Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Co pić?

21.07.2021 20:36
Cokole_Obecny93
1
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

Co pić?

Próbuję trochę zdrowiej się odżywiać i odstawiam wszelkiego rodzaju zło w postaci napojów słodzonych. Sęk w tym, że po pracy jestem w stanie w przeciegu jednego odcinka ulubionego serialu wypić do 2-3l napoju. Odstawiłem już Colę zero, którą to również odradziła mi moja dentystka, wszelkiego rodzaju soki odpadają ze względu na zawartość cukru (przy 2-3l wychodzą ogromne ilości). Ostatnio próbuję pić litr mleka no ale też nie jest to optymalny napój.

Kompletnie odpada woda, nie potrafię, nie mam ochoty, nie smakuje mi ona. Próbowałem mineralizowane, niegazowane, mocno gazowane, z jodem, z magnezem. Próbowałem rozpuszczać witaminy, litorsale ale w butalce 2l takie 2 tabletki musujące też nie smakują dobrze. Dawałem szane wodzie zero z ekstraktem z granatu ale też nie smakuje. Wody smakowe z dodatkiem cukru raczej odpadają. Jest herbata ale też ciężko, bo lubię mieć schłodzony napój jak wracam po pracy, a ciężko jest robić 3 litry herbaty, czekać aż się schłodzi i wstawiać wieczorem do lodówki żeby na drugi dzień było. Macie jakieś pomysły?

21.07.2021 20:39
dVk.
2
odpowiedz
dVk.
134
dawit

Też tak kiedyś myślałem, w końcu zacząłem wmuszać w siebie wodę i się nauczyłem.

21.07.2021 20:44
hopkins
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
hopkins
184
Zaczarowany

Jakiś czas temu zacząłem pijac soczki ze słomka. Niby 100% owoców.

21.07.2021 20:57
Forcebreaker
3.1
Forcebreaker
40
Generał

Niby 100% owoców.
Koszmar!

Te 'soczki' w praktyce prawie niczym nie różnią się od Coca-Coli. Jeśli uważasz że robisz organizmowi dobrze- poczytaj na ten temat. Dla wątroby i żołądka jedno i to samo. Jak możesz to sobie sprawdź cukier po wypiciu jednego i drugiego. Nawet soki nieklarowne nie są zbyt dobrym rozwiązaniem.

Są wyjątki ale generalnie to zaraza i efekt lat propagandy.
Jak ktoś lubi smak pomarańczy naprawdę najlepiej ograniczyć się do zjedzenia owocu w całości z miąższem. A i to z umiarem.

post wyedytowany przez Forcebreaker 2021-07-21 21:00:22
21.07.2021 21:11
hopkins
3.2
hopkins
184
Zaczarowany

Rozwiń proszę. Czytam składy i zawsze jest wypisany tylko sok.

21.07.2021 21:55
3.3
1
Asmodeus
8
Legionista

[3.2]
W wielkim skrocie: sprawdz ilosc weglowodanow (cukrow). IRN-BRU (szkocki napoj gazowany - akurat mialem pod reka) czy Tiger energy drink maja okoli 5g/100mL (ale w energolach dowalona jest kofeina i tauryna, wiec nie pilbym tego za duzo a najlepiej wcale) Pepsi/Coca-cola ma ok 10g/100mL, soki owocowe potrafia miec i 20-40g/100mL, ale w przeciwienstwie do calych owocow w soku nie ma prawie blonnika - wiec sa tak samo paskudne dla zdrowia jak Cola jesli nie bardziej. Jeden soczek dziennie nie zaszkodzi, ale juz wieksze ilosci nie sa zbyt zdrowe.

21.07.2021 23:55
Forcebreaker
3.4
Forcebreaker
40
Generał

Czytam składy i zawsze jest wypisany tylko sok.
Tu nie chodzi o to że producenci kłamią w kładzie. Czy tani sok za 2,50 czy ekstra markowy krótkoterminowy za 14. Chodzi o to, jaką wartością jest ten płyn dla organizmu i co picie go za sobą niesie.

Nie będę powtarzał skrótu wyżej generalnie: to bomba cukrowa która dla układu trawiennego jest takim samym szokiem co wypicie Fanty czy taniego energetyka. Wszystkie pozytywne wartości utożsamiane z (zwłaszcza regularnym!) piciem klarownych soków są w najlepszym wypadku- wyolbrzymiane i wyrywane z kontekstu. Tu- kontekstem jest szersze pojmowanie wartości żywieniowych w ogólnej... powiedzmy 'piramidzie pokarmowej'.
Bez względu jest którą 'witaminę' weźmiemy pod lupę- jest masa innych, lepszych i często nawet tańszych źródeł tych składników, które powinny być w miarę regularnym gościem w naszej diecie.

Nie chcę naprawdę strzępić języka o jakiś spiskach producentów soków. Nie ma takich spisków, jest zwykły biznes który nie dziwi. Dziwić powinna podejrzliwość względem krytyki promowania nawyków jak 'szklanka soku do każdego śniadania'.

Owoce, w umiarze i różnorodności- sa super i powinny być regularnie spożywane. Wyręczanie się piciem soków jest natomiast robieniem szkody sobie i organizmowi- są one pozbawione wielu wartości i naturalnych hamulców które powodują że wspomniane już cukry owocowe mają u nas miękkie lądowanie i skutki ich spożycia są rozkładane w czasie. Bez nich wszystko leci do nerek i krwi. Gdyby zjeść równowartość tego soku w pełnoprawnych owocach- brzuch byłby pełen na większość dnia.

