Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Tłumacz Wiedźmina chce pozwać Netflixa. Poszło o serial

27.07.2021 18:20
4
11
odpowiedz
Dagorad
19
Centurion

Ciekawe, w sumie ciężko mu odmówić trochę racji jeżeli faktycznie posługiwano się jego tłumaczeniem. Przy wiekowej Biblii zawsze się podaje czyj przekład, ale to trochę inna sytuacja. No ale jeżeli scenarzyści itd. jechali na jego tłumaczeniu to w sumie logiczne, że powinni zauważyć, że książka jest podpisana nie tylko twórcą ale i tłumaczem.

27.07.2021 17:58
😒
1
Harrymaster
62
Centurion

W porę się obudził... Ktoś mu znalazł lukę i podpowiedział co ma zrobić.

27.07.2021 18:03
AIDIDPl
😂
2
odpowiedz
AIDIDPl
144
PC-towiec

Pewnie Sapek mu gdzieś szepnął i ten się obudził.

27.07.2021 18:08
A.l.e.X
3
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
137
Alekde

jest on bowiem dysponentem praw autorskich do utworu przełożonego przez niego na język angielski na bazie umowy z listopada 2018 roku

jeśli tak jest to netflix już przegrał ponieważ prawa autorskie są niezbywane bez woli autora / szczególnie jest to chronione w państwa starego kontynentu i w USA.

27.07.2021 19:53
3.1
SylwesterZ
35
Pretorianin

W Polsce na pewno, w Europie raczej tak, ale o ile mi wiadomo, to w USA można sprzedać nawet swoją duszę, nie mówiąc o osobistych prawach autorskich. Wynika to, podejrzewam, z tego, iż tam nie ma rozróżnienia na prawa majątkowe i osobiste.

27.07.2021 18:20
4
11
odpowiedz
Dagorad
19
Centurion

Ciekawe, w sumie ciężko mu odmówić trochę racji jeżeli faktycznie posługiwano się jego tłumaczeniem. Przy wiekowej Biblii zawsze się podaje czyj przekład, ale to trochę inna sytuacja. No ale jeżeli scenarzyści itd. jechali na jego tłumaczeniu to w sumie logiczne, że powinni zauważyć, że książka jest podpisana nie tylko twórcą ale i tłumaczem.

27.07.2021 18:26
5
odpowiedz
Carrol
16
Pretorianin

Słyszałem, że French dogadał się z Sapkiem i wziął kasę z góry.

27.07.2021 18:35
6
odpowiedz
exigon39
2
Pretorianin

Sapek do jego mistrz w braniu pieniędzy z góry " I wtedy mu powiedziałem weź pieniądze z góry bo wtedy zawsze możesz wytoczyć sprawę w sądzie" Sapek 2021.

27.07.2021 19:25
Ignazzio
7
2
odpowiedz
Ignazzio
39
Pretorianin

Biorąc pod uwagę jak skomplikowanym jest tłumaczenie Wiedźmina z jego staropolskimi, pełnymi gwary tekstami facet naprawdę powinien być wynagrodzony.

27.07.2021 20:39
RipRoy
8
odpowiedz
1 odpowiedź
RipRoy
9
Pretorianin

Teraz każdy chce procent od wszystkiego. Przecież otrzymał zapłatę za swoją robotę. Zaraz tłumacz z każdego języka będzie chciał procent od serialu, a finalnie to i tak Netflix wziął Wiedźmina tylko dzięki CDPowi.

29.07.2021 00:39
8.1
TheFrediPL
68
Pretorianin

To jest inna sytuacja niż z Sapkiem i Redami gdzie oni mu zapłacili za zrobienie gry, tłumaczowi w tym wypadku nikt nie zapłacił za wykorzystanie jego tłumaczenia do realizacji serialu, a tłumaczenie książki nie jest zaliczane jako faktyczna książka więc tłumaczowi należy się równie jak Sapkowi, w tym wypadku sytuacja jest taka sama jakby Netflix Sapkowskiemu nie zapłacił za wykorzystanie jego książki.

