo. Szkoda, że Bethesda nie wpadła na pomysł odświeżenia Morrowinda np. na silniku TESO. Pograłem chwilę w TESO z dodatkiem Morrowind, żeby sprawdzić, czy znajdę tam ten klimat. I chociaż lokacje wzbudziły nostalgię, to jednak mechaniki MMO mnie, starego singlowego wygę, odstraszają całkowicie. Marzy mi się TES VI, równie baśniowy i epicki jak Morrowind, bez uproszczeń, ograniczania rozwoju postaci i implementacji mechanik rodem z sieciówek. Ale patrząc na kierunek, jakim od pewnego czasu podążają twórcy TES, to są marzenia ściętej głowy. A szkoda, bo chociażby taki KCD pokazał, że zapotrzebowanie na singlowe cRPG z klimatem, rozbudowanym rozwojem postaci i ciekawą historią wciąż jest wysokie.

21.02.2019 13:18
😡
611.1
zanonimizowany664739
8
Senator

Zamordowałeś Viveka ? Rozumiem że Almalexię bo to zołza ale Vivek ?

19.02.2019 22:15
😍
612
odpowiedz
AQA
131
Pani Jeziora

psyh0zzy ---> absolutnie podzielam Twoje zdanie. Sama kilka lat temu wsiąkłam w tą grę. Ba, ile frajdy było w tworzeniu modów w TES:CS, szczególnie "chateau" :)), żeby te wszystkie bronie i zbroje umieścić na manekinach (które, do tej pory nie wiem dlaczego, obracały się za każdą wizytą inaczej wyglądając :)). Bólem był brak gotówki u sklepikarzy. Do kraba nie bardzo było jak ganiać, więc zwykle okupowało się Creepera w Calderze :)) Ah, wzruszyłam się normalnie :))

21.02.2019 12:54
613
1
odpowiedz
Jurand979
1
Junior

Pierwszy raz zagrałem w Morrowinda z jakieś 12 lat temu, gdy był dołączony do jednego z numerów Cd-Action. Miałem wtedy jakieś 10 lat i ogrom tej gry wprawił mnie i do dzisiaj wprawia w osłupienie. Klimat tej prowincji Tamriel wbija w fotel, nastrój tajemniczości i poczucie obcości dawały się we znaki w każdym mieście. Nie zgodzę się z przedmówcami, że brak szybkiej podróży jest złym rozwiązaniem. Moim zdaniem właśnie było fajne to, że żeby dostać się z punktu A do B musieliśmy planować swoją trasę nierzadko gospodarować odpowiednio funduszami (szczególnie na początku gry). Dawało to naprawdę kopa do takiej immersji, a praktycznie nieograniczona możliwość rozwoju postaci sprawia, że możemy stworzyć zarówno wędrownego paladyna, jak i uduchowionego pielgrzyma zajmującego się magią przywracania i alchemią. Najbardziej w Morrowindzie brakowało mi większej interakcji ze światem tj, rzeczy które były np w gothicu czyli możliwości posadzenia tyłka na stołku w karczmie na przykład :D Mimo wszystkich swoich bolączek trzeci TES jest jednym z najlepszych RPG-ów i dzisiaj można go nazwać klasykiem.

21.02.2019 20:53
WolfDale
614
1
odpowiedz
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Mi również brak szybkiej podróży bardzo odpowiadał. Pewnie wielu uzna mnie za wariata, ale przechodząc Obliviona ani razu nie skorzystałem z szybkiej podróży. Natomiast w Skyrim jak już to tylko dorożki lub łodzie, a tak to pieszo lub konno. Szybka podróż strasznie zabija klimat, a tak podróżując można przeżyć wiele dodatkowych fajnych przygód i poznać lepiej świat.

03.06.2019 16:33
615
odpowiedz
janosik6
91
Konsul

Wystarczyło kupić czar oznaczenie i przeniesienie i się miało szybką podróż... szczegół a dodawało masę immersji.. Właśnie gram od nowa i znów mnie wciągnęło tak że ps4 nie ruszam od 2 tygodni. Jedna z najlepszych gier jakie powstały.

03.06.2019 16:50
616
odpowiedz
janosik6
91
Konsul

Polecam też Morrowind Watercolor na poprawienie grafiki, nie psuje oryginalnego klimatu jak ten Overhaul, a niektóre widoczki nawet teraz ładnie wyglądają.

19.06.2019 12:00
617
odpowiedz
3 odpowiedzi
snierzyn
119
Konsul

Przy tej grze spędziłem 15 lat temu dziesiątki godzin. Szczególnie Bloodmoon zapadł mi w pamieć. Zamierzam powtórzyć przygodę i przejść wszystko od początku do końca z jak największą liczbą zaliczonych misji pobocznych. I tu mam pytanie do wyjadaczy.
Czy gdybym oparł levelowanie postaci na umiejętnościach, które robiłbym rzadko, jako poboczne zrobiłbym te istotne związane z walką itp i usilnie właśnie je rozwijał.. To czy jestem w stanie zrobić silną postać na niskim levelu, która niszczy wrogów z łatwością?

21.06.2019 01:49
617.1
zanonimizowany1128162
45
Pretorianin

Chodzi Ci o to że jako umijetnosci glowne dasz powiedzmy handel/retoryke itd i ich nie bedziesz rozwijal, natomiast szybko wymaksujesz bojowe zanim zdazysz osiagniesz duzy lvl?

W morrowindzie nie masz skalowania poziomow wrogow do Twojego takze zupelnie nie rozumiem po co taki zabieg:)

poza tym jesli powiedzmy na 1 lvl chcialbys dobic dlugie ostrze na 100 to wiele stracisz bo moze sie okazac ze zbraknie Ci umiejetnosci do rozwoju sily, niewazne czy umiejtnosci powiazane dajmy na to z sila rozwiniesz o 10 czy o 200 w ciagu jednego poziomu, bo i tak dostaniesz maksymalny mnoznik do sily X5

zeby postac w morku byla silna musi miec odpowiednio wysoki lvl, o to tu chodzi na poczatek nie trafiasz w szczura kilka razy z rzedu, a pozniej rzucasz czary dzieki ktorym nawet najwiekszy kozak nie ma szans Cie zadrapac:)

21.06.2019 14:10
Przytrzymaj drzwi
617.2
Przytrzymaj drzwi
12
Legionista

Jeżeli chcesz na niskim levelu niszczyć wrogów to pozostaje tylko poziom trudności zmienić na łatwy.

Tak jak Brzydal napisał, w morrowindzie każdy musi na początku swoje "wycierpieć". To taki typ gry, gdzie początki bywają nieprzyjemne, ale później prawie każda postać zmienia się w terminatora.

Ważne żeby nie zablokować sobie możliwości zdobywania kolejnych poziomów. Aby to zrobić, to przy tworzeniu postaci należy odpowiednio dobrać rasę, znak, specjalizację, ulubione współczynniki i umiejętności główne oraz poboczne.

Bez żadnych oszustw, kodów czy gliczy można maksymalnie dobić do 77/78 poziomu postaci.
Żeby to osiągnąć musisz tak dobierać wyżej wymienione elementy aby gotowa postać miała podczas startu główne umiejętności o wartości 30 a umiejętności dodatkowe o wartości 15.