Ogólnie o tym od lat bębni się.
https://www.independent.co.uk/life-style/food-and-drink/news/healthy-fruit-juices-have-dangerous-levels-sugar-study-shows-9852466.html
https://www.forbes.com/sites/nancyhuehnergarth/2015/12/14/warning-your-fruit-juice-has-as-much-sugar-as-a-soda/?sh=60bbf16d1c6a

Sam od czasu do czasu pogrzeszę, ale jeśli nawet to kupuję np. sok z granatu czy świeży z mandarynek dla ulubionego smaku. Jabłkowego czy pomarańczowego nie pamiętam kiedy kupowałem ostatni raz tak by wypić 'po prostu'.

post wyedytowany przez Forcebreaker 2021-07-22 00:04:10
22.07.2021 21:13
3.5
toyminator
42
Generał

Forcebreaker
Brednie . Sok 100% jest zdrowy. Zero cukru dodanego,wszystko naturalne. Więc o co ci chodzi? Najlepsze z miąższem . Ty nie masz tego wypijać cały karton. Zdrowe jest spożycie jednej, dwóch szklanek soku owocowego .Bo czym więcej, tym więcej spalić trzeba. A na żęby nie ma to wpływu. Tylko należy po wypiciu soku,szczególnie kwaśnego, wypić wodę,i przepłukać usta. Wiadomo lepiej zjeść owoc normalnie. No a jak już tak się boisz, albo czytasz jakieś straszenie, to picie soków warzywnych jest rozwiązaniem.
Chryste. Ludzie piją to latami i są zdrowi. Zrozumcie że to ćwiczenia i sen są najważniejsze,i jedzenie picie z umiarem. Jak macie złe DNA, to zęby stracicie szybko,jak dobre, to możecie mieć wszystkie do końca życia.Moja mama traciła zęby już w wieku 20 lat,a wtedy nie było słodkiego,ani soków ,ani ogólnie dużo cukru.A ojciec ma tylko jeden ząb sztuczny. I mimo cukrzycy ,pije sporo piwa, słodzonego, i soki i żyje ;D Miliony to robią, i im nic nie ma. Cudownie nie będziecie żyli 10 lat dłużej jeśli będzie robić wszystko super zdrowo. Albo że będziecie mieli zęby zdrowe. Róbcie wszystko z umiarem, ćwiczcie ,śpijcie. I będzie git.Po w ostatni latach,mam wrażenie że jest totalna paranoja. Ile dowodów że soki są zdrowe,potem ktoś powie że nie zdrowe, i akurat w to wierzysz. Jajka też były raz zdrowe, raz nie. A prawda jest taka,że pierdyliard rzeczy jest niezdrowe ,a biznes promuje jako zdrowe. Po za tym soki mają błonnik .Nie tyle co normalny owoc, ale mają. Zresztą co za różnica, czy wyciśniesz swój, czy kupisz w kartonie? tak samo się robi, tylko masowo robią to w fabrykach. A soki 100% rozcieńczasz wodą, albo popijasz potem. Naprawdę,gdyby sugerować się wszystkimi badaniami, z jednej strony i z drugiej, to byśmy zwariowali, i musieli wpieprzać tylko mirabelki. Ja tam robię wszystko z umiarem. I szklanka takiego soku jest spoko. Zjem do tego jabłko i wsio. Odmawiać sobie przyjemności z umiarem,a i tak ci to może nie pomóc .Umrzesz to umrzesz. Ludzie chleją i palą, i żyją 100 lat. I to w dobrym zdrowiu. Ale się ruszali,dobrze spali. I tyle. A nawet odżywając się super zdrowo, i tak możesz być chory na pierdyliard chorób . Wiesz czego nie robiłem przez ponad 20 lat? Praktycznie może kilka razy,miałem zrobią tą porcję warzyw i owoców. Warzyw nie jadłem prawie wcale. Owoców też nie.Najczęściej jabłka. I w sumie dalej tego nie przestrzegam. Od paru lat częściej ,ale niezbyt mi to idzie. I żyję.Plomby mam ,bo jadłem w cholerę cukierków,gum, piłem dużo syfu. I się zesrało ;D Kości twarde. W jednym meczu, w 3 minuty ,z tym samym kolesiem, kopnęliśmy się o piszczele.W te same miejsce ;D Zero pęknięcia . Ale noga cała sina . Wszystko zależy od twojego organizmu. Wszyscy tak samo funkcjonować nie mogą.

post wyedytowany przez toyminator 2021-07-22 21:34:49
21.07.2021 20:44
cswthomas93pl
4
odpowiedz
cswthomas93pl
104
Legend

I feel you więc bump, sam chętnie się dowiem

21.07.2021 20:48
Xinjin
5
1
odpowiedz
Xinjin
143
MYTH DEEP SPACE 9

w zasadzie wyczerpałeś wszystkie możliwości. Przyzwyczaj się do zwykłej wody mineralnej.

21.07.2021 20:50
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jackov
13
Chorąży

Jak sama woda ciężko wchodzi, to wyciśnij sobie cytrynę do niej. Ew. Jeśli szukasz czegoś bardziej „izotonicznego”, to wyciśnięta cytryna, woda(gazowana lub nie), trochę miodu, soli, do tego dorzuć miętę… albo wyciśnij grejpfruta, do tego woda. Jest trochę możliwości. Woda nie ma jakiegoś obrzydliwego smaku, wiec jak ktoś wyżej napisał, po prostu wmuszaj w siebie wodę, po jakimś czasie zacznie smakować ;p

21.07.2021 20:57
kapciu
6.1
kapciu
155
kapciem

Ja też ostatnio kombinuje i wymyśliłem sobie wodę z pokrojoną limonką i poszatkowaną miętą. Jak tego spróbowałem to sie złamałem i dałem trochę cukru trzcinowego.
Niby takie pseudo mojito a smakuje całkiem nieźle. Szczególnie z dużą ilością lodu.
Całość szykuje sobie zwykle rano w dzbanku 2 litrowym. Ten cukier imo jest raczej wymagany, nie musi być go dużo, tyle by zniwelować gorycz skórki z limonki. Dzieci tez lubią ale dla nich muszę wlać trochę sprite'a

post wyedytowany przez kapciu 2021-07-21 20:58:31
21.07.2021 21:00
Cokole_Obecny93
6.2
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

pseudo mojito

No raz próbowałem do tego zestawu jeszcze dodać ogórka i naprawdę smakowało to nieoczywiście i całkiem nieźle. Może jutro spróbuję taki zestaw, bo brzmi najrozsądniej.

21.07.2021 21:05
kapciu
6.3
kapciu
155
kapciem
Wideo

Tu babka pokazuje jak to zrobić, trochę przesadza z ilością składników ale jest fajna baza by to po swojemu modyfikować.

https://www.youtube.com/watch?v=bdOcCWA_k5g

21.07.2021 20:52
adam11$13
7
odpowiedz
1 odpowiedź
adam11$13
92
Phantom Thief

Od jakiegoś czasu robię sobie lemoniadę. Trochę cytryn, jedna limonka/pomarańcza, mięta, dosłownie kilka szczypt cukru trzcinowego (ewentualnie miód) i masz 1-2 litry naprawdę dobrego napoju, który schłodzony naprawdę świetnie wchodzi.