27.07.2021 20:54
9
odpowiedz
A_wildwolf_A
184
Senator

fakt pominięcie go to spore zaniedbanie, ale odszkodowanie powinno iść nie do jego kieszeni ale na jakiś szczytny cel, a tłumacze jak są za nim to proponuje miesięczną przerwę w fanowskich tłumaczeniach czegokolwiek, fajny zastój się zrobi :D

27.07.2021 21:12
Szefoxxx
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Szefoxxx
45
Doradca

Rzeczywiście szanse ma bardzo niskie, bo to, że nawet osoba z produkcji czytała książkę w jego tłumaczeniu nic nie znaczy i nic mu się z tego tytułu nie należy, skoro scenariusze i dialogi pisał ktoś inny autorskie.

Ugra coś tylko jeżeli udowodni, że w serialu korzystają bezpośrednio z jego tłumaczenia, słowo w słowo, wielokrotnie, bo wtedy to już nie przypadek.

28.07.2021 11:37
10.1
pawel1812
25
Pretorianin

Patrząc na fakt, że serial wyraźnie różni się od książki, może nic nie udowodnić.

27.07.2021 21:50
Zdzichsiu
11
2
odpowiedz
Zdzichsiu
104
Ziemniak

Jeśli tłumacz wymyślał jakieś neologizmy w zastępstwie polskich nieprzetłumaczalnych słów i te neologizmy występują w serialu Netflixa, to jak najbardziej zasługuje na wynagrodzenie, bo korzystają z jego pracy (w sensie inny tłumacz mógłby wymyślić jakieś inne słowo). To tak, jakby w polskiej wersji ekranizacji Władcy Pierścieni korzystano z tłumaczenia Łozińskiego, nie zaznaczając nigdzie, że wersja polska powstała na podstawie tego tłumaczenia.

28.07.2021 00:46
Sklis
12
odpowiedz
Sklis
6
Pretorianin

Ja czytałem książki, a nawet napisałem coś tam na jakimś forum co wglądało jak w filmie. Tera chce pieniądze bo oni mają a ja nie.

28.07.2021 07:44
mutrin
13
odpowiedz
mutrin
21
Centurion

wypowiedzi polskich ekspertów za 3...2...1...

28.07.2021 07:46
tgolik
14
odpowiedz
tgolik
106
Konsul

Oddajcie mi moje 60 mln $$$$$!

28.07.2021 08:05
Egzek
15
odpowiedz
Egzek
46
Harbinger

edit.
Myliłem się.

post wyedytowany przez Egzek 2021-07-28 10:34:50
28.07.2021 08:18
DzaQ
16
odpowiedz
6 odpowiedzi
DzaQ
84
Purpurowy pożeracz ludzi

A tak z ciekawości

Czy Autor tłumaczenia został uwzględniony w creditsach gier CDPR?

28.07.2021 09:07
16.1
Le Loi
32
Konsul

Nie wiem czy miałoby to sens biorąc pod uwagę że nikt z jego tłumaczenia raczej nie korzystał

28.07.2021 09:25
James_007
16.2
James_007
178
Septimus

Premiera gier w 2007, 2011, 2015
Tłumaczenie w 2018 - dlaczego miałby być uwzględniony? :P

28.07.2021 11:47
AIDIDPl
16.3
AIDIDPl
144
PC-towiec

CD Projekt miał swojego tłumacza do wersji angielskiej.

28.07.2021 15:10
DzaQ
16.4
DzaQ
84
Purpurowy pożeracz ludzi

Skąd zatem pomysł, że Netflix korzystał z tłumaczenia książek a nie gier?

Jakież to nazwy własne były w opowiadaniach, które nie przewinęły się przez gry na przestrzeni 3 części i dodatków?

29.07.2021 13:26
KA.EL
16.5
1
KA.EL
16
Centurion

GRYOnline.plRedakcja

Showrunnerka serialu, Lauren Schmidt Hissrich, publikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z wydaniami książek tłumaczonymi przez tego pana. Stąd więc jego pewność.