12.04.2020 19:51
617.3
zanonimizowany1310513
3
Pretorianin

del.

post wyedytowany przez zanonimizowany1310513 2020-04-12 19:51:26
27.06.2019 12:47
618
odpowiedz
2 odpowiedzi
fanmen32
10
Legionista

Wiem że to głupie pytanie , ale czy po zakończeniu głównego wątku fabularnego można dalej zwiedzać świat i zabijać potwory? Pytam , ponieważ nie jestem pewien , czy gra da mi taką możliwość.Jeszcze raz przepraszam za najpewniej głupie pytanie.

27.06.2019 12:54
elathir
618.1
1
elathir
80
Czymże jest nuda?

VIP

Można. Powiem więcej, w wypadku tej gry daje to frajdę o tyle, że można pozabijać potężne postacie ważne dla fabuły i gra na to pozwala.

27.06.2019 21:18
618.2
spool
9
Legionista

Jak najbardziej można. Gra jest bardzo otwarta. Sam jednak nie przeszedłem wszystkich dodatkowych zadań.

21.11.2019 16:34
619
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1295892
2
Centurion
6.0

Gra nie moja bajka, i wielokrotnie próbowałem się przemóc do niej lecz niestety zawsze się od niej odbijałem po ok 15-20h gry za każdym razem, nawet kilka lat po premierze tej gry. Kanciasta papierowa grafika, bardzo słabe animacje walki, setki tysięcy ton tekstu do czytania zniechęcały mnie bardzo do tej gry, choć jestem graczem starszego pokolenia. Z tamtych lat pod tym względem taki Gothic 2 NK ( choć to trochę inny typ gry i w innym stylu) pochłonął mnie bez reszty. Co oczywiście nie świadczy że to jakaś zła gra, ale moim zdaniem, nie dla każdego.

post wyedytowany przez zanonimizowany1295892 2019-11-21 16:38:39
06.12.2019 13:13
Iselor (Łódź)
619.1
Iselor (Łódź)
141
Legend

Kanciasta papierowa grafika, bardzo słabe animacje

Gra jest z którego? 2001 roku? Na maksymalnych detalach nawet bez modów wciąż mnie zachwyca.

setki tysięcy ton tekstu do czytania

Setki tysięcy? To Tyranny i Tormenty by cię chyba zabiły.

18.12.2019 10:37
619.2
zanonimizowany1295892
2
Centurion

Grafika jak grafika, ale walka wręcz to w tej grze nieporozumienie...

06.12.2019 13:00
👍
620
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
sermen1987
19
Legionista
9.0

Brak markerów sprawiających, że questy są emocjonujące i żeby je rozwiązać często trzeba ruszyć głową. I człowiek je czyta od A do Z, żeby znaleźć jak najwięcej wskazówek, dzięki temu znacznie lepiej poznaje się całą historię.

W Skyrim przez te markery najczęściej nawet nie czyta się questów, ani żadnych wskazówek, bo i tak marker wszystko Ci pokaże...

Plus świetny klimat Morrowinda.
Mam nadzieję, że wezmą to pod uwagę przy tworzeniu TES VI.

06.12.2019 13:08
elathir
620.1
1
elathir
80
Czymże jest nuda?

VIP

Nie wezmą. Każda kolejna ich gra jest coraz prostsza i bardziej casualowa. TES VI będzie zapewne znacznie uproszczony w stosunku do Skyrima.

07.12.2019 00:18
WolfDale
620.2
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

To prawda, ale jeśli pamięć mnie nie zawodzi to chyba takie wskazówki można wyłączyć?

11.12.2019 09:19
elathir
620.3
elathir
80
Czymże jest nuda?

VIP

Niby tak, tylko nie ma żadnych opisów pozwalających znaleźć je w inny sposób z reguły.

W Gothicku czy Morrowindzie na przykład dokładnie postać opisywała nam jak trafić do celu. W Skyrimie pada tylko lakoniczne "I will mark it on your map".

11.12.2019 11:02
620.4
zanonimizowany1292744
7
Pretorianin

No fajnie, że gra nie prowadzi za rączke, ale nie podobają mi się te ciągle powtarzające kwestie/dialogi. Trzeba 100x czytać to samo aż znajdzie się jakiś npc który ma coś unikalnego do powiedzenia.

11.12.2019 11:27
elathir
620.5
elathir
80
Czymże jest nuda?

VIP

No dialogi to akurat w tej grze są tragiczne :P Najgorsza forma ever.

04.02.2020 21:12
Elcovach
621
odpowiedz
Elcovach
1
Junior

ten stan gdy zaczynasz morrowind potem zaczynasz skyrim, konczysz skyrim i nadal nie skończyłeś morrowind

11.04.2020 18:33
622
3
odpowiedz
14 odpowiedzi
zanonimizowany1172697
28
Chorąży
9.5

Zdecydowanie najlepszy z Elder Scrollsów i jeden z czołowych RPG-ów w historii. Klimat, brak (jeszcze) durnych markerów, mnogość zadań, wszelkich aktywności pobocznych, ogromny, tętniący życiem świat... Mnóstwo zalet i właściwie jedna wada - to wszystko niestety się kończy. Ten tytuł poznać powinien każdy!

11.04.2020 20:45
Fear87
622.1
Fear87
72
Generał

Aż dam Ci plusa bo myślę tak samo. Tylko, że dziś ten tytuł odrzuci sporo graczy przez ogólną trudność gry w postaci braku prowadzenia za rączkę, topornym systemem konwersacji a'la wikipedia i sztywną animacją. A tak to gra mojego życia obok Mafii 1.

12.04.2020 01:12
622.2
zanonimizowany1146443
59
Senator

Ten tytuł poznać powinien każdy!

Niestety nie mogę się zgodzić. Jako fan gier RPG wiele razy próbowałem przekonać się do Morrowinda (w ogóle cała seria TES mi nie leży) i niestety za każdym razem po kilku godzinach musiałem odpuścić. Gothic, który jest rok starszy wręcz wgniata Morrowinda w ziemię.

post wyedytowany przez zanonimizowany1146443 2020-04-12 01:47:40
12.04.2020 19:22
Iselor (Łódź)
622.3
3
Iselor (Łódź)
141
Legend
Image

Gothic, który jest rok starszy wręcz wgniata Morrowinda w ziemię.

12.04.2020 19:35
Iselor (Łódź)
622.4
3
Iselor (Łódź)
141
Legend

Czasami mi się wydaje że niektórzy piszą tak specjalnie. By doprowadzić mnie do kurwicy, potrollować, droczyć się czy co ? Morrowind doprowadził do perfekcji model turystycznego cRPG - ogromny świat, który kryje w sobie mnóstwo tajemnic, niby fantasy, ale tak fajnie "przerobione" że klimat tego świata jest czymś zupełnie innym niż to z czym mieliśmy do tej pory do czynienia. Absolutnie genialna, zaawansowana mechanika, pozwalająca stworzyć postać jaką chcę w zasadzie i co ważne - bez nachalnego jak w Oblivionie level scallingu. Do tego grafika która na max detalach (gram bez modów we wszystko) wciąż się podoba i piękny kultowy motyw muzyczny. Ja rozumiem że komuś typ turystycznego RPG może nie podchodzić, ale naprawdę....Ja rozumiem porównywać to do Might and Magic VII, do Baldura, do gier Troiki....Ale do Gothica, z tą chałturą bez logiki udającą fabułę, z tą nijaką mechaniką, z tymi dialogami rodem z gimnazjum, z tą gębą niedorozwoja głównego bohatera, z tym drewnianym system walki i interfejsem, przestarzałą grafiką i muzyką której już nie pamiętam.....Nie...No nie....:(