21.07.2021 20:59
kapciu
7.1
kapciu
155
kapciem

Musze ten miód spróbować. Dobry pomysł.

21.07.2021 20:53
mirko81
8
odpowiedz
1 odpowiedź
mirko81
30
Dywizjon 1150

Mówisz że dentystka odradza ci Cole Zero...

Czytając skład: substancje słodzące: cyklaminiany, acesulfam K, aspartam

Zerknij na wiki co ta chemiczna broń slodzaca robi z organizmami :)

post wyedytowany przez mirko81 2021-07-21 20:53:50
22.07.2021 00:00
Herr Pietrus
😱
8.1
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Zabija tak jak cukier! Wszyscy umrzemy!

21.07.2021 20:54
Forcebreaker
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Forcebreaker
40
Generał
Image

Woda z sokiem cytrusowym.
W Lidlu masz buteleczkę soku cytrynowego/limonkowego (nie kwasku, soku z zagęszczonego soku z tych owoców) 200ml za mniej niż 2zł iirc. Zwykł, nie jakieś bzdury 'bio'.
Wystarczy... wyprysknięcie odrobiny by dodać sporo smaku do nawet dużej szklanki czystej wody. To oczywiście wersja zarówno leniwa, jak i ekonomiczna. Jak goście przyjdą to nic nie zastąpi świeżych owoców i ziół, ale na co dzień to świetne rozwiązanie.

Napoje słodzone powinny być zakazne.

post wyedytowany przez Forcebreaker 2021-07-21 20:59:00
21.07.2021 21:01
Cokole_Obecny93
9.1
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

No właśnie nabyłem te cytrynki w dużej ilości i smak jest w porządku ale czegoś mi brakuje do pełni szczęścia. Piłem takie zestawy przez 2-3 tygodznie i dawały radę. W miarę :)

21.07.2021 21:08
Forcebreaker
9.2
Forcebreaker
40
Generał

Limonka jest lepsza :) Zresztą widać po dostępności, co zawsze biorę to 90% butelki cytrynowe są tylko dostępne, limonki prawie całe wybrane.
Niestety nie ma na to rady. Trzeba się odzwyczaić od nienaturalnych, mocnych i słodkich smaków.

Z dodatków, jak nie chcesz wydziwiać i latać za świeżą miętą czy aloesami- są inne owoce. Mi się zazwyczaj nie chce, ale dla urozmaicenia można uprzednio wrzucić do szklanki i ugnieść trochę zmrożonego arbuza, wiśni (bez pestek ofc), agrestu, borówek, dojrzałych i miękkich kiwi czy brzoskwiń... Cokolwiek wyraźnego i wodnistego. Ba- nawet przejrzałe gruszki, obierz i widelcem rozgnieć, przez lejek wlej do butelki, napełnij ją wodą, mocno zmieszaj i dobrze schłodź.

21.07.2021 21:14
Wiewiórk
👍
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Wiewiórk
137
ciekawe ile to 24 znaków

A jaką herbatę piłeś? Sprawdź zielone które parzysz w 80*C np. jedna z moich ulubionych
https://www.e-herbata.pl/swieza-mieta-p-200.html
Albo np. zaparz sobie hibiskusa, w odpowiedniej ilości jest kwaśny czyli super orzeźwiający.
Ja parze sobie rano do śniadania cały dzbanek 2L czy to zielonej czy to czerwonej herbaty, często hibiskus czy mięta lub melisa ewentualnie mieszam zioła, wypijam kubek gorącej herby, reszte zostawiam i na wieczór mam zimną, która wchodzi jak złoto ;) Ewentualnie parze yerba mate i zalewam ją nawet 8-10 razy, ale na wieczór nie polecam.

21.07.2021 21:25
Cokole_Obecny93
10.1
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

No właśnie zastanawiam się nad zaparzaczem do herbaty. Widzę, że największe pojemności to 2,2l, więc mógłbym zrobić tak jak piszesz. Zalewam z rana, a po pracy wstawiam do lodówki/zamrażalnika na schłodzenie. Dobry pomysł :)

21.07.2021 21:38
Hoora
11
1
odpowiedz
Hoora
95
Ibn Bahr

Moja dieta pod tym względem to 2-3l wody z kranu (w Krakowie jest ok), herbata i kawa.

Jeśli nie lubisz czystej wody, spróbuj dać trochę mięty lub cytryny do dzbanka i zalać to wodą, polecam — zwłaszcza na upały.

21.07.2021 21:54
TheCerbis
12
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
TheCerbis
54
The Wolf Among You

Przyzwyczaj się do wody, bo to podstawa. Nie wyobrażam sobie dzień w dzień wlewać w siebie te wszystkie kolorowe "napoje"...

21.07.2021 21:55
12.1
Lester53
12
Chorąży

+1
Tylko woda i kawa.

21.07.2021 21:58
TheCerbis
12.2
TheCerbis
54
The Wolf Among You

Ja jeszcze lubię herbaty sypane, zaparzane w zwykłych, małych zaparzaczach. Zielone herbaty są generalnie super. Ale kawą także nie pogardzę - nie ma to jak na świeżo zmielić sobie ziarna i wrzucić do kawiarki lub frenchpressa. :)

21.07.2021 21:57
_D_R_A_G_O_N_
13
1
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
58
V

Muszynianka wchodzi jak złoto! Zimniutka taka.

21.07.2021 21:57
Mr. JaQb
14
odpowiedz
Mr. JaQb
70
Senator

Piłem po kilka litrów herbaty z cukrem dziennie. Pewnego dnia po prostu powiedziałem sobie dość i od paru miesięcy lecę na samej kranówce. Mimo, że za czystą wodą do dzisiaj jakoś bardzo nie przepadam, to po krótkiej chwili się do niej przyzwyczaiłem.

