Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Pytanie na sobotę:Czy gadając przez tel lazicie sobie?

26.09.2021 00:08
😐
1
-maddoxx-
81
Pretorianin

Pytanie na sobotę:Czy gadając przez tel lazicie sobie?

Hej Panowie I Panie.
Jak rozmawiam przez telefon np. z bankiem, praca czy głupim fast foodem zawsze chodzę. W kółko, w przód, tył itp.
Nie umiem sobie po prostu leżeć i gadać o ważnych rzeczach. Wiem, żarcie z dostawą nie jest ważne ale wciąż. Powiedzmy, że jak gadam z kimś obcym. Nawet nie obcym bo szef mnie zna, kolo od żarcia też. Nawet jak gadam z jakimś noł nejmem to też spaceruje.
Wpisujcie miasta:)
Tak serio, tez tak macie czy tylko ja jestem dziwny?

post wyedytowany przez -maddoxx- 2021-09-26 00:13:45
26.09.2021 00:12
WolfDale
2
odpowiedz
WolfDale
46
Wodecki

Różnie, zależy od nastroju czy sytuacji. Kiedy jestem wyluzowany to przeważnie leżę lub siedzę, natomiast jak jest to rozmowa wyższej wagi to przeważnie zdarza mi się chodzić nawet po całym mieszkaniu.

26.09.2021 00:45
BartekTenMagik
3
odpowiedz
BartekTenMagik
35
Rozkminiam zagadkę życia

Jeśli słyszę "halo dzień dobry, halo dzie
.. Haaal...halo dzień dobry" (chodzi o reklamy i bindy) to wtedy mam to gdzieś. Ale nie potrafię nie chodzić gdy rozmawiam przez telefon w ważnej sprawie. Nie łażę po całym domu bo głośno dość. Ale w swoim pokoju to już powinienem mieć wydeptaną ścieżkę wzdłuż ścian i mebli. Chociaż faktem jest że akurat ja dzwonię w sprawach biznesowych jedynie bo ze znajomymi to discord lub osobiste spotkania umawiamy. No a biznesowe to podekscytowanie więc trudno było by usiedzieć :) Także nie jesteś dziwny hehe

post wyedytowany przez BartekTenMagik 2021-09-26 00:54:47
26.09.2021 01:32
Minas Morgul
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Minas Morgul
211
Szaman koboldów

Jakby nas dobrze zdiagnozować, to pewnie wyszłaby jakaś forma ADHD.

Oczywiście to samo. Odbieram telefon, chodzę.
U lekarza w poczekalni też. Często działa to także w drugą stronę.
Spacerując samemu, włącza mi się tryb gawędziarza i jeśli mam do kogoś zadzwonić, to wtedy. W trakcie chodzenia, jakoś łatwiej mi utrzymać flow i lepiej się koncentruję. Może kwestia dotlenienia i endorfin.

W pozycji stojącej, przy wazniejszych rozmowach, łatwiej utrzymać dobrą emisję głosu. W pozycji leżącej, zwłaszcza krzywo, głos się nieco zmienia, a nie przy każdej rozmowie warto brzmieć jak podlaski Leonard Cohen.

26.09.2021 23:00
4.1
-maddoxx-
81
Pretorianin

Z tym łażeniem po poczekalniach mam to samo. Te świry siedzą a ja się kulturalnie szwędam:D

26.09.2021 03:13
6
odpowiedz
zanonimizowany1364020
1
Legionista

To i tak dobrze że tylko tyle. Zobacz na tych co jak gadają do telefonu to się drą bo myślą że ich chyba nie słychać.

26.09.2021 08:53
Bullzeye_NEO
7
odpowiedz
Bullzeye_NEO
194
1977

oczywiscie, mam to po ojcu, ten to jak gada przez telefon to potrafilby nawet otworzyc drzwi ze swiezo zmienionym zamkiem do ktorych nie ma klucza

26.09.2021 09:32
NicK
8
odpowiedz
NicK
196
Smokus Multikillus

Moja praca częściowo polega na gadaniu przez telefon. Pewnego dnia podczas rozmów telefonicznych zrobiłem po biurze i jego okolicach ok. 8.000 kroków.