12.04.2020 19:51
622.5
zanonimizowany1310513
3
Pretorianin

Ile ludzi tyle opini ale co ty się czepiasz:
z tą gębą niedorozwoja głównego bohatera, z tym drewnianym system walki i interfejsem, przestarzałą grafiką i muzyką której już nie pamiętam

Rzeczywiscie, piękne modele masz w Morku, szczególnie te włosy, brody i animacje chodzenia w widoku tpp - postać nie chodzi tylko się ślizga. Walka w Morku - klik,klik,klik, przecież nawet blokowania ciosów nie ma. Interfejs? wystarczy zobaczyć jak wyglądają przedmioty w ekwipunku - nieczytelne, malutkie i szare, dialogi jak linki w wikipedii powtarzane 1000x u każdego npc. Muzyki ja z kolei z Morowinda nie pamiętam za to ta z Khorinis na zawsze zostaje w pamięci. Teraz zobaczyłem, muzyka ok z M. ale pełen soundtrack zajmuje 46minut? serio?

post wyedytowany przez zanonimizowany1310513 2020-04-12 19:55:01
12.04.2020 19:55
Iselor (Łódź)
622.6
Iselor (Łódź)
141
Legend

Jak można nie pamiętać muzyki z Morrowinda? I kto u diabła chodzi w trybie TPP? Dialogi są jakie są, są arcydzieła w tym gatunku co dialogów nie mają. I tak ,uważam postacie z Morka za o wiele ładniejsze.

12.04.2020 19:58
622.7
zanonimizowany1310513
3
Pretorianin

Kto chodzi w trybie tpp? Ten kto lubi popatrzeć sobie na hełmy i zbroje, jak postac wywija mieczem i jak czaruje. W sensie lepiej sie wczówam gdy widzę swoją postać, nigdy nie lubiłem gier fpp.

post wyedytowany przez zanonimizowany1310513 2020-04-12 19:59:30
12.04.2020 20:06
622.8
zanonimizowany1172697
28
Chorąży

Co człowiek to opinia. Ja osobiście również nigdy nie zrozumiem fenomenu serii Gothic, ale też nie mam zamiaru aż tak radykalizować swojej opinii na ten temat. Ot, gierka którą w ramach ciekawostki można sobie odpalić. Tyle. Wiem natomiast, że dla wielu stanowi ona coś więcej niż tylko rzeczoną "gierkę" i są grupy osób, darzące większym uczuciem przygody Bezimiennego od Pradawnych Zwojów. Spór na temat wyższości jednej serii nad drugą przybiera często charakter sporu akademickiego, praktycznie nierozstrzygalnego. Wolę zostawiać to tak, jak jest. Komuś bardziej odpowiada Gothic? Ok, jego sprawa. Ja należę do grupy zwolenników Morrowinda (i to zdecydowanie, a fenomenu serii wydanej przez Piranha Bytes - powtarzam się - nie pojmę już raczej nigdy).

12.04.2020 20:11
622.9
zanonimizowany1310513
3
Pretorianin

No ja mam na odwrót, Morrowind, Oblivion czy Skyrim - nigdy nie zrozumiem fenomenu serii oprócz dobrze rozwiniętej sceny moderskiej. Ale szacun za normalną dyskusje a nie wstawianie głupich memów i piepszenie głupot 3 po 3 o gimbazie.

post wyedytowany przez zanonimizowany1310513 2020-04-12 20:12:00
18.04.2020 01:41
Wicih
622.10
Wicih
25
Konsul

Powiem tak, uwielbiam Gothica. Serio ta gra to moje dzieciństwo (nie żeby to był argument na cokolwiek xD). Świetna muzyka, klimat wow, choć płytkie to jakże wpadające w pamięć postacie. Jestem wielkim fanem gothica. Ale naprawdę nie rozumiem jak można postawić go nad takim arcydziełem jak Morrowind. Rozumiałbym gdybyśmy mówili o Oblivionie który był notabene płytką wersją Morka nastawioną na wywijanie mieczem. Moim zdaniem stawianie Gothica nad Morkiem bierze się ze złego podejścia do Morka. Do złego podejścia do terminu RPG. Bo jeśli dla kogoś rpg polega na zbieraniu itemów, wbjaniu skilla i walce to Morrowind go zawiedzie, właśnie dlatego bo wychodzi poza to i zostawia to daleko w tyle. Stawia przed nami nowe zadania dla tego gatunku (jeśli się mylę proszę mnie poprawić) takie jak poznanie lokalnej historii i kultury, nawiązywanie kontaktów, w zasadzie Morek to w znacznym stopniu nauka historii wyspy. I moim zdaniem to właśnie to czyni z Morka arcydzieło. Nazwałbym to realizmem. Bo 90% naszej pracy to adaptacja do nowej kultury i zdobywanie ziomeczków a nie latanie z dwumetrowym toporem. Gdybym miał podać przykład na poparcie tezy że tak powinno wyglądać wzorowe rpg podałbym Planescape: Torment i VTMB które choć nafaszerowane akcją świeci właśnie zupełnie czym innym

18.04.2020 01:46
Wicih
622.11
Wicih
25
Konsul

Zaryzykowałbym stwierdzenie że znaczna część fanów rpg to tak naprawdę fani gier akcji z nieco większą swobodą kreacji postaci, a nie esencji rpg jaką powinno moim zdaniem być poznawanie otaczającego naszą fikcyjną postać świata i wczuwanie się w go, integracja z nim i tak dalej

18.04.2020 13:03
SpecShadow
622.12
SpecShadow
106
Silence of the LAMs

Wiedźmin 3 powinien brać przykład z Morrowinda, a nie Skyrima, gdzie jak będziesz wystarczająco wścibski to możesz znaleźć dobre fanty a czasem nawet OP sprzęt.
Bez chamskiego skalowania do niskich poziomów.
Znalazłeś? Jest twoje. To że bardzo ułatwisz sobie grę? Trudno.
Dzisiaj devsi kombinują i robią jakieś cuda na kiju i ograniczenia/balansowanie, gdzie tu radość? Boją się że jakieś nerdy czy inne reddity będą smęcić?

A tak? Zwiedzasz ruiny, robisz zadania a i tak dostajesz za to grosze i musisz rabować chłopów.
Parodia.

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-04-18 13:59:04
18.04.2020 13:09
622.13
zanonimizowany1172697
28
Chorąży

Wicih -> Hmmm... Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem, ale ciężko jest sobie przypomnieć jakiś RPG z tamtych czasów, w którym choćby w najmniejszym stopniu nie byłby nakreślony kształt otaczającego świata i jego historia. Dla mnie sztandarowym (i zarazem ulubionym) przykładem pozostaną gry ze świata (wiadomo którego) stworzonego przez Eda Greenwood'a - przesiąknięte opowieściami, dostępnymi tu i ówdzie książkami (które w gruncie rzeczy były opowiadaniami, ale mającymi spotęgować wrażenie OGROMNEGO świata wokół), magicznymi przedmiotami, które również posiadały swoje historie... Osobiście zawsze nazywałem je "komputerowymi Tolkienami". Natomiast w samej serii Elder Scrolls to poznawanie historii i kultury Tamriel miało miejsce już wcześniej. Morrowind w żadnym wypadku nie był w tym aspekcie pionierski, a dla kogoś kto miał wówczas na koncie kilka jakichkolwiek gier RPG rzeczony zabieg nie był niczym odkrywczym. Nie wiem tylko, czy dokładnie o to Ci chodziło :). Pozdrawiam.