21.07.2021 22:49
Cokole_Obecny93
15
odpowiedz
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

No u mnie z cukrem nie ma problemu, bo zarówno herbaty jak i kawy nie słodzę. Nie mamy nawet cukru w domu :)

21.07.2021 23:00
WolfDale
😉
16
odpowiedz
WolfDale
43
Wodecki

Też nie przepadam za wodą, dlatego zamieniłem ja na wódkę. Też przezroczysta z dużą zawartością płynu i przy okazji odkaża. Czasem jedynie szefowa dziwnie patrzyła, więc żeby więcej nie robić problemów zacząłem przelewać do butelki od mineralnej.

21.07.2021 23:48
PrzemoDZ
17
odpowiedz
PrzemoDZ
101
Legend

Zacznij sobie robić lemoniadę- Woda, cytryna, mięta i... w zasadzie co chcesz- lawenda, ogórek, brzoskwinie, arbuz... Co lubisz.

21.07.2021 23:50
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hakim
201
Senator

Dekadę temu piłem sporo Pepsi. Zdarzały się też inne słodzone lemoniadki. I zazwyczaj do posiłków (śniadanie czy kolacja) herbatę, początkowo słodzoną, później próbowałem bez cukru.
Nie wyobrażałem sobie jak można pić samą wodę i nic ponad to.

Ale powiedziałem w końcu dość. Przy tej zasranej Pepsi chodziło się na siku co godzinę i po każdym przyjściu znowu suszyło i człek najchętniej wypiłby kolejną, wielką szklankę. Bez sensu.

Zacząłem pić wodę z kranu, taką przefiltrowaną przez jakąś „britę”. Trochę się zmuszałem do tego. Ze 3 miesiące mnie ciągnęło do słodkiego płynu, ale w końcu przestało.
Herbata bez cukru mi nie smakowała, więc i ją przestałem pić.

Dziś bardzo lubię tę „wodę z filtra”, do posiłków najczęściej nic nie popijam (do obiadów zdarzają się kompoty własnej roboty). Dopiero po, coś tam łyknę wody. W sumie dziennie latem kilka takich większych szklanek wypijam. Popijam sobie praktycznie cały dzień i nie jak to było z Pepsi - pół szklanki na raz - tylko łyk, dwa. I nie czuję pragnienia.
Pepsi i jej podobne ostatni raz piłem pewnie z kilka lat temu.

Może spróbuj się do tej wody nieco przymusić? Cukier to narkotyk, łatwo nie odpuści, ale po sobie widzę, że można z nim skutecznie zawalczyć. Chociaż, jakiś wafelek czy ciasteczko cały czas lubię zjeść. Na szczęście przy mojej wadze mogę sobie pozwolić.

post wyedytowany przez Hakim 2021-07-21 23:51:51
22.07.2021 00:00
18.1
Daybingo
76
Pretorianin

Zgoda kranówa przefiltrowana polecam, smakuje jak żywiec zdrój, jak dla mnie lepiej niż każda inna woda mineralna ipt taki neutralny smak ma.

22.07.2021 20:22
_D_R_A_G_O_N_
18.2

Akurat kranówa przefiltrowana nie ma wcale minerałów, jeśli juz pić wodę, to zeby to mialo jakiś pozytek moim skromnym zdaniem. Przefiltrowana z kranu to jest dobra do podlewania kwiatów.

23.07.2021 22:25
18.3
Daybingo
76
Pretorianin

No może nie ma minerałów, ale wchodzi dobrze.

21.07.2021 23:57
👍
19
odpowiedz
1 odpowiedź
boy3
73
Senator

Od siebie polecam herbatkę owocową

22.07.2021 00:04
Herr Pietrus
19.1
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

O tak, np. malinowa z cytryną, do tego troche cukru (wiele nie trzeba na cały dzbanek, bo to nie gorzka i kwaśna cytryna czy grapefruit) i jest świetny napój, to fakt.

21.07.2021 23:59
👍
20
odpowiedz
Daybingo
76
Pretorianin

Żubr lub Tatra, smaczne a przy okazji niezła dawka energii i humoru

22.07.2021 00:01
Herr Pietrus
😁
21
odpowiedz
1 odpowiedź
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Ech, ta propaganda, że trzeba min. 1,5 litra dziennie w siebie wpompować :D I jeszcze napoje dietetyczne ze słodzikiem złe, soki rozcieńczone wodą złe, wszystko panie złe... Woda? Tylko źródlana, bo mineralna ma za dużo jonów...

22.07.2021 11:19
Lukdirt
21.1
Lukdirt
95
Senator

Ja piję chyba 5 litrów niegazowanej wody dziennie. I nie jest to wcale trudne ;) Jedyne, co mnie przy tym męczy, to częste i regularne chodzenie do kibla. Dlatego jak gdzieś wyjeżdżam to staram się zredukować picie.

22.07.2021 00:04
Bociek69
22
odpowiedz
Bociek69
6
Generał

Potwiedzam lemoniada sztos, mozesz dodac odrobinke miodu zamiast cukru.

Rowniez mozesz dodac jakies muliwitaminy w tabletkach typu pluszzzz. Tylko nie pluszzz bo ma za duzo cukru, ale tez sa takie co nie maja cukru a fajnie smakuja.

22.07.2021 00:08
dVk.
23
odpowiedz
2 odpowiedzi
dVk.
134
dawit

Ech, ta propaganda, że trzeba min. 1,5 litra dziennie w siebie wpompować :D I jeszcze napoje dietetyczne ze słodzikiem złe, soki rozcieńczone wodą złe, wszystko panie złe... Woda? Tylko źródlana, bo mineralna ma za dużo jonów...

Ech, ta ignorancja...

22.07.2021 18:40
lifter
23.1
lifter
23
Osiem gwiazdek!

Zrodlana wlasnie nie, zbyt jalowa.

22.07.2021 21:42
Herr Pietrus
23.2
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Zrodlana wlasnie nie, zbyt jalowa.
Co szaman to opinia :D

22.07.2021 11:24
Lukdirt
24
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukdirt
95
Senator

Cokole_Obecny93

Ja też kilka lat temu piłem regularnie Coca-Colę, ale z powodu stanu zdrowia odstawiłem ją z dnia na dzień. I zacząłem pić "hektolitry" wody. Na początku ciężko było mi się do niej przyzwyczaić, ale potem już normalnie ją piłem. Bez problemu jestem w stanie wypić 5 litrów niegazowanej wody dziennie. W domu używam "kranówy" którą filtruję przez dzbanek filtrujący, a poza domem - butelkowane wody ze sklepu. Najlepszą wodę mają w Auchanie, zwłaszcza mineralna ma fajny smak.