31.07.2021 18:34
DzaQ
16.6
DzaQ
84
Purpurowy pożeracz ludzi

KA.EL
Dzięki ;)

Ale jeszcze jedna uwaga:
Pierwszy sezon Wiedzmina bazuje na opowiadaniach, a tych pan French nie tłumaczył...
Opowiadania przetłumaczyła Pani Danusia Stok i to ona powinna zostać uwzględniona w creditsach.

post wyedytowany przez DzaQ 2021-07-31 18:41:09
28.07.2021 11:14
17
odpowiedz
4 odpowiedzi
mrich
17
Chorąży

Producent papieru na którym wydrukowana jest książka też może się domagać odszkodowania. W końcu gdyby nie on, to nikt by tego nie przeczytał. A jeśli ktoś czytał ebooka, to pozew mogą złożyć ludzie od Worda albo LibreOffice (nie wiem w czym to pisali na komputerze). Widzę też potencjał na pozew u autora okładek do książki. Pozew może też oczywiście złożyć człowiek odpowiedzialny za korektę, autor czcionek, producent drukarek na których wydrukowano książki i wielu wielu innych.

28.07.2021 13:47
AIDIDPl
17.1
AIDIDPl
144
PC-towiec

Ale pieprzysz...

Postrzegasz produkowanie papieru jako twórczość? Bo ja to widzę jako produkcja. I nie jest w to zaangażowana tylko jedna osoba.

28.07.2021 15:45
📄
17.2
djurasik
3
Junior

AIDIDPI a przepraszam bardzo, Twoim zdaniem przełożenie słów według klucza zawartego w słowniku, to twórczość? Bo jak dla mnie to również produkcja. Tłumacz dostaję pracę do przetłumaczenia i przekłada ją na język docelowy. Wręcz niewskazane jest swoje interpretowanie i zmienianie znaczenia podczas tłumaczenia, gdyż mogłoby to zaburzyć odbiór oryginalnego utworu.

28.07.2021 17:17
17.3
Persecutor
17
Generał

Tłumacz dostaję pracę do przetłumaczenia i przekłada ją na język docelowy

Tak i wedle prawa to tłumaczenie podlega ochronie. Cytowanie w filmie/serialu/książce fragmentu utworu wymaga podania autora, autora tłumaczenia jeśli istnieje, źródła z którego pochodzi cytat, podaje się to najczęściej w napisach końcowych, przypisach w książce.

Cała sprawa jest ciężka do udowodnienia, ale możliwa :) Jeśli, tak jak ktoś pisał wcześniej, autor tłumaczenia wyłapie specyficzne zwroty które zastosował w tłumaczeniu i one przeszły do serialu to ma spore szanse. Netflix na 100% poszedł po kosztach i scenariusz powstał na podstawie tłumaczenia tego gościa, bo po co mieli by zatrudniać tłumacza i płacić mu hajs za coś co mogą ukraść :)

28.07.2021 19:09
Zdzichsiu
17.4
1
Zdzichsiu
104
Ziemniak

djurasik
Tak? A co w przypadku, gdy w wersji pierwotnej znajduje się słowo, którego odpowiednik nie istnieje w języku, w którym powstaje tłumaczenie? Wtedy tłumacz wymyśla neologizm i to jest praca kreatywna. Już o tym wspominałem w tym wątku, ale porównaj sobie tłumaczenie Władcy Pierścieni Łozińskiego z tłumaczeniem Skibniewskiej. Jeśli w filmie zamiast krasnoludów będą krzaty, to jest jasne, skąd wziął się ten neologizm.

28.07.2021 16:06
PrawieAnonimowy
18
odpowiedz
PrawieAnonimowy
16
Chorąży

Serial był budowany na hiszpańskim tłumaczeniu wiedźmina. Przekład "Gerardo el Magias" udowodnij, że nie.

Wiadomość Tłumacz Wiedźmina chce pozwać Netflixa. Poszło o serial