18.04.2020 22:16
Wicih
622.14
Wicih
25
Konsul

ojciec18 Nie do końca o to, aczkolwiek zgodzę sie w 200% z faktem że gry w Forgotten Realms to arcydzieła :) Chodzi o to że w Morrowindzie nasz sukces nie wynika z machania mieczem ale zrozumienia kultury Dunmerów i historii wyspy. W zasadzie możemy spokojnie się cieszyć grą w ogóle bez wyjmowania broni, przy takich kampaniach jak Rodu Hlaalu, Gildi Złodziei, Magów, Rodu Telvani, Świątyni i masy innych ;)

17.04.2020 18:10
623
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1225506
49
Generał

Chyba niedługo wezmę się za Morrowinda na poważnie. Mam w tę grę przegraną pewnie z 100h ale tylko się włóczyłem itd. A tytuł wciąż ma mega świat, muzykę, klimat, mechaniki.

29.04.2020 20:47
marcinho01
623.1
marcinho01
33
Centurion

Odpal i działaj, tylko ostrożnie i po kolei, nie na hurra, a zobaczysz piękno tej gry :D Ona swoim bogactwem zachwyca, ale jednocześnie przytłacza, jak się nim zachłyśniesz.

29.04.2020 23:48
WolfDale
😉
623.2
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

.

post wyedytowany przez WolfDale 2020-04-29 23:49:04
18.04.2020 16:14
Wujek Władek
624
odpowiedz
7 odpowiedzi
Wujek Władek
24
Niczburukjebiwdenko
3.5

Najsłabszy TES, dla mnie ta gra jest niegrywalna.i nic mnie do niej nie przekona/odbiłem się kilka razy od niej ( nawet mody), w dniu premiery, technologicznie gra to era kamienia łupanego, co nie znaczy że nie lubię starych gier/klasyków,bo na Baldurach, Gothicach, Falloutach 1,2 się wychowałem, ale pierwsze co "boli" to walka/animacje które są tragiczne, fabularnie gra to flaki z olejem, oraz nudna do bólu, brak jakiegoś porządnego dziennika zadań, w grze jest taki rozpierdziel, że na początku w ogóle nie idzie się ogarnąć, graficznie gra wygląda jakby była wycinana nożyczkami, mój rekord w grze to 10 godzin gry i dałem sobie spokój, na początku jeszcze gra zaczyna być ciekawa ale potem idzie umrzeć z nudów,nie wspominając o tonach tekstu do czytania czcionką Arialem 6 chyba, sorry ale z tamtych lat wolę Serie Gothic który ma lepszą bardziej satysfakcjonującą walkę, świetny dziennik zadań i rozwój postaci oraz pełny dubbing i fabularnie też jest o kilka lig wyżej

post wyedytowany przez Wujek Władek 2020-04-18 16:16:38
29.04.2020 20:44
marcinho01
624.1
marcinho01
33
Centurion

Oj kolego... Nie dałeś tej grze szansy. Ona się charakteryzuje tym, że naprawdę dziesiątki godzin możesz wykonywać różne questy, zwiedzać lokacje, zbierać doświadczenie, itd. absolutnie nie dotykając głównego wątku fabularnego!!! I to jest piękne w tej grze! Natomiast, i tu się z tobą zgodzę, Morrowind ma swoich przeciwników ze względu na mega otwarty świat (chociaż to też zaleta) i że tu nikt Cię za rączkę nie poprowadzi, jak samemu się nie wgłębisz w temat. Gothic, z tego co pamiętam, był pod tym kątem bardziej liniowy. Tutaj świat jest brutalny i niebezpieczny, więc jak np. na początku przygody uzbrojony w nędzny miecz wejdziesz do pierwszej lepszej jaskini to zostaniesz zabity. Początek gry jest meeega trudny, i finansowo, i fabularnie, i ogólnie, ale jak się przebrnie przez niego to Morrowind pokazuje swoje piękno! Daj tej grze szansę kolego!!! :D

post wyedytowany przez marcinho01 2020-04-29 20:45:36
29.04.2020 21:23
Wicih
624.2
3
Wicih
25
Konsul

Jaki tam trudny, na wstępie (w najsympatyczniejszej chyba mieścinie na gorzkim wybrzeżu, jak nie jedynej względnie miłej) dostajesz list za pomocą którego masz plecy u Cosadesa który jest mocno wpływową osobą i odesłanie do Balmory która jest siedzibą najbardziej tolerancyjnego rodu względem przybyszów spoza Morrowin, w której z kolei można bez problemu znaleźć (nie jedną i w nie jednej organizacji) robotę jako złodziej, czarownik, wojownik. Jeśli potrafi się prowadzić dialogi to nie powinno się mieć problemów. No ale jak dla kogoś kłopot sprawia czytanie tekstu to może sobie rzeczywiście nie poradzić

post wyedytowany przez Wicih 2020-04-29 21:27:08
29.04.2020 22:39
sonn
624.3
sonn
64
Generał
10

Piękna gra

29.04.2020 22:48
624.4
boy3
89
Senator

Są mody graficzne do morrowinda

Przede wszystkim gra broni się klimatem i fabułą, oraz bardzo rozbudowanym systemem rozwoju postaci i czarów oraz zaklinania itemów

Warto dać tej grze szanse bo to jest najlepszy TES

post wyedytowany przez boy3 2020-04-29 22:48:36
29.04.2020 23:49
WolfDale
😉
624.5
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Gothic, z tego co pamiętam, był pod tym kątem bardziej liniowy. Tutaj świat jest brutalny i niebezpieczny, więc jak np. na początku przygody uzbrojony w nędzny miecz wejdziesz do pierwszej lepszej jaskini to zostaniesz zabity. Początek gry jest meeega trudny, i finansowo, i fabularnie, i ogólnie

Jak kocham i szanuję Morrowinda, to akurat ten opis dużo bardziej pasuje jednak do gry Gothic. Samo pierwsze dojście do obozu czy miasta to niezła próba przetrwania. Akurat Morrowind początek ma bardzo przyjazny i bezpieczny w porównaniu do swojego konkurenta czy choćby Oblivion lub Skyrim.

post wyedytowany przez WolfDale 2020-04-29 23:52:03
30.04.2020 00:01
624.6
1
John DiFool
0
Centurion

No strasznie przyjazny ma poczatek, mozesz wejsc do jaskini lowcow niewolnikow (gdzie jak sie pulnie dwoch naraz z magikiem, to zgon), polazic w Seyda Neen zabijajac mubcraby i isc do Balmory, zapisac sie do gildii i robic tak fascynujace questy jak zbieranie grzybow. Jak po drodze wejdziesz do jakiejkowiek jaskini czy grobowca to zgon.
Przyjaznie jak na pikniku. :)
Ofc mowie o graniu, bez obnizania poziomu trudnosci suwakiem. JEsli chodzo o poziom trdnosci na poczatku to Morrowind i Gothic to dokladnie taki sam design. Tylko ze w Morrowindzie mozna byc duzo bardziej kreatywny w radzeniu sobie z tym poziomem trudnosci, bo w Gothicu sie poprostu nie da.