Tak się przyzwyczaiłem do picia wody, że już nie wyobrażam sobie powrotu do słodzonych napojów - obojętnie, czy gazowanych czy niegazowanych.

22.07.2021 18:37
lifter
24.1
lifter
23
Osiem gwiazdek!

KRanowe sie filtruje, a potem sie kupuje wode mineralna, zeby uzupelniac brak mikroelementow. to logiczne,

22.07.2021 21:39
24.2
toyminator
42
Generał

Ale po co tak dużo?zbyt dużo to też źle. W lato to może jeszcze,ale jak coś trenujesz,albo ciężko robisz. Inaczej 2 litry stykną, 3 l w upały. A jeszcze w jedzeniu woda.5 litrów wody w normalne dni,czy zimę to ciekawe.Nie wiem po co . Zresztą,jedni piszą że tyle masz pić,jedni że mniej,jedni więcej. Kufa tysiące różnych badań...

post wyedytowany przez toyminator 2021-07-22 21:41:00
22.07.2021 13:28
25
odpowiedz
Aranthebes
38
Centurion

Wodę aloesową polecam. Tylko drogie to niestety.

22.07.2021 13:49
26
odpowiedz
2 odpowiedzi
GoHomeDuck
27
Senator

Nie rozumiem, jak komuś może nie smakować woda. Ona ma w ogóle jakiś smak?

22.07.2021 13:51
Dawko062
26.1
1
Dawko062
67
Pora umierać

Ma.

Dla mnie Cisowianka na przykład jest obrzydliwa, a takiego Żywca mogę pić non stop.

22.07.2021 18:32
Mr. JaQb
26.2
Mr. JaQb
70
Senator

A ja mam kompletnie na odwrót, Cisowianka smakuje według mnie tak jak kranówka, czyli maksymalnie neutralnie (tak jak lubię), żywiec zdrój smakuje jak dla mnie jak woda, która trochę zbyt długo postała po otwarciu.

22.07.2021 14:02
matmafan
👍
27
odpowiedz
matmafan
141
Altair ibn al-Ahad

Jeśli lubisz cole to kupuj zero, będziesz miał bez cukru i kalori. Sam kupuję zero jak mam ochotę na colę. Ale jednak polecam wodę i uwierz że można się przyzwyczaić jak nie uzależnić od niej. U mnie jest to muszynianka.

post wyedytowany przez matmafan 2021-07-22 14:11:45
22.07.2021 14:45
28
odpowiedz
2 odpowiedzi
Theddas
146
Mighty Pirate

2-3 litry wypijane w ciągu jednego odcinka serialu czyli mniej niż godzinę?

przecież 2-3 litry to norma dobowa dla większości ludzi - może od tego warto zacząć...

ja piję sporo, głównie słabą herbatę bez cukru, koło 6-9 litrów na dobę, ale nie wyobrażam sobie 3 litrów w ciągu 45 minut heh.

co do zamienników to właśnie słaba herbata czyli 1 saszetka na 1,5 litrowy dzbanek parzona przez ~10 minut - to prawie woda, ale smakuje inaczej, daje poczucia obcowania z "napojem"; do tego woda z dużą ilością magnezu i minerałów (polecam Muszyniankę), na trening jakiś isostar, jak do tego dołożyć 1-2 kawy na dobę to proporcja wyjdzie odpowiednia.

za duża ilość picia, nawet wody, to też zło, można sobie wszystko z organizmu wypłukać...

22.07.2021 21:42
28.1
toyminator
42
Generał

A ja sobie nie wyobrażam picia 6-9 litrów na dobę ;D To nawet w upały na budowie nie trzeba tyle pić. Co to jasnej ciasnej. To są serio chore ilości .

22.07.2021 21:58
28.2
Theddas
146
Mighty Pirate

Też się nad tym zastanawiałem, ale mam tak od zawsze kiedy pamiętam :) Cukier w normie, nerki zdrowe. Natomiast bez problemu mogę wytrzymać wiele godzin bez picia, plus przeżyć wiele dni pod rząd pijąc "normalnie" czyli 2-3 litry na dobę (lub przyjmując takie ilości płynu w formie wody w posiłkach). Przypuszczam zatem, że to nawyk bardziej niż realna potrzeba jest.

22.07.2021 17:49
29
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kuba_3
151
Generał

Jeśli ktoś ma potrzebę wypijania 5 czy 9(!) litrów napojów dziennie, to koniecznie powinien zbadać sobie poziom cukru, bo niewykluczone że ma cukrzycę.

22.07.2021 18:51
Cokole_Obecny93
29.1
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

Takie też było moje podejrzenie, szczególnie że w rodzinie cukrzycy ale wszystkie badania wyszły idealnie. Po prostu lubię pić. Nawet mam taki nawyk żeby wypijać szklankę 250ml do pełna, bo nie lubię jak jest w połowie pusta :)

22.07.2021 21:44
29.2
toyminator
42
Generał

No te 5 litrów dziennie, to akurat w lato,przy treningach, czy ciężkiej robocie,szczególnie jako budowlaniec, to akurat normalne ilości. Ale w normalne dni? Ja się przejmuję,że czegoś nie wiem,nie potrafię,albo robię coś źle,ale tak lubię,a tu masa ludzi robi inne rzeczy źle ,albo dziwnie ;D

22.07.2021 18:29
Kadaj
30
odpowiedz
1 odpowiedź
Kadaj
29
Konsul

Poczytaj sobie o tzw. cold brew, czyli "parzeniu" głownie zielonej herbaty zimną wodą. Oszczędzisz sobie czekania aż wystygnie. ; p

22.07.2021 18:38
lifter
30.1
lifter
23
Osiem gwiazdek!

Kawa tak parzona ciekawie smakuje

22.07.2021 18:39
lifter
31
odpowiedz
lifter
23
Osiem gwiazdek!

Zielona herbata, gorzka kawa, woda (kranowka, mineralna kupuje jak gdzies w teren ruszam).
No i odkad wprowadzili pepsi-cole bezcukrowa (szczegolnie te o posmaczki miety) to zdarza mi sie butle 0,8l wypic 2-3 razy w tygodniu.