26.09.2021 09:41
cswthomas93pl
9
odpowiedz
cswthomas93pl
107
Legend

Same here. Nie wiem od czego to zależy ale kręcę się jakbym miał robaki w tyłku

26.09.2021 10:28
10
odpowiedz
Carrol
16
Pretorianin

Za komuny jak rozmawiałem to też chodziłem, ale ciężko było ze stacjonarnym, bo walał się po pokoju.
O budce telefonicznej nie wspomnę, bo tą to trudno było ciągnąć za sobą.

26.09.2021 11:27
maly_17a
11
odpowiedz
maly_17a
133
Senator

Łażę, ze mnie jest ogólnie taki łazik, że nie usiedzi. Już jak ktoś wspomniał dopiero jaja dzieją się w poczekalni, na SORze robiłem dobre kilometry na korytarzu.

26.09.2021 11:28
twostupiddogs
😉
12
odpowiedz
twostupiddogs
215
Legend

A można inaczej?

post wyedytowany przez twostupiddogs 2021-09-26 11:28:52
26.09.2021 11:48
grish_em_all
13
odpowiedz
grish_em_all
208
Grish

Cieszę się że nie tylko ja tak mam :) Jeżeli tylko prowadzę rozmowę przy której nie muszę siedzieć przy komputerze, to szlajam się po pokoju bez celu. Nawet w pracy się przyłapałem że wstaję od biurka jak tylko odbieram telefon ;)

26.09.2021 11:55
14
odpowiedz
katai-iwa
15
Generał

Tak, ale to dlatego, że po prostu lubię chodzić :)

26.09.2021 12:40
15
odpowiedz
CHM
1
Pretorianin

Tak, ale tyłem albo bokiem

26.09.2021 12:46
Bezi2598
📄
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Bezi2598
113
Legend

Zadałeś pytanie na sobotę w niedzielę

26.09.2021 14:18
BartekTenMagik
16.1
BartekTenMagik
35
Rozkminiam zagadkę życia

Jak to pisał to była jeszcze sobota :) Pytanie istniało ale tylko dla wybrańców

26.09.2021 15:50
17
odpowiedz
Piecia_____18
118
Generał

Zależy od tego kto dzwoni. Jeżeli koleżanka/kolega lub ktoś z rodziny to wtedy łażę sobie a jeśli jakieś banki, ankiety, akwizytorzy to wtedy rozmawiam w postaci siedziącej.

26.09.2021 20:55
18
odpowiedz
buddookann
67
Pretorianin

JA chodzę tylko jak z kumplami rozmawiam. Raczej przy poważnych rozmowach siedzę.

26.09.2021 22:02
19
odpowiedz
Fett
203
Avatar
Image

Najgorszy dzień w pracy to ten jak kupili taka budkę telefoniczna do rozmów z klientami. Musiałem wychodzić przed biuro i zdazalo się że jak mi się rozmowa przeciągnęła i poszedłem sobie za daleko to klienci słyszeli przejeżdżający pociąg :D

post wyedytowany przez Fett 2021-09-26 22:03:54
26.09.2021 22:12
Janczes
20
odpowiedz
Janczes
158
You'll never walk alone

laze, odbijam pilke od sciany, leze do gory nogami, albo po prostu podlaczam sluchawki w cos gram :)

26.09.2021 22:12
VM
😁
21
odpowiedz
VM
2
Centurion

No ja właśnie też tak mam, że rozmawiam i kręcę się w kółko i nawet na to nie zwróciłem uwagi. Dopiero ten wątek mi to uświadomił, że niby czemu nie potrafię stać w miejscu rozmawiając... Ale widzę, że nie tylko ja tak mam :-)

Forum: Pytanie na sobotę:Czy gadając przez tel lazicie sobie?