post wyedytowany przez John DiFool 2020-04-30 00:04:53
30.04.2020 18:19
marcinho01
624.7
marcinho01
33
Centurion

Panie WolfDale... Cytat powinien brzmieć następująco: "Natomiast, i tu się z tobą zgodzę, Morrowind ma swoich przeciwników ze względu na mega otwarty świat (chociaż to też zaleta) i że tu nikt Cię za rączkę nie poprowadzi, jak samemu się nie wgłębisz w temat. Gothic, z tego co pamiętam, był pod tym kątem bardziej liniowy." Tu był sens ujęty :D Być może mój błąd w konstrukcji zdania :D

01.05.2020 16:56
625
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany1334233
0
Legionista

Świetna gra chociaż grafika dziś to drewno ale można ją poprawić dzięki modom fabuła też jest spoko na szczęście dzięki modom można dodać sobie NPC bo bez modów świat jest trochę pusty

01.05.2020 19:06
Wicih
625.1
Wicih
25
Konsul

Jakie mody dodają npc do Morrowinda? Albo inaczej, w jakiej wersji Morka NIE MA npctów? xd

03.05.2020 01:09
625.2
John DiFool
0
Centurion

Npc sa w Morrowindzie w miastach i wioskach. Spotkac kogokolwiek na reszcie wyspy to jak wygrac na loterii. Paru questgiverow i koniec. Cudownym zrzadzeniem losu jestes jedyna istota na wyspie, ktora wychodzi z domu. ;)

Natomiast swiat ozywia i NPC'ow dodaje mod o nazwie "Morrowind Comes Alive".

03.05.2020 18:56
Wicih
625.3
Wicih
25
Konsul

aaa że w ten sposób. W sumie fakt, nigdy nie zwróciłem uwagi nwet nigdy na te pustki xd

09.07.2020 10:27
marcinho01
626
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
marcinho01
33
Centurion

Kolejna gra z kategorii WIELKICH (i nie chodzi tu o rozmiar mapy :D ). Morrowind, trzecia część cyklu The Elder Scrolls, po mega ciężkich początkach, wciągnęła mnie na naprawdę wiele wiele godzin. Na wstępie przyznam, że poprzednie części, a więc Arena i Daggerfall spaliły u mnie już na starcie, gdyż odpalałem je dosłownie parę miesięcy temu, i graficznie i dźwiękowo, i wiele bugów w obu grach spowodowało, że nie dałem im szans. W Morrowind zagrywałem się wiele lat temu, ale pozostawiła ta gra u mnie wspaniałe wspomnienia.

Bez mrugnięcia okiem dałem tej grze ocenę 10/10. Przyznaję taką ocenę niewielu grom, tylko tym wybitnym, które wyznaczyły na nowo kierunki rozwoju. Takimi produkcjami w grach akcji są Far Cry czy wcześniej Doom z 1993r. (w oba tytuły nawet dziś gra się świetnie), w grach strategicznych nieśmiertelna trzecia część Heroes of Might and Magic, w grach "commandosopodobnych" tylko Commandos 1, a w grach RPG, obok Morrowind, także Fallout 2 i Arcanum. A więc, w mojej prywatnej ocenie i zapewne w ocenie wueli graczy, Morrowind znajduje się w doborowym towarzystwie.

Czym urzekł mnie Morrowind? RPG z widoku FPP/TPP jest tak rozbudowany, że po utworzeniu postaci (w arcyciekawy sposób, polecam sprawdzić) i otrzymaniu kontaktu w sąsiednim mieście gracz orientuje się, że nie musi "liniowo" iść do tego wskazanego miasta. Może pójść tam, gdzie mu się podoba, i robić to, co mu się podoba. Dosłownie... Można kraść, rozmawiać z innymi postaciami w lokacjach, można zwiedzać świat i różne jaskinie, można przyjmować zadania poboczne i przez wiele wiele godzin nie wiedzieć o wątku głównym gry, można zapisywać się do różnych organizacji i awansować w ich strukturach, jednocześnie podwyższając swoją reputację u jednych, a psując sobie u innych ludzi. W tym samym czasie rozwijamy swoją postać, zbieramy różne przedmioty, zbroje... Ogromny świat Morrowind i realna możliwość jego eksploatowania sprawiają, że jest to gra wspaniała i niemal idealna. Oczywiście, wielu graczy tak duży świat i swoboda mogą wręcz odstraszyć.

Graficznie gra się nieco postarzała, ale nie na tyle, by odrzucać. Muzycznie... mmm... majstersztyk i nic więcej nie będę dodawał. Minusy? Jakieś drobne bugi w zachowaniach NPC, ale nie odnotowałem większych. Morrowind to pozycja obowiązkowa!!!

03.08.2020 16:09
626.1
zanonimizowany1341139
10
Generał

A nie raziło cię to, że większość mapy to pustka? Że dialogi wszędzie te same i trzeba sie przekopywać przez nie żeby trafić coś unikatowego? Dla mnie to było zdecydowanie nie do przyjęcia po pozbawionym schematów świecie Gothica i wypełnionej na każdym kroku mapie czy uniaklnymi NPCtami ze swoimi własnymi dialogami i głosami.

post wyedytowany przez zanonimizowany1341139 2020-08-03 16:10:48
03.08.2020 20:42
marcinho01
626.2
marcinho01
33
Centurion

Ani trochę nie zraziły mnie wyżej wymienione cechy otoczenia w Morrowind. Wręcz przeciwnie- to one mnie wciągnęły. Świat gry jest ogromny, można robić co się chce, nikt nie narzuca tu graczowi kolejnego targetu, nikt nie prowadzi gracza za rączkę. Poczucie takiego ogromnego, "zwykłego" świata, tworzy, moim skromnym zdaniem, niebotyczny klimat całej rozgrywki.

03.08.2020 20:56
626.3
zanonimizowany1341139
10
Generał

No cóż, kto co lubi. Dla mnie "trochę" wiało nudą i irytowałem się, że questy nie "wpadają" tak łatwo tylko muszę się przekopywać przez tony tych samych tekstów bez dubbingu(czytanie). W Planescape mi nie przeszkadzało czytanie bo tam każdy dialog był unikatowy, w Morku niestety tego nie było...
Tak samo biegnięcie przez pustynie bez żadnych aktywności, spotkać jakiegopś moba to jakieś święto... Jedynie w miastach coś się działo - no ale tak jak mówie, powtarzalne dialogi a raczej ich brak bo sami nic nie mówimy tylko klikamy jakiś temat zabiły dla mnie tę grę.

Podsumowując - sztuczne wydłużanie gry - nie lubię tego.

post wyedytowany przez Admina 2020-08-03 22:05:13
03.08.2020 21:35
Iselor (Łódź)
626.5
2
Iselor (Łódź)
141
Legend

TESy nigdy nie stały dialogami. To jest typ "turystycznego" erpega a Morrowind jest tu najlepszy z serii ze względu na znakomity klimat, oryginalny, inny od reszty. No i znakomitą, najlepszą mechanikę. Pustki świata nie doświadczam, a jeśli...własnie to jest w tym piękne, naturalne a nie że co 2 metry kogoś spotykamy, ktoś chce nas ubić.