Pare lat temu zlopalem nalogow wrecz Yerbe, z 5-6 solidnych kubkow dziennie ale na razie jakos mi przeszlo.

post wyedytowany przez lifter 2021-07-22 18:42:43
22.07.2021 18:40
Crod4312
32
odpowiedz
Crod4312
117
Senator

Też kiedyś sobie mówiłem, że woda mi nie smakuje, a od 3 lat praktycznie nic innego nie pije. Od czasu do czasu wleci jakiś sok czy Pepsi, a tak tylko Żywiec gazowany albo 0.5l Polaris. Kwestia przyzwyczajenia. Na początku piłem sobie wodę z cytryną, aby mieć jakiś smak, a teraz jak się dostanę do butelki to leję ile fabryka dała ;)

22.07.2021 19:04
UrBan_94
😂
33
odpowiedz
UrBan_94
11
Generał

Problemy pierwszego świata.

22.07.2021 19:09
34
odpowiedz
Balgruuf
9
Pretorianin

Mi zwykła niegazowana woda nie smakuje, ale za to bardzo lubię wodę lekko gazowaną i to ją na co dzień piję żeby się nie odwodnić. Do tego codziennie ze dwie kawy oraz herbata do śniadania i kolacji, oczywiście bez cukru.

Colę, soki czy alkohol też lubię i piję od czasu do czasu, nie rozumiem tego myślenia że zaraz trzeba ze wszystkiego całkowicie rezygnować i pić tylko wodę.

22.07.2021 20:35
Bukary
35
odpowiedz
Bukary
194
Legend

Odkąd ćwiczę, nauczyłem się pić właściwie tylko wodę. Do tego dochodzi gorzka czarna, biała lub zielona herbata (zwłaszcza o poranku). Mój organizm od kilku lat codziennie dziękuję za to, że przestałem go truć cukrem.

W skrócie: nic lepszego od wody lub wody z niesłodkimi dodatkami, które powyżej ludzie sensownie polecają, nie znajdziesz.

22.07.2021 21:05
36
odpowiedz
1 odpowiedź
toyminator
42
Generał

E tam.Ja tam pije słodkie.Bo czemu nie? Znaczy nie piję tego w ilościach hurtowych.Do 15 roku życia, piłem tego mnóstwo. Jadłem dużo słodkiego, i żałuję ,bo mam sporo plomb. w sumie od 20 roku życia,zacząłem pić tego coraz mniej. Od 5 lat słodkich napojów nie unikam,bo to nie tak,że nie masz ich wcale pić, tylko robić to z umiarem i rzadko. Słodkie też z roku na rok ograniczam. Raz na jakiś czas batoniki z dzieciństwa ,ciastko raz tygodniu. Już nie dajmy się zwariować. Jak ćwiczysz, to wszystko jest dobre z umiarem ;)
W sumie ja nawet nie zauważyłem kiedy dokładnie, przestałem kupować coca colę czy inne takie,albo przestałem jeść batoniki. Nawet słone przekąski rzadko jem,przeważnie 6 paczek chrupek rocznie,trochę popcornu. Piwo jakoś też mega rzadko. Jeszcze 3 lata temu mogłem wypić 2 butelki wina ;D Teraz nie mogę nawet dwóch lampek.
Ale jak już, to sok 100 % piję. Raz na jakiś czas nektary,taki cukrowy napój owocowy tymbark też się zdarza,ale rzadko,głównie w lato taki cukier piję.
Kwas chlebowy,ale jak pilnujesz kalorii, to musisz czytać etykiety,bo niestety idioci dodają syrop.Nie wiem po co.
Po za sokami to po prostu woda.Podstawa ;D Lemoniadę można swoją zrobić.Kompot,z odrobiną cukru.Albo wcale. Coś jeszcze? W sumie kefir się pije, więc kefir,mleko. No podstawy ;)
Ale do dzisiaj pamietam czasy,jak kupowało się 2l lifta za chyba złotek, i piło się na 4 osoby ;D Ahh wspaniałe czasy. A z tym całym złem,to tak samo jak mięso to takie zło. A mam wrażenie że to weganie specjalnie lecą w kulki,żeby osłabić mięsny rynek, i napędzać rynek wege. Ale kto co lubi
Więc co pić.WODA,SOK 100% ,soki warzywne (polecam Cymes ,są o dłuższej przydatności, i są takie z jednodniową,naprawdę świetne) No i herbata. Schłodzona ;)
Soki mają przecież cukier który możesz pić.No i nie musisz pić tego samego.Przecież sok bez dodatku normalnego cukru jest zdrowy. Szklanka czy dwie dziennie. A nie 3 litry ;D Ja mam standard 1.5 l wody,szklanka kawy, herbata 3 dni w tygodniu szklanka mleka,szklanka soku. Wsio. Reszta zapotrzebowania jest w jedzeniu.
W ogóle jakim cudem żyjesz skoro wody nie pijesz?;D Chcesz być zdrowy,a wody nie pijesz?W sensie czystej?A piłeś litr mleka dziennie. A ja myslałem,że to ja mam jakieś odchyły ;D

post wyedytowany przez toyminator 2021-07-22 21:10:14
22.07.2021 22:40
Cokole_Obecny93
😈
36.1
Cokole_Obecny93
4
Pretorianin

W ogóle jakim cudem żyjesz skoro wody nie pijesz?;D Chcesz być zdrowy,a wody nie pijesz?W sensie czystej?A piłeś litr mleka dziennie. A ja myslałem,że to ja mam jakieś odchyły ;D

Oczywiście, że piję wodę ale nie sprawia mi to żadnej przyjemności. Bardziej chodzi mi o ten moment kiedy wracasz po całym dniu w pracy i nagle możesz porobić coś dla siebie, coś swojego, popijanie do luźnego układania puzzli, czytania książki, serialu, itd. Chodzi o te potrzeba smaku jak coś pijesz. Dziś niestety znów przejechałem się na Coli Zero ale to dlatego, że musiałem kupić 100l na wesele i tak przy okazji wziąłem jedną butelkę dla siebie.

post wyedytowany przez Cokole_Obecny93 2021-07-22 22:41:35
22.07.2021 21:46
Herr Pietrus
37
odpowiedz
3 odpowiedzi
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

A ja tam zostaję przy tym, że nie lubię skrajności. Piję różne rzeczy. Czasem woda, czasem sok (płynna śmierć), czasem napój ze słodzikiem rozcieńczany wodą (płynna śmierć i mutacje!)...
Rano herbata, po południu często kawa, do kolacji czasem mleko.