03.08.2020 21:52
626.6
zanonimizowany1341139
10
Generał

Nigdy nie pisałem, że Morek nie ma klimatu bo drzewa jako wielkie grzyby, ten surrealistyczny grobowiec z zadania czy rasy jak z awatara robią robote(tylko dla mnie to wszystko za bardzo rozrzedzone). Ale jeden woli kino akcji/przygodowe a ktoś inny kino obyczajowe/drogi ;)

04.08.2020 17:52
SpecShadow
626.7
SpecShadow
106
Silence of the LAMs

Może w porównaniu do współczesnych gier wydaje się pusty ale nie narzekałem na brak zajęć czy lochów do plądrowania podczas mojej przygody z grą :]

24.02.2021 14:50
Wiedźmin
626.8
Wiedźmin
20
Senator

W Morrowind mamy niespotykany klimat. Z pewnością mroczny, ale inny niż w Gothic 1 i reszcie cRPG. Niepowtarzalny klimat z tymi ogromnymi grzybami oraz piramidą Vivek. Podniebne więzienie w Vivek, gdzie żeby dostać się trzeba użyć lewitacji epickie. Potem Piranha Bytes skopiowała ten pomysł z lewitacją w Risen 1.
Sam fakt ile pomysłów z Morrowind znalazło się w Returning 2.0+Alternative Balance do G2NK pokazuje jak ogromny wpływ TES III wywarł na fanów. Kiedyś granie magiem w Morrowind to była potęga, a teraz w G2NK+R2.0+Alternative Balance z jesieni 2020, bo przez cały 2018, 2019, 2020 dopracowywali AB z ogromem zmian do R2.0. Granie magiem obecnie tam miażdży wszystkie gry cRPG TPP, gdzie gramy jedną postacią.

post wyedytowany przez Wiedźmin 2021-02-24 14:55:36
04.08.2020 17:30
marcinho01
627
odpowiedz
marcinho01
33
Centurion

Tak jest Panowie, każdy lubi co innego, a taki Gothic i Morrowind to dwa wielkie RPG, ale różne :D Ale żeby nie było- Gothic 1 i 2 również mnie wciągnęły, są to również klasyki gatunku, gry świetne. Tylko, że Gothic to nie Morrowind i odwrotnie :D Każdy znajduje coś, co lubi bardziej :D

15.09.2020 20:18
Kawalerzysta Szatana
628
odpowiedz
1 odpowiedź
Kawalerzysta Szatana
13
Odi profanum vulgus

warto kupić ? zastanawiam się nad kupnem

15.09.2020 20:47
SpecShadow
628.1
SpecShadow
106
Silence of the LAMs

Warto choć nie jest tak przystępna jak ich kolejne gry.
Jeśli chcesz polską wersję to albo w pudełkowej wersji w taniej serii albo w MUVE, cyfrowym sklepie Cenegi.

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-09-15 20:47:42
15.10.2020 22:28
UserWithoutSpecialName
😉
629
1
odpowiedz
1 odpowiedź
UserWithoutSpecialName
27
Just Me
Image
9.0

;)

15.10.2020 23:35
WolfDale
😜
629.1
WolfDale
59
zanonimizowany15032001

Ale lala.

02.01.2021 16:25
marcinho01
630
odpowiedz
marcinho01
33
Centurion

Jestem na świeżo po ukończeniu, po raz pierwszy w życiu, głównego wątku fabularnego. I nie rozczarowałem się ani trochę, gdyż zadania prowadzące mnie do zakończenia gry były interesujące, wymagające i wymuszające odwiedzanie oryginalnych lokacji. Samo wnętrze Upiornej Bariery i Czerwona Góra to taki survival horror, ale więcej nie zdradzę :D Ogólnie sądzę, że spędzając naprawdę wiele wieczorów z Morrowind ukończyłem jakieś 80- 85% zadań w grze, wliczając w to osiągnięcie najwyższych rang w wielu organizacjach oraz wykonując naprawdę ogrom zadań pobocznych niezwiązanych z główną fabułą i przynależnością do organizacji. Obecnie jestem na etapie zwiedzania Morrowind, gdyż ten nie został przeze mnie zbadany w 100% :D Uwielbiam ten świat, wciąż ma dla mnie coś do ukazania, wciąż znajdę jakiś nowy quest lub interesującą lokację.

24.02.2021 14:08
631
3
odpowiedz
Me_lonik
20
Centurion

Jest dobra. Nie wierzę, że jest z 2002, wygląda super jak na swoje lata.

14.03.2021 23:43
CJzSanAndreas
👎
632
odpowiedz
2 odpowiedzi
CJzSanAndreas
20
Pretorianin
1.0

Nie będę grał w to drewno, pomimo że próbowałem się przynajmniej kilka razy do tej gry przekonać.

18.03.2021 20:28
marcinho01
632.1
5
marcinho01
33
Centurion

To nie graj i nie obrażaj klasyki komputerowej rozrywki!!!

18.03.2021 20:51
konewko01
632.2
konewko01
32
Monsignore Monokuma

Sidżej wrócił na nowym koncie. No elo.

04.05.2021 22:27
633
odpowiedz
Ramaramzes
3
Legionista

Bardzo by się przydała odświeżona wersja na konsole nowej generacji <3 Fajnie by było jak by Twórcy wzięli przykład z remasteru takich gier jak np: Demon Souls, Diablo 2 czy Gothic

16.05.2021 12:44
Wicih
634
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wicih
25
Konsul

Ej słuchajcie, dostałem zaklęciem "Brzemię" mój max udźwid to 200, gdy zdejmę wszystko to mam 160 zajęte. Na liście efektów po lewo nie wyświetla się żadne wyjaśnienie tego. Nie mam żadnej statystyki obniżonej. To bug? Jak przywrócić udźwig?

16.05.2021 21:24
Fear87
634.1
Fear87
72
Generał

Udaj się do najbliższej Kapliczki Trójcy i kliknij na "Przywrócenie Almsivi" - to przywraca utracone atrybuty, ale nie wiem czy pomoże w tym przypadku.

Przeważnie brzemię to czasowe zaklęcie, a wygląda, że oberwałeś trwale.

Ps. Morrowind to gra mojego życia :)

16.05.2021 23:05
Wicih
634.2
Wicih
25
Konsul

Przywrócenie Almsivi przywraca staty, a u mnie siła nie jest wyssana tylko mam stałe brzmie, do tego bez zapisanego efektu. To znaczy miałem, już sobie poradziłem. To musiał być bug bo po zdjęciu absolutnie wszytkiego moja postać nawet po tygodniu miała obciążenie na poziomie 133. Usunąłem 133 jaj kwama których nie miałem z konsoli i zadziałało

16.05.2021 23:06
Wicih
634.3
Wicih
25
Konsul

swoją drogą szukając rozwiązania wyczytałem że odpoczynek pod wpływem brzemienia może właśnie spowodować taki bug

05.08.2021 20:01
maciex3
😊
635
1
odpowiedz
1 odpowiedź
maciex3
4
Legionista

Tak gra bardzo przypadła mi do gustu. Świetne czary, ogromna możliwość rozwoju postaci i ekwipunku, bogaty bestiariusz, akrobatyka pozwalająca skakać po wodzie, WŁÓCZNIE! (zwiększające zasięg w walce). Mój ulubiony i zawsze skuteczny sposób walki bazował na zaklęciu Absorpcja zdrowia (obszarowa lub na pojedynczy cel), szybkim przemieszczaniu się, wysokich skokach aby uciec zasięgowi innych potworów i od czasu do czasu - po Absorpcji zdrowia działającej w czasie - niewidzialność. Polecam elfa wysokiego rodu. Do tego ta piosenka, włączeniu gry... 9/10 :]

post wyedytowany przez maciex3 2021-08-05 20:03:24
05.08.2021 21:21
Wiedźmin
😍
635.1
Wiedźmin
20
Senator
10

Granie magiem jest dla mnie w Morrowindzie chyba najfajniejsze.
Niewidzialność, paraliż wroga, chodzenie po wodzie, lewitacja czy przyspieszenie jedne z najbardziej lubianych czarów. W sumie cała szkoła iluzji i mistycyzmu jest super.

Jedyne dwie wady gry - walka bronią białą i widok TPP, którego lepiej unikać, bo animacje poruszania postaci są słabe.
W trybie FPP jest super i widać, że TESy są produkowane właściwie tylko pod ten widok. Świetne wrażenie robi w FPP, gdy widzimy dłonie naszego maga.

Wątek główny zdecydowanie najlepszy w całej serii TES.

Sporo czasu zajmuje, by wszystkie umiejętności mieć na max. Zwłaszcza te z którymi startujemy z niskiego pułapu. Lubię mieć najsłabiej rozwinięte wszystko związane z umiejętnościami walki.

Gra ma klimat niepowtarzalny nie tylko na tle całej serii, ale nawet wszystkich gier RPG. Nawet chyba tak kultowe RPG jak Might and Magic VI z 1998 tak nie hipnotyzuje tym aspektem. Najfajniejsza kraina z ponurymi elfami. Miasto Vivek jedyne w swoim rodzaju. Brak prowadzenia za rączkę. Rozbudowana magia i alchemia. Bardzo bogate możliwości rozwoju postaci. Najciekawsze książki w serii budujące jeszcze mocniej nam atmosferę. Bogato opisana w książkach historia kilku er dziewięciu prowincji kontynentu na temat rożnych ras i ich kultury, religii, zwyczajów jest bardzo imponująca. Nie czytanie książek to właściwie strata co najmniej 1/3 potencjału tej perełki. I ta muzyka z tytułowego intra, której nie da się zapomnieć. Jedno z najlepszych RPG w historii. Kolejne części nie potrafiły tak wyróżnić się na tle elity gatunku jak Morrowind. Dziennik niechlujny, ale nie uznaję to za wadę, bo zawsze prowadziłem dziennik w zeszycie co jeszcze mocniej pozwalało wczuć się w klimat gry.

System złodziejstwa w Oblivion trochę bardziej dopracowany jak i cały poboczny wątek fabularny gildii złodziei, zabójców, magów.

post wyedytowany przez Wiedźmin 2021-08-05 21:25:48
21.10.2021 21:31
636
1
odpowiedz
Stormwind
2
Junior

Gra moim zdaniem zasługuje na 10/10. Fabuła, rozwój postaci - możesz być dosłownie kim chcesz, rozbudowana i wciągająca historia świata (złożoność opisu świata w mojej opinii jest na poziomie tolkienowskim), klimat, fenomenalna muzyka, do dziś słucham. Kilka osób związanych z tą grą odeszło z Bethesdy po wydaniu TES III i nie było ich przy tworzeniu Obliviona ani Skyrima. To widać, bo Oblivion i Skyrim mimo, że są dobrymi grami tak już nie wciągają aż tak, momentami wręcz nużą.
U mnie ta gra spowodowała niesamowitą imersję, godzinami przesiadywałem na forach gry, pisałem swoje własne opowiadania, stoczyłem nawet … pojedynek na wiersze o Morrowindzie z innym użytkownikiem forum… Także wciąga mocno. Polecam

02.05.2022 19:21
retruśgejmer
😁
637
odpowiedz
retruśgejmer
8
Pretorianin
10

20 lat od premiery jednego z najlepszych RPG ever <3 Wszystkiego najlepszego : D

21.06.2022 21:12
638
odpowiedz
1 odpowiedź
xan11pl
66
Generał

Odbiłem się dziś po raz 5 od tej gry. Nie jestem w stanie grać w nią, pomimo tego że klimat i atmosfera tej gry aż kipi z ekranu, immersja wychodząć z pierwszej wioski i dochodząc do kolejnej jest ogromna, a sam sposób prowadzenia dialogów jest bardzo przyjemny. Ale to, jak w tej grze wygląda walka. Niestety, nie uniknę porównania do Gothica. O ile w Gothic granie magią jest bardzo niekomfortowe ( w G2 zdecydowanie poprawili ten aspekt) to i tak jest lepsza niż tutaj. Próbuję odpalić zaklęcie kula ognia w latającego skrzekacza. Skrzekacza, który tańczy bredgensa gdzieś na horyzoncie (kręci się w około własnej osi w niezwykle szybkim tempie, jakiś bug pewnie, olać) Trafiam go, ten się odwraca w moją stronę, ale nie leci w moim kierunku. Stoi w powietrzu, więc dostaje kolejne dwie kule ognia. Nagle w jakimś przebłysku intelektu AI odnajduje do mnie drogę i znajduje się przy mnie w 2 sekundy... ale po drodze był most. Zaciął się na moście. Teraz to ja nie mogę go trafić, bo na drodze mojej kuli ognia jest... most... (Hitboxy magii w tej grze to totalny dramat, co chwila trafiasz w coś, w co widzisz na własne oczy że nie powinieneś był trafić, ale to coś ma tak duży hitbox że jednak w to trafiasz zamiast w przeciwnika) Pokręciłem się chwile, w sposób taki, żeby go odblokować, odblokował się. Zabiłem go... jego truchło wpadło w kamień. Nie jestem w stanie zebrać z niego lootu. Nieee, naprawdę, ja chciałbym być wyrozumiały, rozumiem że to gra legenda. Nie ukrywam, że od pierwszego zagrania w Gothica stałem się fanbojem Gothica. Jednak ta Morrek nie podeszedł mi już w momencie mojego pierwszego podejścia (co ciekawie się składa, w obie gry po raz pierwszy ogrywałem w tym samym czasie, pamiętam jak dziś 2006 rok, w jednym momencie znajomy kupił Gothica 2 (w kolekcji klasyki, i tak, zacząłem Gothica od części drugiej) i Morrowinda (w jakimś zbiorczym wydaniu z dodatkami), zainstalowaliśmy na szybko obie gry i obie przetestowaliśmy po kilka minut żeby stwierdzić co nam bardziej podejdzie. Od razu poczułem miłość do Gothica, do Morrowinda nie poczułem nic, pomimo tego, że to właśnie w Morrowind spodobało mi się tworzenie postaci w formie odpowiadania na pytań lub stworzenie swojej własnej klasy, początkowa lokacja i właśnie klimat, generalnie cały system rozwoju postaci oparty na graniu danym typem broni co rozwijało jej statystyku, perspektywa dołączenia do gildii wojowników lub magów, a także swoboda jaką dostaliśmy niemalże od razu po początkowych dialogach i ułaskawieniu, więc to nie tak, że ktoś powie że wcześniej zagrałeś w Gothica to ci się bardziej spodobał). Pamiętam jak dziś, jak ze znajomym zaskoczyło nas oddychanie pod wodą Argonianina, a także czar chodzenia po wodzie, jakie to wtedy wywarło na nas wrażenie, ale też dziwiliśmy się, że nie jesteśmy w stanie trafić mieczem w przeciwnika pomimo stania tuż przed nim i machania mieczem, dopiero po latach przy kolejnym podejściu okazało się, że tak zaprojektowany jest system walki. I teraz zlinczujcie mnie wszyscy (wiem, że to zrobicie) ale muszę to napisać. Moim zdaniem, każdy uważa Gothica za drewno, a ja jestem ogromnym fanem drewna, ale to właśnie Morrowind jest bardziej drewniany. Jest tak drewniany, że to jest szok i nawet ja, wielbiciel drewna nie jestem w stanie to grać. Przeciwnicy poruszają się pokracznie i co chwile się gdzieś blokują. Gra naprawdę ma klimat i atmosferę, immersja która sprawia, że dla jej samej chciałbym w to dłużej pograć, ale niestety nie jestem w stanie. No, to tyle właśnie chciałem na ten temat powiedzieć, nie zostawię tutaj po sobie oceny, bo w sumie nie wiem jaką miałbym w ogóle wystawić, a zaniżać ocenę grze dla tego że mi nie podeszła to była by głupota, a teraz niech rozpocznie się szitstorm.