Wk...ą mnie żywieniowi ortodoksi.

22.07.2021 23:19
Bukary
37.1
Bukary
194
Legend

A dlaczego cię wkurzają? Twoje ciało, twój wybór. Oczywiście, wchrzaniając w dużych ilościach cukier, trochę też innym obywatelom jedziesz po kieszeni (bo sie wszyscy składamy na służbę zdrowia), ale przecież zakaz kupowania pysznej trucizny nie obowiązuje.

Niestety, nasze instynkty za wolno się zmieniają w relacji do pokus oferowanych przez świat. Jak czujemy cukier (w słodyczach, napojach), to nasza zwierzęca natura przypomina sobie o tym, że przodkowie zbieracze-łowcy starali się zjeść jak najwięcej słodkich owoców od razu, gdy na nie natrafili. I wpierniczamy ten cukier, choć sytuacja jest inna niż wiele tysiecy lat temu. Mnie też się trudno powstrzymać i czasem ulegam widokowi jakiegoś ciasta. ;)

Nauczyłem się jednak żyć bez słodkich napojów. Początkowo to była forma wyrzeczenia, ale teraz już zupełnie za nimi nie tęsknię. Kwestia przyzwyczajenia. Zresztą kiedy ćwiczysz fizycznie, to starasz się jeszcze bardziej, żeby twój wysiłek nie poszedł na marne. Wtedy łatwiej "rzucić" colę i batony. Dla mnie trudniejsza była rezygnacja z regularnego podjadania (przekąski, czipsy, ciastka) w czasie ogladania filmów i seriali. Bo traktowałem też słodycze jako formę nagrody po ciężkim dniu pracy. (Podobnie traktuje slodkie napoje OP).

Tak czy owak, w przypadku słodkich napojów kompletnie nie sprawdza się zasada, zgodnie z którą "wszystko jest dla ludzi" albo "nie lubię skrajności". To jest po prostu wyjątkowo niezdrowe. I tyle. Ale jak nie wypijasz codziennie butelki coli, to nie sądzę, żebyś wadził "ortodoksom".

23.07.2021 22:18
Herr Pietrus
37.2
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Ale dlaczego w dużych?
I dlaczego razu zakładasz, że mam nadwagę albo cukrzycę?

Chryste panie, jestem w dolnej granicy BMI, po prostu jak piję, to nie je...e półtora litra Fanty czy innego 7 UP albo soku jabłkowego dziennie, tylko ze dwie-trzy szklanki (i to rozcieńczone 50:50, bo napoje same w sobie, a tym bardziej sok jabłkowy, faktycznie są za słodkie)

Jak piję herbatę, to nie z litrowego słoika i nie do bochenka chleba ze smalcem.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2021-07-23 22:42:30
24.07.2021 04:21
Bukary
😜
37.3
Bukary
194
Legend

I dlaczego razu zakładasz, że mam nadwagę albo cukrzycę?

Doczytaj do końca (ostatnie zdanie). Zakładam, że nie masz i że nie pijesz dużo cukru.

A może to ty od razu zakładasz, że chcę na siłę jako "ortodoks" zmieniać twoje nawyki żywieniowe? ;) Przeczytaj drugie zdanie.

Napisałem po prostu, dlaczego nie warto w ogóle pić slodzonych napojów i dlaczego tak nas pociągają.

post wyedytowany przez Bukary 2021-07-24 05:01:28
22.07.2021 22:32
38
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1362204
0
Chorąży

Ja mam ten sam problem. Próbowałem parę razy rzucić picie napojów słodzonych ale jakoś nie idzie. Najbardziej jestem uzależniony od pepsi. I jest czasem tydzień że co dziennie obalę jedną 1.5 butelkę pepsi.

23.07.2021 22:26
lifter
38.1
lifter
23
Osiem gwiazdek!

To choc pij bezcukrowa.

U mnie byl ten paradoks, ze choc bardzo lubie pepsi, bardzo mocno ograniczylem klasyczna pepsi (pozwalalem sobie na jedna puszke tygodniowo) bo to nic innego jak woda z cukrem i gazem + barwniki. Ale jak pojawila sie bezcukrowa i tym samym bezkaloryczna to zaczalem jej pic sporo wiecej.

22.07.2021 22:56
39
odpowiedz
tadek[5]
183
pięć

Woda, kawa, piwo... napoje prawdziwego mężczyzny :)

23.07.2021 18:53
Shekerrr
😊
40
odpowiedz
1 odpowiedź
Shekerrr
66
Slim Shady

Wodę, musisz sie zmusić. Poza tym zmień dentystę, bo nie ma pojęcia co mówi. Substancje słodzące znajdujące się w Coli zero nie powodują próchnicy gdyż nie trawią się w jamie ustnej tak jak cukier.

23.07.2021 22:27
lifter
40.1
lifter
23
Osiem gwiazdek!

Ale za to kwas fosforowy w niej zawarty ladnie zre zebine.
Nie bez powodu pepsi czy cole uzywa sie jako odrdzewiaczy.

23.07.2021 22:01
jasonxxx
41
odpowiedz
jasonxxx
121
Szeryf

Do wody wciśnij cytrynę i schłodź. Można też dodać słodzik na początek i stopniowo z nim schodzić.

23.07.2021 22:16
MiniWm
😈
42
odpowiedz
MiniWm
200
PeaceMaker

Ja polece od siebie "kostki" lodowe z cytrusow czy co tam lubisz.

Wstaje rano, wlewam wode do "bidona" wrzucam 2 kostki i elo, smak wody zmieniony

23.07.2021 22:42
Herr Pietrus
43
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Dlaczego żywieniowi ortodoksi zakładają, że wszyscy dookoła są tak samo skrajni, tylko stoją na przeciwnym biegunie?

Można albo pić trzy litry wody, albo trzy litry Coca-coli?
Albo pół litra wody do kolacji, albo pół litra kakao z 1/2 paczki Nesquicka?

Ja rozumiem, że na świecie epidemia otyłości, bo ludzie nie potrafią się opanować, żrą bez umiaru, pomimo raz mniejszej, raz większej kaloryczności, podjadają słodycze, bo pracują umysłowo, ale jednocześnie NIE OGRANICZAJĄ potrójnych porcji obiadów i chillowych kolacyjek o 22:00.