17.11.2022 21:23
Wiedźmin
638.1
1
Wiedźmin
20
Senator

Kiedyś może przeczytasz odpowiedź :)

Granie magiem w Morrowind na kamerze FPP jest dużo ciekawsze, bardziej rozbudowane i wygodniejsze niż w Gothic 2. Nie wiesz tego, bo ledwo liznąłeś Morrowinda więc nawet nie poznałeś czarów i do tego nie grasz na właściwej kamerze tylko męczysz na TPP, a ten widok to dodatek w grze, a właściwa kamera to FPP na której Morek jest wygodniejszy niż Gothic.

Jak myślisz dlaczego to o Gothic mówi się toporny, a nie o Morrowind ? To chyba oczywiste, że dlatego, bo każdy normalny człowiek grał w Morrowinda na kamerze FPP, a nie TPP jak Gothic.

Dopiero G2NK z ogromnymi modami Returning 2.0 + Alternative Balance ma magię pod względem wygody i ilości szkół blisko tego co w Morrowindzie bez modów. Ale też nie do końca. W Morrowindzie masz 6 szkół magii (iluzje, mistycyzm, przemiana, przywołanie, przywócenie, zniszczenie) ,gdy G2NK na modach 4 szkoły (mag ognia, mag wody, nekromanta, guru). Ilość wszystkich czarów większa w Morrowind niż w G2NK na modach i bardziej różnorodne. Dochodzi jeszcze zaklinanie i rozbudowana alchemia z Morrowind, gdzie G2NK na modach kolejny raz przegrywa. Ciekawe więc jakim cudem czysta wersja Gothic 2 bardzo uboga bez tych modów może mieć lepszą magię od Morrowind i jak toporny Gothic 2 grany na klawiaturze może być tak wygodny jak Morrowind na myszce z widokiem FPP. Dopiero mody Returning 2.0 + Alternative Balance zaoferowały Gothicowi 2 porównywalną wygodę grania magiem jak w Morku, gdy operujesz myszką i masz na klawiszach LPP i PPM teleport w czasie rzeczywistym przez kliknięcie i dużo innych ulepszeń rozgrywki.

TESy to RPG, gdzie im dłużej coś robisz tym postać staje się w tym co raz lepsza. Więc długa droga do arcymistrzostwa. To jest gra na 250-300 godzin, a pewnie spędziłeś tam zawsze niewiele czasu borykając się bez celu. Wejść w Morrowinda jest trudniej. Trzeba mieć cierpliwość, która zostanie nagrodzona z nawiązką. Dlatego wiarygodne są opinie kogoś kto przechodzi całe gry i je dobrze poznał od podszewki, a nie tylko liznął fragment i właściwie nie poznał wcale tego co oferuje. Ten świat jest ogromny, a gra oferuje dużo więcej jako RPG porównując do Gothic 2 czystej wersji :)

Osobiście też odbiłem się pierwszy raz od Morrowinda, ale później trzy razy przeszedłem od A do Z czytając za każdym razem wszystkie książki i wykonując wszystkie questy w gildiach. Gra jest arcydziełem RPG. Top 10 gatunku, gdy Gothic tak dobrze nie jest postrzegany.

post wyedytowany przez Wiedźmin 2022-11-17 21:41:13
28.09.2022 22:35
UserWithoutSpecialName
639
odpowiedz
UserWithoutSpecialName
27
Just Me
16.10.2022 14:22
640
odpowiedz
2 odpowiedzi
arther19
1
Junior

Eeee tam. Dużo tam jest czytania, mało jest tam grania. Trzeba czytać, zamiast enpece gadać co trzeba robić. Nudna jest ta interaktywna czytanka, bo grą to ciężko nazwać. Ocena -10 poniżej zera. Do tego strasznie toto jest toporne, a muzyka cały czas taka sama, pomimo że ładna, to po jakimś czasie toto męczy. Nie polecam.

17.11.2022 20:42
marcinho01
640.1
4
marcinho01
33
Centurion

No cóż, skoro za dużo czytania dla Ciebie to w ogóle nie powinieneś w to grać, a jak już zagrałeś i stwierdziłeś, że ta gra to "czytanka" to po co taki głupi komentarz? Odbiłeś się od gry po paru minutach, bo zaskoczyły Cię teksty, które trzeba czytać? W grze RPG? No cóż, równie dobrze możesz w taki sposób opisać Dooma lub innego FPSa, który jest nudny i szarobury, bo tylko zabijanie i przemoc na ekranie. Twój komentarz to żal i rozpacz. Nie trzeba być ekspertem w branży gier, aby pisać komentarze na ich temat odnośnie subiektywnych przeżyć z grą, ale pisanie komentarza o grze, negatywnego bądź pozytywnego, na podstawie tylko jednego elementu (a każda gra składa się z naprawdę wielu elementów, które tworzą całość- dla przypomnienia) powinno być zabronione.

24.11.2022 16:02
640.2
arther19
1
Junior

Przecież ja w ogóle nie grałem w tą grę, tylko mój brat, i on mi mówił że tam jest dużo czytania, bo w tamtych czasach takiej ilości tekstu nie dało się nagrać audio, bo gra by za dużo ważyła. Ja zaczałem się nabijać że dużo jest tam czytania, a mało jest grania, to on mi mnie poprosił żebym tutaj tak napisał "bo może ktoś się wkurzy", a ja się zgodziłem bo czasami jestem głupi, i dla jaj lubię coś odwalić. Gdybym miał naprawdę coś do tej gry, to bym wystawił ocenę, ale nie chciałem sztucznie zaniżać noty. Trochę to jest troll. Zresztą ja grałem i w obliviona, skyrima, i nie pawam sympatią do tej serii. Jakoś mi te uniwersum nie odpowiada, chociaż to sprawa u mnie subiektywna, i prawada jest taka że nie wiem co mi nie pasuje, bo niby technicznie te gry są ok, i wszystko się kupy trzyma, a do tego podatność na mody, czynią tę serię długowieczną, to jednak nie lubię w je grać.

Nie ma co się bulwersować trollami. Obiecuję że nie będę już trollował.

Gra The Elder Scrolls III Morrowind
początekpoprzednia1234