No ale póki jeszcze nie każdy wygląda jak bohaterowie drugiego planu w Wall-E, to może kierujmy porady jak te tutaj tylko do tej określonej grupy?

Wciąż jednak widzę na ulicy ludzi szczupłych i przeciętnych i jestem pewien, że nie wszyscy są pieprzonymi ortorektykami!

I OK, autor wątku ma zdecydowanie jakiś problem ze sobą, skoro wypija kompulsywnie trzy litry napoju w jedno popołudnie do serialu, ale w takim razie warto mu zalecić psychologa albo psychiatrę.

A na pewno nie warto wmawiać jemu i innym, że to normalne, tylko po prostu jak "każdy zdrowy człowiek" ma pić pięć litrów wody dziennie i biegać do toalety co pół godziny, jakby miał zaawansowanego raka prostaty.

No ale OK, jeśli ktoś nie potrafi sie powstrzymać i pije i je bez oapmiętania wbrew trybowi życia bo np. nie pracuje cały dzień w upale, żeby musieć się ostro nawadniać, to faktycznie, niech lepiej pije tę wodę niż soki albo Pepsi. Tylko co jest tutaj pierwotnym problemem, sok owocowy, czy jego ilość?

Szklanka soku dziennie na pewno nikogo nie zabije. Dwa kartony - no tutaj się zgodzę, mogą bardzo zaszkodzić.

Swoją drogą - przestaje się dziwić, że Alex pisze o wydawaniu kilku tys. zł miesięcznie na jedzenie na jedną osobę.
Przecież 3 l wody dziennie to już 100-150 zł, a to ledwie woda...

Ortodoksi chcą wszystkiego zakazać, bo sami jak widać absolutnie nie mają umairu w jedznieu, jak zobaczą chipsy, to wpier...ą cąłą paczkę, choćby miała 300 g. jak zoabczą czekoladę, to wp...ą całą na raz razem z pazłotkiem.

NO ALE DLTATEGO TRZEBA LUDZIE EDUKOWAĆ PRZEDE WSZYSTKM TEGO, ILE POWINNI JEŚĆ ORAZ ŻE NALEŻY NAUCZYĆ SIĘ PRAWIDŁOWO KONTROLOWAĆ APETYT.

Tak, sam byłem w domu nauczony przejdania się, co na lata zniszczyło mi sylwetkę i dodatkowo sprawiło, że mocno wjechały mi rożne ortodoksyjne teorie. Ale w końcu zrozumiałem co było problemem i czym jest zdrowe, normalne żywienie.

Oczywiście, że są produkty zdrowe, które można jeść niemalże bez umiaru, i masa takich, których spożycie trzeba kontrolować, choćby takie jak te chipsy i batony. Ale kontrolować, to nie znaczy banować, biec z widłami na producenta. Jak zjem paczkę chipsów na dwa-trzy tygodnie, na raty, przez dwa dni, NIC MI SIĘ NIE STANIE.

A przez lata całe nie jadłem chipsów wcale, właśnie z powodu takich ortodoksów jak w tym wątku.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2021-07-23 22:44:20
24.07.2021 02:37
43.1
Balgruuf
9
Pretorianin

Pełna zgoda, ciekawe to jest, że niektórzy ludzie widzą tylko skrajności i nie potrafią zrozumieć, że istnieje też coś po środku i że przykładowo można jeść co się chce ale z umiarem. A potem pojawiają się takie dziwne historie, że ktoś codziennie wypijał trzy butelki coli, a teraz pije tylko wodę z kranu i najchętniej zakazałby innych napojów. Takie skrajnościowe postrzeganie świata dotyczy też innych dziedzin, nie tylko żywienia, ludzie nie widzą albo nie chcą widzieć, że istnieje też coś po środku i zmuszają innych do takiego rozumowania...

24.07.2021 05:10
Bukary
😜
43.2
Bukary
194
Legend

istnieje też coś po środku i zmuszają innych do takiego rozumowania...

Oczywiście, że Pietrus ma rację. Oczywiście, że umiar jest we wszystkim wskazany. I, oczywiscie, nie należy zmuszać innych do tego, żeby pili wyłącznie wodę. Ale warto tłumaczyć i wyjaśniać pewne rzeczy, bo niektórzy nie zdają sobie w ogóle sprawy z tego, co spożywają.

Niemniej jednak w przypadku pewnych rzeczy, produktów czy składników nie warto sugerować "środka". Nie ma np. palenia papierosów, które "z umiarem" nie szkodzi. I nie ma picia coli, które "z umiarem" jest cool. To po prostu szkodliwy syf, który - rzecz jasna - spożywany w małych ilościach nikogo raczej nie zabije. Ale to samo można powiedzieć o papierosach. Przecież nic się nie stanie, jak raz na miesiąc wypalę ze dwie fajki, nie?

post wyedytowany przez Bukary 2021-07-24 05:11:58
24.07.2021 09:45
Herr Pietrus
43.3
Herr Pietrus
196
Ubecka Wdowa

Nie, to nie jest szkodliwy syf, tylko, szczególnie w wersji z cukrem, to nie jest napój do mocnego nawadniana się. Pierwotnie to był właściwie... deser

"Pietrus ma rację, ale... Cola to syf, słodziki to syf, chipsy to syf, czekolada to syf, ciasta to syf" itp. Itd.

No jak się traktuje je jako nagrodę i codziennie zajada nimi problemy albo kompulsywnie wypija półtora litra jedno popołudnie, to syf.

Chociaż ja niemal codziennie zjadam dla przyjemności i smaku dwie kostki czekolady. Dwie kostki, nie dwie tabliczki. Baton czy wafelek wchodzi raz na tydzień - dwa.

Żyję, nie tyję i nie muszę jeść ortoreksyjnych fit deserów.
Chociaż czasem oczywiście mogę i taki zjeść, jeśli mam ochotę.

Generalnie powinienem wkleić poprzedni post w całości raz jeszcze.

Jednak cały wątek pokazuje, że dyskusja z ortorektykami nie ma sensu - jak z każdymi fanatykami. :) (tak ogólnie to stwierdzam bo są tu gorsi od Bukarego)

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2021-07-24 09:46:36
Forum: Co pić?